galba 04.01.07, 07:28 No i dobrze, odchodzi kolejny nietykalny z ekipy sprzedawczyków z Unii Demokratycznej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maruda.r Odzyskiwanie MSZ trwa 04.01.07, 07:32 Stało się to najgorszym momencie - kiedy wiceszef MSZ od Europy jest potrzebny, bo przewodzący Unii Niemcy chcą usłyszeć od Warszawy, jak wyobraża sobie przyszłość UE. *************************************** Z blondynką spraw zagranicznych nie chcą rozmawiać? Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Odzyskiwanie MSZ trwa 04.01.07, 07:37 maruda.r napisał: > bo przewodzący Unii Niemcy chcą usłyszeć od Warszawy ... No to poczekają godzinkę. Odpowiedz Link Zgłoś
pirulo Re: Odzyskiwanie MSZ trwa 04.01.07, 08:17 Zabawne to jest... Fachowca usuwa totalne zaprzeczenie fachowości. Głupa ta Fotyga jak but. Odpowiedz Link Zgłoś
sumienie.lk I na to miejsce weszpolaka pewnikiem wsadzą... 04.01.07, 08:23 I napiszą jeszcze, że ten weszpolak ma doskonałe kwalifikacje, bo potrafi - wykonując charakterystyczny gest ręką - zamówić duże piwo. Odpowiedz Link Zgłoś
witold-godalewski Dymisja_D_z_i_w_n_e_g_o__W_i_c_e_ s_z_e_f_a_MSZ !! 04.01.07, 13:45 ....Sobków był doświadczonym dyplomatą. Pracę w MSZ zaczął w 1991 r. - przyjęty został z konkursu...... he he he !!!! znamy te konkursy ! z czasów postkomuny ! Sobków, wiceminister spraw zagranicznych odpowiedzialny m.in. za politykę Polski w Unii Europejskiej, odszedł z resortu ...... NARESZCIE !!! PYTANIE TYLKO DLACZEGO TAK PÓŹNO ? FACET JEST WSPÓŁODPOWIEDZIALNY RAZEM Z KWACHEM, MILLEREM, CIMOSZEWICZEM, GIEREMKIM, MAZOWIECKIM, ROSATIM, OLECHOWSKIM ZA KATASROFALNE PROWADZENIE POLSKIEJ POLITYKI ZAGRANICZNEJ WOBEC NIEMIEC I ROSJI !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
funny5 Re: Dymisja_D_z_i_w_n_e_g_o__W_i_c_e_ s_z_e_f_a_ 04.01.07, 14:06 Oj pomieszało Ci się w główce Odpowiedz Link Zgłoś
util MSZ zaraz nam padnie zupełnie. 04.01.07, 09:02 pirulo napisał: > Zabawne to jest... Fachowca usuwa totalne zaprzeczenie fachowości. Głupa ta > Fotyga jak but. Ale forumowe klakierstwo jeszcze głupsze. W jaki sposób ktokolwiek ze zwojami mózgowymi może bronić Fotygi?! Odpowiedz Link Zgłoś
rafi13 MSZ padnie? Ono juz lezy. 04.01.07, 12:11 Najlepsi fachowcy odchodza, nikt doswiadczony nie chce zostac ambasadorem.. A idioci sie ciesza. Taaak, Niemcy poczekaja... Europa i swiat tez poczekaja na stanowisko Polski w istotnych dla niej sprawach. W ogole wszystko poczeka - NBP poczeka, dyplomacja poczeka - az znajdzie sie jakis pro-PISowski doktorant - z marnym dorobkiem i bez doswiadczenia, ale za to wierny i posluszny. Odpowiedz Link Zgłoś
fly8171 Re: Odzyskiwanie MSZ trwa 04.01.07, 12:16 GW jak zwykle mija się z prawdą. ABW cofneła mu dostęp do tajnych dokumentów. Ale trzeba o tym chcieć napisać...... Taka Gazeta. Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: Odzyskiwanie MSZ trwa 04.01.07, 08:32 wariant_b napisał: > maruda.r napisał: > > > bo przewodzący Unii Niemcy chcą usłyszeć od Warszawy ... > > No to poczekają godzinkę. E tam, godzinkę - poczekają z rok, aż jakaś pisuarowa gadzina coś wyduma :) Odpowiedz Link Zgłoś
geralt9 Na szczescie jeszcze nie media nominuja ministrow 04.01.07, 10:34 Raczej w zadnym cywilizowanym kraju media nie nominuja i nie odwoluja ministrow, tak jak politycy nie powinni miec wplywu na ksztalt zatrudnienia w redakcjach. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Na szczescie jeszcze nie media nominuja minis 04.01.07, 12:36 geralt9 napisał: > Raczej w zadnym cywilizowanym kraju media nie nominuja i nie odwoluja ministrow ******************************************** Nie nominują, ale bardzo często odwołują, choć nie odwołanie nie ma formalnego charakteru. Wystarczy krótka notka prasowa, by minister sam się podał do dymisji. Odpowiedz Link Zgłoś
geralt9 Re: Na szczescie jeszcze nie media nominuja minis 04.01.07, 14:56 maruda.r napisał: > Nie nominują, ale bardzo często odwołują, choć nie odwołanie nie ma formalnego > charakteru. Wystarczy krótka notka prasowa, by minister sam się podał do dymisj > i. > Politycznie? Raczej obyczajowo albo kryminalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
fraglesi67 I bardzo dobrze! 04.01.07, 07:38 Niech tną gałąź na której siedzą. Tylko czemu my razem z nimi? Odpowiedz Link Zgłoś
galba Swoją drogą ciekawe, że GW zapomniała wspomnieć... 04.01.07, 07:40 ... o tym, że wiceminister poleciał bo pojawiły się poważne zastrzeżenia wobec niego ze strony ABW. W zamian Gazeta tworzy jakiś mit świetnego fachowca, który podał sie do dymisji w proteście (bzdura). Odpowiedz Link Zgłoś
chirlider dosyć PiStosłowia 04.01.07, 08:11 jakie zastrzeżenia, galba ?? wiesz coś czy tak sobie gnojowice wylewasz? Odpowiedz Link Zgłoś
wyszydzacz Re: dosyć PiStosłowia 04.01.07, 11:08 Stary, najlepiej jest ignorowac, bojkotowac takich kabotynow, bo oni "zywia sie" tym, ze ktos zacznie z nimi dialog! Ignorowac ignorantow, ot co! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
s.flores Re: Swoją drogą ciekawe, że GW zapomniała wspomni 04.01.07, 08:13 galba napisał: > ... o tym, że wiceminister poleciał bo pojawiły się poważne zastrzeżenia wobec > niego ze strony ABW. W zamian Gazeta tworzy jakiś mit świetnego fachowca, który > podał sie do dymisji w proteście (bzdura). Może dlatego, że musiałaby też napisać, że to był nasz, zdobyty, patriotyczny i solidarny udek, mianowany na wiceministra już za czasów naszej wspaniałej pani minister. Odpowiedz Link Zgłoś
weather2 Re: Swoją drogą ciekawe, że GW zapomniała wspomni 04.01.07, 09:52 wiceminister poleciał bo pojawiły się poważne zastrzeżenia wobec niego ze strony ABW. Jakie ? Jeżeli poważne , to dlaczego jeszcze nie siedzi? Czy ABW to ta instytucja, którą kieruje Wassermann i której wice szef nie przeszedł badania na wariografie? Odpowiedz Link Zgłoś
saniba Re: Swoją drogą ciekawe, że GW zapomniała wspomni 04.01.07, 11:37 Z galbą się nie polemizuje - on wie najlepiej i jest wiernym obrońcą jedynej, słusznej koalicji, bez względu na to czy ta koalicja działa na korzyść Polski czy też nie. Poczyta sobie chłopina nasz dziennik, poogląda tv trwam, posłucha radyja i czuje się oświecony. I co mu inni będą wmawiać, że białe to białe, a czarne to czarne, on i tak wie swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
fly8171 Re: Swoją drogą ciekawe, że GW zapomniała wspomni 04.01.07, 12:20 No cóż. GW ostatnio daje co chwilę mordą w trociny. Dziennik o tym pisze w dzisiejszym wydaniu. GW woli tworzyć własny świat. Odpowiedz Link Zgłoś
macherfaker Re: Swoją drogą ciekawe, że GW zapomniała wspomni 04.01.07, 10:17 galba napisał: > ... o tym, że wiceminister poleciał bo pojawiły się poważne zastrzeżenia wobec > niego ze strony ABW. W zamian Gazeta tworzy jakiś mit świetnego fachowca, który > > podał sie do dymisji w proteście (bzdura). Żródło z którego czerpiesz te wiadomości. Twierdziło że Wielgus to ostoja KK a Andrju nie dupczył panienek za pieniądze SO, Więc zapewne i w tej sprawi3e się myli. Odpowiedz Link Zgłoś
blue911 Re: Swoją drogą ciekawe, że GW zapomniała wspomni 04.01.07, 13:22 Najwyrazniej przygotowuja nas do zaborow...kolejnych. A podwladni nie musza miec sprawnego MSZ. Czekamy na dalszy bieg wypadkow. Odpowiedz Link Zgłoś
maupa13 Dobre, stare metody ubeckie ABW 04.01.07, 09:00 Tak, tak... Dobre stare wzorce.. Chyba towarzysz Dzierżyński mawiał: "Dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie"? Myślałam, że poprzestaną na małpowaniu Gomułki, to idzie coraz głębiej... Jakoś nie wierzę w rewelacje 'odzyskanego' ABW, choć nie znam człowieka. Skoro jakaś świnia bezkarnie mogła mówić, że WSZYSCY polscy ministrowie MZS byli zdrajcami, to już w żadne ich rewelacje nie uwierzę... Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 Pogłębiona ignorancja 04.01.07, 07:38 Że Fotyga pasuje do tego resortu jak wół do karety wiadomo od początku jej urzędowania. Teraz trzeba pozbyć się fachowców żeby szefowa nie wyróżniała się na ich tle swoją ignorancją Odpowiedz Link Zgłoś
galba W sprawie tego faceta śledztwo prowadzi ABW 04.01.07, 07:41 Ale tego się nie dowiesz z GW. Odpowiedz Link Zgłoś
galba Po prostu czytaj także inne niż GW gazety. 04.01.07, 08:09 Nie wiedzą o tym tylko Krzychu i "śledczy" GW. Odpowiedz Link Zgłoś
sumienie.lk ty galba jesteś totalnie ogłupły pisiorkowszczyzną 04.01.07, 08:26 Twój stan poraża Odpowiedz Link Zgłoś
jola_dywity2 Re: ty galba jesteś totalnie ogłupły pisiorkowszc 04.01.07, 11:13 PiS jest bardziej sektą niż partią, a Kaczyński bardziej guru iż szefem partii. Oczadzonych wyznawców PiS można porównać tylko do bolszewików, którzy też ślepo ufali swojemu wodzowi, a za moralne uznawali wszysko, co miało służyć rewolucji. Nawet ludobójstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
bravor Re: ty galba jesteś totalnie ogłupły pisiorkowszc 04.01.07, 12:06 jola_dywity2 napisała: > PiS jest bardziej sektą niż partią, a Kaczyński bardziej guru iż szefem partii. > Oczadzonych wyznawców PiS można porównać tylko do bolszewików, którzy też ślepo > ufali swojemu wodzowi, a za moralne uznawali wszysko, co miało służyć rewolucji > . > Nawet ludobójstwo. A jak to pisałaś to się posikałaś z ekstazy? Odpowiedz Link Zgłoś
bbastek13 Re: Po prostu czytaj także inne niż GW gazety. 04.01.07, 08:58 kiedy ty ine gazety czystasz jak na kazdym forum GW jestes ? Odpowiedz Link Zgłoś
4bani A swoją drogą to jaki wzorzec jest najlepszy? 04.01.07, 08:24 Oczywiscie, wszechpolaka z kilkumiesieczna praktyka w Swiebodzicach. Jakzesz ty nienawidzisz niektórych Polaków! Odpowiedz Link Zgłoś
bbastek13 Re: W sprawie tego faceta śledztwo prowadzi ABW 04.01.07, 08:57 galba napisał: > Ale tego się nie dowiesz z GW. > w twojej sprawie śledztwo prowadzi doktor Paj Chi Wo i profesor Ciekawski, w Płomyczku pisali Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Maja tez weryfikować I komunię swietą 04.01.07, 09:26 Czy czasem ksiadz agent jej nie udzielał, teraz beda koncesje.Komisja w składzie Giertych Macierewicz i Gosiewski. Odpowiedz Link Zgłoś
jpy1 Re: W sprawie tego faceta śledztwo prowadzi ABW 04.01.07, 11:51 A z jakich się dowiem? Odpowiedz Link Zgłoś
fly8171 Re: W sprawie tego faceta śledztwo prowadzi ABW 04.01.07, 12:24 Dziennik Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Nikt nie może być "świętą krową". Jak nie pasował 04.01.07, 07:39 do koncepcji pracy MSZ i nie potrafił się dogadac z nową szefową to nic dziwnego że musiał odejść. W prywatnych firmach jest tak samo... Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Napisała czołowa durnota UE. Fachowcy z MW są 04.01.07, 07:44 najlepsi i mają duże doświadczenie w dyplomacji. Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 Re: Nikt nie może być "świętą krową". Jak nie pas 04.01.07, 07:48 palestrina2005 napisał: > do koncepcji pracy MSZ i nie potrafił się dogadac z nową szefową to nic > dziwnego że musiał odejść. > W prywatnych firmach jest tak samo... > co zdanie to błąd pierwsze primo - MSZ nie ma żadnych koncepcji, co widać, słychać i czuć, drugie primo - żeden pracodawca prywatny nie wywali z roboty nawet najbardziej nielubianego pracownika o ile jest on kompetentny i wydajny. W prywatnej firmie chodzi o zysk a nie o muchy w nosie szefa. Chyba właśnie dlatego patrząc na Fotygę przypominają mi się wszystkie kawały o blądynkach Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Nikt nie może być "świętą krową". Jak nie pas 04.01.07, 08:05 <<<<pierwsze primo - MSZ nie ma żadnych koncepcji, <<<< Twarde negocjacje z UE i niekłanianie się elytom UE tak jak SLD - to nowa koncepcja pracy w MSW... > drugie primo - żeden pracodawca prywatny nie wywali z roboty > nawet najbardziej nielubianego pracownika o ile jest on kompetentny To chyba nigdy nie pracowałeś w prywatnej firmie. Liczy się zespół. Jak ktoś jest nawet wybitny ale nie potrafi się dogadac z resztą - wylatuje... to jest mi znane z praktyki... własne zdanie jest ważne ale ciągłe wojny i spory szkodliwe. Właśnie w prywatnej firmie liczy się zysk - do tego potrzebna jest praca zespołowa - jak się ktoś nie potrafi dostosowac to wylatuje - nikt nie jest niezastąpiony... Inny przykład piłka nożna - wielu wybitnych piłkarzy nie pasuje np. do koncepcji trenera danej drużyny i wtedy musi odejść mimo iż są b. dobrzy... Odpowiedz Link Zgłoś
fathom Re: Nikt nie może być "świętą krową". Jak nie pas 04.01.07, 09:03 >Twarde negocjacje z UE i niekłanianie się elytom UE tak jak SLD "elyty UE"? a co to takiego? i jak się im powinno kłaniać? "negocjacje"? pokaż mi jakieś negocjacje prowadzone ostatnio. Fachowo, po imieniu mi te negocjacje wywołaj. No chyba że mówisz o...: > to nowa koncepcja pracy w MSW... ...MSW. Tyle że MSW nie negocjuje z Unią, bo nie ma czego, palestrina. Do książek, człowieku, do książek. A dwa: > To chyba nigdy nie pracowałeś w prywatnej firmie. Liczy się zespół. Jak ktoś > jest nawet wybitny ale nie potrafi się dogadac z resztą - wylatuje... Przedmówca Twój raczył zauważyć, że nie są ważne muchy w nosie szefa. Ani słowa nie powiedział o zespole. Ten artykuł też nie mówi o tym, jak minister dogadywał się z zespołem. Mówi natomiast, że szefowa nie miała do niego zaufania. To istotna różnica. Jeśli szef ze względu na swoje "muchy", jak nazwał to kolega, wywala kompetentną osobę, to działa na własną szkodę, chyba że ma go kim zastąpić. Oczywiście ma wszelkie prawo do tego, by to zrobić. A na zaufanie szefa też się pracuje. Jak wyglądała ta konkretna sytuacja, skąd ten brak zaufania i jakie są rzeczywiste kompetencje b. ministra - tego się z artykułu, ani szerzej: z prasy, nie dowiemy. Decyzji personalnych komentować nie będę - to nie moja broszka. Ale do Ciebie jeszcze jedno: > Inny przykład piłka nożna - wielu wybitnych piłkarzy nie pasuje np. do > koncepcji trenera danej drużyny. Trener i koncepcja to są właśnie słowa klucze. Odpowiedz Link Zgłoś
helmut.berlin w prywatnych firmach nie ma Fotygi 04.01.07, 09:10 czolowy durnoto UE! Odpowiedz Link Zgłoś
peryklejtos Re: Nikt nie może być "świętą krową". Jak nie pas 04.01.07, 09:22 palestrina2005 napisał: Liczy się zespół. Jak ktoś > jest nawet wybitny ale nie potrafi się dogadac z resztą - wylatuje... to jest > mi znane z praktyki... A czy jest Ci znane z praktyki, że każdy zespół powinien mieć szefa a jego kompetencje i umiejętności koordynowania prac zespołu są czynnikiem decydującym o sukcesie realizowanego przedsięwzięcia? Niestety min. Fotyga jest miernotą. I okazała się miernotą nie tylko na tym ministerialnym stanowisku, ale również na zajmowanych wcześniej, mniej eksponowanych stanowiskach np. na szczeblu samorządowym. Odpowiedz Link Zgłoś
macherfaker Re: Nikt nie może być "świętą krową". Jak nie pas 04.01.07, 10:31 palestrina2005 napisał: > Twarde negocjacje z UE i niekłanianie się elytom UE tak jak SLD - to nowa > koncepcja pracy w MSW... > Inny przykład piłka nożna - wielu wybitnych piłkarzy nie pasuje np. do > koncepcji trenera danej drużyny i wtedy musi odejść mimo iż są b. dobrzy... > Czy takie postanowienia zapadły na plenum KC PIS ? Czy Skrzypek w NBP jest również Twoim zdaniem fachowcem? Czy wróciło stare "mierny, bierny ale wierny" Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab Porównanie odpowiedzialności za państwo z 04.01.07, 11:15 odpowiedzialnością za drużynę piłki kopanej to typowy przykład mądrości czołowego głupca UE. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Skala inna ale zasady takie same 04.01.07, 12:50 ale Ty niestety tego nie rozumiesz - braki wykształcenia i doświadczenia się odbijają. Gdybyś był czołowym myślicielem to rozumiałbyś takie podstawowe kwestie... Odpowiedz Link Zgłoś
fathom Re: Skala inna ale zasady takie same 04.01.07, 13:26 jeszcze raz proszę, udowodnij przemyśleniami, czołowy myslicielu, że Ty nie masz braków. Towje porównania są nietrafne i na niskim poziomie. Politka państwa, szczególnie zagraniczna, nie powinna się drastycznie zmieniać wraz z nowym, ekhm, "trenerem", co w piłce jest możliwe, bo z kolei im ciągłość do niczego nie jest potrzebna. Polityka zagraniczna to nie jest gra do czyjejś bramki. Trener piłkarzy nie świeci za nich oczami na boisku, to oni prezentują, co mają do zaprezentowania. W polityce zagranicznej jest dokładnie odwrotnie. Minister w większości ministerstw (pewnie w każdym, ale boję się uogólnień) dostaje produkt końcowy, którego sam raczej nie tworzy. Za to jest "twarzą" ministerstwa. Gdzie tu miejsce na Twoje paralele? Chyba że chodzi Ci o koncepcję jakąkolwiek i na cokolwiek, ale o tym już mówiliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 większych organizacji... 04.01.07, 13:43 Są oczywiście stanowiska samodzielne, analityczne na których można tolerować różnych obrazonych na cały świat dziwaków... Ale w większości firm liczy się praca zespołowa. Jak ktoś jest na wszystkich obrazony (np. na nowego szefa), nie zgadza się z jego ogólnymi koncepcjami i sabotuje jego prace to nie da się tak na dłuższą metę pracować i trzeba zwolnić gościa ew. przenieść na inne stanowisko... Ja sam miałem kiedyś taką sytuację że awansowałem i inny pracownik, który nie dostał awansu wściekał się i sabotował moją pracę - było trudno - w końcu emocje minęły i jakoś się zaczęliśmy dogadywać - ale pewnie nie zawsze emocje mijają... Odpowiedz Link Zgłoś
pelastrina2005 Re: większych organizacji... a bylo tak 04.01.07, 13:51 Ja sam miałem kiedyś taką sytuację że awansowałem i inny pracownik, który nie dostał awansu wściekał się i sabotował moją pracę - było trudno - w końcu emocje minęły i jakoś się zaczęliśmy dogadywać. On pracuje na parkingu, a ja wpuszczam gosci przez glowne drzwi i mam ladniejszy mundurek. Odpowiedz Link Zgłoś
fathom Re: większych organizacji... a bylo tak 04.01.07, 15:11 Jednak nie czytasz, palestrina. Rozumiem, co chcesz powiedzieć - że zespół. Ale właśnie o to chodzi, że zespół ma wytyczne z góry, a dogaduje sie między sobą. A informacji na temat tego, jak wiceminister dogadywał się ze swoim zespołem, nie mamy. Wiemy tylko z artykułu, że szefowa go nie darzyła zaufaniem. Widzisz różnicę? Nieadekwatnie nadal, nieadekwatnie... Odpowiedz Link Zgłoś
pelastrina2005 Re: większych organizacji... a bylo tak 04.01.07, 15:43 Nam zaden zespół w MSZ nie jest potrzebny. Pani Minister potrafi bez zespołu! Odpowiedz Link Zgłoś
jpy1 Re: Nikt nie może być "świętą krową". Jak nie pas 04.01.07, 11:56 Następny Twój durny post. MSZ TO NIE PRYWATNA FIRMA!!!. A Fotyga nie jest jej prezesem!!!! Ile razy musieliśmy się wstydzić przez tą niespełna rozumu kobietę?? Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Ale zasady "gry zespołowej" podobne 04.01.07, 12:51 jak w prywatnych firmach... Odpowiedz Link Zgłoś
chirlider Re: Nikt nie może być "świętą krową". Jak nie pas 04.01.07, 08:14 do koncepcji pracy MSZ najbardziej nie pasuje fotyga. nie potrafi dogadać sie z żadnym z partnerów zagranicznych. też musi odejść. i nie odchodzi? gdzie tu konsekwencja, myślicielu ? palestrina2005 napisał: > do koncepcji pracy MSZ i nie potrafił się dogadac z nową szefową to nic > dziwnego że musiał odejść. > W prywatnych firmach jest tak samo... Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Nikt nie może być "świętą krową". Jak nie pas 04.01.07, 08:32 Nowa koncepcja pracy MSZ to twarde negocjacje w UE, obrona własnych interesów i brak lizania d... elytom z UE jako to robiło SLD... Odpowiedz Link Zgłoś
chirlider Re: Nikt nie może być "świętą krową". Jak nie pas 04.01.07, 08:37 a kto to twardo negocjuje z UE?? fotyga ?? blokowanie inicjatyw i nieobecność na spotkaniach to te TWARDE NEGOCJACJE? nie ośmieszaj sie palestrina. palestrina2005 napisał: > Nowa koncepcja pracy MSZ to twarde negocjacje w UE, obrona własnych interesów i > > brak lizania d... elytom z UE jako to robiło SLD... Odpowiedz Link Zgłoś
polakmoronslayer Re: Nikt nie może być "świętą krową". Jak nie pas 04.01.07, 08:39 palestrina2005 napisał: > Nowa koncepcja pracy MSZ to twarde negocjacje w UE, obrona własnych interesów i > > brak lizania d... elytom z UE jako to robiło SLD... Tak,tak.A wy uwielbiacie lizac wlasne jaja i to widac na kazdym polu dzialania pissdzielstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 To "Magister" Kwasniewski nas tam posłał 04.01.07, 12:53 Afganistan rozumiem ale Irak to pomyłka... Kwaśniewski wsadził nas w g... a teraz Kaczyński musi jakoś sprytnie nas z tego g... wyciągnąć... A teraz nie możemy tak po prostu nagle uciec bo tylko damy do ręki silne argumenty terrorystom i wzmocnimy ich morale. Odpowiedz Link Zgłoś
peryklejtos Re: Nikt nie może być "świętą krową". Jak nie pas 04.01.07, 09:16 palestrina2005 napisał: > do koncepcji pracy MSZ i nie potrafił się dogadac z nową szefową to nic > dziwnego że musiał odejść. Jaka jest ta "szefowa" każdy widzi. Czyżbyś był zwolennikiem zasady: mierny, bierny ale wierny? Odpowiedz Link Zgłoś
parmalat Re: Nikt nie może być "świętą krową". Jak nie pas 04.01.07, 10:57 ale MSZ to nie jest prywatna firma tylko resort kraju w ktorym place podatki. Prywatna firma przez glupiego szefa moze zbankrutowac i straty poniosa jej pracownicy i klienci ale na jej miejsce wskoczy konkurencja. A jak obecnie rzadzacy doprowadza kraj do kompletnej ruiny to doplacimy wszyscy, rowniez i Ty palestrina (o ile znajdziesz jakakolwiek prace i bedziesz placic podatki) Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Ale zasady są te same...pracownik to część całości 04.01.07, 12:55 musi się dobrze komponować z pracą calego zespołu... Nawet jeśli jest dobry a nie potrafi się wkomponować to niestety.... Odpowiedz Link Zgłoś
slawekpl Re: Nikt nie może być "świętą krową". Jak nie pas 04.01.07, 11:03 ..tylko MSZ nie jest prywatna firma... Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Zasady pracy są podobne ... 04.01.07, 12:56 ... czy to firma prywatna czy państwowa czy urząd czy ministerstwo czy zespół piłkarski... liczy się gra zespołowa... Odpowiedz Link Zgłoś
fathom Re: Zasady pracy są podobne ... 04.01.07, 13:32 palestrina2005 napisał: > ... czy to firma prywatna czy państwowa czy urząd czy ministerstwo czy zespół > piłkarski... > liczy się gra zespołowa... Weź Ty człowieku pomyśl, zanim napiszesz. Poczytaj, co inni mają do powiedzenia. Jeszcze raz pomyśl. Przeczytaj jeszcze raz artykuł. Zobacz, czy gdzieś tam napisali, że minister nie mógł się dogadać z zespołem, czy też może, że nie pasował szefowej. Potem jeszcze raz pomyśl. Wyciągnij wnioski. A potem w sumie może dojdziesz wreszcie do wniosku, że Twoje komentarze i porównania są nieadekwtne. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Zasady pracy są podobne ... 04.01.07, 13:47 Przecież nie napiszą dokładnie na temat sytuacji personalnej. Nie mają takich informacji....czasem publicznie podaje się inne przyczyny... Odpowiedz Link Zgłoś
fathom Re: Zasady pracy są podobne ... 04.01.07, 15:14 > Przecież nie napiszą dokładnie na temat sytuacji personalnej. Nie mają takich > informacji....czasem publicznie podaje się inne przyczyny... Sęk w tym, że one mogą być zupełnie inne, niż sobie wyobrażasz. Więc zanim komuś wyrzucisz, że nie pasuje do koncepcji, nie umie grać zespołowo, jest czyimś tam pachołkiem, nietykalnym czy czym tam, to zastanów się dwa razy nad tym, ilu informacji Ci brakuje, żeby przedstawiać swe sądy. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Zasady pracy są podobne ... 04.01.07, 16:09 Ale na tej samej zasadzie Wy nie mając pełnej informacji krytykujecie MSZ. Nie wydaje mi się aby zasadnym było komentowanie każdej pojedynczej decyzji personalnej. Raczej powinno się spojrzeć na efekty. A w sprawie mięsa i bezpieczeństwa energetycznego UE już zaczęła się mocno zastanawiać... Odpowiedz Link Zgłoś
fathom Re: Zasady pracy są podobne ... 04.01.07, 18:59 nie mów do mnie w pluralis maiestatis. Jestem w jednej osobie. MSZ nie skrytykowałam, krytykuję Twoje niekonsekwentne i nieadekwatne posty:) W języku polskim konstrukcja "zasadnym było" jest niepoprawna. A w sprawach, które przytoczyłeś - zastanawianie się to nie jest żaden efekt. Będą efekty - porozmawiamy i o nich. BTW mięso i bezpieczeństwo energetyczne nie leżą w kompentencjach MSZ sensu stricte (może to drugie trochę;)). Przedstawiciele innych resortów nie jeżdżą chyba do Brukseli po piwo i czekoladki, hm? Odpowiedz Link Zgłoś
jassut Nie ma to jak sprawnie rządzone państwo 04.01.07, 07:45 Przez miernych, biernych ale wiernych. Wszyscy za to zapłacimy. I wszyscy wbrew swojej woli, nawet ci, którzy głosowali na tę bolszewicką hałastrę. Kaczory mają plan, choć wierzę w to raczej rozpaczliwie, dla którego poświęcają "mniej ważne" obszary. Edukacja za chwilę będzie karykaturą peerelowskiej propedeutyki nauki o społeczeństwie, do banku poszedł "wieloletni współpracownik Lecha Kaczyńskiego". Minister Fotyga się nie fatyguje za bardzo w robocie, za to wykona każdą nawet najbardziej paranoiczną dyspozycję. A ponieważ wszyscy z gruntu są pozbawieni kwalifikacji innych poza lojalnościowymi wobec drobiu, nie stanowią zagrożenia dla "jedności klasy rządzącej". Być może bracia K. uznali (poniekąd może słusznie), że nie da się tak szybko spieprzyć wszystkich z tych rzeczy, które olewają obecnie i wierzą w to, że zawsze zdążą zareagować przed katastrofą. Ale państwo to trochę jak okręt na morzu, czas hamowania liczy się w dziesiątkach kilometrów. Promień skrętu także. A kaczki co prawda wodę mają obcykaną, ale słodką. PS Nie sądzę, żeby dla większości wyborców obecnego układu moja wypowiedź była jasna. Swoim wyborem i (co gorsza) trawniu przy nim dają wystarczające świadectwo własnej głupocie. Często także te zaperzone głosy obrońców bolszewizmu IV RP wynikają już to z tchórzostwa już to z poczucia, że dali potwornie ciała, ale (w ich ocenie) przyznanie tego choćby przed sobą będzie ostateczną światopoglądową katastrofą. Jedenaste przykazanie brzmi - Nie daj się zdemaskować. Sprawdzone bolszewickie zasady łgania do skutku, nazywania rzeczy mianem ich przeciwieństw, odwracania kota ogonem dla "ciemnego ludu" są wystarczającym kadzidłem. Zaczadzenie nie byłoby jednak możliwe bez dzielenia na swoich i obcych, Pis i "patalogię" lub tych co "stoją tu" i tamtych, którzy "stoją tam, gdzie stało ZOMO". Bo polski chlew pełen jest świń pyskatych i knurów o każdego kartofla zazdrosnych, dla których treścią życia jest nienawiść do "innych". Całą resztę pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
krzych.korab To co napisałeś jest odzwierciedleniem poglądów 04.01.07, 07:51 wielu z nas. Odpowiedz Link Zgłoś
johny74 Re: Nie ma to jak sprawnie rządzone państwo 04.01.07, 08:23 Brawo !!! W pelni popieram .Oto cała prawda o tym bajzlu w którym żyjemy. Odpowiedz Link Zgłoś
parmalat Re: Nie ma to jak sprawnie rządzone państwo 04.01.07, 11:28 trafne i sluszne spostrzezenia. Dodac nalezy, ze podstawowym problemem PiS jest totalny brak fachowego zaplecza. Jedyna w miare kompetenta osoba w tym pozal sie Boze rzadzie jest prezes Urzedu Komunikacji Elektronicznej, ktory to rowniez dal ciala i nie bedzie dotacji UE na rozwoj sieci bezprzewodowej WiMax w Polsce. Skad problemy kadrowe PiS? Zapewne ludzie kompetetni nie chca miec nic wspolnego z ta ekipa, jej stylem, serwilizmem wobec zakompleksionych wodzow-blizniakow. Byc moze wodzowie takich ludzi nie znaja. A byc moze twierdza, ze ich nie potrzebuja, bo jak napisal jassut - wierza ze nie zepsuja wszystkiego i doszczetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
helmut.berlin Re: Nie ma to jak sprawnie rządzone państwo 04.01.07, 12:05 > Ale państwo to trochę jak > okręt na morzu, czas hamowania liczy się w dziesiątkach kilometrów. Promień > skrętu także. Zapomniales dodac, ze powrot takiego kolosa na kurs, czyli przyspieszanie trwa rowniez dlugo. To wydaje sie byc podstawowym problemem tej ekipy oprocz braku fachowcow. Zapomnieli po prostu o "czasie". Kazdy moze ot tak powiedziec, "zniszcze uklad, sluzby" itd. i masy beda (na poczatku) przyklaskiwac. O tym, ze kazda taka akcja nie moze byc zrealizowana w "czasie zerowym" zapomniano najwidoczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
honkers Dziwna dymisja wiceszefa MSZ 04.01.07, 07:46 Odnośnie pana Galby - jesteś waść kretyn... Odpowiedz Link Zgłoś
11tadeusz11 Środowisko akademickie pod zajebistą nazwą 04.01.07, 07:51 KUL . Debile z PiSdy ciągną nas na wschód w stronę Białorusi . Odpowiedz Link Zgłoś
kelowna Galba i Palestrina dyzuruja i swoje glupoty wypi- 04.01.07, 07:52 suja. To najlepszy dowod, ze nowy wice-minister bedzie wybrany z koalicyjnych "znajacych sie na wszystkim" osob. Odpowiedz Link Zgłoś
galba Nie męczy cię ciągłe przelogowywanie? 04.01.07, 08:10 Raz jako Krzychu, kiedy indziej jako to, co teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
anarcho-emeryt [...] 04.01.07, 07:52 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 Re: Dziwna dymisja wiceszefa MSZ 04.01.07, 07:52 galba napisał: > No i dobrze, odchodzi kolejny nietykalny z ekipy sprzedawczyków z Unii > Demokratycznej. > Mohery tak wcześnie wstają ? Odpowiedz Link Zgłoś
wiedmak Re: Dziwna dymisja wiceszefa MSZ 04.01.07, 08:04 Galba, a kiedy ty polskojezyczny ubeku odejdziesz? Odpowiedz Link Zgłoś
yesname Re: Dziwna dymisja wiceszefa MSZ 04.01.07, 08:11 Prawda jest taka, że kiedyś Fotyga widziała jak wiceminister przechodził w MSZ koło J. Kaczyńskiego i nie przyklęknął nawet na jedno kolano. Teraz ma za swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
1zorro Fotyga moze miec wokol siebie tylko takich, ktorzy 04.01.07, 08:13 sa glupsi od podworkowego Burka. Wtedy jej infantylizm sie tak szybko nie ujawni. Chociaz w parzeniu kawy jest podobno niezla... Odpowiedz Link Zgłoś
polakmoronslayer Re: Dziwna dymisja wiceszefa MSZ 04.01.07, 08:24 galba ty pier...ny piewco kaczyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Fatyga - typowea pisuarówa 04.01.07, 08:31 Ciekawym, komu dała za stanowisko - chyba tylko jaki ohydny kaczor lub inny lepper skusiłby się na tę odrażającą, wredną aparycję starej megiery. Odpowiedz Link Zgłoś
legrange Dziwna dymisja wiceszefa MSZ 04.01.07, 08:37 No dobra, powiem wam o co poszło. Gościu dostał dymisję za krytykowanie przepisu na konfitury wg. pani F. i wszystkich państwa K. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Gratulacje dla p. minister Fotygi. Tak trzymac!!!! 04.01.07, 08:40 GazWyb napisal: > "Witold Sobków, wiceminister spraw zagranicznych odpowiedzialny m.in. za > politykę Polski w Unii Europejskiej, odszedł z resortu pod koniec grudnia. > Stało się to najgorszym momencie - kiedy wiceszef MSZ od Europy jest > potrzebny, bo przewodzący Unii Niemcy chcą usłyszeć od Warszawy, jak > wyobraża sobie przyszłość UE." Czyli.... "Bo co sobie Unia/Niemcy o nas pomysla?!" doprawdy! GazWyb mysli ze jest taki salonowy, europejski i swiatowy ale pokazuje ze jest jednak zasciankowy. Bez pezesady, GazWyb, Polska nie dostosowuje swojego harmonogramu zmian personalnych do potrzeb Niemcow czy Unii. Zreszta po co ten pospiech z przedstawianiem naszego stanowiska w sprawie przyszlosci UE? Mowimy przeciez o przyszlosci byc moze na kilka wiekow, trzeba sie dobrze zastanowi! A GazWyb by chcial zeby podejmowac decyzje na leb na szyje! Spokojnie, co sie odwlecze to nie uciecze. A co nagle to po diable. --------------------------------------- i see red when i see a "skeptic democrat" --------- Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_lewizne Re: Gratulacje dla p. minister Fotygi. - erratum 04.01.07, 08:42 Mialo byc: trzeba sie dobrze zastanowic! Odpowiedz Link Zgłoś
gajane4 Dziwna dymisja wiceszefa MSZ 04.01.07, 08:41 Czy istnieje jakaś formalna procedura, która np. 500 tys. obywateli imiennie podpisanych pozwaliłaby oderwać od żłobu bandę kaczorów? Pomijając już ich wcześniejsze "osiągnięcia", ignorancja ludzi wprowadzanych do administracji rządowej - przez jednolicie w tym względzie postępujących koalicjantówe - jest porażąjąca. Jak długo można to tolerować? Odpowiedz Link Zgłoś
jjjupiter MSZ pozbył się doświadczonego dyplomaty 04.01.07, 08:44 MSZ nie mogl sie pozbyc takiego dyplomaty poniewaz dawno ich w MSZ zabraklo o czym swiadczy nasza polityka zagraniczna-a Fatyga no coz-moze kiedys Trybunal Stanu? Mysle ze przyszly rzad napewno nie omieszka tego zrobic,jej bledow nie wyprostujemy za 20 lat Odpowiedz Link Zgłoś
tadeusz_ja Znowu Galba Wroclawiu wstydz sie! 04.01.07, 08:47 Ten typ do szczętu skompromitowal Wroclaw Odpowiedz Link Zgłoś
shithead Re: Znowu Galba Wroclawiu wstydz sie! 04.01.07, 09:09 Wroclawia prosze sie nie czepiac.Jedna gnida nie swiadczy o patologii. A co mozna powiedziec o Warszawie,Lodzi i Krakowie(nie daleko im do Lublin i sciany wschodniej) Odpowiedz Link Zgłoś
ponury_drwiacy_szyderca Głupia PiSda powinna się sama zwolnić za... 04.01.07, 08:52 ...formę wykonywania pracy na swoim własnym stanowisku. Odpowiedz Link Zgłoś
dzakarta Dziwna dymisja wiceszefa MSZ 04.01.07, 08:52 Begerowa lub Hojarska na jego miejsce! Odpowiedz Link Zgłoś
bbastek13 Dziwna dymisja wiceszefa MSZ 04.01.07, 08:54 galba napisał: > No i dobrze, odchodzi kolejny nietykalny z ekipy sprzedawczyków z Unii > Demokratycznej. > zanim kogoś cieciu obsmarujesz pomyśl chwile Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Dla mnie Fotyga to poisson... :-( 04.01.07, 10:07 carlitos35 napisał: Re: Poison Fotyga - Yes ! Zawsze śnięta jak ryba, a i podobna zawartość czaszki... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
carlitos35 Dwa w jednym: 04.01.07, 11:19 taziuta napisał: > carlitos35 napisał: > Re: Poison Fotyga - Yes ! > > Zawsze śnięta jak ryba, a i podobna zawartość czaszki... :-) i śnięta i trująca...;-)))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
incipit Nie ma na niego haka, nie jest absolutnie 04.01.07, 09:07 posłuszny kaszystom to musi odejść, a że nie ma specjalisty to nic, nawet sprzątaczka jest lepsza, byle lizała kacze łapki. Odpowiedz Link Zgłoś