Dodaj do ulubionych

Trybunał z łapanki

12.12.06, 00:17
Dla prawnikow i dla kultury prawnej w Polsce to dramat, ze w TK bedzie teraz
orzekal byle kto, cwany i posluszny. Do tej pory przynajmniej na TK mozna
bylo liczyc, ze sie nie ugna przed zadnym naciskiem, nie zabraknie im odwagi
cywilnej i napisza wyrok zgodnie z regulami sztuki.

A teraz, w tym nowym skladzie - szkoda mowic. Nadzieja w Hermelinskim, ze nie
da sie oglupic PiSowczykom. Ale ta reszta, to zal patrzec: przeciez nikt
nigdy o nich nie slyszal jako o dobrych prawnikach. To sa w wiekszosci ludzie
znikad, zero reputacji, zero osiagniec, zero publikacji. I bedziemy im teraz
placic pensje przez dziewiec lat.
Obserwuj wątek
    • wojakszwejk FOAP 12.12.06, 04:49
      Ooo, widzę, że Pani Funnkcjonariusz Agory na Odcinku Prawnym przyłącza się do psujów demokracji (przez krytykę Trynunału!)!

      "czynnego alkoholika"
      Kogo? Chodzi o tegoż pana:
      "W WALCE O PRAWDĘ I PRZEJRZYSTOŚĆ "Gazeta Wyborcza" piórem Marcina Kąckiego (zapamiętajmy to nazwisko, zrobi koleś karierę) zlustrowała Jerzego Majewskiego, niedoszłego kandydata Samoobrony na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Zarzut: alkoholizm, leczył się z niego 18 lat temu. Puenta artykułu - alkoholik w trybunale?! To się nie godzi. Hm, Majewski nie jest bohaterem naszej bajki, a i pytanie o alkoholizm akurat nas umiarkowanie oburza, ale jeszcze niedawno Ewa Milewicz dopytywała w telewizji Igora Jankego, czy nie wstyd mu pracować we "Wprost" razem z Pińskim. Więc jak, Ewo, wstyd Ci teraz? A jeśli nie, to ile razy zajęliście się abstynencją kandydata na prezydenta Jacka Kuronia?"
      (MiZ, Wprost)

      "W dodatku jedną z sędziów została adwokatka niemająca nawet czterdziestu lat - Lidia Bagińska, specjalistka od prawa czekowego i upadłościowego, wybrana z rekomendacji LPR i Samoobrony. Przebieg jej kariery zawodowej: uczestnictwo w radach nadzorczych wielu znaczących spółek (m.in. Nafty Polskiej, Polimex-Cekop czy Banku Pocztowego) pokazuje, że jest osobą przebojową i skuteczną. Ale to nie są cechy potrzebne sędziemu Trybunału. Tu liczy się rozwaga, doświadczenie życiowe, dystans, umiejętność ważenia racji, myślenia kategoriami dobra ogółu. Godność sędziego Trybunału Konstytucyjnego jest zwieńczeniem kariery, a po zakończeniu kadencji przechodzi się w stan spoczynku. Jak to wszystko ma się do osoby niespełna czterdziestoletniej?"
      Pani FOAP (rozwinięcie powyżej), mam świetnego kandydata:
      upload.wikimedia.org/wikipedia/en/9/9e/Yoda_dagobah.jpg
    • joris Trybunał z łapanki 12.12.06, 06:45
      Z PIS jest tak jak z komunizmem : na hasla mozna sie nabrac ale na ich
      realizacje NIE!!!
    • pjpb Trybunał z łapanki 12.12.06, 09:05
      trudno nie chcec wysokiej klasy sedziow trybunalu konstytucyjnego, ktorzy
      wyroznili sie znajomoscia i zrozumieniem prawa, nie zas dzialaczy. problem
      niestety w tym, ze pis nie wprowadza nowej jakosci, a kontynuuje status quo.
      poprzednie mianowania sedziow rowniez obyly sie bez zadnej publicznej debaty,
      oceny merytorycznej.
    • krwawy.zenek Nie jest tak źle, jak mogło być. 12.12.06, 11:00
      Spośród nowo wybranych wyraźnie na korzyść odróżnia się Hermeliński. Nie ma
      niczego w jego życiorysie, co pozwalałoby mieć obawy, że
      będzie "funkcjonariuszem" PiSu, jako jedyny uczestniczył w publicznych
      przesłuchaniach (pozostali uznali, że skoro i tak będą wybrani, to nie ma się
      po co wysilać i odpowiadać na jakieś pytania). Paradoksalnie, wybór zawdzięcza
      starej znajomości z Kaczyńskimi, którzy złamali stanowczy opór Gosiewskiego i
      Ziobry, Hermeliński jest bowiem w PiSie raczej nielubiany (co też zresztą
      świadczy na jego korzyść :)).
      Co do pozostałych (Cieślak, Gintowt-Jankowicz) - pożyjemy, zobaczymy.
      Nieporozumieniem są Kotlinowski i Bagińska, ale to raptem dwie osoby na
      piętnaście, więc nie ma - moim zdaniem - dramatu.
      Całe szczęście, że nie przeszli Majewski, Wojciechowski i Szlachta - to by była
      kompromitacja potworna.
      Nie jest wiec tak źle. Moim zdaniem nie można mówić o "odzyskaniu" TK przez
      Kaczyńskich. Na razie obsadzili (wraz z koalicjantami) wszystkie miejsca, które
      wakowały, ale to nic dziwnego. Nie sprawdziły sie przecież jednak obawy, że
      będzie to "sześciu Edgarów". Sędzia TK może sobie pozwolić na niezależność.
      Dotychczas tak było, teraz też tak pewnie będzie.

    • lindow1 Trybunał z łapanki 12.12.06, 15:01
      Przecież Ci dwaj napoleonowie razem, na szczytach władzy, to majstersztyk
      świadczący o kondycji intelektualnej, oświe3ceniu i mądrości tej "ciemnej masy"
      kupującej ten kabaret polski. A Bolszewizm jako taki okazuje się w swojej
      obecnej postaci -wiecznie żywy- jak idee wodza rewolucji Lenina. Wreszcie rządzą
      kucharki, kuchty, pachoły (lub ich synowie),przodujący traktorzyści lub
      gos[podynie z ku..kami w oczach , Bogiem na ustach, plebanem z kropidłem i wodą
      święconą: my e l y t y. Taki elity, jakie ten naród i śmieszny i żałosny
      potrafił przez stulecia zarówno wykształcić jak zdeprawować: hrabiów i pachołów.
      A Trybunał to emanacja tego zakłamanego światka z Częstochowską w tle.
    • abba15 [...] 12.12.06, 15:14
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • samozwaniec1 Im wiecej zlych sedziow w TK,tym lepiej dla Polski 12.12.06, 16:06
        Bo Polska potrzebuje osiagniecia stanu krytycznego,ktory automatycznie zmiecie
        blizniakow i cala ich zalosna ekipe z powierzchni kraju.
        I wtedy obojetnie kto bedzie rzadzil,nawet rzad na ksztalt Belki,aby pociag
        szedl do przodu.Bo poki co zawlaszczanie panstwa przekroczylo juz stan alarmowy,
        • krwawy.zenek pudło 12.12.06, 16:08
          Spadek jakości TK niewątpliwe spowalniałby, nie przyśpieszał osiągnięcie
          takiej "masy krytycznej", więc Twoje rozumowanie "im gorzej tym lepiej" tu
          zawodzi. Pomijam stronę etyczną takiego rozumowania.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka