Dodaj do ulubionych

Guru rzucania palenia zmarł na raka płuc

29.11.06, 14:32
Rzuciłam palenie sama z siebie ale mam jego książkę (prezent od mojego
wystraszonego paleniem dziecka) na honorowym miejscu na półce. Zaglądając
później do tej książki uważam, że Carr miał naprawdę pojęcie o tym co pisał,
czyli o ciężkim nałogu i trudnościach uwolnienia się od niego.
Obserwuj wątek
    • parazyd Skuteczna w 100% metoda rzucania palenia 29.11.06, 15:34
      jest znana od lat. Opisał ją S.King w 'Quitters, Inc.'
      :)))
      • eva15 Re: Skuteczna w 100% metoda rzucania palenia 29.11.06, 15:45
        Tyle, że marna to pociecha, jeśli zamiast na raka płuc umrze się na zawał..
        • mandaryna65 można kupić książkę w Polsce??? 29.11.06, 15:55
          czy można kupić książke Carr'a w Polsce?? NIe ma jej np. w katalogu merlina... :-(
          • inga.s Re: można kupić książkę w Polsce??? 29.11.06, 16:04
            Właśnie znalazłam tę książkę w księgarni www.albertus.pl, kosztuje 25,99 zł.
            Chyba ją zakupię, bo czas najwyższy skończyć z nałogiem..
            • polac1 Re: można kupić książkę w Polsce??? 29.07.07, 23:14
              Księgarnia internetowa "Gandalf" 90-562 Łódź, ul. Łąkowa 3/5
              Mbank nr konta 54 1140 2004 0000 3502 3406 5966
              wysłałam przelewem na to konto kwotę 35.05 zł.To jest koszt książki + koszt
              wysyłki poleconym priorytetem. Po otrzymaniu już nic nie płacisz przy
              odbiorze.Na dole przekazu piszesz swój adres i " zamawiam książkę "Prosta
              metoda jak skutecznie rzucić palenie". Autorem tej książki jest Allen
              Carr.Otrzymasz ją w ciągu tygodnia. Właśnie ją otrzymałam w ostatni piątek i
              skończyłam czytać dzisiaj. Moim zdaniem taką metodę odkryłam sama wcześniej.
              Cieszenie się z rzucenia palenia nie jest metodą Allena Carra, każdy może sam
              odkryć, że nie palenie daje radość i dlatego łatwiej wytrzymać najtrudniejszy
              okres.Wyjaśnia coprawda mechanizm nałogu dosyć dokładnie ale i tak przecież sam
              człowiek musi sobie z tym dać radę, bo nikt za niego tego nie zrobi.Miałam
              większe nadzieje w związku z tą książką ale cóż może nie wszystkim pomaga. Może
              Tobie pomoże więc ci podałam gotowy adres. Pa.
              • ptaqx Re: można kupić książkę w Polsce??? 13.09.07, 13:50
                Oto ta książka:

                rapidshare.com/files/55342336/Palenie.rar

                Polecam
              • allencarr Allen Carr 'Prosta metoda jak skutecznie rzucić... 13.11.07, 17:44
                Książka to światowy bestseller. Kupiło ją już 8 milionów palaczy na
                świecie. Teraz jest dostępna w nowym, lepszym tłumaczeniu i szacie
                graficznej. Od listopada jest w sprzedaży w większych księgarniach i
                intrnecie.
        • direta Re: Skuteczna w 100% metoda rzucania palenia 29.11.06, 16:08
          eva15 napisała:

          > Tyle, że marna to pociecha, jeśli zamiast na raka płuc umrze się na zawał..

          Palacz "Boi się, że bez papierosów nie będzie potrafił radzić sobie ze stresem,
          cieszyć się życiem, relaksować się, i zawsze będzie tęsknił za paleniem. Metoda
          Easyway polega m.in. na logicznym obaleniu tych obaw, uświadamiając pacjentom,
          że gdyby to wszystko była prawda, to palacze byliby mniej zestresowani i
          najbardziej zrelaksowani."

          Innymi słowy palacz może nie umrzeć na raka płuc, bo wcześniej zdąży umrzeć na
          zawał :P
          • dama-kanaliowa Re: autor rowniez innych poradnikow 29.11.06, 16:27

            z tematem - odchudzanie i chyba alkohol. Po trudach z przeczytaniem ksiazki i
            zrozumieniem - w jezyku obcym, bo tlumaczenia polskiego jeszcze nie bylo, chyba
            cos zaskoczylo i nie pale juz 9 latek. No i moze jednak pozyje.
          • jaceq Re: Skuteczna w 100% metoda rzucania palenia 29.11.06, 21:52
            direta napisała:
            > że gdyby to wszystko była prawda, to palacze byliby mniej zestresowani i
            > najbardziej zrelaksowani."

            Podejrzewam, że jedynym źródłem stresu dla palaczy są fundamentalistyczni
            przeciwnicy palenia (zawsze się jakiś taki jeden trafi w przedziale dla palących).
        • prezzzes Złośliwość losu...! 29.11.06, 16:38
          To się nazywa złośliwość losu. Trochę jak w przypadku śmierci Kuliga czy
          Kaczmarskiego...
      • zaraki_kenpachi Re: Skuteczna w 100% metoda rzucania palenia 29.11.06, 16:35
        a znasz jakiś polski (i realny) odpowiednik firmy Quitters.Inc... żartuję -
        palę bo lubię a śmierć "antynikotynowego wojownika" na raka płuc tylko
        utwierdza mnie w przekonaniu, że to raczej nie ma związku (no dobra... wiem
        wiem ,że ma ale - zacytuję South Park - "and if I'll get lung cancer when I'm
        80 I don't care, who wants live fuckin' 90 anyway?")

        pozdrawiam - kenpachi

        parazyd napisał:

        > jest znana od lat. Opisał ją S.King w 'Quitters, Inc.'
        > :)))
    • miczka222 Re: Guru rzucania palenia zmarł na raka płuc 29.11.06, 16:29
      Ja rzuciłam palenie z dnia na dzień - nie palę (nawet jednego:) już prawie rok,
      a paliłam kilka lat..moim zdaniem to kwestia siły woli i determinacji - nie
      powiem, że było łatwo, ale Drodzy palacze!!! to jest wykonalne..swoją drogą
      kilka moich koleżanek, które zaczęły palić "pod moim wpływem" wciąż pali...to
      dziwne uczucie, pozdr
      • dama-kanaliowa Re: Guru rzucania palenia zmarł na raka płuc 29.11.06, 16:37

        Ja tez nie moge znalezc w dalszym ciagu ksiazek w jezyku polskim (net), ale
        znalazlam to:www.allen-carr.pl/index.php?show=praca w Polsce wszystko
        musi miec szyld eksklusiv i duzo kosztowac. Ufffff
        • kuba.wawrzyczek Polecam ta ksiazke 29.11.06, 16:53
          Przeczytalem ja (angielska wersja) jakies 3 lata temu i od tego czasu nie pale i
          wiem ze juz nie bede. Jesli chcesz rzucic olej plastry nikotynowe czy gumy bo to
          bez sensu. Jesli znasz angielski sprobuj bo ksiazka jest napisana prostym
          jezykiem a nie wiem czy jest polska wersja...
          • ifinity Re: Polecam ta ksiazke 29.11.06, 17:18
            Ja tez rzucilem palenie jakie dwa wieki temu, bo chce umrzec Zdrowy. W walce z
            nalogiem pomogl mi arykul amerykanskiego dziennikarza, ktory umieral na raka
            pluc w szpitalu w Hong Kongu. Arykul napisany byl w Reader's Digest. Wtedy
            jeszcze nie znalem dobrze angielskiego, ale przy pomocy slownika, jakos
            dobrnalem do konca i wzialem sobie slowa autora naprawde do Rozumu (przedtym
            bralem wszystko do serca, czyli kierowalem sie emocjami, a nie rozsadkiem). Z
            tylu, na okladce tego periodyka na cala strone, byla reklama tego artykulu
            skladajaca sie z marmurowego grobowca na ktorym postawiony byl krzyz skladajacy
            z dwoch papierosow Lucky Strike z filtrami. Ten obrazek miescil w sobie
            potezny ladunek przeslania do palaczy. Do dzisiaj go mam przed oczami.
            Ktos tutaj wspominal, ze "who the (da) fuck wants to live over 90 years - kto
            do k..wy chce zyc ponad 90 lat. Wiec odpowiadam, ze ja chcialbym, oczywiscie
            pod warunkiem dobrego stanu zdrowia.
            Srednia zycia mezszczyzny we wczesnych latach 1920 w USA byla 47. Wiec ten
            kto to powiedzial, zyjac w tamtych latach, zapewne powiedzialby wtedy " a kto
            chcialby tam zyc wiecej niz 60 lat, czy moze 55". A jednak dlugosc zycia w
            zachodnich krajach, a zwlaszcza w usa z roku, na rok sie polepsza. Co uderza
            przybyszow z Polski w USA, to to, ze tam jest tylu starych ludzi,
            funkcjonujacych normalnie, 80 dziesieciolatki jezdza sami samochodami,
            uprawiaja sporty i nie widac u nich wcale na twarzach oblicza zblizajacej sie
            smierci. Amerykanie rzucaja nalogi, a zwlaszcza palenie. Od palenia wola
            sprzyjajace zyciu koktajle, ktore sprzyjaja bezobstrukcyjnemu krazeniu krwi w
            systemie kardio. A jak krew dociera do komorek, do organow dostarczajac duze
            ilosci tlenu, to caly organizm jest w stanie sam zwalczac wszystkie choroby i
            funkcjonowac sprawnie. Cudownym srodkiem na likwidowanie zawezen w zylach z
            powodu cholesterolu jest Azerbajdzanski Granatnyj Sok, czy Sok z Granatow (ang.
            pomigranate juice). Szklanka czy pol szklanki dziennie 100% towego soku,
            polepsza niemalze cudownie uklad krazenia i likwiduje zawezenia, bliskie
            zatorom.. Podobne dzialanie ma pektyn z grejfruta w tabletkach, ktory jest
            dostepny w sklepach z mineralami i witaminami. Zamiast wiec wodeczki ze zbyt
            slodkim sokiem z pomaranczy to lepiej rozcieczyc sobie "biala" sokiem z
            Granatnego Soku. Na Szlachetne Zdrowie wiec.
            • ifinity Re: Polecam ta ksiazke 29.11.06, 18:14
              W czasie gdy tu pisze, to wlasnie czytam sobie sprawozdanie Dr. Daniel
              Mitchell'a, pracownika naukowego przy Haritage Foundation pt. Piscal Policy
              Lessons from Europe ( Lekcja fiskalnej polityki z Europy). I moze to nie jest
              zwiazane z paleniem, ale z pewnoscia z jakoscia i z dlugoscia zycia w Europie i
              w USA:
              Wydatki rzadowe przewyzszaja 50% dochodu narodowego (GDP) we Francji i w
              Szwecji i wiecej niz 45 procent w Niemczech i we Wloszech, w porownaniu do
              amerykanskich fedelarnych, stanowych i lokalnych wydatkow, ktore siegaja
              ponizej 36 procent. Wydatki rzadowe zachecaja ludzi do czekania na darmoche,
              raczej niz na osobiste inicjatywy, a zwiekszajace sie podatki na taka darmoche
              (socjale) zniechecaja do pracy, do oszczedzania i do inwestowania. Europejski
              rezultaty, jak stwierdza, autor, nie powinny nikogo dziwic.. W USA wydajnosc
              per capita ( na glow) mieszkancow wynosila $39700, prawie o 40 procent wiecej
              niz srednia europejskich narodow, ktora wynosi $28700.
              Poprzez ostatnie dwie dekady, ekonomia amerykanska wzrosla dwukrotnie w
              porownaniu do europejskich ekonomi. W 2006 bezrobocie srednio wynosi 8%, w
              czasie gdy w USA tylko 4.7 procent. Co wiecej, to to, ze procent Amerykanow bez
              pracy w ciagu 12 miesiecy wynoscil 12.7 procenta, to w Europie siegal 42.6
              procenta. Od 1970 roku, 57 mulionow nowych miejsc pracy stworzyli Amarykanie, a
              w Europie w tym samym czasie powstalo tylko 4 miliony.
              Dr. Mitchell podaje, ze podobne badania przeprowadzono w w Szwecji przez
              zespol doradcow Timbro, ktore stwierdzaja ze kraje europejskie mozna porowna
              rankingem z najbiedniejszymi Stanami w US pod wzgledem standardow zyciowych
              porownawczo do Arkansasu i do Montany i tylko lekko wyzsze od standardow w
              Zachodniej Wirgini i Mississsippi.
              Srednia przestrzen mieszkalna w Europie wynosic ponizej 1000 stop
              kwadratowych, w czasie gdy ta srednia w USA wynosci 1875 stop kwadr., a dom
              biednego wynosci 1200 stop kw. w USA.. W kategoriach poziomu dochodow i
              wydajnosci pracy, poziomu zatrudnienia i R&D inwestycji, zgodnie z Eurochabres,
              to zabraloby Europie okolo dwie dekady aby dogonic USA, pod warunkiem, ze USA
              przestana robic postepu ekonomicznego, co jest raczej niemozliwe.
              I zdanie autora nie potrzeba nawet polegac na tych statystykach, aby kopiowac
              modelu europejskiego, popatrzec tylko na to w jakim kierunku swiatowy kapital
              dazy. Okolo 400 000 europejskich naukowcow i absolwentow uczelni
              technologicznych mieszka w USA. Europejska emigracja do USA wzrosla o 16
              procent w latach 1990. W 1980 roku Biuro Ekonomicznych Analiz u miescilo
              kapital 127 miliardow w USA. Dzisiaj, wiecej niz 1.7 tryliona dolarow. W 1980
              portfolio inwestyczyje z zagranicy wynosilo w usa 90 miliardow - rzadowych i
              prywatnych. Dzisiaj wynosi wiecej niz 4.6 tryliona. Wiekszosc z tych inwestycji
              pochodzi z Europy, ktore znajduja w USA o wiele atrakcyjniejszy klimat i
              perspektywy zyskow.
              Nie mam czasu na dokonczenie. Ale ciekawe sa konkluzje autora, o ktorych
              napisze pozniej.

              • tadex711 Re: Polecam ta ksiazke 29.11.06, 18:54
                > W czasie gdy tu pisze, to wlasnie czytam sobie sprawozdanie Dr. Daniel
                > Mitchell'a, pracownika naukowego przy Haritage Foundation pt. Piscal Policy
                > Lessons from Europe ( Lekcja fiskalnej polityki z Europy). I moze to nie jest
                > zwiazane z paleniem, ale z pewnoscia z jakoscia i z dlugoscia zycia w Europie

                No z tą długością życia to trafiłeś kulą w płot. W Szwecji średnia długość życia to 80.51 roku a we Francji 79.73 roku. W USA ten wskaźnik wynosi "tylko" 77.85 roku. (wszystkie dane za CIA World Factbook). A to ze w Polsce jest znacznie nizszy to oczywiste - jesteśmy na innym poziomie cywilizacyjnym niż ww. kraje.
              • tbernard Re: Polecam ta ksiazke 30.11.06, 09:35
                To dopiero odkrycie. A ile wynosi liczba km kwadratowych na osobę w USA?
                Cały ten wysoki poziom bazuje na rabunkowej gospodarce (zresztą podstawy
                istnienia USA to rabunek bandycki na rdzennych Amerykanach). Ciekaw jestem jak
                będą sobie radzić, gdy gęstość zaludnienia osiągnie poziom Europejski (a co
                dopiero japoński) i po prostu nie będzie już miejsca na tak rabunkową gospodarkę.
      • wj_2000 Re: Guru rzucania palenia zmarł na raka płuc 29.11.06, 17:36
        miczka222 napisała:

        > Ja rzuciłam palenie z dnia na dzień - nie palę (nawet jednego:)
        > już prawie rok,

        Muszę się pochwalić: też rzuciłem palenie (prawie) z dnia na dzień po 25 latach
        palenia. Przez pierwsze 20-21 lat to było ok. 1 paczki dziennie, w końcówce
        owego okresu to już były dwie paczki, i to mocnych papierosów. Minęło akurat
        kolejne 25 jak nie palę. I to ani jednego w tym okresie!
        Zdziwiło mnie jakie to było łatwe. Tylko narastająca z dnia na dzień (a może
        nawet z godziny na godzinę) radość że jestem wolny od nałogu. I że zaczynam
        rozpoznawać na nowo rozmaite smaki i zapachy. No i że zniknęły kłopoty z
        szybszym wejściem na 4 pietro, czy podbiegnięciem do tramwaju.
        Oczywiście ze szkodliwości palenia zdałem sobie sprawę na wczesnym etapie
        trwania w nałogu, ale wydawało mi się niemożliwe rzucenie bez cierpień. (Gdy
        skończyły mi się papierosy w nocy, to wybierałem niedopałki z wiadra, albo
        szedłem na dworzec by kupić nową paczkę).
        Pomogło mi silne przeziębienie, w trakcie którego sama myśl o papierosie była
        mi wstrętna. Gdy po trzech dniach poczułem się lepiej i zerknąłem na papierosy,
        błysnęła mi zbawienna myśl: 3 dni nie paliłem i żyję. Ani przez chwilę w tym
        czasie nałóg nie dał znać o sobie. No to PO CHOLERĘ mam sie truć.
        Było to 25 lat temu. Była to chyba najmądrzejsza decyzja w życiu, jaką podjąłem
        w ciągu jednej minuty!
    • calcinus Wystarczy tylko chciec!!! 29.11.06, 19:08
      Wtsraczy bardzo chciec. Chciec to móc!!! Te wszystkie cudowne "metody" to
      wyciaganie pieniedzy z kieszeni naiwniakow, albo sie chce i sie rzuca palenie z
      dnia na dzien, albo sie nie chce, innej alternatywy nie ma. Nikotyna jest tak
      lekkim narkorykiem ze objawy fizyczne odstawienia sa praktycznie pomijalne,
      oczywiscie istnieje takze uzaleznienie psychiczne, jak od kazdego narkotyku ALE
      BEZ PRZESADY!!!
      Palilem ponad 15 lat, rzucilem niemal z dnia na dzien, po prostu powiedzialem
      sobie DOSYC!!! PO CO MAM SIE TRUC??? Fakt, przez pewien czas odczuwalem duza
      ochote aby sobie zapalic, ale wtedy nie odmawialem sobie, 1-2 fajki dziennie
      przez "okres przejsciowy" ktory trwal jakies 8-10 tygodni. W tej chwili zdarza
      mi sie zapalic 1-3 papierosy tygodniowo ale to jest z medycznego punktu widzenia
      zaniedbywalnie malo wiec glowy sobie tym nie zawracam.
    • lucky7pl Guru rzucania palenia zmarł na raka płuc 29.11.06, 20:52
      100szt? to 5 paczek. Ten człowiek wdychał więcej dymu od tlenu
    • howitzer82 Re: Guru rzucania palenia zmarł na raka płuc 29.11.06, 21:25
      G...prawda. Twierdzenie o wiekszej szkodliwości biernego palenia obala się już
      na ćwiczeniach ze studentami drugiego roku biologii. Ja wiem, że może gra jest
      warta świeczki, ale oszustwo (nawet w imię dobra) jest zawsze podłe.
      --
      • howitzer82 Re: Guru rzucania palenia zmarł na raka płuc 29.11.06, 21:40
        Co więcej, wciskanie ludowi, że lighty szkodzą tak samo jak exstra mocne - to
        nie tylko kłamstwo ale i usprawiedliwienie dla palenia "gwoździ" ("nie szkodzą
        bardziej niz superlighty"). Kiedyś ci ludzie zaczną wytaczać procesy...
    • mary_an Fajna ta ankieta 29.11.06, 21:58
      Nie pale w ogole i nie palilem, nie pale ale palilem i opcja pale ale rzuce.

      A gdzie pale i mi z tym dobrze?

      Pytania sa tendencyjne
      • chris30 Re: Fajna ta ankieta 30.11.06, 14:28
        Ja szukałem jeszcze innej odpowiedzi: paliłem bo chciałem, przestałem, bo
        uznałem to za rozsądne. Co za "udało mi się przestać"? Dorosły człowiek działa
        z własnej woli.
    • winnicka1 Guru rzucania palenia zmarł na raka płuc 29.11.06, 23:00
      Kupilam jego ksiazke w GB 12 lat temu, przecztalam i przestalam palic.Do tej
      pory nie tknelam papierosa.Przykro , ze zmarl, oddal ogromna przysluge wieku
      ludziom
      • ptaqx Re: Guru rzucania palenia zmarł na raka płuc 13.09.07, 13:50
        Oto ta książka:

        rapidshare.com/files/55342336/Palenie.rar

        Polecam
    • thorngal66 Ja też nie palę... 21.06.08, 00:43
      Dlaczego tak jest że ludzie którzy tak wiele robią dla innych sami odchodzą w
      cierpieniu... Ja sam dzięki metodzie tego człowieka pozbyłem się tego ohydnego
      nałogu... Dla mnie był on cudotwórcą... Ten człowiek to najlepszy psycholog na
      świecie... Po prostu wiedział jak podejść do ludzi... PAPIEROSIARZE
      PRZECZYTAJCIE JEGO KSIĄŻKĘ A ZROZUMIECIE JAKI POPEŁNIACIE BŁĄD!!!!
    • bo1ko Re: Guru rzucania palenia zmarł na raka płuc 21.06.08, 02:42
      W Saturnie widzialem chyba jego metode na DVD.
    • szelucha link do ksiazki 27.08.08, 18:15
      ksiazka jest na necie magm.superhost.pl/palenie.pdf
      • santiam84 Re: link do ksiazki 19.03.09, 21:24
        szelucha napisała:

        > ksiazka jest na necie magm.superhost.pl/palenie.pdf
        tu jest dobry link odsiebie.com/pobierz/738726---1851.html
    • donar44 Re: Hmm..palenie rzucilas, ale drinkujesz zdrowo ? 19.03.09, 22:17
    • zupi TVN i Superstacja popierają dyktat palaczy. 16.02.10, 07:39
      Redaktorzy obu stacji telewizyjnych udowadniają, że głupota nie boli
      starając się nas przekonać, że rugowanie palaczy z przestrzeni
      publicznej jest złe - szczególnie dla restauratorów i właścicieli
      kawiarń. Oni potrafią się dziwić tym, ktorzy są za zakazem palenia
      na "WŁASNYM" balkonie. Śmierdziele palący papierosy nie wiedzą(?),
      że większość dymu palącego na balkonie na niższych kondygnacjach
      przedostaje się do mieszkań usytuowanych powyżej. Sąsiedzi z
      wyższych pięter są skazywani na zamykanie okien. I życie pod
      terrorystyczne dyktando palaczy - przecież nie można żyć w
      niewietrzonym mieszkaniu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka