fmichus 28.12.06, 19:33 Nagana to bardziej się należy rodzicom tych młodych zwyrodnialców. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uu1 Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 19:52 Nic z tego nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
plmlp Nie za bardzo wiadomo, co tam się stało. Jedni mów 28.12.06, 20:59 ią ze gwałt, inni ze końskie zaloty kilku klasowych przygłupów. A rodzice faktycznie powinni beknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Nie za bardzo wiadomo, co tam się stało. Jedn 28.12.06, 21:16 Pomysł z naganą dla nauczycielki odbiera mi wiarę w ludzką przyzwoitość. I jeszcze ta zaszczuta rodzina denatki. :( Odpowiedz Link Zgłoś
plmlp Re: Nie za bardzo wiadomo, co tam się stało. Jedn 28.12.06, 22:40 Nie przesadzaj. Kobieta wyszła prosząc nauczyciela z sąsiedniej klasy o nadzór. To się zdarza codziennie w setkach szkół. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Nie za bardzo wiadomo, co tam się stało. Jedn 28.12.06, 23:23 Chodzi mi przyzwoitość tych, którzy tej nagany n i e s ł u s z n i e udzielili. Odpowiedz Link Zgłoś
wypierdalaj2 Re: Nie za bardzo wiadomo, co tam się stało. Jedn 29.12.06, 01:08 Nagana to zbyt mało. Ona przez niedopełnienie obowiązków przyczyniła się do śmierci uczennicy. Wydalenie z zawodu byłoby odpowiednią karą. Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: Nie za bardzo wiadomo, co tam się stało. Jedn 29.12.06, 14:55 Jesteś chory tak jak twój nick! 2 posty na twoim durnym jest samo sedno, to że nauczyciele wychodzą to norma-tak jak zwalnianie ucznia wcześniej do domu (czasami). Twoją alternatywą jest zamordyzm-miałem takie nauczycielki i były skrajnie nienawidzone przez uczniów. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Nie za bardzo wiadomo, co tam się stało. Jedn 29.12.06, 16:14 Odpowiednią kara byłoby wydalenie ciebie z forum. Odpowiedz Link Zgłoś
gadaczka Re: Nie za bardzo wiadomo, co tam się stało. Jedn 29.12.06, 00:22 Bardzo Pani wspolczuje Pani Profesor. Na pewno sama Pani ma wyrzuty sumienia. Znam bardzo dobrze szkolne realia i wiem ile jest sytuacji , w ktorych nauczyciel musi na chwile wyjsc z sali szkolnej przeciez, a nie oddzialu psychiatrycznego. Prosze trzymac sie jakos. Podobno czas leczy rany. Wszystkiego dobrego. Odpowiedz Link Zgłoś
tom1003 Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 19:53 De facto oznacza to, że osoby w wieku 14 lat nie są zdolne do normalnego zachowania, potrzebują w każdej chwili dozoru i nie powinny przebywać nigdzie bez opieki. Odpowiedz Link Zgłoś
szszymek Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 20:00 ...jak dla mnie to jest jakaś bzdura i szukanie kozłów ofiarnych, gdy ja chodziłem do szkoły (raptem kilka lat temu, czy to podstawowej, czy też liceum) i nauczyciel wychodził (np po dziennik)lub nie przychodził ;-] to nikt jakoś w tym problemu nie widział, bo i nie uskutecznialiśmy jakiś ekscesów, owszem bywało głośno i wesoło, ale do pewnych granic...a szkoła też jakaś super-elitarna nie była, żadnej złotej, super-grzecznej młodzieży... osobiście uważam że metody wychowawcze naszych rodziców były o niebo lepsze, co z tego że nauczyciel legalnie tłukł uczniów linijką po rękach, miał przynajmniej zasłużony posłuch i szacunek, nikt się wówczas jakoś temu nie sprzeciwiał... a teraz sobie prawa ucznia wymyślili...śmiech na sali...ot co...gdzie nie możesz na, za przeproszeniem, gó..arza źle spojrzeć, bo porąbani rodzice zaraz do kuratorium lecą... pzdr. wszystkich sprzed reformy edukacji ;-] Odpowiedz Link Zgłoś
lavojtek Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 20:07 Dziwie sie ze nie poleciala na przyslowiowy "zbity pysk". Przypominam ze ci zwyrodnialcy nakrecili 20 minutowy film na telefonie co oznacza ze nauczycielka byla nieobecna prawie pol lekcji. Szkola to miejsce pracy dla nauczyciela a przerwy wyznaczaja dzwonki. Gdzie byla ta pani jak wydarzyla sie ta tragedia? Powinna byc w klasie i prowadzic lekcje/pracowac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 20:55 lavojtek napisał: > Dziwie sie ze nie poleciala na przyslowiowy "zbity pysk". Za wykonanie polecenia dyrektora? Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 21:21 > Za wykonanie polecenia dyrektora? dlatego absurdem bylo ukaranie tej kobiety... ale ktos musial zostac ukarany, kiedy lud zadny krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 21:22 Choćby nie wiadomo jak surowo zostali potraktowani ci czterej - i tak dla większości forumowiczów to będzie "za mało". Odpowiedz Link Zgłoś
lambert77 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 02.01.07, 15:06 spalić szkołę a teren pogorzeliska posypać solą :)... nagana dla nauczycielki to jakieś nieporozumienie. Codziennie ludziom zdarza się wypełniać polecenia przełożonych, które nijak mają się do zasad i prawa. Ale dlaczego mają być karani wykonujący a nie zlecający. Odpowiedz Link Zgłoś
xxx52 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 20:03 Nagana dla nauczycielki Odpowiedz Link Zgłoś
gieroy_asfalta Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 03.01.07, 18:53 gdyby dostała polecenie od dyrektora aby paradować z gołym tyłkiem, to też by wykonała? miał obowiązek nie wykonywać polecenia niezgodnego z przepisami. Odpowiedz Link Zgłoś
irini Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 20:05 O ile dobrze zrozumiałam, to polonistka opuściła klasę na wyraźne polecenie pana dyrektora. Może ktoś rozstrzygnie, kogo powinna była posłuchać: czy dyrektora, który jest jej przełożonym, czy też własnego sumienia i przepisów, które mówią, że nie wolno zostawiać klasy bez opieki. Dopiero wtedy można się zastanawiać nad naganą. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 20:37 Miała prawo, a nawet obowiązek, odmówić wykonania polecenia niezgodnego z przepisami. Ale (sama jestem nauczycielką), nie wiem, czy zdobyłabym się na odwagę. Zwłaszcza, że to nie jest pytanie "Wyjdzie pani?" i moja odpowiedź "Nie" i potem ewentualnie przykre konsekwencje odmowy, tylko długie namawiania i "Niech pani nie będzie dziwna, co się może stać ..." itd, itp, człowiek wychodzi na dziwadło. Teraz już na pewno odmówiłabym w takiej sytuacji i miałabym argumenty, ale rok temu, dwa lata temu... Odpowiedz Link Zgłoś
malgoska_k gdyby to moja corka byla,to spuscilabym gowniarzom 28.12.06, 20:08 taki wpieprz,ze do konca zycia by przeklinali dzien w ktorym sie urodzili Odpowiedz Link Zgłoś
shithead Re: gdyby to moja corka byla,to spuscilabym gowni 28.12.06, 21:59 malgoska_k napisała: > taki wpieprz,ze do konca zycia by przeklinali dzien w ktorym sie urodzili Przyjalbym takie zamowienie.Do konca zycia mieli by pewna jazde na wozkach inwalidzkich i po jednym jaju i to zmiazdzonym. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 20:09 Nauczycielka podczas lekcji opuściła klasę, co wykorzystało kilku uczniów napastując swą koleżankę, która następnego dnia popełniła samobójstwo. *********************************** Kto zostałby ukarany, gdyby rzecz działa się na przerwie? Woźny? Ta kara wpisuje się w formułę pokazówki. Odpowiedz Link Zgłoś
rita75 Dlaczego, bo wypelnila polecenie sluzbowe? 28.12.06, 20:24 Koziol ofiarny musi byc! Odpowiedz Link Zgłoś
aga1a Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 20:29 Też uczę w szkole i uważam, że nagana ta to przysłowiowe szukanie kozła ofiarnego. Fakt - wyszła z klasy, ale przecież nie na piwo czy też na papierosa. A co - może miała odmówić panu dyr???? Przepisy przepisami a życie jest życiem i takie sytuacje, że nauczyciel wychodzi z klasy mogą czasem mieć miejsce, tym bardziej że to nie były dzieci w kl "0" których nie można zostawić samych ani na sek. (bo są jeszcze małe!!!). A co by było, gdyby nauczycielka zasłabła, musiała wyjść do toalety, zemdlała za drzwiami,itp ??? to co?? bachory mają się wyzarzynać??? bo nikt ich nie trzyma za rękę?? w domu też ojciec z matką przez 24 godziny na dobę ich pilnują bo inaczej zagryzają się wzajemnie?? Szkoła to miejsce dla dzieci NORMALNYCH - bandyci i zboczeńcy powinni przebywać tam gdzie nie zrobią sobie i innym krzywdy - kryminał albo pokój bez klamek. Odpowiedz Link Zgłoś
nessie-jp Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 20:33 Przecież chyba nie wyszła na piwo? Wyszła wezwana przez dyrektora, o ile pamiętam. Spróbowałaby nie przyjść! Poza tym, doprawdy nie rozumiem, dlaczego młodzieży nastoletniej nie można zostawić ani na chwilę bez nadzoru. Czy to małpy w zoo albo 2-latkowie? Chyba można oczekiwać, że rodzice - nim poślą dziecko do szkoły - wpoją mu podstawowe zasady współżycia społecznego? Inaczej bowiem takich młodych ludzi trzeba będzie w końcu umieścić pod stałym nadzorem - od początku do końca ich życia. W drodze do szkoły, w drodze do domu - odprowadzać powinien chyba nauczyciel? Pilnować w autobusie, w pociągu, na wakacjach... W pracy i na emeryturze też nadzorować. Ironizuję, ale denerwuje mnie to szukanie kozłów ofiarnych. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 29.12.06, 10:45 nessie-jp napisała: > Poza tym, doprawdy nie rozumiem, dlaczego młodzieży nastoletniej nie można > zostawić ani na chwilę bez nadzoru. Czy to małpy w zoo albo 2-latkowie? Chyba > można oczekiwać, że rodzice - nim poślą dziecko do szkoły - wpoją mu podstawowe > zasady współżycia społecznego? Inaczej bowiem takich młodych ludzi trzeba będzi > e > w końcu umieścić pod stałym nadzorem - od początku do końca ich życia. W drodze > do szkoły, w drodze do domu - odprowadzać powinien chyba nauczyciel? Pilnować w > autobusie, w pociągu, na wakacjach... Otóż to ! Odpowiedz Link Zgłoś
baja39 Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 20:34 Żal mi tej polonistki: wyszła z klasy i dostała naganę. Gdyby przeciwstawiła się dyrektorowi i została w sali- też dostałaby naganę. Myślę, że ona nigdy już nie wyjdzie z klasy podczas zajęć, a ta tragedia zostanie w niej do końca jej drogi zawodowej i życia. Odpowiedz Link Zgłoś
neiden polska sprawiedliwosc 28.12.06, 20:34 przyklad polskiej logiki; znalezc kozla ofiarnego,przestepcoom dac trzy miesiace przerwy w ich dzialalnosci,nastepnie gropa chorych psychicznie psychologow bedzie szukala odpowiedzi na pytanie dlaczego tak sie stalo.i po kilku latach dyskutowania na ten temat dojda do wniosku ze winna byla nauczycielka.pozatym co robi rodzina dziewczyny -siedza cicho i przepraszaja za "klopot". Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 neiden - niepolak ?... 29.12.06, 10:48 neiden napisał: > przyklad polskiej logiki; Jeśli 'polskiej' to także twojej ?...)) A co ma do tego 'polska logika' ? Ona jest ceniona w świecie nauki... Odpowiedz Link Zgłoś
anwb Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 21:01 Minister, ktory odwolal policjantow z posterunku aby dostarczyli hamburgery, spotkal sie ze wskazowka. Ciekawe czy w tym czasie kogos na dworcu wroclawskim nie zamordowali. Prawo i sprawiedliwosc. Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 21:37 Proszę o autorytatywną odpowiedź, co ma zrobić nauczyciel(-ka), który prowadzą lekcję musi PILNIE wyjść do toalety. Uczniom to też się przecież zdarza. Może szanowni członkowie tej komisji w tego typu przpypadkach walą poprostu w gacie, a może mają poprostu wyobraźnię muła? Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne to byla tragedia, polonistka ozlem ofiarnym? 28.12.06, 21:51 to byla okropna tragedia, ale kara dla polonistki jest za ostra, nie powinno sie z niej robic kozla ofiarnego. polonistka nie wiedziala jakie beda konsekwencje jej kilkunasto-minutowej nieobecnosci w klasie. to jest naprawde smutna sytuacja, dla rodiciow i rodzenstwa Ani, dla uczniow tej klasy i reszty uczniow szkoly i ich roszicow, dla tej biednej polonistki, dla reszty nauczycieli, dla calej lokalnej splecznosci. dla spraawcow molestwania to tez tragedia jak i dla ich rodzicow i rodzenstwa. ale nad sprawcami nie tyle trzeba sie litowac co ich resocjalizowac. a jesli ich rodziny sa dysfunkcyjne, to je tez trzeba resocjalizowac. No i koniecznie trzeba wyniesc wnioski z tej tragedii. Trzeba zmienic caly ten nasz system edukacujny z systemu "robta co chceta" na system cechowany przez "odpowiedzialnosc, obowiazki, praca, partnerstwo, szacunek dla siebie, dla innych, dla splecznosci i dla karju". dobrze ze MEN natychmiast zareagowal i przyspieszyl swoje prace nad juz przygotowywana reforma. trzeba stworzyc taki system edukacji gdzie po prostu bedzie to nie do pomyslenia aby sie ktos mial zachowc tak jak ci sprawcy molestowania. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 21:59 W tej sprawie mamy same kozły ofiarne: 1.Dyrektor - Roman napadł na niego nie wiadomo z jakiego powodu 2.Nauczycielka - wiadomo, że musi czasem wyjść, a uczniom to wcale nie przeszkadza. 3.5 gimnazjalistów poupychanych w zakładach przez psychiczną słabość jakiejś Ani, która nagle wyrosła na narodową bohaterkę. Możliwe, że przesadzili w zabawie, ale bez przesady. U mnie w gim też się różne rzeczy dzieją, ale nikt nie robi afery na całą Polskę. Gdyby ją sami powiesili albo zadźgali nozami to co innego, a tak to mamy zwykła pokazówe i medialne jeki niekonczace sie od miesiecy, które sa niczym nieuzasadnione. Odpowiedz Link Zgłoś
shithead [...] 28.12.06, 22:08 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 22:17 Jeśli ktoś tu nie ma szacunku to ty prostaku. Szkoda mi ich, bo to moi rówieśnicy i prześladuje sie ich z powodu nagonki jaką rozpętano w zwiazku z gimnazjami. W gim jest normalnie, zdarzają sie rozne perwy, ale nie wierze, że za mlodu byliscie tacy swieci. Kazdy rodzic mowi o sobie jak o swietoszku, a czasem jak wujkowie w swieta wspominaja mlodosc to sie okazuje, ze takie odstawiali melanże, że dzisiaj jest pełna kultura. W Gdańsku nic sie wielkiego na tej lekcji nie stało, wszystko to przerysowane przez fakt brednie. Ze swojej strony nie bardzo w to wierze. A wiekszosc i tak skrecila z tej sprawy beke. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_powolny1 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 22:47 Na logikę to w rodzinie ofiary muiała być patologia skoro nie raczyła ona powidzieć rodzicom o tym co stało się w szkole. Rodzice chyba zdają sobie z tego sprawę. Napiętnowo młodych sprawców ,połamano ich życiorysy, "politycy" i "dziennikarze" wycierali sobie ich dramatem mordy. Oni zapłacili już podwójnie i nie wiadomo czy nie będą płacić przez lata. Dla ludu zrobiono igrzyska i ukarano upakarzając dyrektora gimnazjum i tą nieszczęsną nauzycielkę. I wszystko z powodu błędów wychowawczych rodziców jednej dziewczynki. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 22:52 Wreszcie ktoś kto logicznie myśli. Brawo. Myslalem o petycji w obronie tych kolesi, ale boje sie reakcji nauczycieli ze szkoły. Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 29.12.06, 10:54 michal_powolny1 napisał: > Na logikę to w rodzinie ofiary muiała być patologia skoro nie raczyła ona > powidzieć rodzicom o tym co stało się w szkole. To inna sprawa... > Napiętnowo młodych sprawców ,połamano ich życiorysy, Chyba żartujesz ?!?!... Za to co zrobili należy ich wykastrować. > I wszystko z powodu błędów wychowawczych rodziców jednej > dziewczynki. Zapomniałeś o rodzicach sprawców ?... Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 23:24 > 2.Nauczycielka - wiadomo, że musi czasem wyjść, a uczniom to wcale nie > przeszkadza. Dla twojej wiadomości: nauczycielowi nie wolno zostawić uczniów samych podczas lekcji; jeśli coś się stanie podczas jego nieobecności to odpowiada za to osobiście. To nie jest żaden kozioł ofiarny, kobietka i tak może mówić o szczęściu. > 3.5 gimnazjalistów poupychanych w zakładach przez psychiczną słabość jakiejś > Ani, która nagle wyrosła na narodową bohaterkę. Możliwe, że przesadzili w > zabawie, ale bez przesady. To dla ciebie była zabawa? Oglądałeś nakręcony przez te "biedne dzieciaki" film? Tak? To polecam porównać z następującym zapisem: "Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych." (Art.30 Rozdz. II Konstytucji RP). Ci gimnazjaliści złamali prawo i za to poniosą karę. Uważanie tego typu zachowań za "nieco przesadzoną zabawę" jest co najmniej nie na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 23:31 > Dla twojej wiadomości: nauczycielowi nie wolno zostawić uczniów samych podczas > lekcji; jeśli coś się stanie podczas jego nieobecności to odpowiada za to > osobiście. To nie jest żaden kozioł ofiarny, kobietka i tak może mówić o szczęściu. Wiem, ale to nie jest stosowane. Po prostu nie da się tego stosować w 100%. Szczególnie, gdy ma sie 100 innych zadan do wykonania (apel) i nie wiadomo kiedy to zrobic. Po lekcjach odpada, bo uczniowie też chcą isć do domu. Konflikt tragiczny jak nic. > To dla ciebie była zabawa? Oglądałeś nakręcony przez te "biedne dzieciaki" film > ? A ty widziałeś ten film? Ot, po prostu głupi wybryk jakich wiele. Mieli pecha , bo trafili na histeryczkę Werterówne, która wziela to troche zbyt do siebie. Wiekszosc dziewczyn by to olała, wiedząc, że jest to jedynie durny żart. Zreszta nawet jej kolezanki mowily, ze z poczatku sie smiala. A ty widziałeś ten film? Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 29.12.06, 14:07 > A ty widziałeś ten film? Ot, po prostu głupi wybryk jakich wiele. I to jest właśnie główna przyczyna tego, że coraz częściej dochodzi do tego typu tragedii: postępujące zbydlęcenie młodzieży, na które niestety jest społeczne przyzwolenie - co widać po wypowiedziach takich jak powyższa. Tak na marginesie: przestań ciągle utrzymywać, że był to tylko głupi wybryk. Naruszanie godności drugiej osoby to żaden głupi wybryk - jest to naruszenie prawa, o czym ci gimnazjaliści dobitnie się przekonali. Szkoda tylko że doszło przy tym do tragedii. Wszystkie twoje wypowiedzi sprawiają wrażenie nieudolnej próby przerzucenia odpowiedzialności z oprawcy na ofiarę - postępowanie co najmniej niesmaczne (czyżby jakiś kolega oskarżonych?). Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 29.12.06, 16:07 > I to jest właśnie główna przyczyna tego, że coraz częściej dochodzi do tego typ > u > tragedii: postępujące zbydlęcenie młodzieży, na które niestety jest społeczne > przyzwolenie - co widać po wypowiedziach takich jak powyższa. Sam się zbydlęcasz. To mnie właśnie irytuje, ciągła gadanina o złej młodziezy i o tym, że młodzież to banda bezmyślnych gnojków. Zaraz po tej sprawie z Gdańska to forum mało nie pękło od takich komentarzy. A to zwykła bzdura. Po prostu na okres gimnazjum przypada trudny wiek, szczególnie dla chłopaków o czym mówią zresztą sami nauczyciele. Słuchałem niedawno w świeta jako sobie wujkowie wspominali swoje wybryki z ostatnich klas podstawowki i pierwszych licka, ze byly rozne melanze, byly solówki gdzies za szkołą i probowanie roznych rzeczy. To normalne, a pokolenie moich rodzicow, a nawet ludzie co sa dopiero na studiach robia z nas nie wiem jakich zwyroli, a siebie przedstawiają jako cudowną młodziez pelna cnot i samych zalet. Dlatego bronie tych kolesi, bo raz, że to moi rowiesnicy, a dwa czuje ze padli po czesci ofiara nagonki i przez dziewczyne, ktora podobno juz wczesniej miala rozne bicia muszą teraz siedziec w jakimś zakladzie. > Tak na marginesie: przestań ciągle utrzymywać, że był to tylko głupi wybryk. > Naruszanie godności drugiej osoby to żaden głupi wybryk - jest to naruszenie > prawa, o czym ci gimnazjaliści dobitnie się przekonali. Szkoda tylko że doszło > przy tym do tragedii. Wszystkie twoje wypowiedzi sprawiają wrażenie nieudolnej > próby przerzucenia odpowiedzialności z oprawcy na ofiarę - postępowanie co > najmniej niesmaczne (czyżby jakiś kolega oskarżonych?). Bo to był głupi wybryk tylko że rozdmuchano go do rangi gwaltu zbiorowego. I to była tylko kropla , która przelala czare jej wcześniejszych problemow. Nie zabila sie, bo się z nia zabawiali, ale dlatego, że w ogole miala cos nie tak ze sobą, ze swoimi rodzicami, a i klasa jej nie lubiła. Pewnie dlatego nikt jej nie bronił. Mało kto broni ofiary. A z tych chlopaków zrobiono kozly ofiarne, bo wszyscy bali sie pomyslec nawet, ze jej problemy byly glebsze niz macanka w klasie. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 30.12.06, 12:53 > Bo to był głupi wybryk tylko że rozdmuchano go do rangi gwaltu zbiorowego. I to > > była tylko kropla , która przelala czare jej wcześniejszych problemow. Nie > zabila sie, bo się z nia zabawiali, ale dlatego, że w ogole miala cos nie tak > ze sobą, ze swoimi rodzicami, a i klasa jej nie lubiła. Pewnie dlatego nikt jej > > nie bronił. Mało kto broni ofiary. > A z tych chlopaków zrobiono kozly ofiarne, bo wszyscy bali sie pomyslec nawet, > ze jej problemy byly glebsze niz macanka w klasie. To ma być rzekomo usprawiedliwienie dla winowajców? Pięknie. Dokładnie potwierdzasz moje wcześniejsze słowa. To że nikt "nie lubił ofiary" zdecydowanie nie usprawiedliwia tego co się stało. Rozumiem że jeśli ktoś cię nie lubi to ma pełne przyzwolenie aby cię zgwałcić, nakręcić to i umieścić w Internecie. Oczywiście rozumiejąc oprawców podasz adres tej strony? Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 30.12.06, 15:24 > To ma być rzekomo usprawiedliwienie dla winowajców? Pięknie. To jest jakieś usprawiedliwienie. W kazdym razie ranga czynu nie jest taka jak sie probuje ludziom wmowic. Powinni dostać kuratora i nara. > Dokładnie potwierdzasz moje wcześniejsze słowa. To że nikt "nie lubił ofiary" > zdecydowanie nie usprawiedliwia tego co się stało. Rozumiem że jeśli ktoś cię > nie lubi to ma pełne przyzwolenie aby cię zgwałcić, nakręcić to i umieścić w > Internecie. Oczywiście rozumiejąc oprawców podasz adres tej strony Nie była lubiana dlatego klasa jej nie pomogła, a nie chodziło mi o to, że można sie nad nia pastwić. Chcialem tylko wskazac, że to byl jeden z jej problemow, a tych problemow bylo naprawde wiele. I dlatego nie wolno oskarzac tych kolesi o jej smierc. To moglo jej dac tylko impuls do czegos co juz dawno planowala. Co innego gdyby ja serio zgwalcili, ale tego nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 30.12.06, 17:20 Jak na razie to nikt ich nie oskarża o śmierci - jedynie o molestowanie i naruszenie nietykalności cielesnej i wizerunku (co wynika z konstytucji, o czym już pisałem). Jeśli, jak uważasz, dało jej to "impuls do czegos co juz dawno planowala" to może im zostać postawiony dodatkowo zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. To że ona mogła mieć jakieś problemy w żaden sposób nie usprawiedliwia takiego zachowania ani upokarzania przed całą klasą - i nie ma tu znaczenia, czy była lubiana, czy nie - takich rzeczy się po prostu nie robi; a skoro wyszło to na jaw, to tym bardziej musai zostać ukarane (bo to jest właśnie główny problem - dziciakom w tym wieku wydaje się że są bezkarni i mogą wszystko - np. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3821638.html - to tak a propos "zbydlęcenia"). Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 30.12.06, 17:41 > Jak na razie to nikt ich nie oskarża o śmierci - jedynie o molestowanie i > naruszenie nietykalności cielesnej i wizerunku (co wynika z konstytucji, o czym > już pisałem). Jeśli, jak uważasz, dało jej to "impuls do czegos co juz dawno > planowala" to może im zostać postawiony dodatkowo zarzut nieumyślnego > spowodowania śmierci. W takim razie kara powinna być skromna, bo ciężar zarzutów moim zdaniem jest niewielki. Przecież to nie było jakieś straszne molestowanie, a raczej odegranie scenki przed klasą, nic więcej. > To że ona mogła mieć jakieś problemy w żaden sposób nie usprawiedliwia takiego > zachowania ani upokarzania przed całą klasą - i nie ma tu znaczenia, czy była > lubiana, czy nie - takich rzeczy się po prostu nie robi; a skoro wyszło to na > jaw, to tym bardziej musai zostać ukarane No tak, kurator i ewentualne przeniesienie kazdego do innej szkoły i mysle, że by wystarczyło. Poprawczak to jednak zbyt wiele. > jaw, to tym bardziej musai zostać ukarane (bo to jest właśnie główny problem - > dziciakom w tym wieku wydaje się że są bezkarni i mogą wszystko - np. > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3821638.html - to tak a propos > "zbydlęcenia"). Z ta petardą głupi żart, ale żeby robić z tego newsa na pierwszą stronę... Kobiecie sie nic nie stało, pewnie petarda była niewielka. Nie wiem czy sprawa jest warta gadania. Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon i to jest problem :((( 30.12.06, 20:04 > Przecież to nie było jakieś straszne molestowanie, a raczej > odegranie scenki przed klasą, nic więcej. > Z ta petardą głupi żart, ale żeby robić z tego newsa na pierwszą stronę... > Kobiecie sie nic nie stało, pewnie petarda była niewielka. Nie wiem czy sprawa > jest warta gadania. Całkowite niezrozumienie, że ocena wagi jakiegoś czynu, to nie "widzimisię" moje, czy sprawcy. Dodatkowo brak współczucia i zrozumienia sytuacji ofiary i pełna identyfikacja ze stroną agresywną. Takie pokolenie wychowali nasi współobywatele. Jak to się stało? Kto za to odpowiada? Jestem pewien (PEWIEN!!!), że moje dzieci tak nie rozumują, tak nie postępują, takiego postępowania nie aprobują. Co nie zmienia faktu, że spotykam się z podobnym chamstwem na co dzień. Czy można z tego jakość rozsądnie wyjść? Zapewne potrzebna jest intensyfikacja pracy wychowawczej z młodzieżą. Dużo ciekawych zajęć dodatkowych po lekcjach, odbudowa klubów sportowych. Ale czy znajdziemy wychowawców, którzy potrafią kształtować właściwe postawy? Czy wychowawcami zostaną ludzie sami patrzący na świat z takiej perspektywy jak ci ww. chłopcy, dla których jedyną wartością jest fizyczna przewaga i dominacja? Z drugiej strony mamy Giertycha i jego pomysły. Czarno to widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: i to jest problem :((( 30.12.06, 22:07 > Całkowite niezrozumienie, że ocena wagi jakiegoś czynu, to nie "widzimisię" > moje, czy sprawcy. Dodatkowo brak współczucia i zrozumienia sytuacji ofiary i > pełna identyfikacja ze stroną agresywną. Takie pokolenie wychowali nasi > współobywatele. Jak to się stało? Kto za to odpowiada? Ja ofiarom bardzo wspolczuje, ale media robią z igły widły. A wszystko na fali nagonki na mlodych. Czy wychowawcami zostaną ludzie sami patrzący na > świat z takiej perspektywy jak ci ww. chłopcy, dla których jedyną wartością > jest fizyczna przewaga i dominacja? Niekoniecznie fizyczna. Nie trzeba byc koksem, żeby mieć szacunek w grupie rowiesniczej. Trzeba byc w porzadku i to wystarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
tinga1 Twoje współczucie widać na kilometr!! 31.12.06, 13:06 (tak nawiasem mówiąc to była ironia, gdybyś tego też nie zrozumiał, tak jak nie rozumiesz powagi tych zdarzeń!!!) "odegranie scenki", "głupi żart"?!? Dziecko drogie - bo z treści wypowiedzi wnioskuję, ze za dorosły to Ty nie jesteś - to się fachowo nazywa przestępstwa lub wykroczenia i jest karalne. A to co Ty wyprawiasz niektórzy prokuratorzy zakwalifikowaliby do podżegania. Na nowy rok życzę Ci aby Twoi koledzy z podórka zrobili Ci "głupi żart" wkładając petardę w tyłek i "odegrali scenkę" jak wylatujesz w powietrze z gołym przyrodzeniem - zobaczymy jak wtedy to ocenisz! Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Twoje współczucie widać na kilometr!! 31.12.06, 14:35 Ja wcale nie twierdze, ze jestem jakis dorosly, ale staram sie zrozumieć ich intencje. Bo to byl glupi zart oni nie mysleli o konsekwencjach, dzialali pod wplywem chwili, a teraz robi sie z nich zbrodniarzy z premedytacją. To samo z tymi od petardy, pewnie wrzucili ta najtansza i sie nic nie stalo. A koledzy z podworka to porzadna wiara, wiec sie bac nie musze. Raczej sami cos odstawimy. Wspolczuje ofiarom, ale bez przesady. A tobie zycze obiektywizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
tinga1 nie mysleli o konsekwencjach... 31.12.06, 17:25 Dziecko drogie! Po raz kolejny widzę, że czytanie ze zrozumieniem to nie jest Twoją mocną stroną. Tak jak rozumienie trudniejszych wyrazów np. obiektywizm. Rzecz właśnie w tym, że Twoi koledzy nie myśleli o konsewkwencjach - tudzież (uwaga znowu trudnie słówko) o odpowiedzialności. Więc teraz poniosą konsekwencje swojego postępowania. Proste. I tak powinno być za każdym razem, kiedy bezmózga banda coś tak głupiego wymyśla "Raczej sami cos odstawimy." - to skarbie jest groźba karalna i jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 4. A w przypadku młodocianych karą pobytu w ośrodku wychowawczym do pełnoletności + nadzór kuratora do 21 roku życia, bez możliwości wykreślenia z akt. "Wspolczuje ofiarom, ale bez przesady" - dziecko - nic nie zdziałam na to, że najwidoczniej rodzicom nie starcza możliwości wychowawczych na uświadomienie Tobie, co jest dobre a co złe. Ale zapamiętaj na przyszłość: nikt, ale to nikt nie ma prawa znęcać się, bić, okradać czy w jakikolwiek sposób robić krzywdy innym. Nikomu. Przepisz to i powtórz 1000 razy. Może zapamiętasz. Kolegom z podwórka tez polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: nie mysleli o konsekwencjach... 31.12.06, 17:33 Dziecko drogie! Po raz kolejny widzę, że czytanie ze zrozumieniem to nie jest > Twoją mocną stroną. Tak jak rozumienie trudniejszych wyrazów np. obiektywizm. > Rzecz właśnie w tym, że Twoi koledzy nie myśleli o konsewkwencjach - tudzież > (uwaga znowu trudnie słówko) o odpowiedzialności. Więc teraz poniosą > konsekwencje swojego postępowania. Proste. Nie koledzy, bo zadnego nie znam, rowiesnik to co innego. Nie mysleli, bo sa jeszcze mlodzi i popelniają błedy, a wy wszyscy myslicie tylko o tym, zeby sie nad nimi za to pastwić. tak powinno być za każdym razem, > kiedy bezmózga banda coś tak głupiego wymyśla "Raczej sami cos odstawimy." - to > skarbie jest groźba karalna i jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat 4 Napisalem tak, bo nikt nie jest doskonaly, nam sie tez zdarzaja czasem jakies wybryki dla smiechu. A ty pewnie jestes po prawie, bo zamiast myslec sypiesz paragrafami. > A w przypadku młodocianych karą pobytu w ośrodku wychowawczym do pełnoletności > + > nadzór kuratora do 21 roku życia, bez możliwości wykreślenia z akt. > "Wspolczuje ofiarom, ale bez przesady" - dziecko - nic nie zdziałam na to, że > najwidoczniej rodzicom nie starcza możliwości wychowawczych na uświadomienie > Tobie, co jest dobre a co złe. Ale zapamiętaj na przyszłość: nikt, ale to nikt > nie ma prawa znęcać się, bić, okradać czy w jakikolwiek sposób robić krzywdy > innym. Nikomu. Przepisz to i powtórz 1000 razy. Może zapamiętasz. Kolegom z > podwórka tez polecam. My to doskonale wiemy, ale swiat taki nie jest. To jest jak z ewolucją. Slabszy odpada. Odpowiedz Link Zgłoś
tinga1 My to doskonale wiemy, 31.12.06, 17:44 To w takim razie drogi"rówieśniku" zapamiętaj prawo do błędów młodości nie zawiera prawa do robienia krzywdy innym!! To po pierwsze. Po drugie skoro "My to doskonale wiemy, ale swiat taki nie jest." i jesteście tacy mądrzy, to dlaczego popełniacie błędy, hę? Szwankuje wyciąganie wniosków? "A ty pewnie jestes po prawie, bo zamiast myslec sypiesz paragrafami". Rozumiem, że "myślenie" w Twoim rozumieniu to zgoda na to,że chłopcy są niewinni jak anioły, świat się na nich uwziął a wszytskiemu winna Ania W. Jak to dobrze, że jako "słabsza" odpadła... Ręce opadają. Nie szastaj ewolucją, bo i tak trafisz na silniejszego, jak będziesz stał w kolejce po zasiłek... Bo myślenie, odpowiedzialność i rozumienie to jednak nie jest Twoja mocna strona. Współczuję rodzicom klęski wychowawczej. Żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: My to doskonale wiemy, 31.12.06, 17:57 Bo myślenie, odpowiedzialność i rozumienie to jednak nie jest Twoja > mocna strona. Współczuję rodzicom klęski wychowawczej. A ty jesteś wyjątkowo niemiła. Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 31.12.06, 12:52 > W takim razie kara powinna być skromna, bo ciężar zarzutów moim zdaniem jest > niewielki. Przecież to nie było jakieś straszne molestowanie, a raczej > odegranie scenki przed klasą, nic więcej. > Z ta petardą głupi żart, ale żeby robić z tego newsa na pierwszą stronę... > Kobiecie sie nic nie stało, pewnie petarda była niewielka. Nie wiem czy sprawa > jest warta gadania. No tak, powoli przestaję się dziwić, że takie rzeczy zdarzają się coraz częściej. Skoro takie jest podejście naszej "złotej młodzieży"... Czy to w ogóle widzisz jakie bzdury wypisujesz? Gdyby tobie wsadzili petardę w d*pę i ją zdetonowali też twierdziłbyś że to tylko głupi żart i że nie warto tym gadać? Jesteś po prostu żałosny. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 31.12.06, 14:38 Sam jestes zalosny, nastepny obronca Ani Werter, ktora jedyne co chciala zrobic to zwrocic na siebie uwage. Pewnie liczyla ze ja odratuja i bedzie zżynać bohaterke. Glupio zrobila , a przez nia ci kolesie maja przerabane. A wy razem ze wszystkimi pismakami robicie nagonke na wszystkich mlodych. Dajcie se na wstrzymanie , bo to juz meczace. Teraz każdy glupi wybryk woła wedlug was o pomste do nieba i wszystkich byscie zamykali. Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 31.12.06, 17:35 > nastepny obronca Ani Werter, ktora jedyne co chciala zrobic > > to zwrocic na siebie uwage. Pewnie liczyla ze ja odratuja i bedzie zżynać > bohaterke. To wg ciebie gdyby się nie powiesiła to wszystko byłoby w porządku? Dziecko, tobą powinien się zająć co najmniej psycholog (jeśli nie psychiatra). > Glupio zrobila , a przez nia ci kolesie maja przerabane. "Przerąbane" mają tylko i wyłącznie przez swoją własną głupotę. Ciężko na to zapracowali i teraz zostaną za to ukarani. Sami są sobie winni - mogli trochę pomyśleć (ale jak widać myślenie boli i to nie tylko ich). > Teraz każdy glupi wybryk woła wedlug was o > pomste do nieba i wszystkich byscie zamykali. O czym ty bredzisz? Karę wymierza się jedynie za ściśle określone czyny - choćby jak w przypadku Ani naruszenie godności i nietykalności osobistej (których ochrona jest zapisana w -trudne słowo- konstytucji) a także podejrzenie nieumyślnego spowodowania śmierci. Inny przykład to narażenie zdrowia i życia, jak to miało miejsce w przypadku kobiety, której smarkacz wrzucił petardę do kaptura. P.S. Z wszystkich twoich postów wyłania się mentalność podwórkowego dresiarza - tylko współczuć rodzicom. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 31.12.06, 18:02 > To wg ciebie gdyby się nie powiesiła to wszystko byłoby w porządku? Dziecko, > tobą powinien się zająć co najmniej psycholog (jeśli nie psychiatra). Mogla to zalatwic inaczej. Np. porozmawiac z kimś. Czemu tego nie zrobiła? Każdy normalny człowiek by najpierw z kims pogadał. > "Przerąbane" mają tylko i wyłącznie przez swoją własną głupotę. Ciężko na to > zapracowali i teraz zostaną za to ukarani. Sami są sobie winni - mogli trochę > pomyśleć (ale jak widać myślenie boli i to nie tylko ich). Daruj sobie takie sugestie. Za durny wybryk, za 20 minut smiechu, chcesz ich wsadzac na 7 lat do poprawczaka? Przeciez to bez sensu. > O czym ty bredzisz? Karę wymierza się jedynie za ściśle określone czyny - choćb > y > jak w przypadku Ani naruszenie godności i nietykalności osobistej (których > ochrona jest zapisana w -trudne słowo- konstytucji) a także podejrzenie > nieumyślnego spowodowania śmierci. Inny przykład to narażenie zdrowia i życia, > jak to miało miejsce w przypadku kobiety, której smarkacz wrzucił petardę do > kaptura. Nie pisz do mnie jak do debila. Znam słowo konstytucja, są nawet trudniejsze w wymowie np. konstytuanta itp. A jesli prawo jest tak durne jak mowisz to znaczy, ze zyjemy w panstwie policyjnym, gdzie kazdy powinien chodzic na smyczy. > P.S. Z wszystkich twoich postów wyłania się mentalność podwórkowego dresiarza - > tylko współczuć rodzicom Nie ma czego. Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 02.01.07, 14:45 > Mogla to zalatwic inaczej. Np. porozmawiac z kimś. Czemu tego nie zrobiła? > Każdy normalny człowiek by najpierw z kims pogadał. Osoba popełniająca samobójstwo rzadko ma ochotę rozmawiać z kimkolwiek - a już tym bardziej jeśli została w ohydny sposób poniżona. > Daruj sobie takie sugestie. Za durny wybryk, za 20 minut smiechu, chcesz ich > wsadzac na 7 lat do poprawczaka? Przeciez to bez sensu. To przykre, że nie docierają do ciebie oczywistości. 20 minut śmiechu? No jasne. Według ciebie pewnie wystarczyłoby pogrozić palcem, powiedzieć "niedobre chłopaki" i po sprawie? > A jesli prawo jest tak durne jak mowisz to > znaczy, ze zyjemy w panstwie policyjnym, gdzie kazdy powinien chodzic na smyczy W którym niby miejscu powiedziałem że prawo jest durne? Wyjaśniłem ci tylko (dużymi literami), że tego typu wyskoki to nie są "niewinne wybryki" tylko czyny za które grożą konsekwencje. Fakt, że to do ciebie nie dociera to już jedynie twój problem. P.S. Wyjedź na kilka miesięcy na Białoruś - może wtedy nauczysz się co to znaczy "państwo policyjne". Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 02.01.07, 15:18 > Osoba popełniająca samobójstwo rzadko ma ochotę rozmawiać z kimkolwiek - a już > tym bardziej jeśli została w ohydny sposób poniżona. Ale bez przesady. Jest tyle miejsc, gdzie mogla pojsc i sie zwrocic. Nie miala kolezanek i kolegow? Zostala gwaizda dwoch tygodni , prawda, ale nie wiem czy to akurat tego chciala. > To przykre, że nie docierają do ciebie oczywistości. 20 minut śmiechu? No bo tyle to trwalo o ile pamiętam. > Według ciebie pewnie wystarczyłoby pogrozić palcem, powiedzieć "niedobre > chłopaki" i po sprawie? Nie, ale jakis kurator, przeniesienie do innej szkoly i już. Po co robić sceny na całą Polskę i zamykać ich i to nawet jeszcze przed wyrokiem. > W którym niby miejscu powiedziałem że prawo jest durne? Wyjaśniłem ci tylko > (dużymi literami), że tego typu wyskoki to nie są "niewinne wybryki" tylko czyn > y > za które grożą konsekwencje. Fakt, że to do ciebie nie dociera to już jedynie > twój problem. Nie wiem, weź mi powiedz w którym miejscu to są aż tak straszne czyny. Zgwalcili ja, okradli, zabili czy tylko zrobili teatrzyk? A czy ta petarda coś komuś zrobiła? Nie mówie, żeby nie karać, ale mowie, żeby kara byla adekwatna do czynu, a nie podyktowana medialną nagonką na sprawców i młodzież gimnazjalną w ogole. > P.S. Wyjedź na kilka miesięcy na Białoruś - może wtedy nauczysz się co to znacz > y > "państwo policyjne". W Polsce może nie jest tak źle, ale policja też sie czepia wszystkiego. Dostalem raz mandat sam nie wiem za co. Podobno za halasowanie, chociaż nic takiego nie mialo miejsca, ale sobie chcieli podreperować statystyke. Dopiero jak im pokazalem legitymacje to odpuscili , bo znali ojca i wiedzieli, że nie popusci. Policjanci czepiają się wszystkiego. Wystarczy bluza z kapturem i juz jestes podejrzany. Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 03.01.07, 14:16 > Ale bez przesady. Jest tyle miejsc, gdzie mogla pojsc i sie zwrocic. Nie miala > kolezanek i kolegow? Widać NIE miała, skoro (jak sam chyba pisałeś) nikt jej nie lubił. Podaj proszę przykłady miejsc/osób do których mogła pójść - może do szkolnego pedagoga, żeby "koledzy i koleżanki" dopiero ją znienawidzili? > > To przykre, że nie docierają do ciebie oczywistości. 20 minut śmiechu? > > No bo tyle to trwalo o ile pamiętam. Mówienie o 20 minutach śmiechu w kontekście tego co się stało jest co najmniej grubiańskim nietaktem. > Nie wiem, weź mi powiedz w którym miejscu to są aż tak straszne czyny. > Zgwalcili ja, okradli, zabili czy tylko zrobili teatrzyk? A czy ta petarda coś > komuś zrobiła? Ech, kończę temat, bo widzę że nic nie rozumiesz. Czy to były straszne czyny - owszem, zachowali się niezwykle haniebnie. Ciekawe, czy gdybyśmy z kolegami w pracy urządzili taki "teatrzyk" to jak myślisz, co by się stało (podpowiedź dla tych pozbawionych wyobraźni: policja, prokurator, oskarżenie o molestowanie). Naruszenie nietykalności osobistej. Kropka. Dwie sprawy co do petardy: 1. Wrzucenie petardy komuś do kaptura nie jest wg ciebie narażeniem zdrowia i życia? Gratuluję intelektu. 2. Petard nie wolno sprzedawać osobom niepełnoletnim - skąd smarkacz ją miał? Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 03.01.07, 17:49 > Widać NIE miała, skoro (jak sam chyba pisałeś) nikt jej nie lubił. > Podaj proszę przykłady miejsc/osób do których mogła pójść - może do szkolnego > pedagoga, żeby "koledzy i koleżanki" dopiero ją znienawidzili? Do matki, do psychologa, do psychiatry, gdziekolwiek. > Mówienie o 20 minutach śmiechu w kontekście tego co się stało jest co najmniej > grubiańskim nietaktem. Nie. Jest tylko przedstawieniem jak to wyglądało z ich perspektywy. Ot kolejny dżakass i tyle. Nikt sie nie spodziewal, że dziewczynie odbije. > Ech, kończę temat, bo widzę że nic nie rozumiesz. Czy to były straszne czyny - > owszem, zachowali się niezwykle haniebnie. Ciekawe, czy gdybyśmy z kolegami w > pracy urządzili taki "teatrzyk" to jak myślisz, co by się stało (podpowiedź dla > tych pozbawionych wyobraźni: policja, prokurator, oskarżenie o molestowanie). > Naruszenie nietykalności osobistej No ty juz jestes dorosly. Jesli jestesmy za glupi zeby pic, miec prawa wyborcze czy wychodzic po zmroku to też nie powinnismy byc oceniani i karani jak dorośli. > 1. Wrzucenie petardy komuś do kaptura nie jest wg ciebie narażeniem zdrowia i > życia? Gratuluję intelektu. Nic sie nie stało, to zapewne byla mala petarda, wiec bez sensu panika. > 2. Petard nie wolno sprzedawać osobom niepełnoletnim - skąd smarkacz ją miał? Smarkacz, piekne określenie, lubisz być nazywany dziadem? starym albo ramolem? Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 03.01.07, 18:14 > Nic sie nie stało, to zapewne byla mala petarda, wiec bez sensu panika. Bzdury piszesz - kobieta miała poranioną twarz, szyję i dłoń. A to jest już uszkodzenie ciała oraz narażenie zdrowia i życia. I za to smarkacze (do twojej wiadomości: piszę celowo; cisną mi się na usta bardziej obrazoweokreślenia pod adresem tych młodych ludzi) będą odpowiadać. A tak poza tym, to nie dociera do ciebie że taka petarda mogła tę kobietę zabić? I co, może wtedy to byłaby sprawa warta wg ciebie uwagi? Pewnie nie sądząc po twoim nastawieniu do samobójstwa Ani. > Nie. Jest tylko przedstawieniem jak to wyglądało z ich perspektywy. Ot kolejny > dżakass i tyle. Nie mamy o czym rozmawiać. Wg ciebie to był jedynie " świetny dowcip i nie rozumiesz czemu się chłopaków czepiają". A skoro już mowa o przedstawianiu tego zdarzenia z czyjejś perspektywy, to może spróbuj sobie wyobrazić jak to zajście wyglądało ze strony Ani? Albo jak się czują rozdzice? A gdybyś ty był rodzicem dziewczyny, na której koledzy zrobili sobie taki "teatrzyk" to co? Przyłączyłbyś się do nich i pośmiał? Żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 03.01.07, 18:18 > Bzdury piszesz - kobieta miała poranioną twarz, szyję i dłoń. A to jest już > uszkodzenie ciała oraz narażenie zdrowia i życia. I za to smarkacze (do twojej > wiadomości: piszę celowo; cisną mi się na usta bardziej obrazoweokreślenia pod > adresem tych młodych ludzi) będą odpowiadać. Acha, no to odpowiedzą, ale nie wiem po co ich obrażać. > A tak poza tym, to nie dociera do ciebie że taka petarda mogła tę kobietę zabić > ? > I co, może wtedy to byłaby sprawa warta wg ciebie uwagi? Pewnie nie sądząc po > twoim nastawieniu do samobójstwa Ani. > Samobojstwo to co innego niż wypadek po ktorym ktos ginie. Samobojca sam jest sobie winny, a tu winowajca jest osoba trzecia wiec to co innego. > A skoro już mowa o przedstawianiu tego zdarzenia z czyjejś perspektywy, to może > spróbuj sobie wyobrazić jak to zajście wyglądało ze strony Ani? Dokladnie nie wiem. Wiem, że przeholowała. Anglicy by powiedzieli, że to było "overeacted". Dobre slowo, a trudno przetlumaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
danuta49 Szkoda, że cos podobnego ciebie nie spotkało!;-) 03.01.07, 22:14 >Dokladnie nie wiem. Wiem, że przeholowała. Anglicy by powiedzieli, że to było "overeacted". Dobre slowo, a trudno przetlumaczyc.< Jest w kodeksie karnym przestępstwo "doprowadzenie kogoś do samobójstwa".I jest za to stosowna kara.Samobójca nie jest sam sobie winien-ciekawe jak ty byś zareagował gdyby ci na przykład kazali publicznie(!)(najlepiej przy dziewczynie, na której ci zależy) "zrobić laskę" paru kolegom, "znawco angielskiego", wypic i zjeść trochę ich fekaliów(ty jesteś mało wrażliwy, ale jedank:-) byś to trochę;-) odczuł! Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Szkoda, że cos podobnego ciebie nie spotkało! 03.01.07, 23:13 zareagował gdyby ci na przykład kazali publicznie(!)(najlepiej przy > dziewczynie, na której ci zależy) "zrobić laskę" paru kolegom, "znawco > angielskiego", wypic i zjeść trochę ich fekaliów(ty jesteś mało wrażliwy, ale > jedank:-) byś to trochę;-) odczuł! Nie sądze, poza tym to juz by bylo co innego, bo oni z nią żadnego seksu nie uprawiali tylko udawali. A na to co mowisz bym sie nigdy nie zgodzil. Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Szkoda, że cos podobnego ciebie nie spotkało! 04.01.07, 17:05 > Nie sądze, poza tym to juz by bylo co innego, bo oni z nią żadnego seksu nie > uprawiali tylko udawali. A na to co mowisz bym sie nigdy nie zgodzil. A kto mówi o twojej zgodzie lub jej braku, chłopczyku? Zostałbyś do tego po prostu zmuszony. Fajna zabawa, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Szkoda, że cos podobnego ciebie nie spotkało! 04.01.07, 17:21 > A kto mówi o twojej zgodzie lub jej braku, chłopczyku? Zostałbyś do tego po > prostu zmuszony. Fajna zabawa, nie? To już by było przestępstwo i tyle. Zresztą nie pozwoliłbym w sensie nie dałbym się. Zresztą mało kto do mnie fika. Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Szkoda, że cos podobnego ciebie nie spotkało! 05.01.07, 18:29 > To już by było przestępstwo i tyle. Zresztą nie pozwoliłbym w sensie nie dałbym > > się. Zresztą mało kto do mnie fika. Więc jeśli ktoś zrobiłby coś takiego tobie to byłoby przestępstwo, ale molestowanie Ani to była "niewinna zabawa"? Gratuluję dwuznacznej moralności. Zresztą ostatnie zdanie twojej wypowiedzi dobitnie pokazuje co z ciebie za ziółko - pewnie świetnie byś się dogadał z tymi, którzy skrzywdzili tę dziewczynę. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Szkoda, że cos podobnego ciebie nie spotkało! 05.01.07, 19:23 > Więc jeśli ktoś zrobiłby coś takiego tobie to byłoby przestępstwo, ale > molestowanie Ani to była "niewinna zabawa"? Gratuluję dwuznacznej moralności. Nie, po prostu przykład był dużo drastyczniejszy niż to co zrobili Ani. To było tylko udawanie i filmowanie tego udawania. My też robimy różne perwy, czasem dość ryzykowne, ale nie wyobrażam sobie, żeby się ktoś miał wieszać z tak glupich powodów. > Zresztą ostatnie zdanie twojej wypowiedzi dobitnie pokazuje co z ciebie za > ziółko - pewnie świetnie byś się dogadał z tymi, którzy skrzywdzili tę dziewczy > nę. Nie wiem, możliwe. Czytalem, że oni często coś odwalali i że sie raczej nie nudzili, wiec możliwe. Ale w tym co się stało nie brałbym udziału, bo to był jednak troche przeholowane. We wszystkim trzeba zachowac umiar, a oni go nie zachowali i poniosą karę, ale mam nadzieje, że sąd nie przeholuje. Ta sprawa to precedens, teraz nauczyciele bardziej pilnują i się boją, że będzie na nich. Uczniowie w wiekszosc to olali. W szkole zrobili nam apel w sprawie tej Ani, jakoś tak zaraz po tym jak to wyszlo na jaw. Stałem na tyłach i tam wszyscy kręcili beke z byle czego, tylko dziewczyny z przodu robily teatrzyk powagi. Ta sprawa jest po prostu przereklamowana. Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Szkoda, że cos podobnego ciebie nie spotkało! 09.01.07, 15:48 > Nie, po prostu przykład był dużo drastyczniejszy niż to co zrobili Ani. To było > > tylko udawanie i filmowanie tego udawania. Zarówno w przykładzie, jak i tutaj doszło do naruszenia nietykalności osobistej - a to jest coś czego robić nie wolno. > nie wyobrażam sobie, żeby się ktoś miał wieszać z tak > glupich powodów. A jakie według ciebie są "niegłupie" powody do wieszania się? Samobójstwo to nie jest krok, który podejmuje się w celu pozyskania rozgłosu, albo dla zemsty. To jest ostatnie rozpaczliwe wołanie o pomoc bardzo skrzywdzonego człowieka - kogoś, kto dręczony przez środowisko został doprowadzony na skraj załamania i nie wie co jeszcze może zrobić. > W szkole zrobili nam apel w sprawie tej Ani, > jakoś tak zaraz po tym jak to wyszlo na jaw. Stałem na tyłach i tam wszyscy > kręcili beke z byle czego To przykre. Świadczy nie tylko o braku szacunku dla tej tragedii ale także o poważnym kryzysie sumienia. Szkoda, że zamiast się wygłupiać nie przyszło wam do głowy zastanowić się dlaczego do tego doszło i czy można było temu zapobiec. Bo bardzo łatwo jest zwalić wszystko na innych, tych najbardziej winnych, nie myśląc o tym co samemu można było zrobić by czemuś takiemu zapobiec. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Szkoda, że cos podobnego ciebie nie spotkało! 10.01.07, 17:29 > Zarówno w przykładzie, jak i tutaj doszło do naruszenia nietykalności osobistej > - a to jest coś czego robić nie wolno No tak, ale przykład był bardziej drastyczny. Zresztą to jest taka dyskusja o niczym. Tych przykladów nie można porownywać. To przykre. Świadczy nie tylko o braku szacunku dla tej tragedii ale także o > poważnym kryzysie sumienia. Szkoda, że zamiast się wygłupiać nie przyszło wam d > o > głowy zastanowić się dlaczego do tego doszło i czy można było temu zapobiec. Bo > bardzo łatwo jest zwalić wszystko na innych, tych najbardziej winnych, nie > myśląc o tym co samemu można było zrobić by czemuś takiemu zapobiec. Strasznie zasadniczy jesteś. Po prostu ludzie uznali, że sprawa jest niepotrzebnie nagłaśniana i że wszystko co to piszą w gazetach to przesada. W szkołach sie rozne rzeczy dzieją i dobrze, bo przynajmniej jest ciekawie. Ludzie zastanowili sie wlasnie nad sprawą i uznali ją za błahą i nie wartą gadania. Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Szkoda, że cos podobnego ciebie nie spotkało! 11.01.07, 14:11 Więc według ciebie czyjaś śmierć to sprawa błaha i "niewarta gadania"? Więc co twoim zdaniem ma dostateczną wartość żeby o tym rozmawiać? To nie jest żadne niepotrzebne nagłaśnianie. Dręczona przez kolegów dziewczyna popełnia samobójstwo - jeśli to jest błahostka to coś jest nie tak z twoim sumieniem. > W > szkołach sie rozne rzeczy dzieją i dobrze, bo przynajmniej jest ciekawie. Bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Szkoda, że cos podobnego ciebie nie spotkało! 11.01.07, 17:53 No nie mówię, ze śmierć jest niewarta gadania, ale akurat ta jest niewarta robienia takiej sensacji. Była sobie dziewczyna, popełniła samobójstwo, chłopaki z klasy troche przeholowali w zabawie i to tyle. Poza tym przypuszczam, że po odtworzeniu filmu wyjdzie na jaw, że ich wina jest znikoma. Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Szkoda, że cos podobnego ciebie nie spotkało! 11.01.07, 19:33 > chłopaki z klasy troche przeholowali w zabawie Prosiłem uprzejmie żebyś nie nazywał tego zajścia zabawą. Bo interpretując fakty na twój sposób możemy dojść do wniosku, że jeśli "lubiący zabawę" gimnazjaliści z nudów "dokuczali" choremu na astmę koledze, który w efekcie tego dokuczania doznał wstrząsu anafilaktycznego i zmarł, to to w sumie jest tylko i wyłącznie jego wina - w końcu miał słabe płuca i nie można przecież winić "biednych chłopców". O zabawie można mówić tylko wtedy, kiedy żadnej ze stron nie dzieje się krzywda. Radziłbym to zapamiętać. Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 04.01.07, 17:10 > Acha, no to odpowiedzą, ale nie wiem po co ich obrażać. Więc teraz, to jednak odpowiedzą? Więc jednak wrzucenie komuś petardy to nie jest już tylko fajna zabawa? Świetnie, że chociaż tutaj się w końcu rozumiemy. A co do obrażania - ja nie obrażam, po prostu dzieciaki które wyczyniają takie rzeczy są po prostu głupimi i nieodpowiedzialnymi smarkaczami i nie ma tu o czym dyskutować. > Samobojstwo to co innego niż wypadek po ktorym ktos ginie. Samobojca sam jest > sobie winny, a tu winowajca jest osoba trzecia wiec to co innego. Mylisz się, ale to ktoś już to przede mną wyjaśnił. > Dokladnie nie wiem. Wiem, że przeholowała. Przeholowali to ci gimnazjaliści. I za to poniosą konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 04.01.07, 17:25 > Więc teraz, to jednak odpowiedzą? Więc jednak wrzucenie komuś petardy to nie > jest już tylko fajna zabawa? Świetnie, że chociaż tutaj się w końcu rozumiemy. > A co do obrażania - ja nie obrażam, po prostu dzieciaki które wyczyniają takie > rzeczy są po prostu głupimi i nieodpowiedzialnymi smarkaczami i nie ma tu o czy > m > dyskutować. No bo skoro ją poranili to powinni odpowiedzieć, z tymże bez przesady. Kurator i jakaś informacja do szkoły. Powinno wystarczyć. Chyba, że wcześniej byli karani to co innego. > Mylisz się, ale to ktoś już to przede mną wyjaśnił. Nie mylę się. Bo jeśli cisnę z grubasem z mojej klasy i z pewna glupia dziewczyną i powiedzmy, że jedno z nich sie wiesza, to mnie by wowczas traktowano jak zabójcę? To zupelny bezsens. > Przeholowali to ci gimnazjaliści. I za to poniosą konsekwencje. No może przesadzili z lekka. Ale nie powinno sie ich za to szykanowac w ten sposób. Kurator i przeniesienie do innej szkoły byłoby ok. A tak wyprawia się wokoł nich bezsensowną szopkę. Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 05.01.07, 18:34 Szkoda słów. > Nie mylę się. Bo jeśli cisnę z grubasem z mojej klasy i z pewna glupia > dziewczyną i powiedzmy, że jedno z nich sie wiesza, to mnie by wowczas > traktowano jak zabójcę? Traktowano by cię jako osobę, której czynności (nota bene niezgodne z prawem) doprowadziły do ich śmierci. > No może przesadzili z lekka. Z lekka. Dobre sobie. Nie mamy o czym rozmawiać (a tak na marginesie to nadal nie wypowiedziałeś się co byś zrobił gdybyś był ojcem dziewczyny, której koledzy z klasy zafundowali takie "przedstawienie" po którym się powiesiła). Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 05.01.07, 19:25 > Traktowano by cię jako osobę, której czynności (nota bene niezgodne z prawem) > doprowadziły do ich śmierci. To jakas bzdura, nie wiem kto to wymyślił. > Z lekka. Dobre sobie. Nie mamy o czym rozmawiać (a tak na marginesie to nadal No ciężko by przegieli jakby ją naprawdę zgwalcili. > nie wypowiedziałeś się co byś zrobił gdybyś był ojcem dziewczyny, której koledz > y > z klasy zafundowali takie "przedstawienie" po którym się powiesiła). Nie wiem, nie potrafie sobie tego jakoś wyobrazić. Trudno mi powiedzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 09.01.07, 15:39 > > Traktowano by cię jako osobę, której czynności (nota bene niezgodne z pra > wem) > > doprowadziły do ich śmierci. > > To jakas bzdura, nie wiem kto to wymyślił. Żadna bzdura. Czy zabijesz kogoś wbijając mu nóż w serce, czy też dręcząc psychicznie doprowadzisz tę osobę do samobójstwa, efekt jest taki sam - śmierć do której się przyczniłeś. > Nie wiem, nie potrafie sobie tego jakoś wyobrazić. Trudno mi powiedzieć. Więc postaraj się być mniej kategoryczny w wydawaniu sądów w takich sprawach. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 10.01.07, 17:35 > Żadna bzdura. Czy zabijesz kogoś wbijając mu nóż w serce, czy też dręcząc > psychicznie doprowadzisz tę osobę do samobójstwa, efekt jest taki sam - śmierć > do której się przyczniłeś. Nie wiem, dla mnie to jest duża róznica. Tak jak w piłce. Co innego strzelić samobója, a co innego popelnic blad na polu karnym i przez to stracic bramke. Bramke straciles, ale inna jest skala winy. > Więc postaraj się być mniej kategoryczny w wydawaniu sądów w takich sprawach. Nie jestem kategoryczny, bronie ich tylko , bo mi ich szkoda, przez tą cała nagonke jaka sie nad nimi rozpętala. Zniszczono ich i sam nie wiem po co. Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 11.01.07, 14:20 Nie zniszczono ich - sami się zniszczyli: przez własną głupotę i okrucieństwo. Nikt im nie kazał postępować w ten sposób. Dlaczego znęcali się nad tą dziewczyną - próbowali dowartościować swoje malutkie ego? To teraz poniosą konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 11.01.07, 18:11 Zaraz znęcali. To normalne, ze w klasie są konflikty, ludzie się kłocą i dochodzi do różnych incydentów. Znęcanie się to mocne słowo, moge przyznać, że jej dokuczali, ale znęcanie się to brzmi już trochę przesadnie. Okrucieństwo? To już brzmi jak z jakichś katowni. Trzeba ważyć słowa i nie ferować łatwych wyroków. Odpowiedz Link Zgłoś
critic Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 11.01.07, 19:29 > Trzeba ważyć słowa i nie ferować łatwych > wyroków. I to mówi ten, który wcześniej kategorycznie założył, że to wszysko przez nią - przez nią będą mieli teraz problemy. > Zaraz znęcali. To normalne, ze w klasie są konflikty, ludzie się kłocą i > dochodzi do różnych incydentów. To nie jest normalne. Normą powinno (zaznaczam: POWINNO) być rozwiązywanie konfliktów bez takich incydentów - inaczej jest to już patologia. Zwłaszcza że najczęściej powody takich konfliktów są zupełnie bzdurne i (po trzeźwym zastanowieniu) niezrozumiałe. No bo dlaczego banda "równych kolesi" znęca się nad wybraną ofiarą? Bo się dobrze uczy? Bo nie chce chodzić na piwo? Żałosne, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że tego typu zachowanie świadczy o niskim poczuciu własnej wartości oraz zwykłym tchórzostwie (zauważ że zawsze kiedy dochodzi do tego typu incydentów, to oprawców jest kilku a ofiara jedna). Odpowiedz Link Zgłoś
mg2005 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 29.12.06, 10:50 jvenables14 napisał: > 3.5 gimnazjalistów poupychanych w zakładach przez psychiczną słabość jakiejś > Ani, która nagle wyrosła na narodową bohaterkę. Możliwe, że przesadzili w > zabawie, ale bez przesady. Twoja głupota jest przerażająca... Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 29.12.06, 11:59 Mów za siebie ramolu. Odpowiedz Link Zgłoś
r.swierzynski Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 22:14 To oburzające. Nagana... Może Pani nauczycielka sama będzie miała odrobinę honoru i zrezygnuje z pracy? Instytucje tegom kraju sa niestety dogłebnie niemoraslne. Odpowiedz Link Zgłoś
czaterxx Przykład mieslismy z MSWiA wszyscy 28.12.06, 22:16 Podobna sytułacja to tej w MSWiA. Nic dodac nic ujac Odpowiedz Link Zgłoś
jvenables14 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 22:21 A czemu miałaby rezygnować? Z powodu Ani Werter? A jaka jest jej rola w sprawie skoro miala obowiazkowo organizować apel? 2 gimnazjum to nie przedszkole. Jesli mogą być skazani przez sąd to jak rozumiem moga chwile posiedzieć sami w klasie? Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon Proszę o wskazanie konkretnego przepisu, który 28.12.06, 23:26 zabrania nauczycielowi wyjść z klasy i powierzyć nadzór nad młodzieżą w tym pomieszczeniu nauczycielowi z sąsiedniego pomieszczenia. Konkrety proszę! Odpowiedz Link Zgłoś
marekg71 Re: Proszę o wskazanie konkretnego przepisu, któr 29.12.06, 00:08 POZWALA nauczycielowi wyjść z klasy i powierzyć nadzór nad młodzieżą w tym pomieszczeniu nauczycielowi z sąsiedniego pomieszczenia. Konkrety proszę! Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon wszechwładni forumowicze ! 29.12.06, 10:23 Na takiej zasadzie można obszczekać każdego. Karać można za niewywiązanie się z nałożonych obowiązków, nie za widzimisie marekg71. Obowiązki się nakłada. Wskaż przepis któy został złamany. Odpowiedz Link Zgłoś
pragmatyk11 Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 23:41 wwww.antykaczy.blog.onet.pl cóz nagana jest dosc łagodna jednak prosze zwrócic uwage, niz zadna kar nie przywtróci zycia Ani nie ma wiec sensu licytowac sie w ywsokosci kary-jednak nie mzoe ona byc zbyt niska, gdyz kara musi choc troche odstraszac innych nauczycieli przed zaniedbywaniem swych obowiązków Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon na jakiej podstawie zarzucasz nauczycielce 28.12.06, 23:49 zaniedbanie obowiązków? Odpowiedz Link Zgłoś
marekg71 Re: na jakiej podstawie zarzucasz nauczycielce 29.12.06, 00:14 ...przecież temat został wpisany. Tylko to się liczy dla jaslon??? Odpowiedz Link Zgłoś
jaslon twoje poglądy, twój problem 29.12.06, 10:25 Dyskutuje się o faktach, na podstawie faktów, w zgodzie z faktami. O twoich pogladach nie mam ochoty dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
tk-w Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 28.12.06, 23:42 Byłem uczniem tej szkoły, te dzieciaki były uczniami członka mojej rodziny i mieszkały 5 km ode mnie. Wszyscy ci "zwyrodnialcy" stanowili rodzinę Ani, a ona sama popełniając samobójstwo zostawiła list, w którym pisze, że wiesza się z przyczyn rodzinnych. Zresztą są osoby, które potwierdzą, że już od dawna mówiła o samobójstwie. Więc przestańcie wieszać psy na tej szkole, bo to mogło się zdarzyć w każdej. Odpowiedz Link Zgłoś
loginn99 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 29.12.06, 00:02 W każdej normalnej szkole reszta klasy powstrzwmała by tych debili . Trzepali konia czy co ? Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 29.12.06, 00:04 Na pierwszej rozprawie sądowej okaże się, że to Ona sprowokowała. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_powolny1 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 29.12.06, 01:34 Widzę że świadków jakoś ci panowie "politycy" typu wiceprezes RM-MEN RG czy ss w MEN MO lub "dziennikarze" typu JB (TVN Fakty)nie chcieli słuchać. Pewnie wygodniej było szczuć "opinię publiczną" na kolegów Ani, na dyrektora gimnazjum na nauczycielkę. Nikomu nie chciło się przyjrzeć dokładniej sprawie-w końcu to w rodzinie ofiary musiało dojść do wielu patologii z skoro nastolatka się wiesza a nie idzie do mamusi/tatusia pogadać. Dwa nikt nie widział filmu a wsyscy "dokładnie" go opisywali. Nie neguję że to co robili ci chłopcy było rzeczą nornalną ale łamanie im życia przez jeden nastoletni wygłup jest chyba przesadą. Taką samą jak łamanie pracy pegagogom. A czemu dyscyplinarki nie trobi się wyhowaczyni klasy do której chodziła Ania? Gdyby przyjąć zasadę że do Pogotowia Opiekuńczego trafiają wszyscy nastoletni dowcipnisie to owe pogotowia były by pełne. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan99999 Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 29.12.06, 01:24 No to mamy już kozła ofiarnego. Wszyscy inni mogą z siebie zrzucić odpowiedzialność. Pogratulować!!! (UWAGA: Cała powyższa wypowiedź jest pełna sarkazmu) Odpowiedz Link Zgłoś
krwawy.zenek ??? 29.12.06, 16:14 stefan99999 napisał: > No to mamy już kozła ofiarnego. Wszyscy inni mogą z siebie zrzucić > odpowiedzialność. Pogratulować!!! Kozła ofiarnego - owszem. W jakiż to jednak sposób ukaranie polonistki za wyjście z klasy miałoby z kogokolwiek innego zdejmować odpowiedzialność? > (UWAGA: Cała powyższa wypowiedź jest pełna sarkazmu) Tym bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
chyba_normalny Re: Nagana dla polonistki z gdańskiego gimnazjum 29.12.06, 19:36 W Szczecinie w pewnym gimnazjum też "szykanowano" jednego ucznia - tak twierdziła jego matka .Poszła na policję i do prasy . I co się okazało . Ów "szykanowany "nie był świętoszkiem a mamusia to nadopiekuńcza matrona .Ale prasa na początku bez wysłuchania dwóch stron wydała werdykt . KTO POWINIEN PONIEść KARę ? Odpowiedz Link Zgłoś
tinga1 Jedna rada- rozsądek 31.12.06, 13:08 a tego uczniom z gdańskiego gimnazjum chyba zabrakło, prawda? Bo o wychowaniu nie wspomnę. Odpowiedz Link Zgłoś