Dodaj do ulubionych

Jak czytam Edelmana to widze, że...

28.01.07, 16:59
...demagogów u nas nie brakuje!!! Tylko czy on jest "nasz"??
Obserwuj wątek
    • king-dong Pieprzenie bez sensu ma sens, utrwala nonsensy 28.01.07, 17:04
      • uniaeuropejska1 Re: Pieprzenie bez sensu ma sens, utrwala nonsens 30.01.07, 16:14
        A co jest nonsensem?Że nie brak kandydatów na ludobójców w Europie?
    • l.o.r.t.e.a Nie "nasz" tylko "hasz". "Hasz" to chyba najlepsze 28.01.07, 17:06
      słowo by opisać stan umysłu tego osobnika, mózg wypalony do cna jakimś
      narkotykim. A szkoda bo stoi za nim bohaterska młodość i wspaniała czyny.
    • terence Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 28.01.07, 17:17
      a jak czytam reakcje na te słowa to czuje niesmak...

      niektórzy mają świadomość mojej półki na książki
      • romano33 Antypoloznim 28.01.07, 17:48
        Plany sztabu Andersa w stosunku do Żydów: syjonistyczna prasa francuska podaje
        artykuł jednego z dziennikarzy francuskich, który uzyskał jako Anglik dostęp do
        jednego z asów andersowskiej 'szóstki' [wywiadu - dodaje H.P.] niejakiego kpt.
        'Janka'. Kpt. 'Janek' poinformował angielskich przyjaciół, że sztab gen. Andersa
        opracował plan wymordowania wszystkich Żydów w Polsce.

        Kurier Szczeciński (13-14.10.1946)

        ===============
        Bernard Mark, ówczesny dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego:

        Oddział NSZ ze Starego Miasta zamordował podczas powstania na Długiej 25 grupę
        30 Żydów, którzy przechowywali się tam przez cały czas wojny i teraz wyszli.
        (...) Reakcyjne grupy NSZ-owskie od pierwszej chwili zaczęły mordować tych
        ludzi, ocalałych z pogromu hitlerowskiego.

        W książce Powstanie w getcie warszawskim, wyd. w Warszawie (1953)

        ===============

        Piotr Jaroszewicz, generał, późniejszy premier PRL:

        Plan powstania został uzgodniony z wywiadem hitlerowskim. Pertraktowali z nim
        konkretnie w tej sprawie przedstawiciele Komendy Głównej AK korzystając z
        kontaktu, który z gestapo i wywiadem niemieckim stale utrzymywał Bór-Komorowski
        i jego otoczenie.

        We wstępie do książki H. Baczko Osiem dni na lewym brzegu, wyd. w Warszawie (1950)

        ===============

        A. Hołda pisze z całą powagą o horrendalnej masakrze (ukamienowaniu) jakichś
        Żydów przez Polaków, o cięciu ich po twarzy, wypalaniu oczu, wybijaniu okien.

        Artykuł Ucieczka z ziemi obiecanej?" w Po prostu (13.01.1957)

        Henryk Pająk dodaje: Trudno się nawet dziwić i oburzać na tę służebną kampanię
        antypolską pisma Po prostu, powstałego na fali odnowy" po Październiku 1956
        roku. Jeden z ówczesnych bywalców tego pisma powiedział szczerze, iż w Po prostu
        pracowali sami Żydzi - no, może poza sprzątaczką!"

        ================

        Z nakazu ówczesnego szefa GZP WP gen. Neugebauera vel Zarzyckiego wydano w 1957
        roku broszurę o polskim antysemityzmie. Przedrukowano tam:

        Antysemityzm a robotnicy - szkic J. Marchlewskiego
        O Żydach i kwestii żydowskiej - E. Orzeszkowej
        My Żydzi polscy - J. Tuwima
        oraz paszkwil z Po prostu autorstwa J. Ambroziewicza, E. Gonczarskiego i J.
        Olszewskiego

        =================
        Ziemia polska stała się szubienicą dla Żydów. A czy przypadkowo Polska została
        wybrana przez Hitlera do tego wzniosłego zadania? Czy nie wpłynął na jego
        decyzję fakt, że w tamtych latach była Polska zalana falą zatrutego antysemityzmu?

        Izraelski dziennik Dowar, piórem Chaima Jaari (25.02.1958)

        =================
        Obozy śmierci nie mogły się utrzymać w żadnym innym kraju, tylko w Polsce, która
        podtrzymuje tradycje setek lat antysemityzmu. (...) Polacy chcieliby, aby świat
        zapomniał o ich obojętności wobec milionów narodów. Lecz sumienie będzie ich
        niepokoiło w ciągu setek lat.

        Izraelskie czasopismo Kornes (1958)

        ==============

        My również nie zapominamy owych polskich ciemnych bestii, które pomagały
        niemieckim mordercom. Już dawno faszyści polscy przygotowywali się do tych akcji".

        Izraelski dziennik Lecte Najes (styczeń 1961)

        ================
        Polska stała się ośrodkiem niemieckich fabryk śmierci przy współpracy polskich
        mas, które wołały, że palą pluskwy, w czasie, gdy paliło się warszawskie getto.

        Ten sam dziennik Lecte Najes w innym artykule tego samego roku (1961)

        ================

        Postępek Polski był najbardziej haniebny. Bez protestu wydała ona Niemcom 2 800
        000 swoich Żydów.

        Max Dimont w książce Żydzi, Bóg, historia, Nowy Jork (1962)

        ===============
        Policja polska aktywnie pomagała w dławieniu powstania. Emigracyjny rząd polski
        czekał aż do 18 maja 1943 roku z apelem do ludności polskiej o pomoc dla
        walczących. Młodzi Polacy, należący często do ruchu oporu, pozwalali Żydom
        uciekać przez kanały tylko w wypadku, gdy otrzymali za to zapłatę 10 000 złotych
        od osoby.

        Broszura Światowego Kongresu Żydów (1963)

        =============

        Nawet jeżeli udałoby się uciec z getta do lasów, Polacy i tak by zabili ciebie.

        Detroit News (30.05.1965)

        =============

        Żydzi, którzy zginęli w getcie, żyli przedtem w dusznych oparach polskiego
        antysemityzmu (...) Polska jest dziwnym krajem schizofrenicznym (...) W
        Warszawie, we Lwowie i w Krakowie polskie gangi Łowców Żydów" buszowały po
        ulicach oddając w ręce Gestapo te bezbronne ofiary, które nie były w stanie
        zapłacić okupu.

        New York Times (23.10.1965)

        ==============

        Nie jest to sprawą przypadku, że Hitler obrał Polskę do utworzenia w niej
        centrum zagłady żydostwa europejskiego. Wiedział on, że znajdzie tam dogodną po
        temu atmosferę. Nie jest też przypadkiem, że ze wszystkich krajów Bloku
        Wschodniego, Polska wyróżnia się i kroczy na czele antysemityzmu. Bo też jest to
        kraj, w którym antysemityzm stał się nieodłączną częścią krajobrazu.

        Izraelski dziennik Maariv (17.11.1967)

        ===============

        Menachem Begin, przed wojną członek powstałej w Polsce w 1936 roku Nowej
        Organizacji Syjonistycznej (NOS), już jako minister rządu Izraela zarzucił
        narodowi polskiemu:

        W czasie ostatniej wojny wśród milionów Żydów wymordowanych przez faszystów,
        wielu ginęło na skutek wspólnictwa znacznej części ludności polskiej.

        (19.03.1968)

        ===============

        W ciągu całego okresu bohaterskiej walki w getcie, dobrze uzbrojone podziemie
        polskie nie uczyniło żadnej próby pomocy, czy nawet gestu pomocy.

        Jewish News, USA (19.04.1963)
        • terence Re: Antypoloznim 28.01.07, 19:12
          a jak to się ma do wypowiedzi pana Edelmana? czy pan Edelman mówił o Polsce czy o całym świecie? czy choroba psychiczna zwana maniactwem lub psychozą maniakalną już się u Ciebie włączyłą? byłęś u psychiatry ostatnio?
          romano33 kazdy uważny forumowicz wie, że z Ciebie koleżka który ma odjazd na tle Żydów. Pewnie jak słyszysz słowo Żyd to ci ciśnienie skacze.
        • kazik.k Re: Antypoloznim 31.01.07, 11:05
          nie jest absolutna prawda ta cala pisanina ale mordowanie zydow przez polakow
          jest przeciez faktem.jedwabne,radzilow,wasosz,szczuczyn,grajewo tam znajdziecie
          masowe groby zydow.co do planow andersa to nic na ten temat nie wiem.pan general
          odegral pewna role w ratowaniu bohaterow z ''ss galizien''.ktorzy nie trafili w
          rece stalina tak jak caly korpus kozacki/z rodzinami/ i do dzisiaj wiekszosc z
          nich zyje spokojnie w wielkiej brytanii.w ratowanie tych/i nie tylko tych
          zbrodniarzy/ss manow zaangazowany byl watykan /akcja ocalenie/wydajac tysiace
          paszportow.oczywistym jest ze rowniez nsz mordowal zydow.pozdrawiam romano 33.
          • erwk Re: Antypoloznim 31.01.07, 19:55
            absolutną prawda jest to ze twoj stan umyslu jest niepokojacy.....
            moze podaszjakies fakty mordowania zydow przez NSZ czy Polaków?
            • strzelec51 Re: Antypoloznim 31.01.07, 23:04
              erwk napisał:

              > moze podaszjakies fakty mordowania zydow przez NSZ czy Polaków?

              Doprawdy? O Jedwabnem, Radziejowie, kolega w zyciu nie slyszal?
              O "szmalcownikach", ktorzy jesli osobiscie nie mordowali, to wydajac w rece
              gestapo... tez nie slyszal w zyciu. Tego nie bylo?


              • erwk Re: Antypoloznim 01.02.07, 10:13
                szmalcownictwo bylo potepione i karane prez wszystkie oragnizacje niepodleglosciowe. byly to jednostki wspolpracujace z Niemcami i jako takie podlagaly karze.
                jesli tak mamy rozumiec Polakow to Rosjanie sa winni za wlasowa, Żydzi za Bermana itd.. ten tok rozumowania?
                jednostki zawsze sie znajda...
                a jedwabne, radziejow... ta jasne biedni Żydzi zostali zabici przez Polakow a Niemcow nie bylo... jak masz pisac o bajkach to forum pomyliles.
                kilka(nascie?) osob mialo okazje sie zemscic i to zrobili. nie zabili ich bo byli zydami tylko dlatego, ze byli sprawcami nieszczescia ich bliskich.
                to sa jednostkowe przypadki. lepiej spojrz ilu Zydów Paalcy uratowali. trzeba pokazywac dobry przyklad a nie zle instynkty.
                • strzelec51 Towarzysz propagandzista. 01.02.07, 15:48
                  erwk napisał:

                  > szmalcownictwo bylo potepione i karane prez wszystkie oragnizacje
                  > niepodleglosciowe.
                  ALE BYLO! I nie "jednostkowe", to byly liczne przypadki, nie odosobnione.

                  > a jedwabne, radziejow... ta jasne biedni Żydzi zostali zabici przez Polakow a
                  > Niemcow nie bylo...
                  Nikt nie twierdzi, ze Niemcow nie bylo. Nie kto inny, sam Jan Gross wyraznie
                  podkresla koniecznosc zgody, jesli nie wrecz zachety, na mord ze strony
                  Niemcow. Ale w tym przypadku to nie Niemcy byli bezposrednimi sprawcami.

                  > kilka(nascie?) osob mialo okazje sie zemscic i to zrobili. nie zabili ich bo
                  > byli zydami tylko dlatego, ze byli sprawcami nieszczescia ich bliskich.
                  Piszesz o tych dzieciach, kobietach, starcach. Oni TEZ byli "sprawcami
                  nieszczescia"???

                  > to sa jednostkowe przypadki. lepiej spojrz ilu Zydów Paalcy uratowali. trzeba
                  > pokazywac dobry przyklad a nie zle instynkty.
                  NIE Kolego! Trzeba poznac CALA prawde! A Ty przemawiasz jak dobry towarzysz
                  propagandzista - "pokazujmy dobre przyklady". O "nieprzyjemnych" rzeczach nie
                  bedziemy rozmawiac. Te zasade uprawiano w Polsce przez caly okres PRL - no i
                  wlascie widac skutki.
                  • keradk Re: Towarzysz propagandzista. 01.02.07, 16:36
                    no wlasnie cala prawde. a ty pokazujesz tylko wygodne dla zydow kawalki, ktore
                    pozwalaja im sie czuc wyzszymi moralnie. a to kompletna bzdura! dla zydow inni
                    ludzie sa jak pluskwy - pokazuje to sytuacja w palestynie. zydowski okupant
                    morduje codziennie powstancow palestynskich, ktorzy bronia wlasnej ziemi.
                    • strzelec51 Re: Towarzysz propagandzista. 01.02.07, 17:03
                      Bo padlo pytanie sugerujace jakoby Polacy nie popelniali zbrodni.
                      I padla "sugestia", zeby nie mowic o "przykrych" (dla nas, Polakow) sprawach.

                      Co te powyzsze tematy maja do Palestyny? Nic!
                    • kazik.k Re: Towarzysz propagandzista. 04.02.07, 09:21
                      boj sie boga panie ''keradk''!skad w panu tyle nienawisci do zydow?co oni panu
                      takiego zrobili na litosc boska wszak zapewne panski idol nazwal ich ''starszymi
                      bracmiw wierze'' zapomnial pan?wydaje mi sie ze ta cala panska niechec do tego
                      narodu bierze sie zwiedzy ktorej pan sie nasluchal z ambony.powinien pan
                      przeciez wiedziec ze nienawisci do zydow jako pierwszy ''nauczal''kosciol
                      katolicki bo to nikt inny tylko zydzi zamordowali pana jezusa i zostali
                      przekleci.przesladowania tego narodu ciagnely sie przez wieki.brednie te
                      wyglaszane przez papiezy pozwalaly ograbiac ich wcalej europie iekstwrminowac
                      dowolnie.co do palestyny to jestem ciekaw jakie pan mialby rozwiazanie tego
                      konfliktu?
                      • mokradlo5 Re: Towarzysz propagandzista. 04.02.07, 22:52
                        pisze Pan bzdury..Jestem Katolikiem i nigdy nie rozliczalem Zydow przez pryzmat
                        ich domniemanego udzialu w ukrzyzowaniu Chrystusa, wiecej w calym zyciu nie
                        poznalem nikogo takiego wsrod Polakow.Nie trzeba siegac daleko w naszej
                        historii,zeby zobaczyc powszechny udzial Zydow w kolaboracji z bolszewikami,czy
                        pozniejszym budowaniu socjalizmu.To temat morze,ale krotko napisze, ze to My
                        Polacy jestesmy ofiarami Zydow, a nie odwrotnie. Shalom.


                        Leslaw Dobrzanski
                • linke1 Re: Antypoloznim 02.02.07, 03:11
                  > a jedwabne, radziejow... ta jasne biedni Żydzi zostali zabici przez Polakow a
                  N
                  > iemcow nie bylo... jak masz pisac o bajkach to forum pomyliles
                  ============
                  www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_010317/publicystyka/publicystyka_a_1.html
                  www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_010317/publicystyka/publicystyka_a_1.html
            • kazik.k Re: Antypoloznim 04.02.07, 13:37
              facet udajesz greka czy ozdrowie pytasz.nie wiesz co to
              jedwabne,radzilow,wasosz.grajewo,rajgrod?teraz posluchaj:okolo 2km od miasta
              szczuczyn/woj.podlaskie/jest miejscowosc skaje .jest tam zbiorowa mogila zydow
              zamordowanych przez polakow.okolo 7oo osob /w tym kobiety idzieci_temat dla
              IPN/.niektorzy starsi ze szczuczyna pamietaja kto to zrobil.te rejony to wybitne
              rejony antysemityzmu i ciemniackiej nienawiscido zydow.ja z tej ziemi
              pochodze.powinienes cos poczytac.moge podac pare tytulow.nienawisc do zydow
              stworzyl kosciol katolicki i podsycal ja przez wieki.nie wiesz nic o bullach
              edyktach ukazach synodach soborach prawach koscielnycch dyskr.zydow?
          • keradk Re: Antypoloznim 01.02.07, 16:32
            a co z przypadkami mordowania Polakow przez zydow?
        • mister1 Anders dobroczynca Izraela 31.01.07, 15:43
          kompletna bzdura - Anders nie scigal w Palestynie dezerterow ze swojej armii -
          przyczynil sie przez to do powstania panstwa Izrael i poczatkow armii Izreela.
    • genocidezionism Re: Jak czytam Edelmana to widze, V kolumna 28.01.07, 19:29
      syjonistyczna działa w Polsce bez żadnego skrępowania.Edelmana cała rodzina
      jest w okupowanej przez syjonistów arabskiej Palestynie a on został emeryture
      bieże i pluje na Polskę i Polaków
      • star15 Re: Jak czytam Edelmana to widze, V kolumna 28.01.07, 20:17
        Chory czlowieku !!! Przeciez ty w zyciu nie widziales Zyda lub Araba.Ciagle
        belkoczesz te idiotyzmy.
        • maaac Re: Jak czytam Edelmana to widze, V kolumna 28.01.07, 22:41
          Bynajmniej nie w Palestynie, a we Francji
          www.tvp.pl/pegaz/Strony/_79/79_4literatura.html
          Przy okazji o niej to czytały wszystkie polskie dzieci w odpowiednim wieku. Jak
          widać działa też aktywnie w różnych organizacjach znanych w świecie.
      • uniaeuropejska1 Re: Jak czytam Edelmana to widze, V kolumna 30.01.07, 16:18
        A ja myślę,że brak ci piątej klepki.Wystarczy spojrzeć co dzieje się w Iranie.
      • inkwizytorek1 Re: Jak czytam taki post to widze, V kolumna 01.02.07, 16:42
        Na przyklad, czy to nie jest chory?:

        ...syjonistyczna działa w Polsce bez żadnego skrępowania.Edelmana cała rodzina
        jest w okupowanej przez syjonistów arabskiej Palestynie a on został emeryture
        bieże i pluje na Polskę i Polaków
    • grazynaraj Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 28.01.07, 20:01
      Myślę ,że nakręcanie tej fali przeciwko Polsce przez środowiska żydowskie mają
      cel bo nie człowieka pochodzenia hebrajskiego ,który w swoim dziłaniu nie ma
      celu .Z mojego punktu widzenia istota polega na tym,że w tej chwili kiedy mówi
      się o ujawnienieniu informacji o byłych agentach to wielu to bardzo
      przeszkadza. Trzeba wiedzieć ,że w Polsce znalazło sie mnóstwo osób tego
      pochodzenia w pzpr i to oni nakręcali nienawiść /czytaj dla własnych interesów
      wspólnie ze zdrajcami polakami/
      A tak naprawdę to mnie to kompletnie nie interesuje co ktokolwiek myśli o
      Polsce mam to głęboko gdzieś sama wiem ile są warci Polacy. Nie są gorsi ani
      lepsi od innych i niech każdy pilnuje swoich problemów.A propos w Polskiej
      prasie nie czytam na temat innych społeczeństw i problemów a przecież oni też
      nie są idealni .Dlatego spokojnie, nie dajmy sobą manipulować róbmy swoje.
      • velda Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 28.01.07, 20:21
        naucz sie pisac po polsku ,potem mozesz cos pisac...kto pojmie o czym ty
        belkoczesz
        • grazynaraj Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 28.01.07, 20:58
          Niestety nie mieszkam w Polsce ale człowiek ,który ma trochę inteligencji
          napewno wie o co chodzi .Dobrze zrozumiałaś ,ale widać uderz w stół a nożyce
          się odezwą .Co to znaczy belkoczesz albo coś może mi przetłumaczysz polonistko ?
          • maaac Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 28.01.07, 22:50
            Hmmm
            Dwie ciekawostki.
            1. Miłośnicy PiS są zwykle również niechętni wobec Żydów (ale Kalenstein czy
            Dornbaum im nie przeszkadzają)
            2. Najczęściej strasznie bełkoczą, że trudno ich zrozumieć. Tzn, ciut inaczej
            - zrozumieć można łatwo bo zwykle to ta sama mantra, ale sposób jej podania
            tak bełkotliwy...
            • grazynaraj Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 29.01.07, 23:10
              Najmniej bełkoczą ci, którzy nie mają nic do powiedzenia, a jeśli już coś
              powiedzą to szkoda ,że nie ma w tej wypowiedzi treści .
              "ZWYKLE " to słowo za ,którym kryje się sens," z którego wynika ,że nic nie
              wynika " a najlepszym dowodem ,że zwolennicy PIS nie są niechętni wobec Żydów
              niech będzie fakt ,że mają wśród nich przyjaciół a nawet osobiście znają
              jednego z nich, o którym wyżej mowa ,bo zwolennicy PISu dzielą ludzi na
              mądrych i głupich.
              Hmmm,lepsza mantra bełkotliwa niż " podawanie "jadem
              Takiego toku myślenia jak w tych ciekawostkach próbowano uczyć mnie w
              komunistycznej szkole , Bogu dzięki nie udało się .
              • uniaeuropejska1 Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 30.01.07, 16:24
                Ale udało się w szkole specjalnej.
                • macpor Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 30.01.07, 16:58
                  Taaaaaa wyjatkowo się udało czytając inne posty tej Pani :(.
                  A jaka dumna że zna jednego osobiście.... :(
      • killarney5 Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 28.01.07, 20:23
        > Myślę ,że nakręcanie tej fali przeciwko Polsce przez środowiska żydowskie mają
        > cel

        Już raz zadałam to pytanie, ale pozostałó bez odpowiedzi: gdzie Pan Edelman
        wspomina o Polsce? Czy naprawdę na kazdą wzmiankę o osobie pochodzenia
        żydowskiego musicie reagować swoją mantrą nienawiści? Pomyślcie kiedyś, jak to
        "uwiarygadnia" wasze pretensje do Żydów o "bezpodstawne" oskarżanie Polaków o
        antysemitzym.
        • beatrix17 Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 28.01.07, 20:52
          killarney5 napisała:

          > Już raz zadałam to pytanie, ale pozostałó bez odpowiedzi: gdzie Pan Edelman
          > wspomina o Polsce? Czy naprawdę na kazdą wzmiankę o osobie pochodzenia
          > żydowskiego musicie reagować swoją mantrą nienawiści? Pomyślcie kiedyś, jak to
          > "uwiarygadnia" wasze pretensje do Żydów o "bezpodstawne" oskarżanie Polaków o
          > antysemitzym.

          Mantra jest nienawistana, ale jest tez bezmyslna, killarney5. Dlatego nie
          doczekasz sie odpowiedzi. To jest odruch - jak u psa Pawlowa :-))
          Na szczescie nie jest to odruch zbyt powszechny, jak sadze.
      • uniaeuropejska1 Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 30.01.07, 16:22
        Doprawdy "znawczyni" ludzi pochodzenia hebrajskiego? Działanie człowieka ma
        zawsze cel chyba ,że są to osobnicy psychicznie niezrównoważeni.Nawet twoja
        pisanina ma cel a mianowicie taki by ogłupiać internautów.Ale nic z tego.
    • br311 Edelman: Zgladzcie wreszcie ten Iran, dla dobra 28.01.07, 20:06
      milosci, pokoju i tolerancji.
    • fagay Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 28.01.07, 21:19
      Od czasu gdy przeczytalem w "Toronto Star" kilka lat temu wypowiedz pewnej
      pani, zydowskiego pochodzenia ze czuje sie w Canadzie tak samo zaszczuta jak
      jej ojciec w latach trzydzistych w Berlinie zastanawiam sie czy nie zapomniec o
      swoich zydoskich korzeniach i nie zapisac sie do antysemitow.
      • uniaeuropejska1 Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 30.01.07, 16:27
        A myślisz,że to Ci pomoże?I tak wykryją Żyda w tobie.I w innych
        także.Szlachetne społeczeństwa są tylko w bajkach.
      • uniaeuropejska1 Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 30.01.07, 16:27
        A myślisz,że to Ci pomoże?I tak wykryją Żyda w tobie.I w innych
        także.Szlachetne społeczeństwa są tylko w bajkach.
        • grazynaraj Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 31.01.07, 21:43
          U jednych wykrywają Żyda a innych objawy objawy sfizofrenii maniakalno
          depresyjnej z zaleceniem leczenia psychiatrycznego.
    • jama314 Wziąć nóż i dźgać Polskę aż zaboli... 30.01.07, 19:22
      To jego słowa i chyba dobrze charakteryzują jego działania...
      • beatrix17 Re: Wziąć nóż i dźgać Polskę aż zaboli... 30.01.07, 23:41
        jama314 napisał:

        > To jego słowa i chyba dobrze charakteryzują jego działania...

        wiesz co jamo, zwija mnie i skreca od bezslinej rozpaczy jak czytam takie
        rzeczy.
        Marek Edelmann ma taka biografie, ze bez cienia przesady mozna Go nazwac
        bohaterem. Jest Polakiem . Jest lekarzem. Jest Zydem. Jest warszawskim
        Powstancem. Jest dobrym czlowiekiem. Wrazliwym na krzywde, zawsze po stronie
        slabszego. Niejedno ludzkie istnienie uratowal. Nie moge jakos i nie chce
        pogodzic sie z tym, ze sie Go szarpie i zniewaza w Jego wlasnym kraju. I nie
        mam zamiaru powstrzymac sie od powiedzenia Ci, ze nie wiesz o czym mowisz, ze
        strzykasz jadem. Ciekawe co cie do tego sklania ?
        • jama314 Wziąć nóż i dźgać Polskę aż zaboli... 31.01.07, 00:56
          Może właśnie to co mówi, bo to jego słowa... Coraz mniej przemyślane i z coraz
          większym antypolskim zacięciem. Niestety. Wygląda na to że wszedł w ten modny
          nurt dokładania Polsce i tropienia rzekomego antysemityzmu. Ostatnio już nawet w
          tym duchu zaatakowano Z. Kossak-Szczucką, założycielkę "Żegoty". Pora zdjąć
          różowe okulary i przejrzeć na oczy, no i nieco zweryfikować swoje poglądy, w
          duchu prawdy historycznej najlepiej... Pozdrawiam.
          • strzelec51 Re: Wziąć nóż i dźgać Polskę aż zaboli... 31.01.07, 06:40
            A to sa jedyne Jego slowa jakie znasz?

            Przypomina mi sie fragment z Milosza, w "Rodzinnej Europie" chyba, kiedy to
            opisuje ewakuacje z Warszawy po upadku Powstania. Za plecami dymy plonacego
            miasta, przed oczyma niewiadoma lecz beznadziejna przyszlosc... "wziasc dynamit
            i wysadzic cala te Polske w powietrze i skonczyc z ta nedza...", takimi mniej
            wiecej slowy opisal swoj wtedy stan uczuc.

            Nawiedzeni "patrioci" wzieli to doslownie i do dzis wrzeszcza, ze on zdrajca...
            moze i slowa Marka Edelmanna nalezaloby interpretowac... ostroznie,
            figuratywnie, nie doslownie i w kontekscie. Mnie samemu tez niekiedy sie "noz w
            kieszeni otwiera" i tak bym tego i owego rodaka "podzgal do bolu", te "Polske
            koltunska, zasciankowa, zaklamana, dewocyjna, zapijaczona, klamliwa..."
            Rozumiesz jama314, nieprawdaz?
            • remekk gdyby tak ktos Zyda chciał dźgać aż zaboli 31.01.07, 07:09
              to ciekawe co wtedy forumowi "udawacze" Polaka powiedzieliby na ten temat ?
              Taki strezlec marzy o dźganiu POlaków - przed wojna tacy jak on i owszem
              próbowali ale zostali pzryowłani do porządku .Potem dzieki uprzejmosci sowietów
              mogli przewietrzyć swoje zdziczałe instynkty a dzis znowu moga sobie pouzywac
              tylko i wyłącznie za pomoca swych chorych z nienawisci wizji ... .
              • wiktoriaka Re: gdyby tak ktos Zyda chciał dźgać aż zaboli 31.01.07, 07:18
                remekk napisał:

                > to ciekawe co wtedy forumowi "udawacze" Polaka powiedzieliby na ten temat ?
                > Taki strezlec marzy o dźganiu POlaków - przed wojna tacy jak on i owszem
                > próbowali ale zostali pzryowłani do porządku .

                A Ty niedouku ciągle musisz, we wszystkich wątkach powtarzać tę swoją mantrę?
                Może zmień temat, już wszyscy wiemy co na ten masz do powiedzenia, a właściwie
                wiemy, że nie masz do powiedzenia nic.
                • remekk Re: gdyby tak ktos Zyda chciał dźgać aż zaboli 31.01.07, 07:24
                  Ty "uczona" pokazałaś w watku dot talmudu ile to masz do "powiedzenia" .
                  Tłumaczyc ci mozna jak dziecku a i tak do ciebie nie dotrze - tak przykrego
                  wypadku tresury gazwyb dawno już nie widziałem ... .
                  • wiktoriaka Re: gdyby tak ktos Zyda chciał dźgać aż zaboli 31.01.07, 07:35
                    remekk napisał:

                    > Tłumaczyc ci mozna jak dziecku a i tak do ciebie nie dotrze

                    Tak się składa, że z dzieciństwa już jakiś czas temu wyrosłam i przemawiają do
                    mnie dowody, a nie tłumaczenia oparte na pseudowiedzy jakiś pseudohistoryków.
                    Poszukaj może wiedzy w innych źródłach niż pseudonaukowe wypociny różnych
                    Nowaków, to wtedy bedziemy mogli porozmawiać o prawdzie historycznej.
                    • remekk Re: gdyby tak ktos Zyda chciał dźgać aż zaboli 31.01.07, 07:41
                      Zapewne wydając tak jednoznaczny "osąd" masz mnóstwo dowodów na potwierdzenie
                      swej tezy . Zapodaj więc jakie to straszne merytoryczne błędy masowo popełnił
                      prof Nowak opisujac stosunki polsko-zydowskie ... .
                      • jama314 Nie zdołałby przy nim nawet gęby otworzyć... 31.01.07, 10:23
                        bez narażenia się na politowanie...
                      • remekk nie znasz ani jednego zarzutu wobec pNowaka 31.01.07, 16:14
                        przypomne ,że chodzi o merytoryczen zarzuty dot prac historycznych dot
                        stosunków polsko-zydowskich ... .
                        • petrucchio Re: nie znasz ani jednego zarzutu wobec pNowaka 31.01.07, 23:36
                          remekk napisał:

                          > przypomne ,że chodzi o merytoryczen zarzuty dot prac historycznych dot
                          > stosunków polsko-zydowskich ... .

                          Remekk, przecież priosiłem cię, żebyś trzymał się z dala od wszystkiego, co ma
                          związek z historią. Nie znasz się na tym, daj sobie spokój...
                    • strzelec51 Ten remmek'czek... 31.01.07, 23:17
                      czy to czasem aby nie ta przybleda, "znawca" ksiag Talmudu, co pomylil Kadara z
                      Imre Negy'm i dalej myslal, ze to bez znaczenia? To intelektualne dziecie,
                      placzka polityczna, zakompleksiony histeryk, zdarta "pocztowka dzwiekowa",
                      Tobie usiluje cos "tlumaczyc", Ciebie pouczac?

                      ...wlasnie leci... kabarecik. Nie, nie - kabarecik byl prawdziwie smieszny.
              • strzelec51 O doslownosci 01.02.07, 07:00
                Czesto, kiedy dzieje sie zle, cos nie wychodzi, nie udaje sie, spada na nas
                nieszczescie - wpadamy w zlosc, nawet wscieklosc, albo rozpacz... "niech to,
                k... ..c, szlag trafi", klniemy i zlorzeczymy.

                To jest taka przenosnia, tego nie mowi sie doslownie, nieprawdaz?

                Podobnie bylo z Miloszem, we wspomnianym przeze mnie przykladzie. Tyle
                nieszczescia, tragedii... i zadnej nadziei... jak tu nie popasc w rozpacz,
                wscieklosc, desperacje...

                Ktos, kto cos niecos w zyciu swym widzial, przezyl, wie doskonale w czym
                naprawde rzecz. Jemu/jej tlumaczyc tego nie potrzeba. Niektorym, niestety, jak
                dzieciom malym, trzeba jednak te rzeczy tlumaczyc, wyjasniac, jeszcze raz
                tlumaczyc... Nie rozumieja, snadz niewiele jeszcze w zyciu widzieli, moze nie
                patrza, ze doslownosc to pierwszy krok do falszu.

                Taki remmek, na przyklad: mysli, ze ja naprawde chce dzgac Polakow nozem... na
                serio... Nie remmeczku, ja nie doslownie... tak na powazniej to ja bym tylko
                komus tu, nie powiem komu, spuscil lanie na gola dupe i wyslal na reszte dnia do
                kata (do rogu pokoju znaczy sie, nie do "egzekutora wyroku smierci"). Za
                glupote. I za trwanie slepym uporem w tej glupocie.
              • scolopetarius Gdyby dźgali Żyda to wrzas byłby o antysemityzm 01.02.07, 16:47
                od morza do Tatr od USA po Eurosojuz
                • strzelec51 "Wesole chloptasie" 01.02.07, 17:08
                  scolopetarius i jama gdybaja jakby nikt nigdy zadnego Zyda "nie dzgnal", a
                  historie Holokaustu przezywaja "wrzaskiem".
            • jama314 Wziąć nóż i dźgać Polskę aż zaboli... 31.01.07, 11:03
              Rzeczywiście "piękne" słowa Miłosza. Znanych jest znacznie więcej, w podobnie
              "patriotycznym" tonie. Może pora przejrzeć na oczy i zweryfikować nieco swój
              pogląd na takich patriotów... Z drugiej strony samo słowo "patriota" już
              niemodne, wszak obowiązuje kosmopolityzm, otwartość, no i opluwanie "tego
              kraju". "Dźgających Polskę" coraz więcej, mało kogo już to nawet obchodzi, choć
              przyznać trzeba, że na powiedzenie tego głośno i wyraźnie trzeba jeszcze trochę
              odwagi i bezczelności. Doszliśmy już nawet do tego że organizatorka "Żegoty" Z.
              Kossak-Szczucka jest krytykowana za "nacjonalizm" przez środowiska filosemickie.
              Dolanie kilku kropel do tego oceanu kłamstw mającego nas z założenia upokorzyć
              i zmiękczyć, jakie może mieć w końcu znaczenie. Dołącz więc dobry człowieku do
              tego chóru i "dokop" Polsce też ile wlezie, ulżyj sobie. To forum też temu
              celowi głównie służy (choć z reguły na poziomie szamba). Będąc ślepym i głuchym,
              na więcej Cię chyba nie stać! Nie oczekuj jednak że ja to zrozumiem, zaaprobuję
              no i przemilczę.
              • strzelec51 Ogolniki, ogolniki 31.01.07, 22:55
                jama314 napisał:

                > Rzeczywiście "piękne" słowa Miłosza. Znanych jest znacznie więcej, w podobnie
                > "patriotycznym" tonie.

                SUPER! Znasz inne - przytocz tu, zacytuj, podaj zrodlo. Przedyskutujemy.
                Przekonasz do swojej racji - zweryfikujemy wlasne stanowisko. Ale - KONKRETY -
                a nie nadete frazesy i ogolniki.

                Najlepiej - rozwin swoja kwestie o Marku Edelmanie i dzganiu nozem - bos sie
                Wasc do tego w ogole nie ustosunkowal!
              • scolopetarius Fobie Edelmana to jego prywatna sprawa i jego kump 01.02.07, 16:46
                Kolesie niech mu zamówią psychoterapeutę i niech sobie tam polakożercze myśli
                leczy.
          • beatrix17 Re: Wziąć nóż i dźgać Polskę aż zaboli... 31.01.07, 09:35
            jama314 napisał:

            > Może właśnie to co mówi, bo to jego słowa... Coraz mniej przemyślane i z coraz
            > większym antypolskim zacięciem. Niestety. Wygląda na to że wszedł w ten modny
            > nurt dokładania Polsce i tropienia rzekomego antysemityzmu. Ostatnio już
            nawet
            > w
            > tym duchu zaatakowano Z. Kossak-Szczucką, założycielkę "Żegoty". Pora zdjąć
            > różowe okulary i przejrzeć na oczy, no i nieco zweryfikować swoje poglądy, w
            > duchu prawdy historycznej najlepiej... Pozdrawiam.

            Kolego, skoro jego slowa, to moze najpierw zastanow sie skad mogly sie wziac i
            w jakim kontekscie zostaly powiedziane ( sama nie slyszalam, nie wiem skad
            pochodza).
            O modzie na atakowanie Polski nie slyszalam, co to za moda?
            Antysemityzm nie jest z pewnoscia rzekomy, choc z mojego punktu widzenia jednak
            marginalny.
            Kto zaatakowal Kossak-Szczucka?
            Tak naprawde nie mozna, to sa jakies wyrwane z kontekstu informacje, ktore
            wzbudzaja zamet. Jesli chcesz cos powiedziec, mow konkretnie, podaj zrodlo. Nie
            rzucaj sie na czlowieka , to prowadzi do nikad.
            • jama314 Wziąć nóż i dźgać Polskę aż zaboli... 31.01.07, 12:10
              Ale ja chyba nie muszę być źródłosłowiem do bibliografii... No niech tam, o Z.
              Kossak-Szczuckiej pisała A. Cała. Proponuję posłuchać np. zapisu audycji
              "Rozmowy niedokończone" J.R. Nowaka do ściągnięcia pod adresem
              www.radiomaryja.pl. To kopalnia wiedzy na temat oceanu antypolonizmu jaki od
              dziesiątków wylewają nienawistnicy i opluwacze Polski. Trzeba tylko mieć odwagę
              się z tym problemem zmierzyć. Nie każdego na to stać...
            • maaac Zofia Kossak-Szczucka 31.01.07, 16:08
              Wszystko zależy od tego co oznacza "zaatakowanie" Z. Kossak-Szczuckiej.
              Nie da się ukryć, że była ona przed wojną dość aktywną antysemitką i nie da
              się ukryć że w czasie wojny była jedną z tych co ryzykowali życie dla obrony
              Żydów. Właśnie jedno i drugie. Tak samo jak prawdą jest antysemityzm o.
              Maksymiliana Kolbego i jego wielkie bohaterstwo w Obozie.

              To tylko świadczy o dwóch sprawach:
              - trudno jest człowieka określić jednym zdaniem. Każdy ma swoje dobre i złe
              cechy. Jednego dnia może być bohaterem, drugiego dnia świnią. No cóż tacy po
              prostu jesteśmy.
              - o tym jaki człowiek może być bardzo często dowiadujemy się dopiero w sytuacji
              kryzysowej. Okazuje się że nie tylko "prawdziwego przyjaciela poznaje się w
              biedzie" ale i nieprzyjaciel w prawdziwej biedzie może okazać się większym
              przyjacielem niż nie jeden z tych co kiedyś ci przyjaźń gołosłownie deklarowali.

              www.dobreksiazki.webpark.pl/kossak.htm
              Warto przeczytać jej opinie zarówno o "przyjaciołach" Żydów jak i jej samej o
              Żydach.
              • jama314 Zofia Kossak-Szczucka 31.01.07, 18:31
                Polecam "Midrasz" ze stycznia 2007, a przy okazji i artykuł w "Słowie Żydowskim"
                z września 2006 r. prof. M. Safjana. Ta autorka kłamie już wręcz "zawodowo" jak
                np. o ilości ofiar "pogromów" żydowskich w Polsce w latach 1935-1937. Oceniła je
                na ok. 200 osób, podczas gdy wiarygodne, filosemickie źródła podają 14 osób, gdy
                ofiar tych "pogromów" ze strony polskiej w tym czasie było blisko 30. No i tak
                po kolei... U Ciebie dobry człowieku to też 2×2 około 5 czy jeszcze więcej? No
                ale każdy ma swoją miarę w ocenianiu. Zważ tylko jedno, założycielka "Żegoty"
                jakiekolwiek miałaby poglądy w kwestii Żydów, pewnie jakoś uzasadnione, nie
                zasługuje na wyjątkową pamięć? Mamy chyba prawo mieć swoje zdanie o Żydach,
                Ukraińcach, Rosjanach, Czechach, Litwinach i kim tam jeszcze, zbudowane na
                doświadczeniach z historii (tej niezakłamanej jeszcze). Pytam, czy Ty, albo pani
                dr A. Cała może odpowiedzialnie powiedzieć że w tak ekstremalnych warunkach jak
                II w. św. zrobiłaby dla ratowania Polaków (hipotetycznie) więcej niż Z.
                Kossak-Szczucka, jeśli cokolwiek dobrego, mając nad głową groźbę wymordowania
                całej rodziny, skoro w warunkach pokojowych dokłada ile można kłamiąc i
                matacząc? To jest budowanie zaufania? Wstydu nie macie, by nie nazwać tego
                dosadnie jak zasługuje: podłość! Ale to się nazywa zmiękczanie... wszak chodzi o
                65 mld USD które współczujący powinni zapłacić. Wiemy o tym... Never!
                • maaac Re: Zofia Kossak-Szczucka 31.01.07, 19:39
                  Jama314 stare hasło: "piłeś nie jedź, nie piłeś wypij".

                  > Ta autorka kłamie już wręcz "zawodowo" jak ... itd.
                  Która "ta" autorka? Z. K.-S. czy piszesz o kimś innym? Autorze/autorce tej
                  strony, którą zacytowałem? Jeszcze o kimś innym?

                  > U Ciebie dobry człowieku to też 2×2 około 5 czy jeszcze więcej?
                  ????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                  > Zważ tylko jedno, założycielka "Żegoty"
                  > jakiekolwiek miałaby poglądy w kwestii Żydów, pewnie jakoś uzasadnione, nie
                  > zasługuje na wyjątkową pamięć?
                  A kto to neguje? Zwłaszcza jako osobę która potrafiła sie unieść ponad swoje
                  przekonania - tym większa chwała dla Niej!!!

                  > Mamy chyba prawo mieć swoje zdanie o Żydach,
                  > Ukraińcach, Rosjanach, Czechach, Litwinach i kim tam jeszcze, zbudowane na
                  > doświadczeniach z historii (tej niezakłamanej jeszcze).
                  Mamy? Pluralis maiestaticus (sjp.pwn.pl/haslo.php?id=2571780 )?
                  Ty oczywiście możesz mieć zdanie na jakikolwiek temat chcesz. Ja zaś mogę Cię
                  oceniać na podstawie takiego zdania jaki na ten temat masz. Mogę tez oceniać
                  twoje pojęcie "niezakłamanej" historii. Dla mnie to coś z tej samej półki
                  co "ministerstwo prawdy" - ale to moja ocena do której mam takie same prawo jak
                  Ty i z którym masz takie samo prawo jak ja się nie zgadzać :).

                  > Pytam, czy Ty, albo pan i dr A. Cała może odpowiedzialnie powiedzieć że w tak
                  > ekstremalnych warunkach jak II w. św. zrobiłaby dla ratowania Polaków
                  > (hipotetycznie) więcej niż Z. Kossak-Szczucka, jeśli cokolwiek dobrego, mając
                  > nad głową groźbę wymordowania całej rodziny, skoro w warunkach pokojowych
                  > dokłada ile można kłamiąc i matacząc?
                  "Czy to prawda że dziś Pan wyjątkowo nie bił swojej żony?"
                  Kocham takie pytania!!!! Ale do rzeczy. Pomijam milczące założenie że nie
                  jestem Polakiem, ani wyraźne założenie że "kłamie i mataczę". Odpowiedź jest
                  taka - nie wiem. Naprawdę nie wiem ponieważ: "Znamy siebie na tyle, na ile nas
                  wypróbowano". Masz na tyle pychy by o sobie powiedzieć co innego? Wiem na ile
                  mnie próbowano do tej pory i z nie wszystkich swoich zachowań jestem zadowolony
                  ale i z wielu nie mam się co wstydzić (hehe przynajmniej w stosunku do naszej
                  polskiej średniej statystycznej).

                  > To jest budowanie zaufania? Wstydu nie macie, by nie nazwać tego
                  > dosadnie jak zasługuje: podłość! Ale to się nazywa zmiękczanie... wszak
                  > chodzi o 65 mld USD które współczujący powinni zapłacić. Wiemy o tym... Never!
                  Hmmm. Oooo znów pluralis maiestaticus. Ale masz ambicje no nie ma co....
                  "Budowanie zaufania"? hmm znów coś bez ładu jak z tą autorką.

                  Co do 65 mld (skąd ta kwota.. ale olać to). Powiem Ci tak. W 45 roku państwo
                  Polskie okradło spory kawałek swoich obywateli. Obywateli bez względu na
                  narodowość. Ludzi czujących się Polakami, Żydami, Czechami, Rusinami,
                  Litwinami, Niemcami itd. Okradło i to co ukradło "darowało" drugiej części
                  społeczeństwa - te "darmowe" mieszkania nie wzięły się znikąd. Tak samo "nasze"
                  fabryki czy "nasza" ziemia. Najwyższy czas by sprawę tej wielkiej kradzieży
                  rozliczyć oddając tak jak można (na ile Polskę obecnie czy w przyszłości stać)
                  każdemu (lub jego spadkobiercom) co mu ukradziono. I to nie ważne jakiej
                  narodowości był ten człowiek i gdzie mieszkają obecnie jego spadkobiercy.
                  Zwykła zasada - jak ktoś ukradł to należy zwrócić.
                  Jeżeli jednak ktoś protestuje przeciwko zwracaniu czegokolwiek to wiadomo jak
                  go można nazwać...
                  W sumie jeżeli w Polsce może być wicepremierem facet oskarżany o celowe
                  niespłacanie długów to nie ma co się dziwić że posiadanie złodziejskiej
                  mentalności to nie wstyd panie jama314... :(
                  • jama314 Dobry, naiwny człowieku! 01.02.07, 00:53
                    Nie mam wiele czasu aby dać tu pełny wywód, ale jak nie wiesz o czym rzecz
                    człowieku to nie pisz raczej. 65 mld USD roszczeń za utracone żydowskie majątki
                    w Polsce to dla Ciebie nowość? Gratuluję wiedzy, chyba że "robisz tu za
                    pożytecznego idiotę". Oddać oczywiście spadkobiercom co ich i co potrafią
                    udowodnić, chociaż różne tu są opinie prawne i na dobrą sprawę nie byłoby żadnej
                    potrzeby. Natomiast oddawać hochsztaplerom z WJC w NY którzy nawet nie wiedzą
                    gdzie Polska leży, zaś praw do tego co było kiedyś majątkiem żydowskim nie mają
                    żadnych poza cwaniactwem? Tak samo jak państwo polskie nie ma prawa do majątku
                    po Polaku zmarłym bez prawnego następcy np. w USA, nie mówiąc już o jakichś
                    organizacjach wzajemnej adoracji. Wolne żarty. Życzę sukcesów szczególnie przy
                    odzyskiwaniu majątków "pozostawionych" przez Polaków na wschodzie... Mam tu "pod
                    ręką" taką panią której rodzinie zabrano ca 20 000 ha ziemi pod Lwowem. Chętnie
                    ją zawiadomię o sukcesach na tym polu... Trzeba zdjąć różowe okulary i otworzyć
                    szeroko oczy na rzeczywistość, a nie bajać o złodziejskiej mentalności,
                    szczególnie jak złodziejski przemysł ją już dawno wyparł. No chyba że się w tym
                    przemyśle tkwi. Pozdrawiam.
                    • maaac Re: Dobry, naiwny człowieku! 01.02.07, 07:04
                      :) Ano własnie.

                      > Trzeba zdjąć różowe okulary i otworzyć
                      > szeroko oczy na rzeczywistość, a nie bajać o złodziejskiej mentalności,
                      > szczególnie jak złodziejski przemysł ją już dawno wyparł. No chyba że się w
                      tym
                      > przemyśle tkwi. Pozdrawiam.

                      Ja jestem dobry i naiwny, a Ty w tym tkwisz. Ot dowód:

                      "Oddać oczywiście spadkobiercom co ich i co potrafią udowodnić, chociaż różne
                      tu są opinie prawne i na dobrą sprawę nie byłoby żadnej potrzeby."

                      Dokładnie tak jak napisałem - jak ktoś ma taką mentalność to nie będzie
                      widział "potrzeby" zwracania komukolwiek tego co w jego imieniu komuchy ukradły.

                      PS. Oddawanie czegokolwiek z prywatnych majątków organizacjom - o ile nie było
                      testamentów przekazujacym im do tego praw uważam za bezprawne. Oszustów
                      podszywająctych się pod spadkobierców bez względu na narodowość i wyznanie
                      należy gonić (podawano takie przypadki dotyczące majątków Polaków, Żydów i
                      Niemców - oszuści też byli różnych narodowości). Brak reprywatyzacji skutkuje
                      takimi oszustami, a blokują ją takie osoby jak Ty "nie widzące potrzeby".
                      • jama314 "Pożyteczni idioci"... 01.02.07, 13:08
                        Dopowiem tylko jeszcze że żądania finansowe wobec Polski za mienie pozostawione
                        tu przez Żydów zdefiniował pan I. Singer w połowie lat 90-tych, sekretarz
                        Światowego Kongresu Żydów z USA. Określił je na 60 mld. USD i bezczelnie
                        zagroził że jeśli Polska tych żądań nie spełni, będzie upokarzana na arenie
                        międzynarodowej, czego prób jesteśmy ustawicznie świadkami. Rozmiękczanie
                        Polaków idzie wielotorowo, z jednej strony poprzez oczernianie nas przed światem
                        jako naród morderców, a drugiej na doprowadzaniu nas do stanu bezbronności wobec
                        tych żądań, poprzez systematyczną tresurę w tzw. tolerancji i tzw. dialogu. W
                        tej tresurze ogromna rola przypada GW będącej przykładem żydowskiej V kolumny na
                        terenie Polski. Jej nieustające ataki na RM świadczą o tym dobitnie. Trzeba
                        jeszcze powiedzieć, że w świetle polskiego prawa żadne pieniądze organizacjom
                        żydowskim się nie należą. Zgodnie bowiem z polskim prawem spadkowym i przepisami
                        dekretu z 8 października 1946 r. jeśli do 1 stycznia 1949 r. nie zostało przed
                        polskim sądem wydane postanowienie o nabyciu praw, to taki majątek jako utracony
                        przypada skarbowi państwa. Komu tam nie chce się pamiętać, to przypominam że
                        Żydzi w Polsce byli obywatelami państwa polskiego a nie "amerykańskiego" czy
                        innego jeszcze, a przepadek na rzecz państwa bezpotomnie zostawionego mienia to
                        powszechnie obowiązujące prawo i gdzie indziej. Po wojnie odzyskiwali też te
                        majątki bez żadnych problemów, wbrew temu co usiłuje się dziś twierdzić. Zatem
                        nie jest to nic innego jak próba wyłudzenia tych pieniędzy od państwa polskiego.
                        Pielgrzymki do Polski organizacji żydowskich w tej sprawie trwają, ale też i
                        przeciwników "rewindykowania mienia" nominowanych na "antysemitów" przybywa...
                        Całą sytuację opisał dokładnie red. S. Michalkiewicz w słynnym felietonie, czym
                        zaskarbił sobie uznanie i wdzięczność normalnie myślących Polaków i wściekłe
                        ataki ze strony filosemicko i antypolsko nastawionych grup. Można tylko
                        ubolewać, że takie niesprawiedliwe, antypolskie stanowisko podziela spora grupa
                        ludzi otumanionych, nie wiedzących dokładnie w czym rzecz i nie znających
                        realiów. Tych właśnie określamy mianem "pożytecznych idiotów" do których
                        (pomimo kultury dyskusji) mam wrażenie trzeba pana zaliczyć. Tak więc panie
                        Maaaaac jak pan koniecznie chce, to proszę wypłacać komu trzeba, za co tam
                        uważają i ile tam zechcą, ale ze swego bardzo proszę, a nie z resztek tego co po
                        wielkim skoku na kasę pozostało. Będziemy tego pilnować. Roma locuta, causa finita.
                        • petrucchio Re: "Pożyteczni idioci"... 01.02.07, 14:11
                          jama314 napisał:

                          > Roma locuta, causa finita.

                          Ad scamnum asinorum
                          • romano33 Jak Żydzi chcą odszkodowań to juz dostali od Niemc 02.02.07, 18:05
                            Antypolonizm
                            -----------------
                            Emanuel Winston , USA, 2002-10-04, The Jewish Press

                            "Hitler chciał stworzyć duże muzea judaikow świadczące o usunięciu Żydów. W
                            Polsce zaś, niektórzy Polacy próbują wskrzesić ślady po żydowskiej kulturze w
                            muzyce, kawiarniach, zespołach klezmerskich i jidisz - bez Żydów (sic!!!).
                            Pomogli Hitlerowi w likwidacji 3 mln polskich Żydow, a teraz chcą coś z tego
                            spowrotem"
                            * * *


                            Abraham H. Foxman , USA, Anti-Defamation League of B'nai B'rith
                            Abraham H. Foxman, lider Ligi Antydefamacyjnej(Anti-Defamation League of B'nai
                            B'rith), URATOWANY PODCZAS WOJNY PRZEZ POLAKOW: ("Reflections", Rescue of the
                            Danish Jewry: A Primer, Carol Rittner and Leo Goldberger, eds., New York:
                            Anti-Defamation League of B'nai B'rith 1993).
                            - Podobnie jak inne europejskie rządy pod okupacją niemiecką (...) Polska (...)
                            zdradziła bądź porzuciła własną ludność pochodzenia żydowskiego. Urodziłem się w
                            Polsce, gdzie Żydzi nie byli ludźmi szczęśliwymi. Pięćdziesiąt lat temu
                            polskiemu rządowi nie udało się zapobiec metodycznej likwidacji ludności żydowskiej.
                            * * *


                            Leonard Wacholder z Brooklynu, NY , USA, 2002-02-22, Nowojorski tygodnik "The
                            Jewish Press"

                            "(..) 44 lata temu sluchalem Rabiego Waldberga na Boro Parku. Wywarl na mnie
                            trwale wrazenie. Caly swiat nas nienawidzi i bedzie nienawidzil, jak dlugo
                            istniejemy. Jesli znikniemy, jak starozytni Grecy lub Rzymianie, ta nienawisc
                            zamieni sie na milosc a historycy przescigac sie beda w komplementach. Polacy, z
                            ktorych wielu bylo entuzjastycznymi partnerami Niemcow w wykonawstwie
                            ludobojstwa Zydow teraz stawiaja nam pomniki i zydowskie muzea ku pamieci"
                            * * *


                            Rabin Ely Rosenzweig z synagogi w Stanford w stanie Connecticut , USA,
                            1995-04-10, "The Advocate", Stanford
                            Dan Mangan "Piekło na ziemi: Nigdy nie uwierzycie, że możecie przetrwać", w "The
                            Advocate", Stanford, 10 kwietnia 1995. r.
                            - Nie ma żadnych wątpliwości, i wydarzenia historyczne tego dowodzą, że
                            antysemityzm był rozpowszechniony w Polsce podczas II wojny światowej, i to
                            wyjaśnia (...) dlaczego tak wiele obozów śmierci i krematoriów zostało
                            utworzonych w centrum Polski
                            * * *


                            Rabin Reuven P. Bulka z Ottawy , Kanada, 1995-05-11, The Canadian Jewish News,
                            Toronto
                            Rabin Reuven P. Bulka z Ottawy, współorganizator Marszu Żywych i przewodniczący
                            komisji Kongresu Żydów Kanadyjskich ds. dialogu z innymi religiami:
                            - Jak ktokolwiek może jechać do Polski, kraju tak pogrążonego w antysemityzmie,
                            że gorliwie współpracował z nazistami w mordowaniu Żydów z zimną krwią
                            * * *


                            Rabin Sholom Klass , USA, 1995-06-30, "The Jewish Press", Brooklyn
                            "Polish anti-Semitism raises its ugly head again", artykuł redakcyjny, "The
                            Jewish Press", Brooklyn, 30 czerwca 1995 r.
                            - Trzy miliony polskich Żydów zginęło z rąk nazistów, przy aktywnej bądź cichej
                            pomocy Polaków, w tym księży katolickich
                            * * *


                            Jean-Mark Veszely , Belgia, 2000-03-22, Le Soir Illustre
                            W numerze No. 3535 z 22 marca 2000 belgijskiego tygodnika "Le Soir illustre",
                            Jean-Mark Veszely, w artykule poświęconym podróży Papieża, napisał takie zdanie
                            pod zdjęciem Papieża:
                            ...Papież pochodzący z kraju, który wymyslił Auschwitz prosi o przebaczenie
                            Kosciołowi za antysemityzm...
                            * * *


                            Ann Landers, działaczka feministyczna , USA, 1995-12-00, "The New Yorker"
                            Ann Landers, działaczka feministyczna o Papieżu:
                            - Oczywiście, on jest polaczkiem [Polack - pogardliwe określenie Polaków -
                            przyp. tłum.] i dlatego nie lubi kobiet ("The New Yorker", grudzień 1995 r.).
                            * * *


                            Michel Friedman, rzecznik Żydów niemieckich , Kanada, 1995-01-24, "The Globe and
                            Mail", Toronto
                            Michel Friedman - rzecznik Żydów niemieckich - o nieżydowskich ofiarach
                            Oswięcimia, z których ogromną większość stanowili polscy katolicy:
                            - Muszę zastanowić się, czy chrześcijanie w Auschwitz byli mordercami, czy ofiarami.
                            * * *


                            Norman F. Cantor , USA, Harper Collins
                            Norman F. Cantor, profesor historii, socjologii i literatury współczesnej na New
                            York University, w swojej publikacji "The Sacred Chain: The History of the
                            Jews", New York:, Harper Collins, 1994 r, strona 345 i nast.:
                            - Współudział Polaków [w zagładzie Żydów - przyp. red.] był bardzo znaczny i nie
                            podlegający dyskusji. Bez ich pomocy Niemcy nie byliby pod względem logistycznym
                            zdolni do unicestwienia 6 milionów Żydów. Ten sam zarzut odnosi się do Kościoła
                            katolickiego w Polsce, który przepełniony wielowiekową wrogością wobec Żydów nie
                            uczynił nic znaczącego, by przeciwstawić się nazistowskim obozom śmierci. Polscy
                            katolicy tysiącami pracowali w obozach koncentracyjnych i komandach śmierci.
                            Hierarchia kościelna nigdy nie wystąpiła z apelem o niepodejmowanie tego rodzaju
                            pracy. Polska stała się najbardziej okrutnym polem śmierci w najnowszej historii
                            przy braku sprzeciwu Kościoła Polscy katolicy tysiącami uczestniczyli w obsłudze
                            obozów koncentracyjnych i plutonów egzekucyjnych (...) Wojująca katolicka
                            nienawiść wobec Żydów ukształtowała się wcześniej, w XIX wieku, była inspiracją
                            austriackiego i polskiego uczestnictwa w ludobójstwie.
                            * * *


                            Meir Lau, naczelny rabin Izraela , USA, 1993-08-13, The Jewish Press, Brooklyn

                            - Goje (...) są zainteresowani tylko jednym: ujrzeć Żydów zniszczonych(...).
                            Weźmy takie duże państwo jak przedwojenna Polska. Żydzi uczynili ją bogatą i
                            przemienili w rozwinięte państwo z mocną gospodarką, przemysłem i rolnictwem. I
                            spójrzmy na tę Polskę dziś, po II wojnie światowej, po tym, jak opuściło ją 3,5
                            miliona Żydów. To wyspa zniszczenia, państwo upadające na wszystkich polach, na
                            czele z gospodarką, przemysłem i kwestiami społecznymi. Co więcej: bardzo wielu
                            Polaków współpracowało z Niemcami w zagładzie Żydów. Sześć największych obozów
                            zagłady znajdowało się na terytorium Polski. Polacy wiedzieli, że po zagładzie
                            Żydów oni także zostaną skazani na cierpienia. Jednakże nie zrobili nic, by to
                            powstrzymać, przyczyną był ich antysemicki charakter - zniszczyć naród żydowski
                            zamiast rozwijać się wraz z nim.
                            * * *


                            Yitzhak Zuckerman , USA
                            Yitzhak Zuckerman, w książce: "A Surplus of Memory: Chronicle of the Warsaw
                            Ghetto Uprising", Los Angeles 1993 rok, s. 479:
                            Wielu Żydów zostało zamordowanych przez żołnierzy AK nawet w naszym sąsiedztwie.
                            * * *


                            Theo Klein , Francja, cytat za: L'affaire du Carmel d'Auschwitz
                            Theo Klein, lider francuskich Żydów i przewodniczący Europejskiego Kongresu
                            Żydów, główny zwolennik usunięcia klasztoru sióstr Karmelitanek z terenów wokół
                            obozu Auschwitz.
                            - Polacy i polski Kościół katolicki są przede wszystkim winni wszystkim
                            nieszczęściom, jakie kiedykolwiek dotknęły Żydów, szczególnie zaś tych z czasów
                            wojny 1939-1945.
                            * * *


                            Henryk M. Broder , Niemcy, 2001-08-13, Prywatna strona internetowa żydowskiego
                            autora tygodnika "Der Spiegel" Henryka M. Broder'a
                            Tłumaczenie pochodzi z Niedzieli 50/2001 z felietonu prof. Jerzego Roberta
                            Nowaka "Pro i Contra"
                            Polska kultura cieszy się na Zachodzie dobrą opinią przede wszystkim dlatego, że
                            poza Polską niewielu ludzi mówi po polsku i niewiele może zrozumieć. Ale jeśli
                            lepiej się przyjrzeć i przysłuchać, to trzeba stwierdzić: polska kultura opiera
                            się w istocie na antysemityzmie i alkoholizmie. Są to, by tak rzec, filary
                            polskiej kultury
                            * * *


                            Icaak Shamir, premier Izraela , Izrael, USA, 1991-06-07, "B'nai B'rith
                            Messenger", Los Angeles
                            Icaak Shamir, premier Izraela, w 1989 r.: - Polacy wyssali antysemityzm z
                            mlekiem matki.
                            Słowa Shamira spotkały się z głośnym chórem poparcia obywateli [Izraela]:
                            "Polscy [Żydzi] nielicznie ocaleni z holokaustu, którzy dziś żyją w Sydney,
                            Nowym Jorku, Ameryce Południowej czy Izraelu są jednomyślni w swoich
                            instynktownych uczuciach do Polaków i Polski (...). Zgadzają się z wystąpieniem
                            Szamira, że każdy Polak wypija nienawiść do Żydów z mlekiem matki (...).
                            Wychodzą z przekonania, że każdy Polak jest antysemitą, dopóki nie udowodni się,
                            że jest inaczej."
                            * * *


                            Mel Urbach, Edward E. Klein , USA, 1999-06-18, Os
                        • maaac Re: "Pożyteczni idioci"... 01.02.07, 15:06
                          OK to może spróbujemy ustalic następujące sprawy:

                          1. Spadkobiercom obywateli polskich, których majątki zostały odebrane w trakcie
                          IIWŚ i po niej zarówno przez nazistów jak i komunistów należy się zwrot tych
                          majątków w zakresie możliwym aktualną sytuacją finasową państwa. W ramach tego
                          zwrotu wszyscy spadkobiercy obywateli polskich powinni być traktowani równo bez
                          względu na ich obecną lub przeszłą narodowość, wyznanie czy obecne obywatelstwo.

                          2. Majątki osób po których nie pozostali spadkobiercy przechodzą na skarb
                          państwa.

                          3. Należy ustalić zakres dozwolonych spadkobierców szerszy niż obecnie
                          istniejący w polskim prawie bezpośredni zstępni ale bez przesady z tym
                          roszerzaniem (mogę to szerzej wyjaśnić).

                          4. Do wysuwania roszczeń wobec jakiegokolwiek majątku nie mają prawa
                          jakiekolwiek organizacje, o ile nie posiadają zgodnego z prawem testamentu lub
                          innego aktu woli osoby uprawnionej do starania się o zwrot majatku.

                          PS.
                          > Zgodnie bowiem z polskim prawem spadkowym i przepisam i
                          > dekretu z 8 października 1946 r. jeśli do 1 stycznia 1949 r. nie zostało przed
                          > polskim sądem wydane postanowienie o nabyciu praw, to taki majątek jako
                          > utracony przypada skarbowi państwa.

                          Wyroki kary śmierci na członków AK wydawane przez komunistów też tak
                          honorujesz? Ja nie. Prawo PRL należy traktować bardzo ostrożnie.
                          • jama314 "Pożyteczni idioci"... 01.02.07, 22:22
                            Wyroki śmierci na członków AK, a już szczególnie ten wykonany na 21-letnim
                            niewinnym żołnierzu AK, który dokonał się za przyczyną donosu Z. Safjana (ojca
                            M. Safjana ciężko też pracującego na rzecz ułatwienia roboty adwokatom
                            żydowskim) redaktora naczelnego „Żydowskiego Słowa” trudno nie honorować. Są
                            faktem. Ostrożność zaś zbyteczna, powiedziałbym nawet czas już najwyższy na
                            mówienie pełnym głosem, a nie skamlenie w kąciku lub wręcz basowanie naszym
                            wrogom. Z Bogiem dobry człowieku, mam nadzieję że nie straciłem na próżno czasu.

                            P.S. Bądź łaskaw nie używać określenia "naziści", bo to pierwszy,
                            nieuświadamiany na ogół, krok do fałszerstw historycznych. Jest wiele krajów w
                            których dzięki rozlicznym zabiegom naszych "przyjaciół" są oni utożsamiani nie z
                            Niemcami lecz Polakami. Będę szczęśliwy choć z tego jednego sukcesu...
                            • maaac Re: "Pożyteczni idioci"... 01.02.07, 23:04
                              OK dzięki za poruszenie sprawy wyroków i znów powrót do ataku na Żydów.

                              Jak rozumiem zarówno sprawa zaboru mienia przez komunistów i NAZISTÓW Ciebie
                              nie obchodzi. Masz również w "głębokim poważaniu" sprawy niesprawiedliwych
                              decyzji PRL o ile nie stanowi to okazji "dołożenia" jakiemuś Żydowi.
                              Przynajmniej widać to po sposobie dobierania tematów do dalszej dyskusji.

                              A tak będe pisał o NAZISTACH i komunistach. Bo pisanie tylko o Niemcach w
                              kontekście zbrodniarzy wojennych jest świetnym sposobem dla nazistów z Austrii
                              do wybielania się. Świetnie ukrywa to też fakt istnienia osobnika typu Adolf
                              Eichmann który dla ideii nazizmu "zwalczył w sobie Żyda". Mogę się zgodzić żeby
                              nie używać nazwy "faszyzm" bo to co wyczyniano w Niemczech hitlerowskich w
                              porównaniu do tego co działo się we Włoszech czy w Hiszpanii to jednak różnica
                              mimo równie negatywnej oceny tamtych krajów.
                              • jama314 "Pożyteczni idioci"... 02.02.07, 00:36
                                Potrafisz prowokować człowieku. Zapytaj o nazistę amerykanina to 90% wskaże na
                                Polaka, o Izraelu nawet nie warto wspominać. Naziści z Austrii - to margines bez
                                znaczenia, nazizm w Polsce, to jest temat! Ja nie "dokładam" przy okazji. Staram
                                się tylko jakoś bronić przed tym wręcz oceanem kłamstw o Polsce i Polakach
                                widząc nieporadność, niewiedzę i brak reakcji rodaków. Gorzej jeszcze nawet,
                                dostrzegam wręcz jakiś masochizm zbiorowy uprawiany przez wielu odczuwających
                                wręcz przyjemność (choćby forumowiczów) gdy ktoś wali w nich jak w bęben.
                                Kompletnie zdają się nie rozumieć konsekwencji, nie mówiąc już o poszanowaniu
                                dla prawdy historycznej. Od ludzi kłamliwie nas oczerniających na wszelkie
                                możliwe sposoby wręcz trudno się uwolnić. Próba sponiewierania Z.
                                Kossak-Szczuckiej jest tego ukoronowaniem i dającą sygnał wręcz, że "świętych
                                krów nie ma". Można walić i w tych co podawali rękę Żydom w jakże dramatycznych
                                czasach, bo opluwanie Polaków przez uratowanych z zagłady to już dziś prawie
                                norma i widać... ciągle za mało. Temu niebezpiecznemu zjawisku o nazwie
                                ANTYPOLONIZM trzeba się zdecydowanie przeciwstawić, inaczej zostanie z nas mokra
                                plama... A z Hiszpanią to radziłbym ostrożniej z oceną, może warto byłoby jednak
                                trochę zainwestować w wiedzę?
                                • strzelec51 Gdzie mieszkasz, jama314? 02.02.07, 01:37
                                  jama314 napisał:

                                  > Zapytaj o nazistę amerykanina to 90% wskaże na Polaka...

                                  BREDNIE!!! wypisujesz, jama314, az zgroza.

                                  Nie wiem, gdzie mieszkasz i w jakim towarzystwie sie obracasz; ja, tak sie
                                  akurat sklada, mieszkam w USA ponad 20 lat, obracam sie wsrod Amerykanow srednio
                                  10 godzin na dobe...

                                  Amerykanin moze zadac pytanie czy wsrod nazistow zdarzali sie Polacy, natomiast
                                  na pytanie o narodowosc nazistow zazwyczaj odpowie, ze Niemcy. I zrobi zdziwiona
                                  mine, "skad to glupie pytanie?" Doda tez zazwyczaj, ze nie jest dobrze
                                  zorientowany w temacie i poprosi o dalsze informacje, chetnie wyslucha.

                                  W przeciwienstwie do wielu Polakow, ktorzy na wszystko ZAWSZE maja gotowa
                                  odpowiedz i WSZYTKO wiedza, Amerykanie maja te wielka zalete, ze sie... nie
                                  wymadrzaja. Z tego tez powodu, jakkolwiek moze sie zdarzyc, ze nie bedzie
                                  wiedzial jak to bylo naprawde, prawie zawsze zachowa wstrzemiezliwosc i
                                  wypowiadana opinie opatrzy stosownymi zastrzezeniami.

                                  Jama314 - jak to mawiaja Amerykanie w podobnych sytuacjach (skoro ich tak dobrze
                                  znasz to i zapewne ich mowe pojmujesz) - "do me a favor, man, stop bullshiting;
                                  shut up and get your facts straight, will you?"

                                  • jama314 Widać tam akurat jeszcze z "wiedzą" nie dotarli... 02.02.07, 01:57
                                    Są różne widać doświadczenia. Cieszę się że masz te bardziej pozytywne. By the
                                    way, a jaki to region, Alaska? bo chyba nie DC... Tak czy owak przyjmuję do
                                    wiadomości że w ............... nie kłamią, a wręcz przeciwnie. Pozdrawiam.
                                  • maaac Gdzie mieszkasz, jama314? A gdzie piszesz? 02.02.07, 06:19
                                    Ja bym jeszcze dorzucił, że chyba nie zauwazył, że wypowiada się po polsku na
                                    polskim forum gdzie kazdy wie kto był nazistą. A już nie każdy wie tak jak on,
                                    że Austriacy wcale nie stanowili tak małego "marginesu".

                                    Dodatkowo rzuca się w obronie pani Z.K.-S. której nikt tu nie zamierza
                                    odbierać olbrzymich niewątpliwych zasług dotyczących ratowania Żydów w czasie
                                    Holokaustu. Jedynie chcemy zauważyć, że równocześnie była antysemitką co
                                    świadczy o pokręconych drogach i sposobach rozumowania niektórych ludzi.

                                    Sprawy komunistycznych i NAZISTOWSKICH kradzieży majątków obywateli Polski z
                                    którymi IIIRP może i chciała, ale nic nie zrobiła, a już IVRP to nawet nie chce
                                    chcieć (Przezydent Kaczyński i twarde egzekwowanie Ustawy Warszawskiej) dla
                                    niego nic nie znaczy. Ucieka Jama314 od tego tematu jak od ognia...
                                    • jama314 Antysemici i polakożercy... 02.02.07, 13:51
                                      "Pokręcone drogi i sposoby rozumowania" to widzę że Twoja domena człowieku.
                                      Nazywając Z. Kossak-Szczucką "antysemitką" dołączasz do grona tych
                                      nienawistników Polski i niewdzięczników którzy pomimo że uratowani przez Polaków
                                      z zagłady, zamiast dozgonnej wdzięczności, opluwają nasz kraj na wszelkich
                                      możliwych forach. Trudno o bardziej haniebny uczynek w sytuacji gdy zapewne nie
                                      mogliby zagwarantować, że w odwrotnej pozycji zachowaliby się podobnie
                                      bohatersko jak ci "antysemici". Ciekawe jak zareagowałby na takie haniebne słowa
                                      jak Twoje, choćby jej bliski współpracownik w ratowaniu Żydów prof. Bartoszewski
                                      i czy podzieliłby opinię że nazwanie Z. Kossak-Szczuckiej "antysemitką" czy
                                      "rasistką" to nie jest odbieranie jej zasług. Podłość, to najdelikatniejsze
                                      słowo jakie przychodzi mi do głowy w tym momencie. Stajesz w jednym szeregu z tą
                                      rzeszą nienawistników Polski z dr. A. Całą z ŻIH ostatnio na czele, usiłujących
                                      pisać historię na nowo według dostarczonych wzorców. Przychodzi mi na myśl taka
                                      oto kiedyś wypowiedziana kwestia, bliska jak sądzę Twego rozumowania "[...] ty
                                      mi tu Icek nie mów o prawdzie historycznej, tylko co my z tego możemy mieć...".
                                      Z. Kossak-Szczuckiej dziękował sam Jakub Berman (wielki "przyjaciel" Polaków),
                                      radząc jednocześnie autorce opuszczenie kraju. Historia nie odnotowała aby użył
                                      słów "dziękuję wam antysemitko i rasistko" i wątpię aby nawet jemu przyszła taka
                                      myśl do głowy, natomiast odnotowała takie: "[...] zawdzięczam Pani dług
                                      wdzięczności, który chcę spłacić, ocaliła pani dzieci mego brata z getta. Mogę
                                      zapewnić pani wyjazd z kraju, radzę żeby Pani wyjechała...". Inna rzecz, że ten
                                      epitet tak nadużywany dzisiaj i rozdawany niczym kopniaki na lewo i prawo
                                      zdewaluował się zupełnie i stracił swe pierwotne znaczenie. Ja jednak przykładam
                                      do niego pewną wagę i w związku z tym z ludźmi tak podłymi i szermującymi takimi
                                      nikczemnymi oskarżeniami pod adresem takiej osoby, nie mam zamiaru dłużej
                                      wymieniać myśli, byłoby to dla mnie poniżające i uwłaczające pamięci Autorki. W
                                      kraju (jak i poza jego granicami) w którym antypolscy kaci niejednokrotnie żyją
                                      w luksusie oraz nimbie doznanych antysemickich prześladowań, pobierają za swe
                                      zbrodnie wielotysięczne emerytury, a ich ofiary (te żyjące) w wielu wypadkach są
                                      w skrajnej nędzy wegetując z kilkusetzłotowych emerytur czy rent, trudno się
                                      czemukolwiek dziwić. Również oszczerstwom niewdzięczników i "polakożerców" jak
                                      choćby prof. J.T. Gross. Marzą mi się tylko czasy, kiedy za takie słowa, w tym i
                                      te pisane na tym forum, będzie można ścigać ich sądownie z urzędu. Kiedyś waliło
                                      się takich z rozmachem w pysk i było po sprawie. Być może to byłoby jednak
                                      najsłuszniejsze...
                                      • petrucchio Zofia Kossak-Szczucka 02.02.07, 14:44
                                        > Marzą mi się tylko czasy, kiedy za takie słowa, w tym i te pisane na tym forum,
                                        > będzie można ścigać ich sądownie z urzędu.
                                        > Kiedyś walił o się takich z rozmachem w pysk i było po sprawie. Być może to
                                        > byłoby jednak najsłuszniejsze...

                                        Uważaj, żeby takie marzenia nie skończyły się jak w przypadku wojewody
                                        Dąbrowskiego, który boleśnie i na własnej skórze przekonał się, że prawo dotyczy
                                        także jego.

                                        Prof. Bartoszewski, o ile wiem, nie daje się wyciągać na rozmowy na temat Zofii
                                        Kossak-Szczuckiej właśnie dlatego, że musiałby powiedzieć rzeczy, które umysł
                                        odpowiednio ciasny wziąłby chętnie za pomniejszanie jej zasług. Rozumiem
                                        Bartoszewskiego, bo osobista znajomość, przyjaźń i wdzięczność młodego
                                        współpracownika wobec swojej mentorki upoważniają go do milczenia na temat tego,
                                        co mniej świetlane w życiorysie Zofii Kossak.

                                        Moje zdanie jest takie, że jej czyny w czasie wojny zmywają wszystkie grzechy,
                                        jakich mogła się dopuścić myślą, mową i na piśmie (w końcu nawet jej sławny
                                        protest zawiera bardzo silne akcenty antysemickie). Kim człowiek jest naprawdę,
                                        poznaje się w sytuacjach skrajnych i ten egzamin Zofia Kossak zdała; za to też
                                        nagrodzono ją medalem "Sprawiedliwego wśród Narodów Świata". Nie oznacza to
                                        bynajmniej, że należy pochwalać jej poglądy. To nie dzięki nim, ale WBREW nim
                                        zachowała się godnie i bohatersko. I to jest nawet szczególnie godne podziwu, bo
                                        łatwiej zdobyć się na działanie w pełni zgodne z naszym wychowaniem i bagażem
                                        stereotypów.

                                        Trudno, panie Jama314. Człowiek jest istotą skomplikowaną. Wie o tym nawet
                                        Kościół, bo przecież nie zapomniano niejakiemu Szawłowi z Tarsu, że za młodu
                                        gorliwie prześladował chrześcijan i podjudzał tłum podczas egzekucji św.
                                        Szczepana (zresztą on sam bynajmniej nie zasłaniał się milczeniem na ten temat).
                                        Nikt nie mówi, że przypominając o tym dopuszczamy się podłości i opluwania
                                        świętego apostoła.

                                        Zanim więc walniesz kogoś w pysk z rozmachem, zastanów się. Może i w tobie
                                        drzemie jakieś stłumione dobro. Idź i popraw się.
                                        • maaac Re: Zofia Kossak-Szczucka 03.02.07, 00:50
                                          A ja dodam że tym zwykle tym którym brakowało siły argumentów jakoś tak
                                          dziwnie zaczynało też brakować argumentu siły na mój widok... ;)
                                          Tacy są zwykle mocni w gębie wyłącznmie na odległość...

                                          > Trudno, panie Jama314. Człowiek jest istotą skomplikowaną. Wie o tym nawet
                                          > Kościół, bo przecież nie zapomniano niejakiemu Szawłowi z Tarsu, że za młodu
                                          > gorliwie prześladował chrześcijan i podjudzał tłum podczas egzekucji św.
                                          > Szczepana (zresztą on sam bynajmniej nie zasłaniał się milczeniem na ten
                                          temat)
                                          Celny przykład Petrucchio tylko że..... zapomniałeś o narodowości
                                          Saula/Szawła/Pawła pl.wikipedia.org/wiki/Pawe%C5%82_z_Tarsu .

                                          Dla jamy314 to może być kolejny przykład na ... :)

                                          PS. Czekam dalej Jama na twoją opinię co do zwrotu minia skradzionego
                                          obywatelom Polski przez nazistów i komunistów. Czekam dalej na Twoje
                                          ustosunkowanie się do komunistycznegoi prawa i komunistycznych wyroków
                                          sądowych.
                                          • gringo_w66 Edelman to polonofob wykarmiony na łonie Polski 03.02.07, 00:54
                                            Polska dała im wszystko, a oni ją opluwają
                                            • maaac Re: Edelman to polonofob wykarmiony na łonie Pols 03.02.07, 00:57
                                              :))))))))))))))))

                                              Przeczytasz taką wypowiedź i odrazu robi się swojsko... Bez "polskiego piekła"
                                              człowiek by się czuł głupio.

                                              Pamiętacie ten kawał dlaczego kotła z Polakami nie pilnuje żaden diabeł tylko
                                              dyżuruje przy nim wyłącznie jakiś pokurcz do dokładania drwa?
                                              • gringo_w66 Re: Edelman to polonofob wykarmiony na łonie Pols 03.02.07, 02:41
                                                maaac napisał:

                                                >
                                                > Pamiętacie ten kawał dlaczego kotła z Polakami nie pilnuje żaden diabeł tylko
                                                > dyżuruje przy nim wyłącznie jakiś pokurcz do dokładania drwa?


                                                ###
                                                www.polonica.net/Zabilismy_Jezusa_zabijemy_takze_was.htm
                                                • maaac Re: Edelman to polonofob wykarmiony na łonie Pols 03.02.07, 02:59
                                                  Bul bul bul... smoła się w kotle gotuje....
                                                  • gringo_w66 Re: Edelman to polonofob wykarmiony na łonie Pols 03.02.07, 03:02
                                                    maaac napisał:

                                                    > Bul bul bul... smoła się w kotle gotuje....


                                                    ###
                                                    www.polonica.net/Zabilismy_Jezusa_zabijemy_takze_was.htm
                                                  • maaac Re: Edelman to polonofob wykarmiony na łonie Pols 03.02.07, 03:09
                                                    Dalej się gotuje.... bul, bul, bul.....

                                                    I dalej wystarczy jedynie drwa dorzucać...
                                                  • gringo_w66 nie wiedziałem, że Żydzi to też antysemici 03.02.07, 03:04
                                                    www.youtube.com/watch?v=o4QcgKUamBA
                                            • strzelec51 gringo_w66 - quiz taki 03.02.07, 02:06
                                              A czy 'gringo_w66' wie jakiego zawodu jest pan Marek Edelman?
                                              Czy gringo_w66 jest swiadom ile osob zawdziecza p. Edelmanowi - kardiologowi -
                                              wlasne zycie?

                                              Marek Edelman uszedl z getta warszawskiego z zyciem cudem jakims i, bez
                                              watpienia, dzieki pomocy, z narazeniem zycia, wielu innych... Polakow. Ten dlug
                                              wdziecznosci splacil po wielekroc. Nie bedzie jakis ignorant uwlaczal godnosci
                                              tej osoby!


                                              ***
                                              Dla znajacych pewien jezyk obcy.

                                              <http://www.diapozytyw.pl/en/site/ludzie/marek_edelman>
                                              ***
                                              He is a well-known and highly respected specialist, famous for his willingness
                                              to take risks in order to save someone's life. He described his own mission as a
                                              physician in a conversation with Hanna Krall:
                                              "The Lord wants to put out the candle already, and I have to shield the flame
                                              quickly, taking advantage of a moment's inattention on His part." In 1971, he
                                              introduced Polish medicine to a new revolutionary method for the treatment of
                                              heart conditions by making an arterio-venous fistula, i.e., connecting a vein to
                                              an artery. As a result, many people were saved who would otherwise not have
                                              survived heart attacks.
                                              • elan13 kulą w płot 03.02.07, 02:32
                                                strzelec51 napisał:

                                                > A czy 'gringo_w66' wie jakiego zawodu jest pan Marek Edelman?
                                                > Czy gringo_w66 jest swiadom ile osob zawdziecza p. Edelmanowi - kardiologowi -
                                                > wlasne zycie?

                                                Strzeliłeś jak kulą w płot. To niezwykłe, że ludzie zawdzięczają życie
                                                kardiologowi? Przecież to qrwa jego zawód!!! Że niby bohater, bo nie traktował
                                                pacjentów po łódzku pavulonem? Chyba Cię pogięło <strzelec51>.

                                                I co, że jak ktoś jest kardiologiem i ratuje ludziom życie, to może opluwać
                                                naród gospodarzy kraju, w którym żyje?
                                                • strzelec51 ALe jaki plot! 03.02.07, 02:37
                                                  Madralo jedna - a teraz racz podac jeden konkretny przyklad owego "opluwania".
                                                  Ten watek ma juz niemal 150 wpisow. Jego tematem jest - rzekomo - antypolskosc
                                                  Marka Edelmana. Oprocz gornolotnych nadetych i pelnych arogancji frazesow nie
                                                  znalazlem ani jednego KONKRETU.

                                                  No, "elan13", badz konstruktywny - podaj nam tu cos nad czym prawdziwie mozna
                                                  byloby sie popastwic!

                                                  ***
                                                  A co sie tyczy kardiologii - tak masz Wasc racje - Edelman stal sie
                                                  kardiologiem, ot tak - z przypadku, albo dla.. kasy. "Aha".
                                                  • elan13 Re: ALe jaki plot! 03.02.07, 02:57
                                                    strzelec51 napisał:

                                                    > Madralo jedna - a teraz racz podac jeden konkretny przyklad owego "opluwania".
                                                    > Ten watek ma juz niemal 150 wpisow. Jego tematem jest - rzekomo - antypolskosc
                                                    > Marka Edelmana. Oprocz gornolotnych nadetych i pelnych arogancji frazesow nie
                                                    > znalazlem ani jednego KONKRETU.
                                                    >
                                                    > No, "elan13", badz konstruktywny - podaj nam tu cos nad czym prawdziwie mozna
                                                    > byloby sie popastwic!
                                                    >
                                                    > ***
                                                    > A co sie tyczy kardiologii - tak masz Wasc racje - Edelman stal sie
                                                    > kardiologiem, ot tak - z przypadku, albo dla.. kasy. "Aha".

                                                    Przeczytaj ze zrozumieniem wynurzenia Edelmana:

                                                    If we want to save Poland, my advice would be to take up the knife and hit them
                                                    where it hurts," Mr Edelman, 87, said in his flat in the central city of Lodz.
                                                    His anger is directed at the conservative government, which was elected eight
                                                    months ago, and two nationalist and radical Right-wing parties that were
                                                    recently invited to prop it up: the League of Polish Families (LPR) and Self-
                                                    Defence, whose leader has praised Hitler's economic policies.
                                                    Poland's entry to the European Union two years ago has generally been hailed as
                                                    a success. But it has brought with it heavy doses of illiberalism that are
                                                    embarrassing the champions of EU expansion.
                                                    The nation of 40 million is in danger of becoming a hothouse of extremism and
                                                    Catholic nationalism.

                                                    A pamiętasz komentarze Edelmana, kiedy grupa lewicowych gnojków oblała farbą i
                                                    namalowała swastykę na pomniku Dmowskiego (Gazeta Wyborcza dała dużemu
                                                    artykułowi skandaliczny tytuł "Dmowski ze swastyką")? A swoją drogą jakie
                                                    byłoby ajwaj na cały kraj, gdyby inne gnojki oblały farbą i namalowały gwiazdę
                                                    Dawida na kamieniu poświęconym Kuroniowi? Czy Michnik, Stasiński i spółka
                                                    daliby tytuł "Kuroń z gwiazdą Dawida"?
                                                  • strzelec51 OK: Jest pierwszy konkret 03.02.07, 05:06
                                                    Jest zatem pierwszy material do debaty.

                                                    > If we want to save Poland, my advice would be to take up the knife and hit
                                                    > them where it hurts.
                                                    > "Jesli pragniemy uratowac Polske, moja rada wezmy noz i dzgnijmy ich tam gdzie
                                                    > zaboli."

                                                    A) Doslownie czy w przenosni?
                                                    B) Kogo? Polske, narod polski czy - obecny rzad konserwatywny?

                                                    > His anger is directed at the conservative government, which was elected eight
                                                    > months ago, and two nationalist and radical Right-wing parties that were
                                                    > recently invited to prop it up: the League of Polish Families (LPR) and Self-
                                                    > Defence, whose leader has praised Hitler's economic policies.

                                                    > Jego zlosc jest skierowana na wybrany osiem miesiecy temu rzad konserwatywny
                                                    > oraz dwie nacjonalistyczne i skrajnie prawicowe partie, ktore niedawno zostaly
                                                    > zaproszone do koalicji...

                                                    Chyba nie bedziemy utozsamiac obrazy PiS z obraza Panstwa i Narodu. Tylko PZPR
                                                    stala ongis powyzej jednego i drugiego ale to juz, mam nadzieje, przeszlosc.

                                                    ***
                                                    Komentarze Edelmana nt. incydentu z pomnikiem Dmowskiego nie znam.
                                                  • elan13 zamilcz żydzie... 03.02.07, 13:46
                                                    strzelec51 napisał:

                                                    > Komentarze Edelmana nt. incydentu z pomnikiem Dmowskiego nie znam.

                                                    Proszę bardzo cytat:

                                                    "Co o ochlapaniu pomnika farbą sądzą sygnatariusze listu przeciw uhonorowaniu
                                                    Dmowskiego? Marek Edelman zaś nie czuje żalu: - Ten pomnik nie powinien stanąć.
                                                    Ochlapanie go farbą to jedna z form protestu."

                                                    Czy masz jeszcze wątpliwości? Żyd ma czelność wyrokować o tym, czy Polacy na
                                                    polskiej ziemi mają prawo postawić pomnik swojemu bohaterowi narodowemu, który
                                                    odegrał wielką rolę w odzyskaniu niepodległości w 1918 roku!!!

                                                    Co więcej, ten żyd ewidentnie pochwala bezczeszczenie pomnika polskiego
                                                    bohatera narodowego, nazywając ten haniebny czyn "jedną z form protestu".

                                                    Tenże żyd na łamach zagranicznej prasy nawołuje - weźmy nóż i dźgnijmy ich tam
                                                    gdzie zaboli. I ma na myśli konserwatywny rząd J.Kaczyńskiego, legalną władzę w
                                                    Polsce.

                                                    I tu przypomina mi się kwestia z wajdowskiego "Pana Tadeusza":
                                                    - Zamilcz żydzie, nie pchaj palców między drzwi, nie o ciebie idzie.

                                                    Polska znana jest od stuleci z tradycyjnej "polskiej gościnności". Skorzystali
                                                    z niej żydzi, którzy gromieni i przepędzani w całej Europie, w Polsce właśnie
                                                    znaleźli schronienie i przez stulecia rozwijali się tu kulturowo, religijnie,
                                                    ekonomicznie. Jeśli jednak gość nie potrafi uszanować gospodarza, wzywa do
                                                    dźgania go nożem, pochwala szarganie jego świętości, obmawia go fałszywie wobec
                                                    obcych, powinien liczyć się ze zmianą traktowania. Cierpliwość gospodarza może
                                                    się wyczerpać.
                                                  • wiktoriaka zamilcz prostaku... 03.02.07, 15:21
                                                    elan13 napisał:

                                                    Ten pomnik nie powinien stanąć.
                                                    >
                                                    > Ochlapanie go farbą to jedna z form protestu.

                                                    Nie dziwię się, że Marek Edelman tak powiedział. Dmowski to postać
                                                    niejednoznaczna. Z jednej strony nikt nie neguje jego zasług dla sprawy
                                                    niepodległości Polski, a z drugiej strony antysemita. To on napisał : " Żydówka
                                                    zawsze pozostanie Żydówką, Żyd - Żydem. Mają skórę inną, zapach inny, sieją
                                                    zepsucie wśród narodów." W szkicu "Hitleryzm jako ruch narodowy" (1932) Dmowski
                                                    pisał: "Hitlerowcy rozumieją, że chcąc zorganizować Niemcy na podstawach
                                                    narodowych, muszą zniszczyć pozycję Żydów i ich wpływ na społeczeństwo
                                                    niemieckie" (cytuję za Andrzejem Osęką). Wiele niepochlebnych uwag o Żydach, o
                                                    ich rzekomym spisku zorganizowanym przeciwko Polsce pochodzi z powieści
                                                    Dmowskiego "Dziedzictwo". Warto jeszcze dodać, że przedwojenna Młodzież
                                                    Wszechpolska czerpiąc swą ideologię z pism Dmowskiego, zajęła się "budową
                                                    podstaw narodowych" napadając na żydowskie sklepy i bijąc studentów pochodzenia
                                                    żydowskiego.

                                                    Żyd ma czelność wyrokować o tym, czy Polacy na
                                                    > polskiej ziemi mają prawo postawić pomnik swojemu bohaterowi narodowemu, który
                                                    > odegrał wielką rolę w odzyskaniu niepodległości w 1918 roku!!!
                                                    w Polsce właśnie
                                                    > znaleźli schronienie i przez stulecia rozwijali się tu kulturowo, religijnie,
                                                    > ekonomicznie. Jeśli jednak gość nie potrafi uszanować gospodarza, wzywa do
                                                    > dźgania go nożem, pochwala szarganie jego świętości, obmawia go fałszywie wobec
                                                    >
                                                    > obcych, powinien liczyć się ze zmianą traktowania. Cierpliwość gospodarza może
                                                    > się wyczerpać.
                                                    Jak sam zauważasz Żydzi mieszkają w Polsce od stuleci. Nie są tu gośćmi ale
                                                    gospodarzami, podobnie jak potomkowie innych nacji, mieszkający w Polsce
                                                    obywatele polscy, niezależnie od tego jaką wyznają religię i jakie mają obyczaje.
                                                    Każdy obywatel polski ma prawo wyrażać swoje zdanie o wszystkim co się dzieje w
                                                    Polsce, a więc i o pomniku Dmowskiego.

                                                    >Tenże żyd na łamach zagranicznej prasy nawołuje - weźmy nóż i dźgnijmy ich tam
                                                    > gdzie zaboli. I ma na myśli konserwatywny rząd J.Kaczyńskiego, legalną władzę w
                                                    > Polsce.

                                                    Wyrywanie zdań z kontekstu i dopisywania do nich swojej intrpretacji do
                                                    perfekcji doprowadzili komuniści. Widzę, że jesteś ich wiernym uczniem, a jako
                                                    uczeń dobry, przerosłeś mistrza.
                                                  • elan13 za kogo się masz wiktoriako? 03.02.07, 22:55
                                                    wiktoriaka napisała:

                                                    > elan13 napisał:
                                                    >
                                                    > Ten pomnik nie powinien stanąć.
                                                    > >
                                                    > > Ochlapanie go farbą to jedna z form protestu.
                                                    >
                                                    > Nie dziwię się, że Marek Edelman tak powiedział.

                                                    A zdziwiłabyś się, gdyby zamieszkały w Niemczech od pokoleń Polak publicznie
                                                    protestował przeciw nowemu berlińskiemu pomnikowi Otto Bismarcka (bo ten
                                                    prowadził politykę wynaradawiania w zaborze pruskim)?


                                                    > Jak sam zauważasz Żydzi mieszkają w Polsce od stuleci. Nie są tu gośćmi ale
                                                    > gospodarzami

                                                    Żydzi mieszkaja na całym świecie dłużej niż od stuleci, ale nie zaryzykuję
                                                    twierdzenia, iż są gospodarzami we wszystkich krajach. Czyżbyś miała
                                                    watpliwości, że w Polsce narodem gospodarzy tego kraju i to od tysiąca lat są
                                                    właśnie Polacy?

                                                    Powtarzam, każdemu obywatelowi polskiemu przysługują zagwarantowane mu
                                                    konstytucyjnie prawa, w tym oczywiście wolność słowa. Fakt, że ów obywatel jest
                                                    żydem, nie czyni go immunizowanym od krytyki. Krytyka postępowania żyda nie
                                                    jest równoznaczna z antysemityzmem.

                                                    Przyrównywać mnie do komunistów, to jak stawiać Kwaśniewskiego za wzór
                                                    prawdomównosci, Kiszczaka za wzór człowieka honoru, Nałęcza za wzór lojalności,
                                                    Urbana za ideał męskiej urody i Michnika za mistrza dykcji.
                                                  • maaac Za kogo się masz elan13? 03.02.07, 23:35
                                                    > Żydzi mieszkaja na całym świecie dłużej niż od stuleci, ale nie zaryzykuję
                                                    > twierdzenia, iż są gospodarzami we wszystkich krajach. Czyżbyś miała
                                                    > watpliwości, że w Polsce narodem gospodarzy tego kraju i to od tysiąca lat są
                                                    > właśnie Polacy?
                                                    Polscy są narodem gospodarzy tego kraju dokładnie takimi samymi jak polscy
                                                    Żydzi, ani mniej, ani więcej. Żydzi stanowią tylko fragment polskiego
                                                    społeczeństwa. A jeszcze by Cię bardziej zdenerwować powiem że Polacy to byt
                                                    czysto wirtualny. Nie ma kogoś takiego jak czysty idealny "Polak". No chyba, że
                                                    ktoś jest całkiem pozbawiony swoich korzeni. Taki kosmopolita na poziomie
                                                    jednego kraju. Każdy inny "Polak" jest "skądś" i bynajmniej nie będzie uważał,
                                                    że "Polak" skądś inąnd ma się prawo być u niego "gospodarzem". Nie wierzysz?
                                                    Jedź sobie do Zakopanego bez wątpienia polskiego i próbuj pouczać Górali, nie
                                                    wątpliwie Polaków, jak mają żyć. Już oni Ci pokażą jakim jesteś "gospodarzem" u
                                                    nich. Popróbuj sobie tego samego też na Śląsku czy na Kaszubach... Czy to
                                                    uniemożliwia ci czuć się odpowiedzialny za Polskę jako całość? Już nie - do
                                                    tego masz prawo i Edelman też. Też jako Polak, Polak i Żyd jednocześnie za co
                                                    go nie lubia zarówno polscy jak i żydowscy nacjonaliści.
                                                  • elan13 Re: Za kogo się masz elan13? 04.02.07, 02:07
                                                    maaac napisał:

                                                    > Polscy są narodem gospodarzy tego kraju dokładnie takimi samymi jak polscy
                                                    > Żydzi, ani mniej, ani więcej.

                                                    Śmiała teza <maaac>. Tak więc kraj Piastów, Jagiellonów, kraj po obu stronach
                                                    Wisły, kraj bohaterskich powstań narodowowyzwoleńczych, kraj od tysiąca lat
                                                    zwiazany z kościołem katolickim, gdzie Matkę Boską uznano Królowa Polski, a
                                                    więc narodem gospodarzy tego kraju są tak samo Polacy jak żydzi???

                                                    maaac napisał:

                                                    > A jeszcze by Cię bardziej zdenerwować powiem że Polacy to byt
                                                    > czysto wirtualny.

                                                    Wcale mnie <maaac> nie zdenerwowałeś. Pokazałeś po prostu kim naprawdę jesteś.

                                                    Musisz wiedzieć, że Polska nie jest krajem wielonarodowym. W Polsce dominującą
                                                    nacją jest polska, a najznaczniejsze liczebnie mniejszości narodowe to Niemcy i
                                                    Ukraińcy. Kaszubi, Ślązacy, Górale, czy Kurpie to bez wątpienia obywatele
                                                    narodowości polskiej, w przeciwieństwie do Żydów, którzy są odrebną nacją.

                                                    Okazuje się, że Edelman nie jest w swoich agresywnych poglądach odosobniony.
                                                    Nie dość, że jest promowany jako "autorytet" na łamach GW, to znajduje na forum
                                                    licznych poputczików twórczo rozwijajacych jego myśl (maaac, strzelec51,
                                                    wiktoriaka ...)

                                                    Ale to bardzo dobrze moi drodzy semiccy współobywatele. Głosząc tezy, które
                                                    głosicie, pokazując swą prawdziwą twarz, skutecznie przekonujecie Polaków
                                                    (maaac, zapewniam Cię, że tacy istnieją) jak mają Was traktować na różnych
                                                    polach, choćby przy najbliższych wyborach. Przykład Unii Wolnosci jest
                                                    pouczający.

                                                    I na koniec, czy uważasz <maaac>, że Palestyńczycy są narodem gospodarzy kraju
                                                    Izrael, dokładnie takimi samymi jak Żydzi, ani mniej, ani więcej???

                                                  • strzelec51 Pulapki narodowosci 04.02.07, 04:00
                                                    elan13 napisał:

                                                    > Tak więc kraj Piastów, Jagiellonów, kraj po obu stronach Wisły, kraj
                                                    > bohaterskich powstań narodowowyzwoleńczych, kraj od tysiąca lat zwiazany z
                                                    > kościołem katolickim, gdzie Matkę Boską uznano Królowa Polski, a więc narodem
                                                    > gospodarzy tego kraju są tak samo Polacy jak żydzi???

                                                    Moze z innej nieco strony: Pierwszy historyczny wladca Polski, Mieszko I,
                                                    przyjmujac w roku 966 chrzest, zarazem ozenil sie. Kogo poslubil?

                                                    Dubrawka, ksiezniczka czeska, o nia to wszak chodzi, jakis czas potem powila
                                                    kogo? No, oczywiscie - pozniejszego krola Polski, Boleslawa Chrobrego. Polak ci
                                                    to, czy pol-Polak, pol-Czech?

                                                    Fryderyk Szopen... Chopin. Hmm, czy to aby nie nazwisko... francuskie? Malo
                                                    polsko mi to brzmi w kazdym razie. Znaczy sie - nie gospodarz. Gosc. Mile
                                                    widziany - dopoki ladnie komponuje i chwali Polske i ja oplakuje. Sprobowalby
                                                    cos powiedziec na Dmowskiego. Biada mu.

                                                    A i Kopernik, drogi elanie13. I tu sprawa pogmatwana. Matka Niemka - to wiadomo.
                                                    Z tym ojcem to tez niecalkiem pewna sprawa. Tak etnicznie, prosze pana to z tym
                                                    Kopernikiem cienko, cieniutko. Trzeba bedzie uwaznie.

                                                    Nawet ksiadz Popieluszko. Nie Bialorusin on ci to z pochodzenia czasem? A
                                                    Zanussi, Bardini... ooo, ach, no, cholera przeoczylbym... ci JAGIELLONOWIE?
                                                    Wszyscy co do jednego. Tyz ci z nich Polacy! Malo tego, oni przeciez nawet
                                                    Litwinami dlugo nie pobyli (z wyjatkiem samego Wladzia Jagielly).

                                                    NARODOWOSC to rzecz UMOWNA.

                                                    Przypuszczam, ze "maaac" to dokladnie mial na mysli. Tobie radzilbym przy okazji
                                                    dobrze pogrzebac w metrykach (o ile jeszcze istnieja). Nie wiesz to jakich ci
                                                    masz przodkow wszystkich, zwlaszcza po kadzieli. Wiesz? Nie wiesz. To sprawdz.

                                                    > Ukraińcy. Kaszubi, Ślązacy, Górale, czy Kurpie to bez wątpienia obywatele
                                                    > narodowości polskiej, w przeciwieństwie do Żydów, którzy są odrebną nacją.

                                                    Nie dosc, ze jestes szowinista to Ty jeszcze na dodatek jestes - dogmatyk i
                                                    apodyktyk. Definicje projektujace, jak mniemam, maja swoje zastosowania i bywaja
                                                    uzyteczne ale i w tej kategorii rzeczy arbitralnych pewne zasady konsekwentnosci
                                                    obowiazuja. Jesli przyznajesz np. Ukraincowi w Polsce narodowosc polska to
                                                    dlaczego odmawiasz tego Zydowi (a bo semita, nie Slowianin?)

                                                    Przy okazji - pytales zainteresowanych o zdanie?

                                                    > Ale to bardzo dobrze moi drodzy semiccy współobywatele.

                                                    Najwyrazniej w glowie temu elanowi13 nie moze sie pomiescic, ze osoby broniace
                                                    np. pogladow Marka Edelmana moga byc... Polakami pochodzenia polskiego. Nie, to
                                                    nie moga byc Polacy; to musza jakies zydki byc (nie zeby mi to ublizalo, bron
                                                    Boze, nie w tym rzecz).

                                                    Jeszcze jesno - ja akurat nie bronie pogladow Marka Edelmana (wcale nie jestem
                                                    przekonany czy sie z tymi zgadzam) - ja bronie jego PRAWA do gloszenia swoich
                                                    pogladow. Bo jest obywatelem poslskim i calym swoim zywotem (juz z gora 80 lat)
                                                    ZAPRACOWAL sobie na to prawo. Jego pochodzenie etniczne, jego zydowskosc nie ma
                                                    tu nic a nic do rzeczy.

                                                    Zas polskosc, wbrew temu co elan13 tu usiluje przeforsowac, sama z siebie wcale
                                                    nie jest biletem uprawniajacym do gloszenia "gospodarskich" sadow. To sa
                                                    przezytki mentalnosci z czasow feudalnych, staroszlacheckie jakby, ze tu komus
                                                    sie wydaje, izby mial tytul do czegokowliek na podstawie urodzenia - pochodzenia
                                                    rodowego. Nie te czasy elanie13. Przegapiles rewolucje francuska.

                                                    > Głosząc tezy, które głosicie, pokazując swą prawdziwą twarz, skutecznie
                                                    > przekonujecie Polaków (maaac, zapewniam Cię, że tacy istnieją) jak mają Was
                                                    > traktować na różnych polach...

                                                    Z tym akurat trudno sie nie zgodzic. ;-)
                                                  • elan13 Re: Pulapki czytania bez zrozumienia 04.02.07, 11:50
                                                    strzelec51 napisał:

                                                    > elan13 napisał:
                                                    > > Ukraińcy. Kaszubi, Ślązacy, Górale, czy Kurpie to bez wątpienia obywatele
                                                    > > narodowości polskiej, w przeciwieństwie do Żydów, którzy są odrebną nacją
                                                    > .
                                                    >
                                                    > Nie dosc, ze jestes szowinista to Ty jeszcze na dodatek jestes - dogmatyk i
                                                    > apodyktyk. Definicje projektujace, jak mniemam, maja swoje zastosowania i
                                                    bywaj
                                                    > a
                                                    > uzyteczne ale i w tej kategorii rzeczy arbitralnych pewne zasady
                                                    konsekwentnosc
                                                    > i
                                                    > obowiazuja. Jesli przyznajesz np. Ukraincowi w Polsce narodowosc polska to
                                                    > dlaczego odmawiasz tego Zydowi (a bo semita, nie Slowianin?)

                                                    Błądzisz <strzelec51>, z emocji nie zwracasz uwagi na znaki interpunkcyjne. Po
                                                    słowie "Ukraińcy" jest kropka, co oznacza, że słowo to należy do poprzedniego
                                                    zdania (przypomnę - Niemcy i Ukraińcy to największe w Polsce mniejszości
                                                    narodowe). Doprawdy nie przyszłoby mi do głowy przypisywać Ukraińcom narodowość
                                                    polską. Podobnym idiotyzmem byłoby przypisywać narodowość polską Żydowi.


                                                  • strzelec51 Sprawiedliwosci niech sie stanie zadosc 05.02.07, 00:21
                                                    elan13 nie zaliczyl Ukraincow w sklad grup etnicznych narodowosci polskiej. To
                                                    sie odnosilo do Kaszubow, Slazakow... wymienionych PO kropce. Przyjmuje do
                                                    wioadomosci.

                                                  • elan13 Re: Pulapki narodowosci 04.02.07, 12:38
                                                    strzelec51 napisał:

                                                    > Moze z innej nieco strony: Pierwszy historyczny wladca Polski, Mieszko I,
                                                    > przyjmujac w roku 966 chrzest, zarazem ozenil sie. Kogo poslubil?
                                                    >
                                                    > Dubrawka, ksiezniczka czeska, o nia to wszak chodzi, jakis czas potem powila
                                                    > kogo? No, oczywiscie - pozniejszego krola Polski, Boleslawa Chrobrego. Polak
                                                    ci
                                                    > to, czy pol-Polak, pol-Czech?
                                                    >
                                                    > Fryderyk Szopen... Chopin. Hmm, czy to aby nie nazwisko... francuskie? Malo
                                                    > polsko mi to brzmi w kazdym razie. Znaczy sie - nie gospodarz. Gosc. Mile
                                                    > widziany - dopoki ladnie komponuje i chwali Polske i ja oplakuje. Sprobowalby
                                                    > cos powiedziec na Dmowskiego. Biada mu.
                                                    >
                                                    > A i Kopernik, drogi elanie13. I tu sprawa pogmatwana. Matka Niemka - to
                                                    wiadomo
                                                    > .
                                                    > Z tym ojcem to tez niecalkiem pewna sprawa. Tak etnicznie, prosze pana to z
                                                    tym
                                                    > Kopernikiem cienko, cieniutko. Trzeba bedzie uwaznie.
                                                    >
                                                    > Nawet ksiadz Popieluszko. Nie Bialorusin on ci to z pochodzenia czasem? A
                                                    > Zanussi, Bardini... ooo, ach, no, cholera przeoczylbym... ci JAGIELLONOWIE?
                                                    > Wszyscy co do jednego. Tyz ci z nich Polacy! Malo tego, oni przeciez nawet
                                                    > Litwinami dlugo nie pobyli (z wyjatkiem samego Wladzia Jagielly).
                                                    >
                                                    > NARODOWOSC to rzecz UMOWNA.

                                                    Wywód godny absolwenta Jesziwy. Charakterystyczna próbka Waszej logiki.
                                                    A Polacy mają inne zdanie - narodowość to nie jest rzecz umowna.

                                                    "Święta miłości kochanej ojczyzny",
                                                    Oto w twą służbę wchodzi hufiec nasz!
                                                    Od lat najmłodszych do późnej siwizny,
                                                    Pragnie przy tobie czujną trzymać straż!
                                                    Równajmy krok,
                                                    Wytężmy wzrok,
                                                    Czy gdzie się podstęp nie kryje?
                                                    Uderzmy w ton,
                                                    Silny jak dzwon:
                                                    Polska niech żyje! niech żyje!


                                                    Wiem ja, bo mi o tem,
                                                    Mama powiedziała:
                                                    Żem dziecię tej ziemi,
                                                    Żem jest Polka mała.
                                                    I wiem, jak mi Polska,
                                                    Jest droga i miła,
                                                    Bom się w polskiej mowie,
                                                    Pacierza uczyła.
                                                    Bo mię polskie niwy
                                                    Chlebem swym karmiły;
                                                    Bo mię polskiej pieśni,
                                                    Skowronki uczyły.
                                                    Bo mię tam na niebie,
                                                    Strzeże Matka Boska,
                                                    Ta polska królowa,
                                                    Nasza Częstochowska.
                                                    Bo przy Bożym tronie,
                                                    Polscy święci stoją,
                                                    I co dzień się modlą,
                                                    Za ojczyznę moją.
                                                    Więc i ten paciorek,
                                                    Polskiego dziewczęcia,
                                                    Przyjm o wielki Boże,
                                                    W ojcowskie objęcia!

                                                  • wiktoriaka Re: Pulapki narodowosci 04.02.07, 13:18
                                                    elan13 napisał:


                                                    > "Święta miłości kochanej ojczyzny",
                                                    > Oto w twą służbę wchodzi hufiec nasz!....

                                                    Niesamowicie silny argument ;). Ciekawa jestem czyją czyściutką polską krew
                                                    chciałes nim udowodnić, Chrobrego? Cóż trzeba spojrzeć trudnej prawdzie w oczy,
                                                    wszyscy Piastowie byli mieszańcami. W dodatku pomieszali swoją krew nie tylko z
                                                    braćmi Czechami, w końcu Słowianami, ale bardzo często z Niemcami. A może ma to
                                                    udowodnić czysto polskie pochodzenie Szopena, albo Popiełuszki, no bo chyba nie
                                                    Jagiellonów?
                                                  • strzelec51 elan samozwaniec 04.02.07, 17:53
                                                    Nie przywlaszczaj sobie plenipotencji wypowiadania sie w imieniu Polakow. Byc
                                                    jednym z nich to za malo. Pelnomocnictwa wypowiadania sie rowniez w moim imieniu
                                                    nie masz. Mow w swoim imieniu.

                                                    elan13 napisał:

                                                    > Wywód godny absolwenta Jesziwy. Charakterystyczna próbka Waszej logiki.
                                                    > A Polacy mają inne zdanie - narodowość to nie jest rzecz umowna.

                                                    I co dalej? A dalej - wyznanie wiary.
                                                    Ladne, ale nijak sie ma do kwestii postawionych poprzednio wobec ktorych ten
                                                    wpis ma byc, rzekomo, odpowiedzia. Unik jakis?

                                                  • beatrix17 Re: Za kogo się masz elan13? 04.02.07, 11:06
                                                    elan13 napisał:

                                                    > maaac napisał:
                                                    >
                                                    > > Polscy są narodem gospodarzy tego kraju dokładnie takimi samymi jak pols
                                                    > cy
                                                    > > Żydzi, ani mniej, ani więcej.
                                                    >
                                                    > Śmiała teza <maaac>. Tak więc kraj Piastów, Jagiellonów, kraj po obu st
                                                    > ronach
                                                    > Wisły, kraj bohaterskich powstań narodowowyzwoleńczych, kraj od tysiąca lat
                                                    > zwiazany z kościołem katolickim, gdzie Matkę Boską uznano Królowa Polski, a
                                                    > więc narodem gospodarzy tego kraju są tak samo Polacy jak żydzi???

                                                    Zydzi mieszkajacy w Polsce, Polacy po prostu SA gospodarzami w tym kraju tak
                                                    samo jak inni obywatele. Kosciol katolicki istnieje w Polsce tak jak i istnieja
                                                    w niej inne koscioly. Uznanie Matki Boskiej za Krolowa Polski jest kwestia
                                                    wiary, a nie prawnych regulacji i dotyczy tych, ktorzy chca przynalezec do
                                                    kosciola katolickiego. I nie odbiera nikomu, NIKOMU prawa do czucia sie
                                                    gospodarzem we wlasnym kraju. Z faktu, ze kosciol katolicki jest kosciolem z
                                                    najwieksza liczba wiernych nie wynika , ze jest lepszy, uprawniony do nadawania
                                                    oblicza panstwu. Przypomij sobie ze kiedy niedawno pewnien pomyslowy posel
                                                    chcial obwolac Jezusa Krolem Polski niektorzy biskupi wypowiedzieli sie o tym
                                                    pomysle krytycznie , a nawet uznali go za niepowazny.
                                                    Przypominam Ci, ze obok innych powstan w Polsce bylo tez Powstanie w Gettcie
                                                    Warszawskim.
                                                    Historia Polski jest do pewnego momentu historia panstwa wielonarodowego.
                                                    Panstwo to bylo bogate roznorodnoscia swych obywateli. Niestety od pewnego
                                                    czasu nieslychanie zubozalo w tym wzgledzie, co wg mnie niekorzystnie przekalda
                                                    sie na jego jakosc.
                                                  • beatrix17 Re: Za kogo się masz elan13? 04.02.07, 11:17
                                                    elan13 napisał:

                                                    > Musisz wiedzieć, że Polska nie jest krajem wielonarodowym. W Polsce
                                                    dominującą
                                                    > nacją jest polska, a najznaczniejsze liczebnie mniejszości narodowe to Niemcy
                                                    i
                                                    >
                                                    > Ukraińcy. Kaszubi, Ślązacy, Górale, czy Kurpie to bez wątpienia obywatele
                                                    > narodowości polskiej, w przeciwieństwie do Żydów, którzy są odrebną nacją.

                                                    Ano wlasnie. Czy to jest dla Ciebie powod do radosci? Historia tak sie
                                                    potoczyla, a Polacy dokonczyli dziela i nie jest juz Polska krajem
                                                    wielonarodowym. Z okresu kiedy byla pochodza najwieksze dziela kultury tego
                                                    kraju. Mozna z tego wyciagnac prosty wniosek, ze dzieki mmieszaniu sie kultur,
                                                    wyznan, narodowosci polacy byli narodem rozwijajacym sie i tworczym.
                                                    Moze nie wiesz, ale wlasnie z faktu obcowania z ludzmi roznych kultur i
                                                    narodowosci bierze sie rozwoj. Jak chcesz sie rozwijac posrod ludzi
                                                    identycznych jak ty, twoj rozwoj bedzie tragicznie ograniczony. Skad w tobie
                                                    niechcec do odmiennosci ? Czyzybys nie byl ciekawy tego co inne, nieznane? Cale
                                                    szczescie, ze nie mozesz o tym decydowac. Gdybysmy byli wszyscy tacy sami
                                                    ludzkosc juz dawno wyginelaby. Z nudow.
                                                  • wiktoriaka Re: za kogo się masz wiktoriako? 04.02.07, 01:37
                                                    elan13 napisał:

                                                    > A zdziwiłabyś się, gdyby zamieszkały w Niemczech od pokoleń Polak publicznie
                                                    > protestował przeciw nowemu berlińskiemu pomnikowi Otto Bismarcka (bo ten
                                                    > prowadził politykę wynaradawiania w zaborze pruskim)?

                                                    Dlaczego miałabym się dziwić? To byłoby jego prawo.

                                                    Czyżbyś miała
                                                    > watpliwości, że w Polsce narodem gospodarzy tego kraju i to od tysiąca lat są
                                                    > właśnie Polacy?

                                                    Nie tylko Polacy, także Rusini, Ukraińcy, Żydzi, Tatarzy, Litwini, Czesi, Niemcy
                                                    i wszyscy inni, którzy są obywatelami polskimi.

                                                    Fakt, że ów obywatel jest
                                                    >
                                                    > żydem, nie czyni go immunizowanym od krytyki. Krytyka postępowania żyda nie
                                                    > jest równoznaczna z antysemityzmem.

                                                    To oczywiste.

                                                    za kogo się masz wiktoriako?

                                                    Mam się za prostą kobietę, której poczucie przyzwoitości zostało mocno zranione
                                                    tym, że do Marka Edelmana ktoś powiedział "zamilcz żydzie". Edelman to człowiek
                                                    ciężko doświadczony przez ludzi, a nie przez los, żołnierz AK, walczący w
                                                    Powstaniu Warszawskim, troskliwy lekarz, który zaskarbił sobie wdzięczność wielu
                                                    pacjentów,człowiek mądry i dobry. Jeżeli taki człowiek mówi o zagrożeniach, to
                                                    należy go wysłuchać i przemyśleć jego słowa. "zamilcz żydzie"!? - pewnych rzeczy
                                                    po prostu się nie robi. To kwestia smaku.
                                                  • strzelec51 Probka plemiennego szowinizmu 03.02.07, 17:29
                                                    Marek Edelman jest albo Polakiem pochodzenia zydowskiego albo "polskim Zydem", w
                                                    zaleznosci od jego wlasnej preferencji, i - ponad wszystko - jest OBYWATELEM
                                                    Polski. Co wiecej, tego obywatelstwa nie nabyl przez nadanie, on sie urodzil
                                                    polskim obywatelem.

                                                    Przysluguja mu, na mocy Konstytucji Polski, pelne prawa obywatelskie, dokladnie
                                                    takie same jak w przypadku wszystkich innych obywateli polskich BEZ WZGLEDU na
                                                    pochodzenie etniczne, rasowe czy wyznawana religie (wlacznie z niewyznawaniem
                                                    jakiejkolwiek religii). Jednym z tych konstytucyjnych praw jest - WOLNOSC SLOWA,
                                                    wolnosc opinii.

                                                    Panie elan13 - przeczytaj Pan Konstytucje. I nie przywlaszczaj sobie na
                                                    wylacznosc praw, ktore nie sa tylko Twoje.


                                                    elan13 napisał:

                                                    > Proszę bardzo cytat:
                                                    > "Co o ochlapaniu pomnika farbą sądzą sygnatariusze listu przeciw uhonorowaniu
                                                    > Dmowskiego? Marek Edelman zaś nie czuje żalu: - Ten pomnik nie powinien
                                                    > stanąć. Ochlapanie go farbą to jedna z form protestu."
                                                    > Czy masz jeszcze wątpliwości?

                                                    NIE MAM.

                                                    > Żyd ma czelność wyrokować o tym, czy Polacy na polskiej ziemi mają prawo
                                                    > postawić pomnik swojemu >bohaterowi narodowemu, który odegrał wielką rolę w
                                                    > odzyskaniu niepodległości w 1918 roku!!!

                                                    Marek Edelman niczego tu nie wyrokowal! Wyrazil swoja opinie. WOLNO mu.
                                                    Roman Dmowski nie jest bohaterem narodowym, jest bohaterem nacjonalistow
                                                    polskich ale to co najwyzej polowa narodu.

                                                    > Co więcej, ten żyd ewidentnie pochwala bezczeszczenie pomnika polskiego
                                                    > bohatera narodowego, nazywając ten haniebny czyn "jedną z form protestu".

                                                    To jest opinia elana13. Tez mu wolno, trudno.

                                                    > Tenże żyd na łamach zagranicznej prasy nawołuje - weźmy nóż i dźgnijmy ich tam
                                                    > gdzie zaboli. I ma na myśli konserwatywny rząd J.Kaczyńskiego, legalną władzę
                                                    > w Polsce.
                                                    O tym juz byla mowa. Elan13 nie odpowiedzial na wczesniej postawione pytania.

                                                    > I tu przypomina mi się kwestia z wajdowskiego "Pana Tadeusza":
                                                    > - Zamilcz żydzie, nie pchaj palców między drzwi, nie o ciebie idzie.

                                                    W kwestii formalnej - autorem ‘Pana Tadeusza’ jest Adam Mickiewicz. Andrzej
                                                    Wajda zrobil film.

                                                    > Polska znana jest od stuleci z tradycyjnej "polskiej gościnności". Skorzystali
                                                    > z niej żydzi, którzy gromieni i przepędzani w całej Europie, w Polsce właśnie
                                                    > znaleźli schronienie i przez stulecia rozwijali się tu kulturowo, religijnie,
                                                    > ekonomicznie.

                                                    Polska okazala sie schronieniem dla Zydow wypedzanych z innych czesci Europy.
                                                    Ale nie dlatego Zydzi sie w Polsce znalezli – przyjeli ich polscy wladcy, ktorym
                                                    potrzebni byli – fachowcy. Biegli w rzemiosle, biegli w pismie. I dobrze na tym
                                                    Polska sama wyszla. Elan13 powinien sobie wbic do tego swego lba, ze korzysc
                                                    byla – obopolna.

                                                    > Jeśli jednak gość nie potrafi uszanować gospodarza...

                                                    Gosciem w Polsce Zydzi byli w XIII, XIV moze wieku. Nie teraz. Teraz Polska to
                                                    rowniez ich wlasny dom! Zapracowali na to.



                                                  • elan13 Re: Probka plemiennego szowinizmu 03.02.07, 22:19
                                                    Doprecyzujmy, Marek Edelman jest mieszkajacym w Polsce żydem, polskim
                                                    obywatelem. Tak jak każdy obywatel podlega wszelkim prawom i obowiązkom
                                                    zawartym w naszej konstytucji. Niewątpliwie przysługuje mu wolność słowa i w
                                                    żadnym fragmencie mojej wypowiedzi nie znajdziesz próby pozbawienia go tego
                                                    prawa. Natomiast konstytucja nie zapewnia mu wolności od krytyki tego, co w
                                                    ramach wolności słowa wygaduje.

                                                    Nie kwestionuję, że Edelmanowi wolno uważać, iż pomnik Dmowskiego nie powinien
                                                    stanąć. Sądzę jednak, że bezczelnością jest publiczne głoszenie przez żyda komu
                                                    Polacy na polskiej ziemi powinni stawiać pomniki, a komu nie. Podobną
                                                    bezczelnością byłoby publiczne głoszenie w Rosji przez zamieszkałego tam od
                                                    pokoleń Polaka, że Rosjanie nie powinni stawiać pomnika Pożarskiemu (bo napsuł
                                                    krwi hetmanowi Chodkiewiczowi), albo Katarzynie II (bo doprowadziła do
                                                    rozbiorów Polski).

                                                    I tu dochodzimy do kwestii zasadniczej. Urodzony w Polsce żyd, polski obywatel,
                                                    ma pełne prawa zagwarantowane mu przez konstytucję. Ma jednocześnie obowiązek
                                                    poszanowania dla Polski i Polaków, narodu gospodarzy tej ziemi od tysiąca lat.
                                                    Analogicznie żyjący w Izraelu Polak winien szanować zamieszkały tam naród
                                                    gospodarzy tego kraju. Sprzeniewierzenie się tej zasadzie wróży jak najgorzej.

                                                    I na koniec parę słów na poruszony przez Ciebie temat historyczny. Twierdzisz
                                                    <strzelec51>, że przyjęci przez polskich władców żydzi to samo dobro, biegli w
                                                    piśmie, w rzemiośle, fachowcy itd. Czym zatem wytłumaczysz fakt, że w całej
                                                    Europie żydzi budzili niechęć, byli gromieni, wypędzani. Czy europejscy władcy
                                                    byli głupcami pozbywając się ludzi mądrych, wykształconych, wartościowych? A
                                                    może żydów cechowało coś jeszcze, coś co tak zraziło do nich narody gospodarzy
                                                    Francji, Hiszpanii, Niderlandów, Anglii, krajów Italii, Niemiec itd.??? Co to
                                                    mogło być?
                                                  • wiktoriaka Re: Probka plemiennego szowinizmu 03.02.07, 22:50
                                                    elan13 napisał:

                                                    Sądzę jednak, że bezczelnością jest publiczne głoszenie przez żyda komu
                                                    >
                                                    > Polacy na polskiej ziemi powinni stawiać pomniki, a komu nie.
                                                    Ma jednocześnie obowiązek
                                                    > poszanowania dla Polski i Polaków, narodu gospodarzy tej ziemi od tysiąca lat.

                                                    W dalszym ciągu nie rozumiesz tego, że "polska ziemia" jest także ziemią Żydów
                                                    polskich. Pierwsi Żydzi osiedlili się na naszych ziemiach już w 11 -12 wieku,
                                                    żyją więc tutaj bez mała 1000 lat. Są tu takimi samymi gospodarzami jak my.
                                                    A szanować powinno się każdego, niezależnie od jego religii, pochodzenia
                                                    etnicznego czy obyczajów.
                                                  • jama314 Warunki 03.02.07, 23:31
                                                    Pod warunkiem że się z Polską identyfikują, pracują dla niej i jej nie szkodzą.
                                                    O czym mówiąc szczerze nie tylko dziś, ale szczególnie w przeszłości często
                                                    gęsto "dużo byłoby mówić" aby to ująć enigmatycznie i jak najdelikatniej...
                                                    Wtedy będą mogli mówić znowu że "Polska rajem dla Żydów" a goje powiedzą że
                                                    "Żydzi dla niej zbawieniem". Słowa Edelmana o "chwytaniu za nóż i uderzaniu
                                                    Polski aż ich zaboli" głupie tak, że aż dziw bierze, takiej idylli na pewno nie
                                                    służą.
                                                  • strzelec51 Sprostowanie 03.02.07, 23:55
                                                    Podany cytat dotyczyl "dzgania nozem az zaboli" (zwroc uwage, ze mialo zabolec,
                                                    a nie krwawic :)) OBECEGO RZADU KONSERWATYWNEGO, a nie Polski. Tu jest taka
                                                    subtelna roznica. Doradzam uwazna lekture tekstow zanim sie walnie jakis
                                                    "komentarz".
                                                  • romano33 infantylizm strzelca 04.02.07, 22:10
                                                    strzelec51 napisał:

                                                    > Podany cytat dotyczyl "dzgania nozem az zaboli" (zwroc uwage, ze mialo zabolec,
                                                    > a nie krwawic :))

                                                    Zadzgaj sobie nożem brzuch i obserwuj czy krwawisz czy nie.

                                                    > OBECEGO RZADU KONSERWATYWNEGO, a nie Polski. Tu jest taka
                                                    > subtelna roznica. Doradzam uwazna lekture tekstow zanim sie walnie jakis
                                                    > "komentarz".

                                                    A ten konserwatywny rząd to obcy czy polski ? Nie ma żadnej róznicy. Żaden
                                                    polski polityk (nie Żyd) nie powiedział w tak destruktywny sposób. Chyba
                                                    zapożyczył od sjonistów.
                                                  • strzelec51 histeryk romano33 04.02.07, 23:25
                                                    nudzisz, czlowieku.
                                                  • romano33 Re: infantylny strzelec 04.02.07, 23:30
                                                    strzelec51 napisał:

                                                    > nudzisz, czlowieku.

                                                    Czy ja wiem. Mało postów piszę w porównaniu do Ciebie.
                                                  • jama314 Pocałunek śmierci... 03.02.07, 23:15
                                                    Dzięki za wsparcie człowieku, bo zdało mi się że już tu nie tylko nerwy, płuca,
                                                    ale i palce nawet stracę. Może dobrze byłoby poradzić "strzelcowi" aby coś sobie
                                                    poczytał coś na temat stosunków polsko-żydowskich i antysemityzmu. Ja proponuję
                                                    "Encyklopedię białych plam" hasło: "antysemityzm" i "antypolonizm" no i
                                                    "autorytety". Będzie z 50-70 stron łącznie Po tej lekturze myślę że już bzdur
                                                    nie będzie gadał (nawet po przestudiowaniu "Fear..." J.T. Grossa) i wiedzę na
                                                    ten temat podstawową posiądzie. Dowie się np. że Żydzi o Polsce mówili "Raj dla
                                                    Żydow", no i przybywali do tych "antysemitów". Uciekali z Niemiec, Francji,
                                                    Czech, Rosji i skąd tylko, byle do "antysemitów"... Tylko czy miałby człowiek
                                                    odwagę na taki czyn, wszak nominacja na antysemitę i "pocałunek śmierci" w USA
                                                    gotowa, szybciej nawet niż strzał w czoło z colta. Może lepiej go nie narażać na
                                                    takie dzikie brewerie, czasem może i lepiej nie wiedzieć. Bezpieczniej...

                                                    PS. Może chociaż przestanie się dziwić że wiem i nie mam wątpliwości, jak ci z
                                                    USA. Mnie po prostu »political correctness« nie obowiązuje, a TV i GW ani szumu,
                                                    ani wody w mózgu mi nie zaczyniła mimo usilnych i wieloletnich starań. Robię
                                                    swoje...
                                                  • strzelec51 Plemiennego szowinizmu ciag dalszy 04.02.07, 03:04
                                                    Istota wolnosci slowa polega na prawie publicznego gloszenia pogladow, ktore
                                                    moga sie innym nie podobac. Inni maja obowiazek te poglady tolerowac.
                                                    Naturalnie, nie musza sie z nimi zgadzac i, na tej samej podstawie, maja prawo
                                                    je zwalczac... cywilizowanymi sposobami.

                                                    elan13 napisał:

                                                    > Edelmanowi wolno uważać, iż pomnik Dmowskiego nie powinien stanąć. Sądzę
                                                    > jednak, że bezczelnością jest publiczne głoszenie przez żyda komu Polacy na
                                                    > polskiej ziemi powinni stawiać pomniki, a komu nie.

                                                    elan13 mowi, ze Zyd (elanie13 - to sie pisze z DUZEJ! litery) moze sobie myslec
                                                    co chce ale publicznie to ma chwalic albo - trzymac gebe na klodke. Tyle o
                                                    "wolnosci slowa" w wydaniu elana13 dla nie-Polakow.

                                                    > Czym zatem wytłumaczysz fakt, że w całej Europie żydzi budzili niechęć, byli
                                                    > gromieni, wypędzani.

                                                    Bo byli INNI i obcy. Ci co sie nie asymilowali (ogromna wiekszosc), chcac nie
                                                    chca pozostawali obcy. A obcy to... obcy. Potencjalny wrog. I kiedy cos
                                                    zaczynalo sie dziac nie tak, a dzialo nie tak jak nalezy czesto... (ot chocby
                                                    czarna zaraza, albo recesja gospodarcza zaostrzajaca konkurencje) to kto temu
                                                    byl winien? Przecie nie swoj. OBCY! Zyd. Albo inny protestant (wojny religijne
                                                    nie ograniczaly sie przecie do linii: chrzescijanstwo-judaizm)

                                                    elanie13: Nie ma jednej odpowiedzi, tezy "wytrychu". Kazdy konflikt, kazda rzez,
                                                    pogrom albo wypedzenie z danego kraju, mial tez swoje specyficzne, indywidualne
                                                    cechy. Ale wspolnym mianownikiem u podloza tego wszystkiego zawsze byla
                                                    odrebnosc Zydow. Inne konflikty, te nie dotyczace Zydow tez mialy to samo w
                                                    gruncie rzeczy u podloza. Katolicy z protestantami, chrzescijanie z muzulmanami,
                                                    Francuzi przeciw Niemcom, Francuzi przeciw Anglikom, Anglicy przeciwko Szkotom,
                                                    Polacy przciwko Rusinom albo Turkom.... i tak bez konca.


                                                    > Czy europejscy władcy byli głupcami pozbywając się ludzi mądrych,
                                                    > wyształconych, wartościowych?

                                                    Alez TAK! Jak najbardziej. Pod warunkiem, ze mieli ich kim zastapic! Predzej czy
                                                    pozniej - mieli.

                                                    > A może żydów cechowało coś jeszcze, coś co tak zraziło do nich narody
                                                    > gospodarzy Francji, Hiszpanii, Niderlandów, Anglii, krajów Italii, Niemiec
                                                    > itd.??? Co to mogło być?

                                                    Tak. Cechowala ich - INNOSC!
                                                  • kazik.k Re: Plemiennego szowinizmu ciag dalszy 04.02.07, 09:44
                                                    ciekawa dyskusja!co to znaczyZydzi byli inni?dyskutanci mowia inni bo to
                                                    ''inni'' jest slowem wytrychem ktore ma wytlumaczyc zbrodnie ludobojstwa
                                                    popelniane na tym narodzie przez wieki.panowie przeciez to sie zaczelo od pewnej
                                                    papieskiej bulli w ktorej okazalo sie ze to zydzi ''zamordowali pana jezusa''i
                                                    sa narodem przekletym.wiec zabierano im wszystko przepedzano po calej europie
                                                    mordujac bezlitosnie jak krwawy zbir torquemada w hiszpanii i wielu ''swietych
                                                    inkwizytorow '' w europie.w katechizmie katolickim zawsze te zbrodnie zydow
                                                    podkreslano.teraz niedawno nasz wspolny idol nazwal ich ''starszymi bracmi w
                                                    wierze''.niestety pewien ''guru''z torunia tak nie uwaza.jak zalatwic konflikt
                                                    palestynski?
                                                  • jama314 Zbyt dużo szumu z GW i TV w główce... 04.02.07, 10:38
                                                    Tyle bzdur i fałszów Twego autorstwa naprawdę świadczy kiepsko o jego autorze.
                                                    Tylko braki w elementarnej wiedzy mogą trochę usprawiedliwić Twoją złą wolę.
                                                    Tylko współczuć nieuku.
                                                  • strzelec51 To pod moim adresem? 04.02.07, 17:03
                                                    Jezeli tak... juz wczesniej pisalem: konkrety poprosze, nie frazesy.
                                                  • wiktoriaka Re: Plemiennego szowinizmu ciag dalszy 04.02.07, 11:29
                                                    kazik.k

                                                    o to znaczyZydzi byli inni?dyskutanci mowia inni bo to
                                                    > ''inni'' jest slowem wytrychem ktore ma wytlumaczyc zbrodnie ludobojstwa
                                                    > popelniane na tym narodzie przez wieki.

                                                    Panie Kaziku. Jak pan zapewne zauważył pewna grupa ludzi próbuje w sposób
                                                    racjonalny uprzytomnić różnym zapiekłym szowinistom bezsens niechęci (która
                                                    łatwo przeradza się w nienawiść) do Żydów. Nie znamy się osobiście, ale wiem, że
                                                    są wśród nas zarówno ateiści (ja jestem niewierząca), jak i wierzący, zarówno
                                                    katolicy, jak i protestanci. Nie walczymy z religią, tylko obrzydliwymi
                                                    stereotypami, jednostronnym, a więc kłamliwym przedstawianiem historii, rasizmem
                                                    i wszelkimi zachowaniami agresywnymi wobec wszystkich "innych". Nikt nie próbuje
                                                    tłumaczyć żadnych zbrodni ludobójstwa, tego nie da się wytłumaczyć. Chcę zwrócić
                                                    tylko uwagę, że za te zbrodnie odpowiedzialni są ci, którzy je popełnili. Nikt z
                                                    obecnie żyjących nie odpowiada za żadne bulle papieskie, inkwizytorów, ani
                                                    innych prześladowców. To byłaby odpowiedzialność zbiorowa, w dodatku
                                                    rozciągnięta na pokolenia. To coś podobnego, jak obwinianie wszystkich Żydów za
                                                    śmierć Jezusa.

                                                    ...teraz niedawno nasz wspolny idol nazwal ich ''starszymi bracmi w
                                                    > wierze''

                                                    Jan Paweł II nie jest moim idolem, mam do niego wiele zastrzeżeń, ale jedno
                                                    trzeba mu przyznać, zrobił bardzo dużo dla pojednania katolików z wyznawcami
                                                    innych religii. Pokój na Świecie, przyjazne współżycie ludzi o rozmaitych
                                                    światopogłądach było dla niego bardzo ważne i zabiegał o to przez człe życie.
                                                    Myślę, że nie wolno o tym zpominać, a sarkastyczne uwagi o nim ("nasz wspólny
                                                    idol") robią wiele złego, bo znowu powodują zapiekłą niechęć, a przecież nie o
                                                    to nam wszystkim chodzi. Wydaje mi się, że wszystkim przyzwoitym ludziom powinno
                                                    chodziś o upowszechnienie przekonania o konieczności szanowania wszystkich, bez
                                                    wzgledu na pochodzenie etniczne i przekonania światopogłądowe. Cóż, nie
                                                    odpowiadam za to co wygaduje Rydzyk, ale robię co mogę, żeby jego fobie nie
                                                    rozlewały się szeroko, szczególnie wśród młodzieży, bo jeżeli chodzi o ludzi
                                                    starszych nie mam zbyt wiele złudzeń.

                                                    >jak zalatwic konflikt
                                                    > palestynski?

                                                    Nie wiem jak załatwić konflikt palestynski. Osobiście uważam, że Żydzi mają
                                                    prawo do swojego państwa i mają prawo bronić go, Palestyńczycy też, ale jak
                                                    zmniejszyć poziom agresji między tymi narodami - nie mam pojęcia.
                                                  • romano33 Re: Plemiennego szowinizmu ciag dalszy 04.02.07, 22:22
                                                    strzelec51 napisał:

                                                    > elan13 mowi, ze Zyd (elanie13 - to sie pisze z DUZEJ! litery)

                                                    No właśnie Żyd z dużej litery. Dlaczego ? Bo to inna narodowość ;-)
                                                  • strzelec51 "Wajdowski" Pan Tadeusz 03.02.07, 18:16
                                                    elan13 napisał:

                                                    > I tu przypomina mi się kwestia z wajdowskiego "Pana Tadeusza":
                                                    > - Zamilcz żydzie, nie pchaj palców między drzwi, nie o ciebie idzie.

                                                    Tyle zapamietal elan13.
                                                    A co powiedzial Zyd Jankiel, w ktorego Gerwazy 'Scyzorykiem zmierzyl'?


                                                    " Szmer wzmagal sie; wtem Jankiel posluchania prosil,
                                                    Na lawe wskoczyl, stanal i nad glowy wznosil
                                                    Brode jak wieche, co mu az do pasa wisi;
                                                    Prawa reka zdjal z wolna z glowy kolpak lisi,
                                                    Lewa reka jarmulke zruszona poprawil,
                                                    Potem lewice za pas zatknal i tak prawil,
                                                    Kolpakiem lisim w kolej klaniajac sie nisko:

                                                    "Nu, Panowie Dobrzynscy, ja sobie zydzisko;
                                                    Mnie Sedzia ni brat, ni swat; szanuje Soplicow
                                                    Jak panow bardzo dobrych i moich dziedzicow;
                                                    Szanuje tez Dobrzynskich Bartkow i Maciejow
                                                    Jako dobrych sasiadow, panow dobrodziejow;
                                                    A mowie tak: jezeli Panstwo chca gwalt zrobic
                                                    Sedziemu, to bardzo zle, mozecie sie pobic,
                                                    Zabic... - A asesory? a sprawnik? a turma?
                                                    Bo w wiosce u Soplicy jezt zolnierzy hurma,
                                                    Wszystko jegry! Asesor w domu; tylko swisnie,
                                                    Tak wraz przymaszeruja, stoja tak umyslnie.
                                                    A co bedzie? A jesli czekacie Francuza,
                                                    To Francuz jest daleko jeszcze, droga duza.
                                                    Ja Zyd, o wojnach nie wiem, a bylem w Bielicy
                                                    I widzialem tam zydkow od samej granicy;
                                                    Slychac, ze Francuz stoi nad rzeka Lososna,
                                                    A wojna jesli bedzie, to chyba az wiosna.

                                                    Nu, mowie tak: czekajcie! wszak dwor Soplicowa
                                                    Nie budka kramna, co sie rozbierze, w woz schowa
                                                    I pojedzie - dwor, jak stal, do wiosny stac bedzie;
                                                    A pan Sedzia to nie jest zydek na arendzie,
                                                    Nie uciecze, to jego mozna znalezc wiosna;
                                                    A teraz rozejdzcie sie, a nie gadac glosno
                                                    O tym, co bylo, bo to gadac, to daremno!
                                                    A czyja laska Panow Szlachty, prosze ze mna.
                                                    Moja siora powila malego Jankiela,
                                                    Ja dzis traktuje wszystkich, a muzyka wielka!
                                                    A pan Maciek Dobrodziej lubi stary lipiec
                                                    I nowego mazurka; mam nowe mazurki,
                                                    A wyuczylem spiewac fein moje bachurki".

                                                    Wymowa lubianego powszechnie Jankiela
                                                    Trafila do serc; powstal krzyk, oklask wesela,
                                                    Szmer przyzwolenia nawet za domem sie szerzyl,
                                                    Gdy Gerwazy w Jankiela Scyzorykiem zmierzyl.
                                                    Zyd skoczyl, wpadl w tlum;
                                                    Klucznik wolal: "Precz stad, Zydzie!
                                                    Nie tkaj palcow miedzy drzwi, nie o ciebie idzie!
                                                    ***

                                                    "Pan Tadeusz", Ksiega VII 'Rada' op.356...
                                                    ;-)
                                                  • elan13 Re: "Wajdowski" Pan Tadeusz 03.02.07, 21:20
                                                    strzelec51 napisał:

                                                    > elan13 napisał:
                                                    >
                                                    > > I tu przypomina mi się kwestia z wajdowskiego "Pana Tadeusza":
                                                    > > - Zamilcz żydzie, nie pchaj palców między drzwi, nie o ciebie idzie.
                                                    >
                                                    > Tyle zapamietal elan13.

                                                    Elan13 zapamiętał znacznie więcej i zapewnia, że nie przyszło mu do głowy
                                                    porównywać poczciwego, mądrego Jankiela z bezczelnym, agresywnym i antypolsko
                                                    nastawionym Edelmanem.

                                                    Natomiast fraza sugestywnie wypowiedziana na ekranie przez Olbrychskiego bardzo
                                                    tu do Edelmana pasuje.

                                                    strzelec51 napisał:

                                                    > W kwestii formalnej - autorem ‘Pana Tadeusza’ jest Adam Mickiewicz. Andrzej
                                                    > Wajda zrobil film

                                                    Elan13 zapewnia, że od czasów szkolnych jest świadom, iż "Pana Tadeusza"
                                                    napisał Adam Mickiewicz. Pragnie też uświadomić <strzelcowi51>, że scenariusz
                                                    filmu "Pan Tadeusz" Andrzeja Wajdy różni się nieco od mickiewiczowskiego
                                                    oryginału, stąd zaznaczenie "wajdowskiego".
                                                  • kazik.k Re: ALe jaki plot! 04.02.07, 14:47
                                                    szanowny i kochany w chrystusie panu bracie elan13.milosc zgodnie z
                                                    przykazaniami twojej religii az buzuje z ciebie.jestem bardzo mocno zbudowany
                                                    twoja polskoscia zapewne pobierana na rekolekcjach radyja maryja gloszonych
                                                    przez kolejnego brata ksywa ''ojciec''.marek edelman dowodzac powstaniem w
                                                    warszawskim getcie jaka mial nad soba flage?polska ?czy zydowska?jak myslisz
                                                    co?antysemityzm przywedrowal do polski razem z katolicyzmem!i przez wszystkie
                                                    wieki az do czasow wspolczesnych tkwi w tym narodzie zatrutym antysemickimi
                                                    bredniami gloszonymi z ambon jak ta polska dluga i szeroka.poczytaj facet cos na
                                                    ten temat.chociazby grupe wirydarz i artykuly malachowskiego.jemu nic nie mozesz
                                                    zarzucic.ciekawi mni twoja opinia naten temat.zydzi przed wojna byli sasiadami
                                                    mojej rodziny przez kilkanascie lat.nigdy nie bylo tam jakichs sasieckich
                                                    klotni.natomiast pomagali zawsze.tylko ciemniakow draznila ich religia obyczaje
                                                    i kultura ta ''innosc''ktora tak drazni tylko ograniczonych ''fobow''.
                                                  • jama314 A ja Ci Kaziu po "sąsiecku" radzę... 04.02.07, 16:27
                                                    zacznij może czytanie książek od słownika ortograficznego, co? No i koniecznie
                                                    weź coś na uspokojenie. Rozjaśni Ci się w główce, a poza tym w "nerwach"
                                                    człowiek popełnia różne rzeczy, których potem żałuje...
                                              • gringo_w66 Re: gringo_w66 - quiz taki 03.02.07, 02:38
                                                strzelec51 napisał:

                                                > A czy 'gringo_w66' wie jakiego zawodu jest pan Marek Edelman?
                                                > Czy gringo_w66 jest swiadom ile osob zawdziecza p. Edelmanowi - kardiologowi -
                                                > wlasne zycie?
                                                >
                                                ###
                                                odpowiedź jest prosta:
                                                www.polonica.net/Zabilismy_Jezusa_zabijemy_takze_was.htm
                                              • gringo_w66 Żydzi mają pretensje do Polaków, a nie do Niemców 03.02.07, 02:44
                                                dlaczego, proszę, tu macie pole do popisu polonofobowie
                                                • strzelec51 Re: Żydzi mają pretensje do Polaków, a nie do Ni 03.02.07, 05:08
                                                  Podobnie jak Polacy maja pretensje o komunizm do Zydow a nie do Rosjan, Stalina.
                                                  • gringo_w66 Re: Żydzi mają pretensje do Polaków, a nie do Ni 03.02.07, 15:32
                                                    strzelec51 napisał:

                                                    > Podobnie jak Polacy maja pretensje o komunizm do Zydow a nie do Rosjan,
                                                    Stalina
                                                    > .


                                                    ###
                                                    tylko zważ kto tworzył komunizm w Rosji i na świecie, kto to był Lenin, Marx i
                                                    Engels - podpowiem ci to nie byli goje
                                                  • strzelec51 Kto wymyslil, kto tworzyl 03.02.07, 17:16
                                                    Kim, z pochodzenia, byl Marks to wszyscy wiedza. Ale to nie on tworzyl realny
                                                    komunizm. Ten realny, w Rosji, zostal zaprowadzony akurat WBREW teoriom Marksa i
                                                    Engelsa. To po pierwsze.

                                                    2. Kto sie bedzie bardzo staral to moze dokopac sie kilku procent tzw. "krwi
                                                    zydowskiej" u Wlodzimierza Uljanowa - Lenina. Bardzo zacne rosyjskie nazwisko
                                                    rodowe to - 'Uljanow'. Znajdzie tam tez pewne slady, jak czytam, krwi
                                                    niemieckiej i... mongolskiej (albo moze tatarskiej). To byl Rosjanin i prozne
                                                    starania domoroslych "genetykow" o przypisanie mu zydowskosci. Taki z niego Zyd
                                                    jak i z... Adolfa Hitlera, u ktorego biografowie tez podejrzewaja zarowno krew
                                                    zydowska jak i... slowianska (juz nie pamietam czy to ojciec czy dziad po matce
                                                    byl nieslubnym synem pewnej pani co byla gosposia u zamoznego Zyda - ale to
                                                    niepotwierdzone faktami spekulacje).

                                                    3. Prawdziwy tworca realnego komunizmu w Rosji to Stalin - Gruzin, chodzil do
                                                    gimnazjum jezuitow.

                                                    4. Feliks Dzierzynski, tworca "Czeki". Polak z rodziny szlacheckiej; 'teoria'
                                                    jakoby byl Zydem, ktorego ojciec (czy dziad?) przybywszy z Wloch 'ukradl' tytul
                                                    szlachecki, i posiadlosc ziemska, pozostaje nadal - w najlepszym razie - czysta
                                                    spekulacja.

                                                    5. Lawrenty Beria, obok Molotowa (ten to Zyd) najblizsy zaufany Stalina -
                                                    Gruzin. Proby przypisania jemu pochodzenia zydowskiego sa falszywe.

                                                    6. Zydem z pochodzenia byl Trocki. Zginal w Meksyku zamordowany przez agenta
                                                    NKWD na polecenie Gruzina - Stalina.

                                                    7. Zydowskiego pochodzenia byli Zinoview i Kamieniew. Ci zostali straceni w
                                                    1938(?), skazani na smierc w procesie pokazowym.

                                                    *****
                                                    Zydzi wymyslili komunizm - niech ci bedzie gringo - Zydzi tez pierwsi wymyslili
                                                    "antykomunizm" (zwany rowniez rewizjonizmem). Wczesniej, Zydzi wymyslili i
                                                    stworzyli - kapitalizm - ten ustroj przeciwko ktoremu wystepowal komunizm. Mozna
                                                    powiedziec, ze "Zydzi-komunisci" byli najwiekszymi - antysemitami.

                                                    Proponowalbym zapoznac sie co nieco z faktami, postudiowac temat glebiej.
                                                    Lektura roznych Michalkiewiczow, Nowakow i innych domoroslych, samozwanczych
                                                    "ekspertow", felietonistow co nigdy sami nie zajrzeli do materialow zrodlowych,
                                                    jest tu ewidentnie niewystarczajaca.
                                                  • romano33 Re: Kto wymyslil, kto tworzyl 04.02.07, 23:14
                                                    strzelec51 napisał:

                                                    To tylko Twoje sugestie

                                                    > Ten realny, w Rosji, zostal zaprowadzony akurat WBREW teoriom Marksa
                                                    > i Engelsa.

                                                    O tak wbrew teoriom Marksa. Jak łatwo to usprawiedliwiać.

                                                    > Wlodzimierz Uljanow - Lenin

                                                    Przez kilkadziesiąt lat jego tożsamość była ukrywana. Wiemy dziś, że Lenin był
                                                    Żydem, podobnie jak wszyscy przywódcy pierwszego rządu: Trocki, Zinowiew,
                                                    Kamieniew, Swierdlow pózniej Kaganowicz, Beria

                                                    > 3. Prawdziwy tworca realnego komunizmu w Rosji to Stalin - Gruzin, chodzil do
                                                    > gimnazjum jezuitow.

                                                    Czerpał z Marksa.

                                                    > 4. Feliks Dzierzynski, tworca "Czeki". Polak z rodziny szlacheckiej; 'teoria'
                                                    > jakoby byl Zydem, ktorego ojciec (czy dziad?) przybywszy z Wloch 'ukradl'
                                                    > tytul szlachecki, i posiadlosc ziemska, pozostaje nadal - w najlepszym razie -
                                                    > czysta spekulacja.

                                                    Tak samo czysta spekulacja co do jego polskiego pochodzenia. Może jakiś akt
                                                    urodzenia jego rodziców ?

                                                    > 6. Zydem z pochodzenia byl Trocki. Zginal w Meksyku zamordowany przez agenta
                                                    > NKWD na polecenie Gruzina - Stalina.

                                                    Czy to znaczy, że był antykomunistą ? NIE. Był po prostu politycznym
                                                    przeciwnikiem Stalina.

                                                    > 5. Lawrenty Beria, obok Molotowa (ten to Zyd) najblizsy zaufany Stalina -
                                                    > Gruzin. Proby przypisania jemu pochodzenia zydowskiego sa falszywe

                                                    Jest gruzinem pochodzenia żydowskiego

                                                    > Zydzi wymyslili komunizm - niech ci bedzie gringo

                                                    Nie tylko ale też imperializm stworzony przez Benjamina Disraeli


                                                    Cytaty:

                                                    Hilary Cotter: "Komunizm i judaizm to jedno i to samo"

                                                    Beniamin Franklin: "Jeśli nie pozbędziecie się ich ze Stanów Zjednoczonych, za
                                                    niespełna 200 lat przybędą tutaj tak tłumnie, ze opanują i pochłoną ten kraj,
                                                    zmienią formę rządzenia, za którą my, Amerykanie, przelewaliśmy krew,
                                                    oddawaliśmy życie i narażaliśmy na szwank naszą wolność. Jeśli ich nie
                                                    wydalicie, za niespełna 200 lat nasi potomkowie będą pracowali, aby przysporzyć
                                                    im majątku gdy oni będą w swoich kantorach zacierali ręce"
                                                  • strzelec51 Godne podziwu wysilki romano33 05.02.07, 00:13
                                                    NIestety, wylaza luki w edukacji:

                                                    1. Karol Marks twierdzil, ze przejscie od kapitalizmu do komunizmu jest
                                                    koniecznoscia dziejowa ale najprawdopodobniej bedzie musialo sie dokonac w
                                                    drodze rewolucji politycznej poniewaz klasa panujaca w kapitalizmie - burzuazja
                                                    - nie odda wladzy dobrowolnie (walka klas). Jednak przejscie do nastepnej,
                                                    najwyzszej fazy rozwoju spolecznego - komunizm - moze sie dokonac tylko tam i
                                                    wtedy gdy kapitalizm wyczerpie swoje mozliwosci dalszego rozwoju.

                                                    Jak wiemy, rewolucja komunistyczna dokonala sie wpierw, i tylko, w Rosji, kraju
                                                    w ktorym kapitalizm nadal raczkowal, burzuazja wcale nie byla klasa panujaca (ta
                                                    klasa byla feudalna arystokracja z carem osobiscie na czele), zas klasa
                                                    robotnicza byla w powijakach. W tej sytuacji Lenin zmodyfikowal doktryne Marksa
                                                    (wtedy to sie mowilo - "tworczo rozwinal"), dopisujac paragraf o "najslabszym
                                                    ogniwie w kapitalizmie". Miast klasy robotniczej, ktorej na dobra sprawe nie
                                                    bylo, w obaleniu dotychczasowej wladzy posluzyl sie - dezerterami z wojska i
                                                    chlopstwem.

                                                    2. Kto byl a kto nie byl Zydem wsrod bolszewikow (jak i mienszewikow) nie jest
                                                    nigdzie zadna tajemnica. Osob pochodzenia zydowskiego bylo duzo, fakt
                                                    statystycznej "nadreprezentacji" nie ulega kwestii. Ale nie tylko i nie sami
                                                    Zydzi zakladali komunizm w Rosji. Lenin nie byl Zydem, nie byl nim Stalin ani
                                                    Beria - i na ten temat nie zawracaj romano33 wiecej glowy.

                                                    3. Stalin, rzeczywisty tworca realnego komunizmu, o tyle "czerpal" z Marksa, na
                                                    ile mu to pasowalo w sprawowaniu wladzy. Dodatkowo, uswiadomie Cie, romano33, ze
                                                    Marks nigdzie w swoich licznych nader pismach nie napisal co robic po
                                                    przeprowadzeniu rewolucji. On sie glownie zajmowal krytyka kapitalizmu i
                                                    uzasadnianiem koniecznosci obalenia tegoz ustroju. Co jednak robic potem - tego
                                                    juz nie powiedzial. Tym sie potem, bardziej z koniecznosci niz z kompetencji,
                                                    zajal - pan Lenin.

                                                    4. A Ty, romano33, uwierzytelnione odpisu aktow urodzenia rodzicow i dziadkow
                                                    Feliksa Dzierzynskiego ogladales? Ja opieram sie na raczej miarodajnych
                                                    informacja encyklopedycznych, bynajmniej nie wylacznie Wikipedia, na jakich
                                                    informacjach Ty sie opierasz, ze tak - autorytatywnie?

                                                    5. Beria Gruzinem pochodzenia zydowskiego? Wskaz zrodlo tej informacji.

                                                    6. <Hilary Cotter: "Komunizm i judaizm to jedno i to samo".>
                                                    Moj Boze, a ktoz to jest ten Hilary Cotter? Coz to za "autorytet"? Mozeszz cos
                                                    blizej na ten temat? I mozebys tak nieco rozwinal te "smiala" teze utozsamiajaca
                                                    komunizm z judaizmem. Nie osmieszaj sie, czlowieku. Nawet ignorancja powinna
                                                    miec swoje granice.
                                      • inkwizytorek1 Re: Antysemici i polakożercy... 03.02.07, 01:51
                                        Cytat z "Protest Zofii Kossak-Szczuckiej" [patz nizej]
                                        Widac tu jej niechec do Zydow. Bylo to typowe podejscie ND-cow. Ale rowniez tu
                                        widac jej apel. Byla antisemiczka W PRZEDWOJENNYM SENSIE TEGO SLOWA. Nie bede
                                        marnowac czas tlumaczac co to znaczy. Niech kazdy czyta i sam sie decyduje.

                                        Mieszkam w Nowym Jorku i moge potwierdzic, ze dla wieksosc Zydow Polska jest
                                        bardzo malo znaczaczyn krajem. Nie obchozi im co tam sie dzieje i nie chca
                                        wiedziec. Bardzej skupia sie na tym co sie dzieje w Izraelu. Pluja na Polske
                                        przede wszystkim Polacy, ktore namietnie pluja sie na siebie na wzajem. Ludzie,
                                        ktorzy martwia sie o tym, co ludzie na siecie mowia o polsce nie chca
                                        akceptowac prawde: Nic nie mowia, bo o polsce w ogole nie mysla. Komuna jest
                                        przede wszystkim przyczn tego zjawiska, bo caly "Eastern Europe" byla dla nas
                                        tylko czesc USSR przez ponad 40 lat. Teraz wyszlo z tego tylko Praga,
                                        Jugoslawia i "jakies inne miejsca."

                                        Polscy nacionalisci sa najwiekszym klubym wzajmnej adoracji co jeszcze
                                        spotkalem w zyciu. Ale prawdopodobnie sa inni nacionalisci na swieci, ktorzy
                                        nawet bardziej uwazaja swoj kraj jako pepek swiata. Nie...klamie. na Ukrainie
                                        stpokalem najgorszych nacionalistow - w moim ukochanym lwowie.


                                        -----------------------------------
                                        "Zabieramy przeto glos my, katolicy-Polacy. Uczucia nasze względem żydów nie
                                        uległy zmianie. Nie przestajemy ich uważać za politycznych, gospodarczych i
                                        ideowych wrogów Polski. Co więcej, zdajemy sobie sprawę z tego, że nienawidzą
                                        nas oni więcej niż Niemców, że czynią nas odpowiedzialnymi za swoje
                                        nieszczęście. Dlaczego, na jakiej podstawie, to pozostaje tajemnica duszy
                                        żydowskiej, niemniej jest faktem nieustannie potwierdzanym Świadomość tych
                                        uczuć jednak nie zwalnia nas z obowiązku potępienia zbrodni.

                                        Nie chcemy być Piłatami. Nie mamy możności czynnie przeciwdziałać morderstwom
                                        niemieckim, nie możemy nic poradzić, nikogo uratować, lecz protestujemy z głębi
                                        serc przejętych litością, oburzeniem i grozą. Protestu tego domaga się od nas
                                        Bóg, Bóg, który nie pozwolił zabijać. Domaga się sumienie chrześcijańskie.
                                        Każda istota, zwąca się człowiekiem, ma prawo do miłości bliźniego. Krew
                                        bezbronnych wola o pomstę do nieba. Kto z nami tego protestu nie popiera - nie
                                        jest katolikiem."

                • beatrix17 Re: Zofia Kossak-Szczucka 31.01.07, 19:50
                  akurat mam styczniowy Midrasz , to powiedz , gdzie konkretnie A.Cala mija sie z
                  prawda.
                  Ona w ogole nie pisze o zadnych liczbach. Napisala, ze w latach 1936-1938 przez
                  Polske przeszla fala ok 100 pogromow, w ogole nie pisze o ich ofiarach. Dalej
                  pisze:
                  "Na ten temat ( kwestii zydowskiej) glos zabieraly wylacznie swieckie
                  dzialaczki kaltolickie jak Zofia Kossak-Szczucka, ktora dala wowczas wyraz
                  swoim rasisitowskim pogladom"
                  To wszystko. Chcesz nazwac to klamstwem albo atakiem ?To tylko stwierdzenie
                  faktu.
                  Poza tym caly artykul dotyczy tych, ktorzy Zydow ratowali i ze to nie bylo
                  latwe. Pisze o tym, ze wyrzucamy z pamieci to, co nie przystaje do obrazka
                  dobrego Polaka narazajacego sie dla sasiada - Zyda. Ani ten obrazek nie jest
                  prawdziwy, ani ten Polaka-szmalcownika. Byli tacy i tacy. O ktorych nalezy
                  przestac mowic? wg mnie zani o jednych , ani o drugich. Obydwaj byli prawdziwi.
                  • jama314 Skandaliczna publikacja 01.02.07, 00:03
                    A cała reszta bajdurzeń dr A. Całej, żeby to tak najdelikatniej ująć w
                    antypolskiej publikacji wydanej przez MSZ w języku angielskim, zawierającej
                    wybór polskich tekstów o książce "Strach" kolejnego fałszerza historii i
                    hochsztaplera J.T. Grossa. Jak dotychczas starannie przemilczanej przez niemal
                    wszystkie polskie media. Mam nadzieję że już wkrótce za tę publikację poleci
                    kilka niedouczonych łbów ministerialnych. Skandaliczna książka zawierająca
                    ewidentne kłamstwa w wywiadzie dr A. Całej w którym pisze o 100 "pogromach"
                    żydowskich w Polsce w latach 1935-1937 i 200 żydowskich ofiarach tychże pogromów
                    (więcej niż w analogicznym okresie w Niemczech). Prawda o ofiarach tych zajść to
                    14 zabitych Żydów i 27 Polaków. Dalsze szczegóły nie są tu istotne, tym bardziej
                    że niekoniecznie świadczące dobrze o tych pierwszych. Równie skandaliczny jest
                    fakt że podobne brednie i zafałszowania wypisuje się w "Midraszu" dofinansowanym
                    z puli MSWiA przez polskiego podatnika. Miejmy nadzieję że już niedługo. Kończę
                    ten dialog nie obiecując dalszego ciągu, bo spraw w toku wiele. Mam nadzieję na
                    głębszą refleksję adwersarzy, a w każdym razie liczę na zdjęcie różowych
                    okularów i otwarcie szeroko oczu na to co się dzieje...
                    P.S. "Obydwaj byli prawdziwi" wg beatrix17? To kolejne fałszerstwo albo brak
                    wiedzy. Hieny trafiają się w każdym narodzie, ale "miej proporcjum Mocium Panie".
                    • petrucchio Staropolszczyzny się zachciało? 01.02.07, 11:45
                      jama314 napisał:

                      > "miej proporcjum Mocium Panie".

                      Nie lubię się czepiać drobiazgów, ale dlaczego najzagorzalsi obrońcy polskości
                      popełniają najbardziej karykaturalne błędy językowe? Jak się cytuje literaturę
                      ojczystą, to z szacunkiem proszę.

                      "Tylko że mnie coś podkusiło! Staropolszczyzny się mnie zachciało!"

                      • romano33 petrucchio co Tobie się zachciało? 02.02.07, 18:21
                        > Nie lubię się czepiać drobiazgów, ale dlaczego najzagorzalsi obrońcy polskości
                        > popełniają najbardziej karykaturalne błędy językowe? Jak się cytuje literaturę
                        > ojczystą, to z szacunkiem proszę.

                        Widać nie masz nic do dodania. Nie ten wątek
                        • wiktoriaka Re: petrucchio co Tobie się zachciało? 02.02.07, 18:50
                          romano33 napisała:

                          > Widać nie masz nic do dodania. Nie ten wątek

                          Myślę, że w każdym wątku warto przypomnieć "prawdziwym Polakom", że nieznajomość
                          polszczyzny przynosi im wstyd.
                          • romano33 Re: petrucchio co Tobie się zachciało? 02.02.07, 22:16
                            wiktoriaka napisała:

                            > Myślę, że w każdym wątku warto przypomnieć "prawdziwym Polakom", że nieznajomoś
                            > polszczyzny przynosi im wstyd.

                            Wstyd to szkalowanie Polski.
                        • petrucchio Re: petrucchio co Tobie się zachciało? 03.02.07, 00:15
                          romano33 napisał:

                          > Widać nie masz nic do dodania. Nie ten wątek

                          Dodaję, dodaję, i dodam więcej, bądź, serdeńko, bez obawy. Moje uboczne
                          komentarze dotyczyły tylko denerwujących objawów nieuctwa ogólnego w formie
                          cytowania rodzimych klasyków z absurdalnymi błędami albo pretensjonalnego
                          wciskania zwrotów łacińskich nie a propos. Dla wyjaśnienia: "Roma locuta, causa
                          finita" nie znaczy: "Powiedziałem, co wiedziałem, koniec, kropka."
                    • beatrix17 Re: Skandaliczna publikacja 01.02.07, 15:17
                      Pani A .Cala nie jest dla mnie autorytetem ani przeciwnie. Po raz piewrszy
                      zetknelam sie z nia w styczniowym Midraszu, ktory przywolujesz. nie wiem co
                      jeszcze napisala, natomiast stwierdzilam, ze jej artykul w Midrasz nie jest ani
                      szczegolnie Polakom przychylny ani wrecz przeciwnie. Pani Cala raczej
                      powstrzymuje sie od ocen, przedstawia fakty. Wiadomo, ze jej artykul ma teze i
                      ta teza jest mniej wiecej taka jak napisalam wyzej. W dalszym ciagu wiec nie
                      wiem co chcialbys powiedziec. Ty zas zarzucasz jej klamstaw w tym wlasnie
                      artykule. Ja zadnych klamst tam nie znalazalam. Zarzucasz anypolskosc - nie
                      wiem dlaczego. Pewnie inaczej rozumiemy te same slowa.
                      A co do falszerstwa , albo braku wiedzy - czy jestes kolejna osoba, ktora
                      policzyla lajadakow i nie-lajdakow i wie, ktorych bylo wiecej? Ja juz bez
                      cytatow powiem Ci - znaj umiar kolego w formulowaniu wnioskow na podstawie
                      statystyk. tym bardziej, ze w tej sprawie raczej zadnych statystyk nie ma.
                      • jama314 Skandaliczna publikacja 01.02.07, 17:33
                        Trzeba iść podanym tropem do końca a nie zniechęcać się przed czasem. Jest
                        jeszcze jeden: www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=4186. Tak więc spokojnie
                        z tymi wnioskami koleżanko. Otwierać szeroko oczy i dać szanse prawdzie, bo
                        tylko ona jest interesująca... Pozdrawiam.
                        • wiktoriaka Re: Skandaliczna publikacja 01.02.07, 17:51
                          jama314 napisał:

                          > Trzeba iść podanym tropem do końca a nie zniechęcać się przed czasem.

                          Myślę, że najlepiej byłoby, gdybyś nabył styczniowy Midrasz i sam przeczytał ten
                          artykuł. Nie musiałbys wtedy powoływać się na komentarz Nowaka.
                        • beatrix17 Re: Skandaliczna publikacja 02.02.07, 14:19
                          jama314 napisał:

                          > Trzeba iść podanym tropem do końca a nie zniechęcać się przed czasem. Jest
                          > jeszcze jeden: www.radiomaryja.pl/audycje.php?id=4186. Tak więc spokojnie
                          > z tymi wnioskami koleżanko. Otwierać szeroko oczy i dać szanse prawdzie, bo
                          > tylko ona jest interesująca... Pozdrawiam.

                          kolego, podanymi przez Ciebie tropami nie chadzam. byc moze dlatego nie jest to
                          dla mnie zbyt skomplikowane zrozumiec, ze np. Zofia Kossak-Szczucka bedac przed
                          wojna wyrazicielka rasistowskich pogladow, potrafila o nich zapomniec w czasie
                          proby i z narazeniem wlasnego zycia ratowac cudze zycie. nie wnikajac w
                          narodowosc tego zycia. budzi to moj szacunek, a jak sadze rowniez szacunek
                          uratowanych. usilujesz nam tu powiedziec, ze ktos tajemniczy atakuje ja i
                          pietnuje. otoz nic z tego. po co mam czytac komentarze oszalalych z nienawisci
                          publicystow powolanego przez ciebie zrodla ? to zwykle brednie i szkoda mi na
                          nie czasu. wole poczytac sobie Midrasz, albo Pozoge. Pisze w niej Zofia Kossak
                          Szczucka o trudnym czasie, o swoim trudnym doswiadczeniu, ponad ktore porafila
                          sie wzniesc. nie zatrzymala w sobie nienawisci. a wiec nie usiluj zrobic z niej
                          ofiary zydowskiej niewdziecznosci.osiagniesz tym tylko to, czego ona
                          najwyrazniej chciala uniknac - wzbudzisz w sobie nienawisc.
                    • strzelec51 ... i dlaczego zmieniasz temat? 01.02.07, 15:37
                      nie wyszlo z zarzutami przeciwko dr. Calej to sie przerzucasz na Grossa? Juz w
                      innym miejscu wytknalem - trzymaj sie konkretow i trzymaj sie tematu.
                    • kazik.k Re: Skandaliczna publikacja 04.02.07, 10:47
                      szanowny panie jama314. zdumiewa mnie pana precyzyjna wiedza na temat
                      zydowsko/polskich?/ofiar tych pogromow.mysle ze ta wiedze otrzymal pan z
                      rekolekcji u torunskiego guru ksywa''ojciec''.panska wiedza to zapewne tylko
                      jedwabne.no agdzie radzilow wasosz rajgrod grajewo?nic pan nie slyszal?w
                      woj.podlaskim kolo miasteczka szczuczyn jest miescina skaje.tam jest zbiorowa
                      mogila zydow/okolo 700 osob/.napis glosi ze te osoby/kobiety i dzieci
                      rowniez/zostaly zamordowane przez rodzimych faszystow.sa w szczyczynie jeszcze
                      ludzie ktorzy pamietaja kto to zrobil.cos dlaIPN.panie czy pan kpi czy o droge
                      pyta?nasz swiety idol powiedzial ze zydzi to nasi bracia w wierze.no a pan...?
                      • jama314 Skandaliczna publikacja 04.02.07, 14:32
                        Dziękuję za uznanie, mógłbym podać więcej szczegółów, jak choćby ten, że jeden z
                        tych "pogromów" zaczął się od zarąbania policjanta przez Żyda - rzeźnika
                        przyłapanego na nielegalnym uboju... Niestety nie mogę potwierdzić prawdziwości
                        reszty pańskich doniesień. Wątpię też aby miał pan jakąś wartościową wiedzę na
                        temat Jedwabnego poza tą upowszechnianą w TV. Ze swoimi rewelacjami sugeruję
                        zwrócić się do niejakiego prof. J.T. Grossa specjalisty w dziedzinie odkrywania
                        pogromów, ich mnożenia i nagłaśniania. Myślę że się ucieszy. Pośpiech nie jest
                        specjalnie wskazany bo czas pracuje na korzyść...
                        Tajemniczy "nasz idol" to Pana i czyj jeszcze? Ja znam wielu uczciwych Żydów,
                        wyrażających się o Polsce w duchu prawdy i szacunku. Ale też i takich
                        nienawistnych jej, chcących ją zobaczyć na kolanach, podobnie jak mających takie
                        nadzieje wielu "Polaków". Zdrowia życzę i sukcesów.
                        • beatrix17 Re: Skandaliczna publikacja 04.02.07, 20:33
                          jama314 napisał:

                          Ja znam wielu uczciwych Żydów,
                          > wyrażających się o Polsce w duchu prawdy i szacunku. Ale też i takich
                          > nienawistnych jej, chcących ją zobaczyć na kolanach, podobnie jak mających
                          taki nadzieje wielu "Polaków". Zdrowia życzę i sukcesów.

                          skoro tak jest, to o czym my tu dyskutujemy ? dlaczego we wczesniejszych swoich
                          wypowiedziach generalizujesz i starasz sie przypisac calemu barodowi jakies
                          nieszczegolnie przyjemne cechy?
                          Czy chcesz zaprzeczyc wydarzeniom, ktore mialy miejsce w np Jedwabnem czy
                          Radziszowie ? Mialy tam miejsce wyjatkowo okrutne zbrodnie. Ukleknac za te
                          zbrodnie na kolana to najmniej co mozna i powinno sie zrobic. Szczegolnie jak
                          sie jest chrzescijaninem, a to deklaruje podobno ponad 90% spoleczenstwa
                          polskiego. Jakos malo pokory dookola, niestety.
                          Ciekawe jest, ze ubierasz swoje poglady w okragle zdania i wiecej sugerujesz
                          niz wskazujesz fakty na wprost - co to znaczy "chcacych zobaczyc ja na
                          kolanach"?
              • grazynaraj Re: Zofia Kossak-Szczucka 31.01.07, 21:59
                maaac napisał:

                > To tylko świadczy o dwóch sprawach:
                > - trudno jest człowieka określić jednym zdaniem. Każdy ma swoje dobre i złe
                > cechy. Jednego dnia może być bohaterem, drugiego dnia świnią. No cóż tacy po
                > prostu jesteśmy.

                co to znaczy jesteśmy ,lepiej będzie jestem !!!

                > - o tym jaki człowiek może być bardzo często dowiadujemy się dopiero w
                sytuacji kryzysowej.


                to pasuje mi na delikatnie mówiąc oportunizm !!!


                Okazuje się że nie tylko "prawdziwego przyjaciela poznaje się w
                > biedzie" ale i nieprzyjaciel w prawdziwej biedzie może okazać się większym
                > przyjacielem niż nie jeden z tych co kiedyś ci przyjaźń gołosłownie
                deklarowali
                a to juz prawdziwy bełkot !!!

                Już wyobrażam sobie ten krąg kulturowy ,który dzisiaj udaje przyjaciela a
                jutro wbija nóż w plecy .
                Klasyczny przykład postawy doprowadzającej do całkowitej degeneracji
                spółeczeństwa oraz "łże elity"
                • maaac Re: Zofia Kossak-Szczucka 31.01.07, 22:32
                  > co to znaczy jesteśmy ,lepiej będzie jestem !!!
                  No cóż taki cytacik:
                  Łuk 22, 33-34, a potem Łuk 22, 55-62; No to jest nas przynajmniej dwóch.

                  > to pasuje mi na delikatnie mówiąc oportunizm !!!
                  Widać mało wiesz o świecie. Zwłaszcza jak nie rozpoznałaś cytatu...

                  > Już wyobrażam sobie ten krąg kulturowy ,który dzisiaj udaje przyjaciela a
                  >
                  > jutro wbija nóż w plecy .
                  > Klasyczny przykład postawy doprowadzającej do całkowitej degeneracji
                  > spółeczeństwa oraz "łże elity"
                  Właśnie mowa o "łże elitach" świadczy o degeneracji mówiącego o nich. Jeżeli
                  bym szukał degeneratów to właśnie wśród tych co za komunizmu i za PiSowego
                  neokomunizmu opluwają inteligencję i elity. Bolszewia zawsze nienawidziła
                  ludzi, których uważała za lepszych od siebie - opluwając ich rekompensowała
                  swoje kompleksy niższości. :P
                  • grazynaraj Re: Zofia Kossak-Szczucka 31.01.07, 23:25
                    A któż to jest ta inteligencja i elity .Czyzby Ci ,którzy ukończyli wyższe
                    studia ze specjalnością gospodarka socjalistyczna .Czy Ci ,którzy za dyplom
                    sprzedali najbliższych albo zamordowali ks.Popiełuszkę albo Ci ,którzy jako
                    prokuratorzy skazywali uczciwych ludzi za poglądy ?
                    Kompleksy niższości ujawniają się wtedy gdy brakuje argumentów a bolszewizm ma
                    sie do tego jak g do t.
                    • maaac Re: Zofia Kossak-Szczucka 01.02.07, 00:14
                      > A któż to jest ta inteligencja i elity .Czyzby Ci ,którzy ukończyli wyższe
                      > studia ze specjalnością gospodarka socjalistyczna .Czy Ci ,którzy za dyplom
                      > sprzedali najbliższych albo zamordowali ks.Popiełuszkę albo Ci ,którzy jako
                      > prokuratorzy skazywali uczciwych ludzi za poglądy ?
                      > Kompleksy niższości ujawniają się wtedy gdy brakuje argumentów a bolszewizm
                      ma
                      > sie do tego jak g do t.

                      Widzę że całkiem trafnie scharakteryzowałaś najbliższą Twemu sercu ekipę PiS.
                      Specjalistów od socjalistycznego prawa pracy, specjalistów od sądzenia opozycji
                      jak słynny K., itd. itp.
                      No i specjalistów od bicia piany jak Twa skromna osoba, której najwyraźniej
                      zabrakło merytorycznych argumentów w sprawie podwójnej osobowości Pani Z. K-S.
                      Zabrakło ci również odwagi przyznać się do całkowitej niewiedzy zarówno w
                      zakresie Biblii jak i przytoczonego cytatu z Z.H.-G. "Inny świat". :(
                      • grazynaraj Re: Zofia Kossak-Szczucka 02.02.07, 21:06
                        Nie dyskutuje kiedy w dyskutancie rozpoznaję oportunistę i byłego zwolennika
                        Czerwonej Władzy ,przemalowanego na liberała ,któremu się wydaje ,że jak jest
                        na forum to będzie prostował cudze poglądy .Właśnie to wasze prostowanie kiedyś
                        przez UB teraz przez przemądrzałych liberałów doprowadza ten kraj do zagłady
                        moralnej.
                        Wiedza ,którą zdobywam nie służy mi upajaniu się nią tylko staram się z niej
                        korzystać. Szczególnie kiedy mogę osobiście poznać bohaterów wątku głownego.
                        Takie akademickie dyskusje prowadzą do tego ,że zamiast zastanowiać się co
                        zrobić aby stosunki z Żydami poprawić to my bijemy pianę o podwójnej osobowości
                        Z.K-S.Brawo maaac.Jak Tacy jak Ty i Tobie podobni będą naprawiać Polskę to
                        najpierw zrobimy jeden krok a później cofniemy się o trzy. Ja sie nat nie
                        zgadzam i dla tego korzystam z demokracji i popieram moich Kaczorków .
                        • wiktoriaka Re: Zofia Kossak-Szczucka 02.02.07, 22:01
                          grazynaraj napisała:

                          > Nie dyskutuje kiedy w dyskutancie rozpoznaję oportunistę i byłego zwolennika
                          > Czerwonej Władzy ,przemalowanego na liberała ,któremu się wydaje ,że jak jest
                          > na forum to będzie prostował cudze poglądy .Właśnie to wasze prostowanie kiedyś
                          >
                          > przez UB teraz przez przemądrzałych liberałów doprowadza ten kraj do zagłady
                          > moralnej.

                          A to dobre! Nie znasz człowieka, ale rozpoznajesz w nim zwolennika czerwonej
                          władzy i UB przemalowanego na liberała. I Ty masz czelność wspominać o
                          moralności. Przecież to skrajnie niemoralne zaliczać kogoś do zbrodniarzy (UB)
                          tylko dlatego, że ma poglądy odmienne od Twoich i otwarcie je głosi.

                          .Brawo maaac.Jak Tacy jak Ty i Tobie podobni będą naprawiać Polskę to
                          > najpierw zrobimy jeden krok a później cofniemy się o trzy. Ja sie nat nie
                          > zgadzam i dla tego korzystam z demokracji i popieram moich Kaczorków .

                          Każdy ma prawo korzystać ze swoich praw. Ja już widzę, że pod rządami
                          Kaczyńskich zaczynamy się cofać (choćby w polityce zagranicznej) i nie popieram ich.
                          • grazynaraj Re: Zofia Kossak-Szczucka 03.02.07, 00:09
                            Nie znam . Tylko odpowiadam na posty a jak mnie ktoś kąsa to z przyjemnością
                            odpowiadam w tym samym stylu .
                            Niemoralnie skrajne są poglądy maaca ,który w jednym z postów stwiedził ,że
                            chce "wyprostować" moje poglądy i to ja kładłam mu do głowy ,że mam prawo do
                            swoich .
                            W polityce zagranicznej Kaczorki są świetni. Nareszcie świat wie ,że w Europie
                            jest taki kraj jak Polska ,który ma 40 mnl ludzi , swoje zdanie i trzeba sie z
                            nim liczyć.
                            A tak swoją drogą to nie mieszkam w Polsce i moje poglądy widać oparte są na
                            doświadczeniach krajów w których demokracja ma głębsze korzenie niż w Polsce i
                            myślenie w kategoriach jakie spotykam na forum burzy moją krew . Uważam ,że
                            największe niebezpieczeństwo dla Polski stanowią sami Polacy z tą swoją
                            obciążoną genetycznie filozofią moralizowania, z której nic nie wynika .A
                            ludzi ,którzy działają podobnie jak tutaj odsądza się od czci i wiary.
                            Na koniec ,życzę ci wiktoriaku tylko takich ludzi jak maac wokół siebie skoro
                            tak go bronisz.
                            • wiktoriaka Re: Zofia Kossak-Szczucka 03.02.07, 00:17
                              grazynaraj napisała:

                              > Na koniec ,życzę ci wiktoriaku tylko takich ludzi jak maac wokół siebie skoro
                              > tak go bronisz.

                              Bardzo dziękuję za dobre słowo. Również życzę Ci wokół siebie podobnych ludzi.
                              • maaac Re: Zofia Kossak-Szczucka 03.02.07, 00:53
                                :) Czuję się trochę głupio ale dziękuje...
                              • grazynaraj Re: Zofia Kossak-Szczucka 03.02.07, 01:26
                                wiktoriaka napisała:




                                > Bardzo dziękuję za dobre słowo.
                                Szczęść Boże
                                > Również życzę Ci wokół siebie podobnych ludzi.
                                o nie nie nie ja tego życzenia nie przyjmuję.
                                Wniosek:

                                A teraz zostawiam was abyście kisili sie we własnym sosie.


                                • maaac Re: Zofia Kossak-Szczucka 03.02.07, 01:29
                                  > A teraz zostawiam was abyście kisili sie we własnym sosie.
                                  Papapapapapa.......
                                  • grazynaraj Re: Zofia Kossak-Szczucka 03.02.07, 02:57
                                    Wymyśl coś nowego bo stajesz sie nudny staruszku !
                                    • maaac Re: Zofia Kossak-Szczucka 03.02.07, 03:03
                                      Oj ciężko idzie ci z tym pożegnaniem cięęęęęęęęęęężko.
                                      Przyznaj się, że lubisz to? Prowokowanie ludzi sprawia Ci przyjemność? Co byś
                                      robiła bez tego dreszczyku... :))))))
                                      • grazynaraj Re: Zofia Kossak-Szczucka 03.02.07, 03:27
                                        Widzę ,że jednak ciekawi cię cóż ona jeszcze wymyśliła,,że zaglądasz na mój
                                        przebrzydły post.
                                        Tak czasem lubię bo wtedy wychodzą z nich prawdziwe emocje .
                                        To jest moja metoda na poznawanie ludzi bo w ekstremalnych sytuacjach wychodzą
                                        z nich prawdziwe cechy o czym przekonałam się po twoich postach .
                                        Były fantastyczne gratuluję wyobraźni.
                                        A teraz siusiu paciorek i spać .
                                        • maaac Re: Zofia Kossak-Szczucka 03.02.07, 07:22
                                          Bu hahahahahahahahahaha

                                          No naprawde zupełnie nie widzisz jak się ośmieszasz? Odpowiadasz na pytania
                                          które Ci nie zadałem. Przypisujesz mi cechy zupełnie bez sensu.

                                          W ekstremalnych sytuacjach? Ja się tu rechotałem od dłuższego czasu jak to
                                          pewna Grażyna, żegna się i żegna i pożegnać nie może...

                                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=56316067&a=56651486
                                          > A teraz zostawiam was abyście kisili sie we własnym sosie.

                                          Mieliśmy się kisić "we własnym sosie"... własnie widziałem to kiszenie...
                                          Widać jednak nasze towarzystwo, a moje kpiny Pani Grażynie cholernie odpowiadają
                                          bo zostawić jak nie mogła nas tak nie mogła....

                                          Całe szczęście że jednak Pani Grażynka zrobiła siusiu, zmówiła paciorek i
                                          poszła spać... Inaczej pewnie chciałaby o zgrozo wrócić do Polski by nas
                                          odwiedzić... Może by przekonała się jak się tu naprawde żyje zamiast pouczać
                                          (hehehe - ależ proszę, moze Pani, tyle że jest to śmieszne) nas jak to robić w
                                          kraju sama tego nie doświadczając. :P
                            • beatrix17 Re: Zofia Kossak-Szczucka 03.02.07, 00:27
                              grazynaraj napisała:

                              > W polityce zagranicznej Kaczorki są świetni. Nareszcie świat wie ,że w
                              Europie
                              > jest taki kraj jak Polska ,który ma 40 mnl ludzi , swoje zdanie i trzeba sie
                              z nim liczyć.

                              Byc moze masz racje, ze swiat wie. Bo tylu kompromitacji na arenie
                              miedzynarodowej nie "zaliczylismy" juz dawno. Sadze, ze swiat ( a raczej jego
                              niewielka czesc, zainteresowana biezacymi wydarzeniami) przyglada sie temu
                              krajowi z zadziwieniem. Nie po raz pierwszy zreszta. Swiat dziwi sie, ze kraj
                              ten ma swoje zdanie, ktore nie wiedziec z czego wynika i dokad zmierza. Swiat
                              dziwi sie tez pewnie, ze kraj ten glosi to swoje zdanie nie majac na jego
                              poparcie zadnych arumentow poza przekonaniem, ktore i ty wyrazilas. Ze trzeba
                              sie z nim liczyc. Dlaczego ? Tego swiat nie wie, a i nie bedzie sie zbyt mocno
                              zastanawial. A tym bardziej nie bedzie sie liczyl.
                              Dziwny to kraj, w ktorym probuje sie odebrac bohaterstwo swoim bohaterom.
                              Dziwny to kraj, w ktorym przeszlosc jest wazniejsza niz przyszlosc, a do tego
                              przeszlosc jest wielokrotnie "modyfikowana" w zaleznosci od tego jaka to akurat
                              opcja znajdzie sie przy wladzy. Na szczescie przypadlosc ta dotyczy tylko
                              czesci mieszkancow tego kraju. Mam wielka nadzieje, ze ci, ktorych ona nie
                              dotknela okaza sie byc w przewadze.
                            • strzelec51 Rajska Grazynka 03.02.07, 02:28
                              > Niemoralnie skrajne są poglądy maaca, który w jednym z postów stwiedził, że
                              > chce "wyprostować" moje poglądy i to ja kładłam mu do głowy, że mam prawo do
                              > swoich.

                              Co to ma wspolnego z moralnoscia? Moze nalezalo napisac - z wolnoscia?

                              > W polityce zagranicznej Kaczorki są świetni. Nareszcie świat wie ,że w Europie
                              > jest taki kraj jak Polska ,który ma 40 mnl ludzi , swoje zdanie i trzeba sie z
                              > nim liczyc.

                              To swiat wczesniej o Polsce nie slyszal? Nazwiska Walesy i Jana Pawla II, z
                              mojego skromnego doswiadczenia, potrafi wymienic po dziesieciokroc wiecej
                              "zagraniczniakow"; nazwisko Kaczynski, natomiast, bardziej kojarzy sie nadal z
                              osoba... Teodora - "The Unibomber" (no, fakt, w prowincjonalnej Ameryce glownie).

                              Ale masz niewatpliwie racje - Polska ma swoje zdanie. Mniejsza o to jakie, ale MA!

                              ***
                              Mimo powyzej wymienionych incydentalnych kwestii, zgadzam sie z pania Grazyna w
                              wielu sprawach:

                              1. > myślenie w kategoriach jakie spotykam na forum burzy moją krew.< Moja tez.
                              2. > największe niebezpieczeństwo dla Polski stanowią sami Polacy.<

                              Ten ponizszy fragment, akurat, wydaje mi sie jednak chybiony: "> obciążoną
                              genetycznie filozofią moralizowania, z której nic nie wynika"

                              Calkiem mozliwe, ze z niej nic nie wynika - z wielu filozofii niewiele wynika,
                              ale moja zona, genetyk, autorytatywnie potwierdza, ze nie odkryto jak dotad genu
                              (albo patogenu) "filozofii moralizowania" (ja wiem, ja wiem, to byla taka
                              przenosnia...)

                              ***
                              Pani Grazyno - niech sie Pani "wyluzuje", Niech Pani nie bedzie takim...
                              remekkiem albo innym "j314". Troche dystansu do tych spraw.
                              ;-)

                              • maaac Re: Rajska Grazynka 03.02.07, 02:52
                                > > Niemoralnie skrajne są poglądy maaca, który w jednym z postów stwiedził,
                                > że
                                > > chce "wyprostować" moje poglądy i to ja kładłam mu do głowy, że mam prawo
                                > do
                                > > swoich.

                                Pani Grażyna ma problem. Pani Grażyna jest czcicielką św. Kalego. Pani Grażyna
                                ma prawo do swoich poglądów, ja do nich nie mam. Pani Grażyna ma prawo mnie
                                pouczać, ja nie mam prawa pouczać Pani Grażyny.

                                Pani Grażyna nie zauważa, że sytuacja jest symetryczna - jeżeli ona na forum
                                wygłasza jakieś zdanie, to również ja mam prawo powiedzieć, że pisze głupoty.
                                Jeżeli ja coś napiszę, ona ma prawo negować moje zdanie. Jeżeli ona ma prawo
                                mnie znieważać, musi być przygotowana na to samo z mojej strony.

                                Itd. itp. aż nas cenzor obydwojga nie zastopuje bo on ma tu władzę absolutną,
                                a skargi na niego można kierować na Berdyczów!!!

                                PS. hehehe: wort.free.ngo.pl/menu_09_02.html
                                Ciekawostka co? Nawet w takim powiedzeniu "wiadome siły" maczały swoje palce.
                                • grazynaraj Re: MAAC ,który chce mieć coś do powiedzenia ... 03.02.07, 03:15
                                  a tu nici ktoś nie daje się maacowi ""WYPROSTOWAĆ""/przypominam to twoje
                                  słowa !!/ do tego skarżypyta , fe fe
                                  Ale już mnie nudzi bo z niemocy zaczyna mnie straszyć i z niego już nic nie
                                  wyćisnę .
                                  Niestety nie mam na imię Grażyna tylko jak jej imienniczka się przebrałam i to
                                  daje właśnie internet ,że możemy doskonale siezabawić jak przyjdzie nam na to
                                  ochota .Mam nadzieję ,że nie zachorujesz z mojego powodu czego ci życzę bo
                                  dzięki takim jak ty nie było tu nudno .Baj
                                  • maaac Re: MAAC ,który chce mieć coś do powiedzenia ... 03.02.07, 03:25
                                    :))))))))))))
                                    Jej:
                                    > Ale już mnie nudzi bo z niemocy zaczyna mnie straszyć i z niego już nic nie
                                    > wyćisnę
                                    Wystraszyłem kogoś. Oj oj oj.... Napisanie że Grażyna jest miłośniczką św
                                    Kalego to straszenie.... No no... Faktycznie można się przestraszyć.

                                    A może to wspomnienie o cenzorze? Hyhy - ciekawe ile osób jeszcze pamięta
                                    kawał o "partyzantach", "niemcach" i "leśniczym". Można się i "leśniczego"
                                    przestraszyć. Trudno jednak ocenić by "partyzanci"
                                    straszyli "niemców" "leśniczym"

                                    > Mam nadzieję ,że nie zachorujesz z mojego powodu czego ci życzę bo
                                    > dzięki takim jak ty nie było tu nudno .Baj
                                    Hmmmmm ciekawe jak logicznie rozebrać to zdanie .....

                                    > Baj
                                    Hehehehehe ciekawe ile jeszcze będzie takich pożegnań... Oj pewnie duuuuużo
                                    bardzo dzuuuużo.

                • wiktoriaka Re: Zofia Kossak-Szczucka 31.01.07, 22:34
                  grazynaraj napisała:

                  > maaac napisał:

                  >
                  > > - o tym jaki człowiek może być bardzo często dowiadujemy się dopiero w
                  > sytuacji kryzysowej.
                  >
                  >
                  > to pasuje mi na delikatnie mówiąc oportunizm !!!

                  A mnie wydaje się, że to znajomość natury ludzkiej. Pewność swojej bohaterskiej
                  postawy w każdej sytuacji, to ogromna pycha.


                  > Już wyobrażam sobie ten krąg kulturowy ,który dzisiaj udaje przyjaciela a
                  >
                  > jutro wbija nóż w plecy .

                  Nie musisz sobie wyobrażać, przypomnij sobie co działo się w byłej Jugosławii,
                  gdzie sąsiad mordował sąsiada, gwałcił mu córkę, torturował syna.

                  > Klasyczny przykład postawy doprowadzającej do całkowitej degeneracji
                  > spółeczeństwa oraz "łże elity"

                  Tego nie rozumiem. Kto prowadzi do degeneracji społeczeństwa, ten kto mówi "nie
                  wiem jak zachowałbym się, bo los nie postawił mnie przed takim trudnym wyborem"?
                  Ja nie ufam ludziom, którzy w swojej pysze i zadufaniu są pewni swego heroizmu w
                  każdej sytuacji.

                • beatrix17 Re: Zofia Kossak-Szczucka 31.01.07, 22:51
                  grazynaraj napisała:

                  > Już wyobrażam sobie ten krąg kulturowy ,który dzisiaj udaje przyjaciela a
                  jutro wbija nóż w plecy .

                  to charakterystyczne dla kazdego kregu, bo nie od kregu zalezy. albo nie jest
                  charakterystyczne dla zadnego kregu, bo dotyczyc moze co najwyzej jego
                  poszczegolnych przedstawicieli.
                  jesli myslisz inaczej to oznaczac moze, ze generalizujesz. a to nigdy nie jest
                  bezpieczne.
    • kazik.k Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 31.01.07, 10:43
      a czy facet wiesz kto to jest marek edelman.jaka masz czelnosc by sie tak
      wypowiadac?masz tyle rozumu ile go jest w haku wbitym w sciane.odbyles
      rekolekcje u zlodzieja rydzyka ksywa ''ojciec''?
      • klakier72 Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 31.01.07, 22:09
        Kazik...Ja wiem kto to jest edelman, no zyd, teraz i ty wiesz.
        I nie bron tak zydow, bo oni zabili i okradli mego dziadka, wiec wiem co mowie,
        czy i mnie zabronisz o tym mowic. wstydz sie.
        • boston911 Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 01.02.07, 02:11
          klakier72 napisała:

          > I nie bron tak zydow, bo oni zabili i okradli mego dziadka, wiec wiem co
          mowie,

          No wlasnie! Klakier wie co mowi, a Ty Kazik to nie masz pojecia. Temu dziadkowi
          to na pewno wypili krew. Zydy obrzydle! Malo tego, oni jedza dzieci, maja
          dziurawe skarpetki i chca rzadzic calym swiatem. Biedna ta Polska.
          • klakier72 Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 01.02.07, 14:26
            Do bostona..Dziekuje bardzo za jakze typowa wypowiedz/ skad my to znamy/, Jak
            by chodzilo o kogos z was, to oczywiscie bylaby zbrodnia, a tak to tylko zwykly
            geszeft. A co oni jedza i w jakich chodza skarpetkach, to juz ty wiesz
            najlepiej,prawda?..
            • maaac Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 01.02.07, 15:08
              > A co oni jedza i w jakich chodza skarpetkach, to juz ty wiesz
              > najlepiej,prawda?..
              A jak nie wie to mu opowiesz?
              • beatrix17 Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 01.02.07, 15:24

                :)
                o, na pewno opowie, ze wszystkimi ogolnie znanymi obrzydliwymi szczegolami.
                widac, ze chlop zna sie na rzeczy.
        • sisius.monachomachijski tzw. męty... 01.02.07, 02:38
          lgną do mendy ...czują mięte?
          • wet3 Jak czytam Edelmana ... 01.02.07, 13:58
            ... to widze, ze ten czlowiek nie moze zyc bez zntysemityzmu i musi go zawsze
            prowokowac.
            • maaac Re: Jak czytam Edelmana ... 01.02.07, 15:10
              Be wstrętny Żyd. Po co on wogóle jeszcze żyje? Samym swoim istnieniem prowokuje
              antysemityzm, nie mówiąc juz o tym co pisze i mówi. Normalnie zgroza.

              PS. Słówko na dziś "ironia".
    • inkwizytorek1 Re: Jak czytam Edelmana to widze, że...to bohater 01.02.07, 16:41
      Prawda jest taka:
      Edelman jest Polskim bohaterem. Nie tylko wspolpracowal z AK w czasie wojny i
      chwalil dzialnie Polakow na rzecz Zydow w czasie wojny, ale po wojnie zostal
      chirugiem (kardiolog) w PRL i ratowal setki, jak nie tysiecy Polakow od pewnej
      od smierci. Jako Polak zydowsjiego pochodzenia mogl wyjechac do Izreala (tym
      bardziej w 1968), ale tego niedgy nie zrobil. Dalej ratowal zycie Polakow
      (niezalezne od pochadzenia).

      Prawda jest taka. Antysemytizm jest zjawisko w Polsce dzis (np. Radio Maryja) i
      bylo zjawisko powszechne w okresie miedzywojennym (np. duzo czesc ND, ktorzy
      tez byli w skladzie AK). Bylo tez mnostwo zydow bardzo blisko serca wiele
      Polakow (Tuwim jako latwy przyklad). Prawda jest bo prost zlozona, a ci,
      ktorzy mowia o Edelmama jako obcy, sa bo prosto raszistami, swiadomie czy nie.

      Jestem Amerykaninem. W moim kraju bylo duzo i jest duzo raszizmu. Na poludniu,
      lyncz byl powszechny do lat 50tych i nawet 60tych. Nadal walczymy z tym
      zjawiskiem. Ale jak nie przyznajesz do tego, ze cos istnieje, nie mozesz z tym
      walczyc. Wczoraj wpylowy polityk (Joe Biden) polityk, ze kandidat na
      presidenta Barak Obama jest pierwszym "czystym i elokwentnym" murzynem
      kandidujacy na ten stanowisko. Biden nie jest swiadomym raszista (na to
      wskazuje jego biografia), ale podswiadomie poslugiwal sie steroetypami w jego
      oceny Obamy. Biden byl dzis wszedzie krytykowany za zle wybrana odpowiedz.

      I tak powinno byc. Biden sie uczy, a cala Ameryka ma swiadomosc, ze musimy isc
      do przodu. W polsce jest to samo, tylko, ze jest duza czesc polakow, ktora
      myli sie "polskosc" ze ksenofobia.

      Kocham polske i wroce w maju, zeby tam osiedlic {juz mieszkalem w polsce 8
      lat). Boli mnie jak czytam niektore zdania o zydach od polakow, ale slyse
      gorsze rzeczy teraz od moich rodakow o meksykanow, bo tutak nielegalna
      imigracja jest glosnym tematem.

      Tez powniniem dodac,ze chociaz anypolonizm byl bardzo powczechny po wojnie
      wsrod zydow, mial zwiazek z losem tego pokolenia i ich podejscia do europy
      ogolnie. Jak jeden naukowiec mowil: "niezaleznie od losu w polsce przed wojny,
      ci nieliczni zydzi, ktorze przezyli wojne pamietali najbardziej jak wszystko
      sie skonczyl i przebudowal pamiec ich przedwojennego zycia na podstawie tego
      fatalnego zakonczenia". Ta pokolenia prawie juz nie ma. Na ich miejscu sa
      milliony chcac odwiedzic miejsce, gdzie mieszkali ich przodkowie.
      Jak mamy ich witac?

      ps: Jest polonista na Columbia University. Jestem dostepny pod emailem:
      tomanessi@yahoo.com.



      • scolopetarius Jak czytam Edelmana to widze, że...to Żyd 01.02.07, 16:44
        On jest Żydem, był Żydem i Żydem pozostanie.
        Proszę nie nazywać go Polakiem bo do tego nie dorósł.
        Posiadanie obywatelstwa to wyłącznie pomyłka administracyjna. Za rozsiewanie
        kalumni na Polskę po obcojęzycznych gazetach powinni mu zabrać Polskie
        obywatelstwo.
        • inkwizytorek1 Re: Jak czytam Edelmana to widze, że...to Żyd 01.02.07, 16:59
          "On jest Żydem, był Żydem i Żydem pozostanie.
          Proszę nie nazywać go Polakiem bo do tego nie dorósł.
          Posiadanie obywatelstwa to wyłącznie pomyłka administracyjna. Za rozsiewanie
          kalumni na Polskę po obcojęzycznych gazetach powinni mu zabrać Polskie
          obywatelstwo."

          Kolejny pryklad choroba, ktora Konwicki nazywal "Kompleks Polski"
          A Tuwim?? A jezeli Mickiewicz mial zydowskie pochodzenie (Towianisci po strony
          matki)?

          It is really just plain sad. ;-(

          Juz milcze. Musze czytac Milsoza (kolejny zdrajdca), bo mam zajecia z zydowka
          polskiego pochodzenia o 14.00. Wyrzucona z polski jako mloda dziewczyna w 1968,
          ona nadal jest fanatyczna wielbycielka polski i polskiej kultury. :-)


          And that is really nice!
        • petrucchio Re: Jak czytam Edelmana to widze, że...to Żyd 01.02.07, 21:17
          scolopetarius napisał:

          > On jest Żydem, był Żydem i Żydem pozostanie.
          > Proszę nie nazywać go Polakiem bo do tego nie dorósł.

          Edelman został w Polsce mimo wszelkich przeciwności losu. Nie wiem, czy jesteś
          na tyle "dorosły", żeby pamiętać KOR, początki Solidarności i stan wojenny.
          Edelman brał w tym udział jako Polak, i to jeden z tych, z których każdy godny
          miana Polaka powinien być dumny. Dzięki nim żyjesz sobie w normalnym kraju i
          możesz wypisywać głupoty na publicznym forum, opluwając ludzi, którym to
          zawdzięczasz.

          > Posiadanie obywatelstwa to wyłącznie pomyłka administracyjna. Za rozsiewanie
          > kalumni na Polskę po obcojęzycznych gazetach powinni mu zabrać Polskie
          > obywatelstwo.

          To bardzo przykre i żenujące, że ludzie o takich poglądach nazywają samych
          siebie "prawdziwymi Polakami". Ten dyskomfort odczuwam jako ich rodak
        • galba_xtrem a ty jakie masz obywatelstwo? 02.02.07, 22:27
          ksiestwa auschwitz, czy ksiestwa birkenau?
          • krzysiek11222 Re: a ty jakie masz obywatelstwo? 24.02.07, 16:13
            Żarty z Auschwitz są moim zdaniem nie na miejscu...w jakim by nie były
            kontekście. Wybierz sie tam i zobaczysz jak zmieni się Twoje zdanie na temat
            tego miasta i jak nagle jego nazwa zacznie miec dla Ciebie inne znaczenie.
            Bynajmniej nie śmieszne...
      • wet3 Re: inkwizytorek1 01.02.07, 16:57
        Jestes czlowiekiem z dobrze wypranym mozgiem. Widzisz tylko jedna strone
        medalu. Nie neguje przeszlosci Edelmana. Jednak Edelman kiedys mowil inaczej, a
        dzis mowi inaczej i to mnie wkurza. On po prostu prowokuje!
        • maaac Re: inkwizytorek1 01.02.07, 18:58
          > Jestes czlowiekiem z dobrze wypranym mozgiem. Widzisz tylko jedna strone
          > medalu. Nie neguje przeszlosci Edelmana. Jednak Edelman kiedys mowil inaczej,
          a
          >
          > dzis mowi inaczej i to mnie wkurza. On po prostu prowokuje!

          Szklanka wody. Zawsze pomaga na wkurzenie. Możesz też zamknąć oczy, zatkać
          uszy i trochę po tupać... Może Ci to też pomoże. Małym dzieciom którym się nie
          podoba rzeczywistość zwykle pomaga.
        • petrucchio Re: inkwizytorek1 01.02.07, 21:02
          wet3 napisał:

          > Jestes czlowiekiem z dobrze wypranym mozgiem. Widzisz tylko jedna strone
          > medalu. Nie neguje przeszlosci Edelmana. Jednak Edelman kiedys mowil inaczej,
          > a dzis mowi inaczej i to mnie wkurza. On po prostu prowokuje!

          Edelman to człowiek mądry i z ogromnym doświadczeniem życiowym. Lepiej po prostu
          wysłuchać, co ma do powiedzenia, i dobrze to sobie przemyśleć, zamiast kłapać
          dziobem po próżnicy. Ja już niejedno od ciebie słyszałem, Wet3, i powiem tylko
          tyle, że jesteś blisko końca kolejki osób, które miałyby moralne prawo skarżyć
          się, że ktoś "prowokuje" i "wkurza".
      • petrucchio Inkwizytorek1, it's a small world! 01.02.07, 21:28
        > ps: Jest polonista na Columbia University. Jestem dostepny pod emailem:
        > tomanessi@yahoo.com.

        Hej, to znaczy, ze spotkalem starego znajomego! Jak to milo! Swoja tozsamosc
        zdradze ci poza forum.
    • sauternes Edelman jest Zydem ,synem swojego narodu i . 01.02.07, 23:25


      reprezentuje interesy i opcje zydowska.

      Kto twierdzi,ze jest inaczej to znaczy,ze nie zna wszystkich wypowiedzi Edelmana
      tak w kraju jak i na forum miedzynarodowym,do gazet niemickich i izraelskich.

      Wielokrotnie dawal dowody tego ,ze uwaza sie za przedstaiciela rasy zydowskiej.
      Niestety ale jatrzy ,a uzywa swojej przeszlosci jako przykrywki dla pozytecznych
      idiotow.

      Jak to bylo mozliwe,ze pan Edelman wyszedl z takiej hekatomby jaka bylo getto i
      powstanie w dobrym zdrowiu i nie doznajac zadnego uszczerbku w postaci ran i
      okaleczen???
      • klakier72 Re: Edelman jest Zydem ,synem swojego narodu i . 02.02.07, 00:13
        Sauternes, jesli chcesz wiedziec, jak to bylo ze Edelman i inni przezyli
        getto , obozy, to przeczytaj ksiazke H. Krall" zdazyc przed Panem Bogiem", ona
        tam opowiada o tzw. policji zydowskiejw gettcie itd.,polecam .Zwazywszy, ze p.
        Krall jest zydowka, to podajac te fakty, chyba nie klamie, tylko czytaj
        uwaznie...
    • sauternes Edelman jest Zydem ,synem swojego narodu i . 01.02.07, 23:27

      reprezentuje interesy i opcje zydowska.

      Kto twierdzi,ze jest inaczej to znaczy,ze nie zna wszystkich wypowiedzi Edelmana
      tak w kraju jak i na forum miedzynarodowym,do gazet niemickich i izraelskich.

      Wielokrotnie dawal dowody tego ,ze uwaza sie za przedstaiciela rasy zydowskiej.
      Niestety ale jatrzy ,a uzywa swojej przeszlosci jako przykrywki dla pozytecznych
      idiotow.

      Jak to bylo mozliwe,ze pan Edelman wyszedl z takiej hekatomby jaka bylo getto i
      powstanie w dobrym zdrowiu i nie doznajac zadnego uszczerbku w postaci ran i
      okaleczen???
      • sauternes Re: Edelman jest Zydem ,synem swojego narodu i . 01.02.07, 23:29


        jest wiele pytan na ktore pan Edelman unika odpowiedzi.
        Byc moze nie dowiemy sie jak to sie stalo ,ze przezyl powstanie w dobrym zdrowiu.
      • petrucchio Re: Edelman jest Zydem ,synem swojego narodu i . 02.02.07, 00:12
        sauternes napisała:

        > Jak to bylo mozliwe,ze pan Edelman wyszedl z takiej hekatomby jaka bylo
        > getto i powstanie w dobrym zdrowiu i nie doznajac zadnego uszczerbku w postaci
        > ran i okaleczen???

        Fakt, powinien był zginąć, albo stracić przynajmniej jedną nogę i oko. Być w
        piekle i przeżyć
        • beatrix17 Re: Edelman jest Zydem ,synem swojego narodu i . 02.02.07, 00:18
          petrucchio, jedno i drugie a do tego zwykle, pospolite chamstwo. szkoda slow.
          bo trzeba by uzyc tych, ktore sa powszechnie uwazane za obelzywe.
          • wet3 beatrix 02.02.07, 02:06
            Zarowno Edelman jak i Karski mowili co innego w czasie wojny i po wojnie, a co
            innego teraz. Trzeba troszke poczytac. Moze cos sie rozjasni.
            • strzelec51 wet3 02.02.07, 03:26
              Szczegolnie p. Karski duzo teraz mowi.

              wet3 napisał:

              > "...Karski mowil(.) co innego w czasie wojny(...), a co innego teraz."
              • petrucchio Re: wet3 02.02.07, 07:31
                strzelec51 napisał:

                > Szczegolnie p. Karski duzo teraz mowi.

                Wet3 będzie "ich" tropił nawet w zaświatach ;))
              • wet3 Re: strzelec51 02.02.07, 15:20
                strzelec51 napisał:

                > Szczegolnie p. Karski duzo teraz mowi.
                >
                > wet3 napisał:
                >
                > > "...Karski mowil(.) co innego w czasie wojny(...), a co innego teraz."

                Chyba doskonale wiemy, ze Karski juz nie zyje. - Wiec nie rznij glupa!
                Oczywiscie, ze mowil co innego w czasie wojny - prawde o tym jak Zydzi sie
                zachowywali i co robili. Krytykowal ich. Potem w miare czasu zaczal o
                tym "zapominac". Pewnie do "zaniku" pamieci przyczynila sie jego zona ktora
                byla zydowskiego pochodzenia. Poza tym nakryto Karskiego na klamstwie gdy
                twierdzil, ze byl w Belzcu. Nigdy tam nie byl.
                PS
                Czytac trzeba wszystko, a nie tylko wybiorczo. Inaczej zawsze po twoich
                wypowiedziach ludziska beda sie drapac po glowach.
                • petrucchio Re: strzelec51 02.02.07, 16:00
                  wet3 napisał:

                  > Oczywiscie, ze mowil co innego w czasie wojny - prawde o tym jak Zydzi sie
                  > zachowywali i co robili. Krytykowal ich. Potem w miare czasu zaczal o
                  > tym "zapominac". Pewnie do "zaniku" pamieci przyczynila sie jego zona ktora
                  > byla zydowskiego pochodzenia.

                  Co dokładnie masz na myśli? Co mianowicie krytykował Karski?

                  > Poza tym nakryto Karskiego na klamstwie gdy
                  > twierdzil, ze byl w Belzcu. Nigdy tam nie byl.

                  Faktycznie, łgał jak pies. Zamiast tego był w Izbicy
                  • wet3 Re: petrucchio 02.02.07, 16:17
                    petrucchio napisał:

                    > wet3 napisał:
                    >
                    > > Oczywiscie, ze mowil co innego w czasie wojny - prawde o tym jak Zydzi si
                    > e
                    > > zachowywali i co robili. Krytykowal ich. Potem w miare czasu zaczal o
                    > > tym "zapominac". Pewnie do "zaniku" pamieci przyczynila sie jego zona kto
                    > ra
                    > > byla zydowskiego pochodzenia.
                    >
                    > Co dokładnie masz na myśli? Co mianowicie krytykował Karski?
                    >
                    > > Poza tym nakryto Karskiego na klamstwie gdy
                    > > twierdzil, ze byl w Belzcu. Nigdy tam nie byl.
                    >
                    > Faktycznie, łgał jak pies. Zamiast tego był w Izbicy
                    • wiktoriaka Wrażliwość 02.02.07, 17:30
                      Myślę, że przez Holokaust, przez tę niewyobrażalnie wielką zbrodnię wielu z nas
                      straciło wrażliwość na przejawy antysemityzmu (i każdej innej ksenofobii)
                      mniejszego kalibru. Chyba dlatego niektórzy próbują przekonywać, że życie Żydów
                      w Polsce przedwojennej to był raj. Bagatelizuje się pogromy, dyskutuje się o tym
                      czy w pogromach zginęło 100 osób czy tylko! 20. Czytając niektóre wypowiedzi na
                      forum możnaby dojść do wniosku, że raj jest wtedy, gdy nie zabija się Żydów.
                      Powiedzmy sobie szczerze, żeby mogło dojść do choćby jednego pogromu, musiała
                      istnieć dużo wcześniej atmosfera przyzwalająca na upokarzanie Żydów, niszczenie
                      ich mienia, drwienie z nich, oskarżanie ich o kryzysy ekonomiczne i sprowadzania
                      wszelkiego zła. O tym mniej się mówi, bo wszystko to blednie wobec zbrodni
                      Niemców - nazistów. Znam z opowieści moich rodziców i dziadków wiele przykładów
                      takich wstrętnych zachowań. Może o to właśnie chodzi Edelmanowi kiedy mówi o
                      zagrożeniach. Taka spirala niechęci łatwo rozkręca się, następuje eskalacja zła
                      i coraz większa agresja staje się wyobrażalna. Zaczyna się to od podłych,
                      wstrętnych słów, ale jeżeli nie przeciwstawić się im, może skończyć się dużo gorzej.
                      • jama314 Łgarstwa i prawda... 02.02.07, 21:55
                        Podłe i wstrętne słowa, to są wtedy jak się pisze np. o 100 pogromach w Polsce w
                        latach 1935-1937 i jej 200 ofiarach żydowskich (na użytek czytelnika
                        anglojęzycznego w dodatku!), podczas gdy prawda o nich jest taka że było 20
                        ofiar żydowskich i ok 30 POLSKICH (warto sięgnąć po szczegóły tych zajść).
                        Podłe i wstrętne są łgarstwa i przemilczenia tego oceanu kłamstw z jakim mamy do
                        czynienia. Mam wrażenie że nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz poza
                        jakimiś "poprawnymi politycznie" emocjami które chcesz wyrazić. Twoja
                        stronniczość i brak wiedzy jest kompromitujący, wnioski zaś zupełnie błędne.
                        Sugeruję się nieco "w tym temacie" najpierw dokształcić, potem dopiero bredzić i
                        obciążać winą za wszystko Polaków. Ze szczytem zaś tego łgarstwa i braku
                        przyzwoitości mamy do czynienia wtedy, gdy uratowani od zagłady przez Polaków,
                        miast okazać dozgonną wdzięczność oczerniają i opluwają swoich wybawicieli i
                        Polaków, albo i "nominują" ich nawet na antysemitów. Są tego liczne przykłady.
                        Temu trzeba się przeciwstawiać. No, ale to zadanie dla tych którym przyzwoitość
                        nie kojarzy się z bezwzględnym stawaniem po stronie "starozakonnych", tylko po
                        stronie prawdy. Przyzwoitości która pozwoli też na przeciwstawienie się
                        bezczelnym żądaniom finansowym różnych cwaniaczków próbujących poddawać nas
                        nieustającej tresurze i zmiękczaniu, aby na tym dramacie żydowskim zbić swój
                        kapitał. Dobrze byłoby też im przypomnieć tym cwaniaczkom czasem, że kiedy Żydzi
                        tutaj na oczach bezsilnych Polaków, podobnie jak sami Polacy krwawili, to
                        rodzice i dziadowie cwaniaczków dziś usiłujących nas "oskubać" nie kiwnęli
                        palcem w ich obronie, chociaż mieli możliwości i pełny obraz sytuacji z
                        dokonującego się dramatu zagłady, dostarczony przez Polaków właśnie. Pewnie też
                        ten czyniony zgiełk, to często poza chęcią zbicia kapitału zwyczajny kac moralny...
                        • wiktoriaka Re: Łgarstwa i prawda... 02.02.07, 22:26
                          ama314 napisał:
                          > Podłe i wstrętne słowa, to są wtedy jak się pisze np. o 100 pogromach w Polsce
                          > w
                          > latach 1935-1937 i jej 200 ofiarach żydowskich (na użytek czytelnika
                          > anglojęzycznego w dodatku!), podczas gdy prawda o nich jest taka że było 20
                          > ofiar żydowskich i ok 30 POLSKICH (warto sięgnąć po szczegóły tych zajść).

                          Jak już mówiłam, nie chcę licytować się o ilość ofiar pogromów. Chodziło mi o co
                          innego, o atmosferę przyzwolenia na traktowanie Żydów jako obywateli drugiej
                          kategorii.

                          Ze szczytem zaś tego łgarstwa i braku
                          > przyzwoitości mamy do czynienia wtedy, gdy uratowani od zagłady przez Polaków,
                          > miast okazać dozgonną wdzięczność oczerniają i opluwają swoich wybawicieli i
                          > Polaków, albo i "nominują" ich nawet na antysemitów.

                          Komu mają być dozgonnie wdzięczni, wszystkim Polakom? Ja na przykład nikogo nie
                          ratowałam i dlatego nie widzę powodu, aby ktoś był mi wdzięczny. Ci konkretni
                          ludzie, którzy ratowali Żydów zostali uhonorowani medalem Sprawiedliwego wśród
                          Narodów Świata, byli jednak też szmalcownicy i o tym nie możemy zapomnieć.
                          Trzeba pamietać wszystko.

                          No, ale to zadanie dla tych którym przyzwoitość
                          > nie kojarzy się z bezwzględnym stawaniem po stronie "starozakonnych", tylko po
                          > stronie prawdy. Przyzwoitości która pozwoli też na przeciwstawienie się
                          > bezczelnym żądaniom finansowym różnych cwaniaczków próbujących poddawać nas
                          > nieustającej tresurze i zmiękczaniu, aby na tym dramacie żydowskim zbić swój
                          > kapitał.

                          Czy ktoś tu popierał żądania finansowe różnych cwaniaczków? Wręcz przeciwnie,
                          mówiono tylko o tym, że jeżeli są spadkobiercy, to trzeba ukradzione oddać, a
                          jeżeli ich nie ma to spadek przechodzi na rzecz skarbu panstwa. To sprawiedliwe,
                          prawda? W innym wypadku państwo byłoby paserem, przejęło własność ukradzioną
                          przez Niemców i nie oddało właścicielom (lub ich spadkobiercom, jeżeli tacy żyją).
                        • strzelec51 Re: Łgarstwa i prawda... 02.02.07, 23:12
                          jama314 napisał:

                          > Ze szczytem zaś tego łgarstwa i braku przyzwoitości mamy do czynienia wtedy,
                          > gdy uratowani od zagłady przez Polaków, miast okazać dozgonną wdzięczność
                          > oczerniają i opluwają swoich wybawicieli i Polaków, albo i "nominują" ich
                          > nawet na antysemitów.

                          Do tego warto sie ustosunkowac:

                          1. Kto w czasach okupacji ryzykowal zycie wlasne i swoich bliskich aby ocalic
                          od niechybnej smierci np. zydowskie dziecko, nie robil tego po to aby mu potem
                          okazywano „dozgonna wdziecznosc”, jak tego domaga sie 'jama314'. Robil to bo
                          poczuwal sie do takiej powinnosci i – „przy okazji” – dysponowal niezbedna
                          odwaga. Byli tez tacy co robili to dla... pieniedzy! Ci tez raczej nie oczekuja
                          wdziecznosci, zwlaszcza dozgonnej.

                          2. Uratowani od zaglady konkretni Zydzi na ogol, jesli nie zawsze, okazywali
                          wdziecznosc swoim wybawcom. 'Jama 314' moze tego nie byc swiadom, ale te liczne
                          drzewka pamieci sa jednym z tej wdziecznosci wyrazow.

                          3. Przypadki „nominacji” na antysemitow, owo „oczernianie i „opluwanie” odnosza
                          sie do kogos zupelnie innego. Te sa adresowane do tych, ktorzy zajmowali sie
                          szantazem, donoszeniem do gestapo albo wrecz sami, jak wlasnie w Jedwabnem(!),
                          zabijali Zydow. Oni na to w pelni zasluguja.

                          *
                          'Jama314' oglasza, ze stoi po stronie prawdy a nie po stronie „starozakonnych” –
                          jakbysmy mieli do czynienia z taka wlasnie dychotomia. Ciekawe. Ja odnosze
                          wrazenie, ze 'jama314' stoi po stronie bardzo falszywie pojmowanego honoru
                          Polski i broniac tego honoru gotow jest nawet zaprzeczyc prawdzie tam gdzie ta
                          okazuje sie, ze tak powiem, niezbyt mila dla Polakow.
                          • jama314 Łgarstwa i prawda... 03.02.07, 01:09
                            1. "Winni są dozgonną wdzięczność" to nie znaczy że "wybawcy tego oczekują" tyko
                            "ich powinność", "powinni to czuć" - proste jak cep nawet dla półanalfabety,
                            powinno takie też być nawet dla kogoś kto jest 20 lat w USA (to jeden z
                            przykładów celowej manipulacji terminologią). Są liczne, znane przypadki kiedy
                            tacy właśnie ludzie usiłują oczernić i przypisać winę za udrękę wojenną Żydów
                            narodowi polskiemu. Ci właśnie mają do tego najmniejsze prawo, jeśli
                            jakiekolwiek. Ich właśnie powinnością jest dawanie świadectwa heroizmu polskiego
                            a nie mantrowanie o antysemityzmie! Inaczej hańba im. Za każdym przypadkiem
                            uratowanego od zagłady, stoją dziesiątki innych Polaków biorących w tej pomocy
                            udział. Są szacunki co do ilości Polaków pomagających w tej akcji. Nie ma kraju
                            mogącego się z nami równać! Jest też osobna grupa, jeszcze aktywna, urabiająca
                            Polakom "gębę". To oprawcy żydowscy z SB z okresu stalinowskiego, komuniści,
                            pouciekali z Polski w 1968 r. najczęściej, albo i w późniejszym okresie biorąc
                            rozwód z towarzyszami komunistami jak kat S. Morel z Izraela czy sędzia
                            stalinowski Michnik ze Szwecji i wielu wielu innych. Dziś pobierają
                            wielotysięczne emerytury i zażywają luksusu i chwały dotkniętych "antysemityzmem
                            polskim". Wyjątkowo wredne kreatury.

                            2. Drzewka drzewkami, pięknie, należały się jak mało komu, ale ocean kłamstw
                            antypolskich rozlany po całym świecie przez dziesięciolecia, przesłania ich
                            efekt w dużym stopniu.

                            3. Tak jak do Z. Kossak-Szczuckiej przykładowo. W całym tym zawirowaniu ważna
                            jest pewna ocena proporcji w uczynkach. W każdym narodzie znajdą się hieny i
                            szakale. Łatwo można ich istnienie wykazać i u Żydów (choćby Deir Yassin) i
                            Polaków, jak i w jakimkolwiek innym narodzie. Dochodzi tu jednak do absolutnego
                            zafałszowania w proporcjach dobrych i złych uczynków. Następuje też
                            systematyczne zdejmowanie odpowiedzialności za mord Żydów z Niemców i obciążania
                            nią Polaków, a nawet często do stwierdzenia że to Polacy byli jeszcze gorsi
                            (Niemcy swoje zapłacili i szlaban). Czy mało było takich bezczelnych łgarstw
                            jakich dopuszczono się choćby w amerykańskiej TV? Na tle innych narodów
                            europejskich zdaliśmy ten trudny egzamin zupełnie dobrze nie współpracując z
                            Niemcami w jakikolwiek sposób jak to uczyniły niemal wszystkie kraje Europy (nie
                            było np. żadnych polskich wojsk pod dowództwem niemieckim). Jedwabne to osobna
                            historia. Czy zapoznałeś się człowieku z drugim punktem widzenia na sprawę. Jest
                            taka dobra rzymska maksyma: Audiatur et altera pars. Dobrze jest jej
                            przestrzegać zanim się wyda osąd. Sugeruję zapoznać się z książką "100 kłamstw
                            J.T. Grossa" autorstwa J.R. Nowaka. Powinna otworzyć oczy na "twórczość"
                            hochsztaplera i nienawistnika Polski jakim jest J.T. Gross.

                            Cała ta zabawa w ciuciubabkę wiadomo do czego ma doprowadzić. Kasa i tylko ona
                            tu się liczy. Prawda nie ma znaczenia żadnego, a jeśli już to "tylko taka która
                            jest dobra dla Żydów". Obojętność albo i podłe zachowanie wobec Żydów w czasie
                            II w. św. wielu narodów jak choćby Żydów amerykańskich nie reagujących na
                            doniesienia o mordowaniu ich ziomków, Francuzów wysyłających ich na pewną
                            śmierć, Szwajcarów i Szwedów nie chcących ich przyjąć do siebie itd., to
                            wszystko nic wobec "win polskich" gdzie (jako jedynemu państwu) za każdy odruch
                            pomocy Żydom "kula w łeb" całej rodzinie. Trzeba być nie tylko naiwnym, ale i
                            niedouczonym, no i niezwykle bezczelnym aby te kalumnie antypolskie
                            upowszechniać (od ordynarnych tępych prowokacji "polskie obozy śmierci" po "byli
                            gorsi od Niemców" i "wymordowali większość Żydów"). To że stosunki Polaków z
                            Żydami nie były proste i łatwe to wiemy. Jakoś jednak tak się dziwnie złożyło że
                            nie wiedzieć czemu tu szukali szczęścia i tu zawsze do tych "antysemitów"
                            ciągnęli, a nie gdzie indziej. Zachowali się niestety wobec swojej w końcu
                            ojczyzny(?) niejednokrotnie, a nawet bardzo często haniebnie (myślę tu głównie o
                            okresie do czerwca 1941 r.), zdradzając i lżąc Polskę na wiele sposobów (radość
                            z utraty wolności Polski jak i walka przeciw niej z bronią w ręku). To też nie
                            przysporzyło im przyjaciół w przyszłości. Warto coś poczytać na ten temat bo to
                            obszar niemal nieznany.

                            Prawda dla Polaków pomimo różnych "czarnych owiec" jest dla Polaków w tej
                            kwestii bardzo miła proszę Szanownego Pana. Dużo milsza niż np. dla Amerykanów
                            których ojcowie wymordowali miliony Indian. Trzeba ją tylko chcieć odnaleźć i
                            nie fałszować, jak to jest teraz w modzie, licząc na bierność i tolerancję
                            Polaków. Tolerancję której u nas nigdy dotychczas nie brakowało, a nawet było
                            jej stanowczo zbyt dużo. Zaczyna się jednak już wyczerpywać. Lepiej nie
                            przeciągać struny.
                            • strzelec51 Pierwsza impresja... 03.02.07, 01:51
                              'jama314' - imponujesz mi swoim... kompletnym brakiem jakichkolwiek...
                              WATPLIWOSCI. Ty WSZYSTKO WIESZ! Z pewnoscia matematycznego pewnika. Tylko
                              pogratulowac - dogmatyzmu, demagogii.

                              *
                              Wybawcy nie oczekuja wdziecznosci, Ty natomiast TAK! Po trzykroc albo i po
                              wielekroc wiecej.

                              *
                              Juz Tobie wczesniej pisalem abys raczyl zejsc z tego szczytu uogolnien
                              gornolotnych i przeszedl do konkretow jakichs. Pomstowac zawsze latwo i wygodnie
                              dopoki operuje sie ogolnikami (czytaj - frazesami).

                              *
                              Heroizm heroizmem (w ratowaniu Zydow) - ale co z tym szmalcownikowym kures...m?
                              TO SIE NIE LICZY?

                              Pomstujesz na tych niewdziecznych Zydow, a bandytyzmu wsrod swoich nie
                              dostrzegasz. Bo, wbrew temu co tu usilujesz mowic - NIE DOSTRZEGASZ tego!
                              Piszesz o jakichs "czarnych owcach", ktore wszedzie sie zdarzaja. We wlasnym
                              stadzie to sa czarne owce - WYJATKI; w cudzym stadzie natomiast, jak sie zdarzy
                              jedna czarna owca to CALE stado jest CZARNE!

                              I na tym, jama314, polega Twoja podwojna moralnosc, Twoja hipokryzja - w
                              konsekwencji, choc nie watpie, ze swiecie wierzysz w prawdziwosc tego co glosisz
                              - Twoje ZAKLAMANIE!

                              ***
                              Przyklad: "To oprawcy żydowscy z SB z okresu stalinowskiego..." - A co z
                              nie-zydowskimi oprawcami z SB? Tez byli, nawet stanowili wiekszosc. Niepotrzeba
                              nam laska rzadu Izraela, sa w Polsce (o ile jeszcze zyja), tez biora emerytury.
                              I CO? Ciebie, jama314, ten temat najwyrazniej nie interesuje.

                              Mnie natomiast bardziej wlasnie interesuja nasze "krajowego wyrobu" gnidy z UB i SB.

                              To by bylo "na tyle", na razie.
                              ;-)

                              • jama314 The end 03.02.07, 02:40
                                Ano wie się. Lata praktyki i czytania. Jeszcze kilkanaście lat temu było mi to
                                obojętne i nieznane, ale teraz już nie i tak pozostanie. Za dużo tej krzywd i
                                hochsztaplerstwa. Na konkrety raczej czasu i miejsca tu nie starcza wiele, bo to
                                ocean krzywd. Np. w kwestii Kielc z 1946 roku i kolejnego "pogromu" w wykonaniu
                                Polaków polecam "Umarły cmentarz" K. Kąkolewskiego. Tam są konkrety. Piszę o
                                Żydach z UB a nie Polakach, bo to "mój" temat, co nie oznacza że tamci drudzy to
                                moi faworyci... Tylko tych pierwszych było w UB jakieś 30% to chyba przyznasz
                                pewna znaczna "nadreprezentacja" narodowościowa, ale w KPP było jeszcze więcej i
                                do dziś ich potomkowie odgrywają w Polsce rolę bardzo wielką. Zbyt wielką.

                                Ale to wszystko przecież moje zakłamanie. Prawda jest tylko taka jaką się widzi
                                w TV, którą ona kreuje. Dobrych snów!
                                • maaac Re: The end 03.02.07, 02:57
                                  > co nie oznacza że tamci drudzy to moi faworyci...

                                  Ależ znaczy, znaczy... jak do tej pory nie potrafiłeś napisać, że ukradziony
                                  majątek, również żydowski, powinien być zwrócony prawowitym spadkobiercom
                                  właścicieli! (Jeszcze raz nikt z nas nie chce jego oddawać jakimś
                                  hochsztaplerskim organizacjom o których potrafisz tylko w kółko pisać).
                                • strzelec51 Re: The end 03.02.07, 05:30
                                  jama314 napisał:

                                  > Piszę o Żydach z UB a nie Polakach, bo to "mój" temat...
                                  Mnie natomiast bardziej interesuja Polacy w UB. Roznimy sie zainteresowaniami.
                                  Ot i co.

                                  > Tylko tych pierwszych było w UB jakieś 30% to chyba przyznasz pewna znaczna
                                  > "nadreprezentacja" narodowościowa...
                                  Przyznam. Ale te pozostale 70% to aby nie Polacy?

                                  > Dobrych snów!
                                  Dziekuje, skorzystam.
                                  • gringo_w66 Re: The end 03.02.07, 15:39
                                    strzelec51 napisał:

                                    > jama314 napisał:
                                    >
                                    > > Piszę o Żydach z UB a nie Polakach, bo to "mój" temat...
                                    > Mnie natomiast bardziej interesuja Polacy w UB. Roznimy sie zainteresowaniami.
                                    > Ot i co.
                                    > > Tylko tych pierwszych było w UB jakieś 30% to chyba przyznasz pewna znacz
                                    > na
                                    > > "nadreprezentacja" narodowościowa...
                                    > Przyznam. Ale te pozostale 70% to aby nie Polacy?
                                    >
                                    > > Dobrych snów!
                                    > Dziekuje, skorzystam.


                                    ###
                                    Odp.:
                                    www.polonica.net/mordercy_Polakow.htm
                                    www.polonica.net/zydowscy_komunisci_w_PRL.htm

                                    • strzelec51 gringo_w66 - kolejny 'remmek' 03.02.07, 17:38
                                      Pole widzenia wyznawcow martyrologii narodu polskiego, teorii "Polska ofiara
                                      terroru zydowskiego", najwyrazniej wkroczuja juz w wartosci ujemne: jakies minus
                                      10 stopni. Niech zatem dalej juz sami kontynuuja, za jakis czas ta eskalacja
                                      moze ich obudzi kiedy w zwierciadle ciemiezycieli ujrza... samych siebie.
                                      • gringo_w666 Re: gringo_w66 - kolejny 'remmek' 04.02.07, 12:44
                                        strzelec51 napisał:

                                        > Pole widzenia wyznawcow martyrologii narodu polskiego, teorii "Polska ofiara
                                        > terroru zydowskiego", najwyrazniej wkroczuja juz w wartosci ujemne: jakies
                                        minu
                                        > s
                                        > 10 stopni. Niech zatem dalej juz sami kontynuuja, za jakis czas ta eskalacja
                                        > moze ich obudzi kiedy w zwierciadle ciemiezycieli ujrza... samych siebie.

                                        ###
                                        Odp.:
                                        www.polonica.net/kalendarium_zbrodni_izraela.htm
                                        www.polonica.net/Zabilismy_Jezusa_zabijemy_takze_was.htm

                    • petrucchio Re: petrucchio 03.02.07, 00:06
                      wet3 napisał:

                      > Jak nie masz nic do powiedzenia, to po co zabierasz glos? Widocznie balona
                      > lubisz z siebie robic.

                      Może lepiej ty zaprezentuj nam okoliczności dotyczące "przyłapania Karskiego na
                      kłamstwie" i powiedz nam, po co kłamał i co z tego wynika. Ni jest żadną
                      tajemnicą, że błędnie zidentyfikował jako Bełżec obóz tranzytowy
                      (najprawdopodobniej w Izbicy), do którego przeniknął, zbierając dane do raportu.
                      I co z tego? "Zwiedził" nie sam Bełżec, ale ostatni przystanek przed Bełżcem.
                      Twoje wcześniejsze posty sugerowały, że Karski jakoś lawirował w kwestiach
                      polsko-żydowskich, jakoby krytykując Żydów w czasie wojny. Można prosić o szczegóły?
            • beatrix17 Re: beatrix 02.02.07, 14:11
              wet3, jestem wzruszona i wdzieczna, ze poswiecasz czas energie, aby wydobyc moj
              umysl z mroku. ja jednak pozostane przy lekturze ksiazek z mojej polki. zarowno
              Marek Edelman jak i Jan Karski wydaja mi sie byc osobami, ktorych postawa przez
              cale zycie byla dosc konsekwenta.a rzeczywistosc sie zmienia, wiec i komentarz
              do niej musi ulegac zmianie. nie oznacza to jednak zmiany pogladow, co rowniez
              nie jest wg mnie zadna zbrodnia.
              tak wiec twoja tajemnicza uwaga niczego nie rozjasnila.
              • gorzkiewicz Re: beatrix 04.02.07, 16:59
                Przeczytalem wszystkie wpisy i widze, ze Polska ma wielu "przyjaciol", ktorzy
                gdyby mogli to ja w lyzce wody by utopili.
                • boston911 Re: beatrix 04.02.07, 17:49
                  gorzkiewicz napisał:

                  > Przeczytalem wszystkie wpisy i widze, ze Polska ma wielu "przyjaciol", ktorzy
                  > gdyby mogli to ja w lyzce wody by utopili.

                  Az sie chce zaspiewac: "Na barykady ludu roboczy..."
      • strzelec51 sauternes twierdzi, ze zna wszystkie wypowiedzi .. 02.02.07, 02:05
        Marka Edelmana.

        sauternes napisała:

        > reprezentuje (Marek Edelman) interesy i opcje zydowska.
        > Kto twierdzi,ze jest inaczej to znaczy,ze nie zna wszystkich wypowiedzi
        > Edelmana tak w kraju jak i na forum miedzynarodowym,do gazet niemickich i
        > izraelskich.

        > Jak to bylo mozliwe, ze pan Edelman wyszedl z takiej hekatomby jaka bylo getto
        > i powstanie w dobrym zdrowiu i nie doznajac zadnego uszczerbku w postaci ran i
        > okaleczen???

        Jozef Stalin zastanawial sie jak to sie stalo, ze niektorzy z zolnierzy Armii
        Czerwonej dostawszy sie do niemieckiej niewoli przezyli... kiedy powrocili po
        wojnie do kraju, jak czytam, Stalin wyslal ich do Gulagu. Bo niedosc dzielnie
        walczyli, bo musieli zdradzic ojczyzne, skoro wrog darowal im zycie.

        Czy sauternes na to kwestie powie - Stalin mial racje?

        ***
        Slowo - kluczyk: "chorobliwa podejrzliwosc"
    • cierpliwy Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 03.02.07, 10:35
      romano33, erwk, jama i Wam podobni. Jedźcie w okolice Chełma Lubelskiego.
      Zapytajcie najstarszych mieszkańców czy pamietają wydarzenia z lat 1934 i 1944.
      Zapytajcie ich czy pamiętają co robili z małpami wychodzącymi z lasu? Mogą oni
      ( tak jak mojemu ojcu, dużo ciekawych rzeczy opowiedzieć). I daleki jestem od
      tego aby sprawę uogólniać, czy wydawać sądy i opinie tak jak to Wy robicie. Ze
      sposobu w jaki opisujecie nieznane Wam fakty wynika, że jesteście bardzo
      młodzi. Jestem nieco od Was starszy (już niestety emeryt) i nie mam odwagi aby
      na podstawie wiedzy innych, wydawać zdecydowane sądy o tych których bliżej nie
      znam. Do szkoły młodzieży, do szkoły.
      • jama314 Czas na naukę proszę pana dla wszystkich... 03.02.07, 12:52
        Tego istotnie nie wiemy, historia jakoś nie odnotowała. Nawet ekspert od tych
        rzeczy J.T. Gross o ile wiem nie zauważył tych "małp", szczególnie w 1934 r. Ale
        dzięki pańskiemu odkryciu pewnie wkrótce usłyszymy (tak jak usłyszeliśmy o
        stonce ziemniaczanej zrzucanej przez lotników amerykańskich na pola naszych
        dzielnych rolników w 50-tych latach, czy to aby nie pańska sprawka dobry
        człowieku?). Trzeba jeszcze mu tylko o tym powiedzieć i już...

        Z innych już źródeł usłyszeliśmy np. o tym co się działo w Grodnie i innych
        miastach na kilka jeszcze dni przed 17 września 1939 i na całej ścianie
        wschodniej zresztą, kiedy to sowieci "wzięli nóż" i dźgnęli ot po bratersku
        Polskę w plecy aż zabolało (parafrazując słowa pana Edelmana), z ochoczą pomocą
        wielu Żydów (zbyt wielu aby tego nie zauważyć) - obywateli polskich tak ciężko
        przecież "prześladowanych" w Polsce choćby przez Piłsudskiego. Wiedzę czerpiemy
        z książek proszę pana, historycznych, napisanych w obiektywny sposób przez ludzi
        mających odwagę pisania o tym, za co np. w USA dostaje się nominację na
        antysemitę i "pocałunek śmierci" jak np. prof. Finkelstein (Żyd). Takie książki
        jak np. autorstwa prof. J.R. Nowaka. Czerpiemy ją też z felietonów mądrych i
        uczciwych ludzi patriotycznie nastawionych jak np. red. S. Michalkiewicz, też
        nominowany na antysemitę, nawet podobno głównego. Trzeba więc tylko trochę
        poszukać i zabawić się w szkołę tak interesującą, że trudno z niej nawet wyjść.

        Kilkanaście lat temu było mi to wszystko nieznane i obojętne. Przyszedł jednak
        moment, kiedy patrząc na to nieustanne oskarżanie i opluwanie Polaków,
        powiedziałem sobie "o co tu chodzi?, trzeba sprawdzić", a potem powiedziałem
        "dość tych kłamstw i znieważeń". Może teraz pora i na Szanownego Pana trochę się
        dokształcić i otworzyć szeroko oczy. Bo mam wrażenie że jest taka pilna
        potrzeba... Albo też i można biernie, w duchu "tolerancji i otwartości" czekać,
        aż nas przykryje zupełnie ślina...
        • maaac Re: Czas na naukę proszę pana dla wszystkich... 03.02.07, 13:59
          > Kilkanaście lat temu było mi to wszystko nieznane i obojętne. Przyszedł jednak
          > moment, kiedy patrząc na to nieustanne oskarżanie i opluwanie Polaków,
          > powiedziałem sobie "o co tu chodzi?, trzeba sprawdzić", a potem powiedziałem
          > "dość tych kłamstw i znieważeń".

          Ciekawe jakie to przełomowe wydarzenie nastąpiło wtedy w życiu jamy314...
          • wet3 Re: maaac. 03.02.07, 14:36
            maaac napisał:


            > Ciekawe jakie to przełomowe wydarzenie nastąpiło wtedy w życiu jamy314...

            Kpisz, czy o droge sie pytasz. Przeciez ona (jama) wyraznie powiedziala, ze
            spotkala sie z opluwaniem Polski i Polakow przez takich ludzi jak ty.
          • wet3 Re: maaac. 03.02.07, 14:36
            maaac napisał:


            > Ciekawe jakie to przełomowe wydarzenie nastąpiło wtedy w życiu jamy314...

            Kpisz, czy o droge sie pytasz. Przeciez ona (jama) wyraznie powiedziala, ze
            spotkala sie z opluwaniem Polski i Polakow przez takich ludzi jak ty.
            • maaac Re: maaac. 03.02.07, 15:46
              Wet3 kpisz czy o drogę pytasz przecież on (jama) wyraźnie powiedział że:
              (...)
              Kilkanaście lat temu było mi to wszystko nieznane i obojętne. Przyszedł jednak
              moment, kiedy patrząc na to nieustanne oskarżanie i opluwanie Polaków,
              powiedziałem sobie "o co tu chodzi?, trzeba sprawdzić", a potem powiedziałem
              "dość tych kłamstw i znieważeń"
              (...)
              Czyli to co obecnie nazywasz "opluwaniem Polski i Polaków przez takich ludzi
              jak" ja, docierało do niego znacznie wcześniej. Docierało i nic.. aż przyszedł
              moment gdy... itd. Jestem właśnie ciekaw co to był za przełomowy moment.
              • wet3 Re: maaac. 03.02.07, 16:41
                Kazdy myslacy czlowiek przezywa w zyciu taki moment. Na tym wlasnie polega
                ksztaltowanie sie pogladow i postawy zyciowej. Myslacy czlowiek slucha
                propagandy i gdy natrafi w niej na cos co wedlug niego mija sie z prawda, to
                siada i zaczyna studiowac przedmiot dyskusji, czy tez propagandy. Ta rewizja
                postawy polega na obczytaniu obu stron medalu i wywazaniu wszystkich argumentow
                za i przeciw. Kto tego nie zrobi, bedzie kulawy umyslowo do konca swych dni.
                Widocznie jama - jako myslaca osoba przeszla ten etap zycia. Ty jeszcze nie
                przeszedles go! I na tym polega kolosalna roznica w waszych wypowiedziach. Ty
                (i tobie podobni) mowisz ciagle i z uporem tylko o jednej stronie medalu.
                Tymczasem sa DWIE strony.
                • maaac Re: maaac. 03.02.07, 17:05
                  Mylisz się wet. Myślący człowiek myśli zawsze. Analizuje każdą kolejną
                  informację, która do niego, dociera. Nie ma "momentów w życiu" - są tylko
                  ewolucyjne zmiany wraz z poznawaniem nowych informacji. "Momenty w życiu"
                  gwałtownie zmieniające optykę spojrzenia na jakieś zjawisko pojawiają się tylko
                  wtedy gdy "coś" zajdzie. Coś co spowoduje że te same fakty zaczynają dla Ciebie
                  znaczyć od tej chwili co innego.

                  A wracając do twoich "dwóch stron medalu" to mam kilka uwag.

                  Nie ma żadnej "drugiej strony". Są tysiące stron - co człowiek to ma zupełnie
                  inne spojrzenie na każdą sprawę.

                  Zresztą nawet jakby zgodzić się na twoją wyłącznie "drugą stronę" to właśnie
                  Ty się trzymasz tylko jej jednej. Nie widzisz, że taką jedną stroną jest
                  twierdzenie "jacy to brzydcy są ci Żydzi". Z mojej strony zaś jest opcja Żydzi
                  nie są wcale bardziej "brzydcy" jako zbiorowość niż inne narody. Są wśród nich
                  większe i mniejsze świnie, są i bohaterowie. Tak samo wśród Polaków, trzymając
                  się "żydowskiego", tematu byli i szmalcownicy, i ci którzy z narażeniem życia
                  ukrywali. I tacy, i tacy. Zawsze i tacy, i tacy. Nigdy tylko jedni. Możemy się
                  kłucić mając o ile będziemy mieli na to jakieś dane których było więcej w danej
                  społeczności - łobuzóe czy tych ponad przeciętnie dobrych. Jednak negowanie
                  istnienia zbrodniarzy wśród jednych zbiorowości, a rozciąganie istnienia
                  zbrodniarzy wśród drugiej na cały naród to jest właśnie ta twoja "jedna strona
                  medalu".
                  • romano33 maaac pisze : kłucić zamiast kłócić 04.02.07, 13:28
                    maaac napisał:

                    > Możemy się kłucić mając o ile będziemy mieli na to jakieś dane których było
                    > więcej w danej

                    Nie oszpecaj polskiego języka.

                    Co do pozostałych kwestii to jak dojrzejesz to zrozumiesz. Dla infantylnych to
                    raczej droga przez mękę.
                    • maaac Re: maaac pisze : kłucić zamiast kłócić 04.02.07, 13:50
                      Twój poziom dojrzałości mnie nie interesuje... Musiał bym się w tym celu
                      cholernie cofnąć w rozwoju.

                      Cóż w porównaniu do niektórych kaleczących język polski (remekk?) tu na forum
                      jeden mój ortograficzny błąd to przestępstwo wagi państwowej.

                      Tak jestem ułomny, tak mam dysgrafię, tak walczę z nią jak mogę, tak niekiedy
                      przegrywam, tak niekiedy to efekt pośpiechu/lenistwa - nie zawsze chce mi się
                      kliknąć na 'sprawdzarkę'.
                    • wiktoriaka Re: maaac pisze : kłucić zamiast kłócić 04.02.07, 14:03
                      romano33 napisała:

                      > Nie oszpecaj polskiego języka.

                      romano33
                      Data: 02.02.07, 16:45
                      Zaatakowali bezprawnie na suwerenny kraj i śmią dyktować
                      warunki w Iraku i narodowi irakijskiemu ?

                      romano33
                      Data: 30.01.07, 22:41
                      Republikanom tez bardzo zależy zniszczyć Obamę.

                      romano33
                      Data: 30.01.07, 18:30

                      Gdyby to spotkało
                      mojego dziecka ten kto by to zrobił połamałbym mu kregosłup aby cierpiał do
                      konca zycia..

                      Nie oszpecaj polskiego języka.
                      • maaac Re: maaac pisze : kłucić zamiast kłócić 04.02.07, 14:09
                        :) Przeczytałem jeszcze raz moją frazę. Zabrakło też przecinków - "mea culpa".
                        Tego słownik automatyczny nie wyłapie
            • jama314 Ucho od dzbana 03.02.07, 19:04
              Wiesz co, wyświadcz mi tę przysługę i przekaż maaacowi do którego już straciłem
              cierpliwość i serce, że ten moment, to po prostu zmartwychwstanie hasła "zero
              tolerancji" dla nienawistników Polski, opluwaczy i kłamców, specjalistów od
              przekrętów i pisania historii Polski na nowo, zaprzańców, którzy jak ustalą że
              2×2 to 5, to nie ma takiej siły aby to zweryfikować, chyba że w kierunku
              "więcej". To tak jak z tym uchem od dzbana o którym wiadomo że póty wodę nosi...

              Na ogół ci ludzie mają marną wiedzę i już duże problemy choćby z datą agresji
              sowieckiej na Polskę. Najbardziej lubią jak Polacy wszystkich za wszystko
              przepraszają (za Katyń, za Wołyń, za Zaolzie, za Auschwitz, za Powstanie
              Warszawskie, za, za, za...) siebie biczują a innym współczują. A jak już
              współczują to muszą zapłacić, bo jak nie, to ich upokorzymy. Wiedzą że o
              dziadach i ojcach współczesnych luminarzy pisać nie należy bo a nuż działali w
              KPP i zdradzali swoją "ojczyznę" jak się tylko dało. No z wyjątkiem ojca
              Giertycha o którym pisać wręcz należy do dobrego tonu (za doradzanie Gierkowi)

              Znam tylko jeden przypadek wycofania się z kalumni rzuconych na Polaków przez
              tych polonofobów. Konkretnie przez red. Cichego z GW, któremu udowodniono czarno
              na białym fałszerstwo w artykule o mordowaniu Żydów przez AK. Po latach(!)
              wycofał się z niego przepraszając. Te zaś wyroki wykonane na zdrajcach i
              donosicielach jak choćby na ojcu pana min. Wiatra to wiedzą że należy dyskretnie
              przemilczeć albo ogólnie tylko napiętnować w najlepszym przypadku. No i w takim
              duchu "fedrują" ci przewodnicy i autorytety tworząc historię Polski na nowo jak
              Kosińscy, Grossy, Całe, Safjany i wielu innych mających konkretny interes, no i
              rzesze "pożytecznych odiotów" czyli bezinteresownych klakierów zadowalających
              się samym faktem dokopania Polsce. Prawda nikogo tu nie interesuje i nie ma
              żadnego znaczenia, stawia się tylko dyskretnie pytanie "a co my z tego będziemy
              mieć?". Wszyscy plujący liczą na bierność i tolerancję opluwanych ćwiczonych
              systematyczne w tej sztuce potulnego znoszenia ciosów, nie zaglądając jednak do
              tego dzbana z którego już niebezpiecznie się przelewa, a ucho trzeszczy... Do
              czasu jednak...
              • maaac Re: Ucho od dzbana 03.02.07, 20:13
                Wet przekaż jamie co następuje:

                > przekaż maaacowi do którego już straciłem cierpliwość i serce,
                =
                czyt. "dałem się złapać na czymś na czym nie powiniename dać się złapać"

                To jak to u jamy jest z tym zwrotem zagrabionych majątków przez komunistów i
                nazistów?
                To jak to jest u jamy z wyłącznie wybiórczym negowaniem komunistycznych
                wyroków i praw?
    • tomek198787 Re: Jak czytam Edelmana to widze, że... 30.05.16, 14:23
      Wiele książek nie przekazuje prawdy... Korekta redaktorska i edytorska znacznie zmieniają oryginalną treść i przeinaczają jej znaczenie. Dlatego na książki trzeba patrzeć z pewnym bezpiecznym dystansem. Sięgać po te sprawdzone, lub polecone przez znajomych. A za każdym razem, jak tylko mamy taką możliwość należy zwiedzać i uczyć się historii z jej wciąż otwartych ksiąg. Polecam serdecznie firmę visitbus (visitbus.com), z którą zobaczyłem obóz zagłady w Auschwitz...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka