Dodaj do ulubionych

Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wywi...

05.01.07, 12:45
jasne :-DDDDDDDDD
Obserwuj wątek
    • tierralatina Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wywi... 05.01.07, 12:46
      Lustracyjny dylemat: komu wierzyc - UBekom, czy biskupowi?
      • mieszko27 Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 12:52
        Ingres abp. Wielgusa

        W sprawę jest wplątany autorytet papieża i Watykanu ponieważ abp. Wielgus, jak
        sam zapewnia, powiedział papieżowi całą prawdę o sobie. Potwierdzeniem tego ma
        być papieska nominacja arcybiskupa na najwyższe stanowisko kościelne w Polsce.
        Zakładając, że nie ma powodów , by nie wierzyć tym zapewnieniom pozostaje
        jednak otwarte pytanie czy rzeczywiście papież poznał „całą prawdę” i czy nie
        zostało coś, z jakichś powodów utajone. A jeśli tak, to co i w jakim
        zakresie. O tym można się dowiedzieć po ujawnieniu w tej sprawie wszystkich,
        dostępnych teczek. Czy nie należy poczekać do chwili, aż to się stanie? Na tym
        etapie sprawy można by zatem powiedzieć (tak, jak sądzą niektórzy): „wierzę
        arcykapłanowi…mam bowiem zaufanie do Kościoła, że wyciągnie z tego lekcję na
        przyszłość”…A w tym miejscu rodzi się wątpliwość: czy rzeczywiście i jaką
        lekcję wyciągnęli hierarchowie (episkopat) ze sprawy znanej jako afera abp.
        Paetza? To kroi się już druga afera w Polsce (tym razem, z uwagi na prestiż
        stolicy apostolskiej z jej szefem, na skalę międzynarodową!) w szeregach ludzi
        noszących najwyższe, prominentne tytuły kościelne. Ad rem: Kościół z pewnością
        można obdarzyć zaufaniem, ale czy również jego polskich arcykapłanów? Na
        podstawie dotychczasowej wiedzy można bowiem podejrzewać że abp. Wielgus - tak,
        jak podpisał dokumenty ubeckie kierując się własnymi kalkulacjami i chęcią
        awansu - część prawdy również ukrył w rozmowie z papieżem wobec oczekującej go
        nominacji. Tego wykluczyć się niestety nie da. A jeśli papież z kolei nie o
        wszystkim został poinformowany, a dowie się o tym dopiero teraz, to czy nie
        zechce w ogóle zrewidować swojego przekonania i stanowiska wobec najwyższych
        hierarchów w Polsce, i co sobie o nich pomyśli???
        • darioo_b Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 12:57
          B16 posdrofi fszystkich polakuf :-)
          • jwojnar Czy ktoś jeszcze wierzy temu panu? 05.01.07, 13:02
            • frant3 Re: Czy ktoś jeszcze wierzy temu panu? 05.01.07, 13:21
              Wiara czyni cuda.

              --
              Frant - humor, satyra, krytyka
              • arius5 Ludzi zdradziles, szmato. 05.01.07, 15:43
                Co to znaczy; "Nie zdradzilem Chrystusa" ?
                Ludze sa wazni, bo Chrystus sobie da rade.
                • kolanek1 Przeczytaj materiały i nie rób z siebie debila 05.01.07, 15:48
                  • jola_z_dywit9 Wielgus uważa, że my jesteśmy debile 05.01.07, 16:01
                    I chyba jesteśmy, bo Katedra będzie pełna idiotów akceptujących każdą
                    nieprawość Kościoła.
                    • uchachany W niektórych przypadkach się chyba nie myli... 05.01.07, 16:40
                      jola_z_dywit9 napisała:

                      > I chyba jesteśmy, bo Katedra będzie pełna idiotów akceptujących każdą
                      > nieprawość Kościoła.
            • haritka Mogl to napisac 2 tyg temu a teraz to...... 05.01.07, 13:32
              mu nie wierze. Poczekal i przekonal sie ze sa tam tylko mikrofilmy
              wiec luz. W koncu Kiszczak przekazal kosciolowi akta do zniszczenia wiele
              lat temu- wiec gosc byl spokojny.
              Sory ale spaliles sie kolego.
          • kasia20055 Trzecie niepowodzenie Wyborczej 05.01.07, 18:42
            Pierwsza prowokacja pani Beger mająca na celu rozbicie koalicji - niepowodzenie.
            Druga prowokacja z Łyżwińskim - też niepowodzenie. A Tusk już zacierał ręce na
            stanowisko premiera. Teraz trzecia prowokacja z acybiskupem Wielgusem. Nawet nie
            udało się opóźnić ingresu.
        • bogalfa Bardziej papiescy niż papież 05.01.07, 17:19
          Smieszy mnie, że jesteś taki bardziej papieski niż papież. A w ogóle, to już
          może najwyżzy czas, żebyście się odczepili od arcybiskupa Wielgusa, i zaczęli
          ssać własne, budne łapy. Ile w tym polskim narodzie zwykłej psiarni, bez żadnej
          wyobraźni, wyrozumienia czy współczucia.Wygląda na to, że gorączka lustracyjna
          to jeden z ważnych sposobów na dowartościownie się tzw. po angielsku
          nonenthithes.
          • koloratura1 Re: Bardziej papiescy niż papież 06.01.07, 03:44
            bogalfa napisał:

            > to jeden z ważnych sposobów na dowartościownie się tzw. po angielsku
            > nonenthithes.

            Nie ma w angielskim takiego słowa.

            Pewnie chodzoło Ci o nonentity, nonentities...
        • katastrofa4rp Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 20:37
          jak widac , kolego byles przy rozmowie Abp Wielgusa z papiezem, gratuluje!
      • 6666q Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 13:11
        Tu nie ma co spekulować, jedno jest jasne był agentem i już a to czy był dobrym
        agentem czy kiepskim to nie ma znaczenia nikt go nie zmuszał do tego. Odwracanie
        kota ogonem, ten facet nie ma żadnego honoru typowy karierowicz.
        • ferrment Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 13:31
          "nikt go nie zmuszał" ??? Dobrze się czujesz?

          6666q napisał:

          > ...agentem czy kiepskim to nie ma znaczenia nikt go nie zmuszał do tego...
          • 6666q Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 15:10
            A niby jak go zmuszali, rozmową edukacyjną. Co grozili mu wiezieniem. Przecież
            inni księża też jeździli na zachód i nie musieli być przy tym agentami.
            • mariasz77 Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 16:22
              Tlumaczenie abpa jest śmieszne i nieprzyzwoite. Jakiego to wielkiego odkrycia
              naukowego dokonal, komu uratowal życie, dlaczego musial koniecznie jeździć za
              granicę i robić karierę. Nawet jeśli jak mówi nie uczynil nikomu personalnie
              krzywdy, to uczynil ją kościolowi. Zachowal się jak zwykly, slaby śmiertelnik,
              jak podrzędny "urzędnik Pana Boga". I nie mialabym żalu do niego gdyby nie to,
              że chce pozostać kimś komu będzie się należal wielki szacunek, kogo będzie
              sięcalowalo w rękę. Jeśli tego nie rozumie, to marny z niego czlowiek. A abp
              Glódź i wszyscy, ktorzy twierdzą, że nawet RPO nie ma prawa badać spraw
              Kościola, niech również nie wyciągają ręki po pieniądze spoleczeństwa na cele
              kościelne.
              • koloratura1 Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 06.01.07, 03:53
                mariasz77 napisała:

                > kogo będzie
                > się calowalo w rękę.

                No to przestańcie, ludzie, wreszcie lizać kieckowych po brudnych łapskach i
                padać przed nimi na kolana!

                Mamy 21-szy wiek, a nie - jakąś "jesień średniowiecza"!
            • katastrofa4rp Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 20:38
              do czasu jek nie zostana odtajnione ich teczki;-))))))
          • krzych.korab Chrystus wedłud Ciebie nie słuchając podszeptów 05.01.07, 19:04
            diabła był kim ? Bezrozumną istotą.
      • loppe Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 13:12
        tu wystarcza fakt współpracy - łamiący zakaz Episkopatu Polski z tamtych czasów

        po to był ten zakaz żeby dziś i wtedy ksiądz nie opowiadał "ja nic nie
        zrobiłem, tylko podpisałem"
        • marjolaine Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 15:20
          Papiez podjal taką decyzję. W kosciele katolickim obowiazuje dogmat o
          nieomylności papieża,więc co z tą waszą wiarą drodzy polscy katolicy?
          • loppe Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 15:27
            o ile pamiętam dogmat o nieomylności, mający dopiero coś koło 100 lat, dotyczy
            spraw wiary a nie nominacji personalnych

            papież nie wiedział i tu też niepięknie to wyszło...przykra ta cała sprawa dla
            Kościoła
          • katastrofa4rp Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 15:29
            a w Pismie byl tez taki Szawel ktory poczatkowo przesladowal chrzescijan a
            potem byl znany jako Pawel. Kosciol dopuszcza ze czlowiek moze blöadzic, nie
            kazdy jest swietym, ale kazdy ma szanse sie nawrocic. I nie skresla
            jak "chrzescijanski" Kaczynski z pomoca Ojca Rydzyka ludzi za popelnione bledy.
            To Kaczynscy i Rydzyk chetnie by kazdego niewiernego poslali do gazu. Ale nie
            Kosciol. Postepowanie Kaczynskich i Ojca Rydzyka jest wysoce
            niechrzescijanskie...troche nawet traci sredniowieczem. Czarownice na stos. A
            temu co ukradl uciac prawa reke jak w Koranie... I kto mi odpowie czy Polsca
            jest krajem chrzescijanskim? A moze juz nie musimy sie bac atakow
            terrorystycznach ze strony Muzulmanow. Bo chyba nasi rzadzacy lepiej
            przestrzegaja Koranu niz niektorzy terrorysci:-)))
            • loppe Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 15:32
              a ja zastanawiam się czy jacyś spowiednicy poznali tajemnicę arb. Wielgusa
              czy...nigdy nie wyznał na spowiedzi świętej....
            • 6666q Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 18:17
              A czy Wielgus okazał jakaś skruchę za to co zrobił, on idzie w zaparte bez
              honoru facet, nie ma co go porównywać do św. Pawła.
              • katastrofa4rp Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 20:35
                jesli sobie dobrze przypominam to agencaja Reutera albo tez PAP nie informowaly
                opinii publicznej o wyrazach skruchy wypowiedzianych przez sw. Pawla....
            • koloratura1 Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 06.01.07, 04:00
              katastrofa4rp napisała:

              > Kosciol dopuszcza ze czlowiek moze blöadzic, nie
              > kazdy jest swietym, ale kazdy ma szanse sie nawrocic.

              Zapewne, tylko czy takiego "nawróconego" (tu, akurat, "nawróconego pod przymusem
              okoliczności", bo przecież kręcił i chachmęcił ile się dało i jak długo się
              dało) należy obsypać najwyższymi zaszczytami?
      • kolanek1 Ubeckie materiały potwierdzaja jego oświadczenie 05.01.07, 15:51
      • degustivo22 Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 20:48
        o rany ...
        obserwuje to co dzieje sie w Polsce bedac na obczyznie i zal mi tego kraju!
        nie ma do czego wracac, na kazdym rogu agent, albo byly wspolpracownik, az
        stach myslec czy juz mnie nie sledza bo pewnie przeskrobalem skoro wyjechalem i
        opuscilem ten kraj mlekiem i miodem plynacy...
        Prawda jest taka, ze kto chcial cos osiagnac przed rokiem 1989 musial
        jakkolwiek miec do czynienia z wladza i musial sie z nia liczyc. A to czy
        komus zaszkodzil to inna kwestia i ciezko komukolwiek bedzie to osadzic. Nawet
        najwieksi grzesznicy nie zasluguja na potepienie lecz na szanse rehabilitacji!
        I nie chwale Kosciola za jego Ciezkie! grzechy nawet dzis popelniane.
        Lecz kto zajmie sie rzeczywista poprawa zycia i sprawiedliwoscia terazniejszego
        zycia w Polsce? Czyz nie Ci, ktorzy zostali przez ten i poprzedni system
        wykorzystani i splugaweni, a znajac jego slabosci i ulomnosci powinni wiedziec
        jak z nim walczyc. Dlaczego pozwala sie np. pracowac za minimalne pensje
        milionom wbrew kodeksowi pracy, ktory ma sie za nic! i zerowac na ich
        ubezwlasnowolnieniu garstce wyzyskiwaczy???
        Zal serce zciska, ze Ojczyznie ciagle brak gospodarza!
        • crazzy_b Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wywiadu 05.01.07, 21:24
          Kłamał SBecji,kłamie i nam .Kłamał władzom PRL kłamie i nam. Nie powiedział
          wszystkiego Papieżowi, nam też nie powie. Nie wykonał nałożonych zadań przez SB,
          pewnie i nie wykona zadań nałożonych przez Watykan, ale z radością sięga po władzę.
          Chce być nam bratem.
          Dziękuję, nie chcę.Brata już mam.
      • arct Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 23:09
        To bardzo proste - prawdzie. Są świadkowie, sa dowody, jest sprawa, i nie mamy
        do czynienia z wiarą.
      • cichy22 Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 23:53
        na jednym i 2gim sie przejedziesz ufaj sobie :)
        sam na siebie wkoncu niedonosisz.
    • rydzyk_fizyk Lesiak do raportu 05.01.07, 12:46
      Jednak nie tylko teczka Jarka została sfałszowana
      • darioo_b Re: Lesiak do raportu 05.01.07, 12:47
        siły, układy i biedny skrzywdzony abpe :-DDDDDDD
        • dubiduu Re: Lesiak do raportu 05.01.07, 12:50
          Cholera, powiedziałby, że TAK, te dokumenty to prawda, a ten myśli, że ma do
          czynienia z samymi idiotami.....
          A więc oznajmiam, jako katoliczka jestem OBRAŻONA postawą jaką ARCYBISKUP
          ukazuje. To tlyko pokazuje, że nie trzeba głęboko grzebać, żeby się dogrzebać
          do gówna....
          • darioo_b Re: Lesiak do raportu 05.01.07, 12:51
            on uwaza sie sie za "pasterza" a reszte za "baranów" ;-)
          • bogalfa Do dubiduu 05.01.07, 17:37
            Już się dogrzebałaś, do siebie.
    • mat25 Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wywi... 05.01.07, 12:48
      Kolejny ze sfałszowaną teczką. A inni to maja prawdziwe? Jasne, że mają, bo
      nie są na świeczniku.
    • mardanlen Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wywi... 05.01.07, 12:48
      Widzi przeszłośc tak jak mu pasuje i szykuje się do ingresu, żenujące
    • galba W latach 60ch też pewnie z SB o pogodzie gadał 05.01.07, 12:48
      SB w Lublinie po prostu przychodziło do kleryka Wielgusa na kawę.
      • darioo_b Re: W latach 60ch też pewnie z SB o pogodzie gada 05.01.07, 12:51
        i grali w szachy ;-)))))))
        • galba W warcaby 05.01.07, 13:00
          > i grali w szachy ;-)))))))

          Do szachów trzeba większej inteligencji niż u przeciętnego SBeka (tyle różnych
          figur).
          • kralik111 Re: W warcaby 05.01.07, 15:07
            galba napisał:

            > > i grali w szachy ;-)))))))
            >
            > Do szachów trzeba większej inteligencji niż u przeciętnego SBeka (tyle
            różnych
            > figur).

            Dlatego jarek kaczynski pozostal tylko "lojalnym" w stosunku do SB, a fakt, ze
            do dnia dzisiejszego ten "partiota" nie ma tyle rozumu zeby nauczyc sie hymnu
            polskiego, swiadczy tylko o tym, ze lojalka byla jak najbardziej
            autentyczna...;)))
        • marjolaine Re: W latach 60ch też pewnie z SB o pogodzie gada 05.01.07, 15:23
          NIE SĄDZCIE ABYSCIE NIE BYLI SĄDZENI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • gladius87 Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wywi... 05.01.07, 12:48
      Gdyby Abp Wielgus miał honor to by zrezygnował ze stanowiska. Ale niestety
      widac że jest człowiekiem bez honoru o czym świadczy już sam fakt współpracy z
      SB tylko w celu robienia kariery naukowej. Wstyd!
      • galba Gdyby miał honor... 05.01.07, 12:49
        > Gdyby Abp Wielgus miał honor to by zrezygnował ze stanowiska.

        ... to by popełnił harakiri.
        • y.y Re: Gdyby miał honor... 05.01.07, 12:51
          Jeżeli już to seppuku, nie ma czegoś takiego jak harakiri... ech Galba. Nawet
          kiedy nie mówisz o polityce to i tak wychodzi Twoja indolencja...
          • galba Masz słownik języka polskiego? 05.01.07, 12:59
            > Jeżeli już to seppuku, nie ma czegoś takiego jak harakiri... ech Galba. Nawet
            > kiedy nie mówisz o polityce to i tak wychodzi Twoja indolencja...

            Jak nie to skorzystaj z wersji on-line:
            sjp.pwn.pl/lista.php?co=harakiri
            PS. Nie pisz słów, których znaczenia nie znasz (indolencja) bo wychodzi
            śmiesznie.
            • migally Re: Masz słownik języka polskiego? 05.01.07, 13:07
              Niepoprawna nazwa seppuku Harakiri została upowszechniona prawdopodobnie przez
              amerykańskich żołnierzy stacjonujących na archipelagu japońskim. Wynika z
              błędnego odczytania japońskich znaków seppuku. W słownikach języka japońskiego
              'hara' znaczy brzuch, 'kiri' to rzeczownik odczasownikowy - cięcie. W Japonii
              słowo harakiri jest praktycznie nieużywane i uznawane za wulgarne choć jest
              rozumiane przez większość Japończyków. Użycie słowa harakiri traktowane jest
              jednak jako faux pas.

              źródło: wikipedia
              • galba Słownik jest rozstrzygający 05.01.07, 13:45
                Harakiri jest pierwszą i poprawną wersją wg Słownika Języka Polskiego. Seppuku
                jest mniej popularną jego wersją.

                Po niemiecku Brunszwik to Braunschweig (albo coś w ten deseń). Jak powinienem
                mówić po polsku?
                • migally Jeden słownik wiosny nie czyni 05.01.07, 14:53
                  Chłopie, przecież Niemiec na Wrocław powie Breslau, na Kraków Krakau itp., itd.
                  Tu chodzi o to, że nazwa seppuku odnosiła się jednoznaczniedo danego rytuału, a
                  harakiri było jakby pewnym uproszczeniem, który poprzez skrzyżowanie dwóch słów
                  bardziej obrazowo odnosił się do wypruwania sobie flaków...
    • galba "Badania" Wielgusa 05.01.07, 12:51
      " Wydawało mi się jednak wówczas, że moim obowiązkiem jest prowadzenie
      wartościowych badań naukowych i kształcenie się dla dobra Kościoła"

      No podajcie Wielgus tytuł choć jednego wiekopomnego dzieła jakieście wtedy,
      dzięki SB spłodzili.
      • darioo_b Re: "Badania" Wielgusa 05.01.07, 12:54
        może badania niemieckich zakonnic? ;-)
      • tierralatina Re: "Badania" Wielgusa 05.01.07, 12:59
        To z historii filozofii. Wiec nawet tytulu, galba, nie zrozumiesz... :)
        • galba No oświeć nas... 05.01.07, 13:02
          > To z historii filozofii. Wiec nawet tytulu, galba, nie zrozumiesz... :)

          Jeden przełomowy tytuł.

          Dodam, że to nie moje pytanie ale pana Terlikowskiego, któren też sobie żadnych
          dokonań kapusia przypomnieć nie może.
          • tierralatina Re: No oświeć nas... 05.01.07, 13:12
            To raczej nie SB mu tytul profesorski nadala... jak tak bardzo palasz
            ciekawoscia to polecam scholar.google.com - to wyszukiwarka prac
            naukowych.
          • co.ty.powiesz Zebrały się ignoranty... 05.01.07, 14:04
            galba napisał:

            > Dodam, że to nie moje pytanie ale pana Terlikowskiego, któren też sobie
            > żadnych dokonań kapusia przypomnieć nie może.

            To że pan Terlikowski jest ignorantem i nie potrafi wykonać zadania, jakie
            przeciętny gimnazjalista potrafi (wyszukanie informacji na temat jakiejś
            osoby) - to jest fakt ogólnie znany. (Gdyby coś umiał i potrafił, to nie
            zostałby dziennikarzem) Ale że i Ty dołączasz do grona nicniepotrafiących??? A
            przecież nie ruszając nawet tyłka mógłbyś się dowiedzieć, że wyjazdy w latach
            70. wykorzystał KS na stworzenie rzeczywiście wielkopomnego dzieła, jaką była
            krytyczna edycja "Quaestiones super octo libros Physicorum Aristotelis"
            Benedykta Hessego. Tylko nie zadawaj już pytania, kto to był ów Benedykt i na
            czym polega wielkość wspomnianej edycji, żeby Twa ignorancja nie okazała się
            kompletna.

            Można zapytać, czy warto było zeszmacić się, żeby mieć możliwość dokończenia
            tego dzieła. Ale to już jest całkiem inna sprawa...
      • bogda35 Re: "Badania" Wielgusa 05.01.07, 13:22
        ale innych,którzy jeżdzili na stypendia zagraniczne,dzieki którym Polska po
        1989 mogła robic reformy i wlaczyc sie do gospodarki światowej- to sie
        potepiało?
    • rispetto Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wywi.. 05.01.07, 12:51
      Kłamca i oszust. Parę dni temu mówił, że nie współpracował, a
      zupełnie "nieświadomie" dwa razy podpisał dokuemnty o współpracy.
      • borowczana nie bardzo rozumiem... 05.01.07, 12:54
        kogo to w ogole obchodzi i dlaczego pieniadze podatnikow wydaje sie na badanie
        czy jakis pan ksiadz gadal z milicja czy nie... jest w konstytucji zapis o
        rozdziale Panstwa od Kosciola jeszcze?
        Jak sie wiernym nie podoba to niech nie chodza na msze w protescie albo pisza
        do Watykanu.
        • marjolaine Re: nie bardzo rozumiem... 05.01.07, 15:28
          racja
    • and283 Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wywi... 05.01.07, 12:51
      ble ble.... kościół powinien przeprosić swoich wiernych za taką czarną owcę...
      i zdegradować biskupa do szeregowego księdza... czy ten człowiek posiada
      troszeczkę honoru... po trupach do władzy.... żenada...
      • lumpior Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 12:58
        Zada uznania,pomnik czas stawiac.Wszystkich uczestnikow ingresu pozostawic dozy-
        wotnio razem z nim,obluda frontalna,precz od mojej duszy UBekpasterzu.
      • t_o_l_a w Kościele istnieją KWA 05.01.07, 13:05
        w Kościele istnieją niestety jak wszedzie Kółka Wzajemnej Adoracji. Takie Kółko
        ma zawsze rację, a każdy kto nie jest w Kółku jest be. A niech spróbuje Kółko
        skrytykować natychmiast Kółko go wyśmieje. Takie Kółka istnieją w każdej grupie
        ludzi powyżej dwóch osób. Kółko zazwyczaj stanowi większość co oznacza, ze przy
        przyjeciu demokratycznych zasad wszystko przegłosuje. Zasady też bo uchwalane
        są większością.

        Każdy kto myśli mówi inaczej niż Kółko nie ma racji jest głupi bo przecież
        wszyscy są innego zdania (wszyscy znaczy Kółko).
        Niewiele ludzi ma odwagę być poza Takimi Kółkami. Ostatnio ofiarą takiego Kółka
        jest MaryJan (Kółko Wzajemnej Adoracji w PO)

        • marjolaine Re: w Kościele istnieją KWA 05.01.07, 15:28
          NIE SĄDZCIE ABYSCIE NIE BYLI SĄDZENI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • xavras_wyzhryn Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 12:55
      Abp Wielgus: "Nie wykonałem żadnego zadania wywiadowczego"

      Hmm, nie dość, że kapuś, to jeszcze nieudacznik...

      :D
      • dubiduu Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 13:48
        hihihiiii, no właśnie, nawet agent z niego niespecjalny;)
    • s.kasper nie dosc że kapuś to jeszcze nieudacznik ;))) 05.01.07, 12:55
    • mat25 Autorytet przyszłego abpa Warszawy 05.01.07, 12:55
      Czyli juz wiemy, że ten człowiek jednak zostanie abpem Warszawy. Teraz jest
      inny problem - jaki autorytet wśród wiernych i hierarchii będzie miał? Za
      każdym razem, gdy w kościołach będzie odczytywany list duszpasterski to wierni
      będą w głębi myśleć "jakie biskup ma prawo do pouczania nas, jak mamy żyć?". To
      będzie biskup o bardzo, bardzo słabym autorytecie.
    • rsrh Żenada !!! Nie wymaga jakiegokolwiek komentarza 05.01.07, 12:56
      jw
    • ponury_drwiacy_szyderca Grey'u powiem tak: skończ już pie____ć !! 05.01.07, 12:57

    • antonioni1 Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wywi.. 05.01.07, 12:58
      Ja mu tam wierzę. Co wycierpi to wycierpi. Od wydawania wyroku są niezawisłe
      sądy. Dziennikarze mogą tylko pomerdać swoim fiucikiem i nic więcej. A jeśli to
      jest płeć odmienna czyli dziennikarka to niech się podmyje, bo z daleka od niej
      waniajet. Nawet perfumy szalą tego nie zabiją. Metropolitę desygnuje papież i
      zgodnie ze starym powiedzeniem: Roma locuta causa finita. Rzym powiedział,
      sprawa zakończona. A wy się wściekajcie. Parę miesięcy temu zaatakowano Kuronia
      i kto wygrał? Kuroń!!!
      • darioo_b Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 12:59
        kolejny slepy oszołom :-)
        • marjolaine Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 15:30
          darioo_b napisał:

          > kolejny slepy oszołom :-)
          NIE SĄDZCIE ABYSCIE NIE BYLI SĄDZENI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • gladius87 Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 13:03
        antonioni1 czy nie widzisz różnicy???. Na Kuronia nie znaleźli papierów, a tu
        mamy czrno na białym
        • marjolaine Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 15:30
          gladius87 napisał:

          > antonioni1 czy nie widzisz różnicy???. Na Kuronia nie znaleźli papierów, a tu
          > mamy czrno na białym
          jakie paiery chyba zartujesz , ubecja teraz gora.
      • ketjow1978 Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 14:32
        Nie porównuj Kuronia do Wielgusa. Kuroń, to przynajmniej moim zdaniem jeden z
        polskich bohaterów narodowych a abp Wielgus to w najlepszym razie oportunista.
      • marjolaine Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 15:29
        Swieta racja
    • mateusztt a trzy dni temu mowił ze nie był współpracownikiem 05.01.07, 13:00
      teraz mowi ze był miernym współpracownikiem i nie chciało mu sie wykonywaś
      zadań SB. Ciekawy typek LOL
    • darl Stasiek nic sie nie pucuj, w zaparte idź. Ziomale 05.01.07, 13:00
      Stasiek nic sie nie pucuj, w zaparte idź. Ziomale so z tobo
    • barka01 Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 13:00
      No i znowu kościół sam sobie strzelił gola. Ziarnko do ziarnka...a za kilka lat
      Kościół Polski obudzi się z ręką w nocniku :((
      • darioo_b Albowiem 05.01.07, 13:02
        nie wiedział, co czyni;-))))
        Ponoć się kształcił, podobnie jak inni w mundurach na uczelniach w Moskwie:-))
        Żałosny klecha
        • aczjwg To jest niestety prawdziwy obraz kleru w Polsce 05.01.07, 21:32
          To straszne jak duchowny "zaraz idzie i psy spuści" na ludzi.
          Kler zawsze robił w Polsce co chciał i był ponad nami. Liczył się tylko z tymi,
          którzy mogli mu dużo dać / oczywiście mamony/. Kler w Polsce nie jest uczony
          trzech słów: dziękuję, wystarczy, przepraszam. W wigilię 2006 podczas mszy
          ksiądz kazał się mam modlić za uciśnionego arcybiskupa; ja tego nie zrobiłam.
          Jak moja Mama była umierająca to ksiądz nie mógł przyjść od razu by się
          pomodlić - a była godz. 18 w kwietniu - tylko zaproponował, bym zostawiła numer
          telefonu to jutro zadzwoni. Do dziś / 6 lat/ czekam na telefon a do Mamy
          przyszedł inny księdz prywatnie / czytaj za pieniądze/. A działo się to w
          Warszawie na Woli. Nie będę modlić się za kler skoro oni tego nie potrafią
          robić za laikat. A arcybiskup to wg mnie jeden wielki wstyd i na msze
          odprawiane przez takie osoby ja nie pójdę. Wielu, w tym i ja, źle robi ale umie
          ponieść konsekwencje swoich czynów a ja do tej pory nie usłyszałam jednego
          prawdziwego "przepraszam".Zamknął się jak tchórz a straż psami straszy.Wypisuje
          bzdury, które obrażają naszę inteligencję, bo głupi tego nie kupi.Ani ksiądz
          ani mężczyzna. To jest obraz polskiego kleru. W większości nie zasługują na
          jakikolwiek szacunek.Straszne, smutne, złe.
      • mat25 Kolejne 40 mln na Świątynię Opatrzności 05.01.07, 13:04
        Spoko, spoko, jak sie wierni odwrócą to państwo będzie finansowało kościół z
        budżetu. Zresztą już to robi.

        biznes.onet.pl/0,1459852,wiadomosci.html
    • brannick Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wywi.. 05.01.07, 13:01
      Sorry, Wielgus, ale nikt w to nie uwierzy. Przecież kazdy wie, że jedyna
      sfałszowana teczka w IPNie to ta Kaczyńskiego :)
    • marcjank Kapuś się pogrąża w kłamstwach... 05.01.07, 13:03
    • scolopetarius Tylko Niemiec mógł tak upokorzyć Polskę 05.01.07, 13:04
      Dając na najważniejsze stanowisko kłamcę i agetna.
      Podpadli mi obaj.
      • bogda35 Re: Tylko Niemiec mógł tak upokorzyć Polskę 05.01.07, 13:19
        co ma do tego niemiec? to nasz episkopat chowając głowę w piasek strzela sobie
        gola-nic ich nie nauczyła sprawa Paetza ,Czajkowskiego i innych.To nie może
        skończyc sie dobrze dla kościoła-a przeciez papież powiedział,że nasz episkopat
        powinien poradzic sobie sam,czyli obdarzył ich zaufaniem.I oto jak to zaufanie
        zostało nadużyte.Ja też mam proboszcza ktory był TW-nawet sie tego nie
        wypiera,tylko olewa.Głupio sie czuję słuchając jego kazan szczegolnie w dni
        swiąt narodowych.Po wyjściu z kościoła toczy sie dyskusja,.czy wierni nie
        powinni poprostu wyjść- tylko nikt nie odwagi zrobic to pierwszy...
        • gm114 Re: Tylko Niemiec mógł tak upokorzyć Polskę 07.01.07, 05:13
          Jak się nazywa ten TW, gdzie i w której parafii funkcjonuje?
          • crazzy_b Ingres może się nie odbyć ! 07.01.07, 09:09
            Czyżby to była prawda? Trudno w to uwierzyć, ale ponoć nadzieja umiera ostatnia.
            • crazzy_b Tajny Agent i kłamca zrezygnował pod naciskiem. 07.01.07, 11:24
              Głos światłego ludu zwyciężył !
              Ale cała reszta nie może się z tym pogodzić i krzyczy w kościele.
              Nieładnie,oj nieładnie nie akceptować decyzji biskupa i papieża.
    • sarmata Wielgus to szatan wcielony 05.01.07, 13:05
      Trudno nie żywić pogardy wobec tego kościelno-esbeckiego funkcjonariusza.
      Arogancki kapuś konsekwentnie idzie w zaparte niczym potworny ojciec kłamstwa
      zaprzeczając oczywistości wyrażanej przez historyczne dokumenty i ich
      kompetentnych badaczy. Przyzwoity człowiek nie może mieć nic wspólnego z
      organizacją, która nie zważając na rodzaj popełnionego zła, wynosi jego sprawce
      do godności metropolity. Od tej chwili nawet groszem już nie wespre Kościoła.
      Jesteśmy świadkami skandalu wołającego o pomste do nieba.
    • loramo Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 13:05
      wielgus kolego zdecyduj sie wreszcie. kilka dni temu nic nie podpisywałes,
      pożniej podpisałes nieswiadomie a teraz podpisałes zmuszany grożbami i
      wrzaskami. Do konca zycia bedziesz tak kłamał? zrezygnuj bo w warszawie
      zostaniesz obrzucony pomidorami
      • elka_g Re: Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wy 05.01.07, 13:27
        Droga postepowania wyznaczona przez ks. Czajkowskiego...
        Trzeba pokładać nadzieję, że tak samo sie skończy tj odejściem w cień
    • craqoof Abp Wielgus: Nie wykonałem żadnego zadania wywi.. 05.01.07, 13:07
      NON POSSUMUS!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka