sam16
09.01.07, 07:20
Jeszcze jedna zlamana obietnica o dobieraniu fachowcow na wazne stanowisska.
Specjalista od budowy mostow nagle staje sie naodpowiedniejszym kandydatem do
bojecia tak odpowiedzialnej funkcji.
Najwazniejszym atutem jest oczywiscie uklad z premierem i prezydentem.