Dodaj do ulubionych

Rywal dla Sarkozy'ego i Royal

24.02.07, 07:43

Koszt propozycji Bayrou jest znacznie mniejszy niż jego rywali.

*****************************************

Tak to zwykle bywa, że gdy socjalista zacznie licytować się z konserwatystą,
to podatnik musi trzymać się za portfel.

Obserwuj wątek
    • dem-leftist Niklewicz klamie 24.02.07, 11:55
      Fachowcy faktycznie wspominaja o tym,ze koszt programu Royal jest wiekszy niz
      jej sztab podaje,ale mowia to samo o kosztach programu Sarkoziego,wiec...pan
      autor manipuluje.
      Jesli chodzi o tego Liberala,to niech lepiej wspomni w jaki sposob chce
      doprowadzic do obnizki dlugu publicznego.Bo jak na razie sa to tylko haselka.
      • nick3 Antylewicowe skrzywienie GW jest aż nieprzyzwoite. 24.02.07, 23:54
        Używają sobie na wszystkich chyba lewicowych rządach świata jak na łysej kobyle.

        A podawanie faktów i wielostronnej opinii - najwyraźniej uznali, że wobec
        socjalistów nie obowiązuje.

        Idź się Michnik prześpij z Korwinem (może cię przygarnie:)!
        • ingryd czy naprawde ? 25.02.07, 00:18
          wiesz nick, ja uwazam sie za osobe o gleboko lewicowych pogladach, ale to co wygaduje ta koza royal
          budzi we mnie bardzo duzy niepokoj,
          jej program polityczny (jezeli mozna o takim mowic), to pomieszanie utopi z czystym populizmem,
          ja juz trace orietacje miedzy jej bredniami o smic za 1500? (co oznaczaloby masowe zwolnienia tzw
          sily roboczej niskokwalifikowanej, czyli jeszcze wyzsze bezrobocie tych najubozszych) i obozami
          poprawczymi (a la gietrych mlodszy) dla trudnej mlodziezy, miedzy podwyzszeniem emerytur o 5% (za
          co? skad ona chce na to wyciagnac forse ? ) a obnizeniem dlugu panstwowego,
          no coz najtragiczniejsze jest w tym to ze z drugiej strony stoi maly hitlerek ktory przeprowadza
          aresztacje nielegalnych emigrantow w przedszkolach, i przy zupie dla bezdomnych, a jego plan
          defiskalizacji, jest rownie chaotyczny i nierealny jak smic royal,
          oczywiscie suma sumarum, nie bede sie w kwietniu zastanawiala na kogo oddac glos, ale nie powiem
          ze bede entuzjastycznie skakac z radosci wrzucajac do urny glos na sego, znowu bedzie wybor
          mniejszego zla,
          problem polega jednak na tym zeby w drugiej turze nie wybierac miedzy propanem a butanem (sarko :
          le pen)



          • dziaadek Re: czy naprawde ? 27.02.07, 13:08
            Nie rozumiem cie ingryd. Dlaczego bedziesz glosowac na Royal skoro nie
            odpowiada ci jej program. Tylko dlatego, ze jestes lewicowa ?
            Czesc tobie podobnych juz od dawna podjela decyzje i bedzie glosowac na
            François Bayrou i chcialabym zeby takich ludzi bylo jak najwiecej.
            Zamiast prowadzic wojne religijna (niestety dla wielu polityka to religia)
            spojrzmy na polityke pragmatycznie i wybierzmy prezydenta, ktory postawi
            Francje na nogi bez zastanawiania sie czy jego polityka jest prawicowa czy
            lewicowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka