czlowiek_ksiazka
17.06.07, 12:17
Red. Schuller jest pewnie wnikliwym czytelnikiem forum GazWybu.
Pisze o tym, na co od dawna zwraca uwagę eva15, że: "Przede wszystkim jednak
Polska chce poparcia przeciwko Rosji", UE jako maczuga przeciw Rosji.
Unijni intelektualiści, decydenci, etc. powinni cierpliwie wytłumaczyć
Polakom, że tego poparcie NIE uzyskają, bo UE, jej trzon i awangarda oraz
miażdżąca większość(!) pozostałych państw CHCE BARDZO DOBRYCH stosunków z
Rosją, domaga się z nią STRATEGICZNEJ WSPÓŁPRACY.
Judzenie Polaków: zrezygnujcie z pierwiastka czy innej całki, a w jeszcze
większym stopniu weźmiemy wasze tzw. "interesy", czyli antyrosyjskie fobie
pod uwagę, jest okłamywaniem Polaków, co ci - podskórnie - czują! I stąd ta
nieufność. Unia nie będzie "polska" w polityce wobec wschodu.
"Wszystkie polskie postulaty "stracą na znaczeniu"" - (kliniczne anty-
wschodnie postulaty) stracą na znaczeniu w KAŻDEJ konfiguracji, bo taki jest
kolej rzeczy, z walcem historii, logiki rozwoju historycznego nikt jeszcze
nie wygrał. Nawet jeśli w następnych wyborach wygra prof. Kwaśniewski.
"zastosowanie przez Polskę weta na szczycie w Brukseli spowoduje, iż kraj ten
znajdzie się w "Europie przejściowej", w połowie drogi między Moskwą a
Berlinem."
-