amanasunta53 To są skutki ,,rządów samorządów''! 03.01.07, 03:22 Mozna to krócej cyt.,,każdy ch..na swój strój''.Kto będzie silniejszy: POska,, pyrlandia'' czy PiSowska ,,ziemia naobiecywana''? Odpowiedz Link Zgłoś
baba60 Kubek z uchem wewnatrz to tez z Polski? 03.01.07, 04:03 Najwzniejsze jest poswiecenie planow i msza na intencje. Bulbaaaalooonyyy! Odpowiedz Link Zgłoś
shtalman Drogi się nie stykają 03.01.07, 04:40 Glupoty gadacie, Gosiewski pokazal ze pociagi da sie zatrzymac miedzy warszawa i krakowem czyli autostrade tez sie da polaczyc, jak nie fizycznie to retorycznie. Z mapy wynika kilka skretow 180 stopniowych i po problemie. A jak cos to jest spisek zydokomuny z usa bo ich satelity nie pozwalaja gps:ow kalibrowac co do metra i stad wynika problem rozbieznosci autostrad. Odpowiedz Link Zgłoś
crazzy_b Re: Drogi się nie stykają 03.01.07, 08:40 Już wiem kto je zaprojektował.Jeden był z PiS-u, drugi z PO, i wszystko jasne .Ich drogi nigdy się nie zejdą.Jeden chce budować demokratyczny socjalizm, drugi liberalny kapitalizm.Jasne, że im nie po drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
frencen Puścić ruch przez Wieruszów 03.01.07, 08:59 Mieszkańcy nie chcą nowej trasy obok miasta? To niech ruch przechodzi po ulicach miasta! I czesć! Odpowiedz Link Zgłoś
por1 Drogi się nie stykają 03.01.07, 14:15 To tak jakby projekt robiły PO i PIS niby w tym samym kierunku, ale w finale się mijają.Jednak widac ,że problem naszych dróg jest nie do rozwiązania. PIS nie łączy , ale dzieli(nie tylko posady). Odpowiedz Link Zgłoś
koczot Re: Drogi się nie stykają 03.01.07, 18:18 moze Edgar jakas stacje kolejowa szykuje pomiedzy... Odpowiedz Link Zgłoś
levitas Drogi się nie stykają 09.01.07, 14:23 Mamy tu bardzo ciekawy przykład jakich kompetentnych ludzi karmimy ze swoich podatków.Wszystko wydaje się proste,znalazły sie pieniądze więc na hura trzeba wybudować drogę.Napewno kilku ludzi wzieło szmal za projekty,następnie kilku za pieniądze podatnika je zatwierdziło.póżniej jakiś "orzeł"krzyknął do ataku.Drogi się budowały,aż się wybudowały.Celowo użyłem tgo zwrotu :budowały się:bo chyba same się budowły skoro nikt nie stracił posady.Po takim wyczynie pierwszy powinien polecieć minister od infrastruktury,ale nie u nas.Panowie od prawa i sprawiedliwości zajęci fioletowym gościem upapranym w czerwonym błocie miast pilnować spraw swych żywicieli prześcigają się w grzecznościach w których przepraszają biskupa,że cała sprawa ujrzała światło dzienne.Wydawać by się mogło,że wybraliśmy ich żeby pomagali nam w życiu DOCZESNYM a nie duchowym Odpowiedz Link Zgłoś