wera7
17.02.07, 19:27
„Teraz, w głębi duszy, nie wiem, jaki jest w istocie mój pogląd. Odrzucam
wszelkie dogmaty i nie akceptuję oficjalnych Kościołów (zwłaszcza tych, które
są silnie zrośnięte z państwem lub wyróżniają się głównie obrzędowością,
fanatyzmem i nietolerancją). Ale równocześnie nie potrafię sobie wyobrazić
wszechświata ani życia ludzkiego bez jakiejś nadającej mu sens mocy, bez
źródła duchowego »ciepła «, niezależnego od materii i jej praw. Takie
odczucie można chyba nazwać religijnością”.
Dziewczyno Nicka i Nicku - ten cytat Wam dedykuję.
Wera