Dodaj do ulubionych

Z dziejów szaleństwa IV RP

12.01.07, 03:44
Przeczytalem z uwaga i zainteresowaniem. Kwasniewski i Miller wprowadzili
Polske do UE i NATO. To prawda, ale droge do tych organizacji wywalczyli tacy
ludzie jak Gwiazda, Walentynowicz, Borusewicz, Morawiecki, Kuron,
Macierewicz, Kaczynscy, a przede wszystkim mlodzi zwiazkowcy, ktorzy ujeli
sie za "panna S". Droge do UE i NATO wywalczyli ksiadz Popieluszko,
Suchowolec, Niedzielak, Zych i tych stu zamordowanych skrytobojczo przez
bezpieke, ktorej przewodzil "honorowy" Kiszczak, ktoremu trzeba
bylo "dotrzymac honorowych zobowiazan".
Wielgus nie dlatego nie powinien byc ordynariuszem warszawskim, ze jest
zdrajca i klamca, ale daltego, ze "nie ma kompetencji".
Bo zapewne, gdyby nikt jego przeszlosci nie ujawnil, to "kompetencje by
mial". - prawda panie Wronski?
A ja takich chloptysiow jak Wronski mam juz serdecznie dosyc. Moge szanowac
Michnika za jego przeszlosc z lat siedemdziesiatych i osiemdziesiatych,
trudno mi go cenic za piciw wodki z Urbanem i Kiszczakiem, za bratanie sie z
Jaruzelskim. I to nie jest jego prywatna sprawa. Bylaby prywatna, gdyby nie
zabieral publicznie glosu, nie pouczal tysiecy swoich czytelnikow, nie
wystaiwal cenzurek i etykietek - ten oszolom, tamten ciemnogrod, ten swiatly,
a tamten ciemniak.
Jesli chcecie wiedziec - ja, w latach dziewiecdziesiatych wasz zagorzaly
czytelnik i obronca - od sprawy Rywina, gdzie wyszlo na jaw bez retuszow i
upiekszen, jacy naprawde jestescie, gdy wbrew wszelkim racjonalnym argumentom
trwacie w klamstwie, przeinaczeniach, niedomowieniach, demagogii - mam was
serdecznie dosyc.
Juz was czytal nie bede. Po prostu szkoda czasu.
Obserwuj wątek
    • marcinkiewicz2007 Z dziejów szaleństwa IV RP 12.01.07, 03:58
      Za rozpowszechnianie treści przeciwko pozytywnym dokonaniom ostatnich 17 lat
      powinno się kierować sprawę do sądu a sąd surowo karać za rozpowszechnianie
      treści kłamliwych i szkodzących Polsce oraz normalnym obywatelom.Historycy
      zamiast zajmowania się aktami IPN powinni wreszcie zacząć pokazywać ludziom
      osiągnięcia ostatnich 17 lat. Szczególnie surowo powinno się karać zawodowych
      polityków włącznie z panującymi którzy te szkodliwe treści propagują.
      • stagaz Z oporami, ale odchodzi... 12.01.07, 07:42
        ...w niebyt zakłamany twór środowiska "GW", którego logo może być fotografia
        bratającego sie Kiszczaka z Michnikiem, a mottem "entante cordiale" z Urbanem.
        Dwóch największych, poza Jaruzelskim, łajdaków peerelowskich to przyjaciele
        A.M. Oczym tu jeszcze gadać ?
        • simplex O czym tu jeszcze gadać? 12.01.07, 08:27
          Dwóch najwybitniejszych polityków - Lepper i Giertych - to koalicjanci PiS. O
          czym tu jeszcze gadać ?
        • sumak.blyskawiczny Re: Z oporami, ale odchodzi... 12.01.07, 16:35
          O czym tu mówić?
          A chociażby o tym, aby rozwijać w tym kraju umiejętność zgodnego współżycia i
          porozumień ponad podziałami, zamiast chorobliwej podejrzliwości i wzajemnej
          nieufności. Ja wiem, że łatwiej jest rządzić społeczeństwem skłóconym,
          rozdrobnionym, niepewnym. Ale nie masz chyba wątpliwości, że nie będzie to model
          do którego chcielibyśmy dążyć i który dałby temu krajowi szansę na sukces
          cywilizacyjny. Zasadnicze pytanie brzmi tak: Czy My tu jesteśmy po to aby ONI
          mogli rządzić, czy też ONI są po to aby NAM się żyło lepiej?
          Obecnie rządząca elita nie chce dostrzegać sukcesów Trzeciej Rzeczypospolitej
          przede wszystkim dlatego, że nie umie stworzyć wizji prowadzącej w przyszłości
          do porównywalnych chociażby sukcesów. Oni już czują że historia ukaże ich
          dokonania jako miotanie się zaściankowych, przygiętych pod ciężarem własnych
          kompleksów nieudaczników. Mam nadzieję że nie uda im się zbyt wiele zniszczyć

          -----------------
          Złe cechy prawicy to:
          nieufność i zamknięcie w czterech ścianach własnych zasad. Podnoszą to do rangi
          wartości i nazywają konserwatyzmem.
        • ar.co Re: Z oporami, ale odchodzi... 13.01.07, 16:02
          A może by gadać o tym, że tymi "przyjaciółmi" wymienieni panowie stali się
          dopiero po 1989 - kiedy nie było to ani popularne, ani korzystne (dla
          Michnika). Może o tym, że wcześniej - kiedy rozmaici dzisiejsi rewolucjoniści
          moralni, czyści jako te łzy dziewicze i plujący na sam widok komucha
          grzeczniutko robili stopnie naukowe - ten właśnie Michnik siedział w więzieniu?
          Może by o tym gadać?
    • toja3003 Mówienie o IV Rzeczpospolitej jest 12.01.07, 08:48
      Mówienie o IV Rzeczpospolitej jest nielegalne i godzi w Konstytucję RP, która
      jednoznacznie definiuje nazwę państwa i prawnie ją chroni wraz z innymi
      symbolami, jak np. godło czy flaga. Na to są paragrafy!
    • joella.r proszę zapytać p. Walentynowicz i pp.Gwiazdów 12.01.07, 09:13
      jakie jest ich zdanie na temat UE
      • oczy_zielone Re: proszę zapytać p. Walentynowicz i pp.Gwiazdów 12.01.07, 10:55
        Dlaczego na jednym wydechu GŁÓWNI DWAJ ZWOLENNICY LUSTRACJI I CAŁY DWOR ICH
        POTAKIWACZY MOWIA o katolicyzmie, ktorego zasadnicza cecha jest miłosierdzie i
        przebaczenie oraz o nienawisci I potrzebie karania?

        Mam 30 lat. Uwazam, ze lustracja jest chorym pomysłem. Nie mozna niszczyć dzis
        zycia ludzi na podstawie dokumentow z archiwów UB. To dopiero jest zwycięstwo
        wrogow wolenej i uczciwej Polski.

        uwazam, zeprzez 17 lat tworzono nowa Polske, ktora do pazdziernika zeszlego
        roku była fajnym krajem do zycia. Dzis zalewa nas jakis brud ktory sacza w
        naszym kierunku ludzie o paskudnych charakterach. Jedyni zli ludzi. Mam
        nadzieje ze czas szalenstwa w Polsce szybko minie i wybierzemy normalnych
        ludzi...

        • wera7 Re: proszę zapytać p. Walentynowicz i pp.Gwiazdów 12.01.07, 11:51
          Moi rodzice nigdy nie należeli do partii, w związku z tym nie czerpali żadnych
          profitów. Byli szarymi, przeciętnymi pracownikami, którymi nikt się nie
          interesował, bo nie było czym. Ani stanowisk, ani nagród, ani wyjazdów za
          granicę. Nawet zakładowych wczasów nie było. Moja mama brzydziła się kolejkami,
          więc jedliśmy śmierdzący żółty ser i chleb z cebulą. Szynka raz w roku, na
          święta Bożego Narodzenia, no bo wtedy po puszce dostawali przydział wszyscy.
          Nigdy nie byłyśmy z mamą na pochodzie pierwszomajowym, gdyż po rozwodzie
          rodziców, mama jako samotna zawsze wymigiwała się moimi dziecięcymi chorobami,
          co było blefem. Natomiast chodziłyśmy na czyny społeczne, czyli sprzątanie
          terenu jej zakładu pracy, bo mama uważała, że sprzątanie nie przynosi szkód
          ideologicznych, a estetyka jest jedną z najbardziej zaniedbanych przez komunizm
          dziedzin.
          Dzisiaj żyjemy równie skromnie jak za komuny. Z tą różnicą, że szynkę mamy na
          co dzień, więcej par butów, komórkę, automatyczną pralkę i komputer, paszport i
          czyste sumienie.Dlatego uważam, że mam prawo zabrać głos, jako nieumoczony
          obywatel, córka nieuwikłanych rodziców, sama z przywilejem późnego urodzenia.
          Teatralne gesty Michnika, jak ściskanie Millera po powrocie z Brukseli,
          irytowały mnie, ale to są jego cechy osobowościowe. Taki jest, bo widać taki
          musi być i trudno. Jeden dłubie w nosie, drugi pluje na chodnik, a Michnik lubi
          wszystkim wieszać się na szyi. Jednak co do przełomu, Okrągłego Stołu,
          dogadywania się z komuchami - staję całkowicie po stronie grupy Mazowieckiego,
          bo to było najbardziej ludzkie i najbardziej dyplomatyczne wyjście z sytuacji.
          Gdybyśmy zrobili to, czego chcieli wówczas ludzie pokroju Walentynowicz,
          Gwiazda, Macierewicz i Kaczory, dziś gonilibyśmy europejski ogon i być może
          dopiero tego roku wchodzili do Unii. Nie chcę być Rumunią, nie chcę być
          Białorusią, żyję w Polsce, która jest okropna, ale byłaby jeszcze okropniejsza,
          gdyby w 1989 roku ktoś komuś zaczął ścinać głowy.
          Dzisiaj na miejsce Balcerowicza wprowadza się jakiegoś dyletanta Skrzypka, bo
          słuszny ideowo i posłuszny. Wówczas na miejsce Kiszczaka tez wprowadzono by
          jakiegoś człowieka z ulicy, bo skąd wzięto by niezależnego generała, i
          rozpocząłby inkwizycje, po której juz nawet nie byłoby co sprątać.
          Wera
          • pierot6 wera7.. To brzmi, jak piękna baśń....Brawo ! 12.01.07, 12:38
            Żyjesz pięknie i mądrze.. Ja zostałem zgorzkniałym zgredem i nienawidzę tego
            chłamu Kaczyńskich!...Zazdroszczę...
            • wera7 Re: wera7.. To brzmi, jak piękna baśń....Brawo ! 13.01.07, 19:39
              To nie jest piękna baśń, to rzeczywistość bez roszczeniowych postaw i porywczej
              nadziei.
              Cały czas mam na uwadze historyczny fakt, że żyjemy w kraju, który utracił
              niepodległość na dwa stulecia i nie możemy oczekiwać, że w ciągu nastu lat
              stanie się krainą szczęścia. Kto tego oczekuje, ten żąda od kogoś po złamaniu
              nogi do stawania w konkury na skoczni z Małyszem.
              W zeszłym tygodniu zostałam zaczepiona w tramwaju przez panią w wieku ok. 60
              lat, która koniecznie chciała wygłosić swoje poglądy polityczne. Faktycznie,
              tramwaj to dobre audytorium, zmuszone do słuchania, chcąc nie chcąc, zwłaszcza
              pomiędzy jednym a drugim przystankiem, stojąc w korku. Otóż, pani ta starała
              się nam udowodnić, że Unia to najgorsze zło, jakie nas mogło spotkać w życiu.
              Kiedy powiedziałam jej, że nie ma dla nas poza strukturami unijnymi innej
              alternatywy poza staniem się drugą Białorusią, krzyknęła:" A co mnie Białoruś
              obchodzi. Ja żyję w Polsce!".
              No właśnie, ta pani żyje w Polsce i do głowy by jej nawet nie przyszło, że
              mogłaby żyć w Etiopii, gdzie szczytem jej marzeń byłaby łyżka ryżu, albo w
              Indiach, dogorywając jako nietykalna w umieralni Matki Teresy /pod warunkiem
              wielkiego szczęścia dostania się do tej umieralni/. Ta pani żyje w Polsce,
              zapatrzona w dobrobyt USA - kraju o najstarszej demokracji, ktoremu nikt
              wolności nie odebrał. Chociaż zdaje się, że i Stany to dla niej zło. Ona jest
              zapatrzona w Cudolandię i żąda bycia piękną, mądrą i bogatą. Geopolityka jest
              dla niej nic nieznaczącym pojęciem, a Polska enklawą pod patronatem Królowej
              Matki Boskiej.
              A polityka zwykle polega na umiejętności wybierania mniejszego zła z potrzebą
              perspektywicznego spojrzenia. Dlatego twierdzę, że Okrągły Stół był mniejszym
              złem, a jeżeli się czegoś boję, to fundamentalizmu, przekonania o posiadaniu
              monopolu na prawdę.
              Ostatnie posty /te w okolicach 40-50/ próbują być życiorysami członków
              redakcji "Wyborczej", tudzież ich rodzin. Doprawdy wolę córkę przedwojennego
              komunisty od syna pzedwojennego endeka, bo ta pierwsza jest reformowalna, gdy
              ten drugi impregnowany na wszelkie różnice i niuanse świata. Zresztą, do
              przedwojennej KPP wstępowali ludzie sfrustrowani, biedni i prześladowani. Że
              Żydzi, i owszem. Bo to nie byli bankierzy - ci wstępowali do ogólnoświatowych
              korporacji. To byli ludzie z gett biedoty. Dla lepszej orientacji zachęcam do
              lektury reportaży Stanisława Vincenza. No i człowiek z natury ma serce po lewej
              stronie. Póki nie uwikła się w chorą ideologię, która nie ma nic wspólnego z
              sercem.
              Zresztą, w tych postach dopatruję się ręki pana Łysiaka i jego szwadronów. Pana
              mitomana, który historie buduje po swojemu, zwłaszcza własny życiorys. Ci, na
              których wiesza dzisiaj psy, w latach 70. i 80. byli objęci całkowitym zakazem
              druku, podczas gdy księgarnie pełne były książek pana Łysiak. Sama pamiętam,
              sama go czytałam. No i szkoda, że nie pozostał przy "Flecie z Mandragory"
              i "MW". Były naprawdę świetne.
          • tzetze1 Fajny tekst. 12.01.07, 15:49
            Jestem nieco mlodszy ale sytuacje mam identyczna - rodzice zawsze wpajali mi ze
            komunizm to gowno, ale teraz wszyscy jestesmy przeciw tej holocie przy wladzy i
            co wiecej, moj ojciec do 2005 mial mieszane uczucia co do polubownego
            potraktowania komunistow a dzis jak patrzy czym by grozily rzady pokroju braci
            to ma coraz wiecej zrozumienia dla tej koncepcji. Pzdr
            • rock73 Re: Fajny tekst. 12.01.07, 18:35
              To i ja się dołączę. Moi rodzice też nie należeli do PZPR, chociaż do opozycji
              też nie. Z komuny pamiętam upokarzającą biedę. W wolnej Polsce udało mi się
              skończyć studia na jednej z najlepszych uczelni, zacząć pracę i zastanawiam się,
              czy przypadkiem już teraz nie dorobiłem się (materialnie) więcej niż moi rodzice
              przez całe życie.

              Teraz muszę się nasłuchać, że jestem wykształciuch, łże-elita, niesolidarny,
              pewnie kradnę i należałem do KPP i współpracowałem z SB, skoro mam tyle
              pieniędzy, bo uczciwemu człowiekowi "oni" by takiej fajnej pracy nie "dali".

              Precz z komuną i jej nowym wcieleniem w postaci obecnego rządu!
            • wera7 Re: Serdecznie pozdrawiam! 13.01.07, 20:07
          • carlitos35 proszę przeczytać Werę7 !!! 13.01.07, 08:45

            Nic dodać ! Nic zmienić
            • wera7 Re:Serdecznie pozdrawiam! 13.01.07, 18:54
        • sumak.blyskawiczny oczy zielone 12.01.07, 16:39
          Czuję to samo. I myślę, że w tych odczuciach nie jesteśmy sami
          Jeszcze będzie normalnie,
          Jeszcze będzie wspaniale..... :-)
      • pierot6 joella.r.. każesz pytać sie chorych ? 12.01.07, 12:34
        Gwiazda, to alkocholik, degenerat.. a Walentynowicz, to chodzący okaz paranoi
        • tzetze1 Gwiazda to Delegat! 12.01.07, 15:49
          • tzetze1 A propos, co sie stalo z tym Delegatem? 12.01.07, 15:50
      • koloratura1 Re: proszę zapytać p. Walentynowicz i pp.Gwiazdów 12.01.07, 13:00
        joella.r napisała:

        > jakie jest ich zdanie na temat UE

        A czy p. Walentynowicz oraz pp. Gwiazdowie to aktualne wcielenie Wernychory,
        albo autorzy jakiejś nowej ewangelii, że należy liczyć się z ich zdaniem?

        Może lepiej o to zdanie zapytać tysięcy polskich rolników, modernizujących swe
        gospodarstwa za pieniądze tejże Unii?
        A może spytać mieszkańców miasteczek, którzy dzięki pieniądzom z Unii mają
        wreszcie kanalizację i czystą wodę w kranach?
        A może zapytać tysiące Polaków, pracujących w Anglii czy Irlandii, i to nie
        koniecznie na szmacie czy przy zmywaku, jak to miało miejsce kiedyś (w dodatku z
        duszą na ramieniu, czy aby urząd imigracyjny nie deportuje ich do kraju)?
        A może zapytać tych całkiem młodych ludzi, którzy mają coraz więcej szans jechać
        na zachód na wymianę uczniów czy studentów, albo - po prostu - na wycieczkę szkolną?
        • joella.r nie, żle mnie zrozumiałaś 12.01.07, 14:56
          w pierwszym wpisie autor mówi, że do NATO i Europy wprowadzali nas między innymi Gwiazdowie i Walentynowicz. Rozumiem, że to figura stylistyczna, ale raczej nietrafiona. Zresztą, o ile sobie przypominam, to oni nie walczyli o zmianę ustroju...
          • koloratura1 Re: nie, żle mnie zrozumiałaś 14.01.07, 15:29
            Przepraszam.
    • daigailo Panie Pawle, cóż za znajomość Biblii! 12.01.07, 13:02
      Powtarzając za św. Piotrem, "dobre zawody ukończyli".

      Drogi panie Pawle,
      Jeśli miał pan na myśli słowa "W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem,
      wiarę ustrzegłem." z 2 Tm 4:7, to chciałbym zwrócić uwagę, że ich autorem jest
      pana imiennik Paweł, nie Piotr. Trzeba by takie rzeczy sprawdzać, szczególnie
      gdy pisze się o Kościele.
      Na marginesie: przykład Piotra jest ostatnio przytaczany bardzo często w
      kontekście: 'przecież nawet on się zaparł'. Prawda, jednak ap. Paweł to dopiero
      był bandyta do "zlustrowania". Prześladowca Kościoła, morderca chrześcijan -
      super U-S-BEK, powołany na... apostoła Jezusa, autora ponad połowy ksiąg Nowego
      Testamentu. Ktoś taki jak on nadawał się do tego jako ostatni. Prawda,
      samo-zlustrował się i nawrócił, ale w dzisiejszej Polsce to i tak nie miałby
      szans na cokolwiek... Na szczęście Bóg kieruje się innymi kryteriami - łaską,
      miłosierdziem i przebaczeniem - wraz ze sprawiedliwością. To wszystko bardzo by
      się nam przydało...
      Takie przemyślenia po pańskim bardzo dobrym artykule. Troszkę się pan pomylił z
      tymi apostołami, ale i tak pana lubię. Pozdrawiam,
      daigailo@gazeta.pl
    • jot10 Re: Z dziejów szaleństwa IV RP 12.01.07, 13:05
      "panna S" się sk...wiła, kopulując z o.Rydzykiem.
      Oglądam Trwam.
    • koloratura1 Re: Z dziejów szaleństwa IV RP 12.01.07, 13:11
      janmucha napisał:

      >
      > Jesli chcecie wiedziec - ja, w latach dziewiecdziesiatych wasz zagorzaly
      > czytelnik i obronca - od sprawy Rywina, gdzie wyszlo na jaw bez retuszow i
      > upiekszen, jacy naprawde jestescie, gdy wbrew wszelkim racjonalnym argumentom
      > trwacie w klamstwie, przeinaczeniach, niedomowieniach, demagogii - mam was
      > serdecznie dosyc.
      > Juz was czytal nie bede. Po prostu szkoda czasu.

      Jak ONI to przeżyją???!!!
    • arian3 Z dziejów szaleństwa IV RP 12.01.07, 13:24
      Panie Wroński!Pan dobrze wie,że żyjemy w 3-PRLu stworzonym przez Jaruzelskiego
      i Kiszczaka.Przeniósł Pan swoje umiejętności prymitywnego propagandzisty z PRLu
      na czasy obecne.Przedewszystkim Pan powinien być zlustrowany.Łączenie sprawy
      Wielgusa z Skrzypczakiem tylko Pana ośmiesza.Miałem o Panu lepsze
      wyobrażenie.arian3


    • leda7 Szczerze współczuję red Wrońskiemu,musi łgać i 12.01.07, 13:48
      robić dobrą minę do złej gry "dla chleba panie dla chleba" z maslem oczywiście,nie będę komentować tych wykwintnych wygibasów intelektualnych majacych udowodnić że zdrowy rozsądek plus obserwacja rzeczywistości to stanowczo za malo by zrozumieć glębię myśli tzwn "środowiska GW",na szczęście na nic sie to zda,mimo zaklęć widać że król jest nagi ,żal mi bardzo red Wronskiego bo jednak większości "niezaleznych" pismaków udaje się jednak ukryć swoj cynizm,a tu masz trzeba samemu sie podlożyć licząc na krotką pamięc ludu,bardzo współczuję...
      • jiunkier leda, do nogi !... 12.01.07, 14:33
        to ty?..
    • janul1 Sfora Michnika spuszczona z łańcucha 12.01.07, 14:44
      Bełkot tego pana poraża, a kto pamieta jak kłamał w "Warto rozmawiac" na temat
      Maleszki? A kraj sie śmieje z GW - organu UBekistanu.
      • 1zorro Czyli co, reasumujac, Michnikowi zawdzieczamy 12.01.07, 15:35
        ten burdel jakim jest dzisiejsza Polska? Dziekuje i...smacznego!
        • koloratura1 Re: Czyli co, reasumujac, Michnikowi zawdzieczamy 13.01.07, 14:14
          1zorro napisał:

          > ten burdel jakim jest dzisiejsza Polska? Dziekuje i...smacznego!

          Raczej budowniczym Moralnie Odnowionej RPIV Naszych Marzeń.
      • tzetze1 Buahahahaha! 12.01.07, 15:52
        Świat sie smieje z Polski rzadzonej przez kartofla, faszyste i
        buraka-gwalciciela, kotku
    • l005 IV RP to chwilowy wybryk historii 12.01.07, 16:31
      Polska miala to wielkie szczescie ze znalezli sie ludzie jak Walesa, Michnik,
      Kuron, Mazowiecki, Jan Pawel II a rowniez i Kwasniewski. Oni scementowali
      spoleczenstwo w najtrudniejszym okresie dajac przyklad calemy Swiatu jak mozna
      pokojowo zmieniac totalitarny system. Dzieki tym ludziom i im podobnym Polska
      przezywa najwspanialszy okres rozwoju w 1000 letniej historii. Jednak z
      procesami spolecznymi jest tak jak z gielda, co idzie mocno w gore musi spasc
      na pewien czas. Nastepuje przesilenie. Teraz to uwidocznia sie w karykaturze
      spoleczenstwa w postaci IV Rzeczypospolitej. Uwazam jednak ze demokracja jest
      juz w Polsce wystarczajaco mocna aby temu wybrykowi oprzec sie na dluzsza mete.
      • rabemich Re: IV RP to nadzieja dla Polski 12.01.07, 16:40
        niezaleznie co mysli ubekistan z ich guru - Michnikiem, Kwachem, Kuroniem,
        Maleskzą, Czajkowskim, Kiszczakiem i i resztą towarzyszy.
        • joella.r a ty musisz się posługiwać tym niepolskim 12.01.07, 16:48
          paskudnym żargonem, wymyslonym przez twoich guru Michalkiewicza Ziemkiewicza Rybińskiego Lysiaka i inne tuzy intelektu?
    • sumak.blyskawiczny Masz racje - Nie czytaj 12.01.07, 16:49
      No i pewnie! Nie czytaj! Mam nadzieję, że nie robisz tego z obowiązku i nie
      wpłynie to na obniżenie Twojego standardu życia. Życzę przy tym więcej
      konsekwencji, bo wydaje mi się, że takie deklaracje widzę tu nie po raz pierwszy.
    • abba15 Z dziejów UBekistanu III RP 12.01.07, 17:08
      • abba15 Re: Z dziejów UBekistanu III RP 12.01.07, 17:11
        w IV RP każde Ubeckie ścierwo
        należy zwalczać z dużą werwą!
        • abba15 Re: Z dziejów UBekistanu III RP 12.01.07, 17:13
          abba15 napisał:

          w IV RP każde Ubeckie ścierwo
          należy zwalczać z dużą werwą!
          dopóki tę gnidoUBecką zarazę
          doszczętnie się nie wymaże!!!
          • ar.co Re: Z dziejów UBekistanu III RP 13.01.07, 16:11
            Nie wiem czy wiesz, ale pisanie o sobie w trzeciej osobie jest jednym z objawów
            rozdwojenia jaźni. Pomyśl o przyspieszeniu wizyty u psychiatry.
      • abba15 Z dziejów UBekistanu III RP czyli PRL bis 12.01.07, 17:11
        • abba15 Re: Z dziejów UBekistanu III RP czyli PRL bis 12.01.07, 17:14
          raz sierpem raz młotem
          tę gnidoUBecką chołotę
    • wronskipacewicz Z dziejów szaleństwa IV RP 12.01.07, 17:26
      Adam Michnik ? syn pary żydowskich komunistów - Ozjasza Szechtera i Heleny
      Michnik. Ozjasz Szechter przed wojną był funkcjonariuszem Komunistycznej Partii
      Zachodniej Ukrainy podległej Kominternowi, która wspólnie z Komunistyczną
      Partią Polski w swym programie domagała się oderwania od Polski Wilna, Lwowa,
      Gdańska, Śląska. Szechter za antypolską, komunistyczną działalność spędził
      kilka lat w więzieniu II RP.
      Brat Adama ? Stefan Michnik, to sądowy morderca wielu wybitnych polskich
      patriotów, zamordowanych z ubeckich wyroków po wojnie. Obecnie przebywa w
      Szwecji.

      Ernest Skalski: zastępca redaktora naczelnego "GW" jest synem Jerzego Wilkiera,
      funkcjonariusza agenturalnej, antypolskiej KPP, więzionego przed wojną za
      działalność wywrotową przeciwko Państwu Polskiemu. Po wojnie Jerzy Wilkier
      pełnił funkcję szefa personalnego Komendy Wojewódzkiej MO w Krakowie. Matką
      Ernesta Skalskiego jest Zofia Nimen. Zofia Nimen była sekretarzem technicznym
      KC Międzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom (MOPR) ? dywersyjnej
      agentury Kominternu, siejącej rewolucje i zamęt na wszystkich kontynentach
      globu. Po wojnie, już jako Skalska, pełniła funkcję kierownika Wydziału
      Śledczego w Komendzie Wojewódzkiej MO w Krakowie.

      Konstanty Gebert vel "Dawid Warszawski" - syn Ireny Poznańskiej-Gebert,
      pierwszej żony stalinowskiego aparatczyka Artura Starewicza, członka Biura
      Politycznego KC PZPR. Ojcem K. Geberta vel "Dawida Warszawskiego" jest Bolesław
      (Bill) Gebert - współzałożyciel Komunistycznej Partii USA, szpieg sowiecki i
      agent NKWD (kryptonim "Ataman"), po wojnie ambasador PRL w Turcji (1960-1967).
      Po napaści Sowietów na Polskę 17 września 1939 roku, B. Gebert na wiecach w USA
      usprawiedliwiał ten wspólny z Niemcami rozbiór Polski. Komentując z oburzeniem
      ten antypolski kurs Komunistycznej Partii Ameryki "Dziennik Zjednoczenie" pisał
      wtedy: W gadaniu głupstw prześcignął wszystkich niejaki B. K. Gebert, członek
      Krajowego Komitetu Komunistycznej Partii Stanów Zjednoczonych, który w języku
      polskim opowiadał o raju, w jakim żyje dziś lud rosyjski. Obecnie Konstanty
      Gebert to redaktor naczelny żydowskiego miesięcznika "Midrasz".

      Edward Krzemień jest synem Maksymiliana Wolfa, funkcyjnego członka KPP od 1924
      roku. Prawie 10 lat spędził Wolf w polskich więzieniach za działalność
      przeciwko suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego. Po ukończeniu
      leninowskich "studiów", już jako "Leszek Krzemień", Maksymilian Wolf został
      szefem Wydziału Wojskowego tzw. Związku Patriotów Polskich, powstałego za
      przyzwoleniem Stalina do przejmowania władzy w "wyzwolonej" Polsce. Potem
      Krzemień był szefem Gabinetu Wojskowego w kancelarii "prezydenta" Bieruta -
      stalinowskiego namiestnika w randze pułkownika NKWD. Wolf-Krzemień dosłużył się
      stopnia generała.

      Artur Hajnicz (już w "GW" nie pracujący) był członkiem Komunistycznego Związku
      Młodzieży Polskiej we Lwowie - ps. "Grysza". Po inwazji ZSRR na Polskę stał się
      żarliwym propagatorem "przyłączenia" Lwowa do ZSRR jako
      korespondent "Pionierskiej Prawdy". Po wojnie - oficer polityczny LWP,
      kierownik grupy "ochronno-propagandowej" w woj. szczecińskim, wreszcie zastępca
      Tadeusza Mazowieckiego w "Tygodniku Solidarność", na koniec w "Gazecie
      Wyborczej".

      Ludmiła Wujec - córka Reginy Okrent (lub Okręt): od 1929 roku członkini
      Komunistycznego Związku Młodzieży, od 1935 r. w KPP. W latach 1946-1949 Regina
      Okrent pracowała w Urzędzie Bezpieczeństwa w Łodzi, potem objęła stanowisko
      dyrektora Biura Kadr Radiokomitetu. Jej córka Ludmiła jest żoną Henryka Wujca,
      obecnego wiceministra rolnictwa. W "GW" pracuje też syn Wujców, Paweł Wujec.

      Helena Łuczywo Urodziła się w Warszawie w 1945 roku; córka Doroty Guter. Jej
      ojciec to Ferdynand Chaber, także wybitny działacz komunistyczny. Był synem
      bogatej rodziny żydowskich handlarzy winem, ale to nie przeszkadzało mu zostać
      już w latach 20 komunistą, czyli członkiem ruchu programowo zwalczającego
      krwiopijców, takich jak jego ojciec. Ferdynand Chaber okres wojny spędził w
      ZSRR. Po wojnie podjął pracę w aparacie propagandy PPR."



      • abba15 Z dziejów UBectwa (polskiego?) (antypolskiego!) 12.01.07, 17:36
        wronskipacewicz napisał:
        > Adam Michnik ? syn pary żydowskich komunistów - Ozjasza Szechtera i Heleny
        >Michnik. Ozjasz Szechter przed wojną był funkcjonariuszem Komunistycznej Partii
        > Zachodniej Ukrainy podległej Kominternowi, która wspólnie z Komunistyczną
        > Partią Polski w swym programie domagała się oderwania od Polski Wilna, Lwowa,
        > Gdańska, Śląska. Szechter za antypolską, komunistyczną działalność spędził
        > kilka lat w więzieniu II RP. Brat Adama ? Stefan Michnik, to sądowy morderca
        wielu wybitnych polskich patriotów, zamordowanych z ubeckich wyroków po wojnie.
        Obecnie przebywa w Szwecji.
        > Ernest Skalski: zastępca redaktora naczelnego "GW" jest synem Jerzego
        Wilkiera, funkcjonariusza agenturalnej, antypolskiej KPP, więzionego przed
        wojną za działalność wywrotową przeciwko Państwu Polskiemu. Po wojnie Jerzy
        Wilkier pełnił funkcję szefa personalnego Komendy Wojewódzkiej MO w Krakowie.
        Matką Ernesta Skalskiego jest Zofia Nimen. Zofia Nimen była sekretarzem
        technicznym KC Międzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom (MOPR) ?
        dywersyjnej agentury Kominternu, siejącej rewolucje i zamęt na wszystkich
        kontynentach globu. Po wojnie, już jako Skalska, pełniła funkcję kierownika
        Wydziału Śledczego w Komendzie Wojewódzkiej MO w Krakowie.
        > Konstanty Gebert vel "Dawid Warszawski" - syn Ireny Poznańskiej-Gebert,
        > pierwszej żony stalinowskiego aparatczyka Artura Starewicza, członka Biura
        > Politycznego KC PZPR. Ojcem K. Geberta vel "Dawida Warszawskiego" jest
        Bolesław (Bill) Gebert - współzałożyciel Komunistycznej Partii USA, szpieg
        sowiecki i agent NKWD (kryptonim "Ataman"), po wojnie ambasador PRL w Turcji
        (1960-1967). Po napaści Sowietów na Polskę 17 września 1939 roku, B. Gebert na
        wiecach w USA usprawiedliwiał ten wspólny z Niemcami rozbiór Polski.
        Komentując z oburzeniem ten antypolski kurs Komunistycznej Partii Ameryki
        "Dziennik Zjednoczenie" pisał wtedy:
        W gadaniu głupstw prześcignął wszystkich niejaki B. K. Gebert, członek
        > Krajowego Komitetu Komunistycznej Partii Stanów Zjednoczonych, który w języku
        > polskim opowiadał o raju, w jakim żyje dziś lud rosyjski. Obecnie Konstanty
        > Gebert to redaktor naczelny żydowskiego miesięcznika "Midrasz".
        > Edward Krzemień jest synem Maksymiliana Wolfa, funkcyjnego członka KPP od 1924
        > roku. Prawie 10 lat spędził Wolf w polskich więzieniach za działalność
        > przeciwko suwerenności i niepodległości Państwa Polskiego. Po ukończeniu
        > leninowskich "studiów", już jako "Leszek Krzemień", Maksymilian Wolf został
        > szefem Wydziału Wojskowego tzw. Związku Patriotów Polskich, powstałego za
        > przyzwoleniem Stalina do przejmowania władzy w "wyzwolonej" Polsce. Potem
        > Krzemień był szefem Gabinetu Wojskowego w kancelarii "prezydenta" Bieruta -
        >stalinowskiego namiestnika w randze pułkownika NKWD. Wolf-Krzemień dosłużył się
        > stopnia generała.
        > Artur Hajnicz (już w "GW" nie pracujący) był członkiem Komunistycznego Związku
        >Młodzieży Polskiej we Lwowie - ps. "Grysza". Po inwazji ZSRR na Polskę stał się
        > żarliwym propagatorem "przyłączenia" Lwowa do ZSRR jako
        > korespondent "Pionierskiej Prawdy". Po wojnie - oficer polityczny LWP,
        >kierownik grupy "ochronno-propagandowej" w woj. szczecińskim, wreszcie zastępca
        > Tadeusza Mazowieckiego w "Tygodniku Solidarność", na koniec w "Gazecie
        > Wyborczej".
        > Ludmiła Wujec - córka Reginy Okrent (lub Okręt): od 1929 roku członkini
        > Komunistycznego Związku Młodzieży, od 1935 r. w KPP. W latach 1946-1949 Regina
        > Okrent pracowała w Urzędzie Bezpieczeństwa w Łodzi, potem objęła stanowisko
        > dyrektora Biura Kadr Radiokomitetu. Jej córka Ludmiła jest żoną Henryka Wujca,
        > obecnego wiceministra rolnictwa. W "GW" pracuje też syn Wujców, Paweł Wujec.
        > Helena Łuczywo Urodziła się w Warszawie w 1945 roku; córka Doroty Guter. Jej
        > ojciec to Ferdynand Chaber, także wybitny działacz komunistyczny. Był synem
        > bogatej rodziny żydowskich handlarzy winem, ale to nie przeszkadzało mu zostać
        > już w latach 20 komunistą, czyli członkiem ruchu programowo zwalczającego
        > krwiopijców, takich jak jego ojciec. Ferdynand Chaber okres wojny spędził w
        > ZSRR. Po wojnie podjął pracę w aparacie propagandy PPR."
      • l005 Re: Z dziejów szaleństwa IV RP 12.01.07, 17:41
        Mieszko I, poganin, niewiadomego pochodzenia. Ochrzcil sie dla kariery.
        Krol Jagiello, tez poganin, dzikus, a do tego nie Polak tez uzyl chrzecijanstwa
        do manipulowania wlasna kariera i aby umocnic dzikie litewskie szczepy.
        • carlitos35 Matka Boska (króloowa Polski !!!) - Żydówka 13.01.07, 08:20
          l005 napisał:

          > Mieszko I, poganin, niewiadomego pochodzenia. Ochrzcil sie dla kariery.
          > Krol Jagiello, tez poganin, dzikus, a do tego nie Polak tez uzyl
          chrzecijanstwa
          >
          > do manipulowania wlasna kariera i aby umocnic dzikie litewskie szczepy.
          • ar.co Re: Matka Boska (króloowa Polski !!!) - Żydówka 13.01.07, 16:12
            Jezus - co najmniej pół-Żyd!!!
    • abba15 Z dziejów Narodowej zdrady 12.01.07, 17:30
      Z dziejów Narodowej zdrady
      a zdradziły UBowcy dziady!
    • obserwator34 Z dziejów szaleństwa IV RP 12.01.07, 20:57
      Brawo, panie Pawle! Jestem tego samego zdania. A koncowy akapit Pana wypowiedzi
      to strzal w sama dziesiatke. Kiedy Polacy zmadrzeja i wykopia tych oszolomow,
      aby wreszcie zajac sie powaznymi sprawami? jak dlugo mozna niszczyc panstwo,
      jego reputacje w swiecie, postawy jego obywateli? Toz to wola o pomste do nieba!
    • right_wing Z dziejów szaleństwa IV RP 12.01.07, 21:03
      Panie Wronski, a czemu nie wypowie sie sam Adam Michnik ? Jest Pan jego
      sekretarka czy jak ?
    • bokassa Z dziejów szaleństwa IV RP 12.01.07, 21:51
      Cóż za hipokryzja,romantyczna wizja michnika,należy dotrzymywać honorowych umów
      z komunistami.
      Puknij się w czoło WRON-ski,jesteś dzieckiem Michnika i WRON-y,
      honorowe umowy z bandytami w generalskich mundurach,szczyty cynizmu zostały
      przekroczone.
      • ar.co Re: Z dziejów szaleństwa IV RP 13.01.07, 16:15
        Cóż, pacta sunt servanda - tak mówi dosyć stara zasada. Ale przecież Kościół
        wymyślił restrictio mentalis - jakże wygodne, nie to co takie głupie i
        niedzisiejsze pojęcie jak honor. W końcu stwierdzenia typu: koniec rozmów z
        ludźmi niegodnymi też zawsze możno opatrzyć cichutkim zastrzeżeniem "o ile nam
        nie będąpotrzebni". A tu taki Michnikwyskakuje nagle z jakimś dotrzymywaniem
        słowa, honorem... A fe.
    • abba15 Z dziejów UBectwa antypolskiego 13.01.07, 09:24
      knuły przeciw Polsce te UBeckie gnidy
      boć to nie Polacy przecie ino .....!!!
    • ar.co Z dziejów szaleństwa IV RP 13.01.07, 15:59
      Oj, coś pan prof. Nowak niziutko wylądował. To już nawet "Nasz Dziennik" pana
      prof. nie chce? To już tylko "Fakt" został? Ale te paranoiczne wywody to chyba
      tylko w okolice Wioletty Villas i kastrowania...
    • garpan Z dziejów salonu III RP 13.01.07, 20:14
      Wronski pisze jakby był na ciezkim kacu.
      Salon zmienia sie pomału w izbe wytrzezwien?
    • abba15 Z dziejów UBectwa III RP 14.01.07, 14:25
      to prawda że GW to żydowska gazeta dla Polaków?
      oczywiście dla tych wykształciuchów-nieboraków!
    • abba15 Z dziejów UBectwa III RP - Wroński jak Lenin ...z 15.01.07, 17:54
      Chorobą - i to ciężką - okazała się stworzona przez Adama Michnika medialna,
      pseudointelektualna, terrorystyczna wręcz dominacja wąskiej grupy "michnikowców"
      w życiu polskiego społeczeństwa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka