Dodaj do ulubionych

Rasizm nasz powszedni

28.01.07, 18:46
Inna kultura z perspektywy antropologa: gregpio.blox.pl
Obserwuj wątek
    • kaa-ann-roo Rasizm nasz powszedni 28.01.07, 19:49
      Słuszna uwaga.

      Pusto na tym świecie-kończą się ludzie,zwiększa się liczba potworów.

      Zwalczajmy na codzień rasizm i anstysemityzm, w środowisku w jakim żyjemy:
      praca, dom, szkoła.To tak prostym słowem.
      • bezportek [...] 28.01.07, 20:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • wazzon Re: Rasizm lewacki - biali zawsze winni... 28.01.07, 21:38
          Kurde, wy z prawicy za to macie na wszystko jedną odpowiedź: ropoznac i zrobić
          porządek ze "zdegenerowanymi podludźmi", aż strach się bać, tyle ludzi
          pomordowaliście i jeszcze wam tęskno do tej kategorii.
          • mufti.ibrahim Robienie porządku z wrogami ludu, czy narodu to 28.01.07, 23:05
            akurat domena lewicy - tej internacjonalistycznej i tej nacjonalistycznej.

            A że sprawadzanie problemu do dyskryminacji ze strony białych to zwykły bełkot.
            • alex.schmid Niestety bezportek ma sporo racji... 29.01.07, 00:14
              Zeby przekonac sie na czym polega problem rasizmu w USA trzeba by tu po prostu
              przyjechać.
              Ja jestem stanach od 2 lat. Przyjechałem tu jako idealista wierzący w rownosc i
              braterstwo między rasami , narodami itp. Stany kojarzyły mi się z takim
              kosmopolityczny zlepkiem kultur, narodowosci, ras itp. Tym czasem tutaj owszem
              te rozne kultury, narody , rasy są tutaj ale nie żyja razem tylko obok siebie.
              Przykład NJ w jednym miescie (których granice sa tu czysto umowne, czasem
              wystarczy przejsc przez mostek czy na grugą stronę ulicy) 90% mieszkańców to
              Polacy, Tuż obok w innym mieszkaja sami latynosi, z drugiej strony
              afroamerykanie, jeszcze w innym żydzi, włosi, hindusi, azjaci... Każdy tworzy
              własne enklawy a obcy nie są tak mile widziani zwłaszcza wieczorami. Oczywiscie
              niektórzy sa bardziej tolerancyjni dla obcych inni mniej , najmniej olerancyjni
              są wiecznie pokrzywdzeni afroamerykanie... Z pierwszym przejawem rasizmu
              spotkałem się już na granicy w Newarku podczas kontroli celnej , gdzie trafił mi
              się czarnoskóry urzędnik. Ofiarą niestety byłem ja. Zresztą czarnoskórych można
              tu spotkac w każdym urzędzie i sa tam większoscia , naet jesli niezbyt wielu ich
              zamieszkuje w danej okolicy. Ale taka jest polityka państwa, stanów, samorządów,
              zatrudnia się ich bo nie mają większych szans do zatrudnienia w prywatnych
              firmach ze względu na dosc mierna wydajnosc ich pracy. A sprubuj bedąc biały cos
              szybko i sprawnie załatwić w takim urzędzie... zapomnij o tym, jesli jeszcze ta
              "przesympatyczna" afroamerykanka w okienku domysli się że ijestes imigrantem to
              potraktuje cie jak szmate. Zreszta jak kazdy biały nie masz najmnieszych szans
              zalatwić tam cokolwiek z przymruzeniem oka. Nie zdziw sie jesli pani zupełnie
              cię oleje i sobie po prostu wyjdzie kiedy przyjdzie twoja kolej , albo stwierdzi
              że nie spełniasz wymogów aby załatwic jakąs tak sprawe bo np. brakuje ci jakiego
              papierka, co bardzo często jest niezgodne z prawdą, bo później kiedy już ten
              papierek zdobędziesz okazuje sie że nie był ci on do niczego potrzebny.
              Ostatni raz takiego traktowania doswiadczyłem , kiedy to....ah tak wczoraj,
              dzisiaj jeszcze nie wychodziłem z domu ;) pojechałem ze znajomymi na Manhattan
              pobawic w jednej z dyskotek, szukalismy parkingu i kiedy znalezlismy w koncu
              miejsce na ulicyy, stwierdziłe że dla upewnienia zapytam się miło wyglądajacej
              policjantki (afroamerykanki oczywiscie) czy moge w tym miejscu zaparkować,
              zapytałem trzy razy, zero reakcji a stałem od niej 2 metry, była tak zajęta
              wypisywaniem mandatuze nawet nie raczyła jakkolwiek zareagować na moja obecnosc.
              Kumpel powiedział mi tylko żebym dał sobie spokój, bo ona pewnie tylko czeka
              żebysmy tu zostawili auto a ona wypisze nam swój kolejny mandacik.
              Wiekszosc afroamerykanów załatwia sobie ciepłą nie męczaca posadke albo idzi ena
              zasiłek, narobią sobie dzieci i żyją z tego co im da państwo. I ciągle narzekają
              że to przez białych , bo biali nie chca ich zatrudniać, szumnie nazywając to
              dyskryminacją. tylko że prawda jest nieco inna. zeby mieć prace trzeba chciec
              pracowac. Ha dam stuwe tem kto przyjedzie np tu do NJ gdzie aframerykanow jest
              bardzo duzo i w ciagu jednego dnia znajdzie mi czarnego pracującego np na
              budowie... Heh jestem tu 2 lata nie potrafie sobie przypomniec żebym
              kiedykolwiek zobaczył tu takie zjawisko. dlaczego ??? bo to zbyt cięzka praca, i
              nie chodzi o to że mało płatna bo fachowiec zarabia tu spore pieniądze.
              Paniętam afere jaka wybuchła po tym jak pokazano projek pomnika na czesc tych
              którzy brali udział w akcji ratunkowej po zamachy na WTC. pierwowzorem dla niego
              miało być zdjęcie na którym 2 białych amerykanów i jeden latynos stawiali
              amerykańska flagę na zgliszczach WTC. Zaraz podniósł się lament ze strony
              srodowisk afroamerykańskich - dlaczego 2 białych i latynos? i wysunęli żadania
              żeby zamiast drugiego białego był na pomniku jeden czarny.
              No coz tylko że tam nie było czarnego strażaka - takie są fakty...
              Moja firm ama siedzibę w miejscowosci Irvington w NJ, zamieszkuje tam pewnie
              jakies 99% afroamerykanów, codziennie jadąc do pracy , przejeżdżam koło remizy
              strażackiej... Cezsto zwłaszcza latem widać przed nią strażaków robiących cos
              przy sprzecie, czy wokól budynków - w miescie gdzie mieszka 99% afroamerykanów
              nigdy, nigdy nie widziałem czarnoskórego strażaka... Dlaczego??? - bo to zbyt
              niebezpieczny zawód, po co się narażac....
              Oczywiscie nie wszystcy tacy są niektórzy prubuja cos osiągnąc, wyrwac sie z
              tamtad, ale tylko niektórzy, a ci którym się to uda uciekają z tamtąd jak
              najdalej i zamieszkuja między białymi...
              • wazzon Re: Niestety bezportek ma sporo racji... 29.01.07, 00:24
                Zasadniczo w tej akurat kłótni nie chodzi o to chyba kto ma rację, a ta, jak
                sądze lezy po trosze tu i po trosze tam, tylko o to, że jakiś facet dwa posty
                wyżej odnosi się do lewicy jako do "podzludzi". Ja nie wiem, ale jak słysze
                prawicowca który gada o podludziach to kojarzy mi sie jedno - Oświęcim. Z tym że
                ludzie są do tego stopnia pokrceni że moga powiedzieć: (a) jestem z prawicy; (b)
                a ty nie więc jesteś podczłowiekiem ale jak ich porównać do kogo trzeba to
                stwierdzają że oni Hitlera przypominać nie mogą, bo on akurat był lewicowy. I
                bądź u człowieku mądrym.
                • alex.schmid Re: Niestety bezportek ma sporo racji... 29.01.07, 01:14
                  wazzon napisał:

                  > Zasadniczo w tej akurat kłótni nie chodzi o to chyba kto ma rację, a ta, jak
                  > sądze lezy po trosze tu i po trosze tam, tylko o to, że jakiś facet dwa posty
                  > wyżej odnosi się do lewicy jako do "podzludzi". Ja nie wiem, ale jak słysze
                  > prawicowca który gada o podludziach to kojarzy mi sie jedno - Oświęcim.

                  No coż w tej dyskusji własnie chodzi o to kto ma racje i ja tak do tego
                  podchodze, dlatego zająłem się meritum sprawy, a epitety w stylu "podludzi" po
                  prostu nawet nie zwróciłem na to uwagi, bo nie zwracam uwagi na tego typu
                  pustosłowia. Obie strony chętnie nawzajem obrzucaja się błotkiem, co szczerze
                  mowiąc jesli dotyczy dwóch kolesi na forum ani mnie grzeje ani ziebi. Jednak
                  bardzo mi przeszkadza kiedy panowie na najwyższych stołkach dla spełnienia
                  własnych ambicji zaczynają wojny na gorze miedzy lewicą a prawicą. Raz gora jest
                  jedna strona innym razem druga , panowie raz sie ciesza raz nie, traci tylko na
                  tym społeczeństwo. Bo zamiast zabrac sie do roboty czyli do rządzenia państwem
                  to marnuja czas, energie i nasze pieniądze na rozprawianie się ze sobą nawzajem.
                  Zdaję sobie sprawe z tego że tacy ludzie beda istnieli zawsze, jednak licze na
                  to że dożyje czasu kiedy doczekamy sie rządów ludzi umiarkowanych ,
                  tolerancyjnych , obiektywnych i z otwartymi umysłami.
                  Tylko do tego potrzeba tez podobnego społeczenstwa, społeczenstwa, które bedzie
                  chciało sie zastanowić , pomysleći zrozumieć, a nie ludzi powtarzających puste
                  frazesy wymyslone przez ich idoli, tak jak ci ktorzy dopuscili do władzy Hitlera
                  i Stalina - bez watpienia dwoch geniuszy którzy potrafili wykorzystać naiwnosc
                  mas dla osiągniecia własnych celow - głeboko w dupie mając ideologie którymi te
                  masy karmili.


                  A wytykanie prawicowcom Oswięcimia jest zwyczajnym hipokryzmem lewicowców ... No
                  chyba, że lagry na syberii, workuta, katyn, zagłodzenie milinów ludzi na
                  ukrainie w latach 30-tych to wymysł, a może za tym stali chinczycy co?
                  • wazzon Re: Niestety bezportek ma sporo racji... 29.01.07, 01:27
                    Sorry zagalopowałem się :) no ale wiesz, naprawdę ciężko nie zwrócić uwagi jak
                    ktoś cię nazywa podczłowiekiem. I do tego jeszcze zdegenerowanym :)
                    • alex.schmid Re: Niestety bezportek ma sporo racji... 29.01.07, 01:58
                      wazzon napisał:

                      > Sorry zagalopowałem się :) no ale wiesz, naprawdę ciężko nie zwrócić uwagi jak
                      > ktoś cię nazywa podczłowiekiem. I do tego jeszcze zdegenerowanym :)

                      no ja rozumiem że nie jest to przyjemne , ani łatwe...
                      Ale własnie od tego wszystko sie zaczyna.
                      sztuka nie dac się sprowokować. Odbijanie piłeczki spowoduje tylko tyle , ze w
                      koncu zapominacie o meritum sprawy i rzeczowa dyskusja szybko zamienia się w
                      obrzucanie sie epitetami i udowadnianie sobie nawzajem tego kto ma racje, przy
                      czym bardzo szybko zapomina sie o temacie dyskusji. Poczytaj sobie forum...
                      Miało byc o dyskryminacji afroamerykanów w USA a o czym jest forum?

                      Tak własnie prze głupie spory ideologiczne odbiega sie od tematu, problem
                      pozostaje nierozwiązane, a ideolodzy bawia sie w najlepsze...

                      Tak własnie działa to marnotrastwo, energii, czasu itp. itd. i niestety bawią
                      sie w to nasi rządzący - wymyslajac lustracje, rozliczając afery poprzedników, a
                      kraju ciągle , bieda , bezrobocie brak perspektyw na przyszłosc. Oczywiscie
                      skorumpowanych politykow trzeba ukarać, zbrodniarzy dawnego systemu trzeba
                      rozliczyc. tylko że u nas przybiera to mostrualne rozmiary i z czasem nie chodzi
                      już o sprawiedliwosć tylko o pognebienie swoich przeciwnikow politycznych, to
                      jest polowanie na czarownice a pretekst znajdzie sie zawsze żeby kogos spalić na
                      stosie. Nie zastanawiało Cie nigdy dlaczego te wszystkie komisje sejmowe, to
                      wyciąganie teczek jest tak nagłasniane? Tu nie chodzi o sprawiedliwosć to jest
                      po prostu narzedzie walki politycznej i nawet jesli ucierpią niewinni to nie ma
                      to znaczenia - czy był winny czy nie - po prostu był po drugiej stronie barykady.

                      gdyby np . zakazano transmisji tv z komisji sledczych i publicznych rozpraw
                      lustracyjnych - problem zniknąłby sam bo przestałoby byc to użytecznę i w końcu
                      zajeto by się rozliczaniem tylko tych którzy faktycznie na to zasługują. A
                      więcej energii mozna by poswiecić terazniejszosci i przyszłosci.

                      jesli miałbym wybierać to w zamian za rozliczanie sie z przeszłoscią wybrałbym
                      przyszłosc. To co było juz nie zmienimy - jednak od nas zależy to co jeszcze
                      przed nami.
                      • mis22 Rasizm był, jest i pewnie będzie 29.01.07, 09:44
                        Użycie słowa "podczłowiek" sugeruje, że dla wielu Polaków faszyzm i rasizm to
                        naturalne ideologie. W Stanach jest z tym lepiej niż w Polsce w sensie, że
                        ludzie żyjąc, razem pracując z ludzmi różnych ras widzą, że są oni tacy sami
                        jak my.

                        Ale wielu Amerykanów zaczęło uważać się za naród wybrany przez Boga,
                        błogosławiony, trochę podobnie jak Żydzi. Mając amerykański paszport jest się
                        automatycznie lepszym, mądrzejszym człowiekiem. Z tego przekonania żywionego
                        przez Busha jr zrodziła się wojna i okupacja Iraku. Bush jr był i ciągle jest
                        przekonany, że przeciętny urzędnik amerykański jest mądrzejszy i lepszy od
                        najmądrzejszego Araba. Wystarczy aby wojsko amerykańskie okupowało Irak i jego
                        pola naftowe, to ambasador amerykański powie rządowi irackiemu jak mają
                        zorganizować ich kraj - jaką konstytucję napisać, pilnować aby on się nie
                        rozpadł, jak szyici, sunni i Kurdowie mają się kochać.

                        Czyli rasizm i nietolerancja to źródło zła zarówno w Stanach jak i na świecie.
                        A człowiek jako istota stadna czy też ładniej mówiąc społeczna, ma tendencje do
                        uwżania tych z innego stada za gorszych, ewentualnie z wrogów, których trzeba
                        pognębić i wykorzystać.
              • allexamina Re: Niestety bezportek ma sporo racji... 05.02.07, 04:53
                Nigdy mi sie nie zdarzylo zeby mnie urzednik wielkiej biurokracji stanu, rzadu
                federalnego czy nawet lokalnego rzadu potraktowal z szacunkiem.

                Kolor skory tu nie ma nic do rzeczy. Rownie nieprzyjemni sa biali jak i
                urzednicy innego koloru skory.

                Musze co ilestam lat odnawiac prawo jazdy. Glupie sprawdzenie danych na
                komputerze i zrobienie zdjecia zajmuje caly dzien, szesc kolejek i duzo
                idiotycznych rozmow z urzedasami. Na poczcie jest zawsze kolejka, zawsze
                wszystko dlugo trwa a jak trzeba o cos zapytac, to lepiej gadac do obrazu. A nie
                wspomne o urzedasach z urzedu imigracyjnego czy celnego. Od czasu jak zostali
                czescia Homeland Security, to bez kija nie da sie podejsc. Doslownie.

                Jeszcze od czasu do czasu da sie spotkac sympatycznego policjanta... co sie
                blyskawicznie zmienia jak sie probuje go do czegos przekonac...

                Urzednicy amerykanscy wszyscy skoncza w czysccu, mowi jedno amerykanskie
                przyslowie. Prez. Ronald Reagan powiedzial raz ze Amerykanin boi sie tylko
                jednej rzeczy, jak ktos zapuka do jego drzwi i powie, "Jestesmy z rzadu
                amerykanskiego i przyszlismy zeby ci pomoc..."

                Trzeba byc malodusznym, zeby kulture organizacji tlumaczyc kolorem skory.
            • wazzon Re: Robienie porządku z wrogami ludu, czy narodu 29.01.07, 00:19
              o kurde :D wy prawicowcy nigdy się niczego nie nauczycie :D zawsze musicie sobie
              znaleźć jakiś podludzi i marzyć o wysłaniu ich do gazu, a poza tym zawsze
              unikacie odpowiedzialności, Hitler - człowiek ktory DOTĄD określa skrajną
              prawicę, i z którym ta się utożsamia, jest przez ciebie spychany na lewicę
              ponieważ był paskudnym typem. Ja tak samo mógłbym udowadniać że wszystkie
              negatywne elementy stalinizmu wynikały z przyjęcia przez Stalina, w obliczu II
              wojny światowej, postawy prawicowej - czyli, o ile był lewicowy o tyle był
              dobrym facetem. Prawda jest taka że moglibyśmy tak robić ale obaj wyszlibyśmy na
              unikających odpowiedzialności idiotów. A ten przywilej wolę pozstawić,
              przyjacielu, tobie.
              • mufti.ibrahim Nie podniecaj się. W sposób typowy dla 29.01.07, 22:37
                lewicowca zaklinasz słowa ignorując fakty. Akurat Hitler był nieodrodnym synem
                lewicy. Wylano na ten temat morze atramentu. Chocbyś się skichał to nie zmienisz
                tego.
          • ruski9 Re: Rasizm lewacki - biali zawsze winni... 28.01.07, 23:24
            gratuluję ,nic dodać ,nic ująć ,kretyn czystej postaci,
            Historii naucz się w szkole ,jaka by nie była.{szkoła}
            • auto258374 Gdy rozum śpi budzi się lewica... 28.01.07, 23:46
              Akurat dwa najbardziej ludobójcze systemy społeczne XX wieku - komunizm i
              narodowy socjalizm - były w 100% realizacją ideałów lewicy a nie prawicy.

              castaneda.salon24.pl/1007,index.html
              • wazzon Re: Gdy rozum śpi budzi się lewica... 29.01.07, 00:14
                łał :) to jest dopiero niezła teoria, ja rozumiem że można czytać Hayeka, ale
                trzeba zwrócić uwagę jeszcze na jedno - że mówiąc o tożsamości komunizmu i
                narodowego socjalizmu mówi on rownież o tym, że totalitaryzm występować może
                zarówno w formach prawicowych jak i lewicowych, z tym że, ponieważ jest
                totalitaryzmem więc zawsze będzie jego wyznawcom bliżej do siebie nawzajem, niż
                do wyznawców innych ideologii (szczególnie liberalizmu). Dodatkowo, co prawda
                Hitler równo ze Stalinem jechali po swoich narodach, wykorzystując elementy i
                lewicy i prawicy, niemniej jednak Hitler dotąd określa tożsamość skrajnej
                prawicy, a Stalina lewica, o wiele od prawicy mądrzejsza, wywaliła do śmietnika
                historii bardzo szybko :D lewica rządzi
                • alex.schmid Ubaw popach lewica z prawicą przekomarzaja sie kto 29.01.07, 00:48
                  jest gorszy a kto lepszy... Heh panowie pogodze was zarówno lewica jak prawica
                  jako skrajne ideologie z założenia sa idealne, jednak w praktyce obie wypadają
                  tak samo.
                  To prawda, nie ma znaczenie czy totalitaryzm jest prawicowy czy lewicowy , oba
                  sa tak samo złe.
                  Dlaczego ??? Bo zarowno jedni jak i drudzy nawzajem próbują uszczęsliwiac sie na
                  siłe.
                  Niestety wypada mi sie tylo pogodzić z tym, że zawsze beda istniały rożne
                  skrajne poglądy. Dlaczego? Bo sa one proste i zrozumiałe mówią to jest czarne to
                  jest białe i problem z głowy. Tylko że swiat, zbudowany jest z szarosci. Tyle
                  tylko, że zbyt wiele jest tych odcieni szarosci a to bywa juz za bardzo
                  skomplikowane dla ludzi którzy są zbyt ograniczeni aby zrozumiec to że nie
                  wszyscy muszą byc tacy sami. Dawniej ludzie wymyslali sobie rożnych bożków nie
                  nie wiedzieli dlaczego słońce wschodzi, dlaczego wiatr wieje , dlaczego pada
                  deszcz. Dzisiaj mamy skrajne ideologie bo niektórzy nie potrafią zrozumiec że
                  nie wszyscy muszą być tacy sami.
                  • wazzon Re: Ubaw popach lewica z prawicą przekomarzaja si 29.01.07, 00:57
                    nie no racja, ale wiesz, tolerowanie ludzi o odmiennej ideologii to też jest
                    ideologia :) nazywa się liberalizm
                    • alex.schmid Re: Ubaw popach lewica z prawicą przekomarzaja si 29.01.07, 01:37
                      wazzon napisał:

                      > nie no racja, ale wiesz, tolerowanie ludzi o odmiennej ideologii to też jest
                      > ideologia :) nazywa się liberalizm

                      owszem jest - ale nie jest skrajna ideologią.
                      A poza tym w żadnej definicji Liberalizmu raczej nie znajdziesz zwrotu typu, że
                      liberalizm to tolerowanie ludzi o odmiennych ideologiaciach. Owszem liberalizm
                      zakłada wolnosc wyznania i pogladów. Tyle że tylko tutaj powinnsmy powiedziec
                      sobie co nieco o wolnosci własnie. Otóż wolnosc nie jest nieograniczona.
                      Liberalizm glosi wolnosc dla kazdej jednostki ale jest ona ograniczona wolnoscią
                      drugiego człowieka. Czyli wolnosc tak ale tylko do momentu kiedy nie zagraża ona
                      wolnosci innej jednostki. Wynika z tego tolerancja dlla innych ideologii tak ale
                      tylko do tego momentu kiedy jedna ideologia nie zagraża innej. Czyli ta
                      tolerancja kończy się w momencie kiedy np lewicowcy chcą wysłac prawicowców na
                      wczasy do workuty, lub ufundować zbiorowy grobowiec w Katyni, a prawicowcy chca
                      dac lewicowcom pracę w Oswiecimiu czy tez zafundować tani pochówek w piecu...

                      Osobiscie uważam sie za człowieka tolerancyjnego z dwoma wyjątkami
                      kiedy wolnosc jednej jednostki zagraza drugiej no i nie toleruje nietolerancji...
          • maxlowe11 Re: Rasizm lewacki - biali zawsze winni... 29.01.07, 04:09
            wazzon napisał:

            > Kurde, wy z prawicy za to macie na wszystko jedną odpowiedź: ropoznac i zrobić
            > porządek ze "zdegenerowanymi podludźmi", aż strach się bać, tyle ludzi
            > pomordowaliście i jeszcze wam tęskno do tej kategorii.

            Jak dotychczas, to po wyzwoleniu, murzyni uzyskali wolnosc i prawo
            do mordowania sie nawzajem. Dlatego Murzzyn nie chce mieszkac w swojej,
            "czarnej" dzielnicy (np. Harlem), lecz wsrod bialych.
        • ghotir Re: Rasizm lewacki - biali zawsze winni.../bezport 29.01.07, 00:41
          bezportek napisał: "Typowe dla zdegenerowanych podludzi lewicy jest odwracanie
          kota ogonem"

          Tia, Catherine pokazala nam, ze systemowy "rasism" po stronie "wybrancow" nie
          istnieje.
        • piotr363 Rasizmu nauczyli mnie... "czarni" 29.01.07, 05:18
          Po ponad czterech latach w USA wiem juz - a uswiadomili mi to "czarni", ze nie
          mozna ich traktowac w taki sam sposob jak innych ras. Niestety... Minelly czasy
          ciezko pracujacych i uczacych sie afroamerykanow (lata 60 - 70te) Oni sa INNI i
          nic tego nie zmieni! Dlaczego? Bo oni CHCA byc inni. Inaczej sie ubierac
          (najczescie j w spodnie z "krokiem w kolanach i o 4 numery zaduze koszulki:
          ostatnim hitem sa DWIE pary spodni - jedne na drugich... jedne trzyma sie w
          garsci zeby nie spadly a drugie przyszyte sa do pierwszej pary na wysokosci
          krocza... i to w Kalifornii!!!) inaczej chodzic, sluchac swojej "pseudomuzyki
          itp. Dzieki rapowi, czarni wyksztalcili swoja wlasna kulture antyintelektualna.
          W tych ludziach - z malymi wyjatkami. nie ma zadnej ambicji, samodyscypliny i
          checi pracy nad soba. Z nienawiscia patrza na bialych emigrantow, ktorzy po
          kilku latach od przyjazdu maja wiecej niz oni po 30-u latach zycia tutaj. Znam
          kilku czarnych. Kilku z nich nawet lubie ale wszyscy oni sa ludzmi
          wyksztalconymi w wieku 45 - 60 lat. Inna generacja... Niech ktos pojdzie -
          nawet w dzien do czarnej dzielnicy... odradzam. W przeciwienstwie do czarnego,
          ktory spokojnie spaceruje po "bialych" dzielnicach, biale moze sie bac o swoje
          zdrowie kiedy wybierze sie w "czarne" miejsca. I kto tu jest rasista???
          Spytajcie na stanowych uniwersytetach jaki maja parytet! Ilu musza miec
          czarnych??? A ilu innej rasy??? MUSZA przyjmowac tylko czrnych - innych ras juz
          nie musza tylko moga. Ta leniwa rasa jest roszczeniowa jak nikt inny. Dlaczego
          nikt nie dyskryminuje "skosnych"???? Jak myslicie???
    • honecker32 Re: Rasizm nasz powszedni 28.01.07, 19:57
      kiedys pewnego "czarnego mieszkanca Afryki" nazwalem murzynem i zostalem
      nazwany rasista i brzydko wyzwany m.in. od ch..a .
      Gdybym mu przylozyl to co jestem rasista , o ile sie orientuje slowo murzyn ma
      w jezyku polskim neutralne brzmienie (czarnuch to rozumiem ale murzyn ?)
      • mooz Re: Rasizm nasz powszedni 28.01.07, 21:05
        Nie wiedziałeś że największymi rasistami są czarni?
        • jelophgw _______Re: Rasizm nasz powszedni 28.01.07, 23:01
          mooz napisał:

          > Nie wiedziałeś że największymi rasistami są czarni?
          -
          -a największymi antysemitami, ...żydzi
      • mentice Re: Rasizm nasz powszedni 28.01.07, 22:29
        Rozmawialem ze znajomym Anglikiem, i on mowi ze slowo nazwac kogos Polakiem jest
        obrazliwe. Nazywanie kogos Polakiem nalezy do slow niepoprawnych.
        W Anglii.
        • darr.darek takie sobie opowiastki 28.01.07, 23:55
          mentice napisał:
          >Rozmawialem ze znajomym Anglikiem, i on mowi ze slowo nazwac kogos Polakiem jes
          >obrazliwe. Nazywanie kogos Polakiem nalezy do slow niepoprawnych.
          >W Anglii.

          Takie historyjki można mnożyć w wielu wydaniach.
          Ja rozmawiałem z Niemcem spod Hannoveru i pokazywał z pewną dozą pogardy
          jakiegoś młodego łysola, mówiąc, że to Anglik z pobliskiej bazy wojsk USA (sam
          się zastanawiam, czy Anglicy mogli służyć w takiej bazie) - a Anglicy z tejże
          bazy USA to wg niego prymitywy, które na dyskotekach rzucają się z pieściami na
          kulturalnych Niemców, gdy tylko krzywo na nich się spojrzy.
          Czy wg takiej opowiastki Niemcy stoją wyżej od Anglików ?

        • kamyk39 Re: Rasizm nasz powszedni 29.01.07, 00:09
          mentice napisał:
          > Nazywanie kogos Polakiem nalezy do slow niepoprawnych.
          > W Anglii.

          To bardzo mozliwe.
          W mojej okolicy mowia, ze Angliki to "lepsze" Zydy?
          (Popytaj ich)

          (O prusakach, hiszpance, chorbie francuskiej nie wspomne.)
    • talking_head Mieli rację że nie dali czarnym forsy 28.01.07, 20:08
      Autor snuje wizję wzorcowego miasta po odbudowie.
      Jak wyglądałoby owe wzorcowe miasto zamieszkane
      przez czarnych można zobaczyć w detroit czy "czarnych'
      dzielnicach Chicago. Uwaga 1 ogladając pod zadnym pozorem
      nie wychodzić z samochodu !!!
      • hollowcat Re: Mieli rację że nie dali czarnym forsy 29.01.07, 01:49
        Jak nie wyjdziesz z samochodu to i tak Cię wyciągną z niego. Chyba że by się tam czołgiem wjechało...
    • hong2 Re: Rasizm nasz powszedni 28.01.07, 20:11
      nie dajmy sie oglupic, najlepiej walczyc z rasizmem nie przyznajac ze cos takiego istnieje. to murzyni
      nam wmawiaja ze sa dyskryminowani, bo ciagle cos chca dostac bez wysilku a efekt tego jest taki ze
      sami promuja rasizm. Podobnie niektorzy zydzi ciagle przypominaja gojom, jakimi jestesmy rasistami,
      domagaja sie odszkodowan za nasze urojone "grzechy" i chcac nie chcac tak nas wku..ja ze nimi
      zostajemy. Czy ktos spotkal ciezko pracujacego murzyna, albo takiego, ktory go nie oszukal, albo
      czegos nie ukradl ?
      • stoszesc Re: Rasizm nasz powszedni 28.01.07, 21:32
        > Czy ktos spotkal ciezko pracujacego murzyna, albo takiego, ktory go
        > nie oszukal, albo czegos nie ukradl ?

        Tak, ja spotkałem. Także kupowałem w dobrych sklepach prowadzonych
        przez Murzynów. Nie uogólniaj.

        Niemniej pan Carson mówi wiele głupot. Konserwatywni przezydenci
        od 40 lat??? Do tragedii w Nowym Orleanie przyczynił się w ogromnej
        mierze jego czarny burmistrz. A odbudowywanie miasta w tym samym
        miejscu to prowokowanie następnej tragedii. Wielu czarnych bezczelnie
        wykorzystuje swój status szantażując instytucje groźbami wystąpienia
        do sądu. Na uczelni ma być taki sam procent czarnych, so w mieście,
        ale w driżynie koszykówki już nie... Pojęcie rasy może wymyślili biali,
        ale teraz to czarni nie dają temu pojęciu odejść w zapomnienie.

    • hong2 Re: Rasizm nasz powszedni 28.01.07, 20:18
      inny motyw. Restauracje prowadzone przez murzynow drogie i oferuja czesto fatalne zarcie, dla
      porownania chinskie zarcie jest tanie i dobre. Sklepy z butami i odzieza prowadzone przez murzynow
      sa drozsze niz te prowadzone przez inne kultury. Mimo affirmative action ile murzynow osiagnelo
      sukses naukowy i wyzsze wyksztalcenie w porownaniu z zolta rasa np? Niektorzy znani murzyni sami
      przyznaja ze to ich wlasna kultura jest odpowiedzialna za kiepskie zycie.
    • lir1 Rasizm nasz powszedni 28.01.07, 20:24
      Niektorym ludziom zyje sie dobrze z poprawnosci politycznej. Na bronieniu
      murzynow i zydow dobrze sie zyje. Za to nie mozna isc do wiezienia. Jesli
      wariat mowi, ze Hitler byl dobry, to idzie do wiezienia. Jesli zdrowy mowi, ze
      biali sa umyslowo przecietnie bardziej inteligentni, to tez idzie pod sad.
      Czarnym nalezy pomoc - niech beda traktowani rowno, najlepiej wsrod swoich, w
      Afryce. Jesli sa tacy niezadowoleni z bialych, to dlaczego traca zycie, aby sie
      dostac do krajow bialych oprawcow? Skad tyle glupoty i dwulicowosci w tym
      systemie? Kon jaki jest, kazdy widzi. Dokonuje sie teraz samobojstwo bialej
      rasy. Ale podyskutowac mozna. Pozdrowienia dla Kamerunczykow-antyfaszystow i
      tych glupkow co takich jak oni do nas sciagaja.
    • s-k-i-n [...] 28.01.07, 20:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • genocidezionism syjonizm nasz powszedni problem narasta 28.01.07, 20:35
      szczególnie na Bliskim Wschodzie i w rejonie Zatoki Perskiej
      • mufti.ibrahim Zwłaszcza w rejonie zatoki perskiej. 28.01.07, 23:18
        A teraz napij się mleczka, siusiu i spać.
    • narod.ovviec Rasizm nasz powszedni 28.01.07, 20:57
      a kiedy Polacy zaczną rozliczać inne narody pod kątem rasizmu wobec naszego
      Wielkiego Narodu?
    • mooz Kto to jest Afroamerykanin? 28.01.07, 21:09
      Czy to Amerykanin z włosami afro? A może Amerykanin, który wyjechał do Afryki?
      Jeżeli widzę w Polsce piękną Murzynkę, to jak mam ją nazwać - Afropolka,
      Afroamerykanka, Afrofrancuzka? Skąd mam wiedzieć z jakiego kraju pochodzi? A
      może od 10 pokolenia nie mieszka w Afryce? To czysty rasizm wypominać
      afrykańskie pochodzenie w którymś pokoleniu.
      Niech żyje głu.. przepraszam, poprawność polityczna!
    • shonah Re: Rasizm nasz powszedni 28.01.07, 21:33
      Moim zdaniem na samym początku należy zadać sobie pytanie dlaczego większość
      amerykanów jest nastawiona w negatywny sposób do czarnych obywateli, ten problem
      na pewno nie dotyka wszystkich czarnych ohhhh przepraszam żebym nie był zaraz
      uznany za rasistę powiem Afroamerykanów, głównie problem dotyczy czarnych z
      gorszych dzielnic Compton w L.A. czy Bronx w N.Y. w takich miejscach biała osoba
      nie czuje się bezpieczna (mój znajomy odbył wycieczkę po USA i zawitał przez
      przypadek kiedyś do jednej z tych dzielnic), przecież czarna wykształcona osoba
      nie sprawia problemów innym tylko taki amerykański odpowiednik polskiego
      dresiarza jest czymś gorszym i w sumie nie ma się czemu dziwić, wiele osób się
      ich boi, poza tym kolejnym powodem nienawiści do czarnych jest przymusowe
      dyskryminowanie białych tak proszę Państwa białych jeśli są dwie osoby chętne na
      stanowisko a jedna z nich jest czarna to zawsze czarny dostanie pracę, dlaczego?
      Otóż czarnoskórzy to wykorzystują i mogą nawet bez podstaw pozwać pracodawcę o
      to, że jest rasistą, wynik takiej sprawy jest z góry przesądzony... chciałbym
      dodać, że nie jestem rasistą, ja nie pochwalam zwykłego idiotyzmu.
    • ala.l Rasizm nasz powszedni 28.01.07, 22:27
      dlaczego zajmujemy sie amerykanami
      /przeczytalam pobieznie..dlugosc artykulu mnie odstraszyla/

      my Polacy jestesmy rasistami jakich malo na swiecie.
      • mooz Re: Rasizm nasz powszedni 28.01.07, 22:45
        Polacy rasistami???
        Polacy dopiero stają się rasistami jak np. pojadą do Londynu i zobaczą jak
        zachowuje się większość czarnych w tym mieście. Ostatnio rozmawiałem na temat
        rasizmu z koleżanką, zapytała mnie czy widziałem, żeby niewykształceni Chińczycy
        stali pod blokiem i wulgarnie zaczepiali przechodzące kobiety. Ona też nie
        widziała takich Chińczyków, natomiast czarnych "dresiarzy" ma serdecznie dość.
        Wielu czarnych samemu zapracowuje na taką o nich opinię. Ciekawe ile skośnookich
        w UK żyje z zasiłków, a ile czarnych. Ktoś ma dane statystyczne?

        Czym innym jest rasizm polegający na dyskryminacji z powodu samego koloru skóry,
        a czym innym unikanie ludzi, którzy nie są dostosowani do życia w
        społeczeństwie. Mieszkam niedaleko bloków zamieszkanych w 90% przez czarnych, to
        oaza przestępczości, policja interweniuje tam prawie codziennie. Czy takie
        rzeczy się dzieją w dzielnicach zamieszkałych przez białych? I jak tu nie być
        rasistą...

        PS. Mam kolegę o czarnym kolorze skóry, ale jest normalnym wykształconym,
        kulturalnym człowiekiem. Bardzo się wstydzi za innych czarnych.
        • mufti.ibrahim To niestety przykre. 28.01.07, 23:18
          Kiedyś na stronie home office znalazłem statystyki, z których wynikało, że
          czarni, stanowiący 3 procent ludności Wielkiej Brytanii odpowiadają za 40
          procent morderstw. To też wina białych?
      • kamyk39 Re: Rasizm nasz powszedni 28.01.07, 23:59
        ala.l napisała:

        > my Polacy jestesmy rasistami jakich malo na swiecie

        Jestesmy w sam raz. I to jest dobrze.
        (Jesli nic za tym nie idzie).
        Czy nie jest rasizmem mowienie: rasizm i antysemityzm (czyli co, lepszy rasizm?)
        Zawsze rasizm jest postrzegany: bialy i inni.
        Pokazcie mi Chinczyka i murzyna razem.
        (W Wietnamie nie brano czarnych USA do niewoli, cieli od razu.)
    • skoroszeforum niestety, prześladowania były, są i pewnie będą 28.01.07, 23:22
      musi wymrzeć jeszcze pewnie wiele pokoleń, żeby coś się zmieniło.
    • auto258374 Dziś biały może zostać obrabowany i zabity 28.01.07, 23:43
      Dziś biały może zostać obrabowany i zabity jeśli wejdzie do murzyńskiej albo
      arabskiej dzielnicy w Paryżu. Ale to oczywiście nie jest czarny rasizm tylko
      "specyfika kulturowa".
    • gniewkosynrybaka Afroamarykanie=czarni=murzyni 29.01.07, 01:50
      jeszcze raz uslysze lub przeczytam to idiotyczne slowo afroamerykanie-nin-nka
      itp to nie cholera wezmie. To jest ale glupota, przeciez to jest leczenie syfa
      plastrem. W stanach czarni mowia na siebie Blacks, lub Brothers, lub bardzo
      kolokwialnie nawet niggers. No i co? i nic, ale jesli bialas tak powie to jest
      straszna afera, nazywajmy sprawy po imieniu, sa rozne rasy, nazywajmy sie oraz
      ich biali, czarni, zolci itd. Problem jest i byl i bedzie istanial. Zmiany nazw
      i nomenklatury niczego nie zmienia. Powinny byc takie same prawa dla KAZDEGO,
      ale brniecie w bzdure i nazywanie eufemizmami nieczego nie zmieni.
    • neiden Rasizm nasz powszedni 29.01.07, 03:19
      oczywiscie istnieje po obu stronach.dzisiaj w usa w niektorych stanach
      dyskryminuje sie przeciwko bialym np; kalifornia gdzie biali sa juz
      mniejszoscia narodowa a co afryce? morduje sie bialych - bandy mugabiego.
    • xaliemorph Rasizm nasz powszedni 29.01.07, 03:28
      Krótko. Dlaczego jak biały zrobi cokolwiek czarnemu to jest wielki rwetes a jak
      czarny białemu to tylko upomnienie? Gdzie tu równość? Jak równość to równość z
      pełnymi konsenkwencjami a nie przywilieje dla niektórych jak niestety często to
      bywa. Precz zakłamanej politycznej poprawności skrzywiającej rzeczywistość i
      robiącej w gruncie rzeczy szkodę owym tym pseudoucieśnionym gdyż utrzymuje ich
      w przekonaniu że oni są ofiarami i im się należy. I tym sposobem durni lewacy
      sami się przyczyniają do dyskryminacji i staczania się środowisk których chcą
      bronić. Hipokryzja czy celowe działanie?
      • ifinity Re: Rasizm nasz powszedni 29.01.07, 03:42
        Dochodzi do obledu. W klinice medycznej, w miescie calkowicie opanowanym przez
        wladze afroamerykanskie, ktore zrujnowaly miasto srodkowoamerykanskie i
        przepedzily byznesy, prowadzi klinike medyczna, czy raczej przychodnie
        ginekologiczna lekarz, byly obywatel NRD, ktory uciekl z Niemiec wschodnich,
        pracowal ciezko i sie wyksztalcil na ginekologa -czlowiek sredniego sukcesu,
        oddany swojej pracy. Oczywiscie w owej klinice zatrudnia Afroamerykanki i
        Afroamerykana. Kiedy wola z dolnego biura w piatki, aby urzedniczki przyszly
        odebrac tygodniowe czeki, to one od razu reaguja, ze nie sa niewolnicami, i ze
        nie zejda na dol, i ze to doktor musi im dostarczych tygodniowa wyplate w
        formie czekow. To tylko jeden z dosyc dlugiej listy przykladow.
        • allexamina Re: Rasizm nasz powszedni 05.02.07, 04:41
          > Kiedy wola z dolnego biura w piatki, aby urzedniczki przyszly
          > odebrac tygodniowe czeki, to one od razu reaguja, ze nie sa niewolnicami, i ze
          > nie zejda na dol, i ze to doktor musi im dostarczych tygodniowa wyplate w
          > formie czekow. To tylko jeden z dosyc dlugiej listy przykladow.


          Pracuje w USA od 20 lat. Nigdy mi sie nie zdarzylo isc po wyplate gdziestam. Nie
          zostalabym wiecej niz tydzien w miejscu ktore by mnie tak lekcewazylo.

          Wyplaty, wedle obyczajow amerykanskich, dokonuje pracodawca wreczajac
          pracownikowi czek w miejscu pracy pracownika (dajac czek do reki, lub jesli
          dokonuje sie wyplaty przelewem, zostawiajac kopie czeku w zamknietej kopercie na
          biurku pracownika). Twoj NRD-owski lekarz, wymagajac od pracownikow chodzenia po
          czek dokonuje powaznej gafy. Jest to bardzo obrazliwe zachowanie. Panie, ktore
          buntuja sie przeciwko takiemu zachowaniu, maja 100% racje. Moze zasugerujesz
          temu lekarzowi zeby sie podporzadkowal obowiazujacym w USA kanonom zachowania?
          Bo jak tego nie uczyni to nie ma szans na szacunek pracownikow, a bez szacunku
          pracownicy nie beda dobrze pracowac.
    • sonia.butts Re: Rasizm nasz powszedni 29.01.07, 05:37
      a ja tu zyje i wciaz dziwie sie ze biali i czarni nie chca sie"mieszac"
      problem jest ogromny i po obu stronach wieje niechecia
    • umedard Re: Rasizm nasz powszedni 29.01.07, 06:24
      To wg. mnie normalne, że ludzie bardziej interesują się swoimi sprawami, a nie
      jakąś tam klęską w afryce!! Oczywiście nie należy zapominać o i innych, ale np.
      dla mnie osobiście ważniejsza jest choroba mojego Brata niż to, że gdzies w
      Afryce dłoduje kilka osób.
    • uwagaga Po co takie artykuly w Polsce? 29.01.07, 07:16
      Amerykanie maja ogromny dlugo wobec czarnych, to niech sobie z tym radza.
      Polska nie eksploatowala czarnych, wiec nie musi sie kajac, nie musi wkrecac sie
      w ten "poprawno-polityczny" belkot (Afroamerykanie!), ma prawo glosno mowic ze
      Simon Mol jest czarny i zaraza HIV i twierdzic, ze wieksze prawdopodobienstwo
      posiadania tego wirusa wystepuje u przybysza z Afryki (nie mowie ze murzyna).
      Nie dopuscmy do sytuacji jak np. w Holandii, kiedy podajac rysopis przestepcy,
      pomijalo sie kolor skory itp itd.
      Traktujmy czarnych na naszych prawac - bez przesladowan, bez pobic, ale i bez
      gloryfikacji. My im nic nie ejstesmy winni - w przeciwienstwie do bialych
      amerykanow.
      • xaliemorph Re: Po co takie artykuly w Polsce? 29.01.07, 09:50
        Też prawda. Mam nadzieję że w Polsce da się opór lewakom w tej materii bo to
        oni są tym źródłem zniekształcania rzeczywistości.
        • shonah Re: Po co takie artykuly w Polsce? 29.01.07, 12:26
          dajcie już spokój z tymi lewakami, prawicowcami i Bóg wie kim jeszcze... to nie
          dotyczy tego artykułu ani rozmowy o tym niby dorośli ludzie a się zachowują jak
          dzieci z piaskownicy... jeśli Generał Lee, Grant, wszystkie monarchie
          wykorzystujące niewolników koloru czarnego były lewakami to proszę możecie sobie
          skakać do oczu ale ten temat raczej nie pasuje do tej rozmowy.
          • ifinity Re: Po co takie artykuly w Polsce? 29.01.07, 13:28
            Kazde niewolnictwo jest zlem, rowniez i to europejskie w formie chlopa
            panszczyznianego bylo zlem. Jednak obecne pokolenia nie sa winne temu. Nie
            miecka okupacja i sowiecka tez byly niewola, a jednak sie wogole tego nie
            wspomina. A to, ze w Afryce glod i bieda to wina Afrykanczykow i ich kacykow
            zasiadajacych w urzedach ONZ[tu. Ogromne pieniadze ida na pomoc dla krajow
            afrykasnkich z krajow Zachodnich. Jednak pieniadze te sa przewalane, kradzione,
            przez lokalnych dyktatorow.Za biede w Afryce nie odpowiadaja Amerykanie, ani
            tez za lenistwo i brak odpowiedzialnosci za siebie tych tzw. Afroamerykanow,
            ktorych jednak, coraz wiecej przybywa do klasy sredniej. Lewicowe wspolczucie
            panstwa dla nich w postaci opieki spolecznej pozwala im na calkiem dobre zycie,
            jednak nie pozwala na samodzielnosc, z pospolitego wygodnictwa.
    • drzorrz Świetny tekst - powtórze bo mi się bardzo ten 30.01.07, 15:09
      tekst podoba:

      "Niedobrze jest podziwiać ludzi za to, że są doskonali, bo jeśli okaże się, że
      mają wady czy plamy w życiorysie - a zawsze jakieś mają - nasza wiara legnie w
      gruzach. Lepiej podziwiać idoli za rzeczy niezwykłe, które czynią, mimo że są
      najzupełniej zwykłymi istotami. W tym również nadzieja dla nas - to nie święci
      czynią ten świat lepszym, lecz ludzie tacy sami jak my. My też możemy czynić go
      lepszym."
    • agrafek Re: Rasizm nasz powszedni 02.02.07, 11:06
      Nie znam się na rasizmie amerykańskim nic a nic, chyba, że uznać za wartościową
      wiedzę uzyskaną z filmów i powieści. Artykuły poszerzające moją wiedzę czytam z
      zainteresowaniem. Chciałbym jednak, aby osoboa przeprowadzająca wywiad wykazała
      się odrobiną dociekliwości. Bo oto dziennikarz pyta o afroamerykanów nie
      podzielających poglądów bohatera wywiadu ("czarnych konserwatystów"), bohater
      odpowiada: "oni to robią dla kasy" i dziennikarz nie drąży tematu.
      Oznajmienie: "ludzie, któzy się ze mną nie zgadzają biorą za to pieniądze"
      uznaje za w pełni uzasadnione i załatwiające całą kwestię.
      Można i tak, tylko, że po czyms takim dalszy ciąg wywiadu czytam co najmniej
      podejrzliwie i do wypowiedzi pana profesora oraz bezstronności dziennikarza
      zaufania mam jakby mniej.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka