charybdis
16.01.07, 20:21
Rubik to ani Wiśniewski ani - tym bardziej - Penderecki.
Ma swoje 5 minut, więc trudno mieć mu za złe, że je wykorzystuje.
Wprowadzenie elementów muzyki klasycznej do popu nie jest nowym pomysłem, ale
fajnie, że ma swój styl.
Jestem jego umiarkowanym sympatykiem.