Dodaj do ulubionych

Wprost: Abp Wielgus to tajny współpracownik ''G...

03.01.07, 16:07
Dziwna Koalicja: A. Michnik, T. Rydzyk i A Lepper w obronie Arcybiskupa...
Obserwuj wątek
    • funia81 [...] 03.01.07, 16:09
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • jwojnar Mam nadzieję, że to wszystko z palca wyssane 03.01.07, 16:41
        Jeśli nie, to lustracja będzie katastrofą moralną polskiego Kościoła - nie z
        powodu skali współpracy duchownych, ale przez chowanie głowy w piach. Kłamstwo
        miewa jednak krótkie nóżki, nawet jeśli w tym przypadku pewnie żadnych wniosków
        opartych o twarde dowody zapewne nie będzie można wyciągnąć. Od afery z Paetzem
        Kościół powinien to bardzo jasno rozumieć.
        • slon2002 komuna atakuje Biskupa!!! skandal 03.01.07, 16:47
          • borow4 [...] 03.01.07, 16:56
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • znajomy_jennifer_lopez Tak, a jego następca B16 to znany agent Stasi 03.01.07, 17:00
              A Stasia kocha Jasia. A Jaś ma na imie Maria i jest Rokitą. A Rokita to diabeł.
              Bo to wszyscy piekielnicy - oto cała tajemnica, wkrótce ujawni ją Don Brown w swojej kolejnej sensacyjnej książce pt "Who is King".
              • borow4 chyba D o r n Brown 03.01.07, 17:01
                v
                • plmlp Dęta sprawa. Benedykt zna to wszystko.Wyluzujmy. 03.01.07, 17:06
                  ..
                  • borow4 co ty - niemozliwe! 03.01.07, 17:08
                    a tak wszystko szlo jak po masle
                    • poszeklu Dęta sprawa. Benedykt zna to wszystko. 03.01.07, 17:12
                      Trzeba cos nowego wymyslec, ale tymczasem, pluc, ile sie da.
                      • borow4 masz racje . kto wiec bedzie nastepny po abp-ie? 03.01.07, 17:23
                        n
                        • znajomy_jennifer_lopez Czy ojciec Dyrektor już opluwa abp w TV Trwam? 03.01.07, 19:38
                          bo zdaje się że Pierwszy Kartofel już ogłosił schizmę.
                          • pirulo Re: Czy ojciec Dyrektor już opluwa abp w TV Trwam 03.01.07, 20:07
                            Poddali by się wszyscy lustracji- raz na zawsze zamkneli ten rozdział a nie
                            ciągłe zarzuty i odpierania ich
                            • rafi13 Re: Czy ojciec Dyrektor już opluwa abp w TV Trwam 03.01.07, 20:55
                              Tak... W Europie i na swiecie jest rok 2007, a w Polsce jak zwykle na tapecie
                              sprawy sprzed trzech dekad...

                              Krynica wiedzy i prawdy na temat tamtych czasow sa zapiski zawodowych oszustow
                              i klamcow, a sedziami - politykierzy o takich-sobie zyciorysach, za to z
                              przekonaniem o wlasnej misji i wyposazeni w Czyste Dobro...
                              A taki minister Giertych jest nawet w tej szopce adwokatem arcybiskupa, ba -
                              calego Kosciola!

                              O ludu ciemny...

                              :)
                        • miranda333 Re: masz racje . kto wiec bedzie nastepny po abp- 03.01.07, 22:26
                          borow4 napisał: Kto wię będzie następny?

                          > Może wreszcie ktoś odkryje prawdę o Ojcu Dyrektorze?,bo to jest ciekawy
                          człowiek hmmm
                          n
            • hiob102 ++++++++A co z właścicielem Wprost?++++++++ 03.01.07, 17:02
              Wielgus, wcześniej Herbert. A wszystko to w tygodniku, którego właścicielem jest
              sekretarz KC PZPR, o którym jego kolega z PZPR (Kwaśniewski) wypowiedział się,
              że był współpracownikiem SB. Czyżby wystarczyła wiernopoddańcza postawa
              dziennikarzy Wprost, by IPN zapomniał o Królu?
              • sclavus Re: ++++++++A co z właścicielem Wprost?++++++++ 03.01.07, 18:54
                hiob102 napisała:

                > Wielgus, wcześniej Herbert. A wszystko to w tygodniku, którego właścicielem
                jes
                > t
                > sekretarz KC PZPR, o którym jego kolega z PZPR (Kwaśniewski) wypowiedział się,
                > że był współpracownikiem SB. Czyżby wystarczyła wiernopoddańcza postawa
                > dziennikarzy Wprost, by IPN zapomniał o Królu?

                ... tak, tak, -to samo Wprost, które włazi Kaczorom do doopy bez wazeliny...
                Jednocześnie, przypomnij sobie, że to Gazeta Polska - prawicowa!, a jakże! -
                rozdmuchała całą wielgusową aferę....
                Nareszcie prawica zaczyna pożerać samą siebie... szkoda tylko, że od ogona a
                nie od łba - byłoby szybciej przy mniejszej ilości bryzgającego na wszystkie
                strony gówna... :|
              • edmonton1 Re: ++++++++A co z właścicielem Wprost?++++++++ 03.01.07, 19:57
                Mieszkam w pieknym kraju Canadzie moje dzieci zdobyly wyksztalcenie .Jestem
                dumny byc obywatelem Canady i polski. Ale jednego nie moge zrozumiec dlaczego w
                polskim narodzie jest tak duzo niebawisci ,zazdrosci bo braci.Jak bardzo niskie
                wartosci reprezentuje nasza prasa ,telewizja i nasze spoleczenstwo.Odnosze
                wrazenie ze Polska stojaca przed historyczna szansa nadrobienia zaleglosci
                ekonomicznych ,przez dotacje unijne.Woli sie ciarac w blocie i byc smietnikiem
                Europy.Bracia opamietajcie sie co z wami jest od setek lat .Wzloty po niewoli a
                nastepnie kiedy jest wolnosc,to prytwata gnojenie Polaka przez Polaka .Jak inne
                narody maja nas szanowac jak nie umiemy popierac wlasny rzad.Lewica- prawica a
                gdzie jest dobro Polski tego pieknego kraju nad Wisla.Swoim przykladem i mojego
                biznesu sprawilem ze Godlo Polski blyszczy i kazdy Canadyjczyk wie ze 25 lat
                jestedmy wzorem wysokiego standartu i ze jestesmy Polakami.Moje marzenie
                jest ,aby Polska nasladowala najlepsze kraje i przestala byc posmiewiskiem
                stworzonym przez Krzywa telewizje i prase.
                • obserwator34 Re: ++++++++A co z właścicielem Wprost?++++++++ 03.01.07, 20:20
                  Brawo Edmontonczyku! Ja tez tak to widze, moze dlatego, ze mieszkam w tym samym
                  miescie, a wiec daleko od kraju. Najwyzszy czas, aby nasi kochani Rodacy
                  przestali sie pasjonowac g-wnem z ubeckich teczek i zajeli sie swoja
                  przyszloscia, bo od tego zalezy ich dobrobyt i wizerunek Polski w swiecie. Nie
                  moge pojac, dlaczego te ubeckie notatki, a nie obecne poglady i dzialanie, maja
                  stanowic jedyna podstawe oceny czlowieka. Przeciez to idiotyzm! Ludzie,
                  opamietajcie sie!
            • poszeklu Re: Karol Wojtyla byl TW o kryptonimie JP2 03.01.07, 17:03
              borow4 napisał:

              > i to juz od 1937 roku

              Wybor Abp Stanislawa Wielgusa jest niezgodny z decyzjami WSI.
              Musi wiec cierpiec od "Wprost" i reszty mediow na uslugach.
              • borow4 a takze Stasi, KGB i Mosadu 03.01.07, 17:06
                a poniekad takze i CIA i FBI
              • iedsupo Re: Karol Wojtyla byl TW o kryptonimie JP2 03.01.07, 17:24
                poszeklu napisał:

                > Wybor Abp Stanislawa Wielgusa jest niezgodny z decyzjami WSI.
                > Musi wiec cierpiec od "Wprost" i reszty mediow na uslugach.

                "Gazeta Polska" na usługach WSI ??? Chyba ich przeceniasz... Żeby
                zostać "agentem wpływu" trzeba mieć jakiś wpływ ;)
                • miranda333 Re: Karol Wojtyla byl TW o kryptonimie JP2 03.01.07, 22:34
                  iedsupo napisał:

                  > poszeklu napisał:
                  >
                  > > Wybor Abp Stanislawa Wielgusa jest niezgodny z decyzjami WSI.
                  > > Musi wiec cierpiec od "Wprost" i reszty mediow na uslugach.
                  >
                  > "Gazeta Polska" na usługach WSI ??? Chyba ich przeceniasz... Żeby
                  > zostać "agentem wpływu" trzeba mieć jakiś wpływ ;)
                  > A co ?znam taka dziennikarkę z Gazety Polskiej,wpółprc.WSI,a teraz jest U
                  Wildsteina na Woronicza.
        • chirlider ktoś zaskoczony? 03.01.07, 16:54
          ot, i być może padnie kolejny autorytet moralny. z tym że tym razem nie byłaby
          to osoba lecz cała organizacja.

          swoją drogą i szczerze mówiąc KK nie był raczej dla Polaków żadnym "autorytetem
          moralnym" a jedną z wielu organizacji użytku publicznego (dziecko ochrzcić,
          ślubu udzielić, przedobademniedzielnym do kościółka, dom albo F16 poświęcić itd
          itp.). W KK pracują tacy sami ludzie (napisałbym nawet funkcjonariusze, ze
          względu na specyficzne umundurowanie) jak wszyscy - nie wolni od wad i słabości
          zwykłego człowieka.

          zaskoczeni mogą sie czuć tylko naiwni.
          pzdr.
          • baby1 Re: ktoś zaskoczony? 03.01.07, 21:07
            Dobrze napisane, tak dokładnie jest.
        • the.bill1 Michnikowszczyznie w dedykacji! 03.01.07, 16:54
          "Każda prawda przechodzi przez trzy stadia.
          W pierwszym jest wysmiewana.
          W drugim jest wściekle zwalczana.
          W trzecim jest przyjmowana jako oczywista sama przez się" - Artur Schopenhauer


          Jak Michnik broni, to pewnie współpracował z SB
          • jack.flash To dotyczy prawd absolutnych 03.01.07, 17:18
          • barbara444 michnik komunista kochal SB 03.01.07, 18:15
            Nie musial z nimi wspolpracowac bo oni sie z nim liczyli jak ze ze swoim czlonkiem.
            Pozatym stalinowska zydokomuna to bylo cos gorszego niz SB.
            Jej SB podlegalo.
            • lukin Re: michnik komunista kochal SB 03.01.07, 18:33
              Michnik kilka lat przesiedział za kratami, byś mogła takie bzdury wypisywać.
              • magz_pl Re: michnik komunista kochal SB 03.01.07, 19:01
                Michnik siedział w więzieniu (na specjalnych warunkach) po to żeby potem w nowej
                Polsce bronić komunistów co robi przez 17 lat.
                Tak został opozycjonistą na licencji.
                Oto po co siedział w więzieniu ten żydokomuch.
              • barbara444 Re: michnik komunista kochal SB prawda 03.01.07, 19:13
                Michnika siedzenie za kratkami to byla raczej komedia celowo planowana
                zeby go zauwazono jako "dysydenta" z ktorym nic nie mial wspolnego.

                Komuna po poprostu planowala wprzod zeby miec kogos swojego przy rozmowach
                okraglego stolu.

                Wiernie jej sluzy od wczesnej mlodosci.
                • hecer Re: michnik komunista kochal SB prawda 03.01.07, 19:25
                  ...i potem komuna pozwolila zbudowac mu gazete wyborcza, koncern agora
                  (oczywiscie nie jest jego wspolwlascicielem ale na pewno ma konto zagranica
                  gdzie sa zdeponowane odpowiednie kwoty) zeby mogl glosic apoteozy komunizmu...

                  a w tym czasie giertych senior byl w radzie prymasowskiej by obalic komunizm
                  metodami konrada wallenroda...

                  Takie niedorzecznosci sa interesujace bo nikt rozsadny w nie nie wierzy, sa
                  jedynie bezczelna propaganda polityczna historycznych przegranych (narodowcow
                  zblatowanych z komuna ktorzy oddali jej przyslugi rozprawiajac sie z
                  tygodnikiem powszechnym w 53, itp).
                  • magz_pl Re: michnik komunista kochal SB prawda 03.01.07, 19:47
                    Niedorzeczności rzeczywiście są bardzo ciekawe a zwłaszcza ludzi ciężko chorych
                    na michnikowszczyznę..

                    "..Michnik potrafił jeszcze szczerze wyznawać w katolickim piśmie
                    Powściągliwość i Praca (nr 6, 1988 r.): (...) Jak na pewno wiecie, środowiskiem,
                    z którego pochodzę, jest liberalna żydokomuna. To jest żydokomuna w sensie
                    ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze środowisk żydowskich i byli przed wojną
                    komunistami. Być komunistą znaczyło wtedy coś więcej niż przynależność do partii
                    to oznaczało przynależność do pewnego języka, do pewnej kultury, fobii,
                    namiętności."

                    www.polonica.net/czerwone-zyciorysy_Michnik.htm
                    • hecer Re: michnik komunista kochal SB prawda 03.01.07, 20:04
                      to jest chyba autoironia. Skoro ktos sie urodzil Zydem i uwierzyl w komunizm
                      jako ustroj oparty na prawdzie i sprawiedliwosci i gdy taki ktos jest obrzucany
                      inwektywa zydokomunisty to chyba jedyne co mu zostaje to akceptacja.

                      A jesli ktos wierzy w socjalizm tak mocno jak Kuron i Michnik i nie godzi sie
                      na tatalitaryzm to staje sie wrogiem nr jeden dla radzieckiego imperializmu i
                      pacholkow zwiazku radzieckiego w Polsce. I siedzi latami w wiezieniu.

                      Czy tak trudno w to uwierzyc?

                      Moi dziadkowie pochodzili z kresow i nienawidzili komunizmu, moj ojciec sie w
                      tej krytyce komunizmu wychowal i tak samo uksztaltowal moj swiatopoglad. Tak
                      samo jak Michnik, kochajac swoj dom i szanujac ojca wychowal sie w wierze ze
                      mozliwy jest sprawiedliwy socjalizm. Co w tym dziwnego?

                      Nie zgadzam sie z wieloma pogladami Michnika ale go szanuje, bo jest ideowcem i
                      polskim patriota. Niektore jego esesje i ksiazki sa bardzo udane i ciekawe,
                      inne mniej.

                      Ale przesiedzial w wiezieniu za swoje poglady, za swoja walke. Przynajcie to,
                      panowie narodowcy, i nie klamcie na temat jego biografii. Gdzie sa przyklady
                      heroizmu w waszych szeregach w latach prl? W radzie prymasowskiej? W poparciu
                      wladzy w marcu 68? Czy dzialalnosci PAXu w latach 50?
                      • hecer Re: michnik komunista kochal SB prawda 03.01.07, 20:18
                        a moze po prostu nigdzie was nie bylo wtedy? a teraz podwazacie biografie ludzi
                        zasluzonych ktorych heroizm jest wam politycznie niewygodny? Klamiecie i
                        plujecie? Czy az taka podlosc moze uzasadniac makiwaliczna walka o wladze? Moim
                        zdaniem nie jest to godna postawa polskiego patrioty, to postawa mala.
                        • ratur242 Re: michnik komunista kochal SB prawda 03.01.07, 20:36
                          hecer, nie musisz im tegp pisac. ta cala elita IV Rp to ludzie, ktorzy nigdy nic
                          nie zrobili, albo neiwiele. teraz lecza kompleksy, obrzucajac blotem wszystkich,
                          ktorzy cos znaczyli. niesiolowski siedzial kilka lat, michnik kilka, kuron
                          kilka. to niewazne, bo nei popieraja kartofli, wiec sa z ukladu, sa zli, sa
                          zydokomunistami, sa wszystkim tym czego ta ubecja nienawidzi od lat. nie mysisz
                          przeciez, ze to Polacy wypisuja te bzdury? ubecja, ktora najczesciej siedzi w
                          usa albo kanadzie. sprawdz po numerach ip, w gazeta.pl moga Ci pomoc :-)
                        • magz_pl Re: michnik komunista kochal SB prawda 03.01.07, 20:43
                          Nazwanie Michnika polskim patriotą to jest oczywiscie kpina to jest obraza dla
                          tych tysięcy prawdziwych Polaków którzy naprawdę walczyli z komuną którzy byli
                          więzieni bici torturowani (podczas gdy Michnikowi włos z głowy nie spadł) a
                          niektórzy z nich zostali zamordowani przez komunistyczną władzę przez ludzi
                          których Michnik nazywa dziś ludzmi honoru.Wystarczy poznać życiorys Michnika ten
                          żydokomunista z polskością nie ma nic wspólnego.
                          • ratur242 [...] 03.01.07, 20:47
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • hecer Re: michnik komunista kochal SB prawda 03.01.07, 21:17
                            Michnik tez byl bity. A ty nie mow w imieniu tych tysiecy bitych i ponizanych
                            bo nie masz takiego prawa. Twoje prawo nie polega na tym by za nich mowic, nie
                            wynika z twojej narodowosci ani wyznania.
                            Michnik jest czlowiekiem ktory bronil polskiej racji stanu w kraju i zagranica.
                            Ja nie czulem nigdy szyderstwa ze strony Michnika i GW wobec wlasnych pogladow,
                            choc wielokrotnie sie z nim nie zgadzalem. Cenie pluralizm i jakosc.

                            A propos: dlaczego wasze posty tak czesto sa kasowane ze wzgledu na
                            nieprzestrzeganie dosc prostych regul tego forum? Czy moze dlatego ze ta wasza
                            polszczyzna jest nie tak piekna?:)
                            ...i jeszcze nie rozumiem, jak mozna bronic ludzi bitych w komunistycznych
                            kazamatach a potem unosic w gore reke w gescie faszystowskiego pozdrowienia i
                            wykrecac sie w stylu: "ja z kolegami zamawialem piec piw"

                            O czym my tu w ogole dyskutujemy..
                            • magz_pl Re: michnik komunista kochal SB prawda 03.01.07, 21:38
                              Michnik był bity haha chyba w tej zaaranżowanej scence przed kamerami..
                              Michnikowszczyzna nie będzie mówić nam Polakom co my mamy prawo mówić a co nie
                              we własnym kraju.Tym bardziej ktoś taki jak Michnik nie ma prawa rozgrzeszać
                              komunistów w imieniu tych wszystkich bitych i zamordowanych i nazywać ich
                              oprawców ludzmi honoru

                              Reszta twojego postu bez komentarza..
            • wlodek111 ot, glupias i stara....... 04.01.07, 17:30
              Nie wspolpracowal z SB lecz ze Służbą Wywiadu (Departament I MSW) co powinno
              byc powodem do dumy!!!
              Skanadlem jest ujawnienie tego faktu!!!!
              Wspolpracowal z wywiadem legalnego panstwa, uznawanego przez spolecznosc
              miedzynarodowa.
              Jak Ci tamto panstwo nie odpowiadalo to oddaj dyplom zawodowki (bo innego
              wyksztalcenia, sadzac po poziomie wypowiedzi, nie masz), nie bierz emerytury
              wypracowanej w takiej Polsce. A tak, krotko mowiac, idz sie wypchac ze swymi
              mocodawcami z PiS, LPR i Samoobrony - moze cie zrobia Prezesem Banku, albo
              jakim ministrem.......
        • jack.flash Re: Mam nadzieję, że to wszystko z palca wyssane 03.01.07, 17:12
          Skad ta ciagla pewnosc, ze to co sie kryje w archiwach to prawdziwy obraz
          owczesnych wydarzen? Przeciez w tamtych czasach cale zycie gospodarcze,
          polityczne i to codzienne szare zagonionego obywatela opieralo sie na
          klamstwie. Te plany produkcyjne i wyolbrzymiane osiagniecia, nieistniejace
          wskazniki produkcyjne, ta powszechna "aprobata" dzialan panstwa i partii.
          Malowanie trawy na zielono, itd, itd. Papier to najmocniejszy material
          wymyslony przez czlowieka, przyjmie wszystko. Nie odroznia prawdy od kalamstwa
          lub "bujnej wyobrazni". Na dobra sprawe to kazdego, kto pracowal w PRL mozna
          oskarzyc o wspolprace i swiadome podpisywanie zobowiazan, bo w wiekszosci
          przedsiebiorstw kierownik kadr podlegal odpowiednim referatom z MSW. Unmowa o
          prace to byl w koncu taki dokument.
          A jesli chodzi o dowody, to chyba o to walczylismy by bez nich nikogo nie
          szykanowac. Przy odpowiednim nacisku w Sowietach zajac z pod Moskwy przyznawal
          sie, ze byl tygrysem z Dalekiego Wschodu.
        • as200 Re: Mam nadzieję, że to wszystko z palca wyssane 03.01.07, 18:26
          Ciekawa zmiana podejscia do kontaktow z panstwem, wladza i bezpieka w Kosciele.
          W St. Rzymie Chrescijanie nie chcieli gadac z wladza, stawiali sprawe ostro i
          otwarcie - i bywalo, ze zostawali meczennikami.
          Teraz "chrzescijanie" nie pamietaja, zaprzeczaja, mowia ze musieli, ze nie
          mogli, ze lawirowali, ze grali, ze nie krzywdzili, ze nie bylo wyjscia, ze
          chcieli paszport, ze to wewnetrzna sprawa ......
          • orinus Re: Mam nadzieję, że to wszystko z palca wyssane 03.01.07, 19:36
            as200 - na duchownych ciąży obowiązek przeprowadzania Kościoła przez meandry
            życia. Muszą stale mieć świadomość, że Kościół ma już ponad 2000 lat i ma
            fukcjonować przez nastęne tysiące. Dlatego podejmują czasmi działania, które
            moga być oceniane dwuznacznie, ale ochraniają instnienie Kościoła. Dla nich
            miarą czasu nie są cztery lata - czas dzielący nas od następnych wyborów.
    • kamil0992 Ks. porucznik Sowa? 03.01.07, 16:13
      Ks. porucznik Sowa na tropie?
      • todundliebe Re: Ks. porucznik Sowa? 03.01.07, 16:18
        Ja myslalem ze eminencja poalil ale sie nie zaciagal. A co t Gazeta Polska,
        opluta i GW i przez duchownych.
        • bolko_turan Im wiecej ksiezy polskich za granica z wywiadem 03.01.07, 16:37
          polskim wspolpracuje, tym lepiej dla bezpieczenstwa Polski.

          Im wiecej dziennikarzy polskich za granica z wywiadem polskim wspolpracuje, tym
          lepiej dla bezpieczenstwa Polski.

          Dlaczego w Polsce niektorym dziennikarzom tak bardzo na tym zalezy, aby ujawnic
          agentow polskich?
    • douglasmclloyd Re: Wprost: Abp Wielgus to tajny współpracownik ' 03.01.07, 16:14
      Czy w hierarchii koscielnej jest chociaz jeden sprawiedliwy?
      • japico Re: Wprost: Abp Wielgus to tajny współpracownik ' 03.01.07, 17:23
        Jest a raczej był,
        mieszkał tymczasowo w Komańcz i w Stoczku.
        Nie wszyscy mogli pójść tą drogą.
        Quod erat demonstrandum.
    • freelancer_1 Czy nie ma w Polsce lepszego kandydata? 03.01.07, 16:15
      Arcybiskup dość wykrętnie się tłumaczy... że musiał - bo by nie dostał paszportu - a wtedy by niczego
      nie napisał, że nikomu krzywdy nie zrobił itd. Byli tacy, co po paszporty wtedy nie chodzili (wiedząc,
      czym to śmierdzi), napisali sensowne rzeczy i tłumaczyć się nie muszą. Czy to jedyny kandydat? Może
      ktoś z większą charyzmą... po nijakim Glempie...
      • silezius.monachijski jest lepszy kandydat: Ojciec Grzyb 03.01.07, 16:30
        można jeszcze dorzucić prezesurę NBP
        • borow4 a najlepszy to ojczym Rydzyk 03.01.07, 17:10
          v
      • janspruce Re: Czy nie ma w Polsce lepszego kandydata? 03.01.07, 19:33
        Nie rozumiesz czlowieku jednego; podpisanie zobowiazania nie robi z ciebie
        agenta. Mogl podpisac zeby miec spokoj z ich strony ale wspolpracy nie podjac.
        Byli tez tacy ktorzy paszporty dostawali bez rozmowy z SB, to ci z koneksjami
        partyjnymi lub zwykle ludzkie smieci nic nie warte dla wywiadu. Na
        zainteresowanie z ich strony trzeba bylo sobie zasluzyc, mierni i bierni mieli
        spokoj i paszporty bez rozmow i naklaniania do wspolpracy. Oni wlasnie dzisiaj
        robia z siebie niezlomnych bohaterow walki z rezimem i oni teraz przeprowadzaja
        tkzw. lustracje. W d.... byles i g..... widziales a sadzic chcesz ludzi ktorzy
        wtedy chcieli cos zrobic.
    • jo.jo1 Wprost: Abp Wielgus to tajny współpracownik ''G.. 03.01.07, 16:17
      PIS musi wyczyścic to bagno oj musi. Precz z agenturą PO-SLD!
      • jck.x Może już dosyć tego "show" ... ? 03.01.07, 16:22
        Lustracja w Kościele, teczki SB, mundurki szkolne, itp. itd. A świat nam ucieka !
        • silezius.monachijski nie dało się zbudować IV RP na takich fundamentach 03.01.07, 16:26
          próbowano ale układ wszystko zepsuł. Wszystko trzeba wypalić do gołej ziemi.
          Rozebrać mosty, zburzyć domy, wyciąć lasy zasadzone za mrocznych czasów PRL
          rękami partyjnymi i ubeckimi. Chaos już panuje między Bugiem a Odrą. Ale z tego
          chaosu wyłoni się IV RP, wyciosana przez prawych i sprawiedliwych i ich
          szlachetnych koalicjantów. Widzę jak dwugłowa kaczka ścina łeb bestii. Wysoki
          siedzi po kaczki prawicy a niski po lewicy. Przy utrzymaniu dynamicznego tempa
          wzrostu już za 40 lat jest realne dogonienie Rumunii.
        • junkier Re: Może już dosyć tego "show" ... ? 03.01.07, 16:28
          jck.x napisał:
          > Lustracja w Kościele, teczki SB, mundurki szkolne, itp. itd. A świat nam
          ucieka!

          Tia. I tenze uciekajacy swiat postepu pedzi na kolajna gejoparade,
          feministyczna manife albo pokaz nowych technik aborcyjnych. Musimy sie
          podlaczyc, a jakze!
          • mat25 Re: Może już dosyć tego "show" ... ? 03.01.07, 16:32
            Wolisz Koscioł z biskupami - SB-ekami niż manify i gejoparady?
            • junkier Re: Może już dosyć tego "show" ... ? 03.01.07, 16:35
              Nie porownuj nawet Kosciola z gejami, feministkami czy innym elementem. Wszyscy
              biskupi nie wspolpracowali z SB, nie ma takiej mozliwosci.
              • mat25 Re: Może już dosyć tego "show" ... ? 03.01.07, 16:37
                Wszyscy nie, ale nie wiadomo, czy ci współpracujący nie mają dzisiaj
                największego wpływu na jego życie.
                • junkier Re: Może już dosyć tego "show" ... ? 03.01.07, 16:39
                  A kto lustracje w Polscenajbardziej brutalnymi metodami stygmatyzacji
                  politycznej zwalczal, polecam lekture:
                  www.redhorse.pl/ksiazki.php?l=pl&id=michnikowszczyzna
              • lilar5 Re: Może już dosyć tego "show" ... ? 03.01.07, 17:12
                Jak można porównywać kościół z gejami SB kami,
                skoro w koście le to albo geje, albo kochający inaczej albo agenci,
                kiedyś SB, teraz rónież Maciarewicza i spółki
                a także wtyczki, z Rosji, Białorusi i kogo tam jeszcze...
              • wirusx "Pochyli sie z troską" 03.01.07, 17:32
            • marent48 wiekszosc biskupow to tez geje jak Bp.Peatz 03.01.07, 16:57
              z poznania .
          • chirlider parada 03.01.07, 17:04
            taaaa już to wiodze bp Paetz niesie tablice z napisem PiS, za nim wicepremier
            Lepper obok posła Bestrego, Kaczyński z kotem na smyczy, poseł Łyżwiński z
            asystentką i Ziobro z ... osobą towarzyszącą.

            o take polske walczyliśmy.
      • bogda35 Re: Wprost: Abp Wielgus to tajny współpracownik ' 03.01.07, 16:24
        piszesz : precz z koalicją Po i SLD; biskup był w PO czy SLD ?czy może jednak
        sprzyjaPiS owi?
        • rejtann Współpracował z Olechowskim-Asem Wywiadu Gospodarc 03.01.07, 16:34
          Może współpracował z Olechowskim-Asem Wywiadu Gospodarczego PRL? Może wspólnie
          ukradli Coca Coli tajemnicę produkcji "Polo Cocty"?
      • todundliebe Gazeta Polska 03.01.07, 16:28
        A moze redaktorzy GW i inni salonowcy, rowniez koscielni, powinni przeprosic
        prawicowa gadzinowke, (okreslenie abp.Goclowskiego), Gazete Polska, ktora jako
        pierwsza ujawnila fakt wspolpracy abp. Wielgusa z SB.
        • mikewaw Re: Gazeta Polska 03.01.07, 17:03
          w loży prasowej Stasiński w kontekście tej sprawy użył też określenia "szmata".
          Zastanawiam się czy ci kolesie nauczą się wreszcie, że jak GP ujawnai takie
          sensacyjne informacje i mówi, że ma materiały to lepiej poskromić emocje, bo
          później można żałować
          • zabarwiacz Niesiołowski - powiedział że to jest coś gorszego 03.01.07, 17:10
            od bydła, ale to tylko o nich dobrze nie świadczy. Może kiedyś się zmienią.
            Zresztą artykuł GP nie był najlepszy. Ja się wstrzymałem za to z kupowaniem jej
            do czasu kiedy nie pokażą dowodów. I mam nadzieję, że one nigdy się nie ukażą.
          • ratur242 Re: Gazeta Polska 03.01.07, 20:39
            no ale obecna gazeta polska to szmaciarze. pzreciez ukradli ten tytul. zrobili
            machlojki zlodzieje i zabrali ja wierzbickiemu. nowosc jakas? a wprost to co
            lepsza szmata? ubek krol bedzie sie wypowiadal. a co zrobili z rzeczpospolita?
            • zabarwiacz jak ukradli to powinni siedzieć w ciupie 03.01.07, 21:02
              A może po prostu usunęli red. Wierzbickiego i jego zastępczynię, ponieważ
              redaktor naczelny chciał przekształcić tą gazetę w "Tygodnik Wyborczy"?
    • junkier Wiadomo dlaczego postkomuna "broni" Wielgusa 03.01.07, 16:19
      Wiadomo dlaczego postkomuna dowodzona przez b. KPP-owców i PZPR-owców i ich
      sługusów z "Kościoła otwartego" tak "broni" Wielgusa. Wiedzą doskonale po
      prostu że tenże duchowny, w związku z oskarżeniami i wątpliwościami, będzie
      miał słaby autorytet a dla nich im słabszy Kościół tym lepszy. Przecież dla
      postkomuchów potęga moralna kościoła z czasow Prymasa Tysiąclecia byłaby trudna
      do strawienia…

      Inna sprawa, "ulga" dla Wielgusa mogłaby również oznaczać ulgę dla ich
      skompromitowanego pseudoautorytetu M. Czajkowskiego, który siedzibę pewnej
      gazetki wyświęcał…
      • bogda35 Re: Wiadomo dlaczego postkomuna "broni" Wielgusa 03.01.07, 16:28
        nie przesadzaj z tą potęga moralną.Biskupi potepili Prymasa,zgodzili sie
        żądania partii w sprawie mianowania księży-jak sam prymas mówił został mu
        wierny jego pies i ksiądz-niemiec.
        • junkier Re: Wiadomo dlaczego postkomuna "broni" Wielgusa 03.01.07, 16:29
          Obawiam sie ze dysponujesz niezbyt poglebiona wiedza nt. realiow komuny w
          wydaniu stalinowskim.
      • a.k.traper zastanów sie co piszesz i nie mieszaj Prymasa 03.01.07, 16:35
        Tysiaclecia który wybaczał tym którzy na niego donosili.Kosciół powinien tez
        się zmieniac razem ze społeczeństwem, do tej pory wszystko było okryte
        tajemnica milczenia w imie dobra koscioła. Ta hipokryzja juz nie ma racji bytu,
        w pewnych sytuacjach nalezy powiedziec prawde i słowo przepraszam, to juz nie
        jest ciemna masa z początku XX wieku tylko świadome społeczeństwo XXI w. O
        wyswiecaniu lepiej zamilcz albo powiedz swoim idolom by wydawali rzadowe
        zezwolenia na takie operacje, bo do tego chyba zmierzasz, wszystko pod
        kontrola, zezwolenia, nakazy, zakazy, to własnie był socjalizm jakbys nie
        wiedział, to wtedy chciano kosciół podporzadkować, własnie takimi sposobami.
        Albo nastąpi naturalne samooczyszczenie albo bedziesz nalezał do koscioła z
        państwowymi koncesjami dla kapłanów, bo ja nie. Nie tego Jezus nauczał.
        • junkier Wiadomo dlaczego postkomuna "broni" Wielgusa 03.01.07, 16:38
          Walesa po przyznaniu koncesji Polsatowi zapytal: "czy w tym kraju nie ma faceta
          z jednym paszportem i jednym nazwiskiem?"

          Wiec rowniez pytam: czy w Kosciele nie ma biskupa ktory moglby zostac
          metropolita warszawskim i co do ktorego nie istnialyby tego typu watpliwosci,
          ktore rzutowac moga negatywnie niestety na instytucje i wiarygodnosc Kosciola
          jako takiego?
          • a.k.traper Ja tez uwazam ze są inni, zapytaj kardynała Glempa 03.01.07, 16:46
            Ja nie rzadze w kosciele, w moim rzadzi nauka Jezusa Chrystusa a nie
            sprzedawczycy.Moge ci podac z tuzin biskupów, oczywiscie jak im przyznasz
            koncesję.Koscół to nie jest twór demokratyczny, obieralny przez społeczeństwo,
            niestety przez wieki zakłamany w części tak jaki niektórzy wyznawcy, oecnie
            nawet rzadzacy tym krajem. Ja cierpliwie poczekam, to ja bede miał gorzka
            satysfakcję
          • koloratura1 Roma locuta, causa finita 03.01.07, 17:06
            junkier napisał:

            >
            > Wiec rowniez pytam: czy w Kosciele nie ma biskupa ktory moglby zostac
            > metropolita warszawskim i co do ktorego nie istnialyby tego typu watpliwosci,
            > ktore rzutowac moga negatywnie niestety na instytucje i wiarygodnosc Kosciola
            > jako takiego?

            Zapytaj o to Benedykta XVI, bo - gdy idzie o mianowanie mwtropolity - to jego
            decyzja i nikogo innego.
            • junkier Re: Roma locuta, causa finita 03.01.07, 17:08
              No wlasnie, nalezaloby dokladnie zbadac kto wysunal te kandydature, czy to nie
              jest aby jakas krecia robota postkomunistow albo innego elementu zapieklego w
              neinawiscie do katolicyzmu.
              • iedsupo Re: Roma locuta, causa finita 03.01.07, 17:46
                Wszyscy księża to agenci. Niektórzy z nich to agenci podwójni, a nawet
                potrójni. Im szybciej prawdziwa natura KK jako instytucji agenturalnej zostanie
                obnażona, tym lepiej.

                We współczesnej Polsce KK nie jest do niczego potrzebny, a przez wzgląd na
                dawne zasługi można co najwyżej tolerować działalność kleru gdzieś na
                marginesie życia społecznego, i to tylko pod warunkiem, że nie narusza ona
                rygorystycznie przestrzeganej zasady rozdziału religii od państwa. W tej
                chwili, polski kościół jest u szczytu swej potęgi, ale już widać zwiastuny jego
                upadku, który będzie bardzo szybki i bardzo bolesny...

                Gdy wymrze moherowa ciemnota, katabasy obudzą się w zsekularyzowanym,
                liberalnym społeczeństwie, wśród obywateli świadomie odrzucających zacofanie,
                hipokryzję i nienawiść, czyli prawdziwe "wartości" polskiego kościoła.
          • ratur242 Re: Wiadomo dlaczego postkomuna "broni" Wielgusa 03.01.07, 20:44
            wiarrygodnosc Kosciola? slepy moze jeszcze wierzy w kosciol, religijni ludzie
            wierza w Boga. do Opus Dei nalezy przyszlosc kk, nie do rydzykow i ich pomocnikow.
        • meandrypolityczne Re: zastanów sie co piszesz i nie mieszaj Prymasa 03.01.07, 20:56
          Zgadzam się z poprzednimi opiniami,zwłaszzca a.k.trapera, aliści w uzupełnieniu
          przytoczę nieco myśli Hegla i Mickiewicza (wielkim poetą i Wieszczem był!)trudno
          tu bowiem odnieść się w tej problematyce nie szargając autorytetów.
          "Kościół jest wieczną dziewicą. Ludzie może czasem błądzili, zapomnijmy o tym,
          ważne, że system jest bezgrzeszny. Każdy system."Zatem "Roma locuta causa finita
          "Doświadczenia i historia uczą,że ani ludy, ani rządy nigdy się niczego z
          historii nie nauczyły i nigdy nie postępowały według nauk, które należałoby z
          niej czerpać"
          "Że utraciwszy rozum w mękach długich, Plwają na siebie i żrą jedni drugich"
      • a.k.traper Twoja wiedza jest bardziej wybiórcza niz te w GW 03.01.07, 16:41
        zapytaj prymasa Glempa dlaczego potepiał "Solidarność" w stanie wojennym, czy
        nie czuje sie współwinny smierci ksiedza Jerzego?Dlaczego cichaczem firmowali
        wojenke na górze? Budowali Polske katolicka dla takich oszołomów jak ty, którzy
        dopiero zrozumieja jak poczuja prege na własnym garbie, oby jak najpredzej i to
        od swoich zakłamańców.
        • junkier Wiadomo dlaczego postkomuna "broni" Wielgusa 03.01.07, 16:45
          Glemp wyznal wine i pokajal sie.

          I ws. Glempa sama bezpieka przyznala ze pomimo nachalnych prob nie udalo sie
          jej sklonic Glempa do wspolpracy. Mozna bylo? Wiec dlaczego Wielgusowi sie nie
          udalo? Po ludzku moge go zrozumiec ale jesli to o czym pisze Gazeta Polska i
          Wprost jest prawda nie powinien byc metropolita Warszawskim, koniec kropka. Dla
          dobra Kosciola.
          • a.k.traper a czy ja powiedziałem ze ten biskup musi nim być? 03.01.07, 16:50
            Znam wielu godniejszych i bardziej medialnych i madrzejszych. Glemp nie
            współpracował ale część hierarchi wspierała póżniejsze podłośći, teraz płaca
            cenę. Sprawiedliwość działa wolno ale skutecznie co daj Boze amen.
    • silezius.monachijski w tym kraju nigdy nie będzie nudno 03.01.07, 16:20
      ale jaja kacze
    • palestrina2005 No to w końcu był czy nie był ????? 03.01.07, 16:20
      Teraz Kościół nie moze chować głowy w piasek - trzeba to wyjaśnić...
    • xxxxyyyyzzzz A skad Krol tak dobrze zorientowany? 03.01.07, 16:20
    • romano33 Re: Wprost: Abp Wielgus to tajny współpracownik ' 03.01.07, 16:22
      bezcenzury1 napisała:

      > Dziwna Koalicja: A. Michnik, T. Rydzyk i A Lepper w obronie Arcybiskupa...

      Dlaczego dziwna ? A skąd mogli wiedzieć, że on był agentem ?
    • legal.legal biedny ten rzym. kat kościół - tak walczył za woln 03.01.07, 16:23
      ość tyle ofiar ponósł na majątku a tu teraz go jeszcze opluwają. PIS z koalicją
      powinni przyjąc ustawę o dogmacie niezkazitelności i uczciwości kleru rzymsko
      katolickiego i zakazie wszelki działań w nich wymierzonych.
      • push.sp jak wiadomo Wprost 03.01.07, 16:26
        to bolszewicka gazetka scienna
      • basia9981 Re: biedny ten rzym. kat kościół - tak walczył za 03.01.07, 16:30
        legal, nie naśmiewaj się, proszę, bo w tym kraju wszystko jest możliwe. A tak na
        marginesie - jak się teraz czują ci, którzy się spowiadali i spowiadają się nadal?
        • silezius.monachijski a skąd wiesz idąc do spowiedzi że ksiądz... 03.01.07, 16:32
          ... nie miał kochanki? nie zdefraudował kasy parafialnej? nie jechał samochodem
          po pijaku?
          • mat25 Re: a skąd wiesz idąc do spowiedzi że ksiądz... 03.01.07, 16:34
            Moralność (również w Kościele) tak nisko upadła, że w dzisiejszych czasach nigdy
            nic nie wiadomo - nawet czy po drugiej stronie nie siedzi SB-ek w sutannie...
    • 28plk7b [...] 03.01.07, 16:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • zabarwiacz Na szczęście w Polsce żyje wielu katolików, którzy 03.01.07, 16:37
        tak pochopnie jak Ty nie osądzają ludzi, nawet jeżeli błądzą. Prawda jest
        bardzo ważna ale osąd zostawiają po prostu Bogu
        • mat25 Re: Na szczęście w Polsce żyje wielu katolików, k 03.01.07, 16:37
          W stosunku do nie-biskupów również?
          • zabarwiacz oczywiście, wątpisz? ja znam co najmniej kilku 03.01.07, 17:05
            takich.
    • zostatniejchwili Z ostatniej chwili - Arcybiskup spidermanem? 03.01.07, 16:27
      Jak podaje nieoficjalnie korespondent "Naszego Dziennika" - znaleziono dokumenty
      potwierdzające iż abp Wielgus był w latach 68-75 spidermanem. Jego szlachetną
      działalność próbowały wykorzystać tajne służby: i tak w 1969 spiderman uratował
      plutonowego ZOMO, ob. Gruszkę Jana przed grupą rozjuszonych studentów. Innym
      razem spiderman (w dobrej wierze) uporządkował (1972r) archiwa bezpieki w Krakowie.
      Dodatkowo abp w postaci spidermana przeprowadził szereg szkoleń bojowych myśląc
      że ma przed sobą grupę harcerzy, w istocie grupę specjalną ORMO (1974).
      Za plus należy przypisać spidermanowi pomoc w zdobyciu 3 miejsca piłkarzom w
      1974 (zdalnie sterowana piłka i Grzegorz Lato) oraz duże dodruki dewiz dla ojczyzny.
      Abp w 1975 zarzucił działalność czego efektem był postępujący upadek gospodarki
      i morale narodu.
      Więcej w "Naszym Dzienniku".
    • bogda35 Re: Wprost: Abp Wielgus to tajny współpracownik ' 03.01.07, 16:33
      same autorytety moralne-Michnik chlejący z Ubranem,Rydzyk za niewiadomego
      pochodzenia pieniądze i skradzioną stoczni forsę robiący fortune,no i
      Lepper...chyba lepiej wyszedłby biskup bez ich protekcji...
      • rejtann Re: Michnik chlejący z Ubranem 03.01.07, 16:36
        O przeprasza, może chlejący, ale tylko w przerwach w budowie Państwa Prawa!!!
    • franzmaurer Za kase... 03.01.07, 16:33
      Jeśli to prawda to żałośnie się skompromitował ten cały Kościółek...

      Wielgus połakomił się najwyczajniej na stypendium (" Zauważyłem w gablocie
      informację o możliwości ubiegania się o wyjazd na stypendium Fundacji im.
      Alexandra Humboldta do Niemiec. Niezmiernie trudno było je dostać, bo było to
      bardzo dobre stypendium. Jeśli je uzyskał, człowiek był zupełnie niezależny
      finansowo.") i najzwyczajniej przekalkulował że jednak warto dać tyłka...

      Tfu... zaprzaństwo...
    • milo_1 "Wyborcza" pisze,że" Wprost" w 2006 r.nawiązało 03.01.07, 16:33
      kontakt operacyjny z byłymi lubelskimi SBekami,którzy prowadzili tzw.dialog
      operacyjny z Wielgusem........
      ....."Wprost" pisze, że już przed 1973 r. lubelscy esbecy nawiązali z Wielgusem
      tzw. dialog operacyjny"........
      ________________
      A ja piszę ,że byli SBecy są w tej chwili w dalszym ciągu narzędziem do pracy
      dla tzw.czwartej władzy........
      Kaci stali sie jedynymi ,wiarygodnymi świadkami tamtych czasów a ofiary
      pozostają znów same wobec oskarżeń ,szantaży i innych metod stosowanych
      wcześniej przez SB .
      Ciekawe jak jeszcze dorobią sobie byli UBowcy,SBecy i inne wszy,które w każdej
      chwili historycznej potrafią ustawic się tak aby wiatr wiał im zawsze w plecy.
      Pomagaja im w tym niestety inne gnidy doprowadzając do paradoksu ,gdzie ofiary
      represji są osądzani a KACI z SBecji są wiarygodnymi świadkami w tych osądach...
      Naiwni dziennikarze a właściwie gnidy -
      • krokodylik Re: "Wyborcza" pisze,że" Wprost" w 2006 r.nawiąza 03.01.07, 21:23
        Dziecko drogie! Zapamiętaj raz na zawsze! Komunizm w Polsce upadłby już w 1981
        roku, gdyby nigdy nie było TW. Ja nie byłem, Ty nie byłeś i co dziesiąty
        ksiądz nie był TW. Księża w Polsce z powolnili przemiany społeczno-polityczne.
        Amen
    • mika68 kiedy następne autorytety GWna? Życiniu, Gocłosiu 03.01.07, 16:34
      i Pierdzioniu?
      • weather2 Re: kiedy następne autorytety GWna? Życiniu, Gocł 03.01.07, 16:42
        Podziwu godna wierność arcypasterzom. Zabrakło odwagi, żeby jeszcze unurzać w
        błocie papieża?
        • jancior +-+ 'Autorytety' same unuzaly sie w blocie. 03.01.07, 16:56
          Teraz nuzaja sie w klamstwie.
    • tajemniczy_don_pedro Nie kupuję usprawiedliwień księży 03.01.07, 16:37
      Kościół to instytucja zhierarchizowana. Ubekom można było obiecać i podpisać, co
      chcieli, ale potem można było prościutko IŚĆ DO PRZEŁOŻONEGO, zameldować o
      próbie werbunku, zrobić notatkę i umieścić w archiwum. Kto tego nie zrobił, ten
      konfident, i tyle.
    • rejtann Siedziba AGORY - Poświęceni przez Agenta 03.01.07, 16:39
      Siedziba AGORY - Poświęceni przez Agenta
      "Otwarcie nowej siedziby "Gazety"

      W sobotę w nowej siedzibie "Gazety Wyborczej" odbyła się najprawdziwsza
      parapetówka. Prezydent Aleksander Kwaśniewski nazwał naszą "Gazetę" jedną z
      najważniejszych instytucji w Polsce, a ks. prof. Michał Czajkowski poświęcił
      nowy budynek. Świętowaliśmy razem z 600 najznamienitszymi gośćmi.

      ZOBACZ TAKŻE


      • Prezydent o "Gazecie" (03-03-02, 13:49)
      • Gmach Agory w liczbach (03-03-02, 13:51)
      • Uroczyste otwarcie i poświęcenie nowej siedziby Agory, część I SA. (02-03-02,
      15:37)




      Tylu wybitnych ludzi ze świata polityki, kultury i biznesu zgromadziło się na
      na warszawskim Mokotowie, na ulicy Czerskiej z jednego powodu - nowego gmachu
      Agory (wydawcy "Gazety Wyborczej"). Nasz bohater to tzw. leżący budynek o
      kubaturze 169 416 m sześć. Nasz nowy dom stoi na działce o powierzchni 11 tys.
      m kw. Sam budynek zajmuje "tylko" 6,5 tys. m kw, ale ma aż 36,9 tys. m kw
      powierzchni, w tym 33,4 tys. m kw powierzchni użytkowej. Jego twórcy to
      pracownia JEMS Architekci sp. z o.o.

      Ale nie jego powierzchnia robiła na naszych gościach największe wrażenie -
      słowa zachwytu wywoływały nasze wewnętrzne ogrody z najprawdziwszymi bambusami,
      które rosną w czterech gajach bambusowych. W sumie w środku jest kilkanaście
      ogrodów!

      Uroczystość zaczęła się od budzącego u wielu VIP-ów sentyment przeboju lat
      50. "Budujemy nowy dom".

      - To jest nasz pierwszy dom - mówiła Helena Łuczywo, zastępca redaktora
      naczelnego "Gazety" i wiceprezes zarządu Agory - zbudowaliśmy już wiele rzeczy:
      4 drukarnie, kilka rozgłośni, portal internetowy. Ale dziś odczuwam szczególną
      radość i szczęście.

      Nasz redaktor naczelny Adam Michnik przypomniał, jak powstawała "Gazeta" -
      władza zgodziła się na to, by opozycja miała własny dziennik, ale nie dała nam
      papieru. - Zwróciłem się o pomoc do ówczesnego ministra sportu Aleksandra
      Kwaśniewskiego. - To ci załatwi Ciosek - poradził - ale musisz iść do niego do
      KC. Poszedłem, pierwszy raz w życiu.

      - Nie mamy papieru - mówię.

      - Po co wam papier? - pyta Ciosek - Jak wam załatwię, mogę mieć z tego tylko
      same kłopoty.

      - A jakie ja mogę mieć kłopoty, jak go nie załatwię.

      - Mam nadzieję, że to ostatnia świnia polityczna, jaką podłożył mi Kwaśniewski.

      Prezydent odgryzł się Michnikowi za tę anegdotę słowami: "Adam Michnik
      przemawia do ludu z takiej wysokości [Adam wraz z prezydentem przemawiali do
      gości z tzw. balkoniku zawieszonego parę metrów nad holem, w którym odbywało
      się przyjęcie - red.]. Widać to nieuchronny proces.

      Kwaśniewski przypomniał, że w 1989 r. ówczesna władza nie bardzo potrafiła
      ocenić sytuację, bo nie obawiała się "Gazety", twierdząc, że choć na pewno nie
      będzie to gazeta ówczesnej władzy życzliwa, ale też pewnie nie będzie miała
      dużego nakładu. - Muszę przyznać, że przynajmniej niektórzy tak twierdzą, te
      proroctwa spełniają się tylko w 50 procentach - mówił Kwaśniewski.

      - Być po 13 latach w takim gmachu to wydarzenie, które traktuję jako sukces
      tych ludzi, którzy >Gazetę<, >Agorę< tworzyli i wszystkich, którzy brali udział
      w tym od samego początku, ale także wybaczcie - będzie tu nuta państwowa -
      traktuję to jako wielki sukces naszych przekształceń po 1989 r. - przemawiał
      Kwaśniewski . Szczególne podziękowania, jak podkreślił, jako prezydent,
      przekazał dwóm paniom ("to nie przypadek, że "Gazeta" jest rodzaju żeńskiego"):
      Wandzie Rapaczyńskiej, prezes Agory i Helenie Łuczywo. Do Michnika powiedział
      wyjaśniająco i przepraszająco zarazem: "Adamie, nasz łączy męska przyjaźń,
      która jest szorstka".

      - Gmach macie taki, że nawet gdyby przyszły rządzić siły bardzo nam
      nieprzyjazne, to żłobka z tego zrobić się nie da [w 1989r. redakcja "Gazety"
      mieściła się w żłobku - red.]. Potem zwiedzając nasz newsroom, jego
      współpracownicy dodawali, że na Pałac Prezydencki też nie da się przerobić.

      Potem Michnik powiedział: - Człowiek, którzy dziś w Polsce jest człowiekiem
      instytucją mówi, że nie ważne, jak się zaczyna, ale jak się kończy [to aluzja
      to słów premiera Leszka Millera, że prawdziwego mężczyznę poznaje się po tym,
      nie jak zaczyna, ale jak kończy - red.], dlatego teraz nasz budynek zostanie
      poświęcony przez ks. prof. Michała Czajkowskiego. - To nasz przyjaciel,
      niezwykle odważny człowiek - zaprezentował go naczelny. - Ma nadzieję, że te
      pochwały nie znajdą się jutro w >Naszym Dzienniku<- replikował ks. Czajkowski.

      Za ministranta posłużył mu ... Michnik, bo - jak tłumaczył ks. Czajkowski -
      prezydent odsunął się na bok.



      Ks. Czajkowski życzył nam, by kiedy już "Gazeta" będzie dziennikiem całej
      zjednoczonej Europy, gościła u nas mądrość. - Niech towarzyszy wszystkim waszym
      poczynaniom i wszystkim tym, którzy woleliby, by zamiast mszy odbywały się tu
      egzorcyzmy - mówił ks. Czajkowski.

      Michnik zapewnił, że te wartości będą w tym budynku respektowane i doceniane. -
      W imię Boże, razem z prezydentem będziemy walczyć o Unię Europejską, a potem o
      euro - mówił naczelny "Gazety". A na koniec zaapelował do licznie przybyłych
      ambasadorów, by przekazali swoim rządom, że są w miejscu, które jest dowodem na
      sukces Polski.

      Prezydenta osobiście po naszych ogrodach, tarasach i redakcji oprowadził
      naczelny. - Jestem pod wrażeniem, jestem pod wrażeniem - powtarzał Kwaśniewski.

      I przyszedł czas na bankiet. Ostatni goście, żegnali się z naszym gmachem grubo
      po północy."

      Agnieszka Kublik 2002-03-03,
      • junkier Re: Siedziba AGORY - Poświęceni przez Agenta 03.01.07, 16:41
        Hehe, dobrze ze to przypomniales.

        Z ksiazki
        www.redhorse.pl/ksiazki.php?l=pl&id=michnikowszczyzna
        wynika ze co ciekawsze teksty "znikaja" z interentowego archiwum kretactw.
      • tajemniczy_don_pedro Parafia pod wezwaniem św. Judasza 03.01.07, 16:42
        To właśnie nowocześnie, według ludzi Agory, pojmowany katolicyzm.
      • rejtann Re: Siedziba AGORY - Poświęceni przez Agenta 03.01.07, 16:45
        Niezły Patron, gwarancja Oddania Prawdzie całego personelu GW...
        > Siedziba AGORY - Poświęceni przez Agenta
        > "Otwarcie nowej siedziby "Gazety"
        >
        > W sobotę w nowej siedzibie "Gazety Wyborczej" odbyła się najprawdziwsza
        > parapetówka. Prezydent Aleksander Kwaśniewski nazwał naszą "Gazetę" jedną z
        > najważniejszych instytucji w Polsce, a ks. prof. Michał Czajkowski poświęcił
        > nowy budynek. Świętowaliśmy razem z 600 najznamienitszymi gośćmi.
        >
        > ZOBACZ TAKŻE
        >
        >
        > • Prezydent o "Gazecie" (03-03-02, 13:49)
        > • Gmach Agory w liczbach (03-03-02, 13:51)
        > • Uroczyste otwarcie i poświęcenie nowej siedziby Agory, część I SA. (02-
        > 03-02,
        > 15:37)
      • a.k.traper No tak teraz sie zaczna weryfikacje I komunii 03.01.07, 16:58
        Przeciez jak ksiadz prowadzacy, udzielajacy czy kto inny był agentem komunia
        niewazna. Brawo! To mi sie podoba, pokłady polskiej głupoty sa nie do
        oszacowania
        • junkier Re: No tak teraz sie zaczna weryfikacje I komunii 03.01.07, 17:02
          Byle proboszcz od komunii czy pogrzebu nia pomawial publicznie narodu polskiego
          o zbrodnie, antysemityzmu i innne kretynizmy ku uciesze medium naglasniajacego
          te brednie.
      • hecer Re: Siedziba AGORY - Poświęceni przez Agenta 03.01.07, 21:49
        smutna byla dla mnie zawsze ta namietnosc GW do Kwasniewskiego.

        Osobiscie Kwasniewski byl dla mnie zawsze najbardziej wstretnym polskim
        politykiem.

        W czasach przemian, w czasach transformacji, gdy mimo sukcesow dla tylu Polakow
        zabraklo miejsca w ojczyznie, gdy po prostu nie mogli znalezc pracy, wowczas
        pan prezydent ktory wsrod tych polakow powinien byc by ich krzepic, podnosic na
        duchu, tanczyl disco, pokazywal sie z gwiazdami, robil wrazenie swiatowca,
        intelektualisty, salonowca, europejczyka..
        Coz, jestem tez euroentuzjasta, ale to nie powod by odwracac sie tak bardzo od
        swojego spoleczenstwa, od otaczajacego swiata i biedy.

        Polska lat 90 to byl kraj sukcesu i wiary w sukces. Liczyli sie ludzie sukcesu.
        Sukcesu osobistego. Takim byl Kwasniewski.

        Ale niektorzy byli skazani na porazke: za stazi by zaczac kariere, za malo
        wyksztalceni by konkurowac na rynku pracy, za malo cwani by sobie poradzic, za
        malo bezwgledni by sie przepychac.

        Jacek Kuron rozdawal zupe. To bylo wielkie. To byl wielki symbol tamtych lat.
        To byl symbol rzadu Mazowieckiego.

        Kwasniewski to cwaniactwo, cynizm, sukces i kariera. Przyjazn Michnika z tym
        czlowiekiem uwazam za delikatnie mowiac "nieporozumienie". A ze niby w zgodnej
        opinii ubu panow jest ona "szorstka" to mi troche nie wystarcza za tlumaczenie.
    • kozaczek3 Wszystkie teczki z IV dep.zostały przekazane przez 03.01.07, 16:40
      senatora Kozłowskiego stronie Kościelnej.
      Z tego wynika, że to Kościół zniszczył te teczki.
      "Wprost" pisze, że "teczki księdza Wielgusa dotyczące współpracy z IV
      departamentem SB zostały zniszczone".
      Oj naiwni, naiwni, myśleli że treść tych teczek nie jest kwitesencją z całej
      reszty teczek i że te z IV departamentu to single.
      • fy47 Re: Wszystkie teczki z IV dep.zostały przekazane 03.01.07, 16:50
        Ale szambo!
      • 28plk7b Re: Wszystkie teczki z IV dep.zostały przekazane 03.01.07, 16:54
        Z.Płatek jeszcze żyje,zrobić z nim wywiad .


        kozaczek3 napisał:

        > senatora Kozłowskiego stronie Kościelnej.
        > Z tego wynika, że to Kościół zniszczył te teczki.
        > "Wprost" pisze, że "teczki księdza Wielgusa dotyczące współpracy z IV
        > departamentem SB zostały zniszczone".
        > Oj naiwni, naiwni, myśleli że treść tych teczek nie jest kwitesencją z całej
        > reszty teczek i że te z IV departamentu to single.
    • herr7 redaktor Janecki tropił kiedyś "Olina" 03.01.07, 16:43
      a skutki są wszystkim znane. "Wprost" to bastion tzw. "razwiedki". Dlatego
      popieram lustrację dziennikarzy, także tych co stali się kapusiami po 89 r.
      • trzy.14 słusznie prawisz! 03.01.07, 17:06
        słusznie prawisz!
        Od czasu Olina nie biorę Wprost do ręki.
    • orinus Wiarygodność dokumentów 03.01.07, 16:45
      "Znajdują się na mikrofilmach". A więc mogły zostać zfałszowane podczas
      przenoszenia ich na mikrofilmy. Mam nadzieję, że zostanie to zbadane.Jak
      rozumiem (może naiwnie), proces badania wiarygodności dokumentów z teczek SB
      poza analizą treści, obejmuje badanie samych dokumentów. Badany jest rodzaj i
      wiek papieru, użyty atrament, tusz pieczątek, krój czcionki, grafologiczna
      zgodność podpisu - tak aby wykluczyć fałszerstwo i potwierdzić, że teczka nie
      została spreparowana kilkadziesiąt lat później. O ile dobrze myślę, w przypadku
      kserokopii czy mikrofilmów nie da sie przeprowadzić takich analiz, co w
      znacznym stopniu zmniejsza wiarygodność dokumentów. Dla mnie wiarygodnymi
      dokumentami są te, które przejdą opisaną drogę. Jeśli nie - nie mogą być
      dowodami winy.
    • grajag Wprost: Abp Wielgus to tajny współpracownik ''G.. 03.01.07, 16:45
      junkier ,młodych Polaków nie obchodzą czay stalinowskie.Mają inne problemy
      życiowe.Polska może stanie się normalnym krajem,jaki widzą oni wyjeżdżając za
      granicę,kiedy takie zgredy co tamte czsy pamiętają nie będą chodzić już po tym
      świecie.Oby stało się to jak najszybciej.
    • jur.jam Tow. Król właściciel Wprost powinien wiedzieć 03.01.07, 16:51
      Towarzyszu sekretarzy Król czy korzystaliście z raportów SB posiłkujących sie
      inforamcjami od Greya .......ha.ha.ha. Facet dla którego wiedzy SB werbowało
      współpracowników oskarża teraz tych donoszących . chichot historii.
      • maotsetung2 Fakt 03.01.07, 20:27
        Mnie też to bawi przeokrutnie! Gazeta, której naczelny był sekretarzem KC PZPR
        ujawnia teraz bezlitośnie współpracowników PRL-owskiego wywiadu. Mrożek by
        chyba tego scenariusza nie ułożył.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka