maruda.r
16.12.06, 07:13
Choć Jarosław Kaczyński na początku grudnia zadeklarował, że złoży propozycję
rządową byłemu premierowi, który przegrał wyścig o fotel prezydenta Warszawy,
sprawa się przeciąga. Premier nie ujawnił, jakie stanowisko ma dla swojego
poprzednika.
**********************************
Bolszewicka mentalność Kaczyńskiego nie pozwala mu wywiązywać się z
przyrzeczeń. Nawet wobec lojalnych towarzyszy partyjnych. Nie darzę
Marcinkiewicza sympatią, ale ślizganie się Kaczyńskiego w stosunku do
jedynego, naprawdę darzonego sympatią polityka PiS-u, napawa wstrętem.
Kaziu, miejże jajca.