Dodaj do ulubionych

Za czasów Putina korupcja w Rosji stała się sys...

22.11.06, 07:54
A u nas jest inaczej? To samo gó.. w urzędach, sądach i spotkaniach z drogówką. Przecież policjant idący "pracować" w drogówce doskonale wie, że będzie zarabiał więcej od oficjalnych 1200 zł. Zeszmacenie łapówkarskie jest cechą wychowania w postkomunistycznym barłogu i muszą wymrzeć ze dwa pokolenia, żeby skończyć z tym bydłem.
Obserwuj wątek
    • zigzaur Wot, kwintesencja! 22.11.06, 08:00
      Zastanawiałem się, kogo w działalności politycznej naśladują bracia Kaczyńscy z
      koalicjantami.
      Jednak, Putina.
      Takie samo dążenie do zamordyzmu, biurokratyzacji, wprowadzania atmosfery
      zagrożeń, łamania prawa.
      • adas313 Re: Wot, kwintesencja! 22.11.06, 09:07
        Powiedziałbym: "kreatywnego zarządzania prawem".

        Co prawda wsadzenie Marcinkiewicza do Warszawy i zmiana ordynacji to pestka
        w porównaniu z choćby procesem pewnych rosyjskich żołnierzy w Czeczeni, czy
        podatkowymi przekrętami Abramowicza, no ale od czegoś trzeba zacząć.

        Co do koalicjantów: krótko przed wyborami prezydenckimi M. Giertych wygłaszał
        wielkie peany na cześć Putina. Lepper z kolei fascynował się baćką...
      • docentverba Re: Wot, kwintesencja! 22.11.06, 09:23
        zigzaur,podaj mi choc jeden przyklad zamordyzmu,biurokracji,wprowadzania
        atmosfery zagrozen i lamania prawa przez braci Kaczynskich.Zwlaszcza
        zamordyzmu.Bo co do zagrozen,to rzeczywiscie zagrozeni w odcieciu od kasy
        panstwa czuja sie ci przedstawiciele sojuszu czerwono-rozowego-
        postepowego,ktorzy swietnie zyli na koszt podatnika.Zagrozony jest Biedron,bo
        MEN Giertycha wycofal dotacje dla organizacji promujacych homoseksualizm w
        szkolach podstawowych.
        Co do lapowkarstwa szerzej,to Korwin -Mikke odkryl niedawna taka przyczyne
        swoich klesk wyborczych;"chcialem zlikwidowac system wymuszajacy lapowki,ale u
        nas ludzie sa szczesliwi jak cos zalatawia dzieki lapowce"Rzeczywiscie,jak juz
        ktos napisal na forum,musza wymrzec jeszcze ze 2 pokolenia skazone prl-owskim
        zwyczajem zalatwiana za lapowki.A zwyczaj ten przywedrowal przeciez w 44r. ze
        Sowietow.
        A z usmiechem czekam,co napisze na ten temat na forum cala moskiewska
        agentura;wasyl zly,kacap z moskwy,nikola piterski,czlowiek z
        ksiazka,hohlik3,olex5,matrioszka25,eva15 i paru innych.Jak beda zaklinac
        sie ,ze lapowkarstwa w Rosji nie ma:))))))))))))))))
        • zigzaur Re: Wot, kwintesencja! 22.11.06, 09:29
          Przykład?

          Proszę porozmawiać z dowolnym pracownikiem tzw. budżetówki. Od referenta po
          dyrektora wydziału urzędu wojewódzkiego.

          Zwyczaj łapówkarstwa nie przywędrował od Sowietów w roku 1944, ponieważ Sowieci
          przywędrowali w 1920 i 1939. Zresztą, Rosja okupowała Polskę jeszcze od XVIII
          wieku. Powieść "Nikodem Dyzma" powstała na początku lat trzydziestych.
        • zbirut Re: Wot, kwintesencja! 22.11.06, 14:56
          w twoim tekscie jak w twojej głowie: parada nienawiści do Rosjan wzięta z mleka
          matki zapewne. To takie pisowskie i katolickie. Gratulacje.
        • vampiretto Re: Wot, kwintesencja! 22.11.06, 14:58
          Docentverba ja ci podam przykłady biurokracji, wprowadzania atmosfery
          zagrożenia i zwykłego psucia rzeczy, które dobrze funkcjonują: Sytuacja we
          wszelkich organach administracji rządowej (utrzymywanie ciągłej atmosfery
          zagrożenia, ponizanie, szkalowanie, straszenie - na to jest paragraf, bo to
          mobbing), czystki na niespotykaną dotąd skalę i zatrudnianie ludzi bez wiedzy i
          doświadczenia - kompletnych ignorantów. Poza tym psucie prawa np. próby
          podporządkowania sobie samorządów, czyli zaprzeczenie idei reformy
          samorządowej, skandaliczna zmiana ustawy o służbie cywilnej i ustawa o
          państwowym zasobie kadrowym. Należy również wspomnieć o narastających próbach
          narzucania cenzury prewencyjnej. A to tylko wierzchołek góry ...
          • docentverba Re: Wot, kwintesencja! 22.11.06, 16:21
            Vampiretto,a czy ta administracja dzialala tak swietnie do tej pory?
            Rozumiem ,ze Kluska Roman sam sie udupil,a nie chcace lapowek urzedasy
            jego.Wejdz czlowieku do dowolnego urzedu,a tam kawka,herbatka,imieniny,plotki,a
            nie praca.Rozumujac w tych kategoriach egzekwowanie obowiazku pracy od nierobow
            to mobbing.Najlepszym przykladem straszenia byla ankieta skierowana do
            pracownikow urzedow i izb skarbowych.Co sie z tej ankiety okazalo?Urzedy te
            obasadzane sa klanami rodzinnymi,przekazujacymi stanowiska w dziedziczeniu
            swoim potomkom.Dla takich"pracownikow"istotnie rzady PiS to zastraszanie.Bo juz
            nie bedzie latwo mianowac dyrektorem syna czy ziecia.
            Moze wiec niech owi zastraszani,ponizani,szkalowani urzednicy na czele z
            Toba,nich rzuca tę robote w cholere i zajma sie biznesem.Co Pan mowi?Jak to
            biznesem?Tak,na gleboka wode?Bez protekcji ojca i tescia?Samemu?Nie,lepiej w
            urzedzie....
            A o korporacjach dojacych obywateli,dzieki strukturze klanowej i
            odcieciunkonkurencji to szanowny vampiretto nie slyszal?No,chyba,ze jest
            adwokatem
            • vampiretto Re: Wot, kwintesencja! 23.11.06, 08:11
              Nie wiesz o czym piszesz Docentverba. Nie egzekwowanie obowiązków tylko
              straszenie ponizanie ale w jakim celu? Bo trzeba zwolnić miejsca dla
              prawdziwych nierobów np. z biur partyjnych. Na miejsce uczciwych, sumiennych i
              fachowych pracowników przyjmuje się kompletnych matołów ale z poparciem jedynie
              słusznej opcji. Powatarzam nie wiesz o czym piszesz!
              Juz nie tylko urzędy centralne stoją na skraju paraliżu niewydolność grozi
              także administarcji wojewódzkiej. Blokowanie decyzji, przeciąganie prostych
              spraw - wszystko to z powodu niekompetencji owej świeżo zatrudnionej "elyty".
              Funkcjonowanie administracji opanowanej przez PIS zaczyna być karykaturą,
              bardzo niebezpieczną karykaturą! Nie będę się rozwodził nad mechanizmami jakie
              te bencwały wprowadzają w podległych sobie urzędach ale to czysta partyzanka
              i "wydziwianie", to wszystko niesty zemści się na zwykłych obywatelach.
        • meerkat1 Re: Wot, kwintesencja! 22.11.06, 15:24
          A z usmiechem czekam,co napisze na ten temat na forum cala moskiewska
          agentura;wasyl zly,kacap z moskwy,nikola piterski,czlowiek z
          ksiazka,hohlik3,olex5,matrioszka25,eva15 i paru innych.Jak beda zaklinac
          sie ,ze lapowkarstwa w Rosji nie ma:))))))))))))))))


          A ja bez usmiechu, za to ze znudzeniem.

          Przeciez z gory wiadomo co napisza apologeci Raz-putina.
          • docentverba meerkat1,meerkat1!!!! 22.11.06, 20:14
            parenascie postow ponizej towarzysz herr7 udowadnia,ze korupcja w Rosji
            spadla,poniewaz wzrosla kwota lapowek.Smieszne?Jeszcze smieszniejsze,ze nie
            wierzy w wyliczenia prokuratora generalnego Rosji!!!!
        • 12.2a1 Re: Wot, kwintesencja! 22.11.06, 15:37
          io uczelnia rydztka produkuje już docentów???
          • docentverba Re: Wot, kwintesencja! 22.11.06, 16:27
            polecam slownik lacinsko -polski.Moze byc nawet kieszonkowy.Z posta wynika,ze
            12.2a1 nigdy nie mial go w reku.Jak to wyksztalciuch,nie musi myslec
            samodzielnie.Co ma myslec napisane w gazecie
    • koham.mihnika Re: Za czasów Putina korupcja w Rosji stała się s 22.11.06, 08:42
      > A u nas jest inaczej? To samo gó.. w urzędach, sądach i spotkaniach z drogówką.

      oczywiscie, mimo wszystko mowi sie po polsku. Poza tym ta sama zasada, przeciez
      przewazajaca czesc spoleczenstwa (wroc, nie spoleczenstwa), obywateli PRL-Bis to
      sa homo sovieticus. Dlatego i u nas branie w lape jest genetyczne, na tym polega
      genetyczny patriotyzm PiS, LPR, SO oraz niech bedzie pochwalony ojciec dyrektor
      i reszta z Radia Erew, sorry, Radia z ryjem.
    • sekwana2005 korupcja stała się systemem 22.11.06, 08:49
      tak samo Kaczyńscy opisują Polskę
      nareszcie płaszczyzna współpracy....
    • gelimer A gdzie eva15, olex i kaczylechu? 22.11.06, 09:24
      Oni nam ponad wszelką wątpliwośc udowodnią, że w Rosji panuje prawao i
      porządek a Putin wcale nie ma imperialnych ambicji.
      • zigzaur Re: A gdzie eva15, olex i kaczylechu? 22.11.06, 10:22
        Gdyby któraś z wymienionych wyżej osób relacjonowała bitwę pod Midway, to tekst
        mógłby wyglądać następująco:

        Midway Island Demolished. Yorktown, destroyer sunk.
        Many US planes lost
        June 7, 1942
        The United States Navy suffered another blow in its attempt to stem the Japanese
        juggernaut ravaging the Pacific Ocean. Midway Island, perhaps the most vital
        U.S. outpost, was pummeled by Japanese Naval aviators. The defending U.S.
        forces, consisting primarily of antique Buffalo fighters, were competely wiped
        out while the Japanese attackers suffered few, if any, losses.

        In a nearby naval confrontation, the Japanese successfully attacked the Yorktown
        which was later sunk by a Japanese submarine. A destroyer lashed to the Yorktown
        was also sunk.

        American forces claim to have sunk four Japanese carriers and the cruiser Mogami
        but those claims were vehemently denied by the Emporer's spokeman.

        The American carriers lost an entire squadron of torpedo planes when they failed
        to link up with fighter escorts. The dive bombers had fighter escort even though
        they weren't engaged by enemy fighters. The War Dept. refused to answer when
        asked why the fighters were assigned to the wrong attack groups. The Hornet lost
        a large number of planes when they couldn't locate the enemy task force. Despite
        this cavalcade of errors, Admirals Fletcher and Spruance have not been removed.
        Code Broken

        The failure at Midway is even more disheartening because the U.S. Navy knew the
        Japanese were coming. Secret documents provided to the NY Times showed that
        "Magic" intercepts showed the Japanese planned to attack Midway, which they
        called "AF".
        Obsolete Equipment

        Some critics blamed the failure at Midway on the use of obsolete aircraft. The
        inappropriately named Devastator torpedo planes proved no match for the Japanese
        fighters. Even the Avengers, its schedule replacements, were riddled with
        bullets and rendered unflyable. Secretary of War Stimson dodged the question
        saying simply: "You go to war with the Navy you have, not the Navy you want or
        would like to have". Critics immediately called for his resignation.
        • adas313 Dobre :o))))) 22.11.06, 10:28
          W podobnym stylu zresztą przez całą wojnę nadawało Radio Tokio.

          Krótko przed kampanią filipińską (podczas rajdu na Tajwan) japońska propaganda
          ogłosiła... zatopienie więcej lotniskowców US Navy niż Halsey miał na składzie :o)
          • cynik9 Re: Dobre :o))))) 22.11.06, 14:18
            adas313 napisał:

            > W podobnym stylu zresztą przez całą wojnę nadawało Radio Tokio.
            >
            > Krótko przed kampanią filipińską (podczas rajdu na Tajwan) japońska propaganda
            > ogłosiła... zatopienie więcej lotniskowców US Navy niż Halsey miał na składzie
            > :o)

            ale tak dla balansu, inna propaganda do dzisiaj twierdzi że atak na Pearl Harbor
            był niesprowokowany...oraz że atak na Irak był sprowokowany...:-DDD
            • adas313 Re: Dobre :o))))) 22.11.06, 14:24
              A czym był sprowokowany atak na Pearl Harbour?

              • cynik9 Re: Dobre :o))))) 22.11.06, 14:46
                adas313 napisał:

                > A czym był sprowokowany atak na Pearl Harbour?
                >

                Embargiem na ropę dla Japonii.
                • adas313 Re: Dobre :o))))) 22.11.06, 14:52
                  No, tak, niedobre USA przykręciły kurek z ropą miłującej pokój Japonii wskutek
                  czego ta nie mogła bronić Pekinu i Szanghaju przed niesprowokowaną i bandycką
                  chińską agresją :o)))))

                  O ile kojarzę to stali też im nie chcieli sprzedawać.

                  No, szubrawcy jakich mało...
                  • adas313 Re: Dobre :o))))) 22.11.06, 14:58
                    Oczywście Amisi powinni byli wziąć przykład z towarzyskiego tow. Stalina, który
                    aż do 21 czerwca 1941 roku opychał Niemcom surowce, po to by Adolf mógł się
                    bronić przed niesprowokowanymi atakami polskimi, francuskimi, brytyjskimi,
                    holenderskimi, belgijskimi, duńskimi i norweskimi.
                  • cynik9 Re: Dobre :o))))) 22.11.06, 20:49
                    adas313 napisał:

                    > No, tak, niedobre USA przykręciły kurek z ropą miłującej pokój Japonii wskutek
                    > czego ta nie mogła bronić Pekinu i Szanghaju przed niesprowokowaną i bandycką
                    > chińską agresją :o)))))
                    >
                    > O ile kojarzę to stali też im nie chcieli sprzedawać.
                    >
                    > No, szubrawcy jakich mało...

                    Ha ha, niezwykle smieszne. Ale nie na temat.

                    Nikt nie broni Japonii i tego co wyrabiała w Chinach, ani do czego potrzebowała
                    ropy. Twierdzę natomiast że FDR zdawał sobie doskonale sprawę z konsekwencji
                    jakie będzie miało embargo na ropę, wprowadzone przez neutralne wówczas USA oraz
                    z ich inicjatywy przez niektóre państwa sprzymierzone (w szczególności ustanie
                    dostaw z będącej pod zarządem Holendrów Indonezji) na nie-będącą z nimi w wojnie
                    Japonią.
                    • adas313 Re: Dobre :o))))) 22.11.06, 23:43
                      Decyzja o embargu była z punktu widzenia USA logiczna:

                      1. Na Dalekim Wschodzie wyrasta nacjonalistyczny zmilitaryzowany reżim,
                      prowadzący politykę podboju wszystkiego dookoła.

                      2. Postępowanie tegoż reżimu leży w całkowitej sprzeczności z interesami USA.
                      W Chinach - wojna. Korea - podbita. Japonia szykowała się do wejścia do Indochin.

                      Całość wyglądała na okrążanie amerykańskich (wtedy) Filipin. Było logiczne że
                      wcześniej czy póniej Japonia się połakomi na ten archipelag.

                      I USA miałyby jeszcze zbroić Japonię? Po co?

                      Osobną kwestią jest "pewność" japońskiego ataku.

                      Atak na USA musiał być samobójstwem i wiedział o tym adm. Yamamoto. FDR zapewne
                      rówież zdawał sobie z tego sprawę. Tak więc wojna z USA wcale nie była taka pewna.
                      • cynik9 Re: Dobre :o))))) 23.11.06, 02:13
                        z tym sie mogę zgodzić ale zbaczasz z tematu:

                        odetnij tlen komuś z kim nie jesteś w wojnie, a znajdziesz się z nim w wojnie.
                        przeciez to proste jak drut.
                        jak nie jest to definicja sprowokowania tego kogoś to nie wiem co nią jest.

                        to że ten ktoś jest bad boy a ty jestes good boy, albo że wojna ma dla ciebie
                        wiecej czy mniej sensu bo nie lubisz co bad boy robi jest tu mało relewantne.
                        • adas313 Re: Dobre :o))))) 23.11.06, 08:29
                          Ale ta wojna nie miała najmniejszego sensu z punktu widzenia _Japonii_.

                          Surowce były Japonii potrzebne przede wszystkim do wojny w Chinach.

                          Po ataku na Pearl Harbour Kraj Wiśni opanował na rok-dwa Indonezję, Filipiny
                          część Nowej Gwinei i parę(naście?) atoli w archipelagu Marianów. Tak więc
                          zdobyli surowce, tyle że... na niewiele się one zdały. Wojna w Chinach jak stała
                          w miejscu tak stała.

                          Pojawił się za to nowy - dużo groźniejszy - przeciwnik.
              • meerkat1 Re: Dobre :o))))) 22.11.06, 15:36
                Pytasz adasiu (313) czym byl sprowokowany atak na Pearl Harbor.

                Ano tym samym co ataki (dwa) na World Trade Center, ambasady USA w Kenii i
                Tanzanii, na USS "Cole", itd.

                NB atak na plka Litwinienke BYL sprowokowany.

                Tym ze Litwinienko ujawnil, iz szef operacji al-Kaidy, Ayman Zawahiri, szkolony
                byl przez w FSB w jej tajnym obozie w Dagestanie, i ze zamachow bombowych na
                blokowiska w Moskwie, Wolgodonsku, itd., dokonali w istocie agenci FSB
                przebrani za "terrorystow czeczenskich".
                --------------------------------------------------------------------------------
                W 'PRAWDIE' NIET IZWIESTI, NO W 'IZWIESTACH' NIET PRAWDY!
                • adas313 Re: Dobre :o))))) 22.11.06, 15:39
                  Drogi meerkacie (1), wiem czemuż to Japonia zbombardowała wyspę Oahu.

                  Ale mam taki ubaw, gdy ktoś mi o tym opowiada pokazując na Hamerykę jako
                  głównego winnego :o))))))

                  A co do płk. Litwinienki - kojarzę że jescze jeden FSBek coś mówił o tych
                  atakach bombowych i siedzi za ujawnienie tajemnicy państwowej.
                  • adas313 PS. 22.11.06, 15:40
                    > wiem

                    Jakkolwiek nie rozumiem.
                    Adm. Yamamoto wbrew obiegowym genielnym strategiem NIE był.
        • elephant_tusk www.strategypage.com/humor/articl es/military_jokes 22.11.06, 14:18
          Coś mi się to wydawało za bardzo amerykańskie jak na twórczość zigzaura.
    • australopitecus Za czasów Putina korupcja w Rosji stała się sys.. 22.11.06, 09:34
      Podczas moich wizyt w Polsce mam dokladnie takie samo wrazenie, choc zjawisko
      oplacania sie jest bez watpienia duzo mniejsze. Niemniej jednak kazdy kontakt z
      polskim urzedem nasuwa pomysl, ze przepisy i prawo specjalnie konstruowane sa
      tak, aby kwitla korupcja. Pomysly na specjalne urzedy zwalczajace korupcje,
      mozna uznac za bajki, urzedy te podwyzsza tylko cene.
      • mufti.ibrahim Jak dotąd jeszcze nie zdarzyło mi się dać w PL 22.11.06, 12:04
        łapówki. Zresztą jak wynika z badań dotyczy to większości Polaków. Nie jest więc
        aż tak źle, chociaż faktycznie istnieje od groma przepisów aż zachęcających do
        dawania i brania w łapę.
    • olex5 Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej propa 22.11.06, 09:53
      nie ma dnia zeby w Polskich gazetach nie pisano czegos na Rosje albo nie szczekano na Rosje.Jak takie zero jak Polska moze krytykowac innych jezeli sama nie jest lepsza.Przeciez Polska to typowa republika bananowa.Poziom korupcji w Polsce jest podobny i niestety pogarsza sie.Wogle Polska przypomina bardziej kraj III swiata.80% gospodarki w rekach zagranicznego kapitału,ogromne zadłuzenie, najwyzsze bezrobocie,wydatki na badania naukowe na poziomie Bangladeszu,głodne dzieci,opieka medyczna bierze wzor z osiągniec Dr.Mengele,w kraju regionalnie szerzy sie gruzlica,a 2 mln ludzi wyjechało bo nie widzą perspektyw dla siebie.
      Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej propagandy.
      • saturn5 Re: Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej 22.11.06, 09:57
        > jezeli sama nie jest lepsza.

        Polska jest duzo lepsza od Rosji panie rusofilu. Jesli Polska jest krajem 3-ego
        swiata to Rosja jest 4-tego.
        • olex5 Re: Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej 22.11.06, 10:09
          Polska jest lepsza w głupim gadaniu i warcholstwie.To ostatnie juz ją pare razy zgubiło.Nawet rozbiory nie nauczyly niczego Polakow.Kraj rznął kazdy kto chciał,
          od Mongołow,Ruskich czy Niemcow.Ostatni przykład polskiej głupoty był niedawno z gazem.Skonczyło sie jak zwykle załosnie dla Polski wysokim rachunkiem.
          Mądrosc zyciowa i polityczna nie polega na wiecznym pieniactwie i chamstwie.Dlatego Polska jest wiecznie takim krajem marionetkowym i taki pozostanie.
          • gelimer Olex, uspokój się. Czy mówi Ci cos nazwa "wielka.. 22.11.06, 10:13
            ...smuta"? Tak po prostu w historii bywa.
          • pax777 Re: Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej 22.11.06, 10:15
            >Kraj rznął kazdy kto chciał, od Mongołow,Ruskich

            "Twoi" Ruscy zawsze rzneli - do roku 1988. A moze ty jestes Mongolem ??? A moze
            jestes sfrustrowany ze sam nie mozesz rznac jak kiedys ??
            • zigzaur Jest dokładnie na odwrót. To Ruskich każdy tłukł: 22.11.06, 10:20
              Mongołowie (1227), Szwedzi (1617), Polacy (dużo przykładów), Litwini (jeszcze
              więcej przykładów), Turcy (1853), Francuzi (1805, 1807, 1853), Niemcy (1914,
              1941), Japończycy (1904) itd.

              A najbardziej sami Rosjanie (carowie i aparatczyki) oraz pewien Gruzin.

              Nawet obecny Putin z dużym powodzeniem zmniejsza ludność Rosji.
              • hohlik3 Re: Jest dokładnie na odwrót. To Ruskich każdy tł 22.11.06, 12:34
                czy ty jestes z lekka niedorozwiniety??
            • olex5 Re: Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej 22.11.06, 10:23
              masz racje.Po 1989 rznie was Zachod z USA na czele.Pozbawili was majątku narodowego waszą korupcyjną metodą i przejeli 80% gospodarki sprowadzając Polakow do roli białego murzyna we własnym kraju i dodatkowo robiąc z Polakow mieso armatnie do Iraku i Afganistanu.Swiat sie smieje z tego Kaczystanu.
              • pax777 Re: Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej 22.11.06, 10:26

                > Swiat sie smieje z tego Kaczystanu.

                Swiat sie smieje z Rosji gdzie do tej pory wiekszosc spoleczenstwa nie ma
                dostepu do normalnego kibla ze spuszczana woda. Wot mi dopiero kulturnyj narod.
                Nie dziwota ze Polska chce byc z dala od tego wschodniego gnoju ...
                • gelimer Pax. A nie lepiej rzeczowo podyskutować? 22.11.06, 10:29
                  Obrażając siebie nawzajem daleko nie zajedziemy.
                  • pax777 Re: Pax. A nie lepiej rzeczowo podyskutować? 22.11.06, 10:31

                    > Obrażając siebie nawzajem daleko nie zajedziemy.

                    Jesli fakty o braku hydrauliki kogos obrazaja to jego sprawa ...
                • olex5 Re: Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej 22.11.06, 10:36
                  pojedz tam i sam zobacz a nie gegaj jak te kacze miernoty.

                  Jezeli chodzi o Polske to wiadomosci o tym mocarstwie z dzisiejszej prasy:

                  "...ponad 10 milionów ludzi, którzy w 2015 roku będą klientami Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, zostanie bez pieniędzy. Gazeta twierdzi, że ZUS za 9 lat zostanie zupełnym bankrutem...."

                  ...."W tym roku nasze zadłużenie przyrasta w imponującym tempie: w całym 2005 roku dług sektora finansów publicznych (m.in.: deficyt budżetu, NFZ, samorządów, ZUS i KRUS ) zwiększył się o 35,4 mld zł, a w ciągu pierwszego półrocza tego roku pożyczyliśmy już 34,2 mld zł! - dodaje gazeta"....

                  Tak wyglada perspektywa tej republiki bananowej zwanej Polska.
                  • gelimer Re: Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej 22.11.06, 10:41
                    System emerytalny np. Francji wcale nie wygląda lepiej. A zadłużenie światowego
                    mocarstwa USA względem Chin jest rzędu ich budżetu wojskowego. W ten sposób nie
                    mozna na to patrzeć.
                    • olex5 Re: Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej 22.11.06, 10:54
                      roznica w tym ,ze całkowite zadłuzenie USA (nie z Chinami) powoduje ,ze jest to juz praktycznie bankrut.Polska skutecznie powieksza swoje zadłuzenie i najgorsze jest to,ze polska władza przespała najlepszy czas dla gospodarki. Po wejscu Rumunii i Bułgarii do EU zniejszy sie napływ inwestycyjny do Polski i kapitał skieruje sie własnie do tych nowych panstw bo tam ma lepsze perspektywy
                      Jak podano ostatnio dane o gospodarce Bułgarii to okazało sie ze nawet ten kraj
                      posiada lepsze wyniki ekonomiczne od Polski.
                      • gelimer Re: Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej 22.11.06, 11:14
                        Mówiąc ironicznie, proponuje twojej ukochanej Rosji podskoczyć
                        temu "bankrutowi". Nie zaprzeczam, że przykład budoway autostrad to wstyd na
                        skalę swiatową. Ale nie opowiadaj mi Mości Bojarze o porównywaniu wskaźników
                        ekonomicznych Bułgarii z GDP nominalnym rzędu 25 mld dolarów i Polski z GDP
                        rzędu 320 mld (tu trzeba przyznać, że rosyjskie nominalne GDP jest nieco ponad
                        dwukrotnie większe od polskiego). Jesli jednak mielbyśmy się trzymać czysto
                        statystycznych wskaźników to GDP per capita w Polsce to ok. 8 tys. USD w
                        Bułgarii ok. 3,5 tys. Jeśli chcesz rzeczowo dyskutować Olex to chętnie. Rzucać
                        w siebie nawzajem błotem nie mam zamiaru.
                        • olex5 Re: Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej 22.11.06, 14:06
                          podales najmniej wazne przyklady.Porownaj zadluzenie obu panstw,wzrost gospod. i bezrobocie.Nawet po wejsciu tych panstw Polska bedzie nadal na samym koncu EU tak jak jest teraz.Bulgaria to o wiele mniejszy kraj ale wszystko wskazuje,ze szybko przegoni Polske nawet w globalnych wskaznikach.
                          • gelimer Czy mógłbyś z łaski swojej poprzec tę retorykę... 22.11.06, 14:59
                            ...danymi liczbowymi i rzeczową ich analizą?
                      • poglodzio Re: Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej 22.11.06, 16:12
                        Polska i tak posiada lepsze wyniki ekonomiczne od Rosji która jest jakimś
                        gospodarczym kurduplem
                  • saturn5 Re: Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej 22.11.06, 10:42

                    > Tak wyglada perspektywa tej republiki bananowej zwanej Polska.

                    W republice bananowej chociaz sa banany. A w Rosji - duzo gnoju. Ja wiem gdzie
                    wole zyc, he, he.
                  • ingryd Re: Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej 22.11.06, 11:22
                    olex,
                    brzydze sie xenofobia a szczegolnie fobiami sasiadow, wiec rusofobia jest dla mnie wyrazem polskiej
                    glupoty i pieniactwa,
                    to samo sadze o obecnej polityce zagranicznej rzadu kaczynskich, glupota, glupota i brak
                    perspektywicznego myslenia,
                    zwroce ci jednak uwage na fakt ze DEMOKRACJA w rosji jest niestety pustym slowem i nie wiem czy
                    wogole ono istnieje w slowniku waszego pieknego jezyka,
                    mam za przyjaciol rosjan ktorzy do swojej ojczyzny wrocic nie moga bo wisi na nich wyrok smierci,
                    zdarza mi sie spedzac z nimi wspolne wieczory i to co slysze od nich i ich rodzin lub przyjaciol
                    przerasta moje wyobrazenia o wielkim kraju XXI w,
                    mam tez przyjaciol europejczykow (francuzow, wegrow) ktorzy wyjezdzaja do rosji na kontrakty lub
                    robic biznes,
                    fakt ze nachapac sie tam mozna obecnie niesamowitcie duzej forsy, ale od nikogo nie uslyszalam ze
                    chcialby sie tam osiedlic i zyc, po roku dwoch mimo propozycji pozostania mysla oni o jednym, szybko
                    uciakac, wracac,
                    analizujac ich opowiesci i obserwacje dochodzimy wszyscy do tego samego wniosku,
                    tragedia narodu rosyjskiego jest skala i chierarchia wartosci moralnych, w ktorej zycie ludzkie nie jest
                    wiele warte,
                    i dopoki to sie nie zmieni to i politycy i zycie codzienne twojego narodu beda zawsze przypominaly
                    albo carat, albo stalinizm albo putinizm..,
                    • kaczylechu Re: Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej 22.11.06, 14:17
                      tu ponownie kłania sie twoja niewiedza o obecnej Rosji.Pojedz tam nawet na tydzien i zobacz na własne oczy a potem opowiadaj.Ja mieszkam od dawna w Szwajcarii i pracuje w duzej firmie ,ktora wspołpracuje z Rosją.Z tego powodu jestem tam co miesiąc i widze realia rosjskie.Jezdze tez sporo po calej Rosji.To co piszesz jest podobną bzdurą jak piszą polskie prapagandowe gazety.
                      • gelimer Pytanie: Do Rosji czy do Moskwy? 22.11.06, 15:00
                      • ingryd Re: Polsko wiecej samokrytyki a mniej zakłamanej 22.11.06, 17:14
                        komu tu mozna zarzucic niewiedze o realiach rosji ?
                        nie proponuj mi tygodniowej wycieczki krajoznawczej, ani nie mow o sporadycznych wizytach
                        zawodowych,
                        zadaj sobie wysilek by pozyc wsrod rosjan i posluchac ich,
                        i nie chodzi mi rosjan nowobogackich (dzisiaj a jutro moze w nielasce) lecz o klase srednia,
                        posluchaj co mowi nauczyciel lub pielegniarka,
                        ciekawe jakbys sie zachowal gdy wlasciciel twojego wynajmowanego przez firme luksusowego
                        moskiewskiego mieszkania zaprosil cie na kolacje i w podziekowaniu za tak przyjemny wieczor
                        spedzony z przemilymi cudzoziemcami zaproponowal wzniesienie toastu za zdrowie i powodzenie
                        naszego umilowanego prezydenta, bo to on i jego polityka "otwartosci" pozwolily nam sie spotkac,
                        musze powiedziec ze ja na poczatku wzielam to za swietny zart i pokladalam sie ze smiechu, moj maz
                        byl bardziej "rozgarniety" i kopnal mnie pod stolem, oni naprawde tak na powaznie i to bylo 3 lata
                        temu,
                        moglabym tak w nieskonczonosc, ale poco ?
                        najnowsza diaspora rosyjska zyjaca na emigracji, ktora dobrze znam to ludzie w wieku od 20 do 40 lat
                        i nie sadze ze wszystkie horrory ktore mi opowiadali sa wyssane z palca,
                        a tak na koncu to powiedz mi czy ty moglbys porzucic swoja swajcarie i zamieszkac w tym eldorado
                        nawet z "wypchanymi kieszeniami" ?
              • kajtpazer Eros Olex 5 22.11.06, 14:15
                Szanowny Olex5 niewątpliwie nie lubi Polski i Polaków. Tylko zastanawiam się,
                dlaczego czyta polskie gazety i udziela się na forach, skoro aż tak nie lubi.
                Prawdab jest taka, że korupcja jest trendem ogólnoświatowym. Nieprawda, że
                tylko biedniejsze kraje mają skorumpowanych urzędników i funkcjonariuszy
                państwowych. Znane wszak jest powiedzenie, że apetyt rośnie w miarę jedzenia.
                Będąc w krajach zachodnich miałem okazję się przekonać, że tam też bierze się w
                łapę. Od policjanta po wysokiego urzędnika, mimo że tam sektor państwowy nie
                jest źle uposażony.
                A ciebie Oleksie Piąty pozdrawiam. Zawsze prawdopodobnie będziesz miał kompleks
                Polski i Polaków. Rosjanie tak mają, włącznie z waszym za...bistym prezydentem.
                Nie możecie przeboleć, że taka mała pchła od wieków gnębi wielkiego
                niedźwiedzia, mieszając mu w szykach. Oczywiście nie generalizuję, ponieważ
                znam kilku naprawdę fajnych Rosjan.
                • olex5 Re: Eros Olex 5 22.11.06, 14:24
                  owszem w duze czesci masz racje.Zjawisko korupcji istnieje wszedzie.W jednych krajach mniej w innych wiecej.Smieszne w tym wszystkim jest to ,ze taki kraj jak Polska bedacy w grupie najbardziej skorumpowanych w swiecie podejmuje ten temat i pisze o innych.To jakby zaawansowany alkoholik prowadził kursy odwykowe dla innych alkoholikow.W tym swietle Polska jest załosna i obłudna w swoim postepowaniu
                  • trevlig_resa Olex Piate Przez Dziesiate 22.11.06, 16:09
                    Oj, Olex, Olex..nie wiem skad u ciebie takie zacietrzewienie i tyle jadu.
                    Piszesz, ze Polska jest jednym z najbardziej skorumpowanych krajow na swiecie -
                    chcialbym zauwazyc, ze na swiecie gdzies w polowie - 70 miejsce na badanych 159
                    krajow [co nie jest powodem do dumy tym bardziej, ze wg tych badan jestesmy
                    jednym z najbardziej skorumpowanych UE..co biorac pod uwage wielkosc naszego
                    panstwa oraz krotki unijny staz i dluga czerwona historia jest zrozumiale]. Dla
                    odmiany, Rosja jest na 126 miejscu [wskaznik odwrotnie proporcjonalny poziomu
                    korupcji].
                    www.transparency.pl/www/?a=36&b=39&c=161&d=5&text=209
                    ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9A%D0%BE%D1%80%D1%80%D1%83%D0%BF%D1%86%D0%B8%D1%8F
                    Nie wiem tylko czemu ziejesz jadem dookola piszac, ze Polska jest zalosna i
                    obludna? Dlatego, ze pisze o rosyjskiej korupcji?O swojej tez pisze, wiec nie
                    wiem czy porownanie do alkoholika jest odpowiednie. Moim zdaniem jest zwyczajnie
                    zalosne. Piszesz o tym jaka to wspaniala Rosja jest w kazdym aspekcie,
                    zapominajac, ze kazdy kraj ma swoje plusy i minusy. Nie wiem ile masz lat - czy
                    jestes doroslym facetem czy szczeniakiem piszacym w przerwach miedzy lekcjami,
                    ale odnoszenie sie do sytuacji w naszym kraju przez pryzmat Rosji i krytyke w
                    stylu "ja wiem lepiej, bo u nas to, a u was to nie to i wy jestescie glupi(albo
                    wasz rzad albo wasze media)" jest dopiero zalosne i smutne. Chcesz co ladnie
                    wyluszczyc rodakom?Prosze bardzo, ale nie powoluj sie caly czas na "jak nie
                    byles to nie wiesz" tylko podeprzyj sie jakims zrodlem.
                    W sumie to szkoda mi ciebie. Nie pozdrawiam.
      • gelimer O! Obudził się. 22.11.06, 10:07
        Przyszły namiestnik carski w Królestwie Polskim.
    • johnnie_rep a kto tam pojechal zeby sprawdzic? 22.11.06, 10:00
      w tym roku (lipiec sierpien poczatek wrzesnia) zjezdzilem samochodem
      Ukraine Rosje Kazachstan i Kirgizje
      i wiece co?
      ktos tu sieje propagande

      owszem kontrole sa
      trzeba sie zatrzymac na stajankach - ale
      po terenach Rosyjskich zrobilismy prawie 5000km
      lapowke dalismy 2 razy !!
      raz z usmiechem - milicjant nas zatrzymal sprawdzil papiery
      i powiedzial ze bedzie sztrof - ja mu za co?
      a on spokojnie znajdziemy ... i znalazl nasza nalepka PL byla mala, obszarpana i
      nieczytelna - 100 rubli i dawaj
      wszystko z usmiechem i na wesolo

      drugi raz - wladowalismy sie przez przypadek do strefy przy elektrowni atomowej
      kosztowalo nas to troszke wiecej ale i tak niewiele

      natomiast...
      na kilkunastu stajankach bylismy zatrzymani skontrolowani i zyczono nam
      szczesliwej drogi a przy okazji jeszcze sie porozmawialo chwile

      tak wiec najpierw ruszcie d..y pokreccie sie troche po swiecie a potem
      wyrazajcie sady

      aha
      na terenach naszych Ukrainskich braci (na zachod od Dniepru) bylismy
      zatrzymywani rzadziej - ale zato lapowy wymuszano w sposob o wiele bardziej
      chamski i bezczelny ...i byly duzo wyzsze

      wschodnia ukraina to kultura
      pozdrawiam
      JR

      ps.o drogach nie bede pisal bo az wstyd porownywac ;(
      • olex5 Re: a kto tam pojechal zeby sprawdzic? 22.11.06, 10:15
        bo własnie na tym opiera sie polska propaganda obłudy.Przecietny Polak nie ma mozliwosci zweryfikowac tego co mu podają kacze media.To dzieje sie na zasadzie -"ciemne społeczenstwo i tak kupi wszystko"
        • gelimer Natomiast rosyjskie teksty w stylu: "Polska... 22.11.06, 10:17
          ...przegra, bo głupi zawsze przegrwa" są dowodem wysokiej kultury i
          europejskich aspiracji Wielkiego Narodu Rosyjskiego.
          • zigzaur Re: Natomiast rosyjskie teksty w stylu: "Polska.. 22.11.06, 10:23
            Wystarczy porównać pozycję Polski i Rosji w świecie dziś (2006) i 100 lat
            wcześniej (1906), aby zobaczyć, kto jest głupi i kto przegrywa.
            • mufti.ibrahim Świetne podsumowanie. Warto przy tym zauważyć, że 22.11.06, 12:21
              mowa przy tym o zupełnie różnych potencjałach.
      • skipper_ Re: a kto tam pojechal zeby sprawdzic? 22.11.06, 18:15
        johnnie_rep napisał:

        > w tym roku (lipiec sierpien poczatek wrzesnia) zjezdzilem samochodem
        > Ukraine Rosje Kazachstan i Kirgizje
        > i wiece co?
        > ktos tu sieje propagande
        >
        > owszem kontrole sa
        > trzeba sie zatrzymac na stajankach - ale
        > po terenach Rosyjskich zrobilismy prawie 5000km
        > lapowke dalismy 2 razy !!

        a ja ostatnio zrobilem ponad 7000km po Europie - UK, Francja, Hiszpania,
        Portugalia i tylko raz zatrzymala mnie policja, a do tego nie musialem
        dawac zadnej lapowki...

        :-)
      • maciek770 Re: a kto tam pojechal zeby sprawdzic? 22.11.06, 19:08
        > ps.o drogach nie bede pisal bo az wstyd porownywac ;(

        Mam nadzieje że nei planujesz porównywac Rosyjskich dróg i Polskich , bo
        takiego gówna to nawet my niemamy

        no ale jak się tylko moskwe widziało

        englishrussia.com/?p=315
    • mw1969 Była za cara, za sojuza, jest i będzie Rossiji... 22.11.06, 10:03
      ... czy redaktor onanizujący sie tym artykułem nie uczył sie historii?!
      Łapówkarstwo w Rosji, ta typowo wschodnia tradycja dawania "bajszyszu" za
      niemal wszystko byłe od zawsze i pewnie zawsze bedzie praktykowana.
      Jedynym relanym problemem jest rozsądna proporja między wysokością łapówek
      żądanych przez władzę a spodziewanymi korzyściami obywatela/przedsiębiorcy
      dającego łapówkę.
      I tyle - jeśli pazerność łapówkobiorców nie zarzyna jajonośnej kury, no to da
      się zyć.

      A co? W tej pięęęęęknej Italii, gdzie papiestwo ma swój dom, to niby nie ma
      łapówkarstwa?! Tam mafie (południe kraju!) rządzą od stuleci, i to mając ciche,
      ale solidne poparcie kościoła rzymskiego! Może nie?!
      A u naszego Wielkiego Brata zza oceanu - to co?! Mafia i korupcja ino we
      filmach jest?!

      Ale to Rosja jest pachołkiem do bicia dla różnych frustratów - czy to pismaków
      czy jakichś zakompleksionych "polskich panów".
    • pax777 Re: Za czasów Putina korupcja w Rosji stała się s 22.11.06, 10:08
      korupcja jest zawsze zwiazana z biedota. Jak urzedasy zarabiaja marnie to chca
      sobie dorobic. We wszystkich krajach 3-ego swiata to istnieje a Rosja jest takim
      krajem.
      • evito Austria nie jest biedna a tez jest korupcja i oszu 22.11.06, 10:25
        ludzie uczcie sie jezykow a otworzycie sami oczy na prawde.Austtria nie jest i
        nie byla krajem biednym a afery w ktore wmieszani sa politycy szefowie bankow
        itd. sa tutaj bardzo czeste. Wlasnie ci pseudomilionerzy kradna najwiecej i maja
        pieniadze poupychane w obcych krajach na kontach tak jak glowny szef banku Bawag
        pan Elsner, zyj jak miliarder a oszukal ludzi na miliony , corka jego w
        wywiadzie powiedziala jak nasz Kwasniewski "to sa rozgrywki polityczne w
        stosunku do mojego ojca , bo zazdroszcza mu jego luksusowego zycia"
      • cynik9 Re: Za czasów Putina korupcja w Rosji stała się s 22.11.06, 14:42
        pax777 napisał:

        > korupcja jest zawsze zwiazana z biedota.

        bzdura! conajwyżej forma korupcji, sama korupcja przecina kraje bogate i biedne.

        jesli już doszukiwać sie jakiś zależności to pewnie większa korelację udałoby
        się znaleźć na linii północ - południe, z "ciepłymi" krajami bardziej
        skorumpowanymi.
    • evito wielki_defektor ty dwa pokolenia nazywasz bydlem 22.11.06, 10:20
      ja nie wiem czytujac forum w Wyborczej mam wrazenie ze czlowiek , czlowiekowi
      nie jest bliski, az dwa pokolenia musza wymrzec co wy ludzie piszecie , kazdy
      odpowiada za siebie jesli jest pzestepstwo to jest tez sad , jesli widzisz
      naduzycia , korupcje to melduj do prokuratury.Austria nie byla panstwem
      komunistycznym tylko jest dumna z demokracji a korupcja i oszustwa sa czeste i
      najlepszym przykladem jest afera Banku Bawag , naczelny szef ktory doprowadzil
      do bankructwa bank , rograbil pieniadze siedzi juz w wiezieniu.
    • gelimer Reformy Piotra Wielkiego uczyniły z Rosji... 22.11.06, 10:25
      ...mocarstwo tak jak kiedyś reformy Kazimierza Wielkiego uczyniły to mocarstwo
      z Polski. Taka jest po prostu kolej rzeczy. I zadne wygadywania rusofilów i
      rusofobów w Polsce i polonofilów i polonofobów w Rosji tego nie zmienią. Putin
      ewidentnie ma teraz imperialne zapedy i sprzyja mu koniunktura na rynku paliw.
      Fakt pozostaje jednak faktem, że ataki na Polske nie dowodzą jego siły i
      poczucia, że może ten "rosyjski folwark" mieć za nic.
      • zigzaur Re: Reformy Piotra Wielkiego uczyniły z Rosji... 22.11.06, 10:28
        A gdy koniunktura ulegnie wahnięciu w przeciwną stronę, to znowu będzie bida.

        Nie bardzo rozumiem, kto miał korzyści z rosyjskiej "mocarstwowości". Ta
        "mocarstwowość" sprowadzała się do tego, że rosyjski żołnierz gęściej padał
        pokotem. Po każdym władcy zamordyście następował kryzys i smuta:
        - po Iwanie Groźnym - wielka smuta z Dymitrem
        - po Piotrze I - epoka caryc (Anna, Katarzyna I, Elżbieta, Katarzyna II)
        - po Katarzynie II - Paweł I
        - po Nikołaju I - odwilż posewastopolska
        - po Stalinie - odwilż 1956
        - po Putinie - ???
        • gelimer Re: Reformy Piotra Wielkiego uczyniły z Rosji... 22.11.06, 10:34
          Z ta smutą po Piotrze I to lekko przesadziłeś. Zdaje się, że właśnie podczas
          tej smuty Ruscy nas rozebrali. A ze to akurat wina demokracji szalcheckiej,
          która zaowocowała oligarchią magnacką to juz inna sprawa. Niestety wszelkeigo
          rodzaju olaigarchie były dla obu narodów jedynie zgubne. Wszak to
          wszechwładztwo bojarów w Rosji doprowadziło do smuty i oddania Moskwy
          znienawidzonym Lachom.
          • zigzaur Re: Reformy Piotra Wielkiego uczyniły z Rosji... 22.11.06, 11:03
            Piotr I zmarł w roku 1725 a pierwszy rozbiór był w 1772, już za Katarzyny II. Po
            Piotrze I było paru słabych carów i jeszcze więcej caryc, Rosja była raczej pasywna.

            Wcale nie demokracja szlachecka była przyczyną upadku Rzeczypospolitej tylko
            destrukcyjna działalność Wazów, zwłaszcza Zygmunta III (fanatyzm katolicki,
            konflikt ze Szwecją, sprzyjanie Habsburgom, promowanie klienckiej magnaterii).

            Na początku XVII wieku nie było żadnej "organicznej nienawiści" między Polakami
            a Moskalami, w rozumieniu XIX- i XX-wiecznego nacjonalizmu. Po prostu, po
            śmierci Iwana Groźnego w walkę o władzę włączyli się NA ZASADZIE PRYWATNEJ
            INICJATYWY magnaci Rzeczypospolitej, zresztą wcale nie Polacy:
            - Janusz Radziwiłł senior - Litwin
            - Lew Sapieha - Białorusin
            - Dymitr Wiśniowiecki senior - Ukrainiec
            Dopiero potem do imprezy przyłączył się opętany katolickim fanatyzmem Szwed -
            Zygmunt III.
            • gelimer Re: Reformy Piotra Wielkiego uczyniły z Rosji... 22.11.06, 11:18
              Jednakże owa, jak ją nazywasz "smuta" po Piotrz Wielkim nie przyczyniła się do
              spadku znaczenia Rosji. A zaraz potem niewiadomego pochodzenia (urodzona w
              Szczecinie) caryca bez trudu dokonała aneksji lwiej części polskiego terytorium.
              • zigzaur Re: Reformy Piotra Wielkiego uczyniły z Rosji... 22.11.06, 11:37
                Wcale nie "zaraz potem". Od roku 1725 do 1772 upłynęło jednak trochę czasu.

                W międzyczasie była np. wojna siedmioletnia, kiedy to Rosja wzmocniła Prusy i
                potem musiała się z nimi liczyć. Rozbiory nastąpiły właśnie z inicjatywy Prus i
                Austrii. Pierwotnie (po wojnie północnej zakończonej w 1721) Rosja miała
                możliwość trzymania Rzeczypospolitej w zależności ale jako całości. Prusy były
                zainteresowane skubaniem po kawałku.

                Dokładniej mówiąc, w TRZECH rozbiorach Rosja zagarnęła obszary zamieszkałe
                przeważnie przez Ukraińców, Białorusinów i Litwinów. Terenów stricte polskich
                żadnych nie zajęła.
                • dziadek_alex Re: Reformy Piotra Wielkiego uczyniły z Rosji... 22.11.06, 14:41
                  > Dokładniej mówiąc, w TRZECH rozbiorach Rosja zagarnęła obszary zamieszkałe
                  > przeważnie przez Ukraińców, Białorusinów i Litwinów. Terenów stricte polskich
                  > żadnych nie zajęła.

                  Chcialbym koledze zwrocic uwage, ze granica miedzy zaborem pruskim i rosyjskim
                  chociazby w okolicach miedzy Toruniem i Wloclawkiem przebiegala mniej wiecej na
                  wysokosci Aleksandrowa Kujawskiego. Tak wiec mowimy o czesci Pomorza i Kujaw.

                  Jesli chodzi o Litwe Wilenska ( w odroznieniu od Kowienskiej) to przewaga
                  ludnosciowa wahala sie od powiatu do powiatu(czy nawet od gminy do gminy).
                  Podobnie na Bialorusi od Brzescia do Baranowicz.
                  Gdyby bylo tak rzeczywiscie jak kolega stwierdzil, to Zydzi nie mieliby
                  najmniejszych podstaw do zarzucania Polakom zbrodni w Jedwabnem, bo nie Polacy
                  byliby tam w wiekszosci.

                  Prosilbym kolege o wiecej rozwagi w formulowaniu tak kategorycznych sadow,
                  przede wszystkim ze wzgledu na mlodziez, ktora nie zna realiow historycznych
                  tamtych czasow i lapie sie na zbyt daleko uproszczone sformulowania.
                  • docentverba Re: Reformy Piotra Wielkiego uczyniły z Rosji... 22.11.06, 16:06
                    dziadek_alex napisał; "Chcialbym koledze zwrocic uwage, ze granica miedzy
                    zaborem pruskim i rosyjskim
                    chociazby w okolicach miedzy Toruniem i Wloclawkiem przebiegala mniej wiecej na
                    wysokosci Aleksandrowa Kujawskiego. Tak wiec mowimy o czesci Pomorza i Kujaw.
                    Pani dziadku Alexie szanowny,tam granica zaczela przebiegac dopiero w 1815,po
                    kongresie wiedenskim i utworzeniu Krolestwa Polskiego.Po rozbiorach w 1795
                    przebiegala znacznie bardziej na wschod.W tym kontekscie stwierdzenie zigzaura
                    jest prawdziwe.pozdrawiam
    • herr7 300 mld dolarów? 22.11.06, 10:33
      Nasz mistrz propagandy Radziwinowicz podaje liczbę wyjętą z sufitu. 300 mld
      dolarów to równowartość połowy GDP Rosji. A połowy produktu globalnego nie da
      się po prostu wydać na łapówki, gdyż grozi to po prostu platą- takiego haraczu
      nikt nie jest w stanie unieść, ani mała ani duża firma. Zamiast bredzić warto
      sięgnąć do faktów. W Rosji oficjalnie przyznają, że wzrosła i to bardzo wartość
      "przeciętnej" łapówki, ale nie ich ilość. To wynika po prostu z tego, że w grę
      wchodzą naprawdę wielkie pieniądze, a po drugie za branie łapówek zaczynają w
      Rosji sadzać- zwiększa się więc ryzyko, a to z kolei pociąga za sobą "wzrost cen".
      Czasy Putina różnią się od "złotego okresu" ery Jelcyna tym, że wówczas można
      było nabyć np. wielkie złoża ropy za parę mln dolarów, ktore gdzieś tam potem
      znikały. Główny prym w tym procederze wiedli córka Jelcyna - Tatiana Diaczenko i
      Borys Abramowicz Bierezowski. To wówczas rozkradano Rosję w skali, i okres ten
      nie ma swojego odpowiednika w świecie. Tak się dziwnie składa, że zarówno pani
      Diaczenko, jak i Borys Abramowicz przebywają obecnie "na wygnaniu" w Londynie
      tworząc grupę nadal bardzo wpływową, co i podejrzaną. Towarzyszą im też inni
      skompromitowani politycy ery Jelcyna, jak też duża grupa wszelakiej maści
      szpiegów, agentów czy zwykłych mafiozów. Najwidoczniej rząd Jej Królewskiej
      Mości chroni tych złodziei, gdyż w końcu okradali oni Rosję, a nie Brytanię.

      Jakoś redaktor Radziwinowicz, który pamięta jeszcze czasy stalinowskiej
      propagandy, która go najwyraźniej ukształtowała zapomniał napisać skąd się owe
      300 mld $ wzięło. Może super łapówki zapłaciły BP i Shell za swoje złoża na
      Syberii czy Sachalinie żeby żadni ekolodzy nie przeszkadzali im się tam bogacić?
      • olex5 Re: 300 mld dolarów? 22.11.06, 10:41
        i to jest własnie merytoryczny komentarz a nie szczekanie naiwnej i nieletniej młodziezy na tym forum
      • gelimer To jest akurat wnina nizbyt uważnego czytania... 22.11.06, 10:43
        ...artykułu. Mowa była jedynie o budżecie a nie o produkcie krajowym. A to
        stanowi jednak "niewielką" różnicę.
        • herr7 nie chodzi o budżet 22.11.06, 10:56
          Budżet pozostaje w końcu w pewnej relacji do GDP. A ten który podaje
          Radziwinowicz wyliczony jest na poziomie 700 mld$. Stąd 300 mld$ to prawie
          połowa GDP- stąd już jest to czysty nonsens. Jeżeli jednak GDP wylicza się inną
          metodą to wynosi on około 1500 mld $ i wówczas te 300 mld $ stają się bardziej
          prawdopodobne. Zwracam uwagę budżet Rosji nie stanowi 10% GDP, a około 30%, tak
          jak i w innych krajach.
          • yellow_tiger Re: nie chodzi o budżet 22.11.06, 12:14
            Wiesz co napisz skarge do zastepcy prokuratora generalnego FR, ze sieje wroga
            Rosji propagande i nie wie o czym mowi. To on a nie kto inny wyjechal z
            wielkoscia 240mld$ (125mld funtow) rocznie.
            www.guardian.co.uk/russia/article/0,,1941743,00.html
            PKB Rosji to jest rzeczywiscie ok.720mld$, wiec lapowki w relacji do PKB
            stanowia rzeczywiscie cos ok. 1/3 calego bogactwa wytworzonego przez ten kraj
            rocznie. Jesli natomiast chcesz liczyc rosyjski PKB z uwzglednieniem sily
            nabywczej to wynosi on jak piszez ok 1.5bl$, tyle tylko, ze w tym wypadku musisz
            rowniez przeliczyc lapowki na sile nabywcza. Innymi slowy pomnozyc 240mld$ przez
            ~2 i dostaniesz ~500mld$. Wiec jak by nie liczyl wychodzi na to samo. Lapowki w
            Rosji odpowiadaja 1/3 PKB tego kraju. Smutne ale prawdziwe, no chyba ze zastepca
            prokuratora generalnego FR nie wie co mowi.
            • herr7 to nadal są brednie 22.11.06, 14:13
              W rosyjskich mediach ta informacja pojawiła się przed miesiącem i zdaje się, że
              te fantastyczne dane przedstawił bodajże zastępca prokuratora generalnego Rosji.
              Prawda jest taka, że nie można płacić więcej, niż się ma. Poza tym większość
              obywateli Rosji tak jak w Polsce nie prowadzi żadnych firm, a jeżeli daje
              łapówki to okazjonalnie np. lekarzowi w szpitalu. A z tego co Ty pokazujesz
              wynika, że każdy Rosjanin płaci przyajnmiej 50% swoich dochodów na łapówki.
              Przecież to oczywiste brednie. A z czego więc żyją, jeżeli połowę opłacają jako
              bakszysz?

              Zgadzam się natomaist, że w Rosji zwiększyła się średnia kwota łapówki- to
              wynika z tego, że w Rosji jest sporo ludzi, którzy są naprawdę bogaci, a także
              to że bogacą się w sposób niezgodny z prawem. Ale na tym w końcu polega
              pierwotny kapitalizm- Rosja przechodzi tę samą chorobę co Ameryka sto lat temu,
              kiedy powstawały największe forytuny. Czy sądzisz że wielkie pieniądze rodzą się
              na kamieniu? Zwykle są one wynikiem korupcji, i to tej wielkiej.
              Putin zresztą zapowiada już walkę z korupcją i surowe karanie winnych. Stąd ten
              boom budowlany w Londynie, gdzie "nowi Ruscy" usiłują zainwestować w
              nieruchomości, uciekając w ten sposób przed karą.
              • yellow_tiger Re: to nadal są brednie 22.11.06, 14:46
                Jesli sa to brednie to prosze, zglos sie do zastepcy prok. generalnego FR i mu
                to wyjasnij. Nie ja opracowalem te dane.
                Ja nigdzie nie powiedzialem, ze 50% dochodow przecietnego rosjanina idzie na
                lapowki. Jak ty doszedles do tej konkluzji to wiesz to tylko ty i Pan Bog.
                Jedyne co napisalem to, ze zgodnie z tymi danymi lapowki odpowiadaja 1/3 PKB
                Rosji. Zwroc rowniez uwage na taki maly fakt, ze jesli milicjant bierze
                powiedzmy miesiecznie 100$ w lape (a zdaje sie tyle to on bierze bez problemu),
                to jego dochod nie wynosi 300$ miesiecznie lecz 400$. Ergo jesli sam daje w lape
                100$ to stanowi to 1/4 a nie 1/3 jego dochodu. Mowic prosciej to nie jest tak,
                ze say 10% bierze a say 90% daje, tylko raczej daja wszyscy i biora wszyscy
                ktorzy moga. Czyli ta sama kasa zmienia wlasciciela kilka razy. Mowiac obrazowo
                lekarz jechal samochodem i zostal zatrzymany przez milicje bo cokolwiek i dal w
                lapke 5$. Ten sam milicjant poszedl do biura bo cokolwiek i dal w lape 20$,
                urzednik poszedl do szpitala i dal w lape 40$. Lekarz pojechal samochodem do
                urzedu i dal w lape temu samemu milicjantowi 5$ a w urzedzie temu samu gosciowi
                co go leczyl 20$. I wychodzi, ze w tym prostym przypadku calkowita suma lapowek
                osiagnela poziom 90$, ale kasa wydana na lapowki ktora rzeczywiscie zmienila
                wlasciciela to 10$ realnego przeplywu od milicjanta do lekarza. Doszlo?
                Reszta prawie bez komentarza. Zastanow sie tylko jak sie ma twoje przekonanie o
                Sloncu Uralu zwalczajcym korupcje i fakcie, ze pod jego rzadami wartosc lapowek
                wzrosla 8-krotnie (chyba tak stalo w tekscie nie pamietam).
                • herr7 kręcisz! 22.11.06, 15:09
                  Zakładasz, że każdy ma możliwość brania łapówek- a to jest oczywistą bzdurą.
                  Więkoszość ludzi nie ma takich możliwości, gdyż nikt im ich po prostu nie da.
                  Nie każdy w jest "milicjantem", skorumpowanym prawnikiem, czy ordynatorem szpitala.
                  Owe 300 mld$ to są takie kalkulacje "pi razy drzwi". Jak sądzę ich celem miało
                  być pokazanie problemu. Poczytaj dzisiejsze doniesienia z Rosji na ten temat.
                  Putin obiecuje walkę z korupcją i zaostrzenie kar. A w Rosji za korupcję trafia
                  się coraz częściej do więzienia - stąd wyższe ceny łapówek. Przeczytaj zresztą
                  do napisł niejaki johny rep nt. swojej ostatniej pdróży do Rosji, jak często
                  musiał się opłacać milicjantom. Ja sam mieszkałem cztery lata w Meksyku i trochę
                  po tym kraju jeździłem - wiem coś nt. tamtejszej drogówki - podobno bardzo
                  skorumpowanej- ale nie płaciłem ani razu.
                  • yellow_tiger Re: kręcisz! 22.11.06, 16:13
                    Gdzie ja napisalem, ze kazdy bierze? Napisalem, ze bierze kazdy ktory moze, to
                    jest pewna roznica. Przyklad ktory podalem byl tak skonstruowany coby ci pokazac
                    mechanizm a nie ilosc. Jesli tego nie zrozumiales to sorry.
                    Nie wiem czy sa pi razy drzwi, zakladam, ze jak to mowi zastepca prokuratora
                    generalnego FR to wie o czym mowi. Nie rozumiem jaki sens mialoby podawanie tego
                    typu wyliczen tylko w celu pokazania problemu. Jesli sa one (wyliczenia)
                    calkowicie bledne (co implikuje, ze ten koles klamie) i nie mowimy o 300 a
                    powiedzmy o 30 mld$ rocznie to problem tak czy siak istnieje i trzeba go
                    zwalczac. Korupcja nie staje sie problemem gdy lapowki stanowia odpowiednik 1/3
                    PKB, ona jest problemem ZAWSZE.
                    Tak trafia sie coraz czesciej do wiezienia...za lapowki, zs nie placenie
                    podatkow e.t.c. tylko co z tego skoro problem z roku na rok jest coraz wiekszy.
                    Typowa pokazucha i tyle.
                    To co napisal johny rep przeczytalem i jest to rownie miarodajne co
                    doswiadczenia mojego ojca i moich znajomych, a sa one takie, ze na drodze z
                    Moskwy do St.Petersburga byl on kontrolowany 7 razy i 7 razy musial dac w lape.
                    W czasie pobytu w Moskwie przejazd samochodem z lotniska do hotelu byl dla niego
                    b. ciekawym doswiadczeniem...jego znajomy (prowadzil samochod) musial dac w lape
                    3 razy. Doswiadczenia mojch znajomych sa natomiast takie, ze w czasie kazdej
                    podrozy na Ural, musieli dawac w lape srednio raz na dwa dni. I co powiesz, ze
                    klamie albo, ze doswiadczenia mojego ojca/znajomych nie sa miarodajne. Moze nie
                    sa tak samo jak doswiadczenia johny rep. Fakt jest faktem, ze korupcja w tym
                    kraju przyjela rozmiary niewyobrazalne dla cywilizowanego kraju.
                    • herr7 kręcisz i to coraz bardziej! 22.11.06, 16:40
                      Sprzeczamy się o kwotę (owe 300 mld $), która ponoć obrazuje skalę problemu, a
                      nie o to, czy w Rosji jest korupcja, czy jej nie ma. Twoje przykłady mające mi
                      uzmysłowić korupcyjny "obrót" pieniądza są takim strzałem w płot, gdyż ja nie
                      twierdzę, że w Rosji korupcji nie ma, a jedynie kwestionuję "wartość" owych
                      łapówek. Skąd Buksman wziął tę liczbę pozostaje jego tajemnicą. Uważam, że
                      liczba ta bierze się ze wzoru "pi razy drzwi". Taką "statystyką" można udowodnić
                      każdą tezę, co nie oznacza że w Rosji korupcja to nie jest jeden z
                      najważniejszych problemów. Jak sobie poradzą z nią władze, to się dopiero okaże.

                      Doświadczenia "drogowe" w Rosji są jak widać różne. W Polsce policja jest w
                      miarę uczciwa, ale żadnemu z obcokrajowców nie sugeruję brać taksówki
                      bezpośrednio z postoju na Dworcu Centralnym lub na lotnisku. Zresztą nie dotyczy
                      to jedynie Warszawy. Nieuczciwość kierowców taksówek być może nie kwalifikuje
                      się jako korupcja, ale jest tym niemniej nieuczciwym wykorzystywaniem okazji, a
                      to z kolei przypomina już przykład rosyjskiej drogówki, która naciąga kierowców
                      na pieniądze.
                      • yellow_tiger Re: kręcisz i to coraz bardziej! 22.11.06, 17:24
                        No co ja moge powiedziec? Tylko to co powiedzialem, napisz petycje do Buksman'a
                        i z nim sie sprzeczaj czy ta kwota jest ok czy tez nie. Ja ci pokazalem
                        mechanizm ktory pozwala bez zadnego problemu wytlumaczyc skale i zasieg tego
                        zjawiska. Ty to negujesz i mowisz ze to "strzal w plot" twoja wola.
                        Mowisz pi razy drzwi to prosze wez to udowodnij a nie pisz o mozliwosci
                        udowodnienia kazdej tezy. Nie wiem czy sobie zdajesz z tego sprawe ale
                        napisales, ze b. wysoki urzednik prokuratury jest niekompetentny i klamie.
                        Jak sobie wladze Rosji poradza to ja ci moge powiedziec...nie zrobia absolutnie
                        nic poza mozliwym wsadzeniem do pierdla kilku opornych na uroki wladzy Slanca
                        Uralu pod pozorem brania/dawania lapowek.
                        Porownywanie taksowkarzy z drogowka jest lekko mowiac naduzyciem. Jeden jest
                        urzednikiem panstwowym a drugi nie. Jeden na nad toba wladze, wlasnie dlatego
                        jestes zmuszony placic, drugiemu natomiast, jesli uwazasz ze cie nacial na
                        kursie mozesz zagrozic zadzwonieniem na policje, albo po prostu nie zaplacic i
                        niech on dzwoni po policje. Roznica jest tak wielka, ze nie moge wyjsc z podziwu
                        jak wogole byles w stanie spreparowac taki przyklad. Naciagnac na kase to ja
                        moge mojego kumpla sprzedajac mu piwo po 8PLN w domu bo sklep jest zamkniety, to
                        co robi rosyjska dorgowka to najzwyczajniejniejsza w swiecie kradziez.
          • hohlik3 Re: nie chodzi o budżet 22.11.06, 12:47
            w tym roku to bedzie prawie 2000mld
            • yellow_tiger Re: nie chodzi o budżet 22.11.06, 13:36
              Co bedzie 2000mld? PKB Rosji mierzone PPP? Jesli tak to proponuje podzlic 2000
              przez 1500 i sie zastanowic jak jest mozliwy wzrost PKB o 33% w ciagu roku. Dla
              przypomnienia powiem, ze zgodnie z zalozeniem Slonca Uralu w tym roku PKB Rosji
              ma wzrosnac o 6%...
              Masz jeszcze jakies inne przemyslenia?
      • saturn5 Re: 300 mld dolarów? 22.11.06, 10:48
        > To wówczas rozkradano Rosję w skali, i okres ten
        > nie ma swojego odpowiednika w świecie.

        ma - okres obecny. Jak ty myslisz ze teraz nikt tam nic nie rozkrada to
        naiwniaczek jestes. Rozkradaja po prostu inni ludzie - kumple Putina.
        • herr7 podaj przykłady? 22.11.06, 10:59
          Pytałem kiedyś dokładnie o to samo pewnego Rosjanina, który twierdził to samo co
          Ty. Nie potrafił podać ani jednego przykładu, ze ktoś ukradł (wzbogacił się) wg
          tych samych zasad co za Jelcyna dzięki Putinowi. Nie potrafił podac ani jednego
          nazwiska.
          • saturn5 Re: podaj przykłady? 22.11.06, 11:06
            znowu wykazujesz naiwnosc. A co niby wtedy za Jelcyna bylo wiadmo kto kradl?
            Bylo wiadomo kto sie bogacil. Teraz tez sa ludzie w Rosji ktorzy sie bardzo
            bogaca. To kraj z nieunormowanym prawodastwem, z sadami ktore nie sa niezalezne,
            wobec tego kazdego bogatego mozna tam wsadzic jak nie z innego paragrafu to z
            innego - brak praworzadnosci powoduje ze ludzie moaga interpretowac prawo jak
            chca. Wystarczy ze Putin sie obrazi naprzyklad na takiego Abramowicza (to chyba
            jego obecny kumpel) i zaraz mu udowodnia cos a ze to Zyd - bedzie jeszcze latwiej...
            • saturn5 Re: podaj przykłady? 22.11.06, 11:11
              Gdyby Chodorowski nie mieszal sie w polityke i fundowal partie pozycyjne to by
              do tej pory liczyl swoje biliony w banku i byloby cacy ...
          • docentverba Re: podaj przykłady? 22.11.06, 11:11
            bo sie bal?Zycie w Rosji traci sie latwo."Ljudiej u nas mnogo"
      • porterhouse Re: 300 mld dolarów? 22.11.06, 11:23

        > wchodzą naprawdę wielkie pieniądze, a po drugie za branie łapówek zaczynają w
        > Rosji sadzać-

        Ciekawe wlasnie jak to jest z tym "sadzaniem". Pewnie jak zawsze w Rosji sadzaja
        tylko tych co nie maja aktualnie dobrych stosunkow z Kremlem. Ciekawe czy
        ktokolwiek poszedl siedziec za monumentalna afere niedawno z telefonami
        komorkowymi Motorola (Motorola zostala okradziona w zywy dzien przez urzednikow
        panstwowych) - afera byl atka ze nawet Bush interweniowal ale Motorola podobno
        nigdy $$ nie odzyskala. Powtarzam - ciekawe czy ktokolwiek poszedl siedziec, czy
        mu odebrano te skradzione $$$$ bo z tego co slyszalem tylko jeden urzedas z
        urzedu celnego wylecial z pracy. Tam jest Prawdziwy Dziki Wschod.
    • hohlik3 megalomania radziwinowicza 22.11.06, 12:16
      "Pod rządami Władimira Putina nic nie rozwinęło się tak jak korupcja."
      pobozne zyczenia polaczka
      heh
    • ewswr Za czasów Putina korupcja w Rosji stała się sys.. 22.11.06, 12:25
      jasne, za Jelcyna nie było korupcji, była demokracja i wolny rynek. Tylko ten
      zły Putin wszystko popsuł. Może jelcyna i Co zaprosic do RP, niech rządzi?
    • abhaod na wschodzie bez zmian 22.11.06, 12:49
      rosjanie zrealizowali komunizm
    • mlody-inwestor A w Polsce mamy darmozjadow w poczcie 22.11.06, 13:59
      Darmozjady z poczty:

      akcje.blox.pl/2006/11/Darmozjady-z-poczty.html
    • read1 złodziejski kraj, złodziejskie zwyczaje 22.11.06, 13:59
    • neiden jestem zmeczony -"korubcja putina" 22.11.06, 14:32
      gazeta zaczyna byc nudna!sajkopaci ciagle pisza o korubcji putina. w gazetach
      rosyjskich natomiast jest niewiele o korubcjach polskich.powinnismy sie
      bardziej interesowac polskimi sprawami.kiedy te polskie "dziennikarstwo" nauczy
      sie zasady nie obgadywania innych-sasiadow.interesujmy sie polska
      korubcja,wciskanie nosa w nieswoje sprawy jest nasza specjalnoscia.
    • agg 2,5 razy wiecej niż budżet czyli wiecej niż PKB 22.11.06, 14:41
      Rosji czyli wiecej niż łacza wartośc towarów i usłyg w Rosji. Tego chyba
      komentować nie trzeba. Wniosek jest taki ze rosjanie nie płaca za produkty czy
      usługi tylko płaca wyłacznie i za wszysko łapówki.
    • zwiatrem1 Za czasów Putina korupcja w Rosji stała się sys.. 22.11.06, 15:01
      Jak zwykle koñczymy plujac n swoich, to nasz fach wielki defek....
    • gelimer EVA15!!!!!!!!!. Olex5 i Kaczylechu już są a Ciebie 22.11.06, 15:06
      ani widu. Pospiesz się, bo jeszcze przez Ciebie upadnie plan pięcioletni i
      zostaniesz uznana za wrogą systemowi jednostkę.
      • calcinus Re: EVA15!!!!!!!!!. Olex5 i Kaczylechu już są a C 22.11.06, 16:08
        Widocznie z Łubianki nie nadeszly jeszcze odpowiednie wytyczne, wszyscy nawaleni
        i niekt sie z agentami nie kontaktuje :)
    • cynik9 w obronie korupcji..... 22.11.06, 15:15
      Widze że mimo różnych opinii o Rosji każdy zgodnie kopie samą ideę korupcji i
      unosi się świętym oburzeniem na tę plagę jaką miałaby być....

      Ok, lepszy byłby idealny świat bez korupcji. Zgoda.

      Ale idealnego świata nie ma i nie będzie. A to oznacza w wielu wypadkach
      binarny wybór: albo tolerowanie pewnego marginesu korupcji i zachowanie swobód
      obywatelskich, albo hasła nietolerowania ("wykorzenienia") korupcji,
      nierozłącznie związane z ograniczaniem tychże. Mówiąc krótko: wybór między
      korupcją albo państwem policyjnym, gdzie jeden obywatel kontroluje drugiego i
      sam jest kontrolowany przez całą hierarchię urzedów na to czy przypadkiem nie
      jest skorumpowany.

      Tak więc dokładając korupcji warto zdawać sobie sprawę że alternatywa może być
      czasem jeszcze mniej apetyczna.....;-D

      • agg Re: w obronie korupcji..... 22.11.06, 15:32
        chyba nie czytaleś tego artykułu. Korupcja bierze sie w biurokracji i jej
        usuniecie nie moze polegac na boduwie panstwa politycjnego. Takie panstwo nie
        usunie korupcji. Korupcje usunie likwidacja biurokracji tyle ze z tego jest
        praca dla biurokratów wiec tez nie mozna usunąc.
    • zfd3 Za czasów Putina korupcja w Rosji stała się sys.. 22.11.06, 16:08
      te systemy korupcyjne są niczym wobec technik , skali i skutków korupcji
      dziennikarsko-polityczno-helsińskiej w których forma materialna jest niestotna
      • mniklas5 Re: Za czasów Putina korupcja w Rosji stała się s 22.11.06, 16:56
        ot przyhanial kociol garnkowi, a propos , korupcja nie ma nic wspolnego z
        biurokracja, biurokracja jest wszedzie , w USA , Chinach I wlasnie tej
        Wenezueli, a poziom korupcji jest inny
        • zawiz najgorzej że ciągle w $ biorą a nie w bublach 24.11.06, 00:48
          ruble, buble. Putin, rubel, bubel.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka