Dodaj do ulubionych

Niemcy: biskupi protestują przeciwko żłobkom

25.02.07, 20:30
czy ten .... kk mógłby wreszcie przestać wmawiać wszystkim, że banda starych
facetów, którzy w zyciu dzieckiem się nie zajęli wie najlepiej jak ma
funkcjonować rodzina..??

Scyzoryk mi się w szufladzie otwiera, jak czytam takie wypowiedzi... ;////
Obserwuj wątek
    • tomasz.gazeta Niemcy: biskupi protestują przeciwko żłobkom 25.02.07, 20:30
      Wykastrowany kocur - ciekawe, czy w 4RP ktoś odważyłby się tak powiedzieć o
      sukienkowym....
    • 1410_tenrok wykastrowany kocur - to ciekawa koncepcja 25.02.07, 20:32
      a gdyby tak dopuscic do małżestwa kapłanów, moze zrozumieliby wowczas ciezką
      charówe pierwszych dwóch lat życia małego człowieka. Wydaje mi sie, że wtedy
      inaczej by mowili.
    • maureen2 Niemcy: biskupi protestują przeciwko żłobkom 25.02.07, 20:36
      umieszczanie dziecka w żłobku nie jest chyba przymusowe,należy pozostawić
      decyzję rodzicom,czy chcą oddać dziecko do żłobka i kontynuować pracę i karie
      rę, czy zrobić sobie przerwę na wychowanie dziecka.Więc spór jest bezcelowy.
    • kozaczek3 Bierzmy przykład z Watykanu.Tam nie ma żłobków!! 25.02.07, 20:38
      A kraj bogaty!!
      A jakie perspektywy rozwoju!!
      Dobrobyt i szczęście ogólnodostępne.
    • jas [...] 25.02.07, 20:46
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • pascak Re: Niemcy: biskupi protestują przeciwko żłobkom 25.02.07, 21:09
        Jak wiadomo rodzice wychowują dzieci w religii, do której należą. Biskupi boją
        się, że "neutralny" żłobek uniemożliwi wychowanie kolejnego pokolenia
        chrześcijan, a więc ubędzie im poparcia.
        • marysia57 Re: Niemcy: biskupi protestują przeciwko żłobkom 26.02.07, 06:58
          pascak napisał:

          > Jak wiadomo rodzice wychowują dzieci w religii, do której należą. Biskupi boją
          > się, że "neutralny" żłobek uniemożliwi wychowanie kolejnego pokolenia
          > chrześcijan, a więc ubędzie im poparcia.--------------------------------------
          ----------
          Kosciol Katolicki tak jak i inne koscioly obawia sie ze "neutralny zlobek"
          dla ktorego opieka nad dziecmi jest platna praca umozliwi "wychowaniu" wiecej
          wywrotowcow , mordercow i ludzi bez uczuc.
      • marysia57 Re: Niemcy: biskupi protestują przeciwko żłobkom 26.02.07, 06:51
        Kazdy psycholog czy sociolog ci powie ze miejsce dziecka jest byc i rozwijac
        sie przy matce w domu zwlaszcza do 3 roku zycia.To nie tylko "typowe"
        myslenie " KATOLI" ale kazdego dla kogo przyszlosc dziecka jest wazna.
    • maruda.r Zajmują się 25.02.07, 20:49
      efka_2 napisała:

      > czy ten .... kk mógłby wreszcie przestać wmawiać wszystkim, że banda starych
      > facetów, którzy w zyciu dzieckiem się nie zajęli

      *****************************************

      Abp. Paetz się zajmował. Podobnoż prałat Jankowski, proboszcz z Tylawy i wikary
      ze Starogardu.

      • winka53 Re: co za pierdoly tu wszyscy pisza,:: 25.02.07, 20:56
        ::NIE MAJAC POJECIA JAK NAPRAWDE JEST W Niemczech..ech...wsyzstkowiedzacy ...))
    • michalfront i mają rację... 25.02.07, 21:03
      nikt normalny (o ile oczywiście go na to stać) nie wyśle swojego dziecka do
      żłobka jeśli nie musi

      wystarczy porównać poziom rozwoju intelektualnego 4-5 latków któe do 3-4 roku
      życia siedziały z mamami w domu z dziećmi które w wieku 2 lat skazano na żłobek

      2-latek nie jest emocjonalnie przygotowany do rozdzielenia za mama na 7-9
      godzin!!! i żaden lewak nie wmówi mi że jest inaczej...
      • dusiak Re: i mają rację... 25.02.07, 21:27
        tak jest
        male dzieci potrzebuja mamy, do skonczenia 3 lat (min.) powinny byc chowane w
        domu przez mame. To jest prawda obiektywna i nie podlega zadnej dyskusji -
        kazdy, kto ma troche wiedzy na temat psychiki dziecka to potwierdzi.
        Mozna zostawic dziecko z kims lub w zlobku czasem na 2-3 godz., ale nie
        codziennie na caly dzien.
        Matki powinny miec mozliwosc powrotu do pracy po odchowaniu dzieci.
        To, co sie dzieje teraz w Warszawie - zapracowani rodzice, po 10-12 godz. poza
        domem i biedne malenstwa od 5 m-ca zycia w rekach roznych 'profesjonalnych'
        nianiek, to jest tragedia. Te dzieci prawie nie znaja swoich rodzicow i sa
        emocjonalnie uposledzone juz na starcie - rosnie nam chore pokolenie. Niestety
        znam temat.
        • tigrissimo Re: i mają rację... 25.02.07, 23:00
          Zgadzam się z dusiak.
          Cóż, gdyby taką opinię wygłosił znakomity psycholog, wszyscy klaskaliby z
          zachwytu. Jednak, gdy te same słowa padają z ust księdza - cóż, komentarze są
          negatywne, kąśliwe, a czasem bardzo agresywne.
          Powiem szczerze, że dziwię się temu bardzo i nie rozumiem.
          Uważam, że oddanie dziecka do żłobka powinno być traktowane jako ostateczność.
          Szkoda, że niewiele osób myśli o dobru dziecka i matki :-(
          Pozostaje mieć nadzieję, że zdrowy rozsądek i matczyne uczucia wezmą górę nad
          szalonym pędem ku ... no właśnie, ku czemu (?)
      • maureen2 Re: racja. 25.02.07, 22:49
        w dawnych czasach dzieckiem zajmowała się nianka,a matka i ojciec widzieli
        dziecko na dzieńdobry i buzi na dobranoc,paniczu
    • pcat Poziom wypowiedzi przewodniczącego SPD. 25.02.07, 21:03
      Żenada.
      • guru133 Pozcytaj i posłuchaj jak o swoich przeciwnikach 25.02.07, 21:11
        wypowidają się prawicowcy a również i chierarchowie ( "szczekające kundelki" -
        Glemp, czy obraźliwe wypowiedzi Pieronka o Jarudze Nowackiej ) to być może
        dojdziesz do wniosku że ta wypowiedź, to przejaw wysokiej kultury.
      • bak_on To tylko riposta na poziom wypowiedzi biskupa 26.02.07, 07:51
        Biskup tez specjalnie w slowach nie przebieral, okreslajac propozycje ministra
        ds rodziny jako wrogie dziecku, zaslepione ideologicznie i sprowadzajace kobiete
        do maszynki rozplodowej. Pomijajac mala grupe ultrasow katolickich (Forum
        Katolikow Niemieckich) , slowa biskupa zostaly odrzucone przez wszystkie liczace
        sie ugrupowania spoleczno-polityczne.
    • guru133 Gdyby chodziło o katolickie ochronki 25.02.07, 21:04
      prowadzone przez "bogobojne siostrzyczki", to by nie protestowali.
    • vomitorium1 Niemcy: biskupi protestują przeciwko żłobkom 25.02.07, 21:06
      z tym kotem
      to była cała powiastka :

      pewna pani miała kota,
      który zawsze znikał w nocy
      postanowiła go wykastrować
      po wykastrowaniu kot dalej znikał co noc
      przyjacółka pyta tę panią :
      "po co on chodzi
      jak i tak już nie może ?"
      a pani :
      "on teraz chodzi doradzać innym"
    • guru133 Czekam kiedy przewodniczący SLD 25.02.07, 21:07
      stanie się tak odważny jak przewodniczący SPD i stać go będzie na nazywanie
      chłopó w sukienkach po imieniu.
      • jola_z_dywit_2006 Re: Czekam kiedy przewodniczący SLD 26.02.07, 04:03

        nie zartuj,przeciez te cale SLD to "wykastrowane kocury" albo byli ministranci.

        guru133 napisał:
        > stanie się tak odważny jak przewodniczący SPD i stać go będzie na nazywanie
        > chłopó w sukienkach po imieniu.
    • toporowa okazja do upustu katolikofobii 25.02.07, 21:14
      Biskup uważa, że:
      >rząd powinien zwiększyć zasiłki dla matek wychowujących dzieci oraz wliczać ten
      okres do emerytury - uważa bp Mixa.<
      Jako kobieta mogę powiedzieć, że ja w tym widzę dużo zdrowego rozsądku i mnie
      takie rozwiazanie odpowiadałoby.
      Oczywiscie wiele innych kobiet ma na ten temat zupełnie inne zdanie i pewnioe
      wola oddać swoje dzieci do żłobka.
      Ale posiadanie wlasnego zdania nie upoważnia nikogo do chamskiego traktowania
      ludzi o innych poglądach.
      W odpowiedzi na kościelną krytykę przewodniczący SPD Kurt Beck nazwał biskupa
      Mixę "wykastrowanym kocurem".
      Wielu dyskutantów na tym forum dostroiło się swoimi wypowiedziami do żałosnego
      poziomu pana Becka.
      Szkoda, bo chodzi o sprawę ważną, ktora nie powinna służyć wyłącznie jako okazja
      do demonstrowania katoliko-fobii.
      • guru133 Zgodziłbym się z tym poglądem gdyby nie 26.02.07, 00:35
        jeden drobiazg. Katoliccy purpuraci nie są ani zdolni ani skłonni do żadnych
        poważnych dyskusji, bo uważają że ich widzenie świata i jego problemów jest
        "jedynie słuszne" i jedyne co potrafią to pouczać innych jak mają żyć choć sami
        do tych zbawiennych rad przeważnie sie nie stosują. A jeżeli dodamy do tego
        pogardę z jaką przeważnie wyrażają sie o swoich adwersażach, to nie dziwię się
        takim wypowiedzim o nich. Kto mieczem wojuje od miecza ginie.
    • bezportek W żłobkach wyrastają żłoby 25.02.07, 21:32
      Statystycznie, co drugi dzieciak poddany stresom zakladu karnego zwanego
      zlobkiem, wykazuje niezdolnosc do zycia w spoleczenstwie. Najbardziej
      zdegradowane przymusowym wyrokiem zlobka dla niewinnej dziatwy zostalo
      spoleczenstwo bylego enerdowka, mimo milionow marek i wielu lat reedukacji
      nadal zalezne od jalmuzny i niezdolne samo sie utrzymac. Tylko totalny lewus i
      dewiant, w trzecim pokoleniu bezmozgich mutantow torturowanych w zlobkach, moze
      wlasnemu dziecku zgotowac taki los.
      • michalfront Re: W żłobkach wyrastają żłoby 25.02.07, 21:48
        dokładnie - choćby lewaki szczekali do rana to nic nie zastąpi dziecku do 3
        roku życia MAMY...

        MAMY obecnej z nim w najważniejszych latach jego rozwoju, a nie maksymalnie
        zestresowanej pracą matki przychodzacej o 18 tylko po to żeby zwolnić opiekunkę
        do domu i pocałowac w czółko na dobranoc...

        ale lewactwu to na rękę - cyborgami niezdolnymi do samodzielnego myślenia
        łatwiej manipulować...
        • guru133 Może mi Ty odpowiesz jak to jest że kiedy czyta 25.02.07, 22:01
          się wypowiedzi wielu "prawych ludzi" to ociekają one inwektywami i nienawiścią
          wobec przeciwników i wręcz w swojej formie cuhcną rynsztokiem. Czyżby to była
          kwestia pochodzenia?
        • haganna Re: W żłobkach wyrastają żłoby 25.02.07, 22:02
          Z tych wypowiedzi wnioskuję, że całe nasze obecne pokolenie wychowywane w
          żłobkach, przedszkolach i przez opiekunki to "cyborgi niezdolne do
          samodzielnego myślenia"? Wow! Prędzej tak powiem o babciach z radia maryja.

          Chcesz zmusić kobiety do trzyletniego aresztu domowego? A jeśli urodzi kolejne
          to do sześcioletniego? Wiesz do czego to doprowadzi? Ano do tego, że PROMIL
          kobiet zdecyduje się na dziecko.

          Łatwo dostępne żłobki przyczynią się do wzrostu urodzeń, bo kobieta, która
          będzie miała MOŻLIWOŚĆ oddania dziecka do żłobka łatwiej się na nie zdecyduje,
          socjologu z Koziej Wólki!
          • postri Re: W żłobkach wyrastają żłoby 25.02.07, 22:21
            "Chcesz zmusić kobiety do trzyletniego aresztu domowego? A jeśli urodzi kolejne
            to do sześcioletniego? Wiesz do czego to doprowadzi? Ano do tego, że PROMIL
            kobiet zdecyduje się na dziecko"


            Co Ty wygadujesz??? Nikt nie zmusza do siedzenia 3 letniego w domu!!! One mogly
            dlatego ze byly finansowane po 300 euro na miesiac. Teraz chca to ukropcic i
            zmusic do roboty. A prawda jest taka ze i tak uderza to w najbiednijeszych-Ci
            zamozneijsi zostana w domu dla dziecka bo ich stac-a bidule i tak ida do pracy
            od razu

          • plorg Re: W żłobkach wyrastają żłoby 25.02.07, 22:27
            > Chcesz zmusić kobiety do trzyletniego aresztu domowego? A jeśli urodzi
            > kolejne to do sześcioletniego?
            -----------------------------------------
            Kto kogo zmusza do rodzenia dzieci? To sprawa indywidualnego wyboru kazdego
            czlowieka. Jak sie juz ma dzieci, to trzeba sie nimi zajmowac, a nie oddawac na
            przechowania na koszt panstwa.

            > Wiesz do czego to doprowadzi? Ano do tego, że PROMIL kobiet zdecyduje się na
            > dziecko.
            -----------------------------------------
            I bardzo dobrze, posiadanie dzieci to nie kara w ktorej panstwo ma lagodzic
            skutki, tylko przywilej. To ma byc swiadoma decyzja odpowiedzialnych osob.

            > Łatwo dostępne żłobki przyczynią się do wzrostu urodzeń, bo kobieta, która
            > będzie miała MOŻLIWOŚĆ oddania dziecka do żłobka łatwiej się na nie
            > zdecyduje, socjologu z Koziej Wólki!
            -----------------------------------------
            Pytanie tylko poco komu wzrost urodzen niechcianych i skrzywdzonych
            emocjonalnie dzieci. Dla poprawnienia statystyk demograficznych,
            intelektualistko z Kocborowa!
            • 1410_tenrok mniemam, że jest z drugiego brzegu i machasz nam 25.02.07, 23:57
              wypielegnowaną rączką. Otóż społeczenstwo nie może żyć bez nowych generacji. A
              ślepa uliczka ewolucji takich nowych generacji nie wytwarza. Z tej racji
              panstwo musi być zainteresowane tym, aby obywatelom zapewnić mozliwość
              urodzenia oraz wychowania dziecka. Zbyt wielu, ktorzy stosują model
              alternatywny, takiej prostej prawdy nie rozumie, co więcej ją wyśmiewa.
              Jestescie jednak bagażem społecznym, ponieważ wasza obecność niczemu sensownego
              nie służy. Czasami życie wymaga poświęceń, ale nowoczesny rynek pracy,
              odchodzący od prostych rozwiązań jednego żywiciela rodziny, musi dostosować się
              do zmieniających się warunków. W Niemczech zauważono ten problem. A czy żłobek
              jest dobry czy zły? Bezprzedmiotowa dyskusja - nie ma innych dostępnych
              rozwiązań aktualnie i tyle.
        • guru133 I jeszcze jedno. Prdukcja posłusznych cyborgów 25.02.07, 22:03
          to dziś specjalność przykościelnej kruchty.
        • postri Re: W żłobkach wyrastają żłoby 25.02.07, 22:18
          Popieram te mysl-jest zgodna z moim pkt. widzenia
          • guru133 Popierasz bo pewnie dorwałeś sie już do żłobu 26.02.07, 00:27
            i obawiasz się żeby kobiety Cię od nigo nie wyprosiły.
        • x_chlopak Re: W żłobkach wyrastają żłoby 25.02.07, 23:15
          michalfront napisał:

          > dokładnie - choćby lewaki szczekali do rana to nic nie zastąpi dziecku do 3
          > roku życia MAMY...
          >
          > MAMY obecnej z nim w najważniejszych latach jego rozwoju, a nie maksymalnie
          > zestresowanej pracą matki przychodzacej o 18 tylko po to żeby zwolnić opiekunkę
          >
          najbardziej to manipuluja prawicowe kundle jak z moich obserwacji wynika. takie
          kundle jak Wierzejski, Giertych oraz karly ksiezycowe, ujadaja i manipuluja, a
          ze wiekszosc wygnali z tego kraju to pracuja nad tym zeby wszyscy myslacy
          wyjechali i beda mogli glupoli z Mlodziezy Wszechpolskiej tak kierowac jak do
          tej pory a ci sie w wiekszosci znajda!
          > do domu i pocałowac w czółko na dobranoc...
          >
          > ale lewactwu to na rękę - cyborgami niezdolnymi do samodzielnego myślenia
          > łatwiej manipulować...
          • x_chlopak Re: W żłobkach wyrastają żłoby 25.02.07, 23:21
            x_chlopak napisał:

            > michalfront widac Wierzejski i spolka dobrego prawicowego cyborga
            wyprodukowala. Ciekawe czy czlonkowie Mlodziezy Wszechpolskiej w domu siedzieli
            czy w zlobku, bo to zazwyczaj najwieksze nieudaczniki, no poza lizusami
            partyjnymi ktore nie zdolnosciami ale oddaniem kariere zrobily....

            ludzie bez nienawisci zyc nie potrafia dochodze to tego wniosku:-(
        • anka5515 Re: W żłobkach wyrastają żłoby 25.02.07, 23:48
          Ale przecież NIE MA OBOWIĄZKU oddania dziecka do żłobka.
          • veritas Ale jest możliwość WYBORU - i biskupom (oraz 25.02.07, 23:56
            wielu innym, jak widać) to się nie podoba.
            ------------------------------
            Kiedy gasną stosy, robi się jaśniej.
      • janne.darc Re: W żłobkach wyrastają żłoby 25.02.07, 22:45
        Rozumiem, ze ty jako przyklady ojciec rzucisz swoja prace na 3 lata i zajmiesz
        sie wychowywaniem swojego dziecka??
        Poszlam do przedszkola w wieku 3 lat, studia skonczylam i jakos nie czuje sie
        bezmozga.
        • plorg Re: W żłobkach wyrastają żłoby 25.02.07, 22:51
          > Poszlam do przedszkola w wieku 3 lat, studia skonczylam i jakos nie czuje sie
          > bezmozga.
          -----------------------------------------
          Oj, najwidoczniej nawet to przedszkole ci zaszkodzilo.
          Moze nie czujesz sie bezmozga, ale z mysleniem cos nie tak. Zlobki sa dla
          dzieci ponizej trzeciego roku zycia.
      • werner.rauch Re: W żłobkach wyrastają żłoby 25.02.07, 23:10
        "Statystycznie, co drugi dzieciak poddany stresom zakladu karnego zwanego
        zlobkiem, wykazuje niezdolnosc do zycia w spoleczenstwie."

        Kto to badal, gzdzie mozna to czytac?
        Prosze o odpowiedz.
        Dziekuje.
        Pozdrawiam - Werner
      • guru133 Piszesz z taką znajomością tematu że podejrzewam 26.02.07, 00:37
        iż sam doświadczyłeś takiego strasznego wychowania a teraz po nocach męczą Cie
        koszmary. Przyjmij wyrazy współczucia.
    • douglasmclloyd Jestem z niemieckimi biskupami 25.02.07, 22:04
      Im mniej szkopów, tym lepiej.
    • postri Biskupi chcą dobrze 25.02.07, 22:15
      a to dlatego, ze walcza o to co bylo dotychczas-czyli 2 lata ( w Bawarii, gdzie
      mieszkamy 2,5 roku)zasilek wychowawczy w wysokosci 307 Euro (zmienna kwota
      zalezna od ilosci dzieci) Teraz rzad zmienil to na tzw. Elterngeld, ktory jest
      korzystny tylko dla pracujacych matek, po to aby to IM wlasnie ulatwic kwestie
      urodzenia dziecka. Ponadto ten Elterngeld trwa tylko 12 mies (14mies w
      wyjatkowych syt.) A po roku matki te maja roczne dziecko dawac do żłobka ???
      Wg.mnie to idiotyzm-takie dziecko jest za male aby bylo zostawione w zlobku same
      i to jeszcze z takimi opiekujacymi sie (mamy nasze dziecku w przedszkolu i widze
      roznice pomiedzy Polskim przedszkolem a niemieckim na niekorzysc tego drugiego.

      Sprawa jest prosta-rzad chce finansowo zmusic te matki, ktore wychowuja, a
      raczej wychowalyby dziecko przez 2,3 lata w domu do 1 rocznego wychowywania a
      potem do roboty.

      Nasza corka byla finansowana tym poprzednim systemem i widzimy to pozytytwnie
      razem z zona-ona mogla spokojnie zajac sie wychowywaniem. Teraz mamy kolejne
      dziecko w drodze i ten obecny system finansowy bedzie dla nas gorszy-ale nie
      ulegniemy jemu na niekorzysc naszego dziecka-bedziemy "biedniejsi" o te
      pieniadze za 2 i 3 rok ale z korzyscia dla dziecka, zona bedzie je wychiowywac
      do czasu przedszkola. Mysle ze nasz punkt widzenia potwierdzi wiele osob,
      szczegolnie te ktore wychowuja dzeci w wieku 2-3 lata.

      Zas jesli matka chche isc do pracy nikt tego jej przeciez nie broni-moze zrobic
      to praktycznei w kazdej chwili. Tylko zastanowmy sie co lepsze? Wymuszany wzrost
      gospodarczy czy tez lepszy kontakt i te najistotniejsze pierwsze 3 lata w
      wychowywyaniu dziecka....
      • bak_on Dobrymi checiami pieklo wybrukowane 26.02.07, 07:26
        Owszem, nowy system zasilkow jest niekorzystny dla kobiet, ktore nie pracuja.
        Tyle ze bez przesady, ze wyplacanie 300 euro przez 14 miesiecy, czy przez 24 az
        taka olbrzymia role odgrywa. Natomiast stanowi olbrzymia roznice dla kobiet
        pracujacych. Wylaczyc sie z pracy dla 300 euro, czy dla 60% dotychczasowych
        zarobkow stanowi olbrzymia roznice. Profitowac bedzie z tego 2/3 matek, bo tyle
        przed urodzeniem dziecka pracowalo.
        Dotychczasowy system nie sprawdzil sie w Niemczech, gdyz liczba urodzin ciagle
        spada. Mysli biskupa niby w trosce do dzieci moze najzwyczajniej doprowadzic do
        braku takowych. Chyba, ze chce rzeczywiscie zeby Niemcy wymarli. Niestety
        podobny problem mamy i w Polsce. W tej chwili moze lekka poprawa, bo akurat wyz
        demograficzny ma dzieci, ale za pare lat bedziemy wymierac dosyc szybko.
        Rozwiazania trzeba juz w tej chwili szukac, gdyz akcje typu "becikowe" sa
        smiechu warte.
    • uu1 Re: Niemcy: biskupi protestują przeciwko żłobkom 25.02.07, 22:19
      > Przypomniał, że komunistyczne władze NRD rozbudowywały system żłobków. - Nie
      powinniśmy tego naśladować -podkreślił.

      Od komunisty gorszy jest tylko antykomunista. Ale najgorszym jest antykomunista
      - funkcjonariusz KK.

    • arent5 "wykastrowany kocur" 25.02.07, 22:44
      :)



    • x_chlopak Niemcy: biskupi protestują przeciwko żłobkom 25.02.07, 23:07
      w sumie te wykastrowane kocury w sutannach do wielu rzeczy sie wtracaja nie
      majac o tym pojecia;-) juz pomijajac wychowanie dzieci, to np. porady rodzinne
      ksiedza,ktory nigdy rodziny nie zalozy, bo mu nie wolno, sa lekko bez sensu...no
      ale w niemczech kosciol nie ma takiego wplywu jak w polsce...tutaj te kocury
      razem z kaczkami (cala paka wykastrowana) trzesa tym krajem
      nadwislanym....rezultaty sa takie jakie sa....
    • pyosalpinx "Izba porodowa frontem kobiet" 25.02.07, 23:08
      "Der Kreissaal ist die Front der Frauen" to wprawdzie Goebbels powiedzial ale
      pasuje.
    • tigrissimo :-( 25.02.07, 23:19
      Mam małe pytanie: czy nie byłoby ci żal, jeśli pierwsze "mama" wypowiedziane
      przez twoje dziecko usłyszała opiekunka ze żłobka a nie ty? gdyby pierwsze kroki
      twoje dziecko stawiało w towarzystwie kogoś obcego?
      Nie należy traktować rodzicelstwa jako karę. Jeśli chce się dziecko od razu
      oddać do żłobka - to po co w ogóle je mieć? :-(

      • tezas :-( 25.02.07, 23:26
        Mam male pytanie: czy tatusiowi nie jest zal, gdy nie jest swiadkiem pierwszych
        krokow czy slow wypowiedzianych przez malucha? Jezeli po urodzeniu dziecka od
        razu wraca do pracy - po co w ogole zostal ojcem?

        Wracajac do artykulu: intencja zwiekszenia ilosci zlobkow jest oczywiscie
        zwiekszenie liczby tych, ktorzy na dziecko sie zdecyduja. W Polsce, jak widac,
        mimo podobnej jak w NIemczech sytuacji demograficznej, przy biadoleniu pt. "ach
        jak malo dzieci sie teraz rodzi", pokutuje myslenie zgodnie z ktorym kobieta
        (oczywiscie! fakt ze dziecko ma 2 rodzicow do praktycznych wnioskow zazwyczaj
        nie prowadzi) powinna przez kilka lat obowiazkowo po porodzie siedziec w domu.
        ---------------------------------
        Jaroslaw Kaczyński, 2005: "W żadnym wypadku nie zostanę premierem, jeśli mój
        brat Lech wygra wybory prezydenckie."
        • tigrissimo Re: :-( 25.02.07, 23:34
          > Mam male pytanie: czy tatusiowi nie jest zal, gdy nie jest swiadkiem pierwszych
          > krokow czy slow wypowiedzianych przez malucha? Jezeli po urodzeniu dziecka od
          > razu wraca do pracy - po co w ogole zostal ojcem?

          Żal i dlatego większość znanych mi tatusiów spręża się w pracy i pędzi na
          skrzydłach do domu, by jak najwięcej czasu spędzić z maleństwem. No, ale może
          moi znajomi są "niedzisiejsi". ;-)
    • wacek44 Wszystko co może lewuch powiedzieć 25.02.07, 23:35
      Jak nie ma argumentów to gada o wykastrowanym kocurze. Politycy już najbardziej
      się znają na rodzinie szczególnie wtedy gdy codziennie walą inna panienkę albo
      chłopczyka jak są zboczeni.
      • awersja Ech... 25.02.07, 23:45

        Głupota niektórych wypowiedzi wykracza daleko poza granicę debilizmu
        klinicznego...

        ...życzę Panu ozdrowienia.
    • puuchatek Re: Niemcy: biskupi protestują przeciwko żłobkom 25.02.07, 23:36
      efka_2 napisała:

      > czy ten .... kk mógłby wreszcie przestać wmawiać wszystkim, że banda starych
      > facetów, którzy w zyciu dzieckiem się nie zajęli wie najlepiej jak ma
      > funkcjonować rodzina..??

      Ja nie jestem starym dziadem, mam dwoje dzieci - a Ty? Masz dzieci? Nie sądzę...

      Proponuję poszukać w badaniach psychologicznych danych o różnicach w rozwoju intelektualnym i emocjonalnym dzieci wychowujących się do 3 r.ż. w domu z matką / ojcem i tych wychowujących się w żłobku.

      Żłobek powinien być ABSOLUTNĄ OSTATECZNOŚCIĄ - ratunkiem dla rodziców, którzy NAPRAWDĘ nie mają innegio wyjścia - a nie systemowym rozwiązaniem. Roczne czy dwuletnie dziecko nie jest emocjonalnie gotowe na separację z matką na kilka godzin dziennie - powie Ci to każdy uczciwy psycholog. Co więcej - dziś większość psychologów dziecięcych uważa, że trzyletnie dziecko także jest na to w zasadzie za małe.

      Szkoda, że nikt POZA biskupami KOścioła nie ma dosyć odwagi, żeby o tym głośno mówić w tym kontekście...
      • tigrissimo Re: Niemcy: biskupi protestują przeciwko żłobkom 25.02.07, 23:43
        No cóż, dla większości nie jest chyba ważne CO się mówi, tylko KTO to mówi.
        Dlatego księża są na z góry przegranej pozycji. Dlaczego? Bo są księżmi więc co
        oni mogą wiedzieć o życiu...
        Smutne.
    • xs550 zalosny kosciol, zalosni biskupi 25.02.07, 23:37
      Kiedys nadejdzie czas kiedy kk zostanie zdelegalizowany. Bedzie to piekny dzien
      dla ludzkosci.
      • plorg i zalosny komentarz. 25.02.07, 23:55
    • wkosin Re: Niemcy: biskupi protestują przeciwko żłobkom 25.02.07, 23:47
      >czy ten .... kk mógłby wreszcie przestać wmawiać wszystkim, że banda starych
      >facetów, którzy w zyciu dzieckiem się nie zajęli wie najlepiej jak ma
      >funkcjonować rodzina..??
      >
      >Scyzoryk mi się w szufladzie otwiera, jak czytam takie wypowiedzi... ;////

      a mnie sie slabo robi od takich wypowiedzi. czy uwazasz ze dziecko bedzie lepiej wychowane i szczesliwsze przesiadujac w zlobku, zamiast u boku matki?
      fakt, ze otwarcie nowych zlobkow _nie_ zamyka nikomu drogi wyboru, wiec spor tak naprawde sprowadza sie do rozlokowania srodkow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka