albrecht1
26.11.06, 08:41
Jesli autor wywiadu nie słyszał nic pozytywnego o Górnym Śląsku, to może
poszuka o tym, że region jest w czołowce rankingów jeśli chodzi o atrakcyjność
inwestowania, to tu już na samym wstepie reformy służby zdrowia wprowadzono
elektroniczny system ewidencjonowania usług lekarskich, a regionalna kasa
wygospodarowała kilkuset milionowe oszczędności. W efekcie, warszawscy
zarządcy odwołali śląkiego pomysłodawcę, a dziś.... wzorują się na tym systemie.
W końcu to tu mamy coraz lepszą sieć dróg:autostradę A4, DTS, i wiele
pomniejszych ciagów komunikacyjnych, gdzie indziej otwieranych z wielką pompą.
Ten region ma szansę, ale... bajzel w górnictwie to niestety, pozostałość
państwowego, socjalistycznego zarządzania centralnego. Zarządzania from
Warsaw, wieć dziś, choć ma na to wielką ochotę, centrala nie może ot tak sobie
pozamiatać tego pod śląski dywan.
Więcej poczytajcie tu
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=41380&w=52711774