Dodaj do ulubionych

Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wybio...

11.12.06, 14:33
Drogi Romanie. A ostrzyżone bezmózgie łebki też będą obowiązkowe?
Obserwuj wątek
    • maruda.r Końskie okulary też będą obowiązkowe? 11.12.06, 14:36


      • adas313 Jak to ma być tak jak z programem 11.12.06, 14:39
        "tani podręcznik" to sądzę że przeciwnicy mundurków mogą spać spokojnie.
        • krasnov Postuluję musowe mundurki dla posłów Sejmu! 11.12.06, 15:07
          A nie, że się jedni obnoszą z tymi garniturami od Armaniego, a inni świecą białymi skarpetkami do "cwaniaczków" mokasynów.
          __________
          Ogród Jane Austen - nieco łagodniejszy świat, dla kobiet.
          Atari XL/XE news - świat nostalgicznych hobbystów.
          • zielonagora4 Re: Postuluję musowe mundurki dla posłów Sejmu! 11.12.06, 15:28
            Mundurki juz byly,kiedy cala Polska byla szara.Teraz jest wszystko,jest wybor i
            ladne rzeczy.Dlaczego mam z tego zrezygnowac,poniewza inni rodzice pozwalaja
            dzieciom ubierac sie do szkoly wyzywajaco i wulgarnie?Wystarczylo by rozmawiac
            z tymi rodzicami.I co,bede prac mundurek i suszyc na kaloryferze zeby mial
            czyste nie przepocone ubranie w szkole.Kazdego dnia syn ubiera cos
            swiezego,dorasta i poci sie jak mops.
            • emigrancik Dzieci trzeba dokarmiac! 11.12.06, 16:51
              Z jednej strony wiemy ze tysiace dzieci w Polsce musi byc dokarmianych w
              szkolnych stolowkach. LPR zreszta chyba najglosniej zwracal uwage na problem
              biedy wsrod dzieci. W tej chwili te same dzieci, ktore w domu nie maja srodkow
              na jedzenie, maja sobie kupic mundurki. Wolne zarty. Ciekaw jestem jakie kary
              beda nakladane na tych, ktorzy sie nie podporzadkuja.
              • plaszcz A dla Giertycha mundurek w stylu wodza Korei PN 11.12.06, 17:00

                • ivulspirit Re: A dla Giertycha mundurek w stylu wodza Korei 11.12.06, 17:38
                  "Tak samo jak w przypadku podręczników będziemy chcieli, aby szkoły organizowały
                  co jakiś czas możliwość odsprzedawania mundurków"

                  Dobrze rozumiem człowieka-konia? Chodzi o to żeby dzieciaki chodziły w używanych
                  ciuchach? Iloma mundurkami będą dysponowały dzieci z biednych rodzin? Czy będą
                  chodziły w jednym cały czas przez cały rok? A co jeśli się zniszczy? Ale nie na
                  tyle że trzeba będzie go wymienić (tzn drobne podarcia, małe dziury)?

                  A zresztą co mnie to obchodzi... ja stąd uciekam
                  • poszeklu Niech wybiora jak w Izraelu, to GWno nie podskoczy 11.12.06, 20:29
                    Bedzie koniec z rozdzielaniem wlosa na czworo.
              • nela42 Re: Dzieci trzeba dokarmiac! 12.12.06, 13:45
                mundurek nie ma przykrywać innego ubrania ma być strojem szkolnym, zakładam,że
                to będzie koszulka polo i sweter w serek lub rozpinany na guziki,spodnie i
                już.Takie uranie jest takie samo jak to co kupujemy dzieciom, przecież nasze
                dzieci nie chodza nago , dlatego mundurek ma być ubraniem a nie przebraniem.
            • amika-123 Re: Postuluję musowe mundurki dla posłów Sejmu! 11.12.06, 18:48
              Możesz kupić kilka mundurków ( np: dwa ), to nie będzie zabronione, zawsze
              staraj się rozwiązać problem a nie szukaj dziury w całym, rozwiązań może być
              wiele.
              Twoje dziecko nie musi być jak mops. Czy swojemu partnerowi też tak zanudzasz ?

              Cześć


              zielonagora4 napisała:

              > Mundurki juz byly,kiedy cala Polska byla szara.Teraz jest wszystko,jest wybor
              i
              >
              > ladne rzeczy.Dlaczego mam z tego zrezygnowac,poniewza inni rodzice pozwalaja
              > dzieciom ubierac sie do szkoly wyzywajaco i wulgarnie?Wystarczylo by
              rozmawiac
              > z tymi rodzicami.I co,bede prac mundurek i suszyc na kaloryferze zeby mial
              > czyste nie przepocone ubranie w szkole.Kazdego dnia syn ubiera cos
              > swiezego,dorasta i poci sie jak mops.
    • marcjank Mundurki koniecznie czarne i bez kieszeni... 11.12.06, 14:37
      ... bo w kieszniach można przecież chować np. prezerwatywy...
      • pm7303 Czarne? 11.12.06, 15:38
        Z tradycji ugrupowan bliskich swiatopogladowo LPR wynikala by raczej ze jakies
        odcienie brunatnego by sie lepiej nadawaly?!
        • emigrancik na pewno od wenatrz pomaranczowe 11.12.06, 16:52
          Tak jak mundurki MW.
    • puuchatek Re: Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wyb 11.12.06, 14:39
      Czytam:

      "...do końca PRZYSZŁEGO roku SZKOLNEGO".

      "Przyszły rok szkolny" to rok szkolny 2007/2008. Czyli szkoły mają "wybrać munudrki" do czerwca 2008 roku.

      Panie ministrze, czy pan naprawdę wierzy, że za półtora roku będzie pan jeszcze pełnił tę funckję?

      Mam nadzieję, że do tego czasu przejmie ją ktoś, kto rozumie, że wprawdzie mundurek może być wyrazem dysypliny i szkolnego poczucia tożsamości, ale że ani dyscypliny, ani poczucia tożsamości za pomocą mundurka się nie stworzy... Do tego trzeba by na sero zająć się polską oświatą, a nie głupawymi działaniami pod publiczkę, nie zmieniającymi realnie nic, a mającymi na celu ratowanie notowań pańskiej umierającej partyjki...
      • adas313 Re: Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wyb 11.12.06, 14:42
        Przede wszystkim nie ma żadnej gwarancji czy PiS ten pomysł poprze.

        Nie byłbym tego taki pewien...
    • w_r_o_c_l_a_w_i_a_n_i_e [...] 11.12.06, 14:43
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • emenefix Cóz dodać? Tylko Brawo brawo i brawo!!!!!!!!!!!!!! 11.12.06, 14:43
      psy szczekaja a karawana idzie dalej i naprawia kraj
      • zwyklyczlowiek2 Re: Cóz dodać? Tylko Brawo brawo i brawo!!!!!!!!! 11.12.06, 16:01
        Pewnie że brawo, jestem za mam trójke dzieci,
        ale każde chodzi do innej szkoły;( Znajac nieporadnośc z podręcznikami, co roku
        co innego, cwiczenia książka i zeszyt plecak w 5 klasie SP 8 kg, po rodzeństwie
        nic nie pasuje, bo spójności w nauczaniu...
        Niech pan Giertych nasz kochany minister zajmie się najpierw: parkingami
        płatnymi na boiskach szkolnych, salami zajętymi przez "biznesmenów", dyrektorami
        "uczącymi" dzieci przez 1/3godziny lekcyjnej(świetny przykład dla reszty
        grona),Panią od informatyki której paznokcie nie pozwalaja trafić w klawiaturę,
        nauczycielka j. angielskiego psełdo pracjąca bo brak programy w klasach 1-3

    • otryt Rodzic: Jestem przeciwko mundurkom 11.12.06, 14:44
      Mam trójkę dzieci w szkole. Jestem przeciwny mundurkom. To tylko dodatkowy
      koszt dla rodziców. Wrześniowe wydatki związane ze szkołą są i tak już w tej
      chwili bardzo duże. Miały być tańsze podręczniki, były jeszcze droższe.
      Najlepiej, aby Kaczyński wywalił w końcu Giertycha z rządu. Już sporo
      namieszał, chociażby w sprawie matur. Wystarczy Giertych! Won!
      • moher75 Re: Rodzic: Jestem przeciwko mundurkom 11.12.06, 14:48
        otryt napisał:

        > Mam trójkę dzieci w szkole. Jestem przeciwny mundurkom. To tylko dodatkowy
        > koszt dla rodziców. Wrześniowe wydatki związane ze szkołą są i tak już w tej
        > chwili bardzo duże. Miały być tańsze podręczniki, były jeszcze droższe.
        > Najlepiej, aby Kaczyński wywalił w końcu Giertycha z rządu. Już sporo
        > namieszał, chociażby w sprawie matur. Wystarczy Giertych! Won!

        Nie pie..- za komuny wszyscy byliśmy biedni a na fartuszek z tarczą
        starczyło każdemu. Drożej będzie kosztować cię wyścig Twojej pociechy do jego
        bogatszych kolegów... Uniformizacja jest też chwytem psychologicznym,
        przypomina gó..arzom gdzie są i po co...
        • diabetesproject Re: Rodzic: Jestem przeciwko mundurkom 11.12.06, 15:00
          Jasne! Jeśli dorośli będą traktować swoje dzieci w taki sposób (,,gó..arze"),
          to nic się nie zmieni. Jeśli szkoła po konsultacji z rodzicami chce wprowadzić
          mundurki to jest to dobry pomysł. Jeśli minister chce to zrobić nakazem to
          tylko świadczy o jego chorobie.
          • szymon_atan Re: Rodzic: Jestem przeciwko mundurkom 11.12.06, 19:19
            Czy tenu Romkowi już do końca mózg wyżarło? Mundurki w podstawówkach i
            gimnazjach? Byłbym nawet za mundurkami w szkołach średnich - tam uczniowie
            dopiero są w stanie poczuć przynaleśność do szkoły. Dopiero tam wiele dziewczyn
            jest dostatecznie "rozwinięte" żeby się wyzywająco ubrać. ( Choć gimnazjalistki
            też częściowo ). Dodatkowo mundurek w szkole średniej to coś co nobilituje jako
            ucznia tejże, a nie gó..arza niewiadomo skąd. Ale czy jakikolwiek cel mają
            mundurki wcześniej? nie wydaje mi się.
        • maruda.r Małe wyliczenie 11.12.06, 15:04
          moher75 napisał:

          > Nie pie..- za komuny wszyscy byliśmy biedni a na fartuszek z tarczą
          > starczyło każdemu.

          ***********************************

          Fartuszek z tarczą kosztował w przeliczeniu na dzisiejsze kwoty ok 20-25 zł. I
          to była tylko stilonowa bluza.

          Mundurek kosztuje ok 500-800 zł. Nie muszę prowadzić żadnych kalkulacji, bo mam
          dziecko, które musi chodzić w mundurku.

          2-3 pary spódnic lub spodni
          2 białe koszule galowe
          krawat
          czapka
          marynarka galowa
          2 bluzy dresowe z długimi rękawami
          2 bluzy dresowe bez rękawów
          2 koszule polo z długim rękawem
          2 koszule polo z krótkim rękawem

          O tanich materiałach i byle jakim uszyciu można zapomnieć. Próbowaliśmy - 3
          miesiące i szmata. Nawet naszywka z herbem szkoły musi być wysokiej jakości, bo
          farbuje. Stanęło na szyciu w jednej znanych firm odzieżowych z konfekcją męską.
          A prać trzeba często, bo nie da się dzieciaka puszczać do szkoły w brudnych
          rzeczach. Zazwyczaj wystarczą dwa dni. Jak są zajęcia plastyczne, to jeden.
          Dzieci, które jedzą obiady w szkołach, przynoszą jego część na ubraniu itd. Do
          odsprzedaży nadaje się tylko marynarka, o ile używana jest od święta.

          • adas313 Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 15:13
            Cały problem "rewii mody" w szkołach można rozwiązać w elementarnie prosty
            sposób: wprowadzając "kodeks ubioru".

            Wystarczy w nim określić ogólne reguły jak wolno się ubierać a jak nie (np.
            zakazać wyłażących stringów, czy gołych brzuchów).

            Łamiących to - nie wpuszczać do szkoły i nie usprawiedliwiać nieobecności.

            I to załatwia trzy sprawy za jednym zamachem:
            - cywilizuje wygląd uczniów
            - nie generuje dodatkowych kosztów
            - dziecko uczy się umiejętności "kulturalnego ubioru".
            • maruda.r Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 15:17
              adas313 napisał:

              > Cały problem "rewii mody" w szkołach można rozwiązać w elementarnie prosty
              > sposób: wprowadzając "kodeks ubioru".

              *********************************

              Masz 100% racji. Tyle, że to rozwiązanie już istnieje, jako możliwe do
              przeprowadzenia. A jeżeli istnieje, to Giertych nie mógłby błysnąć.

              Gdyby mundurki były już obowiązkowe, to pewnie Giertych wprowadziłby prawdziwe
              mundury a la hitlerjugend.

            • yourij Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 16:02
              adas313 napisał:

              > Cały problem "rewii mody" w szkołach można rozwiązać w elementarnie prosty
              > sposób: wprowadzając "kodeks ubioru". (...)

              Śląskie Techniczne Zakłady Naukowe - mówi to coś komuś ? Pytanie, czy to się
              sprawdza, bo nie jestem pewien - koniec końców skończyłem
              sosnowieckiego "Elektronika". Ale jakby nie patrzeć mundurkowo tam jest. Inna
              sprawa, że niemało jest kolesi w koszmarnie niechlunych garniakach w tej
              szkole... ale są :)
            • anasz Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 17:40
              zaraaaaaaz ani nauczycielowi, ani dyrektorowi, ani tym bardziej woźnej NIE
              WOLNO nie wpuscic dziecka do szkoly! Rodzice wysyłaja go tam w dobrej wierze i
              nic powtarzam Nic złego mu sie stac nie moze! A na ulicy.....
              • adas313 Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 17:54
                Zmienić przepisy :o)
                Niech rodzice odpowiadają za własne dziecko.

                Oczywiście szkoła miałaby obowiązek informowania rodziców, że dziecka z tego
                oraz owego powodu (np. zły strój) nie zostało wpuszczone do szkoły.
          • adas313 Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 15:15
            Marudo pozwolę sobie zadać pytanie do Twojego wyliczenia: czy dziecku co jakiś
            czas trzeba kupować nowy mundurek, jako że z "bieżącego" wyrasta?
            • maruda.r Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 15:40
              adas313 napisał:

              > Marudo pozwolę sobie zadać pytanie do Twojego wyliczenia: czy dziecku co jakiś
              > czas trzeba kupować nowy mundurek, jako że z "bieżącego" wyrasta?

              ***************************************

              Pytanie retoryczne. Mogę mówić o pewnym szczęściu, bo moje dziecko rośnie w dość
              równym tempie. Ale często gęsto zdarzają się dzieci, który potrafią w ciągu roku
              nieźle wystrzelić w górę.

              • ginnevra2000 Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 18:51
                no właśnie , np.moje dziecko-ku mojemu zdziwieniu urosło przez rok dokładnie 10
                cm., czego nie zauwazyłam bedąc z nim na codzień [!!!??!!]
                Przypadkiem po prostu lekarka zmierzyła je dokładnie w rok po poprzednim
                mierzeniu i porównałysmy wyniki. Czyli te tzw. wyliczeni kosztów muszę pomnożyć
                x 2, żeby jako tako dziecko wyglądało.
                P.S I jeszcz x2, bo mam dwójkę dzieci :)
                Państwo prorodzinne?? Bee musiała wybrać basen dla dzieci czy mundurek,
                cholera??!
                • ginnevra2000 Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 18:55
                  nie "bee " tylko "będę" :))
          • 64k Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 15:24
            Nie wiedzialem ze to wyjdzie az tak drogo, ciekawe czy nie mozna zaprojektowac
            jednak czegos tanszego? Z tym praniem to nie przesada? W koncu to nie sa dzieci
            1-2 klasy. Zgadzam sie z mirek.zkanady (watek nizej), koniec koncow jak nie
            puszcza sie codziennie bachora w nowych ciuchach to musi wyjsc taniej. Bardzo
            nie lubie Ministra Romka ale ten pomysl akurat spodobal mi sie i to bardzo. Mam
            juz dosc rewii mody w szkolach, w szczegolnosci rozwydrzonych panienek z dupami
            niemal na wierzchu - powinno sie to ukrucic. Jak chca sie stroic to po szkole, w
            szkole maja sie skupic na nauce a nie nowych kolczykach Julki, stringach
            wystajacych ze spodni Krysi czy innego "cuda". I w d... mam tzw. "ograniczenie
            swobody wyrazania wlasnego JA", szkola to szkola a nie burdel, nauczycielowi
            nalezy sie szacunek - szkoda tylko ze czesc rodzicow nie kuma problemu, biedni
            kretyni nie wiedza co sobie szykuja.
            • adas313 Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 15:29
              > Zgadzam sie z mirek.zkanady (watek nizej), koniec koncow jak nie
              > puszcza sie codziennie bachora w nowych ciuchach to musi wyjsc taniej.

              A kto komu każe puszczać dziecko do szkoły w nowych ciuchach codziennie?
              Jak rodzic jest - za przeproszeniem - zakompleksionym snobem, to tego żaden
              minister, ani żadne mundurki nie zmienią.

              > Mam juz dosc rewii mody w szkolach, w szczegolnosci rozwydrzonych panienek z
              > dupami niemal na wierzchu - powinno sie to ukrucic.

              Patrz mój post o "kodeksie ubioru".
              • 64k Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 15:39
                Mysle ze masz racje, to powinno wystarczyc ale w praktyce obawiam sie ze taki
                kodeks latwiej zlamac. To poprostu lezy w naturze bachorow. Zawsze taki
                uczen/uczennica powie ze nie wiedziala/nie miala/nie cos tam. Mysle ze z
                mundurkami bylby wiekszy problem.
                • adas313 Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 15:42
                  > Zawsze taki uczen/uczennica powie ze nie wiedziala/nie miala/nie cos tam.

                  Nieznajomość prawa... :o)
                • maruda.r Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 15:49
                  64k napisał:

                  > Mysle ze masz racje, to powinno wystarczyc ale w praktyce obawiam sie ze taki
                  > kodeks latwiej zlamac. To poprostu lezy w naturze bachorow.

                  ***************************************

                  Z mundurami też sobie nieźle radzą. Dziewczęta cudują z włosami, a chłopcy
                  podwijają rękawy i starają się nie splamić zbyt równym kantem na spodniach. Taka
                  natura.
                  Przegląd klas od 1 do 6 wygląda dziwnie. Fason mundurowy trzymają klasy 1-3,
                  całkowicie zdane na opiekę rodziców. Koniec klasy 4 to eksperymentowanie. 5 i 6
                  klasy są już trudne do upilnowania. Poza tym występuje pewna bezwładność: 1
                  klasa, mundur itd. A potem coraz mniej ktoś się tym przejmuje. Koniec końców
                  starsze klasy w mundurach wyglądają bardziej cywilnie, niż w zwykłym ubraniu.
                  Mundurowość szkoły ogranicza się w końcu do dni uroczystych.

                  • 64k Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 15:54
                    maruda.r zabiles mi cwieka. Postarasz sie jeszcze troche i rzuce prace bo "nic
                    nie ma sensu" ;) To co? Najlepiej nic z tym nie robic i pozostawic samemu sobie?
            • luciferia Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 17:24
              64k napisał:


              I w d... mam tzw. "ograniczenie
              swobody wyrazania wlasnego JA", szkola to szkola a nie burdel


              To może teraz wytłumacz co ma wyrażanie własnego ja do burdelu.
            • luciferia Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 17:30
              64k napisał:

              nauczycielowi nalezy sie szacunek - szkoda tylko ze czesc rodzicow nie kuma
              problemu



              No właśnie. Chyba nie kumasz problemu. Dzieci należy nauczyć okazywania
              szacunku poprzez ZACHOWANIE a nie mundur.
              Co z tego, że w mundurkach ? Chamstwo i dresiarstwo wszędzie będzie takie samo,
              jeśli podejście nadal będzie takie.
            • izzzq Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 20:58
              64k napisał:
              "Nie wiedzialem ze to wyjdzie az tak drogo, ciekawe czy nie mozna zaprojektowac
              jednak czegos tanszego? Z tym praniem to nie przesada? W koncu to nie sa dzieci
              1-2 klasy. Zgadzam sie z mirek.zkanady (watek nizej), koniec koncow jak nie
              puszcza sie codziennie bachora w nowych ciuchach to musi wyjsc taniej. Bardzo
              nie lubie Ministra Romka ale ten pomysl akurat spodobal mi sie i to bardzo. Mam
              juz dosc rewii mody w szkolach, w szczegolnosci rozwydrzonych panienek z dupami
              niemal na wierzchu - powinno sie to ukrucic. Jak chca sie stroic to po szkole,
              w szkole maja sie skupic na nauce a nie nowych kolczykach Julki, stringach
              wystajacych ze spodni Krysi czy innego "cuda". I w d... mam tzw. "ograniczenie
              swobody wyrazania wlasnego JA", szkola to szkola a nie burdel, nauczycielowi
              nalezy sie szacunek - szkoda tylko ze czesc rodzicow nie kuma problemu, biedni
              kretyni nie wiedza co sobie szykuja."

              No sorry, ale przesadzasz chłopie... Masz dziecko? Wątpię... Gdybyś miał to byś
              tak nie pisał. Wydaj sobie 500 czy 800zł na h**owy mundurek sztuk jeden (a co
              pomyśleć o drugim na zmianę, bo dzieci dojrzewają i nie dość, że się pocą, to
              jeszcze przecież w szkole, albo nawet w drodze do lub z niej mogą się
              wybrudzić...), żeby tylko jakaś młoda dziewczyna mająca swój styl (może i
              przesadnie... nagi, ale własny) przychodziła do szkoły zamiast w biodrówkach to
              w (jak sądzę) mini spódniczce od mundurka... Człowieku! Zastanów się co piszesz!
              Przecież żaden normalny człowiek, myślący racjonalnie nie weźmie tego pomysłu na
              serio i dziwię się tobie, że wogóle wpadłeś na pomysł akceptacji tego...czegoś
              :| "Szkoła to szkoła, a nie burdel"??? Hahaha! To od tego jak się ubierze jakaś
              15 latka zależy niby jej zachowanie? Może się ubierać jak lala i być w porządku,
              a może też wogóle nie dbać o siebie i reprezentować swoim zachowaniem...nie
              najlepszą postawę.
              Ja nie jestem całkowitą przeciwniczką mundurków, ale akurat w tych warunkach
              ekonomicznych jest to idiotyzmem... Odsprzedawanie zamałych mundurków? Jeszcze
              lepsze! I myślisz, że ktoś pójdzie na pomysł używanych, znoszonych przede
              wszystkim ciuchów? Weź człowieku na serio zastanów się najpierw zanim coś
              napiszesz...

              Bez poważania - izzzq
              • izzzq Ochłonęłam... Szanowny Panie Ministrze! 11.12.06, 22:01
                Po głębszym zastanowieniu stwierdzam, że pomysł nie jest najgorszy, aczkolwiek
                nie można tego wpychać na siłę. Jeśli większość placówek (każda indywidualnie)
                postanowi, żeby mundurki wprowadzić to niech zostanie to przyjęte, ale nie można
                narzucać swoich poglądów innym! Idea bardzo dobra, tyle że jednak te mudurki
                wychodzą drożej niż normalne ciuchy (nie mówię tu o żadnych markowych, bo nie
                wszyscy takie kupują...). Tak więc nic na siłę - kto za, ten niech wprowadza;
                kto przeciw, niech sobie odpuści.
                Szacuneczek - izzzq
          • helmut.berlin Re: Małe wyliczenie 11.12.06, 22:15
            > 2-3 pary spódnic lub spodni

            moje juz troche podrosle dzieci nie zalozylyby czgos drugi raz, czyli mozesz
            smialo mnozyc x5
      • mirek.zkanady Z mundurkami taniej i wygodniej 11.12.06, 14:58
        Moje dzieci w Kanadzie do szkoly chodza w mundurkach. Po pierwsze to znacznie
        taniej bo nie musze placic za wyszukane ciuchy. Po drugie rano nie ma dylematu
        w co sie ubrac do szkoly. Wybor jest prosty. A poza tym zauwazylem, ze dzieci z
        duma nosza te mundurki bardziej utozsamiajac sie ze szkola.
        • adas313 Re: Z mundurkami taniej i wygodniej 11.12.06, 15:05
          Tylko czy to jest szkoła powszzechna, czy z "selekcją" czyli egzaminami wstępnymi?
          I na jakim jest ona poziomie?

          Polskie SP i gimnazja są takie, że czułbym się wysoce zakłopotany, gdybym musiał
          się identyfikować (choćby poprzez ubiór) z bandytami jak również "być dumny" ze
          szkoły która nie realizuje swoich podstawowych zadań (skoro język angielski jest
          w każdej szkole, to dlaczego prywatne kursy tego języka są oblegane przez uczniów?).

          Moim zdaniem mundurek ma sens gdy niesie za sobą prestiż dobrej szkoły. Gdy ma
          udawać, że oświata niedofinansowana i kretyńsko zarządzana ma jakikolwiek
          prestiż to lepiej od razu sobie dać z tym spokój.
          • luciferia Re: Z mundurkami taniej i wygodniej 11.12.06, 17:35
            adas313 napisał:

            > Tylko czy to jest szkoła powszzechna, czy z "selekcją" czyli egzaminami
            wstępny
            > mi?
            > I na jakim jest ona poziomie?
            >
            > Polskie SP i gimnazja są takie, że czułbym się wysoce zakłopotany, gdybym
            musia
            > ł
            > się identyfikować (choćby poprzez ubiór) z bandytami jak również "być dumny"
            ze
            > szkoły która nie realizuje swoich podstawowych zadań (skoro język angielski
            jes
            > t
            > w każdej szkole, to dlaczego prywatne kursy tego języka są oblegane przez
            uczni
            > ów?).
            >
            > Moim zdaniem mundurek ma sens gdy niesie za sobą prestiż dobrej szkoły. Gdy ma
            > udawać, że oświata niedofinansowana i kretyńsko zarządzana ma jakikolwiek
            > prestiż to lepiej od razu sobie dać z tym spokój.




            Dokładnie :)
            Najbardziej nadymają i oburzają się ci, którzy sami nigdy nie chodzili do
            gimnazjum.
        • otryt Re: Z mundurkami taniej i wygodniej 11.12.06, 15:06
          Może w Kanadzie jest tak jak piszesz. Polskie społeczeństwo jest znacznie
          biedniejsze i nie wszystkie dzieci chodzą w wyszukanych strojach, np w
          wioskach, gdzie połowa rodziców jest bezrobotna. Polska to jeszcze nie Zachód.
          40 procent dzieci w województwie mazursko-warmińskim chodzi głodna do szkoły.
          Giertych chce żywcem wprowadzać przedwojenne wzorce. A to ni tędy droga. Nie
          mogę już patrzeć na Giertycha, jeszcze zechce, aby moje dzieci uczyły się
          obowiązkowo kreacjonizmu w szkołach.
        • maruda.r Re: Z mundurkami taniej i wygodniej 11.12.06, 15:06
          mirek.zkanady napisała:

          > Moje dzieci w Kanadzie do szkoly chodza w mundurkach.

          ***********************************

          Moje też, ale wychodzi drożej.

          • zbynek1968 Re: Z mundurkami taniej i wygodniej 11.12.06, 15:18
            maruda.r napisał:

            > mirek.zkanady napisała:
            >
            > > Moje dzieci w Kanadzie do szkoly chodza w mundurkach.
            >
            > ***********************************
            >
            > Moje też, ale wychodzi drożej.
            >

            Może nieco drożej, nie przesadzajmy, kupujesz dziecku mundurek, a nie kupujesz
            aż tylu szpanerskich ciuchów.
            • adas313 Re: Z mundurkami taniej i wygodniej 11.12.06, 15:27
              Przepraszam, nie rozumiem logiki podług której jedyną alternatywą wobec
              mundurków SĄ szpanerskie ciuchy.

              Nie są. Na rynku istnieją sklepy "niemarkowe" sprzedające towary naprawdę
              niezłej jakości za rozsądną cenę. Poza tym po co kupować ROSNĄCEMU dziecku
              szpanerskie ubrania?

              • zbynek1968 Re: Z mundurkami taniej i wygodniej 11.12.06, 15:37
                adas313 napisał:

                > Przepraszam, nie rozumiem logiki podług której jedyną alternatywą wobec
                > mundurków SĄ szpanerskie ciuchy.
                >
                > Nie są. Na rynku istnieją sklepy "niemarkowe" sprzedające towary naprawdę
                > niezłej jakości za rozsądną cenę. Poza tym po co kupować ROSNĄCEMU dziecku
                > szpanerskie ubrania?
                >

                Przepraszam, ale nie napisalem, ze to zamiast mundurkow TRZEBA kupowac
                szpanerskie ciuchy. Ale jednak jakies trzeba kupic. Poza tym - nie zaprzeczysz,
                ze czesto w szkolach mamy prawdziwa rewie mody i istnieje cos takiego jak
                szpanerstwo dzieciakow nakazujace nosic markowe ciuchy.
                • maruda.r Re: Z mundurkami taniej i wygodniej 11.12.06, 15:53
                  zbynek1968 napisał:

                  > Przepraszam, ale nie napisalem, ze to zamiast mundurkow TRZEBA kupowac
                  > szpanerskie ciuchy. Ale jednak jakies trzeba kupic.

                  *************************************

                  Nie porównuj ceny mundurka do ceny ciuchów w ogólnym budżecie domowym. Mundurek
                  jest wydatkiem ekstra, a nawet najbardziej szpanerskie ciuchy dziecko może nosić
                  wszędzie. Wydatek staje się dość uciążliwy, gdy dziecko szybko rośnie, bo trzeba
                  kupować, i nowe zmiany mundurka, i nowe ciuchy cywilne.

                • adas313 Re: Z mundurkami taniej i wygodniej 11.12.06, 15:57
                  Napisałeś o oszczędzaniu na szpanerskich ciuchach.

                  Ciągotki do rewii mody będą tak czy owak (patrz ostatni post marudy).
                  Jestem zdania, że lepiej pilnować tego by ubiór po prostu schludny i kulturalny
                  niż mundurku. To będzie dużo tańsze dla rodziców, a od uczniów będzie
                  (paradoksalnie) więcej wymagać i więcej im da. A przecież szkoła ma wymagać, jak
                  również wychowywać i uczyć jakiegoś "obycia społecznego", prawda?

                  Ubranie tak czy owak trzeba kupić. A markowe ciuchy będą i tak widoczne. Nie
                  w szkole to na pozaszkolnych imprezach, na wycieczkach, po lekcjach.
    • moher75 Giertuszki szkolne to dobry pomysł 11.12.06, 14:44
      ...w wielu cywilizowanych krajach mundurki są i nie krępują wolności
      obywatelskich.
      • justynka_91 Re: Giertuszki szkolne to dobry pomysł 11.12.06, 14:55
        Mi mundurki ni przeszkadzaja... :) Przeszkadzają mi raczej super pomysły Pana
        Giertycha... A poza tym to mi mundurek raczej nie pomoże zmądrzeć, a tym
        bardziej stać się grzeczną uczennica.. :))
        • moher75 Re: Giertuszki szkolne to dobry pomysł 11.12.06, 14:57
          justynka_91 napisała:

          > Mi mundurki ni przeszkadzaja... :) Przeszkadzają mi raczej super pomysły Pana
          > Giertycha... A poza tym to mi mundurek raczej nie pomoże zmądrzeć, a tym
          > bardziej stać się grzeczną uczennica.. :))

          czyli potwierdza się teza że czego by Giertych nie wymyślił to czytelnik
          Wyborczej zawsze skrytykuje
          • maruda.r Re: Giertuszki szkolne to dobry pomysł 11.12.06, 15:08
            moher75 napisał:

            > czyli potwierdza się teza że czego by Giertych nie wymyślił to czytelnik
            > Wyborczej zawsze skrytykuje

            ***********************************

            Bo to jedyny pomysł Giertycha, nad którym można jeszcze dyskutować. Reszta to
            czysty kretynizm.

            • zbynek1968 Re: Giertuszki szkolne to dobry pomysł 11.12.06, 15:23
              maruda.r napisał:

              > moher75 napisał:
              >
              > > czyli potwierdza się teza że czego by Giertych nie wymyślił to czytelnik
              > > Wyborczej zawsze skrytykuje
              >
              > ***********************************
              >
              > Bo to jedyny pomysł Giertycha, nad którym można jeszcze dyskutować. Reszta to
              > czysty kretynizm.
              >
              co jest czystym kretynizmem, poza abolicją maturalna? Wymienisz?
              • maruda.r Re: Giertuszki szkolne to dobry pomysł 11.12.06, 15:58
                zbynek1968 napisał:

                > co jest czystym kretynizmem, poza abolicją maturalna? Wymienisz?

                **********************************

                Zaostrzenie prawa prasowego.
                Zaostrzenie przepisów aborcyjnych.

                Zaostrzenie reguł postępowania z trudną młodzieżą.
                Tanie podręczniki.
                Wycieczki do miejsc pamięci (istnieją od dawna).
                Dobór lektur (istnieje od dawna).
                Trójki społeczne.

                Dla kogoś, kto ma jako taki kontakt ze szkołą (a propos edukacji, a nie tylko
                LPR), gołym okiem widać, że Giertych nie poświęcił więcej, niż kilka godzin
                czasu, by zaznajomić się z materią, za którą odpowiada.

    • bebe3 Re: Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wyb 11.12.06, 14:45
      Ciekawe, czy prywatną szkołę do której chodzi córka Giertycha też obejmie to
      rozporządzenie?
      • anet1979 Re: Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wyb 11.12.06, 14:52
        Mundurki? z całą moją antypatią do Giertycha - jestem za i mimo wszystko
        zgadzam się,
        i mam nadzieję,że moja córka nawet już od przyszłego roku pójdzie do szkoły w
        mundurką - w ramach propozycji, uważam,że fajne byłyby chociażby granatowe
        bluzy ze znaczkiem danej szkoły - to akurat POPIERAM
        • maruda.r Re: Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wyb 11.12.06, 15:13
          anet1979 napisała:


          uważam,że fajne byłyby chociażby granatowe bluzy ze znaczkiem danej szkoły - to
          akurat

          ********************************

          To już było. Bluza po lekcjach lądowała w teczce. Pamiętam, że było wstyd w tym
          chodzić. Przynajmniej tarczę się odpinało. Potem nauczyciele sprawdzali czy jest
          przyszyta, itd. Generalnie mundurki budziły wstręt.

    • annakrystyna Re: Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wyb 11.12.06, 14:48
      Czy dzięki mundurkom gimnazjaliści przestaną palić papierosy i pić alkohol?
      • tles01 Giertych, w szkole twojej córki też? 11.12.06, 14:49
        • tles01 i koniecznie mocherowe bereciki ! 11.12.06, 14:53
          dla dzieci działaczy z sekty Rydzyka!
      • tles01 gdy Giertycha szlag trafi, pochowamy go w mundurku 11.12.06, 14:55
        jak kartofla !
    • maruda.r Re: zaoszczedzisz nie kupujac ciuchow na rewie mo 11.12.06, 14:49
      wuber12 napisał:

      > kołku... :/ Co za typ.

      ******************************

      Głupiś. Mundurki są znacznie droższe. Od razu widać, że nie zetknąłeś się z
      problemem.



      • moher75 Re: zaoszczedzisz nie kupujac ciuchow na rewie mo 11.12.06, 14:51
        maruda.r napisał:

        > wuber12 napisał:
        >
        > > kołku... :/ Co za typ.
        >
        > ******************************
        >
        > Głupiś. Mundurki są znacznie droższe. Od razu widać, że nie zetknąłeś się z
        > problemem.
        >

        Sam głupiś - będziesz miał dziatwę to pogadamy
        • maruda.r Re: zaoszczedzisz nie kupujac ciuchow na rewie mo 11.12.06, 15:04
          moher75 napisał:

          > maruda.r napisał:
          >
          > > wuber12 napisał:
          > >
          > > > kołku... :/ Co za typ.
          > >
          > > ******************************
          > >
          > > Głupiś. Mundurki są znacznie droższe. Od razu widać, że nie zetknąłeś się
          > z
          > > problemem.
          > >
          >
          > Sam głupiś - będziesz miał dziatwę to pogadamy

          ***********************************

          Mam. Wyliczenie w poście niżej.

    • justynka_91 Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wybio.. 11.12.06, 14:50
      Kochany Panie Ministrze!
      Do końca przyszłego roku to Pan Minister raczej nie bedzie wicepremierem -
      ministrem edukacji... :) A i jeszcze jedno ... Może by tak spacerek do
      logopedy, albo chociaż poćwiczyć w domu przed lustrem...? A jak nie w domu to w
      gabinecie Pana Ministra lustro tez sie znajdzie, w końcu od czego są podatki
      biednych podatników?
      Pozdrawiam .. :))
    • adas313 Re: zaoszczedzisz nie kupujac ciuchow na rewie mo 11.12.06, 14:50
      To pod mundurkiem będzie sama bielizna a noszenie będzie obowiązkowe 24/7?
      • wuber12 LOL-ek .Czytaj ze zrozumieniem 11.12.06, 15:02
        jw
      • moher75 Re: zaoszczedzisz nie kupujac ciuchow na rewie mo 11.12.06, 15:08
        adas313 napisał:

        > To pod mundurkiem będzie sama bielizna a noszenie będzie obowiązkowe 24/7?

        Moherowy sweterek będzie się wolniej wycierał co zrekompensuje ci cenę mundurka
    • tles01 To samo było za komuny w czasach Gomułki ! 11.12.06, 14:51
      identicznie!.. Giertych tego nie wymyślił....
      • divak2 Re: To samo było za komuny w czasach Gomułki ! 11.12.06, 18:05
        > identicznie!.. Giertych tego nie wymyślił....

        no jakby sam wymyślił to bym się zdziwił...
    • gagu Re: Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wyb 11.12.06, 14:51
      Nie popieram Giertycha, ale pomysł z mundurkami mi się podoba. Jestem za.
    • adambix Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wybio.. 11.12.06, 14:53
      Ja bym proponował jednakowe czarno białe mundurki w pionowe paski
      , albo pomarańczowe z akcją „Bądź widoczny”
    • qba_jozwiakowski Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wybio.. 11.12.06, 14:53
      Szczerze uważam, że mundurki to dobra rzecz- pozwala zamaskować różnice statusu
      majątkowego dzieci( a właściwie ich rodziców ). Zdecydowanie jednak uważam, że
      metody jakie podjął Roman są wręcz komunistyczne!
      • adas313 Re: Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wyb 11.12.06, 14:58
        Ten status jest i tak nie do zamaskowania.

        Poza tym: czy to ma sens? Żyjemy w takim kraju, gdzie status materialny jest
        różny. Lepiej nauczyć się żyć z tym, a więc szacunku do człowieka bez względu na
        to co ma na koncie i dystansu do pieniędzy niż udawać że problemu rozwarstwienia
        nie ma.
    • neiden Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wybio.. 11.12.06, 14:54
      bardzo dobry pomysl.ale rzad musi momagac dla najbiednijszych rodzin.
    • zzyxyryzzy Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wybio.. 11.12.06, 14:54
      Jeżeli wybierać spośród wszystkich popi.erdolonych pomysłów niedouczonego
      Romana, to ten jest chyba najmniej szkodliwy. Co nie oznacza, że mam zamiar
      wydać choćby złotówkę na te mundurki. Bo oczywiście to że "państwo" pomoże, to
      oznacza że pomogą Państwo - Pan i Pani i Pani i Pan też.
      • tles01 Giertych na zdjęciu, pokazuje od kogo pochodzi !!! 11.12.06, 14:58
        żeby obok było drzewo...
    • kisiell5595 Re: Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wyb 11.12.06, 15:01
      Sam jestem uczniem gimnazjum, w sumie Giertych ma rację że źle się dzieje w
      szkole... przemoc itp. ale mundurki niczego nie załatwią, przynajmniej P.
      Giertych ubierze uczniów a zwłaszcza dziewczyny które coraz bardziej 'się
      eksponują' czasem aż do przesady. Chociaż czasem jest miło popatrzeć ;).

      Dla mnie sposobem na mundurki (jeśli będą pasować) będą naszywki, często
      noszone na plecakach typu 'kostka'... powinny pasować ;), a rodzicom nic do tego
      jak się ubieram
    • izabella68 Re: Giertych: i bardzo dobrze 11.12.06, 15:05
      nikt nie zbiednieje jak kupi czy uszyje bluze w kolorze branatowym, moze byc
      nawet fartuch. Dzieciaki i do tego sie przyzwyczaja. Nie przypominam sobie żebym
      czuła sie żle chodząc w chałacie. Jestem jak najbardziej za!
    • util No żeby tak otwarcie o swoich perwersjach.. :O 11.12.06, 15:09
      == Wprowadzenie mundurków ma według ministerstwa edukacji przyczynić się do
      zwiększenia bezpieczeństwa w szkołach i zakończyć "rewię mody" wśród
      młodzieży.==

      Miałem mundurek na początku podstawówki, nie czułem się wcale bezpieczniej niż
      wtedy gdy mi go zabrali. Czułem się przede wszystkim ograniczany koszmarnym
      drelichem, no ale to był PRL przecież, taka unifikacja była na rękę władzy.

      Romek na NAPRAWDĘ dziwne jazdy. Jak wychodzi z żoną wieczorem to też pewnie w
      mundurku, bo bezpiecznie. To się nazywa fetyszyzm. Romku, nie wszystkie dzieci
      kręci to co ciebie. Za dużo mangi Romanie.
      • radiotrwam Romciu a nie masz ty przypadkiem manufaktury 11.12.06, 15:14
        produkującej mundurki.Tak jak cesarz w republice środkowoafrykańskiej ?
        • helmut.berlin Re: Romciu a nie masz ty przypadkiem manufaktury 11.12.06, 22:10
          teraz to raczej w Chinach
    • cynozura Od dawna mówię:wstecznictwo!!! 11.12.06, 15:13
      ...
    • lion84 mundury szkolne 11.12.06, 15:13
      FASZYZM
    • onlyoner Re: Giertych: Do końca przyszłego roku szkoły wyb 11.12.06, 15:14
      A co zrobi Pan Wiceminister z tymi którzy nie ubiorą się w mundurek ? Do
      poprawczaka, do szkoły dla trudnej młodzieży albo na prace społeczne ? A może
      obniżyć krnąbrnym GÓWNIARZOM ocenę ze sprawowania ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka