cogito1978
30.06.07, 23:48
Jest to poniekad logiczne, ze absolwentki szkól wyzszych po ich ukonczeniu
chca zaczac pracowac, a tym samym realizowac sie zawodowo. To wtedy zaczyna
sie zycie w pelni, kiedy mozna (albo i nie) podrózowac, poswiecac czas na
swoje hobby, itp. Z drugiej strony rzad polski dazy do przeksztalcenia kobiet
w maszynki do rodzenia dzieci, nie wysialajac sie na zapewnienie do tego
odpowiednich warunków (poczawszy od szkól rodzenia, sam poród, itd.)...