Dodaj do ulubionych

Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gierty...

    • nessie-jp Re: Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gier 01.06.07, 20:26
      Grandą i skandalem nie jest to, że wycofuje się z kanonu lektur obowiązkowych
      Witkacego czy Gombrowicza czy Herlinga-Grudzińskiego. Obrzydliwym skandalem jest
      to, że wycofuje się te dzieła PO TO, aby zrobić miejsce na książeczki typu
      "Wujek Karol"... nie mówiąc już o narzucaniu młodzieży filozofii katolickiej.

      A jeśli ja sobie nie życzę, żeby moje dziecko marnowało czas na czytanie dzieł
      katolickiego papieża? Dlaczego nie dano tej pozycji jako lektury 'do wyboru'?
    • jerzy30 juz sie ten faszol rakiem wycofuje i zwala wine 01.06.07, 20:36
      wine na nauczycieli - jednak ten nasz narod nie jest taki tepy i zastraszony -
      faszolowi dal skuteczny odpor
    • r_mol O czym ta dyskusja. Witkacy to ćpun i samobójca 01.06.07, 21:36
      Nie można takich wzorców osobowych prezentować młodzieży, niezależnie od jego
      kalibru literackiego. Gombrowicz zaś to ateista i nihilista narodowy.
      • sandwich1 Re: O czym ta dyskusja. Witkacy to ćpun i samobój 01.06.07, 22:09
        Też nie będziesz wzorcem, więc daruj sobie wszelkie komentarze.
        • mohery_sterowane_radyjem a Roman to pajac 01.06.07, 23:29
          hihi
      • r_mol Rządy PO-SLD się nie zapowiadają 01.06.07, 22:28
        więc raczej wyjdzie na moje :-). Zaprzeczysz, tak przy okazji, że Witkacy był
        narkomanem i popełnił samobójstwo, odrzucając dar Boży, jakim jest życie?
        • onufry.zagloba Watpliwe, by Witkacy byl uzalezniony od dragow, 02.06.07, 05:56
          bo eksperymentowal z raczej miekkimi narkotykami. A samobojstwo? Wedlug ciebie
          powinien dac sie zatluc Sowietom, ktorych komisary predzej czy pozniej by sie
          dowiedzialy o jego "milosci" do bolszewikow? Tak?
      • onufry.zagloba Ty zartujesz, prawda? Bo na serio nie mozna miec 02.06.07, 05:54
        pretensji do Witkacego, ze sie zabil na wiesc o wkraczajacych wojskach
        sowieckich - konsekwencja jego stosunku do bolszewikow i bolszewii wszelakiej.
        "We wrześniu 1939 roku, po inwazji hitlerowskich Niemiec na Polskę, Witkacy
        opuścił Warszawę i uciekał wraz z innymi mieszkańcami na wschód. Nazajutrz po
        inwazji sowieckiej na Polskę, 18 września 1939 roku, we wsi Jeziory na Polesiu,
        Witkacy popełnił samobójstwo podcinając sobie tętnicę szyjną i zażywając
        weronal."
        pl.wikipedia.org/wiki/Witkacy
      • onufry.zagloba Posluchaj, co o tym "cpunie" Kaczmarski 02.06.07, 06:17
        www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze_alfabetycznie/kaczmarskiego/w/witkacy_do_kraju_wraca.php
        • mark.parker Re: Posluchaj, co o tym "cpunie" Kaczmarski 02.06.07, 09:28
          onufry.zagloba napisał:

          > <a
          href="www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze_alfabetycznie/kaczmarskiego/w/witkacy_do_kraju_wraca.php"
          target="_blank">www.kaczmarski.art.pl/tworczosc/wiersze_alfabetycznie/kaczmarskiego/w/witkacy_do_kraju_wraca.php</a>

          Piękne!
    • slavik222 Cwani księgarze protestują przeciwko ministrowi G 01.06.07, 21:37
      Tak trzymaj Minister i nie popuszczaj cwaniakom.Mogli protestowac w PRL, a nie
      kiedy odwaga staniala.
      Rozumiem,gdyby protestowali czytelnicy...
      • sandwich1 Re: Cwani księgarze protestują przeciwko ministro 01.06.07, 22:12
        Pragnę zauważyć, że ten i inni ministrowie w PRL właśnie nie protestowali, gdy
        odwaga była droga. Natomiast opluwają tych, którzy protestowali wtedy właśnie.
        Chyba się wczoraj urodziłeś.
    • cx5000 Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gierty.. 01.06.07, 21:41
      postanowilem numerowac tzw STRACHY gazety wyborczej, ktora ostatnimi czasy
      urabia opinie publiczna przeciwko kaczynskim straszac ciemny narod, a to ze
      benzyna bdzie po 5 zl (tusk dwa lata temu mowil ze w grudniu 2005 bedzie po 5
      zl ,, aeuro po 6zl:)), a to | mazanny zakazal giertych topic. dzisiaj mowi ze
      giertych zakazal gombrowicza i kafki. bojcie sie narodzie!!
      od dzisiaj bede przyznawal STRACHY i nadawal im kolejne nr. Swietujmy wiec
      STRACH nr 1 !!!!!!
      • sandwich1 Re: Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gier 01.06.07, 22:15
        Poczytaj książki, których mówimy i napisz to jeszcze raz, może będzie zrozumiałe.
    • losiu4 Re: Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gier 01.06.07, 21:42
      etam, drodzy księgarze (i drukarze w tle). Trza było przewidywac i nie drukowac
      na zapas Gombrowiczów i spóły. Bo sory, ponoc młody, chłonny wiedzy człowiek
      łyka wszystko, nawet Ferydurka. Sam z siebie i nie potrzebujew zadnego przymusu
      obowiązkowej lektury. No chyba że sie mylę

      Pozdrawiam

      Losiu
    • narodpolski GW jak stalinowska kronika filmowa 01.06.07, 21:45
      Pamiętacie ze starych kronik zdania typu: "Cała warszawska młodzież rzuciła się
      w wir odbudowy stolicy?" Uczono mnie w szkole, że to najobrzydliwszy przykład
      sloganu. A oto cytaty z wyżej wymienionego gniota:

      1. Księgarze protestują przeciwko "indeksowi Giertycha"
      2. Klienci zaglądający do księgarni potępiają pomysły MEN i popierają księgarzy
      3. Białystok będzie czytał zakazane lektury

      Rzrzrzyyyyyyyg!
      Autor tego tekstu to nie dziennikarz, tylko media-killer. Byłby znakomity na
      Białorusi.
      • siostra.sister Re: GW jak stalinowska kronika filmowa 01.06.07, 22:21
        skoro takie masz skojarzenia z PRL to na pewno widzisz również podobieństwo
        pomiędzy "IV RP" a Polską Ludową. Liczę na Twoją spostrzegawczość.

        narodpolski napisał:

        > Pamiętacie ze starych kronik zdania typu: "Cała warszawska młodzież rzuciła się
        >
        > w wir odbudowy stolicy?" Uczono mnie w szkole, że to najobrzydliwszy przykład
        > sloganu. A oto cytaty z wyżej wymienionego gniota:
        >
        > 1. Księgarze protestują przeciwko "indeksowi Giertycha"
        > 2. Klienci zaglądający do księgarni potępiają pomysły MEN i popierają księgarzy
        >
        > 3. Białystok będzie czytał zakazane lektury
        >
        > Rzrzrzyyyyyyyg!
        > Autor tego tekstu to nie dziennikarz, tylko media-killer. Byłby znakomity na
        > Białorusi.


        • romek337 Komuchy nie wyprą się swojego rodowodu 01.06.07, 22:43
          • siostra.sister Re: Komuchy nie wyprą się swojego rodowodu 01.06.07, 22:52
            Pewnie masz na myśli obecnie miłościwie nam panujący PIS z LPR? Ich myślenie
            zakotwiczone jest w epoce komunizmu. To mentalne komuchy, zgadzam się.
            • romek337 Marzy ci sie komuchu 02.06.07, 11:52
              • siostra.sister Re: Marzy ci sie komuchu 02.06.07, 19:38
                Chyba ko-muszko (jeśli to było do mnie) ;)
      • mark.parker Re: GW jak stalinowska kronika filmowa 02.06.07, 00:32
        narodpolski napisał:

        > Pamiętacie ze starych kronik zdania typu: "Cała warszawska młodzież rzuciła się
        >
        > w wir odbudowy stolicy?" Uczono mnie w szkole, że to najobrzydliwszy przykład
        > sloganu. A oto cytaty z wyżej wymienionego gniota:
        >
        > 1. Księgarze protestują przeciwko "indeksowi Giertycha"
        > 2. Klienci zaglądający do księgarni potępiają pomysły MEN i popierają księgarzy
        >
        > 3. Białystok będzie czytał zakazane lektury
        >
        > Rzrzrzyyyyyyyg!
        > Autor tego tekstu to nie dziennikarz, tylko media-killer. Byłby znakomity na
        > Białorusi.

        Propagandę, i to tę najbardziej nachalną, słyszysz w Ryjamaradiu i czytasz w
        waszym dzienniku. Oczywiście, że tego nie widzisz, bo to Twoja propaganda...
        "Cała Polska kocha papieża!" i inne tego typu pierdoły. Wy jesteście podobno
        dobrzy od skrótów myślowych, odbieraj więc tytuły i śródtytuły Gazety jako
        skróty myślowe. Białoruś już jest w Urzędzie Rady Ministrantów, na Wiejskiej i w
        Pałacu Namiestnikowskim - a Ty jesteś typowym jej obywatelem.
    • no_comments drodzy autorzy, są pewne granice śmieszności. 01.06.07, 22:08
      "Weronika Janur z księgarni Nowa nie może pohamować emocji. - To jest skandal! Tak się właśnie dzieje, kiedy do rządzenia oświatą bierze się człowiek, który w ogóle się na tym nie zna - skwitowała."

      w przeciwieństwie do pań z księgarni, które oczywiście znają się na tym doskonale.

      GW ma chyba swoich czytelników za idiotów, i sądząc po większości powyższych komentarzy, niespecjalnie w owej ocenie się myli. Bo drogi czytelniku, jeżeli nie jesteś w stanie dostrzec różnicy pomiędzy wykreśleniem pewnych pozycji z wykazu lektur obowiązkowych, a wprowadzeniem powszechengo zakazu ich czytania, co wyraźnie próbują sugerować autorzy, to jesteś, drogi czytelniku, idiotą.


      • sandwich1 Re: drodzy autorzy, są pewne granice śmieszności. 01.06.07, 22:18
        "i sądząc po większości powyższych komentarzy,"
        Znaczy, że nie czytałeś tych komentarzy i nie wiesz, o co chodzi.
      • enedue3 Wściekłość GW i ojca redaktora Adama M. :)))) 01.06.07, 22:19
        Dlaczego nie protestował gdy "relegowano" ze szkół; Sz. Szymonowica
        J.U.Niemcewicza, H.Sienkiewicza, ect . Dlaczego nie protestowano gdy pozbywano
        się całych działów matematyki by wypuścić w dorosłe życie matołów i nieuków.
        Teraz to bezmózgowie jest manipulowane, zdatne jedynie do roznoszenia pizzy i
        jeżenia na wrotkach w supermarkiecie.
        Pora opamiętać się!
        • siostra.sister Re: Wściekłość GW i ojca redaktora Adama M. :)))) 01.06.07, 22:27
          Bo nikt nie usunął wybitnych na skalę światową pisarzy (Kafka, Goethe,
          Dostojewski), żeby wstawić 3 pozycje Dobraczyńskiego, działacza katolickiego.
          Czy nie widzisz w tym pewniej przesady? Nie mówiąc o "Wujku Karolu"...

          enedue3 napisał:

          > Dlaczego nie protestował gdy "relegowano" ze szkół; Sz. Szymonowica
          > J.U.Niemcewicza, H.Sienkiewicza, ect . Dlaczego nie protestowano gdy pozbywano
          > się całych działów matematyki by wypuścić w dorosłe życie matołów i nieuków.
          > Teraz to bezmózgowie jest manipulowane, zdatne jedynie do roznoszenia pizzy i
          > jeżenia na wrotkach w supermarkiecie.
          > Pora opamiętać się!


        • anty-4-rp Re: Wściekłość GW i ojca redaktora Adama M. :)))) 01.06.07, 22:37
          do r_mol: bidulu, dziwnie wygląda to twoje prezentowanie młodzieży wzorców
          osobowych. To nie wiesz, że kto jak kto ale Iwaszkiewicz był jawnym i
          zdeklarowanym teletubisiem??

          Kto powiedział, że czytanie Witkacego ma zachęcać do czytania książek? Ależ ono
          ma zupełnie inną funkcję. Mianowicie jak już młodociany półidiota trafi na
          przykład na festiwal teatrów ulicznych na warszawskim Starym Mieście, to żeby
          wiedział, co leży u podstaw teatry awangardowego XX wieku. I żeby wiedział, po
          co zjechali na ten festiwal ludzie z całego świata.
          • anty-4-rp Re: Wściekłość GW i ojca redaktora Adama M. :)))) 01.06.07, 22:41
            A tak w ogóle to nie Giertych we własnej osobie był inicjatorem tego szczytnego
            "odateizowania" listy lektur, tylko niejaki Orzechowski - a tego już bez ogródek
            można podejrzewać o indolencję i złą wolę.

            Wyrzucenie z listy lektur Goethego zaskutkuje totalnym brakiem znajomości
            preromantyzmu niemieckiego. Być może obrońcy ministra nie mają świadomości, że
            bez tego nei da się poznać i zrozumieć romantyzmu polskiego, rzekomo
            fundamentalnego dla świadomości patriotycznej.
            • r_mol Wy byście wstawili na listę Maleszkę z Michnikiem 01.06.07, 22:47
              to jest akurat dla mnie jasne.
              Wbrew temu co twierdzi pedalska propaganda - Iwaszkiewicz NIE BYŁ pederastą.
              Rzeczywiście miał pewne skłonności bi-. Na szczęście jako katolik zdołał je
              przezwyciężyć.
              Co do Witkacego - no tak, najważniejsze wiedzieć o co chodzi w teatrze
              ulicznym. Wprowadźcie jeszcze wspomnienia Din-Dona do lektur obowiązkowych, w
              końcu cyrk to też sztuka...
              • siostra.sister Re: Wy byście wstawili na listę Maleszkę z Michni 01.06.07, 22:56
                Oczywiście, znacznie ważniejsza jest znajomość biografii JPII! Co tam Goethe.
                Ważniejszy papież-Polak.

                r_mol napisał:

                > to jest akurat dla mnie jasne.
                > Wbrew temu co twierdzi pedalska propaganda - Iwaszkiewicz NIE BYŁ pederastą.
                > Rzeczywiście miał pewne skłonności bi-. Na szczęście jako katolik zdołał je
                > przezwyciężyć.
                > Co do Witkacego - no tak, najważniejsze wiedzieć o co chodzi w teatrze
                > ulicznym. Wprowadźcie jeszcze wspomnienia Din-Dona do lektur obowiązkowych, w
                > końcu cyrk to też sztuka...
              • mark.parker Re: Wy byście wstawili na listę Maleszkę z Michni 02.06.07, 01:23
                r_mol napisał:

                > to jest akurat dla mnie jasne.
                > Wbrew temu co twierdzi pedalska propaganda - Iwaszkiewicz NIE BYŁ pederastą.
                > Rzeczywiście miał pewne skłonności bi-. Na szczęście jako katolik zdołał je
                > przezwyciężyć.

                HAHAHAHAHA! Na jakim świecie Ty żyjesz? Iwaszkiewicz był wiodącą ciotą peerelu -
                poczytaj sobie jego utwory z tą wiedzą, tak jak Lechoń był znany ze swojej
                orientacji w środowisku emigracyjnym. Sam Iwaszkiewicz też to przyznawał i pisał
                w swoim Dzienniku o swej żonie Annie: "Hania oczywiście wiedziała (i to nie z
                plotek, ale z moich ust), kogo poślubia [..] Nawet gdybym chciał to ukryć, to w
                owych czasach - przy gadatliwości Lechonia, przy zupełnej szczerości Karola
                [Szymanowskiego] nie dałoby się to ukryć." (23.III.1958).
                Sama Iwaszkiewiczowa była zadurzona w aktorce Marii Morskiej, miłości
                Słonimskiego. W swoich Dziennikach bajdurzy o uczuciach, jakie dla Morskiej
                żywi, "czystych" oczywiście, a ostatni wpis na temet Morskiej brzmi: "Wiem na
                pewno, że nie usłyszę słodkiego, trochę dziecinnego jakby głosu, nie zobaczę
                oczu niezapomnianych i rąk, tych rąk najpiękniejszych chyba na świecie, o
                długich, nieprawdopodobnie delikatnych ostrych palcach, tych rąk, które tak
                bardzo zawsze pragnęłam całować, ach naprawdę, tylko ręce, tylko ręce... Wtedy
                wiosną zrozumiałam całą straszliwą słodycz, całą przepaść pokusy i odeszłam, na
                zawsze odeszłam" (8.I.1927).
                Choć Jarosław prawdopodobnie nie wiedział o fascynacji żony Marią Morską,
                doskonale zdawał sobie sprawę z jej biseksualizmu, po latach pisał w "Dzienniku"
                o swoim związku: "Oczywiście były tu i wszystkie sprawy, na których mogli sobie
                używać freudyści: przeniesienie na Hanię obrazu matki (zresztą Hania w wielu
                rzeczach bardzo mamę przypomina), chłopięcość Hani w młodości, jej pociąg do
                kobiet, który zresztą zanikł w miarę czasu itd. itd." (22.III.1958).
                [za innastrona.pl]
                Chcesz więc, czy nie, Jarosław Iwaszkiewicz był osobą homoseksualną. Przejawiało
                się to zarówno w jego życiu osobistym jak i w samej twórczości. Motywy
                homoseksualne były poruszane przez niego zarówno w poezji, jak i prozie. W
                swoich zapiskach intymnych, dzienniku i listach wprost określa siebie jako
                homoseksualistę. Przyszedł i 'Uwodziciel'. "Dlaczego Ty go lubisz? Chyba tylko
                dlatego, że to Ci mówi cośkolwiek, ja jako homoseksualny nic tu nie odczuwam i
                raczej nie lubię tego utworu. Dowodzi to jak bardzo nasze predyspozycje
                seksualne wpływają na nasze gusta literackie. U Goethego to mnie zawsze bierze,
                że sypiał w jednym łóżku z księciem Weimarskim i że rada Ministrów tego
                wspaniałego księstewka gardziła tym lokajem, co się wkradł w łaski księcia przez
                pieszczoty, dopiero pani von Stein postawiła sprawę na właściwym poziomie." (z
                listu do Piotra Lachmanna, 9.X.1973 r.). [Wiki]

                I wreszcie wywiad "Wysokich Obcasów" z Cywińską:
                "Jednym z wątków Pani pierwszego fabularnego filmu 'Kochankowie z Marony', który
                wchodzi na ekrany, jest miłość homoseksualna. Bohaterami są młoda nauczycielka,
                chory na gruźlicę chłopak, który ma z nią romans, i jego kochanek. Czy zdaje
                sobie Pani sprawę, że nakręciła Pani film polityczny?

                To wydarzenia ostatnich miesięcy sprawiły, że stał się polityczny. Zaproszono go
                nawet na towarzyszący Dniom Równości w Warszawie przegląd filmów gejowskich.
                Młodzież Wszechpolska, która 'ukochała' mnie przy okazji 'Bożej podszewki',
                tutaj też może da mi popalić.

                Moje zamierzenie było inne: chciałam zrobić film o wielkiej, wszechogarniającej
                miłości. To, czy jest to miłość hetero-, czy homoseksualna, było dla mnie
                drugorzędne.

                Scenariusz oparty jest na opowiadaniu Jarosława Iwaszkiewicza, które nawiązuje
                do autentycznych faktów z życia pisarza. Na ile kontekst biografii Iwaszkiewicza
                był dla Pani ważny?

                Były dwa zdarzenia literackie, które utwierdziły mnie, że warto ten film robić:
                esej Krzysztofa Michalskiego, mędrca z Wiednia, o 'wiecznej miłości' drukowany w
                'Tygodniku Powszechnym' i 'Dzienniki' Iwaszkiewicza, które udostępniła mi jego
                córka pani Maria Iwaszkiewicz (fragmenty publikowała 'Gazeta'). Pierwowzorem
                postaci Janka z 'Kochanków z Marony' był Jurek Błeszyński z Brwinowa, który
                zmarł w 1959 roku na gruźlicę w wieku 27 lat. To była największa miłość
                Iwaszkiewicza. Jeździł do niego do szpitala, ślady tych wizyt zostały w
                'Dziennikach'. Błeszyński był już wtedy tak schorowany, że nie panował nad
                odruchami fizjologicznymi. Mimo to Iwaszkiewicz pisał: 'Kocham Cię, mój drogi -
                i nikt Cię tak nie kochał i nie będzie kochał '. To była miłość
                wszechogarniająca, właśnie taka 'wieczna miłość', którą opisuje Michalski."

                > Co do Witkacego - no tak, najważniejsze wiedzieć o co chodzi w teatrze
                > ulicznym. Wprowadźcie jeszcze wspomnienia Din-Dona do lektur obowiązkowych, w
                > końcu cyrk to też sztuka...

                Nie obniżaj, proszę, poprzez cynizm, własnych, i tak już niezbyt wysokich, lotów.
    • fotoamator13 pożytecznych idiotów nie brakuje 01.06.07, 22:38
      Trzeba być kompletnym imbecylem, żeby wykreślenie książki z listy obowiązkowych
      lektur nazywać zakazem czytania tej książki, tym bardziej, że każdy imbecyl może
      przeczytać oświadczenie MEN, w którym wyraźnie napisano, że to jest lista
      zalecanych lektur, a nauczyciele i uczniowie mogą wybierać również inne książki
      (teoretycznie oczywiście imbecyl może to przeczytać, bo w praktyce możliwości
      imbecyla kończą się na przeczytaniu nagłówka artykułu w tym portalu pożytecznego
      idioty).

      Lenin miał rację, funkcja pożytecznego idioty jest niezwykle istotna dla sprawy
      rewolucyjnej.
      • anty-4-rp Re: pożytecznych idiotów nie brakuje 01.06.07, 22:43
        @fotoamator: trzeba być faktycznie imbecylem bez znajomości realiów szkolnych,
        żeby sądzić, że w trzyletnim toku nauczania nauczyciele mają czas na omawianie
        lektur dodatkowych - i to tylu.
      • enedue3 masz racje ! 01.06.07, 22:48
        to pokłosie nowoczesnej edukacji ostatnich 16 lat. Ci ludzie nadają się jedynie
        na pastuchów! Totalne bezmózgowie! Przypominam sobie głosowanie za
        eurokołchozem. Na tak prymitywne argumenty za wejściem mogli załapać się tylko
        moi rodacy.
        • enedue3 Re: masz racje ! racje ma fotoamator!!! 01.06.07, 22:53
        • mark.parker Re: masz racje ! 02.06.07, 01:29
          enedue3 napisał:

          > to pokłosie nowoczesnej edukacji ostatnich 16 lat. Ci ludzie nadają się jedynie
          >
          > na pastuchów! Totalne bezmózgowie! Przypominam sobie głosowanie za
          > eurokołchozem. Na tak prymitywne argumenty za wejściem mogli załapać się tylko
          > moi rodacy.

          O ile mnie pamięć nie byli, pastuchy, a ściślej świniopasy, zasiadają w obecnym
          (nie)rządzie. ;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) I kto tu przedstawia
          prymitywne pseudoargumenty? Kto się na nie załapał? Kto tu cierpi na
          bezmózgowie? Używam tylko Twoich epitetów - nie powinieneś się obrazić. Wierz
          mi, dysponuję o wiele lepszą znajomością polszczyzny od Ciebie i mam jeszcze
          kilka innych, ale nie chciałbym Cię podejrzewać o próbę szermierki na
          inwektywy:)))))))
          • presentation1 Re: masz racje ! 02.06.07, 05:27
            Przeciez ty jestes komunistyczny swiniopas.Z kim i o czym wiec dyskusja?
            • onufry.zagloba Komunistyczny swiniopas jako manager w USA? 02.06.07, 06:02
              Zawisc cie zaslepia, nieuku!
              • presentation1 Re: Komunistyczny swiniopas jako manager w USA? 02.06.07, 06:06
                Co za roznica USA czy Korea?Ciebie nienawisc zaslepia.Menager czy bankier a moze sprzatacz?
                • onufry.zagloba Akurat wiem, gdzie pracuje, gryzipiorku PiSuarowy 02.06.07, 06:11
                  • presentation1 Re: Akurat wiem, gdzie pracuje, gryzipiorku PiSua 02.06.07, 06:13
                    A ja nie pracuje a takich moge zatrudniac na peczki.I jestem lepszy?Czy mam racje?Zastanow sie.
                    • onufry.zagloba Tos ty, UBolu, kase polonijna obrobil? 02.06.07, 06:15
                      Coz, pewnie wydadza cie szybciej, nizli Mazura:)
                      • presentation1 ...Gdzie i u kogo zawisc? 02.06.07, 06:17
                        Nawet gdybym wywalil bank.Boli?Wywal
                        • presentation1 Re: ...Gdzie i u kogo zawisc? 02.06.07, 06:19
                          Mozesz moje foto z wizytowki wstawic w list gonczy.Z twojej wizytowki nikt nie wstawi.Ukrywasz sie?
                        • onufry.zagloba To nie zawisc. To potepienie!;) n/t 02.06.07, 06:19
                          • presentation1 Re: To nie zawisc. To potepienie!;) n/t 02.06.07, 06:21
                            Ja za wyjatkiem zbrodniarzy z lewicy nie potepiam nikogo.Kazdy sobie......skrobie.
                            • onufry.zagloba Jak TKM Kaczory? n/t 02.06.07, 06:22
                              • presentation1 Re: Jak TKM Kaczory? n/t 02.06.07, 06:23
                                Nie wiem o co ci chodzi.Moze nadasz to Morsem?
                                • mark.parker Giertych łże, jak bura suka 02.06.07, 09:36
                                  "Giertych wczoraj zaatakował "Gazetę": - Kłamiecie nieprawdopodobnie.

                                  - Kiedy przyszedłem do ministerstwa, żadna z książek Sienkiewicza nie była
                                  lekturą obowiązkową - mówił. I twierdził, że Sienkiewicza skreśliła w 2002 r.
                                  minister z SLD Krystyna Łybacka, a on te książki na listę wpisał. - I żadne
                                  lamenty Adama Michnika i "Wyborczej" nie spowodują, że je wycofamy!

                                  "Gazeta" o miejscu Sienkiewicza w kanonie lektur nie pisała. Adam Michnik drwił
                                  w czwartek: Gombrowicz "został karnie usunięty" jako "nihilista narodowy i
                                  moralny o podejrzanych skłonnościach erotycznych", a MEN przypisał "Obronę
                                  Sokratesa" Arystotelesowi, choć to pismo Platona, bo "Platon podobno był gejem".

                                  Szef MEN nie wie, co jest na liście lektur?

                                  Łybacka: - W moim rozporządzeniu, które nadal obowiązuje, jest: dla gimnazjum -
                                  wybrana nowela Sienkiewicza, dla liceum - wybrana powieść Sienkiewicza. Jak
                                  minister Giertych może wychowywać młodzież, jeśli sam tak kłamie?

                                  Kto wymyślił nowy spis lektur?

                                  MEN nie odpowiada nam od trzech dni. Giertych opowiada, że listę sporządzili
                                  nauczyciele z całej Polski.

                                  - W marcu MEN prosił o opinie z regionów - mówi Małgorzata Miazga, polonistka z
                                  kieleckiego liceum. - Krytykowaliśmy włączenie do kanonu aż czterech powieści
                                  Sienkiewicza. Sugerowaliśmy jeden esej z dzieła "Pamięć i tożsamość" Karola
                                  Wojtyły zamiast całej książki. Nikt by w Kielcach nie wymyślił, żeby wyciąć
                                  Goethego, Dostojewskiego czy Gombrowicza, a dołożyć Dobraczyńskiego."

                                  I jeszcze:
                                  "Potomkowie Sienkiewicza buntują się przeciw wykreśleniu Gombrowicza, Witkacego,
                                  Goethego, Kafki, Dostojewskiego, Conrada i Herlinga-Grudzińskiego z listy lektur
                                  szkolnych.

                                  Miejsce Sienkiewicza jest obok Gombrowicza i Conrada

                                  "Uważamy, że miejsce książek Henryka Sienkiewicza jest wśród usuniętych dzieł" -
                                  napisał do Giertycha w imieniu potomków Sienkiewicza Bartłomiej Sienkiewicz,
                                  politolog, specjalista od krajów byłego ZSRR."

                                  Nic dodać, nic ująć.
              • presentation1 Re: Komunistyczny swiniopas jako manager w USA? 02.06.07, 06:10
                Spytaj sie tego menagera ile bierze na miesiac.Ktos musi podciac krzewy w ogrodku.Mam takze do wymalowania garaz.
                • onufry.zagloba Twoj wujcio katolicki wlasnie mi klozet szoruje 02.06.07, 06:13
                  Jak skonczy, to ci go odstap[ie:)
              • mark.parker Re: Komunistyczny swiniopas jako manager w USA? 02.06.07, 09:05
                onufry.zagloba napisał:

                > Zawisc cie zaslepia, nieuku!

                Czy mógłby Waćpan tę myśl rozwinąć, ponieważ nie rozumiem jej źródła. Chyba się
                mnie nie tyczy, ale kto wie, co sobie kto umyśli... Menedżerem nigdy nie byłem,
                chyba że ktoś tak na siłę określi szefowanie pewnej redakcji. Jestem za długo
                ponza granicami Polski i za młodo wyjechałem, żebym był "komunistycznym"
                czymkolwiek. Swiń w życiu nie pasałem, jestem miejski chłopak. Przeciw
                świniopasom nic nie mam dopóki nie biorą się za politykę i nie próbują zmienić
                Polski w chlew. Reaguję, bo widzę Twój wpis wśród swoich postów, a umieszczam je
                hurtem wskutek ośmiogodzinnej różnicy czasu między Polską a Nowym Meksykiem,
                dokąd przywędrowałem z Waszyngtonu - pięknego miasta, szalenie europejskiego, w
                którym zaznałem miłości i jej kresu - najpiękniejszej i najwartościowszej
                miłości mego życia. Tak ślicznych chłopców i tak pięknie umiejących całować nie
                spotkałem nigdzie indziej na świecie z wyjątkiem Oslo i Warszawy. Zyczyłbym
                takich (no, może niekoniecznie dokładnie takich ;) ) każdej Polce lub, według
                orientacji, niektórym Polakom. Dodałem ten osobisty akcent celowo, żeby
                rozładować atmosferę, choć zdaję sobie sprawę, że i to spowoduje jakiś bluzg.
                PS. racuchy wyszły mi wyśmienite - takie, jakie pamiętam z dzieciństwa. To był
                mój smakołyk na Dzień Dziecka:)
                Pozdrawiam znad Rio Grande nie tylko ciepło, ale wręcz gorąco, bo na pustyni już
                straszne upały.
          • onufry.zagloba Nie, parker. Ci co chodzili do szkoly w ciagu 02.06.07, 06:01
            ostatnich 16 lat wlasnie obejmuja stanowiska managerskie na Zachodzie. A ci,
            ktorym sie uczyc nie chcialo i wagarowali, szukaja posadek w Kaczym rzadzie,
            sejmie i agendach rzadowych:)
            • presentation1 Re: Nie, parker. Ci co chodzili do szkoly w ciagu 02.06.07, 06:08
              Obejma stanowiska menadzerskie?Jestes smieszny.Nie poglady polityczne,nie czas gdy czlowiek sie urodzil decyduja kto bedzie kim.Decyduje czlowiek.
              • onufry.zagloba Moze w Kaczolandzie, bo u nas decyduje WIEDZA:) 02.06.07, 06:12
                A ci mlodzi Polacy ja akurat maja. I ambicje. I wlasnie dlatego ida w gore,
                czego stara polonia "polska i katolicka" za diabla nie moze im darowac. Coz,
                znana polska zawisc...
                • presentation1 Re: Moze w Kaczolandzie, bo u nas decyduje WIEDZA 02.06.07, 06:14
                  Ja to mam gdzies czy ktos idzie w gore czy w dol.Z tego nic nie mam.
              • mark.parker Re: Nie, parker. Ci co chodzili do szkoly w ciagu 02.06.07, 09:23
                presentation1 napisał:

                > Obejma stanowiska menadzerskie?Jestes smieszny.Nie poglady polityczne,nie czas
                > gdy czlowiek sie urodzil decyduja kto bedzie kim.Decyduje czlowiek.

                Dlaczego, Mój Miły, wciskasz mi do ust (tylko bez skojarzeń, proszę) pogląd,
                którego nie wyraziłem. Co tam stanowiska menedżerskie? Menedżerem potrafi - i
                musi - być właściel sklepu szewskiego. Twierdzę jedynie, że świniopasy zasiadają
                w obecnym (nie)rządzie. Piszesz "Nie poglady polityczne, nie czas
                > gdy czlowiek sie urodzil decyduja kto bedzie kim.Decyduje czlowiek."
                Oczywiście, jeśli należy do PiS, Chamoobory i LPRu. Sama kaczka przyznała, że
                coś w tym jest. Podać Ci przykłady partyjniactwa i nepotyzmu w wykonaniu tej
                trójcy nieświętej? Chętnie podeślę Ci prywatnie, bo jest długa. Możesz zawsze
                napisać na adres gazeta.pl. Co do tego, że "nie czas gdy czlowiek sie urodzil
                decyduj[e] kto bedzie kim" - pamiętasz, kogo miała objąć lustracja? Cezurą miała
                być data urodzenia. Nie powiem, że kłamiesz, ponieważ wolę sądzić, że się mylisz
                i bezwiednie wyrzucasz pewne fakty ze świadomości.
            • mark.parker Re: Nie, parker. Ci co chodzili do szkoly w ciagu 02.06.07, 08:47
              onufry.zagloba napisał:

              > ostatnich 16 lat wlasnie obejmuja stanowiska managerskie na Zachodzie. A ci,
              > ktorym sie uczyc nie chcialo i wagarowali, szukaja posadek w Kaczym rzadzie,
              > sejmie i agendach rzadowych:)

              Pozwolę się sobie z Tobą nie zgodzić w jednym, mianowicie, że to ja nawiązałem
              do owych 16 lat. Cieszę się jednakowoż z wyróżnienia, jakie mnie spotkało. Oto
              moje nazwisko po raz wtóry trafiło do nagłówka, mniejsza, że przez
              niedopatrzenie. Ha! I ja mam swoje 15 minut w świetle latarek w rękach tych,
              którzy szukają pod łóżkiem mitycznego układu, bo światła jupiterów raczej mi się
              nie marzą:))
    • demokrata6 Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gierty.. 01.06.07, 22:41
      Minister edukacji obnażył istotę IV RP, to po prostu kwintesencja komunizmu i
      hitleryzmu. Mam prośbę do DEMOKRATYCZNYCH KRAJÓW UE o interwencję. Przypominam,
      że pomogliśmy Niemcą skończyć z wąsatym konusem nich pomogą nam w ten sam
      sposób usunąć nasze konusy, a mohery na czele z Giertychem zamknąć w klatkach i
      pokazywac w Unii Europejskiej za kasę.
      • enedue3 nadajesz ze szpitala dla obłakanych ? 01.06.07, 22:51
        tylko wyjatkowa kanalia moze mówić , że IV RP to jakiś tam nazizm.
        Nie rozumiesz pojęć. Do książek!!
      • no_comments Re: Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gier 01.06.07, 22:53
        > a mohery na czele z Giertychem zamknąć w klatkach

        typowy przykład tego, w jaki sposób lewactwo pojmuje tolerancję :-DDDD
        • anty-4-rp Re: Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gier 01.06.07, 23:01
          @ r_mol: Iwaszkiewicz coś przezwyciężał?? no tak, niechęć do żony, na początku.
          Az bidula zwariowała od tego. A jej rodzina oskarżała męża o to, że wpędził ją w
          chorobę psychiczną. I co - oni też bronili układu? A najlepsze jest to, że
          Iwaszkiewicz najbardziej lubił rozerotyzowanych szesnastolatków :)

          Wracając do okaleczonej listy lektur. Usunięto z niej także Conrada, dzięki
          któremu świat anglosaski wiedział w ogóle, że w Polsce ludzie posiedli
          umiejętność pisania. Czy to też dobrze?
          • anty-4-rp Re: Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gier 01.06.07, 23:03
            A festiwale teatrów ulicznych to jedne z niewielu imprez kulturalnych, na które
            przyjeżdżają obcokrajowcy. No ale skoro uważasz, że trzeba odbierać młodym
            ludziom takie płaszczyzny porozumienia...
            • r_mol Obcokrajowcy przyjeżdżają głownie pochlać 01.06.07, 23:14
              i w poszukiwaniu łatwych dziewczyn. Lewactwu pewnie to nawet pasuje.
              • anty-4-rp Re: Obcokrajowcy przyjeżdżają głownie pochlać 01.06.07, 23:17
                obiegamy tu od tematu listy lektur szkolnych w stronę dyskusji o zamknięciu
                granic. Ale to byłby argument dla tych, co uważają, że pis to komunizm, czyż nie?

                Wracając zatem do meritum - czemu ma służyć usunięcie z listy lektur "Innego
                świata"? Walczymy o prawdę katyńską, ale odbieramy nastolatkom "prawdę syberyjską"?
                • r_mol "Prawda katyńska" jest doskonale znana 01.06.07, 23:32
                  i nie ma potrzeby o nią walczyć, zwłaszcza na lekcjach polskiego. Inny Świat
                  jest reprezentantem literatury obozowej i jako taki dubluje w programie
                  szkolnym lepsze literacko opowiadania Borowskiego.
                  A dlaczego mielibyśmy zamykać granice?
                  • anty-4-rp Re: "Prawda katyńska" jest doskonale znana 01.06.07, 23:42
                    naprawdę uważasz, że Borowski i Herling-Grudziński się dublują? Wybacz, ale nie
                    widzę sensu kontynuowania tej dyskusji. Być może to wynik dogłębnej znajomości
                    kanonu literatury polskiej i światowej, a może wynik obcowania na studiach ze
                    znakomitymi fachowcami od pedagogiki i pisania podręczników.

                    Aby w zalążku uciąć dywagacje - zapewniam, nie jestem członkiem ZNP, nie tęsknię
                    do komunizmu, bo to nie ten wiek. Za to chętnie przyznam się do lewactwa,
                    wkrótce będzie do komplement.

                    Pozdrawiam.
              • onufry.zagloba Nie klam: to tylko wyborcy tamtejszych PiSuarow. 02.06.07, 06:03
                Holota, ktorej trudnych pozycji nigdy nie chcialo sie czytac i postanowila
                bronic praw "szarego czlowieka"
          • r_mol Co do Conrada - a który Anglik wie że to Polak 01.06.07, 23:16
            z pochodzenia? Conrad był pisarzem brytyjskim, taki z niego pisarz polski jak z
            Gogola ukraiński.
            • anty-4-rp Re: Co do Conrada - a który Anglik wie że to Pola 01.06.07, 23:19
              no, skoro Józef Korzeniowski był pisarzem brytyjskim, to Adam Mickiewicz był
              pisarzem litewskim.

              A tym samym Skłodowska-Curie nie tylko była kobietą, ale też Francuzką.
              • r_mol Właśnie odwrotnie. Conrad - urodzony w Polsce 01.06.07, 23:33
                jets pisarzem brytyjskim (o czym decyduje język). Mickiewicz, urodzony na
                Litwie, jesy pisarzem polskim.
                • zgrzejan Re: Właśnie odwrotnie. Conrad - urodzony w Polsce 02.06.07, 00:02
                  Czytam twoje posty i nie widze nic konkretnego.Mam wrazenie ze cytujesz wikipedie.Cos jalowa ta dyskusja.Zalatuje mi tu propaganda rzadowa
                • onufry.zagloba Powiedz Irlandczykom by Joyce'a Brytom oddali:) 02.06.07, 06:21
                  Bo nie pisal po gaelicku, a przeciez mogl...
            • onufry.zagloba Kazdy, ktory Conrada czytal: w jego anglojezycznyc 02.06.07, 06:05
              ksiazkach sa mocne polskie "kawalki" - tez bys o tym wiedzial, gdybys go
              czytal, nieuku:)
            • onufry.zagloba PS: Czy przez pisanie po angielsku Joyce 02.06.07, 06:09
              przestal byc Irlandczykiem? A czy francuzczyzna Becketta zrobila z niego
              Francuza?
              Bredzisz!
    • dosiekk Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gierty.. 01.06.07, 23:16
      niedługo wszystko w Polsce bedzie zakazane, a do szkolnych lektury wejdą takie
      utwory jak "Tytus, Romek i Atomek" (ale nie wiadomo co jeszcze wymyśli minister
      do przyjaźni dwóch chłopców na dodatek z małpa...) Szkoda, ze jeszcze nie
      zakazali ogladać Smerfów, bo jest Laluś - typowy narcyzek (czyt. wedły władzy -
      gey) czy Kubusia Puchata, bo kocha Krzysia i trzyma Prosiaczka za rączke...
      • nessie-jp Re: Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gier 02.06.07, 02:29
        dosiekk napisała:

        > niedługo wszystko w Polsce bedzie zakazane, a do szkolnych lektury wejdą takie
        > utwory jak "Tytus, Romek i Atomek"

        Ależ skąd, to zbyt trąci zoofilią i homoseksualizmem. Dwóch chłopaków i małpa?
        Oszalałeś, czy to może prowokacja CBA? :)

        Do spisu lektur trafią pozycje:
        - Biblia ilustrowana dla dzieci
        - Komiks "Jezus mnie kocha"
        - Bajki M. Giertycha "Smok wawelski" (to do nauczania biologii i historii ewolucji).

        I wystarczy. Reszta won. Prawdziwy patryjota więcej nie potrzebuje. Wujek Karol
        mu wystarczy...
    • frank_drebin Protestuja czy reklamuja ? Na moje reklamuja i to 02.06.07, 00:56
      inwencja jak najbardziej wskazana :)
    • tarnumar Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gierty.. 02.06.07, 00:59
      Ogólna histeria. Stwierdzenie 'zakazane lektury' jest GRUBO przesadzone.
      Nikt nie zakazuje ich czytać - po prostu nikt też do tego nie zmusza.
      Nie żebym popierał usuwanie Gombrowicza chociażby, ale tak naprawdę jeśli ktoś
      będzie miał ochotę to pójdzie do biblioteki i wypożyczy którąś z tych książek.
      Nikt nie będzie robił z nich stosów.
      Chociaż biorąc pod uwagę to ile czyta nasza młodzież, to mało prawdopodobnym
      jest żeby wiele osób sięgało po te książki. Większość nie czyta nawet połowy
      lektur obowiązkowych.
      • presentation1 Re: Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gier 02.06.07, 05:23
        i masz racje.Mlodziez nie lubi czytac.Bylo to 50 lat temu jest dzisiaj.Kto chce ma mozliwosc zakupu-nikt nikomu nie broni.
    • presentation1 ........Przyklad choroby............. 02.06.07, 05:16
      Okazuje sie ze sa to propozycje ale..........Z kim o nich dyskutowac?Z idiotami?We Francji nie istnieje jakikolwiek problem z ksiazkami.Tym bardziej podrecznikami do szkoly.Nie zarobia kasy matoly po prostu na poczatku roku szkolnego dostaje sie ksiazki ze szkoly.Nowe lub uzywne.W wiekszosci jednak uzywane.Za darmo.Nie ma biznesu na rodzicach ani dzieciach.Niech sprzataja kible-to zarobia.Fakty nie zmieniaja sie co roku.Polska ma swoje granice,najwyzszy szczyt w Europie pozostal taki sam.Po prostu kombinacja.Na lektury szkolne wydaje na dziecko nie wiecej niz 30 euro.Na tworcow regionalnych.Niech ludzie w Polsce przestana sie osmieszac.Kroki ministerstwa ida w dobrym kierunku.A reszta?To po prostu propaganda nieudacznikow ktorzy zyja kosztem uczniow.
      • presentation1 Re: ........Przyklad choroby............. 02.06.07, 05:36
        Wlasciwie ludzie sa normalni jedynie zwierzeta z lewicy robia problem.Ta sama lewica ktora przez kilkadziesiat lat trzymala spoleczenstwo w klatce propagandowej.Ci dzis najwiecej krzycza ale czytac im sie nie chce.Niech wykupia z ksiegarni te ksiazki i po problemie.
        • presentation1 Re: ........Przyklad choroby............. 02.06.07, 06:04
          To jest wybitny przyklad na chorobe mediow typu GW.Do tej pory nie ma redakcyjnego komentarza o prawdzie na ten temat.GW nie obali rzadu a jedynie sie przedstawia jako komunistyczne media.Komentarz prosze.I prawde.A Wyborcza?Jak zwykle.Akurat w sprawie lektur trzeba z ludzmi dyskutowac a nie siac nienawisc.
          • onufry.zagloba A jak dyskutowac z takim r-molem? 02.06.07, 06:25
            Przeciez toto pojecia nie ma, a zdecydowane sady wydaje. Chocby o Witkacym.
            • presentation1 Re: A jak dyskutowac z takim r-molem? 02.06.07, 06:28
              I znowu horror.Co ma Witkacy do mozliwosci czlowieka?Dostep jest,nikt nie broni nawet Dostojewskiego.Kwestia checi.Zreszta jezeli ktos chce moze czytac nawet Lenina.
              • presentation1 Re: A jak dyskutowac z takim r-molem? 02.06.07, 06:30
                Najpierw namow jednak mlodziez do czytania CZEGOKOLWIEK.
                • onufry.zagloba Moja czyta. Nawet w autobusie. Brak zainteresowani 02.06.07, 06:36
                  ksiazka i powazniejsza prasa to u nas znak rozpoznawczy proletariatu:)
              • onufry.zagloba Witkacy MUSI nalezec do kanonu, podobnie jak 02.06.07, 06:34
                wszyscy polscy noblisci z ukochanym przez Giertycha Sienkiewiczem na czele. Bo
                Polacy dzis po swiecie jezdza i byloby wstyd, gdyby taki Polak o Witkacym
                dowiedzial sie od Francuza czy Anglika, a o Gombrowiczu od jakiegos Latynosa,
                nieprawdaz? Jasne, dzieciaki nie musza czytac wszystkiego, ale - o co zaklad -
                ze do Narkotykow i Niemytych dusz kijem by ich nie trzeba bylo zaganiac?
                A o dramatach wspominam gdzie indziej: czytanie ich w postaci ksiazkowej to
                zbrodnia wobec tworcy i tortura dla dzieciarni. Czy nie lepiej zapoznac z nimi
                dzieciarnie poprzez nagrania video co lepszych przedstawien?
                • presentation1 Re: Witkacy MUSI nalezec do kanonu, podobnie jak 02.06.07, 06:42
                  Wczoraj spytalem sie syna o kilku autorow z Francji.Moja wiedza jest jeszcze z czasow komunistycznych.Syn w przyszlym roku idzie na studia lub (problem warunkow)wojsko.Spytalem go o nazwiska wielu francuskich pisarzy oraz ksiazki ktore napisali.Ja je przeczytalem juz w Polsce.Nie wiedzial.Powiedzial ze slyszal.Gorna polka literatury francuskiej.Widocznie to nie tylko problem w Polsce.Gdyby syn licho sie uczyl nie ma problemu.Ale jest jeden z lepszych.Edukacja szwankuje nie tylko w Polsce.
                  • onufry.zagloba Re: Witkacy MUSI nalezec do kanonu, podobnie jak 02.06.07, 06:45
                    Szkolnictwo publiczne - to problem zwlaszcza w krajach, gdzie polowa uczniakow
                    jezykiem nie wlada.
                    A jesli chodzi o syna, to czemu nie uczelnia wojskowa (jesli problem warunkow)?
                    Mam francuska kuzynke, dziewuszke, ktora to ukonczyla i ma sie w zyciu wcale
                    dobrze:)
                    • presentation1 Re: Witkacy MUSI nalezec do kanonu, podobnie jak 02.06.07, 06:50
                      Pisze o warunkach dlatego ze syn wali kulturystyke i jak kazdy mlody chce byc..............komandosem.Rozmawialem w Toulon.Chca go do szkoly a on juz chce byc w .........chociazby Iraku.Utrudniam jak moge bo chce zeby szedl do szkoly.Oczywiscie utrudniam z boku.Podstepnie.Wybor i tak bedzie nalezal do niego.
                      • onufry.zagloba To zupelnie jak ksiaze Harry. A ty za Karola 02.06.07, 06:56
                        robisz;)
                        • romek337 Onufry znajdz sobie kobiete i prace bo bredzisz 02.06.07, 11:54
                  • presentation1 Re: Witkacy MUSI nalezec do kanonu, podobnie jak 02.06.07, 06:46
                    Zreszta dosc dokladnie przegladalem podrecznik od historii.Co sie okazuje?Minimalnie o Polsce.Duzo o Rosji.Gdyby nie to ze wiedze synowi przekazuje rodzina pozostalby nieukiem pomimo ze jest dobry.
                    • onufry.zagloba Francuzi zawsze byli rusofilami. Nie wiedziales? 02.06.07, 06:57
                      I wcale tu sobie nie zartuje. Mowie powaznie.
                      • presentation1 Re: Francuzi zawsze byli rusofilami. Nie wiedzial 02.06.07, 07:06
                        W moim miescie jest kilka ulic z nazwami rosyjskimi.Chociazby obroncow Stalingradu.Przypomnieli mi o tym turysci z Holandii.Szukali hotelu wlasnie na tej ulicy.Zapamietalem taka sytuacje zwiazana z Polska.Dosc dawno temu (jeszcze przed wejsciem do UE)kupowalem w Bar Tabac znaczek.Mowie ze chce do Polski.Babsztyl wyjela jakas ksiazeczke i szuka.W koncu mowi czy ma szukac pod mottem Afryka.Scielo mnie z nog.Co do Rosji.Coz we Francji pozostaje w pamieci wycieczka Napoleona.Nawet porazka czy jak sie mowi w Polsce tchorzostwo w czasie II wojny swiatowej nie wywarlo tak duzego pietna jak przygoda z niedzwiedziem.Co do ostatniej wojny.Osobiscie nie obwiniam Francuzow o tchorzostwo ale bardziej wyrafinowanie.To tez jest sztuka wojenna.Nie pozwolili na zniszczenie kraju.Dlugo by dyskutowac.
                        • mark.parker Re: Francuzi zawsze byli rusofilami. Nie wiedzial 02.06.07, 11:04
                          presentation1 napisał:

                          > W moim miescie jest kilka ulic z nazwami rosyjskimi.Chociazby obroncow Stalingr
                          > adu.Przypomnieli mi o tym turysci z Holandii.Szukali hotelu wlasnie na tej ulic
                          > y.Zapamietalem taka sytuacje zwiazana z Polska.Dosc dawno temu (jeszcze przed w
                          > ejsciem do UE)kupowalem w Bar Tabac znaczek.Mowie ze chce do Polski.Babsztyl wy
                          > jela jakas ksiazeczke i szuka.W koncu mowi czy ma szukac pod mottem Afryka.Scie
                          > lo mnie z nog.Co do Rosji.Coz we Francji pozostaje w pamieci wycieczka Napoleon
                          > a.Nawet porazka czy jak sie mowi w Polsce tchorzostwo w czasie II wojny swiatow
                          > ej nie wywarlo tak duzego pietna jak przygoda z niedzwiedziem.Co do ostatniej w
                          > ojny.Osobiscie nie obwiniam Francuzow o tchorzostwo ale bardziej wyrafinowanie.
                          > To tez jest sztuka wojenna.Nie pozwolili na zniszczenie kraju.Dlugo by dyskutow
                          > ac.

                          Nie każda opinia jednak świadczyła o zadurzeniu w Rosji. Markiz de Custine, w
                          opisie swojej podróży po Rosji w XIX wieku, drwił sobie, że choć kraj ten ma
                          polor europejskości, to jednak kryje się pod nim azjatycka dusza. Rosyjska
                          arystokracja, jego zdaniem, miała w sobie dość blichtru europejskiej
                          cywilizacji, że trochę przestała być dziczą, ale nie na tyle, żeby się zaliczać
                          do ludzi kulturalnych. To tak jakby mieć tresowanego niedźwiedzia, który
                          sprawia, że tęskni się za dzikim - pisał. Wielu francuskich pisarzy przeżyło
                          romans z komunizmem i Związkiem Radzieckim. Niektórzy wytrwali w nim do upadku
                          Związku Sowieckiego. Inni, jak Sartre, przebudzili się po krwawym zdławieniu
                          powstania na Węgrzech w 1956 roku. W 1968 Sartre był już głośnym krytykiem
                          interwencji w Czechosłowacji, upominał się o dysydentów w ZSRR i nie cierpiał
                          Castro. Różnie to więc bywało.
                • mark.parker Re: Witkacy MUSI nalezec do kanonu, podobnie jak 02.06.07, 09:59
                  onufry.zagloba napisał:

                  > wszyscy polscy noblisci z ukochanym przez Giertycha Sienkiewiczem na czele. Bo
                  > Polacy dzis po swiecie jezdza i byloby wstyd, gdyby taki Polak o Witkacym
                  > dowiedzial sie od Francuza czy Anglika, a o Gombrowiczu od jakiegos Latynosa,
                  > nieprawdaz? Jasne, dzieciaki nie musza czytac wszystkiego, ale - o co zaklad -
                  > ze do Narkotykow i Niemytych dusz kijem by ich nie trzeba bylo zaganiac?
                  > A o dramatach wspominam gdzie indziej: czytanie ich w postaci ksiazkowej to
                  > zbrodnia wobec tworcy i tortura dla dzieciarni. Czy nie lepiej zapoznac z nimi
                  > dzieciarnie poprzez nagrania video co lepszych przedstawien?

                  Dawnymi czasy Teatr TVP wytawiał świetne sztuki, w tym klasyków, z
                  najznakomitszymi aktorami scen polskich - warto coś od nich kupić i skopiować na
                  DVD. Giertych pewnie powie, że to "miniony okres" i trzeba ich wszystkich
                  zlustrować. Tu warto przypomnieć ministrantowi reedukacji, że to jego ojciec,
                  zdrajca, popierał swym haniebnym zachowaniem tzw. "reżimowych" artystów, a
                  synalek sam zasiada obok pezetpeerowskich aparatczyków w sali obrad Urzędu Rady
                  Ministrantów. Ostatecznie nie powinno mu to przeszkadzać, bo sam lubi się babrać
                  w pochodzeniu wybitnych ludzi. Cóż, nie każdy może pochodzić w prostej linii od
                  Smoka Wawelskiego, tyle że jest z niego taki smok, jak dziesiąta woda po
                  kisielu: zionie jadem, a nie ogniem, bo na ogień go nie stać. Ale poczekajcie
                  tylko - pierwszy rozpali w piecu krematoryjnym.Na podpałkę weźmie pewnie
                  Witkacego, Gombrowicza i Dostojewskiego, a potem, jak obłąkany Neron, w świetle
                  płomieni będzie czytał innego PAXowskiego prawomyślnego - Dobraczyńskiego (Listy
                  Nikodema?), dopóki się nie dowie, że w 1993 roku pisarz ten otrzymał medal
                  Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata, przyznawany przez Instytut Yad Vashem w
                  Jerozolimie za pomoc ludności żydowskiej w czasie okupacji hitlerowskiej. Z tą
                  chwilą Dobraczyński stanie się podejrzany i znów trzeba będzie zmieniać kanon, a
                  JD zastąpić prymitywnym antysemitą J. Giertychem. Ach, jak się znowu pogniewa na
                  swoich krytyków! Będzie chodził w nimbie męczennika - tylko czyjego? Wrednej
                  amerykańskiej stonki? Lepiej niech od razu zacznie sobie szyć togę albo... wór
                  pokutny.
      • mark.parker Re: ........Przyklad choroby............. 02.06.07, 08:35
        presentation1 napisał:

        > Okazuje sie ze sa to propozycje ale..........Z kim o nich dyskutowac?Z idiotami
        > ?We Francji nie istnieje jakikolwiek problem z ksiazkami.Tym bardziej podreczni
        > kami do szkoly.Nie zarobia kasy matoly po prostu na poczatku roku szkolnego dos
        > taje sie ksiazki ze szkoly.Nowe lub uzywne.W wiekszosci jednak uzywane.Za darmo
        > .Nie ma biznesu na rodzicach ani dzieciach.Niech sprzataja kible-to zarobia.Fak
        > ty nie zmieniaja sie co roku.Polska ma swoje granice,najwyzszy szczyt w Europie
        > pozostal taki sam.Po prostu kombinacja.Na lektury szkolne wydaje na dziecko ni
        > e wiecej niz 30 euro.Na tworcow regionalnych.Niech ludzie w Polsce przestana si
        > e osmieszac.Kroki ministerstwa ida w dobrym kierunku.A reszta?To po prostu prop
        > aganda nieudacznikow ktorzy zyja kosztem uczniow.

        No, pięknie udowodniłeś, że jesteś chory, tylko nie zdiagnozowałeś tej choroby,a
        więc pomogę Ci. Cierpisz na socrealizm i rzucasz truizmami. A kto twierdzi, że
        Polska nie ma swoich granic? Z wyjątkiem granic głupoty - te w Polsce są płynne.
        Przeciwników Giertycha, który niejednokrotnie dowiódł (z pewnością nie w Twoich
        oczach), że jest hitlerowską szowinistyczną popłuczyną z czysto polskim zadęciem
        nazywasz idiotami i nieudacznikami. Nie chcę Cię zmartwić: jest to
        pseudoargument właśnie idiotów i nieudaczników. Piszący tu ludzie inteligentni
        próbowali wytłumaczyć nieukom, dlaczego skreślenie pewnych autorów z kanonu
        lektur jest szkodliwe, a zastąpienie ich pozycjami giertychowskimi - karygodne,
        wręcz zbrodnicze, bo chodzi o zbrodnię na świadomości Polaka. A Ty dalej swoje.
        Argumentów zero, próby dowartościowania się - 100%. Twórcy regionalni? Jeśli
        masz na myśli lokalnych, to już kiedyś były takie tendencje, kiedy praczki
        pisały książki, a malarz wymyślał ideologię polityczną. Te okresy są równoległe
        i w roku 1939 doprowadziły do napaści na Polskę. Naprawdę chcesz hołdować TAKIM
        ideom? Twórcy regionalni to dziś twórcy na skalę europejską. Ziemia Krakowska,
        Lubelska i in. to tylko namiastki regionów - po prostu trochę wiosek i
        zacofania cywilizacyjnego. Proponujesz, żeby dziecko dostawało darmo książki ze
        szkoły, ale przecież ktoś musi za te książki zapłacić. Giertychowi nie udało się
        dotąd wprowadzić tak szumnie ogłaszanych tanich podręczników, a Ty chciałbyś,
        żeby rozdawał książki za darmo? I jakie książki? Odzwierciedlające rasistowskie
        teorie Konecznego, homofobiczne Wierzejskiego, antyewolucyjne Orzechowskiego,
        czy prosowieckie J. i M. Giertychów? Naprawdę chcesz, żeby Twoje dziecko czytało
        takie teksty? Np. "Politycznie nie wolno nam rezygnować z oparcia o Rosję.
        Zachód o polski Gdańsk bić się nie będzie. Natomiast Związek Radziecki nas
        militarnie ochrania, jest też wypróbowanym partnerem gospodarczym." - mówił
        Maciej Giertych na ostatnim posiedzeniu Rady Konsultacyjnej przy Jaruzelskim w
        1989 roku, kiedy komunizm już się walił, Polska nie chciała być dłużej wasalem
        Moskwy, a Solidarność szykowała się do zwycięstwa wyborczego. A może wolisz tego
        Łyska czy Łysiaka - nie wiem, jak mu tam, bo nie czytuję panegiryków na cześć
        władzy. Nie czytałem ich za komuny i nie zamierzam za nazistów. Nie interesują
        mnie zbiory peanów w rodzaju "Wujka Josifa" i "Wujka Karola". Podoba się to tym,
        którzy są bardzo mocno zakorzenieni w peerelu, ci właśnie nie chcą lektur
        zmuszających do myślenia, tylko takich, które myślenia oduczają, nie mówiąc już
        nawet o trym, że dla polskich niekatolików ów Karol może być niegodny
        uwielbienia należnego tylko Bogu.
        Gombrowicz ostrzegał Polaków, żeby kochali opjczyznę, ale się w niej nie
        zakochali jak w oblubienicy, bo powinni widzieć i garb, który nosi na grzbiecie,
        i pryszcze, i brodawki, i wągry. Miłość do ojczyzny nie powinna być bowiem ślepa.
        Zadna ojczyzna nie jest bez skazy i tylko widząc je wszystkie obywatel może tak
        działać, by było ich jak najmniej. Witkacy uczył - nie idźcie zawsze z tłuszczą,
        patrzcie na śqwiat własnymi oczami. Szanujcie indywidualną optykę. I za to był
        podziwiany. Jeśli Wyspiański ukazywał przesłodzone dziecięce twarzyczki, Witkacy
        kreślił charakter ludzi, którzy z tych słodkich dzieci wyrośli. Jeśli literatura
        łagrów nie ma powielać literatury obozowej, to ktoś wydający taką opinię nie ma
        pojęcia o obu ustrojach, tak bardzo podobnych do siebie, ale wyrastających z
        innych źródeł. Każdy człowiek powinien wiedzieć, jak rodzi się zło. Nie każdy
        musi wiedzieć, jak wielbi się współczesnych. Naukę uwielbienia może odebrać w
        świątyni lub na zjeździe partyjnym.
        Widzisz? Nie naubliżałem Ci. Pomyśl. proszę, zanim coś chlapniesz. Nie wiem, czy
        zdobędziesz wówczas więcej zwolenników, ale na pewno lepszą opinię. Powodzenia!
    • tom1003 Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gierty.. 02.06.07, 10:09
      Czy Giertych podjął jakąkolwiek decyzje w sprawie kanonu książek, czy tylko
      Urban i Michnik znowu się schlali?
      • jjr44 Re: Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gier 02.06.07, 18:58
        tommy, giertych chlapnał głupotę jak zawsze - szybciej mu się działa niż myśli.
        Generalnie nie uwazam żeby jeden dureń był w stanie rozwlić w ciągu paru lat
        oświatę ale przynajmniej trzeba się odzywac żeby mu sie nie wydawało że robi to
        za przyzwoleniem społecznym. Urban tu sie nie wypowiadał więc nie rozumiem
        czemu o nim piszesz.
    • mielonka82 Re: Księgarze protestują przeciw ''indeksowi Gier 02.06.07, 21:32
      Protest przeciwko zmianiom na liście lektur: www.lekturynaindeksie.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka