Dodaj do ulubionych

PiS rusza na Berlin

20.12.06, 07:01
I jeszcze raz wychodzi niezrozumienie przez naszego premiera spraw
miedzynarodowych...
Obserwuj wątek
    • rudotka Ale o co ten wrzask? 20.12.06, 07:07
      Przecież to śmieszne Powiernictwo nie ma szans przed Trybunałem w Strasburgu.
      Rząd niemiecki ich nie popiera, nawet ta wariatka Steinbach się od nich
      odsuwa. Czy my zawsze musimy się zajmować takimi pierdołami? A może chodzi o
      to, zeby czymś zająć publikę, która może pozapomina jakich koalicjantów PiS
      sobie dobrał w ramach "rewolucji moralnej"?
      • xxx52 Re: Ale o co ten wrzask? 20.12.06, 07:12
        Problem w tym, ze nie rozumiejac zjawiska rzad sam wszczyna burde.
        • fraglesi67 Kaczyński robi z nas..... 20.12.06, 07:29
          Durniów !
          A wszystko przez fobie nabyte w dzieciństwie!
          • mysle-wiec-jestem1 Nieudolny rząd i nieudolny Prezydent awanturują 20.12.06, 07:38
            się, aby odwrócić uwage od braku jakichkolwiek sukcesów. Rząd który nie podejął
            żadnej trudnej decyzji w ciągu roku dziłalności będzie tylko przez najblizsze 3
            lata trwał i gnił.
            • troll7777 znaczy sie chca renegocjowac traktat poczdamski? 20.12.06, 08:01
              ale to negocjowali amerykanie, anglicy i ruscy... w ramach traktatu z jalty...
              My nie negocjowali - wzieli co dawali... i nie nasza wina! ...bo jak daja to
              trza brac! wiadomo... a jak zabieraja to nogi za pas brac! ( slucki ) haha haha
              - jak rezonowalo owo echo z filmu o dwoch takich.
              chetnie Prusy oddamy - Prusom - ale nie Prusakom! ( jesli gdzies owi Prusowie
              jeszcze sa! - moze w Kaliningradzie - Krolewcu - Koenigsbergu... hehehe) haha haha!
              • troll7777 Prusy dla Prusow - nie Prusakow! haha haha! 20.12.06, 08:03
                no comment
                • exxtremum renegocjować! ale kwestie mniejszosci 20.12.06, 09:21
                  w traktacie jest mowa o mniejszosci niemieckiej w Polsce ale nie ma o polskiej
                  wNiemczech, chociaz to znaczie wieksza grupa- Skubszewski i ferajna nie mieli
                  jaj, by to wymoc na Niemcach
                  • frytz.frytz Re: renegocjować! ale kwestie mniejszosci 20.12.06, 12:02
                    Nie ma mniejszosci polskiej w niemczech chyba ze mowisz o polakach
                    przebywajacych tam nielegalnie.
                    Jest natomiast mniejszosc niemiecka ktorej fundamentalne prawa nie sa
                    przestrzegane przez polask administracje.
                    Jezeli mowisz o mniejszosci polskiej w niemczech wg twoich kategorii, to
                    najpierw zazadaj przyznania praw dla polakow mieszkajacych w UK lub Irlandii
                    ciekwe czy wyslucha twoich roszczen Blair lub ktokolwiek inny.

                    Co do polakow mieszkajacyw w niemczech to nie ma zadnych polakow tylko wypedzeni
                    z polski Slazacy np Klose i Podolski pozni wypedzeni, ale oni zerwali wszelkie
                    stosunki z PL, czego dawali wielokrotnie dowody.
                    • adas313 Re: renegocjować! ale kwestie mniejszosci 20.12.06, 12:13
                      > Nie ma mniejszosci polskiej w niemczech chyba ze mowisz o polakach
                      > przebywajacych tam nielegalnie.

                      To wszyscy Polacy w Niemczech są nielegalnie?

                      > Jest natomiast mniejszosc niemiecka ktorej fundamentalne prawa

                      A jakie to prawa mniejszości niemieckiej nie są przestrzegane?
                      • vice_versa G..Warta manipulacja 20.12.06, 13:33
                        Gzeta za gzetami niemieckimi powtarza słowo RENEGOCJACJA. Międli i obraca nim
                        we wszystkie strony. Tymczasem oczywiste jest że nikomu po stronie polskiej NIE
                        ZALEŻY na żadnej renegocjacji tylko na wypracowaniu WSPÓLNEGO stanowiska rządu
                        Polski i Niemiec w sprawie adresata roszczeń majątkowych wynikających z
                        przesiedleń.
                        Gazeta stosuje sprawdzone metody manipulacji słowem: chcesz wygrać spór -
                        wygraj język w którym toczy się ten spór. Powtarzać nieprawdę tak wiele razy
                        żeby stała się prawdą. Najlepiej do tego nadaje się mowa zależna: streszczamy
                        niewygodny kawałek i w odpowiednim dyskredytującym kontekście przytaczamy
                        wypowiedź przeciwnika politycznego... Przykład? Proszę:

                        Wczoraj o taką renegocjację zapytały premiera radiowe "Sygnały dnia" -
                        Rozważamy to - odpowiedział. - Nawet w czasie ostatnich rozmów w Berlinie
                        próbowaliśmy znaleźć jakieś rozwiązanie dla tej sprawy, ale tutaj upór jest
                        całkowity. Premier zastrzegł jednak: - Podważanie tego traktatu może być też i
                        niebezpieczne dla naszego kraju.

                        Bardzo ciekawe jak brzmiało to pytanie dziennikarza z radiowych Sygnałów Dnia.
                        Tymczasem G..Warta kreuje kontekst że dziennikarz pytał o renegocjację.
                        Żenująca polityka G..Wartej.
                        • sierota.po.krasnoarmiejcu PO-SLD__N_a__O_d_s_i_e_c_z__B_e_r _l_i_n_o_w_i_???? 20.12.06, 13:54
                          > PO-SLD-wska opozycja walcząca
                          > jak szaleniec z PIS-em
                          > nawet kosztem Polskiej Racji Stanu
                          > i egzystencyjnych interesów Polaków
                          > rżnie Głupa
                          >
                          > Szwabski rząd nie chce
                          > żadnych gwarancji dla PP
                          > ponieważ de facto stoi za tymi
                          >
                          > perfidnymi roszczeniami, które
                          > od dawien dawna popiera
                          > większość społeczeństwa Kartofellandu
                          > a które przyszłości mają stać się
                          > pretekstem do rewizji granic !

                          libertyno-lewactwo można
                          spokojnie porównać do targowicy

                          a hertusków, rakiety, komorowych,
                          kwachów-pijaków, niesiołków-matołków,
                          olej-nic-zaków, millerów, napier-d-alskich
                          i tych pseudo-ministrów SZ jak
                          meller, rotfeld, bartoszew-stein

                          do zdrajców: ponimskich, branickich,
                          rzewuskich itp., którzy dla własnej
                          prywaty wpakowali Polskę w zaborcze łapy !
                          • prusak_bez_jajec Re: PO-SLD__N_a__O_d_s_i_e_c_z__B_e_r _l_i_n_o_w_i 20.12.06, 14:21
                            > libertyno-lewactwo można
                            > spokojnie porównać do targowicy
                            >
                            > a hertusków, rakiety, komorowych,
                            > kwachów-pijaków, niesiołków-matołków,
                            > olej-nic-zaków, millerów, napier-d-alskich
                            > i tych pseudo-ministrów SZ jak
                            > meller, rotfeld, bartoszew-stein
                            >
                            > do zdrajców: ponimskich, branickich,
                            > rzewuskich itp., którzy dla własnej
                            > prywaty wpakowali Polskę w zaborcze łapy !

                            różowo-czerwona banda sprzedała
                            interesy Polski
                            w traktatach z 1990 i 1991 roku.

                            Politykierom pokroju skubiszewskiego,
                            mazowieckiego, wałęsy, jaruzela
                            nie chodziło o Polskę ale o własne
                            interesy !

                            Żółw-mazowiecki całował się
                            w Krzeżowej z wrednym kohlem
                            jak Ja-Rus-el z breżniewem

                            sprzedając interes Polaków, zgodził się
                            w traktacie dobrosąsiedzkim nawet na
                            -przyszłościową pokojową zmianę granic- !!!!!!
                            • borow4 kiedy tego skurduplałego głąba odsuną od władzy 01.01.07, 18:12
                              n
                    • jaknajdalej1 Slazacy wypedzeni z Polski? 20.12.06, 12:23
                      frytz, czy aby temperatura pod prysznicem nie byla dzisiaj rano zbyt wysoka?

                      Kto wypedzal Slazakow z Polski? Wiekszosc Slazakow w Dortmundzie czy innym
                      Gelsenkirchen przyjechala do Niemiec bo miala dosc komuszych rzadow lub
                      poprostu wolala zamienic fedrowanie na kopalni za marne grosze na fedrowanie za
                      troche wieksze ale wciaz marne niemieckie grosze. Nikt ich nie wypedzal.
                      Perspektywa bananow z Aldiego byla zbyt kuszaca.
                      • frytz.frytz Re: Slazacy wypedzeni z Polski? 20.12.06, 14:48
                        widac ze tego nie rozumiesz i traktujesz Slazakow w sposob protekcjonalny. To
                        typowe dla PL - wasza typowa buta do ktorej sie przyzwyczailem. Kierdy piszesz
                        te slowa zapytaj sie co robia polacy w GB.
                        Ale mniejsza o to

                        problem istnieje i trzeba prawdzie spojrzec w oczy Slazacy na Slasku byli
                        zmuszani do opuszeznia wlasnych domow, przy jednoczesnym zajeciu ich domostw a
                        dzialo sie to w latach 70 / 80 tych a wiec juz grubo po wojnie jednak polityka
                        nacjonalisty dmowskiego nawey wsrod komuszkow byla wciaz zywa i sukcesywnie
                        wdrazana.

                        Z tego co wiem emigracja polska nie byla wywlaszczana. A przeciez nawet i ta
                        funkcjonowala zwykle do francji i USA. Co wiecej PL gwalcila nie tylko
                        miedzynarodowe prawo, wywalszczajac majatkowo Slazakow ale gwalcila nawet wlasne
                        prawo. Czy tak pojmuje PIS cala swoja sprawiedliwosc ?, chyba tak jak u Pawlakow
                        i Karguli.

                        Problem istnieje i niezadoscuczynienie tym winom bedzie powodowac ze ten smrod
                        wciaz bedzie wracal.


                        • jaknajdalej1 Re: Slazacy wypedzeni z Polski? 20.12.06, 14:58
                          Tak jak prostaczki z Lomzy i Podhala jezdza do azbestu do USA, tak samo wielu
                          Slazakow dobrowolnie wyjechalo do pracy do Niemiec. Aldi, mieszkanie w bloku,
                          VW Golf i urlop na Majorce to przeciez szczyt marzen, dla ktorego trzeba bylo
                          przelknac upodlenie mieszkania z lozkami pietrowmi w szkolnych salach,
                          wspolnymi toaletami i prace, ktorej nie chcial wziac zaden Niemiec.

                          I nie rob prosze z Podolskiego bohatera, bo pekne ze smiechu. Cale Niemcy sie z
                          niego smieja, ze nie umie jednego zdania poprawnie sklecic.
                          • frytz.frytz Re: Slazacy wypedzeni z Polski? 20.12.06, 15:02
                            > Tak jak prostaczki z Lomzy i Podhala jezdza do azbestu do USA, tak samo wielu
                            > Slazakow dobrowolnie wyjechalo do pracy do Niemiec. Aldi, mieszkanie w bloku,
                            > VW Golf i urlop na Majorce to przeciez szczyt marzen,

                            No coz nie sadze zebys spedzal co roku urlop w lepszych kurortach niz Majorka,
                            jesli wogiole go spedzasz gdziekolwiek :-)

                            • jaknajdalej1 Re: Slazacy wypedzeni z Polski? 20.12.06, 15:04
                              > No coz nie sadze zebys spedzal co roku urlop w lepszych kurortach niz Majorka,
                              > jesli wogiole go spedzasz gdziekolwiek :-)

                              Oj nie uwierzylbys gdzie spedzam urlop :-)
                        • poglodzio Re: Slazacy wypedzeni z Polski? 22.12.06, 14:09
                          Polacy wyjeżdżający na stałe do USa i Francji byli wywłaszczani z mieszkań
                    • poglodzio Re: renegocjować! ale kwestie mniejszosci 20.12.06, 14:32
                      Podolski wyjechał tam wraz z rodzina do pracy podobnie jak 1,5 miliona innych
                      polaków, ślązaków nie wypędzano choć niektórzy z nich trafili do kazachstanu.
                      Zaś co do niemieckiej mniejszośći to większośc z niej to ludiz napływowi po
                      1990, a ci niemcy co tu niby od 1945 są to niemcy którzy w spisach powszechnych
                      wczesnego jak i późniejszego PRL-u pislai że są polakami. zreszta jak można
                      porównywać 150 tys do 1,5 mln
                      • frytz.frytz Re: renegocjować! ale kwestie mniejszosci 20.12.06, 14:50
                        > Podolski wyjechał tam wraz z rodzina do pracy podobnie jak 1,5 miliona innych
                        > polaków, ślązaków nie wypędzano choć niektórzy z nich trafili do kazachstanu.

                        A no trafili kazda metoda byla dobra by zniszczyc autochtonow chandlazem byl
                        wtedy rzad PL a odbiorca ZSRR. Tu jedank inicjatywa stala po stronie PL.

                        Dalej bredzisz i szkoda mojego czasu na twe klamliwe wypowiedzi.
                        • poglodzio Re: renegocjować! ale kwestie mniejszosci 21.12.06, 14:46
                          bredzisz raczej ty, jeżeli na spisie powszechnym napisałeś że jesteś niemcem to
                          czekała cię deportacja ( co popieram bo niemcy w polsce nie byli mile widziani)
                          a ślązacy ( choć nie tylko) trafiali do kazachstanu na dany okres czasu choć
                          niektórzy wogóle nie wrócili( Armia czerwona po przybyciu na polskie ziemie
                          zabierała dobrze wykwalifikowanych pracowników)
                      • bykk Re: od Jaknajdalej! 20.12.06, 14:58
                        Jaknajdalej jestem od Twych cytatów!
                        Szkoda, że nie zacytowałeś jakiegoś "cajtunga".:( Może o kartoflach?
                        Dla mnie jest ważna prawda, a to iż jakieś "cajtungi" czy też inne "tajmy"
                        piszą za GieWu, lub wprost udzielają wywiadu "koszernej", jest mniej ważne.
                        Słyszałem jednego gościa z Niemiec w WSI24 na żywo, wypowiedź, że dla niego
                        wypowiedź Fotygi była normalna, że wiedział doskonale o jaki traktat chodziło,
                        ale on zna, a inni dziennikarze, albo nie znają, albo nie chcą znać tych
                        traktatów. To była wypowiedź z Wrocławia.
                        Ja słuchałem i też doskonale wiedziałem o co biega, ale Tuski i inne pismaki z
                        GieWu tego nie rozumieją? Ależ rozumieją, ale warto kopnąć przy okazji pomyłki
                        z różnistych gazet, rząd Kaczyńskich.
                        Szkoda słów.
                        pozdrawiam
                        hej!
                        Wesołych Świąt
                        • jaknajdalej1 Re: od Jaknajdalej! 20.12.06, 15:03
                          > Dla mnie jest ważna prawda, a to iż jakieś "cajtungi" czy też inne "tajmy"
                          > piszą za GieWu, lub wprost udzielają wywiadu "koszernej", jest mniej ważne.

                          "cajtunig" czy tez inne "tajmy"? Napisz prosze cos jeszcze, bo zaczyna sie to
                          robic naprawde zabawne.

                          Pozdrawiam rowniez i Wesolych Swiat
                    • jungervater Re: renegocjować! ale kwestie mniejszosci 20.12.06, 15:26
                      frytz.frytz żałosny jesteś! Oczywiście, że istnieje mniejszość polska w
                      Niemczech. Ja na przykład do niej należę. I znam jeszcze całą masę takich jak
                      ja, którzy wyjechali na studia albo za chlebem i zostali. Mają polskie papiery,
                      pochodzenie. Udzielają się w organizacjach polonijnych i są dumni z tego, że są
                      Polakami. Za to nie ma mniejszości niemieckiej w Polsce. Bo przecież wszyscy
                      zostali wypędzeni (wg. Steinbach) po II Wojnie :-)
                      Uszanowanko
                      JV
              • december70 Re: znaczy sie chca renegocjowac traktat poczdams 20.12.06, 08:18
                Przypomnę Ci,że Prusów zlikwidowali Krzyżacy na zlecenie Mazowieckiego księcia,
                za poglądy.Prusowie byli to ówcześni "Zieloni" , alterglobaliści i nie chcieli
                religii w szkołach.
              • silesius Jaki "traktat poczdamski"?! Nie ma czegos takiego 20.12.06, 08:50
                troll7777 napisał:

                Cos takiego jak traktat poczdamski nie istnieje. Sitnieja ustalenia
                konferencyjne Wielkiej Trojki zapisane Protokolem Poczdamskim. To nie jest
                jednak zaden traktat.

                > ale to negocjowali amerykanie, anglicy i ruscy... w ramach traktatu z jalty...
                > My nie negocjowali - wzieli co dawali... i nie nasza wina! ...bo jak daja to
                > trza brac! wiadomo... a jak zabieraja to nogi za pas brac! ( slucki ) haha
                haha
                > - jak rezonowalo owo echo z filmu o dwoch takich.

                Problem w tym, ze niczego nie dawali a tylko powierzyli w administrowanie,
                nakladajac przy tym kilka istotnych obowiazkow, jak np. ten, ze "niezbedne
                przesiedlenia maja sie odbyc w sposob humanitarny". A to w obliczu
                realizowanych juz od miesiecy przez wladze komunistyczne bezprawnych wypedzen a
                brutalnych ludnosci cywilnej.
                Oprocz postawienia pytania, ktore przesiedlenia byly niezbedne, waznym jest tez
                stwierdzenie, ze nie jest humanitarnym przesiedleniem wypedzenie ludzi w 24
                godziny z podrecznym bagazem i pozbawienie ich mienia.

                Zastrzezono rowniez w protokole poczdamskim wylaczenie ziem niemieckich
                administrowanych prez Polske z obowiazku reparacyjnego. Oznacza to wprost i
                jednoznacznie, ze przejmowanie mienia ludnosci cywilnej jako rekompensata strat
                wojennych na tych ziemiach bylo niezgodne z ustaleniami Wielkiej Trojki.

                > chetnie Prusy oddamy - Prusom - ale nie Prusakom! ( jesli gdzies owi Prusowie
                > jeszcze sa! - moze w Kaliningradzie - Krolewcu - Koenigsbergu... hehehe) haha
                > haha!

                Jezeli dyplomacja polska nadal ujawniac bedzie, jak kruche sa traktaty
                zawierane z Polska, ze do podwazenia ich wystarczy dochodzenie sadowe swych
                praw majatkowych przez kilkadzesiat prywatnych osob, to moze stac sie
                nieodzownym przypomnienie, ze ostateczne ustalenie zachodniej granicy Polski
                Wielka Trojka zastrzegla Traktatowi Pokojowemu. Jesli kierowac sie tymi
                ustaleniami, na ktore nb. tack chetnie powoluja sie Polacy, to okaze sie, ze
                sprawa ta jest otwarta a obecne regulacje jak najbardziej tymczasowe. Przy czym
                warto uwaznie przeczytac Protokol: mowa tam o zachodniej granicy Polski, ktora
                wcale nie musi byc granica niemiecko-polska. Moglaby to byc na przyklad granica
                slasko-polska.
                • remik.bz Dodaj jeszcze ,że to Polska wywołała II wojnę 20.12.06, 09:39
                  Zapomniałeś jeszcze tylko napisać ,ze to Polska wywołała II wojne , bo nie
                  chciała iśc na europejski kompromis w sprawie Gdańska z wiecznie miłującymi
                  pokój Niemcami.
                  • silesius Re: Dodaj jeszcze ,że to Polska wywołała II wojnę 20.12.06, 12:19
                    remik.bz napisał:

                    > Zapomniałeś jeszcze tylko napisać ,ze to Polska wywołała II wojne , bo nie
                    > chciała iśc na europejski kompromis w sprawie Gdańska z wiecznie miłującymi
                    > pokój Niemcami.

                    Dlaczego mialbym pisac cos nieprawdziwego? Zebys mogl zarzucac mi klamstwo i
                    tam, gdzie podaje fakty? Typowo polskie podejscie do rzeczywistosci......
                    • aron2004 kto napadł na radiostację w Gliwicach? 20.12.06, 12:21
                      a kto napadł na radiostację w Gliwicach, jak nie Polacy?
                    • rmstemero Silesius 20.12.06, 13:26
                      to co probujesz robic to niestety rozmowa slepego z gluchym na temat wyzszosci
                      muzyki nad malarstwem. Nie dlatego, ze podawane przez Ciebie fakty sa
                      nieprawdziwe, lecz dlatego ze Polacy i Niemcy zyja z wiadomych wzgledow w dwoch
                      roznych rzeczywistosciach z nalozonymi na nie warstwicami faktograficznymi,
                      ktore sie nie pokrywaja. Mozemy sie grzebac w kruczkach prawnych zamierzchlych
                      traktatow i konferencji, mozemy porownywac krzywdy i straty, mozemy powolywac
                      sie na fakty znane jako fakty tylkojednej stronie. Nie doprowadzi nas to jednak
                      do niczego dobrego i poglebi polaryzacje. Jedynym wyjsciem jest szukanie
                      wspolnej platformy porozumienia dla przyszlych stosunkow. I uzgodnienie
                      wspolnych interesow jako podstawy przyszlych porozumien. Tragiczne jest jednak,
                      ze zarowno w Niemczech jak i w Polsce sa ludzie zainteresowani eskalacja
                      konfliktu. Jeszcze tragiczniejsze jest to ze w Polsce sa oni u wladzy.
                • 2brat3 Jak renagocjować, to wyłącznie kompleksowo !!! 20.12.06, 09:43
                  Jeśli Niemcy chcą ruszyć lawinę, to niech to dotyczy WSZYSTKICH ZMIAN
                  TERYTORIALNYCH - także ziem wschodnich Polski i majątków tam pozostawionych!
                  ****************************************************************************
                  Polska sama z siebie niczego nie zabierała !!! - została natomiast przez
                  aliantów ZDRADZONA poprzez oddanie bandyckiemu imperium oraz ARBITRALNIE
                  PRZESUNIĘTA NA ZACHÓD ze stratami moralnymi i terytorialnymi !
                  Nigdy nie stawiał bym propozycji "rezygnacja z roszczeń za miliony
                  zamordowanych obywateli Polski - to wstrętne i niemoralne !
                  Natomiast jeśli mielibyśmy otworzyć sprawę odzyskiwania nieruchomości i
                  terytoriów, to kompleksowo -rozpatrywać temat WYłĄCZNIE Z RÓWNOCZESNYM
                  ODZYSKANIEM NASZYCH ZIEM WSCHODNICH i majątków tam pozostawionych !
                  To oczywisty absurd, ale do absurdu trzeba to sprowadzić, bo takim absurdem jest
                  niemiecka próba obciążenia kosztami wojny WYŁĄCZNIE POLAKÓW. (coś jednak jest w
                  jest w starym ludowym porzekadle:
                  "póki świat światem, nie będzie Niemiec Polakowi bratem")
                  • lesew Re: Jak renagocjować, to wyłącznie kompleksowo !! 20.12.06, 09:56
                    2brat3 napisał: ...> Natomiast jeśli mielibyśmy otworzyć sprawę odzyskiwania
                    nieruchomości i
                    > terytoriów, to kompleksowo -rozpatrywać temat WYłĄCZNIE Z RÓWNOCZESNYM
                    > ODZYSKANIEM NASZYCH ZIEM WSCHODNICH i majątków tam pozostawionych ! <

                    -Słuchaj, udawać idiotę też trzeba umieć! - Inaczej można nim zostać!
                    • 2brat3 Re: Jak renagocjować, to wyłącznie kompleksowo !! 20.12.06, 10:31
                      Nie umiem być chamski (jak wielu ledwo piśmiennych forumowiczów), dlatego
                      tylko dodatkowo zacytuję niedoczytany widocznie WAŻNY fragment mojego komentarza:

                      >To oczywisty absurd, ale do absurdu trzeba to sprowadzić, bo takim absurdem jest
                      niemiecka próba obciążenia kosztami wojny WYŁĄCZNIE POLAKÓW. (coś jednak jest w
                      jest w starym ludowym porzekadle:
                      "póki świat światem, nie będzie Niemiec Polakowi bratem")<

                      A więc SPROWADZENIE NIEMIECKICH ROSZCZEŃ DO ABSURDU było kwintesencją mojego
                      postu ( niech to będzie odpowiedzią dla następnych, którzy uznają że sugerowałem
                      odebranie np. Wilna i Lwowa a oddanie Wrocławia itp. :-)))
                      Precz z analfabetyzmem funkcjonalnym !
                  • jaknajdalej1 Czyli oddajemy Niemcom Wroclaw? 20.12.06, 10:02
                    "Polska kwestionuje układ graniczny"

                    Czy to nie bylo tak, ze uklad graniczny potwierdzil ostatecznie granice na
                    Odrze i Nysie i zamknal raz na zawsze spekulacje/roszczenia w Niemczech na
                    temat tak zwanych "niemieckich ziem wschodnich zarzadzanych przez Polske"?

                    Czy tuzy intelektu IV RP nie widza jak kretynskie, kompromitujace i rujnujace
                    opinie Polski na swiecie jest ich zachowanie?
                    Rozumiem, ze trzeba szybko odwrocic uwage od degrengolady i bagna w "koalicji
                    odnowy moralnej" i zatrzymania reform gospodarczych, ale w tym momencie zostaly
                    przekroczone ostatnie granice zdrowego rozsadku.

                    Jak ja sie ciesze, ze nie mieszkam juz w tym kraju!
                    Easyjet i Ryanair powinny ufundowac panom K. dozywotnia rente po nastepnych
                    wyborach. Nikt nie przyczynil sie tak jak oni do boomu tanich linii lotniczych.
                    • remik.bz Niemiecka prasa po prostu klamie 20.12.06, 12:54
                      jaknajdalej1 napisał:
                      "Polska kwestionuje układ graniczny"

                      Nieprawda.

                      > Jak ja sie ciesze, ze nie mieszkam juz w tym kraju!

                      Twoja sprawa. Ale przynajmniej postaraj co cos wiedzieć na temat , k ktorym
                      zabierasz głos.
                      Opierasz się wyłącznie na prasie niemieckiej a ona najzwyczajniej w swiecie
                      kłamie.

                      Nie rozumiem dlaczego dziennikarze niemieccy piszą nieprawdę. Dlaczego nie
                      piszą o tym ,że Polska chce jedynie , aby sprawy rekompensat za utracone mienie
                      były wewnętrzną sprawa Niemiec. Co mają do tego granice?
                      Czy taka propozycja Polski jest Twoim zdaniem nierozsądna? Na wszelki wypadek
                      przypominam ,ze nasze państwo płaci rekompensaty "zabużanom".
                      PS Zbieraj wiadomosci z obydwu stron i dopiero wyciagaj wnioski.Polska nie chce
                      zmiany granic , zapewniam Cię.
                      • jaknajdalej1 Re: Niemiecka prasa po prostu klamie 20.12.06, 13:05
                        Niemiecka prasa tez nalezy do ukladu.

                        Cholera jasna, caly swiat sie uwzial na kaczuszki.

                        Niemiecka prasa nie klamie. Jest tylko przerazona poziomem dyskusji i
                        argumentow reprezentowanym przez pana premiera i pania minister.
                        Nierozsadne jest to, ze Polska strona reaguje absolutnie nieadektwatnie do
                        sytuacji. Pozwy nie maja prawnie szans. Nawet gdyby mialy, to rozsadniej byloby
                        probowac znalezc konstruktywne rozwiazanie wspolnie z niemieckim rzadem, ktory
                        od pozwow zdecydowanie sie odcina, niz histerycznie wydzierac sie, tupac
                        nozkami i machac szabelka na malym koniku.

                        Oczywsicie, ze Polska nie chce zmiany granic. Przekomiczne jest jednak to, iz
                        pan premier i pani minister podwazaja korzystne dla Polski traktat
                        miedzynarodowy jako reakcje na odizolowana prowokacje.
                        • aron2004 Re: Niemiecka prasa po prostu klamie 20.12.06, 13:08
                          ale przecież gdyby rząd Niemiec jasno stwierdził że to on jest parnterem w tej
                          sprawie a nie rząd Polski. Czemu tego nie robi?
                          • jaknajdalej1 Re: Niemiecka prasa po prostu klamie 20.12.06, 13:11
                            > ale przecież gdyby rząd Niemiec jasno stwierdził że to on jest parnterem w
                            tej
                            > sprawie a nie rząd Polski. Czemu tego nie robi?


                            Bo z niedowierzaniem obserwuje histeryczna reakcja Warszawy. Poki co nie da sie
                            prowadzic normalnego dialogu na ten temat.
                          • helmut.berlin Re: Niemiecka prasa po prostu klamie 20.12.06, 13:47
                            > ale przecież gdyby rząd Niemiec jasno stwierdził że to on jest parnterem w tej
                            > sprawie a nie rząd Polski. Czemu tego nie robi?

                            Nie rozumiesz dlaczego? Musial by uznac, ze roszczenia sa zasadne, a to mogloby
                            miec negatywne konsekwencje rowniez dla Polski. Wyobraz sobie, ze obecny rzad
                            niemiecki uzna, ze roszczenia sa zasadne i bedzie za nie odpowiedzialny, a
                            kolejny rzad bedzie sie migal od odpowiedzialnosci za rosczenia ale "zasadnosci"
                            nie zmieni.
                            • remik.bz Re: Niemiecka prasa po prostu klamie 20.12.06, 14:10
                              helmut.berlin napisał:
                              > Nie rozumiesz dlaczego? Musial by uznac, ze roszczenia sa zasadne, a to
                              mogloby
                              > miec negatywne konsekwencje rowniez dla Polski.

                              No to jest bardzo proste wyjście.
                              Niemcy po prostu moga stworzyć swój akt prawny , który stwierdzi ,że wszelkie
                              roszczenia "wypędzonych" sa bezzasadne.
                              Polska uznała roszczenia zabużan i wyplaca rekompensaty.Takie mamy prawo .To
                              nasza suwerenna decyzja. Chcemu tym ludziom pomoc , chociaz nie my ich
                              skrzywdzilismy.
                              Nic nie stoi na przeszkodzie ,aby Niemcy zrobiły inaczej, jesli nie chca
                              pomagac swoim obywatelom. Po prostu roszczenia z mocy prawa sa nieważne i tyle.
                              Bo jak na razie to te roszczenia niewiadomo czy sa zasadne ,czy nie ale
                              wiadomo ,ze ich adresatem jest wyłącznie Polska.
                              A dokladnie dzisiejszy polski podatnik.
                • gerd777 Re: Jaki "traktat poczdamski"?! Nie ma czegos tak 20.12.06, 10:25
                  Silesius, opisałeś problem w 100% tak, jak się sprawy mają. Nareszcie ktoś
                  myślący rzeczowo i zgodnie z faktami historycznymi! Tak trzymać! Pozdrawiam!
              • grzes1966 Re: znaczy sie chca renegocjowac traktat poczdams 20.12.06, 10:08

                znaczy się chcą renegocjować zupełnie inny traktat. Jak już chcesz się nabijać
                to rób to z elementarną wiedzą.
              • helmut.berlin trzeba zaczac od Wersalskiego 20.12.06, 10:24
            • vice_versa Może trochę lodu 20.12.06, 13:40
              na Twój rozgrzany polityką umysł? Zacietrzewienie i chocholi taniec mediów
              przesłaniają Ci chyba istotę sporu. Nie sądzisz? Naprawdę najważniejsze dla
              Ciebie jest to czy to Kaczory czy kto inny?

              A może rybko odpowiedz na pytanie czemu Niemcy nie chcą wziąć
              odpowiedzialności finansowej za awanturnictwo polityczne i wywłaszczenie z
              majątków niektórych swoich obywateli? I od 15 lat uznają że te roszczenia nie
              mają adresata w oczywisty sposób powodując poczucie skrzywdzenia wysiedlonych i
              dalsze awanturnictwo europejskie? I czemu Czesi mają ten sam problem z Niemcami?
              No dalej tłumacz skoroś taki oświecony mądrala.
          • umghhh Re: Kaczyński robi z nas..... 20.12.06, 09:17
            Na Kowno!

          • remik.bz No to zapłać Niemcom - prywatnie 20.12.06, 09:36
            fraglesi67 napisał:

            > Durniów !
            > A wszystko przez fobie nabyte w dzieciństwie!

            Jesli chcesz płacić Niemcom , to przecież nikt Ci nie broni. Byle nie z moich
            podatków
            • silesius A kto mowi o placeniu?! 20.12.06, 12:24
              remik.bz napisał:

              > fraglesi67 napisał:
              >
              > > Durniów !
              > > A wszystko przez fobie nabyte w dzieciństwie!
              >
              > Jesli chcesz płacić Niemcom , to przecież nikt Ci nie broni. Byle nie z moich
              > podatków

              ALez oni nie chca zadnej zaplaty, to tylko wymysl propagandy polskiej. Oni chca
              ZWROTU nieruchomosci. Czyzbys sie po wojnie oblowil, ze cie swedzi?
              • remik.bz Re: A kto mowi o placeniu?! 20.12.06, 12:42
                silesius napisał:
                > ALez oni nie chca zadnej zaplaty, to tylko wymysl propagandy polskiej. Oni
                chca
                >
                > ZWROTU nieruchomosci.

                Oni chca zwrotu nieruchomosci , rekompensaty za utracone zyski , odszkodowania
                za "cierpienia" i diabli wiedza co jeszcze.
                Nie mow mi ,że jakis 20 -letni prawnuk przesiedleńca sudeckiego chce zwrotu
                rozwalającej się chałupy i w tym celu zatrudnia cwanych prawników.
                Ci udzie chcą "kasy" od naszego państwa - czyli z moich podatków.

                Czyzbys sie po wojnie oblowil, ze cie swedzi?

                Jesteś zwykłym draniem i tyle.
                Módl się ,zeby mi się nie zechciało wystawiac rachunku państwu niemieckiemu
                (łącznie ze Strasburgiem) za zniszczenie majatku moich dziadków , za morderstwa
                Niemców na członkach mojej rodziny , za utracone szanse na godne zycie przez
                moich rodziców i przeze mnie w czasach komuny.

                Wiesz , wy Niemcy jesteście jednak "mądrzy inaczej".
                Sami nam podpowiadaćie jak Was "wydoić". Mnie się nie bedzie chciało po zadnych
                Strasburgach jeździć , ale nie ręczę za moje dzieci. Sa energiczne ,
                wykształcone , doskonale zarabiaja w UE, takie "mlode wilki" umiejące korzystać
                z dobrodziejstw UE.
                Znajda cwanych adwokatów , którzy będą chcieli zarobic. Niemcy bogate , bedzie
                z czego "strzyc"
        • remik.bz Re: Ale o co ten wrzask? 20.12.06, 09:45
          xxx52 napisał:

          > Problem w tym, ze nie rozumiejac zjawiska rzad sam wszczyna burde.

          Uważasz ,że skarga powiernictwa jest tylko tak "dla jaj" , a obrona interesów
          Polski ( dokladnie polskich podatników - bo to oni zapłacą rekompensaty) jest
          burdą?
          • silesius remik, po prostu macisz i lzesz 20.12.06, 12:25
            remik.bz napisał:

            > xxx52 napisał:
            >
            > > Problem w tym, ze nie rozumiejac zjawiska rzad sam wszczyna burde.
            >
            > Uważasz ,że skarga powiernictwa jest tylko tak "dla jaj" , a obrona interesów
            > Polski ( dokladnie polskich podatników - bo to oni zapłacą rekompensaty) jest
            > burdą?

            Nikt nie chce placenia. Skargi domagaja sie wylacznie zwrotu nieruchomosci.
            • bykk Re:do Jaknajdalej1 20.12.06, 12:42
              Gościu, jeśli do mnie pijesz, to powiem Ci dlaczego.
              Dlatego, że chcę wiedzieć co pisze wróg, czytam też i Twoją Trybunę, NIE,
              Politykę, znaczy wszystkie bliźniacze GieWu szmatławce. Nie czytam ND i nie
              słucham RM. Czasem oglądam(raczej słucham TRWAM).
              Tyle dla Twojej wiadomości.
              Jeśli mi nie wierzysz co do tego artykułu w GieWu, to najprościej ściągnij sobie
              mp3 z Radia Zet i PR, posłuchaj i się wymądrzaj.
              Oczywiście, jak się słucha tylko szamboTOK FM(kopy rajd:) W.Łysiak) i czyta
              jeno GieWu, to trudno o obiektywizm.
              hej!
              • jaknajdalej1 Do Bykk 20.12.06, 12:54
                Tak to mozesz argumentowac z moherowymi babciami na spotkaniach kolka
                rozancowego.

                Cytat z dzisiejszego Financial Times:

                "...reakcja Kaczynskiego pokazuje, iz stara sie on wykorzystac roszczenia o
                odszkodowania do polepszenia wewnetrznego wizerunku... Koalicja PiS z
                populistami jest w kryzysie. Oprocz przegranych wyborow komunalnych maja
                miejsce skandale neonazistowskie i seksualne..."

                Trwaj dalej w swoim przekonaniu o demonicznej GieWu. Pozdrawiam
                • remik.bz FT chyba nie wie o czym pisze 20.12.06, 13:04
                  jaknajdalej1 napisał:
                  Cytat z dzisiejszego Financial Times:
                  >
                  > "...reakcja Kaczynskiego pokazuje, iz stara sie on wykorzystac roszczenia o
                  > odszkodowania do polepszenia wewnetrznego wizerunku

                  Tak może pisac jedynie ktos nie znajacy polskich realiów , nieznający
                  patriotycznego rodowodu "Kartofli".
                  A tak nawiasem wybory prezydenckie za 4 lata . jaki byłby sens kampanii
                  wyborczej dzisiaj (polepdszenia wizerunku). Nawet GW podała ,że "Kartofla"
                  otwarcie popiera 35 % społeczeństwa. Jak na polskie warunki , to duzo.

                  Koalicja PiS z
                  > populistami jest w kryzysie

                  Bajki. Koalicja ma większość w Sejmie i Prezydenta. Moze teoretycznie kazdą
                  ustawę przeforsowac. A SO i LPR nie sa głupolami ,aby rezygnowac z koalicji. Do
                  wyborów jeszcze trzy lata.

                  Oprocz przegranych wyborow komunalnych maja
                  > miejsce skandale neonazistowskie i seksualne..."

                  Wybory w dużych miastach były rzeczywiście przegrane , ale na prowincji
                  wygrane.
                  A skandale seksualne czy nazistowskie tak naprawdę Polaka -szaraka niewiele
                  obchodza. Tu jest Polska ze swa mentalności a a nie Bruksela.
                  Gdyby Lepper był gejem , to miałby problem , ale nie dlatego ,że
                  miał "panienkę".
                  • jaknajdalej1 Re: FT chyba nie wie o czym pisze 20.12.06, 13:09
                    "A skandale seksualne czy nazistowskie tak naprawdę Polaka -szaraka niewiele
                    obchodza. Tu jest Polska ze swa mentalności a a nie Bruksela."

                    No to w koncu zrozumialem co znaczy odnowa moralna w IV RP.

      • krzych.korab Chciałbym aby raz przed szkodą Polacy byli madrzy 20.12.06, 08:08
        A dziwnym trafem nie wierzę Niemcom.
      • prawieemeryt Re: Ale o co ten wrzask? 20.12.06, 08:15
        Mnie to już bardziej zaczyna się kojarzyć z rewolucją kulturalną
      • wojtecky Ano właśnie o te sprawy wrzask, np. 20.12.06, 08:35
        Owszem, aby ukryć kompromitujące zdarzenia w kraju.

        Ale również uważam, że traktat powinien zostać uzupełniony o zapis, który
        wykluczy mozliwość składania wobec Polski roszczeń za straty wynikające z
        rezultatów II WŚ. Co z tego, że ten albo ów niemiecki polityk zarzeka się, że o
        bezzasadności roszczeń Powiernictwa Pruskiego czy innych tego typu organizacji
        wobec Polski może zaświadczyć przed każdym trybunałem??? To puste słowa, bez
        konsekwencji prawnych - w przeciwieństwie do oficjalnego dokumentu prawa
        międzynarodowego jakim jest traktat między państwami.
      • olias Re: Ale o co ten wrzask? 20.12.06, 08:41
        ciekawe czy byłabyś taka dziarska gdyby to twoje pieniądze były pzredmiotem
        całego tego biznesu. I .. nie traktuj niemieckich prawników skarżących Polskę
        jak idiotów. Uwierz - są szanse.
        zapłacisz? całkiem możliwe że tak. A potem przez wiele lat będziemy mieli
        wybów - wojna ekonomiczna i izolacja (Polska odmawia uznania wyroków sądu
        międzynarodowego), albo będziemy płacić specjalny podatek odszkodowawczy.
      • remik.bz Skąd wiesz ,ze skarga Powiernictwa nie ma szans? 20.12.06, 09:33
        rudotka napisała:

        > Przecież to śmieszne Powiernictwo nie ma szans przed Trybunałem w Strasburgu.

        Skąd wiesz?
        A co bedzie jeśli jednak "wygra " sprawę w Strasburgu? Posypia się miliony (
        dosłownie) pozwów.
        Tzw "wypedzeni" to przede wszystkim następcy prawni byłych mieszkańców tych
        ziem. Jest ich kilkanaście milionów. Głównie mlodzi ludzie , szukający "kasy"
        mający cwanych prawników węszących dobry zarobek.
        Realizacja ich ządań oznacza "bakructwo" Polski i kleskę gorszą niz w 1939.
      • rosol4 Re: Ale o co ten wrzask? 20.12.06, 10:22
        rudotka napisała:

        > Przecież to śmieszne Powiernictwo nie ma szans przed Trybunałem w Strasburgu.
        > Rząd niemiecki ich nie popiera, nawet ta wariatka Steinbach się od nich
        > odsuwa. Czy my zawsze musimy się zajmować takimi pierdołami? A może chodzi o
        > to, zeby czymś zająć publikę, która może pozapomina jakich koalicjantów PiS
        > sobie dobrał w ramach "rewolucji moralnej

        Może kaczorom to chodzi.
        Jeśli tak to jest to niebezpieczna zabawa. Grzebanie w układzie PL - DE dla
        takich niskich pobudek może w przyszłości mieć duże konsekwencje.
        Z drugiej strony media niemieckie sterowane z tego samego miejsca, co polskie
        podchwytują każdy smrodek puszczony przez kaczki, aby zdyskredytować nasz kraj.
        Taki to jest cel.
        Rząd w Berlinie winien jednoznacznie potępić pozwy Powiernictwa a nie określać
        ze ich nie popiera, to jest takie połowiczne.
        Jeśli kaczorom marzy sie zapis o odszkodowaniach na rzecz Polski to zapiszmy to
        w dodatkowym aneksie do traktatu, odsyłając żądania niemieckie do właściwego
        adresata na Kremlu.
        Wszyscy wiemy, iz w 1945 Polska była za słaba i zniewolona, aby mogła cos
        samodzielnie zdecydować.
        Tow. Stalin postanowili o podziale środkowej Europy.
        Eksmitował Niemców ze Śląska, Pomorza i Mazur, aby zrobić miejsce dla
        emigrantów polskich z ziem za Bużańskich anektowanych przez Rosje.
        Stara sowiecka metoda dziel i rządź nie swoim.
        Adresatem wszelkich roszczeń powojennych nie jest ofiara wojny wywołanej przez
        naród niemiecki, a Moskwa, Londyn i Waszyngton
        • ichklaus #polska niewiedza 20.12.06, 11:07
          rosol4 napisał:
          > Wszyscy wiemy, iz w 1945 Polska była za słaba i zniewolona, aby mogła cos
          > samodzielnie zdecydować. Tow. Stalin postanowili o podziale środkowej Europy.
          > Eksmitował Niemców ze Śląska, Pomorza i Mazur, aby zrobić miejsce dla
          > emigrantów polskich z ziem za Bużańskich anektowanych przez Rosje.

          widze, ze poslugujesz sie tutaj teoria kompensacji wymyslonej przez polska
          propagande. A teraz pomysl logicznie:

          czy trzebabylo wypedzac 15.000.000 Niemcow by zrobic miejsce dla ok 750.000
          przesiedlonych z terenow bylej Polski wschodniej?
          • remik.bz nikt nie "wypedzał" 15 mln Niemców 20.12.06, 11:35
            ichklaus napisał:
            czy trzebabylo wypedzac 15.000.000 Niemcow by zrobic miejsce dla ok 750.000
            > przesiedlonych z terenow bylej Polski wschodniej?

            Nie wiem czy robisz to z premedytacja , czy z niewiedzy.
            Gdyby było to drugie , to na wszelki wypadek drobna "edukacja"

            Niemcy , którzy opuścili swe domy ( mylnie wszyscy zwani jako "wypędzeni")
            dziela się na następujące grupy:
            1- ludzie , którzy opuscili te tereny uciekając przed zblizającą się armią
            czerwoną
            2- ludzie , którzy opuscili te tereny na rozkaz władz niemieckich zarówno
            lokalnych cywilnych jak i wojskowych. Często bylo to powiazane np z ewakuacja
            zakładów pracy czy tworzeniem linni obrony (twierdza Wrocław)
            3- ludzie , ktorzy zostali autentycznie wypedzeni przez lokalne wojskowe
            komendantury sowieckie po wkroczeniu sowietów na tereny Ślaska czy Prus Wsch.
            4- ludzie , ktorzy zostali autentycznie wypedzeni przez lokalna administrację
            polskich komunistów po przejeciu tych terenów od sowietów.
            5- ludzie , którzy zostali w sposób planowy i zorganizowany przesiedleni
            zgodnie z decyzja zwycięskich mocarstw

            Jedynie w przypadku nr 4 mozna teoretycznie mowić o "polskiej winie" , chociaz
            moim zdaniem należy mowic o winie "polskich komunistów". Te jednostkowe
            przypadki nalezałoby ścigać i karac.

            W przypadku nr 5 przesiedlono ( różne są szacunki) ok 3 mln ludzi z terenów
            dzisiaj polskich, (bo przesiedlano też np z terenów czeskich , rosyjskich ,
            rumuńskich ). Jeśli Twoje 15 mln brac "na powaznie"to by oznaczało , iz to są
            osoby z przypadku nr 1,2, 3, 4,i z terenów "niepolskich".
            Tak naprawdę rzeczywiście "funkcjonuje" dziś 15 mln "wypędzonych" ( jak sami
            siebie nazywają), ale to to w 90 % następcy prawni dawnych przesiedleńców czy
            uciekinierów. Z reguły ich dzieci czy wnuki.
            Wojnę znaja ( a i to słabo) z ksiązęk i filmow.A "wypdzonymi" stali się dla
            kasy.
            I dlatedo działania Powiernictwa trzeba traktować bardzo powaznie. Tu chodzi o
            pieniadze z naszych podatków.
            Kaftofle dobrze wiedzą więc co robia.
            • ichklaus pojecie "Wypedzenie" 21.12.06, 12:15

              widze, ze masz bardzo specyficzna, bardzo polska definicje wypedzenia.

              wypedzonym jest kazdy, kto nie mogl wrocic na swoje. A kto im to uniemozliwil,
              wiemy wszyscy.
              • remik.bz To nie jest moja definicja "wypedzenia" 21.12.06, 12:56
                ichklaus napisał:

                >
                > widze, ze masz bardzo specyficzna, bardzo polska definicje wypedzenia.
                >
                > wypedzonym jest kazdy, kto nie mogl wrocic na swoje. A kto im to
                uniemozliwil,
                > wiemy wszyscy.

                Nie ja wymysliłem ten podział. To dzieło ludzi nauki - historykow.
                Stosujac Twoja definicję , to za "wypędzonego" nalezy równiez uznac kazdego ,
                kto stracił dom np w wyniku trzęsienia ziemi. Też nie mógł wrócić na swoje.
                • ichklaus Re: To nie jest moja definicja "wypedzenia" 21.12.06, 16:52
                  remik.bz napisał:
                  > Nie ja wymysliłem ten podział. To dzieło ludzi nauki - historykow.

                  chyba polskich HISTERYKOW!!! :)

                  > Stosujac Twoja definicję , to za "wypędzonego" nalezy równiez uznac kazdego ,
                  > kto stracił dom np w wyniku trzęsienia ziemi. Też nie mógł wrócić na swoje.

                  wlasnie, ze nie mozna. Taki czlowiek moze wrocic do swojego zniszczonego domu i
                  go wyremontowac lub wybudowac nowy! - proste i logiczne, czyz nie?
            • poglodzio Re: nikt nie "wypedzał" 15 mln Niemców 22.12.06, 14:15
              Polacy najwyżej wypędzili 3-4 mln niemców, około 10 milionów uckiekło przed
              frontem, zostali usunięci z rozkazów armii niemieckiej lub po prostu zgineli po
              przekroczeniu nysy i odry w dywanowych bombardowaniach itp. zresztą
              wysiedlenia były skutkiem wojny wywołanej przez niemcy, ich zbrodni,polityki
              wieloletniej germanizacji i wysiedleń oraz decyzji zwycięskich mocarstw w
              końcu poddali się bezwarunkowo a na każdej wojnie ponosi się ofiary w
              ludziach,bogactwach,ziemi
      • vargas Re: Ale o co ten wrzask? 20.12.06, 21:42
        rudotka napisała:

        > A może chodzi o
        > to, zeby czymś zająć publikę, która może pozapomina jakich koalicjantów PiS
        > sobie dobrał w ramach "rewolucji moralnej"?

        Dokladnie o to. Zauwaz, ze nikt juz nie zajmuje sie wetom wojewodow(zamienionym
        na podstawie widzimisie pana premiera na weto dla niego samego), molestowaniem
        kobiet przez pana wicepremiera, tolerowaniem faszyzmu przez pan wicepremiera,
        czy tez promowaniem kolesiow (skutkiem czego smierc policjantow) przez pana
        wicepremiera,
    • micof Re: PiS rusza na Berlin 20.12.06, 07:08
      Oczekuja ich tam tlumy nielegalnych polskich robotników budowlanych,
      sprzataczek itd. którzy chcieliby rzetelnie platnej pracy w kraju.
      No to PiS szerokiej drogi...
      • polakmoronslayer Re: PiS rusza na Berlin 20.12.06, 07:18
        Tak to jest jak glupi narod wybiera sobie glupich przywodcow.Ponadto wkrotce
        Jezus bedzie krolem Polski, wiec mnie juz nic nie zadziwi.
        • prawdziwek1 [...] 20.12.06, 07:21
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • tojalew ...szczekczka 20.12.06, 07:38
            Chyba przesadzasz.
            Kaczyńscy maja kompleksy dotyczące rozmiarów i historii.
            Powinni wyśmiać Powiernictwo i powiedzieć, że to nie wpływa na wzajemne
            relacje. Ale do takiej postawy potrzeba wizji i pewności wartości swojego kraju.
            • wiktoriaka Re: ...szczekczka 20.12.06, 07:57
              tojalew napisał:
              Powinni wyśmiać Powiernictwo i powiedzieć, że to nie wpływa na wzajemne
              > relacje. Ale do takiej postawy potrzeba wizji i pewności wartości swojego kraju
              > .
              A skąd ma mieć wizję człowiek, który jest zamknięty w własnym zaścianku, nie zna
              żadnego obcego języka, więc nie miał okazji dowiedzieć się czym żyją i co myślą
              ludzie w innych krajach. To smutne, że rządzą nami ludzie tak ograniczeni, ale
              to wina wyborców. Okazuje się, że naszemu społeczeństwu odpowiada taka duszna
              atmosfera jaką zafundowali nam nasi rządzący, badania opinni społeczeństwa
              wskazują, że poparcie dla PiS-u nadal jest duże.
            • klex1 Zadaniem odpowiedzialnego polityka jest dzialanie, 20.12.06, 09:14
              ktore w maksymalny sposob zabezpiecza (rowniez w przyszlosci) interesy kraju,
              ktory reprezentuje. To, ze teraz wydaje sie nam, iz Niemcy oficjalnie odzegnuja
              sie od pomyslow PP nie znaczy, iz tak samo bedzie za lat 20. Wtedy jednak moze
              byc za pozno. Przed 20 laty w Niemczech nie bylo mowy o Niemcach, jako ofiarach
              wojny i wypedzen, nie krecono filmow relatywizujacych postac Hitlera, a Polska
              nie byla w UE. Dzis te sprawy to fakty, ktore nikogo nie dziwia.

              Ja wiem, ze gazetka i rzesze jej wiernie poddanych w swojej krucjacie przeciw
              Kaczynskim napisze najwieksze bzdury (patrz tytul wypociny), ale to nie zwalnia
              od myslenia. Nie wiem, dlaczego polski premier mialby kierowac sie przede
              wszystkim odczuciami "Die Welt", a nie polska racja stanu. A to, ze bali
              ministrowie mowia to, co mowia ?... Na ich miejscu tez bym tak robil, gdybym w
              swoim czasie nic nie robil.
        • kruder76 Co oni wyprawiają? 20.12.06, 07:23
          Majstrują przy traktacie, który gwarantuje granice Polski na Odrze i Nysie. Jaki
          z tego w niosek dla Niemców? Skoro Polacy przy nim majstrują to i my możemy.
          • herman28 Re: Co oni wyprawiają? 20.12.06, 08:17
            Renegocjacja traktatu oznacza ponowne ustalenia wszystkiego - łącznie z
            kształtem Polskiego Panstwa. Widocznie PiSowi i całej tej bandzie zależy na
            tym, aby Wrocław nazywał sie Breslau, Szczecin - Stettin itd. Jesli Kaczynscy
            mysla, ze cos pozytywnego uzyskaja od Panstwa Niemieckiego, ktore potepia
            Powiernictowo to sa oni naiwniakami. Jedyne co moga osiagnac renegocjacją to
            cofniecie sie do 1990 r. czyli do czasów kiedy obecne granice nie byly
            akceptowane przez Panstwo Niemieckie. Czyzby naszemu wielkiemu premierowi
            zależało na tym aby Stettin, Breslau, Beuthen i inne miasta Niemieckie wróciły
            do macierzy?.
            • ember11 Re: Co oni wyprawiają? 20.12.06, 09:45
              herman28 napisał:

              > Renegocjacja traktatu oznacza ponowne ustalenia wszystkiego - łącznie z
              > kształtem Polskiego Panstwa. Widocznie PiSowi i całej tej bandzie zależy na
              > tym, aby Wrocław nazywał sie Breslau, Szczecin - Stettin itd. Jesli Kaczynscy
              > mysla, ze cos pozytywnego uzyskaja od Panstwa Niemieckiego, ktore potepia
              > Powiernictowo to sa oni naiwniakami. Jedyne co moga osiagnac renegocjacją to
              > cofniecie sie do 1990 r. czyli do czasów kiedy obecne granice nie byly
              > akceptowane przez Panstwo Niemieckie. Czyzby naszemu wielkiemu premierowi
              > zależało na tym aby Stettin, Breslau, Beuthen i inne miasta Niemieckie
              wróciły
              > do macierzy?.

              Po pierwsze chyba nie doczytaliscie do konca. Rzad nie chce renegocjacji calego
              traktatu tylko chce by zostal on uzupelniony o to, ze panstwo niemieckie bierze
              na siebie ewentualne roszczenia wysuwane wobec Polski.
              Jako prawny spadkobierca III Rzeszy, ktora w 1939 rozpoczela to cale
              zamieszanie, w wyniku ktorego ludzie ci stracili majatki i zostali wysiedleni
              jest to calkiem logiczne.
              A tak na koniec.Dla Szczecina, Wroclawia i innych POLSKICH MIAST macierza jest
              Polska. Pamietaj, ze to tamtej macierzy nie podobaly sie granice w 1938 i 1939
              nie mowiac juz o sposobie w jaki starala sie je zmienic.
              • herman28 Re: Co oni wyprawiają? 20.12.06, 10:49
                ember11 napisał:

                > Po pierwsze chyba nie doczytaliscie do konca. Rzad nie chce renegocjacji
                calego
                > traktatu tylko chce by zostal on uzupelniony o to, ze panstwo niemieckie
                bierze na siebie ewentualne roszczenia wysuwane wobec Polski.

                Po pierwsze - Jesli chce sie jakichkolwiek renegocjacji to nalezy sie liczyc z
                tym ze druga strona odbierze to jako zachowanie politycznie nieuczciwe. Po to
                były ustalenia w 1990 roku aby je respektowac i szanowac,a nie kwestionowac i
                zmieniac kiedy sie chce. Jesli polski rzad chce nowych ustalen powinien sie
                liczyc z tym ze strona niemiecka rowniez bedzie chciala zmian - oczywiscie na
                swoja korzysc. Wtedy niebylbym pewny czy Polska wyszlaby na tym dobrze. Tak
                wiec uzupelnianie jak piszesz jest poprostu smieszne, nie uczciwe i
                przedewszystkim osmieszajace Polske.


                > Jako prawny spadkobierca III Rzeszy, ktora w 1939 rozpoczela to cale
                > zamieszanie, w wyniku ktorego ludzie ci stracili majatki i zostali wysiedleni
                > jest to calkiem logiczne.



                Czy twoim zdaniem nie logicznym jest, ze np. Niemiecki Zyd, ktory w czasie II
                sw. stracil cala rodzine w Oswiecimiu i byl przez nazistow szczuty psami teraz
                dopomina sie o swoja fabryke, ktora po wojnie zabrali mu komunisci bo uznali go
                za Niemca?. Jemu nie zabrała majatku III Rzesza tylko Polski rzad. Taki jest
                fakt.


                > A tak na koniec.Dla Szczecina, Wroclawia i innych POLSKICH MIAST macierza jest
                > Polska. Pamietaj, ze to tamtej macierzy nie podobaly sie granice w 1938 i 1939
                > nie mowiac juz o sposobie w jaki starala sie je zmienic.


                Po trzecie - poucz sie historii bo widze ze z nia u ciebie na bakier. Poczytaj
                sobie coś o Stettinie.
                pl.wikipedia.org/wiki/Szczecin
                Radze przed nastepna wypowiedzia poczytac rowniez do kogo i ile nalezał Ślask
                Dolny i Gorny.
                • ember11 Re: Co oni wyprawiają? 20.12.06, 11:20
                  Czy twoim zdaniem nie logicznym jest, ze np. Niemiecki Zyd, ktory w czasie II
                  > sw. stracil cala rodzine w Oswiecimiu i byl przez nazistow szczuty psami
                  teraz
                  > dopomina sie o swoja fabryke, ktora po wojnie zabrali mu komunisci bo uznali
                  go
                  >
                  > za Niemca?. Jemu nie zabrała majatku III Rzesza tylko Polski rzad. Taki jest
                  > fakt.
                  Po pierwsze nazywajmy rzeczy po imieniu-nie byl przez wyimaginowanych"nazistow"
                  szczuty psami tylko przez NIEMCOW. Chyba, ze w obrebie III Rzeszy zyly dwa
                  narody: Nazisci i Niemcy.
                  Po drugie widac, ze nie bardzo zrozumiales po co ten czlowiek zostal "dodany"
                  do ubiegajacych sie o zwrot majatkow. Dziwne, ze wszystkie inne nazwiska sa
                  utajnione a jego wraz z jego narodowoscia podane bez zadnego problemu.
                  Po trzecie zle to o tym czlowieku swiadczy, ze po cierpieniach w Oswiecimiu,
                  ktorych doznal on i jego rodzina od NIEMCOW moze laczyc swoja sprawe z ich
                  roszczeniami i afiszowac to swoim nazwiskiem.

                  Po trzecie - poucz sie historii bo widze ze z nia u ciebie na bakier. Poczytaj
                  > sobie coś o Stettinie.
                  > pl.wikipedia.org/wiki/Szczecin
                  > Radze przed nastepna wypowiedzia poczytac rowniez do kogo i ile nalezał Ślask
                  > Dolny i Gorny.

                  Widac znowu nie doczytales. Napisalem, ze obecnie dla tych miast i ziem
                  macierza jest Polska i ze sa to polskie miasta. I jest to spowodowane (do czego
                  sie nie ustosunkowales) brakiem satysfakcji ze strony Niemiec granicami przed
                  wojna, ktora byla tego nastepstwem. Tak to juz jest, ze jak jestes zbyt pazerny
                  to mozesz na tym stracic.
            • aron2004 Re: Co oni wyprawiają? 20.12.06, 12:21
              herman28 napisał:

              > Czyzby naszemu wielkiemu premierowi
              > zależało na tym aby Stettin, Breslau, Beuthen i inne miasta Niemieckie
              >wróciły
              > do macierzy?.

              tak, bo ziemie zachodnie głosują na lewicę i PO. Po oderwaniu ziem zachodnich
              od Polski PiS wygrywałby dzięki poparciu na ścianie wschodniej wybory przez 50
              lat jak CSU w Bawarii.
              • jaknajdalej1 Zlikwidowac uniwersytety 20.12.06, 12:25
                W takim razie nastepnym krokiem braci K. powinna byc likwidacja uniwersytetow i
                innego lze-elitowego plugastwa. Wtedy wynik PiS wzrosnie do 70%, albo moze
                nawet do 95% jak u niedosciglego boskiego Lukaszenki.
                • aron2004 Re: Zlikwidowac uniwersytety 20.12.06, 13:07
                  uniwersytetów nie trzeba likwidować, tylko trzeba wymienić kadrę na wychowanków
                  KULu. Wtedy połowa absolwentów będzie myślała po PiS-owsku. A druga połowa albo
                  wyjedzie, albo nie będzie się liczyć w wyborach, bo przegłosują ją rolnicy i
                  robotnicy
                  • tomekjot Re: Zlikwidowac uniwersytety 21.12.06, 15:59
                    Cxzy wszystkie osoby z wyższym wykształceniem w Lublinie to absolweci KUL?
                    Zastanów się co piszesz. Jest jeszcze marksistowski UMCS
        • ember11 Re: PiS rusza na Berlin 20.12.06, 09:29
          polakmoronslayer napisał:

          > Tak to jest jak glupi narod wybiera sobie glupich przywodcow.Ponadto wkrotce
          > Jezus bedzie krolem Polski, wiec mnie juz nic nie zadziwi.

          Po pierwsze (nawiazujac do tytulu) to nie PiS tylko polski rzad (do redaktorkow
          GW to chyba jeszcze nie dotarlo), po drugie nie "rusza na Berlin" tylko chce
          naprawic bledy glupich przywodcow, ktorzy wczesniej rzadzili tym krajem wchodzac
          wszystkim w d...pe zamiast myslec przede wszystkim o interesie Polski
          zabezpieczajac Ja m.in. przed takimi bezczelnymi pozwami. Ty natomiast kolego
          jak widze potrafisz jedynie wyzywac rzadzacych i swoj(?) narod od glupich nie
          majac zapewne zadnego lepszego pomyslu jak raz na zawsze omawiana sprawe
          zalatwic.
    • milseog nasz premier jest głąbem! 20.12.06, 07:54
      jak wielkim zakutym łbem trzeba być, żeby walczyć z wiatrakami, na które wszyscy się wypinają? aż żal
      mi słów. ile jeszcze razy przyjdzie nam się wstydzić za niego i innych oszołomów? czas powiedzieć sobie
      jasno: to matoły!
      • krzych.korab A Ty durniem jeśli wierzysz że Niemiecki rząd 20.12.06, 08:05
        nie ma z tym nic wspólnego. To Polacy napdli na radiostację Gliwicką a 5
        kolumny nigdy nie było.
        • 1zorro Re: A Ty durniem jeśli wierzysz że Niemiecki rząd 20.12.06, 08:26
          ale ty kity pociskasz....
        • milseog jesli rozpamietujesz radiostacje gliwicka... 20.12.06, 09:59
          to ja ci wspolczuje. to bylo prawie 60 lat temu. wlacz sobie radio maryja i zanurkuj w tym bagienku
          antyniemieckim, antyzydowskim i jakim tam jeszcze. dzieki takim jak ty ten kraj jest dnem Europy.
          • mut Re: jesli rozpamietujesz radiostacje gliwicka... 20.12.06, 10:21
            > to ja ci wspolczuje. to bylo prawie 60 lat temu.

            Wojna też była 60 lat temu a pozwy są teraz.
            Tu chodzi o pewną zasadę - to agresorzy robią z siebie niewinne ofiary.
            Jeszcze trochę przekłamywania historii i bedziemy płacić niemcom za napad na
            niemiecką radiostację w Gliwicach.
            • milseog Re: jesli rozpamietujesz radiostacje gliwicka... 20.12.06, 10:38
              a czy myslisz, ze gdybym wyszedl na ulice albo wyslal pozew do sadu o odszkodowanie za wypedzenie
              mojej babci z Niemiec w czasie wojny to czy rzad niemiecki zwrocilby na mnie uwage? trzeba odroznic
              polityke panstwa od oszolomstwa. jak na razie to nam sie nie udaje, zarowno na arenie miedzy- jak i
              narodowej.
              nikomu juz nic nie bedziemy placic. lepiej zajmijmy sie defraudacja pieniedzy z fundacji "Pojednanie",
              bo to zrobilismy sobie sami.
      • wuetend Re: nasz premier jest głąbem! 20.12.06, 09:09
        nie jest glabem, jego elektorat jest jak choragiewka na wietrze, wiec musi go
        ciagle mobilizowac (do walki!!!)

        milseog napisał:

        > jak wielkim zakutym łbem trzeba być, żeby walczyć z wiatrakami, na które
        wszysc
        > y się wypinają? aż żal
        > mi słów. ile jeszcze razy przyjdzie nam się wstydzić za niego i innych
        oszołomó
        > w? czas powiedzieć sobie
        > jasno: to matoły!
    • dzakarta PiS rusza na Berlin 20.12.06, 07:55
      Tym przygłupom z polskiego rządu wydaje się, że politykę zagraniczną prowadzi
      się jak ich drobne knowania na poziomie co pośledniejszej gminy na Podkarpaciu.
      Te platfusy spieprzą jeszcze więcej niż dotychczas, sami popychają Niemców do
      Rusków i odwrotnie.
      • dziadek_alex Re: PiS rusza na Berlin 20.12.06, 08:34
        Mnie sie wydaje, ze w interesie Polski lezy, by kazde przedsiewziecie na lini
        Moskwa-Berlin mialo zawsze trzeciego stalego udzialowca - Warszawe.
        I tej zasadzie powinna byc w moim odczuciu podporzadkowana polityka zagraniczna
        Polski. Natomiast zupelnie nie lezy w interesie Polski dzialanie odreagowujace
        byc moze kompleksy zaborow i przegranych wojen ale rzeczywiscie popychajace do
        zblizenia rosyjsko - niemieckiego.
        W duzym stopniu podzielam twoj poglad, bo rzeczywiscie jednym z glownych
        architektow zblizenia rosyjsko-niemieckiego wydaje sie byc Polska.
        Natomiast jesli chodzi o metody, to ... rzeczywiscie maja swoje zrodlo w wizji
        swiata, jako miejsca drobnych oszustw, knowan i naduzyc. Ale najtrudniej zmienic
        to co komu w duszy gra.

    • borrka1 PiS rusza na Berlin 20.12.06, 08:14
      Renegocjacja traktatu Polska - Niemcy? Rozważamy to - mówi rano premier
      Kaczyński. W Niemczech sensacja. Wieczorem szefowa MSZ potwierdza zamiar
      renegocjacji

      odnosze wrazenie ze Kartofle myla stanowczosc i twardosc w polityce z
      awanturnoscia polityczna.
      Tak reagowac na zwykle zjawiska w roznych grupach spolecznych przy czym nie
      majacych zadnego poparcia oficjalnych wladz,wrecz przeciwnie,spotyka sie z
      krytyka oficjalnego Berlina,to trzeba byc nikim politycznie i przestraszonym
      czlowiekiem.
      Zreszta jak ktos wyzej zauwazyl,Kartofle reaguja jak typowi nieokrzesani
      ludzie,obrazeni przez zycie(maly wzrost,to wazne dla niektorych
      osobowosci,czuja sie niedowartosciowani i staraja sie za wszelka cene udowodnic
      ze sa silni)niz znajacy jezykow obcych(to wrecz przerazajace jak ludzie
      legitymujacy sie wyzszym wyksztalceniem moga nie znac zadnego obcego jezyka co
      stawia pod znakiem zapytania ich poziom wyksztalcenia i sposob jakim doszli do
      tego)majacy wstrt do podrozy zagranicznych,nawet Walesa jako zwykly
      niewyksztalcony czlowiek jednak podrozowal jako prezydent,staral sie jak mogl
      reprezentowac Polske wlasnie czetotliwoscia pojawiania sie na arenie
      politycznej za granica.
      Jak tacy ograniczeni wlasnym podworkiem ludzie moga miec prawidlowy
      swiatopoglad?
    • masaladosa Re: PiS rusza na Berlin 20.12.06, 08:19
      tego typu inicjatywy to nic innego jak napinanie do granic cierpliwosci i
      wyrozumialosci tolerancji rzadu niemieckiego czyli ni mniej ni wiecej jak
      wpychanie niemiec w ramiona rosji-rzad niemiecki w koncu sie ostatecznie zbiesi
      i bedzie mial dosc dyskusji z pobrzekujacymi szabelka polskimi ksenofobicznymi
      krzykaczami
      nieudolnosc na gruncie wewnetrznym probuje sie zakrzyczec buta w stosunkach
      miedzynarodowych-zalosne i jednoczesnie bardzo niebezpieczne

      szkoda ze nasi genialni wladcy ignoruja zdanie spoleczenstwa w kwestii
      konstytucji europejskiej-zamiast przejac tu inicjatywe i probowac forsowac
      korzystne dla nas zapisy probuje sie wszczynac absurdalne miedzynarodowe
      awantury z najsilniejszym panstwem unii-ktore na dobitek ma przejac w niej
      przewodnictwo na poczatku przyszlego roku-totalny brak instynktu
      samozachowawczego poczucia realiow i rozsadku

      mdosa
      • 1zorro Kaczor z Fotyga robia z Polski woz cyrkowy, jezdza 20.12.06, 08:25
        i odstawiaja wszedzie cyrk. A caly swiat sie smieje bo ma przedswiateczna
        rozrywke gratis.
        • adas313 Re: Kaczor z Fotyga robia z Polski woz cyrkowy, j 20.12.06, 08:26
          Już dawno zrobili.
      • mut Re: PiS rusza na Berlin 20.12.06, 09:40
        Tak tak... rząd niemiecki toleruje to, że ziemie będące w granicach Polski są
        pod jej rządami. I wspaniałomyślnie pozwala nam mieć te ziemie. I lepiej żeby
        niedobry Kaczyński nie podskakiwał wielkiemu niemieckiemu rzadowi bo ten się
        zdenerwuje...
        Żałosny jesteś.... a jeśli trybunały zaczną przyznawać te ziemie niemcom to co
        wtedy ?? Mamy je oddać ??
        Trzeba być mądrym przed szkodą a nie po.
        Skoro wszyscy niemieccy politycy tak się odcinają od poczynań powiernictwa to
        czemu bywają na zjazdach powiernictwa ???
    • wlodwoz PiS rusza na Berlin 20.12.06, 08:26
      Polska nie prowadzi obecnie żadnej polityki zagranicznej. Ciasne, małe rozumki Kaczyńskich i ich całej, pożal się Boże, ekipy, spychają nasz kraj do roli pariasa Europy. Renegocjacja traktatu z Niemcami?! To co: zamierzamy im oddać Prusy wschodnie?! A może do tego - Breslau i Stettin?!
      • herman28 Re: PiS rusza na Berlin 20.12.06, 08:28
        nie zapomnij o calym slasku:))
      • 1zorro Re: PiS rusza na Berlin 20.12.06, 08:28
        najlepiej by bylo oddac Warszawe z kaczorami. Za Berlin, bez.
      • silesius Re: PiS rusza na Berlin 20.12.06, 08:53
        wlodwoz napisał:

        > Polska nie prowadzi obecnie żadnej polityki zagranicznej. Ciasne, małe
        rozumki
        > Kaczyńskich i ich całej, pożal się Boże, ekipy, spychają nasz kraj do roli
        pari
        > asa Europy. Renegocjacja traktatu z Niemcami?! To co: zamierzamy im oddać
        Prusy
        > wschodnie?! A może do tego - Breslau i Stettin?!


        A propos Stettin: wartoby poprosic przedstawicieli Wielkiej Trojki o zdanie. Z
        Protokolu Poczdamskiego nie wynika bowiem przynaleznosci Stettin do Polski, a
        wrecz odwrotnie.



        • ember11 Re: PiS rusza na Berlin 20.12.06, 14:46
          Z
          > Protokolu Poczdamskiego nie wynika bowiem przynaleznosci Stettin do Polski, a
          > wrecz odwrotnie.
          Odwrotnie? Czyli przynaleznosc Polski do Stettin?
          Co za IDIOTA !!!
      • hatteras Re: PiS rusza na Berlin 01.01.07, 21:13
        juz kiedys ktos chcia? ruszac na Kowno i wysz?o z tego...
    • jancior Po tytule mozna by pomyslec ze to Polacy 20.12.06, 08:29
      domagaja sie majatkow w Niemczech zaklamujac przy tym historie. W GW to juz nie
      dziwi.
    • olias jak bura suka 20.12.06, 08:29
      ".. w zgodnej opinii prawników pozwy złożone w Strasburgu nie mają szans na
      rozpatrzenie..."
      kłamiesz Gazeto jak bura ...
      w zgodnej opinii prawników jest się czego bać.
      • dziadek_alex Re: jak bura suka 20.12.06, 08:50
        Nie bedac milosnikiem metod a czesto i celow polityki zagranicznej naszego rzadu,
        jestem jednak zdania podobnie jak ty, ze wspomniane pozwy nalezy traktowac z
        najwyzsza powaga. Najlepiej byloby znalezc jakas prawna droge na przerzucenie
        adresu pozwow na uczestnikow Konferencji Jaltanskiej. Bo w sumie ci co podjeli
        decyzje o nowym podziale Europy i nowych granicach sa tez odpowiedzialni za
        konsekwencje swoich decyzji.
    • torrentius Re: PiS rusza na Berlin 20.12.06, 08:33
      A moze by tak renegocjowac Karte ONZ i dodac tam paragraf "Rece precz od
      Polski" lub "Nalezy zawsze zgadzac sie ze stanowiskiem rzadu polskiego". To by
      ulatwilo prace mizernej pani minister spraw zagranicznych i rownie slabym
      miedzynarodowo (a dla bardzo wielu takze krajowo) braciom Kaczynskim.
      • ember11 Re: PiS rusza na Berlin 20.12.06, 10:30
        torrentius napisał:

        > A moze by tak renegocjowac Karte ONZ i dodac tam paragraf "Rece precz od
        > Polski" lub "Nalezy zawsze zgadzac sie ze stanowiskiem rzadu polskiego". To
        by
        > ulatwilo prace mizernej pani minister spraw zagranicznych i rownie slabym
        > miedzynarodowo (a dla bardzo wielu takze krajowo) braciom Kaczynskim.

        Jezeli jestes taki "mundry" to moze ty masz jakis pomysl jak naprawic bledy
        "niemizernych" poprzednikow pani minister , ktorzy do takiej sytuacji
        doprowadzili, a teraz jak widze umieja podobnie jak ty tylko krytykowac.
        Jestes smieszny, ze majac w pamieci historie sprzed 60 lat to, ze nie lubisz
        rzadzacej ekipy zaslania ci oczy i prowadzi do naigrywania sie z wlasnego kraju.
    • fezojr Re: PiS rusza na Berlin 20.12.06, 08:41
      A moi skromnym zdaniem, dopóki PIS będzie u władzy to będą problemy.
    • genyo PiS rusza na Berlin 20.12.06, 08:42
      no to fatalnie. Szkoda Polski. Zdaje sie, ze uda sie blizniakom z fatyga
      rozwalic ten kraj do reszty. :(
    • adalberto3 Poglady polskich politykierow. 20.12.06, 08:43
      W Niemczech politycy, i ci z prawa, i ci z lewa, nie roznia sie zasadniczo w
      sprawach polityki zagranicznej. Podstawa jest interes narodowy Niemiec.
      W Polsce znajdzie sie niestety jakis o.iol, ktory zaczyna sie wymadrzac.
      Akurat w tej sprawie wszyscy powinni byc zgodni, ze w sprawie odszkodowan
      odpowiedzialnosc powinien przejac rzad niemiecki.
      • silesius Re: Poglady polskich politykierow. 20.12.06, 08:59
        adalberto3 napisał:

        > Akurat w tej sprawie wszyscy powinni byc zgodni, ze w sprawie odszkodowan
        > odpowiedzialnosc powinien przejac rzad niemiecki.

        Liczni poszkodowani, wowczas potraktowani jako Niemcy, dzis nie sa obywatelami
        Niemiec i wisi im rzad niemiecki, bo sa wedle obywatelstwa Austriakami,
        Szwajcarami, Belgami, Amerykanami, Kanadyjczykami itd. itp. a domagaja sie nie
        jakichs odszkodowan a zwrotu ich wlasnosci.
        Wiec co wacpana zdaniem mialby zrobic rzad niemiecki w celu przejecia
        odpowiedzialnosci, w jaki sposob spelnic zadania tych ludzi?
        • edek47 Niech wroca do Rzeszy i niech przestana sie ... 20.12.06, 10:44
          wloczyc po swiecie.Smrodzic moga w domu.
    • cimoszewicz Co bedzie jak sie ktos odleje pod murem konsulatu? 20.12.06, 08:43
      Najpierw malonakladowe czasopismo, teraz paru oszolomow zrzeszonych w
      "powiernictwie" - choc o jednym i drugim w Niemczech prawie nikt nic nie wie,
      udalo im sie wywolac ciezki kryzys miedzynarodowy.

      Sam fudz i fuhrer sasiedniego kraju ruszyl z ich powodu na barykady!

      Strach pomyslec, co bedzie, jak jakis niemiecki menel odleje sie pod murem
      polskiego konsulatu w Berlinie? Czy fudz oglosi mobilizacje od razu czy
      dopiero po tygodniu?
      • jaknajdalej1 Re: Co bedzie jak sie ktos odleje pod murem konsu 20.12.06, 14:01
        > Strach pomyslec, co bedzie, jak jakis niemiecki menel odleje sie pod murem
        > polskiego konsulatu w Berlinie? Czy fudz oglosi mobilizacje od razu czy
        > dopiero po tygodniu?

        Czy minister Sikorski negocjuje juz w Waszyngtonie Patrioty na zachodniej
        granicy w zamian za tarcze?
    • jezjerzykr ?! Półgłówki? 20.12.06, 08:49
      Czy ktoś rozumie o co chodzi kartoflowi i tej jego "minister"?! Czy im się
      wszystko zupełnie pomieszało? Czy to jest jego sposób na utrzymanie władzy?
      Chyba dosyć już namieszali i napsuli, pasowałoby żeby poszli sobie WON!
    • 11tadeusz11 Po ruskich czas na niemiaszków 20.12.06, 08:55
      Kaczor oszalał . Proponuję teraz najazd na Szwecję . Szwedzi to dopiero dranie !
      Zrobili nam potop i do dzisiaj za nic nie odpowiedzieli Kaczorom za grzechy z
      przeszłości ! Jeszcze zostali nam Czesi i Słowacy , ale Kaczory coś tam
      poszukają na nich . Niech nie będą tacy ważni .
    • jm19 PiS rusza na Berlin 20.12.06, 08:58
    • wacjan1 PiS rusza na Berlin 20.12.06, 09:07
      ^o^ ^O^ kaczorów drang nach Berlin
    • the_rest Kaczyński działa niedelikatnie - to fakt.... 20.12.06, 09:10
      ale, sytuacja tego wymaga, nie czas się uśmiechać kiedy Powiernictwo Pruskie
      chce nam na...sr.. na głowę. Nie jestem zwolennikiem PIS, ale to jest ostatni
      rząd, który może tutaj coś ugrać. Przyszły rząd, pod egidą mdłego Tuska, który
      za wszelką cene chce aby wszyscy go lubili, utopi tą sprawę, ze szkodą dla
      Polski.
    • wraczek A TAKIE sprawy leżą niezałatwione. 20.12.06, 09:14
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3801525.html
    • mieszko27 Re: PiS rusza na Berlin 20.12.06, 09:19
      Bylibysmy bardziej radzi, gdyby tym omnibusom intelektu przyszło do głowy
      renegocjować konkordat z Watykanem. A nie węszyc śmiertelne niebezpieczeństwa w
      każdej zagrodzie, gdzie byel pies szczeknie. Jak tacy oboje bojaźliwi, to
      lepiej siedzieć w ciepłym mieszkanku na fotelu, z kotkiem na kolanach
      • xxara Re: PiS rusza na Berlin 20.12.06, 09:24
        Ciekawe: Czytelnicy GW bagatelizuja sprawe, a Czytelnicy Frankfurter Allgemeine
        Zeitung bija brawo Powiernictwu Pruskiemu. Mysle ze nie tylko Kczynski nie zn
        jezykow obcych.
    • e.gajowa PiS rusza na Berlin 20.12.06, 09:22
      Przeczytałam 36 wypowiedzi na tym forum i jestem prawdziwie oburzona. Nie
      wyobrażalna ignorancja i chęć dokopania "Kaczorom", zupełnie wam mózgi wyprała.
      Czy do was nie dociera,że za kilka, kilkanaście lat jeżeli teraz nie
      zareagujemy okaże się że Świat z pomocą potomków agresorów i morderców z 1939
      roku będzie nas Polaków postrzegał jako tych co wywołali II wojnę światową. Nam
      Polakom przypiszą /już próbowali/, winę za holokaust. Tak jak ta "nic nie
      znacząca" organizacja powiernictwo pruskie, której nikt niby nie popiera dziś
      oskarża nas o ludobójstwo i wnosi pozwy o zwrot majątków, które notabene
      zabrała im Jałta. Jak myślicie jak długo będziemy czekać na podpisanie
      porozumienia "Liwentrop Mołotow Bis".
    • dobrry_cyklista Niemcy powinny zapłacić za zniszczenia wojenne 20.12.06, 09:23
      Polsce, skoro płacili Izraelowi za holocaust. Był precedens więc trzeba sprawę
      przycisnąć i dostać pieniążki od RFN.
    • walek11 Przebudź się wreszcie narodzie eumuchów 20.12.06, 09:28
      Walnij pięścią w stół i powiedz "dość". Póki nie jest za poźno.
      • hohlik3 chyba znow czas na rozbiory 20.12.06, 09:31
        przynajmniej kaczory prowadza do tego
        a za granica tak po wschodniej jak i zachodniej chodza juz polish jokes typu "glupi jak polak" dziekujemy panie kartoflu!!!!!!
        • edek47 No to sie rozbieraj i czekaj na lato... 20.12.06, 10:23
          pacanie i ziemiaku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka