Dodaj do ulubionych

Dorn: Jest wstępny projekt "małej nowelizacji" ...

23.05.07, 16:33
Oprócz SLD? Jaka demokracja, taki zapewne projekt... jaka partię pominie
Jaśnie Pan Marszałek następnym razem?
Obserwuj wątek
    • jan3211 Zmniejszyć liczbę lustrowanych osób do 1 tysiąca 23.05.07, 16:39
      Z 800 tys. osób zmniejszyć liczbę do 1 tys. ważnych osób. Jeżeli otworzycie
      archiwa dla wszystkich to znaczy , że rząd IV RP jest zainteresowany
      bałaganem w kraju. Sądy zamiast scigać kryminalistów będą zajmowały się
      wzajemnymi oskarżeniami o pomówienia.
      • mockturtle Dorn jest niebezpieczny dla Polski 23.05.07, 17:01
        Dorn próbuje robić ludziom wodę z mózgu. Jego ustawiczne sugerowanie, że
        zgodność z Konstytucją jest czymś nieokreślonym, czego interpretacja może
        zależeć od dobrej lub złej woli, od takiego czy innego widzimisię TK, słowem,
        ciągłe sugerowanie, że Konstytucja RP nie jest dobrym prawem -
        • mockturtle Re: Dorn jest niebezpieczny dla Polski 23.05.07, 17:05
          Jeżeli ustawa potrzebuje "doprecyzowania", znaczy, że jest obecnie
          nieprecyzyjna. Znaczy, że to gó..ane prawo. Ale szuja Dorn potrafi jedynie
          krytykować i poddawać w wątpliwość jednoznaczność Konstytucji Najjaśniejszej
          Rzeczpospolitej (kto jeszcze używa tego określenia??), za co należy mu się
          TRYBUNAŁ STANU - jak już wspomniałem w poprzednim poście.
          • mayday100 Dornizacja Konstytucji??? 23.05.07, 18:05
            SLD zalazł za skórę Dornowi najwyraźniej. Taka mała sejmowa zemsta za wyrok TK ;)
            Głupie to wszystko (poczynania PiS), jak w przedszkolu...
            • konread Re: Dornizacja Konstytucji??? 23.05.07, 18:27
              mayday100 napisał:

              > SLD zalazł za skórę Dornowi najwyraźniej. Taka mała sejmowa zemsta za wyrok TK
              > ;)
              > Głupie to wszystko (poczynania PiS), jak w przedszkolu...

              A czy jest ktos, kto nie zalazłby za skórę bliźniakom i ich klonom?
              • tetlian Re: Dornizacja Konstytucji??? 23.05.07, 18:30
                Najlepiej by było jakby całkowicie wywalili do śmietnika tą całą "ustawę".
                • mayday100 Re: Dornizacja Konstytucji??? 23.05.07, 18:34
                  Najlepiej czułoby się na śmietniku całe PiS!
                  • borow4 poslac Dorna w kamasze 23.05.07, 22:35
                    i
                • michalparadowski Re: Dornizacja Konstytucji??? 23.05.07, 18:42
                  etlian napisał:
                  "Najlepiej by było jakby całkowicie wywalili do śmietnika tą całą "ustawę".
                  Odpowiadam:
                  Zgoda, ale pod warunkiem, że wraz z autorami!
            • mgr_kwasny_platnym_agentem TK_=_T_a_j_n_i__K_o_l_a_b_o_r_a_n _c_i_Do_Odstrzału 23.05.07, 18:55
              Marszałek Dorn: "może istnieć tendencja" w Trybunie Komuchów,
              "by skupić się na wykazaniu takich wad, nawet
              tej małej nowelizacji, by uznać ją za niekonstytucyjną",
              gdyby ją ktoś zaskarżył......
              ..................

              Jedyne czyste rozwiązanie problemu to
              zmiana Konstytucji blokująca
              opanowany przez Ubekistan TK !!!

              Ale do tego niestety nie dojdzie ponieważ
              wermahty na czele z Hertuskiem
              zainteresowane są obroną
              ich ubekistańskiego sojusznika LSD :(
              • prezydent_z_kurnika czy te głąby wreszcie coś zrobią bez poprawek ? 23.05.07, 19:02
                • kardio-hiena_bohaterem TK_= T_a_j_n_i__K_o_l_a_b_o_r_a_n_c_i_ Do_Odstrzału 23.05.07, 21:12
                  > Jedyne czyste rozwiązanie problemu to
                  > zmiana Konstytucji blokująca
                  > opanowany przez Ubekistan TK !!!
                  >
                  > Ale do tego niestety nie dojdzie ponieważ
                  > wermahty na czele z Hertuskiem
                  > zainteresowane są obroną
                  > ich ubekistańskiego sojusznika LSD :(

                  Dzięki opanowaniu TK i
                  zamienieniu go w Trybunę Komuny,
                  Ubekistan stał się 3-cią władzą w Polsce !

                  aferalne Pokemony które rwą się do żłoba
                  razem z ich sojusznikiem - przestępczym sld,
                  będą blokowały lustrację wszystkimi metodami,
                  krzycząc przy tym, że chcą otwarcia archiwów :(

        • wrojoz Re: Dorn jest niebezpieczny dla Polski 23.05.07, 17:23
          mockturtle napisał:

          > Dorn próbuje robić ludziom wodę z mózgu. Jego ustawiczne sugerowanie, że
          > zgodność z Konstytucją jest czymś nieokreślonym, czego interpretacja może
          > zależeć od dobrej lub złej woli, od takiego czy innego widzimisię TK, słowem,
          > ciągłe sugerowanie, że Konstytucja RP nie jest dobrym prawem -
        • mark.parker Bezprawie w wydaniu PiS: 23.05.07, 17:28

        • mark.parker Bezprawie PiS: 23.05.07, 17:36
          Na stronie Rzecznika Praw Dziecka czytamy m.in.: Nowym Rzecznikiem Praw Dziecka
          jest poseł Sejmu RP, lekarz specjalista, Ewa Sowińska, która rozpoczęła
          pięcioletnią kadencję 7 kwietnia 2006 r. Tymczasem Konstytucja wyraźnie
          stwierdza, że:
          Art. 103.

          1. Mandatu posła nie można łączyć z funkcją Prezesa Narodowego Banku
          Polskiego, Prezesa Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznika Praw Obywatelskich,
          Rzecznika Praw Dziecka i ich zastępców, członka Rady Polityki Pieniężnej,
          członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, ambasadora oraz z zatrudnieniem w
          Kancelarii Sejmu, Kancelarii Senatu, Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej lub
          z zatrudnieniem w administracji rządowej. Zakaz ten nie dotyczy członków Rady
          Ministrów i sekretarzy stanu w administracji rządowej.

          O ile mnie pamięć nie myli, Sowińska nie jest członkiem RM. Nie jest to praktyka
          nowa; stosowały ją już poprzednie rządy, ale obecny tzw. rząd mienie się
          "prawym" i "sprawiedliwym", więc wypadałoby coś w tej sprawie zrobić. Wiem, że
          brzmi to naiwnie w odniesieniu do brunatnaj jaczejki, która drwi sobie z
          Konstytucji i organów konstytucyjnych, a "prawa" i "sprawiedliwa" jest w takim
          samym stopniu, jak ten stary dz..karz.
        • krzych.korab Coraz mniej wierzę że Dorn przechrzcił się dla 23.05.07, 17:47
          wiary.
          • mark.parker Re: Coraz mniej wierzę że Dorn przechrzcił się dl 23.05.07, 19:20
            krzych.korab napisał:

            > wiary.

            Kochany, on autentycznie wierzy, ale w mamonę, tak jak instytucja, do której
            przystąpił I nie ma to nic wspólnego z jego żydostwem, jak pewnie zechcą
            niektórzy "filosemici", tylko z typowo ludzką chciwością.
            Za witryną Money.pl:
            Droździel: Posłowie chcą zedrzeć więcej kasy

            Droździel: Posłowie chcą zedrzeć więcej kasy
            Marszałek Sejmu Ludwik Dorn zawsze lubił wzbudzać kontrowersje. A to zbluzgał
            dziennikarza amerykańskiego, że „łże jak bura suka". A to zagroził strajkującym
            lekarzom, że weźmie ich „w kamasze". Dostało się też inteligencji nie
            zgadzającej się z ideami IV RP, którą nazwał „wykształciuchami".

            Nazajutrz po wyborze o dziwo marszałek nikomu nie groził, nikt nie został
            znieważony. Wręcz przeciwnie tym razem „krwawy Ludwik" - jak nazywają Dorna
            nieoficjalnie jego koledzy z PiS - okazał się wielce łaskawy. W swoim pierwszym
            wystąpieniu publicznym - jako osoba numer dwa w państwie - zapowiedział
            zwiększenie wydatków na biura poselskie.

            Marszałkowska inicjatywa ma wielkie szanse na realizację - Ludwik Dorn dostał
            natychmiastowe mocne wsparcie ze strony wicepremierów Leppera i Giertcha. Temu
            jednak nie ma się za bardzo co dziwić. Pierwszy ma w swoim otoczeniu małżeństwo
            posłów - obieżyświatów, którzy w ciągu kilkunastu miesięcy wydali na paliwo - z
            kasy na prowadzenie swoich biur - kilkaset tysięcy złotych. I to pomimo, że ani
            jedno, ani drugie nie posiada samochodu.

            Natomiast jeden z najwierniejszych druhów, najwyższego polskiego polityka z kasy
            na utrzymanie biura, sfinansował sobie kampanie wyborczą w wyborach na
            prezydenta stolicy, za ponad sto tysięcy złotych. Pieniądze te poszły jednak w
            błoto. Kolega pana wicepremiera Giertycha otrzymał „aż" 0,35 proc. głosów,
            przegrywając nawet z legendarnym organizatorem happeningów w latach 80.
            „Majorem" Fydrychem, który reprezentował partię Gamoni i Krasnoludków.
            Całość tu:
            www.money.pl/archiwum/felieton/artykul/drozdziel;poslowie;chca;zedrzec;wiecej;kasy,181,0,239029.html
            I jeszcze z tej samej witryny:
            Poseł to ma klawe życie i prawie najwyższe zarobki w Europie

            Poseł to ma klawe życie i prawie najwyższe zarobki w Europie
            Parlament dopełnia swego żywota. Jego działalność można podsumować jednym
            zdaniem: bezsprzecznie był najgorszym po 1989 roku. Z czego to wynika? Może
            polscy parlamentarzyści zbyt dużo zarabiają?

            Gdyby brać pod uwagę rozrywkowość i inwencję twórczą naszych parlamentarzystów,
            to sytuują się oni w ścisłej czołówce obok kolegów z Rosji, Korei i kilku innych
            krajów, w których demokracja jest pojmowana trochę inaczej niż w kulturze
            europejskiej. Zamiast skupić się nad stanowieniem prawa - do czego zostali
            wybrani - zafundowali nam kilka akcji blokowania mównicy (brać w
            biało-czerwonych krawatach), głosowania na cztery ręce, bijatyki i burdy
            pijackie w sejmowej restauracji rodem z wiejskiej zabawy. A także jazdę
            samochodami w stanie wskazującym na spożycie.

            Jeśli chodzi o ich osiągnięcia legislacyjne, to także nie mają się czym chwalić.
            Można policzyć na palcach jednej ręki ustawy, które byłyby napisane przejrzyście
            i zrozumiale. Suma bubli legislacyjnych, które tylko dzięki trzeźwości umysłu
            sędziów Sądu Najwyższego nie weszły w życie, była większa niż podczas
            wcześniejszych trzech kadencji. A wszystko to za prawie 150 mln zł rocznie. Tyle
            bowiem kosztuje roczne utrzymanie 460 posłów oraz 100 senatorów.

            Każdy z nich może liczyć co miesiąc na prawie 12 tys. zł brutto uposażenia (ok.
            3 tys. euro), co stanowi pięciokrotność średniego wynagrodzenia w gospodarce.

            Reszta:
            www.money.pl/archiwum/felieton/artykul/posel;to;ma;klawe;zycie;i;prawie;najwyzsze;zarobki;w;europie,43,0,128811.html
            Miłej lektury!
      • charybdis W pierwszej kolejności powinien zostać zlustrowany 23.05.07, 23:09
        Ludwik D. oraz "jego bliscy", w szczególności tatuś, który był przedwojennym
        komunistą, a nazywał się Dornbaum.

        Ludwik okazuje się bardziej "partyjnym" marszałkiem niż Marek J., mimo, że
        wydawało się to niemożliwe.
        Demokracja - jego zdaniem - nie może obejmować "wrogów demokracji", jak dawniej
        mawiał Josif Wissarionowicz Dżugaszwili - Stalin.
        Teraz pominął SLD, a następnym razem pewnie PO...

        A lustracji powinni podlegać ci co aktualnie zajmują lub ubiegają się o ważne
        stanowisko państwowe.
        Katalog nie powinien przekroczyć 10 tysięcy osób.
    • skubi6 Przypomnienie: wyrok w formie zrozumiałej 23.05.07, 16:41
      Wyrok w sprawie ustawy w formie zrozumiałej jest tu (wiem, już było, ale nie
      wszyscy widzieli, a to pozwala zrozumieć, o co w ogóle chodzi):
      www.skubi.net/ustawa.html
      Krytyka ustawy (napisana przed wyrokiem TK): www.skubi.net/lustracja.html

      www.skubi.net/bank.html
      • mockturtle Dorn niebezpieczny dla Polski 23.05.07, 17:02
        Dorn próbuje robić ludziom wodę z mózgu. Jego ustawiczne sugerowanie, że
        zgodność z Konstytucją jest czymś nieokreślonym, czego interpretacja może
        zależeć od dobrej lub złej woli, od takiego czy innego widzimisię TK, słowem,
        ciągłe sugerowanie, że Konstytucja RP nie jest dobrym prawem -
        • mockturtle Re: Dorn niebezpieczny dla Polski 23.05.07, 17:03
          przepraszam za powtórzenie posta, sądziłem, że poprzedni nie poszedł...
      • wrojoz Brzydki kaczyzm 23.05.07, 17:23
    • centrolew Dorn: Jest wstępny projekt "małego gniota"... 23.05.07, 16:43
      Dorn: Jest wstępny projekt "małego gniota"... Nie pokazują SLD, bo od razu by
      się okazało, że to gniot prawny. PO i cała reszta znowu poprze byle co, a potem
      będzie się zarzekać, że to nie oni uchwalili!
      • wrojoz Re: Dorn: Jest wstępny projekt "małego gniota"... 23.05.07, 17:24
        Nie liczcie na Dorna.
    • joushua Juz ta koszerna przechrzta kombinuje. Typowe... 23.05.07, 16:47
      ...
    • mangold specyficzna dwuinstancyjność ????? 23.05.07, 16:57
      az sie boje zapytać o co dokładnie mu chodzi
      • kralik111 Re: specyficzna dwuinstancyjność ????? 23.05.07, 17:22
        mangold napisał:

        > az sie boje zapytać o co dokładnie mu chodzi

        A o to, zeby archiwa IPN nie zostaly otwarte, te bure suki czszekaja na SLD i
        wswzystkich innych, lacznie z "odzyskanym" Trybunalem Konstytucyjnym, a sami sa
        najczystrza esensja esbecji ;)))
        • wrojoz Jarosław Kaczyński to przerażająca farsa. 23.05.07, 17:25
          Nawet Dorn nie pomoże.
        • mangold specyficzna dwuinstancyjność -to może tez być 23.05.07, 17:37
          odwołanie do bliżniąt
      • wrojoz Re: specyficzna dwuinstancyjność ????? 23.05.07, 17:28
        Dwuinstancyjność.? Pierwsza instancja Jarosław druga Lech. No, jeszcze Kruk.
    • mangold Czy SLD jest poza parlamentem, Dorn??? Czy już 23.05.07, 17:04
      ich zdelegalizowaliście ??
      Zemsta jest rozkoszą karłów (intelektualnych)
      • kralik111 Re: Czy SLD jest poza parlamentem, Dorn??? Czy ju 23.05.07, 17:29
        mangold napisał:

        > ich zdelegalizowaliście ??
        > Zemsta jest rozkoszą karłów (intelektualnych)

        Nie jestem zwolennikiem SLD i nigdy nim nie bylem, ale to nie znaczy, ze tej
        partii nie dostrzegam, demokracja to taki twor w ktorym wszyscy maja rowny glos
        i kazdy ma swoja racje, to co robi to scierwo PiS z dornem na czele jest
        calkowitym upodleniem wszystkich tych ktorzy za wolnosc nasza oddali swoje
        zycia i zdrowie, lata spedzone w wiezieniach itd.
        Nigdy nie bylem zwolennikiem rozliczen politycznych, ale tych ludzi po
        zakonczeniu ich kadencji bardzo chcialbym widziec zamknietych w kryminale na
        resztki ich zaPiSdzialego zycia.

        Pozdrowienia dla wszystkich normalnych, bez zwgledu czy jestes zwolennikiem
        SLD, PO, PSL czy burej suki, tak dlugo jak szanujesz wybor innych, tak dlugo
        sam bedziesz szanowany :))))
    • we28 Re: Dorn: Jest wstępny projekt "małej nowelizacji 23.05.07, 17:06
      j243 napisał:

      > Oprócz SLD? Jaka demokracja, taki zapewne projekt... jaka partię pominie
      > Jaśnie Pan Marszałek następnym razem?

      Nie może być mowy o pełnej demokracji bez lustracji bo demokracja opiera się na
      jawności życia i pełnej wiedzy o powiązaniach i hakach starego totalitarnego
      aparatu władzy z ludzmi mającymi dzisjaj wpływ na ważne dziedziny życia.
      Rozumiem że, jako SLD-owiec należysz do tej grupy która wolałaby aby
      współpracownicy agentury PRL pozostali nieujawniani publicznie bo to przecież
      ludzie służący waszej formacji dysponują wiedzą o złamanych i zwerbowanych
      przez waszą policję polityczną ludziach którymi można dzisjaj manipulować.
      • 2.0tdci Re: Dorn: Jest wstępny projekt "małej nowelizacji 23.05.07, 17:17
        to źle rozumiesz.
        1. oceniasz ludzi po przynależności partyjnej.
        2. wiedzą o złamanych i zwerbowanych ludziach dysponuje obecnie IPN , który
        jest całkowicie w rękach PiS i jeśli ktoś może teraz manipulować tą wiedzą to
        właśnie oni.



        we28 napisała:
        > Rozumiem że, jako SLD-owiec należysz do tej grupy która wolałaby aby
        > współpracownicy agentury PRL pozostali nieujawniani publicznie bo to przecież
        > ludzie służący waszej formacji dysponują wiedzą o złamanych i zwerbowanych
        > przez waszą policję polityczną ludziach którymi można dzisjaj manipulować.
        • we28 Re: Dorn: Jest wstępny projekt "małej nowelizacji 23.05.07, 18:15
          2.0tdci napisał:

          > to źle rozumiesz.
          > 1. oceniasz ludzi po przynależności partyjnej.
          > 2. wiedzą o złamanych i zwerbowanych ludziach dysponuje obecnie IPN , który
          > jest całkowicie w rękach PiS i jeśli ktoś może teraz manipulować tą wiedzą to
          > właśnie oni.

          ad1. Moja ocena dotyczy tylko lewicy bo oni są spadkobiercą PZPR a więc partii
          która przez ponad 50 lat wciskała ludziom kit o wyższości socjalizmu nad
          kapitalizmem krytykując zachodnią demokrację a teraz staje się jej gorliwym
          obrońcą. Dla mnie jest to czysty cynizm i totalna bezideowość.
          ad2.Nie tylko IPN dysponuje tą wiedzą ale przede wszystkim ludzie dawnego
          aparatu bezpieczeństwa którzy napewno zadbali o swoje przyszłe interesy
          zachowując ważne materiały dla siebie.
          • mark.parker Re: Dorn: Jest wstępny projekt "małej nowelizacji 23.05.07, 19:47
            we28 napisała:

            > 2.0tdci napisał:
            >
            > > to źle rozumiesz.
            > > 1. oceniasz ludzi po przynależności partyjnej.
            > > 2. wiedzą o złamanych i zwerbowanych ludziach dysponuje obecnie IPN , któ
            > ry
            > > jest całkowicie w rękach PiS i jeśli ktoś może teraz manipulować tą wiedz
            > ą to
            > > właśnie oni.
            >
            > ad1. Moja ocena dotyczy tylko lewicy bo oni są spadkobiercą PZPR a więc partii
            > która przez ponad 50 lat wciskała ludziom kit o wyższości socjalizmu nad
            > kapitalizmem krytykując zachodnią demokrację a teraz staje się jej gorliwym
            > obrońcą. Dla mnie jest to czysty cynizm i totalna bezideowość.
            > ad2.Nie tylko IPN dysponuje tą wiedzą ale przede wszystkim ludzie dawnego
            > aparatu bezpieczeństwa którzy napewno zadbali o swoje przyszłe interesy
            > zachowując ważne materiały dla siebie.

            Przykro mi, ale jesteś naiwna.
            Nikt tak jak PiS nie ocenia ludzi pod kątem przynależności partyjnej będąc
            jednocześnie tarczą dla jawnych współuczestników komunistycznych zbrodni, np.
            Kryże i waserwanny, oraz ludzi PZPR w ogóle, wchodzących w skład "gabineciku"
            "premierka".
            Kto "zadbał o własne interesy", jak nie sam "Lojalka" Kaczyński, twierdząc, że
            nie jest "Lojalką" i prawie dokumentnie usuwając dokumenty ze swojej
            teczuszki-kaczuszki. Nie dostrzegasz cynizmu tego, prawda?

            Dlaczego uważasz, że byli partyjnicy nie przeszli metamorfozy? Podobno przeszedł
            ją niejaki farfocel, nazista z TVP. Znaczy, że "nasza" metamorfoza jest bardziej
            autentyczna od "ichniej"? I to nie jest myślenie kategoriami partyjnymi? Pozwól,
            że przytoczę z blogu Waldemara Kuczyńskiego: "Wyznaczenie, wybór i
            zaprzysiężenie protegowanej Samoobrony Lidii Bagińskiej na stanowisko członka
            Trybunału Konstytucyjnego pokazuje do czego prowadzi zasada cel uświęca środki,
            będąca szczególnie wyróżnionym narzędziem rządzenia krajem przez obecną ekipę.
            Oto Prezydent udając wahania zaprzysięga osobę, którą sąd uznał za niegodną
            bycia syndykiem. Ale sędzią Trybunału może być. To nieprawda, że musiał to
            zrobić. Prezydent mógł, w różnych fazach wyboru Pani Bagińskiej, wywrzeć
            skuteczny wpływ, by nie dopuścić jej do fotela, na który nie zasługuje. Zamiast
            tego umył ręce, pewno na życzenie Brata. Oto Premier, który wielokrotnie
            pokazywał, że potrafi wymuszać pożądane przez siebie decyzje na koalicjantach
            akceptuje kandydatkę “Samoobrony”, choć wie z kim ma do czynienia. Oto
            wicepremier i koalicjant kieruje do jednej z najważniejszych i najznamienitszych
            instytucji Rzeczpospolitej osobę mającą problemy z prawem, dając tym świadectwo
            pogardy dla Konstytucji. Oto większość parlamentana z tą samą pogardą dla
            fundamentów państwa, ustanowionych 10 lat temu, wybiera Bagińską. Wszystko po
            to, by trwała koalicja marnych reputacji umożliwiając liderom PiS wcielanie w
            życie projektu IV RP, który uwżają za wyraz moralności tak wysokiej, że
            rozgrzesza niegodziwości i haniebne postępki w kierowaniu państwem, jak właśnie
            wybór do Trybunału mającego strzec Konstytucji, czyli prawa praw, osoby z prawem
            skłóconej. Ale czy można się dziwić, przecież mamy u władzy wrogów obecnej
            Konstytucji, wystarczy sięgnąć do gazet z 1997 roku."

            Więcej przykładów pisuarowego cynizmu nie chce mi się przytaczać, są powszechnie
            znane, a na mnie czeka lunch (ach, te 8 godzin różnicy!)
            Powodzenia w śledzeniu "układu" - Hahahahaha!!!
    • mark.parker Wstrętna swołocz znów mataczy 23.05.07, 17:18
      A co to za "marszałkowanie", pardon, chciałem powiedzieć czapkowania Dornowi?
      Wszędzie "marszałek" na marszałku i marszałkiem pogania. Załosne, jak sam
      "marszałek".

      ..."[M]oże istnieć tendencja" w Trybunale Konstytucyjnym, "by skupić się na
      wykazaniu takich wad, nawet tej małej nowelizacji, by uznać ją za
      niekonstytucyjną", gdyby ją ktoś zaskarżył.

      To się nazywa "marszałku" z koziej d., sprawiedliwość i konstytucjonalizm, o
      którym wasza brunatna jaczejka nie ma pojęcia. Konstytucja została wypracowana
      przez różne siły polityczne i przyjęta w powszechnym referendum. Jest więc
      wyrazem woli narodu i to was najbardziej boli - że wasza antykonstytucyjna
      kampania przegrała na całej linii i przegrywa po dziś dzień, tak jak wasza
      antyunijna propaganda. Wasze pustosłowie Polacy przyjmują tak, jak przyjmowali
      seanse nienawiści Urbana. Ty możesz sobie, stary rozpustniku, szczekać, ile
      wlezie; kupią to jedynie ćwierćinteligenci twego sobaczego pokroju. Jesteś, żeby
      pożenić Giertycha z Wierzejskim, którzy chętnie widzieliby cię w komorze
      gazowej, kwintesencją wstrętnej swołoczy.
      • wrojoz Re: Wstrętna swołocz znów mataczy 23.05.07, 17:26
        • mayday100 Re: Wstrętna swołocz znów mataczy 23.05.07, 18:22
          Panie Dorn! Może z pana jest niezły artysta, ale artystyczne manipulowanie
          Konstytucją jest wyraźnie nie na miejscu! Konstytucja jest Biblią (Torą, jak kto
          woli) państwa. I nie zmienia się jej na życzenie jednej partii... O zmianach w
          Konstytucji może decydować tylko cały naród. Pisz pan wiersze dla dzieci!!!
    • nfa05 NFA w obronie autonomii nauki 23.05.07, 17:29
      NFA w obronie autonomii nauki
      www.nfa.pl/news.php?id=5434
      Jeszcze niedawno mieliśmy do czynienia z buntem części środowiska akademickiego
      (tzw. 'wykształciuchów') protestującej przeciwko lustracji swojego środowiska,
      która rzekomo miała naruszać autonomię badań naukowych. Sprawę rozstrzygnął
      Trybunał Konstytucyjny zamykając akta IPN przed naukowcami, czym naruszył
      swobodę badań naukowych. Tym razem 'wykształciuchy' się nie buntują, jasno
      dokumentując, że w ich buncie bynajmniej nie chodziło o autonomię nauki, tylko
      o własną skórę. Decyzja TK jest jednak tak bulwersująca, że nie może pozostać
      bez protestu ludzi nauki tj. tych, dla których wolność badań naukowych i
      dochodzenie do prawdy jest celem ich działalności. Decyzja TK paraliżuje bowiem
      badania. Kto poniesie konsekwencje niezrealizowanych projektów badawczych ?

      Wykaz pracowników i współpracowników SB i ich 'osiągnięć' winien być zbadany i
      znany opinii publicznej.
      Dla naukowców winny być także otwarte teczki partyjne z okresu PRL, bo inaczej
      prawdy nie da się poznać a 'kwerenda' internetu zdaje się sugerować jakoby np.
      na uczelniach nie było w ogóle PZPR ( i partii sojuszniczych), co prawdą nie
      jest. Tak prawda została oczyszczona, przy braku oczyszczenia środowiska. Listy
      funkcjonariuszy PZPR winny być znane i ich udział w polityce kadrowej i
      naukowej - także.
      Dla naukowców winny być otwarte teczki akademickie, do tej pory zamykane w
      sejfach, co narusza Konstytucję i prawa człowieka, co jednak 'obrońcom
      demokracji' w Polsce jakby nie przeszkadzało. Potrzebny jest wykaz nauczycieli
      akademickich oskarżonych w latach PRLu o 'psucie młodzieży' i pozbawionych
      kontaktu z młodzieżą akademicką, co rzutuje na obecną kondycję nauki i edukacji
      w Polsce.
      Oczekujemy podjęcia niezwłocznych i skutecznych działań dla przywrócenia
      autonomii badań naukowych.
      =======================
      Rzeczpospolita 22.05.2007
      W obronie autonomii nauki

      Zdaniem rzecznika praw obywatelskich "Broniąc konstytucji, Trybunał ją
      naruszył" ("Rz" 117, 21.05.2007 r.). To zdanie podziela Niezależne Forum
      Akademickie. Jeszcze niedawno mieliśmy do czynienia z buntem części środowiska
      akademickiego, tzw. wykształciuchów, protestującej przeciwko lustracji, która
      rzekomo miała naruszać autonomię badań naukowych. Sprawę rozstrzygnął Trybunał
      Konstytucyjny, zamykając akta IPN przed naukowcami, czym naruszył swobodę badań
      naukowych. Tym razem wykształciuchy się nie buntują, jasno dokumentując, że w
      ich buncie bynajmniej nie chodziło o autonomię nauki, lecz o własną skórę.
      Decyzja TK jest jednak tak bulwersująca, że nie może pozostać bez protestu
      ludzi nauki, tj. tych, dla których wolność badań naukowych i dochodzenie do
      prawdy jest celem ich działalności. Decyzja TK paraliżuje bowiem badania. Kto
      poniesie konsekwencje niezrealizowanych projektów badawczych?

      Wykaz pracowników i współpracowników SB oraz ich "osiągnięć" winien być zbadany
      i znany opinii publicznej.

      Dla naukowców powinny być także otwarte teczki partyjne z okresu PRL, bo
      inaczej prawdy nie da się poznać, a "kwerenda" Internetu zdaje się sugerować,
      jakoby na uczelniach nie było w ogóle PZPR, co prawdą nie jest. Tak prawda
      została oczyszczona, przy braku oczyszczenia środowiska. Listy funkcjonariuszy
      PZPR winny być znane i ich udział w polityce kadrowej i naukowej - także.

      Dla naukowców powinny być otwarte teczki akademickie, do tej pory zamykane w
      sejfach. Narusza to konstytucję i prawa człowieka, co jednak "obrońcom
      demokracji" w Polsce jakby nie przeszkadzało. Potrzebny jest wykaz nauczycieli
      akademickich oskarżonych w latach PRL o "psucie młodzieży" i pozbawionych
      kontaktu z nią, co rzutuje na obecną kondycję nauki i edukacji w Polsce.
      • mark.parker Re: NFA w obronie autonomii nauki 23.05.07, 19:05
        nfa05 napisała:

        > NFA w obronie autonomii nauki
        > www.nfa.pl/news.php?id=5434
        > Jeszcze niedawno mieliśmy do czynienia z buntem części środowiska akademickiego
        >
        > (tzw. 'wykształciuchów') protestującej przeciwko lustracji swojego środowiska,
        > która rzekomo miała naruszać autonomię badań naukowych. Sprawę rozstrzygnął
        > Trybunał Konstytucyjny zamykając akta IPN przed naukowcami, czym naruszył
        > swobodę badań naukowych. Tym razem 'wykształciuchy' się nie buntują, jasno
        > dokumentując, że w ich buncie bynajmniej nie chodziło o autonomię nauki, tylko
        > o własną skórę. Decyzja TK jest jednak tak bulwersująca, że nie może pozostać
        > bez protestu ludzi nauki tj. tych, dla których wolność badań naukowych i
        > dochodzenie do prawdy jest celem ich działalności. Decyzja TK paraliżuje bowiem
        >
        > badania. Kto poniesie konsekwencje niezrealizowanych projektów badawczych ?
        >
        > Wykaz pracowników i współpracowników SB i ich 'osiągnięć' winien być zbadany i
        > znany opinii publicznej.
        > Dla naukowców winny być także otwarte teczki partyjne z okresu PRL, bo inaczej
        > prawdy nie da się poznać a 'kwerenda' internetu zdaje się sugerować jakoby np.
        > na uczelniach nie było w ogóle PZPR ( i partii sojuszniczych), co prawdą nie
        > jest. Tak prawda została oczyszczona, przy braku oczyszczenia środowiska. Listy
        >
        > funkcjonariuszy PZPR winny być znane i ich udział w polityce kadrowej i
        > naukowej - także.
        > Dla naukowców winny być otwarte teczki akademickie, do tej pory zamykane w
        > sejfach, co narusza Konstytucję i prawa człowieka, co jednak 'obrońcom
        > demokracji' w Polsce jakby nie przeszkadzało. Potrzebny jest wykaz nauczycieli
        > akademickich oskarżonych w latach PRLu o 'psucie młodzieży' i pozbawionych
        > kontaktu z młodzieżą akademicką, co rzutuje na obecną kondycję nauki i edukacji
        >
        > w Polsce.
        [itd. za rządową "Rzesząpospolitą"]

        Otóż - IPN nie ma żadnego konkretnego umocowania w Konstytucji. IPN został
        powołany na mocy ustawy z 1998 roku, a oddalona przez TK nowela na podstawie
        art. 118, ust.1 Konstytucji RP, który stwierdza jedynie, że inicjatywa
        ustawodawcza przysługuje posłom, Senatowi, Prezydentowi Rzeczypospolitej i
        Radzie Ministrów. Tyle, że ta inicjatywa musi być zgodna z Konstytucją, co w
        przypadku noweli ustawy lustracyjnej zostało w większości zakwestionowane. Jak
        pamiętamy, nowela znosi status pokrzywdzonego. Gdyby weszła w życie powszechny
        dostęp do akt IPN stwarzałby pole do nadużyć personalnych i politycznych z
        powodu powszechnej nieznajomości prawa. Może w jakiejś teczce pojawi się jakieś
        nazwisko i będzie tak, jak w starym dowcipie: Radio Erewań podało, że na Placu
        Czerwonym w Moskwie rozdają rowery; okazało się, że nie w Moskwie, tylko w
        Leningradzie, nie na placu tylko na dworcu, nie rozdają, tylko kradną, nie
        rowery tylko zegarki, a reszta się zgadza.
        Jeśli inicjatorzy otwarcia archiwów IPN mają mieć rację, to ja mogę równie
        swobodnie uważać, że lojalka Kaczyńskiego nie była fałszywką, jak chce sam
        karzeł, tylko autentycznym dokumentem, a więc jest on donosicielem Bezpieki, jak
        też enuncjacje Bezpieki na temat jego orientacji (seksualny dziedzic
        Dmowskiego). Koniec - kropka. Przecież opieram się na dokumentach, których
        autentyczność generalnie potwierdzili inicjatorzy otwarcia archiwum. W ten
        sposób pomówienie staje się dowodem, a poszkodowany musi się sam bronić,
        ponieważ złamana została zasada domniemania niewinności. Tymczasem jednak w
        świat poszła już plotka, że Kaczyński to donosiciel i pedofil (bo mogę
        zastosować rozumowanie Wierzejskiego: homoseksualista to pedofil). I tak karły
        kręcą na siebie sznur, ale są na tyle krótkowzroczne, zaślepione nienawiścią i
        głupie, że tego nie widzą. Co tam karły. Na samego Durnia "marszałka" też by się
        coś znalazło np. w teczce jakiejś sprzątaczki - że to rozpustnik i oszust. I co
        wtedy ten "mądry inaczej"? Uprzedni dostęp do akt zaowocował różnymi listami TW,
        z których wiele osób uznały sądy za pokrzywdzonych, a nie za kolaborantów.
        Tymczasem jawnym kolaborantom i szujom, takim jak Kryże i waserwanna, uchodzi to
        płazem pod protekcją kaczopodobnych. I to - oprócz nielegalności PiSdowskich
        poczynań legislacyjnych, jest potworną hańbą i niesprawiedliwością. Co Wy na to,
        miłośnicy PiSu?
    • jurwoy Dorn: Jest wstępny projekt "małej nowelizacji" .. 23.05.07, 17:32
      Dorn!nie przypisuj sobie więcej uprawnień niż masz.Wykonując swoje
      obowiązki "migiem" dostarcz materiały do SLD i to z przeprosinami.

    • uu1 Zawsze neofici są najbardziej gorliwi. 23.05.07, 17:53

      ---------
      • mark.parker Re: Zawsze neofici są najbardziej gorliwi. 23.05.07, 19:22
        uu1 napisała:

        >
        > Marszałek Ludwik Dorn przed Trybunał Stanu.

        On był wredny i przedtem, teraz dołączył do dornopodobnych.
    • michalparadowski Dorn: Jest wstępny projekt "małej nowelizacji" .. 23.05.07, 18:03
      Podczas wywiadu w TVN24, pan marszałek był łaskach obiecać, że się
      cyt.:"przyjrzy Trybunałowi". Domyślam się, że jak się przyjrzy to oceni i.....?
      No właśnie! Dlatego mnie dręczy następujące pytanie: co grozi Trybunałowi, jak
      ten, po przyjrzeniu się (mu) przez p.Dorna, przypadkiem się panu marszałkowi
      nie spodoba?
      Błagam o odpowiedź!!
      Bo Trybunał też pewnie zadrżał ze zgrozy.
    • vomitorium1 Dorn: Jest wstępny projekt "małej nowelizacji" .. 23.05.07, 18:03
      O.K.
      tylko
      żeby była
      koszerna
      z konstytucją
    • wrwr1 Panie Dorn, z Pana to taki czarnoksieznik jak ze 23.05.07, 18:05
      mnie ksiezniczka! niech sie Pan uszczypnie! moze da to Panu do myslenia! nie
      psuje Pan basnio- czy mitolandu, psuje Pan realne panstwo, ktoremu nie przyjdzie
      na pomoc zaden mlody Parsifal! czy az tak Pan nienawidzi tego antysemickiego
      kraju???
      • mayday100 Re: Panie Dorn, z Pana to taki czarnoksieznik jak 23.05.07, 18:15
        Marszałek powiedział też, że projekt zakłada "specyficzną dwuinstancyjność".
        Specyficznym tworem jest sam marszałek jednej partii. Mam wrażenie, że DORNął
        się do stanowiska, jak Eskimos do mydła...
        • human77 Re: Panie Dorn, z Pana to taki czarnoksieznik jak 23.05.07, 19:31
          Dornnnnnnnnn do garów czyli Ludwik A płyn K. do czego? Do krochmalenia lenia.
          A najbardziej mi się podobał ten co na tamborku haftował i go pobili. Może
          nahaftował nie tam gdzie trzeba.
          • mayday100 Re: Panie Dorn, z Pana to taki czarnoksieznik jak 23.05.07, 19:35
            human77 napisał:

            > Dornnnnnnnnn do garów czyli Ludwik A płyn K. do czego? Do krochmalenia leni
            > a.
            > A najbardziej mi się podobał ten co na tamborku haftował i go pobili. Może
            > nahaftował nie tam gdzie trzeba.

            Nie wiem o haftowaniu na tamborku... Ale cerowanie ustaw, jak starych dziurawych
            skarpet też im nie idzie za dobrze...;)
    • sceptyk31 Dorn: Jest wstępny projekt "małej nowelizacji" .. 23.05.07, 18:25
      Takiego zarozumialego czlowieka jak Dorn na stanowisku marszałka jeszcze nie
      bylo. To sie żle skońvczy i to nie tylko dla PiS. A PO lgnie ciągle do PiS jak
      ćma do światła. Ale jak sie ma takiego marnego szefa jak Tusk to nic dziwnego.
    • cover_wielki Re: Dorn: Jest wstępny projekt "małej nowelizacji 23.05.07, 18:35
      A tak mi się skojarzylo
      Ludwik- kultowy płyn do mycia garów.
      • czyzyk33 Dornizacja parlamentu 23.05.07, 18:48
        Tak został wychowany przez swojego ojca, dzięki jego wsparciu dostał się do
        Liceum Reytana. Kształtował się w Czarnej Jedynce, drużynie harcerskiej, jego
        mistrzem był instruktor Antoni Macierewicz,. Nic dziwnego, że „wodzi za nos”
        postkomunistów....
        Jeżeli marszałek DORN pyta się o życiorysy rodziny sądziów TK, to niech
        przedstawi opini publicznej życiorys swojego ojca, bowiem On też miał wpływ na
        wychowanie i decyzje Ludwika!!!!

        Komentarz do artykułu: (Gazeta Wyborcza, 31.10.05)
        „Sylwetka pochyła”
        (autor; Jacek Hugo-Bader 30-10-2005 , ostatnia aktualizacja 28-10-2005 19:32

        Re: ten facet nazywa się Ludwik DORENBAUM
        Przeczytaj komentowany artykuł »
        Autor: gemelarz
        Data: 01.11.05, 09:31
        Jezus Maria – Ludwik Dorn to Dorenbaum. Mam jego podpis w indeksie. Jego ojciec
        był w czasach stalinowskich jednym z najgorszych gnojów na Politechnice
        Warszawskiej. Asystentem marksizmu ubliżającym w żywe oczy nam polskim
        studentom, jako reakcjonistom i wrogom Polski Ludowej (co mu kiedyś otwarcie na
        zajęciach wyrypałem). Po październiku od razu został wypieprzony z uczelni i
        założył kram z okularami w pawilonach na Marszałkowskiej. Gdy zachodziliśmy go
        tam opie..ć mówił: „Czego chcecie. Musiałem tak postępować, bo nas żydów Stalin
        również tępił”. Jeśli miano by faktycznie wieszać u nas komunistów - na co
        zasługuje zwłaszcza żydokomuna narzucona nam przez Stalina, która do 1956 r.
        trzymała Polaków pud butem - gdyby miano ich jednak zacząć wieszać, jak niby
        pragnąłby tego nowy minister spraw wewnętrznych Ludwik Dorn – to w pierwszej
        kolejności powinien powiesić swojego tatusia. Nic dziwnego, że jego tatuś „tak
        się zamknął w sobie”. Według mnie, któremu takie gnoje jak Dorenbaum z
        Politechniki Warszawskiej, czy Nina Kupiec z Politechniki Wrocławskiej – też
        rosyjska żydówka - zniszczyli najpiękniejsze lata młodości i studiów, zamienili
        studia w gehennę dlatego tylko, że miałem niewłaściwe „inteligenckie”
        pochodzenie - powinno się ich powywieszać. To zaś, że synalek Dorenbauma,
        Ludwik, który z charakterystyczną dla żydów mimikrą przekształcił się w quasi
        antykomunistę i katolika, obejmuje podobną władzę, jak niegdyś Berman – to
        skandal! Czy Kaczyńscy, którzy doszli do władzy opłakując Akowców i Powstańców
        Warszawskich – nie wiedzieli, skąd ten typ się wywodzi? A co na to Wasserman?
        Może on też z naszych? Co za skandal!!! I co za hucpa!!!

        • mayday100 Re: Dornizacja parlamentu 23.05.07, 19:11
          Ciekawe... Zgodnie z ciekawością Dorna, chętnie przyjrzałem się jego "bliskim"...;)
        • mark.parker Re: Dornizacja parlamentu 23.05.07, 20:12
          czyzyk33 napisał:


          > Jeżeli marszałek DORN pyta się o życiorysy rodziny sądziów TK, to niech
          > przedstawi opini publicznej życiorys swojego ojca, bowiem On też miał wpływ na
          > wychowanie i decyzje Ludwika!!!!
          >
          > Komentarz do artykułu: (Gazeta Wyborcza, 31.10.05)
          > „Sylwetka pochyła”
          > (autor; Jacek Hugo-Bader 30-10-2005 , ostatnia aktualizacja 28-10-2005 19:32
          >
          > Re: ten facet nazywa się Ludwik DORENBAUM
          > Przeczytaj komentowany artykuł »
          > Autor: gemelarz
          > Data: 01.11.05, 09:31
          > Jezus Maria – Ludwik Dorn to Dorenbaum. Mam jego podpis w indeksie. Jego
          > ojciec
          > był w czasach stalinowskich jednym z najgorszych gnojów na Politechnice
          > Warszawskiej. Asystentem marksizmu ubliżającym w żywe oczy nam polskim
          > studentom, jako reakcjonistom i wrogom Polski Ludowej (co mu kiedyś otwarcie na
          >
          > zajęciach wyrypałem). Po październiku od razu został wypieprzony z uczelni i
          > założył kram z okularami w pawilonach na Marszałkowskiej. Gdy zachodziliśmy go
          > tam opie..ć mówił: „Czego chcecie. Musiałem tak postępować, bo nas żydów
          > Stalin
          > również tępił”. Jeśli miano by faktycznie wieszać u nas komunistów - na c
          > o
          > zasługuje zwłaszcza żydokomuna narzucona nam przez Stalina, która do 1956 r.
          > trzymała Polaków pud butem - gdyby miano ich jednak zacząć wieszać, jak niby
          > pragnąłby tego nowy minister spraw wewnętrznych Ludwik Dorn – to w pierws
          > zej
          > kolejności powinien powiesić swojego tatusia. Nic dziwnego, że jego tatuś ̶
          > 2;tak
          > się zamknął w sobie”. Według mnie, któremu takie gnoje jak Dorenbaum z
          > Politechniki Warszawskiej, czy Nina Kupiec z Politechniki Wrocławskiej –
          > też
          > rosyjska żydówka - zniszczyli najpiękniejsze lata młodości i studiów, zamienili
          >
          > studia w gehennę dlatego tylko, że miałem niewłaściwe „inteligenckie̶
          > 1;
          > pochodzenie - powinno się ich powywieszać. To zaś, że synalek Dorenbauma,
          > Ludwik, który z charakterystyczną dla żydów mimikrą przekształcił się w quasi
          > antykomunistę i katolika, obejmuje podobną władzę, jak niegdyś Berman – t
          > o
          > skandal! Czy Kaczyńscy, którzy doszli do władzy opłakując Akowców i Powstańców
          > Warszawskich – nie wiedzieli, skąd ten typ się wywodzi? A co na to Wasser
          > man?
          > Może on też z naszych? Co za skandal!!! I co za hucpa!!!

          Mój Drogi, przypisywanie Dornowi żydowskiego rodowodu jego niegodziwości jest
          samo w sobie niegodziwością. Ostatecznie było w historii Polski sporo Polaków
          nieżydowskiego pochodzenia, którzy też z zapałem utrwalali komunistyczną
          dyktaturę. Oni też się tłumaczą, że "musieli" lub "wierzyli". Wystarczy poczytać
          "Onych" Torańskiej.
          Michael Schudrich, naczelny rabin Polski, w wywiadzie opublikowanym przez KAI w
          2002 r. powiedział m.in.: "Jesteśmy winni naszym nieżydowskim współobywatelom
          jasne stwierdzenie, że komuniści pochodzenia żydowskiego nie działali w naszym
          imieniu, z naszą aprobatą czy w naszym interesie. Zło, które popełnili, budzi we
          mnie odrazę i pragnę dać temu wyraz."

          A ocalały z Holocaustu przywódca liberalnego stowarzyszenia żydowskiego Beit
          Warszawa, powiada: "„Prawdą jest, że podczas gdy pewna pojedyncza grupa
          Żydów kierowała komunizmem, ponad 99% polskich Żydów odrzuciło komunizm. I
          dziesiątki tysięcy Żydów zostało pozbawionych praw własności i wygnanych na
          Syberięprzez Sowietów w 1939 roku. Niech nie będzie wątpliwości: porównanie
          Żydów zkomunizmem służy tym samym celom, co oskarżanie Żydów o ukrzyżowanie
          Jezusa lub morderstwo chrześcijańskich dzieci, aby [upiec macę] – jest
          usprawiedliwianiem antysemityzmu. "

          I to by było na tyle, a teraz już rzeczywiście lunch!
    • dzakarta Dorn: Jest wstępny projekt "małej nowelizacji" .. 23.05.07, 18:57
      Zachowanie "marszałka" Dornowatego jest HANIEBNE!
      Tak zachowują się wredne, durne kmioty, które kłócą się o miedzę.
      • prezydent_z_kurnika mqały to on ma rozmiar w spodniach 23.05.07, 19:04
    • claudia_s2 "demokracja" wedlug uposledzonych Kaczynskich! 23.05.07, 19:15
      Jakim prawem SLD nie dostal wstepnej ustawy? Kolejne chamstwo i prowokacyjne
      panoszenie sie debili u wladzy?
      Co za holota?! Kolejny przyklad respektowania demokracji i jej instytucji
      przez "najsilniejsza" partie w Polsce!! Manifestowanie lekcewazenia innych -
      ubostwo umyslowe!!!
      Spieprzac dziady!!!
    • monte-everesto Dorn: Jest wstępny projekt "małej nowelizacji" .. 23.05.07, 19:41
      Sluchajac tych wypocin oralnych nie mozna sie oprzec wrazeniu, ze slucha sie
      komunistow, Pol Pota Gömulki Stalina Kaddafiego i innych afrykanskich kucykow.
      To sa jaja na calego. Ci ludzie mysla, ze Polacy to debile. Jest dokladnie
      odwrotnie. Miejmy nadzieje, ze kiedys bekna za to. Oni zreszta to czuja i
      dlatego tak kurczowo trzymaja sie wladzy. Po nastepnych wyborach pis jest
      zdelegalizowany podobnie jak te bolszewickie satelity jelit jentelektualnych z
      partii chodowcy swin i tego dlugiego faszyzujacego troglodyty.
    • pies_na_lewizne Ten projekt wyglada mi na "mała lustracje" 23.05.07, 19:54
      Ten projekt wyglada mi na "mała lustracje".

      Szkoda.

      Tak czy inaczej, IPN powinien systematycznie scanowac wszystkie dokumenty aby
      byly w formie elekronicznej, jednaczesnie zabezpieczajac / oznaczajac
      wiadomosci dotyczace spraw osobistych.

      kiedy w koncu kiedys bedzie ustawa o publicznym opublikowaniu tych dokumentow,
      mozna bedzie to wystawic na internet do ogolnego wgladu w try miga, omijajac
      sprawy osobiste, bo juz zostalyby dawno oznaczone jako takie i process
      publikacji moglyby je latwo pominac.
      • 2.0tdci psia mrzonka 23.05.07, 20:33
        kto i posługjąc sie jakimi kryteriami miałby "zabezpieczać" tzw. sprawy
        osobiste ?

        ujawnienie archiwów w takiej formie zostawia otwartą furtkę dla ewentualnych
        nacisków/szantaży na osoby posiadające w papierach cokolwiek ukrytego pod
        pretekstem tzw. spraw osobistych.

        istnieją dwa wyjścia:
        1. albo całkowite otwarcie i ujawnienie archiwów w pełnej treści (to że szeroka
        publiczność dowie sie że ten i ów jest pedałem, a inny zdradzał żone wydaje mi
        sie złem mniejszym)
        2. zamkniecie archiwów IPN na następnych 50 lat, wyrzucenie z roboty setek
        niepotrzen'bnych już IPNowskich inkwizytorów i rozsypanie po kątach trutki na
        myszy.

        wiem że PiS boi sie obydwu opcji (1. "dane wrażliwe" 2. brak możliwości grania
        teczkami) ale coś z tym gownem trzeba zrobić.

        amen.



        pies_na_lewizne napisał:
        > Tak czy inaczej, IPN powinien systematycznie scanowac wszystkie dokumenty aby
        > byly w formie elekronicznej, jednaczesnie zabezpieczajac / oznaczajac
        > wiadomosci dotyczace spraw osobistych.
        >
        > kiedy w koncu kiedys bedzie ustawa o publicznym opublikowaniu tych
        dokumentow,
        > mozna bedzie to wystawic na internet do ogolnego wgladu w try miga, omijajac
        > sprawy osobiste, bo juz zostalyby dawno oznaczone jako takie i process
        > publikacji moglyby je latwo pominac.
        • mayday100 Re: psia mrzonka 23.05.07, 20:54
          Jeśli posłużyć się Twoim określeniem ustawy jako gów..a, to zgodnie z
          przysłowiem, lepiej go nie ruszać...;) Ale nie zmienia to faktu, że sytuacja
          jest dość zagmatwana.
          • 2.0tdci Re: psia mrzonka 23.05.07, 21:07
            czyli opcja no 2 - zamknąć archiwa na 50 lat.

            czasem mam wrażenie że bublowata ustawa lustracyjna wg. pis miała właśnie takie
            zadanie - ukręcić łeb prawdziwej lustracji na zawsze. wydaje się, że z sukcesem.
            stracili wprawdzie swoj oręż - teczki ale zyskali świety spokój - w ich
            życiorysach też już nikt nie bedzie grzebać ;)))))))))

            mayday100 napisał:

            > Jeśli posłużyć się Twoim określeniem ustawy jako gów..a, to zgodnie z
            > przysłowiem, lepiej go nie ruszać...;) Ale nie zmienia to faktu, że sytuacja
            > jest dość zagmatwana.
    • antoni61 Dorn: Jest wstępny projekt "małej nowelizacji" .. 23.05.07, 20:04
      bardzo nas cieszy pracowitość Pana Marszałka Dorna. Smuci że dotyczy to tylko
      lustracji, a słyszałem że jest tyle spraw do załatwienia. Budowa 3 mln mieszkań,
      autostrad, dróg szybkiego ruchu, stadionów ! A tu lustracja, po tym czeka nas
      aborcja i czas leci... tylko nas pociesza że Pan Marszałek Dorn jest tak pracowity
      ale czy on myśli o nas zwykłych obywatelach tego kraju !Z których pracy sie
      utrzymuje i dobrze żyje ( jest już w Unii Europejskiej z wysokością wynagrodzenia)
      Nam jeszcze daleko do tego by być w Unii !!!!!
    • witek040 i dobrze niech się babrają w g..... 23.05.07, 20:15
      byle nie tykali się gospodarki
      • manasonta Dorn..zlustruj esbecje i komuchów z własnej partii 23.05.07, 20:41
        • 2.0tdci jarek już ich zlustrował - wybaczył im 23.05.07, 20:49
          manasonta napisała:

          >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka