Dodaj do ulubionych

Gdy Zachód kocha Gorbiego i Jelcyna, Rosja woli...

08.12.06, 07:13
Szczesliwi Rosjanie, ze po wodzach zdrajcach i zlodziejach nareszcie maja
kogos, kto dba o ich interesy. I madrzy, ze go masowo popieraja.
Obserwuj wątek
    • kacap_z_moskwy Chora propaganda... 08.12.06, 07:57
      GW pisze tak, jak by u nas do tych czas byl jakis stroj socjalistyczny :)

      Caly tekst jest niezrozumialy. Dwe mysli - albo dzienikaz gw go tak naprawil,
      albo poprostu rozmawiali owele wiecej, i potem sobe pokasowalo GW wszystko co
      jest przeciwne jej propagandzie :)

      Najleprze to - "Kto jest winny podwyżkom cen?" czyli GW (bo nie mogl normalny
      czlowiek tego powiedziec) wierzy ze ceny DO TYCH CZAS reguluje panstwo? Az
      smiechu warte. Tylko co roku sie ustawia maksymalna cene na chleb. I to tylko
      na jeden gatunek. Wszystko inne idze jak Bog da...

      A tez, niech GW przytoczy choc troche tekstow( no bo musza byc) z kompanji
      antypolskiej. Choc jeden, podobny do codziennych w GW. I z jakies duzej gazety.
      Gdzie by bylo tyle propagandy co w tekstach GW.

      I prosze nie pisac, ze to nie dzienikaz pisze, a tylko sprawozdanie z rozmowy z
      obywatelem Rosji. Bo kazdy Rosjanin, albo obywatel Rosji, odrazu zobaczy
      pomylki w slowach sociologa.

      A Gorbaczowa i Elcina nie lubimy za rozne rzeczy. Gorby nikt jusz od dawna nie
      wspomina zsrr. Zawsze, co czesto wykozystuje, ma dostep do Kremla. Jest bardzo
      lubiany wlasnie za skromnosc. Na pogrzeb jego zony przyszi tlumy ludzi. Co
      swiadczy ze go nie lubimy? Poprostu nie mamy zachwytu.
      Elcin - ma rozne postaczi. Ale wszystko przekreslil sprzedaniem panstwa i
      alkogolizmem. Smiech smiechem, ale on jest winen duzemu upadkowi, szalajacej
      korupcji i bandytyzmu. Po nim, to co jest w tej chwili wyglada jak inny swiat.
      I nam sie te swiat podoba. Choc mamy i swoje do nego zastrzezenia. Ale o tym GW
      nie pisze. Tylko probuje napisac to, czego nie ma. Albo jest inne niz sie
      przedstawia. Ale to jusz sprawa GW. Nam nic do tego. To problem Polski, a nie
      nasz.
      • eva15 propaganda zupełnie bez finezji. 08.12.06, 09:17
        Przede wszystkim ta propaganda jest zupełnie bez finezji i polotu. Jest tępa jak
        łom lub kawał drewna.

        Z artykułu (jak zwykle) wynika, że Rosjanie kochają prywódców, którzy ich
        trzymają za mordę i wszystko ustaląją i regulują. Breżniew i Putin stoją w
        jednym szeregu jako ci kochani dzierżymordcy. Swiatły Jelcin, co wielkim
        demokratą był, jest w Rosji niedoceniony, choć chciał dobrze. Tyle, że dla
        Zachodu - ale o tym się artykuł nie zająknie. W końcu co dobre dla Zachodu, to
        dobre dla reszty świata. Wystarczy popatrzyć na Irakijczyków, jak się cieszą, że
        przybyła do nich zachodnia demokracja, osobiście w dodatku.

        Teza o rosyjskiej niezdolności do demokracji stawiana jest od dawna, i (polska)
        prasa stara się za każdym razem na nowo udowodnić. I tylko tyle można się
        dowiedzieć z jej artykułów o Rosji.
        • kacap_z_moskwy Re: propaganda zupełnie bez finezji. 08.12.06, 15:44
          Naismesznej jest to, ze jak zapytac o Putine zwyklego rosjanina na ulicy, to na
          pytanie - czy mu sie jego rzady podobaja - w 90% odpowe twerdzaco. Ale na
          pytanie - czy wszystko co robi Putin popera - jusz nie odpowedza tak
          jednomyslnie. Mamy, co dziwi polakow, rozne zdania. Ale, znow w 90% (bo dziesec
          procent obywateli siedzi na koszt roznych funduszy lub zachodnich rzadow, lub
          ma drugie obywatelstwo kraju z B.Wschodu lub innego), te zdania nie beda sie
          podobac polskim mediam. I tu nic propaganda. To poprostu wynika z innych
          racji, roznych panstw.

          Mowic ze Elcin wszystko odawal Zachodowi (Polske do nego nie zaliczam) jest
          blednie. Ale poprostu sprzedawal swej rodzinnej oligarchii wszystko co mogl. A
          dalej to uchodzilo do zachodnich koncernow. No i wojna w NATO na Balkanach
          pokazala cala nemoc Rosji. W narodzie to bardzo bolalo. Bo serbowie to naszy
          bracia. I pomagalismy im jak moglismy. A moglismy bardzo malo. I patrzac jak
          bombami nisczyli cerkwie wekowe, ktore sa dla nas swiatymi, zrozumialismy ze
          nam ne po drodze. Mysle, ze wlasnie wtedy calkowicze przestal byc obraz zachodu
          w naszych oczach przyjaznym. Wlasnie wtedy nawet otoczenie Elcina to poczulo. I
          probowalo cos zlagodzic. No i zrozumielismy, ze dalej jusz cofnacsie nie mozna.
          W koncu stalo sie jak sie stalo. Potrochu sie odbudowujemy. Daj Bog nam sily, a
          swego jusz nie puscimy. Bylo czezko. Teraz jest latwej. I zachod jusz nie jest
          dla nas jakas latarnia :) Raczej widzimy nareszcze swiat taki jaki jest. I
          Elcina wspominamy bardzo zadko. Nie wiem nawet dlaczego.
          • uklad_wcielony Re: propaganda zupełnie bez finezji. 08.12.06, 19:04
            Ale chyba przyznasz, Kacapie, ze medialny wizerunek Putina to nadmuchany do
            granic mozliwosci balon. Kiedy w programie Время na pierwszym kanale mowia, ze
            wydarzylo sie cos dobrego, to natychmiast pojawia sie triumfujacy Putin, a jak
            stalo sie cos zlego, to pokazuja nieodpowiedzialnych ministrow, a dopiero potem
            Putina, ktory na nich krzyczy, bo nic o tym nie wiedzial. Wierzysz pierwszemu
            kanalowi?
            • kacap_z_moskwy Re: propaganda zupełnie bez finezji. 08.12.06, 21:38
              Kanaly mamy rozne. Mowiene ze mamy duzo Putina... ale jest przeczez olbrzymim
              zrodlem informacyjnym. mamy taka konstytucje ze do prezydenta nalezy olbzymia
              wladza. Dlatego i czagle z roznych powodow jest w wiadomosciach. Ale nie zawsze
              jak jest, idzie w pierwszych minutach. Mne osobiscze tez wydaje sie go zaduzo.
              Ale nie widze nic przeciw (pisze to sczerze) kiedy na kanalach panstwowego tv
              jest rzad. Co do ministrow - i Putin jest krytykowany. Ale nie odpowiada
              przeczez za dzialania innych ludzi. Nie kieruje samolotami - co spadaja, nie
              buduje domy - co burzasie. Tak samo i z urzednikami. Idze process przeciw
              korupcji. Lapia ich. Tylko znow nie wszystkich, jak chodorkowskiego z kolega
              jako jedynych, choc mozna bylo za nimi jescze z dzesiaciu do wiezenia wsadzac.

              Radze ogladac inne kanale. Naprzyklad lubie Rentv. Tu jest. szkoda ze nie
              wszystkie nasze kanale, ale troche jest. W tym i panstwowe Westi. Wiadomosci na
              Rentv leca o 19.30 czasu moskewskiego. www.corbina.tv/
              Tez NTV ma jusz calkiem inne pokazy niz w panstwowych kanalach. Ale sa
              wiadomosci podobne. Zreszta ze dla polskiego widza zawsze beda nieprzychilne,
              bo to NASZE racje bronia dzienikaze.
              • borrka Podoba mi sie, co napisales. 08.12.06, 21:54
                Oczywiscie, nasze cele polityczne sa calkowicie sprzeczne i tym tlumaczy sie
                wrogosc rosyjskiej polityki wobec Polski.
                Sytuacja polityczna jest taka, ze niewiele mozecie zrobic.
                Ot, jakies mieso, przykrecenie gazu, obrazliwe komentarze.

                Zreszta sam powod wrogosci jest iracjonalny z neutralnego punktu widzenia.
                Nie mozecie pogodzic sie z faktem niezaleznosci niegdysiejszego wasala, ktory,
                przyznaje, nie zawsze zachowuje sie neutralnie.

                Ta sytuacja tak naprawde nie zmieni sie w najblizszych latach.
                Cudaczna "zelazna kurtyna" i obustronna niechec stanie sie polityczna norma
                miedzy nami.
                • marcinru8 Re: Podoba mi sie, co napisales. 08.12.06, 23:34
                  bzdury piszesz, bo to polska od 89 roku wysyła same wrogie sygnały do rosji. Było tego cała masa, chocby niewyrażenie zgody na zbudowanie rurociągu przez plske (dokładnie tego co pójdzie przez bałtk). Poza tym masz rację, cele polski i rosji są bardzo odległe, my będziemy wiernie służy ameryce, rosja będzie robić swoje nie oglądając się na nas.
                  • borrka Oczywiscie. 09.12.06, 00:50
                    Podstawowy, nieprzyjazny sygnal, to samo istnienie niepodleglej Polski.
                    • slowianska_dusza Trafiłeś w sedno 09.12.06, 01:23
                      borrka napisał:

                      > Podstawowy, nieprzyjazny sygnal, to samo istnienie niepodleglej Polski.

                      Polska zachowuje się wobec Rosji aż przesadnie grzecznie, np. przyjmuje
                      Jastrzembskiego czy Iwanowa jak Prezydenta Rosji. Spotykają się z nimi nie
                      tylko minister SZ, ale także Premier i Prezydent. Polska przechodzi do porządku
                      dziennego nad rosyjskim chamstwem typu: niezauważenie nas - największego
                      sojusznika Armii Czerwonej w II wojnie światowej - na obchodach 60 rocznicy
                      zakończenia wojny, jubileuszu Kaliningradu bez nas, wychwalaniem Jałty i paktu
                      Ribbentrop-Mołotow, tudzież antypolskimi historycznymi superprodukcjami
                      filmowymi i telewizyjnymi. Bardzo długo też było tolerowane rosyjskie embargo
                      na nasze towary. Polska policja złapała sprawców pobicia dzieci rosyjskich
                      dyplomatów, podczas gdy rosyjska od razu umorzyła śledztwo. Rosja uzna Polskę
                      za kraj przyjazny tylko wtedy, gdy wejdzie ona w skład WNP, a najlepiej Rosji.
                      Taka jest mentalność rządzących czekistów oraz narodów Wielkiej Rosji. Ale my
                      nie zamierzamy porzepraszać nikogo za to że żyjemy i chcemy być sobą.
                      • hohlik3 Re: Trafiłeś w sedno 09.12.06, 08:53
                        > Polska zachowuje się wobec Rosji aż przesadnie grzecznie, np. przyjmuje
                        > Jastrzembskiego czy Iwanowa jak Prezydenta Rosji. Spotykają się z nimi nie
                        > tylko minister SZ, ale także Premier i Prezydent. Polska przechodzi do porządku

                        zwykly zabieg polityczny z storony Polski, Poslka nic nie odpowiedziala na konretne propozycje

                        dziennego nad rosyjskim chamstwem typu: niezauważenie nas - największego
                        > sojusznika Armii Czerwonej w II wojnie światowej - na obchodach 60 rocznicy

                        haha a kto krzyczy ze to najwieksi barbarzyncy i zniewolili Polske, historycy mowia ze polski wklad w armie czerwona jest bezsporny, politycy zrobili z tego
                        swoje

                        nie zamierzamy porzepraszać nikogo za to że żyjemy i chcemy być sobą

                        powiem tyle, to tylko wytwor polskiej wyobrazni, nikt w Rsji takimi kategoriami nie mysli tylko ze zamiast zdrowych relacji, polacy produkuja najpierw swoje projekcje, przedkladajac je nad normalne zdrowe i niehisteryczne kontakty
                        • borrka Szczerze mowiac. 09.12.06, 10:18
                          Nie wiaze z Rosja zadnych nadzieji i obojetny mi jest rozwoj sytuacji w tym
                          kraju, jak dlugo nie stanowi on zagrozenia militarnego.

                          Jednak dla ludzi pokroju mojego Dziadka, plugawa propaganda kremlowska negujaca
                          udzial polskiego zolnierza w wojnie, jest policzkiem w twarz.
                          Jak nisko trzeba upasc, by dopuscic sie takiej manipulacji historia w imie
                          watpliwych interesow politycznych.
                          • ewswr Re: Szczerze mowiac. 10.12.06, 09:53
                            miałes okazję przeczytac czy posłuchac to przemówienie Putina? Wydaje mi sie że
                            nie. Nikt w tym kraju tego nie zrobił. Ktos puscił w obieg bzdurę (przypadek?),
                            a reszta wyje z oburzenia. Borrka chwalisz sie że znasz rosyjski perfect,
                            poszperaj w necie, znajdź to co powiedział Putin, i odkryjesz że poloiczka nie
                            było.
                            • borrka Manipulacja czekisty Putina. 10.12.06, 10:37
                              Przeczytalem przemowienie Putina i moge tylko stwierdzic, ze pominiecie udzialu
                              Polskich Sil Zbrojnych na Wschodzie i Zachodzie robi wrazenie celowej obrazy.

                              I nie jest to moja, polska megalomania.

                              Mnie osobiscie wisi zdanie czekistow na ten temat.
                              Ale, gdy znajduje sie slowa uznania dla niemieckich antyfaszystow (wszystkich
                              trzech ?), a nie wspomina o kraju, w ktorym zaczela sie wojna, ktory poniosl
                              najwieksze straty w proporcji do ludnosci i ktorego zolnierze walczyli w
                              skladzie frontow sowieckich do samego konca w Berlinie, jest to niska
                              manipulacja.
                        • slowianska_dusza Konkretne propozycje Rosji wobec Polski 09.12.06, 11:21
                          hohlik3 napisał:

                          > zwykly zabieg polityczny z storony Polski, Poslka nic nie odpowiedziala na
                          konr
                          > etne propozycje

                          Oto ostatnie konkretne propozycje Rosji wobec Polski:
                          - embargo na nasz eksport na powitanie rządu PiS
                          - zamknięcie dla nas Cieśniny Pilawskiej
                          - ułożenie bez naszej wiedzy i zgody światłowodu wzdłuż gazociągu jamalskiego
                          - podwyżkę o 50% cen gazu
                          - "awaria" rurociągu do Możejek po ich wykupieniu przez Orlen
                          - spotkanie Putin-Kaczyński w Mińsku u Łukaszenki

                          A poważnie: głupoty o "konkretnych propozycjach" Rosji to możecie sobie
                          opowiadać u siebie, do swoich, a nie w wolnym kraju, gdzie są pluralistyczne
                          media, a ludzie mówią co myślą.
                    • hohlik3 Re: smieszne to 09.12.06, 08:39
                      reprezentujesz postawe czlowieka myslacego typowo kategoriami historycznymi, na zasadzie "ale ja teraz jestem wolny i pokaze tym wrednym ruskim ze moge robic co chce, łącznie z opluwaniem tego kraju" a w rosji tak "o co ci czlowieku chodzi , nic do ciebie nie mam, ale wiedze ze bardzo chcesz dymów"

                      nie zgadzam sie z kacapem co do rozumienia kwestki "zachodu" ten jest podzielony i podzial bedzie sie poglebial
                      Rosja nalezy do europejskiego obszaru cywilizacyjnego i ekipa Putina doskonale to rozumie, dążąc do integracji, kraje europejskie rowniez, z wyjatkiem moze wielkiej Brytanii
                      Jesli w Plsce nie zrozumieją tego podstawowego faktu, tym gorzej TYLKO dla Polski...
                      • borrka Nawet Rosjanie 09.12.06, 09:05
                        Nie uwazaja Rosji za kraj europejski.
                        Jest to dziwaczny konglomerat azjatycko-turanski, ucywilizowany powierzchownie
                        przez Niemcow na modle europejska.
                        Utrata wplywow w Europie Wschodniej, utrata Ukrainy, Bialorusi, Pribaltyki i
                        Polski, odciela Rosje od centrum Europy.
                        Chocby czysto geograficznie.

                        Putin ze swoimi czekistowskimi metodami zbyt kloci sie z europejska
                        mentalnoscia i jest coraz trudniejszy do zaakceptowania dla zachodniej opini
                        publicznej.
                        Czar prysl - zostalo KGB.
                        I naiwna wiara, ze na dluzsza mete surowcowa monokultura moze dyktowac warunki
                        komukolwiek.
                        • hohlik3 Re: Nawet Rosjanie 09.12.06, 10:50
                          sam jestes surowcowy umysl
                          twoje wymysly na temat Rosji nic nie zmienią
                          bo ta sie zintegruje, tym bardziej beda chcieli tego niemcy

                          zaloze sie z toba o butelke whisky ;))
                          deal?
                          • borrka Jesli myslisz, 09.12.06, 11:02
                            Ze Niemcom w glowach powstala chocby niesmiala mysl o "integrowaniu" Rosji, to
                            naprawde nie mamy o czym mowic.
                            Niemcy dla swych bardzo egoistycznych celow "rozgrywaja" putinowska Rosje
                            przeciw USA i Angolom, ale jednoczesnie wprowadzaja najbardziej restrykcyjne w
                            Unii przepisy wizowe dla Rosjan.

                            Niemiec - zawsze maskujacy sie rasista - mniej lub bardziej swiadomie, traktuje
                            Rosjan, jako azjatyckie zagrozenie dla swej kultury.
                            Pod tym wzgledem stosunki polsko-rosyjskie, to sielanka i bratnia milosc.
                            • hohlik3 Re: Jesli myslisz, 09.12.06, 17:35
                              doprawdy nie wiem skad czerpiesz swoja wiedze, to sa czyste twoje domysly
                              zupelnie nie jest tak jak myslisz, w Niemczech istnieje wrecz fascynacja Rosja, jej kultura itd, co niektorzy uwazaja ze wladza jest zbyt autorytarna ale nic wiecej zadnego myslenia typu polskiego nie ma

                              Rosjan, jako azjatyckie zagrozenie dla swej kultury.
                              > Pod tym wzgledem stosunki polsko-rosyjskie, to sielanka i bratnia milosc.
                              to wrecz pozostawie bez komentarza

                              ps wlasnie leci na deutsche welle o czeczeni oraz pokazuja czeczenie ;)

                              apropo integracji, to jak jestes bystrzejszy to zrozumiesz ze na tej integracji bardziej zalezy(w kazdym razie powino) unii europejskiej
                              • borrka To, co mysla elty, 09.12.06, 17:42
                                Czy raczej czesc liberalnych eli. nijak sie ma do stanu swiadomosci spolecznej
                                Niemcow.
                                Rosja to dla nich piaty swiat.
                      • pax777 Re: smieszne to 09.12.06, 10:23

                        > Rosja nalezy do europejskiego obszaru cywilizacyjnego

                        Rsoja nigdy nie nalezala do "europejskiego" obszaru cywilizacyjnego.
          • slowianska_dusza Re: propaganda zupełnie bez finezji. 09.12.06, 01:09
            kacap_z_moskwy napisał:

            > No i wojna w NATO na Balkanach
            > pokazala cala nemoc Rosji.

            A to już tylko może świadczyć o słabości rosyjskich mediów oraz braku wolności
            prasy. Ten kto pamięta i rozumie co się działo na Bałkanach, WIE, że bez pomocy
            Rosji, tzn. konkretnie Czernomyrdina, ten konflikt by się tak szybko nie
            zakończył i kosztowałby dużo więcej ofiar. Dla Polaków to było wyjątkowo
            ciężkie przeżycie, bo NATO nie prowadziło żadnej wojny przed naszym wejściem, a
            po 12 dniach od niego rozpoczęło się uderzenie na Serbię.
            Szkoda, że obecne władze na Kremlu tak fałszują historię, lekceważąc rolę jaką
            odegrała Rosja w zakończeniu tego niebezpiecznego konfliktu.
      • matrek kacapie 23.04.07, 17:15
        Potwwierdzasz wszystcko to co mysli o Was caly swiat. Jestescie "narodem
        niewolnikow". W cudzyslowie dlatego, ze to pewna przenosnia. Wystarczy Wamk
        silny czlowiek u Wladzy, zebyscie z zamnkietymi oczyma poszli za nim w ogien, do
        piekla. Bo batjuszka na pewno ma racje. Zero jakiejkolwiek refleksji nad wladza,
        brak indywidualnego myslenia. Wystarczy ze sterowana przez wladze gazeta napisze
        ze jest tak a tek, wrog to ten a ten, dobre jest to i to, zle jest tamto i
        tamto, abyscie przestali myslec i lepo wierzyli w slowac cara, sekretarza
        partii, albo Prezydenta. A jesli komus jednak zdazy sie myslec inaczej, to albo
        chory psychicznie (macie dluga tradycje w umieszczaniu takich ludzi w
        psychiatricieskich bolnicach), alebo sabotazysta, albo zachodni wrog rodiny.

        Na boga, spojrzcie choiciaz raz krytyczne na swojego silnego czlowieka u
        waladzy. Krytyczne spojrzenie na wladze to nie zdrada od razu!!!
      • pagyo Re: Chora propaganda... 24.04.07, 17:03
        Kacapie z Moskwy - Wydaje mi się, że jesteś przewrażliwiony. Jak ja czytam
        artykułu np. The Economist o Polsce to też mam wrazneie, że to jest czasem
        strasznie uproszczone, czasem złośliwe tak, że wykrzywia prawdziwy obraz. Ale
        nie mówię, że The Economist specjalnie kłamie, czy uprawia antypolską
        propagandę.

        Ty patrzysz na sprawy rosyjskie jak Rosjanin. Daj prawo innym patrzeć na sprawy
        rosyjskie swoim okiem. Jak czytałem w the Times artykuł na temat przyznania
        Polsce Euro, to czasem mnie skręcało - myśłałem o jakim kraju tu jest napisane,
        przecież to uproszczenie, Tak się składa, że znam autora tego tekstu z Timesa
        który jest w połowie Polakiem i wiem, że chciał dobrze.

        Ja w tym wywiadzie nie widzę żadnej propagandy ani nic dla Rosji obraźliwego.
        masz oczywiście prawo do swoich ocen, ale naprawdę wydaje mi się, że
        przesadzasz.
    • lubat Gdy Zachód kocha Gorbiego i Jelcyna, Rosja woli.. 08.12.06, 09:57
      Ależ ci Rosjanie są prostaccy. Tyle im się tłumaczy, kogo mają lubić, a oni i
      tak swoje. Co gorsza, robią nam na złość i w ogóle nie interesują się nie tylko
      naszymi opiniami, ale i nami.
      Ale czasami zdarza się, że podają nas jako przykład... jak nie należy
      postępować. Kiedyś oglądałem w ich TV dyskusję o wolności religijnej, narodowej
      i metropolita Kirył (druga osoba w prawosławiu) podał przykład, jak brak
      wolności religijnej i narodowej doprowadza do degrengolady państwa. Mianowicie
      Polska i Rosja rywalizowały o opanowanie ziem aż do Pacyfiku (tak powiedział) i
      Polska miała nawet większe szanse wygrać tę rywalizację. Ale tam (czyli u nas)
      mimo iż połowa ludności była niekatolicka, to ten kto nie był katolikiem nie
      miał żadnych szans odegrać większej roli w państwie. Musiał przejść na
      katolicyzm i spolonizować się. Carowie nie mieli żadnych oporów w powierzaniu
      najwyższych godności w państwie tak cudzoziemcom, różnowiercom a także
      uzdolnionym jednostkom z nizin społecznych.
      Rezultat znany.
      • kacap_z_moskwy Re: Gdy Zachód kocha Gorbiego i Jelcyna, Rosja wo 08.12.06, 15:27
        Ja bym z ta teza by podyskutowal, zaczawszy od zydow, ktorym wprowadzono linje
        osedlania, i na koniec - muzulmanom nie wolno bylo zajmowac jakies stanowiska w
        rangach panstwowych wyzej jakies tam...

        Ale nikogo nie zmuszano do prawoslawia. Dlatego w duzych miastach zawsze byli
        ie tylko cerkwi, no i meczety, i kirki protestanskie. W samych duzych tez
        koscioly.
        • matrek Re: Gdy Zachód kocha Gorbiego i Jelcyna, Rosja wo 23.04.07, 17:18
          kacap_z_moskwy napisał:

          > Ja bym z ta teza by podyskutowal, zaczawszy od zydow, ktorym wprowadzono linje
          > osedlania, i na koniec - muzulmanom nie wolno bylo zajmowac jakies stanowiska w
          >
          > rangach panstwowych wyzej jakies tam...
          >
          > Ale nikogo nie zmuszano do prawoslawia. Dlatego w duzych miastach zawsze byli
          > ie tylko cerkwi, no i meczety, i kirki protestanskie. W samych duzych tez
          > koscioly.

          Z wyjatkiem wiernych Kosciola grecko-katolickiego...
      • yellow_tiger Re: Gdy Zachód kocha Gorbiego i Jelcyna, Rosja wo 24.04.07, 01:16
        No coz to co powiedzial metropolita Kiryl, swiadczy tylko i wylacznie o tym, ze
        metropolita Kiryl nie ma zielonego pojecia o historii Polski, ze szczegulnym
        uwzglednieniem historii RP Obojga Narodow. O niczym wiecej. Natomiast to, ze ty
        cytujac te dyrdymaly, zgadasz sie z nimi, swiadczy o gigantycznych brakach w
        twoim wyksztalceniu.
    • eurazja.org Był sobie Związek Radziecki 08.12.06, 15:42
      Dzisiaj, 8 grudnia przypada 15. rocznica podpisania „porozumień białowieskich”
      przez prezydentów Rosji, Ukrainy i Białorusi, które przypieczętowały rozpad
      najpotężniejszego imperium XX wieku – Związku Radzieckiego. Oznaczało to także
      koniec komunizmu, trwającego przez ponad 70 lat mitu o szczęśliwej ludzkości.
      eurazja.org/?p=641
      eurazja.org/ - wiadomości ze wschodu
    • benio16 Zachód kocha tych ktorzy okradli Rosje 08.12.06, 19:08
      i pomogli zachodowi ja okrasc.
    • matrek antithesis 23.04.07, 17:07
      To musi byc bardzo ciezkie przezycie czytac i nie rozumuec co sie czyta. Na
      prawde wspolczuje.
      • antithesis Re: antithesis 24.04.07, 19:23
        biedaczku, moze dla cieboe to co przeczytasz w GW to wyrocznia, dla mnie to w
        wiekszosci propaganda. Ja pisze i mowie, to co mysle, a nie komentuje to co
        inni napisali lub naklamali. Putina uwazam za wybitnego polityka i tak uwaza
        ponad 80% Rosjan, ktorzy go popieraja, i tylko to sie liczy. co mysla o nim
        bakierzy i inni zlodzieje, to wiadomo. oni go nienawiodza za to, ze nie pozwala
        dalej okadac Rosji. Brawo Putin! zazdroszcze Rosjanom takiego madrego i
        patriotycznego polityka, dla ktorego dobro Rosji jest wazniejsze niz interesy
        globmafii.
    • swan_ganz Rosjanom nie wolność jest potrzebna a bat... 23.04.07, 17:34
      to dlatego wolą Putina. Typowe dla zacofanych cywilizacji; jak mordy takiemu
      nie obijesz to będzie traktował to jako słabość...
    • rk111 Re: Gdy Zachód kocha Gorbiego i Jelcyna, Rosja wo 23.04.07, 17:54
      Ten zdrajca i złodziej to oczywiście Putin!
    • heraldek Zmarla najwieksza pijaczyna Rosji............ 23.04.07, 18:21
      ....nie podano czy zmarl trzezwy.....
      Moze by nazwac jego imieniem nastepna wodke
      albo cala gorzelnie..................
    • czesiekkk Re: Gdy Zachód kocha Gorbiego i Jelcyna, Rosja wo 24.04.07, 20:00
      Większość Rosjan przetrwała późnego Gorbaczowa i całą epokę Jelcyna dzięki
      ogródkom działkowym. Stąd brak nostalgii za jelcynowską demokracją, bo
      przeciętnemu Rosjaninowi kojarzy się ona z niewypłaconą emeryturą albo pensją.
      Za Putina emerytury i pensje też nie są wysokie, ale są regularnie płacone a
      Federacja Rosyjska pręży muskuły za granicą, co daje Rosjanom poczucie spełniania.
      No i odżył handel rosyjską bronią a państwo odzyskało kontrolę nad zasobami
      naturalnymi a to tez jest powód do dumy narodwej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka