Dodaj do ulubionych

Niemcy nas nie kochają

20.03.07, 07:09
I wzajemnie, też nie podoba mi się, że, skąd inąd ciekawy naród, ale ze zbyt
świeżą niezbyt chlubną przeszłością ma się za strażnika wartości w obecnej
Europie i za siłę przewodnią. Osobiście do Niemców - ludzi nic nie mam,
podziwiam niektóre postaci historyczne, myśl techniczną i osiągnięcia w
dziedzinie teorii sztuki wojennej (bo praktyka to im wyszła tak jak wyszła),
ale działania polityczne ich państwa nie budzą mojego aplauzu....

Inaczej: Stefen tak, a Merkel - do domu.....
Obserwuj wątek
    • jaro_ss Stefen tak, Merkel do domu. 20.03.07, 07:10
      • wyrokitowany-tuske P_o_l_a_c_y__I_c_h__Pier....ą__Be z__Miłości_!!:))) 21.03.07, 02:41
        Oczywiście prawdziwi Polacy
        a nie polskojęzyczne, gnidowate
        faxdojcze, esbole i libero-komuchy ....
        • pafni Re: P_o_l_a_c_y__I_c_h__Pier....ą__Be z__Miłości_ 01.04.07, 18:08
          A kto to taki prawdziwy Polak? Kwestia rodowodu? Przekonań? Może czegoś
          innego?...........Tak pytam.
    • amanasunta53 Cenzura na gazeta.pl? 20.03.07, 07:11
      Za dużo było ,w poprzednich opiniach ,poparcia dla Premiera i rządu to...sie
      wycięło wszystko.To taka cywilizowana,demokratyczna,wolnosciowa cenzura.
      • matrek Re: Cenzura na gazeta.pl? 20.03.07, 07:28
        Az dziwne ze ktos zwraca jeszcze uwage na takie rzeczyw tym miejscu
    • alex-alexander Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 07:11
      W Niemczech najbardziej nie lubi sie Polakow, Turkow, Arabow i Albanczykow.
    • genyo Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 07:13
      doskonale rozumiem, sama od czasu ostatnich wyborow i usankcjonowania wladzy
      radyja nie lubie Polski.
      • leonard3 Re: Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 16:47
        Zadajmy wpisu w Konstytucji Europejskiej "Czlonkowie akceptuja obecny
        porzadek terytorialny w Europie i nie beda wysuwac zadnych roszczen.
        • wet3 Re: loenard3 03.04.07, 01:16
          leonard3 napisał:

          > Zadajmy wpisu w Konstytucji Europejskiej "Czlonkowie akceptuja obecny
          > porzadek terytorialny w Europie i nie beda wysuwac zadnych roszczen.

          Bardzo dobre! Jednak zmienilbym na: "Niemcy akceptuja obecny status
          terytorialny w Europie i NIGDY NIE BEDA wysuwac zadnych roszczen
          terytorialnych". Do innych czlonkow UE nie mam zastrzezen, chyba ze Rosja
          wstapi do Unii. Wowczas musialaby podpisac to samo co szwaby. Pozdr.
      • leonard3 Re: Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 16:49
        Zadajmy wpisu w Konstyudji Europejskiej. "Czlonkowie akceptuja obecny
        stan terytorialny Europy i nie bedzie zadnych roszczen"
    • matrek A za co maja nas kochac? 20.03.07, 07:17
      Za kradzierze ich samochodow, za panow z wasikami po maturze, w polatanych
      dresach lub brudnych jeansach, za warcholstwo i bezcholowie we wlasnym kraju, za
      tepote intelektualna naszego narodu, za to ze niczego nie potrafimy jako narod i
      spoleczenstwo zorganizowac? Za to ze czego sie nie dotkniemy to spieprzymy?

      Za co ma nas szanowac narod zorganizowany, pracowity i inteligentny, ktory czego
      sie nie dotknie robi to bardzo dobrze i zamienia w zloto lub w produkt
      najwyzszej jakosci?
      • zigzaur Re: A za co maja nas kochac? 20.03.07, 08:33
        No, ty na pewno po maturze nie jesteś, sądząc po ortografii.

        Niemcy narodem zorganizowanym? Nawet za bardzo są podatni "organizowanie". Swego
        czasu zostali tak "zorganizowani" że do tej pory tego żałują.

        Naród inteligentny? Wyniki wyborów z roku 1933 zaprzeczają temu.

        "I już nigdy w swym życiu nie będziecie wolni!"
        kanclerz Niemiec, 1935
        • klod1 Re: A za co maja nas kochac? 20.03.07, 08:40
          A ty za twoje wypowiedzi to chyba masz 2 matury i laurke z zerowki co.

          Narodzie wybrany!!!!!!!!!11
        • matrek Re: A za co maja nas kochac? 20.03.07, 08:50
          Zwykle sie z Toba zgadzam, ale tym razem chrzanisz jak potluczony, wbrew
          oczywistym faktom.
    • czarna_rozpacz trzeba powolac Instytut Milosci Polsko Niemieckiej 20.03.07, 07:18
      w Auswitz Birkenau
    • ryssio W innych krajach wyniki byłyby podobne 20.03.07, 07:18
      Niestety, Polacy są wspaniałymi ludźmi dopóki nie wychodzą z nich polskie ecchy
      narodowe (:
      • mimka21 Re: W innych krajach wyniki byłyby podobne 20.03.07, 07:36
        Eee tam.
        Nie spotkalam sie nigdy z antypatia Niemcow, a mieszkalam tam pare lat.
        Za to we Francji, tradycyjnie kochajacej Polakow - owszem
      • magnusg Re: W innych krajach wyniki byłyby podobne 20.03.07, 10:11
        To dziwne.Bo wedlug sondazu Eurostatu z 2005 w 19 z 25 krajow UE to Niemcy byli
        najbardziej nielubiani.
      • januszz4 Re: W innych krajach wyniki byłyby podobne 20.03.07, 11:22
        ryssio napisał:

        > Niestety, Polacy są wspaniałymi ludźmi dopóki nie wychodzą z nich polskie
        ecchy narodowe

        I nie zaczną bawić się w zakładanie organizacji.
    • cynozura W 1939 wpadli bez zaproszenia i nie byli mile... 20.03.07, 07:36
      widziani.Dlatego nie lubią nas za niegościnność...:-)))
    • qc To zaskakujacy wynik 20.03.07, 07:37
      lubia nas bardziej niz my sami siebie.
      Najbardziej Polakow nie lubia Polacy. (99.99%)?
      • amanasunta53 Nie patrz w lustro..... 20.03.07, 07:40
        qc napisał:
        > To zaskakujacy wynik
        > lubia nas bardziej niz my sami siebie.
        > Najbardziej Polakow nie lubia Polacy. (99.99%)?
      • katrina_bush Najbardziej Polakow nie lubia Polacy 20.03.07, 18:18
        "Najbardziej Polakow nie lubia Polacy."

        Święta prawda !





    • amanasunta53 Niemcy nas nie kochają kochają Rosję. 20.03.07, 07:38
      W końcu tylko połowa Niemiec zaznała szczęśliwosci rosyjskiego panowania przez
      50 lat.Mam nadzieję ,że Angie pamieta,wszystko na to wskazuje.
    • palestrina2005 Niemcy nie lubią nas bo przypominamy im ich hańbę 20.03.07, 07:38
      Niemcy (np. Związek Wypędzonych) chcieliby zmienić historię tak aby Niemców
      także uznano za ofiary II Wojny Światowej. Ale Polacy (m.in. Kaczyński) mają na
      ten temat swoje jasne stanowisko i nie pozwola zapomnieć kto w II Wojnie
      Światowej był katem a kto ofiarą...
      Niemcy powinni pogodzić się ze swoją historią i wyciągnąć z niej wnioski a nie
      ją zakłamywać.
    • mj63 a kto kocha Niemcow. 20.03.07, 07:41
      Niemcy niech przeprowadza ankiety kto ich na swiecie kocha.
      Mam pytanie, a za mam ich kochac?
      • amanasunta53 Dobre! 20.03.07, 07:43
        mj63 napisał:

        > Niemcy niech przeprowadza ankiety kto ich na swiecie kocha.
        > Mam pytanie, a za mam ich kochac?
    • jama314 Nic dziwnego. A który kat lubi swoją ofiarę? 20.03.07, 07:42
      Przypomina mu o jego bestialstwie...
      • bismarkhitesv99 Re: Nic dziwnego. A który kat lubi swoją ofiarę? 20.03.07, 08:38
        Swieta racja,mordercza polsko.!!


        Mordowac,krasc,wypedzac bezkarnie to podlosc nieludzka.
        Niemcy placa po dzien dzisiejszy
        a wy kiedy za wasze mordy zaplacicie.???
        Podly nieludzki kraju !!!
        • klod1 Re: Nic dziwnego. A który kat lubi swoją ofiarę? 20.03.07, 08:41
          Z pustego to nawet Salomon nie naleje.

          > Swieta racja,mordercza polsko.!!
          >
          >
          > Mordowac,krasc,wypedzac bezkarnie to podlosc nieludzka.
          > Niemcy placa po dzien dzisiejszy
          > a wy kiedy za wasze mordy zaplacicie.???
          > Podly nieludzki kraju !!!
        • matrek Re: Nic dziwnego. A który kat lubi swoją ofiarę? 20.03.07, 08:59
          Co chcesz osiagnac takimi tekstami? Chcesz polozyc na szali polskie i niemieckie
          mordy? Tak, nie zadne tam nazistowskie, lecz niemieckie?
        • zigzaur Re: Nic dziwnego. A który kat lubi swoją ofiarę? 20.03.07, 09:06
          Było nie zaczynać!
        • jama314 Zastanawiam się co będzie bardziej na miejscu... 20.03.07, 09:26
          prasnąć w gębę czy zaprowadzić do domku bez klamek. No i skąd to mniemanie że
          można wszystko załatwić w kasie? Litość bierze...
          • borrka W kwestii formalnej 20.03.07, 10:42
            Nie traktujcie naszego poczciwego foksika, aussiedlerskiej niedojdy, jako jakiegos reprezentanta Niemcow.
            W nim tyle z "Nimca", co we mnie z obywatela Burkina Fasso.
            Nie potrafi sie wypowiedziec na forum niemieckim, no to roztacza przed nami umiejetnosci z polskiej podstawowki.
            • zigzaur Re: W kwestii formalnej 20.03.07, 11:29
              Zgadzam się z tym stwierdzeniem.
              To trochę jak Rosjanin uwielbiający Michaela Jacksona i nadający synowi imię
              Robert czy Denis.
            • koegel Sieczkobrzek !! 20.03.07, 13:04
        • wet3 Re: bismarkhitesv99 03.04.07, 01:09
          bismarkhitesv99 napisał:

          > Swieta racja,mordercza polsko.!!
          >
          >
          > Mordowac,krasc,wypedzac bezkarnie to podlosc nieludzka.
          > Niemcy placa po dzien dzisiejszy
          > a wy kiedy za wasze mordy zaplacicie.???
          > Podly nieludzki kraju !!!

          Stul pysk! Wredny szwabie! Nikt szwabow do Polski w 1939 roku nie zapraszal.
          Dlatego teraz nie odstawiaj psiego skomlenia! Cierp cialo, kiedy ci sie
          chcialo!!! Ale czy taki wredny szwab jak ty kiedys to zrozumie? Pewnie predzej
          zdechniesz!
        • poglodzio Re: Nic dziwnego. A który kat lubi swoją ofiarę? 04.04.07, 15:41
          przepraszam bardzo komu niemcy płacą?? garstce pracowników ich fabryk, zaś do
          dziś niemcy nie oddali łużyc czy pomorza przedniego
    • bog-marslupca Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 07:42
      przyslowie:jak swiat swiatem nigdy niemiec nie byl polakowi
      bratem a pismaki z gazety nie podlizujcie odbytu waszym
      mocodawcom
    • amanasunta53 Ceznzuro portalu stan gotowości! 20.03.07, 07:45
      Zaraz zaczna chwalić Premiera i min.Fotygę.Trzeba znowu wyciąć wszystko
      ....patrz wyzej co napisałam.
    • leonard3 Re: Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 08:21
      Polacy powinni kochac samych siebie. Tak zdrowo i egoistycznie.
      Bo jestes Polaku dziedzicem narodu o najpiekniejszej historii.
      1)Narod Polski bronil Europy przed Mongolami. Ruscy padli a my nie.
      2)Narod Polski Bronil Europy przed calym islamem skupionym w Imperium
      Otomanskim.
      Balkany i Grecja, Wegry padly - a my nie, Jeszcze obronilismy Wieden
      3) Kazdy przed Hitlerem sral ze strachu, sowieci,francuzi i anglicy.
      A Polacy sie nie pekali i powiedzieli Hitlerowi - Nie damy ci nawet guzika od
      munduru. Walczylismy dluzej przeciwko poloczonym silom Hitlera i Stalina
      dluzej niz reszta Europy razem wzieta.
      4)Mamy najstarsze Uniwersytety,Wspaniala kulture i religijnosc. mamy
      Kochanowskiego,Kopernika,Mickiewicza,Szopena,Marie Sklodowska,Solidarnosc i
      Jana Pawla II.
      TO EUROPA PRZYLACZYLA DO NAS A NIE MY DO EUROPY
      Polacy kochajmy sami siebie i kochajmy nasza Ojczyzne Rzeczpospolita Polska.
      • matrek Re: Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 08:57
        Mozna i tak, ale nie przesadzaj. Oprocz tego wszystkiego co napisales, mamy
        anarchizujace spoleczenstwo z anarchia od wiekow we krwi, brak umiejetnosci
        organizacyjnych, mlodziez na poziomie dzieci kwiatow, predylekcje do dokonywania
        zlych wyborow, itp.
        • zigzaur Re: Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 09:08
          Nie ma czegoś takiego jak "anarchia we krwi". Bywają negatywne nawyki, z których
          można się wyleczyć.
          • matrek Re: Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 09:09
            Byc moze, my jednak nie potrafimy sie wyleczyc z tych nawykow, od jakichs 1000 lat.
            • zigzaur Re: Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 09:55
              Od jakich 1000 lat?
              Za czasów Chrobrego i Krzywoustego Polska zwyciężała niemieckie cesarstwo.
              Za czasów Kazimierza Wielkiego Polska była krajem wzorowo rozwiązującym swe
              problemy.
              W okresie Renesansu (Zygmunt August, Stefan Batory) była najlepiej stojącym
              państwem Europy.
              Po I rozbiorze Rzeczpospolita ruszyła ostro do przodu z reformami państwa.
              Zaraz po I wojnie światowej Polska wygrała na dwóch frontach z Niemcami i Rosją.
              To samo można powiedzieć o "superwojnie" 1939-1989: pokonano i Niemcy i Rosję.
              • woky Re: Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 10:21
                Tak, w przeszlosci polska wygrywala wojny, ale niemcy pokoj. Dlatego niemcy mimo
                straconaj ostatniej wojny niemcy gospodarczo sa 10 razy mocniejsze op polski. I
                to mimo ciaglej pomocy z zachodu.
                • norymberga3 ale jak wygrali? 20.03.07, 10:31
                  "with a little help of (...)friends!" amerykańskich, dodajmy, którym w czasach
                  zimnej wojny opłacało się zainwestować w odbudowę tej gospodarki i
                  społeczeństwa, aby nie wpadli w sieci Sowietów za miedzą.... Dodajmy, że
                  wykorzystali daną im szansę w 120%, i za to im się należy pochwała.
                • zigzaur Re: Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 11:02
                  Podaj mi obliczenia, z których wyszło ci te "10 razy".
                  • woky dla zigzaur 20.03.07, 15:51
                    porownaj dane statystyczne roznych panstw europie.
                    PKB Polska 1050 Mld Zl
                    PKB RFN 2240 Mld EUR
                    Az trodno uwierzyc: Gospodarczo jestesmy marginesem europy. Ale za kilkadziesiat
                    lat za pomoca pomocy z unii (glownie z RFN) dogonimy moze do sredniej unii.
              • matrek Co to znaczy najlepiej stojacym? 20.03.07, 16:31
                Zwyciezajacym Niemiaszkow w boju? Juz Churchil powiedzial, ze wraz z Polakami to
                tylko walczyc, burzyc, nigdy budowac.

                Najlepiej stojacym panstwem Europy? Co to znaczy i dlaczego to nonsens? Byla
                panstwem sklóconym, ktore majac zyle zlota i kure znoszaca zlote jaja - Gdansk,
                ustanawia przepisy zakazujace polskim, swoim wlasnym kupcom wyjazdow handlowych
                za granice, co eliminuje ich z jakiejkolwiek konkurencji w Gdansku, skutkiem
                czego caly handel w miedzynarodowy w Trojmiescie opanowuja Niemcy, Holendrzy,
                hiszpanie, a nawet Anglicy. Tylko Polacy potrafia tak spieprzyc swoj wlasny
                bussines, i tak jest do dzisiaj.
                • leonard3 Re: Co to znaczy najlepiej stojacym? 20.03.07, 16:40
                  Matrek ,po co klamac? A co my Polacy w Europie zburzylismy?
                  To Niemcy zburzyli Warszawe i Londyn. Przestan pieprzyc
                  • matrek Re: Co to znaczy najlepiej stojacym? 20.03.07, 16:43
                    Cytuje Churchila. To pewna przenosnia. Polacy dobrzy sa do walki, do burzenia
                    (systemu komunistycznego np.), do walki z wrogiem, walki o wolnopsci itp., nie
                    sa natomiast zdoplni do budowania pomyslnosci swojego kraju, budowania
                    przyszlosci, rozwijania swojego kraju,m do kreowania i tworzenia.
                  • leonard3 Re: Co to znaczy najlepiej stojacym? 20.03.07, 16:44
                    Zadajmy zapisu w Konstytucji Europejskiej " Wszyscy czlonkowie akceptuja
                    obecny Europejski porzadek terytorialny i nie beda wysuwac zadnych roszczen"
      • woky powinnismy wiecej dbac o polske, 20.03.07, 09:45
        na przyklad o ekologie i czystosc. Za to ja tez bardziej bede lubil moja Polske.
        Na razie pod tym wzgledem bardziej lubie naszych zachodnich sasiadow.
        woky
      • matrek Niemcy maja kompleks Francji 20.03.07, 17:22
        i bardzo podziwiaja Anglie. W obu przypadkach powodem jest niesamowita zywotnosc
        tych narodow, i to ze w kazdej sytuacji dadza sobie rade. jakkolwiek sytacja sie
        nie potoczy, te dwa kraje zawsze beda gora. Nam, tego brakuje i tego musiumy sie
        nauczyc.
      • ludzisk Re: Niemcy nas nie kochają 02.04.07, 19:01
        Tak, tak... Może jeszcze powiesz, że Jezus był Polakiem?

        PS. Założe się Leonardzie ,że uważasz krucjaty, inkwizycję, palenie czarownic
        itp. za dobre?
    • zigzaur Po prostu, kompleks niższości. 20.03.07, 08:29
      Na przestrzeni lat 1907-2007 pozycja Polski w świecie rosła zaś pozycja Niemiec
      malała. Z wielkiego mocarstwa bardzo szybko rozwijającego się gospodarczo Niemcy
      spadły do poziomu jednego z wielu krajów członkowskich UE, na równi z Wielką
      Brytanią, Francją, Włochami, Polską, Hiszpanią i Turcją (oby wkrótce!). W
      międzyczasie dwie haniebne klęski wojenne. Polska natomiast z pozycji niewoli
      awansowała do pozycji kraju współdecydującego o losach Europy.
      • bismarkhitesv99 Poprostu oddac co zagrabiliscie i po krzyku.!!! 20.03.07, 08:35
        Bo jak mozna lubic zlodzieja,morderce albo nacjonalistow...!!!
        • norymberga3 Kotku spojrzyj w lustro... 20.03.07, 08:42
          Proponuję wycofać się na z góry upatrzone pozycje i judzić w innych organach,
          Bild byłby w sam raz...
        • zigzaur Re: Poprostu oddac co zagrabiliscie i po krzyku.! 20.03.07, 09:03
          Oddaliście, już w 1945. A ze złodziejstwa, mordowania i nacjonalizmu też zaczęto
          was wtedy leczyć.
          • norymberga3 Zigzaur: proponuję nie reagować 20.03.07, 09:37
            na tego pana. Szkoda śliny
            • zigzaur Re: Zigzaur: proponuję nie reagować 20.03.07, 09:57
              Pozwolę sobie mieć inną opinię. Chamstwo trzeba potraktować kopniakiem.
              Zwłaszcza jeśli chodzi o szowinistycznych chamów niemieckich i rosyjskich. Oni
              traktują pobłażliwość jako słabość zaś po dobrze wymierzonym ciosie nabierają
              szacunku. Nie brak dowodów na słuszność mojej tezy.
              • norymberga3 chciałabym dokładniej wyjaśnić mój punkt widzenia: 20.03.07, 10:25
                - przypomina mi się cytat ze skeczu "Dudka": "chamstwu należy się przeciwstawiać
                siłą i godnością osobistą". Mnie też trudno się po(c)hamować (nomen omen), mając
                do czynienia z osobnikami pokroju tego "bismarczyny". Ale warto. Przecież wdając
                się w pyskówki spełniamy pokrętne marzenia tych prowokatorów...
                - czy będąc aktywnym i doświadczonym forumowiczem nie masz czasem wrażenia, że
                działalność prowokatorska niektórych uczestników to rodzaj agentury wpływu? A
                dyżurni odpowiadacze z pewnych ambasad mają za zadanie spuścić krewkim Polakom
                trochę polemicznej krwi?
                • zigzaur Re: chciałabym dokładniej wyjaśnić mój punkt widz 20.03.07, 11:03
                  Być może tak.
                  Jeśli chodzi o wspomniane przez ciebie ambasady, to są one z krajów, w których
                  brutalność wzbudza szacunek a litość wzbudza brak szacunku.
                  • norymberga3 ale w tym momencie można postawić pytanie: 20.03.07, 12:57
                    czy interesuje mnie wzbudzanie szacunku do mnie u osobników, którzy reagują jak
                    psy Pawłowa?
                    • koegel Kochaj blizniego swego jak siebie samego....! 20.03.07, 13:02
                      Jak ma kochac morderca mordercow !!
                      Jak ma kochac zlodziej zlodzieja !!

                      Czyli oddac co nie nasze i wasze i wtedy moga znowu stanac na granicy wojska by
                      dopiac swego i zaczac sprawiedliwosc egzekwowac po swojemu.

                      A milosc miedzy narodami tak wrogimi-nigdy nie zapanuje-
                      poprostu za duzo zyje jeszcze ludzi wasze i nasze okruciestwa pamietajacych.!!!
                      • norymberga3 A cóż Ty z tą miłością? 20.03.07, 13:08
                        Wystarczyłaby odrobina szacunku nawzajem.
                      • leonard3 Re: Kochaj blizniego swego jak siebie samego....! 20.03.07, 13:17
                        Kogel, jak ty mozesz od nas wymagac zebysmy kochali Niemieckich zboczencow?
                        Wiec moze tak normalnie i po ludzku. Dzien dobry i do widzenia.
                        Przyjedz do Polski sie tano ostrzyc u fryzjera albo kupic dobrej polskiej
                        kielbasy. Polacy sa cywilizowani i nikt Niemcow nie bije
                        Ale na wakacje to jedz sobie do Hiszpanii i w ogole odwal sie od nas.
                      • ozyrys4 Re: Kochaj blizniego swego jak siebie samego....! 20.03.07, 13:39
                        koegel napisał:

                        > Jak ma kochac morderca mordercow !!
                        > Jak ma kochac zlodziej zlodzieja !!
                        >
                        > Czyli oddac co nie nasze i wasze i wtedy moga znowu stanac na granicy wojska by
                        > dopiac swego i zaczac sprawiedliwosc egzekwowac po swojemu.
                        >
                        > A milosc miedzy narodami tak wrogimi-nigdy nie zapanuje-
                        > poprostu za duzo zyje jeszcze ludzi wasze i nasze okruciestwa pamietajacych.!!!
                        Lecz się intensywnie niedorozwoju umysłowy!
                      • poglodzio Re: Kochaj blizniego swego jak siebie samego....! 24.03.07, 12:15
                        co ukradliśmy niemcom ??? nic, co niemcy ukradli nam i innym słowianom ?? wiele
                        czy to majątek czy to ziemie takie jak łuzyce czy pomorze przednie
                • koegel Dla was prawda byla i jest prowokacja !!! 20.03.07, 12:51
                  I dlatego naprawde nie powinno was dziwic ze kazdy sie wami brzydzi.
                  Mordy Niemieckie byly i sa nie zapomniane,
                  a wasze to co to nic-bydlo zakompleksionych odwetowcow.!!
                  • poglodzio Re: Dla was prawda byla i jest prowokacja !!! 01.04.07, 17:28
                    mordy komunistów na niemcach były niczym w porównaniu mordów niemców np. na
                    słowianach
                    • caesar_pl Re: Dla was prawda byla i jest prowokacja !!! 01.04.07, 20:41
                      mordy Niemcow na Polakach to nic w porownaniu z mordami Niemcow na Rosjanach.Niemcy rozstrzelali wiecej rosyjskich zolnierzy niz zginelo wszystkich Polakow w 2 wojnach swiatowych .!!Wiec Polaczku siedz cicho bo inni cierpieli duzo bardziej niz ty i do tego swoje zycie oddali by tacy jak ty Kargule i Pawlaki mieli znow swoje panstwo...
                      • poglodzio Re: Dla was prawda byla i jest prowokacja !!! 02.04.07, 14:38
                        widać ze nie znasz powojennyvh statystyk. Rosjanie gineli bo mieli kiepskich
                        dowódców, Polscy walczyli zaś na każdym froncie, straciliśmy najwięcej majątku
                        narodowego ( 95 procent) i najwięcej ludzi na 1000 mieszkańców
                        • caesar_pl Re: Dla was prawda byla i jest prowokacja !!! 02.04.07, 16:46
                          W 2 wojnie Polakow zginelo 5,6 mln z tego 3 mln Zydow.Rosjan zginelo 20 mln z tego 1 mln Zydow.Jesli chodzi o straty materialne.Dostaliscie za feudalne tereny zabuzanskie wysoko rozwiniete poniemieckie ziemie.Ziemie z oposcilo 5 razy wiecej Niemcow niz tam przybylo POlakow z za Buga.PKB w Niemczech przed wojna byl 3 razy wyzszy niz w Polsce.Czyli skasowaliscie za darmo,porownujac do dzisiaj pare zachodnioniemieckich landow ze swietna infrastruktura.Polacy walczyli na kazdym froncie,mowisz..Kanadyjczycy tez walczyli w 2 wojnie na wielu frontach - od afryki poprzez Monte Cassino az do Ardenow i ladowania w Bretanii.Bohaterstwo pod Monte Cassino to sobie Polacy z rzadu londynskiego wymyslili - jako przeciwwage propagandowa do bitwy pod Lenino u boku Rosjan(zginelo w krotkim czsie 25% zolniezy i armie Kosciuszki wycofano z walk)
                          • poglodzio Re: Dla was prawda byla i jest prowokacja !!! 03.04.07, 13:37
                            na 1000 mieskzańców zgineło około 150 co było największą stratą, te wysoko
                            rozwinięte ziemie były kompletnie zniszczone jak kołobrzeg czy wrocław a
                            majątek został zrabowany jak np. tramwaje w kostrzyniu lub zgorzelcu, co do
                            walk na frontach to nie porównuj jakiś tam kanadyjczyków do polaków którzy byli
                            na każdym froncie ( czy to zachodnim czy wschodnim) zgineło ich więcej, mieli
                            większy wkład ( V1,V2,enigma)walczyli od pierwszego do ostatniego dnia wojny i
                            według róznych źródeł byli 4 lub 5 armią aliancką, co do tych wysiedlonych to
                            niemców zostało wysiedlonych 10 mln. polaków zaś 3,5 mln, więc wcale nie jest
                            to 5 razy więcej ludzi
                            • caesar_pl Re: Dla was prawda byla i jest prowokacja !!! 03.04.07, 18:01
                              Ile przesiedlono to nie opierajmy sie na komunistycznych statystykach.Tu sa aktualne
                              img42.imagevenue.com/view.php?image=15472_welt4_122_535lo.jpg
                              Jak wynika z mapy czasopisma Die Welt do 1950 roku niemieckie tereny zajete przez Polske opuscilo ok 10 mln Niemcow a zabuzanskie tereny 1,5 mln Polakow.
                              Jesli chodzi o zniszczenia to ulegly im duze miasta ktore byly bombardowane przez Rosjan albo miasta w zasiegu frontu.Male miasteczka czy prowincja byla czesto nietknieta.Duza czesc Niemcow mieszkala przeciez do 1950 w swoich domach,chodzila do polskiej szkoly.No to jak,zyli w zniszczonych domach albo oddali gotowe zabudowania z obrobiona gospodarka Polakom??Niemcy mogli przeciez zabrac ze soba pare drobnostek,wywalono ich do wagonow i wyslano kierunek Niemcy.Tak to wygladalo jeszcze pare lat po wojnie.A potem do Niemiec do 1989 wyjechalo jeszcze 3 mln osob,ktore zostawily w Polse paredset tys domow,duza liczbe gospodarstw domowych,ktore zostaly przez Polska przejete..za darmo...odszkodowania placili swoim Niemcy...A ty placzesz za stepami ukrainskimi z chalupami pokrytymi sloma...
                              • poglodzio Re: Dla was prawda byla i jest prowokacja !!! 04.04.07, 15:39
                                stosując twoją retorykę nie opierajmy się na faszystowskich statystykach
                                tworzonych przez naród zbrodniarzy
                                • caesar_pl Re: Dla was prawda byla i jest prowokacja !!! 04.04.07, 17:59
                                  Niemieccy zbrodniarze juz nie zyja,za to polscy komunisci nie dosyc ze zyja to sie dobrze maja..ha,ha.
                            • caesar_pl Re: Dla was prawda byla i jest prowokacja !!! 04.04.07, 18:07
                              Jaka Enigma,jakie V1 ,V2??Z takich dupereli sa Polacy dumni????Powiedz jeszcze ze to sa najwazniejsze wydarzenie z czasow wojny ktore doprowadzily do zwyciestwa Rosjan???ha,ha...Polaki to same Klossy, Pancerniaki i Szariki.. ha,ha,ha...ciemnota...
            • ozyrys4 Re: Masz rację,ale taki szwain się rozzuchwala! 20.03.07, 10:02
              norymberga3 napisała:

              > na tego pana. Szkoda śliny
              • leonard3 Re: Masz rację,ale taki szwain się rozzuchwala! 20.03.07, 10:36
                Dlaczego jest naturalna przyjazna Amerykanow i Polakow ?
                Bo Polacy "nie dla kasy" ale z honoru sa gdzie trzeba by walczyc "o wolnosc
                nasza i wasza". Gdy Amerykanie pod wodza Waszyngtona rozpaczliwie walczyli z
                Hesenczykami (Niemcami w mundurach Jerzego V) -To Pulawski oddal zycie
                dowodzac samobujcza ale zwycieska szarza kawalerii amerykanskiej pod Sawannah.
                A Kosciuszko jako zastepca dowodcy naczelnego Amerykanow prowadzil Amerykanow do
                zwyciestw. Tak sie buduje tkanke narodowych uczuc i sympatii miedzy Narodami
                Polskim i Amerykanskim.
                A co Niemcy? Byli jako okrutny agresor na ziemie Amerykanskiej w czasie
                Amerykanskiej Rewolucji. Niemcy byli jako smiertelny wrog Ameryki w pierwszej
                i drugiej wojny swiatowej.
                Dzieki Bogu Pan Bog odebral Niemcom znowu rozum. Niemieccy Idioci demaskuja
                swoja agresje wobec sasiadow co najmniej o 20 lat za wczesnie.
                Czy oni nie zdaja sobie sprawy z amerykanskie dywizje maja do Berlina
                15 minut jazdy i mozna zdemontowac to agresywne niemiecki panstewko
                w ciagu 15 minut? Dlatego modlmy sie o niemiecka agresje na Wroclaw,
                Szczecin,Opole. W ciagu 15 minut bedziemy mieli amerykanska i brytyjska strefe
                okupacyjna w Berlinie.
                • zigzaur Re: Masz rację,ale taki szwain się rozzuchwala! 20.03.07, 11:07
                  Pewna duchowa wspólnota Amerykanów i Polaków opiera się na jeszcze czymś innym.
                  Wielu Brytyjczyków, emigrujących do Ameryki w ucieczce przed absolutystycznym
                  terrorem Karola I (katolika!) miało ze sobą książki Andrzeja Frycza
                  Modrzewskiego oraz Wawrzyńca Goślickiego, opisujące państwo oparte na wolności i
                  praworządności.

                  Ustrój polityczny USA został zbudowany właśnie na tym, co wspomniani dwaj
                  myśliciele proponowali.
                • gacekemdk Re: Masz rację,ale taki szwain się rozzuchwala! 20.03.07, 15:03
                  Przeczytaj co napisałeś i potem się zastanów kto i dlaczego kocha polaków na
                  świecie. Jesteś koszmarnym nacjonalistą.
              • koegel Pluj jak i na ciebie pluja !! Nazistowska polsko.. 20.03.07, 12:52
                Naprawde na was szkoda Sliny.!!
                • leonard3 Re: Pluj jak i na ciebie pluja !! Nazistowska pol 20.03.07, 13:03
                  Niemy nas nie lubia? No i co z tego? Ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,ha,
                  Ja bym sie bardzo martwil jak by mnie Niemcy zaczeli kochac.
                  Przeciez obecnie to narod zniewiescialych pedalow a ta ich bundeswera
                  to burdel placzliwych bab.
                  • norymberga3 Hej nie przesadzaj! 20.03.07, 13:14
                    Akurat z tym koeglem nie ma co się sprzeczać - pewnie nienawiść do Polski ma w
                    rodzinnej tradycji, razem z wizją "ukradzionego" majątku. Znam takich. Ale
                    Niemcy jako społeczeństwo mają się dobrze, ani to pedały, ani naziści - et normalka.
                • ozyrys4 Re: Ty bezczelny schwanzu! 20.03.07, 13:31
                  ...
                  • ozyrys4 Re: Ty bezczelny schwanzu!To do koegla. 20.03.07, 13:33
                    ...
        • ozyrys4 Re: Bierz tabletki-to schozofrenia! 20.03.07, 10:00
          ...
          • ozyrys4 Re: Bierz tabletki-to schozofrenia!To do bis-smark 20.03.07, 13:34
        • poglodzio Re: Poprostu oddac co zagrabiliscie i po krzyku.! 24.03.07, 12:14
          no to się tyczy waszego przypadku, nacjonaliści ( NPD), mordercy (
          Wermacht,SS,Gestapo) i złodzieje ( zagrabiliście 95 procent majątku polskiego i
          do dziś nie oddaliście łużyc,pomorza przedniego i bandenburgi ich prawowitym
          właścicielom serbołużyczanom itd.)
      • old.european Re: Po prostu, kompleks niższości. 20.03.07, 08:44
        zigzaur napisał:

        > na równi z Wielką Brytanią, Francją, Włochami, P o l s k ą, Hiszpanią......

        LOL! Ze tez ci to przez klawiature przechodzi, ta rownosc.... Dziekuje za dobry
        kawal na dziendobry.
        • zigzaur Re: Po prostu, kompleks niższości. 20.03.07, 09:04
          No cóż, trzeba się przyzwyczaić do rzeczywistości. Dobrze jest to robić na wesoło.
    • norymberga3 opinia Niemców jest psychologicznie zrozumiała 20.03.07, 08:51
      Zgadza się, że kat nie lubi ofiary. A nawet więcej, stara się uzasadnić
      racjonalnie: dlaczego ofiara stała się jego ofiarą - nasuwa się wniosek, że sama
      sobie winna, i tyle... Obserwując od lat media niemieckie widzę, że ulubiona
      przez dziesięciolecia postawa wyższości nad wszystkim, co "wschodnie" trzyma się
      jeszcze, ale już nie tak mocno. Niełatwo traktować Polaków serio... nie mają w
      tym wprawy. Wybaczmy im i róbmy swoje.
      Lekkim nadużyciem jest teza, że to polityka obecnego rządu polskiego jest
      "winna" tego stanu rzeczy. Poczucie wyższości Niemców połączone z ich poczuciem
      winy datuje się co najmniej od czasów Bismarcka. Stąd ten poziom niechęci.
      • aperto-libro Re: opinia Niemców jest psychologicznie zrozumiał 20.03.07, 11:40
        Panszczyzna mentalnosc,
        Polwiecze komuny zabilo to wszystko i zepchnelo Polaka gleboko nazad,w
        mentalnosc panszczyzniania,ktora w swojej ksiazce pozwolilem sobie nazwac
        polactwem.
        Polactwo nie wierzy nic pozatym,co moze chwycic w garsc;nikomu nie
        ufa,spodziewajc sie,ze kazdy chce je okpic.
        Polactwo nie zna pojecia wspolnego dobra.Polska jest dla przedstawiciela
        polactwa folwarkiem,na ktorym robi,ile go zmusi karbowy,kradnie,ile
        zdola,uwazajac to za swoje prawo,i stara sie zawsze oszukac ekonoma.
        Przyszlosc folwarku nie interesuje go za grosz,bo to sprawa dziedzica,i niczego
        nie zmiena fakt,ze teraz jego dziedzica wybiera sobie sam.
        Zgodnie ze swymi potrzebami wybiera takiego,ktory malo goni do pracy i latwo
        daje sie oszukiwac;jesli gospodaruje po utracjuszowsku,nie szkodzi,byle polactwo
        mialo nadzieje cos z tego uchapic.
        Polityka-Rafal A.Ziemkiewicz

        www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3354105
        • leonard3 Re: opinia Niemców jest psychologicznie zrozumiał 20.03.07, 12:05
          aperto, "polactwo" to wymysl glupiego wroga wynikajacy z ZAZDROSCI. Ci sami
          ludzie wymyslili slowo "bohaterszczyzna" , zeby nam osmieszyc nasza
          irracjonalna odwage Huzarow Sobieskiego,Szwolezerow pod Samosierra
          czy pilotow dywizjonu 303. To glupia zawisc wroga tchorzliwego,
          szwabsko-geszefciarskiego.
          Polacwo i Bohaterszczyzna to cechy drobno-szlacheckie:
          "Boso, ale w ostrogach"
          "Bratanki i do szabli i do szklanki"
          "Polak na zagrodzie rowny wojewodzie"
          "Za wolnosc wasza i nasza" Etc.etc.etc.
          To szlachetne polactwo przez 400 lat od Wladyslawa Warnenczyka Do Sobieskiego
          trzymalo za morde CALY Islam skupiony w imperium ottomanskim.
          Druga reka Polactwo trzymalo przez tysiac lat swabskie wszy na Odrze i Nysie.
          Od czasow Boleslawa Chrobrego, ktory spuscil szwabom pierwszy ciezki lomot
          do dnia dzisiejszego Drang nach Osten nie posunal sie nawet o centymetr.
          Chwala Polactwu - Dumie zgnusnialej Europki.
        • norymberga3 Aperto jest autorem książki? 20.03.07, 12:16
          trudno mi w to uwierzyć, czytając Twój post - doprawdy na miernym poziomie
          literackim oraz gramatyczno-ortograficznym. Co do treści - zawiera prawdy "w
          granicach błędu statystycznego". Oczywiście, że w 40-milionowym narodzie
          znajdują się egzemplarze, które tak uczenie i z werwą opisujesz. No cóż, nie
          każdy może być takim światłym humanistą jak aperto... Mentalność pańszczyźniana?
          śmiem twierdzić, że nie jest to polska specjalność.
          • aperto-libro Re: Aperto jest autorem książki? 20.03.07, 14:12
            norymberga3 napisała:

            > trudno mi w to uwierzyć, czytając Twój post - doprawdy na miernym poziomie
            > literackim oraz gramatyczno-ortograficznym.
            > ?
            -------------------------
            mierny poziom literacki:))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
            ******
            "Polityka" Rafal A.Ziemkiewicz
            Http://www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3354105
            • aperto-libro Re: Aperto jest autorem książki? 20.03.07, 14:15
              aperto-libro napisała:

              > norymberga3 napisała:
              >
              > > trudno mi w to uwierzyć, czytając Twój post - doprawdy na miernym poziomi
              > e
              > > literackim oraz gramatyczno-ortograficznym.
              > > ?
              > -------------------------
              > mierny poziom
              literacki:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
              > )
              > ******
              > "Polityka" Rafal A.Ziemkiewicz

              ----------------
              www.polityka.pl/archive/do/registry/secure/showArticle?id=3354105
              • rmstemero Re: Aperto jest autorem książki? 20.03.07, 17:14
                Wybacz jej. Ona nie zrozumiala kontekstu i nie zna zrodla. Zdarza sie. Dzieki za
                link, doskonaly.
                pzdr
                rmstemero
      • loza_szydercza swieta racja 25.03.07, 19:54

        > Zgadza się, że kat nie lubi ofiary. A nawet więcej, stara się uzasadnić
        > racjonalnie: dlaczego ofiara stała się jego ofiarą - nasuwa się wniosek, że sam
        > a
        > sobie winna, i tyle... Obserwując od lat media niemieckie widzę, że ulubiona
        > przez dziesięciolecia postawa wyższości nad wszystkim, co "wschodnie" trzyma si
        > ę
        > jeszcze, ale już nie tak mocno.


        Slyszalem ostatnio debate kilku intelektualistow niemieckich na temat
        polsko-niemiecki. Niemal jednoglosnie przyznali, ze antypatia do Polakow jaka
        ostatnio szerzy sie w Niemczech, jest sztucznym tworem kompleksu Niemcow.
        Probuja sobie w jakis sposob zrekompensowac poczucie winy (bo takie ponoc maja)
        wzgledem Polski.

        W Niemieckich mediach od okolo 8-miu lat obserwuja (oni, niemieccy
        intelektualisci) trend, polegajacy na tym, ze jesli o Polsce i Polakach nie da
        sie powiedziec czegos szkalujacego, badz osmieszajacego- nie mowi sie wcale.
        Sprawy pozytywne na temat Polski pomija sie milczeniem.
        W ten sposob z premedytacja szkicuja Polske w oczach Niemcow jako zwyklego zbira.
        • caesar_pl Re: swieta racja 25.03.07, 19:58
          Podaj nazwe programu.polski oszuscie.
          • loza_szydercza Nie denerwuj sie Slazaku 25.03.07, 20:02
            Ukladaj lepiej w myslach bajke, jaka opowiesz wnukom na lozu smierciu, o tym,
            jakim to jestes czystokrwistym Niemcem.
            • caesar_pl Re: Nie denerwuj sie Slazaku 25.03.07, 20:09
              Glupi POlaku,kto jest czystym Niemcem - Bawarczyk,Westfale,Saksonczyk,Prusak,Tiroler,Lotringer,Alzatczyk (älsässer)Oberschlesier, Frise,Schwabe,Franke..kazdy z nich nie zrozumie sie ze swoim germanskim bratem...
              • loza_szydercza Re: Nie denerwuj sie Slazaku 25.03.07, 20:18
                caesar_pl napisał:

                > Glupi POlaku,kto jest czystym Niemcem - Bawarczyk,Westfale,Saksonczyk,Prusak,Ti
                > roler,Lotringer,Alzatczyk (älsässer)Oberschlesier, Frise,Schwabe,Franke..kazdy
                > z nich nie zrozumie sie ze swoim germanskim bratem...

                Masz racje. Tylko Slazacy wszystkich w/w po tylkach caluja za zyczliwe
                spojrzenie :-)
                • caesar_pl Re: Nie denerwuj sie Slazaku 25.03.07, 22:00
                  Widzisz jak stonowales?Bo w Niemczech masz w pracy pracowac a cos za Landsmann nie interesuje nikogo!Masz robic swoje,a poprzeczka jest wysoko postwiona...Zapytaj Polakow ktorzy w Niemczech pracowali.To nie to co w Polsce..!
    • neptus Re: Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 11:14
      A kiedy nas kochali? O ile wiem, nie było jeszcze takiego przypadku w ciągu
      ostatnich 2 tys. lat.
      • lubat Re: Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 11:52
        neptus napisała:

        > A kiedy nas kochali? O ile wiem, nie było jeszcze takiego przypadku w ciągu
        > ostatnich 2 tys. lat.

        Chyba rzeczywiście mało wiesz. Czy mówi ci coś pojęcie "Polenlieder"?

        Wracając do tytułu. Czy tylko Niemcy nas nie lubią? Nas cała Europa albo nie
        lubi, albo ignoruje. Nawet USA traktuje nas jak przygłupów, którzy i tak będą za
        nimi stać, bez względu na to, jak nas potraktują. Znany amerykański publicysta
        Mark Ames powiedział w jednym wywiadzie o Polsce, że stała się dla USA takim
        drugim stanem Iova.
        Niby nic, ale powiedzenie Amerykanowi, że jest z Iovy, oznacza w swobodnym
        tłumaczeniu: "ty, burak, słoma ci z butów wyłazi".
        • leonard3 Re: Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 12:14
          Lubar, jak jestes zakompleksiona wsza to twoj problem. Ja jestem Amerykaninem
          dumnym ze swojej polskosci. W Armii Amerykanskiej bycie Polakiem bardzo
          ulatwia kariere i najbardziej elitarne jednowtki bija sie o polskich rekrutow.
          Bo Polak to honor,lojalnosc i odwaga. Polakowi zwisa czy przewaga
          wroga jest 10-cio ktrotna czy 100-krotna, bo Polak lubi dawac lomot
          indywidualnie, na swoj sposob , tak jak to robil przez tysiac nieustannej
          obrony granic Rzeczypospolitej.
          • lubat Re: Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 14:36

            leonard3 napisał:

            > Lubar, jak jestes zakompleksiona wsza to twoj problem. Ja jestem Amerykaninem
            > dumnym ze swojej polskosci. W Armii Amerykanskiej bycie Polakiem bardzo
            > ulatwia kariere i najbardziej elitarne jednowtki bija sie o polskich rekrutow.
            > Bo Polak to honor,lojalnosc i odwaga. Polakowi zwisa czy przewaga
            > wroga jest 10-cio ktrotna czy 100-krotna, bo Polak lubi dawac lomot
            > indywidualnie, na swoj sposob , tak jak to robil przez tysiac nieustannej
            > obrony granic Rzeczypospolitej.

            Odpowiem ci twoim zwrotem: to twój problem, że jesteś dumnym ze swej polskości
            Amerykaninem. Nie słyszałem jednak o jakichś wojskowych pochodzenia polskiego,
            którzy zrobili w Ameryce karierę, wręcz przeciwnie, jak już nawet przez lata
            wiernej ale miernej służby zdobędą szlify generalskie, to od razu posłużą za
            kozły ofiarne. Tak się stało w przypadku pani generał o polskim nazwisku,
            wyrzuconą na zbity pysk za nie swoje winy w bagdadzkim więzieniu Abu Graib.
            Nie słyszałem, żeby jakieś jednostki i to najbardziej elitarne biły się o
            Polaków. Może jakieś namiary - gdzie o tym można poczytać? Jeśli nawet to
            prawda, to by mnie wcale nie dziwiło. Gdzie znajdzie się głupka, który - jak
            piszesz - bezinteresownie i nie licząc się ze swoim życiem walczy za cudze
            imperialne interesy.
            • leonard3 Re: Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 15:45
              Lubar, zakompleksiona wszo. Dla wojownika bycie generalem to degradacja.
              Nie po to sie idzie do wojska , zeby sobie dupe przylejac do sztabowego biurka.
              Wsrod pulkownikow polskich nazwisk "od groma". W elitarnym Korpusie
              Marines i Dywizji Desantowej bardzo duzo Amerykanow Polskiego Pochodzenia.
              Moj syn kontynuuje kariere ojca i jest w Military Academy in West Point.
              To zaszczyt byc Amerykaninem i zolnierzem najsilniejszej Armii Swiata.
              No ale ty tego nie zrozumiesz zakompleksiona wszo.
          • woky dla leonard3 20.03.07, 16:14
            eonard3 napisał:

            > Lubar, jak jestes zakompleksiona wsza to twoj problem. Ja jestem Amerykaninem
            > dumnym ze swojej polskosci. W Armii Amerykanskiej bycie Polakiem bardzo
            > ulatwia kariere i najbardziej elitarne jednowtki bija sie o polskich rekrutow.
            > Bo Polak to honor,lojalnosc i odwaga. Polakowi zwisa czy przewaga
            > wroga jest 10-cio ktrotna czy 100-krotna, bo Polak lubi dawac lomot
            > indywidualnie, na swoj sposob , tak jak to robil przez tysiac nieustannej
            > obrony granic Rzeczypospolitej.

            woky:
            masz racje. Polacy maja tradycje wyzwalania sie z niewoli dzieki takim sasiadom
            jak prusy czy rosja. Brakuje nam jednak tradycji, zorganizowac nasze
            spoleczenstwo gospodarczo i ekologicznie, zeby nam sie lepiej zylo. Powinnismy
            sie bez kompleksow porozgladac za naszymi zachodnimi sasiadami i byc moze cos
            sie od nich nauczycz, czy nawet na ich bledach.
            woky
        • koegel Cos w tym musi byc,niema nic za darmo !!! 20.03.07, 12:58
          Kto kradnie i zabija ten sie w piekle ...... !!!

          Czechy dobrowolnie oddaja juz wasze tereny,a wy kiedy wy oddacie zagrabione
          Niemca ziemie.!!

          Na to was nie stac bo was nigdy niestac bylo na prawde i na zadoscuczynienie.!!
          • norymberga3 opowiadam z dużą ostrożnością 20.03.07, 13:07
            (żeby się nie pobrudzić): gdyby przytoczone przez Ciebie przeinaczone przysłowie
            było prawdą, to na zachód od Odry mielibyśmy wspaniałe tereny łowieckie...

            A zadośćuczynienia Niemcom próbowało np. w 1946 kilkoro młodych ludzi
            pochodzenia żydowskiego, kiedy usiłowali posłać na łono Abrahama
            "pensjonariuszy" obozu dla nazistowskich przestępców w Nürnberg-Langwasser,
            niestety nie na 100% udanego (szczegóły można znaleźć w archiwum Dużego Formatu).
          • leonard3 Re: Cos w tym musi byc,niema nic za darmo !!! 20.03.07, 13:10
            Kegel, wyjmij z szafy mundur SS albo gestapo i siadz na krowe i szarzuj
            na Warszawe. Czy lubisz kaftan bezpieczenstwa w czarnym kolorze SS z
            trupimi glowkami na fiucie i na dupie?
            • zigzaur Re: Cos w tym musi byc,niema nic za darmo !!! 20.03.07, 17:54
              Gwoli ścisłości, gestapo chodziło przeważnie po cywilnemu.
              Natomiast SS nie zawsze używały czarnych mundurów, raczej używano ich przed
              wojną a w czasie wojny raczej jako mundury galowe albo tylko na terenie Rzeszy.
              W krajach okupowanych SS używały przeważnie mundurów szarych natomiast mundury
              Waffen-SS miały taki sam kolor, jak mundury Wehrmachtu.
    • icc217 Nalezaloby zapytac: Kto nas w ogole "kocha"? 20.03.07, 13:26
      Duzo jezdzilem i jezdze po swiecie, szczegolnej sympatii z racji Polaka - a
      jestem 'fajny facet' nie doswiadczylem ...
      • leonard3 Re: Nalezaloby zapytac: Kto nas w ogole "kocha"? 20.03.07, 13:41
        icc, sam koncept , ze ktos mnie moze "kochac" na podstawie zbiorowej
        odpowiedzialnosci przynalezenia do jakiegos narodu jest bardzo niebezpieczny.
        Bo przeciez nienawidziec na tej samej zasadzie rowniez mozna.
        Domagaj sie tylko szacunku dla siebie osobiscie - w kazdym czasie i w kazdym
        miejscu. A jak ktos ci szacunku nie daje to od razu daj mu w morde albo odstrzel
        mu jaja z Glocka.
      • jama314 Kto nas kocha? 20.03.07, 15:03
        Ukraińcy pewnie nie, za mordy na Wołyniu w latach 1942-1444. Czesi za polskie
        Zaolzie które chcieliśmy im odebrać w 1938 r. też nie pałają miłością. Litwini
        za potyczki z AK i wymordowanie nam wielu polskich patriotów zapewnie nas słabo
        tolerują. Ruskie za mało chwalebne pogonienie ich na wschód w 1920 r. utopiliby
        nas w łyżce wody. Niemcy za zbrojny opór jaki im stawiliśmy, nie wspominając o
        Ziemiach Odzyskanych, najchętniej by nas wysłali na inną planetę. Tylko Żydzi
        naszymi przyjaciółmi. Ci potrafią się nam odwdzięczyć za wszystkie cierpienia
        jaki doznaliśmy w ich obronie. Nikt tak jak oni nie pragnie naszego dobra. I
        chwała im za to...
        • fredrus Zadne Zaolzie 20.03.07, 17:04
          Czesi nas nie kochaja za to, za co nie kochaja nas inne narody, ktore sie na
          nas poznaly, czyli za - cwaniactwo, zuchwalosc, nieuczciwosc, zlodziejstwo,
          klotliwosc, warcholstwo. Oczywiscie, znakomita wiekszosc Polakow bedac za
          granica takich cech nie wykazuje, ale trzeba pamietac ze ta gorsza mniejszosc,
          potrafi skutecznie popsuc opinie nam wszystkim.
          • jama314 To były kpiny, a na poważnie to... 20.03.07, 18:00
            bym powiedział tyle szacunku dla nas ile sami mamy dla siebie. Cudzego nie
            ruszać, ale i swego nie dać. Zaś rząd który przysięgał pilnować naszego interesu
            niech to właśnie robi, bo dotychczas to szczególnie te poprzednie, z takim
            rozumieniem sprawy najczęściej się delikatnie mówiąc mijały. A przykład jak
            zwykle idzie z góry...
    • tom1003 Niemcy nas nie kochają 20.03.07, 13:38
      Majn dziadek zwalczał w Polsce bandytyzm akowski
      ja głoszę tolerancja na marszu gejowskim

      innymi słowa, kocham was ciemni Polaczkowie
      Niemiecki Zielony
    • ozyrys4 Rozpętali wojnę,zniszczyli i wymordowali miliony 20.03.07, 13:43
      ludzi i jeszcze mają bezczelność mówić o jakiejś krzywdzie.To nie Europa i świat
      was napadł,ale odwrotnie!Tupetem tego się nie wymaże.
    • toja3003 ależ wy wszyscy w piętke gonicie, 20.03.07, 14:19
      ależ wy wszyscy w piętke gonicie,
      razem z tymi sondażami kto kogo lubi.

      Kiedy ktoś mnie np. pyta: czy lubisz Niemców?
      to odpowiadam: "jakich Niemców, nazwiska poproszę,
      bo nie jestem w stanie wypowiadać się naraz o 85 milionach
      ludzi". To samo jest z innymi narodami. W każdym
      są ludzie sympatyczni i niesympatyczni a gdzie i jakich
      jest więcej? Kto to zmierzy? To takie samo bajanie jak
      hasła typu "Paryż to ładne miasto a Londyn nie".
      Gdzie Paryż jest ładny, pytam? Pod wieżą Eifla?
      Może, jak ktoś lubi składnice złomu. Ale są też tam miejsca
      zwyczajnie obskurne. Tak samo jest w Londynie.
      Reszta to całkiem subiektywna i niemierzalna psychologia.
      Można nią manipulować jak się chce.

      Po jednej wypowiedzi francuskiego prezydenta nagle
      Polacy mówią "nie lubię Francuzów" - śmieszne.
      Potem będzie inna wypowiedź pojedynczego człowieka i nagle będziemy
      lubić 50 milionów ludzi?

      Albo niektórzy mowią: lubię Rosjan ale nie lubię Putina.
      To jak? Lubią 149999999 Rosjan a tylko jednego nie?
      Przecież ten prezydent ma rząd, posłów w parlamencie,
      miliony wyborców, którzy go popierają. To może oznacza to,
      że lubi się 50% Rosjan niepopierających Putina a tych drugich
      50% się nie lubi? Czyste rozdwojenie jaźni, bo jak
      odróżnić jednych od drugich, może ponumerować i pokolorować?

      Bawmy się dalej w gazetowe horoskopy i pseudonaukowe sondaże.
      życie idzie swoją drogą.

      Dla mnie jest rzeczą śmieszną, że ktoś może mnie „lubić” czy „nie lubić”, nie
      znając mnie, nie mając ze mną kontatu, tylko dlatego że mam jakąś religię czy
      narodowość. Tak samo jest rzeczą śmieszną dla mnie, że ja mógłbym kogoś tak na
      odległość oceniać. Liczy się konkretny człowiek a nie jakaś systemowa magma.

      Pojęcie "naród" obejmuje zbyt wielu ludzi żeby można było
      lubić czy nie lubić naród. To trochę tak
      jakby zastanawiać się czy lubię
      zupy w kolorze brązowym. Nie wiem.
      Bo może to jakaś krwista czarnina albo grzybowa
      czy jeszcze coś innego. Nie wiem czy lubię
      czarną rasę, ewangelików, Argentyńczyków
      czytelników "Filipinki" itp.
      Dla mnie liczy się konkretny człowiek
      a wypowiadając się o grupie niszczę
      te wszystkie subtelne niuanse jakie
      poszczególnych osób dotyczą - stąd tylko
      krok do stwierdzeń typu "Polak-złodziej",
      "Rosjanin-pijak" itp.
      • lubat Re: ależ wy wszyscy w piętke gonicie, 20.03.07, 14:41
        toja3003, chyba po raz pierwszy w pełni popieram to, co napisałeś. Masz recht,
        jak mówili starożytni Ślązacy.
        • toja3003 chyba bardziej, lubat, by 20.03.07, 15:37
          mnie interesowało czego nie popierasz w moich wypowiedziach,
          bo to daje wiącej do myślenia. Oczywiście o ile nie są to "argumenty"
          typu "jesteś kretynem" itp. Bo z takimi trudno konstruktywnie dyskutować.
          Zatem rozwinę moją poprzednią wypowiedź i może jednak
          trafię w coś czego nie aprobujesz.

          W ogóle śmieszą mnie posty ludzi, którzy np. na tym forum zaczynają i kończą
          mówić o Niemcach tak jakby całe społeczeństwo niemieckie składało się z ludzi
          urodzonych i żyjących w latach 1939-1945. W ogóle po 1945 świat dla takich
          dyskutantów nie istnieje. Tzn. mówią np. nie lubimy Niemców, bo rozpętali II
          wojnę światową. Tymczasem ci, którzy podejmowali decyzje o tym rozpętywaniu
          musieli mieć w 1939 roku średnio 30-50 lat (np. adolfek miał 50) czyli łatwo
          zobaczyć, że dziś musieliby mieć 88 do 108 lat. Jasne, że tacy ludzie stanowią
          niewielki fragment niemieckiego społeczeństwa wiąc jak można obarczać winą za
          wojnę kogoś kto przyszdł po niej na świat? Dla mnie to absurd, bo uważam, że
          nie można karać dzieci za winy rodziców.

          Inny wątek: antyniemieckość naszych władz przestaje poruszać społeczeństwo w
          Polsce, bo jest niewiarygodna, jako że niekonsekwentna. Za każdym razem
          wytaczane są w Polsce potężne działa propagandowe a potem kompletnie nic się w
          związku z tym nie dzieje i kończy się na straszeniu. Na temat rosyjsko-
          europejskiej rury bałtyckiej krzyczano, że to nowy pakt Ribentrop-Mołotow i
          nic. Jak ktoś chce sobie rurę zbudować to i tak zbuduje. Potem afera
          dowcipowa: ktoś ze strachu schował się w kibelku, ktoś inny dostał czkawki na
          jakiejś konferencji prasowej i nic. Jak ktoś chce opowiadać dowcipy, nawet i
          kiepskie, to i tak opowie. Wreszcie centrum wypędzonych – protesty groźby
          i „nie oddamy nawet guzika” a w praktyce nic. Jest wystawa w Berlinie bo jak
          ktoś chce sobie gdzieś zrobić „centrum” to zrobi i tak. I teraz powiernictwo.
          Najpierw niemalże już przesuwano granice gwarantowane układem polsko-niemieckim
          i cisza. Bo jak ktoś zeche wysłać list z głupimi żądaniami do Strasburga to i
          tak wyśle. Czy nie lepiej zająć się konkretnymi i ważnymi dla Polski sprawami?
          Paru polityków coś powie albo nie powie i na tej podstawie rozpoczyna się
          wróżenie z fusów dotyczące całych społeczeństw. Tysiące polskich i niemieckich
          firm ma codziennie normalne kontakty, podobnie jak miliony Polaków i Niemców.
          Są bieżące kontakty naukowe, kulturalne, sportowe czy gospodarcze i to wygląda
          dość podobnie w ostatnich latach a z powodu jakichś pojedynczych spraw nagle
          mówi się o przyjaźni a za chwilę o wrogości lub odwrotnie. Jest po prostu
          bardzo zwyczajnie i normalnie, zostawmy sobie wielkie słowa na wielkie sytuacje.

          Jako ciekwostkę podam, że dziadek niemieckiej kanclerz Merkel, to Polak z
          Elbląga o nazwisku Jętrz i to zostało oficjalnie potwierdzone stronie polskiej
          przez Urząd Kanclerski w Berlinie.

          Może warto byłoby sobie zadać pytanie skąd się, u części naszego polskiego
          społeczeństwa, bierze krytyka niemal wszystkiego co robią Niemcy?

          Wskazanie na historię nie do końca jest tu wytłumaczeniem, bo po to żeby,
          choćby jako dziecko, mieć coś wspólnego z wojną trzeba było się urodzić gdzieś
          w latach 30-tych ubiegłego wieku a więc takie wyjaśnienie możnaby zastosować
          dla ludzi w wieku emerytalnym a tych jest w Polsce znacznie mniej niż
          młodszych, którzy doznali „łaski późnego urodzenia”.

          Zresztą, wedle tej logiki, niechęć do Niemiec powinna być statystycznie większa
          w społeczeństwie polskim np. 10 lat temu niż obecnie – po prostu biologia robi
          swoje – a tymczasem wydaje się, że im dalej od roku 1945-go tym więcej krytyki.

          Nie tłumaczy rozważanego zjawiska także uporczywe nagłaśnianie sprawy centrum
          wypędzonych czy bałtyckiej gazrurki. W pierwszym wypadku chodzi o grupę ludzi,
          którzy chcą w jakimś budynku zrobić sobie wystawę starych fotografii i nie ma
          możliwości aby im tego zabronić. Gdyby nie uwaga naszych polskich mediów mało
          kto by się o tym w ogóle dowiedział a zdjęcia szybko pokryłyby się kurzem
          obojętności.

          Gazrurka z kolei, w ogóle błędnie przedstawiana jest jako projekt rosyjsko-
          niemiecki. Mamy tu do czynienia w istocie z planem zachodnioeuropejsko-
          rosyjskim. Całość będą budować Brytyjczycy, inne nitki rurki planowane są do
          Danii, Niemiec czy Holandii. Polska nie bierze udziału w tym projekcie na
          własne życzenie, bo od lat brakuje u nas spójnej polityki energetycznej.

          Sądzę, że istotny jest tu syndrom ubogiego sąsiada, który zazdrości bogatszemu.
          To często spotykane zjawisko między ludźmi, więc pewnie i między państwami.
          Chcielibyśmy mieć w Polsce taki poziom gospodarki, techniki, nauki, opieki
          zdrowotnej czy sportu jak w Niemczech ale wiemy, że to jeszcze przez wiele
          dziesięcioleci nie będzie możliwe, stąd frustracje. Oni mają tysiące kilometrów
          autostrad a my może przejedziemy taką w 2015 roku z Gdańska do Torunia. A kiedy
          dorobimy się sieci szybkich dróg pokrywającej cały kraj? Trzeba jeszcze
          systematycznej pracy całych pokoleń. Podobnie jest w wielu innych dziedzinach.
          Niemieckie problemy to nasze marzenia, np. chcielibyśmy mieć takie bezrobocie
          jak u nich.

          Czy jest na to rada? Dla tych chorych z zawiści czy nienawiści, na własne
          życzenie, oczywiście nie ma lekarstwa. Natomiast dla większej grupy, niejako z
          zewnątrz zaszokowanych czy oślepionych blaskiem cudzego sukcesu, ów szok będzie
          stopniowo mijał, w miarę ustawania jego przyczyn, to jest w miarę wyrównywania
          się poziomów życia: w Polsce i na Zachodzie; w szczególności w Niemczech.

          Dla niektórych polskich polityków nie ma znaczenia co robią Niemcy, bo i tak
          zawsze będą krytykowani za to, z definicji. Gdyby rząd niemiecki ogłosił, że
          każdy Polak dostanie milion euro to natychmiast podniosłby się głosy krytyki:
          dlaczego tylko milion a nie dwa miliony? Gdyby na to rząd niemiecki powiedział:
          dobrze niech będą dwa miliony, to natychmiast usłyszałby z Polski: no mogą być
          ostatecznie 2 miliony na głowę, ale dlaczego tak późno!? A w ogóle, skoro
          Niemcy się na coś godzą, to na pewno jest w tym jakiś podstęp, chcą nas kupić,
          więc lepiej w ogóle nie bierzmy tych pieniędzy.

          Ale oczywiście ja mogę się mylić ale czy warto ignorować głosy takich
          autorytetów jak np. Zbigniew Brzeziński? Cytuję:
          "Jeśli Ameryka się wciągnie, coraz głębiej, w konflikt polityczno-religijny ze
          światem islamskim i coraz bardziej krwawo, nie tylko w Iraku i w Afganistanie,
          ale również może - mam nadzieję, że nie - w Iranie, a być może w Pakistanie,
          który może wybuchnąć każdego dnia - czy Ameryka swej obecnie dominującej roli w
          świecie nie straci? I szczególnie czy jej nie straci, jeśli przestanie Ameryka
          być wierną Ameryce, tym, czym zawsze Ameryka była dla świata. A jak spoista
          będzie wtedy Europa, której Polska jest już częścią instytucjonalnie? Ale
          Europa powaśniona z Ameryką i pozostawiona sam na sam z Rosją? I co wtedy
          stanie się z Ukrainą? Dla Polski może być znów źle. I stąd też mój drugi
          wniosek i na tym kończę. Polska musi świadomie, celowo i konsekwentnie
          wykorzystać swą obecnie optymalną sytuację, by uniknąć tego rodzaju wersji
          przyszłości. Czy ją wykorzystuje? Może nie całkiem. Polska nie jest na
          Księżycu, ale między Odrą, Nysą i Bugiem. Polska jest, ale bez przesady, do
          pewnego stopnia sojusznikiem Ameryki, ale nie jest jej sąsiadem. Punktem
          wyjścia do zapewnienia trwałości, optymalnej sytuacji, która obecnie istnieje,
          jest przyjacielskie, naprawdę historycznie zakotwiczone pojednanie polsko-
          niemieckie, mimo - oraz właśnie dlatego - że Polsce jest ono znacznie bardziej
          konieczne niż Niemcom. Pojednanie polsko-niemieckie to nie tylko odskocznia do
          z czasem lepszych stosunków z Rosją, ale konieczna odskocznia. Jest ono również
          konieczne do utrzymania bliskich sojuszniczych stosunków z Ameryką, bo dla
          Ameryki Niemcy są obecnie głównym sojusznikiem na kontynencie europej
          • leonard3 Re: chyba bardziej, lubat, by 20.03.07, 16:07
            Jak obelgi antypolskie nie skutkuja to pojawia sie swieta Toja.
            Ameryki nie wymyslilas bo jak bys przeczytala moj post ktory napisalem
            przed toba to mowi on wlasnie, ze "milosc miedzy narodami" jest tak samo
            nieracjonalna jak "nienawisc miedzy narodami" i jest forma zbiorowej
            odpowiedzialnosci.
            Ale "Swieta Tojo" ludzie w Polsce no nie tylko "Paranoicy i Tchorze".
            To Niemcy nie pogodzili sie ze ksztaltem swego terytorytorium i daja ciagle
            o tym znac w mniej zawoalowany sposob. Wiec nie rznij glupa Toja.
            Ale jest prosty sposob. Zrobmy zapis w przyszlej Konstytucji Europejskiej,
            ze kazdy z sygnotariuszy zobowiazuje sie do absolutnej akceptacji obecnego
            porzadku terytorialnego Europy bez zadnych roszczen.
            Niech to Niemcy zaakceptuja w Referendum i po krzyku. Kochajmy sie.
            • leonard3 Re: chyba bardziej, lubat, by 20.03.07, 16:12
              zadajmy zapisu w Konstytucji Eropejskiej "Czlonkowie akceptuja obecny stan
              terytorialny panstw czlonkowskich i zobowiazuja sie do niewysuwania
              zadnych roszczen"
              • leonard3 Re: chyba bardziej, lubat, by 20.03.07, 16:15
                Zadajmy zapisu w Konstytucji Europejskiej " Czlonkowie akceptuja obecny
                stan terytorialny panstw czlonkowskich i zobowiazuja sie do niewysuwania
                zadnych roszczen"
                • leonard3 Re: chyba bardziej, lubat, by 20.03.07, 16:37
                  Zadajmy zapisu w Konstytucji Europejskiej "Czlonkowie akceptuja
                  obecny ksztalt terytorialny i nie maja zadnych roszczen wobec kazdego kraju
                  wspolnoty"
            • toja3003 dzięki za komplementy ale daleko mi 20.03.07, 16:38
              do "świętości".

              Nie zamierzam teś odkrywać żadnych Ameryk.

              Nie wiem czemu coś piszesz o tym, że ludzie w Polsce to nie tylko "Paranoicy i
              Tchorze". To nie są moje słowa.

              Popieram kolejny zapis o akceptacji obecnego porządku terytorialnego, tym razem
              w konstytucji UE choć nie bardzo rozumiem w czym przejawia się to, że "Niemcy
              nie pogodzili sie ze ksztaltem swego terytorytorium". To dlatego RFN podpisał
              układ graniczny z PRL w 1970, że "nie akceptowali"? I potem kolejny już po
              zjednoczeniu z II RP? I dletego, że "nie akceptują" to władze niemieckie
              deklarują, że akceptują. Pewnie chcą cię zmylić. I pewnie im się udało :)

              I powtarzam: popieram zapis o akceptacji obecnego porządku terytorialnego w
              konstytucji UE.
          • jama314 Prawda która gorszy... 20.03.07, 18:44
            Mam wrażenie że nie doceniasz znaczenia przeszłości. Kto panuje nad przeszłością
            panuje i nad przyszłością. Tę maksymę dobrze rozumieją Żydzi i tego akurat
            możemy się od nich nauczyć.
            Nie pisz o milionach, bo to bzdety z innej planety. O ile pamiętam to netto
            dostajemy z Unii "na twarz" jakieś 120 PLN rocznie, podczas gdy obsługa naszego
            długu w tym roku jeszcze być może sięgnie kwoty 1000 PLN. To coś chyba mówi o
            tym gdzie nas zaprowadził geniusz naszych i nie naszych wodzów.
            No i nie jest chyba dobrze sprowadzać wszystko do zasobności kieszeni, bo to
            wcale nie czyni nas szczęśliwymi. Wolę już naszą nędzę niż żyć np. w kraju w
            którym 25% ludzi nie wie czy ich rodzice jeszcze żyją...
            Zaś jeśli chodzi o Niemcy to 1000 lat doświadczenia z nimi daje nam chyba prawo
            do obaw, szczególnie przed ich maniakalnym wręcz parciem na Wschód i
            traktowaniem nas z ogromną dozą lekceważenia, niezależnie nawet od tego jak
            bardzo sobie na to zasłużyliśmy.
      • gacekemdk Re: ależ wy wszyscy w piętke gonicie, 20.03.07, 15:21
        Szacun kolego. Pierwszy sensowny post. Większość kwiczy jak mały Jasio w
        przedszkolu: "psze pani, a Fritz mnie nie lubi..." I jeszcze te wycieczki
        historyczne o zabarwieniu sarmackim... Czy wy naprawdę uważacie że grubego
        szwaba prowadzącego sklepik interesują jeszcze II WŚ lub Krzyżacy? W centrum
        uwagi on ma swoją grubą połowicę i takoweż dziatki. A także zyski ze sklepu,
        nowe BMW/merca/VW i lato w Hiszpanii. Taki jest przeciętny uczestnik
        komentowanego badania i w Polsce, w całej UE i w USA.
        • toja3003 słuszne uwagi gacekemdk, choć nie jestem 20.03.07, 15:45
          pewien czy te Szwaby (w Szwabii nie byłem, to gdzeiś na południu Niemiec) takie
          grube. Ale rozwinę twoje uwagi - spotkałem się z głosami, że
          "Niemcy się od dawna szykuja do wykupienia polskich ziem". A ponieważ takie
          opinie pojawiają się u nas w Polsce od lat to chciałbym
          zapytać, ze zwykłej ciekawości, na czym owo "szykowanie" konkretnie polega i
          dlaczego jeszcze tego nie zrobili?

          Nie trzeba nawet jeździć do Niemiec i porozmawiać z ludźmi, ale wystarczy
          statystycznie popatrzyć czym się interesuja i w co inwestuja pieniądze. Owszem,
          ci którzy mają pieniądze kupują nieruchomoóci np. na Majorce, z czego zresztą
          cieszą się Hiszpanie, bo to dla nich wielki biznes turystyczny.

          Czy widać w Polsce wielkie chęci "wykupywania"
          ziemi przez Polaków na Ukrainie czy Białorusi?
          Otóż dla przeciętnego Niemca Polska jest tym
          czym dla nas te wymienione panstwa: biedniejszym
          sąsiadem z większa przestępczością, krajem
          niezbyt interesującym.

          Czy Polak wyobraża sobie przeprowadzkę na Ukrainę,
          życie wśród Ukraińców, wizyty w razie potrzeby
          u ukraińskich lekarzy czy w ukraińskich urzędach,
          polskie dzieci chodzące tam do ukraińskich szkół?

          Przeciętny Niemiec też sobie tego nie wyobraża
          żeby miał się przeprowadzać do Polski. Więc po co
          miałby wydawać pieniądze na nieruchomości w Polsce?
          Owszem, dla biznesu ale to już zysk dla Polski,
          bo oznaczający nowe miejsca pracy...
          • zigzaur Re: słuszne uwagi gacekemdk, choć nie jestem 20.03.07, 18:02
            Włącz wiadome radio, z nadajnikami w Krasnodarze a redakcją programową być może
            na Łubiance, a zaraz usłyszysz, że
            "zaraz przyjdzie Niemiec srogi
            i ci każe umyć nogi"
      • zigzaur O narodowych stereotypach: 20.03.07, 18:00
        Zacytuję "Krzyżaków" Sienkiewicza:

        "Do kuszy najlepszy Angielczyk,
        do dwuręcznego brzeszczota nie masz nad Niemca,
        Czesi okrutnie toporami sieką,
        a znowu Szwajcar rad żelaznym cepem hełmy tłucze."

        (wypowiedź Maćka z Bogdańca, rozdział pierwszy, scena w oberży "Pod lutym
        turem", tuż przed przybyciem księżnej mazowieckiej z Danuśką)
    • rmstemero Niemcy nas nie kochają - a powinni? 20.03.07, 16:55
      Gdyby uczestnicy tej dyskusji zadali sobie odrobine trudu to doszli by moze do
      innych wnioskow niz tutaj prezentowane. Wystarczy spojrzec i przeczytac:
      www.zdf.de/ZDFde/inhalt/6/0,1872,5253638,00.html
      No i naturalnie zrozumiec. W sondazu nie chodzilo o stosunki polsko/niemieckie
      lecz o rozklad sympatii w obrebie krajow unii. Nieomal 40% uczestnikow uznalo
      pytanie za bzdurne i nie ma zadnych sympatii ani antypatii. Pozostale 60%
      uczestnikow moglo zdecydowac sie na kraje ktore daza wieksza lub mniejsza
      sympatia. Wygraly kraje w ktorych Niemcy tradycyjnie spedzaja letni urlop.
      Przegraly te ktorych nie znaja albo poznac - przez ostatnio nie najlepsza prase
      - nie maja zamiaru.
      Wyciaganie daleko idacych wnioskow jest niepowazne. A tak na marginesie: czy
      mozemy miec do nich pretensje ze nas nie uwielbiaja i nie kochaja? Za co
      powinni? Za zniszczony krajobraz? Za kuchnie oparta na swinskim miesie w gestym
      tluszczu w towarzystwie ogorkow w smioetanie lub buraczkow w occie? Za nasz
      wklad w swiatowa nauke? Za Pania ktora sama podawala swa narodowosc jako
      francuska, nazywala sie Curie i zadbala o to aby jej dzieci nie uczyly sie
      polskiego a ktorej z uporem maniaka nadajemy nazwisko panienskie? Sztuke? Za
      Wita Stwosza? Za goscia o nazwisku Chopin ktory nie tylko byl synem Francuza,
      przezyl wiekszosc zycia we Francji i zadbal aby go pochowano w ukochanym Paryzu?
      Za nasz wklad w swiatowa mysl techniczna? Za megalomanie? Pijanstwo? Za nasze
      wspaniale gotyckie zabytki zbudowane przez niemieckich rzemieslnikow pod
      kierunkiem niemieckich architektow? Czy za nasze wspaniale renesansowe zabytki
      budowane przez niemieckich rzemieslnikow pod kierunkiem wloskich architektow?
      Za to ze sami nie potrafimy sie lubic? Nie ma w calym niemieckim obszarze
      jezykowym ani jednego forum (tej wielkosci) na ktorym Niemcy skacza Niemcom do
      gardla wymyslajac wlasnym rodakom od komuchow, sbkow, moherow, lewakow, pisuarow
      itp. Nie ma ani jednego forum gdzie Niemcy wyrazaja sie pogardliwie o wiekszosci
      swych rodakow i z nienawiscia o wszystkich odwazajacych sie miec odmienne
      zdanie. Smutni jestesmy. Niestety.
      • fredrus Ale za to mielismy najlepsza kawalerie swiata ! ;) 20.03.07, 17:54
        Oczywiscie masz racje rmstemero U nas zamiast solidnej pracy, to tylko "wojny
        na gorze" O zmiany ustroju minelo mija 18 lat. Startowalismy z mniej-wiecej
        podobnego poziomu z Czechami. Dzis jestesmy daleko w tyle za nimi, podczas
        kiedy oni sie bardzo zblizyli do zachodu.
        --------------------------
      • woky Niemcy nas nie kochają - a powinni? NIE wszystkich 20.03.07, 18:03
      • jama314 Zadanie do przemyślenia... 20.03.07, 18:09
        Widzisz gościu najwyższy czas abyś wreszcie z sobą coś pozytywnego zrobił masz
        tyle powodów do tego. Dobrze przynajmniej że nie negujesz Holacaustu jaki
        zgotowaliśmy Żydom i będziesz za to chętnie płacił...
        • rmstemero Re: Zadanie do przemyślenia... 20.03.07, 18:20
          jama314 napisał:

          > Widzisz gościu najwyższy czas abyś wreszcie z sobą coś pozytywnego zrobił masz
          > tyle powodów do tego. Dobrze przynajmniej że nie negujesz Holacaustu jaki
          > zgotowaliśmy Żydom....

          Jama, piszesz z Niemiec w imieniu sasiadow?
          • jama314 Złe pytanie... 20.03.07, 19:28
            W imieniu sąsiadów to pisuje niejaki Gross, ja piszę z domu, zwyczajnie.
      • aperto-libro Re: Niemcy nas nie kochają - a powinni? 20.03.07, 23:54
        nic dodac nic ujac!
        • aperto-libro Re: Niemcy nas nie kochają - a powinni? 20.03.07, 23:58
          aperto-libro napisała:

          > nic dodac nic ujac!
          to bylo do rmstemero
          pzdr
          • rmstemero Dziekuje 22.03.07, 10:29
            > aperto-libro napisała:
            >
            > > nic dodac nic ujac!
            > to bylo do rmstemero
            > pzdr

            Nawzajem :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka