Dodaj do ulubionych

Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są lepsze...

03.02.07, 15:33
moglby ostatecznie wstapic do platformy
od biedy znioslbym te jego drobna hipokryzje
a dla pisiorow bylby to cios
pzdr
Obserwuj wątek
    • tygrysio_misio Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są lepsze... 03.02.07, 15:34
      szkoda,ze juz nie jest premierem..moze w Polsce lepiej by sie dzialo..choc z
      drugiej stryny teraz PPiS bardziej sie kompromituje i za 2 lata i 8 miesiecy
      bedzie juz tak na dnie ze nie bedzie dalo rady sie podniesc...to dobra strona
      tego ze premierem jak Kaczor o 2 twarzach
      • roza2004 Re: Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są leps 03.02.07, 15:38
        Szkoda ze zmiana moze nastapic ,az za 2 lata i 8m-cy ,bo to stracony czas dla
        Polakow i Polski.
        • tadeusz_ja Re: Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są leps 03.02.07, 15:41
          Zmiana może nastąpić szybciej!
          • tygrysio_misio Re: Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są leps 03.02.07, 15:43
            tak..juz tyle razy wierzylam w to...ostatnio nawet bardzo mocno we wrzesniu...i
            brzydki wyraz z tego wyszedl

            nie wierze,ze cokolwiek moglby sprawic,ze wybory bedzie wczesniej jak po takim
            bagnie jakie bylo we wrzesniu jeszcze ten rzad istnieje
            • kochanka.dorna Kaziu! Koncz juz te telenowele bo juz to mdli 03.02.07, 15:59
              idz do szkoly uczyc fizyki bedzie wiecej pozytku
              • roger45 Re: Kaziu! Koncz juz te telenowele bo juz to mdli 03.02.07, 16:59
                to fakt, nie jestem psychologiem, ale jakis syndrom temu marcinkiewiczowi zaskoczyl
                • baby1 Kaziu czy ty chcesz znaleźć jakąś dobrze płatną 03.02.07, 17:25
                  pracę? Wydaje mi się że jednak będziesz bezrobotnym.
                  • srpnov Brawo! Nie sprzedawaj się Jarkowi... 03.02.07, 17:34
                    Załóż nową partię, taki jakby PiS, tylko mniej socjalistyczny i mniej
                    awanturniczy.. 5% napewno uciułasz...
                    • janek-007 Kaziu marcinkiewicz juz dawno zostal... 03.02.07, 18:00
                      zdekonspirowany. Kaziu wykonał swoja 'robotę' tak żeby nie było żadnych
                      wątpliwości skąd przychodzi i dokąd chce iść. Swietne rozegranie Kazia przez
                      Kaczynskich.
                      • zdzislaw_witebski K_a_z_i_u__Wybierze_Karierę_C_i_e _n_i_a_s_a_?:)))) 03.02.07, 20:01
                        ....Janka Rokitę znam dłużej i nasze stosunki
                        są cieplejsze - powiedział Kazimierz .....

                        Jasne !! Ciotowata Maria Rakita to ciepłe kluchy ;)

                        ....nie jest zainteresowany kandydowaniem w wyborach
                        prezydenckich. - Powiem coś okropnego: prezydentura
                        jest nuda - stwierdził Kazimierz .....

                        a może mało popłatna Kaziu :)))

                        no cos takiego
                        • ws60 życie seksualne b. premiera 04.02.07, 01:32
                          "Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są lepsze niż z premierem "

                          a co na to żona ?
                          • sumienie.lk A co na to panapremierowy kot? 04.02.07, 07:27
                            Z żoną idzie się dogadać, ale z kotem...
                      • util Kolejne bon moty, raaaaany, jaki on żałosny... 04.02.07, 01:21
                        Ten człowiek ocieka pretensjonalnością, wciąż się kryguje na kogoś kim nie jest, dlaczego nie może przestać udawać, tylko cały czas "występuje"?!

                        "Powiem coś okropnego: prezydentura jest nudna."

                        Ależ to okropne, Kaziu! Na rany Chrystysa, no nic okropniejszego nie mogłeś powiedzieć!!! Poraziło oryginalnością, nowatorstwem i odwagą graniczącą z szaleństwem, no coż za kontrowersyjny polityk!!!

                        Pocieszny człowieczek.
              • sumienie.lk Kryguje się Marionetkiewicz wyautowany przez J.K. 03.02.07, 17:05
                W oczach wodzusia Marionetkiewicz jest "zero"
                • troll7777 jasne: stosunki z kochanka sa lepsze niz z zona! 03.02.07, 17:16
                  haha haha! - jak rezonowalo owo echo z filmu o dwoch takich
            • tadeusz_ja Kazik z Marią mogę ciekawy nr wywinać Bliżniakom! 03.02.07, 16:15
              Czekam na to!
              • janek-007 Czekaj az ci druga broda wyrosnie frajerze. 03.02.07, 20:30
                .
      • pavle nie każda prezydentura jest nudna, panie Kaziku! 03.02.07, 15:39
        chociaż taka PiSowska to z pewnością faktycznie jest beznadziejna, trzeba
        uważnie słuchać dyrektyw brata i się nie pomylić.
      • mielcz Re: Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są leps 03.02.07, 15:55
        Wg. mnie Panowie Marcinkiewicz i Rokita stworzyliby dobrą partie :) Dołączyliby
        do nich poważni politycy( ostniejacy w niezauważalnej mniejszości). Doszliby do
        władzy i byłby porządek w panśtwie.
        • tomekp1 Re: Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są leps 03.02.07, 16:26
          czy cieplejsze znaczy lepsze ?
        • xanaxy Re: Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są leps 03.02.07, 19:57
          Z Komorowskim ? On -ze zwracal sie do Paradowskiej: " Proszę PaniĄ". kTO TAK
          MOWI??? Nie zyczę sobie w polityce ludzi, ktorzy nie umieją mowic. Mogę /
          jako ...mniejszosc/?
    • bogdantadus Moze jakas upojna noc? Dobra "partia" dla... 03.02.07, 15:37
      nadetego bufona!
      • gorrrgol dobry zwiazek 03.02.07, 15:43
        cieszy mnie ze sie poprawily,bo jakos tak markotnie wygladama,ale odkad
        stosunki mu sie poprawily to jakos tak promienieje po prostu,widzac dobrane
        zwiazki zwiazki sprawiaja cuda
    • benia_b Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są lepsze... 03.02.07, 15:37
      O jakie stosunki tu chodzi? Czy możesz je Kaziu dokładniej wyjaśnić?
    • tadeusz_ja O ciekawie zaczyna sie robic !!!! 03.02.07, 15:40
      Jareczek czujący zoologiczny strach przed Marcinkiewiczem zaproponuje mu
      stanowisko Gilowskiej!Idę o zaklad że tak będzie!
    • kruder76 Czas zatopić Kazia 03.02.07, 15:41
      No panie Wassermann czas zatopić Kazia.
    • haen1950 Re: Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są leps 03.02.07, 15:42
      Dla biednego Kazia nie ma miejsca na scenie politycznej. Jarek pomiatając nim
      dowolnie udowodnił, że Kaziu jest politycznym playboyem. Nawet żal mi faceta,
      że wdał się w bliższą komitywę z pisowską swołoczą. Wydymali go jak chcieli.
      • pisowstrzymywacz_007 Re: Marcinkiewicz za uczciwy do polityki 03.02.07, 15:49

        nieprawda!!to jest jedyna osoba z PiSu jaka jest godna uwagi, nie mogl pokazac
        jakie ma mozliwosci "premierowania" bo nie mial pozwolenia Kaczynszczyzny,
        zaczal robic im cien i postanowili sie go pozbyc.
        Jest tak samo rozdeptany jak Jasiek Rokita w PO, oni obaj poprostu albo sa za
        uczciwi do polityki, albo nie przyszla jeszcze "ich godzina", ale jeszcze o
        Marcinkiewiczu uslyszymy.
        W polityce zeby blyszczec trzeba sie zeswinic i podeptac, on nie ma takiej sily
        przebicia



        ********************
        • zenutek Re: Marcinkiewicz za uczciwy do polityki 03.02.07, 19:59
          Marcinkiewicz już się ześwinił, dając siebie wykorzystać do tak podstępnej gry
          i sam w niej uczestnicząc. Nie chcę przypominać jak to "bohatersko" opluwał PO,
          Rokitę i innych, w imię przynależności, a raczej podporządkowania wyznaniowego
          Kaczyńskim. Dlaczego nie odejdzie z PiS? Są dwa powody: albo Kaczyński ma na
          niego haka, i to dość dużego (skłania do tego wniosku postępowanie
          Marcinkiewicza w czasie jego nieudolnych rządów i pozwolenie na dalsze
          pomiatanie swoją osobą), lub nieodparta chęć bycia na świeczniku bez względu na
          koszty, co stawia go jednak w pozycji nieudolnego, nic nieznaczącego i nie
          umiejącego myśleć samodzielnie polityka. Jedyne co mogłoby Marcinkiewiczowi
          zwrócić obecnie honor, to oficjalne wyjście z PiS, powrót do "korzeni" swojej
          kariery politycznej, tzn. związanie się z nurtem liberalnym (ale najpierw
          przeproszenie PO za swoje postępowanie w czasie zniewolenia) i od podstaw
          budowanie swojego prestiżu. Miałby wtedy szansę zaistnieć jeszcze raz w
          polityce i zaznaczyć swój udział w budowaniu demokracji. Jak do tej pory,
          pustosłowie, marionetkowość i służalstwo to jedyne zalety tego polityka. Panie
          Kaziu - obudź się wreszcie!!!!
    • yxcv Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są lepsze.. 03.02.07, 15:43
      Dzieki Bogu,mamy dosyc darmozjadow.
    • przodownica Pan Premier nie dał się Kaziowi 03.02.07, 15:44
      na gipsie podpisać?
    • nieznajdzieszwpolsce bycie prezydentem jest nudne... 03.02.07, 15:47
      czyzby powrót do nauczania fizyki Panie Kazimierzu?
      wtedy Pan sobie pożyje dopiero :)
      szczerze zachęcam!
    • sysunia84 Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są lepsze.. 03.02.07, 15:54
      Moje stosunki z Rokitą są lepsze...
      Kogo obchodzą czyjeś stosunki....
    • piskoala Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są leps 03.02.07, 15:57

      A z Wierzejskim?

      A ja tam wolę z moją Malutką.

      ----
      viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
    • altspringe Żal mi Kazika, bo brak mu mądrości politycznej 03.02.07, 15:57
      Dwie rzeczy:
      1/ Kazik jako samodzielny byt polityczny nie istniał i nie istnieje. Gdyby był
      mądrzejszy wiedziałby o tym i nie odstawiał cyrków, które zmusiły kaczora do
      zdymisjonowania Kazia w lecie ub. roku.
      2/ Podpuszczając teraz głodna nowinek prasę sugestiami o zbliżeniu z Rokitą,
      znów odstawia cyrk. Straci do reszty zaufanie (i słusznie) Kaczora, a po drugie
      jako niesamodzielny byt polityczny stanie się narzędziem Rokity - gdyby mieli
      się skumać. Takim napędzaczem procentów w rankingach popularności i nic poza tym.

      Problem Kazika polega na tym, że uwierzył, że jest strategiem politycznym. A
      nigdy nim nie był i nie będzie. Dostał od kaczora wielką szansę i ją w sumie
      zmarnował.
      • qc Ciekawe co na to Rokita? 03.02.07, 16:01
        zadowolony z takiego zestawienia?
        On az kipi od pasji i pelno w nim wyzwania i slepej upierdliwosci a Kaziu?
        Ktos go jeszcze traktuje powaznie?
        • emax4 Re: Ciekawe co na to Rokita? 03.02.07, 16:10
          Rokita, to Rokita, ale co na to Nelly?
      • tychik1 Re: Partia Pata i Pataszay ! 03.02.07, 17:38

        Krasomowstwo i doprowadzenie sie w PO do sytuacji PATowej.

        Natomiast owijac w bawelne to bedzie rola Pataszy .

        Ten mial to do siebie ze jest chyba fotogeniczny i jako polityka ludzie go po
        prostu lubieli,bo jakos nie docieralo ze za prawanym stal wiadomo kto.
        Z tym ze u Kaczorow to mial przyjemnosc firmowac strategie i moze nie taka
        ladna ale za to glowe z prawdziwego zdazenia.

        W nowej sytuacji to pozostanie mu chyba okraszac pustoslowie,
        a co z tego wyniknie to zobaczymy : )
      • helmut.berlin Re: Żal mi Kazika, bo brak mu mądrości polityczne 03.02.07, 19:45
        > Problem Kazika polega na tym, że uwierzył, że jest strategiem politycznym. A
        > nigdy nim nie był i nie będzie.
        Tak

        > Dostał od kaczora wielką szansę i ją w sumie zmarnował.
        Chyba nie, najwyzej kaczor byl powodem, ze Kazik "uwierzyl".
        • maxlowe11 Re: Żal mi Kazika, bo brak mu mądrości polityczne 04.02.07, 00:26
          helmut.berlin napisał:

          > > Problem Kazika polega na tym, że uwierzył, że jest strategiem politycznym
          > . A
          > > nigdy nim nie był i nie będzie.
          > Tak
          >
          > > Dostał od kaczora wielką szansę i ją w sumie zmarnował.
          > Chyba nie, najwyzej kaczor byl powodem, ze Kazik "uwierzyl".
          To nie to; trzeba miec horyzonty.
    • mojo.r że co ? Kazik Obiecankiewicz na lodzie ? 03.02.07, 15:59
      Nawet sie ciesze. Jest jakaś sprawiedliwość dziejowa. Nawet mi tego hipokryty
      nie szkoda. Dymali go od frontu i rewersu a on sie uśmiechał do kamer i
      świergolił jak to cudownie w rządzie i PiSie.

      Widać było mu w tej sytuacji tak dobrze że nie zauważył kiedy ..... się zużył.
      zużytego i wydymanego rzucili w kąt.

      • maxlowe11 Re: że co ? Kazik Obiecankiewicz na lodzie ? 04.02.07, 00:28
        mojo.r napisał:

        > Nawet sie ciesze. Jest jakaś sprawiedliwość dziejowa. Nawet mi tego hipokryty
        > nie szkoda. Dymali go od frontu i rewersu a on sie uśmiechał do kamer i
        > świergolił jak to cudownie w rządzie i PiSie.
        >
        > Widać było mu w tej sytuacji tak dobrze że nie zauważył kiedy ..... się
        zużył.
        > zużytego i wydymanego rzucili w kąt.
        Takie to zycie-nie jebajka.
    • abba15 czerwono-różowe świnie myślą że wbiją klin w tryby 03.02.07, 16:05
      machiny PiSu ale samo załganie i nienawiść do Polski nie wystarczą do tego
      • mojo.r Re: czerwono-różowe świnie myślą że wbiją klin w 03.02.07, 16:08
        zunowu te esbeckie wpisy abby... już mi sie znudziły.
      • emax4 Re: czerwono-różowe świnie myślą że wbiją klin w 03.02.07, 16:13
        Myślisz wieprzu, że koryto będzie zawsze pełne i będziesz przewodził w tym
        chlewie?
      • piskoala czerwono-różowe świnie myślą że wbiją klin w tryby 03.02.07, 16:20

        a te tryby to niby kto?

        I co tu ma rzeczy świńska górka?

        A jak wbija się klin między tryby i po jaką cholerę?

        ----
        viva la koala de la IV RP: PiS/SO/PRL
        • qc Re: czerwono-różowe świnie myślą że wbiją klin w 03.02.07, 16:35
          Ta ferajna jak ostatnio uzywala narzedzi to byl to sierp i mlot.
          Te "kliny" i "tryby" to chyba jakis specjalistyczny bolszewicki zargon
          pielegnowany w KC PiS.
      • eti.gda Re: czerwono-różowe świnie myślą że wbiją klin w 03.02.07, 19:09
        abba15 napisał:
        czerwono-różowe świnie myślą że wbiją klin w
        > machiny PiSu ale samo załganie i nienawiść do Polski nie wystarczą do tego

        Jak chcesz się popisywać językiem propagandy PRL z lat 50-tych, to zapamiętaj
        sobie, że w tryby to się sypie piasek, a klin wbija się między np.
        Marcinkiewicza i Kaczyńskiego. Jeszcze podam ci kilka sformułowań z tamtego
        okresu, które wracają do łask: "zaplute krły reakcji"(dziś mogą
        być "komuny"), "psy łańcuchowe imperializmu" (dziś mogą być "postkomuny").
        Dalej: "określone siły", "wiadome ośrodki", "określone koła","ludzie o
        moralności alfonsa"(to z tow. Gomułki z roku 1968, jeśli ta data coś ci
        mówi).Powodzenia.
    • klara93 Picuś glancuś 03.02.07, 16:10
      pacynka dostał polecenie partyjne w kwestii przeciagniecia Rokity pod swoje
      skrzydełka.Efektem ma byc doprowadzenie PO do rozwalnia co przy pomocy
      destrutora partyjnego Rokity jest mozliwe.Rokita skończy jak dwóch nieboszczyków
      politycznych Lepper i Giertych tylko ze oni jeszcze tego nie wiedzą.Kaczyński
      Rokity nienawidzi i zadna to nowina,natomiast to ze Marcinkiewicz jest poddanym
      swego prezia to powszechnie wiadome.Ciemny lud daje się nabierac bo od tego jest
      ciemny lud,PO skończy jak AWS a po kilkunastu latach znowu trzeba bedzie
      rozwalac komunę.A moze i nie,Polacy lubią jednak komune i komunistów.
      • warsawyak Dobrze mówisz 03.02.07, 22:12
        To śliskie gadziny, choć ich plany są w sumie przejrzyste dla jako tako uważnego
        obserwatora. Za grosz finezji, proste to jak świński ogon, ale jakoś wszyscy się
        nabierają...
    • douglasmclloyd Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są lepsze.. 03.02.07, 16:12
      Dobre stosunki z konusem ma tylko kot.
    • tetradrachma no proszę, proszę pan Marcinkiewicz.. 03.02.07, 16:14
      mówi całkiem do rzeczy ! Jestem mile zaskoczony ! Każdy cios w tych krętaczy z
      PiS-u to krok ku lepszej Polsce !
    • adamdark01 Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są lepsze.. 03.02.07, 16:19
      Dziwne,ale po raz pierwszy od dawna, czytam taki ludzki artykuł,o dwóch
      polityków, którzy tak ciepło traktują siebie,prawda do narodu mówiona, jest
      jak sok pomarańczowy po przepiciu, czyni łagodność w żołądku.
      Gratuluję Panie Marcinkiewicz, był bym nawet rad, gdybyście wspólnie założyli
      nową Partię na wzór Social-demokr. partii w Szwecji,która w pierwszym punkcie
      programu mówi,że członkiem tej partii może być obywatel/ka po ukończeniu 18-tu
      lat,o nie skazitelnej opinii.
      powodzenia.
      adamdark.
    • scofield A kogo to obchodzi?! 03.02.07, 16:22
      Kogo obchodzi to kogo lubi błazen, który żeby znaleźć robotę musi wykorzystywać
      znajomości. Kogo obchodzi to, że ten nierób, z awersją do podejmowania decyzji i
      pracy nie polegającej na budowaniu swojego wizerunku lubi innego błazna, który
      też jest egoistą i myśli wyłącznie o zaspokajaniu swoich ambicji. To by była
      dopiero partia marnej reputacji, niespełniony egoista robiący koło piór własnym
      kolegom i kłamliwa szumowina żerująca na publicznych pieniądzach.

      Niech serwis gazeta.pl da sobie siana z promowaniem nowej partii, to już
      wolałbym nową partię Gosiewskiego i Kuchcińskiego.
    • okoni Re: Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są leps 03.02.07, 16:24
      Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są lepsze niż z premierem
      z betonem i jego bratem ołowiem trudno mieć dobre stosunki.
    • rakieter Myslisz Kaziu... 03.02.07, 16:26
      A jest tak ze w sumie Maryska to "prawiczek" (od prawicy). On ciagle sie
      ustawial z wiatrem, jak choragiweka... Ja go pamietam i wiem, ze Maryska jak sie
      dorwie to swoje "Pilkowate" poglady i tak wprowadzi. Do wladzy dobrali sie
      Zydzi. Nie ma problemu... Sami za to zaplaca...
    • mat25 A czy panowie używają prezerwatyw? 03.02.07, 16:28
      Dobre stosunki też mogą być niebezpieczne.
    • kazik.k Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są lepsze.. 03.02.07, 16:40
      akto lubi kurdupli?zarozumialych i aroganckich/kazio przejdz do platformy.pan
      bog ukarze wten sposob jednojajowych.przestan tylko byc za bardzo medialny boto
      ci nie pomaga.badz soba ale do banku sie nie pchaj bo jestes za glupi.powodzenia.
    • ele.gancki Marcinkiewicz: Moje stosunki z Rokitą są lepsze.. 03.02.07, 16:49
      czy są to też stosunki seksualne?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka