Dodaj do ulubionych

Homofobia nasza miłość

    • abba15 UBekistan wasza miłość nasze obrzydzenie 19.03.07, 20:13
      wprost czuję jak UBekistan dźga mnie jadem miłości
      na wskroś zionie tą miłością aż przeszywa mi kości!
    • lazy_sod Homofobia nasza miłość 19.03.07, 23:06
      Droga gazetko kiedy ty zauwazysz ze poza organizatorami demonstracji z jednej i
      drugiej strony tak naprawde nikogo to nie interesuje?
      Moze pora zajac sie (tak na poczatek): bezrobociem, coraz wyrazniejszym
      podzialem na bogatych i tych ktorzy sie w nowej rzeczywistosci nie odnalezli,
      cenami mieszkan. Jesli droga gazetko znajdziesz jakis zloty srodek na te
      bardziej nam bliskie bolaczki to z pewnoscia twoje rozwiazania problemu homofobi
      znajdzie szerokie poparcie.

      Z powazaniem
      juz troche znudzone spoleczenstwo
      • jeskk69 Re: Homofobia nasza miłość 21.03.07, 19:17
        a moze taz rzad powienien sie zajac "bezrobociem, coraz wyrazniejszym
        podzialem na bogatych i tych ktorzy sie w nowej rzeczywistosci nie odnalezli,
        cenami mieszkan". bo to chyba za to biora pieniadze, co nie? moze trzeba odejsc
        od aborcji, oglaszania jakiegos ukrzyzowanego krolem Polski, pornografii,
        lustracji, itp. ale nie ma sie czemu dziwic, bo jak sie umie robic rzeczy dla
        przyszlosci, to trzeba grzebac w przeszlosci i ludzkich sumieniach. tak
        najlatwiej. stracone lata, ale w najgorzym wypadku beda jeszcze tylko 2
        • lazy_sod Re: Homofobia nasza miłość 02.04.07, 23:46
          Po rzadzie za wiele sie spodziewac nie mozna kaczuchy jakie sa kazdy widzi. A
          gazetka chce byc jak zwykle przedstawicielka glosu oswieconej i przodujacej
          ludzkosci takze wlasnie od niej mozna oczekiwac jakiegos minimalnego poziomu.
          Moze jednak nie mozna oczekiwac bo sie lustracyjka do pupci moze dobrac i trzeba
          teraz o ta pupcie walczyc?
    • daligala Re: Homofobia nasza miłość 19.03.07, 23:51
      "Zniszczyć mego rodaka, sąsiada, tego wroga, tego gada. Żeby mu okradli garaż,
      żeby go zdradziła stara, żeby mu spalili sklep, żeby dostał cegłą w łeb, żeby mu
      się córka z czarnym i w ogóle żeby miał marnie, żeby miał Aids i raka: oto
      modlitwa Polaka" (z filmu "Dzień świra")
      Zapewne wielu się z was śmiało na tym filmie i na tym fragmencie, ale z
      przykrością stwierdzam i niestety o tym samym mówią badania, że Polacy są dla
      siebie wzajemnie wyjątkowo nieżyczliwi. Z czego to wynika? Z kompleksów moi
      drodzy. Porównywanie się Polaków z rodakami ma charakter obronny. Bronimy się,
      żeby nie okazać się gorszymi i dlatego zawczasu deprecjonujemy innych. Ludzie
      szukają konfrontacji z (ich zdaniem) gorszymi od siebie właśnie po to, by nie
      wypaść w jakimkolwiek wymiarze mniej pomyślnie niż inni. Często funkcjonuje to
      na zasadzie aktywnego przyczyniania się do pogorszenia lub braku polepszenia się
      sytuacji innych a z ich niepowodzeń lub nieszczęść czerpiemy satysfakcję i
      pocieszenia dla naszych zakompleksionych umysłów.
      A teraz: jak się to ma do homoseksualistów? Myślę, że tak samo jak do innych
      mniejszości. Nie mówcie mi, że homoseksualizm potępiacie, bo dla was jest to
      grzeszne. Czytają słowa krytyki(?) stwierdzam, że tacy z was katolicy i ludzie
      prawi, robiący wszystko co mieści się w normach, jak ze mnie prima
      balerina.Szanuję zdanie ludzi naprawdę wierzących, dla których homoseksualizm
      jest grzechem, ale wy katolikami nie jesteście. Po prostu macie bardzo niską
      samoocenę, nie wspomnę już o kulturze osobistej. Szukacie słabszych, by
      odreagować wasze osobiste niepowodzenia życiowe. Nie chcecie, by komuś żyło się
      lepiej, by ktoś był szczęśliwszy albo szczęśliwy, by komuś się
      wiodło.Zazdrościcie, że inni się kochają, że mają wsparcie wśród bliskich,
      zazdrościcie im pogodzenia się z samym sobą i życiem. By polepszyć sobie
      samopoczucie homoseksualistów, żydów, cyganów, feministki traktujecie jak
      przysłowiowych chłopców do bicia, chcecie im odebrać godność, nie odnosicie się
      z szacunkiem, używacie wulgaryzmów, posługujecie się absurdalnymi argumentami.
      Stajecie się po prostu śmieszni.
      • jeskk69 Re: Homofobia nasza miłość 28.03.07, 00:32
        wspaniala odpowiedz! nic dodac, nic ujac. ale pewnie tumani z
        kaczoro-wparcia-landu nic z tego niw zrozumieja...
    • mark.parker Czy ktoś mi może wytłumaczyć, 20.03.07, 05:39
      Dlaczego każdy homofob bardziej interesuje się gejowską d. niż przeciętny gej?
      Janku, do dzieła!
    • abba15 GWno - wasza małość 20.03.07, 10:44
      "W wolnej Polsce nikt nigdy nie próbował niczego na mnie wymóc ani w TVP, ani w
      gazetach i rozgłośniach regionalnych, dla których pisałem i mówiłem, ani w
      Expressie Wieczornym, ani naturalnie w BBC. Jedyne takie doświadczenie wyniosłem
      z Gazety Wyborczej".krzysztofleski
    • kajetan44 Homofobia nasza miłość 20.03.07, 12:19
      To nie ma sensu. W Polsce ludzie sa tak zakompleksieni ze potrzebuja - i
      jeszcze dlugo tak bedzie - kogos do wyzycia sie. A nasze towarzystwo przyjaciol
      inkwizycki o tym wie i z tego korzysta. Zyje za granica i tylko wstyd gdy sie
      slyszy dziennikarzy wysmiewajacych poglady naszych wladcow gloszone podczas
      wojjazy dyplomatycznych. Wstyd bo przeciez te zagraniczne wyksztalciuchy maja
      racje.
      A Pana syn ma racje. Osobom przesladowanym nalerzy sie specjalna ochrona.
    • toja3003 Homoseksualizm to 23.03.07, 09:53
      Homoseksualizm to z a b u r z e n i e seksualne. Tyle cytat
      z N o w e j Encyklopedii Powszechnej Państwowego Wydawnictwa
      Naukowego.

      Jako normalny (tak jest!) nie mogę już nawet powiedzieć, ze
      jestem normalny i muszę mówić "heteroseksualny",
      bo inaczej będę ciągany po sądach.
      Za to tych odbiegających od normy (pardon, „zaburzonych”) nie
      mogę określać klasyczną definicją "homoseksualny",
      bo też będę ciągany po sądach.

      W pracy (jako większości!) też grozi mi dyskryminacja.
      Przykład: jeśli pójdę do szefa i powiem, że
      ktoś do mnie powiedział "ty heteroseksualisto"
      to spotkam się zapewne ze wzruszeniem ramion
      ale jeśli ktoś pójdzie ze skargą, że został
      (zgodnie z prawdą) nazwany homoseksualistą
      to oczywiście mnie pociagną za odpowiedzialność,
      bo "dyskryminuje mniejszość".

      W szkole, nauczyciel, który też powinien wychowywać
      i b y ć w z o r e m i autorytetem dla młodzieży może smiało powiedzieć
      do dzieciaków: "jestem gejem i tak jest dobrze".
      A rodzice muszą się grzecznie uśmiechać i potakiwać:
      "tak jest panie geju".

      No i oczywiście jeśli para gejowska zechce sobie wziąść
      na wychowanie parę małych chłopaczków w ramach
      adopcji, to mogą im codziennie demonstrować rodzinne „wzory”
      rodzicielskiej miłości między tatusiem... a tatusiem.
      No, bo w małżeżstwei to jest mąż i żona a w takim
      związku zaburzonych seksulanie to co – mąż i mąż?
      I bez obrazy o tych „zaburzonych seksualnie”, cytuję tylko
      N o w ą Encyklopedię Państwowego Wydawnictwa Naukowego,
      której wykładnia ma znaczenie normatywne w Polsce.
    • zeneeek precz z zoofobią i nekrofobią! 24.03.07, 17:55
      Domagam się poszerzenia tolerancji na wszystkie mniejszości, a nie tylko gejów,
      którzy są uprzywilejowani i dyskryminują innych... Niech się wszyscy pokażą -
      zoofile, nekrofile, ocieracze, fetyszyści i sadomasochiści... Niech wyjdą na
      ulicę, niech ich zobaczą... Domagamy się legalizacji partnerskich związków
      międzygatunkowych i możliwości adopcji... niech gej żonaty ze świnią może
      adoptować cielę... Jak postęp, to postęp, czemu zatrzymywać się w pół kroku...
      • eryk2 Do pajacyka, igrającego nieznanymi sobie słowami 24.03.07, 20:59
        niech gej żonaty ze świnią może
        > adoptować cielę...

        Niech zeneeeki, onanizujące się piłą tarczową, mogą konsumować inteligibilne
        nerwozy w prenatalnym zamążpójściu...
    • wielki_czarownik Homoterror 03.04.07, 18:01
      Ciekawe, że o ile wszelkiej maści homoseksualiści odczuwają ogromną potrzebę afiszowania się swoją seksualnością. Nie kojarzę marszów hetero, za to homo co i rusz manifestują swoją orientację. I po co to? Zwykli ludzie są tolerancyjni, natomiast niechęć do homo jaka się ostatnio pojawia to zwykła reakcja na nachalne afiszowanie się homoseksualistów. Czy nie może być tak, że kwestie tego co się robi w sypialni utrzymuje się w dyskrecji a nie rozpowiada całemu światu?
      Problemem nie są nietolerancyjni ludzie, ale bezczelni homoterroryści, którzy niemalże wpadają ludziom do mieszkań i krzyczą "jestem pedałem, prawda że super?"
      • eryk2 Stany Zjednoczone Ameryki Północnej, rok 1960 03.04.07, 21:28
        Ciekawe, że o ile wszelkiej maści kolorowi odczuwają ogromną potrzebę
        afiszowania się swoją rasą. Nie kojarzę marszów białych, za to kolorowi co i
        > rusz manifestują swoją rasę. I po co to? Zwykli ludzie są tolerancyjni,
        natomiast niechęć do kolorowych jaka się ostatnio pojawia to zwykła reakcja na
        nachalne afiszowanie się kolorowych. Czy nie może być tak, że kwestie tego
        jakiej jest się rasy utrzymuje się w dyskrecji a nie rozpowiada całemu światu?
        > Problemem nie są nietolerancyjni ludzie, ale bezczelni czarnoterroryści,
        którzy niemalże wpadają ludziom do mieszkań i krzyczą "jestem asfaltem, prawda
        że super?"
        • wielki_czarownik Beznadziejne porównanie 04.04.07, 10:49
          Czy u nas są oddzielne szkoły, autobusy i toalety dla homo? To czy jesteś homo czy nie nikogo nie obchodzi. To twoja sprawa. Po ptostu nie afiszuj się i tyle.
          • eryk2 Całkiem trafne porównanie 04.04.07, 14:53
            A co to znaczy "afiszować się"? Bo heteroseksualni obywatele afiszują sie na
            całego - noszą obrączki, stawiają zdjęcia współmałżonków, listy na poczcie (i w
            domu) odbiera im współmałżonek, chodzą trzymając się za ręce, całują się na
            ulicy, w parku, biorą wolne w przypadku opieki nad współmałżonkiem itd.
            • wielki_czarownik Re: Całkiem trafne porównanie 04.04.07, 21:21
              A czy widziałeś jakąś paradę hetero w stylu "lubimy biuściaste blondynki"?
              No i pamiętaj, że homoseksualizm jako odstępstwo od normy (norma to zachowanie najczęściej występujące) niektórych po prostu obrzydza. Np. mnie.
              • eryk2 Re: Całkiem trafne porównanie 05.04.07, 14:53
                wielki_czarownik napisał:

                > A czy widziałeś jakąś paradę hetero w stylu "lubimy biuściaste blondynki"?

                - karnawał w Rio
                - Love Parade (np. w Berlinie)

                Poza tym od lubienia biuściastych blondynek ociekają kioski, reklamy
                telewizyjne i na bilboardach - i nikt się tym nie przejmuje. Jak ktos powie "a
                ja wolę blondynów" - to od razu jest wielkie halo.

                > No i pamiętaj, że homoseksualizm jako odstępstwo od normy (norma to
                zachowanie
                > najczęściej występujące) niektórych po prostu obrzydza. Np. mnie.

                Odstępstwem od normy jest też kolor włosów - blond albo rudy. Brzydzą cię rudzi
                albo blondynki? Odstępstwem od normy jest też biały kolor skóry - rasa tzw.
                kaukaska jest w mniejszości. Brzydzą cię biali? Skandynawowie - białoskórzy
                jasnowłosi dwumetrowcy? To wyjątkowo rzadkie połączenie cech osobniczych.
                • wielki_czarownik Re: Całkiem trafne porównanie 05.04.07, 21:04
                  eryk2 napisał:

                  > wielki_czarownik napisał:
                  >
                  > > A czy widziałeś jakąś paradę hetero w stylu "lubimy biuściaste blondynki"
                  > ?
                  >
                  > - karnawał w Rio

                  Jest manifestacją seksualności??

                  > - Love Parade (np. w Berlinie)
                  >

                  To plenerowa impreza muzyczna. Zresztą zawojowana przez pedryli.

                  > Poza tym od lubienia biuściastych blondynek ociekają kioski, reklamy
                  > telewizyjne i na bilboardach - i nikt się tym nie przejmuje. Jak ktos powie "a
                  > ja wolę blondynów" - to od razu jest wielkie halo.

                  Od przystojnych facetów też ociekają reklamy, okładki etc. A to kogo ty wolisz nikogo nie obchodzi. Idź do wyra ze swoim facetem i daj mi święty spokój.


                  > Odstępstwem od normy jest też kolor włosów - blond albo rudy. Brzydzą cię rudzi
                  >
                  > albo blondynki?

                  Tak. Rudzi i piegowaci mnie brzydzą.

                  Odstępstwem od normy jest też biały kolor skóry - rasa tzw.
                  > kaukaska jest w mniejszości. Brzydzą cię biali? Skandynawowie - białoskórzy
                  > jasnowłosi dwumetrowcy? To wyjątkowo rzadkie połączenie cech osobniczych.

                  To nie odstępstwo a przystosowanie do konkretnych warunków geograficznych.
                  >
                  • eryk2 Re: Całkiem trafne porównanie 05.04.07, 23:00
                    > > > A czy widziałeś jakąś paradę hetero w stylu "lubimy biuściaste blon
                    > dynki"
                    > > ?
                    > >
                    > > - karnawał w Rio
                    >
                    > Jest manifestacją seksualności??

                    Toś ty rzeczywiście nie widział karnawału w Rio... Jak lubisz biuściaste
                    blondynki - to coś dla ciebie (inne też są, w duzych ilościach)...

                    > > - Love Parade (np. w Berlinie)
                    > >
                    >
                    > To plenerowa impreza muzyczna. Zresztą zawojowana przez pedryli.
                    >

                    Nie masz pojęcia, o czym piszesz. Mylisz Love Parade z Gay Pride Parade. Poza
                    tym "biuściastych blondynek" tam akurat nie brakuje, więc 2:0 dla mnie.

                    > Tak. Rudzi i piegowaci mnie brzydzą.
                    >

                    Dlatego zabronisz im zawierać związki małżeńskie, pokazywać się na ulicy,
                    trzymać się za ręce w parku na ławce? A co na to twój lekarz?

                    > To nie odstępstwo a przystosowanie do konkretnych warunków geograficznych.

                    To nie ma znaczenia - są mniejszościa, więc - wg ciebie - odbiegają od normy. A
                    dzięki gejom nie ma nas 10 mld. - dzięki bezdzietnej części populacji ludzie
                    jeszcze się nie zadeptali.
                    • wielki_czarownik Re: Całkiem trafne porównanie 06.04.07, 21:02
                      eryk2 napisał:


                      >
                      > Toś ty rzeczywiście nie widział karnawału w Rio... Jak lubisz biuściaste
                      > blondynki - to coś dla ciebie (inne też są, w duzych ilościach)...

                      Ja się nie pytam, czy tam biegają gołe panienki, ale czy ludzie ten karnawał ma na celu promocję heteroseksualizmu.


                      >
                      > Nie masz pojęcia, o czym piszesz. Mylisz Love Parade z Gay Pride Parade. Poza
                      > tym "biuściastych blondynek" tam akurat nie brakuje, więc 2:0 dla mnie.
                      >

                      2:0?? Jakim cudem. Dla ciebie wszystko, gdzie pojawia się nagość to zaraz promocja heteroseksualizmu. A to nie tak. Na plaży niby też promuje się jakieś orientacje seksualne?


                      > Dlatego zabronisz im zawierać związki małżeńskie, pokazywać się na ulicy,
                      > trzymać się za ręce w parku na ławce? A co na to twój lekarz?

                      Napisałem gdzieś, że zabronię? Nie lubię niczego zabraniać.


                      > To nie ma znaczenia - są mniejszościa, więc - wg ciebie - odbiegają od normy.

                      Bzdura. Norma oznacza najczęściej występującą W DANEJ SYTUACJI (danym układzie odniesienia) cechę.

                      A
                      >
                      > dzięki gejom nie ma nas 10 mld. - dzięki bezdzietnej części populacji ludzie
                      > jeszcze się nie zadeptali.
                      >

                      Ciekawa teoria.
                      • eryk2 Kolejny odcinek 06.04.07, 22:27
                        > Ja się nie pytam, czy tam biegają gołe panienki, ale czy ludzie ten karnawał
                        ma
                        > na celu promocję heteroseksualizmu

                        A co można promować, kręcąc gołą pupą na jadącej przez miasto platformie z
                        setka podobnych panienek? Wartości katolickie?

                        Dla ciebie wszystko, gdzie pojawia się nagość to zaraz promo
                        > cja heteroseksualizmu. A to nie tak. Na plaży niby też promuje się jakieś
                        orien
                        > tacje seksualne?

                        Na plaży nikt nie ściska sobie lubieżnie sutków, nie ociera sobie ud z
                        pożądliwymi spojrzeniami na boki, nie trzęsie piórami w tyłku - to nie karnawał
                        w Rio.

                        > Napisałem gdzieś, że zabronię? Nie lubię niczego zabraniać.

                        Jeśli jesteś za ograniczeniem praw osób homoseksualnych, ponieważ wywołują w
                        tobie obrzydzenie, to ogranicz też rudych (ciebie brzydzą). Bądź konsekwentny.

                        > Bzdura. Norma oznacza najczęściej występującą W DANEJ SYTUACJI (danym
                        układzie
                        > odniesienia) cechę.

                        Układem odniesienia są Europejczycy. Rudzi są w mniejszości na naszym
                        kontynencie. Nie miej do mnie pretensji, że twoje definicje są bzdurne i w
                        praktyce tylko cię osmieszają.

                        > Ciekawa teoria.

                        Poszedłem twoim tropem - norma jest, że w każdym społeczeństwie występuje ok.
                        5% osób homoseksualnych. Są mniejszością, to fakt. Nie rozmnażają się, to fakt.
                        Ale czy nie znaczy to przypadkiem, że to Matka Natura sama dba o to, żeby ludzi
                        nie było za dużo? A wtedy oznaczałoby to, że homoseksualizm jest naturalny - co
                        więcej, Natura "wymyśliła go" specjalnie. Podobnie jak rudych, Murzynów i
                        niebieskookich.
                        • zawisza60 Re: Kolejny odcinek 06.04.07, 22:37
                          I znowu nie pozostaje mi nic innego tylko pogratulowac swietnych argumentow i
                          cierpliwosci w tej zmudnej dyskusji. Z czasem prawda do ludzi dotrze.

                          __

                          Najpierw przyszli po komunistów, ale nie protestowałem bo nie byłem komunistą.
                          Potem przyszli po Żydów, ale nie protestowałem bo
                          nie byłem Żydem. Potem przyszli po związkowców, ale nie protestowałem bo nie
                          byłem związkowcem. Potem przyszli po katolików, ale
                          nie protestowałem bo byłem luteraninem. Potem przyszli po mnie i nie było już
                          komu protestować. Pastor Martin Niemoeller



                        • wielki_czarownik Re: Kolejny odcinek 06.04.07, 23:09
                          eryk2 napisał:


                          >
                          > A co można promować, kręcąc gołą pupą na jadącej przez miasto platformie z
                          > setka podobnych panienek? Wartości katolickie?

                          Zabawę.


                          >
                          > Na plaży nikt nie ściska sobie lubieżnie sutków, nie ociera sobie ud z
                          > pożądliwymi spojrzeniami na boki, nie trzęsie piórami w tyłku - to nie karnawał
                          >
                          > w Rio.

                          Ja tam różne rzeczy widziałem na plaży.


                          > Jeśli jesteś za ograniczeniem praw osób homoseksualnych, ponieważ wywołują w
                          > tobie obrzydzenie, to ogranicz też rudych (ciebie brzydzą). Bądź konsekwentny.
                          >

                          Czy pisałem coś o ograniczaniu ich praw? Czytaj ze zrozumieniem. to, że pedały mnie obrzydzają nie oznacza, że głosowałbym za ich eksterminacją czy też prześladowaniem. Inna sprawa, że sam bym pedała nie zatrudnił, ale jestem przeciwnikiem jakiejkolwiek odgórnej i ustawowej dyskryminacji.


                          >
                          > Układem odniesienia są Europejczycy. Rudzi są w mniejszości na naszym
                          > kontynencie. Nie miej do mnie pretensji, że twoje definicje są bzdurne i w
                          > praktyce tylko cię osmieszają.

                          Owszem. Rudy w Polsce odbiega od normy (co nie znaczy, że jest gorszy). Rudy w Szkocji to coś zupełnie naturalnego.


                          > Poszedłem twoim tropem - norma jest, że w każdym społeczeństwie występuje ok.
                          > 5% osób homoseksualnych. Są mniejszością, to fakt. Nie rozmnażają się, to fakt.
                          >
                          > Ale czy nie znaczy to przypadkiem, że to Matka Natura sama dba o to, żeby ludzi
                          >
                          > nie było za dużo? A wtedy oznaczałoby to, że homoseksualizm jest naturalny - co
                          >
                          > więcej, Natura "wymyśliła go" specjalnie. Podobnie jak rudych, Murzynów i
                          > niebieskookich.
                          >

                          A czy ja mówię, że jest nienaturalny? Jest tak samo naturalny jak albinizm.
                          • eryk2 Ostatni odcinek 06.04.07, 23:34
                            wielki_czarownik napisał:

                            > eryk2 napisał:
                            >
                            >
                            > >
                            > > A co można promować, kręcąc gołą pupą na jadącej przez miasto platformie
                            > z
                            > > setka podobnych panienek? Wartości katolickie?
                            >
                            > Zabawę.

                            Yhm. W cymbergaja.

                            > Ja tam różne rzeczy widziałem na plaży.

                            Jeśli przechodziła tamtędy w korowodzie grupa nimfomanek, to zapewne widziałeś
                            demonstrację promującą heteroseksualizm.

                            >Inna sprawa, że sam bym pedała nie zatrudnił, ale jestem przeciwniki
                            > em jakiejkolwiek odgórnej i ustawowej dyskryminacji.
                            > > Układem odniesienia są Europejczycy. Rudzi są w mniejszości na naszym
                            > > kontynencie. Nie miej do mnie pretensji, że twoje definicje są bzdurne i
                            > w
                            > > praktyce tylko cię osmieszają.
                            >
                            > Owszem. Rudy w Polsce odbiega od normy (co nie znaczy, że jest gorszy). Rudy
                            w
                            > Szkocji to coś zupełnie naturalnego.
                            >

                            Dlatego ty w Polsce, naszym kraju węgla i stali, nie zatrudnisz rudego. Bo cię
                            brzydzi. I to chciałem wiedzieć. Spotkanie z tobą to dla ludzi trauma - rudy
                            nie, gej nie, czarny nie... Powinieneś wytatuować sobie na czole ten spis,
                            ludzie schodziliby ci z drogi i byłaby obopólna korzyść. A że u konkurencji
                            będą pracować lepsi, ale za to z niewłaściwą orientacją/kolorem, to już nie
                            moja brocha. To twój (nomen omen) biznes.
                            • wielki_czarownik Re: Ostatni odcinek 07.04.07, 00:20
                              eryk2 napisał:


                              > Yhm. W cymbergaja.

                              Nie. Ogólnie.


                              > Jeśli przechodziła tamtędy w korowodzie grupa nimfomanek, to zapewne widziałeś
                              > demonstrację promującą heteroseksualizm.

                              Jak mniemam wśród nimfomanek nie ma lesbijek?


                              >
                              > Dlatego ty w Polsce, naszym kraju węgla i stali, nie zatrudnisz rudego. Bo cię
                              > brzydzi.

                              Rudego zatrudnię.

                              I to chciałem wiedzieć. Spotkanie z tobą to dla ludzi trauma - rudy
                              > nie, gej nie, czarny nie...

                              A czemu czarny nie? Gdzie tak napisałem?

                              Powinieneś wytatuować sobie na czole ten spis,
                              > ludzie schodziliby ci z drogi i byłaby obopólna korzyść. A że u konkurencji
                              > będą pracować lepsi, ale za to z niewłaściwą orientacją/kolorem, to już nie
                              > moja brocha. To twój (nomen omen) biznes.
                              >

                              Otóż to! Mój. I ja decyduję kto tam pracuje. Żadnych pedałów, pedofilów, katoli, lewaków, socjalistów i przestępców.
    • amoremio Homofobia nasza miłość 03.04.07, 21:36
      Pacewicz:

      Miej najpierw wlasne dzieci
      i wysylaj je pod opieke
      homoseksualnych nauczycieli/lek.

      Wtedy chetnie bym z Toba pogadal.

      Co ? W Polsce nie wolno Ci,
      kochajacemu inaczej, adoptowac ?

      Szkoda. (...by IMHO byla - gdyby bylo inaczej....)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka