Dodaj do ulubionych

Merkel w Polsce - padło wiele istotnych deklaracji

17.03.07, 13:17
JUż po obradach na Helu, nie dopisala pogoda.

Wielicziejstwo!

Zamiast z tronu w Krakowie na Wawelu
rodzina królewska przyjmuje na Helu.
Według guseł ojca dyrektora grzybka
tam schizofrenikom pojawia się rybka.
Monarszy ród, ościenne światłe głowy
chcą zapytać ją o rurociąg gazowy.
Dlatego nie ma rodziny na Wawelu,
pytają na Helu jak za Pe eR eLu.
Rybka jest przecież taką nadistotą,
że nawet piasek zamienia w masę złotą.
Ponadto wiatru zbyt silne podmuchy,
zagłuszą niezrozumiałe wyrazuchy.
Zjedzą fileta i przegryzą kawiorem,
i lu do rybki, aż wrócą wieczorem.
Wypiją kawkę, opowiedzą wica
i lu do rybki przy świetle księżyca.
Służba donosi kocyki, szaliczki,
jaja na twardo i w sosie perliczki.
Lecz nie ma rybki, w puste morze pyta,
ale mają pełne szambo i koryta.

Obserwuj wątek
    • eva15 1:0 dla polskiego pustosłowia i deklaracji 17.03.07, 13:27
      Czyli Merkel mimo wielkiego wysiłku i pragmatyzmu nic konkretnego nie zdołała
      osiągnąć. Zwyciężyło polskie pustosłowie, deklaracje, gesty, czyli bicie piany
      i "długie nocne Polaków rozmowy".

      Natomiast żadnego kroku do przodu w sprawie EU-konstytucji, wycofania weta,
      zaprzestania szkodzenia jedności Europy za pomocą tarczy. Nic.
      • malpa-z-paryza uczmy sie od NIemcow 17.03.07, 13:38

        daleko nam do swietnosc, wielkosc i madrosci Niemiec.
        czytajac wypowiedzi moich rodakow, po raz ktorys ztwierdzam ich zasciankowosc , ich
        potworne kompleksy tak jakby czas wPL zaczymal sie z wiekiem porzednim. A swiat poszedl do
        przodu,
        tylko my stoimy ciagle w zawisci i grzebiemy w historii wypominajac innym jak nas zle traktowano, jak
        nas bito, zniewalano. dlaczego nasza historiatak nami pokierowala? kto jest winny nasi sasiedzi i pol
        swiata czy nasza niedolega narodowa?
        jestemy w UNI, wielka szansa aby dorownac poziomowi europejskiemu, wzgledem ekonomi ale
        rowniez wniescie na wyzsze standarty ewolucji moralnej, odciecie sie od tej moralnosc jarmarczej
        gloszonej przez kler polski. stanac sie spoleczenstwem otwartym na swiat i na rozne ewolucje.
        stosunki Polsko -Niemeckie to dowod naszej hipokryzji i kompleksow narodowych. Strach. Czego
        boimy sie? Im bardziej strach nas dogorewa, tym wiecej tracimy i jestesmy bici. A wiec wyciagniemy
        reke i zacznijmy rozmawiac. Diabel nie jest taki zly!
        • janek-007 Typowe już niestety u Niemców... 17.03.07, 13:57
          Typowe już niestety u Niemców, poklepywanie po plecach polskich pseudo-elit tak
          łasych na łakocie. Co tak właściwie powiedziała p. Merkel; nic poza ogranymi
          frazesami których nawet nie warto komentować. Sala słuchała w skupienie i bila
          brawa, niesamowite, żadnych protestów tak jak np. podczas wystąpienia Pana
          prezydenta III RP L.Kaczyńskiego na Uniwersytecie Humboldta. Siedzieli i bili
          brawo przedstawiciele obozu 'białej flagi'.

          Z wypowiedzi p.Merkel można wyciągnąć jeden wniosek; ze Niemcy tęsknią do
          'polskiego starego układu' i do powrotu 'bandy ośmiu' w polityce zagranicznej
          polski. To wystąpienie powinno być dla PiSu i koalicji jak kubeł zimnej wody
          wylanej na ich łby dla otrzeźwienia. Pani Merkel nic nowego i interesującego nie
          powiedziała poza ogranymi frazesami miłymi dla ucha polskiego obozu białej flagi
          no i oczywiście dla okładu i 'bandy ośmiu'.
          • vitabravo Re: Czy prezio z Gdańska i premier z Krakowa już.. 17.03.07, 14:24
            Czy odbyły się już rozmowy z prezydentem bis z Gdańska i premierem bis
            z Krakowa?
            Bo gabinet cieni jest obecny w mediach i gorliwie służy Niemcom w gromieniu
            polskiego rządu i apelami o ustepstwa na kolanach.
            • piotrek.sawinnicki M_e_g_a_l_o_m_a_ń_s_t_w_o_+_Agent ura_Kacapii_:(((( 17.03.07, 15:48
              > .....Der Szpicel". "Jasne słowa pod adresem Warszawy:
              > Merkel domaga się od Polski ustępstw w sprawie polityki
              > bezpieczeństwa......
              > ..........................
              >
              > HE HE HE !!!
              > TO JUŻ ZAKRAWA NA FARSĘ :)))
              > MERGEL TO MOŻE SIĘ CZEGOŚ DOMAGAĆ ALE
              > OD SWOJEGO MĘŻA ....:)
              >

              szwabska megalomania bierze się
              z kompleksów niższości wynikającego
              z roli wiecznie przegrywającego
              choć bardzo pragnącego być potężnym ...

              45 lat bata kacapskiego i amerykańskiego
              i nagłe złudne poczucie szansy
              stania się niby-mocarstwem
              poprzez zawłaszczenie przywództwa w UE
              skutkuje tą śmieszną polityką raz umizgów
              raz opluwania

              No i na drodze nagle staje ta Polska, która
              niespodziewanie wyzwoliła się spod
              postkomunistycznej antypolskiej agentury
              i bezczelnie dba o własne interesy !!! ;)
        • wielkl_srul Przede wszystkim ucz sie ortografi. Rece opadaja.. 17.03.07, 15:00
      • borrka Jasnosc pomroczna Evcia ? 17.03.07, 14:06
        To Polska ma zrobic krok do przodu w sprawie ruskiego veta ?
        Umyka to memu pojmowaniu.
        • wielkl_srul Niemcy powinni i moga naprawic zlo, ktore uczynili 17.03.07, 15:05
          Jest wiele sposobow na ocieplenie stosunkow polsko-niemieckich.
          1. Odstapienie od bardzo niesolidarnej wobec EU rury polnocnej gadzacej w propagowne przez
          Niemcow "mowienie jednym, euro-glosem.
          2. Zaplacenie za mordy, zniszczenie i kradzieze, ktorych Niemcy dopuscili sie wobec Polski podczas
          wojny .
          3. Poparcie tarczy antyrakietowej bedacej jedynym, z prawdziwego zdarzenia gwarantem
          bezpieczenstwa wobec wspolnego wroga jakim, mimo swej obecnej slabosci militarnej, byla i nadal jest
          Rosja.

          To kilka pomyslow na to jak zaczac wychodzic z impasu :)
          • 1410_tenrok najpierw wywal se litra, a pozniej pisz takie bzdu 17.03.07, 15:36
            ry.
            Rura niesolidarna? A dla kogo konkretnie? Dla pisu? To nie Europa - to dzicz!
            Niemcy zapłacili juz dawno! Polska dostała za dzikie pola oraz bagna na
            wschodzie zagospodarowane przemysłowo obszary, ktore utrzymywały nas przeze 50
            lat. Ponadto pozbylismy sie Ukrainców, Białorusinów, którzy nam nigdy dobrze
            nie życzyli.
            Tarcza - to idiotyzm osła trojanskiego. Zobaczymy co bedzie po Jerzym krzak.

            Czytałam na forum o korekcie granicy twoj wpis. Dlaczego ty człowieku jestes
            zawsze taki wulgarny? Myslsisz, że w ten sposób lepiej bronisz wyznawanycg
            przez siebie wartości? Mylisz sie. Kazdy wpis pokazuje, że brak ci kultury
            osobistej.

            62 lata po wojnie potrzeby nam przyjazni z Niemcami, a nie ciągłego szczekania.
    • semperfrei Merkel w Polsce - padło wiele istotnych deklaracj 17.03.07, 13:35
      > Gosiewski (PiS) zwrócił uwagę, że dotychczas polsko-niemieckie spory
      > były nakręcane w dużej mierze przez media


      Klamstwo.

      Byly nakrecane przez 2 karlów
      i ich szczekaczy.
    • adalberto3 "..Padło wiele istotnych deklaracji" i to by bylo 17.03.07, 13:47
      .. na tyle. Niestety polscy politycy maja problemy z glosna artykulacja
      problemow miedzy oboma panstwami.
      • vitabravo Re: Obcy i zdrajcy narodowi tworzą wspólny front 17.03.07, 14:33
        A czy polskim rodzicom już wolno w Niemczech rozmawiać z własnymi dziećmi
        po polsku? Czy padła w tym temacie jakaś deklaracja?
        Tak padła: "To sprawa niemieckich landów, rząd niemiecki nic w tym kierunku
        zrobić nie może."
        A czy padła deklaracja podcięcia żądań roszczeniowców?
        Tak padła: "Rząd niemiecki nie poprze roszczeń, ani nie przeszkodzi w ich
        dochodzeniu przez roszczeniowców. A pani Steinbach przewodnicząca
        roszczeniowcom nadal będzie reprezentować rząd niemiecki."
        A czy padała deklaracja w sprawie bałtyckiego gazociągu?
        Tak padła: "Polska może zostać dopuszczona do finansowania kurków,
        którymi następnie kręcić będą Rosjanie - przyjaciele Polski i Niemcy
        - ambasdarowie polskich interesów."
    • highalt Ale jaja! 17.03.07, 14:07
      Kaczka jest nizszy od kobiety ha ha ha Jesli jest jeszcze ktos taki w tym kraju
      co nie wierzy w malosc tego typka to niech sobie popatrzy na to zdjecie
      uwaznie... Oto lider 38 milionowego kraju.. 1m 50cm?? QUACK QUACK!!
      • vitabravo Nie widzę nic nowego w deklaracjach pani Merkel 17.03.07, 14:20
        Stara i często powtarzana deklaracja, że rząd niemiecki nie poprze
        roszczeniowców, ma na celu ukrycie wsparcie niemieckiego rządu
        dla Powiernictwa Pruskiego. Przecież Erika Steinbach jest członkiem
        tego rządu.
        Deklaracja, że Polska może współuczestniczyć w budowie bałtyckiego
        gazociągu oznacza perfidną propozycję, aby Polska sfinansowała gazowe
        kurki, którymi można będzie Polskę odciąć od dostaw gazu.
        Zabiegi o poparcie dla nowego ładu UE polegają na obcięciu Polsce liczby
        głosów i oddanie władzy UE Niemcom i kilku największym krajom Unii.
        • jrjrjr Re: Nie widzę nic nowego w deklaracjach pani Merk 17.03.07, 14:25
          Monstrualna bzdura! Przecież gdybyśmy podłączyli się do rurociągu bałtyckiego,
          to nikt nie mógłby nam zakręcić kurka nie naruszając dostaw do Europy
          zachodniej! Ten rurociąg omija Białoruś!
          • marilicia Re: Nie widzę nic nowego w deklaracjach pani Merk 17.03.07, 14:40
            > Monstrualna bzdura! Przecież gdybyśmy podłączyli się do rurociągu bałtyckiego,
            > to nikt nie mógłby nam zakręcić kurka nie naruszając dostaw do Europy
            > zachodniej! Ten rurociąg omija Białoruś!


            No ale jak by to wygladalo, gdyby kartofle zgodzily sie na taki wariant?
            Przeciez straciliby twarz. Jak by wytlumaczyli poprzednie kwakanie?

            Teraz trzeba isc w zaparte.
          • vitabravo Re: Nie widzę nic nowego w deklaracjach pani Merk 17.03.07, 15:01
            Faktycznie, monstrualna bzdura:
            "Monstrualna bzdura! Przecież gdybyśmy podłączyli się do rurociągu bałtyckiego,
            to nikt nie mógłby nam zakręcić kurka..."
            Bzdura nie wymagająca komentarza.
            • marilicia Re: Nie widzę nic nowego w deklaracjach pani Merk 17.03.07, 15:20
              To nie bzdura. Rosja Niemcom nie zakreci kurka. Niemcy sa dla Rosji zbyt waznymi
              partnerami. Rosja potrzebuje Niemcow, a Niemcy moga na tym skorzystac. Czas to
              zrozumiec.
    • bergman1 lpr powinna być odsunięta na Sybir z takimi 17.03.07, 14:19
      poglądami.Naród chce pokoju i dobra dla dzieci!
      • vitabravo Re: Obcy i zdrajcy łączcie się we wspólnych .. 17.03.07, 14:35
        Obcy i zdrajcy łączcie się we wspólnych działaniach przeciwko Polsce.
        • 1410_tenrok dziewczynki z elpeer - na drzewo banany prostowac 17.03.07, 18:37
          albo kozy doic. Petryjoty za płoty!
    • sagi2007 Gazoport musimy zbudować 17.03.07, 14:45
      aby nie pozostawać w uzależnieniu od Rosji .
      Traktat Nicejski podtrzymywać aby nie być przegłosowywanymi przez tandem
      Niemcy-Francja.
      W preambule Konstytucji nie będzie mowy o Bogu i chrzesijństwie - temu
      zakłamaniu 2000 lat historii trzeba powiedzieć NIE.
      Nic na plus dla Polski w sprawie roszczeń ziomkostw , nic na temat wpuszczenia
      Polaków do pracy w Niemczech itd itd
      WIZYTA NIEUDANA tylko nikt dyplomatycznie głośno tego nie powie.
      • vitabravo "Zdrajcy i obcy wszystkich krajów łączcie się" 17.03.07, 15:04
        V kolumna atakuje.
      • wet3 Angela przyjechala 17.03.07, 15:06
        przede wszystkim po to, aby zsobyc nasze poparcie dla eurokonstytucji, ktora
        jest dla nas zabojcza, gdyz zrobi z nas prawdziwa prowincje cesarstwa niemiecko
        francuskiego. Konstytucja NIE jest nam potrzebna. Europa doskonale moze sie bez
        niej obejsc i funkcjonowac. O tym, ze Niemcy nie sa w porzadku wobec nas
        swiadczy rura baltycka. Poza tym Traktat Nicejski wystarczy nam z gora.
        • marilicia Re: Angela przyjechala 17.03.07, 15:22
          > O tym, ze Niemcy nie sa w porzadku wobec nas swiadczy rura baltycka.

          Niech ktos wytlumaczy, dlaczego Polska nie moze sie do tej rury podlaczyc? Bo
          kartofle straca twarze?
          • amanasunta53 Re: Angela przyjechala 17.03.07, 15:36

            marilicia napisała
            >Niech ktos wytlumaczy, dlaczego Polska nie moze sie do tej rury podlaczyc? Bo
            kartofle straca twarz.
            Sama sie podłącz.Twarzy nie stracisz.To co zdobi twoją pusta główke nie nazywa
            sie twarz tylko otwór gębowy,jamochłonie.
    • stix Nowy Drang nach Osten: Niemcy bez maski. 17.03.07, 15:15
      "Myśl Polska" z 26 września 1999 roku

      Rządzący w Polsce establishment i kontrolowane przezeń środki przekazu robią
      wszystko, by dementować wiadomości o powolnym, lecz systematycznym powrocie
      Niemiec do planu odwojowania ich byłych prowincji wschodnich, czyli naszych
      Ziem Odzyskanych.

      Każde oficjalne wystąpienie ma Polaków uspokajać co do rzekomego nieistnienia
      tego niebezpieczeństwa. Mamy pamiętać tylko o popieraniu przez Niemcy przyjęcia
      do Unii Europejskiej i o braterstwie broni w ramach NATO. Kto ostrzega przed
      podleganiem Wojska Polskiego Bundeswehrze lub przed "pokojowym odzyskaniem"
      przez Niemcy Pomorza, Śląska i Prus Wschodnich, zostaje okrzyczany oszołomem,
      ciemnogrodem, nacjonalistą (co obecnie ma się nie różnić od szowinisty),
      ksenofobem i Bóg wie kim jeszcze.

      Tymczasem oprócz krzykactwa "wypędzonych", a raczej ich potomków, i lawiranctwa
      władz RFN, są oznaki, że niebezpieczeństwo jest rzeczywiste. Ostatnie
      optymistyczne złudzenia rozwiewa opublikowany w "Deutschland in Geschichte und
      Gegenwart" plan powrotu do granicy polsko-niemieckiej z r. 1939 (a może nie
      tylko...). Tym razem to już nie tylko "historyczne uzasadnienie" i postulaty,
      lecz szczegółowy "rozkład jazdy". Ujawnia go Rolf-Josef Eibicht w artykule pt.
      W sprawie powrotu Niemiec Wschodnich i Sudeckich ("Zur Ruckkehr Ost- und
      Sudeten-deutschlands. DGG 1999, z. 2).

      W ideologicznym wstępie do planu tym razem nie wymienia się liczby
      wysiedlonych, poprzestając na ogólnym określeniu "miliony". Dalej następują
      znane wywody o istnieniu Niemiec w granicach z 13 grudnia 1937 oraz
      przytoczenie układu "2+4? z 12 listopada 1990. Wymuszone na RFN zrzeczenie się
      obszarów na wschód od granicy na Odrze i Nysie (jako warunek zjednoczenia z b.
      NRD) Eibicht uznaje za tymczasowe, powołując się na wypowiedź Francois
      Mitterranda, że traktaty trąca moc, jak uczy historia, ilekroć zmienia się
      układ sił. I tu autor przechodzi do podania recepty, jak ów układ sił zmienić.

      W zapale propagandowym Eibicht posuwa się nawet do twierdzenia m.in., że
      niemieckie tereny wschodnie nigdy nie należały do Polski, lecz jednocześnie
      stwierdza, że względy historyczne również w przyszłości nie wpłyną na losy tych
      terenów. Należy zatem stworzyć podstawy aktywnej polityki wschodniej.

      A oto jej główne przesłanki:

      1) Pomoc gospodarcza Niemiec powinna im zapewnić najsilniejszy wpływ na
      gospodarkę państw na Wschodzie - od bałtyckich po bałkańskie.

      2) Pomoc ta jest nieodzowna, gdyż byłe prowincje niemieckiej z Sudetami
      włącznie, upadły gospodarczo.

      3) Państwa Europy Wschodniej będą skłonne do współpracy z Niemcami także wobec
      zagrożenia przez Rosję w niedalekiej przyszłość

      Według autora roszczeń Niemiec nie można obecnie i nie należy w przyszłości
      dochodzić drogą zbrojną, toteż pozostają środki gospodarcze, dyplomatyczne,
      i "wpływowe" (Eibicht nie precyzuje, co rozumie przez te ostatnie, choć należy
      sądzić, że ma na myśli proniemieckie lobby w krajach Europy Środkowo -
      Wschodniej). Celem takiej polityki jest: przywrócenie niemieckich praw
      suwerenności oraz przeforsowanie roszczeń "wypędzonych" i ich potomków do
      własności i do ojcowizny (prawo do osiedlania).

      Środki do osiągnięcia tych celów byłyby następujące:

      1) Wywieranie wpływu gospodarczego.

      2) Spełnienie tylko tych życzeń państw byłego bloku Wschodniego, które są
      korzystne dla interesów niemieckich.

      3) Niemcy powinny udzielać pożyczek tylko pod warunkiem spełnienia życzeń
      pożyczkodawcy. Wzorem powinien byt przykład NRD, która przez zadłużenie z
      czasem zupełnie utraciła samodzielność polityki zagranicznej.

      4) Niemcy powinny dążyć do mocarstwowości gospodarczej, aby łatwiej przełamać
      opór Zachodu wobec "aktywnej polityki wschodniej?.

      5) Na Wschodzie należy kupować wszystko, co się tylko da, ewentualnie za
      pośrednictwem fundacji. Wykorzystać wzór dawnej niemieckiej komisji
      osiedleńczej, by umożliwić Niemcom nabywanie parceli i mieszkań na korzystnych
      warunkach. Fundacje powinny mieć wsparcie zarówno państwa, jak i osób
      fizycznych.

      6) Firmy niemieckie, zakładane na Wschodzie, powinny ściągać pracowników
      niemieckich i ich rodziny.

      7) Roszczeniom politycznym wobec trzech państw słowiańskich (Polski, Czech i
      Rosji) powinny towarzyszyć cywilno-prawne roszczenia wysiedleńców i ich
      potomków.

      8) W ramach europejskiej integracji prawo powinno chronić niemieckie inwestycje
      i obywateli niemieckich przed atakami Polaków i Czechów (!).

      9) Z oporem Polaków i Czechów należy walczyć za pośrednictwem środków przekazu.
      Akceptację niemieckich działań rewindykacyjnych osiągnie się za pomocą
      argumentów moralnych, unaoczniając tym narodom bezprawie i przestępstwa
      popełnione na Niemcach pod koniec II wojny światowej i po jej zakończeniu.
      Przykładem tego może być telewizyjny sondaż przeprowadzony wśród rosyjskich
      studentów w Królewcu. Wstydzą się przebywania w "Kaliningradzie", wypędzenie
      Niemców uważają za zbrodnię, a sami nie czują się związani z Prusami
      Wschodnimi.

      10) W prowincjach wschodnich należy krzewić język i kulturę niemiecką i
      popierać politycznie forsowanie interesów niemieckich.

      11) Jednym z najważniejszych zadań niemieckiej polityki zagranicznej powinno
      być zlikwidowanie oporu przeciwko aktywnej niemieckiej polityce wschodniej.
      Trzeba zneutralizować przeciwników i pozyskać sprzymierzeńców.

      12) Republika Federalna Niemiec, nie oglądając się na koszty, powinna dążyć do
      wykupienia terenów niegdyś zamieszkałych przez Niemców. Zysk Słowian na tych
      transakcjach może być większy od obecnej wartości zaniedbanych obszarów i
      podupadłych miejscowości. Posunięcia takie należy przygotować przez propagandę
      i uzasadnienie prawne.

      13) Niemcy powinny popierać przyjmowanie Polaków i Czechów do gremiów
      politycznych tylko za cenę ustępstw politycznych.

      Eibicht ma za złe dotychczasowym rządom RFN, że nie wykorzystywały w ten sposób
      swoich możliwości. Wyborcy powinni wywrzeć odpowiedni wpływ na władze.

      Siły nacjonalistyczne w Niemczech powinny postawić sobie za cel:

      1) Przypominanie prawa Niemców do obszarów wschodnich, m.in. przez publikacje,
      a także prze podróże.

      2) Przypominanie o zbrodni wygnania. Kto wyrzeka się roszczeń narodowych i
      prywatnych utożsamia się z tym kryminalnym aktem.

      3) Rozwiązanie problemu terenów wschodnich i Sudetów powinno być sprawą nie
      tylko wypędzonych i ich potomków, lecz wszystkich Niemców i ich woli
      samostanowienia.

      4) Aktywna polityka wschodnia jest zadaniem stulecia i wymaga wytrwałości.

      5) Aktywna polityka wschodni. wymaga samodzielności niemieckie polityki
      zagranicznej, niezależność od instancja ponadpaństwowych i tzw. europejskich.

      Według Eibichta ofiary związani z realizacja tak zarysowanej polityk wschodniej
      posłużą nie tylko do przezwyciężenia "zbrodni stulecia" lecz także przyniosą
      pożytek wszystkim Niemcom. Autor kończy wyrażeniem nadziei, że cele te dadzą
      sil osiągnąć; choć trudno obecnie po wiedzieć, ile to potrwa. Polityka narodowa
      wymaga, by przygotowani. zacząć już teraz, bo historię należy łapać za płaszcz,
      gdy jest obok nas.

      Odkryte karty

      "Wypędzeni? zapewne są zachwyceni opublikowaniem strategii i taktyki powrotu na
      Wschód. Ze strony władz RFN Eibichta mogą jednak spotkać przykrości. O nie, nie
      za szowinizm lub podburzanie. Raczej za przedwczesne ujawnienie długofalowych,
      lecz realizowanych od co najmniej 10 lat, planów, m. in. dotyczących Polski.
      Panie Eibicht, jak można ujawniać sprężyny polityki wschodniej, dotąd tak
      skutecznie ukrywane? Toż to niemal zdrada własnego państwa! A co zrobią nasze
      władze po wydaniu się całej sprawy? Prawdopodobnie dalej będą zachęcać do
      inwestowania niemieckiego kapitału w Polsce, sprzedawać za bezcen co się da,
      sprowadzać dalsze fundacje i instytuty zza Odry, że nie wspomnę o równoczesnej
      redukcji armii, niszczeniu przemysłu zbrojen
      • 1410_tenrok I co to za artykuł i co to za dziennikarz? 17.03.07, 15:43
        A może zacytuj od razu ze Stuermera. Stixy piszsze zawsze głupoty. Kto ci za to
        płaci? I czemu to ma służyc? Takich artykułów w prasier radykalnoprawicowej
        znajdziesz tysiące. są to pobożne zyczenia.
        To czyste wariactwo, aby na obrazie jakis wariatów budowac wizerunek Niemiec.

        Ewig gestrige to na polski wieczni wczorajsi. A ty jestes nawet wiecznym
        przedwczorajszym.
    • wetes skladam veto 17.03.07, 15:42
      nie pogodze sie nigdy by wspolpracowac ze szwabami nie chcial bym byc niemcem
      dlaczego nsozą pietno zbrodniarzYy
      • 1410_tenrok zebys jeszcze potrafił sie wyslowic 17.03.07, 18:38
        byłoby pysznie!
    • mamgotamgo Merkel w Polsce - padło wiele istotnych deklaracj 17.03.07, 16:02
      O wszystkim zadecyduje siła piniądza czyli gospodarka. Roszczenia w świecie
      globalizacji nie mają żadnego znaczenia. Mazowszanie, Kujowianie, Kaszubi to
      tylko taki maleńki przykładzik pewnych regionalizmów. Chcą w Opolu mówić po
      niemiecku to niech mówią. Tylko, kto ich wtedy zrozumie. Bo polskiego nie będą
      znali.
      • vitabravo Re: A Makrela w Polsce drożeje ! 18.03.07, 11:19

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka