moni.qa1
22.03.07, 12:47
Nie bardzo rozumiem co ma to niby zmienic? wg mnie jest winna.
obrona twierdzi, ze "wypadek zdarzył sie z powodu warunków na drodze"
i to ma byc okolicznosc łagodząca? a moze to wina kierowców ktorzy jechali
przed nią?? nikt jej nie kazał wyprzedzac, wlasnie z powodu tych warunków...