Dodaj do ulubionych

Wizy USA: Timeo Danaos

02.12.06, 01:41
Byłoby draństwem wobec własnych obywateli ze strony naszego rządu, gdyby się
zgodził na amerykańskie warunki.

W dzisiejszym zinformatyzowanym świecie, to co szykują służby US, to jest
praktycznie globalna inwigilacja (jeszcze sobie tego dobrze nie uzmysławiamy,
więc brzmi nieco alarmistycznie). Niestety, w swoim kulcie USA, Polacy są w
stanie tego nie zauważyć i nawet naciskać na własny rząd o przyjęcie tego
wątpliwego daru od władz USA.

No, bo przecież któż się boi Samego Dobra - "tylko przestępcy":)
Obserwuj wątek
    • neptus Re: Wizy USA: Timeo Danaos 02.12.06, 03:43
      Oczywiście. Wyrażenie zgody na takie parszywe warunki przez rząd nie da się
      potraktować inaczej, niż jako zdradę stanu, to byłaby haniebna zdrada przeciwko
      własnemu narodowi. Amerykanie powinni dostać solidną reprymendę.
      • jerryjak Re: Wizy USA: Timeo Danaos 02.12.06, 23:39
        Ten czy ta "neptus" to sie udal(a) mamusi : "Amerykanie powinni dostac
        reprymende" - za co i od kogo ?
        Nie ma przymusu - nie podoba sie - nie jedz do NIELUBIANEJ USA - czy cie kto
        zmusza ?
        Kazdy kraj ma prawo postawic swoje warunki i nic nikomu do tego....
        A tak na marginesie - dlaczego to wszyscy chca jechac do tej Ameryki ?
        Mnie do Korei Pln lub na Kube albo do Rosji nie zaciagna wolami, wiec moze ci
        "krytycy Ameryki" znieniliby upodobania ? Milej podrozy,towarzysze...
        • mnbvcx Re: Wizy USA: Timeo Danaos 03.12.06, 20:29
          a ja uwazam ze mozna by sie zgodzic pod warunkiem zachowania wzajemnosci.
    • lubat Wizy USA: Timeo Danaos 02.12.06, 13:27
      Niezwykle trzeźwa ocena pana Lewickiego. Wydanie danych osobowych wszystkich
      obywateli posiadających paszport, bez względu czy zamierzają podróżować do USA,
      czy nie, było by poza wykazaniem zupełnej podległości, także idiotyzmem
      ekonomicznym. Dane osobowe mają także wielką wartość handlową. Przekonało by
      mnie tylko wzajemne przekazanie danych osobowych przez Amerykanów. Ale równie
      dobrze możemy oczekiwać, że przekażą nam zarząd nad Fort Knox.
      To także oczywiste, że ewentualne połknięcie przynęty przez Polskę mogło by być
      użyte do nacisku na inne państwa EU. Mam jednak nadzieję, że EU ma wystarczająco
      dużo rozsądku i możliwości nacisku, aby mnie obronić przed ewentualnym głupim
      krokiem naszego państwa.
      • shelliz Re: Wizy USA: Timeo Danaos 02.12.06, 16:06
        Ocena Lewickiego rzeczywiście trzeźwa, a interes jaki na danych osobowych
        zrobiliby Amerykanie wielokrotnie przebija nasze potencjalne korzyści.

        Jedynie mały detal w artykule mnie mocno zirytował:

        "Wizy otrzymują nawet [...] studenci i SAMOTNE studentki, których dziesiątki
        tysięcy jeżdżą co rok do USA."
        1. co ma tu do rzeczy samotnośc studentek?
        2. skąd Pan ma dane na temat tej rzeczonej samotności?
        3. dlaczego to studentki niby są samotne, a studenci nie?

        Wydaje mi się to stwierdzenie bardzo niefortunne, a w mojej obecnej placówce
        edukacyjnej (w US zresztą)zostałby pan Profesor co najmniej upomniany.
    • warmi2 Re: Wizy USA: Timeo Danaos 03.12.06, 00:31
      Jaka globalna inwiligacja ?

      To sa warunki wjazdu do USA - nie chcesz to nie jedz.

      Nikt cie o to nie prosi.
      • tc2 Re: Wizy USA: Timeo Danaos 03.12.06, 20:48
        warmi2 naiwnie napisał:
        > Jaka globalna inwiligacja ?
        > To sa warunki wjazdu do USA - nie chcesz to nie jedz.
        Czytania ze zrozumieniem już dziś nie uczą?!

        To nie mają być warunki wyjazdu do USA tylko gdziekolwiek [poza EU].
        Np. jak warmi2 chce paszport, by jechać na plażę do Chorwacji,
        to jego numer buta bedzie znany w USA. A że tam nie ma ochrony
        danych osobowych w europejskim pojęciu, warmi2 dostanie dużo
        ofert zakupu butów on line. Dużo. Napisz nam wszystkim, warmi2,
        z jakiego kraju przychodzi wiekszosc SPAMu na twoje konto? A to
        tylko jedna z bardzo wielu możliwych konsekwencji amerykańskiej
        propozycji.
    • 18261826www Ameryka nie jest dla bosych Antkow! 03.12.06, 01:49
      Jeszcze raz powtarzam Tysiace Polakow przyjezdzaja do USA w celach
      turystycznych ,w interesach i stac ich na wynajem hoteli ,samochodow,stac ich
      na bilety do galerii sztuk i sal koncertowych.Tych ludzi Ameryka przyjmie na
      swoje terytorium i ugosci.Tych,ktorzy nie maja nic i nic do stracenia,na coz ci
      ludzie sa im potrzebni?Pod mostami i tak jest juz tloczno.
      Bylem tam wielokrotnie ,widzialem wiele i pisze zgodnie z prawda jaka poznalem.
      • polonski POlonski..prosto z hameryki 03.12.06, 03:03
        A kto zaprzeczy, ze wiekszosc Polskich ludzi jedzie do hameryki aby zarobic
        pare groszy.
        Zreszta co w tym zlego, skoro inni jak np Meksykanie przekraczaja nielegalnie
        granice USA i calkiem niezle daja sobie tam rade.

        Problem z rejestracja wszystkich Polakow do USA jest jednak jest taki, ze
        Polacy tez czesto lamia prawo USA i uciekaja do Polski aby po kwarantannie pol
        rocznej powrocic do procederu lamania prawa amerykanskiego.

        Przyklad: a no dam Wam przyklad zapobiegliwych Polaczkow, ktorzy potrafia
        wydebic z roznych kart kredytowych do 10 tys. dolarow i uciekaja do Polski
        wiedzac juz z doswiadczenia, ze nikt ich nie bedzie tam scigal.

        Staraja sie pozniej po pol roku "freedom" o nastepna wize aby powtorzyc ten sam
        proceder.. chcecie to Wam podam sto innych przykladow.
        Powstrzymam sie z podawaniem nastepnych przykladow aby nie psuc juz i tak
        zszarganej opinii innym porzadniejszym Polakom i przy okazji sobie(25 lat
        pobytu w USA).

        Uwazam, ze zarejestrowanie nawet wszystkich obywateli Polskich w USA moze pomoc
        Polakom w przypadku ...wiecie ..np. niemieckiej..czy rosyjskiej .nie skoncze bo
        nawet dziecko wie o co chodzi.
        Bedziemy w przyszlosci przynajmniej wiedziec ilu nas bylo.
        • maruda.r Re: POlonski..prosto z hameryki 04.12.06, 18:12
          polonski napisał:

          > A kto zaprzeczy, ze wiekszosc Polskich ludzi jedzie do hameryki aby zarobic
          > pare groszy.

          ********************************

          Ja zaprzeczę. Nie miałem i nie mam zamiaru jechać do USA. Dlaczego więc moje
          dane miałby znaleźć się w USA?

    • felusiak1 Re: Wizy USA: Timeo Danaos 03.12.06, 17:56
      Szanowny pan profesor amerykanista straszy rodaków.
      Oto udostepnienie danych osób, które kupiły bilet na lot do USA równe jest
      "udostępnieniu obcemu państwu wszelkich danych paszportowych wszystkich
      obywateli, którzy mogą przecież kiedyś w przyszłości chcieć wjechać do USA."
      Z tak postawiona teza nie mozna nawet powaznie dyskutować a pan profesor
      amerykanista zdaje sie być równiez sensacjonalistą i zapewne gdyby miał wiecej
      czasu wywęszyłby aferę.
      Niektórzy dyskutanci piszą o potencjalnym interesie jaki rzad USA mógłby zrobić
      na danych osobowych obywateli RP. Ciekaw jestem jaki to interes.
      • maruda.r Re: Wizy USA: Timeo Danaos 04.12.06, 18:27
        felusiak1 napisała:

        > Z tak postawiona teza nie mozna nawet powaznie dyskutować a pan profesor
        > amerykanista zdaje sie być równiez sensacjonalistą i zapewne gdyby miał wiecej
        > czasu wywęszyłby aferę.

        *************************************

        Dlaczego nie można? Można, a nawet trzeba. Jeżeli profesor wywęszył takowe
        zagrożenie to raczej trzeba je zbadać, a nie zakładać, że szuka sensacji.

        Dotychczasowe porozumienia z USA w większości spraw okazały się dla nas
        niekorzystne, bo liczyliśmy na domyślność Amerykanów. Ale Amerykanie, owszem, są
        rzetelni w wykonywaniu umów, ale tych sporządzonych na piśmie, a nie stworzonych
        w wyobraźni kontrahenta.

        Co do zagrożeń, to nie ma żadnych przesłanek, że Amerykanie potrafią zadbać o
        dane osobowe obywateli innych państw. Wszak nie radzą sobie ze swoimi.



    • elephant_tusk Niech się porozumieją z FSB 07.12.06, 16:46
      Może łatwiej by było wytargować te dane od FSB (na bank już je ma)?

      Pan prezydent Putin, jako były szef tej organizacji, którą niewątpliwie darzy
      dużym sentymentem, ma na pewno dobre dojścia do bazy danych. To taki swój
      chłop. Na pewno nie odmówi swojemu przyjacielowi George'owi.

      Byłoby to prawdziwe "Partnerstwo dla Pokoju".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka