Dodaj do ulubionych

Rodzice: O mundurkach zapomnijcie

    • cyniol dlaczego mundurki maja kojarzyc sie z PRLem? 19.06.07, 12:35
      przeciez na Zachodzie we wszystkich prywatnych i najdrozszych szkolach mlodziez
      musi nosic mundurki i nikomu nie przyjdzie do glowy z tego powodu
      protestowac.Malo tego rodzice dobrowolnie placa ciezkie pieniadze aby swoje
      dziecie upchac w takiej szkole mundurkowej.
      • vzv Re: dlaczego mundurki maja kojarzyc sie z PRLem? 19.06.07, 13:09
        przeczytaj to co napisales/las...jak to sie ma do polskich realiow?.... trudno
        o "ciezkie pieniadze", a problem dotyczy przede wszystkim szkol
        publicznych......
        • cyniol Re: dlaczego mundurki maja kojarzyc sie z PRLem? 19.06.07, 14:21
          dobrze wiem co napisalem. Moich znajomych corka chodzila do szkoly zenskiej w
          ktorej obowiazywal jednakowy ubior dla wszystkich uczniow. Wbrew bzdurom, ktore
          wszyscy tu wypisuja stroj ten kosztuje znacznie mniej niz wydawanie pieniedzy na
          rewie mody w klasach. Kupili na poczatku jedna spodnice sweter, pozniej
          dokupywali tylko biale bluzki i mieli spokoj na 5 lat. A dziewczyny zajmowaly
          sie nauka zamiast strojeniem sie i malowaniem do szkoly.
          • some.fun Re: dlaczego mundurki maja kojarzyc sie z PRLem? 19.06.07, 14:38
            cyniol napisał:

            > A dziewczyny zajmowaly
            > sie nauka zamiast strojeniem sie i malowaniem do szkoly.

            Dobre, dobre.
            1. O ile wiem, projekt zakłada mundurki, nie zakaz malowania się. Dziewczny
            nadal będą się malowały
            2. A stroić się można i po szkole.
            3. Przydałby się również zakaz wnoszenia komórek, gdyż tym się mogą dzieci
            zajmować, a nie nauką.

            Chyba zbytnio demonizujesz problem ubierania się przez dziewczyny jako
            odciągającego od nauki. Jak jest pusta i głupia to i taka pozostanie, a mądrej
            nic nie przeszkodzi w nauce. Lepiej jest znieść te idiotyczne pisma wpajające im
            do łepków kretynizmy o modzie, tatuażach, Britnejkach i Dodach, a nie wprowadzać
            mundurków.
    • bsc1 Czy to feralna liczba 75 ? 19.06.07, 12:38
      Gdzie są Gdańsk, Poznań, Wrocław, Łódź,Katowice, Lublin.Opole, Kielce,
      Szczeciń itd. Proponuję założyc klub "75" (siedemdziesięciopięcio) czyli
      solidarnych 75 szkół. Może tylko jeszcze tę liczbę spierwiastkować by nie być
      posądzanym o buntowanie młodzieży?
    • dea2011 Zbiorowa histeria na temat mundurkow 19.06.07, 12:39
      Jak to zwal, tak to zwal. Moze byc "mundurek", "jednolity ubior/stroj", czy co
      tam jeszcze.
      I coz w tym zlego?
      Co zlego w tym, ze na korytarzach szkolnych przestana paradowac panny
      gimnazjalistki z golymi brzuchami, wylewajacymi sie ze spodni tlustymi schabami
      i szpanowac kolczykami w pepku?
      Co zlego w tym, ze chlopcy naucza sie elegancji i nie beda chodzic w
      powyciaganych swetrach, w spodniach z krokiem na wysokosci kolan i obszarpanych
      adidasach?
      Skojarzenia PRLu nijak sie maja do dowolnosci wyboru stroju obecnie.
      Wazne, by byl to jednolity stroj - czy to beda czerwone spodniczki i bluzeczki z
      falbankami dla dziewczat, czy ciemny pulower i spodnie dla chlopcow - to mozna
      wybrac. Uczen ma wygladac schludnie. I nie prowokowac strojem - czy to pod
      wzgledem najnowszych trendow mody, najdrozszej firmy, czy fasonu.
      Nic zlego w ustaleniu jednolitego stroju dla szkoly. Dodatkowo zapobiega to
      wchodzeniu osob postronnych na teren szkoly, czyli bezpieczenstwo uczniow.
      Myslec! Myslec prosze Panstwa pieniaczy!
      • gdabski Re: Zbiorowa histeria na temat mundurkow 19.06.07, 12:49
        > Co zlego w tym, ze na korytarzach szkolnych przestana paradowac panny
        > gimnazjalistki z golymi brzuchami, wylewajacymi sie ze spodni tlustymi schabami
        > i szpanowac kolczykami w pepku?
        > Co zlego w tym, ze chlopcy naucza sie elegancji i nie beda chodzic w
        > powyciaganych swetrach, w spodniach z krokiem na wysokosci kolan i obszarpanych
        > adidasach?

        Czy to jest tak wielki problem by załatwiać go takim kosztem?

        > I nie prowokowac strojem - czy to pod
        > wzgledem najnowszych trendow mody, najdrozszej firmy, czy fasonu.

        Jak nie strojem to będzie prowokował butami, piórnikiem, długopisem czy innymi
        gadżetami, których wszak się póki co nie zabrania przynosić do szkoły.

        > Dodatkowo zapobiega to
        > wchodzeniu osob postronnych na teren szkoly, czyli bezpieczenstwo uczniow.

        Jeśli wszyscy będą tak samo ubrani, to anonimowość raczej wzrośnie niż spadnie.

        > Myslec! Myslec prosze Panstwa pieniaczy!

        Też się pod tym podpisuję.

        /Gdabski
        • przekierowania Re: Zbiorowa histeria na temat mundurkow 19.06.07, 13:10
          Giertych ty CH..U, pocałuj mnie w krok
          • przekierowania Re: Zbiorowa histeria na temat mundurkow 19.06.07, 13:17
            może być z języczkiem kutafonie jeden
        • some.fun Re: Zbiorowa histeria na temat mundurkow 19.06.07, 13:23
          gdabski napisał:

          > > I nie prowokowac strojem - czy to pod
          > > wzgledem najnowszych trendow mody, najdrozszej firmy, czy fasonu.
          >
          > Jak nie strojem to będzie prowokował butami, piórnikiem, długopisem czy innymi
          > gadżetami, których wszak się póki co nie zabrania przynosić do szkoły.

          ...albo komórką.
          Czy komuś się wydaje, że jak się dzieciaki poubiera, to zgrzecznieją? Dziewczyny
          nadal będą pokazywały pępki, tylko że na podwórku, mundurki nie zmniejszą liczby
          uprawiających seks ani napalonych gimnazjalistek. Nie spowodują, że chłopcy
          przestaną się bić.
      • some.fun Re: Zbiorowa histeria na temat mundurkow 19.06.07, 13:20
        dea2011 napisała:

        > Nic zlego w ustaleniu jednolitego stroju dla szkoly. Dodatkowo zapobiega to
        > wchodzeniu osob postronnych na teren szkoly, czyli bezpieczenstwo uczniow.
        > Myslec! Myslec prosze Panstwa pieniaczy!

        Masz rację, w ustaleniu jednolitego stroju dla szkół nic złego. Ale niech MEN
        zapłaci za stroje jakie sobie życzy, bo ja nie kupiłbym dziecku żadnego
        dodatkowego stroju. Albo coś dostaję, albo dziecko nie nosi, mam to gdzieś.
        Łatwo powiedzieć: trzeba kupić. Ale wszyscy wiedzą, ze te mundurki to wiocha.
      • onlyoner Re: Zbiorowa histeria na temat mundurkow 19.06.07, 16:23
        dea2011 napisała:
        > Uczen ma wygladac schludnie. I nie prowokowac strojem

        Prowokować do czego ? I kogo ?
    • asharanjan Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 13:26
      nie jestem fanka pana giertycha, ale moim zdaniem wprowadzenie mundurkow w
      szkolach nie jest wcale takim glupim pomyslem. tylko, ze te mundurki powinny
      byc ladne, nie jak niegdysiejsze "fartuchy". i oczywiscie, szkoly, albo panstwo
      powinno dofinansowac kupno takich mundurkow dla uczniow z biedniejszych rodzin.
      przyznam, ze troche nie rozumiem buntu rodzicow opisanego w artykule.
      w kraju w ktorym mieszkam kazda szkola ma swoj mundurek i nikt sie przeciwko
      ich noszeniu nie buntuje.
      ktos na forum napisal, ze wprowadzenie mundurkow sprawi, ze latwiej bedzie
      wytykac palce dzieci ze "szkol specjalnych". a czy w "bezmundurkowej" szkole
      nie jest latwo wytknac palcem dzieci, ktore sa biedniejsze, gorzej ubrane itp?
      mysle, ze pokazanie dziecku, ze na swiecie sa rozni ludzie i uczenie tolerancji
      to obowiazek rodzicow i szkoly, a jesli jakies dziecko sie smieje z tych ktorzy
      sa w gorszej sytuacji (zdrowotnej, finansowej itd) to jest to jedynie dowod na
      to ze w wypadku tego dziecka instytucja rodzica i szkoly zawodzi.
      • some.fun Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 13:30
        Być może w kraju, w którym mieszkasz jest tak już od dawna. Prawdopodobnie w tym
        kraju rodzic może sobie spokojnie wybrać, że dziś nie napije się trzech piw i
        nie pójdzie do kina, a za to kupi dziecku nowy mundurek, bo ten kupiony w
        zeszłym tygodniu się zniszczył. W Polsce jednak jest tak, że często rodzic musi
        zrezygnować z czegoś dlań ważnego by kupić jeden mundurek. Przy średniej płacy,
        naprawdę sto złotych to jest sporo. A ja wolałbym dziecku dać taką kwotę niż
        ubierać go w szmaty.

        Żeby ten mundurek był w miarę porzadny, musi sporo kosztować. Niech idioci,
        którzy wymyślili to, sami kupią je, z własnych kieszeni. Pan Giertych zarabia
        jako poseł 10.000 miesięcznie, niech się dorzuci.

        Widzę, że wyjechałaś dawno i zapomniałaś już jak jest w Polsce. Przykre.
        • asharanjan Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 13:40
          tak, wyjechalam jakis czas temu. ale zadziwe cie, mieszkam w indiach, ktore
          chyba jednak nie sa wedlug ciebie bogatym krajem, wiec wydaje mi sie ze wielez
          rodzicow tutejszych musi sie czegos wyrzec, zeby kupic dzieciom mundurek
          szkolny. (o ile wogole stac ich na poslanie dziecka do szkoly)
          tak jak napisalam wczesniej - oczywiscie, ze rzad powinien dopfinansowac
          mundurki dla dzieci z biedniejszych rodzin, ale przeciez wiele rodzin bedzie
          stac na to zeby ufundowac swoim pociechom mundurki...
          • some.fun Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 13:47
            Faktycznie, Indiami mnie zastrzeliłaś, przepraszam. I zazdroszczę.

            Ale tak czy inaczej nie kupiłbym dziecku mundurka. Ilebym pieniędzy nie miał -
            buntowałbym się przeciwko tym idiotyzmom. Wolę dać dziecku tę kasę na
            przyjemności niż realizować kolejny idiotyczny pomysł.

            Bo tu nie chodzi o elegancję, schludność - jak być może się wydaje: tu chodzi o
            wprowadzenie zasad przedwojennych, które min. Giertychowi wp
            pajał Tatuś. Owszem, moje dziecko może chodzić w mundurku, ale nie jeśli będę
            miał wrażenie, że polskie szkoły chce się przerobić na hitlerjugend.
            • strawberryfield Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 13:50
              some.fun napisał:

              > Faktycznie, Indiami mnie zastrzeliłaś, przepraszam. I zazdroszczę.
              >
              > Ale tak czy inaczej nie kupiłbym dziecku mundurka. Ilebym pieniędzy nie miał -
              > buntowałbym się przeciwko tym idiotyzmom. Wolę dać dziecku tę kasę na
              > przyjemności niż realizować kolejny idiotyczny pomysł.
              >
              > Bo tu nie chodzi o elegancję, schludność - jak być może się wydaje: tu chodzi
              o
              > wprowadzenie zasad przedwojennych, które min. Giertychowi wp
              > pajał Tatuś. Owszem, moje dziecko może chodzić w mundurku, ale nie jeśli będę
              > miał wrażenie, że polskie szkoły chce się przerobić na hitlerjugend.
              >
              Dokładnie! chodzi o unifikację, tłamszenie indywidualizmu itd. a zmiana spisu
              lektur? Giertych-Trąba dąży do "przekształcania" pokoleń na swoją modłę. Nie
              mam dziecka, ale gdybym miała: nie chciałabym żeby nosiło mundurek! za nic!
              precz z głupotą obecnego rządu!
          • strawberryfield Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 13:47
            po co im mundurki, pytam?
            nie chodzi o to: CZY NAS STAĆ. Ale po co? bo pan giertych-kto-czytał-ten-trąba
            tak sobie wymyślił. w przyszłości ma nadzieję na Giertychjugend etc.
            • asharanjan Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 14:22
              no, dobra, zgadzam sie, ze wizje szkoly wg pana giertycha nie sa moimi
              ulubionymi. ale w kwestii mundurkow jestem za, tzn, moze nie za tylko nie mam
              nic przeciw ;)
              ciekawa jestem natomiast, czy gdyby ktos inny zaproponowal te mundurki, to tez
              bylby taki sprzeciw?
              • some.fun Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 14:31
                Sądzę, że mniejszy, bo pan G. zawsze próbuje wybierać te pomysły, które należą
                do najgorszych. Ale nikt normalny nie wpadłby na ustawowe wprowadzenie mundurków
                - nie sądzę.
            • 1utek Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 20.06.07, 09:11
              strawberryfield napisała:

              > po co im mundurki, pytam?
              > nie chodzi o to: CZY NAS STAĆ. Ale po co? bo pan giertych-kto-czytał-ten-trąba
              > tak sobie wymyślił. w przyszłości ma nadzieję na Giertychjugend etc.

              I to jest właściwe pytanie. Jeszcze raz podkreślę. Ale po co?
          • onlyoner Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 16:19
            asharanjan napisała:
            > wielez rodzicow tutejszych musi sie czegos wyrzec, zeby kupic dzieciom mundurek
            > szkolny. (o ile wogole stac ich na poslanie dziecka do szkoly)

            Co oznacza że w Indiach edukacja nie jest obowiązkowa, o ile dobrze zrozumiałem.
            Czyli że jest jakiś wybór, można sie uczyć w mundurku lub można się nie uczyć
            wcale. Ale w Polsce uczyć się trzeba. I teraz trzeba się będzie nie tylko uczyć
            ale też chodzić w mundurku.
            • asharanjan Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 16:37
              zeby rozwiac watpliowosci. w indiach istnieje obowiazek szkolny. oczywiscie w
              teorii.
              • onlyoner Re: Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 17:47
                Co w praktyce oznacza że indyjski uczeń przywdziewając mundurek, oznajmia rzecz
                taką - spójrzcie, jestem Uczniem, zdobywam Wiedzę. Indyjski uczeń staje się w
                mundurku Kimś. Zaś uczeń polski zostanie nikim.
    • raf.p mundurki szkolne, bunty rodziców, nauczycieli itp. 19.06.07, 13:30
      Witajcie wszyscy. Bardzo chętnie wszyscy sie dzis buntują (bo to modne).
      Zapominacie wszyscy o jednej, bardzo istotnej kwestii. Zwracam sie teraz do
      wszystkich prowodyrów buntu.Uczycie nastolatki tylko nieposłuszeństwa, braku
      szacunku do innych, głównie zwierzchników, ale nie tylko. pamiętajcie,
      nauczycie ich dzis buntu, a jutro sami poznacie co znaczy bunt.Nie potraficie
      poradzic sobie z uczniami, którzy sprawiają problem, a krytykujecie wszystko
      jak leci, tak zupełnie bez logicznych argumentów.Nie podołaliście sami i teraz
      boicie sie, ze inni pokażą wam, ze mozna. Cóż pedagodzy z Was żadni. Wiele lat
      zajmowałem sie młodzieżą i to tą trudną i zmanierowana. Niestety większość z
      nauczycieli nie nadaje sie dzis do prowadzenia młodziezy, przykre, ale
      prawdziwe.Natomiast rodzice w swoich czterech kątach płaczą na swoje dzieci,
      denerwują sie, ale na forum kraju mówią jakie ich dzieci są cudowne tylko świat
      sie nie przystosował. Opamiętajcie sie. Nie jestem zwolennikiem Giertycha a tym
      bardziej LPR. Natomiast jestem zwolennikiem zdrowego rozsądku i oczekiwania na
      efekty działań.Wszystko jest lepsze oprócz czekania i braku decyzji, byle było
      prowadzone konsekwentnie. Wesprzyjcie zatem, zgłaszaja c swoje wątpliwości,
      działania i poczekajcie na efekty. nauczajcie młodzież czegos wartościowego a
      nie tylko negacji.Nie przelewajcie własnej frustracji i nie wyręczjacie sie
      dziećmi. Poczekajcie na efekty ajesli będzie nie tak, zgoście swoje propozycje,
      których jak dotad nie syszałem w ogóle. nie macie pomysłu na poradzenie sobie z
      młodzieżą, a negujecie jeden który powstał. Miejscie cywilną odwage. Puknijcie
      sie w czoło "pedagodzy" Czas najwyższy spojrzec prawdzie w oczy. Boicie sie
      młodziezy i znajdujc wspólnego wroga chcecie obłaskawic sobie młodzież. Ale
      droga ta jest złudna, za chwile dostaniecie nóż w plecy. Wtedy moze zrozumiecie.
      Co do mundurków, nikomu nigdy nie zaszkodziły.Mundurki sa postpeerelowskie?? To
      dlaczego najlepsze szkoły zachodnie od wieków mają je?? Co do wysmiewania, to
      już rola Was, rodzice oraz "pedagogów" którzy jak narazie potrafią krzyczeć,
      aby nauczyć szanowania. Chyba pomyliliście role, szanowni nauczyciele. Nauczcie
      wreszcie czegoś młodzież,. macie jedyną niepowtarzalną okazje. Nie przegapcie
      tego, to Wasz egzamin.
      trzymam kciuki.
      Żal mi Was, ale zycze powodzenia w nawracaniu sie na drogę prawdziwych
      pedagogów...
      Rafał
      • some.fun Bunt! 19.06.07, 13:34
        Powiem tylko jedno: dzieci należy uczyć buntu. Buntu przeciw idiotom, buntu
        przeciw kretynizmom legislacyjnym, należy im pokazać, że można walczyć o swoje,
        że nie każdy rząd jest mądry. One będą budowały kiedyś Polskę. Warto pokazać im,
        czego nie wolno robić. N
        • makrama1 Re: Bunt! 19.06.07, 13:40
          some.fun napisał:

          > Powiem tylko jedno: dzieci należy uczyć buntu. Buntu przeciw idiotom, buntu
          > przeciw kretynizmom legislacyjnym, należy im pokazać, że można walczyć o swoje,
          > że nie każdy rząd jest mądry. One będą budowały kiedyś Polskę. Warto pokazać im
          > ,
          > czego nie wolno robić. N


          Pod tym się podpisuję z czystym sumieniem
          • meg303 Jestem przeciw!!!!! 19.06.07, 14:47
            Zbyt dobrze pamiętam paskudne stylonowe fartuchy.
            A jeśli nie kupię mundurka to co? Ktoś ukarze moje dziecko, bo mnie to może co
            najwyżej w d... pocalować!!
            • 1utek Re: Jestem przeciw!!!!! 20.06.07, 08:51
              Jedno jest pewne. nie wolno nauczycielom uwikłać się w walkę mundurkową z uczniami, bo przegrają w istotniejszych sprawach a będzie to ze szkodą dla uczniów w wkonsekwencji i dla społeczeństwa. Nie mam nic przeciwko mundurkom w szkole ale to sprawa pomiędzy panem Giertychem i rodzicami uczniów. Jeżeli rodzice chcą by ich pociechy miały mundurki, proszę bardzo, jeżeli nie chcą to niech pan G. spróbuje ich zmusić.
      • strawberryfield Re: mundurki szkolne, bunty rodziców, nauczycieli 19.06.07, 13:39
        raf.p,
        kto się buntuje? w tym kraju nikt się tak naprawdę nie buntuje. nikt nie
        potrafi powiedzieć głośno NIE temu absurdowi, który opanował nasz zaścianek.
        gdybym była teraz w szkole ostentacyjnie nie nosiłabym mundurka właśnie dlatego
        żeby pokazać obecnej chorej władzy jak bardzo odmawiam posłuszeństwa i pragnę
        zmian.
        ja również pracowałam w szkole. narzucania młodym, ale myślącym jednostkom
        swojego widzimisię, bo tak, bo ordungmustsein nigdy bym nie popierała.
    • michas_86 Mundurki, popie..ony pomysl giertycha,po co to. 19.06.07, 14:53
      Mi to juz nie grozi,skonczyłem szkołe, ale jak slysze takie bezsensowne pomysly
      i kolejny wydatek rodzicow(u mnie byly by do ubrania 4 osoby..) to mnie az
      skręca. Do gnoju z GIERTYCHEM!
    • marych Brawo! Tylko obywatelskim nieposłuszeństwem... 19.06.07, 15:47
      Brawo! Tylko obywatelskim nieposłuszeństwem wygramy ze sredniowiecznymi i
      faszystowskimi pomysłami zanikającego LPR-u i narodowo-socjalistycznego PiS-u!!!
      • kretacz.olus To bardzo ciekawe... 19.06.07, 21:41
        Gdzie byliby ci rodzice, gdyby ich dzieci uczono o tym, do czego służy odbyt
        kolegi :D

        I czy sami protestowali, gdy na lekcjach historii uczono ich o Przyjaźni Polsko-
        Radzieckiej.
    • szampon.do.wlosow O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 16:00
      "Rodzice się przyzwyczają, ..."

      Jasne, kazdy debilny pomysł można przeforsowac, a ciemny lud i tak to kupi. A
      jak nie kupi to się przyzwyczai.

      "...w końcu każdy chce, żeby dzieci były schludnie ubrane."
      schludny ubiór /= mundurek
    • konwencja1 Rodzice: O mundurkach zapomnijcie 19.06.07, 22:16
      jeszcze te mundurki miałyby sens gdyby wyglądały jak mundurki. W szkole
      podstawowej do której chodzi syn znajomej są to jakieś bluzy z jeansu. Ja
      proponowałybym jej przegłosować dresik. Jeszcze większa popelina. Po co ta
      ściema, że to mundurek. Wystarczyłaby tarcza i biało-granatowy strój.
    • dinko11 całą 19.06.07, 22:28
      bande pozbawioną rozumu ubrać W MUNDURKI razem z kaczymi kartoflami i wysłać na
      księzyc
    • piehemoth Szatan zabija giertycha 19.06.07, 23:24
      hcuj w dpue faszystom!!!
      • piehemoth Szatan zabija giertycha 19.06.07, 23:29
        a głupi giertych wyje z bólu i dobrze mu tak
    • ciasteczko13 . 20.06.07, 05:14
      "- Rodzice się przyzwyczają, w końcu każdy chce, żeby dzieci były schludnie ubrane."
      No to dowalili. Jeśli mnie miałoby przekonać, że dzieciaka ubieram nieschludnie
      i tylko mundurek może pomóc, to jakoś nie czułabym się doceniona...
      • ciasteczko13 Re: . 20.06.07, 05:33
        P.s. 100 złotych rodzice płacą za: sweter, kamizelkę, bluzkę z długim rękawem i
        z krótkim. Mamy więc jeden zestaw jesienno-zimowy i jeden wiosenno-letni. Nikt
        nie kupi pięciu zestawów, a codzienne pranie... Oj, będzie niehigienicznie.
    • rajmek121 Mundurki 20.06.07, 07:58
      Proponuję ubrać w mundurki czły LPR przynajmniej z daleka byśmy widzieli głupotę
      i tych którzy w niej tkwią.
    • marych Brawo! Czas zbuntować sie przeciw kretynom! 20.06.07, 09:17
      Koniec z tym cyrkiem! Zakończmy rządy psychopatów!
      Rządy clownów powinniśmy zakończyc sami, skoro oni nie chca odejść!
      Cierpliwośc narodu sie skończyła! Czas wyjśc na ulice!
    • alz777 precz z mundurkami 20.06.07, 11:48
      faszyzm nie przejdzie
      • mieux Re: precz z mundurkami 20.06.07, 12:12
        Proponuję rodzicom skopiować, zapisać, wydrukować i zanieść do szkoły
        następujące pismo, zamiast płacić za koreańskie wzory edukacyjne:
        "Mundurka nie kupię na znak protestu wobec metod i sposobów reformowania
        szkolnictwa. Ustawa o mundurkach zostanie zaskarżona do Trybunału
        Konstytucyjnego. Niektóre szkoły na znak protestu wobec działań ministra jako
        mundurki będą podawać w statucie: biała bluzka i ciemne spodnie (lub spódnica).
        Strój ten będzie wymagany w określone dni roku szkolnego. Część dyrektorów
        zapowiada, że uczniowie nie będą ponosić żadnych konsekwencji za brak mundurka,
        gdyż dziecko nie może być molestowane psychicznie ani karane (np. przez
        obniżenie zachowania), jeśli rodzice nie kupią mundurka. Dziecko ma być oceniane
        za własną postawę a nie zachowanie rodziny. Karanie ucznia za zachowanie mamy,
        taty, babci czy dziadka jest demoralizujące i świadczy o braku elementarnych
        kompetencji nauczyciela. Życzę każdemu nauczycielowi, aby mimo presji zachowywał
        się wobec uczniów tak, aby rozwijać ich osobowość, umiejętności i wiedzę i nie
        straszył dzieci z powodu mundurków."
        • meg303 Re: precz z mundurkami 20.06.07, 17:41
          Podoba mi się.
          Nadal jestem ciekawa jak minister ukarze mnie tj matkę uczennicy za brak
          mundurka u mojej córki.
          Szukam odpowiedzi w różnych żródłach znajduję tylko bezsensowny bełkot.
          Wczoraj powiedziano, że w statucie szkoły ma znależć się zapis o karach za brak
          mundurka. Karach dla dzieci czy rodziców?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka