galba 02.02.07, 12:48 Ekspertyza grafologiczna z kserokopii mikrofilmu... Tego jeszcze nauka nie znała. Do tego "mam ekspertyzę ale jej nie pokażę i nawet nie powiem kto ją zrobił"... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
user1777 "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa na .. 02.02.07, 12:59 Na podstaWIE słabej jakości zdjęć z mikrofilmu wydano wyrok w gazecie na abp. Także równie dobrze teraz można zrobić analizę podpisu :P. Zresztą krzykliwe nagłówki a potem informacje że news jest tylko domysłem to powszechne działanie. Dobranoc. Odpowiedz Link Zgłoś
wiesiek75 Re: "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa n 02.02.07, 13:33 W podręczniku Kryminalistyki autorstwa prof. B. Hołysta czytałem, że do identfikaacji pisma potrzeba co najmniej pół strony rekopisu, a tu cud, na podstawie czterech liter udowodniono, że podpis sfałszowany. Tym bardziej, że jest to pseudonim, którym na co dzień biskup się nie podpisywał. Cała ta identyfikacja to mit, bajka dla moherowców. Odpowiedz Link Zgłoś
prozzac Bardzo sobie cenię twórczość Monty Pythona 02.02.07, 13:35 nieporównywalnie bardziej niż. red. Sakowicza. Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Re: Bardzo sobie cenię twórczość Monty Pythona 02.02.07, 13:43 prozzac napisał: > nieporównywalnie bardziej niż. red. Sakowicza. wiesiek75 napisal: > W podręczniku Kryminalistyki autorstwa prof. B. Hołysta czytałem, że do > identfikaacji pisma potrzeba co najmniej pół strony rekopisu, a tu cud, > na podstawie czterech liter udowodniono, że podpis ... ...jest oryginalny ???????!!!!!!!!! Redaktor Sakiewicz jest nieomylny, podobnie jak jego redakcyjni koledzy z SB . Odpowiedz Link Zgłoś
surfer6 Podpis Grey'a podrobił sam abp. Wielgus ... 02.02.07, 15:00 bo przecież to nie był jego normalny podpis. Ręka mu zadrżała bo wczesniej się tak najprawdopodobniej nie podpisywał... Odpowiedz Link Zgłoś
kszynka Re: Podpis Grey'a podrobił sam abp. Wielgus ... 02.02.07, 15:23 to jest jego podpis ale lewą reką, a jak wiadomo, taki podpis się nie liczy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
a.k.traper Chyba ten temat sam abp zakończył? 02.02.07, 15:37 Publicznie przyznajac się do kontaktów i przepraszajac? Tym razem chyba nie kłamał, nie widziałem by mu ktos z boku nakazywał? Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: Bardzo sobie cenię twórczość Monty Pythona 02.02.07, 17:06 A pewnie,że nieomylny.Skończył przecież kurs oazowy. Odpowiedz Link Zgłoś
jeshua Nie atakujcie kapłanów 02.02.07, 13:38 Nawet jeśli współpracowali, to przecież zostali do tego zmuszeni, a więc są ofiarami zbrodniczego systemu. Poza tym pamiętajcie o miłosierdziu i przebaczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
rkb10 Re: Nie atakujcie kapłanów 02.02.07, 14:46 Nawet jeśli współpracowali, to przecież zostali do tego zmuszeni, a więc są ofiarami zbrodniczego systemu. Poza tym pamiętajcie o miłosierdziu i przebaczeniu. Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Re: Nie atakujcie kapłanów 02.02.07, 16:22 Nawet jeśli współpracowali, to przecież zostali do tego zmuszeni, a więc są ofiarami zbrodniczego systemu. Poza tym pamiętajcie o miłosierdziu i przebaczeniu. rkb10 napisał: > A gdzie było twoje miłosierdzie i przebaczenie kiedy szmata Kurski załatwił > Tuska dziadkiem z Wehrmachtu ? Kurski, jak kazdy wie nie jest kaplanem, wiec odniesienie glupie. Twoja religia nakazuje nienawisc do krzyza Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa n 02.02.07, 13:50 wiesiek75 napisał: > W podręczniku Kryminalistyki autorstwa prof. B. Hołysta czytałem, że do > identfikaacji pisma potrzeba co najmniej pół strony rekopisu, a tu cud, na > podstawie czterech liter udowodniono, że podpis sfałszowany. Tym bardziej, że > jest to pseudonim, którym na co dzień biskup się nie podpisywał. Cała ta > identyfikacja to mit, bajka dla moherowców. Rzeczywiście, na podstawie tak małej ilości tekstu, w dodatku kopii, trudno stwierdzić, czy podpis jest sfałszowany. Ale czy można stwierdzić, że jest autentyczny? Odpowiedz Link Zgłoś
pioskee Przez dziury w mózgu wypadają wiadomości 02.02.07, 14:28 Przyznał się ... nieprawdaż !? Odpowiedz Link Zgłoś
emeryt601 Re: "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa n 02.02.07, 14:50 Przecież to jest oczywiste- każdy napisany ręcznie tekst jest AUTENTYCZNY. Trzeba umieć sformułować pytanie Odpowiedz Link Zgłoś
torquemada2 Re: "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa n 02.02.07, 13:55 wiesiek75 napisał: > W podręczniku Kryminalistyki autorstwa prof. B. Hołysta czytałem, że do > identfikaacji pisma potrzeba co najmniej pół strony rekopisu, a tu cud, na > podstawie czterech liter udowodniono, że podpis sfałszowany. Tym bardziej, że > jest to pseudonim, którym na co dzień biskup się nie podpisywał. Cała ta > identyfikacja to mit, bajka dla moherowców. W takim razie na jakiej podstawie stwierdzono, że podpis jest prawdziwy - pędzlu od mohera ?! Odpowiedz Link Zgłoś
pioskee Przez dziury w mózgu wypadają wiadomości 02.02.07, 14:30 Przyznał się ... nieprawdaż !? ot co ! Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Oczywista bzdura, ale moherom to wystarczy. 02.02.07, 14:08 To przeciez jasne, ze chodzi tylko o to, aby rzucic ochlap dla moherow, aby mialy czego sie trzymac. Jestem pewien, ze teraz wszystkie babcie i Kaczory wybieraja sie na pielgrzymke do pana Wielgusa. Podobno w sklepiku sejmowym wyprzedano cala wazeline. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Oczywista bzdura, ale moherom to wystarczy. 02.02.07, 14:17 arius5 napisał: > To przeciez jasne, ze chodzi tylko o to, aby rzucic ochlap dla moherow, aby > mialy czego sie trzymac. > Jestem pewien, ze teraz wszystkie babcie i Kaczory wybieraja sie na pielgrzymke > do pana Wielgusa. > Podobno w sklepiku sejmowym wyprzedano cala wazeline. Niedawno byłem świadkiem rozmowy dwóch mohairowychbabć na temat Abp Wielgusa. Stawały w jego obronie i nie szczędziły słów potępinia dla Kaczyńskich. Padały takie sformułowania, jak: "Ta kaczka zakablowała Wielgusa do Watykanu umyślnie w przeddzień ingresu, żeby był większy skandal. A ci gó..arze z IPN, co oni mogą wiedzieć, itd. itp." Aż korciło podejść i powiedzieć: "Kochane babcie, a na kogo głosowałyście w wyborach?" Nie zrobiłem tego... Odpowiedz Link Zgłoś
zorro_i_juz Re: "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa n 02.02.07, 15:53 wiesiek75 napisał: > tu cud, na podstawie czterech liter udowodniono, że podpis sfałszowany. To juz drugi cud. Pierwszy byl gdy uowodniono ze podpis jest prawdziwy Odpowiedz Link Zgłoś
uniaeuropejska1 Re: "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa n 02.02.07, 17:05 Jednym słowem zwykła bzdura "Życia Warszawy".Pytanie na czyje zlecenie działał dziennikarz bądź redaktor naczelny tej gazety,że chcieli wybielić arcyWielgusa? Odpowiedz Link Zgłoś
poszeklu Re: "Manipulacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa n 02.02.07, 13:37 user1777 napisal: Na podstaWIE słabej jakości zdjęć z mikrofilmu wydano wyrok w gazecie na abp. Także równie dobrze teraz można zrobić analizę podpisu :P. Zresztą krzykliwe nagłówki a potem informacje że news jest tylko domysłem to powszechne działanie. > No i ta wiadomosc, rownie pokretna: raz Gontarski, a innym razem Gontarczyk. Jak klamac, to z klasa, a nie taka partanina. Esbecja sie starzeje. Odpowiedz Link Zgłoś
svetomir Re: "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa n 02.02.07, 13:01 Juz dawno wskazywałem na przesłanki mogace śwaidczyć o sfałszowaniu akt abp. Wielgusa. Mozna o tym przczytać w arykule "pepiku, dostaniesz dziesiatk" dostepnym m. in. na moim blogu: svetomir.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek.piekut Re: "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa n 02.02.07, 13:48 Masz rację, dla niejakiegho GALBY bardziej uzasadnione jest to, ze odbyl sie lincz nad czlowiekiem, ktoremu nie udowodniono winy, tylko przeprowadzono ohydna nagonke w mediach. Badanie grafologgiczne, ktore jest normalka w sprawach wysoce kryminalnych i nigdy nie kwestionujemy slusznosci takich badan, szczegolnie wtedy gdy w gre wchodzi zabojstwo, winno odbyc sie przed obrzuceniem blotem arcbp. Wielgusa. Dobrze ze w ogole zostalo przeprowadzone. Co do przyznania sie samego arcbp. Wielgusa. Czlowiek ten zostal zaszczuty i sytuacja ta przypomina mi sytuacja, w ktorej na pewno kazdy z nas choc raz w zyciu sie znalazl, gdy ktos mowi nam, ze na pewno u siebie nie ma pewnej rzeczy i mowi, ze my musimy miec, na poczatku wypieramy sie a potem powatpiewamy, az w koncu sami zaczynamy wierzyc, ze faktycznie gdzies w swoich szufladach te rzecz mamy, wywalamy wiec wszystko do gory nogami az... w koncu okazuje sie, ze ten ktos ma te rzecz u siebie... Sprawa arcpb. Wielgusa natomiast wyglada tak, ze Ci ktorzy faktycznie byli katami i sprawowali dumnie i preznie sluzbe w SB, UB byle byc przy korycie dzis dalej w domowych pieleszach odbieraja co miesiac "fajna" pensyjke. Dlaczego nie bierze sie na celownik tych ludzi, od ktorych wielu doznalo cierpien i wielu krzywd. Dlaczego nie debatuje sie w gazetach o tym aby odbierajac im wysokie emerytury, aby ich roliczyc z brudnej i okropnej przeszlosci. Zamiast tego p. Sakowicz aby dumnie chwalic sie na swoich stronach, ze jego gazetka ma 5 miejsce pon jawiekszych medialnych tubach w kraju rozkreca medialna pulpe nad Bogu ducha winnym kaplanem, o ktorym do dzis nie zjawil sie i nie powiedzial chocby jeden pokrzywdzony. Jest to okropne i uwazam, ze takie uprawianie dziennikarki jest pozbawione tych zasad rzetelnosci etyki dziennikarskiej ktore powinny cechowac kazdego szanujacego sie przedstawiciela tego zawodu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
torquemada2 Re: "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa n 02.02.07, 13:52 svetomir napisał: > Juz dawno wskazywałem na przesłanki mogace śwaidczyć o sfałszowaniu akt abp. > Wielgusa. Mozna o tym przczytać w arykule "pepiku, dostaniesz dziesiatk" > dostepnym m. in. na moim blogu: > svetomir.blox.pl/html Gdzie czytamy m.inn.: ,,Warto zauważyć, że w całej tej teczce jest tylko jeden dokument napisany ręką arcybiskupa, a podówczas księdza Wielgusa. Jest to plan studiów, jakie zamierzał on odbyć w Niemczech w ramach przyznanego stypendium. Pozostałe dokumenty są sporządzone przez oficerów wywiadu. Część z nich jest podpisana nazwiskiem Adam Wysocki (rzekomy pseudonim hierarchy), żaden nie jest podpisany nazwiskiem Stanisław Wielgus. Co ciekawe nie ma w tych aktach żadnej notatki odręcznej, żadnego raportu podpisanego przez owego Adama Wysockiego. Jest to ciekawe, wręcz podejrzane, że teczka agenta wywiadu nie zawiera napisanych przez niego raportów, mimo, że znajdujące się w tej teczce warunki współpracy precyzowały, że miał on takie raporty składać. Można podejrzewać, że karty z tymi raportami zostały usunięte aby nie było możliwe porównanie charakteru pisma Wysockiego i Wielgusa. Jest to przesłanka mogąca świadczyć o sfałszowaniu akt.'' Jeżeli to co piszesz jest prawdą, to znaczy, że mam całkowitą rację: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=56607459&wv.x=2&a=56609352 Lecz niestety nie satysfakcję.. Odpowiedz Link Zgłoś
brokowisko Tomasz Sakiewicz - ilu ich jest -komu sluza? 02.02.07, 13:05 Tomasz Sakiewicz, Tomasz Sakiewicz , Tomasz Sakiewicz , Tomasz Sakiewicz , Tomasz Sakiewicz , Tomasz Sakiewicz , Tomasz Sakiewicz , Tomasz Sakiewicz , Tomasz Sakiewicz , Tomasz Sakiewicz , Tomasz Sakiewicz , Tomasz Sakiewicz , Tomasz Sakiewicz , Tomasz Sakiewicz , Tomasz Sakiewicz , Tomasz Sakiewicz !? Ilu ich jest i komu sluza ? Odpowiedz Link Zgłoś
5jabjh Re: Tomasz Sakiewicz - ilu ich jest -komu sluza? 02.02.07, 14:51 JEST ICH BARDZO DUŻO!!!!! CAŁE KACZE ZASTĘPY SPRZEDAJNYCH CYNICZNYCH OBŁUDNYCH ZDEMORALIZOWANYCH GRYZIPIÓRKÓW KTÓRYM ZDAJE SIĘ ŻE SĄ NIEOMYLNI A CIEMNA MASA POLAKÓW JEST BEZ ROZUMU. KOMU SŁUŻĄ??? NAPEWNO NIE POLSCE. LIKWIDACJA AUTORYTETÓW I WZORCÓW MORALNYCH PROWADZI DO WYNARODOWIENIA. SŁUŻĄ WIĘC TYM KTÓRZY DOTYCHCZAS CHCIELI I NIE POTRAFILI TEGO ZROBIĆ.SŁUŻĄ B O L S Z E W I Z M O W I W NOWYM WYDANIU Odpowiedz Link Zgłoś
zorro_i_juz Re: Tomasz Sakiewicz - ilu ich jest -komu sluza? 02.02.07, 16:01 Oni nikomu nie sluza. Ten model po prostu tak ma Odpowiedz Link Zgłoś
kokoten "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa na .. 02.02.07, 13:09 A, co śmieszniejsze, dziś rano tv publiczna, w poważnym tonie i bez żadnych dodatkowych wyjaśnień, podała do wiadomości, że europejscy grafolodzy stwierdzili,iż podpis abp.Wielgusa został sfałszowany!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa n 02.02.07, 13:10 galba napisał: > Ekspertyza grafologiczna z kserokopii mikrofilmu... Tego jeszcze nauka nie > znała. Do tego "mam ekspertyzę ale jej nie pokażę i nawet nie powiem kto ją > zrobił"... Tylko ze abp. Wielgus sam potwierdził ze współpraca miała miejsce, gdyby nie miała to byłby konsekwentny w zaprzeczaniu bo to jest problem a nie to co jest w tej teczce, ja dalej nie wiem jakiez to ochydne zbrodnie z czasów PRLu sa dziełem arcybiskupa, owszem mozna odczuwac pewien niesmak, ale odsadzanie abp. Wielgusa od czci i wiary za to co zrobił 30 pare lat temu to głupota a przynajmniej duze naduzycie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kokoten Re: "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa n 02.02.07, 13:20 > > Tylko ze abp. Wielgus sam potwierdził ze współpraca miała miejsce, gdyby nie > miała to byłby konsekwentny w zaprzeczaniu bo to jest problem a nie to co jest > w tej teczce, ja dalej nie wiem jakiez to ochydne zbrodnie z czasów PRLu sa > dziełem arcybiskupa, owszem mozna odczuwac pewien niesmak, ale odsadzanie abp. > Wielgusa od czci i wiary za to co zrobił 30 pare lat temu to głupota a > przynajmniej duze naduzycie. > > > > pozdrawiam Coś się komuś chyba przemieściło; jakie odsądzanie od czci i wiary? A głupotą i nadużyciem jest to, co zrobił niejaki Gontarczyk, czy jak mu tam. Też pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
grundol1 Wielgusa kłamie 02.02.07, 13:11 Teczka Wielgusa nie mogła być sfałszowana, gdyż jak wszystkim wiadomo sfałszowana była jedynie teczka Kaczyńskiego Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Wielgusa kłamie 02.02.07, 16:33 grundol1 napisał: > Teczka Wielgusa nie mogła być sfałszowana, gdyż jak wszystkim wiadomo > sfałszowana była jedynie teczka Kaczyńskiego I Zyty Gilowskiej! Odpowiedz Link Zgłoś
corradocatani A naród ciemny rozdziawia gęby i ogląda igrzyska. 02.02.07, 13:13 ot i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
maciek.dabrowski75 Pozimo Monty Pythona jest akurat bardzo wysoki 02.02.07, 13:14 Pozimo Monty Pythona jest akurat bardzo wysoki, a porównywanie jakości tego artykułu do klasy skeczy kultowych twórców z Wielkiej Brytanii jest ich obraza! Odpowiedz Link Zgłoś
jolpin "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa na .. 02.02.07, 13:14 Ciekawe czy p.Gontarski ma rowniez oswiadczenie zlozone pod odpowiedzialnoscia karna przez bylego oficera SB czy ma tylko " na gebe " jego opowiastki ?? Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz10012 Gabloid 02.02.07, 13:16 Galba, znowu pozjadałes wszystkie rozumy świata. Grafologia tez nie jest tobie obca. Facet przestań bezprzerwy jątrzyć. Ja bardzo chciałbym sie dowiedzieć co w rzadzie robi pan. Kryże, p. Wassermann, p. Jasiński i paru innych, którzy działali jawnie i nie składali podpisów. Rozumiem , że to ich nie dyskwalifikuje. Gdyby złożyli podpisy to sprawa byłaby inna, jak mniemam. I na koniec Galbolidzie - biskupi nie podlegaja ustawie o lustracji w przeciwieństwie do rządzących, a tutaj cisza... a Samogwałt, a LPR z Maciejem Giertychem doradcą Jaruzela w stanie wojennym. Jeszcze coś czy wystarczy? Odpowiedz Link Zgłoś
pioskee Re: Gabloid 02.02.07, 14:48 Jestem zupełnie zniesmaczony twoja słabą i bezładną "argumentacją". Czyżbyś i ty Tomaszu10012 poruszał się coraz jednostajniej szlakiem owczego pędu, gdzie rozlega sie tylko beczenie żałosnych antyPiSiaków ?? Galba skrobnął coś na temat i ma rację. Z resztą, wykpienie bzdurek w przedmiotowym artykule nie było trudne. Czy reakcje w stylu słabych antyPiSiaków muszą, zamiast przemyslanych ripost, polegać na chlustaniu "po wsiech" za pomocą pełnej (choć właściwie pustej) miski ?? Ale czego wymagać jeśli taką własnie taktykę reakcji/krytyki stosuja takie "tuzy intelektu" jak Komorowski, Hanna G-W, Olejniczak i czołowe twarze dziennikarstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz10012 Re: Gabloid 02.02.07, 15:05 Szanowny Pioskee, trudno, czasami emocje biorą górę na zimnym spojrzeniem na rzeczywistość. Galba zawsze skrobie coś ... czy na temat nie wiem. Wiem tylko tyle, że porusza się tylko w tych tematach , gdzie nie ma (w jego ocenie przynajmniej) żadnych wątpliwośći co do słuszności tez przez niego wygłoszonych. Jak sam stwierdziłeś wyk[piwa tylko to co jest proste. Tam gdzie pojawiają się watpliwości nie ma go - milczy i czeka przyczajony gdzieby tu można przywalić. Twoja rpisota w moim odczuciu też nie jest pozbawiona motywów antPO-wskich czy w ogóle jakiś anty-. Pis , już wspominałem wcześniej mnie nie irytuje, mam tam kulku kolegów - nawet posłów i dobrze mi sie z nimi rozmawia, ale nie zaakceptuje SO przy boku - jako twarzy IV RP i nic na to nie poradzę. P. Kryże, i inni nie powinni być w tym rządzie - takie jest moje zdanie i chyba nie odmówisz mi tego prawa. P.M.Giertych był doradcą Jaruzelskiego i to jest fakt i co, i nic. Mówienie, że robił za KOnrada Wallenroda - to delikatne "semantyczne nadużycie". Co się tyczy HGW to napisałem wcześniej, że dała ciała , bo powinna powołac się na inną, zupełnie prostą logikę i byłaby wygrana bez dwóch zdań - jaką? Jak znajdę dzisiaj chwilę czasu to Ci ją dokładnie opisze - niemniej chodzi o definicję "chwila wyboru" - od kiedy ją liczyć: od dani wyborów, od dnia ogłoszenia przez PKW ofuicjalnych wyników ywborów czy może od dnia zaprzysiężenia? Odpowiedz Link Zgłoś
skewl B e z s p r z e c z n y dowód niewinności 02.02.07, 13:17 Arcybiskupa, wspaniałego Polaka, wreszcie nie masona :), jak mówili zgromadzeni pod kościołem w dniu ingresu. ............. Szkoda tylko, że się przyznał. Trzeba się było nie pucować, Stanisławie :) tylko lecieć w zaparte. Odpowiedz Link Zgłoś
kina9 Kapuś sam się przyznał,więc o co chodzi? 02.02.07, 13:18 Czarni podobnie jak czerwoni nigdy nie przyznają się do porażki. Im więcej się pisze na ten temat tym więcej spada autorytet KLERU.I to jedyna pozytywna strona w tej całej pisaninie. Odpowiedz Link Zgłoś
tw_wielgus Re: "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa n 02.02.07, 13:21 Jestem niewinny prawdę Zycie Warszawy napisało. Sam sfałszowałem ten podpis kiedy oni na mnie tak krzyczeli jak to mówi mój przyjaciel Ks. Tadeusz. A Sakiewicz, przecież to Isakiewicz. Bo to trzeba siać, siać a wtedy wyrośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
torquemada2 Mamy kolejny ewidentny przykład 02.02.07, 13:27 na ,,wiarygodność'' IPN-owskiej makulatury : ,,Sakiewicz pytany o proces, który - zdaniem Gontarczyka - abp Wielgus powinien wytoczyć "Gazecie Polskiej", powiedział, że "nie tylko się go nie obawia, ale jest nim mocno zainteresowany". - Może skłoniłoby to odpowiednie czynniki do zbadania akt. My nie ujawniliśmy wszystkiego co może być dostępne w IPN. Jeżeli ktoś życzy sobie, by ten proces dalej kontynuować, to tylko doskonale dla sprawy, ale mogłoby to być jeszcze bardziej zasmucające dla arcybiskupa - ocenił.'' Jaką wartość, a tym bardziej wiarygodność ma archiwum, do którego nieograniczony dostęp ma byle Sakiewicz ? I nie chodzi tu wyłącznie o arc. Wielgusa, ale o ,,całokształt'' ! moż Odpowiedz Link Zgłoś
adam_l27 Taa "Byle Michnik" oglądał to już 16 lat temu :) 02.02.07, 13:41 Też mi argument :) Odpowiedz Link Zgłoś
the.bill1 Re: Taa "Byle Michnik" oglądał to już 16 lat temu 02.02.07, 14:29 Wiesz co, oni w GW idą w zaparte i ciągle nie widzą, że sa smieszni. A może widzą, ale co im pozostało. Lepiej przedstawić siebie jako ofiarę spisku układu "anty michnikowsiego" (sic!) niż przyznac się do wszystkich manipulacji i kłamstw. Jeszcze troche i znikną w polskiej mapy . Dla dobra Polski oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka.kropka.kropka Re: "Publikacja dotycząca podpisu abp. Wielgusa n 02.02.07, 13:30 Się wam z Gontarskiego Gontarczyk zrobił - dobrze, że nie Gontarz. A tak swoją drogą Gontarskiego najłatwiej znależć na falach RM. Odpowiedz Link Zgłoś
vitkabravo Sakiewicz.. nadal współpracuje z SB... 02.02.07, 13:39 za jego współpraca przemawia , wiedza i dotarcie do tajnych akt... tylko zaufany człowiej SB-cji, mógł być dopuszczony do tych akt ! Odpowiedz Link Zgłoś
r306 No prosze - dla Galby to co w sbeckich teczkach... 02.02.07, 13:38 ... jest swiete :) Ot paradoks :) Galba sciaska dwie ksiazeczki - katechimz i teczke z SB - to dla niego swiete ksiegi. Pod podusia, po cichu, trzyma jeszcze czerwona ksiazeczke Mao, ale o tym szaaaa :) Odpowiedz Link Zgłoś
vitkabravo galba... dyżurny SB-ek na forum GW... 02.02.07, 13:41 tfu !.. mu w ryj... Odpowiedz Link Zgłoś
etykieta.zastepcza kto śmiał podważyć świętą wiedzę red. Sakiewicza?! 02.02.07, 13:45 Co by nie mówić o prawdziwości materiałów SB, ich wiarygodności, itp. to widzę, że nawet najmniejsza próba podważenia tez i oskarżeń Gazety Polskiej musi spotkać się z sążnistym elaboratem red. Sakiewicza, który będzie ją ośmieszał i dezawuował na wszelkie sposoby, no bo przecież red. Sakiewicz dotarł do ŹRÓDEŁ i do PRAWDY i to on ma w związku z tym rację. Jednakże takie przekonanie o własnej nieomylności może się okazać zgubne. Czyżby strach przed możliwym obaleniem jedynosłuszności poglądów i sakiewiczowych prawd objawionych w teczkach zajrzał redaktorowi w oczy, skoro tak panicznie reaguje w swojej gazecie? Odpowiedz Link Zgłoś
adam_l27 A komisje IPN/RPO i kościoła też się mylą ?? 02.02.07, 13:47 Czy też chodzi tylko by namieszać troszkę i ośmieszyć ideę lustracji kochana gazetko ?? Odpowiedz Link Zgłoś
tolek31 Re: kto śmiał podważyć świętą wiedzę red. Sakiewi 02.02.07, 14:13 ilu was jest i kto za wami stoi jest oczywiste!pomijając to można zadać pytanie:po co pan się kompromituje pisząc takie bzdury.po co to zdenerwowanie .nerwy to zły doradca!Z kim pan walczy i w jakim celu większość ludzi wie. Przy okazji, pan się w sposób " doskonalszy" kompromituje, w każdy piątek w sygnałach dnia.dziennikarz - podobno jest pan dzienikarzem bez wyszych studiuów-bez dykcji,bez intelektualnego błysku i umiejętności czytania nie powinien siadać przed mikrofonami PR.pana obecność w sygnałach dnia jest wielką pomyłką i odstrasza pan stałych słuczaczy tej audycji ! Odpowiedz Link Zgłoś
remis1 Panie Sakiewicz 02.02.07, 13:48 niech pan sobie nie wyciera geby Monty Phytonem, bo tego poziomu nigdy pan nie osiagnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wlodek.piekut Re: Panie Sakiewicz 02.02.07, 13:56 Dla niejakiegho GALBY bardziej uzasadnione jest to, ze odbyl sie lincz nad czlowiekiem, ktoremu nie udowodniono winy, tylko przeprowadzono ohydna nagonke w mediach. Badanie grafologgiczne, ktore jest normalka w sprawach wysoce kryminalnych i nigdy nie kwestionujemy slusznosci takich badan, szczegolnie wtedy gdy w gre wchodzi zabojstwo, winno odbyc sie przed obrzuceniem blotem arcbp. Wielgusa. Dobrze ze w ogole zostalo przeprowadzone i potwierdza falszywosc pdopisu. Co do przyznania sie samego arcbp. Wielgusa. Czlowiek ten zostal zaszczuty przez p. Sakiewicza i inne media i sytuacja ta przypomina mi te, w ktorej na pewno kazdy z nas choc raz w zyciu sie znalazl, a mianowicie gdy ktos mowi nam, ze na pewno u siebie nie ma pewnej rzeczy i mowi, ze my musimy ja miec u siebie. Na poczatku wypieramy sie a potem powatpiewamy, az w koncu sami zaczynamy wierzyc, ze faktycznie gdzies w swoich szufladach te rzecz mamy, wywalamy wiec wszystko do gory nogami az... w koncu okazuje sie, ze ten ktos ma te rzecz u siebie... Sprawa arcpb. Wielgusa natomiast wyglada tak, ze Ci ktorzy faktycznie byli katami i sprawowali dumnie i preznie sluzbe w SB, UB byle byc przy korycie dzis dalej w domowych pieleszach odbieraja co miesiac "fajna" emeryturke. Dlaczego nie bierze sie na celownik tych ludzi, od ktorych wielu doznalo cierpien i wielu krzywd. Dlaczego nie debatuje sie w gazetach o tym aby odebrac im wysokie emerytury, aby ich rozliczyc z brudnej i okropnej przeszlosci. Zamiast tego p. Sakowicz aby dumnie chwalic sie na swoich stronach, ze jego gazetka ma 5 miejsce po najwiekszych medialnych tubach w kraju i rozkreca medialna pulpe nad Bogu ducha winnym kaplanem. Dotychczas nie zjawil sie chocby jeden pokrzywdzony prze arcbp. Wielgusa, ale stawia sie go na rowni z ezbeckimi oprawcami. Jest to okropne i uwazam, ze takie uprawianie dziennikarki przez Gazete Polska i p. Sakiewicza jest pozbawione tych zasad rzetelnosci etyki dziennikarskiej ktore powinny cechowac kazdego szanujacego sie przedstawiciela tego zawodu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
etykieta.zastepcza wybiórcze (o zgrozo) myślenie pana galby 02.02.07, 13:49 Tia, biskup BYŁ agentem na podstawie słabych odbitek, ale podpis NIE BYŁ sfałszowany wg tychże samych słabych odbitek. To albo albo, a nie wybieramy sobie to, co nam do tezy pasuje. Pasuje nam, ze był agentem, no to huzia na józia, ale nie pasuje nam, że coś może być tu fałszywką, no to "nie można tego stwierdzić na podstawie słabych mikrofilmów". Zaiste... Galba Wybiórczy, w skrócie GW :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
sameburaki to u galby norma...: 02.02.07, 14:26 Rzymski władca o imieniu Galba był pederastą. Pisze Swetoniusz, (dzieło "De Vita Caesarum-Galba", rozdz XXII): ".He was more inclined to unnatural desire, and in gratifying it preferred full-grown, strong men. They say that when Icelus, one of his old-time favorites, brought him news in Hispania of Nero's death, he not only received him openly with the fondest kisses, but begged him to prepare himself without delay and took him one side." "Miał raczej nienaturalne skłonności, i dla zaspokajania się preferował dobrze zbudowanych, muskularnych mężczyzn. Mawiają, że gdy Icelus, jego dawny faworyt, doniósł mu o śmierci Nerona, nie tylko go ucałował, ale również nalegał, by się przygotował i zabrał go na stronę ;-)" Odpowiedz Link Zgłoś
dr_pool mały szkopuł jest... 02.02.07, 14:42 ...który zgrabnie pomijasz - otóz Wielgus sie przyznał...cheche; pospieszył się Wielgachny - esbecja pomocna dłoń wyciągnęła - i nawet ją rozumiem - szkoda tracic źródełko... pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Tylko do czego sie Wielgus przyznal? 02.02.07, 14:46 To teraz Ty pomijasz :) Ano przyznal sie do kontaktow z SB, ktore byly na nim wymuszane. I twierdzil do konca, ze przekazywane informacje nie mogly nikogo skrzywdzic. Takie same kontakty mial Herbert i tysiace innych Polakow. Jesli sie okaze, ze pod materialami, ktore stanowily opracowania i donosy byly falszywe podpisy, to by sie okazalo, ze Wielgus od poczatku mowil prawde. I chyba w obronie tej wlasnie prawdy warto aby sprawa zostala zbadana do konca. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_pool Re: Tylko do czego sie Wielgus przyznal? 02.02.07, 14:57 a do czego przyznał się Czajkowski, hę? jak widzisz - jego kontakty były wystarczająco obciążające że Benek go nacisnał - mnie to wystarczy... mnie śmieszy to oburzenie "zniszczono człowieka" bez dowodów - sek w tym, że nie o zniszczenie szło - tylko o ine dopuszczenie go do stanowiska (jak widac Benek miał podobne zdanie) - sam sobie nabruździł wespół z kompanami...jakby go nie wystawiono to by nikt go nie "zniszczył" ta podpierducha z podpisem to dopiero jest niszczenie Wielgusa - zauważ o sprawie mało wiemy - teraz dopiero się zacznie wyciaganie smrodów i to będzie destrukcyjne (zauważ że Sakiewicz mówi że materiałów jest duzo więcej niż to co ujawniono) - pytanie komu na tym zalezy, żeby tego Wielgusa kopac jeszcze? w tekście masz odpowiedź - inspiracja idzie z esbe - stracili źródełko to chcę je zniszczyc do końca... pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
r306 Musisz sie zdecydowac... 02.02.07, 15:15 Albo wierzysz swiecie temu co mowi Sakiewicz, albo wierzysz w proces sadowy w ktorym i ostarzenie i obrona wystawiaja "dowody" na probe i moga cokolwiek udowodnic. Na razie mamy slowa przeciwko slowom. I na tej podstawie budujemy cokolwiek - BEZ SESNU! Ani nie bronie Wielgusa, ani nie jestem przeciwny Sakiewiczowi w tej sprawie. Mnie sie kompletnie nie podoba tryb w jakim w ostatnim czasie roztrzyga sie takie kwestie. Bo to nie tylko Wielgus. Ostatnio przed sadem musiala udowadniac ze nie jest wielbladem Niezabitowska, Woloszanskiego w zasadzie wykasowano. Przyklady mozna ostatnio mnozyc. > nie o zniszczenie szło - tylko o ine dopuszczenie go do stanowiska (jak widac > Benek miał podobne zdanie) Benek zostal postawiony przed faktami dokonanymi. On nie mial kompletnie wyjscia. Do tego jeszcze telefon od polskiego prezydenta. To sie nazywa presja! Benek i jego swita zawalili jedna sprawe - oni uwierzyli Wielgusowi NA SLOWO. Tak jak Ty teraz wierzysz na slowo Sakiewiczowi. I to mnie w calej sprawie martwi - zamiast prawdy, mamy wiare. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_pool Re: Musisz sie zdecydowac... 05.02.07, 11:25 Kolego - ja nic nie muszę - i nie specjalnie komus wierzę... po prostu fakty sa takie że Wielgus nie jest tam gdzie miał/chcial byc...i tyle; Odpowiedz Link Zgłoś
4dick Swiety Gral 02.02.07, 13:49 wedlug mnie Monty Python byl na bardzo wysokim poziomie, ale widocznie pan naczelny do tego poziomu nie dorasta. Odpowiedz Link Zgłoś
bereciara Gazeta Polska ma racje 02.02.07, 14:06 Czekam na ujawnienie prowadzenia sie klechy i niech wszystkim obroncom szczena opadnie zwlaszcza uczestnikom ingresu.Obroncy moralnosci sie znalezli.To co moglo sie ukazac na lamach prasy a przez autocenzure sie nie ukazalo przycmilo by afere Andrzeja i jego spolki.Do Samoobrony nie pieprzcie ze to byl zamach stanu,wasza afera sfingowana byla aby odciagnac gawiedz od Wielgusa i jemu podobnych i Andrzej wiesz kto to zrobil.Rownie moglo to dotyczyc lpru. Odpowiedz Link Zgłoś
aner1 ale mściwa szuja z tego sakiewicza 02.02.07, 14:13 mam nadzieję, że ten szmatławiec polegnie niebawem na amen Odpowiedz Link Zgłoś