Dodaj do ulubionych

Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony

12.12.06, 16:25
www.13grudnia.pl
Obserwuj wątek
    • fernandorey Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 16:26
      A Jaruzelski jest mężem stanu a Putin jest demokratą.
      • aplus Re: Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 16:33
        fernandorey napisał:
        > A Jaruzelski jest mężem stanu a Putin jest demokratą.

        a michnik nigdy nie byl w pzpr
        • rekin-2 a badanie przeprowadzono w zatoce czerwonych 12.12.06, 18:29
          świń.

          Ach cudowne jest życie komunistów.

          Czy Gazeta W. nadal zatrudnia w redakcji donosicieli i SB'eków czy już
          zakończyliście tę przygodę?
          • slon2002 a uzasadnienie przedstawił tow Jaruzelski 13.12.81 12.12.06, 18:53
            tak trzymać towarzysze, ku.. wasza po stokroć w mordę wy.. mać!!!
            • jakrzysiek113 Ludzie opowiadający w ankiecie nie wiedzą co mówią 12.12.06, 19:50
              Nie wiedzą, bo nie mają podstaw do tej wiedzy. Wiele dokumentów z tamtego
              okresu została zniszczona, a do tych, które pozostały, przeciętni zjadacze
              chleba i tak nie mają dostępu. Zresztą nie wszystko, co wtedy się działo,
              zostało zapisane na papierze, bo mogło to okazać sie zbyt niebezpieczne. Opinie
              więc na ten temat to niemal wyłącznie gra emocji. Ewentualie powtarzanie za
              mediami, bo one "wiedzą lepiej".
              Ja uważam, że stan wojenny był złem, przygotowanym i wprowadzonym z pełną
              premedytacją. Ale oczywiście mogę sie mylić.
              Może rzeczwiście Rosjanie stali u bram Ojczyzny, a inne Demoludy
              (Czechosłowacja, a szczególnie NRD) aż przebierały nogami, by włączyć się do
              tej akcji. Chyba tylko Bóg wie, jak było, i co mogłoby się wydarzyć, gdyby
              rządzący wówczas postąpili inaczej niż postąpili.
              • poszeklu Czy byl w Polsce stan wojenny? 52%NIE!!!! 12.12.06, 20:11
                Taki moglby byc wynik sondazu wsrod tych samych osob, ktore
                z czystej niewiedzy, albo zlej woli wypowiedzialy sie ze stan
                wojenny byl konieczny.

                jakrzysiek113 napisał:

                > Nie wiedzą, bo nie mają podstaw do tej wiedzy. Wiele dokumentów z tamtego
                > okresu została zniszczona, a do tych, które pozostały, przeciętni zjadacze
                > chleba i tak nie mają dostępu. Zresztą nie wszystko, co wtedy się działo,
                > zostało zapisane na papierze, bo mogło to okazać sie zbyt niebezpieczne.
                Opinie
                >
                > więc na ten temat to niemal wyłącznie gra emocji. Ewentualie powtarzanie za
                > mediami, bo one "wiedzą lepiej".
                > Ja uważam, że stan wojenny był złem, przygotowanym i wprowadzonym z pełną
                > premedytacją. Ale oczywiście mogę sie mylić.
                > Może rzeczwiście Rosjanie stali u bram Ojczyzny, a inne Demoludy
                > (Czechosłowacja, a szczególnie NRD) aż przebierały nogami, by włączyć się do
                > tej akcji. Chyba tylko Bóg wie, jak było, i co mogłoby się wydarzyć, gdyby
                > rządzący wówczas postąpili inaczej niż postąpili.
                • 2560a Re: Czy byl w Polsce stan wojenny? 52%NIE!!!! 12.12.06, 20:34
                  jakrzysiek113 napisał:

                  > Nie wiedzą, bo nie mają podstaw do tej wiedzy. Wiele dokumentów z tamtego
                  > okresu została zniszczona, a do tych, które pozostały, przeciętni zjadacze
                  > chleba i tak nie mają dostępu. ....
                  Mamusiu trzymaj mnie bo wyjde z siebie.Jezeli ktos nie wie o czyms co bylo 25
                  lat temu , o czyms w czym brala udzial WIEKSZOSC obecnie zyjacego w RP
                  spoleczenstwa,o czyms o czym wiedza rodzice, krewni znajomi,.., to ten ktos
                  jest zwyczajnym kretynem pozbawionym mozliwosci zrozumienia prostych
                  rzeczy.Jedynym usprawiedliwieniem tej niewiedzy jest gladkosc pod stropem w
                  ludzkich glowach.
                  • gnida.z.tefauenu Skutki B_o_l_s_z_e_w_i_c_k_i_e_j__E_d_u_ k_a_c_j_i! 12.12.06, 22:00
                    nie jest żadną tajemnicą, że
                    edukacja młodzieży w Polsce
                    opanowana jest przez lewactwo i postbolszewię :(

                    która przez 16 lat wychowywała
                    polską młodzież na
                    antypolskich janczarów
                    gardzących Polską i jej historią !
                    • cygan37 Skutki - troska o Ojczyznę 13.12.06, 14:58
                      dziś 45 lat ma 20-letni poborowy co w dniu stanu wojennego służył w wojsku

                      takich jak on i starszych jest w Polsce miliony

                      on i jego poprzednicy składali przysięgę wojskową

                      nawet najwiąksze autorytety prawne i naukowe w Polsce nie wymyśliły co zrobić z
                      tą przysięgą

                      przysięga mówi o strzeżeniu granic Polski w braterskim sojuszu z ZSRR

                      do dziś nikt mnie z tej przysięgi nie zwolnił a na składanie nowej nie zaprosił
                      ona dalej mnie obowiązuje

                      i ostatnia kwestia;
                      zupełnie nietrafna jest ocena jakoby ludzie nie mogli wiedzieć czy Rosjanie
                      wejdą czy nie i dlatego dziś w 50% uważają, że stan wojenny był potrzebny,
                      otóż nie - ludzie wiedzieli wtedy i dziś, że należało położyć kres dalszej
                      anarchzacja życia by w końcu było normalnie
                  • jakrzysiek113 Re: Czy byl w Polsce stan wojenny? 52%NIE!!!! 12.12.06, 23:07
                    Oczywiście, że był. To wie każdy, i tego nie kwestionuję. Natomiast w
                    ankiecie pytano, czy był uzasadniony. Czy zauważasz tę "drobną" różnicę?
                    Odpowiedź: niewiadomo.
                    To jedyna uczciwa odpowiedź. Wszystkie inne, to spekulacje.
                    Wyrządzono wtedy wielu ludziom wiele zła. To prawda, i nikt tego nie
                    podważa.
                    Ale gdyby do gry włączyli się Sowieci, czy nie mogło być znacznie gorzej?
                    I wcale nie twierdzę, że doszło by do totalnej konfrontacji. Aczkolwiek
                    powtórka z Węgier'56 byłaby możliwa.
                    A może nie. Solidarność rozwinęłaby skrzydła, i wolność odzyskalibyśmy o
                    te kilka lat wcześniej. Kto to wie?
                    Scenariusze można mnożyć bez końca. I na tym właśnie to polega.

                    Gdyby jednak ktoś uparł się, by niezbicie dowieść swych racji, niech
                    zafunduje sobie wechikuł czasu, cofnie się o 25 lat wstecz i stuknie
                    Jaruzelskiego oraz dodatkowo kilku ówczesnych prominetów (tak na wszelki
                    wypadek) - wtedy przekona się, co by było gdyby... A reszta społeczeństwa
                    obudzi się zupełnie innej rzeczywistości. A może nie zmieni się nic?

              • lupus76 Re: Ludzie opowiadający w ankiecie nie wiedzą co 13.12.06, 14:23
                Jakrzyśku - sowieci nie stali u bram ojczyzny, tylko stacjonowali w granicach
                PRL. Czesi mieli faktycznie w pamięci rok '68 i chcieli nam pomóc, tak jak my
                im. A Honecker juz od dawna twierdził, że Polacy nie radza sobie ze swoimi
                problemami.
                Jaruzelski zaś zrobił różnej maści narodowcom lubujacym się w świętowaniu
                przelanej krwi polskiej 3 razy psikusa rozlew ten w sposób znaczący
                ograniczając.
                Pierwszy raz w roku 1970 - podczas wydarzeń na Wybrzeżu, kiedy Gomułka wydał
                rozkaz strzelania w nogi demonstrantów, gen. Jaruzelski zmienił rozkaz
                nakazując strzelać PRZED nogi. Uratował w ten sposób na pewno kilkaset istnień
                ludzkich. A może nawet kilka tysięcy.
                Drugi raz wprowadzając stan wojenny właśnie. Interwencja wojsk UW (dla
                młodszych forumowiczów - UW, to Układ Warszawski, nie Unia Wolności)
                skończyłaby się hekatombą. Może nawet wojną domową, do której zachęcał Kościół
                katolicki (może to jeden z powodów niechętnego spojrzenia na pracę ks.
                Isakowicza ze strony purpuratów). Jędrzej Giertych (dziadek dzisiejszego
                Ministra Edukacji), którego trudno posadzać o prokomunistyczne sympatie napisał
                w "Opoce" (nr 17/1982):" Było rzeczą oczywistą, że ci co uzyskali większośćw
                głosowaniu na posiedzeniu władz "Solidarności" (Wałęsa się podobno uchwałom
                sprzeciwiał), dążądo wojny domowej oraz prowokują Rosję do zbrojnego
                interweniowania w Polsce.Cały świat oczekiwał, że jedno i drugie nastąpi lada
                dzień. Nastąpiło - w dniu 13 grudnia - coś jednak innego niż sięsppodziewano.
                (...) Ale przede wszystkim uważam, że dobrze się stało, że znalazł się ktoś,
                kto umiał nagłym aktem woli przeszkodzić dojściu do skutku rewolucji, która
                wiodła Polskę pod każdym względem ku katastrofie: byłaby spowodowała wojne
                Polski z Rosją, a może wojnę domową w samej Polsce, byłaby wprawdzie być może
                powołała do życia nowy rząd w Polsce, ale byłby to rząd wcale nie lepszy od
                rządów dotychczasowych, ale od nich gorszy i byłaby Polskę wewnętrznie
                rozstroiła, pogrążając ją w jeszcze większej ruinie. Cieszę się także, że cała
                operacja wprowadzenia stanu wojennego przeprowadzona została tak sprawnie i
                prawie że bezboleśnie". Powtarzam: to słowa Jędrzeja Giertycha - dziadka
                dzisiejszego Ministra Edukacji - Romana.
                Trzeci raz wreszcie Generał oszczędził krwi ludzkiej w 1989 roku doprowadzając
                do procesu pokojowego przekazywania władzy i przeobrażania PRL w RP - państwo w
                pełni demokratyczne.
                To moja opinia, która z natury rzeczy jest subiektywna - starałem się jednak
                schowaćdo kieszeni emocje i wyrazić ją w sposób najbardziej racjonalny.
                Pozdrawiam
                • jakrzysiek113 Re: Ludzie opowiadający w ankiecie nie wiedzą co 13.12.06, 20:10
                  Szanowny Lupusie76 - intencją mojego postu było wykazanie, że nie jest możliwa
                  realna ocena zasadności wprowadzenia stanu wojennego. I to wszystko.
                  Co do Sowietów stojących u bram ojczyzny - to była zwykła, może niezbyt
                  fortunna metafora.
                  Mieszkam niedaleko Brzegu. W czasach PRL stacjonowało tu poteżne ugupowanie
                  Radzieckie. Jedne koszary, drugie, a pod miastem baza sił powetrznych. Widok
                  latających nisko (100-150m nad ziemią) Rosyjskich ciężkich śmigłowców
                  szturmowych Mi-24 był dla mnie czymś zupełnie normalnym. Latały parami, czasem
                  w większych grupach, bywało też, że w nocy. Widywałem je chyba codziennie.
                  A co do Twojego postu - niewątpliwie mogło właśnie być tak, jak piszesz.
                  Więcej - uważam, iż Twój scenariusz jest bardziej prawdopodoby, niż to, że po
                  zdobyciu w 1981r. władzy przez Solidarnoś prawie od razu zrobiłoby się fajnie i
                  miło, a Polska wkroczyłaby na drogę autentycznej suwerenności i dobrobytu.
                  Ale tego sprawdzić nie można. Stan wojenny jest już historią - całe szczęście -
                  i tylko w takich kategoriach należy go rozpatrywać. Pytanie się ludzi, czy to
                  dobrze, albo źle, że był, nie ma sensu. Każdy ma swoje zdanie, a tak naprawdę
                  nic to nie znaczy. Historii się nie zmieni. Można jedynie wyciągnąć wnioski na
                  przyszłość, tylko jakie? Chyba tylko to, że wolności nie wolno tanio
                  roztrwonić, bo odzyskanie jej kosztuje zbyt drogo.
            • bolko_turan Stan wojenny Solidarnosci i Polsce byl potrzebny 12.12.06, 19:50
              Tylko 3 argumenty:

              1) Bez stanu wojennego nie byloby momentu, w ktorym Narod Polski zjednoczyl sie
              w masie przeciw systemowi

              2) Bez stanu wojennego nie doszloby do solidaryzacji miedzynarodowej z Polska i
              wsparcia dla aktywnosci podziemia polskiego

              2) Sowieci juz byli w kraju - wystarczyloby, ze pare czlogow sowieckich by
              opuscilo koszary i juz polalaby sie krew (prowokacje kazdej strony byly nie do
              unikniecia), doszloby do eskalacji i totalnej okupacji Polski

              Stan wojenny bedac konieczny byl nie do unikniecia.
          • irini Re: a badanie przeprowadzono w zatoce czerwonych 12.12.06, 19:49
            Zapewne. Jak możesz reklamować kredyty mieszkanieowe? Jak w ogóle można chcieć
            brać kredyt mieszkaniowy i potem całe życie wegetować, żeby go spłacać?
          • sulineczka Re: a badanie przeprowadzono w zatoce czerwonych 12.12.06, 19:52
            Uspokujcie sie ! Przeciez to nie sondaz, to prowokacja !!!!
      • plmlp Jednak imbecylów jest w Polsce mniejszość... 12.12.06, 16:33
        .
        • fernandorey Re: Jednak imbecylów jest w Polsce mniejszość... 12.12.06, 16:40
          Jaruzel bardziej straszył że wejdą niż chcieli tego towarzysze z Kremla. Zapominasz, że były inne kraje na świecie poza ZSRR. Myślisz że by patrzyły z założonymi rękami? Towarzysze tak nie myśleli. Poza tym mieli inne zmartwienia i na dywaniku nawet nie bardzo chcieli Wojtka wysłuchać.

          Z Jaruzela zionie betonowym komuchem. Do męża stanu to brakuje mu mniej więcej tyle co Chiracowi - nieskończoność.

          • plmlp Jaruzelski był komunistycznym oszołomem, ale 12.12.06, 16:47
            byli gorsi od niego, którzy chętnie by sobie postrzelali do rodaków długimi seriami.
            • plmlp Niech jakis mądrala odpowie mi, dlaczego w 1981 12.12.06, 16:50
              Amerykanie nie uprzedzili Solidarności o planach wprowadzenia stanu wojennego.
              • krzych.korab Dla dobra nieodpowiedzialnych Polaków. 12.12.06, 16:58
                • plmlp No słucham. Nie ma mądrych od Giertycha rusofila? 12.12.06, 17:07
                  .
                  • aplus Re: No słucham. Nie ma mądrych od Giertycha rusof 12.12.06, 17:44
                    A po co ? Gdyby uprzedzili Bolka albo aparatczyka z GW ci zaraz by pobiegli do
                    partii zameldowac ze Amerykanie wiedza, komuchy moglyby sie zdenerwowac a wtedy
                    represje bylyby jeszcze surowsze.
              • dybko2 Re: Niech jakis mądrala odpowie mi, dlaczego w 19 12.12.06, 17:26
                To jest bardzo dobre pytanie.A pyskaczą chcę powiedzieć że wielu obecnie władających.Do pięt P.Jaruzelskiemu ,to i tak za wiele.
                • plmlp Nie zapędzaj się tak. Jaruzelski to był sowiecki 12.12.06, 17:35
                  chłopiec na posyłki i to w zębach. Ale wierzę, że był przyzwoitszy od wielu
                  swoich towarzyszy i chciał uniknąć rozlewu krwi.
                  • k_rol Re: 12.12.06, 19:41
                    A na jakiej podstawie w to wierzysz? Toz to jego rozkaz sprzed 25 lat pozbawil
                    zycia zwyklych ludzi broniacych swojego prawa do godnosci i niezaleznosci. To
                    nazywasz przyzwoitoscia?
                    • plmlp Między "przyzwoitością" a "byciem przyzwoitszym" 12.12.06, 20:05
                      jest różnica. Porównaj zresztą pucz Pinocheta ze stanem wojennym. Jaruzelski
                      mógł być dużo krwawszy i też się usprawiedliwiać. Po prostu, jak na garbatego
                      chodził całkiem przyzwoicie...
                • arsen44 Re: Niech jakis mądrala odpowie mi, dlaczego w 19 12.12.06, 18:48
                  Dybko, jeżeli piszesz "pyskaczą" zamiast "pyskaczom", a nie może to być
                  literówka, to musisz być osłem!
              • w.groch Re: Niech jakis mądrala odpowie mi, dlaczego w 19 12.12.06, 17:42
                Bo nie było to w ich interesie.
                • plmlp Czyli? Jeśli Ruscy by nie weszli to interesem amer 12.12.06, 18:03
                  ykańskim przecież byłoby przejęcie włądzy przez Solidarność. Ale oni dobrze
                  wiedzieli, że to dla Sowietów nie do przyjęcia, tak jak Sowieci wiedzieli że
                  rakiety na Kubie to wojna.
                  • 2560a Re: Czyli? Jeśli Ruscy by nie weszli to interesem 12.12.06, 18:14
                    plmlp napisał:

                    > ykańskim przecież byłoby przejęcie włądzy przez Solidarność. Ale oni dobrze
                    > wiedzieli, że to dla Sowietów nie do przyjęcia, tak jak Sowieci wiedzieli że
                    > rakiety na Kubie to wojna.
                    Blad!!! Zakladasz , ze Solidarnosc to byl jakis uporzadkowany ruch, z jakas
                    struktura wladzy, jakims planem dzialania, z jakimis autorytetami,etc.
                    Solidarnosc to byly grupy i grupki popierajace sie lub zwalczajace sie , bez
                    zadnego konceptu ale glosne ... jak nie miely nic do powiedzenia.Krzyk czesto
                    zastepowal rzeczowa dyskusje.Przejecie wladzy przez te grupki byloby
                    katastrofa!!!
                    Dziasiaj, wielu tych mlodych wasatych z tamtych lat, zmadrzalo , spowazniala
                    i ...nie chcemy ich widziec u wladzy.Chcesz powrotu Lecha Walesy? A wyobrazas
                    sobie oddanie mu wladzy 25 lat temu?
                    Oczywiscie byli tez uczciwi, ale oni chcieli mowic a motloch krzyczal i ich
                    zagluszal.
                    • plmlp Re: Czyli? Jeśli Ruscy by nie weszli to interesem 12.12.06, 18:22
                      Nie masz racji. Były frakcje w Solidarności ale były i jasne struktury. szefem
                      bez dwóch zdań był Wałęsa.Gdyby nie było groźby wejścia Ruskich, wojsko by
                      przeszło na nasza stronę ale wszyscy wiedzieli o co chodzi, dlatego poszło to
                      tak bezboleśnie w sumie, jak na de facto wojnę domową. Nie mylmy Wałesy 25 lat
                      temu i dzisiaj. Heglowski Duch Dziejów wieje kędy chce...
                      • 2560a Re: Czyli? Jeśli Ruscy by nie weszli to interesem 12.12.06, 18:33
                        plmlp napisał:

                        > Nie masz racji. Były frakcje w Solidarności ale były i jasne struktury. szefem
                        > bez dwóch zdań był Wałęsa.Gdyby nie było groźby wejścia Ruskich, wojsko by
                        > przeszło na nasza stronę ale wszyscy wiedzieli o co chodzi, dlatego poszło to
                        > tak bezboleśnie w sumie, jak na de facto wojnę domową. Nie mylmy Wałesy 25 lat
                        > temu i dzisiaj. Heglowski Duch Dziejów wieje kędy chce...
                        -------
                        Zalozmy ze wojsko by przeszlo na nasza strone i co?Byly "frakcje i jasne
                        struktury" i co? 25 lat po stanie wojennym, 16 lat po okraglym stole te frakcje
                        nie moga zaswiecic jakims swiatlem.Te frakcje nauczyly sie w tym czasie czym
                        jest polityka i ponad KABARET nie wyskoczyli.
                        • plmlp Potem dopiero przyszła "wojna na górze" i inne cza 12.12.06, 19:02
                          sy.
                    • w.groch Re: Czyli? Jeśli Ruscy by nie weszli to interesem 12.12.06, 18:24
                      2560a napisał:

                      > Oczywiscie byli tez uczciwi, ale oni chcieli mowic a motloch krzyczal i ich
                      > zagluszal.

                      Tak to już jest i zawsze będzie. Uczciwych się zagłusza, depcze i nazywa
                      frajerami...
                  • w.groch Re: Czyli? Jeśli Ruscy by nie weszli to interesem 12.12.06, 18:19
                    plmlp napisał:

                    > ykańskim przecież byłoby przejęcie włądzy przez Solidarność. Ale oni dobrze
                    > wiedzieli, że to dla Sowietów nie do przyjęcia, tak jak Sowieci wiedzieli że
                    > rakiety na Kubie to wojna.

                    Cóż, nie jestem amerykanistą i nie znam sekretów ich polityki zagranicznej. Oni
                    mają dobrych strategów. O ile jakiś prezydent czy inny decydent czegoś nie
                    spieprzy, to wszystko dzieje się po amerykańskiej myśli. Dlatego mogło to być
                    dokładnie tak jak piszesz, nie chcieli rozjuszyć liniejącego starego
                    niedźwiedzia. W każdym razie Amerykanie mieli w tym jakiś interes (własny) żeby
                    nie zdradzać planów stanu woj. dla Solidarnosci.
                    • plmlp To ja Ci wyłuszczę jaki był amerykański interes: 12.12.06, 18:27
                      gdyby Rosjanie weszli, a weszliby na pewno, Stany musiałyby zareagować dużo
                      ostrzej niż bojkotem olimpiady jak po Afganistanie bo straciłyby twarz. A
                      konfrontacja z mocarstwem o zasrana Polskę i żadne w niej interesy nie opłacała
                      się. Bo to mogłoby oznaczać poważne starcie w Europie naszpikowanej SS-20 i
                      Pershingami. Stan wojenny nie dość że nie związywał im rąk, to oszczędzał ludzi
                      w Polsce. Taka była ta logika, mądra zresztą.
                      • lady_godziwa Re: To ja Ci wyłuszczę jaki był amerykański inter 12.12.06, 22:06
                        plmlp napisał:

                        > gdyby Rosjanie weszli, a weszliby na pewno, Stany musiałyby zareagować dużo
                        > ostrzej niż bojkotem olimpiady jak po Afganistanie bo straciłyby twarz. A
                        > konfrontacja z mocarstwem o zasrana Polskę i żadne w niej interesy nie
                        >opłacała się. Bo to mogłoby oznaczać poważne starcie w Europie naszpikowanej
                        >SS-20 i Pershingami. Stan wojenny nie dość że nie związywał im rąk, to
                        > oszczędzał ludzi w Polsce. Taka była ta logika, mądra zresztą.

                        Ty kretynie sie lepiej nie wypowiadaj!
                        www.afio.com/reviews/Weiser_Book.htm
                        www.videofact.com/english/kuklinski11_en.html
                        www.cia.gov/csi/studies/summer00/art03.html
                        www.videofact.com/mark/Kuklinski/Nowak_Kukl.html
                        www.videofact.com/mark/Kuklinski/Kukl_druga_po_main.html
              • rosol4 Re: Niech jakis mądrala odpowie mi, dlaczego w 19 12.12.06, 18:27
                Spróbuje, choć to nie jest proste
                Czekali jak sie zachowają Ruscy.
                Być może liczyli na Afganistan bis, co w ich przekonaniu Sowietów juz wcześniej
                by ekonomicznie i politycznie położyło.
                W innej wersji naiwnej
                Chcieli uniknąć przelewu krwi.
                Uprzedzona Solidarność mogła sie do tego przygotować i konfrontacja
                pociągnęłaby zbędne ofiary, bo siła militarna drugiej strony była ogromna.
                Mogłoby być Powstanie Warszawskie bis.
                Moim zdaniem bez stanu wojennego w 1981 nie było by wolnej Polski.
                Stan i jego konsekwencje w przyszłości najbardziej uderzyło w PZPR.
                Poczekajmy jak ocenia historycy, ale nie oszołomy.
            • gzwolinski Jaruzelski był ruską kukłą 12.12.06, 17:12
              jaruzelski był wiernym towarzyszczem, sprawdzonym i umiejscowionym przez
              odpowiednie służby, który by nic bez Moskwy sam nie zrobił
              Gadanie, że był Wallenrodem to cienka bajeczka Madam Ichnik.
              • rekin-2 lepiej porozmawiaj o tym z Michnikiem 12.12.06, 18:40
                gzwolinski napisał:

                > jaruzelski był wiernym towarzyszczem, sprawdzonym i umiejscowionym przez
                > odpowiednie służby, który by nic bez Moskwy sam nie zrobił
                > Gadanie, że był Wallenrodem to cienka bajeczka Madam Ichnik.


                Michnikiem, Kiszczakiem, Kwaśniewskim i resztą tej grupy serdecznych przyjaciół.

                cmok, cmok.

                PS. poza czytamiem Gazety W. kup sobie jeszcze Trybunę.
            • fernandorey Re: Jaruzelski był komunistycznym oszołomem, ale 12.12.06, 17:16
              Jaruzelski chciał dobrze, w to nie wątpie. Ale to nieistotne. Istotne było to żeby ludzie się bali no i się bali. Jak się boją to nie ma rozrób.
              Wtedy w stronę ZSRR było wycelowanych tyle rakiet, że mogły zniszczyć ziemię kilkakrotnie. Myślisz, że towarzysze byli panami życia i śmierci połowy świata? Nie byli. Byli takimi samymi cwanymi starymi głupkami jak Chruszczow, który przestraszył się jak dziecko jak tylko natknął się na opór Kennedyego.
              • plmlp Re: Jaruzelski był komunistycznym oszołomem, ale 12.12.06, 17:25
                Nic nie rozumiesz. Kuba z rakietami osiągającymi NY w piętnaście minut to nie
                zasrana Polska na końcu świata i do tego w strefie sowieckiej.Dlaczego Carter
                nie ostrzegł Solidarności?
          • fidziaczek Re: Jednak imbecylów jest w Polsce mniejszość... 12.12.06, 17:15
            fernandorey napisał:

            > Jaruzel bardziej straszył że wejdą niż chcieli tego towarzysze z Kremla.
            Zapomi
            > nasz, że były inne kraje na świecie poza ZSRR. Myślisz że by patrzyły z
            założon
            > ymi rękami? Towarzysze tak nie myśleli. Poza tym mieli inne zmartwienia i na
            dy
            > waniku nawet nie bardzo chcieli Wojtka wysłuchać.

            ciekawe co robiły te inne kraje gry zsrr wjezdzał np na Węgry
            o ile pamiętam to właśnie patrzyły z założonymi rękoma
            • fernandorey Re: Jednak imbecylów jest w Polsce mniejszość... 12.12.06, 17:21
              Jeszcze mgła stalinizmu nie opadła w 1956r. W czasie stanu wojennego Związek Kacapski sypał się pod własnym ciężarem.
              • fidziaczek Re: Jednak imbecylów jest w Polsce mniejszość... 12.12.06, 17:45
                fernandorey napisał:

                > Jeszcze mgła stalinizmu nie opadła w 1956r. W czasie stanu wojennego Związek
                Ka
                > capski sypał się pod własnym ciężarem.

                a Czechosłowacja w 1968? dalej mgła stalinizmu?
                nic by nikt nic nie zrobił gdyby wjechali i do nas

                a decyzja o stanie wojennym?
                mniejsze zło
                może i by nie wjechali
                ale dzięki stanowi wojennemu nie wjechali na pewno
                bez stanu wojennego nie wiadomo co by było
          • ryba473 Re: Jednak imbecylów jest w Polsce mniejszość... 12.12.06, 18:29

            Ależ skąd,wypowiedzieli by Breżniewowi wojnę,jak Hitlerowi w 39.
            Jeżeli Jaruzelski by nie zaregował(historia odda mu sprawiedliwość),to by
            musieli zrobić sami porządek.Jaruzelski był i jest komunistą,tego się nie
            wypiera.Ludzie nie dzielą się na złych komunistów i dobrych np. liberałów czy
            innych tylko na DOBRYCH I ZŁYCH,bez względu na zapatrywania.A mężem stanu jest
            i ty tego nie zmienisz.
          • rosol4 Re: Jednak imbecylów jest w Polsce mniejszość... 12.12.06, 18:42
            fernandorey napisał:

            > Jaruzel bardziej straszył że wejdą niż chcieli tego towarzysze z Kremla.
            Zapomi
            > nasz, że były inne kraje na świecie poza ZSRR. Myślisz że by patrzyły z
            założon
            > ymi rękami? Towarzysze tak nie myśleli. Poza tym mieli inne zmartwienia i na
            dy
            > waniku nawet nie bardzo chcieli Wojtka wysłuchać.
            >
            > Z Jaruzela zionie betonowym komuchem. Do męża stanu to brakuje mu mniej
            więcej
            > tyle co Chiracowi - nieskończoność.
            >
            To co myslisz jest naiwne.
            Trzeba znac szkole KGB.
            Wszyscy sekretarze poza Gorbaczowem wywodzili sie z KGB lub GRU.
            Zatem jesli by WJ nie wprowadzil stanu, to szybko znalezli by innego, ktory
            poprosil by o pomoc internacjonalistyczna w imie ratowania spoleczenstwa przed
            bandytami, tak jak w Czechoslowacji. Prosili a nie wykonal.
            Jak WJ wprowadzil stan to wszystkie dokumenty o nacisku usunieto, tak jak te o
            Katyniu. Graja warjata i nic nie pamietaja o codziennych nachodzeniach z
            grozbami.
            Taki byl i nadal jest Sojuz, choc obecnie zwa ja Rosja.
      • krzych.korab Masz rację. 12.12.06, 16:55
    • fly8171 Zbrodnia! 12.12.06, 16:26
      Tak twierdzi pan Adam M. i jego przyjaciel Wojciech R. a także Czesław K.
      Ludzie honoru. Sondaże nie są w stanie zmienić tego że była to zbrodnia
      przeciwko naszemu narodowi.
      • funny5 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 16:43
        fly8171 napisał:

        > Tak twierdzi pan Adam M. i jego przyjaciel Wojciech R. a także Czesław K.
        > Ludzie honoru. Sondaże nie są w stanie zmienić tego że była to zbrodnia
        > przeciwko naszemu narodowi.
        A ilez Ty masz lat?
        • fly8171 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 16:45
          Co to ma do rzeczy?????
          • funny5 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 16:46
            fly8171 napisał:

            > Co to ma do rzeczy?????
            No widzisz.Nic nie rozumiesz
            • fly8171 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 16:47
              I tu się mylisz. Dobrze pamiętam te czasy. Co nie zmienia faktu że ludzie
              którzy maja 20 lat też mają prawo oceniać te czasy!!!!
              • funny5 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 16:48
                fly8171 napisał:

                > I tu się mylisz. Dobrze pamiętam te czasy. Co nie zmienia faktu że ludzie
                > którzy maja 20 lat też mają prawo oceniać te czasy!!!!
                Rozumiem,ze masz 20 lat
                • fly8171 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 16:49
                  Nie zrozumiałeś nawet tak prostego tekstu?????
                  • funny5 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 16:50
                    fly8171 napisał:

                    > Nie zrozumiałeś nawet tak prostego tekstu?????
                    W przeciwienstwie do Ciebie rozumiem co czytam
                    • fly8171 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 16:52
                      Czyli jak mam 20 lat to nic nie rozumiem. Jak mam 40 to rozumiem. Czyż nie tym
                      torem idzie twoje rozumowania?
                      • funny5 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 16:54
                        fly8171 napisał:

                        > Czyli jak mam 20 lat to nic nie rozumiem. Jak mam 40 to rozumiem. Czyż nie
                        tym
                        > torem idzie twoje rozumowania?
                        Nie
                        PS Idzie - to liczba pojedyncza rozumowania - mnoga
                        • fly8171 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 16:56
                          Mój błąd. powinno być e. Masz rację. Ciekawa dyskusja. Mogę zrobić jeszcze parę
                          błedów. możemy o tym porozmawiać.
                          • bodzanta_pan Re: Zbrodnia! 12.12.06, 18:26
                            widzisz flayu to przez takich oszczymurków czasami się w naszym kraju gotuje i
                            ludzie uczciwi za to płaca, a obszczymurki spieprzaja az się za nimi kurzy
                            szczekając później w jakiejś "wolnej" czy innym gó..e. PRL miał sporo wad
                            których śmieć i pojąć nie potrafi bo jest właśnie produktem ubocznym tych wad,
                            ale gwarantował przynajmniej integralność granic i wzrost liczebny polaków z 25
                            milionów po wojnie do 40. A teraz nas ubywa, ubywa...............
                            • bobbie2 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 18:31
                              To jest prawda, tylko tyle mozna dodac, ze klechom glupi narod jest potrzebny,
                              tak jak bylo przed wojnna. Potem kraj sie rozwijal, chcociaz nie byl wolny,
                              nalezal do "Bloku", teraz nie jest inaczej, moze jeszcze gorzej, bo jankesi
                              kazde g....o wysylaja do Polski, oni to kupia i maja racje.
          • dybko2 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 17:49
            Powiem Ci co ma.Z wojskowego punktu widzenia to był majsersztyk.Tyle czasu trwały rozruby ,zginęli ludzie i wiem że to jest jego osobisty dramat.Ale polegli bo ktoś s........ł robotę.Porównaj ile poległo ludzi w innych krajach prz tego typu przmianach.Odpowiedz mi na jedno pytanie teraz Ty . Jaka jest różnica między łzami matki zomowca a matki górnika.Myślę że film człowiek z żelaza oglądałeś .Myślę że wiesz o czym opowiada. Widziałeś chyba że to co trzymali w rękach górnicy to nie wiązanki kwiatów!To była nasza narodowa tragedia nad którą trzeba się zadumać.Oby nigdy więcej nie miała miejsca
            • fly8171 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 17:52
              Różnica jest taka że tamci dostali ordery mimo że nie zasłuzyli za gnębienie
              naszego narodu. Natomist drugo strona siedziała w więzieniach. Do tej pory
              nawet nie wiadomo kto ich zabił. Duchy????
      • prawdziwek1 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 17:00
        fly8171-oczywiście co tam opinia większości dorosłych Polaków uważających,że
        stan wojenny był mniejszyn złem niż wejście Rosjan do Polski.Ty jesteś wszystko
        wiedzący wychowany przez styropianowców i solidaruchów i nie będziesz słuchał
        przypadkowych dorosłuch Polaków którzy to przeżyli i widzeli ten bałagan i
        rozpad Polski wywołany ciągłymi strajkami.
        • fly8171 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 17:04
          Bzdury opowiadasz. Mam prawo do swojej opini. Nie będę jej narzucał innym. Mam
          tylko jedno pytanie. Co powiedzieć rodzinom ofiar. Karma????? Sory???? Kto
          odpowiada za śmierć tych ludzi????
          • ryba473 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 19:01
            fly8171,przecież jak by ich nie namówili do strajku,nic by się nie stało.Biegu
            zdarzeń nie zmienili,zginęli nie wiadomo po co.A jak byli świadomi swojej
            śmierci,to znaczy,że idąc na ZOMO z kilofami,świdrami i łańcuchami,wiedzieli co
            ich może za to czekać.To nie byli aniłowie,ale podpuszczony przez politykierów
            tłum,który by zabijał zomowców jeżeli by dali rady.Dzisiaj się przypomina tamtą
            śmierć,a zapomina się,że zginęli za jakąś wolność niepodległość,Co z tej
            wolności ma szary człowiek.Zmienili się tylko ci na górze,a na dole bieda aż
            piszczy
        • parmalat Re: Zbrodnia! 12.12.06, 17:09
          prawdziwek, jakos bardziej od widoku "rozpadu Polski wywolanego ciaglymi
          strajkami" i balaganu, jak to piszesz, utkwily mi w pamieci kolumny czolgow
          jadace ulicami Lodzi. No rzeczywiscie, zrobili porzadek i strajkow tez juz nie
          bylo. Mowisz jak ormowiec
          • orinus Re: Zbrodnia! 12.12.06, 18:21
            Miałem wówczas 18 lat. Po 30 dkg żółtego sera stałem 5 godzin. Babcia, po mięso
            na kartki - od 3 w nocy. Składowisko węgla przy elektrociepłowni na Żeraniu
            było puste. Była obawa, przechodząca w strach "co dalej"? "Solidarność" starała
            się wywalczyć jak najwięcej. Strajki, strajki,strajki. Nie wiem, na co liczyli.
            Że Jaruzelski odda im władzę? A co by z nią zrobili, skoro w 8 lat później,
            gorączkowo zastanawiali się "jak to się robi"? Czy liczyli, że Związek
            Radziecki, który w podobnej sytuacji najechał Węgry i Czechosłowację, tym razem
            powie "róbcie co chcecie, nam nic do tego"? Zresztą, gadanie o
            wkroczeniu "Ruskich" jest bez sensu: z rozkoszą załatwiliby to Czesi wraz z
            NRD - "Połączone siły bratnich armii państw-stron Układu Warszawskiego".
            Wiecie, dlaczego ludzie pozytywnie odnoszą się do wprowadzenia stanu wojennego?
            Nie bali się "Ruskich". Nie bali się czołgów na ulicach. Bali się anarchii.
            Nieczynnych elektrowni, stojących pociągów,"zakręconych kurków" z ropą i gazem,
            pustych sklepów, braku benzyny.Bo "władza" była przewidywalna. "Nowe" - nie.
            • 2560a Re: Zbrodnia!-orinus 12.12.06, 18:28
              Prawde piszesz! Bylem, widziale, rozumialem! Ale dzisiejsi studenci Radia
              Maryja i podobnych uczelni zmieszaja cie z blotem, bo nie jest prawda co bylo ,
              a prawda jest oficjalna wersja zdarzen w interpretacji kaznodziei IV RP.Powiedz
              chociaz swoim dzieciom jak bylo bo im media pod stropami zamula.
        • az100 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 17:25
          prawdziwek1 napisał:

          >Ty jesteś wszystko
          > wiedzący wychowany przez styropianowców i solidaruchów i nie będziesz słuchał
          > przypadkowych dorosłuch Polaków którzy to przeżyli i widzeli ten bałagan i
          > rozpad Polski wywołany ciągłymi strajkami.

          Jasne! Jaruzelski jako miłośnik porządku postanowił zamknąć w więzieniach
          kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Pewnie żałujesz, że ich nie kazał rozstrzelać.
          Ten porządek pewnie trwałby jeszcze do dziś i wszyscy byliby szczęśliwi.
          • prawdziwek1 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 17:40
            az100-conajmniej 15% niemających pracy i bezdomnych Polaków chciałoby być
            zamkniętych w taki sposób jak byli internowani krzykacze z solidarności.Ośrodki
            wczasowe i sanotoria odwiedziny rodziny,przyjęcia,telewizory,opierunek i życie
            za darmo-żyć i nie umierać.Pan Lech W. w rządowym ośrodku wczasowym w Arłamowie
            itp.
            • az100 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 17:45
              Czyli twoim zdaniem Jaruzelski tym "krzykaczom" zafundował przedłużony urlop i
              tylko powinni mu być wdzięczni? Ciekawe dlaczego nie są skorą spotkała ich taka
              frajda.
              • 2560a Re: Zbrodnia! 12.12.06, 17:55
                az100 napisał:

                > Czyli twoim zdaniem Jaruzelski tym "krzykaczom" zafundował przedłużony urlop
                i
                > tylko powinni mu być wdzięczni? Ciekawe dlaczego nie są skorą spotkała ich
                taka
                >
                > frajda.
                ----------dziecinne pytanie.Nie moga byc wdzieczni z definicji-oni som
                opozycjom! No i im straszniej sie wymaluja owczesna wladze tym wiekszym sie
                jest bohaterem. Nie w modzie jest opowiadanie o luksusowych wczasach , ale
                jakies historyjki o staniu przez cala noc golo na mrozie mozna naiwnym
                sprzedac /nie opowiadajcie , ze sie stalo, bo mrozy byly tegie i byscie
                zesztywnieli i to bezpowrotnie stojac golo/ bo naiwny kupi wszystko.
            • fly8171 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 17:46
              Ty chyba pomyliłeś epoki!!!! Wracaj na Białoruś!!!!!
            • 2560a Re: Zbrodnia! 12.12.06, 17:46
              prawdziwek1 napisał:

              > az100-conajmniej 15% niemających pracy i bezdomnych Polaków chciałoby być
              > zamkniętych w taki sposób jak byli internowani krzykacze z
              solidarności.Ośrodki
              >
              > wczasowe i sanotoria odwiedziny rodziny,przyjęcia,telewizory,opierunek i
              życie
              > za darmo-żyć i nie umierać.Pan Lech W. w rządowym ośrodku wczasowym w
              Arłamowie
              >
              > itp.
              ---------------
              Tak bylo ale ta czesc publiki ktora wypisuje , ze to byla zbrodnia, uczyla sie
              o tamtych czasach na kazaniach o.Bezdzietnego -Rydzyka , pralata
              Nielubietandety-Jankowskiego i paru mlodszych gniewnych , ktorzy klasowke z
              tych kazan juz zaliczyli .Szkoda atramentu,nie kojarza.

              • fly8171 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 17:50
                Nie pamiętam kazań Jankowskiego. Natomiast doskonale pamiętam czołgi i suki
                ktyrymi ścigało mnie zomo.
                • dybko2 Re: Zbrodnia! 12.12.06, 18:09
                  A Ty miałeś świetną zabawę ,taka jakiej dziś kolesie szukają na stadionach.Byłem wtedy złotówą widziałem doskonale kto tam był wielu znich to12-16 letni chłopcy.
                • l-ewa Kolejny styropianowy bohater 12.12.06, 18:16
                  Myślałby kto. Czołgi go goniły. :-(

                  Rambo od 7 boleści.

                  A co wałówkę wiozłeś ze wsi i chcieli ci zabrać?

                  PS. I jeszcze ZOMO nimi jeździło. Rewelacja...

                  Więcej się młodzi dowiedzą z filmów Barei niż z twoich konfabulacji...

                  • az100 Re: Kolejny styropianowy bohater 12.12.06, 18:20
                    l-ewa napisał:

                    > Myślałby kto. Czołgi go goniły. :-(
                    >
                    > Rambo od 7 boleści.
                    >
                    > A co wałówkę wiozłeś ze wsi i chcieli ci zabrać?
                    >

                    Zomo sukami owszem jeździło. A czołgów ozobiście nie pamiętam tylko
                    transportery opancerzone. Czołgi były tam gdzie były strajki okupacyjne np w
                    stoczni.
                    > PS. I jeszcze ZOMO nimi jeździło. Rewelacja...
                    >
                    > Więcej się młodzi dowiedzą z filmów Barei niż z twoich konfabulacji...
                    >
                • borrka1 Re:ha ha ha,suki go scigaly! 12.12.06, 19:37
                  fly8171 napisał:

                  > Nie pamiętam kazań Jankowskiego. Natomiast doskonale pamiętam czołgi i suki
                  > ktyrymi ścigało mnie zomo.


                  pare postow wyzej pisales ze masz 20 lat,jezeli to prawda to jestes strasznie
                  glupi jak na ten wiek i klamczuch.Bo zakladajac ze masz te 20 to znaczy
                  urodziles sie w 86,nawet wtedy nikt juz nie uciekal przed sukami,oprocz
                  zlodzieji i chuliganow,a ty chyba uciekales w wozku niemowlecym,pewnie mial
                  naped na 4 kolka!Masz fantazje jak Kaczory,oni tez uciekali i nawet
                  strajkowali,w przerwach miedzy raportami skladanymi na komedziez wlasnej
                  nieprzymuszonej woli.
                  Tak wiec samodzielnie to mogles uciekac w 90 ,i to tylko przed mama w parku na
                  spacerze,no ale roznie swoje mamy ludzie nazywaja,jedni nawet suka...



      • krzych.korab Oczywiście Ci którzy wtedy żyli nie mają nic do 12.12.06, 17:01
        gadania.
      • krzych.korab Lepsza by była Czechosłowacja 68 lub Afganistan 12.12.06, 17:03
    • gzwolinski wstyd mi za tą połowę... 12.12.06, 16:27
      kiedy doczekamy się na uczciwy proces polskiego Pinocheta?
      • plmlp Ile Ty masz lat, mały? Nie bronię Jaruzelskiego, 12.12.06, 16:31
        ale fakty są jakie są. Jakmyślisz, dlaczego USA z Brzezińskim na czele które
        dobrze wiedziało przez Kuklińskiego o wprowadzeniu stanu wojennego nic nikomu z
        Solidarności nie powiedziało? Be wejście Rosjan to by była hekatomba.
        • gzwolinski poczytaj trochę, poszukaj dzieciaku 12.12.06, 16:39
          Jaruzel tą teorię o wejsciu ruskich zaczął sprzedawać na przełomie lat 80/90. I
          Michnik to podchwycił i od lat wałkuje. Wyciągasz jakieś cienkie argumenty,
          które od lat próbują ratować tą teorię. Rosjanie nie musieli wchodzić - oni już
          byli.
          • turtlezzz Re: poczytaj trochę, poszukaj dzieciaku 12.12.06, 16:41
            Michnik ją od lat wałkuje ? Gdzie ? Czy Michnik jest zwolennikiem teorii o wkroczeniu sowietów ?
            • gzwolinski Re: poczytaj trochę, poszukaj dzieciaku 12.12.06, 17:09
              Teorii o "rozwadze" generała, który jakoby nas bronił przed sowietami. Przeciez
              to był ich człowiek, wyszkolony i sprawdzony towarzysz, który teraz ciągle nam
              bajki wciska. A Adaś z zapałem broni ...
          • plmlp Nie pamiętasz tych czasów, ale w kabarecie wtedy 12.12.06, 16:42
            śpiewał Kociniak bodajże piosenkę "Wejdą, nie wejdą"...Ruscy oczywiście JUŻ BYLI
            ale w garnizonach a nie w miastach. W lasach pod Płockiem stacjonowało kilka
            dywizji zmotoryzowanych. Ej, jacyście wy głupi...
            • gzwolinski Sam potwierdzasz to, co piszę... 12.12.06, 16:49
              Rosjanie byli, ale Jaruzel był kukiełką która skakała jak jej Kreml kazał, i to
              jest najważniejsza sprawa. Tłumaczy się stan wojenny troską Jaruzela o Polaków.
              Jak można byc tak ograniczonym, żeby taką michnikowszczyznę kupować?
              • plmlp Jak piszę że by "weszli", to znaczy, że na ulicach 12.12.06, 16:52
                widziałbyś ruskie czołgi a nie polskie. Wiesz, co by się wtedy działo?
                • t324911 Re: Jak piszę że by "weszli", to znaczy, że na ul 12.12.06, 18:06
                  Nic by sie nie dzialo . Juz wojtus nam ten kit wciskal nie musisz sie wysilac .
                  • plmlp Bęcwał-eś... 12.12.06, 18:29
                    .
              • rembka Ruscy nie weszliby z powodow ekonomicznych.... 12.12.06, 17:08
                Mieli ostrzezenie od USA, bo tam zwiazki zawodowe dockerow odmowily rozladunku
                sowieckiej stali, jako wyraz solidarnosci z Solidarity, co bylo jednoznacznie z
                bankructwem sowietow. Wojna z Afganami ich kladla na lopatki. Do tego Indihra
                Ghandi, ostrzegla sowietow, ze moga zapomniec o kontraktach z Indiami za grube
                dolce. Sowieci nie chcieli przeginac paly, wiedzieli ze dolary im spod nosa
                uciekna i USA spowodue masowe embarga na ruskie surowce. Jaruzel blagal
                Andropowa o interwencje, a ten mu powiedzial w depeszy (onegdaj ujawnionej
                publicznie) zeby spadal.
                • krzych.korab Oni nie musieli wchodzić, oni tu byli.Wiara w Antr 12.12.06, 17:12
                  opowa i jego dokumenty swiadczy o Twoim poziomie i chęci obrony ZSRR.
                  • rembka Re: Tobie chyba odbilo.... 12.12.06, 17:16
                    Andropow juz byl pod polska granica, Kuklinski przeciez te wiadomosc dal USA,
                    ale dostal depesze w ktorych, m.in. USA i Indie, zadeklarowaly embargo na
                    surowce z ZSRR i tylko i wylacznie tego obawial sie sowiecki rzad, embarga i
                    ostracyzmu bo tracili wszystko na durnej wojnie z Afganistatem i ich zolnierze
                    nie mieli tam co zrec.
                    • krzych.korab To Ty wierzysz Antropowowi i radzieckim dokumentom 12.12.06, 17:27
                      trzeba być głupcem aby to robić.
                      • rembka Re: To Ty wierzysz Antropowowi i radzieckim dokum 12.12.06, 17:40
                        Wlasnie nie tym, ale Zbigniewowi Brzezinskiemu i tym depeszom, ktore sowiecki
                        pies - jaruzel wysylal do swoich mentorow za Bugiem.
                    • az100 Re: Tobie chyba odbilo.... 12.12.06, 17:33
                      Obowiązkiem Polaka było wtedy i jest teraz przeciwstawić się każdej agresji.
                      Bałem się wtedy ale ruskie czołgi to byłaby sytuacja jednoznaczna. Strzelanie
                      do swoich rodaków to wcale nie było mniejsze zło wręcz przeciwnie!
                      • rembka Zgadzam sie w 100%... 12.12.06, 17:39
                        Jaruzel mogl sie zdymisjonowac, pewnie Kiszczak, albo inny gorliwiec zajaby
                        jego miejsce, wiec dla mnie jaruzel to zdrajca i klamca i won z nim
                        • blond_kasi jaruzel oddaj misia! 12.12.06, 18:25
                          tak. u nas w przedszkolu pani mówiła, że by nie weszli. ale wojtek ze starszakow
                          mówi, ze by weszli, bo mu siostra mówiła.
                      • plmlp Ty masz chyba głowę od otwierania drzwi ale nie od 12.12.06, 17:46
                        myślenia.Bo takie "myślenie" przerobiliśmy już w Warszawie w `44 kiedy daliśmy
                        dupy Niemcom, własowcom i każdej innej azjatyckiej wszarni.
                        • rembka wypraszam sobie takie chamskie okreslenia... 12.12.06, 17:51
                          poza tym troche czasu uplynelo od 44-tego do 1981-szego, OK?
                          • plmlp No, no, i tak jestem grzeczny. Naklaniam Cie tylko 12.12.06, 17:55
                            do racjonalnego myslenia na własny rachunek a nie do powtarzania dyrdymałów za
                            giertychoidami. Loteria w której można ryzykować życie może i setek tysięcy (a
                            mamy to teraz choćby w Iraku) była dla Jaruzelskiego niedopuszczalna i to
                            zalicza mu się na wielki historyczny PLUS.
                            • az100 Re: No, no, i tak jestem grzeczny. Naklaniam Cie 12.12.06, 18:02
                              A nie przyszło ci do głowy, że Jaruzelski ratował nie nasze ale własną doopę?
                              • 2560a Re: No, no, i tak jestem grzeczny. Naklaniam Cie 12.12.06, 18:05
                                az100 napisał:

                                > A nie przyszło ci do głowy, że Jaruzelski ratował nie nasze ale własną doopę?
                                ----------NIE. Jezeli ktos sledzi jego kariere, to wie ze nie ratowal swojej
                                doopy bo nikt mu sie do niej nie dobieral. Zrobil to co w danej chwili, w danej
                                sytuacji geopolitycznej, w danej sytuacji wewnetrznej, w danej porze roku,....,
                                bylo najlepszym wyjsciem. Ktos mial lepszy pomysl?
                                • az100 Re: No, no, i tak jestem grzeczny. Naklaniam Cie 12.12.06, 18:09
                                  Oczywiście!
                                  Imre Nogy w 56. Tyle tylko, że właśnie zapłacił własną głową za to, że przez
                                  chwilę był przyzwoitym człowiekiem.
                                  • plmlp Re: No, no, i tak jestem grzeczny. Naklaniam Cie 12.12.06, 18:18
                                    Nie jest istotne, czy ratował przy okazji i własną. Stan wojenny mógł byc o
                                    wiele krwawszy nawet i bez sowieckiej wojny a był ponizający co prawda ale
                                    umiarkowany.
                                    • az100 Re: No, no, i tak jestem grzeczny. Naklaniam Cie 12.12.06, 18:26
                                      Tutaj zgoda. Stan wojenny mógły być bardziej krwawy i choćby w porównaniu z
                                      dyktaturą w Chile był zdecydowanie umiarkowany.
                                      Ja jednak - może naiwnie - ale jednak zastanawiam się dlaczego Jaruzelski nawet
                                      nie próbował sie dogadać tak jak robił to 8 lat później.
                                      Argument o interwencji sowieckiej absolutnie mnie nie przekonuje. Jeżeli
                                      kiedykolwiek mieli zamiar wejść to na przełomie 80 i 81 roku.
                                      A to ze atmosfera napięcia i niepewnosci była to fakt. Sam Jaruzelski i cały
                                      apart partyjno-państwowy ja umiejetnie podgrzewał przez cały 1981 rok.
                                      • plmlp Re: No, no, i tak jestem grzeczny. Naklaniam Cie 12.12.06, 19:06
                                        Po stanie wojennym PZPR odzyskała wladzę więc po cholere miała z kimś rozmawiać.
                                        Jaruzelski przyznał, że przestał wierzyć w socjalizm po krachu tzw. "II reformy
                                        gospodarczej" (było coś takiego w `87) i po referendum. Niezły głuptas, nie?
                                • dybko2 Re: No, no, i tak jestem grzeczny. Naklaniam Cie 12.12.06, 18:17
                                  2560a napisał:

                                  > az100 napisał:
                                  >
                                  > > A nie przyszło ci do głowy, że Jaruzelski ratował nie nasze ale własną do
                                  > opę?
                                  > ----------NIE. Jezeli ktos sledzi jego kariere, to wie ze nie ratowal swojej
                                  > doopy bo nikt mu sie do niej nie dobieral. Zrobil to co w danej chwili, w danej
                                  >
                                  > sytuacji geopolitycznej, w danej sytuacji wewnetrznej, w danej porze roku,....,
                                  >
                                  > bylo najlepszym wyjsciem. Ktos mial lepszy pomysl?
                                  Jeden miał. Targać się po szczękach.
                        • az100 Re: Ty masz chyba głowę od otwierania drzwi ale n 12.12.06, 17:53
                          Ciekawy jestem czy byłbyś w stanie powtórzyć to w twarz tym, którzy w
                          44 "dawali tej d..py" np. mojemu dziadkowi.
                          Tylko i wyłącznie dzięki takim ludziom Polska jeszcze istnieje. Gdyby wszyscy
                          byli tacy jak ty to część z nas pisałaby cyrylicą a część szwargotała po
                          niemiecku.
                          • plmlp A powtórzyłbym, tak jak powtarzałem swojemu ojcu 12.12.06, 18:00
                            Może nie pisalibyśmy cyrylica. Może pisałby jeszcze przez 50 lat wiersze
                            Baczyński? Może zostałoby w Polsce kilkadziesiąt tysięcy młodych ludzi którzy
                            stworzyliby nieco inna elitę od kaczyńskiej? Może mielibyśmy poziom rozwoju
                            choćby i Czech którzy takich powstan do bycia Czechami nie potrzebowali? Może
                            żyłoby 200 000 ludzi więcej?
                            • az100 Re: A powtórzyłbym, tak jak powtarzałem swojemu o 12.12.06, 18:06
                              A może żyłoby 2 000 000 mniej!
                              Idąc twoim tokiem myślenia cała wojna 1939 roku była jedną wielką pomyłką.
                              Lepiej było dać korytarz Hitlerowi a po 17 września poprosić wujaszka stalina o
                              opiekę.
                              • plmlp Re: A powtórzyłbym, tak jak powtarzałem swojemu o 12.12.06, 18:40
                                Też wszystko mylisz. Powstanie Warszawskie było wielką głupotą.Liczenie na
                                skrupuły Stalina po Katyniu było już głupotą totalną. Porównywanie z obroną`39
                                gdy mieliśmy prawo liczyć na traktaty z Francją i Anglią jest też głupotą. Nawet
                                gdybyśmy Powstanie wygrali, NKWD zabiłaby więcej AK-owców niż Niemcy. Tego mogli
                                nie wiedzieć zwykli żołnierze ale nie rząd londyński. Karły intelektualne i
                                skłócona psiarnia. Jedynie Sikorski wiedziałby co zrobić i miał autorytet.
                • plmlp Aleś Ty śmieszny brzdąc...Co oni teraz w tej telew 12.12.06, 17:13
                  izji pokazują? Andropow osobiście kierował interwencją na Węgrzech. Oczywiście,
                  że stan wojenny to było sprytniejsze rozwiązanie. Odpowiedz, dlaczego nasi
                  amerykańscy przyjaciele Slidarności nie ostrzegli.
                  • rembka Re: wiec jeszcze raz tlumacze... 12.12.06, 17:23
                    Andropow, stary pryk, byl juz na odlocie i jego towarzysze sie szykowali na
                    jego miejsce, wojna w Afganistanie skompromitowala sowietow do bolu. Regan
                    wiedzac o planowanym natarciu ostrzegl Andropowa przed konsekwencjami inwazji
                    na Polske. M Thatcher byla gotowa do poparcia embarga na ruskie surowce to bylo
                    powodem, ze Andropow nie chcial sie mieszac.
                    • plmlp Panie młodszy, wtedy jeszcze żył Breżniew.Andropow 12.12.06, 17:38
                      a najpierw jeszcze Czernienko to śpiew przyszłości o Gorbaczowie nie
                      wspominając. Mieliśmy cholerne szczęście, zrozum to.
                      • rembka Re: Panie młodszy, wtedy jeszcze żył Breżniew.And 12.12.06, 17:44
                        Ale nie dlatego, ze nas obronil sowiecki pies jaruzel! To byl taki splot
                        okolicznosci. To nie zaprzecza, ze jaruzel byl i jest zdrajca. A ja troche
                        czytalam i to nie w polskich Wybiorczych, ale w wielu publikacjach na ten
                        temat, bo mam swoje lata i nie jestem Pan, tylko Pani : - ))
                        • plmlp No dobrze. Jeśli jesteś ładna to Ci wybaczam nawet 12.12.06, 17:51
                          kolor włosów. I nie czytuj pogadanek starego Giertycha o smokach! Ja słuchałem
                          co ma na ten temat do powiedzenia gość najlepiej znający realia tego okresu na
                          świecie, czyli Zbigniew Brzeziński. I wątpliwości żadnych NIE MA.
                          • rembka Re: No dobrze. Jeśli jesteś ładna to Ci wybaczam 12.12.06, 17:59
                            Nie wiem za co? Pan Brzezinski to kolega mojego szefa i bardzo cenie jego
                            opinie pomimo tego, ze moj szef kocha Gorbaczowa, ale w tym miejscu sie roznimy.
                            • plmlp Re: No dobrze. Jeśli jesteś ładna to Ci wybaczam 12.12.06, 18:09
                              Widzę, że się wycofujesz rakiem. To dobrze. Brzeziński to najtrzeźwiejszy umysl
                              jaki znam. Jak będziesz mu podawała kawę to przekaż pozdrowienia.A Gorbaczowa
                              polub, bo to jego zgodzie zawdzięczamy niepodległość...kacapy wybrały sobie
                              cywilizowanego przywódcę mówiącego po angielsku i to było przyczyną ich klęski...
                              • rembka Re: No dobrze. Jeśli jesteś ładna to Ci wybaczam 12.12.06, 18:11
                                Taaaa, Gorby rowny gosc! Estonczykow czolgami rownal w 1990-tym.
                                • plmlp Re: No dobrze. Jeśli jesteś ładna to Ci wybaczam 12.12.06, 18:35
                                  Chyba masz na myśli Gruzinów(ale to saperkami) albo Litwinów ( tych bili
                                  komandosi w gazikach). Czołgi z oddziałem Alfa wysłali na Moskwę puczyści, też
                                  bez efektu. Wszystko mieszasz.Poza tym Gorbaczow nie zajmował sie takimi
                                  duperelami, tylko dowódcy na miejscu. Gorbaczow jest fenomenem na skalę
                                  niespotykaną w historii. Rozwalił komunizm bo w niego autentycznie uwierzył.
                                  Uważał, że powinien funkcjonowac bez mordowania i tu się potknął.Brzeziński jak
                                  o tym opowiadał to aż się śmiał.
                                  • rembka Wrong!!!! 12.12.06, 18:39
                                    Gorby wyslal czolgi w 1990, bo Estonia chciala sie wymknac Rosji. Pamietam
                                    raporty BBC i wywiady z ludzmi zaraz po tej masakrze. To byl niestety ten
                                    slodki Gorbaczow. Pucz to osobna historia.
                                    • plmlp Re: Wrong!!!! 12.12.06, 18:45
                                      Nic takiego nie miało miejsca. Może, jakaś skromna demonstracja siły, przejazd
                                      kolumny, nic więcej. Żadnych poważniejszych walk. Tylko w Wilnie przed
                                      Parlamentem zginęło kilkanascie osób. Czy podajesz dobre espresso?
                                  • rembka Przepraszam to nie Estonia, sorry, to na Lotwie w 12.12.06, 18:48
                                    Styczniu 1991-szym, czolgi wojsk sowieckich stacjonujace na Lotwie dostaly
                                    rozkaz do rozproszenia demonstracji. To samo bylo na Litwie. Po tlumie
                                    demonstrantow bezpardonowo jechaly czolgi i ludzie gineli pod ich plozami.

                                    Ja pamietam taki malenki epizod z zycia Gorbiego, kiedy adresowal Sejm, jako
                                    gosc Jaruzela i s-ki. Tam potwierdzil, ze nie ma mowy o jakichs wylomach z
                                    paktu Warszawskiego i takie organizacje jak S (nie wolno bylo mowic na glos) to
                                    byli wichrzyciele i dobrze, ze juz po nich. Wtedy, dostal Order Usmiechu od
                                    polskich dzieci i jeden slynny polski artysta spiewak, zadedykowal mu piosenke,
                                    za ktora sie potem niezle wstydzil. A wszyscy mysla, ze Gorby to taki byl
                                    prawdziwy demokrata od urodzenia.
                                    • plmlp Młodaś i mieszasz te bajki z dzieciństwa. Pribałt 12.12.06, 18:57
                                      ika dostała wolność za darmo. Było w sumie może kilkanaście ofiar, więcej zginie
                                      dzisiaj na jakimś bazarze w Iraku. Powinnismy wszyscy dziękować Miszy Gorbaczowowi.
              • krzych.korab Jesteś ekspertem =przestał myśleć on wie. 12.12.06, 17:09
          • krzych.korab A wy nagle uwierzyliście w dobroć ZSRR i jego 12.12.06, 17:05
            dokumenty. Jezeli tak w nie wierzycie to po co to było ? Obiecywali dobrobyt,
            jak dzisiejsi.
        • lady_godziwa Ile Ty masz lat, mały? Nie bronię Jaruzelskie 12.12.06, 19:00
          plmlp przestan piepszyc!

          Cale szczescie ze Carter, USA z Brzezińskim na czele które dobrze wiedziało
          przez naszego zbawce pulkownika Kuklińskiego o wprowadzeniu stanu wojennego nic
          nikomu z Solidarności nie powiedziało! .. bo Moskwa by o tym wiedziala
          natychmiast!

          Dzieciaku ty naprawde chcesz wiedziec dlaczego?

          Nie bylo takiej potrzeby!

          Solidarnosc nie byla organizacja polakow, to byla organizacja kontrolowana po
          przez skloconych agentow SB znanych wszystkim zydow wlaczajac w to
          takich wlasnie jak Walesa (agent Bolek), Kuron, Michnik, Geremek, Mazowiecki,
          Bujak, nie wykluczajac Jaruzelskiego (agent Wolski), Kwasniewskiego (agent
          "Kat").
          • plmlp Piszesz"piepszyć" i piszesz, że Moskwa by się 12.12.06, 19:10
            dowiedziała o wprowadzeniu stanu wojennego, gdyby Carter powiedział o tym
            esbekom z Solidarności...Odważna jesteś. Wyczuwam w Twoich poglądach jednakowoż
            pewien dysonans...
      • asmok6 Re: wstyd mi za tą połowę... 12.12.06, 17:51

        Ale za którą połowę?
      • prawdziwek1 Re: wstyd mi za tą połowę... 12.12.06, 18:44
        Wytłumacz mi co to jest demokracja? Dotychczas ja uważałem,że jest to "dyktat"
        większości nad mniejszością.A tu okazuje się,że w obecnym państwie prawa i
        demokracji (Polsce obecnej) większość Polaków (około 60%) uważa,że wprowadzenie
        stanu wojennego było uzasadnione a mniejszość,że nie i,że to była zbrodnia.W
        związku z tym urządza się 13.grudnia różne uroczystości wbrew opinii tej
        większości (60%)POLAKÓW.Czy to jest ta demokracja Polska wprowadzona przez
        styropianowców i solidaruchów,że prawdę znamy tylko my solidaruchy a reszta to
        jest w większości przypadkowe społeczeństwo tzw. polakus sowietykus.
    • plmlp Rosjanie by weszli na 100%. Weszli do głupiego Afg 12.12.06, 16:28
      anistanu a Polska to było zaplecze ich najważniejszego frontu. Tylko debil
      może inaczej twierdzić. sam strajkowałem w NZS na PW ale byłem przekonany że
      wejdą.
      • nabram Re: Rosjanie by weszli na 100%. Weszli do głupieg 12.12.06, 17:15
        Na początku marca 1981r. wracaliśmy z Targów Lipskich,wzdłuż naszej granicy do
        przejścia w Słubicach, granica była obstawiona kacapskimi czołgami i
        wojskiem, /jak pamiętam po występach Rulewskiego na jakiejś sesji w Bydgoszczy/
        już wtedy mieli wejść, jak ktoś wtedy podróżował do RFN tranzytem przez NRD,
        lub współpracował z firmami niemieckimi to widział tą koncentrację wojska ZSRR
        wzdłuż naszej granicy, te wojska stacjonujące w CZechosłowacji ,też wyjechały z
        koszar i obstawiły naszą granicę. I nie była to demonstracja siły, bo ruch
        graniczny był niewielki.
        • plmlp Ano właśnie. Dlaczego teraz Giertych-kolaborant 12.12.06, 18:48
          kłamie?
      • az100 Re: Rosjanie by weszli na 100%. Weszli do głupieg 12.12.06, 17:38
        To po jaką cholerę strajkowałeś?
        Co chciałeś tym swoim strajkiem osiągnąć?
        • plmlp Wygrałem wtedy w pokera niezła kaskę. Poza tym faj 12.12.06, 19:00
          nie było. Ojciec wpoił mi glęboki antykomunizm, nie mogłem inaczej.
    • muphygen Jak najbardziej tak! 12.12.06, 16:28
      No bo oczywiście, że był uzasadniony. Ten punkt przyjmuje nie tylko większość
      nieoszołomawatych polityków polskich, ale też wielu polityków i obserwatorów
      zagranicznych. Tu wspomnę choćby Reagana czy Thatcher, którzy uważali, że
      Jaruzelski wybrał mniejsze zło. Ale Dudek, Ziemkiewicz czy Semka woleliby, aby
      Polacy zjednoczyli się przeciw ZSRR, NRD i Czechosłowacji, przynoszać setki
      jak nie tysiące ofiar
      • turtlezzz Re: Jak najbardziej tak! 12.12.06, 16:37
        Wtedy mógł się wydawać uzasadniony. To nie znaczy że był. Najwybitniejsi nawet politycy zachodni nie wiedzieli tyle ile my wiemy dzisiaj.
        • muphygen Re: Jak najbardziej tak! 12.12.06, 16:44
          Zgadzam sie. Tylko pewnie wyciągamy przeciwne wnioski. Uważam, że jeśli nawet
          teraz nie ma zupełnej pewności, czy by wykroczyli czy nie, to wtedy tym bardziej
          jej nie mogło być. Oczywiście można było zaryzykować i obstawiać, że nie wejdą,
          ale to mogłaby być jeszcze większa zbrodnia.
      • danz5 Re: Jak najbardziej tak! 12.12.06, 16:38
        napisz cos od siebie,a nie przepisane broszury propagandowe postkomunistycznej
        agentury .
        • muphygen Re: Jak najbardziej tak! 12.12.06, 16:45
          To Ty napisz coś od siebie. To były moje przemyślenia, a powołuje się na Reagana
          czy Thatcher, żeby mi ktoś właśnie potem nie zarzucał, że mam komunistyczne
          wiadomości. A oni byli tak żarliwymi antykomunistami, że woleli popierać talibów
          w Afganistanie czy Pinocheta, byle "dokopać" czerwonym
          • rembka Re: Jak najbardziej tak! 12.12.06, 17:31
            Kto ci taki kit wepchnal? Przeczytaj sobie publikacje Brzezinskiego na ten
            temat. Opinia USA i UK i wielu innych krajow byla jednoznaczna, stan wojenny
            byl desperackim ruchem generala-psa sowieckiego by bronic swojej i swoich
            komradow d***y. Sami ruscy nie chcieli mu pomoc, przeciez to on ich blagal!!!!
          • rembka A program Gwiezdne Wojny? 12.12.06, 17:37
            czyli blef stulecia? A jak sowietom dal popalic? Sowieci wiedzieli dobrze, ze
            jak rozwala Polske, to nie beda mieli skad krasc zarcia. Z embargo ekonomicznym
            na ZSRR, wojna i totalna kompromitacja w Afganistanie i z wojna w Polsce - jak
            dlugo mogliby sie panoszyc?
            • plmlp Re: A program Gwiezdne Wojny? 12.12.06, 17:41
              Gwiezdne wojny nie funkcjonują do dzisiaj.Spytaj się Kim Dzong Ila, ile można
              się panoszyć i kazać ludziom żreć trawę...
              • rembka Re: A program Gwiezdne Wojny? 12.12.06, 17:47
                Sowieci w ten program wierzyly. Poza tym, to co mozna wyprawiac w Azji nie
                przejdzie w Europie, nie uzasadniaj sowieckich klakierow.
              • turtlezzz Re: A program Gwiezdne Wojny? 12.12.06, 17:47
                Różna jest mentalność, wytrzymałość, różne warunki polityczne. Można porównywać Koreę do Europy Środkowo-Wschoniej, ale bardzo ostrożnie. Europejczycy to najbardziej świadomi swoich praw (tudzież najbardziej rozpuszczeni ;) ludzie na ziemi. I najchętniej garną się do rewolucyj ;)
        • rembka Re: Jak najbardziej tak! 12.12.06, 18:02
          Do mnie to? Za co? Litosci!!!
    • wujek_fido Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 16:30
      Mozna sie zalamac. Ot, wkroczyliby Ruskie i nas powybijali - czy ta
      propaganda dalej sie saczy? Swoja droga, polowa uwaza za uzasadnione
      wprowadzenie totalnego zamordyzmu, a 45 procent nie zna nawet daty. Wot,
      intieriesno. WF
    • turtlezzz Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 16:31
      No cóż, badania historyczne jednoznacznie dowodzą, że nie było w tym czasie mowy o inwazji. Cóż, historię sekretną zawsze znają nieliczni. Dlatego to inteligencja powinna rządzić. Cenzus wykształcenia miast cenzusu wieku - to jest to czego bym chciał.
      • plmlp Głupiś. Żadne głupie badania tego nie dowodzą. 12.12.06, 16:37
        Stanowiliśmy zaplecze doborowej 300 tys. armii sowieckiej w NRD. W ZSRR rządził
        Breżniew który właśnie co zaatakował Afganistan, Susłow, Czernienko i Andropow
        który mordował Węgrów w 56.
        • turtlezzz Re: Głupiś. Żadne głupie badania tego nie dowodzą 12.12.06, 16:39
          Porównywanie Polski do Afganistanu jest bez sensu. To jakby twierdzić, że Putin może nas w każdej chwili zaatakować, bo prowadzi wojnę w Czeczenii.
          • plmlp Re: Głupiś. Żadne głupie badania tego nie dowodzą 12.12.06, 16:44
            Ależ ma sens. Weszli do strategicznie bezwartościowego Afganistanu i Polskę by
            zostawili sobie za plecami? Myślenie ma zawsze przyszłość...
            • turtlezzz Re: Głupiś. Żadne głupie badania tego nie dowodzą 12.12.06, 16:47
              Ah no myślenie ma przyszłość. Dzisiaj Polska też jest dla nich strategicznie ważniejsza. Czemu nie wchodzą ?
              • plmlp Re: Głupiś. Żadne głupie badania tego nie dowodzą 12.12.06, 16:48
                No, jak myślisz? Dlaczego dziś nie wejdą? O NATO słyszałeś coś może?
                • turtlezzz Re: Głupiś. Żadne głupie badania tego nie dowodzą 12.12.06, 16:50
                  No widzisz. Więc może i wtedy Polska była znacznie większym problemem niż Afganistan ?
                  • plmlp Re: Głupiś. Żadne głupie badania tego nie dowodzą 12.12.06, 16:55
                    Chłopie, oczywiście że bylibyśmy problemem. Węgrzy w `56 też byli problemem. I
                    co? Szybko przestali być problemem. Tutaj w Polsce, na wschodzie, na zachodzi,
                    wszedzie pełno było ruskich żołnierzy.
                    • turtlezzz Re: Głupiś. Żadne głupie badania tego nie dowodzą 12.12.06, 17:00
                      Pamiętaj o tym, że Węgry są jednak znacznie mniejsze, i że sowieci zdecydowali się tam wkroczyć w bardzo sprzyjającym momencie, tzn. po ataku Anglików i Francuzów na Kanał Sueski.
                      • plmlp Re: Głupiś. Żadne głupie badania tego nie dowodzą 12.12.06, 17:06
                        Człowieku, nie wiesz, jakie to były czasy. Obowiązywała milcząco uznana przez
                        USA Doktryna Breżniewa o prawie ZSRR do interwencji w tzw. "bliskiej zagranicy".
                        Odpowiedz, dlaczego rząd USA nie ostrzegł Solidarności skoro wszystko wiedział w
                        szczegółach od Kuklińskiego! Bo Papieża ostrzegał!
                        • turtlezzz Re: Głupiś. Żadne głupie badania tego nie dowodzą 12.12.06, 17:10
                          Ależ ja nie mówię o potencjalnej interwencji USA, to nie wchodziło w grę. Mówię, że sowieci mogli się obawiać totalnej utraty kontroli. W końcu wkrótce po stanie wojennym Gorbi sam zachęcał Jaruzela do reform, wyszło na to, że nie sposób dalej konserwować systemu i wyznawać tzw. doktryny Breżniewa.
                          • plmlp Re: Głupiś. Żadne głupie badania tego nie dowodzą 12.12.06, 17:22
                            Czyli doszedłeś wreszcie do rozumu dzięki Bogu. Oczywiście że obawiali się
                            utraty kontroli ale od Gorbaczowa dzieliło nas wtedy jeszcze dwóch
                            truposzy-stalinistów którzy wiedzieli jak tę kontrolę odzyskać. Przeczytaj
                            książkę "Stalin-dwór czerwonego cara", to się dowiesz jak Rosjanie szanują życie
                            ludzkie.
                            • turtlezzz Re: Głupiś. Żadne głupie badania tego nie dowodzą 12.12.06, 17:29
                              Nie no, ja ani przez chwilę nie twierdziłem, że możliwe byłoby zaangażowanie militarne stanów, więc nie masz za co swemu bogu dziękować ;)

                              Mniej więcej się orientuję jak sowieci szanowali życie ludzkie. Ale przecież nie o to tutaj chodzi. Chodzi o krach całego bloku pod wpływem zaburzeń, totalnego kryzysu gospodarczego wywołanego wstrzymaniem produkcji i zachodnimi embargami itp. Sowietom zależało na utrzymaniu spoistości bloku, ale mogli obawiać się, że po tym kolejnym kryzysie będą o krok od zawału i uzależnią się całkowicie od pomocy finansowej Zachodu. Ostatecznie wybrali stopniowe reformy, które, jak dziś wiemy, okazały się nie wystarczające.
              • krzych.korab Jesteś taki głupi sam z siebie czy Ci za to płacą? 12.12.06, 17:14
      • megas2 Re: Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 16:41
        Cóż, dzisiaj to może wiemy. Ale czy było to takie oczywiste wtedy? Podejrzewam,
        że nie, a czekać na stosowne badania 20 lat raczej nie szło... ;)
    • chris12 Obawiałem się, o bezpieczeństwo własne i rodziny 12.12.06, 16:35
      Nie sympatyzowałem z ekipą Jaruzelskiego ale i nie byłem aktywnym działaczem
      podziemia. W mojej dyletanckiej ocenie tuż przed wprowadzeniem stanu
      wojennego ster "Solidarności" przejęli lunatycy. Wielu ludzi takich jak ja
      nie wiedziało do czego to ma zmierzać.
      • plmlp Tak wtedy było. Rosjanie zresztą nie musieli wchod 12.12.06, 16:39
        zić. Wystarczyło, żeby zakręcili ropę i śnieg byśmy żarli z głodu tej zimy a
        reszte lasów spalili.
    • danz5 wrog suwerennej Polski 12.12.06, 16:35
      Michnik nie jest w stanie juz niczym zadziwic,nawet ocena stanu wojennego .
      Wspoltworca struktur mafijnych sowieckiej agentury przyczynil sie osobiscie do
      wprowadzenia "porzadku prawnego" okraglego stolu.
    • klex1 Gazetka moze sie cieszyc. Nachalne zacieranie 12.12.06, 16:43
      roznicy miedzy dobrem, a zlem, bruderszafty z czlowiekami honoru robia swoje.
      Mlodziez zapewne w wiekszosci uwaza, ze rozpad imperium zla to wynik
      dzialania "sil pokoju i postepu" w osobach sekretarzy Gorbaczowa,
      Jaruzelskiego, Honeckera i im podobnych. Papiez Jan Pawel II, albo prez. Reagan
      to dla nich jedynie konserwatywne wybryki natury. Plakac sie chce!
      Ilez zla wyrzadziliscie temu spoleczenstwu przez te 17 lat.
      • turtlezzz Re: Gazetka moze sie cieszyc. Nachalne zacieranie 12.12.06, 16:49
        Prawdę mówiąc Gorbaczow na pewno bardziej przyczynił się do upadku komunizmu niż Jan Paweł II. A czy z premedytacją - to inna sprawa ;]
        • klex1 Wlasnie o tych oplakanych propagandowych skutkach 12.12.06, 17:00
          pisalem wyzej. Pewnie masz ok. 30-tki i naczytales sie ze wszystkich stron
          o "zaslugach" Gorbaczowa. Mial on rzeczywiscie szczegolny wplyw na powstanie 10
          milionowego ruchu Solidarnosc. Szczegolnie w czasie, kiedy szefem mafii byl
          Brezniew.
          • turtlezzz Re: Wlasnie o tych oplakanych propagandowych skut 12.12.06, 17:07
            Hmm.. i to ja niby jestem storpedowany przez tą propagandę ? Powtarzam - wpływ Gorbaczowa na upadek komunizmu nie da się porównać z wpływem jakiejkolewiek osoby na ziemi. To był cholernie szczęśliwy traf historii. A już na pewno nie można porównać z nim papieża, który ledwie przyczynił się w pewnym stopniu do upadku komunizmu w Polsce.
      • barbara444 szechtery i inne sb zawsze klamia i we wszystkich 12.12.06, 17:29
        artykulach GW robi to samo. Przeciez nie wolno pluc wujka Bermana czy ciotke
        Krwawa Lune Brystygier.
    • tornson Solidarność została opanowana przez ideowych 12.12.06, 16:46
      braci Pinocheta, którzy chcieli wieszać komunistów, większość narodu odetchnęła
      z ulgą gdy milicja i wojsko zrobiły w cywilizowany sposób porządek z motłochem
      któremu antykomunistyczny beton zastępował mózg.
      • danz5 Re: Solidarność została opanowana przez ideowych 12.12.06, 16:55
        tornson napisał:

        > braci Pinocheta, którzy chcieli wieszać komunistów, większość narodu
        odetchnęła
        > z ulgą gdy milicja i wojsko zrobiły w cywilizowany sposób porządek z motłochem
        > któremu antykomunistyczny beton zastępował mózg.

        wyjatkowy przypadek tworczosci w stylu 1 sekretarza pzpr w pgrze.
        Beton to antykomunisci?
        Wychodzi na to ,ze stales sie ofiara propagandy poskomunistycznych struktur
        mafijnych sowieckiej agentury,dyzurny burku Michnika-wroga suwerennej Polski.
        • tornson Beton jak beton lecz inwencji wam nie brak! ;o) 12.12.06, 17:02
          Dawniej poprostu agent agent KGB czy Moskwy, a teraz proszę... ;o)

          danz5 napisał:

          > poskomunistycznych struktur
          > mafijnych sowieckiej agentury,dyzurny burku Michnika-wroga suwerennej Polski.
      • kasiazagorna Re: Solidarność została opanowana przez ideowych 12.12.06, 17:20
        Na pewno jestem stronnicza bo mój ojciec zginął na "Wujku" w 81 roku ale jestem
        też pewna, że stan wojenny służył jedynie do utrzymania stołków. Dziś byłam na
        sesji naukowej poświęconej tamtemu czasowi jeden z referatów był na ten temat a
        wczoraj ukazała się książka IPN z tekstami źródłowymi pochodzącymi m.in. od
        naszych Wielkich Braci które to teksty niezbicie dowodzą, że nie mięli oni
        zamiaru wejść do Polski i Jaruzel o tym bardzo dobrze wiedział. Wojska i
        mamewry na naszych granicach miły służyć jedynie jako straszak-udowodnione
        naukowo...i co ty na to mądralo?
      • kasiazagorna Re: Solidarność została opanowana przez ideowych 12.12.06, 17:40
        Jeżeli pozbawienie życia 189 osób (bo tyle jest śmiertelnych ofiar stanu
        wojennego)nazywasz "cywilizowanym sposobem przywrócenia porządku" to ciekawe
        jak wygląda niecywilizowany sposób...nie chciałabym go zobaczyć.
        Teraz parę słów do Jaruzela:
        "Gdzie Twoje czyste ręce generale" masz na rękach śmierć i krew, twoje kłamliwe
        książki zatruwają świadomość Polaków. Usprawiedliwiasz się, że nie wiedziałaęś
        np. o "Wujku" to jeszcze gorzej dla Ciebie, byłeś przecież zwierzchnikiem sił
        zbrojnych.
        Przypominam Ci apel o przebaczenie narodowe ale zgodnie z porządkiem
        miłosierdzia:
        -przyznanie się do winy
        -żal za grzechy (a ty ciągle o tej wyższej konieczności i mniejszym źle...)
        -zadośćuczynienie
        -wybaczenie (do którego jestem gotowa od kilku lat ale dopiero po spełnieniu
        powyższych warunków)
        a winnych nadal nie ma...
    • vilomort Re: Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 16:53
      Osoby, ktore znam i ktore twierdza, ze Jaruzelski to patriota i bohater, wszyscy
      byli aktywnymi czlonkami PZPR-u i zylo im sie lepiej wtedy, niz dzisiaj.
      Korzystali ze wszystkich dobrodziejstw partii, a jednoczesnie dzisiaj sa
      totalnie zagubieni - nie maja wyksztalcenia (bo w PRL-u nie to sie liczylo),
      albo maja dyplom w szufladzie i zadnej wiedzy, bo na stanowiskach firmowanych
      PZPRem nie trzeba bylo wiedzy, ani kompetencji.

      Wiekszosc moich rowiesnikow, ktorzy takze twierdza, ze stan wojenny byl
      uzasadniony, nalezy do rodzin takich ludzi.

      Tak to wyglada w moim przypadku, dlatego tego typu sondaze powinny zawierac
      drugie pytanie: "czy czerpales korzysci z bycia czlonkiem PZPR, i czy zyje ci
      sie gorzej w III RP, czy tez zylo ci sie gorzej w PRLu" - i to by byl
      wyznacznik. Moim zdaniem nikt, kto popieral PRL, albo byl aktywnym dzialaczem
      PZPRu nie jest miarodajnym zrodlem dla takiego sondazu. To tak, jakby pytac
      czlonkow NSDAP, czy uwazaja, ze najechanie Polski w 1939 roku bylo uzasadnione.


      • zielone_warzywko Re: Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 17:17
        "czy tez zylo ci sie gorzej w PRLu"

        myślę, że bardzo wiele osób musiałoby odpowiedzieć twierdząco. W 90% przypadków
        nie dlatego, że czerpali korzyści z przynależności do PZPR. W większości
        dlatego, że obecny neoliberalizm doprowadził masy na samo dno.
      • l005 Re: Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 17:53
        vilomort napisał:

        > Osoby, ktore znam i ktore twierdza, ze Jaruzelski to patriota i bohater,
        wszyscy
        > byli aktywnymi czlonkami PZPR-u i zylo im sie lepiej wtedy, niz dzisiaj....
        >.....Wiekszosc moich rowiesnikow, ktorzy takze twierdza, ze stan wojenny byl
        > uzasadniony, nalezy do rodzin takich ludz
        ------------------------
        To by potwierdzalo opracowania historykow IPN i innych swiadkow tamtych lat
        wskazujace na to ze byc moze wiekszosc Polakow, wlaczajac takich jak Walesa,
        Kuron itp, byla uwiklana w agenturalno-sb_ecko-pzpr_owksa dzialalnosc. Teraz
        widac ze to moglo byc nawet 75%.
        • 2560a Re: Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 18:00
          l005 napisał:

          > vilomort napisał:
          >
          > > Osoby, ktore znam i ktore twierdza, ze Jaruzelski to patriota i bohater,
          > wszyscy
          > > byli aktywnymi czlonkami PZPR-u i zylo im sie lepiej wtedy, niz dzisiaj..
          > ..
          > >.....Wiekszosc moich rowiesnikow, ktorzy takze twierdza, ze stan wojenny
          > byl
          > > uzasadniony, nalezy do rodzin takich ludz
          > ------------------------
          > To by potwierdzalo opracowania historykow IPN i innych swiadkow tamtych lat
          > wskazujace na to ze byc moze wiekszosc Polakow, wlaczajac takich jak Walesa,
          > Kuron itp, byla uwiklana w agenturalno-sb_ecko-pzpr_owksa dzialalnosc. Teraz
          > widac ze to moglo byc nawet 75%.
          -------------
          po przeczytaniu tych rozwazan moge tylko rzec: Moj Boze zdrowe myslenie zes
          odebral ludziom w katolickim kraju.Czy zastanowiliscie sie jak macie wyprane
          pod stropem? Dla was jest tylko jedna prawda , dobrze przyprawiona, przezuta i
          musicie to tylko polknac.Nic wlasnej dociekliwosci. Jak nie jest tak jak ma byc
          to trzeba znalezc winowajce.Inaczej nasz misternie stawiany domek z kart sie
          rozwali.O jakich swiadkach "tamtych lat" mowicie, kiedy wiekszosc spoleczenstwa
          to widzial! Raczej poszukajcie swiadkow na podparcie waszej kulawej wizji.
          • l005 Tak to widac z dystansu 12.12.06, 18:07
            Nie zrozum mnie zle. Ja nie popieram opinii o koniecznosc wprowadzenia stanu
            wojennego.
            To co pisze to jest widok z dystansu na polska rzeczywistosc. Dla mnie
            przypomina one troche cyrk z kabarecikiem i z tego sie biora moje opinie na tym
            forum.
    • tornson Milicja i SB to pikusie i harcerze nie tylko 12.12.06, 17:10
      przy siepaczach z krajów pokroju Chile i Argetyny lat 70-ych, ale nawet przy
      policjach krajów Zachodu.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=53725176&a=53773632
      Chyba tylko w krajach skandynawskich jest bardziej miękka policja niż milicja z
      czasów stanu wojennego. A delikatne zachowanie się bruzganych dziś totalnie z
      błotem SBeków, nie ma chyba precedensu wśród światowych służb specjalnych.
      Porównywanie stanu wojennego do kapitalistyczno-faszystowskich bandyckich
      zamachów stanu jak ten Pinocheta to chyba oznaka braku mózgu!
    • sympatyk_pis Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 17:14

      To jest efekt michnikowskiej propagandy i zaniedbania w edukacji w szkołach. Tak
      zwani "historycy" z nadania ZNP czyli nauczycielskiej przybudówki komunistycznej
      PZPR często przeinaczali fakty albo wmawiali co innego. Roman do roboty! Jest
      naprawdę co robić bo zaniedbania edukacji patriotycznej widać na każdym kroku!!!
      _________________________________________________________________________________

      NIE PYTAJ CO POLSKA ZROBIŁA DLA CIEBIE! SPYTAJ CO TY ZROBIŁEŚ DLA POLSKI???!!!
      • papasryna2005 Kaczyńscy!.. aresztować połowe Polaków ! 12.12.06, 17:17
        a co !
      • l005 Rzadzacy pracuja na ta opinie 12.12.06, 17:36
        Jeszcze troche rzadow Kaczynskich, Leppera i Giertycha i 75% Polakow moze
        zaczac uwazac ze wprowadzenie komunizmu bylo uzasadnione.
    • krzych.korab Mam w " D " stan wojenny interesuje mnie praca 12.12.06, 17:18
      i wyższe zarobki.
      • uszy_urbana To nie siedz tyle na tym forum tylko idz do pracy 13.12.06, 21:01
    • achodorowski Re: Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 17:19
      Że co ?? Popiero wprowadzenie stanu wojennego ? Ile lat mają ci co mówią, że
      było uzasadnienie wprowadzenia SW, 5-10-15 czy może od 65 lat w wzwyż ?? To
      jest paranoja, może rozbiory polskie też mają usprawiedliwienie, i to, że
      bylismy pod okupacją ZSRR też, co za kretynizm, powiedzcie to lepiej rodzinom
      zabitych !! Co za tłumoki !!
      • barbara444 MIchnik wiedzial od Urbana ze bedzie stan wojenny 12.12.06, 17:23
        Zwiedzil swoja cele i zarzadal roznych luksusow ktore mu zainstalowali.

        Urban przynosil wodeszke i tak balowali zanim Michnika wypuscili.

        Podczas spotkan z Jaruzelskim ustalali w celi co bedzie w okraglym stole.
        • turtlezzz Re: MIchnik wiedzial od Urbana ze bedzie stan woj 12.12.06, 17:39
          Tak kretyniątko. A Jan Paweł II w tym czasie razem z Andropowem chlali do nieprzytomności i ciupali w wista.
        • papasryna2005 barbara444..a ja wiedziałem to od J.Kaczyńskiego ! 12.12.06, 17:49
          jemu powiedział to Kiszczak, jego kolega !... to Kiszczak nie pozwolił
          internować swojego pupila ,J.Kaczyńskiego!
          • uu1 Re: barbara444..a ja wiedziałem to od J.Kaczyński 12.12.06, 18:10
            papasryna2005 napisał:

            > jemu powiedział to Kiszczak, jego kolega !... to Kiszczak nie pozwolił
            > internować swojego pupila ,J.Kaczyńskiego!
            Fakt. Zawsze go lubił, bo to Samo Dobro.
        • plmlp Barbar4,44 ale babcia przynajmniej jeszcze zdrowa? 12.12.06, 23:46
          .
    • krzych.korab Gilowska nie wie jak powstrzymać napływ starych 12.12.06, 17:21
      samochodów do Polski. Praca i wyższe zarobki a Polacy zaczną kupować nowe auta.
      Nie jesteśmy głupi tylko głupio rządzeni. A stan wojenny dla historyków. To nie
      powinien być temat zastępczy.
    • freelancer_1 Jasne, a sowiecki agent Jaruzel jest bohaterem! 12.12.06, 17:25
      Powinien wisieć za wojnę z Polakami!!!
      • kemot696 Re: Jasne, a sowiecki agent Jaruzel jest bohatere 12.12.06, 17:36
        Też jestem Polakiem i proszę żebyś się wypowiadał w swoim imieniu. Może to była
        wojna z Tobą ale nie ze mną. Dziękujemy Panie Generale,że w Polsce nie
        dopuszczono do kolejnego Powstania wywołanego przez politycznych idiotów.
        Dziękuję,że Warszawa nie została rozjechana tym razem przez radzieckie czołgi.
        A tych , którzy chcą sobie postrzelać do Rosjan zapraszam na wycieczkę do
        Czeczenii
        • prawdziwek1 Re: Jasne, a sowiecki agent Jaruzel jest bohatere 12.12.06, 17:43
          Generał Jaruzelski to bohater narodu Polskiego
        • kasiakopczak Re: Jasne, a sowiecki agent Jaruzel jest bohatere 12.12.06, 18:42
          Też mogę podziękować bohaterskiemu generałowi: dziękuję za zabicie mojego
          ojca!!!!!!!!!Bezkrwawe stłumienie strajków pochłonęło 189 ofiar: ci ludzie
          chcięli tylko godnie żyć, pracować posłano na nich czołgi i karbiny, strzelano
          w plecy i wszysko dzięki Tobie o Wielki Generale Chwała Ci za to!!!!!!!!!!!!
          PS do Czeczeni zapraszasz na strzelanie do Rosjan a na strzelanie do Polaków
          proponuję Ci zaprosić do siebie do domu Pana Wielkiego Generała z cały plutonem
          specjalnym tylko nie zapomnij się odwrócić plecami...na pewno zadowoli Cię
          smierć z rąk tego Wybitnego szlachcica...
    • l005 Narodowy monument spada z piedestalu 12.12.06, 17:31
      Pojawia sie pewien problem z dekomunizacja ktora juz powinna objac co najmniej
      50% spoleczenstwa a wlasciwie to 75% bo trzeba wlaczyc rowniez tych co nie maja
      zdania.
    • kobow Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 17:41
      A mnie sie nikt qrwa nie pytal.precz z komuna.
      • uu1 Re: Połowa Polaków: stan wojenny był uzasadniony 12.12.06, 18:06
        > A mnie sie nikt qrwa nie pytal.precz z komuna.
        Ja się pytam: był uzasadniony? Dlaczego?
    • kabu12 Jedyne sensowne wyjście ....... 12.12.06, 17:42
      Stan wojenny był jedynym sensownym wyjściem z zagrożenia inwazją
      naszych "sojuszników".Sam byłem wtedy w "S" , dzisiaj się tego wstydzę i
      ukrywam ten fakt tak jak księża UB-ecy .Panie Generale Jaruzelski - jest Pan
      wielki ! Dzięki Panu moje pokolenie mogło poznać co to jest dobro narodu.
      Dziękuję Panu za niezłomną postawę wobec Rosji i Ameryki .
      • kobow Re: Jedyne sensowne wyjście ....... 12.12.06, 17:43
        do tworek cie trzeba razem z bublem zamknac
        amen
        • uu1 Re: Jedyne sensowne wyjście ....... 12.12.06, 18:02
          kobow napisał:
          > do tworek cie trzeba razem z bublem zamknac
          > amen
          Co za miła, w duchu katolickim utrzymana wypowiedź.
      • lady_godziwa Jedyne sensowne wyjście ....powiesic Jaruzelskiego 13.12.06, 05:55
        Za wprowadzenie stanu wojennego jest odpowiedzialny za zwiazek zbrojny o
        charakterze przestepczym pod przewodnictwem agenta KGB dzialajacego od roku
        1946 w Polsce pod pseeudonimem "Wolski", bandyty WOJCIECHA JARUZELSKIEGO,
        ktory niezaleznie od tego ze zostal poinformowany przez swoich towarzyszy z
        Kremla ze nie beda interweniowac w sprawach Polski, z drugim bandyta CZESLAWEM
        KISZCZAKIEM oglosil stan wojenny aby ochronic wlasna dupe i klike okradajaca
        Polske.

        W kazdym cywilizowanym kraju bandytow stawia sie przed sadem i skazuje za
        zbrodnie przeciwko ludzkosci!

        W przemówieniu z 13 grudnia 1981 roku Wojciech Jaruzelski pogwalcajac
        konstytucje Polski ogłosił wprowadzenie stanu wojennego na terenie Polski
        Ludowej po przez antypolski zwiazek zbrojny o charakterze przestepczym ktorym
        kierowal
        12 grudnia 2006:

        The Anoshkin Notebook on the Polish Crisis
        Date:
        12/01/1981
        The Anoshkin Notebook on the Polish Crisis,
        December 1981

        [10 December]
        18:10

        Conversation with
        Cde. S. S. Gurunov

        — We arrived from the Embassy. Meetings with Aristov and Pavlov. The news is
        that no teleg. has
        yet come. We sent a 2nd ciphered teleg. under three signatures. . . . . . .2

        — Senior officers/generals are working in the Gen. Staff bldg.3

        1. Simultan. they are stepping up their attacks against Poland's allied ties
        with the USSR.4

        They are pressing demagogic demands about Poland's withdrawal from the Warsaw
        Pact and CMEA, as well as about the use of lines of communication passing
        through Polish territory
        for alliance purposes.5

        Individual provocateurs are raising doubts about the existing
        Soviet-Polish borders6 and are maliciously defaming the
        history of the Soviet Army's role in liberating Poland from
        the Hitlerite occupiers.

        All of this has caused legitimate consternation among the Soviet people.


        1 1 D E C E M B E R
        From 7:30 a.m. (Moscow time) VG7 gathered the generals to size up the situation.
        We reported it to DF8 — the tone of the conversation was moderate!!
        After breakfast we went to the Embassy.

        Cde. B. I. Aristov raises the following:
        Questions: — working out the withdrawal of families;

        — aircraft to Brest for an evacuation;

        — kitchens to the Embassy to feed the Emb. guards;


        11:30 Talks Between VG and Siwicki. They exchanged views. Siwicki requested that
        we come for
        lunch at around 14-15:00 today.

        Cde. Pavlov requested VG to speak with
        D. F. Ustinov about receiving Vladimir
        Aleksandrovich Kryuchkov in Poland.

        "At this stage there will be no Soviet presence" — that is the answer we gave to
        Com. Milewski in Moscow9 (see the telegram of B. I. Aristov on 10.12.81)

        — "You are distancing yourselves from us" - Jaruzelski

        9:00 a.m. (Moscow time) 10.12.8110

        Instructions of D. F. Ustinov.

        When you hold negotiations with the Polish side, it

        is essential to emphasize that "the Poles themselves must resolve the

        Polish question."

        "We are not preparing to send troops onto the territory of Poland."11

        16:35 ?! VG arrived from the residence of Cde. Aristov, who reported on an
        extremely confidential basis that:

        1. As instructed — Called - Jaruzelski and Milewski and raised questions:

        (1) — We request that someone from the political leadership come to our country.
        Who will and when?

        (2) — To send a message of support to us. Aristov said that representation at
        the Center has been arranged.

        (3) — Can we count on assistance of a military sort from the USSR? (about the
        additional sending of troops)

        (4) — What sort of measures of economic aid can the USSR provide to Poland?


        ARISTOV <— RUSAKOV: RUSAKOV'S ANSWER:



        1. No one will be coming.

        2. Measures will be taken.

        3. No troops will be sent.

        4. Baibakov is providing an answer.13
        For the Decision of the WTO C-in-C:14
        (My suggestions) — 1.12.81


        www.wilsoncenter.org/index.cfm?fuseaction=va2.browse&sort=Collection&topic_id=1409
        www.wilsoncenter.org/index.cfm?topic_id=1409&fuseaction=va2.browse&sort=Collection&item=1980%2D81%20Polish%20Crisis
        Czytaj kretynko!

        Proletarians of all countries, unite!

        Communist Party of the Soviet Union CENTRAL COMMITTEE

        TOP SECRET

        To: Comrades Brezhnev, Kosygin, Andropov, Gromyko, Kirilenko, Suslov, Tikhonov,
        Ustinov, Zimyanin, Rusakov, Arkhipov, Kornienko, Zamyatin, Rakhmanin.
        Extract from Protocol:
        • cygan37 Re: Jedyne sensowne wyjście ....powiesic Jaruzels 13.12.06, 16:23
          I Kwacha, Millera, Szmajdzińskiego i tych z obecnej ekipy też?
          Za jeszcze większą zbrodnie.
          Za wysłanie związku zbrojnego o charakterze przestępczym na terytorium obcego
          nam państwa nie zagrażającego nam i nie będącego z nami w stanie wojny by
          zabijać jego obywateli i okupować ten kraj?
    • konrad.ludwik02 Trudno się dziwić zdezorientowanej części ... 12.12.06, 17:48
      ... rodaków w grudniu 1981 roku, nastrój zgrozy i beznadziei był umiejętnie
      budowany przez okres roku poprzedzającego wprowadzenie Stanu Wojennego!
      Zajmował się tym cały, ogromny aparat partyjno-ubecko-wojskowy, wyposażony we
      wszystkie prerogatywy, dysponujący przy powszechnym niedostatku ogromnymi
      środkami. W publikatorach, zwłaszcza TV, roiło się od katastroficznych wieści i
      przepowiedni, incydentalne wystąpienia, jakieś niewydarzone wypowiedzi
      o "targaniu po szczękach" czy typu: "a na drzewach zamiast liści, wisieć będą
      komuniści" urastały do roli wydarzeń determinujących losy prostych ludzi. To
      zadziwiające, ale nikt dotąd nie wziął na tapetę niemal codziennych prowokacji
      ze strony "nieznanych sprawców", zasypujące zdezorientowane, upadające na duchu
      społeczeństwo. W tej atmosferze wystąpienie Generała wielu przyjęło z istną
      ulgą, oczy dopiero się otworzyły, gdy przeczytali listę internowanych z Markiem
      Edelmanem, Aleksandrem Gieysztorem i Andrzejem Szczypiorskim, zwłaszcza zaś po
      moderczych strzałach w KWK "Wujek". Wszystko to wiedzieliśmy już wtedy, ale
      skąd się bierze tylu zdezorientowanych dzisiaj, zwłaszcza po tym, gdy
      opublikowano wypowiedzi przywódców sowieckich, że "Nie wkroczymy!"?
      • papasryna2005 barbara444.. były agent !.. wie wszystko ! 12.12.06, 17:51
        nawet to, czego nie wie sam Pan Bóg!... ale sie utajniła!
      • kemot696 Re: Trudno się dziwić zdezorientowanej części ... 12.12.06, 18:17
        a więc jak się okazuje Solidarność wcale nie miała takiego poparcia jak sie
        dziś pisze! A ja biedny myślałem ,że wszyscy Polacy ja popierali a stan wojenny
        to była wojna polsko - jaruzelska! Teraz sie okazuje ,że ludzie mieli już dosyć
        panny S w grudniu 1981 a stan wojenny przyjęli z ulgą. Propaganda nie jest w
        stanie ogłupić ludzi do tego stopnia. Nikt propagandzie PRL nie wierzył bo była
        prymitywna. Ludzie kształtowali swoje poglądy na podstawie doświadczeń z życia
        codziennego, z zakładów pracy. Jakoś po otwarciu archiwów , które jak się
        okazuje zawierają sporo informacji np na temat TW nic nie znaleziono w kwestii
        prowokacji o których mówisz. Co do Rosjan to jedyne dokumenty jakie znamy to
        jakiś wyjęte z kontekstu parę protokołó z posiedzeń BP KPZR , które dziwnym
        trafem sprezentował Jelcyn (antykomunista) Wałęsie (antykomuniście) Wolę
        wierzyć temu co stało się na Węgrzech w 1956 i w Czechosłowacji w 1968 oraz
        mapie Europy przed 1989 z podziałem na zwalczajace się bloki.
        • konrad.ludwik02 Re: Trudno się dziwić zdezorientowanej części ... 12.12.06, 19:01
          No, poparcie rzeczywiscie nie bylo az tak wielkie, zaledwie 9.5 miliona
          czlonkow Solidarnosci na te 38 milionow ludnosci (z dziecmi, zonami i
          starcami), czyli jakas polowa spoleczenstwa! Co do archiwow i opisu prowokacji
          w nich: takze o decyzji zamordowania Ksiedza Jerzego w nich - o dziwo - nic nie
          ma, a chyba byl to fakt? Odsylam do Tygodnika Solidarnosc z 1981 roku, mimo
          cenzury, o tych prowokacjach pisze dosyc sporo, zatem nawet owczesna wladza nie
          byla w stanie im zaprzeczyc.
        • kosa44 Re: Trudno ................... 12.12.06, 20:41
          W tamtym czasie większą wartość miała wolność niż kartki na żywność Jaruzela......
          A mięsa na wsi było pod dostatkiem.....
          Nie znam kogoś kto by nie kupował "nielegalnej" rąbanki..
    • gekon1979 [...] 12.12.06, 17:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • blond_kasi wiesz? 12.12.06, 18:37
        a zbyszek ze starszaków też jest bolżewik, bo jego tata czyta urbana. na pewno
        by weszli, jeden pan mowił tak w telewizji.
    • bezportek Stan wojenny uzasadniony strachem szmaciakow 12.12.06, 18:05
      Wszelki menel, bekarci pomiot sowieckiego okupanta i garnizonowych damulek,
      slusznie i naukowo rozumie wojne jaruzela jako ostatni, rozpaczliwy wysilek
      zdychajacej bladzi komuny. Dla podludzi dyktatura proletariatu byla rajem
      pelnym taniej dykty, etatu dla kazdego i obijania sie brudnym zadkiem po
      zaszczanej bramie.
      • uu1 Re: Stan wojenny uzasadniony strachem szmaciakow 12.12.06, 18:08
        Koprolalia to przykra choroba. Współczuję Ci.
      • 2560a Re: Stan wojenny uzasadniony --bezportek 12.12.06, 18:21
        bezportek napisał:

        > Wszelki menel, bekarci pomiot sowieckiego okupanta i garnizonowych damulek,
        > slusznie i naukowo rozumie wojne jaruzela jako ostatni, rozpaczliwy wysilek
        > zdychajacej bladzi komuny. Dla podludzi dyktatura proletariatu byla rajem
        > pelnym taniej dykty, etatu dla kazdego i obijania sie brudnym zadkiem po
        > zaszczanej bramie.
        -----------Stary , nie czekaj, udaj sie natychmiast do najblizszego psychiatry-
        jutro bedzie za pozno.
      • bodzanta_pan Re: Stan wojenny uzasadniony strachem szmaciakow 12.12.06, 18:32
        powinienes był zmienic srodowisko, pomimo że w nim wyrosłeś, a mamusia piła.
        Teraz jest jeszcze gorzej choc nielicznym udaje sie z tego wyrwać (za granicę).
        Wtedy wystarczyło sie uczyć , a stypendia, domy akademickie czy praktyki nawet
        w Paryżu same przychodziły. A że śmieć nie miał, no cóż śmieć zawsze śmieciem
        nawet jeśli bezportek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka