Dodaj do ulubionych

Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Świ...

05.01.07, 18:49
Spoko Wielgus, B16 sam jest niezle umoczony ;-)
Obserwuj wątek
    • rafvonthorn Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Świ... 05.01.07, 18:50
      Obrzydliwe to wszystko... Przez tyle lat ludzi na mniejszych podstawach
      odsądzano od czci i wiary, a tymczasem okazuje się, że jeśli winni znajdują
      się po "genetycznie słusznej" stronie, to okazuje się, że to
      albo "fałszywki", albo "wymuszone wrzaskami"... Bagno.
      • agentoo7 Re: Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Ś 05.01.07, 19:13
        > Obrzydliwe to wszystko... Przez tyle lat ludzi na mniejszych podstawach
        > odsądzano od czci i wiary, a tymczasem okazuje się, że jeśli winni znajdują
        > się po "genetycznie słusznej" stronie, to okazuje się, że to
        > albo "fałszywki", albo "wymuszone wrzaskami"... Bagno.

        Najwyraźniej Pan Czerwony Beret ignoruje polskie prawo i ogólną moralność w
        kwestii kablowania do esbecji. Najwyraźniej jest to obecnie "trendy" :o(

        Zdegustowany
        • jola_z_dywit9 Jestem za tym, aby biskup został w Warszawie 05.01.07, 19:17
          Warszawa warta jest tak wspaniałej postaci, a w szczególności wart jest jej
          obecności Pan Prezydent RP Lech Kaczyński.
          • agentoo7 Re: Jestem za tym, aby biskup został w Warszawie 05.01.07, 19:24
            > Warszawa warta jest tak wspaniałej postaci, a w szczególności wart jest jej
            > obecności Pan Prezydent RP Lech Kaczyński.

            Łączę się w uszczypliwości z Szanowną Panią

            Zdegustowany
            • pirulo Re: Jestem za tym, aby biskup został w Warszawie 05.01.07, 19:29
              A mnie ten prymas ani nie ziębi ani nie grzeje...
              • agentoo7 Re: Jestem za tym, aby biskup został w Warszawie 05.01.07, 19:42
                > A mnie ten prymas ani nie ziębi ani nie grzeje...

                On to chyba ma być metropolitą warszawską a nie prymusem, ale abstrahując To
                kilkaset lat tradycji katolickiej und tralalala, a tu nagle taki gnojek tak
                wysoko w hierarchii. Kij że to wyznał to papieżowi, ale to głowa obcego państwa
                jest (może pani Suchocka być odmiennego zdania, ambasador RP w Watykanie i nikt
                jej nie wykurzył po różnych zawirowaniach wyborczych), a pan Czerwony Beret (tu
                dygresja do przedprzedmówcy, purpura (odcień fioletu, to niższa ranga) olewa
                prawo polskie w tej kwestii mimo że polskim obywatelem jest.
                Z
                • opt Re: Jestem za tym, aby biskup został w Warszawie 05.01.07, 19:51
                  A jaki on tam polski obywatel.Nie obrażaj uczciwych Polaków,którzy od komuny
                  bonusów nie brali,nie wyjeżdząli z kraju,nie pełzali przed ubekami.Tu pracowali
                  ciężko i trwali przy wierze ojców,którą tylko nieliczni czarni szanują.
                  • kot9999 Ale szopka :-) Zauwazcie ze czarnych nie ruszaja, 05.01.07, 20:28
                    Ale szopka :-) Zauwazcie ze czarnych nie ruszaja nawet jesli pracowali dla
                    komuchow ! Oni mogli
                    • opt Re: Ale szopka :-) Zauwazcie ze czarnych nie rusz 05.01.07, 20:32
                      E tam zaraz pracowali dla komuchów,któryś już mówił,że ich nawracał.
                      • 80662270a zrezygnuj sam donosicielu !! 05.01.07, 20:54
                        jest wielu normalnych księży na to stanowisko !!!
                        • podatnik2 Dymisja i emerytura to pokuta, nie urząd! 05.01.07, 20:58
                          Ingres przyniesie Kościołowi jeszcze większą szkodę! Niech się hierarchowie
                          postawią w sytuacji wiernych, których arcykapłan był współpracownikiem SB...
                          • kuba_rappaport Czy wiecie, jaki będzie dalszy ciąg? 05.01.07, 21:00
                            Raporty pisane przez arcybiskupa są trzymane przez ubeków w domach. Resztę można
                            sobie dośpiewać....
                            • krasnov Re: Wielgus: Poddam się każdej decyzji… 05.01.07, 21:24
                              …bo wiem, że będzie korzystna dla mnie. :P "Nieomylny" "Ojciec" "Święty" stoi pod ścianą - czy przyzna się do omyłki? Odpowiedź poznacie już w następnym odcinku naszego reality show!!! Stay tuned!
                              __________
                              Ogród Jane Austen - łagodniejszy, kobiecy świat.
                              iKatalog.org - katalog stron.
                              • seroo1 Kpina - jak On może mszę odprawiać ? 05.01.07, 21:43
                                Jak inni mogą w tej mszy uczestniczyć? Co to za kościół? Co to za płytka wiara ?
                                • wicary Re: Kpina - jak On może mszę odprawiać ? 05.01.07, 21:48
                                  seroo1 napisał:

                                  > Jak inni mogą w tej mszy uczestniczyć? Co to za kościół? Co to za płytka wiara
                                  > ?

                                  a ja usiłuję go w jakiś sposób zrozumieć, a jak nie miał szansy trafić na
                                  swojego Petza i za dawanie d ..... robić karierę to co mu zostało innego ?
                                  Chłop był ambitny ciągnęło go do purpury Ot i problem

                                  • seroo1 Tamto mi tito.Ale jak patrzeć w oczy spod ołtarza 05.01.07, 22:00
                                    i kajać się wielkimi słowami, podczas gdy do ostatnich godzin łgał jak pies.
                                    • asalieri biskup 05.01.07, 22:31
                                      A mnie w tej sprawie bardzo boli jeszcze jedna rzecz. Współpracował - czynił
                                      źle. Ale najbardziej mnie uderzyło to, że parę dni temu zaprzeczył współpracy.
                                      Jak to jest, że w tym biednym kraju można publicznie bezkarnie kłamać? I jak
                                      wymagać prawdomówności od polityków i wszystkich innych, skoro ktoś, kto
                                      przynajmniej w teorii powinien być autorytetem moralnym, kłamie.
                                      • jkmjkm Re: biskup 05.01.07, 22:39
                                        Wielgus to zwyczajna szuja i karierowicz. Nie pierwszy i nie ostatni.
                                        • matolek_z_gw_zarabiajacy_1400 chyba przestane chodzic do kosciola...WSTYD!!!! 05.01.07, 23:47
                                          Te materialy czyta sie jak powiesc sensacyjna.Makabra
                                          • kot9999 Bo ty tam jeszcze chodzisz? Wspolczuje! 06.01.07, 00:40
                                            Bo ty tam jeszcze chodzisz? Wspolczuje!
                                            • m.malone Z wentylatora 06.01.07, 03:26
                                              g.ó.wno leci przez czarnych wpuszczone, a jego eminencja powiada "jaki miły deszczyk" i się ingresuje
                                              • borow4 dlaczego Jaroslaw Kacz. chcial wymusic na papiezu 06.01.07, 11:55
                                                dlaczego Jaroslaw K. probowal wymusic na papiezu
                                                rezygnacje z nominacji abpa Wielgusa?
                                        • rafi13 Re: biskup 06.01.07, 00:23
                                          Mnie razi jedna rzecz - ze jak to sam ujmuje "minal sie z prawda", czyli ze
                                          publicznie sklamal odnosnie formalnego zobowiazania do wspolpracy.
                                          Podkreslam: FORMALNEGO ZOBOWIAZANIA.

                                          Nie czytalem dokumentow, wypowiadam sie na podstawie opisow publikowanych przez
                                          dziennikarzy - i na tej podstawie nadal twierdze ze nie ma zadnych dowodow na
                                          to ze FAKTYCZNIIE wspolpracowal, tzn. ze przekazal jakiekolwiek informacje
                                          ktore moglyby zaszkodzic osobie lub instytucji, albo ze rozmawial na tematy
                                          inne niz znane w publicznym obiegu.
                                          Wrecz przeciwnie - z dziennikarskich opracowan jasno widac, jak kolejni SB-ecy
                                          wciskaja w jego usta informacje ktore maja z innych zrodel, np. z ogolnego
                                          obiegu, ze swojej ogolnej orientacji, ze swoich domyslow, albo w skrajnym
                                          przypadku po prostu z sufitu. A pieniadze czy prezenty zaksiegowane? Ciezko sie
                                          domyslic gdzie sie mogly podziac? Tak ciezko zrozumiec ten mechanizm -
                                          kreowania i utrzymywania agenta na papierze?

                                          Kurde, jak mozna mowic o tych sprawach nie uwzgledniajac realiow i sposobu
                                          funkcjonowania tych instytucji. Nie starajac sie wczuc w sytuacje, nie starajac
                                          sie zrozumiec mechanizmow. Najbardziej rozczulaja mnie ludzie z czarno-biala
                                          wizja tych czasow - ci co siwecie oburzeni krzycza: "porzadny czlowiek nie
                                          gadal z SB!!". Owszem moglby odmowic jakiejkolwiek rozmowy - nigdzie by nie
                                          pojechal, zostal proboszczem gdzies na wsi.. Tylko sie pytam: skad by sie
                                          wzieli biskupi w tym kraju, gdyby kazdy zdolny mlody ksiadz odmawial
                                          tej "hanbiacej" rozmowy i nie wyjezdzal? Najlatwiej jest rzucac oskarzenia bez
                                          proby zrozumienia realiow. A gdyby niejaki Wojtyla tez sie postawil i z nikim
                                          nie nie gadal i za granice nie jechal???
                                          Z racji tego jak dalej potoczyly sie dzieje nigdy sie pewnie nie dowiemy jakie
                                          brudy SB uzbierala na niego. Gdyby historia potoczyla sie inaczej, byc moze
                                          zostal by postawiony dzis w podobnej sytuacji.

                                          Powtarzam: biskup jest winny zatajenia faktu formalnego zwiazku z SB i klamstw
                                          w tym wzgledzie. Nikt natomiast nie przedstawil dowodow jego FAKTYCZNEJ
                                          wspolpracy!
                                          • koham.mihnika Re: biskup 06.01.07, 00:25
                                            rafi13 - masz bielmo na oczach. Sam zainteresowany PRZYZNAL sie do wspolpracy w
                                            dwie godziny po przyjeciu nominacji.
                                            Nie kombinuj, sprawa jest prosta. Wielgus efektywnie kapowal na kumpli.
                                            • rafi13 Re: biskup 06.01.07, 01:07
                                              Czytalem jego wyjasnienia sprzed paru godzin i to opublikowane oswiadczenie.
                                              Przyznal sie do faktu zlozenia FORMALNEGO zobowiazania do wspolpracy i do
                                              klamstwa na ten temat przed paroma dniami. Zaprzeczyl natomiast FAKTYCZNEJ
                                              wspolpracy - za ktora wszyscy tutaj juz go kamienuja.
                                              Odsylam do powyzszych tekstow i mojego postu. Zdania nie zmieniam.

                                              Bielma nie mam :) Do KK mi akurat daleko. Ale wkurza mnie pochopne podchodzenie
                                              do historii i takiez sadzenie ludzi.
                                              Brak rzetelnosci intelektualnej w dyskursie publicznym rodzi takie
                                              niespodzianki jak kaczyzm.

                                      • seroo1 Szkoda słów. 05.01.07, 22:39
                                        A co jeszcze znamienne: ucichli na forum Ci wszyscy nawiedzeni przciwnicy
                                        wszystkiego. Niestety, co też boli, nie na długo. Za chwilę zapomną, tek jak
                                        biskup...
                                      • koham.mihnika Re: biskup 06.01.07, 00:23
                                        gdybym swojemu szefowi powiedzial takie klamstwo i to by sie wydalo, to bym
                                        wylecial z pracy.
                                        Tyle, ze nie w PRL-Bis podpartym kleryko-ubecja.



                                        asalieri napisała:

                                        > A mnie w tej sprawie bardzo boli jeszcze jedna rzecz. Współpracował - czynił
                                        > źle. Ale najbardziej mnie uderzyło to, że parę dni temu zaprzeczył współpracy.
                                        > Jak to jest, że w tym biednym kraju można publicznie bezkarnie kłamać? I jak
                                        > wymagać prawdomówności od polityków i wszystkich innych, skoro ktoś, kto
                                        > przynajmniej w teorii powinien być autorytetem moralnym, kłamie.
                                    • w.groch Re: Tamto mi tito.Ale jak patrzeć w oczy spod oł 05.01.07, 22:42
                                      Ponieważ:
                                      "Biskup:

                                      * Taka jest nasza wiara. Taka jest wiara Kościoła, której wyznawanie jest
                                      naszą chlubą w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.

                                      Wszyscy:

                                      * Amen
                                      "
                      • wld [...] 05.01.07, 22:13
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • avin Re: Ale szopka :-) Zauwazcie ze czarnych nie rusz 05.01.07, 22:21
                          wld napisał:

                          > Jak to w ludowym porzekadle ze: KU.. TO NIE ZAWOD TO CHARAKTER
                          Swiat idzie do przodu; dzisaj to brak zawodu i brak charakteru.
                  • onioni Re: Jestem za tym, aby biskup został w Warszawie 05.01.07, 21:16
                    ale niewyjezdzanie z kraju, to takze pełzanie przez ubekami, przed systemem.

                    Mozna było i wyjechac i zadeklarowac wspolprace i sie z niej nie wywiazac,
                    czyli zrobic ubka w jajo.

                    Najlepioej to siedziec za pazucha i krytykowac :))))

                    pzdr
                    zobacz.xx.pl
                • poszeklu Re: Antykatolicy rozzaleni. Chcieli dobrze dowalic 05.01.07, 20:07
                  Czerwoni z zagorzalych wrogow Kosciola stali sie jego piastunami,
                  dobrodziejami, prawie ze ojcami zeby go tylko uzdrowic!!!!!!!!
                  Jak oni - antychrysci, dotad nie zostawiajacy suchej nitki na
                  Kosciele i religii katolickiej, teraz sie natroszczyli o Kosciol.
                  Ile napisali artykulow prasowych zeby nie dopuscic arcybiskupa
                  Wielgusa do stanowiska Metropolity Warszawy! Ile przeklenstw,
                  zlozeczen, wyzwisk zeby tylko zrobic dobrze temu Kosciolowi w
                  Polsce i wszystko to na nic. Cala praca na marne.
                  Trzeba znow zakasac rekawy i mozolnie podkopywac ten Kosciol.
                  A byla taka okazja.
                  • malgoska_k kosciol sam sie kompromituje,nikt nie musi tego ro 05.01.07, 20:13
                    jakos tacy ludzie jak Wyszynski, Macharski, Wojtyla i wielu innych wypieli sie
                    na SB

                    a ta kanalia Wielgus kolaborowal z SBkami, ktorzy maja na rekach krew wielu
                    Polakow - w tym m.in. ks. Popieluszki

                    Proponuje Ci teraz,zebys poszedl ze swoim idolem -agentem SB - do rodziny
                    Popieluszki i poinformowal ich,ze kolaboracja z SB Wielgusa byla ok.
                    • katrina_bush Kościół nie różni się w niczym od innych... 05.01.07, 20:26
                      Kościół nie różni się w niczym od innych instytucji ani partii politycznych, a zwłaszcza od byłej PZPR.

                      Na to wychodzi.
                    • gentoo1 Re: kosciol ........ 05.01.07, 20:59
                      Jesteś pewna że "kolaborował" z SB z własnej woli a nie na polecenie swojego zwierzchnika..?Bo ja niekoniecznie..
                      Nie przyszło Ci do mózgownicy że dla Watykanu ważną informacją było kim i jakimi
                      działaniami duchowieństwa interesuje się bezpieka ?
                      No ale przecież "zamordował"Popiełuszkę.....nowa ubecka "prawda"....

                      • uchachany To nie taka mózgownica żeby coś takiego mogło do 05.01.07, 22:11
                        niej przyjść :-))...

                        gentoo1 napisał:

                        > Jesteś pewna że "kolaborował" z SB z własnej woli a nie na polecenie swojego
                        zw
                        > ierzchnika..?Bo ja niekoniecznie..
                        > Nie przyszło Ci do mózgownicy że dla Watykanu ważną informacją było kim i jaki
                        > mi
                        > działaniami duchowieństwa interesuje się bezpieka ?
                        > No ale przecież "zamordował"Popiełuszkę.....nowa ubecka "prawda"....
                  • 1europejczyk "Czerwoni z zagorzalych wrogow Kosciola stali sie 05.01.07, 22:26
                    Ktorzy czerwoni: Prezydent Kwasniewski jest swiadkiem w "uswieceniu" JPII.
                    Przeciez oni (czerwoni) "troszcza" sie bardziej o hierarchie kk niz o Kosciol
                    odkad, nie maja "poparcia" sowiedzkich namiestnikow Polski tak, by "bezstresowo"
                    moc zdobywac nowe pozycje i wplywy w nowej sytuacji.
                    "Ile napisali artykulow prasowych zeby nie dopuscic arcybiskupa Wielgusa do
                    stanowiska Metropolity Warszawy!"
                    Albo ich nie czytales albo zle zrozumiales: chodzilo glownie o "Greya"
                    wspolpracownika prl-owskiego MSW tego samego, w ktorym pracowali mordercy ks
                    Popieluszki.
                    Watpliwy przyszly wybor abp. Wielgusa na papieza bedzie z podobna szkoda dla
                    religi chrzescijanskiej na swiecie jak obecna Jego nominacja na stanowisko
                    Metropolity Warszawy dla przyszlosci katolizyzmu w Polsce.
                    Wybor abp Wielgusa na Metropolite Warszawskiego jest, wbrew temu co piszesz,
                    najlepszym argumentem dla wrogow tak Kosciola jak i Polski i przynosi wstyd
                    przede wszystkim polskiej hierarchi kk, ktora jest odpowiedzialna za dzisiejsza
                    sytuacje: niemiecki papiez swoimi decyzjami demaskuje karierowiczostwo polskiej
                    hierarchi kk osmieszajac ja na oczach calego swiata co nie pozostanie bez wplywu
                    na prestiz niczemu niewinnego Kosciola Polskiego,ktory mial nieszczescie byc
                    rzadzonym przez polglowkow.
              • arius5 Sami zescie to rozpetali, PiSiaki 05.01.07, 20:55
                a teraz okazuje sie, ze jak sie jest ksiedzem, to mozna byc zdrajca i szmata
                cos tu nie gra, nieprawdaz ?
                dlaczego zaden Kaczoer sie nie wypowiada ? Boi sie urazic kosciol ?
                • maxlowe11 Re: Sami zescie to rozpetali, PiSiaki 05.01.07, 21:19
                  arius5 napisał:

                  > a teraz okazuje sie, ze jak sie jest ksiedzem, to mozna byc zdrajca i szmata
                  > cos tu nie gra, nieprawdaz ?
                  > dlaczego zaden Kaczoer sie nie wypowiada ? Boi sie urazic kosciol ?
                  Sadzilem, ze jako demokrata, wyznajesz zasade rozdzialu panstwa od religii.
                  Zreszta, co tu gadac - zawsze wina Kaczorow.
              • blue911 Re: Jestem za tym, aby biskup został w Warszawie 06.01.07, 05:20
                Cos mi sie wydaje ,ze ktos ma zamiar doprowadzic do sytuacji,w ktorej beda
                pomowienia ,ze JPII tez byl TW.
                Mam mocne przeswiadczenie,ze o to chodzi.
                A los tej osoby,moim zadaniem, powinien byc taki sam jak Hussejna.
                Obym sie mylil w swoich podejrzeniach.
          • fcvg Re: Ale nie .... 05.01.07, 20:00
            Ale nie świeczki!!
          • kaczory11 Re: Jestem za tym, aby biskup został w Warszawie 05.01.07, 20:17
            jola_z_dywit9 napisała:

            > Warszawa warta jest tak wspaniałej postaci, a w szczególności wart jest jej
            > obecności Pan Prezydent RP Lech Kaczyński.

            Zgadzam sie calkowicie. Brat Prezesa, prezio Lech i klamca Wielgus pasuja do
            siebie jak ulal. Obaj warci siebie.
            Kaczory11
          • maxlowe11 Re: Jestem za tym, aby biskup został w Warszawie 05.01.07, 21:10
            jola_z_dywit9 napisała:

            > Warszawa warta jest tak wspaniałej postaci, a w szczególności wart jest jej
            > obecności Pan Prezydent RP Lech Kaczyński.
            Zasluzenie, bo to wszystko wina Kaczorow, nie sadzisz?
        • frant3 Re: Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Ś 05.01.07, 19:19
          O, przepraszam, beret jest purpurowy. W czerwieni to chodziła ostatnio małpa.

          --
          Frant - humor, satyra, krytyka
          • agentoo7 Re: Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Ś 05.01.07, 19:26
            frant3 napisał:

            > O, przepraszam, beret jest purpurowy. W czerwieni to chodziła ostatnio małpa.
            >
            > --
            > Frant - humor, satyra, krytyka

            Ha ha ha, to jak się mówi, Iran czy Irak?
            Pozdrawiam Pozytywnie
            Z
            • naforum Re: Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Ś 06.01.07, 08:38
              Nie kazda malpa w czerwonym jest maupa !
      • maxlowe11 Re: Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Ś 05.01.07, 21:08

        Czy bedzie lezal krzyzem?
    • maureen2 Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Świ... 05.01.07, 18:51
      proszę pana, w piersi to się bije przed, a nie po nominacji.
      • maxlowe11 Re: Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Ś 05.01.07, 21:26

        Niemiecki papiez tak chce, i nie macie wszyscy nic do gadania!
        Ja koham wszistkich polakuf.
    • niktszczegolny Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Świ.. 05.01.07, 18:51
      A czy jak go popieram to muszę podpisać lojalkę?
    • l005 Czekamy na kamienie - kto pierwszy rzuca? 05.01.07, 18:51
      Czy Prawy i Sprawiedliwy jaz sie znalazl?
      • prokto Re: Czekamy na kamienie - kto pierwszy rzuca? 05.01.07, 18:54
        l005 napisał:

        > Czy Prawy i Sprawiedliwy jaz sie znalazl?

        Dzięki takim Wielgusom tacy jak ty mogą sobie drwić z lustracji , prawdy i
        sprawiedliwości.
        • l005 Re: Czekamy na kamienie - kto pierwszy rzuca? 05.01.07, 18:59
          prokto napisała:

          > ... tacy jak ty mogą sobie drwić z lustracji , prawdy i
          > sprawiedliwości...
          ----------------
          Niewatpliwie, lustracja Herberta, Kuronia, Gilowskiej tego dowiodla. Oni tez
          drwili z Prawdy i Sprawiedliwosci.
          • sumienie.lk Re: Czekamy na kamienie - kto pierwszy rzuca? 05.01.07, 20:29
            A kto będzie podawał, bo mam kłopot ze schylaniem się.
        • arius5 Ja moge rzucic pierwszy 05.01.07, 20:56
          jakis problem ?
      • krzych.korab Czy to samo pisałeś gdy chodziło o Oleksego ? 05.01.07, 18:54
        • l005 Re: Czy to samo pisałeś gdy chodziło o Oleksego 05.01.07, 19:04
          Uderze sie w piers: nie to pisalem i z perspektywy czasu moze nieslusznie. Ja
          lutracje Oleksego traktowalem inaczej - dla mnie byl on funcjonariuszem systemu
          i do PZPR nikt go nie zmuszal. Jego lustracja byla dla mnie bez znaczenia z
          tego punktu widzenia, tak jak byla by lustracja oficerow SB. Z perspektywy
          czasu teraz wydaje mi sie ze byc moze wielu z nich bylo ludzmi porzadniejszymi
          niz obecni prominenci.
          • rafi13 Re: Czy to samo pisałeś gdy chodziło o Oleksego 06.01.07, 00:50
            I tu lezy prawda.. Nie da sie oceniac tak popieprzonych czasow w sposob prosty
            i czarno-bialy. Bo w ten sposob najlepiej wypadaja.. miernoty ktore dzis
            obserwujemy w akcji.. Ludzie ktorzy nic szczegolnego nie dokonali (wiec i nie
            mieli okazji sie ubrudzic), nigdy naprawde glowy nie nadstawili, a dzis kreuja
            sie na autorytety i najglosniej krzycza. I ten ich krzyk jest sposobem na
            odwrocenie uwagi od wlasnej malosci i niegodziwosci.

            "Nie sadzcie, abyscie wy nie byli sadzeni..."

            Proponuje prosta zasade "weryfikacji" w polityce: wedlug kryterium kto bardziej
            krzyczy, wojuje i oskarza.
            W polityce duzego formatu nie ma ludzi glupich, nie ma tez napalonych
            szalencow. Kazdy gracz robi to co robi w jakims konkretnym celu. Ten kto ma
            czyste intencje nie ucieka sie do wrzasku i permanentnych oskarzen. Ten kto ma
            cos istotnego do powiedzenia - dyskutuje, bo wie ze ma racje :)
            • krzych.korab Uważasz że uczciwi to miernoty ? Zastanów się 06.01.07, 06:23
              oskarżasz w ten sposób cały episkopat i wielu uczciwych Polaków nie
              rezygnujących z uczciwości dla stołka i paszportu. W tym mnie.
              • rafi13 Przeczytaj prosze jeszcze raz moj post. 06.01.07, 11:50
                Mowie o politycznych miernotach ktore w tej chwili rzadza w Polsce. O ludziach
                ktorzy sie na krok nie wychylili z szeregu kiedy mozna bylo za to oberwac po
                glowie. Za to po '89 szybko ubrali sie w szaty obroncow polskosci i jedynych
                sprawiedliwych. Od wielu lat nic nie robia tylko sadza i pierwsi rzucaja
                kamienie - w ludzi ktorym do piet nie dorosli, vide: sprawa Kuronia czy
                Herberta.
                Po prostu nieco inna miara nalezy sadzic tych ktorzy wiele robili, bo oni mieli
                wiecej okazji do popelnienia bledu. Ci co nie robili nic nie maja politycznego
                autorytetu zeby wypowidac sie na te tematy.

                Co do episkopatu to wszyscy oni wyjezdzali, wszyscy musieli rozmawiac z
                paskudnymi typami. WSZYSCY lacznie z pewnym mlodym ksiedzem ktory potem zostal
                papiezem. Czy jego tez oceniamy jako tego co "zrezygnowal z uczciwosci dla
                stolka i paszportu"??? Czy byloby lepiej dla Polski gdyby on tez kiedys nie
                wyjechal z kraju?
          • krzych.korab A kto zmuszał Wielgusa ? Paszport ? Poparcie ubec- 06.01.07, 06:17
            -ji ? Ilu było takich Judaszów w episkopacie jeżeli ubecja potrafiła kierować
            losami swoich agentów w KK.
        • bronimir Re: Czy to samo pisałeś gdy chodziło o Oleksego 05.01.07, 19:22
          O właśnie, ujawnić kwity Oleksego. Zobaczymy co podpisywał Oleksy a co Wielgus.
          Niech to będzie miarą ich winy. Przedstawić zobowięzanie do współpracy Oleksego,
          podobno brak. Dać Oleksemu takie same prawa co Wielgusowi.
          • gentoo1 Re: Czy to samo pisałeś gdy chodziło o Oleksego 05.01.07, 21:08
            Czyżby to Oleksy dostał nominację?
      • katrina_bush Wybaczać,ale tylko Kościołowi-innych kamienować! 05.01.07, 19:02
        Wybaczać, ale tylko Kościołowi - innych kamienować !!!

        Znamy.

        Czy skrucha pod presją opinii publicznej jest szczera, czy raczej hipokryzja i PR ?

        Który raz z kolei historia sie powtarza:
        z pedofilami w kościele było to samo,
        z ubekami tak samo, ze złodziejami tak samo.

        Bez presji opinii publicznej sie widocznie nie da.

        I to bedzie tak za każdym razem ?
    • maureen2 Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Świ... 05.01.07, 18:52
      ale stołek już jest i teraz można bić się w piersi
      • 6666q Re: Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Ś 05.01.07, 19:00
        Bo to facet bez honoru jest i w dodatku kiepski agent.
      • knidyjka Re: Abp Wielgus! 05.01.07, 21:33
        zdrada,kłamstwa,donosicielstwo,pazerność,pycha,karierowiczostwo,pogarda dla
        wiernych,lekceważenie...
        ileż można zrobić dla kariery,dla stołka,dla zaszczytów?
        Czyżby wszystko?
        Ześwinić się do końca,upodlić,wyciągnąć na światło dzienne najobrzydliwsze
        przywary charakteru i cech osobowości-bo to się opłaca i prowadzi do celu?
        A gdzie zwykła przyzwoitość lub obawa przed gniewem Najwyższego?
        Funkcjonariusze kk obnażają swą małość,nie zachowując nawet pozorów
        niezłomnych,prawych,sprawiedliwych,madrych i roztropnych.

        Obrzydliwość i niesmak:(
    • liber444 Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Świ... 05.01.07, 18:52
      Czarni przyznają się tylko wtedy jak zostają złapani za rękę (i nie mogą jej
      wyszarpnąć). Ile razy nie zostali złapani?
    • krzych.korab Kościół to wierni, nie Papież. Ja się nie zgadzam. 05.01.07, 18:52
      • anty-pis2006 Re: Kościół to wierni, nie Papież. Ja się nie zga 05.01.07, 18:57
        Ja też sie nie zgadzam, nie chcemy Wielgusa w Warszawie!
        • krasnov Re: Kościół to wierni, nie Papież. Ja się nie zga 05.01.07, 21:26
          Naprawdę uwierzyliście, że Kościół to wierni? To taka sama prawda, jak to, że w PRL rządził lud…
          __________
          Ogród Jane Austen - łagodniejszy, kobiecy świat.
          iKatalog.org - katalog stron.
      • katrina_bush Wierni nie mają w tym kościele nic do powiedzenia. 05.01.07, 19:21
        Rzekomo wszyscy są tak samo dobrzy i źli, a tak, czy siak
        wierni nie mają w tym kościele nic do powiedzenia...

        Rzekomo wszyscy są tak samo dobrzy i źli, ale klerowi to wolno pokazywać palcem na innych i
        pouczać. Odwrotnie nigdy !

        • bronimir Re: Wierni nie mają w tym kościele nic do powiedz 05.01.07, 19:24
          katrina_bush napisała:

          > Rzekomo wszyscy są tak samo dobrzy i źli, a tak, czy siak
          > wierni nie mają w tym kościele nic do powiedzenia...
          >
          > Rzekomo wszyscy są tak samo dobrzy i źli, ale klerowi to wolno pokazywać palcem
          > na innych i
          > pouczać. Odwrotnie nigdy !
          >



          Wierni mogą dać na ofiarę. Forsa, forsa, forsa.
          • krasnov Re: Wierni nie mają w tym kościele nic do powiedz 05.01.07, 21:28
            Może nie mają wiele do powiedzenia (to znaczy pewnie mają, ale kto ich słucha?), za to mają wiele do rzucenia na tackę. I tylko tak mogą wymusić moralne zasady na klerze… Przezabawne (choć nie dla szczerze wierzących).
            __________
            Ogród Jane Austen - łagodniejszy, kobiecy świat.
            iKatalog.org - katalog stron.
        • krzych.korab Bo takich mamy rządzących. Wierzących w episkopat 06.01.07, 06:28
          nie w Boga.
    • qbba77 [...] 05.01.07, 18:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • piotrsw71 Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Świ... 05.01.07, 18:53
      Zwykły karierowicz i mały człowiek bez honoru. W latach 70-tych kombinował z
      SB, dla kariery osobistej i teraz z tych samych powodów kłamie.
      • pies_na_lewizne Re: Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Ś 05.01.07, 18:57
        piotrsw71 napisał:

        > Zwykły karierowicz i mały człowiek bez honoru. W latach 70-tych kombinował z
        > SB, dla kariery osobistej i teraz z tych samych powodów kłamie.

        jeszcze dwa dni temu lgal jak najety, byle tylko dotrwac do ingresu.
        teraz jak juz ma co chial, to przeprasza.
        to wyglada na zimna kalkulacje.
      • jasiek.pl Abp Wielgus: gram dalej życiową rolę 05.01.07, 19:25
        piotrsw71 napisał:
        > Zwykły karierowicz i mały człowiek bez honoru. W latach 70-tych kombinował z
        > SB, dla kariery osobistej i teraz z tych samych powodów kłamie.

        Przedtem kręcił lody z SB na własny rachunek, teraz robi to co każe Komitet
        Centralny Purpurowych. B16 zestrzeli go przy najbliższej okazji bo w tej
        sprawie nasi purpurowi "umoczyli tyłek po same pachy". Lekarze dusz z bożej
        łaski! Podoba mi sie tylko to, że jednak Kiszczak w tej sprawie wykiwał Bolka,
        Hankę i Flaszkę G. Niszczył i palił dokumenty czarnych, lecz robił fotokopie
        które są ładunkiem z opóżnionym zapłonem. Teraz mozna zrozumiec dlaczego nie
        zezwalaja prowadzić badań księdzu Zalewskiemu! Bo robią w majtki ze starchu
        przed dalszymi "prowokacyjnymi materiałami"
        • fcvg Re: Abp Wielgus: gram dalej życiową rolę 05.01.07, 20:08
          jasiek.pl napisał:

          > piotrsw71 napisał:
          > > Zwykły karierowicz i mały człowiek bez honoru. W latach 70-tych kombinowa
          > ł z
          > > SB, dla kariery osobistej i teraz z tych samych powodów kłamie.
          >
          > Przedtem kręcił lody z SB na własny rachunek, teraz robi to co każe Komitet
          > Centralny Purpurowych. B16 zestrzeli go przy najbliższej okazji bo w tej
          > sprawie nasi purpurowi "umoczyli tyłek po same pachy". Lekarze dusz z bożej
          > łaski! Podoba mi sie tylko to, że jednak Kiszczak w tej sprawie wykiwał Bolka,
          > Hankę i Flaszkę G. Niszczył i palił dokumenty czarnych, lecz robił fotokopie
          > które są ładunkiem z opóżnionym zapłonem. Teraz mozna zrozumiec dlaczego nie
          > zezwalaja prowadzić badań księdzu Zalewskiemu! Bo robią w majtki ze starchu
          > przed dalszymi "prowokacyjnymi materiałami"

          No cóż, wymieniliśmy czerwonych na czarnych ...i co z tego mamy? ...NIESMAK!!!
    • luceat Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Świ... 05.01.07, 18:53
      trzeba było tak od razu ...
    • pies_na_lewizne Nie wierze 05.01.07, 18:54
      Nie wierze.
      Wybaczam, ale odejdz do klasztoru acybiskupie, wstyd i hanba.
      • soach paskudne, że skłamał, co świadczy o jego małości 05.01.07, 19:34
        czy warszawscy katolicy chcą takiego małego duchem przywódcy duchowego?
        przecież się skompromitowął zupełnie i skompromitowął kościól. gdyby był
        naprawdę księdzem wielkim duchem - ustąpiłby z mianowania, co byłoby
        konsekwencją przyznania się.
    • josif Re: Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Ś 05.01.07, 19:00
      "Jeśli mnie przyjmiecie, o co ze skruszonym sercem Was proszę, będę bratem wśród Was, który chce
      jednoczyć, a nie dzielić, modlić się i jednać ludzi w Kościele, Kościele świętych i grzeszników, który my
      wszyscy stanowimy"

      A jeśli nieprzyjmiemy?
      • jaczelek Re: Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Ś 05.01.07, 19:20
        Trochę mu współczuję, ale jednak to świeże kłamstwo go dyskwalifikuje. Bo to
        podważa jego wiarygodność w innych sprawach i uprawdopodobnia wersję, że jednak
        donosił w przeszłosci na swoje środowisko.
        Na jego korzyść świadczy brak dowodów wypełniania stawianych mu zadań
        wywiadowczych w Monachium, ale co opowiadał SB w Lublinie nie wiemy (teczki
        księży SB-cy wyjątkowo gorliwie niszczyli u schyłku Polski Ludowej).
        Najbardziej zastanawia mnie u tych ludzi uwikłanych w konszachty z SB za PRL-u
        to, że idą w zaparte do ostatniej chwili (np.Maleszka, ks.Czajkowski, itd.).
        Dopiero po opublikowaniu dokumentów są w stanie wydobyć z siebie przepraszam.
        Co o takiej postawie decyduje? Strach czy wiara że dokumenty zostały spalone, a
        ustnym świadectwom da się zaprzeczyć?
        • dwatrzy3 Re: Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Ś 05.01.07, 19:57
          Jest wieeelka roznica miedzy 'samoujawnieniem' i przeprosinami, kiedy to zalezy
          nam by zyc z ludzmi ale nie wiemy jak zareaguja a przylapaniem kiedy nie
          pozostaje nic innego jak przeprosiny, zeby wgle zyc z ludzmi jako tako.
          Papiez moze go nam tu wcisnie jako bladzacej owieczki przyklad, ktorej MUSIMY
          zaufac zgodnie z zaleceniami kk (ksiadz, ktory wyspowiada okradajaca go gosposie
          nie moze zakluczyc po takim wyznaniu szafki) ale wg mnie to b nie ladne
          zachowanie i Wielgus sam powinien zrezygnowac. Moze to tez czesc jakiegos
          'papieskiego testu'?! :D
          • fcvg Re: Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Ś 05.01.07, 20:11
            dwatrzy3 napisał:

            > Jest wieeelka roznica miedzy 'samoujawnieniem' i przeprosinami, kiedy to zalez
            > y
            > nam by zyc z ludzmi ale nie wiemy jak zareaguja a przylapaniem kiedy nie
            > pozostaje nic innego jak przeprosiny, zeby wgle zyc z ludzmi jako tako.
            > Papiez moze go nam tu wcisnie jako bladzacej owieczki przyklad, ktorej MUSIMY
            > zaufac zgodnie z zaleceniami kk (ksiadz, ktory wyspowiada okradajaca go gosposi
            > e
            > nie moze zakluczyc po takim wyznaniu szafki) ale wg mnie to b nie ladne
            > zachowanie i Wielgus sam powinien zrezygnowac. Moze to tez czesc jakiegos
            > 'papieskiego testu'?! :D
            TESTU?? - na co? Na głupote, odwieczną, Polaków??
    • marcjank Czy można wierzyć kapusiowi??????? 05.01.07, 19:04
      • amanasunta53 Bolek też kapował i ...przyschło 05.01.07, 19:08
        I bez angazowania autorytetu Papieża Jana Pawła II.
        ..We nation...''jak rzekł Bolek w 1989 w Senacie USA!
    • focusek Zygać mi się chce 05.01.07, 19:11
      zwłaszcza przy ostatnich zmianach o lustracji, wynika z nich że babcia
      klozetowa nie może współpracowac z SB ale biskupem może być donosiciel a nawet
      pomaga to mu w karierze. Myślę, że taka decyzja osłabi pozycję Kościoła wśród
      Polaków.
      • fcvg Re: Zygać mi się chce 05.01.07, 20:13
        focusek napisała:

        > zwłaszcza przy ostatnich zmianach o lustracji, wynika z nich że babcia
        > klozetowa nie może współpracowac z SB ale biskupem może być donosiciel a nawet
        > pomaga to mu w karierze. Myślę, że taka decyzja osłabi pozycję Kościoła wśród
        > Polaków.

        Nie licz na to, mochery SĄ głupie.
    • chocim Abp Wielgus: Polak bez Honoruale dostał stołek 05.01.07, 19:11

      Kłamał do końca, więc nie nam sądzić.
      NICH go OSĄDZI NAJWYŻSZY z WYŻSZYCH.

      Chyba nie był POLAKIEM z KRWI I KOŚCI


      KASA , SREBRNIKI i jeszcze mu dali NAGRODĘ
    • 3guziec w episkopacie nie było lepszego kandydata? 05.01.07, 19:12
      Wielgus został wylosowany, czy co? Dajcie ludzie spokój co on
      wyprawia.Nieprawdę próbuje tuszowac kolejną nieprawdą. Kosciół to nie tylko
      hierarchia i zakonnice, to przede wszystkim Wierni. A oni maja swoje zdanie na
      ten temat. Ale to chyba początek oczyszczenia w Kosciele polskim, mam nadzieję.
      • maureen2 Re: w episkopacie nie było lepszego kandydata? 05.01.07, 19:17
        to jest najgorsze,że nie typowali do tej funkcji osoby mniej kontrowersyjnej.
        • cynik.pl A kto go osadził w Płocku? 05.01.07, 20:52
          maureen2 napisała:

          > to jest najgorsze,że nie typowali do tej funkcji osoby mniej kontrowersyjnej.

          Przecież kurde on już był wcześniej biskupem w Płocku z mianowania dawnego
          kolegi z KUL santo subito JP2... Wtedy nikt się jeszcze niczego nie domyślał?
          • opt Re: A kto go osadził w Płocku? 05.01.07, 21:16
            Nie mów tak głośno,bo jeszcze adwokat diabła się dowie i nasz najukochańszy
            rodak nie zostanie świętym.
    • euro67 Re: Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Ś 05.01.07, 19:14
      Sprawy sa bez porownania BXVI byl w hitlerjugend w czasie wojny jak wszyscy w
      jego wieku a S.W. zgodzil sie dla kariery. RTypowe klamstwo lustracyjne , tyle
      ze nie podpadajace pod ustawe.
      Gdyby mial honor to powinien zrezygnowac sam, a Papiez moglby ewentualnie
      nominacje ponowic - jesli uznalby ze to nic nie znaczy.
    • radiomaryja1 każdy gdzieś musiał robić.... 05.01.07, 19:15
      jeden w SB drugi w BND, trzeci dla Mosadu, a najbardziej to mnie rozśmieszył Czempiński, filut z niego nieprzeciętny, w/g tego "znakomitego" SB-ka to Szar Adam prowadził grę, no jak SB-cja miała takich "uczonych" to nic dziwnego, że to wszystko pierdut...
    • opt Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Świ.. 05.01.07, 19:16
      A czy ktoś w kościele nie jest umoczony?Taż to byłby cud.
      • o90 Re: Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Ś 05.01.07, 19:35
        nie chodzi o to czy ktos jest umoczony w kapowanie UB
        to nie ta kwestia denerwuje
        denerwuje to ze UBecki pacholek jest awansowany na eksponowane stanowisko
        pomimo wiedzy o nim ze byl UBecka gnida.
    • janusz1958 Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Świ.. 05.01.07, 19:17
      To co uczynił Arcybiskup Wielgus dla Kościoła Katolickiego w Polsce -swoją
      postawą w ostatnim czasie :Jest nie do przyjęcia dla mnie jako katolika. Jako
      katolik wybaczam, lecz proszę Arcybiskupa o pokorę i skruchę.Jedynym ratunkiem
      dla ratowania powagi kościoła będzie szanowny Arcybiskupie nie obejmowanie tak
      zacnego urzędu lecz wstąpienie do zakonu o zaostrzonym rygorze i błaganie
      pokutne za popełnione grzechy.Hańbą okrywasz nie tylko Kościół katolicki ale i
      wiernych którzy przez twoja postawę cierpią.
    • inz.a.spoleczny Podwójne standardy 05.01.07, 19:18
      Osoby duchowne, członkowie PiS-u, LPR-u i Samoobrony mogły popełniać błędy i
      bratać się z władzą w czasach komunistycznych, mogą grzeszyć i teraz, bo to są
      szlachetni ludzie, prawdziwi polscy patrioci.
      Co innego wstrętne komuchy z SLD, albo liberałowie z PO czy "sceptyczni
      demokraci" z Michnikiem na czele. Ci pierwsi są po wsze czasy skompromitowani i
      naznaczeni piętnem tym co robili za komuny. PO staje się szumowiną i zdrajcą
      narodu za sam przebłysk myśli o jakiejś współpracy z lewicą, a Michnika to
      można porónać jedynie z Lucyferem za to, że w Jaruzelskim i Kiszczaku dostrzega
      cechy ludzkie i że spotykał się z Urbanem.
      • katrina_bush O to chodzi ! 05.01.07, 19:24
        > Osoby duchowne, członkowie PiS-u, LPR-u i Samoobrony mogły popełniać błędy i
        > bratać się z władzą w czasach komunistycznych, mogą grzeszyć i teraz, bo to są
        > szlachetni ludzie, prawdziwi polscy patrioci.
        > Co innego wstrętne komuchy z SLD, albo liberałowie z PO czy "sceptyczni
        > demokraci" z Michnikiem na czele. Ci pierwsi są po wsze czasy skompromitowani i
        >
        > naznaczeni piętnem tym co robili za komuny. PO staje się szumowiną i zdrajcą
        > narodu za sam przebłysk myśli o jakiejś współpracy z lewicą, a Michnika to
        > można porónać jedynie z Lucyferem za to, że w Jaruzelskim i Kiszczaku dostrzega
        >
        > cechy ludzkie i że spotykał się z Urbanem.

        O to chodzi !

        Jezeli ktoś ma sam brud za pazurami - nich nie pokazuje brudnym paluchem na innych !
    • zostatniejchwili Re: Abp Wielgus: Poddam się każdej decyzji Ojca Ś 05.01.07, 19:19
      "Nasz Dziennik" informuje że abp Wielgus przyznał się do wieloletniej współpracy
      z tajną organizacją SB (Super Bohaterowie). Przyznał że był w latach 69-75
      spidermanem, a w latach 76-86 zastępował Reinholda Messnera. Jak mówi abp -
      "Robię to (przyznaję się - red.) pomimo gróźb ze strony wielu członków
      Organizacji... Odebrałem telefony z pogróżkami m.in. od Żółwi Ninja, Lobo i
      marynarza Popeye. Nie mogę jednak dłużej żyć z brzemieniem tajemnicy..."
      Jednocześnie abp zaprzeczył ( i potwierdzają to dokumenty IPN) jakoby w latach
      94-2006 był Zinedine Zidanem. "Pomagałem mu tylko w początkach kariery,
      nauczyłem strzelać z wolnego" - tłumaczy się abp. Więcej w "Naszym Dzienniku".
    • campero B16 rozdziela kosciol od polityki i patriotyzmu 05.01.07, 19:29
      Kosciol nie jest w stanie spelniac swoich zadan gdy jest
      uwiklamny w polityke i kwestie patriotyczne jak obecnie w Polsce.

      Czlowiek jak Wielgus jest swietny na stanowisko prymasa bo
      wlasnie w ten sposob politycy i nacjonalisci beda musieli sie
      odczepic od kosciola, ktory moze zaczac spelniac swoje zadania
      duszpasterskie.

      To wspaniala transformacja ktora jest konieczna w
      Polsce w zjednoczonej Europie.
      • 19polygon Re: B16 rozdziela kosciol od polityki i patriotyz 05.01.07, 20:11
        Zgadzam się, i miałem napisać w tym duchu, ale mnie wyprzedziłeś. Mam takie
        wrażenie, że w tym amoku medialnym, gdy tzw.autorytetom moralnym z łbów dymi
        niekontrolowany wybuch nienawiści ( w takich chwilach trudno myśleć o
        poprawności politycznej czy też o etyce chrześcijańskiej),wszyscy zapominają o
        słowach Papieża wypowiedzianych w W-wie. Nie łączą tego z nominacją abp
        Wielgusa. Ma on przed sobą wielką misję zasypania podziałów w polskim
        społeczeństwie po 50 latach komunizmu. Oskarżają go: najpierw o współpracę, a
        kiedy z dokumentów jasno wynika, że współpracy nie podjął i prowadził grę, bo
        takie były czasy, wyciągają innego królika - że kłamał. Dokładnie przeczytałem
        wszystkie wypowiedzi abp Wielgusa i trudno tam doszukać się kłamstwa.Poprzednio
        twierdził, że nie był agentem, obecnie twierdzi, że na nikogo nie donosił i
        zadań nie wykonywał. Wychodzi na to samo - w świetle prawa, na co wskazuje
        orzeczenie Sądu Najwyższego - nie współpracował. Powszechnie ignoruje się
        deptanie praw jednostki ludzkiej, jakie spotyka abp Wielgusa. Obecny RPO,
        aparatczyk Pisowski dr Kochanowski, zajął się, nieproszony, .... ściganiem
        duchownego. Poprzedni RPO, prof. Zoll, z kolei aparatczyk UW, uważający się za
        obrońcę praw człowieka, również przyłączył się do chóru potępienia. Pomyślałem
        sobie -dziki kraj, gdzie ludzie wynajęci przez państwo do obrony praw
        jednostki, przyłączają się do gawiedzi, widzącej świat według podziału :my
        słuszni, oni ubecy. Wystarczyło posłuchać prof.Zolla dzisiaj w TVN24 aby
        zrozumieć, kim naprawdę jest ten człowiek. Od razu zapomniałem wszystko, o czym
        mówił w przeszłości.
        W jednym też momencie zrozumiałem, dlaczego moje dziecko, absolwent prawa
        renomowanej polskiej uczelni, nie chce tutaj żyć. Pogodziłem się z tą myślą, że
        też może żle się czuje w tym dzikim kraju.
        • leonard3 Re: B16 rozdziela kosciol od polityki i patriotyz 05.01.07, 21:37
          Panie Polygon,ma pan rozsadne i wywazone poglady.
          Trzeba w tym wszystkim zachowac proporcje. Jak przechodze obok schroniska
          dla bezdomnych psow to slysze tylko jazgot i ujadanie. Gdybym zamknal oczy
          to bym mogl sadzic , ze na swiecie zyja tylko psy. Nic bardziej mylnego!
          Istnieje tak zwana "milczaca wiekszosc" ludzi i tak naprawde to oni o wszystkim
          decyduja. Kto chodzi do Kosciola dla osoby kaplana to tak naprawde jest
          poganinem. Kosciol Katolicki jest kosciolem grzesznikow. Wierni i ksieza tego
          kosciola to:
          Zlodzieje, ktorzy nie chca byc zlodziejami
          cudzoloznicy ktorzy nie chca byc cudzoloznikami
          geje , ktorzy nie chca byc gejami
          kolaboranci , ktorzy nie chca byc kolaborantami
          prostytutki , ktore nie chca byc prostytutkami.
          Dlaczego chodza dobrowolnie do kosciola , bo nie chca byc tym gownem
          ktorym sa. Tlum ktory szedl za Jezusem 2000 lat temu byl identyczny.
          Dlatego niech pan radzi synowi zeby nie wyjezdzal z Polski. Tej Polskiej
          "milczacei wiekszosci" nie ma sie co wstydzic .
          Z drugiej strony nadstawianie "psom" drugiego policzka nie jest dobra strategia.
          Czy ma pan dosc zatruwania naszej terazniejszosci (i przyszlosci) cynicznie
          dawkowanym jadem z sb-ckich archiwow?
          Domagajmy sie poprzez naszego parlamentarzyste ustawy Sejmu:
          " O natychmiastowym udostepnieniu wszystkich sb-ckich archiwow
          wszystkim Polakom".


    • perculator Podda sie decyzji papieza? 05.01.07, 19:31
      A co papiez mu zawinil? Ci, ktorych skrzywdzil, oni sa poszkodowani i oni moga
      wziac go do sadu i zadac odszkodowania oraz wiezienia. Tak jest w normalnych
      krajach. Dlaczego w Polsce wciaz mami sie spoleczenstwo? Klamstwa, zapieranie
      sie nawet w obliczu postawionych dowodow?
      Przedewsystkim powinien natychmiast zrezygnowac z pelnionej funkcji.
      Kazdy donosiciel zbrodniarzem wobec narodu polskiego i musi odpowiadac przed
      narodem, nie przed papiezem.

      • opt Re: Podda sie decyzji papieza? 05.01.07, 19:42
        Boże do sądu biskupa.A ty słyszałeś o rozdziale kościoła od państwa.Gdy
        przychodzi im brać to są Polakami,patroitami i czym kolwiek,gdy mają dać,to to
        państwo mają gdzieś,oczywiście polskie państwo,nie watykańskie.
      • cynik.pl Re: Podda sie decyzji papieza? 05.01.07, 20:59
        perculator napisał:

        > Kazdy donosiciel zbrodniarzem wobec narodu polskiego i musi odpowiadac przed
        > narodem, nie przed papiezem.

        Jestem Polakiem, ale nie czuję, aby abp popełnił wobec mnie i moich bliskich
        jakąś zbrodnię. Poza tym, jeżeli abp jest zbrodniarzem, to kim są ci, którzy go
        zwerbowali?
        • opt Re: Podda sie decyzji papieza? 05.01.07, 21:11
          ... to kim są ci, którzy go zwerbowali?

          Są kolesiami po fachu.
        • perculator Re: Podda sie decyzji papieza? 06.01.07, 03:49
          ale wobec mnie i mojej rodziny popelnil, wiec co sie wypowiadasz, "cyniku", gdy
          nie zaznales krzywdy?
          A ksiadz Popieluszko tez sam sie zamordowal i nikt na niego nie donosil...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka