Dodaj do ulubionych

Stracony Saddam jątrzy z ekranu

03.01.07, 07:25
"Iraccy sunnici są wściekli, ale nie na ścięcie Saddama, lecz na film z
egzekucji,(...)
Źródło: Gazeta Wyborcza"

Hmmm, oto kliniczny przykład jakości "informacji" z GW. Widział ktoś żeby
kiedykolwiek udało się kogoś "ściąć" zakładając mu na szyję pętlę z grubego
sznura?
Obserwuj wątek
    • ultra3m Stracony Saddam jątrzy z ekranu 03.01.07, 07:32
      (...)jeśli chcesz na swojej komórce tapete z wiszącym Saddamem i dzwonki z
      obelgami, wyślij sms o treści "tak". Jeśli nie chcesz wyślij sms o treści
      "nie"...
      P.S. uważam, że chętnych byłoby dużo. Taki jest współczesny
      obywatel tego świata, taka jest jego "kultura" i tyle
      warte jest to wszystko...
    • malford Celowa robota 03.01.07, 07:33
      Urządzając przywódcy sunnitów parodię procesu, w którym sędzią jest Kurd a
      katem szyita, można się spodziewać tylko jednego skutku - wojny domowej. I o
      to chodziło. Żeby się sami nawzajem wytłukli. To jest ten "plan pokojowy" dla
      Bliskiego Wschodu, za który Olmert dziękował Bushowi. Husajn stał się
      męczennikiem. Bohaterem został już na początku wojny, kiedy odrzucił
      amerykańską ofertę emigracji i luksusowego życia na Lazurowym Wybrzeżu.
      Okazał się stokroć odważniejszy niż drobna pijaczyna z Białego Domu, kryjąca
      się w pancernej limuzynie. Kiedy trzy lata temu zobaczyłem obalany pomnik
      Husajna w Bagdadzie byłem pewny, że za pięc lat bedą mu pomniki stawiać.
      Zdaje się, że nastapi to wcześniej. Ciekawe ilu Amerykanów zginie w ciągu
      kolejnych trzech lat?
      • zigzaur Re: Celowa robota 03.01.07, 09:04
        Uprzejmie odpowiadam:
        1. W procesie norymberskim sędziami byli Anglicy, Amerykanie i Rosjanie a katem
        Amerykanin. I co? W porządku!

        2. Wojna domowa jako skutek? Skoro Irakijczycy i obce przybłędy (z Iranu,
        Jordanii i Syrii) tego chcą? Dlaczego nie?

        3. Chyba lepiej, że terroryści się wyrzynają w Iraku niż mieliby napadać na USA,
        Izrael czy Europę?

        4. Równie dobrze Saddam mógł luksusowo żyć np. w Soczi czy Suchumi. Dlaczego nie
        wybrał tej opcji?

        5. A co powiedzieć o nieudanym piwoszu z Leningrada?

        6.Ilu Amerykanów zginie? Trudno powiedzieć. Arabów zginie znacznie więcej. Co
        najważniejsze, Amerykanie nie będą ginąć w Nowym Jorku i Waszyngtonie. Może
        dowództwo sił zbrojnych w Iraku przestanie się wygłupiać z oszczędzaniem
        amunicji i żądać sprawozdań z każdego strzału?
        • malford Bełkot z Fox newsa, panie zigzaur 03.01.07, 09:30
          1. To nie Irak napadł na Amerykę, tylko odwrotnie. Sądzić należałoby więc Busha
          i jego kundle, a nie Husajna.
          2. Wojny domowej w Iraku pragną Żydzi. Chcą uchodzić za ofiary holocaustu,
          jednocześnie sami będąc jego współczesnymi sprawcami. Jedyne przybłędy w Iraku
          to Amerykanie, żałosne polaczki i stado tzw. "koalicjantów". Irakijczycy są U
          SIEBIE!
          3. Związek bezpieczeństwa wewnetrznego USA z wojna w Iraku jest ZEROWY.
          Potwierdzają to nawet politolodzy bliscy konserwatystom. Żaden Irakijszyk nie
          planował ani nie dokonał zamachu w Ameryce.
          4. Oczywiście, że Saddam mógł żyć w Soczi albo Suchumi. Nie wybrał ucieczki, bo
          nie okazał się tchórzem.
          5. Naturalnie, że Arabów zginie znacznie więcej niż Amerykanów. Zdaje się, że
          strasznie cię to cieszy. Amerykanie i tak nie ginęliby w Nowym Jorku ani w
          Waszyngtonie. Ale skoro koniecznie chcą wyrzucić swoje życie do irackiego
          kibla, to na zdrowie. Na pewno nie będę ich żałował.
          • zigzaur Nie oglądam Fox newsa, panie malford! 03.01.07, 10:29
            1. Na Amerykę, Izrael i Europę napadają islamscy terroryści (Lockerbie, Madryt,
            WTC, Londyn, Paryż, scudy itd.). Cywilizacja Zachodnia i tak zachowuje się zbyt
            powściągliwie.

            2. Chcesz sądzić Prezydenta Busha? Opłać adwokata i wpis do sądu cywilnego,
            śmiało! Tylko najpierw zarób pieniądze.

            3. Wojny pragną: Arabowie i Rosja. To Rosja podjudza Arabów do walki z Zachodem.

            4. Irak to dawna brytyjska kolonia. Brytyjczycy i ich sojusznicy są U SIEBIE w
            Iraku.

            5. Nie rozumiesz, co napisałem. Gdyby USA i sojusznicy nie uderzyli na Irak,
            terroryści rozzuchwaliliby się jeszcze bardziej i byłoby dużo ofiar w Europie i
            Ameryce.

            6. Dlaczego niby mam żałować Arabów, skoro oni sami siebie nie żałują?

            7. Jeśli terrorysta utnie ci głowę, to ja z pewnością nie będę żałował.
            • malford Może nam obu utną głowy? 03.01.07, 11:12
              Właściwie nie wiem dlaczego się tak obawiasz terrorystów, skoro dzięki wojnie w
              Iraku nie są "rozzuchwaleni"? Ciekawe że wszyscy fachowcy twierdzą, że ta wojna
              jest poligonem i szkołą dla terrorystów, "rozzuchwalonych" jak nigdy wcześniej.
              Kiedyś w każdej zaporze znajdzie się szczelina, przez którą któryś przeniknie.
              Jeżeli to się stanie w Polsce, będziesz mógł podziękować dwóm ostatnim
              prezydentom i rządom. Twierdzisz, że Brytyjczycy są w Iraku "u siebie", bo to
              była ich kolonia. To pewnie według ciebie Rosjanie w Polsce do 1990 r. też
              byli "u siebie", bo byliśmy kiedyś pod ich zaborem? Ciekawa filozofia. Z tą
              Rosją podjudzającą Arabów to chyba pomyliłeś epoki. Breżniew już dawno umarł, a
              wierny druh Busha Putin morduje swoich własnych muzułmanów - w Czeczenii.
              Arabowie pragną wojny i dlatego zostali napadnięci? O co tu chodzi? Pewnie
              jeszcze powiesz, że Arabowie okupują ziemie Izraela, a nie odwrotnie? A może to
              Irak okupuje USA i Izrael? Może nie słuchasz Fox Newsa, ale chyba bierzesz
              jakiś towar. I to kiepskiej jakości.
              • zigzaur Re: Może nam obu utną głowy? 03.01.07, 12:18
                1. Obawiam się terrorystów właśnie dlatego, że są niepoczytalni. Ich zachowań
                nie da się przewidzieć. Żadna logika nie pomoże.

                2. Irak jest, owszem, "szkołą" dla islamskich terrorystów. Mianowicie, dostają
                tam szkołę i są na egzaminach oblewani.

                3. W Polsce raczej to się nie stanie. Wiktymologia mówi, że agresję przyciągają
                jednostki słabe i bierne: Francja, Hiszpania zapaterowska. Jeśli spojrzeć zaś na
                Polskę z pewnej odległości, np. z perspektywy arabskiej, to Polacy mają
                reputację narodu, z którym nie warto zadzierać. Dowodem są obie wojny światowe,
                że nie wspomnę np. o siedemnastym wieku.

                4. Wielka Brytania ma prawo do Iraku, ponieważ jest krajem cywilizowanym. Rosja
                nie ma prawa do Polski (ani też do Ukrainy, Litwy, Karelii, Ingrii, Kaukazu,
                Kuryli itd.) bo jest krajem barbarzyńskim.

                5. Putin morduje Czeczenów nie dlatego, że to muzułmanie ale dlatego, że chcą
                się wyzwolić spod moskiewskiego jarzma.

                6. Putin przyjacielem dla Busha??? Putin dla Busha znaczy dokładnie tyle, co
                pakistański dyktator Musharraf (zresztą Rosja jest krajem o potencjale
                porównywalnym z Pakistanem). Zasada jest prosta: albo jesteś ze mną (licząc się
                z wystawieniem się na ataki islamistów) albo przeciwko. Zresztą, wystawienie
                Rosji na konflikt ze światem islamu jest rzeczą mądrą i pożądaną.

                7. Izrael jest u siebie natomiast wielu przywódców arabskich otwarcie głosi
                program eksterminacji Izraelczyków. Myślałem, że o tym wiesz. Zresztą,
                niezależnie od faktycznych czy urojonych praw, stoję po stronie kultury wyższej
                (Izraela) przeciwko kulturze niższej (arabskie reżimy).

                8. Dziwię się, że muszę przypominać, że Saddam:
                - atakował Izrael (scudy)
                - wspierał palestyński terroryzm
                - posuwał się do pogróżek wobec USA i to w czasie, gdy USA zaczęły poważnie
                traktować muzułmańskie pogróżki
                • wilma.flintstone Re: Może nam obu utną głowy? 03.01.07, 12:45
                  zigzaur napisał:

                  > 3. W Polsce raczej to się nie stanie. Wiktymologia mówi, że agresję
                  przyciągają
                  > jednostki słabe i bierne: Francja, Hiszpania zapaterowska. Jeśli spojrzeć zaś
                  n
                  > a
                  > Polskę z pewnej odległości, np. z perspektywy arabskiej, to Polacy mają
                  > reputację narodu, z którym nie warto zadzierać. Dowodem są obie wojny
                  światowe,
                  > że nie wspomnę np. o siedemnastym wieku.


                  Czyli muzulmanie nie boja sie USA, W. Brytanii, Francji, a boja sie nas.
                  Ciekawa teoria. Duzo trzeba przedtem wypic, zeby dojsc do takich wnioskow?

                  > 4. Wielka Brytania ma prawo do Iraku, ponieważ jest krajem cywilizowanym.
                  Rosja
                  > nie ma prawa do Polski (ani też do Ukrainy, Litwy, Karelii, Ingrii, Kaukazu,
                  > Kuryli itd.) bo jest krajem barbarzyńskim.


                  Zgadzam sie co do przymiotnikow uzytych w opisie zarowno Anglii jak i Rosji.
                  Jednak wysmazona na ich bazie teoria z cyklu: "co wolno wojewodzie" to juz
                  bardzo naciagana sprawa...
                  • zigzaur Re: Może nam obu utną głowy? 03.01.07, 12:57
                    1. Zamachów przeciwko USA dokonywano, gdy USA były przesadnie łagodne wobec
                    islamistów.
                    2. Zamachów przeciwko Wielkiej Brytanii dokonali muzułmanie z dawna tam
                    zasiedziali i PRZYJAŹNIE traktowani przez Brytyjczyków.
                    3. Zamachów przeciwko Francji dokonali biorcy francuskiego socjału.
                    Wszystkie te trzy przypadki dowodzą, że łagodność nie popłaca.

                    Przymówka o zaproszenie do kielicha?
                    • wilma.flintstone Re: Może nam obu utną głowy? 03.01.07, 13:05
                      No tak, patrzac od tej strony, masz calkowita racje. W koncu w Polsce za samo
                      bycie Arabem dostaje sie w gebe, wiec u nas nikt traktowany przyjaznie na pewno
                      nigdy nie bedzie. Czyli nas nie spenetruja, na tyle zeby zaatakowac
                      niespodziewanie...Coz, moze to i bylaby racja, gdyby nasza mentalnosc i
                      swiadomosc byly inne. Tymczasem jednak czytalam gdzies, ze grupa
                      antyterrosystyczna podlozyla w warszawskim metrze podejrzanie wygladajaca
                      teczke, zeby sprawdzic reakcje ludzi. Eksperyment sie, niestety, nie powiodl,
                      bo teczke ktos po prostu ukradl...

                      Co wiecej, zgodnie z Twoja logika, kraje takie jak Szwecja powinny juz dawno
                      zostac zrownane z ziemia - nie dosc, ze heretyki, to jeszcze Arabow holubia,
                      utrzymuja i maja za rownych sobie. Czemu to nie budzi agresji?

                      P.S. Co do kielicha...w poludnie nie pije.:D
                      • zigzaur Re: Może nam obu utną głowy? 03.01.07, 13:14
                        Znam osobiście byłego Irakijczyka, szanowany biznesmen. Ani razu w Polsce nie
                        dostał po niczym. Gwoli ścisłości, jest on Kurdem.

                        Co ty chcesz od Szwecji? Czy ja nazwałem Szwedów heretykami? Wręcz przeciwnie,
                        sympatyzuję z ewangelikami.
                        Pierwsze słyszę o hołubieniu Arabów przez Szwecję. Owszem, zdarzają się tam
                        przypadki osiedlania się Arabów w celu ssania socjału. Ale przypominam o Holandii...
                        • wilma.flintstone Re: Może nam obu utną głowy? 03.01.07, 13:39
                          A czy ja gdzies napisalam, ze Ty nazwales Szwedow heretykami? To byla moja
                          odpowiedz na Twoje stwierdzenie, ze nie poplaca bycie lagdonym wobec Arabow.
                          Skoro tak to ci ostatni powinni juz dawno zmiesc Szwecje z powierzchni tej
                          planety, bo nie dosc ze religie ma "nie taka jak trzeba" (tlumacze: dla
                          muzulmanina), to jescze mozna tam wyjechac i byc dobrze traktowanym. A to, jak
                          twierdzisz, budzi wsrod Arabow agresje, bo jest objawem slabosci.

                          Argument z Kurdem tez nie bardzo trafiony, bo swiadczy o tym, ze w Polsce
                          jestesmy dla Arabow lagodni. No ato, jak sam napisales, budzi wsrod nich
                          agresje...czyli powinni nas zaatakowac, a, jak twierdzisz, nie zrobia tego, bo
                          my jestesmy twardziele...Uff, mam wrazenie, ze nie czytasz ze zrozumieniem,
                          nawet tego co sam piszesz.
                          • zigzaur Re: Może nam obu utną głowy? 03.01.07, 13:47
                            Proszę darować sobie niewczesne oceny!

                            1. W Szwecji nie ma tak znowu wielu Arabów. Rzucają się wprawdzie w oczy w
                            pewnych południowych rejonach kraju (Malmö, Göteborg) ale nie stanowią zwartej
                            społeczności.

                            2. Szwecja także ma reputację kraju, z którym nie warto zadzierać. Niegdyś
                            tłukła pół Europy. Wprawdzie dawno nie wojowała ale też nikt nie ośmielił się
                            jej atakować.

                            3. Obraz Polski w oczach Arabów: z jednej strony niewiele (np. w porównaniu z
                            Niemcami) ksenofobicznych i rasistowskich ekscesów, z drugiej strony zdolność do
                            czynnego wystąpienia. To budzi szacunek.

                            4. Konia z rzędem temu, kto po wyglądzie odróżni Kurda od Araba (zwłaszcza, że
                            ludność zdążyła się wymieszać).
                            • wilma.flintstone Re: Może nam obu utną głowy? 03.01.07, 14:40
                              Mieszkam w bynajmniej nie-arabskiej dzielnicy Sztokholmu. A jednak procent
                              arabskich dzieci chodzacych do klasy z moim synem jest zadziwiajacy. A jak
                              kiedys zdarzylo mi sie byc politycznie niepoprawna i wyrazic obawe o integracje
                              tych dzieci (patrz: Londyn!) i ich ewentualny wplyw na inne dzieci, to mnie
                              ktos zapytal czy ma sie bac, ze moj syn nauczy inne dzieci jak samochod ukrasc.
                              Wiec nie mow mi jak jest w Szwecji...

                              Mysle, ze odniesienia do naszych ulanow co to z szablami na czolgi i jakies
                              szwedzkie wojny o Inflanty (w ktorych tez im czasem dalismy po d...) to nie sa
                              zadne argumenty. Ani Szwecja, ani Polska nie sa dla Arabow strategicznie
                              waznymi celami. Tyle.
                              • zigzaur Re: Może nam obu utną głowy? 03.01.07, 15:09
                                W metropoliach zawsze jest dużo cudzoziemców i Stockholm z pewnością nie jest
                                wyjątkiem. W końcu być może chodzi o dzieci dyplomatów. Państw arabskich jest dużo.

                                Co do insynuacji o kradzieży samochodów, to należało energicznie zareagować. W
                                rozmowie z Niemcami, w razie pojawienia się takich aluzji, rzucam złośliwy
                                komentarz na temat sprawności niemieckich policjantów, celników i
                                pograniczników. Skutkuje.

                                Również gadki o "szarży z szablami na czołgi" są idiotycznym stereotypem
                                używanym przez Goebbelsa i innych czerwonych propagandzistów.

                                Sami niemieccy historycy przyznają, że pod Krojantami doszło do UZASADNIONEJ
                                szarży polskich kawalerzystów na niemiecką piechotę w celu wyrwania się z
                                okrążenia, natomiast kolumna niemieckich czołgów pojawiła się na polu walki
                                PRZYPADKOWO. Ten przykład zresztą jest zupełnie nie pasujący do dyskusji.

                                Co do Inflant, to często Polacy (a zwłaszcza Litwini) byli ze Szwedami w sojuszu
                                antymoskiewskim. Szkoda, że nie zawsze tak było.

                                Strategicznie dla Arabów ważne cele?
                                Założenie strategicznego myślenia zarówno przez zorganizowany jak i przez
                                żywiołowy ruch radykałów islamskich (te 2 rzeczy warto rozróżniać) jest chyba
                                pewną przesadą.
                • malford Re: Może nam obu utną głowy? 03.01.07, 12:46
                  1. Istnieje terroryzm indywidualny i państwowy. Ten drugi jest znacznie gorszy,
                  bo bogaci i uzbrojeni atakują biednych i bezbronnych.

                  2. Gdyby iraccy partyzanci byli tacy nieudolni jak piszesz, to nie zaciukaliby
                  trzech tysięcy agresorów.

                  3. Polska ma obecnie jak najgorszą reputację pod każdym względem i jest to
                  reputacja całkowicie zasłużona. Trudnością dla Arabów jest w Polsce brak
                  zróżnicowania rasowego i etnicznego. Z siedemnastym wiekiem nie ma to nic
                  wspólnego.

                  4. Wielka Brytania ma takie samo prawo do Iraku, jak Hitler do Polski. To co
                  piszesz jest żenujące. Poza tym Irak okupują przede wszystkim Amerykanie a nie
                  Brytyjczycy.

                  5. Masz rację. Na tej samej zasadzie Żydzi mordują Palestyńczyków, próbujących
                  się wyzwolić spod izraelskiego jarzma.

                  6. O takim skundleniu Putina jak Musharraf Amerykanie moga najwyżej pomarzyć.
                  Rosja mimo wszystko jest na tyle silna, żeby USA tolerowały a nawet popierały
                  jej zbrodnie. Uzbeckiego dzikusa też popierają, tak samo jak zdechłego ostatnio
                  turkmenbaszę Nijazowa.

                  Izrael jest może "u siebie", ale nie na wzgórzach Golan, w strefie Gazy ani na
                  zachodnim brzegu Jordanu. Wiesz o tym doskonale.

                  8. Saddam Husajn był popierany przez USA, kiedy był posłuszny i uzyteczny.
                  Żadne prawa człowieka nie miały dla Amerykanów znaczenia, bo - jak słusznie
                  zauważył Noam Chomsky - Ameryka nigdy w swojej historii nie wszczęła wojny z
                  pobudek humanitarnych. Liczy się tylko ropa i szmal. Izrael został ostrzelany
                  scudami w odpowiedzi na atak Amerykanów. palestyńczycy nie są terrorystami
                  (patrz pkt 5). Co do pogróżek, to pamietam tylko te amerykańskie pod adresem
                  Husajna. Zrealizowane z nawiązką i poparte sfabrykowanymi bredniami o BMR.

                  Reasumując, jak chcesz szukać barbarzyńców, to raczej nad Potomakiem niż nad
                  Eufratem.
                  • zigzaur Re: Może nam obu utną głowy? 03.01.07, 13:10
                    Ad 1. Nie boisz się, że oskarżą cię o rusofobię?

                    Ad 2. Trzy tysiące poległych Amerykanów w ciągu 3,5 roku. Ameryka nawet nie
                    myśli o wypuszczeniu Iraku z rąk.

                    Ad 3. Cytat ze Szwejka: "Ludzi o złej reputacji jest znacznie więcej niż ludzi o
                    dobrej reputacji. Poza tym przeważnie mają więcej pieniędzy, władzy i przyjaciół."
                    Minusem obecnych rządów Polski (nie głosuję ani na SLD/Leppera ani też na
                    Kaczyńskich/Leppera, gwoli ścisłości) jest socjalizm, fiskalizm, korupcja i
                    biurokracja. W polityce gospodarczej jedyną troską jest błaganie Rosji aby brała
                    polską żywność z dopłatami do eksportu. A odpuścić sobie!

                    Ad 4. Polska nigdy nie była niemiecką kolonią a Hitlera nie ma. Taka to różnica.
                    Poza tym, hitlerowskie Niemcy były państwem barbarzyńskim niegodnym prawa do
                    istnienia, zaś ówczesna Polska była państwem normalnym. USA i Wielka Brytania to
                    od dawna jeden obóz polityczny.

                    Ad 5. Żydzi nie mordują Palestyńczyków. Ograniczone i selektywne operacje
                    antyterrorystyczne to nie ludobójstwo. Wielu rozsądnych Palestyńczyków pracuje w
                    Izraelu a nawet zasiada w Knessecie.

                    Ad 6. Jeśli chodzi o politykę USA wobec islamskich i innych dyktatur (zaliczam
                    tu także Putina), to na pierwszym miejscu stawia się, aby dyktator miał realną
                    władzę i nie wychylał się za bardzo. Saddam mógł być tolerowany, gdyby nie
                    napadł na Kuwejt.

                    Gaza, Zachodni Brzeg i Golan to terytorium Izraela. Samo określenie "autonomia
                    palestyńska" dowodzi, że jest to samorząd ale nie suwerenny. Suwerenem jest Izrael.

                    Ad 8. Jeśli idiota Chomsky jest dla ciebie autorytetem, to nie ma o czym mówić.
                    Obie wojny światowe w Europie były przykładem amerykańskiego altruizmu (na
                    którym zresztą Amerykanie potrafili zarobić).

                    "Izrael ostrzelany skudami w odpowiedzi na atak Amerykanów" - przyjmuję do
                    wiadomości.
                    "Irak został zaatakowany w odpowiedzi na atak Bin-Ladena" - przyjmij do wiadomości.

                    A kim są palestyńczycy jeśli nie terrorystami?

                    Brednie o BMR? Powiedz to rodzinom zagazowanych przez Saddama w Halabdży.
                    Powiedz to Irańczykom.

                    "...to pamiętam tylko..."
                    Zgadza się, to się nazywa selektywna pamięć.

                    Barbarzyńców najłatwiej znaleźć nad Niewą i nad rieką Maskwą. Szczegółów nie
                    muszę przytaczać.
                    • malford Reasumując 03.01.07, 13:33
                      Najwyraźniej jesteś absolutnym wielbicielem amerykańsko-żydowskiej potęgi i
                      jesteś w stanie usprawiedliwić każdą popełnioną w jej imieniu zbrodnię. Nie
                      dziwi mnie to. Tak myśli obecny polski rząd i tak myślał poprzedni. Wydaje mi
                      się, że 3 tysiące zabitych Amerykanów w ciągu 3,5 roku to znakomity wynik,
                      zważywszy że nieomal bezbronni nędzarze walcza z największa potegą militarną
                      świata. Może jak będzie 15 tysięcy amerykańskich ofiar, społeczeństwu przypomni
                      się Wietnam. Co do Srefy Gazy, wgórz Golan itd. to chyba ci się pomerdało. To
                      są terytoria bezprawnie okupowane przez Izrael a nie terytoria izraelskie.
                      Palestyńczycy to tacy Polacy w 1863-im. Wiem, że lubisz ich tak samo, jak ja
                      Żydów. Z kolei Bush to taki współczesny Hitler z atomówką. Zabił trzy razy
                      więcej ludzi niż Husajn, więc powinien trzy razy wisieć. Kochaj go dalej. Zrób
                      mu loda.
                      • zigzaur Re: Reasumując 03.01.07, 13:57
                        Sorry Winetoo, od reasumowania ja jestem.

                        1. Jaka znowu żydowska potęga? Proszę nie czytać giertychowskich broszurek (w
                        stylu "Protokołów...")!

                        2. Następny polski rząd również będzie proamerykański. Obecność polskich wojsk w
                        Iraku jest konieczna, ponieważ reformująca się polska armia MUSI być na bieżąco
                        szkolona w warunkach realnej walki. Zresztą, wróg też trenuje (Czeczenia).

                        3. Bezbronni nędzarze???? W każdym kraju arabskim jest więcej kałasznikowów niż
                        szczoteczek do zębów lub golarek. Nie inaczej jest w Iraku.

                        4. Trzy tysiące to znakomity wynik? Japończycy (Pearl Harbor) i Niemcy
                        (Paukenschlag) mieli "lepsze" wyniki dzienne. I jak to się skończyło?

                        5. Jeśli amerykańskich ofiar będzie powiedzmy 15 tysięcy, to arabskich 15 milionów.

                        6. Wspomniane ziemie są izraelskie, ponieważ Izrael je wywalczył, obronił a
                        przede wszystkim ucywilizował. Porównywanie palestyńskich terrorystów,
                        walczących z nudów, zresztą głównie między sobą, z polskimi Powstańcami Stycznia
                        1863 świadczy o absolutnej niewiedzy. Powstanie Styczniowe wybuchło nie tylko
                        przeciwko rosyjskiej okupacji ale także przeciwko feudalizmowi konserwowanemu
                        przez carat. Było konieczne i nieuniknione. Po przegranym wprawdzie powstaniu
                        nastąpił rozwój kulturalny obszaru Kongresówki i to pomimo carskich
                        barbarzyńskich represji.

                        7. Jeśli szukasz współczesnego odpowiednika Hitlera, to podaję adres na Kreml.
                        Chociaż Hitler nie gazował własnych obywateli. Na Kremlu bardzo rzadko traci się
                        władzę uchodząc z życiem.

                        8. Nie robię nikomu lodów. Nie sądź innych według siebie. W odróżnieniu od
                        ciebie, mam popłatny i cieszący się prestiżem zawód. Zresztą, same poglądy i
                        wiedza to wystarczający dowód.
                        • malford [...] 03.01.07, 14:33
                          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                        • malford Az ci admin musiał pomóc 03.01.07, 15:00
                          Napisałem, że jesteś zarozumialcem i moralnym neandertalczykiem. Wywód był
                          długi, ale się komuś nie spodobał. Akurat w redakcji tej gazety to nic
                          dziwnego. Jak ci się chce, to może znajdziesz moją odpowiedź na "oślej ławce".
                          • zigzaur Re: Az ci admin musiał pomóc 03.01.07, 15:10
                            Nie wywieram wpływu na adminów i nie grzebię po śmietnikach.
                            Nie lubisz GW, wybierz coś innego. Już sugerowałem giertychowskie broszurki.
                  • jpy1 Re: Może nam obu utną głowy? 03.01.07, 14:23
                    Malford specjalisto od Bliskiego Wschodu, powiedz mi w takim razie dlaczego
                    przy okazji ci "iraccy partyzanci" zabijają tylu cywilów?
                    • malford Re: Może nam obu utną głowy? 03.01.07, 14:56
                      Odpowiedź byłaby dość długa, a ja nie mam aż tyle czasu. Polecam świetny esej
                      prof. Kapiszewskiego w "Wyborczej" sprzed ok. półtora roku. Mówiąc w skrócie:
                      jeżeli w wyniku agresji z zewnątrz jedna z grup społeczeństwa wieloetnicznego
                      zostaje poniżona, a druga staje się beneficjentem, to ta poniżona uznaje
                      beneficjenta za zdrajcę i zwalcza go wszelkimi dostępnymi środkami. Do tego
                      dochodzi specyficzne podłoże historyczno-kulturowe, o którym pisał wyżej
                      wspomniany wybitny polski arabista.
                      • jpy1 Re: Może nam obu utną głowy? 03.01.07, 16:21
                        Dobrze gadasz. Tylko w takim razie dlaczego piszesz że Amerykanie są atakowani
                        przez irakijczyków skoro to nieprawda? A wiadomo że są atakowani przez różnych
                        watażków z Iranu i Syrii. I dlaczego nie piszesz że tym ludziom nie zależy na
                        stabilizacji, a bardziej na państwie wzorowanym na ówczesnym talibanie w
                        Afganistanie?
            • timoszyk Re: Nie oglądam Fox newsa, panie malford! 03.01.07, 18:20
              zigzaur napisał:

              >
              > 4. Irak to dawna brytyjska kolonia. Brytyjczycy i ich sojusznicy są U SIEBIE w
              > Iraku.

              Rosjanie byli duzo dluzej w Warszawie, niz Anglicy w Bagdadzie. Czy wiec
              Rosjanie w Warszawie sa u siebie?

              Proponuje pisanie otwartym tekstem, bo to zapobiega wypisywaniu glupot. Otoz
              mozna starac sie udowdnic teze, ze okupacja Iraku, aczkolwiek straszna dla tego
              kraju, jest pomyslna dla Nadwisla, chociaz mialbym klopoty z jej udowodnieniem.
              Zwykle chodzi niektorym o to, ze nie lubia Arabow i muzulmanow i chetnie by ich
              wszystkich widzieli na szafocie, nie tylko Saddama. Takie schlebianie niskim
              instynktom nie ma jednak zbyt wiele wspolnego z racja stanu.

              Zadziwia mnie jak malo udowodniono Saddamowi. To jak gdby powtorka z tymi
              nieszczesnymi broniami masowego razenia. Do tego jeszcze przy okazji
              zakatrupiono kilku jego obroncow. Wydanie rozkazu dobrania sie do wsi, z ktorej
              strzelano do dyktatora jest zbrodnia (jesli to rzeczywiscei mialo miejsce), ale
              takich zbrodniarzy sa na swiecie zapewne setki. Dlaczego nie sadzono go za te
              "zbrodnie przeciwko ludzkosci", czyli uzywanie gazu przeciwko Kurdom i
              wyciunanie w pien Szyitow? Dlaczego zgladzono go tak szybko, zamiast pokazac
              swiatu ogrom jego zbrodni? Takie postepowanie moze budzic jedynie niecne
              podejrzenia.

              Pewien amerykanski oddzial oskarza sie o podobna zbrodnie. Gdy go ostrzelano,
              dobral sie do sasiedniej wsi.

              Wac
    • herr7 Saddam nie jątrzy... 03.01.07, 12:23
      Aż do końca zachowywał się mężnie i teraz nie da się wcisnąć ludziom, że np.
      błagał o litość i z..rał się ze strachu. Na tym polega problem dla tych co
      chcieli się na nim mścić jeszcze po jego śmierci przedstawiając go jako
      tchórzliwego oprawcę. Saddam był bandytą, ale na koniec pokazał, że jest także
      odważny. Ciekawe jak zachowałby się taki Dick Cheney w jego sytuacji?
      • malford Dick Chenney sfajdałby się ze strachu w majtki 03.01.07, 12:49
        No, chyba że wcześniej dostałby zawału.
        • wilma.flintstone Re: Dick Chenney sfajdałby się ze strachu w majtk 03.01.07, 12:56
          Coz, tak samo chyba jak kazdy czlowiek Zachodu (w odroznieniu od Araba), ktory
          mialby wyciagnac zawleczke granatu we wlasnej kieszeni...To akurat nie sa
          argumenty swiadczace o jakiejs niezwyklej odwadze Saddama, ale chyba o
          powszechnym wsrod Arabow stosunku do smierci, jihadu itd. Zapytany przez
          jednego ze swiadkow egzekucji czy sie boi i zaluje Saddam odrzekl:

          "Nie - odparł. - Jestem bojownikiem i nie dbam o to, co się stanie ze mną. Całe
          życie spędziłem na dżihadzie [świętej wojnie] i walce z agresją. Każdy, kto
          wkracza na tę drogę, powinien być wolny od lęku".
          • zigzaur Re: Dick Chenney sfajdałby się ze strachu w majtk 03.01.07, 15:20
            No, no, jak to rodzą się legendy!
            Za parędziesiąt lat ktoś nakręci komedię "Saddamek" w stylu "Janosika" z 1974.
            Amerykanie obsadzą rolę Hrabiego i Murgrabiego?
    • romano33 Przeciez to były szwadrony śmierci 03.01.07, 13:19
      ,które powiesiły Saddama Husajna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka