Dodaj do ulubionych

"Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Niemcy

28.06.07, 10:10
Znowu kompleky Wyborczej, znowu mamy przegladac sie w lustrze innych i
zamartwiac a co tam o nas pisza i mysla. A niech pisza i mysla co chca.
Obserwuj wątek
    • wrojoz Kaczyńscy złymi nacjonalistami. 28.06.07, 10:16
      Kaczyńscy zniszczyli zaufanie Polaków a teraz chcą poróżnić Europę. Jak dlugo
      jeszcze. ?
      • kijwoko Re: Kaczyńscy złymi nacjonalistami. 28.06.07, 10:53
        Zastawmy dwie sprawy:

        1. Reakcja pani kanclerz na okladke we "Wprost":
        "- Mamy wolność prasy w Polsce i w Niemczech - powiedziała Merkel w wywiadzie
        dla drugiego programu telewizji publicznej ZDF, proszona przez prowadzącą
        rozmowę dziennikarkę o zajęcie stanowiska."
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,4260007.html

        2. Reakcja polskich politykow na artykul o kaczynskich w niemieckim "Die
        Tageszeitung":
        "L. Kaczyński powiedział, że ta publikacja "przekracza wszystkie możliwe granice
        i narusza wszelkie normy", a artykuł jest "haniebny, łajdacki". Ówczesny premier
        Kazimierz Marcinkiewicz nazwał artykuł "obrzydliwym", zaś szefowa MSZ Anna
        Fotyga przyrównała "Tageszeitung" do nazistowskiego pisma "Stuermer". Przemysław
        Gosiewski wzywał, by polskie władze wydały wobec niemieckiego satyryka
        europejski nakaz aresztowania."
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,4241498.html

        Wszyscy dostrzegaja roznice miedzy politykami swiatowego formatu, a burakami
        (niemiecki odpowiednik to "kartofel")?

        A odpowiadajac na tytul twojej wypowiedzi:

        > Kaczyńscy złymi nacjonalistami.

        Moze i kaczynscy sa "zlymi nacjonalistami"? A istnieje "dobry nacjonalista"? -
        Nie wiem, nie znam sie na patologiach...
        Chodzi o to, zeby ktos (nieswiadomie chociazby) nie pomylil nacjonalizmu z
        patriotyzmem.
        Najkrocej tlumaczac: nacjonalizm = nienawisc do innych krajow i narodow,
        patriotyzm = milosc do wlasnego kraju i narodu.
        ____________________________________

        "Patriota musi zawsze byc gotowy bronic swojego kraju przed swoim rzadem" -
        Edward Abbey, pisarz amerykanski
        • milet1 Re: Kaczyńscy złymi nacjonalistami. 28.06.07, 11:01
          Brawo kijwoko! Szkoda tylko, że aż 34 % Polaków (liczę cały elektorat koalicji)
          nie rozróżnia tych pojęć.
          • ubolska_opluwajka-tvn E_u_r_o_p_a___Z_n_ó_w__Z_a_s_t_r_ a_s_z_a_n_a_! 28.06.07, 13:50
            > Już teraz widać gołym okiem , że
            > w najbliższej przyszłości
            > bez USA nie da się zachować
            > demokratycznego porządku w Europie
            >
            > a to ze względu na
            > hegemonistyczne ciągotki Hitlerlandu :(
            > i uległości małych :(
            >
            > Mądrość zbiorowa europejskich krajów
            > to naiwna iluzja :(


            HISTORIA EUROPY ZNÓW SIĘ POWTARZA
            OCZYWIŚCIE JAK ZWYKLE W FORMIE FARSY :))))

            MENTALNIE ANTYDEMOKRATYCZNY HITLERLAND
            PRÓBUJE BRUTALNIE ZDOMINOWAĆ EUROPĘ
            Z POMOCĄ UNIJNEJ KONSTYTUCJI :)

            WYSPIARCZYKI JAK ZAWSZE NA UBOCZU
            BIORĄ Z UNII CO JEST IM WYGODNE
            TULĄC SIE DO WUJA SAMA

            ŻABY ZAFASCYNOWANE SWOJĄ UROJONĄ
            POTĘGĄ WSZECHŚWIATOWĄ
            DAJĄ D... HITLERKOM
            TRZĘSĄC GACIAMI PRZED TURCJĄ

            MAKARONIARZE OPĘTANI BOLSZEWIZMEM
            CHCĄ EUROKOŁHOZU OD ZARAZ

            HISZPANIE ZLEWACZENI I ZHOMOGENIZOWANI
            MYŚLĄ TYLKO O GEJO-KOMUNIŹMIE

            MAŁE KRAJE ZASTRASZONE i ZLEWACZONE

            I NIESTETY TYLKO POLSKA TRZEŹWO OCENIA
            PARANOICZNĄ SYTUACJĘ W UE :(
            • nowinator Re: E_u_r_o_p_a___Z_n_ó_w__Z_a_s_t_r_ a_s_z_a_n_a 28.06.07, 14:24
              no tak.
              nie mam co powiedzieć to zaczynam KRZYCZEĆ.

              może zakrzyczę własne sumienie.


              brawo tak trzymać.
              • srpnov Znów rozhisteryzowane pieprzenie Le Figaro 28.06.07, 15:09
                Artykuł jest tępy i tendencyjny. Przede wszystkim, KŁAMIĄ, twierdząc, że
                Kaczyńscy chcieli koniecznei zablokować szczyt. Gdyby chcieli zablokować, to by
                zablokowali. A tymczasem udało się im dogadać. I za to oklaski.
          • mirmat1 Dobrzy "nacjonalisci" to niemieccy nazisci 28.06.07, 13:51
            milet1 napisał:
            > Brawo kijwoko! Szkoda tylko, że aż 34 % Polaków (liczę cały elektorat
            koalicji) nie rozróżnia tych pojęć.
            M: w przeciwienstwie do elektoratu POstKomunistow elektorat koalicji wie czym
            pachnie bolszewicko-nazistowaka propaganda pomiotow Hitlera, Stalina i
            Robespierra. Okladka WPROST opiera sie na merytorycznej analizie dzisiejszej
            rzeczywistosci a neonazistowski "Tageszeitung" po prostu pluje !
            Zamordyzm Eurokolchozu jest doskonale udokumentowany i ma swe zrodla w
            wielowiekowym despotyzmie krajow "jadra" UE.W Unii Europejskiej juz istnieje
            Gulag intelektualny. Juz od dawna jezeli ktos wystepuje przeciw Politycznej
            Poprawnosci lub obecnej koncepcji Eurokolchozu, nie otrzyma posady profesora w
            zakresie nauk "humanistycznych", nie beda publikowane jego ksiazki czy nie
            bedzie przedstawiany przez media. Ma takze powstac policja europejska o
            pelnomocnictwach wiekszych od tych ktore posiadala KGB. Ci
            miedzynarodowi "policjanci" beda mieli imunitet dyplomatyczny i beda mogli
            dokonywac aresztowan bez zgody lokalnych wladz panstwowych. Juz Traktat w Nicei
            wymienial 32 typy przestepstw, ktore moga podlegac takiej procedurze. Dwa z
            nich sa szczegolnie przerazajace dla nas, ktorzy przeszli koszmar komunizmu.
            Te "przestepstwa" nie istnieja w kodeksach karnych zadnych cywilizowanych
            krajow i okreslane sa jako: "rasizm" i "ksenofobia" Beda utwierdzone teraz w
            Konstytucji jaka bedzie obowiazywac w calym Eurokolchozie. Oczywiscie o tym co
            te terminy maja oznaczac beda decydowac czerwoni Brukselscy Komisarze i
            wyznaczeni przez nich lewaccy "sedziowie". Jeden z przykladow juz obecnego
            zastosowania takich Orwelowskich "praw" Wlodzimierz Bukowski poznal w czasie
            swego pobytu w Anglii. Jego znajomy zazartowal publicznie, ze chcialby miec
            takie same prawa, jakie ma "czarna lesbijka, i do tego samotna matka ,
            niepelnosprawna i uzalezniona od narkotykow" i w rezultacie zostal aresztowany.
        • ogabignac Re: Kaczyńscy złymi nacjonalistami. 28.06.07, 11:13
          No to co to takiego internacjonalizm?
          Nienawiść do kogo?
          Bez szukania głębszego dna - "nacjonalistyczny" znaczy "narodowy".
          W Niemczech Nationalmuseum znaczy muzeum narodowe.
          ale mogę się mylić bo nasze "kolaborować" we Francji znaczy współpracować -
          "kolaboration"
          • 12345ja Re: "Le Figaro" obżydliwa gazeta !!! 28.06.07, 11:26
            Le Figaro, gazetą cyrulików.
          • mik-mik Re: Kaczyńscy złymi nacjonalistami. 28.06.07, 12:31
            Nie. National = narodowy, nationalistisch = nacjonalistyczny.

            A co do kolaboracji, niby jakie ma w Polsce inne znaczenie?
            Wspolpraca, to samo co po francusku. Z tym ze we Francji ma neutralne znaczenie.
        • kruk07 Re: Kaczyńscy złymi nacjonalistami. 28.06.07, 12:42
          kijwoko napisał:
          > patriotyzm = milosc do wlasnego kraju i narodu.
          Nie tylko:
          Za patriotyzm stoją czyny dla dobro kraju i narodu .
          Nie wystarczy machać flagą lub śpiewać hymn. To jest akurat najmniej istotne.
          Trzeba konstruktywnie budować społeczeństwa.
          • emigrancik Re: Kaczyńscy złymi nacjonalistami. 28.06.07, 12:54
            Ale nie trzeba nienawidzic sasiadow, albo czesci wlasnego spoleczenstwa, jak robia to nacjonalisci.

            A co do internacjonalizmu: to troche inne pojecie. Tu chodzi o popieranie wspolpracy roznych narodow. mozna byc patriota i internacjonalista, ale nie mozna byc nacjonalista i internacjonalista.
            • marilicia Re: Kaczyńscy złymi nacjonalistami. 28.06.07, 12:59
              > Ale nie trzeba nienawidzic sasiadow, albo czesci wlasnego spoleczenstwa, jak ro
              > bia to nacjonalisci.

              Czy ja wiem? Kaczynski moze nie nienawidzi Polakow. Ale polska polityka siegnela
              dna i widocznie nie ma juz innych mozliwosci by walczyc o glosy.
              Czterdziestoprocentowy udzial w wyborach o czyms swiadczy. Oznacza tez ze 60%
              spoleczenstwa wogole nie probowalo uniknac Kaczynskiego, a nawet przyzwolilo na
              jego wygrana.
              • emigrancik Re: Kaczyńscy złymi nacjonalistami. 28.06.07, 13:03
                Nie wiem czy nienawidzi, ale na pewno gardzi (spieprzaj dziadu, tam stoi zomo itd.) i uwaza sie za indywiduum stojace wysoko ponad nim.

                Faktem jednak jest, ze do tej pory niewiele zrobil by poprawic los tego spoleczenstwa. A za granica dopuscil sie pogorszenia jego sytuacji miedzynarodowej. W dalszym ciagu pracuje zreszta nad tym, bysmy byli otoczeni przez samych wrogow.
                • kijwoko Re: Kaczyńscy złymi nacjonalistami. 28.06.07, 13:27
                  > Faktem jednak jest, ze do tej pory [kaczynski] niewiele zrobil by poprawic los
                  tego spolecz
                  > enstwa. A za granica dopuscil sie pogorszenia jego sytuacji miedzynarodowej. W
                  > dalszym ciagu pracuje zreszta nad tym, bysmy byli otoczeni przez samych wrogow.
                  >

                  Dokladnie, ale niektorzy (takze na tym forum) beda z uporem godnym lepszej
                  sprawy nazywac go "patriota"...
                  A moze, uzywajac ich jezyka, trzeba im podpowiedziec, ze ktos szkodzacy wlasnemu
                  krajowi i spoleczenstwu, to "agent szarej sieci obcego wywiadu"?
                  No chyba, ze po prostu "duren", jak to ocenil Walesa...
                  _________________________

                  - Żyje nam się lepiej - oznajmił w expose sejmowym premier.
                  - To fajnie macie - pomyślał naród
              • sharn1 Re: Kaczyńscy złymi nacjonalistami. 28.06.07, 13:21
                Oznacza tez ze 60%
                > spoleczenstwa wogole nie probowalo uniknac Kaczynskiego, a nawet przyzwolilo
                na
                > jego wygrana.

                A może społeczeństwo CHCIAŁO żeby on wygrał. Nie przechodzi ci wogóle taka
                opcja? Dlaczego ci nieomylni i niby przecież inteligentni przeciwnicy
                Kaczyńskich zawsze irracjonalnie próbują wmówić innym, że ci co nie głosowali
                napewno są przeciwko nim, a juz napewno ci co wyjechali zagranicę.

                Normalny człowiek wie przecież, że ci co wyjechali zagranize w nosie mają
                politykę i kierują się tylko jednym - lepszymi zarobkami i dobrym
                przelicznikiem kursowym.
      • jardo-g Re: Kaczyńscy złymi nacjonalistami. 28.06.07, 13:42

        "> Kaczyńscy zniszczyli zaufanie Polaków a teraz chcą poróżnić Europę. Jak
        dlugo
        > jeszcze. ?"

        Dwa lata - potem wykopki ;-)
    • tomek85211 Niech nie piszą i nie placą KASY 28.06.07, 10:16
      A na autostrady da papa dyrektor i junker
      • mil1231 Kretynie, najważniejsze polskie autsotrady nie 28.06.07, 10:21
        powstają za współfinansowanie z Unii ale w ramach PPP!POczytaj najpierw a potem
        pie..głupoty
        • mirmat1 Eurokolchoz wpierw ukradl dzis cos daje 28.06.07, 13:56
          mil1231 napisał:

          > powstają za współfinansowanie z Unii ale w ramach PPP!POczytaj najpierw a
          potem pie..głupoty
          M: wiebicielom ZSRE niechce sie pamietac, ze po tym jak obalilismy komune
          zadymiarze KGB z 1968 roku jacy dzis rzadza w UE nalozyly na nas dziesiatki
          miliardow $$$ haraczu w postaci tzw. dlugow Gierkowskich - czyli zarzadali
          zaplaty za fudusze jakie przeznaczyli na budowe komunizmu w PRL. To co
          dzis "daja" czerwone Komisary z Brukseli jest obwarowane zastrzezeniami i malo
          warte w porownaniu do funduszy w twardej gotowce jakie Polska po 1990-
          przekazala dla "jadra".
      • junkier Znowu kompleksy Wyborczej, znowu mamy przegladac 28.06.07, 10:22
        Dostales jakas kase z Figaro? Dobre sobie.

        Paru durniow uwierzylo juz chyba w europropagande Wybiorczej ze Polska istnieje
        dzieki kasie z Brukseli a dzis dowiaduje sie rowniez z Paryza. Buhaha!
        • wrojoz Jak za Gomułki. 28.06.07, 10:26
          Czysty nacjonalizm Kaczyńakich i koalicjantów. Jak długo jeszcze.?
          • mil1231 jak długo jeszcze ruskie świnie bedą pisac na tym 28.06.07, 10:26
            POLSKIM forum?
            • wrojoz Re: jak długo jeszcze PiS pożyje.? 28.06.07, 10:29
              Chyba już niedługo.
              • viornisko Re: jak długo jeszcze PiS pożyje.? 28.06.07, 10:33
                Myślę, że cię przeżyje :)
            • 12345ja Re: jak długo jeszcze agenturalne świnie bedą pisa 28.06.07, 11:32
              Raczej agenturalne świnie. Rosjanie są OK!
              Nabrałem szacunku do Rosjan po tym jak posadzili za
              kratkami miliardera-oszusta Chodorkowskiego.
              Nie przestraszyli się nawet jego żydowskich korzeni.
              Żydowskie lobby "napliewat im możiet".
              • zigzaur Re: jak długo jeszcze agenturalne świnie bedą pis 28.06.07, 12:18
                No, zamykanie ludzi za kratki, pod różnymi pretekstami, czy to klasowymi czy
                narodowościowymi czy innymi, ma w Rosji bardzo długą tradycję a jakieś 70 lat
                temu działo się na jeszcze większą skalę.

                Przy okazji, zechciej odpowiedzieć na pytanie:

                Czy zamordowanie Anny Politkowskiej twoją sympatię do Rosji zwiększyło,
                zmniejszyło czy też pozostawiło bez zmian?
            • emigrancik To jest przyklad nacjonalisty 28.06.07, 12:55
              Nienawidzi rosjan. A kiedy ktorys z polakow sie z nim nie zgadza nazywa go rosjaninem.

              Patriota jest m.in. pan prof. Bartoszewski.
              • mil1231 Nie Rosjan tylko ruskich z CCCP. Rosja zniknęła 28.06.07, 13:28
                ok roku 2000 i wróciło CCCP. nienawidzę tego państwa i jego politruków a nie
                Rosjan (tych jest coraz mniej- w każdym sensie)
                • mik-mik Re: Nie Rosjan tylko ruskich z CCCP. Rosja znikn 28.06.07, 13:34
                  >nienawidzę tego państwa i jego politruków

                  Oho, krasnoludkow chyba tez nie lubisz, co?

                  • mil1231 a tak, i sowieckich krasnali- wielu takich jest na 28.06.07, 13:42
                    tym forum
            • 1europejczyk Tak dlugo jak te "polskie" roszczace sobie prawa 28.06.07, 13:10
              do definiowania tego co polskie przez pryzmat wlasnego szowinizmu i ksenofobi
              nie przestana byc dumne ze swojego glupoty, ktora nazywaja patriotyzmem i czym
              bezmyslnie szkodza nie tylko sobie ale rowniez i naszemu krajowi.
              Re: jak długo jeszcze ruskie świnie bedą pisac na
              • mik-mik Re: Tak dlugo jak te "polskie" roszczace sobie pr 28.06.07, 13:15
                Rosja musi byc wybitnym narodem, skoro tam nawet swinie potrafia pisac.
          • junkier Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 10:31
            Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa, fakt ze robisz z tego Kaczynskim
            jakis zarzut swiadczy ze pograzyles sie w wynarodowienczym kosmopolityzmie.
            Zejdz z blednej drogi czlowieku!
            • kijwoko Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 11:03
              > Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa

              A co to ten "patriotyczny nacjonalizm"?!? Oksymoron jak "madry glupek", czy
              "wiejski mieszczuch"?
              Tych dwoch rzeczy nie da sie pogodzic, bo one sa sprzeczne!!!
              Najkrocej tlumaczac: nacjonalizm = nienawisc do innych krajow i narodow,
              patriotyzm = milosc do wlasnego kraju i narodu.
              ____________________________________

              "Patriota musi zawsze byc gotowy bronic swojego kraju przed swoim rzadem" -
              Edward Abbey, pisarz amerykanski
              • junkier Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 11:10
                Bzdura. Mylisz nacjonalizm, ktory jest bardzo bliski patriotyzmu, z szowinizmem.

                Nacjonalizm oznacza troske o interes wlasnego kraju i narodu.
                • kijwoko Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 11:20
                  > Bzdura. Mylisz nacjonalizm, ktory jest bardzo bliski patriotyzmu, z szowinizmem

                  Nacjonalizm jest szowinizmem.

                  > Nacjonalizm oznacza troske o interes wlasnego kraju i narodu.

                  To jest patriotyzm.
                  ______________________

                  Rząd chce dobrze, jak zwykle... Marzy mi się rząd, który chciałby źle i też by
                  mu nie wyszło...
                  • junkier Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 11:24
                    Bzdura. Nacjonalizm nie jest zadnym 'szowinizmem' tylko bardziej rozwinieta i
                    bardziej skoncentrowana na sprawach wlasnego narodu forma patriotyzmu.

                    Wy lewacy pogladow patriotyczny-narodowych napietnowac nei zdolacie.
                    • kijwoko Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 11:37
                      > Bzdura. Nacjonalizm nie jest zadnym 'szowinizmem' tylko bardziej rozwinieta i
                      > bardziej skoncentrowana na sprawach wlasnego narodu forma patriotyzmu.

                      Patriotyzm to z definicji milosc do wlasnego kraju (zgadzasz sie, nie?), zadne
                      dzialanie przeciwko wlasnemu krajowi nie wchodza w rachube (zgadzasz sie, nie?).
                      Nacjonalizm jest budowany na nienawisci do innych (narodow, krajow), co powoduje
                      nienawisc drugiej strony - zwykla akcja-reakcja.
                      Podsumowujac: nacjonalisci, wzbudzajac nienawisc do wlasnego kraju i narodu na
                      swiecie, szkodza w wyniku wlasnemu krajowi/narodowi.
                      Nie wolno nacjonalisty nazywac patriota, i tyle.

                      > Wy lewacy pogladow patriotyczny-narodowych napietnowac nei zdolacie.

                      A kto sa ci mityczni "lewacy"? - jakos nie moge sie nigdy doczekac odpowiedzi.
                      Powtarzam wciaz to samo pytanie: czy wymienione ponizej postaci sa "lewakami"?
                      - Koziolek Matolek (byl glupiutki i mial czerwone spodenki) - lewak?
                      - sw. Mikolaj - rozdawal przezenty - za darmo! - lewak?
                      - Jezus Chrystus - chcial zbawic swiat i zginal za swe poglady - lewak?
                      _________________________

                      "Przeżyliśmy rozbiory, przeżyjemy i Kaczory"
                      (A może byśmy tak skończyli z tym "przeżywaniem" i zaczęli żyć normalnie?)
                      • junkier Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 11:48
                        Powtarzam, celowo utozsamiasz nacjonalizm z szowinizmem, i jest to granda.
                        Nacjonalisci nie wzbudzaja nienawisci do innych narodow ale daja bezwzgledny
                        priorytet interesom wlasnego narodu.

                        Wedle takiej pokretnej definicji caly polski ruch narodowy nie bylby
                        patriotyczny, co jest skandalem bo wlasnie oni wyznaczali miare polskosci.

                        • 1410_tenrok Patriotyczny nacjonalizm = masło maślane? 28.06.07, 12:10
                          ponieważ, jak zawsze kłamiesz człowiecze, chociaż chcesz tu uchodzić za mądrale
                          (jakis myśliciel prawicy, czy co gorsza wielkolud intelektualny?), to masz tu
                          kilka definicji w języku kongresowym, którego dotyczy artykuł.

                          1. (Nacjonalizm) Nationalismus bezeichnet eine politische Ideologie, die auf
                          eine Kongruenz zwischen einer (meist ethnisch definierten) Nation und einem
                          Staatsgebilde abzielt (Ernest Gellner, 1983). In der Umgangssprache und
                          teilweise im neueren Sprachgebrauch wird darunter oft eine Überhöhung der
                          eigenen Nation (→Chauvinismus) verstanden. Diese zweite Bedeutung von
                          Nationalismus wird oft vom romantisch-emotionalen Patriotismus abgegrenzt, der
                          sich für die Werte und Symbole seines Landes einsetzt und dies auch anderen
                          Nationalitäten zubilligt, jedoch auch in Nationalismus münden kann (Brockhaus
                          Enzyklopädie, 2004).
                          2. (Patriotyzm) Patriotismus (von lat. patria, Vaterland, bzw. von gr. patrios,
                          von einem Vater stammend), auch Vaterlandsliebe genannt, wird eine Haltung
                          verstanden, die eine emotionale Verbundenheit mit der eigenen Nation auf Grund
                          ethnischer, politischer, kultureller oder anderer Merkmale (Nationalgefühl,
                          Nationalstolz) beschreibt.
                          Eine Variante ist der Verfassungspatriotismus, der für das positive Bekenntnis
                          zu den politisch-moralischen Werten eines Staates steht. Auf Grund der
                          Universalität dieser Werte unterscheidet er sich vom übrigen Patriotismus auch
                          durch seine fehlende Bindung an eine Nation oder Heimat.
                          Patriotismus unterscheidet sich in seiner in der Gegenwart allgemein
                          verbreiteten Wortbedeutung von Nationalismus und Chauvinismus dadurch, dass der
                          Begriff nach Auffassung der meisten, die sich zum Patriotismus bekennen, die
                          Identifikation mit dem eigenen Land zum Ausdruck bringen soll, ohne dadurch
                          eine Abwertung anderer Völker und Nationen implizieren zu wollen.
                          3. (Szowinizm) Chauvinismus ist der Glaube an die Überlegenheit der eigenen
                          Gruppe.
                          Chauvinismus im ursprünglichen Sinne ist exzessiver, auch aggressiv überzogener
                          Nationalismus und Patriotismus, bei dem sich ein Angehöriger einer Nation,
                          allein aufgrund seiner Zugehörigkeit zu diesen Menschen, anderen Nationen
                          gegenüber überlegen fühlt und sie abwertet.

                          Moja rada. Weź se człowieku kup jakiś porządny słownik i nie opowiadaj głupot
                          na forum, ponieważ się tylko ośmieszasz.
                          • antykomuch11 Re: Patriotyczny nacjonalizm = masło maślane? 28.06.07, 12:16
                            > Moja rada. Weź se człowieku kup jakiś porządny słownik i
                            > nie opowiadaj głupot na forum, ponieważ się tylko ośmieszasz.

                            Moja rada, wez se czlowieku kup porzadny _polski_ slownik,
                            albo chociaz spojrz na _polska_ wikipedie
                            bo poslugiwanie sie obcym to jawna manipulacja.

                            Jak wiadomo w jezyku francuskim slowo kolaborant znaczy
                            po prostu wspolpracownik, a w jezyku poslkim ma zgola
                            inne znaczenie.
                            Podobnie ma sie sprawa z w/w slowami.

                            Wikipedia _polska_ pisze tez wyraznie:
                            "Pojęcie nacjonalizmu w Polsce różni się od definicji w wielu innych językach"
                            • mik-mik Re: Patriotyczny nacjonalizm = masło maślane? 28.06.07, 12:36
                              > Jak wiadomo w jezyku francuskim slowo kolaborant znaczy
                              > po prostu wspolpracownik, a w jezyku poslkim ma zgola
                              > inne znaczenie

                              A jakie? Ze zrodlem poprosze.
                              • 1410_tenrok w jezyku francuskim słowa kolaborant nie uświadczy 28.06.07, 13:07
                                pisze sie collaborateur! I termin ten ma różny desygnaty! Również właśnie taki,
                                jak w języku polskim, ale i w innych językach też!!!! Ale pan się chwali
                                historią na UJ, więc może obcych języków nie zaliczał? Nie wierzę jednak w to!
                                • mik-mik Re: w jezyku francuskim słowa kolaborant nie uświ 28.06.07, 13:10
                                  To do mnie???
                                  • 1410_tenrok nie, to do propgandzisty z elpeere, co walczy tu z 28.06.07, 13:42
                                    Gw.
                                    Ty jestes w porzo.
                            • 1410_tenrok polska wikipedia to niestaranne, nieprawdziwe i 28.06.07, 12:55
                              manipulatorskie przedsięwzięcie! Hasła pisane są tam bez obiektywizmu! I jako
                              taka jest nie do przyjęcia! wikipedia światowa winna zrobić z tym porządek!!!
                              Ja nie będę korzystał z polskiej wiki. Próbowałem kiedyś zwrócic na to uwagę!
                              Definicja wszędzie musi być taka sama koleś. I tyle!
                          • junkier Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 12:24
                            Mnie nie obchodza zadne pseudofefinicje z niemieckich slownikow, mnie obchodza
                            fakty. A fakty sa takie ze eurolewica usiluje utozsamic patriotyczny
                            nacjonalizm z szowinizmem aby go napietnowac. I na to zgody nie ma.

                            Ktos, kto powie ze polskie ruchy narodowe od XIX w. poczynajac byly nie
                            patriotyczne ale rzekomo 'szowinistyczne' zasluguje na miano kanalii.
                            • 1410_tenrok typowa odpowied Oberschafffuehrera! 28.06.07, 12:59
                              kanalia to kanalarz z kanałów. Niestety mam inny zawód.

                              Czym były polskie ruchy narodowe, to były. Chodzi o to, że obecnie tacy jak ty
                              mój kulturalny koleżko nie są patriotami, ale potomkami pana Chauvin!
                              Wielokrotnie dawałes tego dowód, moj mały. A teraz sio. Fakty to definicje, ale
                              nie pisane przeze pseudo intelektualistów z polskiej wiki, ale obowiązujące na
                              cały świecie.
                              patriotyczny nacjonalizm - ty jestes słodki, moj mały! Powinno sie ciebnie
                              pokazywac w zoo!
                              • junkier Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 13:07
                                Ta jeee.... 'Patrioci' to Geremek, Michnik, Kwachu i generalnie popluczyny po
                                UDecji zjednoczone dzis z SLD. Az skrzy od patriotyzmu podlewanego sosem
                                antypolskich skarg i jekow bezwstydnie na obcych dworach i do obcych gazet
                                wyglaszanych.

                                Reszta to szowinisci, z Kaczynskimi na czele...

                                Taki to poroniony swiatek wysnuwa sie z pseudozaangazowanych egzegez, czy
                                raczej zaklec, grunwaldczyka 1410...
                                • 1410_tenrok herr oberschafffuehrer, ty tylko plujesz? 28.06.07, 13:40
                                  mozg masz, czy tylko otwor gębowy, co?
                                  Albo normalnie rozmawiasz, albo cytujesz, jak kiedy komuchy za czasów trybuny
                                  ludu albo zolnierza wolnosci. Tam też pisano w takim stylu. Czy ty, aby nie
                                  jest postkomuchem sam? Wiesz, kiedys nspdap przyciągnęło całą prawie klientele
                                  wyborczą kpd! Twoje przekonania wyglądają na popłuczyny (wybacz, że zniżam sie
                                  do twojego języka propagandy) patriotycznego zjednoczenia grunwald.
                                  no to jak tam z Tobą, mój mały? Zrobis wreszcie coming out starego komucha, co
                                  sie przefarbował na "petryjotę"? Ale wiesz, farba schodzi, łuszczy sie, mój
                                  misiu!!!!

                                  egezegezy, zaklęcia - słodki słownik propagandzisty komuchów, co tera robi przy
                                  nowej władzy!!! Korytko to korytko!!
                                  • junkier Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 13:55
                                    Przeczytaj sobie jeszcze raz swoja superzaangazowana wypoweidz i pokaz mi w
                                    ktorym zdaniu argumentu szukac, panie lekarzu co to powinien kuracje od siebie
                                    zaczac.
                                    • 1410_tenrok zacznijmy od gory i od nieprawdziwych definicji 28.06.07, 14:15
                                      zacznijmy od inwektyw, które od niepamiętnych czasów są twoją cechą
                                      charakterystyczną. Włazisz tu, aby opluwac ludzi. Kazdy, kto jest twoim
                                      oponemtem jest traktowany w podobny sposób. Razem z galbą pełnisz palmę
                                      pierwszenstwa.
                                      I jeszcze raz powtarzam, co napisałem wcześniej, twoje wypodziec przypominają
                                      mi styl komunistycznych gadzinówek, które jako student cztywałem w latach
                                      póńnego gierka na klopiku, gdzie sąużyły za papier toaletowy. takie były
                                      wówczas czasy. 10 miejsce na świecie i brak papieru.
                                      A dzis buduje się patriotyczny nacjonalizm, albo ciężarówkowy tirizm.
                                      Nauka polska w humanistyce jest dosc kiepska, ponieważ opiera sie na szkole
                                      myslenia homo sovieticusa. Widac to po jej produktach, jak np. twoi idole.
                                      Unia Europejska powstała, aby w Europie zapanował przyjaźń i spokoj. I tak jest
                                      w Europie centralnej od 1945 roku. Ale HOMO SOVIETICUS znad Wisły nie jest w
                                      stanie tego pojąć! I zaczął wojnę, ponieważ najlepiej gadać z luku czołgu. Z
                                      tej racji okładka Wprost jest genialna. Homo sovieticus buduje swoją potęgę
                                      (wymarzoną) za niemieckie pieniądze. Niestety, Europa sie z homo sovieticusa
                                      śmieje. Po pierwsze. Przed wojną mieszało w II RP 36 milionów ludzi, jednak
                                      Polaków jedynie 24 miliony. Mówienie, homo sovieticusa, że gdyby nie wojna, to
                                      w Polsce byłoby 60 milionów jest bzdurą. 60 milionów kogo? Obywateli RP różnego
                                      pochodzenia. Klasyka sanacyjnej polityki narodowściowej spodowała Wołyń! Gdyby
                                      więc wojny nie było, koniec patriotycznego nacjonalizmu byłby na zasadzie
                                      niedawnej ruchawki w Bosni i Hercegowinie. Oczami wyobrazni widze NATO i Armie
                                      Rosyjską na terenach Polski na obszarach zamieszkałych w większosci przez
                                      mniejszości. Może nawet byłyby jakies bombardowanka Warszawy (vide
                                      bombardowanka Belgradu). Tak, tyle na temat homo sovieticusa, patriotycznego
                                      nacjonalizmu i innych bzdur w aspeckie futurologicznych wystąpień największe, z
                                      dwóch wielkich Polaków.
                                      A. nie jestem zaangażowany w nic. Partie mi zwisają obojętnym kalafiorem
                                      (wszystkie)
                                      B. nigdy nie byłem komuchem, ani też tw (na to mam dowody w postaci własnej
                                      teczki, którą mi udostępniono)
                                      C. Nie znoszę homo sovieticusa, patriotycznych nacjonalistów.
                                      D. Kocham Polskę i Europę, dla nich pracuję rzetelnie.
                                      E. nie opowiadam bzdur,jak polonski, maniekkaluski (lewy historyk bez papierów)
                                      i nadzorca łowiecek (oberschaffjunker). Taki był stopien w SS, wiesz o tym moj
                                      mały junkierku?
                                      F. Wyborcza mi też wisi, ale cenię jej forum. To prawdziwy polski Hyde Park.
                                      Choc czasem tu wielu, co włażą aby mendzić.
                                      G. Logiczne argumenty i fakty zamiast rynsztokowego języka propagandzistów z
                                      kręgu "patriotycznych nacjonalistów".
                                      A tym junkier, ulubiony bohaterze forumowowego szalenstwa, co bierzesz???????
                                      Amfa, speed, klej, persil?
                                      • alex1215 Re: zacznijmy od gory i od nieprawdziwych definic 28.06.07, 14:24
                                        1410_tenrok napisał:

                                        > Nauka polska w humanistyce jest dosc kiepska, ponieważ opiera sie na szkole
                                        > myslenia homo sovieticusa. Widac to po jej produktach, jak np. twoi idole.
                                        > Unia Europejska powstała, aby w Europie zapanował przyjaźń i spokoj. I tak
                                        > jest w Europie centralnej od 1945 roku. Ale HOMO SOVIETICUS znad Wisły nie
                                        > jest w
                                        > stanie tego pojąć! I zaczął wojnę, ponieważ najlepiej gadać z luku czołgu. Z
                                        > tej racji okładka Wprost jest genialna. Homo sovieticus buduje swoją potęgę
                                        > (wymarzoną) za niemieckie pieniądze. Niestety, Europa sie z homo sovieticusa
                                        > śmieje. Po pierwsze. Przed wojną mieszało w II RP 36 milionów ludzi, jednak
                                        > Polaków jedynie 24 miliony. Mówienie, homo sovieticusa, że gdyby nie wojna, to
                                        > w Polsce byłoby 60 milionów jest bzdurą. 60 milionów kogo? Obywateli RP
                                        > różnego pochodzenia. Klasyka sanacyjnej polityki narodowściowej spodowała
                                        > Wołyń! Gdyby
                                        > więc wojny nie było, koniec patriotycznego nacjonalizmu byłby na zasadzie
                                        > niedawnej ruchawki w Bosni i Hercegowinie. Oczami wyobrazni widze NATO i Armie
                                        > Rosyjską na terenach Polski na obszarach zamieszkałych w większosci przez
                                        > mniejszości. Może nawet byłyby jakies bombardowanka Warszawy (vide
                                        > bombardowanka Belgradu).

                                        bardzo dobry tekst, tak II Rzeczpospolita byla rozsadzana nacjonalizmami,
                                        bledna polityka wobec Ukraincow przed wojna, katastrofalne postepowanie samych
                                        Ukraincow w czasie i mielismy Wolyn 1943.. Gdyby Polska przetrwala II w. w
                                        takiej samej strukturze narodowosciowej to IMO dzisiaj moglibysmy miec
                                        druga Jugoslawie.
                                      • junkier Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 14:29
                                        Reakcji w trybie niezwłocznym wymagają dwie sprawy:

                                        >> 'Klasyka sanacyjnej polityki narodowściowej spodowała Wołyń'

                                        Jest to potwarz niesłychana potwierdzająca twoją kosmopolityczną orientację i
                                        całkowitą obojętność na krzywdę współrodaków. Równie dobrze można winą za Katyń
                                        obarczyć Polaków, przecież gdyby nie klęska i kompromitacja Stalina w Polsce w
                                        wojnie 1929 r. nie miałby powodów żeby mścić się na polskich oficerach.

                                        Ludobójstwo – holokaust Polaków na Wołyniu jednemu tylko może być przypisany,
                                        zbrodniczej i bestialskiej ideolologii OUN-UPA która znalazła w narodzie
                                        ukraińskim zaskakująco głęboki odzew.


                                        >> Nie znoszę homo sovieticusa, patriotycznych nacjonalistów

                                        To jest askandal po prostu. Homo-sowieticusy to obrońcy PRL i PRL-bis, tj. III
                                        RP. Partyjnie – to SLD, PeDe i SDKPiL Borowskiego. Jak śmiesz zestawiać na tej
                                        samej płaszczyźnie siły patriotyczno-nacjonalistyczne, które kierują się dobrem
                                        kraju i nigdy na pasku obcych mocarstw nie chodziły???
                                        • 1410_tenrok junkier - giertychowy analfabeta historyczny? 28.06.07, 15:24
                                          produkt historii w stylu - "nacjonalnego patriotyzmu nacjonalistycznego?".
                                          Junkier nie jestes partnerem do rozmowy na poważne tematy!
                                          Brak Ci wiedzy. Jedyny argumt to "skandal" , "skandal", "skandal"
                                          czyli ble, ble, ble, ble.

                                          Poczytaj sobie grubasku co sanacja robiła w latach trzydziestych na Ukrainie.
                                          Taka polityka, misiu, prosiła sie o radykalną odpowiedz. Białorusini to lud
                                          prosty i spokojny i pozostali bierni, ale potomkowie Bohuna odpowiedzieli
                                          pięknym za nadobne.
                                          To są fakty, a nie fak ty.

                                          Na temat sensu terminu "homo sovieticus" odbyto wiele poważnych konferencji
                                          naukowych. Należy więc poszukac odpowiednich zrodeł.
                                          Homo sovieticus to człowiek, którego wychował Ostblocku. To człowiek myślący
                                          2ostblockicznie", bez wzglęgu na kolor polityczny.
                                          Ale co ty tam wiesz, guzik z tzw. pętelką!!
                                          koniec, bez odbioru, bo mnie nudzisz!!!

                                          Ps.
                                          aktualna polityka "osła" trojanskiego, rzeczywiscie nie chodzi na pasku nikogo,
                                          nawet włascicieli akcji koncernu Haliburton (ha, ha, ha, ha). Ostatnio jenerały
                                          nawet gwiazdki przyszywają. We all are Americanos. Livin in America.......
                                          Yes, Yes, Yes.
                                          Moj mały junkierku!
                            • kijwoko Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 13:07
                              junkier, antykomuch, mam tylko jedno pytanko, moze sie cos jeszcze rozjasni:

                              (przed zadaniem pytania poczynimy pewne ustalenie: otoz wizerunek kraju,
                              przewidywalnosc polityczna, a nade wszystko przyjazne stosunki z innymi narodami
                              przekladaja sie na korzysci gospodarcze/polityczne itp. innymi slowy na dobro
                              kraju - zgadzamy sie?)

                              Czy w sytuacji, kiedy jakis Polak przynosi wstyd Polsce swoim zachowaniem,
                              chamstwem, warcholstwem i zasciankowoscia, to moze byc nazwany "patriota"? A
                              moze "nacjonalista"?
                              Mam oczywiscie na mysli obecne wladze tzw. "IV RP", z dwoma kaczynskimi na
                              czele, ktorzy gdzie sie nie rusza i czego nie zrobia, to swoja postawa tylko
                              szkody Polsce przynosza. Juz nawet nie mowie o politowaniu, czy smiechu, ktory
                              wzbudzaja (o nich nawet zartow nie trzeba ukladac, wystarczy przytaczac fakty),
                              a ktory przenosi sie na obraz calej Polski (a nie tylko jej wybranych do wladz
                              "elyt"), ale o niecheci, wrecz wrogosci jaka manifestowana przez nich pogarda i
                              wrogosc dla innych narasta w stosunku do Polski.

                              Powtarzam wiec pytanie: takiego kogos, waszym zdaniem, mozna nazwac "patriota"
                              czy "nacjonalista"?
                              Czy moze lepiej "agentem obcego wywiadu" dzialajacym na szkode naszego kraju?
                              ___________________________

                              "Dziś nie ma lewicy ani prawicy, są tylko ludzie o mentalności otwartej,
                              liberalnej, chłonnej, zwróconej w przyszłość, oraz ludzie o mentalności
                              zamkniętej, sekciarskiej, ciasnej, zwróconej w przeszłość".
                              (R. Kapuściński o współczesnej Polsce)

                              • junkier Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 13:17
                                Czlowieku probojesz jakieś swoje obsesje uskuteczniać, stawiasz tez które są z
                                gruntu fałszywe i jeszcze chcesz żeby się do tego ustosunkować.

                                Nieprawdą jest że Kaczyńscy nie mają sojuszników w polityce zagr., są nimi z
                                pewnością Bush, Klaus, w wielu kwestiach (co nie jest zupelnie dostrzegane)
                                również rząd angeilski, że wspomnę o sprzeciwieniu się parakomunistycznej
                                Karcie Praw Podstawowych będącą swego rodzaju 'konstytucją' eurosocjalizmu.

                                O tym, że polityka zagr. Kaczyńskich jest jednoznacznie propatriotyczna i
                                pronarodowa świadczy chociażby ten wywiad:

                                Premier Kaczyński o polityce zagranicznej rządu, wywiad dla Rzeczpospolitej z
                                dn. 6.12.2006 r.

                                Jarosław Kaczyński: Ministerstwo Spraw Zagranicznych będzie przebudowywane,
                                zatrudnimy nowe kadry. Przemiana tego resortu będzie dotyczyła już nie tylko
                                ministra i jego najbliższego grona współpracowników. Minister Fotyga
                                przedstawiła plan tych zmian. Jednocześnie będzie prowadzona polityka
                                zagraniczna, którą ośmielę się nazwać normalną.

                                - To za poprzednich rządów nie była normalna?

                                W jakiejś mierze była normalna, a w jakiejś nie. Była suplikacyjno-ekspiacyjna,
                                ogromnie nieśmiała.

                                - Powiedział pan, że środowiska lewicowe i liberalne miały powody, by tę
                                ekspiację bardzo silnie eksponować. Z jakiego powodu?

                                Bały się wzrostu uczuć narodowych, bo to by te środowiska praktycznie
                                zmarginalizowało. Ta wina jest naprawdę duża. Oczywiście nie jest to jedyna
                                przyczyna tego, co się dziś dzieje w Niemczech. Bardzo jednak sami w tym
                                pomogliśmy.

                                - Co dalej w takim razie?

                                Będziemy się temu w sposób właściwy dla Unii Europejskiej przeciwstawiać. Teraz
                                naszym głównym zadaniem jest uzyskanie realnego statusu członka Unii. Formalnie
                                jesteśmy nim od dwóch lat.

                                - A realnie nim nie jesteśmy?

                                Pod bardzo wieloma względami jesteśmy realnym członkiem. Ale jest sprawa
                                uznania tego faktu przez innych. Chodzi mi głównie o Rosję. Przecież Rosja
                                walczy o to, aby reguły ustalane między tym państwem a Unią nie dotyczyły
                                Polski. Porozumienie Unia - Rosja brzmi: nie wolno wobec UE stosować sankcji.
                                Ale okazuje się, że w stosunku do Polski można te sankcje stosować. I to jest
                                sens sporu. Chcemy namówić Unię, by powiedziała Rosji wyraźnie: Polska jest
                                członkiem Unii i polityka jej wyłączenia będzie jednoznacznie odrzucana.

                                - Wracając jednak do Niemiec?

                                Będziemy zabiegać o pełną normalizację naszych stosunków. Bo one nie są do
                                końca znormalizowane. Niemcy nie wyjaśniły do końca swojego stosunku prawnego
                                do własności na terytorium Polski. Ich oświadczenia w tej dziedzinie nie są
                                zadowalające.

                                - Rozmawiał pan o tym z kanclerz Angelą Merkel?

                                Oczywiście, że rozmawiałem. Usłyszałem te same co zawsze deklaracje, że rząd
                                niemiecki nie będzie nigdy w żadnym przypadku popierał roszczeń. W istocie
                                usłyszałem więc odmowę wobec postulatu nawet wzajemnego wyrzeczenia się
                                roszczeń. A to jest ze strony polskiej daleko idące ustępstwo. Bo przecież to
                                nie my wywołaliśmy wojnę i mordowaliśmy miliony ludzi. To, że nasz postulat nie
                                został przyjęty, jest elementem bardzo niepokojącym. Przyczyną tej sytuacji są
                                właśnie błędy popełnione na początku lat dziewięćdziesiątych. Zgodziliśmy się
                                na niepełne rozwiązania traktatowe, w ogóle nie braliśmy pod uwagę zasadniczego
                                bądź co bądź faktu, że Niemcy zwlekały z uznaniem naszych granic, a potem
                                pominęliśmy milczeniem jawny, a bywa że rasistowski, antypolonizm części
                                społeczeństwa niemieckiego. No i biliśmy się w piersi. Naprawdę, w pewnym
                                momencie niedaleko było od tego, że jawnie zażądano by od nas rachunków za II
                                wojnę światową.

                                - Mówi się przecież cały czas, że Niemcy są adwokatem naszego kraju w UE?

                                Niedawno rozmawiałem z wpływowym politykiem Unii. Ta rozmowa pokazała, jak nas
                                widzą inni.

                                - A jak nas widzą?

                                Najoczywistsza obrona polskich interesów jest traktowana jako wyraz
                                resentymentów, a nie dbałości o to, o co dbać powinien każdy kraj. Przekonuje
                                się nas głównie do tego, byśmy zapomnieli o przeszłości, o której nasi
                                partnerzy mają zresztą wiele skromniejszą wiedzę, a dziś przyjmowali po prostu
                                propozycje starszych i silniejszych. Można rzec, mamy przyjąć postawę osoby
                                nieletniej. I taką postawę wielu naszych poprzedników przyjmowało.

                                - Co pan konkretnie zarzuca?

                                Ten sposób prowadzenia polityki jest po prostu niemądry. Dotyczył przy tym nie
                                tylko dyplomacji. W Europie i świecie mamy do czynienia z konkurencją. Nie jest
                                to jedyny mechanizm, ale jego rola jest ogromna. Trzeba ją umieć łączyć ze
                                współdziałaniem, ale trzeba twardo, w przemyślany i długoterminowy sposób
                                bronić swoich interesów. Weźmy, np. porty morskie czy lotnicze. Aby mogły się
                                rozwijać, trzeba działać długofalowo w różnych dziedzinach, np. w
                                drogownictwie, strategiach prywatyzacyjnych. Trzeba też pamiętać, że jest tu
                                konkurencjaz sąsiadami, którzy niekoniecznie muszą się martwić tym, że Polska
                                na własne życzenie stanie się całkiem prowincjonalna, połączona ze światem
                                przez pośredników.

                                - To chyba ze strony sąsiadów po prostu dbałość o interes własnego państwa?

                                Niech państwo to wytłumaczą różnym ludziom w polskich firmach. Na przykład
                                Niemcy myślą o interesach własnych firm, ale myślą również o szerszym narodowym
                                interesie. A u nas cały management został nauczony, że niczego takiego jak
                                interes narodowy w ogóle nie ma. To jeden z fatalnych elementów naszej
                                sytuacji. W krajach europejskich z takim nastawieniem nie zyska się ani
                                sukcesu, ani szacunku.

                                - Nie sądzi pan, że taki stosunek do polityki zagranicznej, mówienie o roli
                                interesu narodowego, jest dla młodych ludzi w Polsce staroświecki? Może ich
                                interes narodowy nie interesuje, tylko dostatnie życie?

                                Nie sądzę, by było aż tak źle. Ale rzeczywiście mamy w Polsce niemałą i wciąż
                                żywą tradycję serwilizmu wobec silniejszych albo nawet narodowej apostazji. To
                                jest właśnie anachroniczne podejście. I w odniesieniu do polityki zagranicznej
                                całkowicie nieskuteczne.

                                Całość:
                                www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_061216/kraj/kraj_a_1.html
                                • kijwoko Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 13:42
                                  Czlowieku, przytaczasz mi w obronie kaczynskiego jego wlasna wypowiedz?!?
                                  Jak myslisz, czy jakby spytac wariata czy jest wariatem, to on odpowie ze jest?
                                  Odpowie, ze jest normalny. Czy to dla ciebie jego odpowiedz jest wystarczajacym
                                  dowodem na to, ze tak rzeczywiscie jest?!?

                                  Wspomniales o polityce zagranicznej... Wiesz w ilu krajach nie mamy ambasadorow?
                                  Odpowiedz: w 25!!! W tym tak kluczowych jak na przyklad Francja, czy Portugalia
                                  (wazna ze wzgledu na przewodnictwo w UE). Co mozna zalatwic cokolwiek z
                                  pozytkiem dla Polski, jak nawet nie ma jak rozmawiac - zaden szanujacy sie
                                  polityk z innego kraju nie bedzie przeciez gadal z sekretarka z ambasady !!!
                                  (pisze z calym szacunkiem dla sekretarek - one maja wyksztalcenie i znaja jezyki)

                                  Ta sytuacja jest patologia i to jest szkodzenie Polsce, jesli tego nie widzisz,
                                  to juz konczymy te bezprzedmiotowa dyskusje. Zreszta i tak nie jest to dyskusja,
                                  bo nie potrafisz odpowiadac na pytania...
                                  ________________________________

                                  Lekarze rozpoznali nową jednostkę chorobową, to tzw. daltonizm umysłowy.
                                  Oto typowe przykłady:

                                  "... nikt nam nie wmówi ze czarne jest czarne, a białe jest białe"
                                  (j. kaczyński, właściciel kota)

                                  "Tak dalece powinniśmy być zgodni z Kościołem katolickim, ażeby uznać za czarne
                                  to, co naszym oczom
                                  wydaje się białe, jeśliby Kościół określił to jako czarne."
                                  (Ignacy Loyola, założyciel zakonu jezuitów)
                                  • junkier Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 14:09
                                    Rola ambasadorow w polskiej polityce zagr. jest juz dzis mocno przeceniana.
                                    Prosze o tym pamietac.

                                    A trudnosci z obsada - Premier Kaczynski mowil o tym komentujac tzw. sprawe
                                    Truszczynskkiego - trzeba znajdowac luldzi po 1) spoza korporacji Geremka, 2)
                                    ktorych jedynym celem nie jest tuptanie kolo wlasnych spraw aby jakas posadke w
                                    eurobiurokracji zlowic.
                      • antykomuch11 Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 12:08
                        kijwoko napisał:

                        > Patriotyzm to z definicji milosc do wlasnego kraju (zgadzasz sie, nie?),

                        Nie z definicji , ale _rowniez_.

                        > zadne dzialanie przeciwko wlasnemu krajowi nie wchodza w rachube
                        > (zgadzasz sie, nie?)

                        Bzdura horrendalna !, _wchodza w rachube jak najbardziej_ !!

                        > Nacjonalizm jest budowany na nienawisci do innych (narodow, krajow),
                        > co powoduje

                        Kompletna bzdura.
                        To o czym piszesz to jest skrajny szowinizm.
                        Nacjonalizm nie kieruje sie _uczuciem_.
                        To doktryna uznajaca _narod_ za podstawe panstwowosci.

                        > Nie wolno nacjonalisty nazywac patriota, i tyle.

                        Kolejna bzdura.
                        Doucz sie podstaw tych pojec zanim zaczniesz pierdzielic
                        nastepne glupoty.
                        • 1410_tenrok A ty koes gdzież to tych definicji sie uczyłeś? 28.06.07, 12:12
                          W wyższe szkole gotowania na gazie zupki na wodzie, przy akademii orła???
                          • antykomuch11 Re: A ty koes gdzież to tych definicji sie uczyłe 28.06.07, 12:17
                            > W wyższe szkole gotowania na gazie zupki na wodzie, przy akademii orła???

                            Od mojego historyka na UJ.
                            • 1410_tenrok nie obrażaj Alma Mater Jagiellonica! 28.06.07, 13:00
                              to stara porządna uczelnia. Tam doornie nie uczą!!!!!!!!
                        • naserio Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 15:27
                          Patriotyczny nacjonalizm.
                          Nacjonalistyczny patriotyzm.
                          Internacjonalistyczny kosmopolityzm.
                          Kosmopolityczny internacjonalizm.

                          Zdrowy idiotyzm.
                  • antykomuch11 Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 12:01

                    > Nacjonalizm jest szowinizmem.

                    Bzdura do kwadratu

                    > > Nacjonalizm oznacza troske o interes wlasnego kraju i narodu.
                    >
                    > To jest patriotyzm.

                    To jest wlasnie _nacjonalizm_ :).
                    • 1410_tenrok a tu mamy bzdure do sześcianu!!! 28.06.07, 12:13
                      antykomuch - czyli ślepy na jedno, czy na oba oczki???
                • kralik111 Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 15:36
                  junkier napisał:

                  > Bzdura. Mylisz nacjonalizm, ktory jest bardzo bliski patriotyzmu, z
                  szowinizmem
                  > .
                  >
                  > Nacjonalizm oznacza troske o interes wlasnego kraju i narodu.

                  junkie rwytlumacz mi jaki jest twoj interes kraju i narodu nie bedac polamiek //

                  :-0
                  • strv_101 Nie zapominajcie ze w le figaro pracuje 28.06.07, 15:44
                    Piotr Smolar, synalek innego bardziej znanego Smolara.
              • antykomuch11 Re: Patriotyczny nacjonalizm jest zdrowa postawa 28.06.07, 11:59
                > Najkrocej tlumaczac: nacjonalizm = nienawisc do innych krajow i narodow,
                > patriotyzm = milosc do wlasnego kraju i narodu.

                Bzdury gadasz.
                Pomylil Ci sie nacjonalizm z szowinizmem.
                Za wikipedia:
                1. patriotyzm
                Patriotyzm (łac. patria = ojczyzna) – postawa szacunku, umiłowania i oddania
                własnej ojczyźnie oraz chęć ponoszenia dla niej ofiar. Charakteryzuje się też
                przedkładaniem celów ważnych dla ojczyzny nad osobiste, a często także
                gotowością do poświęcenia własnego zdrowia lub życia. Patriotyzm to również
                umiłowanie i pielęgnowanie narodowej tradycji, kultury czy języka.
                Patriotyzm niekiedy przeciwstawia się nacjonalizmowi albo szowinizmowi.
                Tłumaczy się to tym, że patriotyzm odróżnia się otwartością na inne narody,
                uznaniem ich prawa do suwerenności i niepodległości.
                2. nacjonalizm
                Nacjonalizm (z łac. natio – naród) to postawa społeczno-polityczna uznająca
                naród za najwyższe dobro. Nacjonalizm uważa interes własnego narodu za
                nadrzędny wobec interesu jednostki, grup społecznych, czy społeczności
                regionalnych. Przyjmuje on, że najwyższym suwerenem państwa jest naród.
                Nacjonalizm przedkłada interesy własnego narodu nad interesami innych narodów,
                zarówno wewnątrz kraju (mniejszości narodowe lub etniczne) jak i na zewnątrz
                (narody sąsiednie). Ideologia ta uznaje państwo narodowe za najwłaściwszą
                3. szowinizm
                wyolbrzymione, bezkrytyczne i niezreflektowane uczucie przywiązania do własnego
                narodu, grupy etnicznej lub społecznej albo przywódcy oraz wyolbrzymianie ich
                zalet, a pomniejszanie lub negowanie ich wad, idące zazwyczaj w parze z równie
                przesadnym i nieuzasadnionym deprecjonowaniem innych narodów, narodowości i
                osób oraz uznawaniem prawa do ich ujarzmiania.
                Szowinizm jest często traktowany jako skrajna i wynaturzona postać
                nacjonalizmu, co jednak nie jest słuszne, ponieważ nacjonalizm to doktryna
                społeczno-polityczna, a szowinizm to uczucie.
                • 1410_tenrok polska wikipedia - pisane prze dziewczynki na 28.06.07, 12:17
                  potrzeby innych dziewczynek.
                  Nacjonalizm to doktryna polityczna a chauvinizm nią nie jest? Dobre sobie!!!
                  • antykomuch11 Re: polska wikipedia - pisane prze dziewczynki na 28.06.07, 12:24
                    1410_tenrok napisał:

                    > potrzeby innych dziewczynek.

                    Po pierwsze: to dlaczego _sam_ poslugujesz sie zabawka dla niemieckich
                    dziewczynek ? :)

                    Po drugie: To popraw na wikipedii jesli taki cwaniak jestes :)

                    O dziwo slownik jezyka posliego tlumaczy te pojecia podobnie
                    jak polska wikipedia - doradzam zakup zanim znow sie osmieszysz :)).
                    • 1410_tenrok Otóż, koleżko po próbach poprawy wielu haseł, 28.06.07, 13:03
                      dałem sobie spokój. Pan, który tym zarządza, to informatyk z pod Warszawki!
                      Korzystam więc z Wikipedii w językach kongresowych. Niemiecka jest rzetelana,
                      podobnie zresztą, jak angielska, amrykanska, francuska, czy też włoska.
                      O polskiej można powiedzieć, że w humanistyce to kicha!!!!

                      słownik języka polskiego tłumaczy to w podobny sposób, a może cytacik jakiś,
                      sonecik, fraszkę?
    • monster1972 to jest wazne, co mysla o nas inni, nie zyjemy na 28.06.07, 10:16
      osobnych planetach

      no ale jak to wytłumaczyc kaczkom i ich dupolizom, takim jak junkier czy
      plastelina2xxx?

      wy byscie chcieli z wszyskimi byc w stanie wojny, calkiem jak zakmpleksiony
      kaczorek

      czym innym jest poczucie narodowej dumy, swiadomosc historii itp... a czym
      innym jest robienie sobie wrogów

      czy ty koles kiedykolwiek napiszesz, ze kaczynski zrobił cos zle?

      mam czasem wrazenie, ze cokolwiek kaczki nie spieprzą, to i tak znajdziesz
      sposob, zeby ich bronic

      pracujesz w KC pisdy? ile placą?



      POlak-ateista
      • junkier Ateistyczno-postkomunistyczny element znowu bezwst 28.06.07, 10:25
        Ateistyczno-postkomunistyczny element znowu bezwstydnie nadaje.

        Przyjmij sobie do wiadomosci ze czlowiek majacy poczucie wlasnej wartosci nie
        musi bez przerwy sprawdzac co o nim mysla inni, jak jest postrzegany, czy aby
        za bardzo sie wychyla. Jest to przejaw tanich, prowincjonalnych kompleksow
        wlasciwych moze czytelnikom gw o sformatowanych mozgownicach, ale normalni
        ludzie z tego sie smieja.

        J. Kaczynski powiedzial wyraznie: "Mówiąc krótko, albo Polska jest krajem
        suwerennym i w 1989 r. odzyskała niepodległość, albo nie jest. Nie musimy pytać
        redaktorów różnych gazet kto ma rządzić".

        Wywiad prasowy 09/2006
        • wrojoz Polska jest niszczona 28.06.07, 10:26
          Przez Kaczyńskich i koalicjantów.
          • viornisko Re: Polska jest niszczona 28.06.07, 10:29
            No nie rozśmieszaj mnie...
          • presentation1 Re: Polska jest niszczona 28.06.07, 11:01
            Przez takich jak Ty.Zreszta wystarczy spojrzec na szczyt.W kazdym kraju europejskim media zyczyly wyjezdzajacym tam przywodcom sukcesow.Na forach roznych krajow przescigano sie w tym ze ich kraj cos wiecej ugra.A w Polsce?Media jak w chlewie obrzucaly blotem rzadzacych.Jedyny kraj w Europie.Podczas gdy rzadzacy walcza o polskie interesy za to sa oczerniani przez takich jak ty.O swoje interesy walczyla nie tylko Polska.Wiele krajow.I ich obywatele trzymali kciuki za wladze.Powiedziec ci dlaczego tak jest?Bo tacy jak Ty to nie Polacy.
            • mil1231 Zgadzam się presentaion1. Oni nie potrafią się 28.06.07, 11:07
              wznieść ponad podziały partyjne.

              -
              Montoya, su gran sobrepaso a Schumacher en Brasil 2001, espero lo disfruten
              www.youtube.com/watch?v=ZQ7fa3SYR94
              • marilicia Re: Zgadzam się presentaion1. Oni nie potrafią s 28.06.07, 12:19
                Juz twoj link pokazuje twoj styl myslenia. Dokopac wielkim, jak JPM
                Schumacherowi, a potem skulic uszy i spie..c. Tak jak twoj JPM, co to
                opowiadal wiecznie o swoich wielkich jajach, tak skonczy twoj Kaczynski. Swiat
                nie wspomina JPM (raczej sie z niego nasmiewa), tylko Schumachera.
                • mil1231 Interpretuj ten link jak chcesz..albo jak ci na to 28.06.07, 12:52
                  pozwala twoj ograniczony rozumek...a co do JPM jestem pewien że gdy go znalezł
                  się obok niego pomyślał- teraz pokaże tej nazistowskiej świni...hehe
                  • marilicia Re: Interpretuj ten link jak chcesz..albo jak ci 28.06.07, 12:54
                    > a co do JPM jestem pewien że gdy go znalezł
                    > się obok niego pomyślał- teraz pokaże tej nazistowskiej świni...hehe

                    No i pokazal, hehe. Jak i Kaczynski pokazuje. O to mi chodzilo.
                    • mil1231 nie bądź żałosny, spójrz jak wręcz przelatuje nad 28.06.07, 12:59
                      zakrętami. jak układa ręce w kokpicie. Idealny kierowca. F1 się na nim nie
                      poznała...


                      www.youtube.com/watch?v=kYhOcEOFqDA
                      • marilicia Re: nie bądź żałosny, spójrz jak wręcz przelatuje 28.06.07, 13:03
                        > F1 się na nim nie poznała...

                        Wyjales te slowa Kaczynskiemu z ust. Europa sie na Niemcach nie poznala.

                        Mysl dalej schematami ludzi przegranych. pa.
                        • mil1231 bredzisz jak chory na mekach emigranciku. o niczym 28.06.07, 13:06
                          nie masz pojęcia, nawet o wysigach po pewnie tory F1 tez widziałeś tylko w TV,
                          tak jak zresztą wielka politykę.

                          jak "przelecisz" due di Lesmo tak jak Juan Pablo, to pogadamy.
                      • mil1231 aha, a na kamerce w kokpicie, goowno Ralfa który 28.06.07, 13:04
                        sam nie był w stanie sie nawet zblizyć do tego rezultatu
                • mil1231 fast and furious- that's it! 28.06.07, 12:56
                  www.youtube.com/watch?v=jBKQ-bAs9RA
          • antykomuch11 Re: Polska jest niszczona 28.06.07, 11:09
            Taaa

            Szczegolnie widac to "niszczenie" po gospodarce
            Po ekspancji firm z USA tez (w ktorej sam pracuje)
            Po pierwszym chociazby w historii obnizeniu skladek emerytalno-rentowych
            Po pakiecie Kluski
            itp
            No faktycznie - samo zniszczenie :))
        • anvill Re: Ateistyczno-postkomunistyczny element znowu b 28.06.07, 10:45
          Nie masz racji i nie masz pojecia o dyplomacji. Jak zwykle pieprzysz.
          Co do kompleksów to wybacz ale na moje i chyba nie tylko moje oko sytuacja
          wygląda tak że to Kaczyńscy czują się cały czas niedoceniani przez inne państwa
          bo cały czas na nie pokrzykuja - tyle że z pozycji kundelka a nie z pozycji
          siły bo jej nazwyczajniej nie mają - Kaczory nie czują się równorzednymi
          partnerami dla innych przywódców europejskich właśnie przez własne kompleksy,
          brak obycia, brak znajomosci jez obcych - widać to za każdym razem podczas
          spotkań międzynarodowych - Kaczyńscy nie rozmawiają z nikim bo nie potrafią,
          prezydent reaguje sraczką na spotkanie międzynarodowe na którym inni partnerzy
          nie mówią po polsku i nie są przaśnymi burakami. Z pokrzykiwania nigdy nic
          dobrego się nie urodziło a z rozmowy i negocjacji tak - zresztą sukcesy na
          arenie międzynarodowej Kaczorów jakie są każdy wiedzi - ogłoszony obecnie
          sukces na szczycie UE jest de facto porazkowy - bo propozycja przedłuzenia
          obowiązywania Nicei leżała na stole zanim Kaczor pojechał na szczyt - a on
          pierwiastka nie wywalczył a doprowadził do wrażenia że Polska to niepewny
          partner i choćbyśmy tych głosów w radzie mieli jeszcze dwa razy więcej to nic
          nie pomoże bo jest jeszcze 26 innych panstw z którymi trudno bedzie zawrzeć
          sojusz a sami nic nie zwojujemy. Po prostu są to ludzie których poziom wiedzy i
          inteligencji nie pozwala na pełnienie tak wysokich funkcji a dodając do tego
          ich bufonade, megalomanie i święte przekonanie o własnej nieomylności, które to
          właśnie są przejawem buractwa i prowincjonalizmu - po prostu jeśli sa
          patriotami powinni odejść.
          • mil1231 Jakie przedłużenie Nicei??do 2014 roku z 3 letnim 28.06.07, 10:51
            okresem przejściowym to wg Ciebie malo??to był maks ile moglismy wywalczyc w
            obecnej sytuacji!
            A co do polityki zagranicznej, mam dokładnie przeciwne zdanie- jest naprawdę
            dobra- to jest czysciec przez jaki teraz przechodzimy aby stac się pełnoprawnym
            partnerem w UE!Skończy sie klepanie po pleach bo nikt juz nie będzie miał
            odwagi potraktować nas protekcjonalnie jak to bywało za rządów lewicowych szmat.

            a na cholerę mu jezyki???od tego sa tłumacze!sam znam kilka języków i może poza
            jednym NIGDY nie odważyłbym się prowadzić jakichkolwiek negocjacji w imieniu
            Polski w obcym języku- zbyt duże jest ryzyko nieporozumien!!od tego są zawodowi
            tłumacze!!
            • asadabas Re: Jakie przedłużenie Nicei??do 2014 roku z 3 le 28.06.07, 11:12
              myslalem, ze max to mial byc "pierwiastek", nawet chciano to zdobyc sila i za
              niego umrzec..
              • antykomuch11 Re: Jakie przedłużenie Nicei??do 2014 roku z 3 le 28.06.07, 11:32
                > myslalem, ze max to mial byc "pierwiastek", nawet chciano to
                > zdobyc sila i za niego umrzec..

                :))) No to zle myslales
            • antykomuch11 Re: Jakie przedłużenie Nicei??do 2014 roku z 3 le 28.06.07, 11:31
              > okresem przejściowym to wg Ciebie malo??to był maks ile moglismy
              > wywalczyc w obecnej sytuacji!

              Przeciez to cosmy wywalczyli dla Polski jest _korzystniejsze_ od
              pierwiastka, (inna asprawa ze pierwiastek byl o wiele korzystniejszy
              dla mniejszych panstw).

              > to jest czysciec przez jaki teraz przechodzimy aby stac się pełnoprawnym
              > partnerem w UE!Skończy sie klepanie po pleach bo nikt juz nie będzie miał
              > odwagi potraktować nas protekcjonalnie

              Dokladnie.
              Tak naprawde glownie o to przeciez w tym wszytskim chodzilo.
              Bardziej niz o sam pierwiastek itp.
              O to aby powstala w Europie swiadomosc ze z nowoprzyjetymi
              pantswami _nalezy_ sie liczyc - jesli nie z powodu "milosci"
              to z powodu ich mozliwosc wplywu na bieg wydarzen w UE.

              Do tego czasu _nikt_ sie z nowoprzyjetymi panstwami
              kompletnie nie liczyl.
              Niemcy to juz szczegolnie.
              Dogadywanie sie z Rosjanami w sprawach paliwowych _poza_
              Unia, a nawet "olanie" sprawy embarga na polskie mieso
              ktore to "olanie" bylo _w jawnej sprzecznosci_ z prawem UE
              (dobrze ze Polska zastosowala veto w tym przypadku)
              swiadcza o tym dobitnie.

              Jakos nikt z tych krytykujacych nei zauwazyl prostej
              rzeczy jaka istneije w polityce.
              "Milosc" powstaje w polityce _tylko wtedy_ gdy jest zbieznosc
              interesow (a taka jest mneidzy Francja i Niemcami bo oba kraje
              chca decydowac o UE).

              Poki co zbieznosci interesow meidzy Niemcami i Polska
              w kwestii wplywu na UE nie ma (Niemcy dobitnie to udowodnily
              chocby poprzez probe zwolania konf miedz. UE ale bez udzialu
              Polski jako jedynego panstwa (sic!), ze juz o "bezstronnosci"
              przewodniczacego PE nei wspomne:)) wiec tez milosci
              nie ma co udawac.

              Beda warunki do "milosci" (wspolny interes) to sie i zakochamy
              chocby i na chwile :)

              > NIGDY nie odważyłbym się prowadzić jakichkolwiek negocjacji w imieniu
              > Polski w obcym języku- zbyt duże jest ryzyko nieporozumien!!od tego
              > są zawodowi tłumacze!!

              To jest sprawa tak oczywista ze Ci co podejmuja problem jezykow
              obcych w negocjacjach osmieszaja sie zupelnie.
          • junkier Re: Ateistyczno-postkomunistyczny element znowu b 28.06.07, 10:54
            To co zes napisal to jakas pozamerytoryczna tania psychologia. Co to za zarzuty
            w ogole? Kaczynscy jezykow nie znaja? Nie musza - od tego zeby tlumaczyc sa
            zawodowi tlumacze. Wazne zeby odwaznie reprezentowali interes Polski i to robia.

            Skonczylo sie lokajstwo i potakiwactwo jak za czasow Rosatiego, Geremka i
            wczesniej Skubiszewskiego, ktory przystal na asymetryczny traktat z Niemcami,
            co jest skandalem.
            • anvill Re: Ateistyczno-postkomunistyczny element znowu b 28.06.07, 11:33
              Jeśli uważasz że dobry kontakt przywódców nie jest ważny to powiedz mi w jaki
              sposób poprzedniemu kanclerzowi niemiec udało sie tak wiele wywalczyć u putina?
              Dlaczego przed spotkaniem grupy wyszachradzkiej większość państw z grupy
              przychylnym okiem patrzyła na projekt pierwiastka a po spotkaniu kiedy Kaczor
              ich obsobaczył - "udzielając wskazuwek swoim młodszym kolegom" (to było na
              prywatnym spotkaniu więc nie wiem w jakim jezyku-on tam po prostu stał) -
              wszyscy się z tego wycofali?
              Nie zauważasz tego że Polska ze swoją obecną retoryką jest niewiarygodnym
              partnerem - kraje będące w podobnej sytuacji jak my nas nie popierają - bo boją
              się sojuszu z nieodpowiedzialnym partnerem a w tej sytuacji choćbyśmy mieli 49%
              głosów w Uni jako jedno z 27 państw to zabraknie nam tego jednego procenta -
              stary dyplomacja to właśnie poklepywanie po plecach a z drugiej strony twarde
              negocjacje z łamiącymi kości argumentami. A tu co szczekanie i Polska jedzie na
              negocjacje z argumentem w stylu "Gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem" -
              (mówie tutaj o tym ilu by nas było gdyby nie II w. ś.).
              • antykomuch11 Re: Ateistyczno-postkomunistyczny element znowu b 28.06.07, 11:36
                > Dlaczego przed spotkaniem grupy wyszachradzkiej większość
                > państw z grupy przychylnym okiem patrzyła na projekt pierwiastka

                Wiekszosc panstw ?
                To znaczy konkretnie _kto_ :) ?
            • antykomuch11 Re: Ateistyczno-postkomunistyczny element znowu b 28.06.07, 11:34
              > wczesniej Skubiszewskiego, ktory przystal na asymetryczny traktat
              > z Niemcami, co jest skandalem.

              Dokladnie !
              To zaprzecza nie tylko sztuce dyplomacji, ale dyplomacji w ogole :(
        • asadabas "o elementach" to juz pare razy slyszalem.Gierek? 28.06.07, 11:20
          Jaruzelski, Gomulka????
    • profanum_vulgus Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 10:18
      to poprostu wybiorczosc gazety. cytuja dzienniki jak le figaro czy corriere
      della sera. oczywiscie le monde i il giornale juz zacytowac nie mozna. bo moze
      okazaloby sie ze Polska to nie taka czarna dziura.
    • mil1231 racja junkier, tylko debil przegląda cały czas 28.06.07, 10:19
      zagraniczne gazety w nadziei na przeczytanie w nich pochwał. Nie bójcie się,
      jak osiagniemy pewien pułap gospodarczy, sami przyjdą się podlizywać. Już
      niedługo, bo rozwijamy się super szybko.
      • tomek85211 Re: racja junkier, tylko debil przegląda cały cza 28.06.07, 10:28
        Rozwijamy się super szybko ,dzięki kroplówce z UE . A elektorat braci i papy
        rydza żyje na garnuszku UE czytaj dopłaty rolnicze .
        • mil1231 siła propagandy...wierzysz z te brednie?? 28.06.07, 10:33
          Poza 100 km autostrady A2 Konin- Łódź wymień chociaż JEDNĄ DUŻĄ inwestycje
          zrealizowaną dzięki UE!
          • tomek85211 Re: siła propagandy...wierzysz z te brednie?? 28.06.07, 10:50
            Np. droga krajowa nr 79 i 50 obwodnica Garwolina i trasa ekspresowa S17 trasa
            ekspresowa S8i droga krajowa nr 61 Modernizacja linii tramwajowej w
            Al.Jerozolimskich ......................itd A i tak nie wybudujemy ani jednej
            autostrady , bo dla elektoratu papy rydza i braci jest to zbyteczne chyba że do
            Torunia .
            • mil1231 hahaha...niech najpierw to wszystko ukończą, bo 28.06.07, 10:54
              chyba nie sądzisz że takie "inwestycyjki" rozpędzają nasz wzrost PKB??Nasz
              wzrost PKB napędza coraz lepsza wewnętrzna sytuacja gospodarcza, coraz wyzsza
              konsumpcja i inwestycje (ale póki co to unijnej kasy w nich jeszcze
              zdecydowanie za mało!). Mniej więcej od roku 2009 będzie można mówić o tym że
              fundusze unijne mają wpływ na wzrost polskiego PKB- wtedy gdy rzeczywiście
              ruszą duże projekty a te mniejsze zostana wreszcie ukończone.
              • st-crispin Re: hahaha...niech najpierw to wszystko ukończą, 28.06.07, 11:43
                No właśnie, to jest język, który jest rozumiany w Europie. Tylko żebyście
                zdążyli z tymi inwestycjami do 2012 r.

                Przecież Europa chce silnej, inteligentnej, pięknej itd. Polski, a nie rewii
                jakichś kompleksów i pretensji. Strategia pt. "masz mnie szanować, bo inaczej
                się mocno na ciebie obrażę", jest chory. Poza tym dzieci emigrantów to nie
                emigranci, gdyż nigdy nie opuścili Polski w wyniku własnej decyzji.
      • antykomuch11 Re: racja junkier, tylko debil przegląda cały cza 28.06.07, 11:41
        > zagraniczne gazety w nadziei na przeczytanie w nich pochwał.

        Ale taki pochwaly (i to bardzo merytoryczne) _sa_ i to
        jest ich duzo.
        Tyle ze oczywiscie nie w lewackich pismidlach zachodnich.
        Wystarczy przeczytac cytaty z zachodnich gazet chocby we
        wczorajszym albo przedwczorajszym "Dzienniku".

        To ze GW ich nie cytuje to nie swiadczy o ich
        nieistnieniu jak zapewne mysli wiekszosc neolewakow
        na tym forum odmawiajcych rano paciorek z GW.
      • anvill Re: racja junkier, tylko debil przegląda cały cza 28.06.07, 14:05
        Hehehe - super szybko ale i tak prawie dwa razy wolniej niż inne kraje przyjęte
        z Polską do Unii. Kolejna rzecz że to nasze super szybkie tempo pozwala nam
        póki co wolniej tracić dystans do krajów starej UE więc nie wiem ile masz lat
        ale ja jako niespełna 30-latek nie doczekam się raczej nawet na średnią
        unijną... - oczywiście zakładając że cały czas przez te 30-40 lat będziemy się
        rozwijali w tym tempie co teraz z znając zasade cykli koniunkturalnych jest to
        mało prawdopodobne.
        • mil1231 Kretynie- Polska wraz z Czechami rozwija się 28.06.07, 14:54
          najszybciej i najstabilniej!spójrz na inflację, nieuku.
          • anvill Re: Kretynie- Polska wraz z Czechami rozwija się 28.06.07, 15:14
            Rozumiem, że chcesz mi powiedzieć że inflacja wpływa na wielkość gospodarki?
            Inna sprawa że patrze na rosnąca z miesiąca na miesiąc inflacje a podnoszone
            teraz stopy procentowe - pomagaja jak umarłemu kadzidło - trzeba było to zrobić
            już pół roku temu - bo dzisiejsze podnoszenie stóp zadziała za pół roku a
            inflacje mamy juz dziś. Cóż ale jeśli u staru mamy "chłopskich ekonomistów"
            podobnych Tobie to nie ma sie co dziwić
            Nie odniosłeś się jednak do głównego argumentu i tematu w ogóle. Czyzbyś
            twierdził że za rok czy dwa nasza gospodarka prześcignie Niemiecką?
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 10:19
      Bez sensu, ten tekst już był, czyżby za małe poczucie winy w narodzie za
      niezależną gazetę i trzeba powtórzyć?
      • bejca1 Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 14:18
        jak czlowiek,

        ktory nie ma konta bankowego, bo....,

        nie przekroczyl przez dziesiatki lat odry, po prostu nie byl za granica,
        bo.... ,

        nie zalozyl rodziny, bo...., wybral radykala na premiera i uwaga ... glownego
        EDUKATORA, bo... ,

        stworzyl koalicje z takim bucem jak Lepper, bo.... ,

        klepie co tydzien w kosciele lacznie z edukatorem ("przebaczamy i prosimy o
        przebaczenie"), potem wychodzi na ulice i zapomina, co klepal, bo....


        MOZE KSZTALTOWAC SPOJRZENIE NA SWIAT MILIONOM LUDZI W TYM KRAJU?

        Prowadzi polityke: fiknę do Rosji, a co? , w razie czego obroni mnie starszy
        brat (EU, bo jestesmy caloscia), ktoremu, jak bedzie trzeba tez sie oberwie,
        np. wloze mu kij w szprychy (a co?, nie podoba mi sie, ze jestesmy caloscia),
        niech sie wypieprzy. A jak bedzie rozdawal pieniadze (EU, bo kto?), to bede
        rozpychal sie , bo jestem przeciez w najwiekszej potrzebie (jestesmy przeciez
        jednoscia).

        Nie rozumieniem tego i prawdopodobnie nigdy nie zrozumie. Przykro mi.
      • bejca1 Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 14:19
        jak czlowiek,

        ktory nie ma konta bankowego, bo....,

        nie przekroczyl przez dziesiatki lat odry, po prostu nie byl za granica,
        bo.... ,

        nie zalozyl rodziny, bo...., wybral radykala na premiera i uwaga ... glownego
        EDUKATORA, bo... ,

        stworzyl koalicje z takim bucem jak Lepper, bo.... ,

        klepie co tydzien w kosciele lacznie z edukatorem ("przebaczamy i prosimy o
        przebaczenie"), potem wychodzi na ulice i zapomina, co klepal, bo....


        MOZE KSZTALTOWAC SPOJRZENIE NA SWIAT MILIONOM LUDZI W TYM KRAJU?



        Nie rozumieniem tego i prawdopodobnie nigdy nie zrozumie. Przykro mi.
    • signal i mają rację ! 28.06.07, 10:22
      obecna ekipa rządowa skompromitował się
      • wrojoz Mały ograniczony kaczyński. 28.06.07, 10:28
        • 12345ja Wybieramy wysokiego Giertycha prezydentem 28.06.07, 11:23
          Nie ma lepszej kandydatury. Wysoki, młody, inteligentny, wykształcony.
          Ma fajną rodzinę i inteligentną żonę (dlatego media do niej nie
          podchodzą - nie da się zmanipulować).
          Nie poddaje się żydowskim wpływom.
          Doskonały kandydat na prezydenta w nastepnych wyborach.
          • st-crispin :-) Bez przesady 28.06.07, 11:33
            Ale premierem byłby niezłym, nie przeczę. Niestety ma mały problem, bo siedzi w
            partii, która nie pozwoli mu się wybić. Dopóki istnieje LPR w obecnym kształcie
            i na dodatek wroga wobec Europy - nie ma o czym gadać.
            • 12345ja Re: Wybieramy wysokiego Giertycha prezydentem 28.06.07, 11:39
              Chcą wysokiego prezydenta.
              Na LPR nie można patrzeć za pomocą fałszywych spojrzeń i zakłamanych
              opinii Gazety Wyborczej.
              Zresztą, jako prezydent wszystkich, będzie się musiał z LPR wypisać.
              • st-crispin Re: Wybieramy wysokiego Giertycha prezydentem 28.06.07, 11:49
                Ee tam, w GW lubią Giertycha. Niech się wypisze z tej tragifarsy, może coś z
                niego będzie.
      • junkier Skopromitowali sie Francusi, i to calkowicie 28.06.07, 10:30
        Skopromitowali sie Francusi, i to calkowicie. Rzekomo tacy 'przywiazani do
        wartosci unijnych", a do najwazniejszych przypominam fundamentow UE lezaly
        przeciez wolny handel i wolna konkurencja, a na szczycie UE probowali
        bezwstydnie przemycic zapis usuwajacy z traktaty zapisy o wolnej i
        niezafalszowanej konkurencji.

        I robil to rzad i prezydent uchodzacy za "prawicowego"! Wstyd i sromota.

        Dzis juz widzimy jakim gigantycznym oszustwem jest UE: cele, do jakich zostala
        powolana, tj. ustanowienie jednolitego rynku, nie sa realizowane, wrecz wzrasta
        protekcjonizm, za to cala para idzie w gwizdek czyli tworzenie kolejnych
        biurokratycznych instytucji i przepisow tudziez indoktrynacja panstw
        czlonkowskich zeby przejmowaly eurolewicowe bezecenstwa typu aborcja czy
        promocja homosiakow.
        • 12345ja Re: Skopromitowali sie Francusi, i to calkowicie 28.06.07, 11:48
          Skompromitowani, ale skuteczni. Zapis o wolnej konkurencji
          ma ich nie dotyczyć. Uzyskali to co chcieli.
    • wrojoz Kaczyńscy muszą odejść. 28.06.07, 10:27
      • viornisko Re: Kaczyńscy muszą odejść. 28.06.07, 10:30
        Zaciąłeś się? Hej! Pobudka.
    • wiloughby Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 10:27
      junkier napisał:

      > Znowu kompleky Wyborczej, znowu mamy przegladac sie w lustrze innych i
      > zamartwiac a co tam o nas pisza i mysla. A niech pisza i mysla co chca.

      to jest przedruk z innej gazety matołku. a wiadomo, że taki tekst nie będzie
      się w polsce podobał, bo jest napisany przez jakiegoś laika. a Tobie nikt nie
      karze przeglądać się w lustrze z tego powodu...
      • wrojoz Mały zakompleksiony ludzik Kaczyński. 28.06.07, 10:30
      • junkier Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 10:34
        W Polsce jest jakas mania narzucana przez eurolewicowcow, ktora kaze nam
        zaczytywac sie w tym co o Polsce pisza inni. Niech piszą co chcą.

        W innych krajach nikt się nie przegląda w publikacjach gazetowych z innych
        krajów bo tam nie mają kompleksów takich jak polska 'inteligencja zastępcza',
        jak to ujął Rafał Ziemkiewicz, żywiąca się papką z Wybiorczej i Polityki.
        • 12345ja Re: dołowanie Polaków, to misja Gazety Wyborczej 28.06.07, 11:51
          Dlatego nie znajdziemy w GW życzliwych Polsce artykułów,
          ani patriotycznych autorów.
          Gazeta Wyborcza to antypolska szmata - taka jest moja opinia.
    • profanum_vulgus Re: ale to są takie same lewackie szmatławce jak 28.06.07, 10:28
      Il Giornale napewno nie jest lewicowe. Le monde jest zas centro-lewicowe i nie
      wypisuje takich fanaberii jak Le Figaro. Zreszta czgo oczekiwac po pismia ktore
      na poczatku bylo tygodniowka z kawalami i satyrami.



      mil1231 napisał:

      > ale to są takie same lewackie szmatławce jak GW
    • gugalix Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 10:31
      Ale trzeba byc tłukiem żeby wchodzic na forum gazety i po niej jechać he he.
      Wiesz o tym, że przyczyniasz się do zwiększenia dochodu gazety? Reklamodawcy
      płacą od ilości odwiedzin witryny. Czemu zwolennicy pisu wchodza na fora tak
      znienawidzonej "antypolskiej" gazety, czyzby jakieś kompleksy? Mi tam szkoda
      czasu żeby wchodzić na fora propisowe i przekonywac zwolenników braci do zmiany
      poglądów.
      • albacor Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 10:46
        Nie masz racji junkier: za granicą maja bardzo sprawne służby prasowe
        wsłuchujace się i notujące co się dzieje i jakie zdanie ma świat na temat ich
        państwa. Różni nas tylko to że u nas zanim ktoś pomyśli to już Kaczor
        pier....nie z jakąś opinią o innych i tego się nie da już cofnąć. Za granicą
        robi się to po cichu w gabinetach.
      • souljazz Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 10:56

        Premierowi niech ktos wytlumaczy, ze wojna dawno sie skonczyla. Co prawda to nie "tanie
        panstwo", ale moze z podatkow obywateli, moznaby kupic mu psa przewodnika. Jak zacznie sie
        zwawiej poruszac po swiecie, to byc moze mu sie polepszy. To na poczatek oczywiscie.


    • isnb.progresja 32 pozwy o zwrot mienia - to pokojowa polityka? 28.06.07, 10:51
      Niemcy stają się groźne - wyciągają łapy po nie swoje. Rzesza Europejska a nie
      Unia im się marzy. Podwójną większość zorganizowali nam już podczas wojny -
      byłoby nas 66 mln a jest 40 mln (razy dwa i mamy 80 mln czyli tyle ile
      Niemców). Więc o co jeszcze chodzi?
    • ir9 Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 10:56
      jakie kompleksy wyborczej?? bzdura. stosunki polsko-niemieckie dawno nie byly tak zle.nawiazywanie do
      wojny i strat w niej poniesionych swiadczy o tym, ze Kaczory nie maja zielonego pojecia o negocjacjach, o
      dyplomacji juz nie wspomne.w niemieckiej telewizji sa codziennie nawiazania do polski i do wiecznych
      problemow, ktore nasz paranoiczny rzad zaostrza.osobiscie powinnam podziekowac debilom na
      szyczcie-mieszkam w niemczech-co dzieki ich pozbawionej inteligencji polityce i calkowitym braku
      wyczucia -bedzie teraz trudniejsze.
      • junkier Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 11:03
        Cos takiego, a Zydzi w Niemczech bez przerwy przypominaja o niemieckich
        zbrodniach, budowane sa muzea itp., a Polacy, ktorzy w II WS wycierpieli od
        Niemcow nie mniej maja sie schowac i nie przypominac o niemieckich zbrodniach
        bo co, bo paru europajacow powiedzialo ze 'nie wypada' a Geremek z Piniorem
        powtarzaja? Kraj juz dosc ma tych ich chorych, nikomu niepotrzebnych "cennych
        rad", koniec polityka zagraniczna pod dyktando skompromitowanych politykierow
        z III RP!
    • presentation1 ...Czy ........ 28.06.07, 10:56
      Gdy w Niemczech ukazaly sie nawet dlugo przed szczytem teksty przeciwko Polsce mowiono ze te teksty preparuje Pani Merkel?Natomiast gdy pierwszy raz ukazala sie w Polsce karykatura w sumie polityki Niemiec mowi sie ze za tym stoja Kaczynscy.Obsesja paranoikow?
      • ir9 Re: ...Czy ........ 28.06.07, 10:59
        jaka pierwsza karykatura???odkad mamy nasz wspanialy rzad ciagle podsyca sie nienawisc, otwiera
        stare rany i rzuca sie z szabla na domniemanego(nieistniejacego) wroga. jesli paranoja to wyplywa ze
        szczytu moj drogi.obesrwuje ten proces od 2 lat.to ze niemcy tez maja dosc ataku na siebie to chyba
        nie powinno dziwic.



        presentation1 napisał:

        > Gdy w Niemczech ukazaly sie nawet dlugo przed szczytem teksty przeciwko Polsce
        > mowiono ze te teksty preparuje Pani Merkel?Natomiast gdy pierwszy raz ukazala s
        > ie w Polsce karykatura w sumie polityki Niemiec mowi sie ze za tym stoja Kaczyn
        > scy.Obsesja paranoikow?
        • presentation1 Re: ...Czy ........ 28.06.07, 11:05
          To tacy jak Steinbach podsycaja atmosfere.Dodam ze nalezy ona do partii rzadzacych w Niemczech.Z naszej strony zawsze byly slowne reakcje.Chyba normalne ze odpowiada sie na paszkwile?Co do Steinbach.Otoz jej partia nalezy do grona partii europejskich tworzacych swoj klub w PE.Do tego grona nalezy takze PO.Niedaleko spada jablko od jabloni.
    • rmstemero Kolego Junkier, wyluzujta 28.06.07, 10:57
      junkier napisał:

      > Znowu kompleky Wyborczej, znowu mamy przegladac sie w lustrze innych i
      > zamartwiac a co tam o nas pisza i mysla. A niech pisza i mysla co chca.

      Brakuje mi w tych dwoch dosadnych zdaniach elementarnej logiki. Napisz moze w
      ktorym miejscu artykulu (bedacego raczej niechlujnym streszczeniem artykulu w Le
      Figaro zwanym ku mojemu rozbawieniu i zdziwieniu kilkudziesieciu milionow
      Francuzow przez niedouczonych domoroslych analitykow "gazeta lewacka")
      doszukales sie naklaniania do przegladania sie w lustrze innych. I do
      zamartwiania sie. Jesli rozpoczynasz dyskusje to nie rozpoczynaj jej od
      ewidentnie infantylnej bzdury dyktowanej Twoimi osobistymi uprzedzeniami w
      stosunku do Gazety. Moze i jest ona coraz niestaranniej i nierzetelniej robiona,
      moze ulega stalej tabloidyzacji ale jest - w przeciwienstwie do takich poteg
      medialnych i twierdz intelektu jak Nasz Dziennik, Zycie Wawy i ta trzecia
      gazetka ktorej nazwy zapomnialem bo jej naklad od momentu wejscia z powrotem
      Wildsteina sie przepolowil - kupowana przez pol miliona ludzi i czytana przez
      cztery razy tyle. A to duzo. Nie musi sie to przekladac na jakosc i nie zawsze
      sie przeklada ale w naszym kraju jest miejsce na wiele pogladow i wiele rodzajow
      prasy. To co robi obecnie GW to mainstreem, siedzenie okrakiem na dwoch
      krzeslach i proba bycia gazeta dla wszystkich. Tyle o GW.

      Jesli chodzi o artykul, to nie wiem w jakim punkcie sie nie zgadzasz z zawartymi
      w nim informacjami. Artykul informuje francuskiego czytelnika o ostatniej serii
      wystepow naszych przywodcow ktorzy naiwnie sadzili ze "Niemca wszyscy nie lubia"
      , ze to co robia lezy w interesie naszego kraju i ze tak funkcjonuje europpejska
      debata. Innymi slowy przyjeli w swej "waaaaalce" zalozenie ze opinia publiczna
      Europy Zachodniej ma podobna mentalnosc i upodobania jak typowy wyborca PISu z
      kieleckiego. Bylo to przeswiadczenie bledne i teraz trzeba za to zaplacic - fala
      smiechu i szyderstw z zasciankowatosci naszych reprezentantow przelala sie przez
      Europe, odbila od Gibraltaru i teraz wraca. To nie jest poglad, to fakt.

      A o artykule i zawartych w nim tezach chetnie z Toba podyskutuje (jesli
      znajdziesz chwile czasu bo widze ze jestes zajety pluciem na tych co pluja i
      kopaniem sie z koniem). W tym celu polecam Ci uprzednia (uwazna) lekture
      artykulu. Znajdziesz go tutaj:
      www.lefigaro.fr/international/20070628.FIG000000261_les_nationalistes_polonais_fustigent_l_allemagne.html
      • junkier Re: Kolego Junkier, wyluzujta 28.06.07, 11:08
        Rmstemero, zdanei nr 1 odnosilo sie do obserwowanej przez wiele lat, podstepnej
        i perfidnej tendencji polegajacej na przedrukowywaniu streszczen z obcych
        gazet, przy calkowicie tendencyjnym doborze, i zmuszaniu Polakow do
        ustotunkowywania sie do tego co inni o nas napisza. A przeciez wiadomo ze prasa
        zagr. jest eurolewicowa ('prawicowe' Figaro, dobre sobie a przeciez w Polsce ta
        gazeta tak jest okreslana!!!), a wiec takie szerzenie standardow
        eurolewicowosci, uporczywe i powtarzajace sie, ma nas Polakow zmusic do
        mierzenia spraw tymi wlasnie eurolewicowymi standardami. A na to zgody nie ma.

        I co do prasy francuskiej - to tam w doniesianiach ze szczytu dominowaly
        krytyczne opinie o "bezczelnosci" Anglikow ktorzy mnozyli zadania wyjatkow i
        odstepstw dla siebie. O polskiej grozbie weta tez mowiono, ale w II kolejnosci.
        Natomiast jakis postronny obserwator czytajac wybiorcza sadzilby ze cala Europa
        nie posiada sie z oburzenia na Polske, etc. Jest to krecia robota antypolskich
        sil.
        • presentation1 Re: Kolego Junkier, wyluzujta 28.06.07, 11:13
          A gdzie polskie analizy?Skoro nie chca dobrze pisac wiec przedrukowuja tych co pisza krytycznie.
      • presentation1 Re: Kolego Junkier, wyluzujta 28.06.07, 11:11
        Siedzenia okrakiem?GW chce byc gazeta wszystkich?O czym ty piszesz?Typowa antypolska nagonka i nic wiecej.Wmawianie spoleczenstwu ze jest zle a bedzie jeszcze gorzej.To stad wyszedl tekst -Zabic Leppera.To tu wyczytasz jak robic,co robic zeby nienawidziec rzadzacych.To tu znajdziesz poradnik dla obrony przestepcow itd..Dlaczego TO ludzie kupuja?Nie wszyscy co kupuja interesuja sie polityka.Z sentymentu,przeyzwyczajenia i programu telewizyjnego.Dzisiaj GW to obronczyni postkomuny.Ma tyle wspolnego z Solidarnoscia(na ktorej grzbiecie sie uhodowala)co swinia z koniem wyscigowym.
        • junkier Re: Kolego Junkier, wyluzujta 28.06.07, 11:26
          Kol. Rmstemero przebywa na stale zagranica, o ile pamietam jeden z jego wpisow,
          i jak wydaje sie nieco oddalil sie od spraw krajowych.
          • rmstemero Re: Kolego Junkier, wyluzujta 28.06.07, 14:12
            junkier napisał:

            > Kol. Rmstemero przebywa na stale zagranica, o ile pamietam jeden z jego wpisow,
            > i jak wydaje sie nieco oddalil sie od spraw krajowych.

            Niestety nie oddalilem sie. Czasem moze chcialbym ale jest to trudne. A co do
            przebywania to nie przebywam nigdzie na stale - a raczej przebywam na stale
            zarowno w kraju jak i za granica. A za granica zarowno w kraju starej UE jak i
            kraju ktoremu do UE niespieszno. Mozna przebywac na stale zarowno tu i tam,
            czasy wspolnot plemiennych i przywiazania chlopa do ziemi na szczescie minely.

            A teraz wytlumacz mi prosze z czego wynika lewicowosc Le Figaro?

            • junkier Re: Kolego Junkier, wyluzujta 28.06.07, 14:33
              > A teraz wytlumacz mi prosze z czego wynika lewicowosc Le Figaro?


              Z tego ze wpisuje sie w obowiazujac kanon wartosci eurosocjalizmu. Oni nie sa
              lewicowi, oni sa raczej centrowi z pewnym centrolewicowym skrzywieniem. A
              artykuly o Polsce pisza wyjatkowo zjadliwe, juz otwarcie lewicowy LMonde pisze
              czasami, czasami podkreslam, nieco obiektywizmu.
              • rmstemero Re: Kolego Junkier, wyluzujta 28.06.07, 15:20
                junkier napisał:

                > > A teraz wytlumacz mi prosze z czego wynika lewicowosc Le Figaro?

                > Z tego ze wpisuje sie w obowiazujac kanon wartosci eurosocjalizmu.

                To przypinanie etykietek lewicowy, prawicowy, liberalny, neoliberalny, jest
                jakas zadziwiajaca polska choroba. Etykiety funkcjonuja niezaleznie od doktryny
                ekonomicznej i wyznawanego kanonu wartosci, o programie juz nie wspomne. Jest to
                z jednej strony widoczny znak ubostwa myslowego i bezradnosci w interpretowaniu
                rzeczywistosci, z drugiej dowod infantylnego pojmowania polityki jako sztuki
                obrzucania przeciwnika wyzwiskami.

                Le Figaro wpisuje sie raczej w nurt konserwatywno-liberalny. Rejestrujac
                krytycznie rozwoj stosunkow polsko-niemieckich unika ich wartosciowania
                ograniczajac sie do relacjonowania kolejnosci zdarzen i reakcji na nie. Z faktu
                tego nie wynika bynajmniej ani jego lewicowosc ani prawicowsc. Postepowanie
                demokratycznie wybranego polskiego rzadu jest postrzegane na zachodzie Europy
                jako wysoce nieprofesjonalne, szkodzace na dluzsza mete zarowno Unii jak i
                Polsce jako jej czlonkowi i moze nam sie to nie podobac ale tak po prostu jest.
                Nie mamy wplywu na to jak nas inni postrzegaja chyba ze jestesmy w stanie sami
                na siebie spojrzec krytycznie i ewentualnie zmienic cos w naszym postepowaniu.
                Obrzucanie swiata miesem i okresleniami typu "lewackia szmata" nic nie da.
                Poglebi jedynie nasza wlasna smiesznosc.

                Oni nie sa
                > lewicowi, oni sa raczej centrowi z pewnym centrolewicowym skrzywieniem.

                Dziekuje.
                A artykuly o Polsce pisza wyjatkowo zjadliwe,

                Pozostaje pytanie: dlaczego?
      • mil1231 Jakakolwiek ironia odnośnie Polski w państwach UE 28.06.07, 11:16
        w sprawie Niemiec jest wysoce nie na miejscu. Dla nas koniec wojny to rok 1989.
        Wszelkie trudnosci z jakimi sie zmagamy są wynikiem działań Niemiec i CCCP.
        Przez nich Polska podupadła. Chcemy jak najszybciej doszlusowac do unijnej
        czołówki i dlatego nie zgodzimy się na rolę zaplecza taniej siły roboczej dla
        UE. Stąd też wywieranie na nas presji poprzez jakieś drwiny jest bezcelowe-
        działa tylko na sQrwyemigrantów, normalni Polacy mają to w doopie
        • rmstemero Re: Jakakolwiek ironia odnośnie Polski w państwac 28.06.07, 14:21
          mil1231 napisał:

          > w sprawie Niemiec jest wysoce nie na miejscu.

          Dlaczego?


          Dla nas koniec wojny to rok 1989.

          Dla kogo przepraszam? W czyim imieniu sie wypowiadasz?

          > Wszelkie trudnosci z jakimi sie zmagamy są wynikiem działań Niemiec i CCCP.

          To jest interesujacy poglad. Niestety nie do konca prawdziwy. To tak jakby
          stwierdzic ze zatwardzenie jest wynikiem koloru deski klozetowej. Zastanowiles
          sie kiedys dlaczego to akurat nas trafilo i zawsze trafia?

          > Przez nich Polska podupadła.
          Mylisz sie. Podupadla przez glupote, brak wyobrazni i slabosc wynikajace z
          postawy wlasnej obywateli i poddanych. Konsekwentnie pielegnowane zludzenia
          przez cwierc tysiaclecia.

          Chcemy jak najszybciej doszlusowac do unijnej
          > czołówki i dlatego nie zgodzimy się na rolę zaplecza taniej siły roboczej dla
          > UE.

          To czy bedziemy zapleczem taniej sily roboczej (ktorym de facto jestesmy
          dzisiaj) nie zalezy od deklaracji ani naszej zgody. Wynika to tylko i wylacznie
          od naszych mozliwosci, umiejetnosci, wiedzy i doswiadczenia.

          Stąd też wywieranie na nas presji poprzez jakieś drwiny jest bezcelowe-
          > działa tylko na sQrwyemigrantów, normalni Polacy mają to w doopie

          Zdefiniuj normalnosc. Nie obrazaj rodakow mieszkajacych poza granicami kraju. To
          nie Twoja zasluga ze mieszkasz tam gdzie mieszkasz, nie daje Ci to prawa
          ublizania innym.
    • tetradrachma "Le Figaro", "La Eepublica" bezczelnie kłamią ! 28.06.07, 11:05
      Kaczyńscy mają świętą rację. I co z tego, że mają ? Jaki to "sukces", że
      jesteśmy (będziemy) sami ? Obronimy "honor" Polaka, obronimy Europę i...co !?
      Nic. Obaj Kaczyńscy to, ogarnięci ideą "misji danej od Boga" idioci. Dlaczego
      WB, Holandię ba, Luxemburg i Czechy, Europa, w ich sprzeciwach, rozumie, a nas
      nie !? Bo nic nie potrafimy. Nie potrafimy znaleść sojuszników, nie mamy
      racjonalnych argumentów. Wychodzi nasz prezydent, na forum UE, bełkocze, z
      miną wiejskiego przygłupa o "historycznych ranach" i dzwoni do ...brata. To
      kompromitacja. Ale, mamy satysfakcję, "Mamy rację" i prawda jest po naszej
      stronie. A świad zapie.., i nikt na nas nie poczeka.
      • asadabas wiecej nawet:mowia prawde cytujac nasze zlotouste 28.06.07, 11:19
        ukochane,patriotyczne "Lustrzane Odbicia". a to juz jest najstraszliwcza
        obelga.. ;)))))))))
    • rzep3 Re: "Le Figaro": junker do budy 28.06.07, 11:12
      Tobie starczy, co ci rano nabździ do ucha probosz spod sutanny, inne opinie ti
      żydokomuna. Heil Hitler, Obersturmbannfuehrer Junker!
      • m15 skoro tak pisze le figaro-lewactwo ogon pod siebie 28.06.07, 11:15
        rzep3 napisał:

        > Tobie starczy, co ci rano nabździ do ucha probosz spod sutanny, inne opinie
        ti
        > żydokomuna. Heil Hitler, Obersturmbannfuehrer Junker!
        i sza ,znowu macie doskonałą okazję by siedzieć cicho:))))
      • junkier Toc o tym Wyborcza pisala, ostatnio w sobote. 28.06.07, 11:23
        To tzw. 'zydokomuna' nie istnieje? Przeciez sama Wyborcza pisala wielokrotnie
        potwierdzala ze istnieje, ostatnio w sobote:
        kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,4242165.html
    • wacek44 [...] 28.06.07, 11:18
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • staszko89 Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 11:32
      "Wprost" to gazeta lewicująca...gdzie jej do nacjonalizmu<lol>...jak Wl;osi
      chcą coś pisać na temat Polski niech najpierw się zorientują w sytuacji...;d
      • 12345ja Re: "Le Figaro" w łapach żydokomuny 28.06.07, 11:35
        "Wprost" także w łapach w dogorywającej w Polsce żydokomuny.
      • oda15 Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 12:07
        Lewica moze byc nacjonalistyczna, najlepszym przykladem sa Kaczynccy. A jesli Ty
        chcesz cos pisac na temat Wlochow, to najpierw sie zorientuj, ze 'Le Figaro' to
        francuska gazeta..

        O.

        staszko89 napisał:

        > "Wprost" to gazeta lewicująca...gdzie jej do nacjonalizmu<lol>...jak Wl
        > ;osi
        > chcą coś pisać na temat Polski niech najpierw się zorientują w sytuacji...;d
    • rebus9 w Niemczech dzieje się coś bardzo niedobrego 28.06.07, 11:36
      W Niemczech Polacy sie europeizuja. Spogladaja na Polske z innej perspektywy i
      nagle dochodza do wnisku, ze wychowano ich w propagandzie antyniemieckiej, ktora
      nie ma nic wspolnego z dzisiejszymi Niemcami.

      Mnie latami przekonywano ze RFN to wrog, a ja tylko dzieki polskiemu
      socjalizmowi moge zdobyc dobre wyksztalcenie i godne zycie. Dlugo w to
      wierzylem. Studiowalem w Polsce. Wyjechalem do RFN dalej sie ksztalcic i jak by
      mnie piorun strzelil. Studia darmowe (dzisiaj sa juz symboliczne oplaty),
      akademiki rodzinne, studenckie zlobki i przedszkola. Nawet za stale miejsce na
      samochod w miejskim parkingu placilem tylko 35% - taryfa studencka. To mnie
      wmawiano, ze w Polsce mamy socjalizm, ale tak naprawde to oni go zbudowali.

      Dzis tredy sa inne. Polska buduje demokracje i kapitalizm. I znowu sie wmawia
      Polakom ze cytuje "w Niemczech dzieje się coś bardzo niedobrego". Sugeruje sie
      ze w Niemczech idzie upadek demokracji (moze powrot do dyktatury), wali sie ich
      system socjalny, a polityke zagraniczna maja zaborcza, a moze nawet
      nowo-kolonialna.

      Mam na to jedna rade, nauczmy sie wszystcy Niemieckiego, bo "jezyk wroga dobrze
      znac" ;-). Zacznijmy czytac Spiegla i ogladac niemiecka TV. Badzmy czujni jak
      "prawdziwi ageci". A wowczas oni nigdy nas nie przechytrza.

      Tyle ze moze sie okazac, ze nie ma czego spiegowac. Dzisiejszy Niemiec jest
      calkiem dobrym kompanem do piwka i do interesu. Interesuje go bardziej wyjazd do
      Wloch na narty, niz wyjaz zaborczy na wschod. Do "Prus Wschodnich" to on moze
      sie wybierze na zagle na Mazury, ale nie aby kogos germanizowac. A pogadac z nim
      mozna o Lidze Angielskiej, Wloskiej czy Hiszpanskiej, bo kluby niemieckie w
      ostatnich latach graja "drugie albo dopiero trzecie skrzypce" w Europie. Jezeli
      slucha muzyki ludowej, to jest to czesciej Flamenco czy Irish Folk niz
      jodlowanie z Alp.ITD... ITP....

      Ale ze was ktos w Polsce znowu nabija w butelke, przekonacie sie tak jak ja,
      dopiero wowczas, gdy uwolnicie sie od typowo polskiej propagandy.

      Anegdota:
      Odwiedzamy jak co roku Polske, a napotkana pani slyszac mieszany
      polsko-niemiecki jezyk pyta nas: "Czy to praeda, ze oni w Niemczech wami tak
      poniewieraja". Na co moj kolega: " Dokladnie tak jest. Pracuje w Siemensie juz 5
      lat, a oni nadal nie chca mnie wziasc do centrali i dac mi jakac ciepla posadke
      za biorkiem. Pewnie bede musial do emerytury zetelnie pracowac"

      Jak znam zycie, to ta kobieta wziela te odpowiedz na serio. Ciekawa jak to
      podala dalej po powrocie do domu. Pewnie wyszlo cos w stylu: "Wiesz stary, ci
      Niemcy musza pracowac zetelnie tylko 5 lat, a potem korzystaja z dobrobytu
      siedzac za biurkiem. Ale Polakow maja za nic, im kaza ciezko charowac az do
      emerytury".


      • m15 wielka kariera na zmywaku-jest się czym szczycić 28.06.07, 11:41
        . Pracuje w Siemensie juz
        > 5
        > lat, a oni nadal nie chca mnie wziasc do centrali i dac mi jakac ciepla
        posadke
        > za biorkiem. Pewnie bede musial do emerytury zetelnie pracowac"
        >
        • kiminohikari Re: wielka kariera na zmywaku-jest się czym szczy 28.06.07, 11:49
          nie porownuj umiejetnosci zawodowych innych ludzi do swoich...
          • m15 Re: wielka kariera na zmywaku-jest się czym szczy 28.06.07, 12:16
            kiminohikari napisał:

            > nie porownuj umiejetnosci zawodowych innych ludzi do swoich...
            gdzie bym śmiał porównywać,ja zazdroszczę,ha,ha,ha,ha
            wiedz ,że człowiek zdolny i pracowity nie musi się nigdy i nikomu wysługiwać,a
            każde miejsce na ziemi jest dla niego równie dobre do zrobienia kariery,tylko
            miernoty i nieudacznicy opuszczać muszą dom i kraj rodzinny
            • mil1231 zgadzam się w 100 % 28.06.07, 13:43
              > tylko
              > miernoty i nieudacznicy opuszczać muszą dom i kraj rodzinny

              kluczowe jest tu słowo MUSZĄ
        • rebus9 Na zmywaku to nie -ale wczasie studiow ... 28.06.07, 16:04
          ... meble w magazynie meblowym ustawialem. I wcale sie tego ne wstydze. W moim
          oteczeniu wszystcy tak zaczynali. Ale tez wszystcy pokonczyli lub koncza studia.
          Czy dobrze zrobilem wyjezdzajac? Ja jestem zadowolony wiec uwazam, ze tak.
          Dlaczego mialbym przejmowac sie ujadaniem tych, ktorym horyzont konczy sie na
          Odrze, Baltyku, Bugu czy Karpatach i Beskidach?
      • 12345ja Re: Ze strony Niemiec nic dobrego nie spodziewaj 28.06.07, 11:45
        Nic dobrego ze strony Niemiec nie spotka Polski.
        Trzeba o tym wiedzieć, nie trzeba o tym mówić.
        Na razie mamy "niemieckie nazistowskie obozy śmierci",
        aczkolwiek Maciej Orłoś uparcie twierdził w Telekspresie
        (27 czerwiec 2007), że to "nazistowski obóz".
        Podziwiajmy jak 'political correctness' może z człowieka
        zrobić szmatę.
      • asadabas rebus,ty jakis jasnowidzacy?!?! ;)) 28.06.07, 11:51
        napisanie tych dwoch komentarzy do ciebie przewidziales w swoim tekscie..
        bosze, tys jasnowidzacy jaki :O... albo tylko zerupeizowany, tz. pracujacy
        glowa :))
      • st-crispin Re: w Niemczech dzieje się coś bardzo niedobrego 28.06.07, 12:01
        Ależ oczywiście, że Niemcy to wróg nr 1 Polski. Ale z nimi trzeba wygrywać
        wyprzedzając i gospodarczo i izolując ich politycznie w Europie a nie p..rzyć
        szkodliwe dla polskiej strategii dyrdymały na ich temat. Bo to nikogo nie
        interesuje.
        • asadabas hmm.. jestes moze jaskolka? 28.06.07, 12:30
          sa jeszcze tacy co tak w Polsce mysla jak ty? to bylaby baza do dyskusji.. ale
          jedna jaskola wiosny nie czyni.. Polacy ciagle jeszcze siedza na stypie po I
          Rzplitej, i jak to na stypie zlego slowa o s.p. nieboszczce powiedziec nie
          moga.. to i brak narodowej wizji w Polsce (narodowej, nie nacjonalistycznej,
          choc to prawie to samo, ale "prawie" czyni roznice) a i zrozumienia polskiej
          duszy.. wiec ani 1919, ani 1945 ani 1989 Rzplita sie nie odrodzila.. stad ten
          kociokwik jak w powyzszych postach. pewnie jeszcze duzo tego sie tu dopisze..
          ale lepiej wiedziec niz nie wiedziec. no wiec jednak jaskolka a nie wiosna :).
        • asadabas acha, w 2005 tez nie ;) 28.06.07, 12:33
          • st-crispin Re: acha, w 2005 tez nie ;) 28.06.07, 12:47
            Oczywiście, że w 2005 też nie. Podyskutujemy innym razem, ponieważ w tej chwili
            nie ma jeszcze o czym gadać, a czasu mam niewiele. :)

            Au revoir, la Pologne. See you next time.
            • asadabas szkoda,ja akurat troche czasu mam.. 28.06.07, 12:59
              dlatego siedze i czytam te "rzeczy" ;).. ale faktycznie, po tym czytaniu..
              chyba jeszcze nie ma o czym gadac.. :))
      • alex1215 Re: w Niemczech dzieje się coś bardzo niedobrego 28.06.07, 12:44
        rebus9 napisał:

        > W Niemczech Polacy sie europeizuja. Spogladaja na Polske z innej perspektywy i
        > nagle dochodza do wnisku, ze wychowano ich w propagandzie antyniemieckiej, >
        ktora
        > nie ma nic wspolnego z dzisiejszymi Niemcami.
        >

        ale na propagande antyniemiecka jest podatna wiekszosc, i tak sie
        robi polityke - zly Niemiec.. i "dobry" wujek Sam hahahhahhaaa
        naiwnosc nie zna granic :)))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • zima0001 Re: w Niemczech dzieje się coś bardzo niedobrego 28.06.07, 13:21
        reasumując cały wywód rebusa9:
        "ale ci Niemcy sa fajni, normalnie spać przez to z wrażenia nie mogę"
        Czyli typowe wsiowe zauroczenie wielkim światem - geba rozdziawiona i gały
        wywalone.
        Biedak napierw żył w przekonaniu że za Odrą mieszkają jakieś dziwolągi, (bo tak
        mu wmawiali) ale pojechał i osobiście odkrył że go oszukali ! Dranie !!!!
        No i mamy przykład z zycia dlaczego powstaje negatywny stereotyp Polaka w
        Niemczech - naiwny kmiotek, zauroczony normalnym, codziennym zyciem.
        A zanim zaczniesz już czytać Spiegla - poczytaj słownik ortograficzny.
    • old.european Re: E_u_r_o_p_a___Z_n_ó_w__Z_a_s_t_r_ a_s_z_a_n_ 28.06.07, 11:53
      cycki_krulowej_europy napisał:

      > I NIESTETY TYLKO POLSKA TRZEŹWO OCENIA PARANOICZNĄ SYTUACJĘ W UE :(

      Trzezwo? Polska? Toz to oksymoron.
      • mil1231 spieprzaj głupi rusie... 28.06.07, 11:55
        www.youtube.com/watch?v=2dBmb2cKyFg
      • monnot Re: E_u_r_o_p_a_D A L E K A od L U D U !!!! 28.06.07, 11:57
        A co robisz z Anglikami, Dunczykami, Holendrami????
        Polska sama nie jest, wiec po co ty bzdury opowiadasz???
    • monnot Re: "Le Figaro" stracilo wolnosc slowa 28.06.07, 11:55
      Figaro stracila wolnosc slowa, a 60% jej dziennikarzy sa lewicowcami!!!!
      Jak zwykle wyrazaja poglady ktore ludnosc nie podziela
      • oda15 Re: "Le Figaro" stracilo wolnosc slowa 28.06.07, 11:58
        A jak mysli francuska ludnosc? Czy inne gazety francuskie inaczej pisza o Polsce?

        U.

        monnot napisała:

        > Figaro stracila wolnosc slowa, a 60% jej dziennikarzy sa lewicowcami!!!!
        > Jak zwykle wyrazaja poglady ktore ludnosc nie podziela
        • monnot Re: "Le Figaro" stracilo wolnosc slowa 28.06.07, 15:31
          Sa w rekach handlarzy broni: Dassault,Lagardère i handlarza taniej sily
          roboczej afrykanskiej,Bouygue'a.
          Wystarczy troche pomyslec...
    • oda15 Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 11:57
      Jak to? Przeciez Ty byles za skazanie kogos za 'pomawianie narodu Polskiego'. A
      teraz niech pisza i mysla co chca? Zastanawiam sie, kiedy szkalowanie Polski
      martwi Ciebie, a kiedy nie?

      B.

      junkier napisał:

      > Znowu kompleky Wyborczej, znowu mamy przegladac sie w lustrze innych i
      > zamartwiac a co tam o nas pisza i mysla. A niech pisza i mysla co chca.
      • junkier Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 12:08
        Glupot nie ma co scigac kodeksem karnym, tym bardziej jesli wypisywane sa przez
        zagr. prase.

        Scigac nalezy oczywiscie ewidentnych kalumniarzy, ktorzy pomawiaja NArod Polski
        o zbrodnie, jak zrobil to hiszpanski szmatlaweic Pais.
        • oda15 Re: "Le Figaro": Polscy nacjonaliści piętnują Nie 28.06.07, 12:13
          Jak to 'zagraniczna prasa'? Przeciez zachowanie polskiego rzadu jest przczynna
          upadku wizerunku Polski!
          Zachowalby sie rzad inaczej, lepiej by pisali o Polsce, nie?

          O.

          junkier napisał:

          > Glupot nie ma co scigac kodeksem karnym, tym bardziej jesli wypisywane sa przez
          >
          > zagr. prase.
          >
          > Scigac nalezy oczywiscie ewidentnych kalumniarzy, ktorzy pomawiaja NArod Polski
          >
          > o zbrodnie, jak zrobil to hiszpanski szmatlaweic Pais.
          • m15 postępujmy jak michniki lub geremki 28.06.07, 12:21
            oda15 napisał:

            > Jak to 'zagraniczna prasa'? Przeciez zachowanie polskiego rzadu jest przczynna
            > upadku wizerunku Polski!
            > Zachowalby sie rzad inaczej, lepiej by pisali o Polsce, nie?
            a zagraniczna prasa będzie nas chwalić,cóż -oni wiedzą jak walczy się o własny
            interes narodowy,w wielu polakach zaś tkwi wiernopoddańczy gen ,który
            determinuje ich działania,przykładem tego niech będą ostatnie wyczyny geremka-
            lecz czy on jest polakiem?
            • oda15 Re: postępujmy jak michniki lub geremki 28.06.07, 12:41
              A co to 'interes narodowy'?

              O.

              m15 napisał:

              > oda15 napisał:
              >
              > > Jak to 'zagraniczna prasa'? Przeciez zachowanie polskiego rzadu jest przc
              > zynna
              > > upadku wizerunku Polski!
              > > Zachowalby sie rzad inaczej, lepiej by pisali o Polsce, nie?
              > a zagraniczna prasa będzie nas chwalić,cóż -oni wiedzą jak walczy się o własny
              > interes narodowy,w wielu polakach zaś tkwi wiernopoddańczy gen ,który
              > determinuje ich działania,przykładem tego niech będą ostatnie wyczyny geremka-
              > lecz czy on jest polakiem?
        • asadabas a co napisal Pais?to interesujace,zacytuj prosze.. 28.06.07, 12:46
    • daretto Szczyt manipulacji 28.06.07, 12:14
      to połączenie kaczyńskich z "Wprost", jak to czynia niektórzy na tym forum. Co
      ma piernik do wiatraka ?
      • alex1215 Re: Szczyt manipulacji 28.06.07, 12:38
        > to połączenie kaczyńskich z "Wprost", jak to czynia niektórzy na tym forum. Co
        > ma piernik do wiatraka ?

        autorem okladki jest Mariusz Muszyński, koordynator ds. stosunkow
        polsko-niemieckich. Myslisz ze zrobil to prywatnie, bez wiedzy i zgody
        braci Kaczyńskich ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka