Dodaj do ulubionych

Jan Paweł II nie zdobył Kremla

18.12.06, 10:56
I bardzo dobrze sie stalo.I po jaka cholere sie tam pchal,narobil wrogow nie dla siebie bo go juz nie ma, Bogu dzieki ale nam Polakom.Prawoslawni nie lubia jak ktos im w kasze dmucha a papiez o tym nie chcial wiedziec i poszedl z krucjata a tu dupa blada.Po co wku..ac sasiadow narzucajac siebie w tak chamski sposob jak czyni od wiekow kosciol katolicki.Ciesze sie ze prawoslawie ma w dupie Watykan i papiezy.
Obserwuj wątek
    • aramba Re: Jan Paweł II nie zdobył Kremla 18.12.06, 22:17
      Jestes strasznym gnojem. Bez pozdrowien.
      • proud_globalist Nie jest gnojem, powiedzial prawde. 19.12.06, 01:29
        Gdy w krajach katolickich szerza sie inne religie badz wyznania, Watykan nazywa
        je sektami i zepsuciem moralnym. Ale gdy katolicyzm jest blokowany to Watykan
        nazywa to lamaniem praw czlowieka etc.
        • verte2 Re: Nie jest gnojem, powiedzial prawde. 19.12.06, 12:38
          nie jest gnojem masz rację, jest niedojrzały emocjonalnie i mało wykształcony
          jak i ty (przepraszam za fomę per TY). W obecnych czasach łatwiej tolerować
          modlącego się muzłumanina, zielonoświątkowca czy Świadka Jechowy, niż
          wierzącego i praktykującego katolika, który natychmiast dostaje
          plakietke "dewoty". A Kreml bał się Jana Pawła II z jednego powodu, mówił
          Prawdę - prawdę która uskrzydlała ludzi do zmian. Kreml zmain nie lubi...
          Prawdę, która dawała nadzieję, godnośc i miłośc. A te wartości są obce
          Rosyjskim dygnitarzom. Matuszka Rosja nad wszystkim - człowiek nie ma
          znaczenia! A tego idelogia katolicak i Papież Jan Paweł II nie przyjmowali jako
          wartoci. I tylko dlatego Rosja i Chiny nie przyjęły Pielgrzyma- Papierza.
          Weosłych Świąt!
          • proud_globalist Kazdy rozmodlony dewota jest niebezpieczny. 19.12.06, 14:27
            Jednak katolicyzm jest szczegolnie ekspansywny, lub przynajmniej ma takie
            sklonnosci. Rosja i Chiny nie przyjely papieza? Oj, jak przykro, co za ZLI
            LUDZIE!!! Grzesznicy!!!! OJEJ!!!!

            A tak na powaznie, to ciekawe jaka bylaby reakcja polskiego kosciola
            katolickiego, gdyby w Polsce zaczal sie szerzyc np. taoizm, buddyzm czy
            prawoslawie. KK mowilby pewnie o relatywizmie i sektach.

            A co do Twoich wywodow o 'prawdzie'. Prawda zalezy od kontekstu kulturowego.
            • andybla Re: Kazdy rozmodlony dewota jest niebezpieczny. 19.12.06, 19:33
              > A tak na powaznie, to ciekawe jaka bylaby reakcja polskiego kosciola
              > katolickiego, gdyby w Polsce zaczal sie szerzyc np. taoizm, buddyzm czy
              > prawoslawie. KK mowilby pewnie o relatywizmie i sektach.
              >
              > A co do Twoich wywodow o 'prawdzie'. Prawda zalezy od kontekstu kulturowego.

              Jaka to prawda która zależy od "kontekstu kulturowego"? (To mi pachnie
              relatywizmem)
              Jakiej to religii nie wolno w Polsce obsługiwać swoich wyznawców?
              Ekspansywny katolicyzm? Były takie czasy - to ciemna karta historii
              katolicyzmu. Lecz to nie upoważnia nikogo by dzisiaj jako ekspansjonizm
              traktował próbę jednoczenia katolików w ramach uporządkowanej strukturalnie
              administracji diecezjalnej gdziekolwiek by to nie było.

              Kościół jest miejscem gdzie człowiek ma prawo być człowiekiem budując w nim
              taką świadomość. To jest niebezpieczne wszędzie tam gdzie człowiek ma prawo
              jedynie - być kółkiem w maszynie.
              • proud_globalist Prawda zalezy od kontekstu kulturowego. 20.12.06, 01:09
                Kazdy krag cywilizacyjny uznaje inne wartosci za nadrzedne. Wiele z nich jest
                podobnych, ale wiele jest tez odmiennych. Relatywizm jest jedyna, madra postawa
                w zetknieciu z innymi kulturami. Jezeli odbyles duzo podrozy ( w co watpie, gdyz
                prezentujesz typowy, polski, zasciankowy punkt widzenia ), to wiesz, ze swiat
                jest troche bardziej skomplikowany niz Twoja parafia.
            • verte2 Re: Kazdy rozmodlony dewota jest niebezpieczny. 19.12.06, 20:39
              Z tego co mi wiadomo, w Polsce szerzą się wszystkie te wyznania, o których
              mówisz. Jedna potem rodziny, tych wpsaniałych młodych ludzi, szukają pomocy jak
              wyciągnąć ich z sekt i jeszcze doprowadzić do jakichś ogólnie przyjętych norm.
              Mdlitwa nikomu krzywdy nie zrobiła a wileu pomogła. Więc zamiast chełpiś się
              sowim zwątpieniem, może lepiej z kimś na ten temat porozmawiać... nie
              koniecznie z kimś kto ma te same poglądy, a z kimś kto prezentuje inne
              wartości. A co z tolerancją, którą tak wszyscy się obnoscie?
              • proud_globalist Taoizm, buddyzm czy prawoslawie to sekty???? 20.12.06, 01:07
                No to gratuluje. Azja i Rosja to jedna wielka sekta. BA! USA to tez sekta, bo to
                przeciez kraj niekatolicki.
                • verte2 Re: Taoizm, buddyzm czy prawoslawie to sekty???? 20.12.06, 08:31
                  to ja gratluje. z braku argumentó czepiasz sie semantyki. Wsołych Świąt.
    • verte2 Polacy - rodacy JPII 19.12.06, 12:22
      Jan Paweł II nie musiał zdobywać kremla, jemu na tym nie zależało. Chciał
      konatku z ludźmi z narodem, to był jego cel. Niechęc prawosłwnej cerkwi,
      świadczy tylko o jednym, o braku wiary w własne siły jako wyznania. Nie mają
      poparcia wśród sowich, za wsparcie dla carów, legalistyczną postawę względem
      władz sowieckich i nie są w stanie zaproponować własnemu narodowi nic! Dlatego
      tak groźne są wpływy kościoła Katolickiego, który po przemianach II Soboru
      Watykańskiego, potrafi przemawiać i docierać do ludzi prostych, którzy w
      kościele szukają Boga, miłości i wartości, których nie niesie
      świat "cywilizowany", "postępowy". Świat, który porpaguje konsumcję, a Boże
      narodzenie to mikołaj i zakupy, a nie rodzina i bliskość.
      Nawet z Mułami islamskimi JPII nawiązał porozumienie, a reigia tak zaborcza
      jak islam nie czuła zagrożenia, więc czamu czuje je Prawosławna cerkiew
      wszechrusi? Może właśnie z powodu słabości i niemożliwości zaofiarowania
      niczego swoim wyzanwcom?
      Jak pokazuje wizyta Benedykta XVI w Turcji, dialog międzywyznaniowy jest
      mozliwy i nie wiąze się z żadnym zagorżeniem.
      Może trzeba by troszkę więcej otwartości na świat autorom tych wypowiedzi,
      anie ateistycznego fanatyzmu, traktującego wiarę jako atak na ich "wolność",
      tylko czy oni są wolni?
      • proud_globalist Ateiscie nie sa wolni. Oni sa zagubieni i zli. 19.12.06, 14:29
        Ateista jest zagubiony, zly i prowadzi puste, niemoralne zycie. Bedzie sie
        smazyl w piekle bezboznik jeden!!!
    • bereciara Nawracanie juz mialo w historii k.k miejsce 19.12.06, 13:45
      i to takie nawracanie ze kto ma jeszcze troche czlowieczenstwa w sobie niech
      nie gloryfikuje tego to bylo zbrodnia na rdzennych mieszkancach obu ameryk,nie
      inaczej nas nawracano tylko ze odlegle to czasy i historycy milcza o tamtych
      faktach.Jaka to religia milosci zastanowcie sie.Jaki to dialog z islamem
      pojechal do kraju gdzie nikt go nie oczekiwal,pomachal flaga mowiac kocham
      Turcje a przydupasy obwieszczaja wielki dialog.Poruszal sie w
      dziesieciotysiecznej obstawie i tylko wsrod niej przebywal tak turcy kochaja
      papieza.Tylko polacy sa tak zidiociali ze gdy glos kaleczac polski jezyk wyda z
      siebie wszyscy sa w siodmym niebie.
      • proud_globalist Uwazaj, gdyz verte2 nazwie Cie niedojrzalym. 19.12.06, 14:31
        Tylko katolicyzm jest prawdziwy!!!
      • verte2 Re: Nawracanie juz mialo w historii k.k miejsce 19.12.06, 20:31
        Przede wszytskim wszystkie spotkania głow państwa ma miejsce z obastawą. Nie
        jest to żaden wyjątek. Pozaytym ciekawe co powiesz o spotkaniu z Bartłomijem,
        głowoą prawosławia w Turcji? Może też odbyło się pod nakazem Kościoła?
        Przyjacielu, powinienś trochę poczytać o dokumentach jakie zostały podpisane
        podczas tej wizyty. Bieden i puste jest twoje życie, a świat wartości, którego
        takbronisz bardzo szysbko odwdzięczy się za twoją wierną służbę! Katolicy -
        wierzący niepraktykuący. Lizanie lizaka przez papierek! To to samo. Wartości,
        które tak krytykujecie przetrwały 2000 lat. A wasza filozofia, utylitarna,
        przeminie szybko. Pozatym jak można nawracać naród, w którym 90-parę % ludzi to
        katolicy? Co widać na każdym kroku, zwłaszcza teraz przed Świętami, które biżym
        narodzeniem są coraz częściej już tylko z nazwy.
    • szpilowyhajama Re: Jan Paweł II nie zdobył Kremla 25.12.06, 21:29
      OSTATNIA AUDIENCJA

      Spoczął Putin
      w Madonnie kazańskiej
      w Stolicy Piotrowej
      wznosiły się łzy.

      Jan Paweł II
      papież pielgrzymów
      pragnie odwiedzić
      rosyjski kult.

      Katedę Chrystusa
      Cerkiew Wasyla
      pod murem
      kremlowskim
      odprawić mszę.

      Aleksy II Patriarcha
      Moskwy Wszech Rusi
      Rzymowi oznajmił "NIET".

      Zabrze.05.XI.2003 r. "Hanik" Jan Majowski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka