Dodaj do ulubionych

Prokuratura potwierdza, że prowadzi śledztwo ws...

25.06.07, 11:58
:D
Obserwuj wątek
    • konread Re: Prokuratura potwierdza, że prowadzi śledztwo 25.06.07, 12:04
      I co dalej zWierzejski ma zamiar pozywać GW?
      • maruda.r Re: Prokuratura potwierdza, że prowadzi śledztwo 25.06.07, 12:08
        konread napisał:

        > I co dalej zWierzejski ma zamiar pozywać GW?

        ********************************************

        Pewnie za brak stosownych fotek Wierzejskiego z profilu i en face w więziennym
        pasiaku.

        • soul.brother Re: Prokuratura potwierdza, że prowadzi śledztwo 25.06.07, 12:10
          Sledztwo jest ale Wierzejski, trafi za kratki dopiero PO wyborach. póki co, LPR
          będzie zakładnikiem kaczystów. Marionetkami do głosowania.
          • aarmidka Re: Prokuratura potwierdza, że prowadzi śledztwo 25.06.07, 12:19
            Giertych wlasnie oświadczył na konferencji prasowej że to spisek polityczny...
            biedni są lprowcy z tymi swoimi malymi rozumkami
            • mamara To kolejny dowód na to, dlaczego nie mogła powstać 25.06.07, 12:22
              koalicja PO PiS. PiSowi po prostu bardzo blisko do takich ludzi jak Wierzejski,
              profesor Lepper, Giertych, minister Filipek. Mówienie, że to jest koalicja
              niewygodna, jest jednym z większych kłąmst Kaczyńskich, no ale oni w
              manipulowaniu są świetni.
              • polska_baba "Coś pan zgłupiał? Sami siebie?" - uwalą śledztwo 25.06.07, 12:36
                Jakoś nie wierzę, że komuś z LPR spadnie włos z głowy, dopóki koalicja rządzi.
                Zwróćcie uwagę na oświadczenie rzecznika prokuratury, że takie śledztwo jest
                prowadzone także w sprawie PO. Za parę tygodni działaczy PO będą budzić
                policjanci o świcie, a śledztwo dotyczące LPR będzie nadal prowadzone w sprawie.
                Tak jak przeciągają sprawę Łyżwińskiego.
                • 123zly zawsze złodziej popiera złodzieja ....... 25.06.07, 12:43

                  • seidr Re: zawsze złodziej popiera złodzieja ....... 25.06.07, 18:27
                    A skoro zlodzieje pragna pozwac GW za opisanie machlojek...

                    no coz "na złodzieju czapka gore"
      • seidr Re: Prokuratura potwierdza, że prowadzi śledztwo 25.06.07, 18:25
        on by wszystkich za wszystko pozywał. to jest wściekłe :P
    • junkier [...] 25.06.07, 12:16
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • mike_ab junkierku - a dowody? bo ze obrazac potrafisz... 25.06.07, 12:31
        to wiemy

        no wiec pytam:

        Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki - kaczynscy? czy kogo masz na mysli. bo po
        polsku mowia srednio (wolsku?) a naklamali sie w ostatniej kampanii wyborczej ze
        ho ho

        fiaska "seksafery" - z tego co wiemy sledztwo nie jest zakonczone, a jakis posel
        moze nawet stracic immunitet - znaczy sie - ojej - sa dowody!

        ds. Orlenu-Agory - komisa ds agory? a na jakiej podstawie? czyzby agora byla
        podejrzana o lamanie prawa? to jej akcje powinny leciec na leb i szyje (jak
        zapowiadal guru inwestorow romeo gier-tych dosc)

        no wiec?
        • aj40 Re: junkierku - a dowody? bo ze obrazac potrafisz 25.06.07, 12:36
          seksafera to nie fiasko tylko sprawa idzie wolno bo ścierki samoobrony sa
          jeszcze potrzebne Jarkowi
          • junkier Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fiaska 25.06.07, 12:48
            Fiasko, i to kompletne. Lepper dzis mowil w Polskim Radio o tym

            www.polskieradio.pl/jedynka/news.aspx?iID=7964&c=2

            Gdzie jest ojciec dziecka Renaty K.?
            • tierralatina Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 13:04
              Lepper? Niezly autorytet sobie znalazles... Dla przeciwwagi twoich manipulacji:
              www.rmf.fm/fakty/?from=rss&id=119381
              • junkier Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 13:18
                A w czym Lepper od Geremka gorszy?
                • tierralatina Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 13:42
                  No skoro nie widzisz roznicy miedzy Geremkiem i Lepperem to ci po prostu
                  wspolczuje i nie mam wiecej pytan... Poza tym nie za bardzo widze jaki jest
                  zwiazek Geremka z seksafera?
                • seidr Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 18:38
                  wykształceniem na przykład. I Bronkowi słoma z butów nie wystaje.
            • kfadam Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 26.06.07, 12:07
              Aleś gościu argument przytoczył, Samoopalacz powiedział, misiu puszysty a ja ci
              przytocze co inny prawy i sprawiedliwy wodzu powiedział...

              "Władza Samoobrony w Polsce to będzie kryzys europejski, dużo większy niż ten
              austriacki."
              Jarosław Kaczyński, 2002.11.15, Trójka

              W "Głosie Wybrzeża" z 18 i 22 czerwca 2003 r. opublikowano wywiad z panem posłem
              Jarosławem Kaczyńskim. Powiedział on:
              `Samoobrona jest tworem byłych oficerów służb bezpieczeństwa. Mój brat, który
              był ministrem stanu do spraw bezpieczeństwa, dostał raport, z którego wynikało,
              że grupa byłych oficerów SB założyła Związek Zawodowy "Samoobrona"'.
              I dalej czytamy: `To formacja używana do osłony tyłów tego całego układu i
              ochrony tego nieporządku, który jest w kraju, i jednocześnie korzystająca z tego
              nieporządku. To są ludzie, którzy nabrali kredytów i chcą żyć jak
              przedsiębiorcy, a mają kwalifikacje do kopania rowów'.

              W serwisie PAP-u z 2004.03.25, Jarosław Kaczyński potwierdził:
              "Cieszę się, że będę na pierwszej linii walki z Samoobroną. Uważam, że mam
              dowody na potwierdzenie moich słów i w odpowiednim momencie je przedstawię".

              Jarosław Kaczyński, 2004.02.16, PR3:
              `My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w Polsce
              uczestniczyć nie będziemy, bo proszę zauważyć, że kolejne takie rządy w Polsce
              jak te, które mamy obecnie, albo te które były w poprzedniej kadencji i mamy do
              czynienia z Samoobroną przy władzy i naprawdę z nieszczęściem dla naszego kraju.'

              Jarosław Kaczyński, 22 marca 2004, Czat gazeta.pl
              `Ja jestem przeciwnikiem mówienia o koalicjach przed wynikiem wyborów. Mamy dwa
              wyraźne zakazy, które dziś obowiązują w samorządach, a będą też obowiązywać w
              nowym parlamencie - SLD i Samoobrona. A dziś powinno się powiedzieć odwrotnie -
              Samoobrona i SLD.'
              I co koleś ty na to?? Wodzu powiedział i co??

              Sejm IV RP, expose premiera Kaczyńskiego:
              "Żadne krzyki nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne"

              I tu przynajmniej nie skłamał
              Moja rada myśl samodzielnie i nie daj się manipulować bandzie cwaniaków
              sejmowych, oni już wszyscy byli u władzy i nic z obietnic nie dotrzymali, kaczki
              mieszały w kancelarii Wałęsy całe lata w ławach sejmowych i co?? nic, cała ta
              ich klika była i w AWS i ZChN i co i nic, SLD teraz LiD też byli, PSL pierwszy
              raz po za rządem, PO podobna historia jak z PiS. Panowie łżą i wymieniają się na
              stołkach i w efekcie nikt sobie krzywdy nie robi a ciemny lud głosuje raz na
              jednych raz na drugich. Powodzenia życzę w wydrapywaniu sobie oczu w interesie
              tej sejmowej zgraj biorącej po 12 tysiaków + dodatki, ich przytulasów
              dostających kilkunastotysięczne premie za nic, i setki tysięcy odpraw.
              KA
        • jjjupiter Re: junkierku - a dowody? bo ze obrazac potrafisz 25.06.07, 14:51
          junker to Wierzejski-nie moze byc inaczej. Juz dawno go rozszyfrowalem-z tad
          take debilne posty
      • annieb oj oj, ktoś to ma pietra? 25.06.07, 12:33
        Roman, Wojtek, a może Rydzyk? miejmy tylko nadzieję, że Ziober nie każe
        prokuraturze umorzyć śledztwa swoim kumplom.
        • seidr Re: oj oj, ktoś to ma pietra? 25.06.07, 18:28
          Ziober to wielki ekonom ;) z batem. Tylko tez wybiorczo dziala. Jak skorzysta,
          to umorzy.
      • konread Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 12:35
        junkier napisał:

        > Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fiaska "seksafery" rozpętują kolejną
        > burzę w szkalnce wody.
        >
        > Zobaczymy jak powstanie komisja specjalna ds. Orlenu-Agory, jak będą w
        > przestrachu skamleć.

        Chwila Ty na prawdę liczysz że zWierzerjski pobije Agorę, pomimo że nawet
        Krasnoludkom i Gamoniom nie poradziło sobie biedactwo?
        • junkier Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 12:45
          To raczej w wybiorczej wsciekaja sie ze ktokolwiek przestal sie juz przejmowac
          ich antypolskim belkotem, kolejne 'afery' okazuja sie burzami w szklance wody a
          podszeptywany po 'tasmach Begier' scenariusz wegierski w Polsce zmobilizowal
          raptem paru durniow, ktorzy przyszli pod sejm i zostali wysmiani przez
          przechodniow.

          Skoro potega wybiorczej taka wielka to uswiadom sobie, ze jej ulubiona partyjka
          PeDe nie tylko nie weszla do Sejmu ale nawet nie zdobyla 3% na kase z budzetu,
          dogorywa dzis jako slugus SLD w komunistycznej koalicji zaprzanstwa pt. "LiD",
          a tak objezdzane przez wybiorcza Samoobrona i LPR weszly do Sejmu i maja
          znacznie wiekszy wplyw na polskie sprawy niz jazgoczace pismaki.
          • el_dvpa .... 25.06.07, 12:47
            raz: to tylko pokazuje derelongadę tego społeczeństwa.

            junkier napisał:

            > a tak objezdzane przez wybiorcza Samoobrona i LPR weszly do Sejmu i maja
            > znacznie wiekszy wplyw na polskie sprawy niz jazgoczace pismaki.
            • junkier Wywalenie przez wyborcow na zbity pysk z Sejmu 25.06.07, 12:53
              Oooo, przepraszam bardzo, wywalenie przez wyborcow na zbity pysk z Sejmu takich
              szkodnikow jak PeDe czy Geremek, ktorego rzeczywista rola w polskiej polityce
              jawi sie nam juz bez zadnych ogrodek w kontekscie absolutnie nieslychanej i
              zaprzanskiej dzialalnosci na forum miedzynarodowym wbrew oczywistym interesom
              kraju, jest doglebnym dowodem dojrzalosci polskiego spoleczenstwa w momencie
              proby.
              • soulworm to "dojrzale" spoleczenstwo, to nieroby, brudasy 25.06.07, 12:55
                i zlodzieje. narod niewolnikow.
                • junkier Wywalenie przez wyborcow na zbity pysk z Sejmu 25.06.07, 13:00
                  Nie obrazaj Polskiego Narodu, obcy elemencie!

                  - - - - -
                  www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20070623&id=my21.txt
                  Czerwone dynastie w mediach
                  Toeplitzowie w służbie komuny (cz. 1 )

                  Prof. Jerzy Robert Nowak
                  Słynny przed wojną proces "Leona Toeplitza i jego towarzyszy" (tzw.
                  sprawa "wojskówki"), tajemnicza "pożyczka tytoniowa", udzielona Polsce przez
                  Józefa Toeplitza, głównego bankiera faszystowskich Włoch, stalinizacja polskiej
                  kinematografii w wykonaniu Jerzego Toeplitza czy wreszcie publicystyka
                  Krzysztofa Teodora Toeplitza (KTT), stanowią przykład rodzinnego, wieloletniego
                  układu interesów, wyrosłych dzięki zaangażowaniu się na rzecz reżimu
                  komunistycznego w Polsce. Ci, którzy ostatniemu z wymienionych odważyli się
                  postawić zarzut współpracy ze służbami PRL, spotkali się z butną i agresywną
                  reakcją. Tymczasem publicystyczny dorobek KTT na tle burzliwych historii
                  rodzinnych każe powątpiewać w adekwatność tego rodzaju reakcji. Na ostateczny
                  werdykt co do charakteru wspomnianych kontaktów KTT z SB trzeba będzie poczekać
                  aż do pełnego ujawnienia materiałów IPN w tej sprawie.

                  Niecały rok temu w telewizyjnej "Misji specjalnej" podano, że Krzysztof Teodor
                  Toeplitz wraz z grupą innych znanych dziennikarzy należał do długoletnich
                  tajnych współpracowników bezpieki.
                  Krzysztof Teodor Toeplitz nie próbował obalać tych doniesień. Zapowiedział, że
                  nie będzie się procesować z oskarżającymi go "gó..arzami"! Już dzisiaj jednak
                  możemy powiedzieć z całkowitym przekonaniem, w oparciu o publicystykę KTT, że
                  przez kilka dziesięcioleci należał on do najbardziej gorliwych i...
                  uzdolnionych rzeczników komunistycznego totalitaryzmu w mediach. Jego
                  służalstwo wobec komuny nie było niczym przypadkowym. Było natomiast swego
                  rodzaju potwierdzeniem, iż "niedaleko pada jabłko od jabłoni". Mimo że ojciec
                  KTT - Leon, wywodził się z zamożnej żydowskiej rodziny mieszczańskiej, to
                  bardzo szybko związał się z partią komunistyczną. Sam KTT, obok cechującej go
                  prokomunistycznej zajadłości, szczególnie wyróżnił się jako jeden z najbardziej
                  ekstremistycznych gromicieli polskich tradycji narodowych i zajadły wróg
                  polskiego patriotyzmu i Kościoła katolickiego.

                  Leon Toeplitz (ojciec)- agent komunistyczny
                  Ojciec KTT - Leon Toeplitz, już w młodości zaangażował się w nielegalną
                  działalność komunistyczną, która w owym czasie związana była ściśle z sowiecką
                  agenturą na Polskę. Jeszcze w czasie studiów, w 1922 r., został z tego powodu
                  aresztowany i osądzony w ramach głośnej wówczas sprawy "Leona Toeplitza i jego
                  towarzyszy". Wszystkim oskarżonym zarzucono przynależność do nielegalnego
                  Związku Młodzieży Komunistycznej, dążącego do "obalenia istniejącego w Polsce
                  ustroju społecznego". Najważniejsze zarzuty wysunięte pod ich adresem dotyczyły
                  bezpośrednich działań dywersyjnych w Wojsku Polskim, godzących w obronność
                  kraju. Akt oskarżenia głosił, że: "Leon Toeplitz jako członek rzeczonego
                  związku organizował wspólnie z innymi kółka (jaczejki) komunistyczne w wojsku
                  polskim, dostarczał tam literaturę komunistyczną, urządził w mieszkaniu ojca
                  swego, Teodora Toeplitza w Warszawie, przy ulicy Sewerynów pod nr 5 skład
                  literatury komunistycznej oraz rozpowszechniał tę literaturę wśród młodzieży
                  akademickiej" (cyt. za K.T. Toeplitz: "Rodzina Toeplitzów. Książka mojego
                  ojca", Warszawa 2004, s. 300).
                  Pod adresem trzech głównych oskarżonych: Leona Toeplitza, Jana Pomorskiego i
                  Antoniego Piwowarczyka, skierowano również inny, bardzo poważny zarzut,
                  oskarżający ich o to, "(...) że w roku 1922 bez właściwego pozwolenia zbierali
                  wiadomości o liczebności oddziałów wojskowych, ilości skomunizowanych
                  żołnierzy, o nastrojach oficerów, czyli wiadomości dotyczące zewnętrznego
                  bezpieczeństwa Polski, a które powinny być zachowane w tajemnicy" (tamże, s.
                  300).
                  Zarzuty tego typu pod adresem trzech członków nielegalnej organizacji
                  komunistycznej, będącej sowiecką agenturą, były tym cięższe, że zostały
                  postawione zaledwie w dwa lata po rozbiciu sowieckiego ataku na Warszawę.
                  Sprawa L. Toeplitza i współoskarżonych nazywana była w tradycji komunistycznej
                  sprawą "wojskówki". Nawet wg niektórych źródeł komunistycznych znajdujących się
                  w Zakładzie Historii Partii KC PZPR wiązała się ona z planami komunistów,
                  zmierzającymi do dokonania przewrotu poprzez opanowanie wojska.
                  W pierwszej instancji sądowej Leon Toeplitz dostał najsurowszy wyrok - sześć
                  lat ciężkiego więzienia, zamieniony po apelacji na cztery lata. Opisujący
                  rozprawę sprawozdawca sądowy "Kuriera Polskiego", a zarazem adwokat Leon Okręt
                  pisał o wystąpieniu Leona Toeplitza na sali sądowej: "Z pewnością siebie, coś
                  bez arogancji mówi o tej 'deformacji' jaką nakłada na osobnika 'fałszywie
                  pojęty patriotyzm' i wiara, i kościół, i przesądy, i literatura. Związek
                  młodzieży komunistycznej, do którego należy, przeciwdziała tej deformacji,
                  stara się urobić człowieka wolnego od wszelkich ułomności, gotowego do ujęcia
                  prawdy historycznego materializmu. Przewrót społeczny jako cel opiewany w
                  odezwach, którymi dzieli się Toeplitz, jest wedle słów jego tylko 'teoretyczną
                  przesłanką'. Oczywiście - mamy do czynienia z człowiekiem zdeklarowanych
                  opinii, już żywo i względnie wymownie operującym partyjną dialektyką" (cyt. za:
                  K.T. Toeplitz: op. cit., s. 305).
                  Jak widać, młody Toeplitz już wówczas publicznie i zdecydowanie odrzucał polski
                  patriotyzm i religię na rzecz wyznawanej przez siebie ideologii, mającej
                  umożliwić w Polsce zaprowadzenie "sowieckiego raju". Dla wielu osób rewolucyjna
                  postawa L. Toeplitza była tym bardziej szokująca, że należał on do bogatej
                  żydowskiej rodziny mieszczańskiej. Tę właśnie postawę wysławiał znany pisarz
                  komunistyczny Stanisław Wygodzi we wstępie do książki "Kazetemowcy". Pisał tam,
                  a na pewno zwrot ten odnosił się do ludzi w stylu L. Toeplitza, że byli i tacy,
                  którzy " przychodzili do Komunistycznego Związku Młodzieży z zasobnych domów i
                  wyrzekali się dobrobytu, kariery, porzucali wygodne życie, ponieważ było
                  skażone krzywdą" (cyt. za K.T. Toeplitz: op. cit., s. 307).

                  Interwencja Józefa Toeplitza (stryja)- bankiera faszystowskich Włoch
                  Leon Toeplitz został zwolniony z więzienia po odsiedzeniu ponad połowy wyroku i
                  odstawiony za granicę bez prawa powrotu do Polski przed upływem zasądzonych
                  czterech lat (wg K.T. Toeplitz: op. cit., s. 309). Uratowało go wstawiennictwo
                  mieszkającego we Włoszech stryja Józefa Toeplitza, szefa czołowego banku
                  faszystowskich Włoch - Banca Commerciale Italiana. Udzielił on wówczas rządowi
                  polskiemu "pożyczki tytoniowej", która miała m.in. wspomóc reformę walutową
                  ministra Wł. Grabskiego. Według K.T. Toeplitza (op. cit., s. 308), "(...)
                  jednym z cichych warunków tej umowy było postawione przez J. Toeplitza żądanie
                  zwolnienia jego bratanka z więzienia i umożliwienie mu wyjazdu za granicę do
                  końca wyroku. Warunek ten został przez władze polskie spełniony, ale też
                  wywołał przykre reakcje ze strony komunistycznych więźniów. Antoni Piwowarczyk
                  (Wolski) rzecz komentuje następująco: "Pewien mój towarzysz więzienny został
                  wrąbany przez rodzinę w bardzo przykrą sytuację w komunie więziennej. Ostatnie
                  dni jego siedzenia w więzieniu były takie, że cała komuna go bojkotowała. Nie
                  chcieli z nim rozmawiać. Wychodził na wolność dzięki dużej transakcji
                  międzynarodowej, mianowicie pożyczce włoskiej dla rządu polskiego. Pożyczki tej
                  udzielał jego stryj. Otóż w czasie pertraktacji zawarto tam także
                  dżentelmeńskie niepisane porozumienie, że bratanek zostanie zwolniony z
                  więzienia. A Grabski stryja wykiwał, mianowicie... słowa dotrzymał, ale
                  poczekał na dogodny moment. Kiedy zostali rozstrzelani Kniewski, Rutkowski i
                  Hibner, wtedy znalazł się taki porządny komunista, który pracował w ogródku,
                  zachowywał się przyzwoicie, no i został zwolnion
                  • soulworm obcy to jestes ty. nie wszyscy polacy sa balwanami 25.06.07, 13:02

                    • junkier Wywalenie przez wyborcow na zbity pysk z Sejmu 25.06.07, 13:04
                      Gołosłowność tych oskarżeń mnie o 'obcość' jest groteskowa.

                      Jako genetyczny patriota niczego nikomu nie muszę udowadniać, przeciwnie, sam
                      mam prawo przypatrywać się uważnie innym czy w wystarczającym stopniu są
                      przywiązani do Polski i interesu narodowego.
                      • soulworm buhahahahah! patriota?!? kretyn i szkodnik raczej. 25.06.07, 13:06

                      • mangold Genetyka może się tyczyć idiotyzmu a nie.. 25.06.07, 13:08
                        patriotyzmu?? Czy tatuś juz wyszedł z wariatkowa, witoldzie ??

                        junkier napisał:

                        > Gołosłowność tych oskarżeń mnie o 'obcość' jest groteskowa.
                        >
                        > Jako genetyczny patriota niczego nikomu nie muszę udowadniać, przeciwnie, sam
                        > mam prawo przypatrywać się uważnie innym czy w wystarczającym stopniu są
                        > przywiązani do Polski i interesu narodowego.
                  • mangold Obrazą narodu jest wrzód LPR na jego zdrowej 25.06.07, 13:03
                    ykance!!

                    junkier napisał:

                    > Nie obrazaj Polskiego Narodu, obcy elemencie!
                    >
                    • junkier Partia narodowa to chwalebna konstynuacja przedwoj 25.06.07, 13:08
                      Partia narodowa to chwalebna konstynuacja przedwojennych i przedzaborowych
                      ruchoow politycznych o charakterze narodowym, polonocentrycznym i proliberalnym
                      gospodarczo.

                      Wrzodem sa natomiast lewicowo-lzeliberalne partyjki, calkowicie obce polskiemu
                      duchowi i polskiej antykomunistycznej tradycji. To zdrajcy, tu nei ma sie co
                      bawic w eleganckie formulki.
                      • soulworm zdrajca to byl producent kondomow twego starego... 25.06.07, 13:09

                        • junkier Partia narodowa to chwalebna konstynuacja przedwoj 25.06.07, 13:11
                          Obcy elemencie, nie trzeba cie kompromitowac, sam pokazales swoj
                          zenujacy 'poziom'.
                          • soulworm bez odbioru, Pomylko :D 25.06.07, 13:12

                      • el_dvpa Re: Partia narodowa to chwalebna konstynuacja prz 25.06.07, 13:13
                        Problem z tym, że LPR nie jest partią narodową, tylko socjalistyczna z
                        narodowym (czy szczerym? - wszak mentor Maciej kolaborował oficjalnie z
                        Jaruzelskim) zacięciem

                        junkier napisał:
                        • junkier Re: Partia narodowa to chwalebna konstynuacja prz 25.06.07, 13:17
                          Giertych nie kolaborowal z Jaruselskim, byl jedynie w Radzie KOnsultacyjnej i
                          realnego wplywu na nic nie mial.

                          Nie przypominam tez sobie zeby po latach, gdy juz okazalo sie w calej
                          okazalosci jakim gnida jest Jaruzel, ze nie bylo zadnego "zagrozenia
                          interwencja" ZSRR w 1981 r. i ze sam byl wieloletnim agentem sowieckim
                          jako "Wolski", Giertych wychwalal go jako 'czlowieka honoru' a krytykom rzucil
                          w twarz "Odpiepxxxcie sie od generala', jak jeden z najwiekszych pajacow III
                          RP.
                          • el_dvpa Re: Partia narodowa to chwalebna konstynuacja prz 25.06.07, 13:22
                            He he. Był "jedynie" w radzie (pod pistoletem go pewnie trzymali) a
                            Michnik "aż" powiedział (potem wielokrotnie odszczekiwał). Jeśli ktoś dopiero
                            po wielu latach odkrywa jaką gnidą był Jaruzelski (interwencja w Czechosłowacji
                            coś mówi? a powinna, bo Maciej ją również wychwalał) to może sobie spokojnie
                            puknąć w łeb. Świat pozbyłby sie jednego idioty

                            junkier napisał:

                            > Giertych nie kolaborowal z Jaruselskim, byl jedynie w Radzie KOnsultacyjnej i
                            > realnego wplywu na nic nie mial.
                            >
                            > Nie przypominam tez sobie zeby po latach, gdy juz okazalo sie w calej
                            > okazalosci jakim gnida jest Jaruzel, ze nie bylo zadnego "zagrozenia
                            > interwencja" ZSRR w 1981 r. i ze sam byl wieloletnim agentem sowieckim
                            > jako "Wolski", Giertych wychwalal go jako 'czlowieka honoru' a krytykom
                            rzucil
                            > w twarz "Odpiepxxxcie sie od generala', jak jeden z najwiekszych pajacow III
                            > RP.
                            • junkier Re: Partia narodowa to chwalebna konstynuacja prz 25.06.07, 13:25
                              To Giertych ma powody zeby sobie "w leb puknac" jak napisales, a Michnik nie???
                              • el_dvpa Re: Partia narodowa to chwalebna konstynuacja prz 25.06.07, 13:34
                                Nie łapiesz kontekstu. nie podoba mi się że AM powiedział "wybaczam" w imieniu
                                wszystkich. Sam mógł sobie tam wybaczać - w końcu miał do tego prywatne prawo.
                                nie miał jednak prawa uzurpowac sobie wypowiadania w imieniu narodu. i tego nie
                                rozumiem i mam mu to za złe
                                natomiast NIE KOLABOROWAŁ OFICJALNIE ANI NIEOFICJANIE. Jeśli nie potrafisz tego
                                pojąć proponuję EOT

                                junkier napisał:

                                > To Giertych ma powody zeby sobie "w leb puknac" jak napisales, a Michnik
                                nie???
                                • junkier Re: Partia narodowa to chwalebna konstynuacja prz 25.06.07, 13:59
                                  ANI NIEOFICJANIE

                                  O tym akurat, bez obrazy, nic wiedziec nie mozesz.
                      • seidr Re: Partia narodowa to chwalebna konstynuacja prz 25.06.07, 18:41
                        Dla ciebie "eleganckie formułki" to luksus, na który taki głąb nie potrafi się
                        zdobyć nawet w dyskusji. Ograniczanie się do ubliżania innym tylko potwierdza
                        twoje możliwości umysłowe.
                  • erg_samowzbudnik Re: Wywalenie przez wyborcow na zbity pysk z Sejm 25.06.07, 13:20
                    junkier nie kopiuj pomyj z szamba .
                    • junkier Re: Wywalenie przez wyborcow na zbity pysk z Sejm 25.06.07, 13:29
                      Przepraszam bardzo, a ktore z podanych w tym artykule z "Naszego Dziennika" nie
                      sa jakoby zgodne z prawda? Chetnie sie dowiem.

                      Bo jak na razie krytycy prof. Jerzego Roberta Nowaka nei sa w stanie zarzucic
                      mu i UDOWODNIC zadnych neiscislosci.
              • el_dvpa ... 25.06.07, 12:58
                Geremek nie został wywalony z Sejmu tylko wybrany do Parlamentu UE, zdobywając
                w okręgu warszawskim i wśród Polonii największą liczbę głosów. To chyba nagroda
                a nie kara?
                O jakiej szkodliwości mówisz?

                • junkier Re: ... 25.06.07, 13:01
                  O takiej:
                  www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070618/opinie_a_1.html
                  Igor Janke - Politycy przeciw polskiej racji stanu

                  Profesor Geremek, mimo wielkich zasług, działa dziś wbrew polskiemu interesowi
                  AFP/GERARD CERLES

                  Polska jest dziś w kluczowym momencie. Teraz decyduje się, jaką siłę i pozycję
                  będziemy mieć w Unii Europejskiej, tym wymarzonym przez nas klubie
                  demokratycznych i zamożnych państw. Wszyscy zgadzają się, że rola Unii jest i
                  będzie coraz większa, że coraz bardziej będzie wpływać na nasze życie.
                  Zgodziliśmy się na to i cieszymy się, że jesteśmy w Unii. Ja także jestem z
                  tego dumny. Tym ważniejsze jest, czy nasz głos będzie się liczył. Czy przy
                  podejmowaniu decyzji dotyczących budżetu, polityki energetycznej, polityki
                  wobec Rosji, Białorusi czy Ukrainy nasze zdanie będzie poważnie brane pod
                  uwagę.

                  Bo ton Unii nadają ci, którzy mają siłę. To może nie jest piękne, ale tak już
                  jest w polityce. Ktokolwiek twierdzi, że jest inaczej, mówi o marzeniach, nie o
                  rzeczywistości. Język unijnych dyplomatów, którzy uwielbiają podkreślać wspólne
                  europejskie idee, nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością. W rzeczywistości
                  każdy kraj, każdy region twardo walczy o swój interes. Tak jak w Polsce Poznań
                  rywalizuje z Krakowem o to, kto dostanie więcej środków z budżetu na drogi czy
                  szpitale, tak Niemcy lub Włochy chcą zapewnić sobie bardziej korzystny kształt
                  budżetu unijnego niż np. Polska czy Hiszpania.


                  Rokita wspierał premiera z SLD

                  Kiedy trzeba, członkowie klubu wspierają się nawzajem, ale jak uczy
                  doświadczenie, żeby to wsparcie było realne, trzeba mieć mocną pozycję. Żeby
                  Unia wsparła nas w polityce wschodniej, nie wystarczy mieć rację.

                  Niemcy są potężne, mają pozycję i bardzo duży wpływ na to, co się w Unii
                  dzieje. Oczywiście, Unia przewiduje wiele zabezpieczeń, aby jedno państwo nie
                  zdominowało innego. Jednym z takich kluczowych zabezpieczeń jest właśnie system
                  głosowania. Dlatego dzisiejsza gra, którą prowadzi polski rząd, jest tak ważna.
                  Jest równieważna jak negocjacje akcesyjne. To walka o nasz najlepiej pojęty
                  interes narodowy.

                  Rządu PiS można nie lubić za wiele rzeczy. Naturalne, że opozycja krytykuje i
                  zwalcza go, jeśli widzi jakąś jego słabość. Na tym polega polityka. Na walce i
                  na grze interesów. Ale gdy chodzi o interes kraju, wewnętrzną walkę na chwilę
                  się zawiesza. Kiedy Aleksander Kwaśniewski latał do Kijowa w dniach
                  pomarańczowej rewolucji, nikomu z jego oponentów nie przyszło do głowy, by go
                  za to publicznie łajać.

                  Kiedy kilka lat temu Jan Rokita krzyczał: "Nicea albo śmierć!", de facto
                  wspierał linię negocjacyjną Leszka Millera. Ówczesny premier mógł powiedzieć
                  swoim partnerom z innych państw: zobaczcie, ja może i ustąpiłbym, ale w kraju
                  opozycja tak na mnie naciska, że nie mogę. To było naturalne współdziałanie
                  opozycji i rządu dla wspólnego dobra. A trzeba pamiętać, że Rokitę i Millera
                  dzielił polityczny ocean.


                  Partia białej flagi

                  Można mieć różne zdanie na temat sposobu prowadzenia negocjacji przez obecny
                  rząd. W chwili, gdy poddawani jesteśmy najrozmaitszym presjom, naciskom,
                  wpływom i podszeptom, gdy w Europie toczy się poważna gra, wszyscy powinni
                  jednak albo dać sobie na wstrzymanie, albo robić wszystko, by pomóc rządowi.
                  Nawet jeśli jest to gabinet nielubianego przez wielu Jarosława Kaczyńskiego.

                  Przyjeżdżają do nas politycy tacy jak Hans Poettering, którzy próbują obudzić
                  sumienia Polaków, przekonać, że naruszamy porządek, rozwalamy Europę, wreszcie
                  (ulubiony straszak) mówić o Europie dwóch prędkości - że wskutek naszych
                  nierozważnych działań zostaniemy zepchnięci do drugiej ligi, a w przyszłości na
                  tym stracimy. To normalna publiczna dyplomacja, próba wpłynięcia na polską
                  opinię publiczną, by nacisnęła na polityków, którzy mieliby podjąć decyzję
                  korzystną dla innych. Podobnie grają politycy tych krajów, którzy w tej chwili
                  mają interes odmienny od naszego. Z przecieków, które do nas docierają, wynika,
                  że ta gra bywa brutalna.

                  Ale kiedy słyszę, że bardzo poważni, znani i cenieni w Europie polscy politycy
                  wypowiadają słowa, które de facto są poparciem dla tych, z którymi polski rząd
                  dziś negocjuje, własnym uszom nie wierzę.

                  Nie wierzę uszom, kiedy słyszę profesora Bronisława Geremka, który mówi,
                  że "nie ma w tej chwili powodu, żeby Polska występowała przeciwko, jak to
                  słusznie powiedział przewodniczący Parlamentu Europejskiego, swojemu własnemu
                  interesowi". Przecież on wzmacnia argumenty tych, którzy dziś walczą, by Niemcy
                  miały dużo silniejszą pozycję niż Polska. Nie wierzę własnym uszom, kiedy
                  słyszę byłego prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego, który podobnie jak
                  politycy z obcych krajów straszy, że "nasz kraj stanie się członkiem drugiej
                  kategorii" Unii Europejskiej. To przecież woda na młyn naszych partnerów, z
                  którymi dziś negocjujemy. Geremek i Kwaśniewski de facto wspierają drugą strony
                  tych negocjacji!

                  Rokita ułatwiał zadanie Leszkowi Millerowi, Bronisław Geremek i Aleksander
                  Kwaśniewski robią wprost przeciwnie. Obaj politycy reaktywują partię białej
                  flagi. Partię uległości, która za cenę aprobaty na europejskich salonach
                  pogarsza szanse naszego kraju.


                  Tusk i Miller za rządem

                  Jednocześnie kamień z serca spada mi, kiedy widzę, że opozycyjna Platforma
                  Obywatelska wzywa w Sejmie do wsparcia rządu Kaczyńskiego. Donald Tusk wzniósł
                  się ponad silne osobiste urazy i mimo ciągłej ostrej walki z PiS Platforma w
                  tej sprawie manifestacyjnie wsparła rząd. Tusk zachował się jak mąż stanu.
                  Takiego dawno go nie wiedzieliśmy. Albo inaczej - zachował się tak, jak
                  powinien. Nawet Leszek Miller uważa, że w tej sprawie należy wspierać rząd
                  Kaczyńskiego!

                  Tym bardziej nie mogę uwierzyć, że Bronisław Geremek, człowiek, który położył
                  tak wielkie zasługi dla naszego kraju jako działacz opozycji demokratycznej i
                  jako szef MSZ, który skutecznie wprowadzał Polskę do NATO, zachowuje się w taki
                  sposób.

                  Podobnie jak nie mogłem uwierzyć, gdy widziałem jego pełną satysfakcji twarz w
                  Parlamencie Europejskim, kiedy kolejni europosłowie z różnych państw, mający
                  takie pojęcie o Polsce jak ja o Grenlandii, obrzucali błotem nasz kraj i
                  porównywali go do reżimu stalinowskiego czy faszystowskiego. Panie Profesorze!
                  Co Pan wtedy odczuwał? Satysfakcję z brawek, jakie rozlegały się w sali
                  Parlamentu Europejskiego? Satysfakcję z tego, że Pański przeciwnik polityczny w
                  kraju jest ośmieszany na europejskich salonach? Dlaczego Pan to robi? Jaka
                  myśl, jaka polityczna kalkulacja przyświeca Panu, kiedy wprost utrudnia Pan
                  negocjacje polskiemu rządowi? Dlaczego woli Pan, żeby Polsce - powtarzam:
                  Polsce - się nie powiodło?

                  Bo Kaczyńscy dzisiaj reprezentują Polskę, niezależnie od tego, co wobec nich
                  odczuwa Pan, ja czy ktokolwiek inny. W demokracji nigdy nie ma rządów
                  popieranych przez wszystkich. Rządy wybierane przed społeczeństwo reprezentują
                  potem swój kraj. Dlaczego Pan utrudnia zadanie rządowi naszego wspólnego kraju?

                  Piszę to jako człowiek, który przez lata miał do Pana ogromny szacunek, mimo że
                  nie zawsze się z Panem zgadzałem.

                  To, co robi Aleksander Kwaśniewski, nie wywołuje u mnie specjalnych emocji, on
                  nigdy nie był z mojego świata. Ale zachowanie dostojnego profesora jest dla
                  mnie ogromnym zawodem. Mimo jego wieku, dorobku, wiedzy, inteligencji i zasług
                  ze smutkiem piszę te słowa: profesor Geremek działa dziś wbrew polskiemu
                  interesowi. Podobnie jak Aleksander Kwaśniewski.

                  Igor Janke
                  • el_dvpa Re: ... 25.06.07, 13:07
                    Prof Geremek został wybrany w 2004, opinia jest z 2007. Janke jakimś prorokiem
                    był? to raz. dwa: JaroK (tak tak, nie LechuK) załatwił jedynie doraźnie cele -
                    po 2014 będzie podwójna większość. Zresztą ten cały spektakl z umieraniem za
                    pierwiastek (w warstwie deklaratywnej, bo teraz sam przyznał że było to
                    NIEREALNE) tylko popsuł nasze stosunki z pozostałymi krajami UE
                    • junkier Re: ... 25.06.07, 13:10
                      Cos takiego, jak GB czy Dk dopominaly sie wyjatkow dla siebie to bylo OK. Jak
                      Polska twardo postawila interes narodowy to bylo rzekomo 'psucie stosunkow'.
                      El_dvpa, chyba calkowicie kupiles klamstwa polskojezycznej prasy. Siegnij do
                      prasy angl. czy franc. jezycznej.
                      • el_dvpa Re: ... 25.06.07, 13:11
                        a gdzie jest ten interes narodowy, skoro był nim pierwiastek?
                        • junkier Re: ... 25.06.07, 13:13
                          Moim zdaniem interesem narodowym jest uczestnictwo w UE WYLACZNIE jako w
                          strefie wolnego handlu.
                          • el_dvpa Re: ... 25.06.07, 13:17
                            to jest tylko twoje zdanie. na szczęście. Tymczasem proponuję omijanie
                            wyremontowanych ulic i nowo powstałych mostów jako protest przeciwko wyzyskowi
                            ze strony UE. W przyszłosci również autostrad (o ile powstaną za tej kadencji)

                            junkier napisał:

                            > Moim zdaniem interesem narodowym jest uczestnictwo w UE WYLACZNIE jako w
                            > strefie wolnego handlu.
                            • junkier Re: ... 25.06.07, 13:19
                              Na te tylez mityczna co wolumenowo smieszna "kase z UE" doklada sie polski
                              budzet czyli polski podatnik.
                              • el_dvpa Re: ... 25.06.07, 13:27
                                już ci kiedyś powiedziałem, że wolę dać 80 zł i dostać 100 zł z powrotem - 20
                                zł to czysty zysk dla mnie (oczywiście dyspropoporcje w rzeczywistości są
                                inne). Poza tym dlaczego, kiedy byliśmy poza UE, jakoś nie widać było tych
                                inwestycji albo wlokły sie latami? Ja nie widzę sensownego wytłumaczenia a ty
                                możesz sobie dalej zaklinać rzeczywistosć
              • seidr Re: Wywalenie przez wyborcow na zbity pysk z Sejm 25.06.07, 18:37
                Oto i argumentacja godna oszołoma. Agresywne najeżdżanie na wszystkich o innych
                poglądach. Pogratulować retoryki.
          • y.y Nie karmić trolla:) 25.06.07, 12:54
            junkier napisał:

            > To raczej w wybiorczej wsciekaja sie ze ktokolwiek przestal sie juz
            przejmowac
            > ich antypolskim belkotem, kolejne 'afery' okazuja sie burzami w szklance wody
            a
            >
            > podszeptywany po 'tasmach Begier' scenariusz wegierski w Polsce zmobilizowal
            > raptem paru durniow, ktorzy przyszli pod sejm i zostali wysmiani przez
            > przechodniow.
            >
            > Skoro potega wybiorczej taka wielka to uswiadom sobie, ze jej ulubiona
            partyjka
            >
            > PeDe nie tylko nie weszla do Sejmu ale nawet nie zdobyla 3% na kase z
            budzetu,
            > dogorywa dzis jako slugus SLD w komunistycznej koalicji zaprzanstwa
            pt. "LiD",
            > a tak objezdzane przez wybiorcza Samoobrona i LPR weszly do Sejmu i maja
            > znacznie wiekszy wplyw na polskie sprawy niz jazgoczace pismaki.


            Po co w ogóle karmicie tego trolla? Dyskusja nie ma sensu, i tak będzie kłamać,
            manipulować i omijać niewygodne fakty, co widać w powyższym poście. Już
            poleciał w dygresję w stronę PeDe, bo to dobry wybieg, aby uciec od sprawy. Co
            ma wspólnego to, że PeDe już ileś tam lat jest poza sejmem z opisywanymi
            przekrętami w LPR? Nic. Ale to dobby moment aby zmienić temat i zacząć coś tam
            insynuować etc:)
            • junkier No wlasnie, kto tu insynuuje do cholery??? 25.06.07, 12:57
              No wlasnie, kto tu insynuuje do cholery??? Bo poki co wszystkie te prasowe
              burze w szklance wody, o jakich pisalem, okazywaly sie wlasnie insynuacjami
              albo wyssanymi z palca bzdurami posklejanymi nieudalnie w sypiaca sie pod
              naporem prawdy BREDNIE.
              • mangold Myslisz o Dochnalu i Czyżewskim? 25.06.07, 13:00
                junkier napisał:

                > No wlasnie, kto tu insynuuje do cholery??? Bo poki co wszystkie te prasowe
                > burze w szklance wody, o jakich pisalem, okazywaly sie wlasnie insynuacjami
                > albo wyssanymi z palca bzdurami posklejanymi nieudalnie w sypiaca sie pod
                > naporem prawdy BREDNIE.
              • tierralatina Re: No wlasnie, kto tu insynuuje do cholery??? 25.06.07, 13:03
                Tak junkierku, tak... masz racje. I pewnie Ziobro tez jest oplacany przez Agore:
                www.rmf.fm/fakty/?from=rss&id=119381
              • seidr Re: No wlasnie, kto tu insynuuje do cholery??? 25.06.07, 18:36
                Co za kultura! Widzę, że niektórzy z powodu chwiejnych argumentów nawet się do
                przekleństw odwołują. Nie znasz ludzi, z którymi dyskutujesz, więc to ty nie
                insynuuj.

                A słowa "nieudalnie" w polskim języku nie ma. Najpierw przebrnij przezeń, a
                potem zajmij się innymi sprawami.
            • mangold Ja tam mu lubię dać prosto do buzi :D 25.06.07, 12:58

      • el_dvpa Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 12:36
        junkier napisał:

        > Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fiaska "seksafery" rozpętują
        kolejną
        > burzę w szkalnce wody.

        O ile się orientuję to kilku osobom prokuratura postawiła zarzuty. A to i tak
        wiele w centralnie sterowanej instytucji, gdzie zwierzchnicy dbają by ta
        szkodliwa koalicja nie rozpadła się


        > Zobaczymy jak powstanie komisja specjalna ds. Orlenu-Agory, jak będą w
        > przestrachu skamleć.
        Może znowu Romcio nakłamie że nie szukał kwitów na Kwasa u Kulczyka.
        Zadziwiające że najgłośniej szukają "prawdy" Ci, co mają coś na sumieniu (casus
        Korwina-lojalkowca)
        • aj40 Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 12:37
          Powołać komisję śledczą do sprawy spotkania Kulczyka z Giertychem.Trzeba to wyjaśnić
        • junkier Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 12:40
          el_dvpa, cos si tak Korwina uczepil? Korwin nigdy nie ukrywal ani swojej
          lojalistycznej postawy ani przynaleznosci do SD ani podpisywania dokumentow
          paszportowych. Robienie z niego jakiegos 'tw' to nie tylko gruby numer, to
          pomowienie faceta, ktory polozyl olbrzymie zaslugi (wraz ze Stanislawem
          Michalkiewiczem) w to, zeby komunistyczna agnentura zostala wreszcie ujawniona.
          • mangold Sprzatnij łazienkę Witoldzie..wkrótce kontrola ABW 25.06.07, 12:41

          • el_dvpa Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 12:45
            He he, a Miodek podpisywał "dokumenty paszportowe" i nie przeszkadzało to w
            nazwaniu tego "TW"

            junkier napisał:

            > el_dvpa, cos si tak Korwina uczepil? Korwin nigdy nie ukrywal ani swojej
            > lojalistycznej postawy ani przynaleznosci do SD ani podpisywania dokumentow
            > paszportowych. Robienie z niego jakiegos 'tw' to nie tylko gruby numer, to
            > pomowienie faceta, ktory polozyl olbrzymie zaslugi (wraz ze Stanislawem
            > Michalkiewiczem) w to, zeby komunistyczna agnentura zostala wreszcie
            ujawniona.
            • junkier Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 12:49
              Nie przez Korwina. Czytam dokladnie Najwyzszy Czas, kazdy numer od deski do
              deski, i wiem co mowie.
              • mangold Teraz już wiadomo co się tak na mózg rzuca 25.06.07, 12:51
                junkier napisał:

                > Nie przez Korwina. Czytam dokladnie Najwyzszy Czas, kazdy numer od deski do
                > deski, i wiem co mowie.
              • el_dvpa Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 12:53
                może i nie przez niego osobiście, ale przez tą całą hunwejbińską hołotę
                uwolniona przez obecnie panujacych. igrzyska są, chleba ni ma

                junkier napisał:

                > Nie przez Korwina. Czytam dokladnie Najwyzszy Czas, kazdy numer od deski do
                > deski, i wiem co mowie.
                • junkier Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 12:54
                  Hunwejbini sa raczej w obozie tych, o ktorych Bronislaw Wildstein powiedzial ze
                  nazwanie ich 'dzeinnikarzami' jest obraza dla ludzi wykonujacych ten zawod.
                  • el_dvpa :) 25.06.07, 13:09
                    No tak, ale go przehandlowali za miernotę Skrzypka. Niewiele wart jest jednak
                    ten Wildstein
                    • junkier Re: :) 25.06.07, 13:12
                      Wildstein powiedzial tak o osobach parajacych sie wypelnianiem kolumn tekstem w
                      GW
                      • el_dvpa Re: :) 25.06.07, 13:39
                        mógł sobie mówić co chce. mamy demokrację. traktowanie jego słów jako wyroczni
                        jest jednak już śmieszne.
                        akurat W szanuję bo ma wizję i twarde poglądy, choć się z nimi nie zgadzam (po
                        połowie). nie zmienia to jedan faktu ze miękkie Kaczki puściły go kantem.
                  • seidr Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 18:34
                    Nazywanie ciebie uczestnikiem dyskusji jest również obraźliwe dla
                    współdyskutujących.
              • seidr Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 18:33
                to się nazywa już "agitacja".

                funkcja impresywna twojej wypowiedzi wskazuje na brak kultury i na brak
                argumentów. "wiem, co mówię". Tylko papież jest nieomylny, i to też nie we
                wszystkich kwestiach :P Ale z ciebie inteligent... od siedmiu boleści.
      • mangold Czyli potwierdzasz Witoldzie,że komisja ma słuzyć 25.06.07, 12:40
        do zastraszania niepokornych?? A ty cos brałeś z tej kasy ?? ABW Cię
        obudzi-miłych snów


        junkier napisał:


        >
        > Zobaczymy jak powstanie komisja specjalna ds. Orlenu-Agory, jak będą w
        > przestrachu skamleć.
        • junkier Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fiaska 25.06.07, 12:50
          Wszyscy zdrowi w domu szarlatana i ateisty?
          • mangold Tak Witoldzie..dzięki za troskę...a'propos rodziny 25.06.07, 12:52
            my nawet na podatkach nie oszukujemy :D
          • seidr Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 18:30
            polskojęzyczny to ty też niestety jesteś. do reszty też się zgadza.
      • seidr Re: Kłamliwe polskojęzyczne łajdaki w obliczu fia 25.06.07, 18:39
        Oto jak prostak prowadzi dysputy.
    • romano33 To raczej śledztwo w sprawie Gazety Wyborczej 25.06.07, 12:17
      Ta nerwowość GW wobec LPR i PiS dotyczy wszczęcia sledztwa w sprawie Orlenu i
      kontaktów Wielowiejska-Dochnal
      • aarmidka Re: To raczej śledztwo w sprawie Gazety Wyborczej 25.06.07, 12:20
        romano, a co z tymi niby-kontami w szwajcarii..???? bo jakos dziwnie o sprawie
        ucichło:)
        • aj40 Re: To raczej śledztwo w sprawie Gazety Wyborczej 25.06.07, 12:32
          Pali się pod nóżkami.Giertych z gazetą nie wygra.To wszystko prawda.W tym
          wypadku najlepszy jest atak i też tak robią.To jest ostateczny pisk
          Wierzejskiego i Giertycha
          • 123zly ale na wyniki przyjdzie nam poczekać 2 lata 25.06.07, 12:46

      • manes3 Re: To raczej śledztwo w sprawie Gazety Wyborczej 25.06.07, 12:46
        Odwracanie swoich świństw ukazywaniem na świnstwa drugich jest typowym
        przykladem katolickiej partii- i taki idiota ma kierować wychowywaniem
        dzieci ??? - straszne. A propos zWierzejskiego - myrzy mi sie jego pobyt w
        pudle z takimi czterema "zdrowymi" chlopami tak 5 lat po wyroku- ale by mu
        pupcia pracowala.... a te blogi po wyjściu ..... može wtedy uwierzylbym , že w
        Polsce jest Prawo i Sprawiedliwość!!!!
      • y.y Re: To raczej śledztwo w sprawie Gazety Wyborczej 25.06.07, 12:58
        romano33 napisała:

        > Ta nerwowość GW wobec LPR i PiS dotyczy wszczęcia sledztwa w sprawie Orlenu i
        > kontaktów Wielowiejska-Dochnal
        >
        Hehe, tak, tak, oczywiście. A poza insynuacjami coś jeszcze? Dziennikarze
        kontaktują się z różnymi osobami. Masz dowody, że te kontakty wychodziły poza
        jej służbowe obowiązki redakcyjne? Ojej, nie? Ojojoj...:D
      • zwirekiwigura Re: To raczej śledztwo w sprawie Gazety Wyborczej 25.06.07, 13:07
        Wspolczuje Romano, widac lekarz na urlop wyjechal i wystarczajaco wiele
        tabletek nie zostawil?
    • mangold Liga Przedziwnych Rozliczeń 25.06.07, 12:47

    • puuchatek Re: Prokuratura potwierdza, że prowadzi śledztwo 25.06.07, 13:02
      junkier napisał:

      > To raczej w wybiorczej wsciekaja sie ze ktokolwiek przestal sie juz przejmowac
      > ich antypolskim belkotem (...)

      Junkier, wiele razy Ci odpoisywałem na spokojnie i z humorem, ale tym razem nie umiem.

      Przestań, kanalio, wycierać sobie gębę Polską i Jej dobrem. Twoi idole są zwykłymi złodziejami, którzy pod przykrywką bogoojczyźnianych hasełek koszą prywatną kasę. Możesz lubić albo nie lubić GW, ale paru faktów nie da się już zamieść pod dywan. Fałszywe faktury, nieistniejące ekspertyzy, wypłacane w gotówce z konta partii 1,5 miliona złotych, na które nie ma żadnych papierów.

      Przestań na siłę bronić każdego draństwa. Gdyby Giertych zabił człowieka na ulicy to też być powiedział "A, należało się gó..arzowi"?

      Junkier, miej minimum godności.
      Bo z tego, co piszesz na razie, widać wyraźnie, że są dwie możliwości:

      - Albo jesteś tak bezdennie głupi, że naprawdę nic nie rozumiesz,

      - Albo jesteś opłacanym politrukiem, za pieniądze (no właśnie, pewnie niezaksięgowane...) piszącym na tym forum na zlecenie.

      ANTYPOLSKIE jest wchodzenie w koalicję ze złodziejami i przestępcami. ANTYPOLSKIE jest defraudowanie publicznych pieniędzy i ukręcanie łba śledztwu w tej sprawie. ANTYPOLSKIE jest niszczenie polskiej oświaty w imię własnych, partyjnych interesów.

      Na szczęście są jeszcze wolne media - i nie mówię tylko o GW - które wam, złodzieje, patrzą na ręce. I dlatego Was to tak wkurza.

      Oto "patriotyzm według Junkra":

      Złodziej, który kradnie państwowoą kasę i "zamawia piwo" - to patriota.
      Złodziej, który nie spłaca kredytów i na którym ciążą prawomocne wyroki sądowe - to patriota. Bydlę wymuszające seks na swoich pracownicach - to patriota.

      Ale dziennikarz, który to ujawni - to drań i "antypolskie działanie".

      Jasne, przecież każdy wie, że jak się stłucze termometr, to nie ma gorączki, prawda?
      • 1zorro Buraki zakladaja "Solidarnosc" z moherami??! 25.06.07, 17:31
        tak to wyglada. Beda teraz wspolnie bronic swojej dupy przed "ukladem". Przed
        ZOMO. A kaczory na pewno im w tym pomoga. Ziobro dostal juz wytyczne...
    • seidr Prokuratura potwierdza, że prowadzi śledztwo ws.. 25.06.07, 18:24
      Jak znam ten kraj to akurat to sie rozejdzie po kosciach, tak samo jak sprawa
      'interwencji' Giertycha w sprawie egzaminu wlasnej zony.
    • jogibaboo Wierzejski - niemożliwe. 26.06.07, 09:39
      Przecież to prawdziwy Polak i katolik.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka