Dodaj do ulubionych

Premier: Nie można rozmawiać z przestępcami

    • tommen Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozycje 26.06.07, 10:30
      Żydzi,Komuniści,Homoseksualiści, Wykształciuchy,Trybunał Konstytucyjny,
      Sędziowie, Notariusze,Lekarze, Pielegniarki, TVN, POLSAT, Radio ZET, Radio
      PIN,RMF FM, Szkło Kontaktowe, GW, Unia Europejska, Rosja, Niemcy, Doktor G.,
      SLD, Ojciec Rydzyk, ś.p. Jacek Kuroń, Michnik, Profesor Bartoszewski,
      Mazowiecki, Geremek,Wałęsa.
      Na krótkiej liście oczekujących - robotnicy, emeryci i renciści, elektorat
      Radia Maryja -już niedługo będzie komplet i rząd odpali rakietę i poleci w
      kosmos.
      • presentation1 Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 10:31
        Gazeta Wyborcza.
        • alex1215 Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 10:33
          presentation1 napisał:

          > Gazeta Wyborcza.
          to po co sie tu udzielasz ? nie ma jakiegos forum
          w Waszym Dzienniku ?
          • presentation1 Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 10:34
            To jednak przyznajesz racje ze GW to uklad?Zreszta pomiedzy GW a TW nie ma prawie roznicy.
            • alex1215 Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 10:35
              presentation1 napisał:

              > To jednak przyznajesz racje ze GW to uklad?Zreszta pomiedzy GW a TW nie ma praw
              > ie roznicy.

              oczywiscie ze "uklad", ludzi dzialajacych DLA Polski :)
              • presentation1 Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 10:37
                Najbardziej antypolskie pismo w Polsce pomimo ze niby w polskich rekach.Niemiecki Dziennik i norweska Rzepa o glowe przewyzszaja obiektywnoscia Wyborcza.
                • alex1215 Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 10:40
                  presentation1 napisał:

                  > Najbardziej antypolskie pismo w Polsce pomimo ze niby w polskich rekach.Niemiec
                  > ki Dziennik i norweska Rzepa o glowe przewyzszaja obiektywnoscia Wyborcza.

                  der Dziennik i Rzeczpospolitej nie czytam, o zywo przypominaja mi Trybune Ludu :)
                  Gazeta w sumie tez zeszla na psy, ale mozna tu jeszcze znalesc cos ciekawego ..
                  i podyskutowac na forum :>
                  • presentation1 Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 10:42
                    Tym roznimy sie od siebie ze ja czytam wszystko.Zawezony horyzont myslowy?
                    • alex1215 Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 10:44
                      presentation1 napisał:

                      > Tym roznimy sie od siebie ze ja czytam wszystko.Zawezony horyzont myslowy?

                      nie czytam bajek nt. misji w Afganistanie itd. po prostu
                      szkoda mi czasu :)
                    • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 11:15
                      presentation1 napisał:

                      > Tym roznimy sie od siebie ze ja czytam wszystko.Zawezony horyzont myslowy?

                      ale masz te horyzonty... zeby byla pelna jasnosc - ja czytam nie tylko GW i
                      Rzepe. Do listy porannej prasowki dorzuc The Times i Guardiana. A dodatkowo co
                      tydzien dokladam sobie The Economist (kiedys byla Polityka ale ostatnio zeszla
                      na psy)- tam maja super dziennikarzy. btw - dowiedz sie jak nazywaja Twojego
                      wicepremiera (tego malorolnego) heheheh
                      POwiem Ci jedno - tyle negatywnych opinii na temat polskiego rzadu nie
                      widzialem nawet w najgorszym okresie millerowszczyzny...
                • kliklak Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 10:41
                  ja też jestem z układu! odpowiadam schematowi :) i jestem z tego dumny!
                  • alex1215 Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 10:42
                    kliklak napisała:

                    > ja też jestem z układu! odpowiadam schematowi :) i jestem z tego dumny!

                    ja tez jestem uklad.. scalony hehehe .. robocop.
              • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 11:05
                Bardzo przepraszam ale co ten układ działający dla Polski, zrobił konkretnego
                dla niej w ostatnim czasie? Słyszałam na własne uszy jak Geremek po
                negocjacjach w Brukseli, wychwalał Merkel, a ganił Kaczyńskiego??????? To on
                jest z Polski czy z Niemiec bo nic nie rozumiem???
                • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 11:22
                  pralkosuszarka napisała:

                  > Bardzo przepraszam ale co ten układ działający dla Polski, zrobił konkretnego
                  > dla niej w ostatnim czasie? Słyszałam na własne uszy jak Geremek po
                  > negocjacjach w Brukseli, wychwalał Merkel, a ganił Kaczyńskiego??????? To on
                  > jest z Polski czy z Niemiec bo nic nie rozumiem???

                  widzisz roznica jest taka ze zla Merkel dzialajac na rzecz Niemiec nie mowi z
                  gory "nein" - ona jest sklonna negocjowac. Niestety bidulka nie wie ze do tanga
                  trzeba dwojga. A z naszej strony bylo jedno nastawienia "3xNie". Kaczor sie
                  zapomnial i nie wzial pod uwage ze to nieslawne referendum z lat 40 tych lol :D
                  Kaczor twierdzi ze wywalczyl dla nas mozliwie duzo - rzeczywiscie. Wywalczyl
                  przydomek zascianka europejskiego w ktorym chca pierwiastka z zabitych. Prasa
                  na zachodzie zalewa sie nieustajaco z tego glupiego tekstu... Wez pod uwage ze
                  UE to dosc ekskluzywny klub sporej grupy panstw. Wpuszczono nas "na salony"
                  oczekujac ze zrozumiemy fakt ze widzimisie jednego zacofanego premierzyny z
                  kompleksami nie jest jedynym punktem widzenia. NIestety - wyglada na to ze
                  (wstyd to przyznac) komuchy potrafily sie tam zachowac, ale ci ktorym dobro
                  Polski ponoc lezy na sercu maja to gdzies. I nie wazne ze jedynie dzieki Unii
                  mamy szanse nadrobic zapoznienia cywilizacyjne wynikajace z zaboru z roku 45...
                  • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 11:33
                    Hmm naprawde wierzysz,że Merkel chciała lepiej dla Polski niż Kaczyński???? A
                    co do taktyki negocjacyjnej oceniam ją bardzo wysoko. To wcale nie4prawda co
                    piszesz o naszej pozycji w UE, jest dokładnie odwrotnie Kaczyński pokazał,że
                    trzeba sie z nami liczyć. Nie tylko my potrzebujemy UE ale UE potrzebuje nas i
                    warto to sobie uświadomić bo Polska nie jest aż tak biedna jak sądzi.
                    Generalnie jestem za integracją europejską ale musimy wawalczyć swoje miejsce i
                    jak narazie Kaczyńscy działają w naszym interesie bardzo dobrze.
                    • maaac Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 11:54
                      pralkosuszarka napisała:

                      > Hmm naprawde wierzysz,że Merkel chciała lepiej dla Polski niż Kaczyński???? A
                      > co do taktyki negocjacyjnej oceniam ją bardzo wysoko. To wcale nie4prawda co
                      > piszesz o naszej pozycji w UE, jest dokładnie odwrotnie Kaczyński pokazał,że
                      > trzeba sie z nami liczyć. Nie tylko my potrzebujemy UE ale UE potrzebuje nas
                      i
                      > warto to sobie uświadomić bo Polska nie jest aż tak biedna jak sądzi.
                      > Generalnie jestem za integracją europejską ale musimy wawalczyć swoje miejsce
                      i
                      >
                      > jak narazie Kaczyńscy działają w naszym interesie bardzo dobrze.

                      Zmusić do tego by ktoś cię słuchał można na dwa sposoby - chamstwem, butą i
                      szantażem oraz rozwagą, cierpliwością i zdolnością negocjacji. W zależności od
                      tego jakim jesteś człowiekiem taki wybierasz sposób. Jaki wybrali Kaczyńscy to
                      wiem. Jest tez wiadome którą metodą zdobywa się nie tylko wysłuchanie swoich
                      racji ale i zaufanie czy też przyjaźń.
                      Tak jak byś nie rozumiał. Jak mnie ktoś od góry objedzie i będzie mi się
                      stawiał - to zrobię dokładnie to co on chce. I będę tak robił tak długo jak coś
                      będę od niego chciał czy będę inaczej od niego zależny. Niech mu się jednak
                      tylko noga podwinie - koniec ze współpracą i uleganiem jego dyktatowi. W
                      sytuacji gdy ktoś do mnie przychodzi po przyjacielsku i prosi nawet gdy by mógł
                      żądać, to w sytuacji gdy będzie w potrzebie to pójdę mu na rękę bo wiem że taka
                      osoba zrobi to też dla mnie. I to jest różnica pomiędzy Kaczyńskimi i Układem.
                      Dla tego też Kaczyńscy nie maja przyjaciół tylko sojuszników, a Układ opiera
                      się na wzajemnej przyjaźni i zaufaniu.
                      • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:23
                        To dośc naiwne co mowisz, naprawde wierzysz,że polityke zagraniczną robi się na
                        zasadzi prósb??? trzeba pokazać swoją siłe i wtedy silni będą się z tobą
                        liczyć, to nie piaskownica, to walka o wpływy. Najpierw trzeba wypracować swoją
                        pozycje, dopiero pozniej się z niej korzysta.
                        • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:31
                          pralkosuszarka napisała:

                          > To dośc naiwne co mowisz, naprawde wierzysz,że polityke zagraniczną robi się
                          na
                          >
                          > zasadzi prósb??? trzeba pokazać swoją siłe i wtedy silni będą się z tobą
                          > liczyć, to nie piaskownica, to walka o wpływy. Najpierw trzeba wypracować
                          swoją
                          >
                          > pozycje, dopiero pozniej się z niej korzysta.
                          A jaka sile w odniesieniu do Polski mozemy pokazac? W wiekszosci przestarzaly
                          przemysl z nadmiernie rozwinietym sektorem wlasnosci panstwowej paralizowany
                          przez nieudolnych urzednikow i bzdurne przepisy? Ekonomie ktora dopiero zaczyna
                          wychodzic na prosta?
                          Czy moze chcesz pokazac polskie spoleczenstwo z wrzodami w postaci Radia co ma
                          ryja, legalnie dzialajacych partyjek faszystopwskich (mlodziez wszechposlka),
                          niecheci do cudzoziemcow, antyniemieckich fobii itp?
                          Moze chcesz sie pokazac jako sila militarna? 48 F16 trapionych awariami,
                          kilkadziesiat MiGow 29 ktore wymagaja modernizacji i jakims tysiacem czolgow
                          wartosci zlomu (nie pamietam czy ciagle uzywamy jeszcze T55 :P)
                          Nie wiem o jakiej sile mowisz. Mam nadzieje ze nie o sile nienawisci drzemiacej
                          w rzadzacych - w tym jednym jestesmy potega :(
                          • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:45
                            naszą siła jest: duża powierzchnia, usytuowanie, rozwoj gospodarczy, tarcza
                            rakietowa i to ,że chcemy być silni.
                            Co do radia maryja to dlaczego niby ortodoksyjni katolicy nie mogą mieć
                            sweojego radia?? Mamy demokracje. Co Ci oni przeszkadzają? Mnie nie
                            przeszkadzają niech sobie się modlą.
                            • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:54
                              pralkosuszarka napisała:

                              > naszą siła jest: duża powierzchnia, usytuowanie, rozwoj gospodarczy, tarcza
                              > rakietowa i to ,że chcemy być silni.
                              > Co do radia maryja to dlaczego niby ortodoksyjni katolicy nie mogą mieć
                              > sweojego radia?? Mamy demokracje. Co Ci oni przeszkadzają? Mnie nie
                              > przeszkadzają niech sobie się modlą.

                              heheheh
                              duza powierzchnia na ktorej nasi sasiedzi co kilkadziesiat lat organizuja sobie
                              poligon wojskowy (bezplatny). Usytuowanie genialne - pomiedzy dwoma duzo
                              silniejszymi sasiadami ktorzy albo sie kochaja i rowno dziela naszym terytorium
                              albo sie na nim tluka. Rozwoj gospodarczy sztucznie nakrecony wejsciem do Unii
                              i faktami o ktorych pisalem w poprzednich postach. Tarcza rakietowa ktora nie
                              wiadomo czy powstanie bo Bush sie ostatnio umizgiwal do Putina a tamten mu
                              sprytnie podrzucil pomysl budowy tarczy blizej Iranu :) swoja droga gratulacje
                              dla doradcow Putina - w jednej chwili ustawil Busha na niewygodnej pozycji.
                              Poza tym tarcza to tylko kilka rakiet przechwytujacych o znikomej wartosci
                              strategocznej. Dzieki tarczy Rosja wyceluje (o ile juz tego nie zrobila) swoje
                              rakiety w Polske. I te 10 rakiet nam pomoze tyle co umarlemu kadzidlo... To ze
                              chcemy byc silni to nie znaczy ze jestesmy czy bedziemy. Iran tez jest
                              takim "chcacym"... Tylko ze w Iranie jest ropa naftowa a w POlsce (mozliwe ze
                              sa) co najwyzej poklady gazu ziemnego w niezbyt duzych ilosciach...
                              Jesli radio co ma ryja bedzie stacja skupiajaca sie na modlitwie to nie powiem
                              o nich zlego slowa. Ale to co robi "ojciec" dyrektor to juz przegiecie paly. A
                              to ze rzad sie do niego umizguje powoduje tylko ze uwazam ten rzad za niewiele
                              warty... Bo jesli mamy demokracje to niby dlaczego co tydzien premier i spolka
                              nie udzielaja wywadow dla "Nie" Urbana? Poziom wszak ten sam...
                              • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:00
                                duża powierzchnia którą można zagospodarować :) dlatego wlasnie ten rozwoj
                                gospodarczy, no jeśli ty wszystko widzisz w czarnych barwach to nic na to nie
                                poradze ale już zdrowy rozsądek powinien ci podpowiedzieć,że niemożliwe jest
                                aby wszystko było takie negatywne :) Zawsze jest troche dobrze a troche zle.
                                natomiast kluczem jest to aby polacy wkońcu uwierzyli w siebie.
                                • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:09
                                  pralkosuszarka napisała:

                                  > duża powierzchnia którą można zagospodarować :) dlatego wlasnie ten rozwoj
                                  > gospodarczy, no jeśli ty wszystko widzisz w czarnych barwach to nic na to nie
                                  > poradze ale już zdrowy rozsądek powinien ci podpowiedzieć,że niemożliwe jest
                                  > aby wszystko było takie negatywne :) Zawsze jest troche dobrze a troche zle.
                                  > natomiast kluczem jest to aby polacy wkońcu uwierzyli w siebie.

                                  nie jestem czarnowidzem, ale nie jestem tez hurraoptymista. Zauwazam (w
                                  przeciwienstwie do Ciebie) nie tylko to co sie zdazylo, ale i to dlaczego cos
                                  zaistnialo. Nie przypisuj nam wszellkich sukcesow - mielismy tez sporo porazek.
                                  Wierz mi lub nie - ale mialem nadzieje ze ten rzad cos zmieni. Niestety nie
                                  zmienil nic na lepsze, natomiast udalo mu sie zmienic cos na wyraznie gorszego.
                                  Spoleczenstwo polskie dla przykladu nie bylo jeszcze chyba nigdy tak
                                  wewnetrznie podzielone. Ale coz - w metnej wodzie kaczkom latwiej lapie sie
                                  ryby...
                                  Popatrz wokol - czy wierzysz ze bez Unii bysmy tyle dokonali? Porownaj sobie co
                                  zrobilismy przed wejsciem do Unii i po wejsciu. Zrozum wreszcie ze Unia to taki
                                  opozniony o kilkadziesiat lat Plan Marshalla dla Polski. O tyle korzystniejszy
                                  ze mamy szanse na wspolksztaltowanie tego co Unia dla nas robi. Jesli bedziemy
                                  potrzasac szabelka i kwakac ze lepsza smierc niz podwojna wiekszosc to daleko
                                  nie zajedziemy...
                                  A tak btw - jak masz zamiar zagospodarowac cos w kraju w ktorym przepisy
                                  skutecznie ci to uniemozliwiaja? W kraju w ktorym urzedas ma prawo kontrolowac
                                  cie na tyle dlugo ze spowoduje to upadek firmy (byly juz takie przypadki)...
                                  Jak chcesz dzialac w kraju ktory ma problem z sensownym wydaniem pieniedzy
                                  unijnych?
                                  • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:08
                                    hmm owszem zgadzam się,że jakby więcej się dzieje albo może więce4j widać...być
                                    może wychodzi na światło dzienne to co było ukryte, np starjk lekarzy czy
                                    pielęgniarek uświadomił temu srodowisku, że wcale nie są tak lubiani w
                                    społecz4eństwie jak im się wydawało. Co innego jak się choruje albo ma kogoś w
                                    szpitalu, wtedy6 wszyscy są mili bo się boją ,że zaszkodzą chorym swoim
                                    bliskim. Natomiast co ludzie myslą o pracownikach służby zdrowia przeczytaj w
                                    postach. I teraz można zadać pytanie? Czy to aby Kaczyński spowodował ten
                                    stosunek. Czy tez raczej go obnażył?
                                    • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:32
                                      pralkosuszarka napisała:

                                      > hmm owszem zgadzam się,że jakby więcej się dzieje albo może więce4j
                                      widać...być
                                      >
                                      > może wychodzi na światło dzienne to co było ukryte, np starjk lekarzy czy
                                      > pielęgniarek uświadomił temu srodowisku, że wcale nie są tak lubiani w
                                      > społecz4eństwie jak im się wydawało. Co innego jak się choruje albo ma kogoś
                                      w
                                      > szpitalu, wtedy6 wszyscy są mili bo się boją ,że zaszkodzą chorym swoim
                                      > bliskim. Natomiast co ludzie myslą o pracownikach służby zdrowia przeczytaj w
                                      > postach. I teraz można zadać pytanie? Czy to aby Kaczyński spowodował ten
                                      > stosunek. Czy tez raczej go obnażył?

                                      jedno musze przyznac - kaczory sa mistrzami w szczuciu na siebie roznych grup
                                      spolecznych. Co ja mowie mistrzami - arcymistrzami. Ja osobiscie uwazam ze
                                      lekarze powinni byc lepiej wynagradzani za:
                                      1. swoja fachowosc
                                      2. ciezka prace.
                                      Zeby uprzedzic niskie ciosy - nie jestem lekarzem. W mojej najblizszej rodzinie
                                      lekarzy nie ma.
                                      to ze kaczki tego nie pojmuja dowodzi ich tepoty. Na Zachodzie lekarz zarabia
                                      bez porownania lepiej. Nawet jezeli pracuje w panstwowej sluzbie zdrowia.
                                      Kaczki ciagle sa wyznawcami tez czerwonych kacykow - tych ze rzad sie sam
                                      wyzywi... Niedlugo rzad bedzie musial sie tez sam wyleczyc - bo lekarze wyjada
                                      na Zachod w poszukiwaniu lepszego zycia.
                                      Pamietaj o jednym - patologie w sluzbie zdrowia sa efektem nedznego
                                      wynagrodzenia jakie oferuje sie lekarzom oczekujac ze po latach studiow i
                                      specjalizacji beda ciezko pracowac i jeszcze sie doksztalcac.
                                      • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:44
                                        mikelondon napisał:

                                        > pralkosuszarka napisała:
                                        >
                                        > > hmm owszem zgadzam się,że jakby więcej się dzieje albo może więce4j
                                        > widać...być
                                        > >
                                        > > może wychodzi na światło dzienne to co było ukryte, np starjk lekarzy czy
                                        >
                                        > > pielęgniarek uświadomił temu srodowisku, że wcale nie są tak lubiani w
                                        > > społecz4eństwie jak im się wydawało. Co innego jak się choruje albo ma ko
                                        > goś
                                        > w
                                        > > szpitalu, wtedy6 wszyscy są mili bo się boją ,że zaszkodzą chorym swoim
                                        > > bliskim. Natomiast co ludzie myslą o pracownikach służby zdrowia przeczyt
                                        > aj w
                                        > > postach. I teraz można zadać pytanie? Czy to aby Kaczyński spowodował ten
                                        >
                                        > > stosunek. Czy tez raczej go obnażył?
                                        >
                                        > jedno musze przyznac - kaczory sa mistrzami w szczuciu na siebie roznych grup
                                        > spolecznych. Co ja mowie mistrzami - arcymistrzami. Ja osobiscie uwazam ze
                                        > lekarze powinni byc lepiej wynagradzani za:
                                        > 1. swoja fachowosc
                                        > 2. ciezka prace.
                                        > Zeby uprzedzic niskie ciosy - nie jestem lekarzem. W mojej najblizszej
                                        rodzinie
                                        >
                                        > lekarzy nie ma.
                                        > to ze kaczki tego nie pojmuja dowodzi ich tepoty. Na Zachodzie lekarz zarabia
                                        > bez porownania lepiej. Nawet jezeli pracuje w panstwowej sluzbie zdrowia.
                                        > Kaczki ciagle sa wyznawcami tez czerwonych kacykow - tych ze rzad sie sam
                                        > wyzywi... Niedlugo rzad bedzie musial sie tez sam wyleczyc - bo lekarze
                                        wyjada
                                        > na Zachod w poszukiwaniu lepszego zycia.
                                        > Pamietaj o jednym - patologie w sluzbie zdrowia sa efektem nedznego
                                        > wynagrodzenia jakie oferuje sie lekarzom oczekujac ze po latach studiow i
                                        > specjalizacji beda ciezko pracowac i jeszcze sie doksztalcac.

                                        Ale ja wcale nie twierdze,że lekarze mają mało zarabiać, wprost przeciwnie.
                                        Natomiast samo podwyższanie pęsji nic nie da, potrzebna jest reforma i to
                                        gleboka sluzby zdrowia, ktora jest w przygotowaniu i lekarze dobrze wiedzą o
                                        tym . Także strajk dotyczy chyba czegoś innego..
                                        Budżet wypracowują pracownicy produkcyjni i jesli oni zarabiają mało to lekarze
                                        i pielegniarki takze. Jak sobie wyobrażasz, że ekspdientka zarabia 800 zł a
                                        pielęgniarka 3000 tysiące.
                    • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:17
                      wierze ze Merkel chciala troche sprawiedliwszego ukladu glosow - uzaleznionego
                      od liczby ludnosci. Przy tym o wiele wyzej oceniam jej podejscie do sprawy -
                      mamy rozne poglady ale mozemy podyskutowac. Jest otwarta na dialog, nie ciska
                      sie i nie rzuca haslami z gatunku pierwiastek albo smierc. Nie straszy vetem...
                      Wez pod uwage ze unia bez Polski zyla sobie lat kilkadziesiat (liczac od
                      pierwszych form wspolpracy (wegiel i stal byly pierwszymi o ile mnie pamiec nie
                      myli). Polsce bez Unii byloby duzo trudniej (oczywiscie bysmy przezyli, pytanie
                      w jakich warunkach). Takze zastanow sie czy zalatwianie czegokolwiek za pomoca
                      wypowiedzi dla prasy ma sens... moze to dzialac w Polsce bo wypuscisz
                      Inkwizytora Ziobro z niszczarka w lapce i zalatwisz sporo. A w Unii takie
                      metody spowoduja co najwyzej ze pismacy z niemieckich gazet beda na Tobie i
                      Twoim kraju wieszac psy. Czy tego chcesz?
                      • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:28
                        Wieszaja psy bo zaczynaja się z nami liczyć..Polska jest bardzo potrzebna UE i
                        dlatego się wściekaja bo Polska ma swoją opinie i jeśli chcesz już wiedzieć to
                        zrobienie tzw przygotowania do negocjacji, tu mam namysli wypowiedzi premiera
                        dośc twarde to okazało się to dobra taktyka bo udało mu się sporo wynegocjować!
                        merkel jest niemką a nie polką jakbys nie zauważył i nigdy nie bedzie
                        przedkładać interesu Polski nad interesami niemiec tyo chyba oczywiste. Widać
                        trzeba było zrobić skandal,aby uswiadomić UE ,że będziemy bronić swoich
                        interesów.
                        • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:36
                          pralkosuszarka napisała:

                          > Wieszaja psy bo zaczynaja się z nami liczyć..Polska jest bardzo potrzebna UE
                          i
                          > dlatego się wściekaja bo Polska ma swoją opinie i jeśli chcesz już wiedzieć
                          to
                          > zrobienie tzw przygotowania do negocjacji, tu mam namysli wypowiedzi premiera
                          > dośc twarde to okazało się to dobra taktyka bo udało mu się sporo
                          wynegocjować!
                          >
                          > merkel jest niemką a nie polką jakbys nie zauważył i nigdy nie bedzie
                          > przedkładać interesu Polski nad interesami niemiec tyo chyba oczywiste. Widać
                          > trzeba było zrobić skandal,aby uswiadomić UE ,że będziemy bronić swoich
                          > interesów.

                          Bronic swoich racji mozna nie robiac skandalu - wystarczy popracowac nad
                          zdobyciem poparcia dla swoich racji. Ile podrozy zagranicznych odbyl kaczor
                          zeby to sobie zagwarantowal (nie pisze o ministrze spraw zagranicznych bo ta
                          baba bez pomocy nie potrafilaby sobie wytrzec tylka nie mowiac o negocjacjach).
                          Ilu wyslal przedstawicieli? Jesli pierwiasstek mial byc lepszy dla krajow
                          mniejszych to dlaczego nie polecial do Hiszpanii? Dlaczego zmusil HIszpana do
                          wizyty? To nie jest sygnal czlowieka ktory chce negocjowac. To w ogole nie jest
                          sygnal. Nie wynegocjowalismy nic nowego - utrzymaliscy tylko status quo. Czyli
                          tak naprawde jest tak jak bylo i jakby ten szczyt sie nie odbyl.
                          Wiem ze Merkel jest Niemka. Ale jest tez politykiem duzo wyzszej klasy niz
                          kaczor
                          • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:48
                            No nie wiem, czy dużo wyższej klasy jakoś nie potrafi zrobić z nas uległy
                            land :)A,że do nas przyjeżdżają to chyba dobrze świadczy o premierze,że wlaśnie
                            wszystkim zależy aby do nas przyjechać :)
                            • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:58
                              pralkosuszarka napisała:

                              > No nie wiem, czy dużo wyższej klasy jakoś nie potrafi zrobić z nas uległy
                              > land :)A,że do nas przyjeżdżają to chyba dobrze świadczy o premierze,że
                              wlaśnie
                              >
                              > wszystkim zależy aby do nas przyjechać :)

                              im zalezy na Unii i tym co sie dzieje z procesami integracyjnymi Unii.
                              Niepokoja sie o przyszlosc - czemu trudno sie dziwic jesli sie wezmie pod uwage
                              ze musza sie dogadywac z kaczorami ktorzy sie obrazaja kiedy nazwac ich
                              kartoflami i nie przyjezdzaja wtedy na zaplanowane rozmowy na najwyzszym
                              szczeblu...
                              Pamietaj o jednym - jeszcze im zalezy na tym zeby polska z jej ludnoscia nie
                              stala sie zasciankiem w centrum europy. POtem moze im przestac zalezec. W
                              Hiszpanii juz ponoc podnosily sie glosy zeby wywalic Polske z Unii ze wzgledu
                              na nieposzanewanie praw czlowieka (geje itp).
                              • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:19
                                mikelondon napisał:

                                > pralkosuszarka napisała:
                                >
                                > > No nie wiem, czy dużo wyższej klasy jakoś nie potrafi zrobić z nas uległy
                                >
                                > > land :)A,że do nas przyjeżdżają to chyba dobrze świadczy o premierze,że
                                > wlaśnie
                                > >
                                > > wszystkim zależy aby do nas przyjechać :)
                                >
                                > im zalezy na Unii i tym co sie dzieje z procesami integracyjnymi Unii.
                                > Niepokoja sie o przyszlosc - czemu trudno sie dziwic jesli sie wezmie pod
                                uwage
                                >
                                > ze musza sie dogadywac z kaczorami ktorzy sie obrazaja kiedy nazwac ich
                                > kartoflami i nie przyjezdzaja wtedy na zaplanowane rozmowy na najwyzszym
                                > szczeblu...
                                > Pamietaj o jednym - jeszcze im zalezy na tym zeby polska z jej ludnoscia nie
                                > stala sie zasciankiem w centrum europy. POtem moze im przestac zalezec. W
                                > Hiszpanii juz ponoc podnosily sie glosy zeby wywalic Polske z Unii ze wzgledu
                                > na nieposzanewanie praw czlowieka (geje itp).

                                Tak geje i lesbijki to najważniesza sprawa. Z punktu rozwoju społeczeństa
                                homosexualizm nie daje potomstwa i co za tym idzie , nie moze być popierany, bo
                                poprostu ludzkość wymrze :) Ale jasne nic niemam do homo, zawsze będą i byli.
                                Powiem Ci ,że nie bardzo mnie interesują problemy homosexualistów bo jestem
                                hetero. To jakiś marginalny problem.
                                • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:27

                                  > Tak geje i lesbijki to najważniesza sprawa. Z punktu rozwoju społeczeństa
                                  > homosexualizm nie daje potomstwa i co za tym idzie , nie moze być popierany,
                                  bo
                                  >
                                  > poprostu ludzkość wymrze :) Ale jasne nic niemam do homo, zawsze będą i byli.
                                  > Powiem Ci ,że nie bardzo mnie interesują problemy homosexualistów bo jestem
                                  > hetero. To jakiś marginalny problem.

                                  ten marginalny problem jest ostatnio szeroko wykorzystywany do dyskredytacji
                                  Polski na arnienie miedzynarodowej. Kaczy patriotyzm pelna geba - dac amunicje
                                  oszczercom uzywajacym sobie na POlsce. Problem jest nie w tym ilu gejow jest i
                                  czy to powazny problem (bo pamietac nalezy ze ustawy potepiajace gejow
                                  wprowadzili tez nazisci z mizernym skutkiem), ale z tym jaki jest efekt takich
                                  debilnych wypowiedzi. Efekt jest jeden - jestesmy uwazani za
                                  katonacjonalistyczno-homofobiczne bagno w centum Europy.
                                  • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:16
                                    mikelondon napisał:

                                    >
                                    > > Tak geje i lesbijki to najważniesza sprawa. Z punktu rozwoju społeczeństa
                                    >
                                    > > homosexualizm nie daje potomstwa i co za tym idzie , nie moze być popiera
                                    > ny,
                                    > bo
                                    > >
                                    > > poprostu ludzkość wymrze :) Ale jasne nic niemam do homo, zawsze będą i b
                                    > yli.
                                    > > Powiem Ci ,że nie bardzo mnie interesują problemy homosexualistów bo jest
                                    > em
                                    > > hetero. To jakiś marginalny problem.
                                    >
                                    > ten marginalny problem jest ostatnio szeroko wykorzystywany do dyskredytacji
                                    > Polski na arnienie miedzynarodowej. Kaczy patriotyzm pelna geba - dac
                                    amunicje
                                    > oszczercom uzywajacym sobie na POlsce. Problem jest nie w tym ilu gejow jest
                                    i
                                    > czy to powazny problem (bo pamietac nalezy ze ustawy potepiajace gejow
                                    > wprowadzili tez nazisci z mizernym skutkiem), ale z tym jaki jest efekt
                                    takich
                                    > debilnych wypowiedzi. Efekt jest jeden - jestesmy uwazani za
                                    > katonacjonalistyczno-homofobiczne bagno w centum Europy.

                                    sam przyznajesz więc,że istnieje swego rodzaju atak na Polske i dotego
                                    nieuzasadniony bo niewierze aby gejom się pogorszyło za Pis-u. Cóż nie każdy
                                    jest gejem i taka jest prawda.
                                    • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:27
                                      >
                                      > sam przyznajesz więc,że istnieje swego rodzaju atak na Polske i dotego
                                      > nieuzasadniony bo niewierze aby gejom się pogorszyło za Pis-u. Cóż nie każdy
                                      > jest gejem i taka jest prawda.
                                      >

                                      I ZNOWU MNIE NIE ZROZUMIALAS - NIE CHODZI O TO ZE SIE POGORSZYLO, ALE O TO ZE
                                      TE PONOC PATRIOTYCZNE KACZORY DAJA AMUNICJE TYM KTORZY NAS OPLUWAJA. Czy to
                                      jest jasne??? Czy Ty nie pojmujesz ze te dwa kartofle osmieszaja POLSKE????
                                      • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:48
                                        Hmm wydaje mi się,że niekoniecznie trzeba się ,aż tak przejmować
                                        niesprawiedliwą krytyką bo skoro się gejom za kaczorów nie pogorszyło to czego
                                        ta krytykująca ich prasa chce. Albo są nie doinformowani, albo robią to
                                        specjalnie i oba powody wystarcza aby się ich komentarzami nie przejmować. Nie
                                        może polski rząd drżeć przed obcą prasą.
                                        Mnie się nie podoba pokazywanie kaczyńskich w krzywym zwiertciadle, bo nie
                                        zasługują na to.
                      • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:31
                        a wiesz jakie psy opozycyjna prasa niemiecka powiesiła na merkel za to,że
                        pozwoliła Polsce tyle dać???
                        • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:37
                          pralkosuszarka napisała:

                          > a wiesz jakie psy opozycyjna prasa niemiecka powiesiła na merkel za to,że
                          > pozwoliła Polsce tyle dać???

                          opozycja na to do siebie ze lubi szczekac. Popatrz na to ze na Zachodzie duzo
                          wyzej ocenia sie postawe Merkel niz kaczora. Dlaczego? pomysl
                          • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:42
                            No właśnie opozycja, zawsze szczeka i u nas też hihi. A kto niby ocenia wyżej
                            merkel? A nawet gdyby to co z tego my nie jestesmy Niemcami aby ją wyżej
                            oceniać. Prasa jest tak manipulowana,że trudno naprawde się połapać kto za czym
                            stoi. Dla mnie liczą się wymierne efekty, a nie oceny srodowisk bliżej mi nie
                            znanych. Nie mam zamiaru opierać się na cudzych opiniach. Mogę mieć swoją.
                            • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:46
                              pralkosuszarka napisała:

                              > No właśnie opozycja, zawsze szczeka i u nas też hihi. A kto niby ocenia wyżej
                              > merkel? A nawet gdyby to co z tego my nie jestesmy Niemcami aby ją wyżej
                              > oceniać. Prasa jest tak manipulowana,że trudno naprawde się połapać kto za
                              czym
                              >
                              > stoi. Dla mnie liczą się wymierne efekty, a nie oceny srodowisk bliżej mi nie
                              > znanych. Nie mam zamiaru opierać się na cudzych opiniach. Mogę mieć swoją.

                              to dlaczego pozwalasz zeby Twoja opinia manipulowaly kaczory? Dlaczego program
                              partii Twoim programem? Dlaczego tak bronisz premiera ktory nawet peiknie
                              umrzec nie potrafil?
                              Proste - kaczor jest pieniaczem, tchorzem, manipulantem, oszustem i jedoczesnie
                              potrafi mieszac w glowach ludziom. W Twoim przypadku mu sie udalo...
                              • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:54
                                Wiesz naprawde należe do osob niezależnie myślących i nikt mi w głowie nie
                                namieszał. Radia maryja nie słucham. Natomiast umiem odróznić szum informacyjny
                                o rzeczywistości, a rzeczywistośc jest taka, że kaczyński jest patriotą i jeśli
                                tego nie dostrzegasz to dziwne. Taki człowiek charakteryzuje się tym,że dba o
                                interes swojego państwa i jego obywateli. Natomiast trzeba poczekać na efekt ,
                                a nie dać się podpuszczać opozycji. No niestety proble4m podstawowy polski to
                                między innymi piractwo drogowe i jakoś niepamiętam aby ktoś w poprzednich
                                rządach zajmowal się tym tematem.
                                • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:02
                                  pralkosuszarka napisała:

                                  > Wiesz naprawde należe do osob niezależnie myślących i nikt mi w głowie nie
                                  > namieszał. Radia maryja nie słucham. Natomiast umiem odróznić szum
                                  informacyjny
                                  >
                                  > o rzeczywistości, a rzeczywistośc jest taka, że kaczyński jest patriotą i
                                  jeśli
                                  >
                                  > tego nie dostrzegasz to dziwne. Taki człowiek charakteryzuje się tym,że dba o
                                  > interes swojego państwa i jego obywateli. Natomiast trzeba poczekać na
                                  efekt ,
                                  > a nie dać się podpuszczać opozycji. No niestety proble4m podstawowy polski to
                                  > między innymi piractwo drogowe i jakoś niepamiętam aby ktoś w poprzednich
                                  > rządach zajmowal się tym tematem.

                                  kaczor patriota - mozliwe. Dba o interesy kraju - watpliwe (lekarze,
                                  pielegniarki, zastraszanie calych grup ludnosci, pseudolustracja bedaca
                                  szukaniem hakow, brak dzialan ukierunkowanych na naprawe sytuacji
                                  ekonomicznej). rzeczywiscie piractwo drogowe jest najbardziej istotnym z
                                  polskich problemow - podobnie jak lustracja. Proponuje zeby sejm oddal sie bez
                                  reszty tym dwom zagadnieniom bez reszty olewajac wszystko inne. Ciekawe gdzie
                                  wtedy wyladujemy...
                                  • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:12
                                    Znowu popadasz w skrajność, przecież nikt nie mowi,że należy się zajmować tylko
                                    i wyłącznie piratami i lustracją.

                                    Skoro tak to należy się cofnąć do czasow wojny i moze wytlumacze ci na tle
                                    historycznym jak wyglądał rozwój elit w polsce po roku 45. Mianowicie polskie
                                    elity zastały wytrzebione przez rosjan i niemców. Kto utworzył polską elite po
                                    45 roku to już chyba wiesz. Ekipa z ZSRR :) i jak można się domyslec patriotyzm
                                    nie był ich mocną stroną. Te elity miały dzieci, a te dzieci, dzieci i jak
                                    myslisz co przekazywano dzieciom? Miłość do ojczyzny czy może raczej jakąś
                                    odmiane internacjonalizmu? I teraz masz powod dlaczego lukrtatywne zawody takie
                                    jak : adwokackie i lekarskie nie doceniają patriotyzmu bo nikt ich tego nie
                                    nauczył. W szkole przez 50 lat uczono zaFałszowanej historii i miłości do bloku
                                    socjalistycznego.
                                    A teraz pojawia się Kaczyński model tzw przedwojenny i nawet go ludzie
                                    niektorzy nie są wstanie zrozumieć, mnie to nie dziwi bo jak mozna zrozumiec
                                    coś czego się nie zna :)
                                    • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:23
                                      pralkosuszarka napisała:

                                      > Znowu popadasz w skrajność, przecież nikt nie mowi,że należy się zajmować
                                      tylko
                                      >
                                      > i wyłącznie piratami i lustracją.
                                      >
                                      > Skoro tak to należy się cofnąć do czasow wojny i moze wytlumacze ci na tle
                                      > historycznym jak wyglądał rozwój elit w polsce po roku 45. Mianowicie polskie
                                      > elity zastały wytrzebione przez rosjan i niemców. Kto utworzył polską elite
                                      po
                                      > 45 roku to już chyba wiesz. Ekipa z ZSRR :) i jak można się domyslec
                                      patriotyzm
                                      >
                                      > nie był ich mocną stroną. Te elity miały dzieci, a te dzieci, dzieci i jak
                                      > myslisz co przekazywano dzieciom? Miłość do ojczyzny czy może raczej jakąś
                                      > odmiane internacjonalizmu? I teraz masz powod dlaczego lukrtatywne zawody
                                      takie
                                      >
                                      > jak : adwokackie i lekarskie nie doceniają patriotyzmu bo nikt ich tego nie
                                      > nauczył. W szkole przez 50 lat uczono zaFałszowanej historii i miłości do
                                      bloku
                                      >
                                      > socjalistycznego.
                                      > A teraz pojawia się Kaczyński model tzw przedwojenny i nawet go ludzie
                                      > niektorzy nie są wstanie zrozumieć, mnie to nie dziwi bo jak mozna zrozumiec
                                      > coś czego się nie zna :)

                                      jak sam stwierdziles kaczor to model przedwojenny... czyli przestarzaly. Powiem
                                      Ci jedno - jesli by doszlo do sytuacji w rodzaju wrzesnia 39 to moge sie
                                      zalozyc ze kaczory bylyby pierwszymi na szosie zaleszczyckiej (mam nadzieje ze
                                      wiesz o czym mowie), dokladnie tak jak to zrobily "patriotyczne elity"
                                      przedwojenne. Kiedy polska armia walczyla oni uciekali gdzie pieprz rosnie.
                                      Uciekali od odpowiedzialnosci za to do czego doprowadzila ich kunktatorska
                                      polityka w dwudziestoleciu miedzywojennym. Niestety prawda jest ze utracilismy
                                      elity (moim zdaniem glownie w Powstaniu Warszawskim). Wielu mlodych patriotow
                                      oddalo zycie na rozkaz tchorzy ktorzy siedzieli na cieplych posadkach w
                                      Londynie i knulo. Knulo nie majac pojecia w jakie bagno nas wpedzaja sojusznicy
                                      (przede wszystkim ci od tarczy - vide Roosevelt i Jalta). Wrzeszczeli na siebie
                                      zamiast dbac o interes panstwa. Czyli wypisz wymaluj kaczory i ich przedwojenny
                                      model...
                                      Nie wiem jak Ty ale ja bym wolal zeby Polska byla panstwem bogatym, majacym
                                      powazanie na swiecie. A to co robia kaczory nie sluzy ani jednemu ani
                                      drugiemu... Widze ze Ty tego nie rozumiesz - trudno.
                                      • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:51
                                        przedwojenny to wcale nie znaczy przestarzały :)
                                        No i sam widzisz,że z Polską się nikt nie liczył i sprzedano nas tanio. tak
                                        więc nauczeni historią musimy sami zadbać o swoje , a nie czekać na jakąś łaske
                                        czy też liczyć na zrozumienie. Trzeba pokazać swiatu,że mamy charakter, a nie
                                        udawać,że zapomnieliśmy o wojnie. Bo takie udawanie zawsze zle sie kończy.
                                        Rozmawiamy poprostu realistycznie.
                                        • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:10
                                          przedwojenny jest synonimem slowa przestarzaly.
                                          Z Polska nie liczono sie bo nasi politycy nie potrafili zabiegac o interesy
                                          kraju - zupelnie jak teraz obrazali sie na wszystkich z byle powodow. No i
                                          wywalczyli prezia na uchodzctwie, dzisiejszy wrzod w Londynie w postaci "starej
                                          emigracji" itp sukcesy. POwinnismy im byc dozgonnie wdzieczni.
                                          kaczory powinny wiedziec ze ich knucia parlamentarne moga odniesc do dzialan w
                                          Unii - zebrac wiekszosc (koalicja) ktora poprze nasze propozycje. Hukiem nic
                                          nie wywalczyl nawet Chruszczow chocaz uzyl slynnego cizemka w ONZcie :) a ten
                                          mial za soba calkiem wiele... A jezeli udawanie jak to okreslasz i brak
                                          zrozumienia maja byc nasza dewiza to zacznijmy gromadzic zapasy na nastepna
                                          wojne - z niezrozumienia, narzucania innym swojej woli i buty politycznej
                                          powstal klimat w ktorym powstala NSDAP i wybuchla II wojna (patrz porozumienia
                                          konczace I wojne). Do tego wlasnie prowadzi nazbyt wojownicze nastawienie. A
                                          Unia zostala powolana po to aby taka grozbe oddalic wlasnie poprzez wspolne
                                          dzialania na rzecz Europy...
                                          • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:29
                                            mikelondon napisał:

                                            > przedwojenny jest synonimem slowa przestarzaly.
                                            > Z Polska nie liczono sie bo nasi politycy nie potrafili zabiegac o interesy
                                            > kraju - zupelnie jak teraz obrazali sie na wszystkich z byle powodow. No i
                                            > wywalczyli prezia na uchodzctwie, dzisiejszy wrzod w Londynie w
                                            postaci "starej
                                            >
                                            > emigracji" itp sukcesy. POwinnismy im byc dozgonnie wdzieczni.
                                            > kaczory powinny wiedziec ze ich knucia parlamentarne moga odniesc do dzialan
                                            w
                                            > Unii - zebrac wiekszosc (koalicja) ktora poprze nasze propozycje. Hukiem nic
                                            > nie wywalczyl nawet Chruszczow chocaz uzyl slynnego cizemka w ONZcie :) a ten
                                            > mial za soba calkiem wiele... A jezeli udawanie jak to okreslasz i brak
                                            > zrozumienia maja byc nasza dewiza to zacznijmy gromadzic zapasy na nastepna
                                            > wojne - z niezrozumienia, narzucania innym swojej woli i buty politycznej
                                            > powstal klimat w ktorym powstala NSDAP i wybuchla II wojna (patrz
                                            porozumienia
                                            > konczace I wojne). Do tego wlasnie prowadzi nazbyt wojownicze nastawienie. A
                                            > Unia zostala powolana po to aby taka grozbe oddalic wlasnie poprzez wspolne
                                            > dzialania na rzecz Europy...


                                            Zadnej wojny nie będzie bo nikt jej nichce napewno w Eropie, nie bój się. A
                                            kaczyński nie jest faszystą, popatrz realnie, nawet nie udało się
                                            ultrakatolikom zaostrzyć ustawy antyaborcyjnej także te wszyski głosy,że
                                            jestesmy zaściankowi nie mają pokrycia w rzeczywistości. Nie słuchaj bicia
                                            piany to tak jak merkel mowila aby wykluczyć Polskę, a potem znowu się spotkała
                                            z naszą delegacją itroche ustąpiła aby usiągnąć kompromis. nalezy odóznić
                                            propagande od prawdy. prawda jest taka,że przygotowywane remormy przez rząd są
                                            dobre i nalezy je popierać.
                                            • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:35
                                              pralkosuszarka napisała:

                                              >
                                              >
                                              > Zadnej wojny nie będzie bo nikt jej nichce napewno w Eropie, nie bój się. A
                                              > kaczyński nie jest faszystą, popatrz realnie, nawet nie udało się
                                              > ultrakatolikom zaostrzyć ustawy antyaborcyjnej także te wszyski głosy,że
                                              > jestesmy zaściankowi nie mają pokrycia w rzeczywistości. Nie słuchaj bicia
                                              > piany to tak jak merkel mowila aby wykluczyć Polskę, a potem znowu się
                                              spotkała
                                              >
                                              > z naszą delegacją itroche ustąpiła aby usiągnąć kompromis. nalezy odóznić
                                              > propagande od prawdy. prawda jest taka,że przygotowywane remormy przez rząd
                                              są
                                              > dobre i nalezy je popierać.

                                              TAK JAK TO JUZ WCZESNIEJ PISALEM - PROGRAM PARTII PROGRAMEM NARODU. Co
                                              przyszykowali dla nas w nastepnej pieciolatce?
                                              Masz racje - wojny nie bedzie. Wystarczy skierowac strumien euro do innych
                                              czesci Europy i Polacy momentalnie pojda po rozum do glowy. Bedzie szybko,
                                              skutecznie i w bialych rekawiczkach. I mozesz byc pewna ze Niemcy, Hiszpania,
                                              Portugalia, Francja popra taki pomysl. A wiesz dlaczego? bo moga miec dosc
                                              kartofli skaczacych jak wsza na grzebieniu.
                                              • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:51
                                                Absolutnie się nie zgadzam, np uważm,że z francją bardzo się zbliżymy. Nikt nas
                                                z nikąd nie wykluczy. Widze,że bardzo się boisz ale nie masz o co.Polska
                                                zbytnio się liczy w UE i nie mozna tak sobie robić z nami co się komus
                                                spodoba :)
                • maaac Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 11:26
                  > Bardzo przepraszam ale co ten układ działający dla Polski, zrobił konkretnego
                  > dla niej w ostatnim czasie? Słyszałam na własne uszy jak Geremek po
                  > negocjacjach w Brukseli, wychwalał Merkel, a ganił Kaczyńskiego??????? To on
                  > jest z Polski czy z Niemiec bo nic nie rozumiem???

                  1. Teraz rządzą Kaczyńscy nie 'Układ' co siłą rzeczy zawęża możliwość
                  działania 'Układu' tak jakbyś tego nie zauważył.

                  2. Jeszcze mi teraz udowodnij że działalność Kaczyńskiego w przeciwieństwie do
                  działalności Merkel była dobra dla Polski w długo terminowym działaniu. Bo mam
                  wrażenie że nasz premier działa głównie na rzecz oderwania Polski od UE i
                  zbliżenia Niemiec z Rosja.
                  • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 11:40
                    Właśnie chodzi o to,że Polska jest cenna dla UE i nikt z byle powodu nas nie
                    wyrzuci, może przynajmniej to uświadomił Kaczyński przerażonym Polakom. Zobacz
                    jaki mamky wzrost gospodarczy jak zachodnie firmy biją się aby u nas ulokować
                    produkcje.
                    • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:25
                      pralkosuszarka napisała:

                      > Właśnie chodzi o to,że Polska jest cenna dla UE i nikt z byle powodu nas nie
                      > wyrzuci, może przynajmniej to uświadomił Kaczyński przerażonym Polakom.
                      Zobacz
                      > jaki mamky wzrost gospodarczy jak zachodnie firmy biją się aby u nas ulokować
                      > produkcje.

                      dlaczego mamy wzrost? Ano ta zla Unia pompuje w nas takie pieniadze ze
                      gospodarka ruszyla. Zachodnie firmy bija sie o lokacje fabryk - to prawda.
                      Dlaczego? Bo koszta pracy mamy bardzo niskie i wysokie bezrobocie powoduje ze
                      moga oferowac wynagrodzenie na ktore na Zachodzie pies by nawet lapy nie
                      podniosl... Wez pod uwage ze w byle firmie w Anglii za 1h pracy pracownik
                      dostaje £6. Przelicz to na zlotowki. Przelicz ile dni by przepracowal za takie
                      pieniadze pracownik w Anglii, a potem porownaj do tego ile za taka sume
                      przepracuje czlowiek w Polsce w jakiejsc fabryce LG, Philipsa czy innego
                      koncernu. Jak juz to zrozumiesz to zastanow sie nad jednym - Polska jest teraz
                      w Unii. Prawda. Niski koszt pracy = wiekszy zysk producenta jesli sprzeda ten
                      towar na Zachodzie (na terenie Unii nie masz cel wewnetrznych wiec nie bedzie
                      dodatkowych kosztow). Ponadto wez pod uwage ze te firmy pchaja sie do nas bo
                      dostaja preferencyjne warunki - zwolnienia podatkowe, tani grunt pod budowe
                      itp.... Czyli tak naprawde jestesmy zaglebiem taniej sily roboczej. I nie
                      znienia tego faktu lokalizacja kilku High Tech centrow w Polsce. To tylko
                      jaskolka.
                      • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 12:38
                        Zgadza się UE cierpi na brak siły roboczej i miejsca Polska jej to daje ale
                        chcemy mieć swoje miejsce i szacunek, bo zasługujemy na to. Ja dobrze pamiętam
                        po wyborach kiedy kaczyńscy wygrali jak straszono,że polska gospodarczo upadnie
                        i wogole co to się nie stanie. Mnie nie przekonały te czarnowidztwa i teraz
                        także mnie nie przekonuje atakowanie Polskiego premiera, za to,że broni naszych
                        interesów. UE przyzwyczaji się szybko,że do tego ,że Polsdka ma znaczenie i to
                        jest własnie strategia Kaczyńskiego. Nie bądz naiwny w polityce liczy się
                        siła , a nie grzeczne uśmiechanie do wszystkich.
                        • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:12
                          pralkosuszarka napisała:

                          > Zgadza się UE cierpi na brak siły roboczej i miejsca Polska jej to daje ale
                          > chcemy mieć swoje miejsce i szacunek, bo zasługujemy na to. Ja dobrze
                          pamiętam
                          > po wyborach kiedy kaczyńscy wygrali jak straszono,że polska gospodarczo
                          upadnie
                          >
                          > i wogole co to się nie stanie. Mnie nie przekonały te czarnowidztwa i teraz
                          > także mnie nie przekonuje atakowanie Polskiego premiera, za to,że broni
                          naszych
                          >
                          > interesów. UE przyzwyczaji się szybko,że do tego ,że Polsdka ma znaczenie i
                          to
                          > jest własnie strategia Kaczyńskiego. Nie bądz naiwny w polityce liczy się
                          > siła , a nie grzeczne uśmiechanie do wszystkich.

                          polityka polega na budowaniu sojuszy i szukaniu porozumienia. Ten rodzaj
                          polityki ktory stosuja kaczory charakteryzowal despotow i kolesi w rodzaju
                          Zelaznego Kanclerza. Tyle tylko ze wtedy Europa i swiat byly jakby troszke
                          inne. No i oni mieli za plecami armie na tyle silna zeby ich poprzec (bo to sie
                          wtedy liczylo). A kaczory? Wrzeszcza, potrzasaja szabelka, obrazaja sie...
                          Europa sie przyzyczai.. i zacznie ignorowac. A wtedy bedzie kiepsko. Bo Polska
                          samodzielnie nawet w Unii nie znaczy nic - tam przesadza glos wiekszosci.
                          • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:22
                            jakos narazie nas nikt nie ignoruje, wprost przeciwnie, robimy się popularni :)
                            naprawde,aż tak się nie przejmuj co powiedzą inni. Owszem kaczyńscy maja
                            specyficzny styl, taki wlaśnie nieco przedwojenny ale mają do tego prawo. nie
                            robią niczego skandalicznego, to histeryczne reakcje :)
                            • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:30
                              pralkosuszarka napisała:

                              > jakos narazie nas nikt nie ignoruje, wprost przeciwnie, robimy się
                              popularni :)
                              > naprawde,aż tak się nie przejmuj co powiedzą inni. Owszem kaczyńscy maja
                              > specyficzny styl, taki wlaśnie nieco przedwojenny ale mają do tego prawo. nie
                              > robią niczego skandalicznego, to histeryczne reakcje :)

                              wiesz nie wiem jak okreslic to co robia lub na co przymykaja oczy kaczory. Te
                              wszytskie wrzaski o liscie 500, dyskredytacja ludzi znanych i uznanych za
                              granica niepoparta zadnymi dowodami, plucie na ludzi ktorzy sa uznanymi
                              autorytetami (patrz sp Jacek Kuron)... Hamstwo? Warcholstwo? to na pewno.
                              Polityka? Kunszt dyplomatyczny? zdecydowanie nie...
                              • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:46

                                • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:23
                                  wnioskuje na podstawie dotychczasowych "osiagniec" Inkwizytora Ziobro - sprawa
                                  dr G (kryptonim Mengele - bez komentarza), szwajcarskie konta, wszystkie
                                  wrzaski Maciarewicza, "akty prawne" w rodzaju poronionych potworkow zwanych
                                  ustawa lustracyjna przygotowanych przez niedouczone miernoty. Przyklady mozna
                                  mnozyc. Czy to nie wystarczy zeby byc co najmniej nieufnym?
                                  POza tym wez pod uwage jedno - ci dwaj co tak walczyli z komuna maja tytuly
                                  naukowe (nie wiem czy na nie zasluzyli bo niektore wypowiedzi swiadcza o tym ze
                                  wiedza gdzie wydzial prawa jest, ale niekoniecznie znaja sie na prawie) i jakos
                                  nie za bardzo siedzieli w pudle, a ci ktorych opluwaja jakos w pudle siedzieli
                                  za komuny, byli przesladowani... Jak dla mnie to to wszystko wyglada jak proba
                                  napisania historii najnowszej na nowo - prosta w sumie metoda. Trzeba oczernic
                                  tych ktorzy walczyli, a wybielic siebie. Szczegolnie przykre jest to ze kaczory
                                  przymykaja oko na wybryki "czlowieka" z glowa konia (tego z LPRu dla
                                  ulatwienia) ktory smie wieszac psy na zmarlych ktorzy wiecej zrobili dla Poslki
                                  niz on i cala jego zafajdana rodzinka wielbicieli Ruskich. Rodzinka ktora do
                                  dzis jest pewnie przeciwna wyproszeniu Ruskich wojsk z Polski... Moim zdaniem
                                  to naprawde fatalnie swiadczy o kaczkach - ale jak to mawial moj kolega - czy
                                  widzial ktos kaczke o czystych lapach? No nie za bardzo.. Tak wiec i te dwa
                                  kaczory maja lapy upaprane w blocie w ktorym sie taplaja. Przykre jest tylko to
                                  ze opluwaja ludzi wyzywajac ich od przestepcow i twierdzac ze nie beda z nimi
                                  rozmawiac. Szkoda ze te postanowienie nie obowiazywalo kiedy kaczory tworzyly
                                  obecna koalicje.
                                  • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:39
                                    mikelondon napisał:

                                    > wnioskuje na podstawie dotychczasowych "osiagniec" Inkwizytora Ziobro -
                                    sprawa
                                    > dr G (kryptonim Mengele - bez komentarza), szwajcarskie konta, wszystkie
                                    > wrzaski Maciarewicza, "akty prawne" w rodzaju poronionych potworkow zwanych
                                    > ustawa lustracyjna przygotowanych przez niedouczone miernoty. Przyklady mozna
                                    > mnozyc. Czy to nie wystarczy zeby byc co najmniej nieufnym?
                                    > POza tym wez pod uwage jedno - ci dwaj co tak walczyli z komuna maja tytuly
                                    > naukowe (nie wiem czy na nie zasluzyli bo niektore wypowiedzi swiadcza o tym
                                    ze
                                    >
                                    > wiedza gdzie wydzial prawa jest, ale niekoniecznie znaja sie na prawie) i
                                    jakos
                                    >
                                    > nie za bardzo siedzieli w pudle, a ci ktorych opluwaja jakos w pudle
                                    siedzieli
                                    > za komuny, byli przesladowani... Jak dla mnie to to wszystko wyglada jak
                                    proba
                                    > napisania historii najnowszej na nowo - prosta w sumie metoda. Trzeba
                                    oczernic
                                    > tych ktorzy walczyli, a wybielic siebie. Szczegolnie przykre jest to ze
                                    kaczory
                                    >
                                    > przymykaja oko na wybryki "czlowieka" z glowa konia (tego z LPRu dla
                                    > ulatwienia) ktory smie wieszac psy na zmarlych ktorzy wiecej zrobili dla
                                    Poslki
                                    >
                                    > niz on i cala jego zafajdana rodzinka wielbicieli Ruskich. Rodzinka ktora do
                                    > dzis jest pewnie przeciwna wyproszeniu Ruskich wojsk z Polski... Moim zdaniem
                                    > to naprawde fatalnie swiadczy o kaczkach - ale jak to mawial moj kolega - czy
                                    > widzial ktos kaczke o czystych lapach? No nie za bardzo.. Tak wiec i te dwa
                                    > kaczory maja lapy upaprane w blocie w ktorym sie taplaja. Przykre jest tylko
                                    to
                                    >
                                    > ze opluwaja ludzi wyzywajac ich od przestepcow i twierdzac ze nie beda z nimi
                                    > rozmawiac. Szkoda ze te postanowienie nie obowiazywalo kiedy kaczory tworzyly
                                    > obecna koalicje.


                                    Sugerujesz, że dr G jest niewinny? Z powodu kryptonimu? Ja słyszałam,że on miał
                                    takie przezwisko na oddziale, ale zgodze się, ze ow kryptonim należ do tzw
                                    czarnego humoru. natomiast prawienie, że nadany kryptonim ma coś wspolnego z
                                    winą dr G jest nielogiczne. Równie dobrze mogł być kryptonim "kubus puchatek"
                                    merytorycznie nic to nie zmienia. Giertych a także nie popieram ale taka jest
                                    cena reform i nie jest bardzo wysoka. Łyżwiński idzie pod sąd także chyba
                                    wszystko gra.
                                    a co do lustracjo to trudny temat ale trzeba ja przeprowadzić bo bez tego nigdy
                                    nie uzdrowimy naszego państwa. W Niemczech zrobiono szybko lustracje , tylko u
                                    nas to wielki problem. A dlaczego byli donosiciele mają mieć super komfort?
                                • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:24
                                  No i jeszcze jedno - jesli wierzymy ze akta SB sa wiarygodne to jeden z
                                  kaczorow (nie pamietam ktory - nie rozrozniam drobiu) nie powinien byc
                                  premierem. Bo jakby nie patrzec ma teczke w SBcji...
                                  • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:59
                                    mikelondon napisał:

                                    > No i jeszcze jedno - jesli wierzymy ze akta SB sa wiarygodne to jeden z
                                    > kaczorow (nie pamietam ktory - nie rozrozniam drobiu) nie powinien byc
                                    > premierem. Bo jakby nie patrzec ma teczke w SBcji...

                                    Ztymi aktami jest faktycznie trudno, wiele teczek zniszcono nawet w
                                    filmie "psy" było to pokazane, natomiast komuna była bardzo zbiurokratyzowana i
                                    rózne wiadomości o agentach są w róznych teczkach np jak agenta X została
                                    teczka zniszczona to pozostaną jego meldunki w teczkach na kogo donosił wtedy
                                    indentyfikacja jest trudniejsza ale chyba mozna wydedukaować kto jest autorem.
                • funia81 Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 11:33
                  Przeciez Kaczynski w Brukseli nie negocjowal dla Polski (niewiele mu zreszta z
                  tego negocjowania wyszlo, nawet nie umarl za pierwiastek, niestety), tylko dla
                  siebie. Zeby tacy jak ty dalej go w kraju popierali. Trudno sie dziwic
                  Geremkowi, ze go skrytykowal.
                  • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 11:49
                    Hmm chyba niezbyt się znasz na taktyce negocjacyjnej, Polska naprawde dużo
                    osiagneła , a Merkel hmm dostało jej się oj dostało w Niemczech, że dała
                    Polakom za dużo.Może wkońcu przestraszeni polacy uwierzą w swoją wartość, co im
                    Kaczyński stara się powiedzieć. A mowienie ,że Kaczyński robi to dla siebie
                    jest prawdą bo każdy wszystko co robi robi dla siebie ( ale także wykonuje
                    swoją prace bo bycie premierem to praca), a ty jak działasz to w interesie
                    jqakiejś pani czy swoim???
                    • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:15
                      pralkosuszarka napisała:

                      > Hmm chyba niezbyt się znasz na taktyce negocjacyjnej, Polska naprawde dużo
                      > osiagneła , a Merkel hmm dostało jej się oj dostało w Niemczech, że dała
                      > Polakom za dużo.Może wkońcu przestraszeni polacy uwierzą w swoją wartość, co
                      im
                      >
                      > Kaczyński stara się powiedzieć. A mowienie ,że Kaczyński robi to dla siebie
                      > jest prawdą bo każdy wszystko co robi robi dla siebie ( ale także wykonuje
                      > swoją prace bo bycie premierem to praca), a ty jak działasz to w interesie
                      > jqakiejś pani czy swoim???

                      jezeli wrzask nazywasz negocjacjami i obrazanie sie taktyka to kaczory powinny
                      miec czarny pas w negocjacjach... Problem w tym ze taka taktyke stosowal np.
                      Chruszczow na forum ONZ walac butem w pulpit. Prawde powiedziawszy zastanawiam
                      sie kiedy ktorys z kaczorow na to wpadnie. Wtedy bedzie wstyd...
                      • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:26
                        jaki wrzask? Nikt nie wrzeszczał. Nie słyszałam. Wydaje ci się, to raczej obce
                        gazety wrzeszczą na kaczyńskich. Jakoś nie zauważyłam aby Kaczyński wrzeszczał
                        raczej ma poze wlegmatyka nieco znudzonego.
                        • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:33
                          pralkosuszarka napisała:

                          > jaki wrzask? Nikt nie wrzeszczał. Nie słyszałam. Wydaje ci się, to raczej
                          obce
                          > gazety wrzeszczą na kaczyńskich. Jakoś nie zauważyłam aby Kaczyński
                          wrzeszczał
                          > raczej ma poze wlegmatyka nieco znudzonego.

                          on znudzony? a ta jego retoryka (fakt ze wyrazana w cokolwiek flegmatyczny
                          sposob) typu NIE BEDZIEMY ROZMAWIAC Z PRZESTEPCAMI w odniesieniu do
                          pielegniarek? LEPIEJ UMRZEC ZA PIERWIASTEK, LEPSZE VETO NIZ PIERWIASTEK...
                          chlopie to juz bylo. Kiedys tresc byla inna - z gatunku pokoj praca socjalizm
                          lol. Ale metody pozostaly te same. Nie na dormo pisal prace o pewnym lysawym
                          klasyku z brodka :)
                          • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 13:40
                            No weź , co te pielęgniarki robią chcą obalić rząd? hihi
                            A retoryka przednegocjacyjna super oryginalna, Jarek ma osobowość, troche to
                            teatralne ale nie wiem czemu wszyscy biorą to tak dosłownie, przecież znaczy to
                            tyle ,że będziemy twardo negocjować.
                            • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:37
                              pralkosuszarka napisała:

                              > No weź , co te pielęgniarki robią chcą obalić rząd? hihi
                              > A retoryka przednegocjacyjna super oryginalna, Jarek ma osobowość, troche to
                              > teatralne ale nie wiem czemu wszyscy biorą to tak dosłownie, przecież znaczy
                              to
                              >
                              > tyle ,że będziemy twardo negocjować.

                              negocjacje nie polegaja na obrazaniu rozmowcy. Nie polegaja tez na narzucaniu
                              swojego widzimisie. Strategia negocjacyjna wymaga tego zeby sie pokazac w takim
                              swietle zeby w razie fiaska rozmow mozna bylo zwalic wine na przeciwna strone.
                              Kaczki tego nie rozumieja - i dobrze.
                              • pralkosuszarka Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 14:55
                                mikelondon napisał:

                                > pralkosuszarka napisała:
                                >
                                > > No weź , co te pielęgniarki robią chcą obalić rząd? hihi
                                > > A retoryka przednegocjacyjna super oryginalna, Jarek ma osobowość, troche
                                > to
                                > > teatralne ale nie wiem czemu wszyscy biorą to tak dosłownie, przecież zna
                                > czy
                                > to
                                > >
                                > > tyle ,że będziemy twardo negocjować.
                                >
                                > negocjacje nie polegaja na obrazaniu rozmowcy. Nie polegaja tez na narzucaniu
                                > swojego widzimisie. Strategia negocjacyjna wymaga tego zeby sie pokazac w
                                takim
                                >
                                > swietle zeby w razie fiaska rozmow mozna bylo zwalic wine na przeciwna
                                strone.
                                > Kaczki tego nie rozumieja - i dobrze.
                                Jarek nikogo nie obraził przecież to jego cały czas obrażają w prasie
                                zachodniej, poza tym odnieśliśmy sukces więc nie musimy na nikogo nic zwalać :)
            • roosevelt5 Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 10:41
              presentation1 napisał:

              > To jednak przyznajesz racje ze GW to uklad?Zreszta pomiedzy GW a TW nie ma
              praw
              > ie roznicy.
              ------------
              W IPN-ie znaleziono teczkę TW o pseudonimie nomen omen
              presentation.
              Mam dziwne skojarzenia.
              Bez urazy.
              • presentation1 Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 10:44
                Sa to skojarzenia po lekturze Wyborczej.Po niej juz nikt madry nie bedzie.Jak pisalem w jednym z postow.Jeszcze nie ludzie a juz nie zwierzeta.
                • alex1215 Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 10:47
                  presentation1 napisał:

                  > Sa to skojarzenia po lekturze Wyborczej.Po niej juz nikt madry nie bedzie.Jak p
                  > isalem w jednym z postow.Jeszcze nie ludzie a juz nie zwierzeta.

                  pewnie marzy Ci sie jeden "Wasz Dziennik" i jakis rezimowy "Plomyczek"
                  dla dzieci :)
                  • presentation1 Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 10:49
                    Ja czytam i Dziennik i Wyborca,Wprost a nawet Trybune.Dokladam do tego Le Soir,Le Monde.Ot taka mozaika.
                    • tommen Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 11:20
                      I co zrozumiałeś z tej lektury ?
                    • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 11:26
                      presentation1 napisał:

                      > Ja czytam i Dziennik i Wyborca,Wprost a nawet Trybune.Dokladam do tego Le
                      Soir,
                      > Le Monde.Ot taka mozaika.

                      czytujesz czy tylko ogladasz zdjecia? Czytasz mam nadzieje ze zrozumieniem?
                      hehehe ciekawe co tam znajdziesz :D i jak bardzo zgadzasz sie z tezami tam
                      przekazywanymi :D
                • roosevelt5 Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 10:54
                  presentation1 napisał:

                  > Sa to skojarzenia po lekturze Wyborczej
                  ---------------------
                  To dlaczego piszesz GW i TW - nie ma różnicy.
                  Masz jakieś dowody winy?
                  Jeśli chodzi o skojarzenia, to był mój pomysł i nie wyszło od GW.
                  Za to wyszło, że jesteś uprzedzony do GW.
                  Skojarzenie miało zreflektować twoje oskarżenia i dać ci do myślenia.
                  Wyszło jak wyszło.
                • mikelondon Re: Definiujemy "UKŁAD" - wpisujcie swoje propozy 26.06.07, 11:25
                  presentation1 napisał:

                  > Sa to skojarzenia po lekturze Wyborczej.Po niej juz nikt madry nie bedzie.Jak
                  p
                  > isalem w jednym z postow.Jeszcze nie ludzie a juz nie zwierzeta.

                  powiedzialo zwierzatko PiSuarkow. Bedziesz jeszcze dlugo szczekal PIeSku? po
                  wyborach zabraknie wlascicielowi na Pedigree Pal czy czym cie tam zywia :D
        • tommen Ludzie wyluzujcie trochę - kpijmy sobie z układów 26.06.07, 10:39
          Nie ma żadnego UKŁADU - dzielimy się jedynie na mądrych i głupich - to wszystko.
          To tylko PiS szczuje wszystkich przeciwko wszystkim (chyba w ramach tego ich
          solidarnego państwa)- CZY WY ZWOLENNICY TEJ PARTII TEGO NIE WIDZICIE ??? Rozumy
          wam odebrało ? - przerobili was swoją tą jadowitą ideologią jak tow. Lenin
          proletariat.
          • presentation1 Re: Ludzie ............................... 26.06.07, 10:46
            Jest roznica inna.Jedni kapowali na drugich.Wiesz jak w puszce ma kapus?W spoleczenstwie powinien miec podobnie.Ty tez kapujesz sasiadow i rodzine?
            • tommen Kapowali głupi 26.06.07, 11:17
              nie widze powodu dla zmiany generalnej lini podziału na mądrych i głupich
            • mikelondon Re: Ludzie ............................... 26.06.07, 13:39
              presentation1 napisał:

              > Jest roznica inna.Jedni kapowali na drugich.Wiesz jak w puszce ma kapus?W
              spole
              > czenstwie powinien miec podobnie.Ty tez kapujesz sasiadow i rodzine?

              wiesz spozniles/las sie z urodzinami. Jaby Cie poczeto przed I wojna to moze
              mialbysmialabys szanse na prace w Völkischer Beobachter, albo innej
              gadzinowce... styl pisania ten sam :)
      • koham.mihnika ja poczekam az wlasna matke zalicza do ukladu 26.06.07, 13:49
        wtedy sie spelni...
        czy ta jednoistka chorobowa podlega przymusowemu leczeniu, i na czyja prosbe?
        Czy spoleczenstwo moze wystapic w sprawie?
    • fixmeamartini Ten też wszędzie spiski widzi. kurde, paranoja. 26.06.07, 10:30
      żyjemy w jedynym na świecie chyba kraju, gdzie rządzą ludzie ewidentnie chorzy
      umysłowo.
    • 123rbr Premier: Nie można rozmawiać z przestępcami 26.06.07, 10:31
      J. Kaczyński to obrzydliwa postać. Założył koalicję z warchołami , tym samym
      zgodnie ze staropolskim przysłowiem "z kim przystajesz, tym się stajesz" stanął
      na czele koalicji warchołów.
    • trzynasty A Opalony przestepca może zasiadać w rządzie? 26.06.07, 10:34
      Żenada, świat się śmieje
    • bosman_plama Re: Premier: Nie można rozmawiać z przestępcami 26.06.07, 10:36
      A z Lepperem rozmawia. Rozdwojenie jaźni jakieś, czy prosta niekonsekwencja?
    • rtg Premier: Nie można rozmawiać z przestępcami 26.06.07, 10:40
      trezzor napisał:

      > Redakcjo! "Niezjedzenie" pisze się łącznie - wstyd...
      > A co do treści - jedno słowo komentarza: cham do kwadratu. Aż przykro słuchać.
      A co NA TAKIE STWIERDZENIA mamusia, posiadaczka konta bankowego, żadnych
      kanonów pooprawnego zachowania tym gamoniom nie zaszczepiła? Załosny spektakl
      chamstawa i braku poszanowania pracy innego człowieka. Za takie wypowiedzi
      powinien podac się do dymisji wraz z rządem nieudaczników.
    • agnostic5 Re: Premier: Nie można rozmawiać z przestępcami 26.06.07, 10:40
      Panie premierze, co w takim razie w panskim rządzie Lepper, który był skazany
      prawomocnymi wyrokokami sądu? Krótka pamięć?
    • fadette Re: a z Lepperem to można kurduplu ? 26.06.07, 10:40
      co te idiotki puste chca teraz zyskac... skad Kaczorek ma dac im podwyzki, ona
      jakieg niekumate sa czy co, kuzwa przeciez pod koniec roku rozpoczna sie prace
      nad budzetem na kolejny rok, moze wtedy kaczka przeznaczylby wieksza czesc dla
      nich... mialyby wtedy wieksza szanse cos wyskrobac... a teraz to sobie moga
      strajkowac. kij z nimi-premier dobrze robi...
    • wiseman_said PO = Polaków Otumanimy 26.06.07, 10:42
      Ech te biedne pielęgniarki.
      Ci biedni nauczyciele.
      Ci biedni pracownicy KGHM.
      Ci biedni górnicy.
      A może zadbamy o tych naprawdę biednych. Może zamiast podwyżek dla leżakujących
      nauczycieli, górników, hutników podnieść najniższe wynagrodzenie krajowe.
      Lekarze chcą dla siebie 7500,00 zł, a Ci biedni pracują za 936,00.
      I jeszcze muszą placić z tej pensji ubezpieczenie zdrowotne, a jak taki pojdzie
      do szpitala, to go wszyscy mają gdzieś.
      Byłem świadkiem jak starsza pani przyszla do przychodni. Przyjechala do
      okulisty, wcześniej się zarezerwowała. Ale okazalo się że pan doktor okulista
      wyjechal na wakacje. Biedna starsza pani, mówiła, że była rezerwacja, że nikt
      jej nic nie powiedział. A gdy zapytała kiedy wróci pan doktor, to pani
      recepcjonistka powiedziala, że ona nie wie. Bo ja to nie interesuje.
      Walczmy o poprawę dla tych naprawdę biednych. Wiecie ile ludzi zarabia na
      poziomie 1000,00zł.
      A nauczyciele mają większe stawki, chociaż pracuja po 4 godziny dziennie.
      Lekarze chcą 8 razy więcej od innych.
      Czy oni nie szanują pracy innych?
      Czy może jak całe PO (Polaków Otumanimy) uważają się za lepszych.
      Jaki program ma PRZEGRANY TUSK? Dlaczego nie chcial koalicji? Czy PO (Polaków
      Otumanimy) umie współpracować tylko z partiami niemieckimi?
      Dlaczego nie ma z ich strony żadnej wspołpracy dla dobra Polaków?
      • fadette Re: PO = Polaków Otumanimy 26.06.07, 10:44
        wreszcie ktos przeciw PO... juz myslalam,ze wszyskich otumanili :D
      • kliklak Re: PO = Polaków Otumanimy 26.06.07, 10:48
        > wyjechal na wakacje. Biedna starsza pani, mówiła, że była rezerwacja, że nikt
        > jej nic nie powiedział.

        Bo każdy powinien mieć swoje konto i z niego się leczyć... póki co jest fikcja bezpłatnej służby zdrowia
        :)


        > A nauczyciele mają większe stawki, chociaż pracuja po 4 godziny dziennie.
        > Lekarze chcą 8 razy więcej od innych.

        jasne, zostań nauczycielem :) przygotuj się do zajęć, sprawdzaj prace, wypracowania, matury itd... z
        twoich 4 godzin zrobi się 12 :) to naprawdę leciutki zawód - przecież wiesz - darmozjady chcą więcej
        kasy :)

        i jeszcze żeby było jasne - nie popieram żadnej partii - wszyscy są tacy sami, jak są u koryta :)
        • wrojoz Pis to sekta. 26.06.07, 10:50
          Sekty trzeba usuwać.
      • t.o.m.e.k Re: PO = Polaków Otumanimy 26.06.07, 10:56
        wiseman_said napisał:

        > Czy oni nie szanują pracy innych?
        > Czy może jak całe PO (Polaków Otumanimy) uważają się za lepszych.
        > Jaki program ma PRZEGRANY TUSK? Dlaczego nie chcial koalicji? Czy PO (Polaków
        > Otumanimy) umie współpracować tylko z partiami niemieckimi?
        > Dlaczego nie ma z ich strony żadnej wspołpracy dla dobra Polaków?

        Hej - chyba pojawiają się tu jacyś schizofrenicy! Dlaczego tak bardzo zależy
        wam na współpracy PO z PiS-em, skoro aż tak organicznie nie znosicie Platformy.
        Jeździcie na niej jak po łysej kobyle, klaskaliście w łapki i rechotaliście z
        zawiścią jak "okazywało" się że lodówka jest pusta, dziadek był w Wehrmachcie a
        billboardy opłacała PO. No więc po co wam taki koalicjant? Do kogo macie żal?
        Do kogoś, komu cały czas obrabiacie dupy? Do tej ekspozytury "układu"??? Do
        tych lumpenliberałów? Przecież wy się najlepiej porozumiewacie z tą bandą, z
        którą w tej chwili jesteście - to są wasi naturalni partnerzy. Zostawcie PO w
        spokoju do następnych wyborów - może jeszcze zdążą posprzątać po was...?
      • kraq [...] 26.06.07, 11:21
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • wrojoz Re: Pierwiastek z bliźniaków = Jarek ? 26.06.07, 10:43
    • pariah Premier to prostak i prymityw. 26.06.07, 10:44
      j.w.
      Nawet się nie chce komentować chama ani jednym słowem. Smaruj du.pę czosnkiem
      mości karle -za 2 lata nie poznasz własnego zada takie baty dostaniecie.
      A kto wie może i Trybunalik Stanu się znajdzie i sznureczek krótki na sosnowej
      poprzeczce?

      Won! Chamie - wraz z Jędrusiem i Romanem gów.n.o na obejściu gołymi piętami
      miesić a gęsi wypasać.
      • wrojoz Re: Premier to prostak i prymityw. 26.06.07, 10:51
        pariah napisał:

        > j.w.
        > Nawet się nie chce komentować chama ani jednym słowem. Smaruj du.pę czosnkiem
        > mości karle -za 2 lata nie poznasz własnego zada takie baty dostaniecie.
        > A kto wie może i Trybunalik Stanu się znajdzie i sznureczek krótki na
        sosnowej
        > poprzeczce?
        >
        > Won! Chamie - wraz z Jędrusiem i Romanem gów.n.o na obejściu gołymi piętami
        > miesić a gęsi wypasać.
    • sai_mon Premier: Nie można rozmawiać z przestępcami 26.06.07, 10:45
      Skoro z przestępcami nie można rozmawiać, to co w tym pedalskim łbie pozwoliło
      mu na to, aby ćwok z chamoobory był w rządzie?
    • saniba Wałęsa bardzo trafnie jednym słowem 26.06.07, 10:47
      oddał to co sądzę o premierku. Dla mnie, od dziś, jarosław k. jest zwykłym
      bandytą, a każdy, kto zamierza tego łobuza bronić, nie jest wart miana
      człowieka.
      *******************
      Jedyną alternatywą dla tego bandyckiego rządu jest referendum 2007!
      • wrojoz Re: Wałęsa bardzo trafnie jednym słowem 26.06.07, 10:52
        saniba napisała:

        > oddał to co sądzę o premierku. Dla mnie, od dziś, jarosław k. jest zwykłym
        > bandytą, a każdy, kto zamierza tego łobuza bronić, nie jest wart miana
        > człowieka.
        > *******************
        > Jedyną alternatywą dla tego bandyckiego rządu jest referendum 2007!
    • samideano Premier: Nie można rozmawiać z przestępcami 26.06.07, 10:49
      Tylko premier wie wszystko najlepiej, zna najlepiej prawo i td.
      Nie liczy się Trybunał, nie liczy się Rzepliński. Zoll czy immi
      znani prawnicy. On tak jak Radio Maryja jest nieomylny, nietykalny,
      ma na wszystko patent. Jeśli protest pielęgniarek w kancelarii jest
      przestępstwem, to czym jest to co robią ministrowie, a nawet w-ce
      premier Lepper czynił i nawet nie przychodzi do sądu. Widać, że prawo
      u nas jest dla równych i równiejszych. A cóż zrobiły pilęgniarki?
      Przyszły, żeby złożyć postulaty i chciały się spotkać z premiere,
      Zostały wpuszvczone, a teraz robi się wielkie aj, waj i premier już
      tak urósł w dumę, że boi się, żeby mu lorona z głowy nie spadła.
      Najwięcej bzdetów wypowiada Szczypińska. Cóż to za jedna? Nowa
      minister zdrowia? Minister ani wiceminister siedzą cicho. Pewnie
      trudno oszukiwać tych z których się wywodzą. Na euro- 212 to milia-
      rdy odrzu się znalazły, a na służbę zdrowia nie ma. Straszne!!!
      Na odprawy, premie, luksusowe samochody dla rządu, vip-ów i im
      podobnych też jest mamoma. I chyba również tego boi się dowiedzieć
      premier, słuchając prawdy prosto w oczy. I gdzie tanie państwo?
      Gdzie te sukcesy, kiedy o grosz musżą walczyć ludzie odpowiadający za
      nasze zdrowie? Także premiera.
    • old.european Odrabac im rece. 26.06.07, 10:49

      • wrojoz Re: Odrabac im rece. 26.06.07, 10:52
        old.european napisał:

        >
      • realista1000 o, zwolennik szariatu? To ci z sld będą kadłubkami 26.06.07, 10:53
    • szasza7 Ten facet powinien myć psuary z uryny.On nie tylko 26.06.07, 10:49
      rozmawia z przestępcami,ale on z nimi współpracuje,rzadzi i ich osłania.Ten
      facet totalnie zdurniał i oderwał sie od rzeczywistości.Słaby mózg.Tak kończą
      wszyscy rzadzący,który utracili kontakt z rzeczywistością.Gomułka,Gierek
      itd.Przecież koalicjanći to oszuści i złodzieje,zboczeńcy i przestępcy a wódz
      Lepper to wielokrotny przestępca.I ten facet porównuje ich z biednymi i
      zdesperowanymi pielęgniarkami?Oszalał facet.Nienawiść zżarła mu mózg.To widać
      na każdym kroku ,przy kazdym słowie.Szaleniec.
      • alex1215 Re: Ten facet powinien myć psuary z uryny.On nie 26.06.07, 10:52
        szasza7 napisała:

        > zdesperowanymi pielęgniarkami?Oszalał facet.Nienawiść zżarła mu mózg.To widać
        > na każdym kroku ,przy kazdym słowie.Szaleniec.

        szaleńcy w sytuacji ataku "ukladu" moga sie stac niebezpieczni, maja pelna
        wladze nad resortami "silowymi".
      • wrojoz Re: Ten facet powinien myć psuary z uryny.On nie 26.06.07, 10:52
        szasza7 napisała:

        > rozmawia z przestępcami,ale on z nimi współpracuje,rzadzi i ich osłania.Ten
        > facet totalnie zdurniał i oderwał sie od rzeczywistości.Słaby mózg.Tak kończą
        > wszyscy rzadzący,który utracili kontakt z rzeczywistością.Gomułka,Gierek
        > itd.Przecież koalicjanći to oszuści i złodzieje,zboczeńcy i przestępcy a wódz
        > Lepper to wielokrotny przestępca.I ten facet porównuje ich z biednymi i
        > zdesperowanymi pielęgniarkami?Oszalał facet.Nienawiść zżarła mu mózg.To widać
        > na każdym kroku ,przy kazdym słowie.Szaleniec.
    • manasonta Rozmowa z presentation1, to wdepniecie w psią kupe 26.06.07, 10:54
      ten osobnik, to esbecki kapus,który zjadł zeby na łajdackich prowokacjach!
      Do tego TCHÓRZ!!!!
      • ordynator_psychiatrii już się tobą zajmuję, biedny pierociku6! kaftanik 26.06.07, 10:57
        "bezpieczny" już przygotowany dla ciebie, i knebelek też
    • amrik Wyslac klony na taka psade zeby tyle zarabiali 26.06.07, 10:54
      co pielegniarki. I wtedy pogadamy o przestepczosci. A tak na marginesie - z
      niektorymi przestepcami rozmawia - z Lepperem.
      • m15 gonić tych łowców skór ,nerek i innych organów 26.06.07, 10:58
        zgodnie z niezależnymi badaniami, środowisko medyczne jest najbardziej
        skorumpowanym środowiskiem zawodowym w polsce,układ się broni-to widać gołym
        okiem,dlatego moim zdaniem powinni iść po pomoc na rozbrat ,wszak czerwoni -to
        oni
        • vanilla.dream Zarobki na poziomie wiedzy wyeliminują łapownictwo 26.06.07, 11:02
          próbuję zrozumieć lekarza, który bierz 1300 zł. co ma robić, skoro chce żyć na
          poziomie? jako klepacz danych do komputera zarabiałem 7 lat temu 1500zł.

          dalszy komentarz zbyteczny

          m15 napisał:

          > zgodnie z niezależnymi badaniami, środowisko medyczne jest najbardziej
          > skorumpowanym środowiskiem zawodowym w polsce,układ się broni-to widać gołym
          > okiem,dlatego moim zdaniem powinni iść po pomoc na rozbrat ,wszak czerwoni -to
          > oni
          • pralkosuszarka Re: Zarobki na poziomie wiedzy wyeliminują łapown 26.06.07, 11:14
            To wcale nie tak, na medycyne zawsze było się bardzo trudno dostać, zapewniam
            Cie ,że gdyby były miejsca mielibyśmy 3 razy tyle lekarzy albo i wiecej.
            Lekarze i cala budżetowka, żyje z tego co wypracują pracownicy generujacy zysk
            i nie mogą zarabiać wiecej od nich. To prosta zasada ekonomiczna. Sa przecież
            prywatne gabinety. Państwowa służba zdrowia to co innego. Potrzebna jest
            reforma ale ten strajk nie wnosi nic merytorycznego bo samo podniesienie płac
            nie poprawi stanu słuzby zdrowia i tym bardziej nas pacjentow. Potrzebna jest
            reforma i trzeba na nią poczekać , a nie strajkować kompletnie bez sensu.
        • manasonta m15.. życzę ci , bys musiał potrzebować pomocy 26.06.07, 11:03
          tego środowiska!..
          • m15 potrzebowałem-to mnie wydoili dokładnie 26.06.07, 11:10
            manasonta napisała:

            > tego środowiska!..
            tak jak i pozostałych ,mam farta,że mnie stać ,inni już dawno w piachu,tam nie
            ma litości i skrupułów
    • vanilla.dream Przestępca jest zastępcą tego żałosnego kurdupla 26.06.07, 10:55
      no z taką bezczelnością to dawno się już nie spotkałem
    • bs75 Premier: Nie można rozmawiać z przestępcami... 26.06.07, 10:56
      ... dlatego weźmiemy ich do rządu (i koalicji). wide Lepper
    • freelancer1 Kilka uwag dla Pana Premiera... 26.06.07, 10:58
      Kilka uwag dla Pana Premiera i Szanownych Komentatorów:

      1. Mówi się "łżą" panie żoliborski inteligent.
      2. Okupacja (z którym to terminem się nie zgadzam, ale o tym dalej) budynku
      rządowego jest przyjętą i często stosowaną formą wyrażenia protestu.
      Jednocześnie jest oczywiste, że rząd ma prawo wyrzucić "okupantów" za drzwi przy
      pomocy policji, co wiele poprzednich rządów już wypróbowało. Nie przypominam
      sobie jednak, by którykolwiek premier nazwał "okupantów" przestępcami. Przecież
      to co najwyżej wykroczenie, jeśli już koniecznie musimy szukać "języka dialogu"
      w kodeksie karnym. Ponadto uważam, że nazywanie protestujących przestępcami,
      kiedy ma się wyrokowca za wice, to już chamstwo do kwadratu.
      3. Proszę powiedzieć, jak to "okupantki" przedarły się przez kordony policji i
      ochronę przy wejściu? Pan premier (i ubolewam, że wraz z nim część Szanownych
      Komentatorów) zdaje się zapominać, że te panie zostały do budynku wpuszczone
      przez przedstawicieli rządu. Co jakby rzuca nieco inne światło na ich
      "przestępstwo".
      Ubolewam również nad faktem nadużywania przez media terminu "okupacja" - kto
      kiedykolwiek widział gmach KPRM, powinien się zastanowić nad możliwością
      "okupowania" go przez cztery pielęgniarki.
      4. Pan Premier pewnie zapomniał, że był w Kancelarii w momencie rozpoczęcia
      protestu pielęgniarek. Tak się akurat składa, że Pan Premier brał wtedy udział w
      transmitowanej na żywo przez TVP3 konferencji prasowej, którą miałem
      nieprzyjemność oglądać. Pan Premier, szermujący teraz argumentami o chęci
      dialogu, na pytanie dziennikarza "kto wyjdzie do protestujących" wymyślił na
      poczekaniu, że Gosiewski. Wymyślił, bo Gosiu zaczynał w tym czasie rozmowy w ZNP
      i żadną miarą nie mógł wychodzić z KPRM do protestujących pielęgniarek. Rzecznik
      Pana Premiera sprostował, informując dziennikarzy którzy przedstawiciele
      administracji będą rozmawiać z pielęgniarkami. Co dowodzi, że Pana Premiera
      strajk nie obchodził na tyle, że nie tylko nie uznał za stosowne podjąć decyzje
      co do rozmów, ale nawet nie chciało mu się (PRZED KONFERENCJĄ PRASOWĄ!)
      sprawdzić, czy jakiś inny przedstawiciel administracji rządowej odpowiednio
      zareagował.
      5. PITa składałem w Urzędzie Skarbowym i tam też go poprawiałem, tłumacząc się z
      pomyłek. Nikt mnie nie odsyłał do centrum konferencyjnego na drugim końcu
      miasta. Niech mi ktoś logicznie wyjaśni, dlaczego Kancelaria Premiera nie jest
      odpowiednim miejscem na rozmowy z Premierem, tudzież innymi pracownikami tej
      kancelarii? Każdy inny urząd państwowy przyjmuje interesantów w swoich progach,
      czyż nie? Wyobrażacie sobie sytuację, że przychodzicie do dajmy na to Wydziału
      Komunikacji, chcecie rozmawiać z jakimś naczelnikiem, który siedzi w gabinecie,
      a on na to, że dobra, pogadamy, ale rozmowa w gabinecie jest niemożliwa, bo jego
      gabinet nie służy do rozmów z petentami, w związku z czym macie pojechać do
      centrum konferencyjnego i on tam też dojedzie...
      • lokalny7 Re: Kilka uwag dla Pana Premiera... 26.06.07, 11:36
        A wiesz co to jest polityczny szantaż?
        To jest właśnie to co uprawiasz od 2-lat z "przewodnią siłą narodu" SLD ,PO!
        Od 2-lat słychać ciągłe narzekania i nic się nie podoba,ciągłe "wkładanie
        patyka w szprychy"i argumenty typu "nie bo nie"
        Ja akurat nie głosowałem na PiS ,ale szanuje ich starania w naprawie
        Rzeczpospolitej .
    • alex1215 ten facet w zyciu slowa prawdy nie powiedzial.. :) 26.06.07, 10:58
      Rysio-Misio.
      • m15 czerwonbi rozkradli ,narobili długów,a pis ma dać 26.06.07, 11:01
        na rozbrat niech idą,ale nie ,wszak to czerwone związki,wspólne z komuchami
        listy wyborcze wystawiali,jak się naród wnerwi to rozpirzy tą czerwoną bandę i
        wreszcie będzie spokój
        • realista100 m15..Teraz PISkomuna robi to samo, ba!..wiecej!! 26.06.07, 11:08
          • pierot9 PiS jest Prawe i Sprawiedliwe, a oni PODLi 26.06.07, 11:10
          • m15 dowody,fakty ,dane misiu ,a nie klepanie za gazetą 26.06.07, 11:19
            pis jest taki zły ,a na dodatek tak zagraża demokracji ,że zmobilizował
            wszystkich przekręciarzy ,oszustów i ubeków III rp ,na uniwersytecie widać było
            wszystkie te umaczane mordki ,od ungiera i czarzastego po paradowską i
            barańskiego,szkoda tylko ,że gazeta nie wysłała maleszki:))))
            • mikelondon Re: dowody,fakty ,dane misiu ,a nie klepanie za g 26.06.07, 13:35
              m15 napisał:

              > pis jest taki zły ,a na dodatek tak zagraża demokracji ,że zmobilizował
              > wszystkich przekręciarzy ,oszustów i ubeków III rp ,na uniwersytecie widać
              było
              >
              > wszystkie te umaczane mordki ,od ungiera i czarzastego po paradowską i
              > barańskiego,szkoda tylko ,że gazeta nie wysłała maleszki:))))

              a pani Kalata dla przykladu? I jej full wypas barek? A jej podwyzki dla
              towarzyszy BMW? malo? Tani rzad? malo? zobaczymy co wyjdzie po wyborach...
        • metall bo mówili, że dadzą. 26.06.07, 11:08
          Według jakiego kryterium przydzielasz kolor czerwony?
          Bo według moich kryteriów PiS też jest czerwony, bo socjalistyczny.
      • realista1000 za to Kwach był krynicą prawdy,"Oluś,mały krętacz" 26.06.07, 11:05
        • metall Re: za to Kwach był krynicą prawdy,"Oluś,mały krę 26.06.07, 11:09
          A "Olin" jest krynicą prawdy, dla Ciebie?
          • realista1000 Re: za to Kwach był krynicą prawdy,"Oluś,mały krę 26.06.07, 11:14
            Fakt, żadnemu lewakowi nie należy wierzyć - są zdemoralizowani i z dziada
            pradziada łżą jak...
            • kato28 Re: za to Kwach był krynicą prawdy,"Oluś,mały krę 26.06.07, 11:15
              Przypominam że socjalistą był twórca naszego państwa po I wojnie światowej -
              Józef Piłsudski.
    • manasonta realista1000.. "obiat" hymn Polski...to "kwiatki" 26.06.07, 10:58
      które ztworzył J.Kaczyński...To musi być paskudny komuch,co?
    • frajtak Premier: Nie można rozmawiać z przestępcami 26.06.07, 10:59
      Lepper też jest przestępcą, co stwierdziły (niezawisłe - jeszczE!!!) sądy.... A
      JEDNAK PREMIERUŚ Z NIM ROZMAWIA, ba - stworzył z nim (pożal się boże) koalicję...
      • m15 a cieniasy z komuchami już przebierają nóżkami 26.06.07, 11:05
        frajtak napisał:

        > Lepper też jest przestępcą, co stwierdziły (niezawisłe - jeszczE!!!) sądy....
        A
        > JEDNAK PREMIERUŚ Z NIM ROZMAWIA, ba - stworzył z nim (pożal się boże)
        koalicję.
        > ..
        by stworzyć wspólny rząd,komusze bandziory nie będą przeszkadzać,sobotka będzie
        ministrem spraw wewnętrznych ,jakubowska -od ubezpieczeń,ungier zajmie się
        gospodarką,pęczak motoryzacją,kwach zdrowiem-zacznie od frakcjonowania
        osocza,itd
        • kato28 Re: a cieniasy z komuchami już przebierają nóżkam 26.06.07, 11:08
          Społeczeństwo w wyborach 2005 roku pokazało co myśli o rządach socjaldemokratów
          więc nie musisz się tu tak wywnętrzać. Sęk w tym że rządy PiS-u i spółki wcale
          nie wydają się byc lepsze.
          • m15 Re: a cieniasy z komuchami już przebierają nóżkam 26.06.07, 11:16
            kato28 napisał:

            > Społeczeństwo w wyborach 2005 roku pokazało co myśli o rządach
            socjaldemokratów
            >
            > więc nie musisz się tu tak wywnętrzać. Sęk w tym że rządy PiS-u i spółki
            wcale
            > nie wydają się byc lepsze.
            zgodnie z linią obrońców komuny,wszak wyborcza ,tvn i polsat krytykują pis od
            dawna,jeszcze rządu nie było ,a już był zły,jeszcze nie było budżetu ,a już był
            skandaliczny,jechali do brukseli z zamiarem powalczenia-już było wycie ,że to
            daremne i ośmieszające ,a na dodatek izolujące polskę,wywalczyli ile sie
            dało,to teraz słyszymy ,że to klęska ,że można i trzeba było być twardszym i
            wywalczyć wiecej-paranoja
            • kato28 Re: a cieniasy z komuchami już przebierają nóżkam 26.06.07, 11:18
              No przecież zawsze możesz się przełączyć na Nasz Dziennik.
              • m15 Re: a cieniasy z komuchami już przebierają nóżkam 26.06.07, 11:34
                kato28 napisał:

                > No przecież zawsze możesz się przełączyć na Nasz Dziennik.
                słusznie,lecz to nie argument,tak samo można powiedzieć pigułom-zawsze możecie
                zmienić pracę,wyjechać,zminić zawód etc
                • kato28 Re: a cieniasy z komuchami już przebierają nóżkam 26.06.07, 11:39
                  A to mało już tak zrobiło? Sęk w tym że jak zrobi tak i reszta to nie będzie
                  gdzie się leczyć.
                  • m15 Re: a cieniasy z komuchami już przebierają nóżkam 26.06.07, 11:44
                    kato28 napisał:

                    > A to mało już tak zrobiło? Sęk w tym że jak zrobi tak i reszta to nie będzie
                    > gdzie się leczyć.
                    spoko,ci pozostali podniosą ceny,przyjadą też z innych krajów,absolwenci
                    dotychczas blokowani przez starszych kolegów wreszcie znajdą miejsca w
                    szpitalach,etc
                    • kato28 Re: a cieniasy z komuchami już przebierają nóżkam 26.06.07, 11:45
                      Za 1000 zeta? Zdaje się że rezydenci mają właśnie coś koło tego. Po 6 latach
                      ciężkich studiów!
                      • m15 Re: a cieniasy z komuchami już przebierają nóżkam 26.06.07, 11:50
                        kato28 napisał:

                        > Za 1000 zeta? Zdaje się że rezydenci mają właśnie coś koło tego. Po 6 latach
                        > ciężkich studiów!
                        wezmą pieniądze dzisiaj pobierane przez "starych",zlikwiduje się część
                        niepotrzebnych i nierentownych szpitali,pieniądze z nich też trafią do kieszeni
                        młodych-będzie dobrze
                        • kato28 Re: a cieniasy z komuchami już przebierają nóżkam 26.06.07, 11:55
                          Ale "starzy" przynajmniej oficjalnie też zarabiają marne grosze. 2000 w
                          szpitalu to już wielki cymes. By żyć na jako takim poziomie lekarz ma etat w
                          szpitalu, w przyszpitalnej przychodni, dodatkowe dyżury, pracę w prywatnej
                          praktyce itd itp... A! Jeszcze łąpówy którym wcale się nie dziwię. Charówa po
                          kilkanaście godzin dziennie. Bóg zapłać za takie życie.
                          • m15 Re: a cieniasy z komuchami już przebierają nóżkam 26.06.07, 12:07
                            kato28 napisał:

                            > Ale "starzy" przynajmniej oficjalnie też zarabiają marne grosze. 2000 w
                            > szpitalu to już wielki cymes. By żyć na jako takim poziomie lekarz ma etat w
                            > szpitalu, w przyszpitalnej przychodni, dodatkowe dyżury, pracę w prywatnej
                            > praktyce itd itp... A! Jeszcze łąpówy którym wcale się nie dziwię. Charówa
                            po
                            > kilkanaście godzin dziennie. Bóg zapłać za takie życie.
                            skoro taka nędza to czemu trzymają się posad rękami i nogami,czemu młodym
                            blokują dostęp do specjalizacji-jak wiadomo to żyła złota,a ile w polsce
                            zarabiają nauczyciele-w tym akademiccy ,a ile dostają doktoranci-przyszłość
                            narodu,a ile listonosze i na koniec salowe,wszyscy zarabiają marnie-bo biedni
                            jesteśmy,ale szybko sie rozwijamy i zarabiać będziemy z roku na rok coraz
                            więcej,potrzebny jest tylko wzgledny spokój ,a nie cyrki -byle cieniasom drogę
                            do władzy przygotować, jak patrzę na ich poczynania to mam wielkie
                            wątpliwości ,czy będą sprawniejsi i czy będą mieli wpływ na jeszcze większe
                            przyspieszenie gospodarki
                            • kato28 Re: a cieniasy z komuchami już przebierają nóżkam 26.06.07, 12:17
                              Z tym trzymaniem się rękami i nogami to nie do końca prawda. Ci którzy mają
                              dosyc uciekają choćby do firm handlujących farmaceutykami. Tam przedstawiciel
                              handlowy wyciąga za swoje 8-10 godzin pracy zdecydowanie więcej niż lekarz
                              pracujący tyle samo. Sęk w tym że ze swoim wykształceniem i kwalifikacjami
                              lekarz ma dosyć ograniczone pole manewru jeżeli chodzi o pracę. Jasne, może
                              zostać pomocnikiem murarza albo po zdobyciu kwalifikacji motorniczym ale to
                              chyba nie o to tu chodzi.
        • realista100 Tradycje komuny....tylko PIS i koalicja! 26.06.07, 11:09
          • old.european Re: Tradycje komuny....tylko PIS i koalicja! 26.06.07, 11:11
            Racja, premier zachowuje sie w najlepszym stylu komuny.
            Nazywa te panie przestepcami choc nie sa skazane.
            Nazywa sprawe polityczna.
            Grozi uzyciem sily.
            Witaj komuno.
        • tommen Re: a cieniasy z komuchami już przebierają nóżkam 26.06.07, 11:22
          coś nie bardzo na temat ...
    • old.european Domniemanie niewinnosci panie prawniku K. 26.06.07, 11:01
      Pan K. awansowal sie do roli Sadu Najwyzszego.
      No to macie jawna DYKTATURE.
      • tommen Re: Domniemanie niewinnosci panie prawniku K. 26.06.07, 11:41
        Na szczęście spotka go po drodze jeszcze Sąd Ostateczny :-)

        old.european napisał:

        > Pan K. awansowal sie do roli Sadu Najwyzszego.
        > No to macie jawna DYKTATURE.
        >
        >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka