drinexile
04.06.07, 00:56
"10-letnia dziewczynka została postrzelona z wiatrówki przez 20-letniego
prawnika ogólnodostępnej strzelnicy. Jak powiedziała w TVN 24 Beata Czekierda
z rzeszowskiej policji strzał padł, gdy mężczyzna manipulował bronią. Sprawca
zdarzenia był trzeźwy."
No to teraz w IV RP prawnikiem zostaje się po jakimś kursie pomaturalnym????