Dodaj do ulubionych

Historia na huśtawce

11.02.07, 01:19
Wywiad bardzo ciekawy. Szkoda tylko, ze nie bylo napisane kim jest rozmowca i
do cokladnie robi. Gwiazda przy nazwisku rozmowcy powinna sugerowac, ze
gdzies bedzie wyjasnienie.
Obserwuj wątek
    • marchefka9 Re: Historia na huśtawce 11.02.07, 11:29
      Zbigniew Gluza jest prezesem Ośrodka KARTA i redaktorem naczelnym kwartalnika
      historycznego "Karta". BTW, niedawno ukazał się 50. numer pisma
      www.karta.org.pl/
    • malgosia_em Re: Historia na huśtawce 11.02.07, 11:31
      W Polsce nie tylko IPN zajmuje się dokumentowaniem historii. Ośrodek Karta robi
      to od 25 lat jako orgnizacja pozarządowa.
    • katmoso Re: Historia na huśtawce 11.02.07, 15:55
      nie jestem pewna, czy faktycznie potrzebne jest organizowanie badania
      przeszłości przez państwo. państwo jest zawsze ideologiczne - czy to bedzie
      ideologia IVRP, czy społeczeństwa otwartego, czy faszyzmu albo komunizmu.
      potrzebne są organizacje pozarządowe, ktore będą się zajmowały problematyką
      pamięci zbiorowej. tak jak Karta. jeżeli państwo ma kreować politykę
      historyczną, zawsze narzuci to od gory, a debata na ten temat powinna właśnie
      iść z dołu. od historyków, socjologów, świadków wydarzeń, czy zwykłych
      obywateli zainteresowanych tym tematem.
      nie zgadzam sie z próbą narzucania wizji, że na początku lat
      dziewięćdziesiątych nie było zainteresowania historią. byłam wtedy młodą
      dziewczyną, jeszcze w szkole, ale pamiętam tę radość, że wreszcie można mówić
      głośno, pisać i oficjalnie wydawać, o tym, o czym sie mówiło po cichu. do
      szkoły wracali "nieprawomyślni" nauczyciele historii. w liceum czytaliśmy
      świeżo wydane ksiązki funkcjonujące do tej pory w drugim obiegu i
      dyskutowaliśmy o nich na lekcjach polskiego. z wypiekami na twarzy cztało się
      artykuły w Wyborczej i Rzeczpospolitej o historii najnowszej. ale może ja
      wyrosłam w środowisku, w ktorym takie rzeczy były ważne, a pan Gluza obracał
      się wśród polityków, którzy zajmowali sie wtedy faktycznie bieżącymi sprawami.
      jednak denerwuje mnie tweirdzenie, że ponieważ państwo sie nie interesowało
      historią, to nie było takiego zinteresowania w społeczeństwie. państwo moim
      zdaniem nie jest od historii, tylko od organizowania teraźniejszości i
      zapewniania przyszłosci. myślę, że pan Gluza też de facto wolałby sam wybierać
      tematykę wystaw i publikacji Ośrodka Karta, niz gdyby nagle przysłaliby mu
      stosownego aparatczyka ze stosownego ministerstwa. nawet gdyby ów pojawił sie z
      teczką pełną euro.
      • efg Re: Historia na huśtawce 12.02.07, 09:32
        Racja. Zapraszam:
        community.livejournal.com/polskarosja/
        • agnostic5 Re: Historia na huśtawce 12.02.07, 22:47
          Ciekawe czmu media zawyżają liczbę wysiedlonych z Kresów Polaków.
          Indeks Represjonowanych dokładnie bada ten temat od kilkunastu lat. I według
          jego danych było to 600 tysięcy osób. Liczba szokująca tak czy inaczej, więc
          czemu ciągle się mówi o 2-3 milionach?!
    • andrzej19552 Historia na huśtawce 12.02.07, 20:47
      Nasza historia na kuli sie toczy,a nie na hustawce.
      Bledy Narodu polskiego, to cykle, jak krecaca ziemia.

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka