Dodaj do ulubionych

kłopoty prof. Śpiewaka

27.01.07, 00:12
Panie profesorze Śpiewak, chciałabym przypomnieć, że językiem urzędowym w
Polsce jest polski, a w nim nie występuje coś takiego jak "półtorej miliona".

Dzisiaj w Sejmie wyraźnie nie był Pan w formie, proponując "zaczęcie
wszystkiego logicznie od końca".

Oprócz kłopotów z polszczyzną oraz z logiką ma Pan najwyraźniej kłopoty albo
ze słuchem albo z rozumieniem żaląc się w niemieckiej gazecie, że "polityka
Anny Fotygi jest dla mnie zupełnie niezrozumiała, mam kłopot, żeby w ogóle
zrozumieć, co ona mówi".

Nie ma się co dziwić, że zyskał Pan miano polityka specjalnej troski. Może by
tak dłuższy wypoczynek, słoneczne plaże Tel-Awiwu... Widać nie służy Panu
klimat IV RP.
Obserwuj wątek
    • hsawicka Śpiewak obok Rokity? 29.01.07, 01:46
      A cóż ów polityk specjalnej troski robił obok Rokity na wczorajszej
      zaskakujacej platformiane politbiuro konferencji prasowej? Czy swoją obecnością
      miał skompromitować Jana Marię, czy poczuł zbliżającą się w partii zmianę warty
      i chce znaleźć się w głównym nurcie zdarzeń?

      Podobno prof. Śpiewak wyraził się, że Platforma Obywatelska chce być opozycją
      merytoryczną i tymi słowami potwierdził (pewnie nie mając takiego zamiaru), że
      PO jak dotąd merytoryczną opozycją nie była !!! I tu z panem profesorem
      wyjątkowo można się zgodzić.

      Tusk z Komorowskim, Piterą i Schetyną zapewne bardzo się ucieszyli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka