jak-szymon
13.01.07, 13:32
Przecztałem dokumenty zamieszczone w GazPol. i z całą ostrością stwierdzam,
że nie ma tam dokumentów potwierdzających rzeczywistą współpracę Wielgusa!!!.
Są tam co najwyżej dokumenty wytworzone przez SB usiułujące wplątaC we
współpracę abpa.
Na ich podstawie można wysnuc jedynie wnioski, że abp Wielgus podją rodzaj
gry pozorowania współpracy.
W innych przypadkach sądy na takiej podtawie wydawały wyrok stwierdzający
brak współpracy z SB. W wypadku abp media dokonały linczu i publicznego
ukrzyżowania, bowiem jest on bardzo niebezpieczny ze względu na prezentowaną
postawę teoriopoznawczą i analizę obecnej sytuacji. TO triumf obu bestii
(masonerii) - Apokalipsa. "I wszyscy powiedli za nia, bestią wzrok, i kto się
jej sprzeciwi..." ale to tylko jedna z rund starcia dobra ze złem...