Dodaj do ulubionych

po poronieniu

08.01.02, 10:11
Pani Doktor
Bardzo proszę o poradę. Poroniłam długooczekiwaną ciążę w 4-tym tyg. po
zapłodnieniu (mam 29 lat, staramy się o dziecko juz 2 lata). Nie mam jeszcze
histopatologii. Byłam u mojego ginekologa z zapytaniem co dalej. Zaproponował
mi branie przez 3 miesiące tabletek antykoncepcyjnych Cilsit (jakoś tak sie
nazywają). Tabletek antykoncepcyjnych nigdy nie brałam i nie mam przekonania do
ich brania. Czy jest to konieczne? Podobno po odstawieniu tabletek jest
pewność, że w kolejnych 2 cyklach napewno będzie owulacja.Nie wiem czy branie
tabletek przez 3 miesiace nie rozreguluje mojej gospodarki hormonalnej?
Chciałam jeszcze zapytać, czy przy wyniku nasienia męża 21 mln, w tym 66% to
plemniki o wadliwej budowie konieczna jest inseminacja, która wykluczy
poronienie z powodu czynnika męskiego , czy mozna próbować metodami
naturalnymi? Bardzo proszę o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • edyta Re: po poronieniu 08.01.02, 11:41
      Viola, zmień lekarza. Nikt Cię nie może zmusić do brania (w żadnej intencji)
      tabletek antykoncepcyjnych, jeżeli to jest niezgodne z twoimi zasadami. Swoja
      drogą nikt nigdy mi tego nie zaproponował mimo dwóch poronień.Znajdź
      ginekologa - endokrynologa, który w razie takiej konieczności zleci odpowiednie
      badania hormonalne i wypowie sie kompetentnie na temat nasienia Twojego męża.
      Nie marnuj czasu. Badanie hist. pewnie nic nie wniesie, bo tak zwykle bywa.
      takie ciąże lecą w wyniku błędu gdzies na poziomie wczesnego podziału komórek,
      w zasadzie nie da się jednoznacznie stwierdzić przyczyny. Wiem, jak to boli,
      dlatego od razu znajdź naprawdę dobrego lekarza (najlepiej między 30-40 z
      doktoratem, albo takiego, który go robi - wtedy masz pewność, ze się uczy i mu
      zależy) i powodzenia za pół roku, Ed
      • Gość: viola1 Re: po poronieniu IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 08.01.02, 12:12
        Dzięki Edyta, mam nadzieję, że za pół roku się uda. A co u Ciebie po tych
        dwóch poronieniach?
        • edyta Re: po poronieniu 09.01.02, 11:12
          A u mnie jedna udana ciąża ze szwem (po długim czekaniu) i teraz nastepna po
          jeszcze dłuższym (niepotrzebnym) czekaniu i bardzo krótkim i skutecznym
          leczeniu. Niestety skurcze pojawiły się w czesniej niż koniecznośc założenia
          szwu i teraz jestem ugotowana na leżąco w 23 tygodniu - ale trudno. Jak lezec
          to leżeć. Szkoda, ze już nie można założyć szwu, oby te skurcze się wyciszyły i
          szyjka dalej nie rozwierała. Tak to po poronieniach bywa, ale trzymam się,
          czego i Tobie życzę, Ed
          • Gość: Kamila Re: po poronieniu IP: *.E1.srv.t-online.de 09.01.02, 19:09
            Wspolczuje Violu, bo tez przez to przeszlam. Wiem, co to znaczy strata dziecka, na ktore sie czeka. Teraz jestem
            ponownie w ciazy (wkrotce zaczyna sie czwarty miesiac) i to juz po trzech miesiacach odpoczynku. Taki okres
            zalecil mi akurat moj lekarz, ale wiem, ze sa rozne teorie na ten temat. Bralam na poczatku progesteron i lezalam.
            Absolutnie odradzam jakiekolwiek tabletki antykoncepcyjne, to przeciez wywoluje niepotrzebna burze
            hormonalna. Najbardziej odpowiednie sa w tym wypadku prezerwatywy. Zmien koniecznie lekarza i glowa do
            gory. Pozdrawiam
    • monika.antepowicz Re: po poronieniu 12.01.02, 17:53
      Tabletki antykoncepcyjne są zalecane dla uregulowania cyklu, ale nie sa
      konieczne. Ze wzgledu na nieprawidłowe wyniki nasienia inseminacja po jego
      preparatyce zwiększa szanse na zapłodnienie!Myślę,że po poronieniu ja
      odczekałabym jednak pół roku, by wszystko powróciło do normy!MA

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka