konik na biegunach

26.01.11, 10:56
Witam.Moje dziecko chodzi do tego przedszkola i bardzo mnie niepokoi fakt że wciąż je boli brzuszek.Czy Wasze dzieci też mają takie problemy?I skąd oni biorą catering?.Sanepid podobno tam nie zagląda bo mąż pani dyrektor jest zastępcą burmistrza.A jakieś dziecko wylądowalo w szpitalu z zatruciem pokarmowym.Czy ktoś ma podobne doświadczenia?
    • matgrap76 Re: konik na biegunach 26.01.11, 17:28
      Moja córka chodzi do Konika od września 2010. Nie mieliśmy tego typu przygód pokarmowych.
    • mariusz.102 Re: konik na biegunach 27.01.11, 07:00
      Moja córka też chodziła do tego przedszkola. Raz kilkoro dzieci miało problemy żołądkowe i z tego co pamiętam to sama Pani Dyrektor zgłosiła sprawę do sanepidu, który skontrolował firmę cateringową... Jeśli się nie mylę, ustalono, że catering jest OK.
      Więcej to się nie powtórzyło.
      • marwiolek1 Re: konik na biegunach 31.01.11, 23:49
        moje dziecko chodzi do tego przedszkola od zeszłego roku. w tamtym roku była jeszcze w pierwszej części budynku (dla maluchów), obecnie już w starszakach. Nie skarżyła się nigdy na ból brzucha. czasami nawet sama chwali podawane tam jedzonko.
        Może warto zapytać się samemu skąd mają catering. Zawsze dyżuruje p. Ewelina
Pełna wersja