yavorius 21.02.07, 10:17 To ciekawe, woli karę bez zawiasów?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jasoz187 Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:19 No jasne, co sie bedzie przyznawac. Przeciez to ewidentna wina drzewa, ktore tam wyroslo i ciezarowek, ktore nie powinny jezdzic po drogach. Juz nie mowiac o samochodzie nadjezdzajacym z naprzeciwka - no jakim prawem ! Nie wiedzial, ze to OTYLIA nadjezdza ? Odpowiedz Link Zgłoś
sul_ziemi Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:54 Widać doszła do siebie i zhardziała, pod namową kauzyperdów. Uważam, że ugoda jest dla niej bardzo korzystna. Jeżeli nie chce, powinni ją potraktować wg "dura lex, sed lex" Odpowiedz Link Zgłoś
kszynka Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 11:36 sumienie to jedna sprawa, prawnicy i sądy to druga sprawa Odpowiedz Link Zgłoś
miastomakow Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 11:53 powinna dostać maxa, bo jak spiewał kazik " Dla skur.. nie ma litosci" Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez 110-120 km/h - nadmierna prędkość wyprzedzania? 21.02.07, 12:00 To z jaką prędkością należy wyprzedzić TIRa jadacego 90-100km/h? 50? 60? Sam jak wyprzedzam mam 120 a czasami 140, błędem jej było jednak nie zorientowanie się ile ma tych TIRów przed sobą. Druga sprawa - jak bardzo by nie kochała brata nie oznacza to jednak że ma poprosić o najwyzszy wymiar kary - gdyby brat żył na pewno by chciał żeby sie broniła. Prosta sprawa wypadek, ale przez głupotę (zw. brawurą) i trzeba ponieśc jakąś karę. Może czuje sie niewinna? A może nie chce ugody tylko normalny osąd Wysokiego Sądu? I trzecia sprawa, dla tych co piszą: tak, dla skur.. nie ma litości - już od dawna dybała na życie brata, zapewne wkrótce doniesie o tym 0-Ziobro. Nie pukajcie sie w głowe - już za póżno. miastomakow napisał: > powinna dostać maxa, bo jak spiewał kazik " Dla skur.. nie ma litosci" Odpowiedz Link Zgłoś
lukk84 Re: 110-120 km/h - nadmierna prędkość wyprzedzani 21.02.07, 12:26 > To z jaką prędkością należy wyprzedzić TIRa jadacego 90-100km/h? 50? 60? > Sam jak wyprzedzam mam 120 a czasami 140, błędem jej było jednak nie zorientowa > nie się ile ma tych TIRów przed sobą. spiesze z odpowiedzia TIRow jadacych 90-100km/h nie powinno sie wyprzedzac bo polskie prawo nie pozwala na szybsza jazde Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: 110-120 km/h - nadmierna prędkość wyprzedzani 21.02.07, 13:48 dokladnie...ale skoro ona wyprzedala tira lecacego chyba z predkoscia 100km/h to z jaka predkoscia chciala jechac normalnie? przeciez wyprzedza sie jadacych wolniej.... Stop wariatom drogowym Odpowiedz Link Zgłoś
pirulo Re: 110-120 km/h - nadmierna prędkość wyprzedzani 21.02.07, 13:53 Dziwne to jest trochę... Sama skazuje się na debilny proces którym interesować się będą wszyscy... A tak miała by już święty spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
seroo1 Wg mnie najgorsze jest, że czuje się niewinna 22.02.07, 08:32 Oczywiście, że 100,110 czy 120 to nie jest nadmierna prędkość przy wyprzedzaniu. Sam kodeks mówi:"w razie potrzeby zwiększyć prędkość". Ale, o ile dobrze zrozumiałem: rzecz się działa w miejscu, gdzie wyprzedzanie było utrudnione bądź zabronione (łuk???), sama Otylia twierdzi, że wyprzedzała w cieniu za jakimś busem - co jest niestety praktykowane, ale wybitnie głupie i akurat niezgodne z przepisami (wyprzedzać można mając dostateczną widoczność drogi przed sobą - na pewno nie jest dostateczną widocznością tylna ściana busa 5 m przed sobą). Gdyby powiedziała - proszę mnie osądzić bo nie chcę wyroku w zawieszeniu - to OK !!! Ale wczorajsze doniesienia mówiły, że Otylia nie chce dobrowolnego poddania sie karze, bo czuje się niewinna !!!! Dla mnie straciła wszystkie medale !!! Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: Wg mnie najgorsze jest, że czuje się niewinna 22.02.07, 11:03 Dla mnie te medale może sobie pomnożyć przez 2, ale nigdy nie ma odzyskać prawa jazdy, ***NIGDY*** więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
perski_dziadzio Śmierć spowodowała umyślnie?!?!? 22.02.07, 12:42 Ona nie mówi, że jest niewinna. Ona nie przyznaje się do nieumyślnego spowodowania śmierci. Jakie tego mogą być przyczyny? 1. Oskarżona śmierć spowodowała UMYŚLNIE. 2. Ofiara sama się zabiła (np. chwytając gwałtownia za kierownicę wbrew woli kierowcy i trafiając w drzewo). 3. Nikt nie zginął, a ustalenia śledztwa w tym zakresie to polityczna prowokacja. Wobec nie przyznania się oskarżonej do winy nieumyślnej, prokuratura powinna zmienić kwalifikację czynu na winę umyślną. Wtedy przyznanie się do winy (lub nie) nie ma dla orzeczenia sądu praktycznie żadnego znaczenia (nie może nastąpić nadzwyczajne złagodzenie kary). Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: Śmierć spowodowała umyślnie?!?!? 22.02.07, 15:34 Może po prostu ma słaby charakter, albo to wydarzenie uderzyło w jej "ego", snucie teorii spiskowych, może być tylko usprawiedliwione konkretnymi dowodami, a nie domysłami i poszlakami. Odpowiedz Link Zgłoś
gosiek3110 Re: 110-120 km/h - nadmierna prędkość wyprzedzani 22.02.07, 14:29 A jakimże to cudem TIR może tak szybko (100 km/h)jechać? każdy samochod ciężarowy ma założony ogranicznik. FABRYCZNIE. Do 90 km/h, teoretycznie bo w praktyce mało które auto wyciągnie więcej jak 85. I jeszcze żaden kierowca nie zaryzykuje przekroczenia prędkości, bo przecież ma tachograf, który to rejestruje. Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: 110-120 km/h - nadmierna prędkość wyprzedzani 21.02.07, 15:16 lukk84 napisał: > TIRow jadacych 90-100km/h nie powinno sie wyprzedzac bo polskie prawo nie > pozwala na szybsza jazde Kiedy Otylia została mistrzynią i zaczęła podpisywać kontrakty reklamowe (w Gdańsku np. na rusztowaniu jakiegoś remontowanegobudynku wisiała wielka Otylia w jasnym golfiku na żółtym tle reklamująca Ideę) widać wydawało jej się, że jest półbogiem i jak politycy ma immunitet na wszystko... niestety jej wyobrażenia o własnym ego spotkały się z twardą rzeczwistością, kiedy to się przeliczyła co do możliwości jej super-samochody Chrysler 300C... widać jak jej dawali kluczyki do niego, to nie oglądała czegoś takiego: *co się dzieje jak jeździ bezpiecznie (tutaj 64km/h) www.youtube.com/watch?v=M4Hef3PLwQU *a co się dzieje jak grzeje na złamanie karku (troche przesadziłem - 480km/h :D) www.youtube.com/watch?v=DUaBZFelm40 takie coś powinni oglądać wszyscy, którzy dostają kluczyki do samochodów, które mają znacznie większe możliwości, niż wyobraźnia "frajerów je dostającyh" i nasze drogi Odpowiedz Link Zgłoś
jouki10 Re: 110-120 km/h - nadmierna prędkość wyprzedzani 22.02.07, 11:07 chavez6 napisał: > *a co się dzieje jak grzeje na złamanie karku (troche przesadziłem - 480km/h :D > ) > www.youtube.com/watch?v=DUaBZFelm40 Ja odsyłam do obejrzenia tych filmików: jouki.jogger.pl/id/206894 One nie wymagają komentarza. __________________ JOUKI Odpowiedz Link Zgłoś
claudiaccc Re: 110-120 km/h - nadmierna prędkość wyprzedzani 24.02.07, 11:24 TIR-y nie mogą jechać 90-100 km/h, ponieważ przy 80 km/h odcina im dopływ paliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
hella_79 Re: 110-120 km/h - nadmierna prędkość wyprzedzani 21.02.07, 15:10 jeżeli jedzie się po drodze, na której dozwolona jest prędkość 70 km/h lub 90 km/h ("szybszych" opcji w polsce nie ma jeżeli chodzi o zwykłe drogi) to wyprzedzanie kogoś, kto jedzie 100 lub 90 km/h jest już złamaniem przepisów. nie mam słów na jej zachowanie (i jej adwokatów) - ona ofiara? chyba własnej głupoty :/ wiadomo, mało kto się stosuje do ograniczeń prędkości, ale jezeli się powoduje wypadek przez swoją własną brawurę i przecenienie własnych możliwości, to wnioskowanie o uznanie sprawcy ofiarą jest już najwyżych lotów bezczelnością :/ Odpowiedz Link Zgłoś
matol13 Re: 110-120 km/h - nadmierna prędkość wyprzedzani 21.02.07, 15:23 oj wybiórczo stosujemy prawo! Znajomy.. pozwala sobie korzystać z własnego kodeksu drogowego i prędkość 140 uważa za normalną... Szanowny, jeżeli ktoś przed Tobą, na takiej drodze jaką jechała Otylia, pędzi TIRem 100, to trzymaj się co nieco w tyle aby nie stać się ofiarą pirata! Ponieważ w naszym pięknym kraju obowiązuje tyle kodeksów drogowych co kierowców, cieszymy się z najwyższej liczby zabitych (czytaj zamordowanych!)w wypadkach drogowych. Samochód można nawet ukraść aby pojeździć, jednak kultury zachowania na jezdni nie kupi się nawet za pieniądze. A wielki już czas na KULTURĘ jazdy! Pozdrowionka. Matol Odpowiedz Link Zgłoś
znajomy_jennifer_lopez Re: 110-120 km/h - nadmierna prędkość wyprzedzani 21.02.07, 16:54 matol13 napisał: > oj wybiórczo stosujemy prawo! Znajomy.. pozwala sobie korzystać z własnego > kodeksu drogowego i prędkość 140 uważa za normalną. Normalną podczas wyprzedzania, rozumiem że Ty jak wyprzedzasz jakiś samochdód to jedziesz z predkoscią tamtego +2km/h, tak by manewr wyprzedzanai wydłuzyc do maksimum tak? Jak to sie dzieje ze jak jade 100-110km/h to wiekszość samochodów mnie wyprzedza lub jedzie z taką samą prędkością? Chyba sami hipokryci są na tym forum... Odpowiedz Link Zgłoś
antyrak Re: 110-120 km/h - nadmierna prędkość wyprzedzani 21.02.07, 16:03 Najpierw zapoznaj się z kodeksem drogowym a dopiero opisuj swoje wybryki na drodze. Jeżeli tir jedzie 90-100 to już przekracz dozwoloną prędkość a ty swoim autem też chyba nie możesz więcej.Zgłoś się na policję opisz zdarzenie i poproś o karę Odpowiedz Link Zgłoś
uwolnic_cyce Re: 110-120 km/h - nadmierna prędkość wyprzedzani 21.02.07, 16:07 znajomy_jennifer_lopez napisał: > To z jaką prędkością należy wyprzedzić TIRa jadacego 90-100km/h? 50? 60? A dlaczego masz go wyprzedzać skoro jedzie prawidłowo i na dodatek 90? Odpowiedz Link Zgłoś
lugner.bakayaro Re: 110-120 km/h - nadmierna prędkość wyprzedzani 21.02.07, 19:16 hmm pomijajac fakt ze samochod ktory prowadzilo otylia to tka naprawde amerykanski szmelc nienadajacy sie na polskie drogi ( tragiczna zwrotnosc i wielkosc tego auta) to sam fakt ze ten tir jechal 90-100 na godzine pokazuje ze polacy to idioci .. ogolnie ja jezdze zgodnie z przepisame zwykle okolo 70-80 zadko wiecej i niech sobie wyprzedzaja mi to wisi na cmentaz mi nie spieszno a moj woz ( jaki nie napisz eni bede sie chwalic) i tak przetrwal by zdezenie z predkoscia 130 z wiekszoscia osobowych samochodow tak ze po kilku dniach by byl gotowy do jazdy a mi by sie nic nie stalo .. ale jak widze idiotow krzy zasuwaja 100 po warszawie to mi sie scyzoryk w kieszeni otwiera Odpowiedz Link Zgłoś
kazik.k Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 12:20 napewno woli siedziec.jest oczywiscie niewinna tak jak ten ksiadz co pod wloclawkiem zabil piecioro ludzi!kretynska jazda koltun nie kierowca!ciekawe co zrobi teraz pan minister zero ziobro?pan minister zero ziobro ma teraz jeszcze zgryz bo nastepny "reprezentant" niejaki hajto tez zabil kobiete.za szybka jazda karygodne przekroczenie szybkosci.ofylia powinna siedziec w kryminale z olimpijskim basenem plywackim a na zawody i olimpiady powinna byc dowozona przez ekipe w kominiarkach pod osobistym preznym dowodztwem pana ministra zero ziobro. Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 15:31 kazik.k napisał: > napewno woli siedziec.jest oczywiscie niewinna tak jak ten ksiadz co pod > wloclawkiem zabil piecioro ludzi!kretynska jazda koltun nie kierowca!ciekawe >co > zrobi teraz pan minister zero ziobro?pan minister zero ziobro ma teraz jeszcze > zgryz bo nastepny "reprezentant" niejaki hajto tez zabil kobiete.za szybka jazd a > karygodne przekroczenie szybkosci.ofylia powinna siedziec w kryminale z > olimpijskim basenem plywackim a na zawody i olimpiady powinna byc dowozona >przez > ekipe w kominiarkach pod osobistym preznym dowodztwem pana ministra zero >ziobro. Trafne spostrzeżenie, na dodatek Hajto zrobił to tym samym co Otylia samochodem (Chrysler 300C nie ma w Polsce szczęścia) tyle, że w wersji sedan: auto.gazeta.pl/auto/1,48316,3923350.html Za to, że jest wariatem drogowym i spowodowała swoimi chorymi działaniami wypadek, powinna iść do pi*rd*a, ale nie ujmujemy jej talentu i niech ma tam basen i uczy się na kolejną olimpiadę ;) Wilk syty i owca cała. Odpowiedz Link Zgłoś
gtxpl Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 13:20 "... powinni ją potraktować wg "dura lex, sed lex" Raczej DURALEX-em za jej głupoty. Życzyła sobie 100 mil (STOMIL)przed sobą a nie miała tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
brandonka77 Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 15:07 jakim prawem w ogole ja oceniacie??? to i tak ogromna tragedia a czy myslicie ze jej rodzice chca zeby poszla do wiezienia???? przeciez to jest chore, dosc ze stracili jedno dziecko to drugie mialoby isc do wiezienia ?????? ona i tak bedzie zyla z wyrokiem do konca zycia, prowadzila samochod w ktorym zginal jej brat, wiec wine to i tak bedzie nosic do konca zycia Odpowiedz Link Zgłoś
hella_79 Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 15:16 a takim prawem, ze każdy szary człowiek w takiej sytuacji juiż by siedział. bez względu na to, czy w wypadku zabiłby również swoich bliskich czy "tylko" obcych. zresztą, prokuratura zaproponowała wyrok w zawieszeniu a nie więzienie - co jest odpowiednią karą wg. mnie, a O.J. nie chce być winna, chce być ofiarą:/ szok normalnie ps. ciekawee czy tak samo byś pisała gdyby wjechała w to uno jadące z naprzeciwka........ Odpowiedz Link Zgłoś
pancwynar Kolejna Krwawa Helga 21.02.07, 15:46 hella_79 napisała: > a takim prawem, ze każdy szary człowiek w takiej sytuacji juiż by siedział. > bez względu na to, czy w wypadku zabiłby również swoich bliskich czy "tylko" > obcych. pokaż mi dane na podst. których głosisz takie brednie... do paki sądy wsadzają w wyjątkowych sprawach - 99% sprawców dostaje wyroki w zawiasach i nawet na czas postępowanie nie trafia do aresztu; prosta artmetyka - przy ilości zabitych (i ciężko rannych) na polskich drogach areszty i więzienia pękły by w szwach gdyby świat wyglądał tak jak "życzy" sobie "światłoczuła" HELLA_79 ale co tam - dla niektórych sprawiedliwość to średniowieczny spektakl z łamaniem kołem i paleniem na stosie ps. jak ktoś na podstawie powyższych wywodów wywiedzie wniosek że bronię Otylii to niech spróbuje jeszcze raz... pomyśleć... Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 15:44 brandonka77 napisała: > jakim prawem w ogole ja oceniacie??? to i tak ogromna tragedia > a czy myslicie ze jej rodzice chca zeby poszla do wiezienia???? > przeciez to jest chore, dosc ze stracili jedno dziecko to drugie mialoby isc do > wiezienia ?????? > ona i tak bedzie zyla z wyrokiem do konca zycia, prowadzila samochod w ktorym > zginal jej brat, wiec wine to i tak bedzie nosic do konca zycia Jasne... to niech rodzice mają swoje "dzieciątko" w domu, a Otylii dajmy 2 razy mocniejszy samochód.... i niech zabije jeszcze kogoś. Odpowiedz Link Zgłoś
al_paga Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 17:37 Popieram! A tak na poważnie, to powinni jej i wszystkim bezmyślnym i absolutnie winnym sprawcom wypadków ze skutkiem śmiertelnym zabierać prawo jazdy dożywotnio. Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 18:04 al_paga napisał: > Popieram! A tak na poważnie, to powinni jej i wszystkim bezmyślnym i absolutnie > winnym sprawcom wypadków ze skutkiem śmiertelnym zabierać prawo jazdy >dożywotnio. Widzisz skarbie... problem leży gdzie indziej. Tak też się robi---> zabiera się prawa jazdy, w zeszłym roku padł niechlubny rekord 8333 zabranych praw jazdy ( z powodu przekroczenia 24 pkt. karnych, nie dożywotnio). Problem w tym, że takich pala**ów jak Otylia (bez urazy ale to jedyne krótke stwierdzenie, które opisuje wariatów drogowych), karze się dopiero wtedy jak spowodują wypadek, a nie prewencyjnie. Robię teraz kurs na prawko, ostatnio jechałem na trasie 40 min i w tym czasie, ok 8 samochodów wyprdzedzało mnie na trzeciego, robili to samo co Otylia. I najbadziej bulwersuje mnie społeczne przyzwolenie na coś takiego, zamiast dzwonić na 112 wszyscy potrafią tylko narzekać, albo mają to głęboko gdzieś. Raz jechałem z kuzynem do Warszawy ok 200km... dla niego wyprzedzanie na 3 (że spychasz samochody z naprzeciwka) to normalka i uważa, że jakby tego nie robił to by jechał 2 razy dłużej..... świrostwo. Dla mnie to jest takie niebezpieczne jak gra w rosyjską ruletkę.... za każdym razem jak to robił myślałem, że adrenalina wyleje mi się uszami. Takich kierowców jak on i Otylia powinni od razu pozbawiać dożywotnio prawa jazdy, a jeżeli spowodują przez to wypadek, to do pie**la na połowe życia. A dla Otylii 2 lata w zawieszeniu to za dużo... hahahahah... ona jest śmieszna... zgrywa teraz takie dzieciątko, które jest poszkodowane bo "zabawka" się popsuła i braciszek zginął.... Jeśeli wymiar sprawiedliwości ugnie się jeszcze bardziej w stosunku do Otylii, to wyjeżdżam z tego zwariowanego kraju równych i równiejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
michael112 Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 22.02.07, 09:16 kazik.k napisał: napewno woli siedziec chavez6 napisał: > Jeśeli wymiar sprawiedliwości ugnie się jeszcze bardziej w stosunku do Otylii, > to wyjeżdżam z tego zwariowanego kraju równych i równiejszych. Czy Wy naprawdę myślicie, że ona pójdzie siedzieć? Przecież tak mistrzyni w najgorszym razie zostanie uławskawiona! Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 22.02.07, 10:36 michael112 napisał: > Czy Wy naprawdę myślicie, że ona pójdzie siedzieć? Przecież tak mistrzyni w > najgorszym razie zostanie uławskawiona! Masz racje i dlatego nie mam zamiaru spędzać reszty życia w kraju, w którym praktycznie każda dziedzina życia jest sfixowana... oby chociaż nigdy nie odzyskała prawka. Odpowiedz Link Zgłoś
jouki Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 22.02.07, 11:33 chavez6 napisał: > Raz jechałem z kuzynem do Warszawy ok 200km... dla niego wyprzedzanie na 3 (że > spychasz samochody z naprzeciwka) to normalka i uważa, że jakby tego nie robił > to by jechał 2 razy dłużej..... świrostwo. Dla mnie to jest takie niebezpieczn > e > jak gra w rosyjską ruletkę.... za każdym razem jak to robił myślałem, że > adrenalina wyleje mi się uszami. Czytam całą konwersację od góry i potrzebowałem właśnie tego posta. Można było to przeczuć, że nie jeździsz jeszcze legalnie po "Naszych" drogach... Mowę mi odjęło... > takie coś powinni oglądać wszyscy, którzy dostają kluczyki do samochodów, które > mają znacznie większe możliwości, niż wyobraźnia "frajerów je dostających" i > nasze drogi Tu Cię poparłem. Ale to: > I niech jej prawko na zawsze zabiorą. czy to: > ALE PRAWKA NIE MOŻE ODZYSKAĆ ***NIGDY*** zasługuje na salwę śmiechu. Oczywiście Ty w swoim przypadku będziesz tak samo postępował, prawda? Jazda po terenie zabudowanym <50km/h, a w niezabudowanym <90km/h nawet na autostradzie czy ekspresówce? Odezwij się na tym forum jak już będziesz jeździł własnym samochodem z przynajmniej rocznym stażem za kółkiem... __________________ JOUKI Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 22.02.07, 15:29 jouki napisał: > zasługuje na salwę śmiechu. Oczywiście Ty w swoim przypadku będziesz tak samo > postępował, prawda? Jazda po terenie zabudowanym <50km/h, a w niezabudowany > m > <90km/h nawet na autostradzie czy ekspresówce? Odezwij się na tym forum jak > już > będziesz jeździł własnym samochodem z przynajmniej rocznym stażem za kółkiem... Ej... nie mówię, że jazda "wolno" jest bezpieczniejsza, teraz robie prawko i na trasie mam wyjeżdżone za kółkiem 1h... ale jeździłem oczywiście więcej jako pasażer i mówię co widzę. Jazda 120 km/h "na trasie" ok, ale wypdzedzanie na trzeciego - nigdy... to jest zbyt niebezpieczny manewr, żeby go wykonywać na co dzień, jeśli wlecze się jakiś traktor - ok.... ale nigdy samochodu, który jedzie z maksymalną dopuszczalną prędkością tam, gdzie jest linia ciągła, zakręty, wzniesienia lub ograniczona widoczność..... Naprawde nie jestem za wprowadzeniem kolejnych ograniczeń prędkośći... czas to pieniądz, ale jeżeli chodzi o ludzkie życie, to zawsze ono ma być ważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 22.02.07, 18:56 do jouki... być może masz rację... nie będę z suwmiarką mierzył czy jadę, akurat z taką prędkością, co powinienem... ale nie mam zamiaru robić z dróg placu rajdowego, przepisy przepisami, zdrowy rozsądek przede wszystkim... a przepisy masz po to, by Ci o nim przypominały. Masz napewno większe doświadczenie, więc troche oszukam w tej dyskusji i przytoczę fragment popularnego tygodnika zobacz o co mi chodzi (według Mootor'u jest to "czwarty grzech główny każdego kierowcy": www.speedyshare.com/685547570.html www.speedyshare.com/772508809.html miałbym osobistą satysfakcję, gdybym został policjantem, jeździł nieoznakowanym radiowozem i "kosił" takich gości, którzy to robią, ale oni za mało zarabiają ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
antyrak Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 18:03 A takim prawem,że każde przestępstwo powinno być ukarane maksymalnie wg kodeksu.A może za brata tylko pogrozić palcem? Nie życzę sobie aby wokół mnie jeżdzili wariaci.Myślę,że policja ma tu wiele do zrobienia.Powinna też zainteresować się do jakich celówjest wykorzystywane CB w samochodach osobowych.A może wprowadzić zakaz? Odpowiedz Link Zgłoś
jouki Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 22.02.07, 11:45 antyrak napisał: > Powinna też zainteresować się do jakich celów jest wykorzystywane CB > w samochodach osobowych. A może wprowadzić zakaz? Do czego służy radio CB? CB to po prostu taki większy "czat", na którym każdy może wymieniać swoje opinie z innymi posiadaczami tych urządzeń. Banalne? Tak, ale tylko z pozoru. Od samego początku pomysł wydał się dobry, zwłaszcza kierowcom ciężarówek zmuszonym do codziennego przemierzania setek kilometrów. Można powiedzieć, że to oni zapoczątkowali "boom" na CB radia i do dzisiaj stanowią najliczniejszą grupę ich użytkowników. Co daje użytkowanie CB w samochodzie? Przede wszystkim nieporównywalny komfort psychiczny. Dlaczego? Kluczem do sukcesu jest tutaj drogowa solidarność kierowców. Wystarczy nastawić radio na kanał 19, czyli tzw. "drogowy" i wszystko staje się dla nas jasne. Pamiętać jednak należy, że przez lata wśród użytkowników CB wykształcił się swoisty slang [...] źródło: fordclubpolska.org oraz wikipedia.org A więc telefony komórkowe, informatory w sieci czy zaznaczone foto-radary na mapach drogowych też powinny zniknąć tak? Pamiętaj, że CB służy również do informacji o zagrożeniu życia [kanał 9 - ratunkowy], czy zamawianiu taksówek [kanał 2]. Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 22.02.07, 15:31 A co do CB radia, to tak jak zamykanie gazet, albo powiększanie monopolu sieci komórkowych... to że niektórzy tak informują (może nawet większość), że akurat przejeżdża patrol policji/kontroli drogowej, nie znaczy, że można ot tak zakazać.... sam chcę sobie to zamontować w moim przyszłym aucie. Odpowiedz Link Zgłoś
kronopio77 mam nadzieję, że ta pani okaże się równa wobec pra 21.02.07, 10:20 prawa Odpowiedz Link Zgłoś
ugugunana Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:20 Taaa... Ciekawostka... Będzie zapewne dowodzić swojej niewinności... Przeczuwam ssanie kapusty przez adwokatów - dłuższy proces = wiecej mamony... Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:23 ona jechała 50 na godzinę!!! a to bezczelne drzewo zaatakowało ją z prędkością 120 km/h... Tak trzymaj Otylia... ty jesteś blondynką nie ze względu na kolor włosów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dan3iger Za zabicie człowieka 2 lata w zawiasach ? 21.02.07, 10:21 Za zabicie człowieka 2 lata w zawiasach? Czyli praktycznie puszczenie płazem tylko dlatego że jest się znanym? Jak rozumiem związane jest to z zaostrzaniem pracy wymiaru sprawiedliwości w wykonaniu ministra Zero. Odpowiedz Link Zgłoś
adas341 Re: Za zabicie człowieka 2 lata w zawiasach ? 21.02.07, 10:25 to jest normalne przy takich sprawach - to jest nieumyślne spowodowanie śmierci - wypadek - i takie są za to wyroki - w zawiasach. Co innego gdyby była pijana itd. Odpowiedz Link Zgłoś
kubokus Nie jestem prawnikiem,ale 21.02.07, 10:32 Ona jechała za szybk.. Wykonał niebezpieczny manewr(wyprzedzanie kolumny samochodów) Oprócz brata który zginął naraził innych ludzi na śmierć... Zabiła brata.....Może nieumyślnie, ale to jej wina Nie dlaczego tutaj ma być ugoda i zawiasy.... Odpowiedz Link Zgłoś
papua_nowa_gwinea Nie jesteś prawnikiem, to się nie wypowiadaj 21.02.07, 11:56 Wyobraź sobie, że TY - jechałeś, dajmy na to nawet za szybko,i zdażył się wypadek. Zginęła twoja żona, dzieci, matka... I co? Czy według Ciebie sprawiedliwość społeczna wymaga, żeby dodatkowo wsadzić ciebie na 15 lat do więzienia? To jest przyczyna, dla której w sprawach nieumyślnego spowodowania śmierci CZŁONKA RODZINY (a zapewne także innej bliskiej osoby) co do zadasy orzeka się kary w zawieszeniu! Propozycja prokuratury nie była tu więc naruszeniem przepisów. Czemu Otylia nie zgodziła się na ugodę. Zapewne chce uniknąć "plamy" w postaci tego wyroku - nawet w zawieszeniu. Jeśli czuje sie niewinna - ma prawo. Sąd orzeknie, czy miała do tego podstawy. Odpowiedz Link Zgłoś
util Re: Nie jesteś prawnikiem, to się nie wypowiadaj 21.02.07, 12:00 papua_nowa_gwinea napisała: > Wyobraź sobie, że TY - jechałeś, dajmy na to nawet za szybko,i zdażył się > wypadek. Zginęła twoja żona, dzieci, matka... I co? Czy według Ciebie > sprawiedliwość społeczna wymaga, żeby dodatkowo wsadzić ciebie na 15 lat do > więzienia? > > To jest przyczyna, dla której w sprawach nieumyślnego spowodowania śmierci > CZŁONKA RODZINY (a zapewne także innej bliskiej osoby) co do zadasy orzeka się > kary w zawieszeniu! > > Propozycja prokuratury nie była tu więc naruszeniem przepisów. > > Czemu Otylia nie zgodziła się na ugodę. Zapewne chce uniknąć "plamy" w postaci > tego wyroku - nawet w zawieszeniu. Jeśli czuje sie niewinna - ma prawo. Sąd > orzeknie, czy miała do tego podstawy. Amen bracie (siostro?) !!! Odpowiedz Link Zgłoś
janma46 [...] 21.02.07, 12:03 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
janma46 Re: Nie jesteś prawnikiem, to się nie wypowiadaj 21.02.07, 12:10 Co?Prawda boli i w oczy kłuje. Odpowiedz Link Zgłoś
golcon papua, rzecz w tym aby kierowca cenił życie 21.02.07, 12:59 Nie masz racji. Za wypadki związane z utratą zycia powinny byc bezwzgledne wyroki odsiadki, żadne zawiasy. Ludzie muszą zrozumieć, ze zycie jest najwyższą wartością i nie można tak sobie lekceważyć. Mój znajomy jechał z Warszawy do Poznania, jakiś pirat drogowy z kierunku Poznania wyprzedzał sznur samochodów, pędził z zawrotną szybkością. Znajomy musiał odbić w prawo, przeleciał nad rowem , kilkakrotnie dachował. Efekt: połamany kręgosłup, żebra, nogi. Dożywotni kaleka na wózku. Niestey pirat nie został złapany. Tu nie powinno być jakiejkolwiek taryfy ulgowej. Jakie mają znaczenie medale Otylii w porównaniu z zagrożeniem jakie spowodowała z własnej woli?. Odpowiedz Link Zgłoś
svetomir Re: papua, rzecz w tym aby kierowca cenił życie 21.02.07, 13:12 > Nie masz racji. Za wypadki związane z utratą zycia powinny byc bezwzgledne > wyroki odsiadki, żadne zawiasy. Jak sama nazwa wskazuje sa to wypadki, nie akty woli. Oczywiscie sprawca wypadku jest winien przestepstaw, ale jesli nie był pijany, ani wcześniej karany, zawiasy sa normalnie stosowanym , sprawiedliwym wymiarem kary. Odpowiedz Link Zgłoś
farmer_mendoza Wciskanie gazu jest aktem woli 21.02.07, 14:27 > Jak sama nazwa wskazuje sa to wypadki, nie akty woli. Jasne, ze to byl wypadek, ale nie spowodowala go zla pogoda, ani jelen na drodze, tylko brawurowa jazda. Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: Wciskanie gazu jest aktem woli 22.02.07, 11:11 I dlatego, takie zachowania powinno się tępić wśród społeczeństwa, nakładając surowe(czytaj zniechęcające do popełniania przestępstwa kary)..... a nie 2 lata w zawiasach.... i pewnie potem jeszcze dostanie prawko, dostanie kolejny medal i 2 razy mocniejszą furą... ale następnym razem już jej nie uda się cudem odbić w lewo , poświęcając brata, ale wjadzie w przykładowego Uno... cała rodzina zginie, państwo straci na tym jakieś 4-8mln zł i może wtedy wymiar sprawiedliwości się zastanowi, że te kary, które dawał wcześniej były za niskie..... ...... dziwne jest jej postępowanie, 2 lata w zawiasach i marudzi, dla conajmniej 95% społeczeństwa byłaby to tak niska kara, że z pokorą większość by ją przyjęła.... no ale .... jak by była pływaczką z wyrokiem... to jej "image" by ucierpiał... i być może nie udałoby się podpisać znowu tyle kontraktów reklamowych Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: Wciskanie gazu jest aktem woli 22.02.07, 11:14 tyle, że o ironio losu..... tego "image'u" traci znacznie więcej teraz.... przeciągając tą trudną dla niej sprawę w nieskończoność, zamiast z pokorą przyznać się do winy i zakończyć tę "nagonkę"/"rozdmuchiwanie tematu"/"dyskusję" w mediach teraz Odpowiedz Link Zgłoś
achioch Re: papua, rzecz w tym aby kierowca cenił życie 21.02.07, 14:25 ...kara w zawieszeniu, za zabicie...szok! Powinna siedziec! Kazdy kierowca w samochodzie zabijajacy (z glupoty, pod wplywem, inne powody..) powinien byc izolowany i SIEDZIEC. Samochod jest takim samym narzedziem zbrodni, jak noz, pistolet itp. DO ciupy! Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: papua, rzecz w tym aby kierowca cenił życie 22.02.07, 11:18 widzisz..... ale mamy na to społeczne przyzwolenie... więc sąd nie musiał tak mocno "ukarać" naszej mistrzyni, bo nie będzie głosów oponujących... a nawet jak by były to sąd ma zawsze racje.... >>>.a wariaci drogowi dostaną sygnał: za wyprzedzanie na 3 i narażanie na czołówkę, dostaniesz najwyżej 2 lata w zawiasach i na kilka lat stracisz prawko, więc możesz grzać po naszych krętych drogach ile "dała fabryka".... to tylko prosty wniosek, który wynika z całej sytuacji i jeżeli jesteś przeciwko niemu (czytelniku forum), to napisz podając sensowne argumenty Odpowiedz Link Zgłoś
kubokus Re: Nie jesteś prawnikiem, to się nie wypowiadaj 21.02.07, 14:24 papua_nowa_gwinea napisała: > Wyobraź sobie, że TY - jechałeś, dajmy na to nawet za szybko,i zdażył się > wypadek. Zginęła twoja żona, dzieci, matka... I co? Czy według Ciebie > sprawiedliwość społeczna wymaga, żeby dodatkowo wsadzić ciebie na 15 lat do > więzienia? Ale czy tak trudno przyznać się do winny, a jeżeli Ty byś jechała z mężem dziećmi z przeciwka i jakiś pirat drogowy uderzy w Twój samochód i zginie Twoja i jego rodzina to też sprawiedliwość społeczna?? Ja nie chcę pani Jędrzejczak za kratki wsadzić, ale nie rozumiem czemu się nie przyznaje. PS I znam już paragraf, ze jeżeli ginie rodzina w takim wypadku to jest to okoliczność łagodząca. Tylko powinna mieć odwagę się przyznać i poddać się karze... Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: Nie jesteś prawnikiem, to się nie wypowiadaj 22.02.07, 11:01 I niech jej prawko na zawsze zabiorą. Odpowiedz Link Zgłoś
muroff Re: Nie jesteś prawnikiem, to się nie wypowiadaj 22.02.07, 10:39 co za kretyn?chyba nie wiesz co nabazgrałeś Odpowiedz Link Zgłoś
svetomir Re: Nie jestem prawnikiem,ale 21.02.07, 13:10 > Nie dlaczego tutaj ma być ugoda i zawiasy.... Dlatego, ze ugoda i zawiasy to normalna procedura w tego rodzaju przypadkach. Odrzucenie ugody jest absolutnie niezrozumiałe. Chyba adwokaci robia jej wode z mózgu Odpowiedz Link Zgłoś
potomar Re: Za zabicie człowieka 2 lata w zawiasach ? 21.02.07, 11:50 "Co innego gdyby była pijana" A nie była? Na pewno? Odpowiedz Link Zgłoś
mi23 Re: Za zabicie człowieka 2 lata w zawiasach ? 21.02.07, 12:10 potomar napisał: > Kazdy sadzi wedlug siebie! "Co innego gdyby była > pijana" > > A nie była? Na pewno? Odpowiedz Link Zgłoś
gustawpl Re: Za zabicie człowieka 2 lata w zawiasach ? 21.02.07, 10:34 Art 177 § 2. KK "Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8." - sugerują 2 lata choć mogli zejść do pół roku. Art. 60 § 2. KK "Sąd może również zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary w szczególnie uzasadnionych wypadkach, kiedy nawet najniższa kara przewidziana za przestępstwo byłaby niewspółmiernie surowa, w szczególności (...): 3) jeżeli sprawca przestępstwa nieumyślnego lub jego najbliższy poniósł poważny uszczerbek w związku z popełnionym przestępstwem." - Zmarł jej brat którego nie chciała zabić (niemuyślne), zaś sama również poniosła dość dotkliwe obrażenia fizyczne i co by nie mówić psychiczne. Myślę, że sugerowana kara była uczciwa. A, że prawnicy ją namówili żeby się nie zgodziła... ciekawe jak to sie rozwinie :) Koniec końców nie jestem za tym by wsadzili ją do więzienia, ale ciesze się, że w końcu okazała sie "równa babka" i staneła przed sądem. Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: Za zabicie człowieka 2 lata w zawiasach ? 22.02.07, 11:21 Ok, fajnie, że zacytowałeś odpowiednie paragrafy.... dla mnie może dostać nawet 6 miesięcy w zawiasach... mało mnie to obchodzi... ALE PRAWKA NIE MOŻE ODZYSKAĆ ***NIGDY*** Odpowiedz Link Zgłoś
pynky Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:22 skoro nie wykazuje skruchy i nie przyznaje sie do winy to myśle ze powinna iść siedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
wojtek2000 Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:25 110 km/h to by jechała maluchem a nie chryslerem 300 C Jak nie chce ugody to niech sąd będzie mniej łaskawy i potraktuje jak resztę społeczeństwa = wsadzi do pudła to może zmądzrzeje i bez tekstów , że poniosła karę itd ZABIŁA CZŁOWIEKA WŁASNĄ GŁUPOTĄ finał tego jest taki , że się rozwala po bankietach a gość leży 2m pod ziemią i się jej kara w zawieszeniu jeszcze nie podoba !!!! ŻAŁOSNE !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
svetomir Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 13:13 > Jak nie chce ugody to niech sąd będzie mniej łaskawy i potraktuje jak resztę > społeczeństwa = wsadzi do pudła to może zmądzrzeje Reszta społeczeństwa tez dostałaby zawiasy za wypadek po trzeżwemu i bez recydywy. Odpowiedz Link Zgłoś
margie Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:25 To jest skandal, z eona sie nie przyznjae do winy!!!! Bezczelnosc!!!! Wina jej jest bezsporna. Jak pzreczytalam naglowek, to dalabymsie pokrajac, ze wlasnie nie chce jakiejs laskawosci polskich sadow, a tu masz babo placek: nie chce wyroku w zawieszeniu, bo uwaza ze jest niewinna!!!!! Stracilam do niej szacunek. Fu. Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiha Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 11:53 Cóż... wszyscy ulegliśmy zbiorowej halucynacji. Słodka Otylia jest niewinna. Do czegóż miałaby się niby przyznawać? Przecie to rozpędzone i bezmyślne drzewo wjechało złośliwie (pewnie z zazdrości, ze nie pływa)nowym autkiem na nasze blond - biedactwo. Kobita zachowuje się żenująco. Odpowiedz Link Zgłoś
intel-e-gent Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:26 Chyba liczy, że ją uniewinnią ze względu na dobrą opinię... Są równi i równiejsi... Odpowiedz Link Zgłoś
ugugunana Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:28 Niestety koleżanka moze się przeliczyć... Obawiam się, że w obecnym układzie nie łapie się do równiejszych... :) Odpowiedz Link Zgłoś
slawinek I jak zwykle wielka kicha w wykonaniu prawa polski 21.02.07, 10:27 I jak zwykle wielka kicha w wykonaniu prawa polskiego.Mamone biorą "prawnicy pos rańce" do tego Pani Otylia nie przyznaje się do winy a wszyscy wiedzą że to była JEJ i tylko i wyłącznie JEJ wina !!!!! i nie ma co tu debatować.Jak ją uniewinnią to minister ZERO będzie skończony. Czyżby równi i równiejsi he???? Jak bym ja tak zrobiła to nikt by sie nie pytał tylko wyrok i pozamiatane ale Pani pływaczka bożyszcze narodu ma inne prawa???? Bardzo ciekawe co się wydarzy Odpowiedz Link Zgłoś
takajednaania Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:28 Nie rozumiem Otylii. Spowodowala wypadek z własnej winy? Spowodowała. Wypadek miał skutek śmiertelny? Miał. Prokuratura byłą zobowiązana do sformułowania aktu oskarzenia i skierowania go do sądu. Sąd ma obowiązek osądzić Otylię i wydać wyrok. Zrezygnował z tego proponując jej dobrowolne poddanie się karze. I to w wymiarze najłagodniejszym z możliwych. Czego zatem Otylia oczekuje? Uniewinnienia? Umorzenia? Cos mi sie wydaje, ze pannicy poprzewracało sie w główce. Odpowiedz Link Zgłoś
sin2001 Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:33 A czy nie jest w regulaminie komitetu olimpijskiego, że może jechać na olimpiadę tylko sportowiec bez wpisu w rejestrze karanych? Odpowiedz Link Zgłoś
farmer_mendoza Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 14:35 > A czy nie jest w regulaminie komitetu olimpijskiego, że może jechać na > olimpiadę tylko sportowiec bez wpisu w rejestrze karanych? Jesli dobrze pamietam, osoby karane moga miec problem z wjazdem do USA i Australii Odpowiedz Link Zgłoś
radamant Ach wy żałośni mali ludkowie, jak dobrze 21.02.07, 10:31 jest komuś dokopać no nie?? Powiesić ją, zapuszkować bo ŚMIE być lepsza od was, sławna i co najgorsze BOGATA. Ciekaw jestem jak byście śpiewali gdyby taka tragedia zdarzyła się wam?? A los potrafi zakpić..... Odpowiedz Link Zgłoś
kubokus Re: Ach wy żałośni mali ludkowie, jak dobrze 21.02.07, 10:34 Sądzę,że nikt nami nie przejąłby się. I wyrok zapadłby bez zawiasów......I to zapewne dużo szybciej niż w przypadku pani Jędrzejczak.... Odpowiedz Link Zgłoś
battosai Re: Ach wy żałośni mali ludkowie, jak dobrze 21.02.07, 10:34 Ja natomiast ciekaw jestem, jak byś śpiewał, gdyby to tobie rozwaliła brata. Pamiętaj, los potrafi zakpić. Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Re: Ach wy żałośni mali ludkowie, jak dobrze 21.02.07, 10:38 battosai napisał: > Ja natomiast ciekaw jestem, jak byś śpiewał, gdyby to tobie rozwaliła brata. > Pamiętaj, los potrafi zakpić. Bądź uprzejmy zauważyć, że ona rozwaliła WŁASNEGO BRATA. I - o ile wiem - przypłaciła to długotrwałą depresją. Zastanowiłbym się więc, dlaczego oan nie chce się przyznać do winy, a nie wydawałbym przedwczesnych wyroków... Odpowiedz Link Zgłoś
battosai Re: Ach wy żałośni mali ludkowie, jak dobrze 21.02.07, 10:46 Chciałbym, abyś zwrócił uwagę, do jakiego komentarza się odnosiłem i jaki komentarz sparafrazowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Ach wy żałośni mali ludkowie, jak dobrze 21.02.07, 10:47 No to dlaczego nie chce przyznać się do winy? Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Moze "lepiej" jakby zabila kogo innego ? 21.02.07, 11:23 Stworzyla, prawdopodbnie nie pierwszy raz, smiertelne zagrozenie na drodze nie tylko dla siebie ale dla wszystkich uzytkownikow. Zginal jej brat. Mogl zginac ktos inny, cala rodzina na przyklad z samochodu z przeciwka. Jej popularnosc jest w tej sprawie przeszkoda do lagodnego wyroku, biorac pod uwage to co dzieje sie na polskich drogach. Bedzie referencja i przykladem dla innych szalencow na drogach majacych podobne wypadki zwiekszajac tym samym jeszcze bardziej zagrozenie na polskich drogach. Pomimo tego wyrok, an ktory sie nie zgadza wydaje sie byc lagodnym. Nie wiem czego jeszcze moze oczekiwac ? Re: Ach wy żałośni mali ludkowie, jak dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Re: Moze "lepiej" jakby zabila kogo innego ? 21.02.07, 11:25 1europejczyk napisał: > Pomimo tego wyrok, an ktory sie nie zgadza wydaje sie byc lagodnym. > Nie wiem czego jeszcze moze oczekiwac ? > Skoro nie wiesz, to może lepiej powstrzymać się z sądami? Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk To co wiem i co nie jest przez nikogo podwazane 21.02.07, 13:09 jest wystarczajace by moc ocenic surowosc wyroku. Proby dyskredytacji osadow dotyczacych tego wypadku, za parawanem tworzonej przez nia atmosfery tajemnicy, tylko utwierdzaja w przekonaniu, ze jest to nic innego tylko strategia obrony by uzyskac lagodniejszy wymiar kary, akceptowany przez opinie spoleczna w sytuacji gdzie bandytyzm drogowy przybral rozmiary sportu narodowego a lagodny wyrok bedzie jednoczesnie zacheceniem innych do kontynuowania tego smiertelnego "sportu". Re: Moze "lepiej" jakby zabila kogo innego ? Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Moja osad nie ma w sobie nic innego jak 21.02.07, 13:16 egoistyczna potrzebe mojego i moich najblizszych bezpieczenstwa na polskich drogach na ktorych codziennie ryzykuje zyciem (ktore sobie, w przeciwienstwie do duzej czesci Polakow, bardzo cenie). Na sprawcow takich wypadkow jakim byl jej wypadek nie ma innego sposobu jak eliminowac z polskich drog (zabierac prawo jazdy na 5 lat i dluzej) i surowo karac. Re: To co wiem i co nie jest przez nikogo podwaza Odpowiedz Link Zgłoś
piotr.jaskolski Re: Moja osad nie ma w sobie nic innego jak 22.02.07, 16:46 ja nie rozumieć niestety co ty do nas rozmawiać i co ty chciała pwiedzieć. Zyć w polsce jest ryzykowny na każdym krok, bo to dziki kraj. Ty sie zapisać na survaiwel, kupić duży cięzki auto i jeździć w hełm. Ja tak robić, żyć i nie bać się Otylia. Nich sobie ona jeździć dalej. Co ma sie zabić na drzewie nie utonie - bo dobrze pływać. Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Jedyna sensowna wypowiedź 21.02.07, 10:35 jakże chętnie szukamy źdźbła w cudzym oku... Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Jedyna sensowna wypowiedź 21.02.07, 10:36 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=57736222&a=57737514 Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Re: Jedyna sensowna wypowiedź 21.02.07, 10:40 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=57736222&a=57737850 Odpowiedz Link Zgłoś
xxxskinxxx Re: Jedyna sensowna wypowiedź 21.02.07, 14:34 pewnie sam kogos zabil i teraz tak gada Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Ach wy żałośni mali ludkowie, jak dobrze 21.02.07, 10:35 Nikt nie pisał o puszkowaniu. Natomiast powinna na kolanach iść do Częstochowy, że proluratoura zaproponowała jej zawiasy. No nic, laska się na tym przejedzie. Odpowiedz Link Zgłoś
j76 Otylia nie poddawaj sie! 21.02.07, 10:36 Jest mi bardzo przykro z powodu tragedii,ktora Cie spotkala. Jestem z Toba! Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Otylia nie poddawaj sie! 21.02.07, 10:37 Nie tragedia, która ją spotkała, tylko tragedia, którą spowodowała... To tak dla ścisłości. Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal To tak dlla ścisłości 21.02.07, 11:17 yavorius napisał: > Nie tragedia, która ją spotkała, tylko tragedia, którą spowodowała... To tak > dla ścisłości. Tragedia, którą spowodowała, ale KTÓRA TAKŻE JĄ DOTKNĘŁA Odpowiedz Link Zgłoś
kubokus Re: Otylia nie poddawaj sie! 21.02.07, 10:44 To ona spowodowała tragedię, a nie jej się przytrafiła....... Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Re: Otylia nie poddawaj sie! 21.02.07, 11:19 kubokus napisał: > To ona spowodowała tragedię, a nie jej się przytrafiła....... DOPRAWDY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
r_mol Nie widać po niej skruchy i świadomości czynu 21.02.07, 10:44 I to jest problem. Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Re: Nie widać po niej skruchy i świadomości czynu 21.02.07, 11:22 O ile pamiętam , przypłaciła śmierć BRATA kilkumiesięczną depresją. Dlatego wolałbym nie ferować wyroków, wiedząc o jej powodach tak niewiele... Odpowiedz Link Zgłoś
jsolt Re: Ach wy żałośni mali ludkowie, jak dobrze 21.02.07, 10:48 radamant napisał: > jest komuś dokopać no nie?? Powiesić ją, zapuszkować bo ŚMIE być lepsza od was, > > sławna i co najgorsze BOGATA. Ciekaw jestem jak byście śpiewali gdyby taka > tragedia zdarzyła się wam?? A los potrafi zakpić..... nie wiem czy lepsza... choć w pływaniu pewnie tak:) niech sobie będzie bogata, tylko dlaczego bogaci kupując sobie dobry wóz myślą, że kupili sobie również całą ulicę/autostradę?!? tak czy inaczej faktem jest, że kolejny raz brawura na drodze bogatego posiadacza dobrego auta skończyła się śmiercią, a gdyby ów posiadacz uderzył nie w drzewo tylko w samochód jadący z naprzeciwka, to cierpiałaby kolejna rodzina. Odpowiedz Link Zgłoś
berserk75 sam jesteś żałosny 21.02.07, 10:53 bo chcesz przymykać oko na czyjąś winę tylko dlatego, że jest lepszy w czymś od Ciebie i bogatszy (bardzo ciekawy "argument"). nikt nie chciał jej wsadzać do więzienia, zresztą nie ma takiej praktyki (i zapisane jest to w kodeksie) w przypadku, kiedy w wypadku zabijesz kogoś Ci bliskiego, ale niech będzie jasno powiedziane, że to stało się z jej winy! Odpowiedz Link Zgłoś
ordw9 Wszyscy równi wobec prawa 21.02.07, 10:56 A może ty jesteś żałosnym małym polaczkiem ? Niestety twoje moślenie wskazuje na to. Zgadzam się Otylia przeżyła tragedię, ale to nie zwalnia od odpowiedzialności, tak pod względem prawnym jak i etycznym. Czyż nie ona była sprawcą wypadku, gdzie jest jej sumienie, ja bym od razu przyznał się do winy. Takie jak jej podejście to buta i obraza dla poczucia sprawiedliwości, więc nie ma się co dziwić, że ludzie protestują, a że jest znana, to ludzie uważają, że będzie miała lepsze traktowanie, ona pewnie na to liczy. Miejmy nadzieję, że takie czasy się kończą. Wcale nie chodzi mi o pastwienie się nad nią i wsadzanie do pudła, ale powinna spojrzeć prawdzie w oczy. A może ona wierzy, czy jej wmówili, że ktoś inny był winny. Kto ? Może jej biedny zmarły brat ? Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Nikt jej nie chce zapuszkować dostała propozycję 21.02.07, 11:02 wyroku w zawieszeniu. Większość osób na forum jest oburzona że jej nie przyjęla. Jesli ktoś znacznie przekracza prędkość co powoduje śmierć człowieka to wyrok w zawiasach uważam za sprawiedliwy (W Polsce za takie rzeczy ludzie idą siedzieć - OK Otyli nie miała wczesniej wykroczeń więc prokuratura zaproponowała jej wyrok w zawieszeniu). Ale na co ona liczy ? Na uniewinnienie. Nie mam nic przeciw temu że ktoś jest bogatszy i bardziej znany ode mnie - ale chciałbym aby taka bogata i sławna osoba była w sądzie traktowana tak samo jak ja gdybym znalazł się w takiej sytuacji. Ciekawe ilu forumowiczów dostałoby za taką samą sprawę propozyjcę wyroku w zawieszeniu a ilu poszłoby siedzieć. Nie może być równych i równiejszych wobec prawa... Odpowiedz Link Zgłoś
paddinktun Re: Ach wy żałośni mali ludkowie 21.02.07, 12:52 Dowartosciowales sie? No, to teraz przypomnij sobie, co oznacza opaska na oczach Temidy. Odpowiedz Link Zgłoś
wieslaw1 Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:34 Było tak pięknie medale,zaszczyty.Świat u stóp.Jeżeli Otylka nie chce takiej ugody to znaczy,że chce większej kary.Otylko dostarczyłaś nam tyle fajnych wzruszeń.Jesteśmy z Tobą.Wiem,że największą karą jest rozmyślanie o bracie i jak sie go utraciło.Czy Sąd da dwa lata w zawiasach czy pięc do odsiadki nic to dla niego nie zmieni.Trzymaj się Otylko. Odpowiedz Link Zgłoś
assessor Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:46 Skąd wobec Niej bierze się ta nienawiść? Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:47 Człowiku, o jakiej Ty nienawiści mówisz? Odpowiedz Link Zgłoś
aquire Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 11:41 Jak to skąd? Z czystej, ludzkiej zazdrości i zawiści Odpowiedz Link Zgłoś
borglot A ja rozumiem czemu nie przyjela ugody. 21.02.07, 10:46 A moim zdaniem jest kompletnie inaczej niz sadzicie. Otylia zabiła brata. Mysle ze boli ja to bardziej niz Wam sie wydaje. Jako osobie znanej jest tez na swieczniku i kazdy jej czyn podlega Waszemu/Naszemu zazwyczaj krytycznemu osadowi. I w tym konteksice rozumiem ze Otylia nie chce zadnej ugody. Ona chce sprawiedliwy i surowy wyrok. Bo tylko w taki sposob moze dojsc do siebie. Wziac odpowiedzialnosc za ten czyn. Proces jest utajniony w/g mnie nie po to zeby mogla mataczyc, tylko wrecz przeciwnie zeby mogla powiedziec: jestem winna i nie mam nic na swoja obrona. Nie twierdze ze jest niewinna itd ale honoru i odwagi moim zdaniem jej nie brakuje - pecha rowniez. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: A ja rozumiem czemu nie przyjela ugody. 21.02.07, 11:00 to nie o to chodzi. ona mówi: nie przyznaję się do winy - czyli nic złego nie zrobiłam Odpowiedz Link Zgłoś
szlag Re: A ja rozumiem czemu nie przyjela ugody. 21.02.07, 11:02 a moim zdaniem to Ty nie umiesz czytać. otylia nie powiedziała: jestem winna, dajcie mi dożywocie, pies ganiał waszą ugodę, tylko NIE przyznała się do winy. Odpowiedz Link Zgłoś
eirene.k Re: A ja rozumiem czemu nie przyjela ugody. 21.02.07, 11:14 Ja też ją rozumiem. Moje uczucia dla niej to wyłącznie współczucie. Spotkało ją coś, czego nikt z was, tu piszących, nie chciałby przeżyć nawet w koszmarnym śnie. Wprost trudno sobie wyobrazić takie cierpienie. Taki żal i takie poczucie winy. Na początku byłam zdumiona, że w tych komentarzach dominuje jad. Ale po krótkim namyśle rozumiem i was. Na biednej Otylii, która w tym wypadku błądzi czy nie błądzi, mniejsza o to, skrupiła się frustracja nas, zwykłych szaraków, którzy każdego dnia patrzą na przekręty i niePRAWOŚCI, które wyPRAWIA nasz PRAWY i SPRAWIEDLIWY rząd i partia. (Cóż, sami ich sobie wybraliście. Bądźcie mądrzejsi na drugi raz. To tak przy okazji.) Otylio, jestem z tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
ordw9 Otylia równiejsza wobec prawa ??? 21.02.07, 11:43 Wcale nie chodzi o jad, czy zazdrość. Ludziom chodzi o poczucie sprawiedliwości. Odpowiedz na następujące pytania: 1.Czy to Otylia spowodowała wypadek ? 2.Czy jeśli ona spowodowałe wypadek, to powinna się przyznać do winy? Chyba przeciętnie inteligentny człowiek potrafi odpowiedzieć na te pytania. Swoją opinią przyczyniasz się do utrwalania pseudo sprawiedliwości = dla normalnych prawo, a dla bogatych i sławnych współczucie i taryfa ulgowa. Nie tędy droga Odpowiedz Link Zgłoś
pfg Re: A ja rozumiem czemu nie przyjela ugody. 21.02.07, 11:45 eirene.k napisała: > Spotkało ją > coś, czego nikt z was, tu piszących, nie chciałby przeżyć nawet w koszmarnym > śnie. Wprost trudno sobie wyobrazić takie cierpienie. Taki żal i takie > poczucie winy. Poczucie winy? Przecież ona się do winy nie przyznaje, a wobec tego wszelkie żale, że biedna Otylka, że w depresji, że już ją spotkała kara, są zupełnie chybione. Albo Otylia szczerze wierzy lub też dała sobie wmówić, że skoro jest mistrzynią, to wolno jej więcej niż innym, albo jest na tyle głupia, że trywialnie nie rozumie, że zachowała się skandalicznie niebezpiecznie i że równie dobrze trupów mogło być jeszcze więcej, albo cynicznie chce przeciągnąć proces, żeby wyrok skazujący nie wyeliminował jej z kadry olimpijskiej, jak tu już ktoś inny napisał. Odpowiedz Link Zgłoś
battosai Re: A ja rozumiem czemu nie przyjela ugody. 21.02.07, 11:48 OK. Dlaczego dopiero przypadek Otylii "Mistrza kierownicy" Jędrzejczak wzbudza w wielu z Was współczucie dla sprawcy? Tyle jest przecież wypadków powodowanych przez ledwie co opierzonych kierowców, którym wydaje się, że są władcami dróg. Nie przypominam sobie, aby w podobnym przypadku kiedykolwiek powstał taki zgodny chórek obrońców piszących, "jesteśmy z tobą", "przypłaciłeś to depresją, nie trzeba cię karać", "śmierć bliskiej osoby to dla ciebie wystarczająca kara" czy tym podobnych dyrdymałów. Raczej zbiera się wtedy grono, które najchętniej rozwłóczyłoby sprawcę końmi, a potem jeszcze dodatkowo wykąpało w kwasie solnym, a resztki ukrzyżowało. I, jak przypuszczam, większość z dzisiejszych obrońców Jędrzejczak gardłowałoby w takim gronie. A przecież strata jest tu OBIEKTYWNA - zginął człowiek, zapewne wartościowy, a na pewno niewinny! - a nie subiektywna - zginął braciszek Otylki, więc pogłaszczemy ją po główce, bo się tyle wycierpiała. Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 do battosai 21.02.07, 19:40 Takich wypadków są setki, widać się tym nie interesowałeś.. i nie chodzi o to, żeby ją "rozwlec końmi, przypalić kwasem solnym,a resztę ukrzyżować", tylko o to, aby to, że jest mistrzynią świata w pływaniu nie było przesłanką dla sądu w zmniejszaniu wyroku. Zabiłam brata---> jest mi przykro, płaczę na rozprawach, nie przyznaję się do winy, wypieram się 2 lat w zawiasach.... jak można tłumaczyć takie postępowanie ? Wygórowanym ego?... Brakiem pokory? Półboskością? Immunitetem?.... no odpowiedz bo nie kumam. Ona chce się w ten sposób wymigać od kary, a to boli jeżeli np. "Twój stary" za taki sam występek dostałby 4 lata i to nie w zawiasach. Odpowiedz Link Zgłoś
chavez6 Re: do battosai 21.02.07, 19:44 dostała najniższą możliwą karę i jeszcze chce bokiem jakoś jej uniknąć..... heh... najbardziej bawi mnie w całej sprawie image Chryslera.... "Najlepsi wspierają Najlepszych"... ciekawe, czy to, że rozwaliła w takim stylu ich samochód , spowodowało zerwanie kontraktu z nią.... "Tak tak kochamy Cię... ale zrobiłaś nam anty-reklamę i więcej takich numerów już nie chcemy." Odpowiedz Link Zgłoś
bill.murray Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:38 Na te pół roku powinna pójść siedzieć bez żadnego warunkowego zawieszenia kary. W końcu człowiek zginął. Z jej winy. Mój ojciec dostał kiedyś dwa lata w zawieszeniu tylko za potrącenie człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
rozpraszcz Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 11:42 A moja narzeczona zostala zabita w wypadku, a winny też dostał wyrok w zawiasach. Więc nie mówcie, że Otylii zaproponowano ugodę, bo jest znana i popularna... Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Dlaczego Ziobro nie oskarża o zabójstwo? ;) 21.02.07, 10:40 Pora na konferencję prasową. Odpowiedz Link Zgłoś
akrotki Pani Otylio. 21.02.07, 10:42 Chyba ktoś nieżyczliwy podpowiedział Pani aby nie przyjmować tej ugody. W świetle tego ci pisały i pokazywały media, Pani wina jest oczywista. Dlatego dziwię się Pani decyzji. Serdecznie Pani współczuję i życzę wszystkiego najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
jotek27 Re: Pani Otylio. 21.02.07, 16:19 Łaskawy panie , a od kiedy media orzekaja o winie ??? O winie orzeka Sąd!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kagebista Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 10:46 skierować do psychiatry -psychola.Nikt jej nie szanuje-nie umie się godnie zachować -a takich mecenasów też na odwyk-od kasy s..synów! Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Ciekawe jaka kare dostałby zwykły obywatel... 21.02.07, 10:50 ... który spowodowałby wypadek śmiertalny przekraczając prędkość. Wyrok w zawiasach to minimum co dostałby zwykły człowiek, a czasem nawet skończyłoby się to więzieniem... Więc Otylia niech nie przesadza - prokuratura zaproponowała jej bardzo rozsąda ugodę. Może uprawiać sport itd. Uniewinnienie jej byłoby skandalem, pokazującym że są w Polsce równi i równiejsi wobec prawa (sławni i bogaci)... Odpowiedz Link Zgłoś
froken ludzie troche czlowieczenstwa....... 21.02.07, 11:02 LUDZIE!!!!!!! Wykazcie troche czlowieczenstwa, dla tej dziewczyny najwieksza kara do konca zycia jest to ze przeznia zginol jej brat. Jej zycie juz nigdy nie bedzie normalne, zawsze bedzie to na niej wisialo.Popelnila blad za ktory bedzie placic do konca zycia.pozdrawiam.... Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 To dlaczego nie godzi się na wyrok w zawieszeniu 21.02.07, 11:08 Nie pójdzie do więzienia, będzie wolna, będzie dalej pływac i zdobywac medale. Nie musi składac nigdzie podania o pracę - wyrok w niczym jej nie przeszkodzi - chyba żeby chciała w przyszłości być Prezydentem Warszawy. Czego ona chce ? Uniewinnienia ? Czy zwykły człowiek (a nie sławny pływak) przekraczający znacznie prędkość samochodem i powodujący wypadek zostałby uniewinniony ? Nie ! Więc Otylia też musi dostać wyrok (w zawieszeniu) bo prawo powinno równo traktować każdego obywatela. Jak do tej pory nie złagodziliśmy prawa w zakresie śmiertelnych wypadków samochodowych... Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 Re: ludzie troche czlowieczenstwa....... 21.02.07, 11:28 froken napisała: > LUDZIE!!!!!!! Wykazcie troche czlowieczenstwa, dla tej dziewczyny najwieksza > kara do konca zycia jest to ze przeznia zginol jej brat. Jej zycie juz nigdy > nie bedzie normalne, zawsze bedzie to na niej wisialo.Popelnila blad za ktory > bedzie placic do konca zycia.pozdrawiam.... A co ma piernik do wiatraka !! Ludzie jej już dawno wybaczyli bo przychodzą na zawody i klaszczą a nie gwiżdzą. Ale sprawa odpowiedzialności przed PRAWEM to co innego. Jest wina (bezsporna) to musi być i kara. Nieumyślnie co prawda ale zabiła człowieka i bez znaczenie czy brat czy obcy. To był człowiek. Jestem przekonany że i tak zostanie potraktowana łagodniej niż każdy przeciętniak. Tak było u nas od zawsze i niestety nic się nie zmieniło. A szkoda. Odpowiedz Link Zgłoś
ordw9 CZłowieku! trochę szacunku do prawa 21.02.07, 11:47 Czy tragedia ma zwalniać od odpowiedzialności ? Na razie chyba coś takiego nie jest praktykowane Odpowiedz Link Zgłoś
battosai Re: Ciekawe jaka kare dostałby zwykły obywatel... 21.02.07, 11:52 Palestrina - choć w kwestiach politycznych jestem od Ciebie tak daleko, jak tylko można, to w tej sprawie się z Tobą zgadzam całkowicie Odpowiedz Link Zgłoś
man_sapiens Do wszystkich Ziobrów z tego wątku 21.02.07, 10:54 Czy zastanawialiście się, dlaczego nie mogła zjechać na prawy pas? Samochody ciężarowe mają obowiązek utrzymywać 50m odstęp jeden od drugiego po to, żeby inni mogli je wyprzedzać (kodeks ogranicza ich prędkość bardziej niż osobowych). Gdy wyprzedzający samochód musi przerwać wyprzedzanie, to każdy normalny kierowca wyprzedzanego samochodu zwolni (najczęściej wystarczy zdjąć nogę z gazu) żeby mu zrobić miejsce. Tymczasem po naszych drogach TIRy jeżdżą z odstępem 5m, bo w ten sposób oszczędzają parę procent paliwa. Czasami tworzą w ten sposób "konwoje" o kilometrowej długości, których nie sposób bezpiecznie wyprzedzić. Przodują w tym ciężarówki z litewską i ukraińską rejestracją, a nasza kochana policja takich wykroczeń nie karze (podobnie jak nieudzielania pierwszeństwa pieszym na przejściach). To jest tylko moja hipoteza, ale właśnie od tego w cywilizowanych społeczeństwach są sądy, żeby dokładnie zbadać fakty i wydać możliwie sprawiedliwy wyrok. Poczekajcie z linczowaniem Otylii do zakończenia procesu. Od orzekania winy są sądy a nie gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
esmeralda_pl Re: Do wszystkich Ziobrów z tego wątku 21.02.07, 11:02 masz rację - to winna wszystkich innych kierowców... i tego chamskiego drzewa Odpowiedz Link Zgłoś
kaya333 Re: Do wszystkich Ziobrów z tego wątku 21.02.07, 11:29 No ja równiez uważam, że "kolumna TIRów" to nic fajnego. Często jezdze katowicka i doskonale wiem, jak potrafia sie TIRowcy zachowywac, np. nagly manewr wyprzedzania drugiego TIRa tuz przed Twoja maska, mimo, ze np. za Toba nic nie jedzie. A juz jezdzenie "w kolumnie" to standard. I co masz zrobic? Albo sie wlec za nimi, albo zaczac wyprzedzac "po jednym" a tu niespodzianka, TIRy Cie nie wpuszczą. A potrafia jechac w kolumnie i po 7 TRIów. Mam CB radio i slysze jak czesto specjalnie nawołuja się, zeby nie wpiuściic jakiejś osobówki. Wydaje im się, ze osobówki to tylko ich utrapienie i najlepiej zeby drogi byly dla nich zamkniete. Otylia jechała 120 km/h podczas wyprzedzania ( kazdy przyspiesza podczas wyprzedzania, zwlaszcza jak ma kolumne TIRów!) Kolejna kwestia - nikt by nie wybral rowu, gdyby mogl sie schowac miedzy TIRy w te przepisowe 30 m odstepu miedzy TIRami. Wiec moze zanim zaczniecie linczowac Otylie, to sie zastanowcie co sie mogło na tej drodze dziać. Ci co jezdza nie tylko w niedziele do kościoła wiedza doskonale o czym mówię. Otyli mi zwyczajnie szkoda, bo przez to ze jest sławna i ma sukcesy to wlasnie czesc by ją rozszarpala. A taki wypadek każdemu kierowcy sie moze trafić. Szczytem to był wypadek Waldemara Goszcza, jechał chyba wtedy z Radkiem Pazurą i wyprzedzał na zakręcie pod górkę. To jest bezmyślny wypadek. A wyprzedzanie kolumny TIRów to niestety polska rzeczywistość z polskimi drogami i TIRowcami którzy czują sie bezkarni na drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: Do wszystkich Ziobrów z tego wątku 21.02.07, 11:46 Nie zgadzam się. Jakkolwiek masz rację, że kierowcy TIRów notorycznie łamią przepisy w tej dziedzinie, to nie ma absolutnie żadnego przepisu, który pozwala w odpowiedzi na jedno wykroczenie popełniać drugie. W takiej sytuacji kierowca ma psi obowiązek wlec się za tymi TIRami, bo inaczej POWODUJE ŚMIERTELNE ZAGROŻENIE DLA INNYCH UŻYTKOWNIKÓW DROGI, przede wszystkim nadjeżdzających z przeciwka. Jak Ci przeszkadza kolumna ciężarówek to jedyną zgodną z prawem reakcją będzie telefon pod 997. Zasada ogólna jest prosta - jak nie jesteś w stanie wykonać bezpiecznie jakiegoś manewru na drodze, to go NIE wykonujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
gringo_w66 Re: Nigdy nie robisz błędów? 21.02.07, 15:39 ...każdy robi błędy, ale za błędy trzeba płacić Odpowiedz Link Zgłoś
slbm Re: Nigdy nie robisz błędów? 21.02.07, 19:45 Owszem robię. Ale się ich nie wypieram. Odpowiedz Link Zgłoś
ksks3 Re: Do wszystkich Ziobrów z tego wątku 21.02.07, 11:18 I prawda i nie. Prawdą jest to, że bandyci w TIRach występuja często i robią to co opisałeś. Ale, o ile TIRy mogły jej "pomóc" to winna jest jednak ona i żadne kombinacje prawne tego nie zmienią - nie miała pewności na 100% nie powinna zaczynać manewru. Sprawa druga to to, że KAŻDY szary kierowca nie wykpił by się zawiasami. Kiedyś tak dziś już nie. To jest spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Jej się uda. Nazwisko, drogie papugi i na wolność. Ale czy tak powinno być ???? Co do Ziobry - to powoduje u mnie wysypkę Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Re: Do wszystkich Ziobrów z tego wątku 21.02.07, 11:32 Niezależnie od tego, jak było, lepiej wstrzymać się z wyrokowaniem, jeśli się nie zna dobrze sprawy, ani intencji Otylii. W końcu zginął jej brat, a ona to przypłaciła długotrwałą depresją. A tu widzę sędziów bez liku, i to niezależnie od sympatii politycznych. A szczególnie wredni są ci, którzy krytykują Otylię Jędrzejczak, BO JEST BOGATA. Jakaż to zawiść w narodzie... Odpowiedz Link Zgłoś
pfg Re: Do wszystkich Ziobrów z tego wątku 21.02.07, 12:03 man_sapiens napisał: > Tymczasem po naszych drogach TIRy jeżdżą z > odstępem 5m, bo w ten sposób oszczędzają parę procent paliwa. Czasami tworzą w > ten sposób "konwoje" o kilometrowej długości, których nie sposób bezpiecznie > wyprzedzić. To prawda, zresztą w kwestii wypadku Otylii problem kolumny TIRów już podnoszono. No ale skoro "nie sposób bezpiecznie wyprzedzić", to nie trzeba było wyprzedzać! Wleczenie się za taką kolumną może być strasznie wkur^H^H^H^H frustrujące, ale mimo to wyprzedzać nie wolno, nawet jeśli ma się Chryslera. Sprawiedliwy wyrok dla Otylii być może nauczy innych młodych, w dobrych samochodach, że jednak trzeba myśleć i uważać i pozwoli ocalić kilka innych osób. Uniewinnienie Otylii byłoby sygnałem *fatalnym*. Odpowiedz Link Zgłoś
lekarzzewsi Zapisała się do PiS'u ??? 21.02.07, 11:03 Tylko w takim przypadku mogłaby się okazać niewinna. A jeśli winna, to zmieniono by prawo tak, żeby była niewinna... Nie mówię, że trzeba ją zaraz zlinczować, ale skoro ktoś niebezpiecznie wyprzedza i ma wypadek, to jakim cudem może być niewinny ???!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kubazowsik Ułaskawienie ...... 21.02.07, 11:09 Myślę, że jeśli Otylia nie chce ugody, to może się liczyć z surowym wyrokiem, nawet bez zawiasów. A jeśli taki otrzyma, to zawsze przecież może ją ułaskawić prezydent. Wtedy może powiedzieć, że chciała surowego wyroku ( jeśli chciała ), dostała takowy a to że prezydent skorzysta z prawa łaski .... Hmmmm, jest możliwy taki scenariusz ?? Odpowiedz Link Zgłoś
dreamo Nooo Otylio 21.02.07, 11:15 nie czujesz się winna spowodowania wypadku, w którym zginął Twój brat? Może lepiej bedzie jak pójdziesz do więzienia i tam przemyślisz jeszcze raz swoją winę? Odpowiedz Link Zgłoś
borowik1 Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 11:15 nie rozumiem tej dziewczyny. "nie przyznaja sie do winy". Przecież takim zachowaniem narobi sobie wrogów i tyle. Powinna bez żadnych adwokatów wstać powiedzieć: sory, moja wina, bardz tego żałuję, poddaję sie karze. I to by wzbudziło szacunek ludzi, a tak robi z siebie..... Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 11:28 Wydaje mi się, że albo ogłupili ją adwokaci chcący wyciągnąć od niej jak najwięcej kasy albo chce w przyszłosci robić karierę w Zarządach lub karierę polityczną i tu wyrok mógłby być przeszkodą... albo obydwie przyczyny na raz... Odpowiedz Link Zgłoś
vonnegut_kurt Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 14:51 Typowe dla wiekszosc ludzi ze swiecznika. Sa winni ale nie sa. Pani Otylia, powinna zostawic papugi w domu, bo sciagnom z niej kase na maksa, a jej narobia kolo piora. Powinna pojsc na ugode, przyjac kare z pokora. W koncu to ona wyprzedzala na tzw wydre, to ona zabila czlowieka, jechala z niedozwolona szybkoscia. Moim zdaniem jej wina jest bezsprzeczna, ekspertyzy tez to wykazaly. Otylia prawdopodobnie nalezy do wiekszosciowego grona oportunistow, ktorzy wina obarcza zle drogi, drzewa, ktore nie powinny rosnac w promieniu 10 km od drog, kierowca Fiata powinien w domu siedziec, a nie jezdzic tam, gdzie gwiazda wlasnie wyprzedza i wiele innych, typowych dla oportunistow wymowek. Sad powinien jej dac za glupote, owczesna i obecna maksymalna kare. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
pfg Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 11:23 Otylia jest wybitnym sportowcem, ale szczególnie mądra to ona nie jest. Powinna przyznać się do winy, gdyż jako mistrzyni i osoba publicznie znana, jest szczególnie obserwowana. Nie może być tak, że skoro jest mistrzynią, to wolno jej więcej. Nie chce się przyznać? Nie chce się dobrowolnie poddać karze? Nie rozumie, jak straszną i strasznie głupią rzecz zrobiła? No to powinna dostać wyrok bez zawieszenia. Może nawet i mniej niż dwa lata, ale bez zawieszenia. Odpowiedz Link Zgłoś
k_r_m Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 11:25 2 lata w zawieszeniu to nie jest zła kara. Chyba zadaje sobie sama sprawę jakie są konsekwencje tego co zrobiła, zabiła bliską sobie osobę i chodź na pewno odcierpiała swoje to sam fakt, że jest znaną osobą nie może przesądzić o tym, że zostanie uniewinniona, bo to oznaczałoby zaprzeczenie faktu zaistnienia tamtej sytuacji. A przecież zginął człowiek. Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Re: Otylia Jędrzejczak nie chce ugody 21.02.07, 11:42 Bardzo dobrze przedstawiłeś sytuację. Ale ponieważ w tym postawa Otylii wydaje się nielogiczna, może czegoś jednak nie wiemy. Może więc lepiej wstrzymać się z sądami? Odpowiedz Link Zgłoś