trzy_przemiany
12.05.07, 20:53
"Czy mnie zrozumiano? - Dionizos przeciw ukrzyżowanemu..."
Fryderyk Nietzsche
Czy jest jakiś szczyt absurdu, którego się nie da osiągnąć w tym
ciemnogrodzie? Najpierw Heidegger zrobił z biednego Frycka świętego nazistów,
a teraz nasi mistrzowie pretensjonalnego bełkotu z Krakowa próbują zrobić z
niego świętego chrześcijańskiego. Rozmawianie o Nietzsche jakby to był jakiś
autorytet jest chyba niedorzeczne dla każdego kto choć trochę zetknął się z
pracami tego Satyra. Ale zapewne tak sądze ponieważ spłycam jego "filozofię".
Wbrew temu co może się wydawać po przeczytaniu tej dyskusji, naprawdę warto
sięgnąć po jego książki i zdanie wyrobić sobie samemu.