10robo10 22.02.07, 23:37 Ile potrzeba energii do wyprodukowania energooszczędnej żarówki. Lepiej trochę poczekać na diody świecące światłem białym Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
darekwu Niemcy chcą się pozbyć tradycyjnych żarówek 22.02.07, 23:39 Przciez te świetlówki to jakieś badziewie, dają zimne światło, męczą oczy i psują się bardzo często bez względu na firmę i cenę - wypróbowałem wiele modeli i firm wciąż jeździłem do Leroy z reklamacjami... teraz zrezygnowałem z nowoczesnych źródeł światła, poczekam aż wydadzą Service Pack No 5. Odpowiedz Link Zgłoś
arkalionxp oszczędność pozorna i co do łazienki?? 22.02.07, 23:55 Te żarówki energoszczędne mają to do siebie,że zapalając się pobierają wiecej pradu ,im częsciej sie zapalają zużywają więcej mocy i się szybciej psują.Zatem jak wchodze często do łazienki zapalam kilkanasicie razy na dobę taką żarówkę by po 2 minutach ja wyłączyć.Taka żarówka a raczej świetlówka dość szybko zakończy swój żywot,oszczędność będzie pozorna.To samo dotyczy np. klatek schodowych z czasowymi wyłącznikami świateł,różnych przejść.tam zwykłe żarwki są nie zastąpione.idąc tym tropem myślenia można by zakazać czajników bezprzewodowych i grzać na gazie,,albo pralek automatycznych bo przecież można prać w wannie,itp. Odpowiedz Link Zgłoś
memhos Możesz ich nie gasić, nie? 23.02.07, 00:03 :-P A bardziej serio - w skali całego kraju taniej wyjdzie i tak, tyle ze ludzi do ekologii przymusic nie sposob: Patrz nasz - pozal sie boze - minister ochrony srodowiska :( Odpowiedz Link Zgłoś
jola_z_dywit_2006 Re: Możesz ich nie gasić, nie? 23.02.07, 05:25 Jak dodasz do tego Watraka, pozal sie boze "ekologa" za czyjes pieniadze to bedziemy mieli komplet. A swoja droga niemcy smieli sie z "naszych" kartofli, a sami sa kartoflami. Powinni zabronic tez drewnianych mebli bo tylko plastykowe oszczedza lasy. memhos napisał: > :-P > A bardziej serio - w skali całego kraju taniej wyjdzie i tak, > tyle ze ludzi do ekologii przymusic nie sposob: Patrz nasz - pozal sie boze - > minister ochrony srodowiska :( Odpowiedz Link Zgłoś
caesar_pl Re: Możesz ich nie gasić, nie? 23.02.07, 06:22 Australia i Niemcy to kartofle..Polacy sa Zieloni..ha,ha..ale w tej branzy.! Odpowiedz Link Zgłoś
brutt Czy ktoś wspomnial ze zawieraja RTĘĆ? 22.02.07, 23:56 Żarówki te są energooszczędne ale tworzą nowy problem- zatrucie rtęcią wód gruntowych. Nie można ich wyrzucać do śmieci. O ile się orientuję tylko IKEA recyklinguje te żarówki. Niemcy maja dobry system przetwórstwa recyklingowego. My niestety nie. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Termometry też zawierają rtęć 24.02.07, 03:30 I bynajmniej sie ich nie wkręca. Odpowiedz Link Zgłoś
co.ty.powiesz I tak idioci rządzą światem... 22.02.07, 23:58 "Niemiecką dyskusję sprowokowała decyzja konserwatywnego rządu Australii, który zapowiedział wprowadzenie za trzy lata zakazu sprzedaży tradycyjnych żarówek. Ma to nie tylko służyć zmniejszeniu rachunków za prąd, ale również zmniejszyć emisję szkodliwych dla środowiska gazów o cztery miliony ton." I tak się rozprzestrzeniają idiotyzmy: jeden kretyn coś wymyśli, a za nim następne bezmózgowce idą jak stado baranów. To prawda, że tak zwane świetlówki pożerają mniej energii przy takiej samej wydajności. Ale po pierwsze więcej energii zużywa się przy ich produkcji i więcej materiałów. Po drugie te najbardziej rozpowszechnione negatywnie wpływają na wzrok (niezauważalne z reguły, ale męczące wzrok migotanie 60 Hz). Po trzecie jednak i co najważniejsze: są o wiele trudniejsze do utylizacji i są powodem poważnego zatrucia środowiska. Wydatki pośrednie (leczenie + neutralizacja bardzo szodliwych odpadów produkcyjnych i zużytych świetlówek) w sumie są porównywalne albo nawet wyższe niż te przy tradycyjnych żarówek. Ponieważ jednak - zgodnie z prawem Kopernika - to co dobre jest wypierane przez to co gorsze, można z niemal stuprocentową pewnością stwierdzić, że za kilka lat UE wyda kolejną idiotyczną dyrektywę. A po kilkunastu następnych latach - kolejną, anulującą poprzednią... Odpowiedz Link Zgłoś
mnbvcx co ty powiesz :) 23.02.07, 00:13 Po drugie te najbardziej rozpowszechnione negatywnie wpływają na wzrok (niezauważalne z reguły, ale męczące wzrok migotanie 60 Hz). swietlowki kompaktowe (te wkrecane zamiast tradycyjnych zarowek maja "statecznik" elektroniczny ktory pracuje z czestoscia kilkudziesieciu tysiecy hercow! tylko dzieki temu elementy indukcyjne niezbedne do ich pracy moga sie zmiescic w oprawce. u siebie w domu mam wylacznie swietlowki kompaktowe (z jednym wyjatkiem :) mam super jasno a zuzywam tyle pradu co z jedna 100 watowa zarowka . a jesli oslepne to zapewne od wpatrywania sie w ekran monitora :) Odpowiedz Link Zgłoś
fixumdyrdum2 Jedno nie wyklucza drugiego 23.02.07, 00:46 Że przetwornica w trzonku przerywa strunień świetlny z częstotliwością kilunastu kiloherców nie przeszkadza temu, że strumień pulsuje z częstotliwością 100 herców ( bo skąd niby ma brać energię, kidy napięcie przechodzi przez zero a w trzonku nie zmieści się element magazynujący energię?) Dawno, dawno temu, kiedy ludzie się jeszcze przejmowali migotaniem świetlówek, produkowano oprawy "antystroboskopowe" - z dwoma układami świetlówek, kiedy jeden przechodził przez zero, drugi świecił energią zgromadzoną w inducyjności. Były też układy trójfazowe, ze szczególnie małym migotaniem, przeznaczone do oświetlenia miejsc, gdzie przedmioty się szybko poruszają, np ulice z jeżdżącymi samochodami. Ale nie tylo Polak potrafi ... spieprzyć! napisał: > Po drugie te najbardziej rozpowszechnione negatywnie > wpływają na wzrok (niezauważalne z reguły, ale męczące wzrok migotanie 60 Hz). > swietlowki kompaktowe (te wkrecane zamiast tradycyjnych zarowek > maja "statecznik" elektroniczny ktory pracuje z czestoscia kilkudziesieciu > tysiecy hercow! tylko dzieki temu elementy indukcyjne niezbedne do ich pracy > moga sie zmiescic w oprawce. u siebie w domu mam wylacznie swietlowki > kompaktowe (z jednym wyjatkiem :) mam super jasno a zuzywam tyle pradu co z > jedna 100 watowa zarowka . a jesli oslepne to zapewne od wpatrywania sie w > ekran monitora :) Odpowiedz Link Zgłoś
kurt2005 I tak ... gadają co im ślina na język przyniesie 23.02.07, 00:13 > wydajności. Ale po pierwsze więcej energii zużywa się przy ich produkcji i > więcej materiałów do wyprodukowania nie zużyje się więcej energii niż cena żarówki / cena kWh czyli jedna (markowa 20W) świetlówka to 16zł + 6000h*0.020kW*0.40zł = 16+48zł żarówka tradycyjna : 6*1zł + 6*1000*0.100kW*0.40zł= 6zł +240zł WIĘĆ CHŁOPIE O CZYM TY GADASZ ??? > Po drugie te najbardziej rozpowszechnione negatywnie > wpływają na wzrok (niezauważalne z reguły, ale męczące wzrok migotanie 60 Hz). TO JEST NIE PRAWDA : świetlówki kompaktowe mają przetwornicę pracującą z częstotliwością kilkunastu kHz > Po trzecie jednak i co najważniejsze: są o wiele trudniejsze do utylizacji waga 6 zużytych żarówek tradycyjnych jest podobna do wagi 1 świetlówki Odpowiedz Link Zgłoś
r.maszkowski migotanie? 23.02.07, 00:15 > niezauważalne z reguły, ale męczące wzrok migotanie 60 Hz 50 Hz Rozbierałaś taką świetlówkę? Ma prostownik i spory kondensator. Myślę, że migotanie jest bardzo niewielkie, jeżeli w ogóle jest. Inny sposób zasilania powoduje, że tradycyjnie zasilana prądem zmiennym świetłowka, teraz jest zwykle zasilana prądem stałym albo przynajmniej mocno filtrowanym wyprostowanym prądem zmiennym. Zastrzeżenie jakie mam do tych stałoprądowych świetłowek to duża zawodność. Mam w domu kilka, które dośc długo działają niezawodnie, ale kilka dość szybko padło, a kosztują drogo. Odpowiedz Link Zgłoś
r.maszkowski Re: migotanie? 23.02.07, 00:16 r.maszkowski napisał: > > niezauważalne z reguły, ale męczące wzrok migotanie 60 Hz > > 50 Hz Przepraszam - oczywiście 100 Hz. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: migotanie? 23.02.07, 02:00 r.maszkowski napisał: > > niezauważalne z reguły, ale męczące wzrok migotanie 60 Hz > > 50 Hz > Rozbierałaś taką świetlówkę? Ma prostownik i spory kondensator. Myślę, że > migotanie jest bardzo niewielkie, jeżeli w ogóle jest. Inny sposób zasilania > powoduje, że tradycyjnie zasilana prądem zmiennym świetłowka, teraz jest zwykle > zasilana prądem stałym albo przynajmniej mocno filtrowanym wyprostowanym prądem > zmiennym. ***************************************** O ile pamiętam, to migotanie samej świetlówki nie jest specjalnie szkodliwe. Problem pojawia się, gdy pracujemy przy źle ustawionym monitorze starego typu - wtedy pojawia się kilkuherzowa składowa, która bardzo szybko męczy oczy. Odpowiedz Link Zgłoś
zapach.siana Niemcy chcą się pozbyć tradycyjnych żarówek 23.02.07, 00:04 Szanowni państwo dziennikarze, nie ma czegoś takiego jak żarówka energooszczędna! Można powiedzieć lampa energooszczędna ale lepiej świetlówka kompaktowa. Żarówka to żarowe źródło światła, a to o czym piszecie jest lampą wyładowczą (niskociśnieniowa). Może czasami trzeba się zapytać kogoś kto wie, a nie pisać dyrdymały. A co do zakazu, czy nie lepiej pozostawić wybór tym co za tą energię płacą? Odpowiedz Link Zgłoś
alamakota201 Re: Niemcy chcą się pozbyć tradycyjnych żarówek 23.02.07, 00:13 Popieram! Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Niemcy chcą się pozbyć tradycyjnych żarówek 23.02.07, 00:20 Formalnie to masz rację. Ale... Czy używasz słowo miednica (do mycia, do przepierek na biwaku)? Czy wiesz może co to jest wieczne pióro? A w szczególności ze złotą stalówką? To garść przykładów na słowa, całkowicie legalne, opisujące przedmioty spełniające te same funkcje co ich protoplaści wykonane w prymitywnej technologii, biorące swe nazwy od miedzi, ptasiego pióra, etc. Więc nie żołądkuj sie tak na "energooszczędną żarówkę", a lepiej przemyśl swój stosunek do oszczędzania energii. "Kasa" jak to sie teraz mówi nie załatwia wszystkiego. Nie na wszystko na co cię stać powinno być dozwolone! Spróbuj sobie sprowadzić kość słoniową, na przykład. Nikt mnie nie musiał namawiać - od wielu lat nie mam innych "żarówek" jak energooszczędne. I nie ze względu na te groszowe (dla mnie) oszczędności na rachunku. A zpoczucia przyzwoitości! Jak można zużywać 6 razy więcej energii elektrycznej zupełnie bez powodu! Z fanaberii! Miganie to miały świetlówki produkowane 50 lat temu! Gdy są co najmniej dwa układy wyładowcze zasilane prądem przesuniętym w fazie, to ponieważ Cos^2 + Sin^2 =1 emisja mocy jest stała. Wystarczy popatrzeć na dłoń z rozstawionymi palcami, którą szybko machamy. W tradycyjnej żarówce jest resztkowy efekt stroboskopowy (migotanie natężenia), a w lampie wyładowczej NIE. Odpowiedz Link Zgłoś
zapach.siana Re: Niemcy chcą się pozbyć tradycyjnych żarówek 23.02.07, 00:34 Niezależnie co myślisz o stanie moich nerwów, ja również używam świetlówek kompaktowych wszędzie tam, gdzie według mnie ma to sens. Ale są miejsca gdzie żarówki lub żarówki halogenowe są lepszym rozwiązaniem. Kilka przykładów: 1. Nie znoszę gdy masło ma kolor cytryny. 2. Deklarowany przez producentów czas życia świetlówki jest wyznaczony w ściśle określonych warunkach, mam świętówki kompaktowe w łazience, wymieniałem je już kilkakrotnie. Pracujące w tym samym czasie w kuchni żarówki halogenowe nie były jeszcze zmieniane. 3. Zawsze mam problem co zrobić ze spaloną świetlówką, myślę że większość ludzi po prostu je wyrzuca. A to co tak pięknie opisałeś wzorami nazywa się efektem stroboskopowym, a współczesne układy elektroniczne eliminują to poprzez zasilanie napięciem o wysokiej częstotliwości (nie trzeba stosować dwóch lamp). Odpowiedz Link Zgłoś
fixumdyrdum2 Znowu p...doły wciskają ciemni dziennikarze 23.02.07, 00:24 Komu się nie chce uczyć przedmiotów ścisłych w szkole zostaje "gumanistą", na przykład filologie, potem dziennikarzem. I pisze głupoty , które mu się wydają prawdopodobne. I nie wie , że : -Żarówki zużywają nie dziesięć, a tylko trzy razy więcej prądu, niż świetlówki kompaktowe zwaneprzez gawiedź żarówkami energooszczędnymi (największa różnica wydajności - pięciokrotna dotyczy żarówek produkowanych w 1940 roku, kiedy Philips wprowadził na rynek świetlówki "ołówkowe" i wtedy tak je reklamował. Obecnie wydajość żarówek kilkakrotnie wzrosła, a świetlówek nie) . -Żarówki dają światło o widmie ciągłym, podczas gdy takie źródła , jak diody świecące, świetlówki, lampy sodowo-neonowe, lampy rtęciowe - widmo prążkowe, nie pozwalające rozróżniać prawidłowo kolorów wielu barwników tzw. selektywnych (dlatego w świetle "nowoczesnych" ulicznych lamp sodowo- neonowych każdy przechodzień ubrany nie w białe i nie w żółte ubranie jest czarny, niewidoczny - ukazuje się dopiero, kiedy go obejmą światła żarówek samochodu) -Ani przy produkcji, ani przy eksploatacji ani przy utylizacji żarówek nie wydzielają się żadne szkodliwe gazy -Większe zuzycie energii przez żarówni nie ma kompletnie znaczenia np. w pomieszczeniach ogrzewanych elektrycznie - po prostu mniej trzeba grzać grzejnikami elektrycznymi. NIE WYKLUCZONE JEDNAK, ŻE GŁUPKI WYKUKAJĄ JAKIEŚ BZDURNE ZAKAZY, JAK Z DZIURĄ OZONOWĄ, RAPORTEM RZYMSKIM, ZAKAZEM SPRZEDAŻY NIEJODOWANEJ SOLI itp. Dlatego trzeba z tym "walczyć siłom i godnosciom osobistom" Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 aleś nasadził bredni!! 24.02.07, 03:16 fixumdyrdum2 napisał: > Obecnie wydajość żarówek kilkakrotnie wzrosła sprawność (bo tak się to nazywa) żarówki zależy wyłącznie od temperatury włókna żarnika. maksymalna temperatura w żarówce niehalogenowej to ok. 2800 K, halogenowej - 3600 K. odpowiada to ok. 40% wzrostowi sprawności.. przy zamianie żarówki zwykłej na halogenową. sprawność zwykłych nie wzrosła od lat 40-ych. > -Żarówki dają światło o widmie ciągłym, podczas gdy takie źródła , jak diody > świecące, świetlówki, lampy sodowo-neonowe, lampy rtęciowe - widmo prążkowe nie ma takiej rzeczy, jak lampy sodowo - neonowe.. nowoczesne źródła światła o dyskretnym widmie (przeznaczone do domu, nie do oświetlenia ulic) mają w widmie tyle prążków, że współczynnik rozróżniania kolorów sięga 97% (dla zwykłej żarówki - ok 70%). jeszcze wyższy jest dla ksenonowych lamp wyładowczych - 99% (zgadnij, co ma 100%?) a w świetlówkach i 'białych' diodach świecących świeci tak naprawdę odpowiednio dobrany luminofor.. zbadanie ich widma masz na zadanie domowe.. Odpowiedz Link Zgłoś
theeagle Niemcy chcą się pozbyć tradycyjnych żarówek 23.02.07, 00:14 Niemccy politycy to kompletni idioci. Zamiast budowac wiecej czystych reaktorów jadrowych to oni chca zamknac obecne, budowac elektrownie spalajce gaz z Rosji i emitujace ogromne ilosci CO2 a zeby te ilosci ograniczyc wprowadza zakazy sprzedawania zarowek... Politycy Niemieccy zarazili sie idotyzmem od ich wschodnich kolegów... W Polsce połowe gazu zuzywa przemysł który potrzebuje tego gazu aby wytworzyc wodor a ten z kolei jest przerabiany m.in amoniak. Wystarczy zamiast tego durnego procesu postawic w poblizu nowoczesny reaktor wrzacy i miec tani prad i mase wodoru który produkuje sie niejako przypadkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
aviano Re: Niemcy chcą się pozbyć tradycyjnych żarówek 23.02.07, 00:24 To wszystko idzie w złym kierunku. Najtaniej jest siedzieć po ciemku. Oszczędność prądu, wzroku i umysłu. Nie korzystając z prądu nie pisuje się głupot na żadnych forach. Lepiej zrobić sobie herbatę (opalając się szyszkami lub torfem), a później iść spać pod grubą pierzynę. Zwykle na jawie rodzą się głupoty. We śnie człowiek może się najwyżej zsikać, a to nie pożera prądu. Gdyby wszyscy spali pod grubymi pierzynami, można byłoby wyłączyć wszystkie elektrownie, nie tylko te atomowe. Idę spać! Odpowiedz Link Zgłoś
lukka12 Niemcy chcą się pozbyć tradycyjnych żarówek 23.02.07, 00:24 No nie wiem... sam bym się chętnie przestawił, ale świetlówki energooszczędne dają strasznie nieprzyjemne światło. Zimne, zmieniające kolory... Do tego świetlówki są dla mnie... za ciemne. Odpowiednik 60W żarówki to niewiele, prawie w całym domu mam 150W. No i migotanie - niektórzy nie zauważają, a mnie od razu bolą oczy i głowa. Dużo pracuję z kolorami i obrazem, po prostu muszę mieć dobre i "wiarygodne" oświetlenie. Świetlówki, których próbowałem, jeszcze się do tego nie nadają :-( Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Niemcy chcą się pozbyć tradycyjnych żarówek 23.02.07, 01:51 Totalny bezsens. Zakaz nic nie daje, tylko blokuje rozwój oraz zwiększa niezadowolenie społeczne. I mimo że jestem zwolennikiem ochrony środowiska, to jednak uważam że pomysł jest chybiony. Tym bardziej że żarówki energooszczędne a raczej bezpośrednie domyślne zamienniki w postaci świetlówek energooszczędnych wcale takie suepr nie są. Raz że zawartość świetlówek nie zawsze jest przyjazna środowisku, no ale tu załóżmy mieszkańcy niemiec doskonale się znają na segregacji. Dwa światło dawane przez świetlówkę jest niestety kompletnie inne od światła żarowego i np. dla mnie jest dosyć drażniące szczególnie w sytuacjach potrzeby skupienia wzroku np. podczas czytania (np. bardzo jasna świetlówka kompaktowa która ma robić niby za 120W świeci w moim odczuciu jak zwykła 60W, po drugie czasem wręcz mi się zdaje że mimo iż widzę że jest jasno to jakby tak naprawdę było ciemno, jakby świetlówki dawały tylko iluzję jasności; np. szybciej zachciewa mi się spać przy takim oświetleniu). I wiem że istnieje więcej osób dla których dany typ oświetlenia jest również dyskomfortem. Już lepszym rozwiązaniem jest ewentualne nałożenie podatku na żarówki ale to też trąci idiotyzmem bo będzie kolejny podatek który zaginie w budżecie zamiast być przeznaczanym na ratowanie środowiska naturalnego czy choćby dofinansowanie nowych technologii przyjaznych środowisku przyczyniając się do radykalnego obniżenia ceny nowych technologii, bo trzeba przyznać iż generalnie to cena żarówek sprzyja ich tak wysokiej popularności. IMHO znacznie lepszym wyjściem jest powolne podwyższanie ceny za energię elektryczną, z pojedyńczym utopijnym marzeniem by część z podatku za energię nie szła na bezproduktywnych biurokratów i pierdzistołków którzy przeżerają pieniądze obywateli, tylko na ów rozwój i dofinansowywanie nowych technologii. Podatek powinien być oczywiście umarzany przy wykazaniu inwestycji energooszczędnych w mieszkaniu jak np. zakup ogniw fotowoltanicznych, zakup pompy ciepła itd. Swoją drogą w tych chęciach jedyne co widzę to tylko wpływ lobby producentów świetlówek kompaktowych by podwyższyć swoje zyski. Tak durne pomysły (czyli ów zakazy) w dzisiejszych czasach głównie wychodzą od jakiegoś lobby. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Niemcy chcą się pozbyć tradycyjnych żarówek 23.02.07, 02:25 xaliemorph napisał: > Totalny bezsens. Zakaz nic nie daje, tylko blokuje rozwój oraz zwiększa niezado > wolenie społeczne. I mimo że jestem zwolennikiem ochrony środowiska, to jednak > uważam że pomysł jest chybiony. Tym bardziej że żarówki energooszczędne a racze > j bezpośrednie domyślne zamienniki w postaci świetlówek energooszczędnych wcale > takie suepr nie są. Raz że zawartość świetlówek nie zawsze jest przyjazna środ > owisku, no ale tu załóżmy mieszkańcy niemiec doskonale się znają na segregacji. > Dwa światło dawane przez świetlówkę jest niestety kompletnie inne od światła ż > arowego i np. dla mnie jest dosyć drażniące szczególnie w sytuacjach potrzeby s > kupienia wzroku np. podczas czytania (np. bardzo jasna świetlówka kompaktowa kt > óra ma robić niby za 120W świeci w moim odczuciu jak zwykła 60W, po drugie czas > em wręcz mi się zdaje że mimo iż widzę że jest jasno to jakby tak naprawdę było > ciemno, jakby świetlówki dawały tylko iluzję jasności; np. szybciej zachciewa > mi się spać przy takim oświetleniu). I wiem że istnieje więcej osób dla których > dany typ oświetlenia jest również dyskomfortem. *********************************************** Zgadzam się. Dziś kupiłem sobie taką świetlówkę kompaktową. Nominalnie 21W, a ma świecić, jak 100W. Nie wiem, w jakim urojonym świecie żyją producenci, ale w moim własnym dawało to efekt najwyżej 50W. I tu dochodzimy do zgrabnej manipulacji, jaką ktoś nam serwuje. Energooszczędny zamiennik standardowej setki musi mieć mieć 60-80W. Reklamowana trwałość nie potwierdziła się w praktyce, a wobec wyższej ceny egzemplarza, nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia dla przeciętnego konsumenta chcącego utrzymać jakość oświetlenia przy niższych kosztach. Co z tego, że wprowadzony zostanie zakaz używania tradycyjnych żarówek, skoro na ich miejsce zostanie kupionych więcej żarówek "energooszczędnych", by uzyskać odpowiednie oświetlenie. Na problemy z utylizacją wskazuje stosowny znaczek na opakowaniu. Poza tym, gdzie tego używać, poza korytarzem? W kuchni nie da się, bo mięso na patelni wygląda wciąż surowo, chociaż zaczyna już dymić. W łazience facet spoglądający z lustra wygląda jak śmierć powiatowa, a czytanie książki w pokoju jest równie bolesne, jak przy świecy. Z zamienników żarówki piękne, żywe światło dają halogeny, ale te akurat oszczędne nie są. Odpowiedz Link Zgłoś
komarski Niemcy chcą się pozbyć tradycyjnych żarówek 23.02.07, 02:14 Najlepszym światłem dla oka jest oczywiście światło dzienne. W pomieszczeniu jedynym jak dotąd substytutem jest zwykła żarówka dająca światło zbliżone do światła słonecznego. Świetlówki emitują jedynie wąski wycinek światła widzialnego. Jasność takiej świetlówki jest pozorna, czysto matematyczna. Doskonale wiedzą o tym ludzie mający problemy ze wzrokiem (w tym także osoby starsze). Zainteresowanych odsyłam do podręczników z fizjologii oka. Pomijam zwykłą nieskuteczność świetlówek w miejscach typu klatka schodowa. Przez pierwsze pare minut, do czasu osiągnięcia prawidłowych parametrów pracy, zużywają więcej prądu niż zwykła żarówka. Odpowiedz Link Zgłoś
irini Re: Niemcy chcą się pozbyć tradycyjnych żarówek 23.02.07, 04:50 "Ile potrzeba energii do wyprodukowania energooszczędnej żarówki. Lepiej trochę poczekać na diody świecące światłem białym" Albo złapać gdzieś białego karła. Odpowiedz Link Zgłoś
micro5 Takie decyzje podejumuja tylko niedouczeni 23.02.07, 06:02 Podjęcie takiej decyzji świadczy o niedouczeniu i głupocie tych co za ty głosują a szczególnie ekologów. Niech [rzejdą na żywienie sztuczne i picie własnego moczu po oczyszczeniu oj głupcy głupcy nawet nie wiedzą że nosza zwisy męskie ozdobne a nie krawaty Odpowiedz Link Zgłoś
hehenio A ultrafiolet? 23.02.07, 06:55 Świetlówki i inne lampy fluorescensyjne emitują duzo promieniowania ultrafioletowego. Jest ono teoretycznie eliminowane przez luminofor (zamieniane na światło widzialne), ale jest emitowane zawsze w samym procesie wyładowania w parach rtęci. Spotyka się głosy, że tak naprawdę to nie dziura ozonowa spowodowała wzrost zachorowań na czerniaka, tylko właśnie coraz powszechniejsze świetlówki i lampy rtęciowe. Żarówki na pewno są zdrowsze. Chociaż droższe. Odpowiedz Link Zgłoś
miguel1977 Rybki i roślinki ;-) 23.02.07, 07:03 Miałem kiedyś w domu rybki w akwarium. Przy oświetleniu zwykłą żarówką, roślinki rozwijały się błyskawicznie i wydzielały dużą ilość tlenu. Przy świetlówkach zmarkotniały. Ciekawe jak to się przekłada na zdrowie człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
w36 Re: Niemcy chcą się pozbyć tradycyjnych żarówek 23.02.07, 07:08 Osobiście nie mam nic przeciwko temu by Niemcy zakazali u siebie sprzedaży żarówek. Będą po prostu przyjeżdżać do Polski by je kupować i zostawią u nas swoje €€€. Odpowiedz Link Zgłoś
uzman Chodzi o pieniądze! 23.02.07, 08:30 Przecież energia przeznaczana na żarówki to sprawa marginalna. Nie chodzi o ochronę środowiska. Gdyby to było istotą sprawy to wzięto by się za przemysł albo nawozy w rolnictwie. A tu po prostu producenci tych żarówek uprawiają wulgarny lobbying. Odpowiedz Link Zgłoś
jrjrjr Popieram świetlówki!!! 23.02.07, 11:09 Szanowni Dyskutanci, zapominacie, że luminofor ma sporą bezwładność, maskującą migotanie 50Hz, a barwę światła można dowolnie ustalać, mieszając składniki luminofora - od "zimnych" 9000 Kelvinów do "ciepłych" 2000 Kelvinów!!! Odpowiedz Link Zgłoś
xaliemorph Re: Popieram świetlówki!!! 23.02.07, 16:39 Powiedz to roślinkom które nie rozwijają się tak szybko pod światłem świetlówek albo ludziom którzy czują dyskomfort przy takim oświetleniu. Po prostu dla mnie światło świetlówek jest takie jakby ... oszukane. I to wcale nie jest zabobon przed nowoczesną techniką tylko naturalny odruch. Prawdopodobnie bierze się to stąd iż charakteryzuje je widmo prążkowe a nie liniowe/ciągłe. Po drugie zwykłe świetlówki i tak migają a zresztą mimo iż ruch uznajemy za płynny już powyżej 24 klatek na sekundę, to jednak migotanie człowiek zauważa do około 100Hz. Tzn. innymi słowy już nie uświadamiamy sobie iż np. obraz miga ale nasz mózg nadal to rejestruje, stąd te bóle głowy u niektórych mimo owych fantastycznych 100Hz telewizorów. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Uczmy sie od Niemców 24.02.07, 03:31 Od dwóch lat używam tych żarówek i wszystkim polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: Uczmy sie od Niemców 26.02.07, 07:35 uczmy sie od Kubanczykow:) Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Re: Uczmy sie od Niemców 12.08.07, 18:10 douglasmclloyd napisał: > Od dwóch lat używam tych żarówek i wszystkim polecam. Wielu woli klnac na Niemcow a te niemieckie wycofane uzywane zarowki importowac i sprzedawac na bazarach. Odpowiedz Link Zgłoś