eva15
12.06.07, 11:47
Polskie tupanie nogą Barroso ma w znacznym stopniu sobie samemu do
zawdzięczenia. Naiwnie sądził, że jeśli będzie się podlizywał Kaczorom,
prawił im komplementny, popierał z hałaśliwym zaangażowaniem świńską wojnę z
Rosją, oraz chamsko tejże ubliżał, to zyska sobie sympatię i wdzięczność W-
wy, która odpłaci mi solidarnością za solidarność. Tja, Barroso nie jest w EU
podejrzewany o posiadanie ostrego niczym brzytwa intelektu.
Zyskał tyle, że bobasy (J. Zakowski) rozkrzyczały i roztupały się jeszcze
bardziej. No i niech sobie teraz szef KE to wyhamuje. Putin ma się chyba z
czego śmiać patrząc na rękę Barroso w polskim nocniku.